moskal212 [ Pretorianin ]
Eminem - Recovery
Dwa dni temu do internetu wyciekł nowy album Eminema, do tych co już słuchali. Jak ją oceniacie ?
Moim zdaniem płyta wymiata, nie potrafie sie doczepic do żadnego kawałka, osobiście przesłuchałem płyte conajmniej 10 razy i nie moge przestac, nawet te 3 cudze sample, które Em wykorzystał na płyte są idealnie dopasowane do stylistyki. Utwór ' So bad ' został nagrany w starym stylu Ema.. Pojawił sie juz jeden teledysk do piosenki Not Afraid, jednak dla mnie nadal mało, mam nadzieje, że wyjdzie kolejny.

PitbullHans [ Legend ]
Wszystko wyszło dobrze. Jest kilka słabych kawałków np. z Rihanną czy Pink ale ogólnie jest dobrze :)

kubomił [ Legend ]
Świetna - tyle w tym temacie.
moskal212 [ Pretorianin ]
Właśnie te dwa kawałki ktore wymieniłeś PitbullHans też są znakomite, ja sie obawiałem czegoś o wiele gorszego jeżeli chodzi właśnie o te dwa utwory.
DeVitoo [ AWF Poznań ]
Eminem = klasa sama w sobie. Obowiązkowy temat na moich słuchawkach jak to każdy jego materiał. Ciesze się, że wrócił z podwójna siłą o której zresztą rapuje
eminemrecovery [ Junior ]
Płyta Wymiata! W szczególności kawałki Not Afraid, Almost Famous, Wont Back Down ( fea.t P!nk ), Love the way you lie ( feat. Rihanna )
AyenoKanno [ SomeoneElse ]
Uwielbiam Eminema także obiektywnie się nie wypowiem :)
Generalnie rzecz ujmując po 2 przesłuchaniach stwierdzam,że jest dobry ale nie rewelacyjny...ale do Encore też podchodziłem sceptycznie a po około 10-15 odsłuchach był dla mnie rewelka także reasumując - muszę spędzić z tym albumem więcej czasu aby wyrobić sobie o nim ostateczne zdanie :)
kobe47 [ essaywhuman ]
jakby wywalić z tej płyty refreny to byłoby 9/10, tak to tylko 8+/10, marne w większości bity i słabiutkie refreny w wykonaniu Eminema (pomijając te wykonywane przez gości, bo one niezłe są) zakłócają dobry odbiór albumu. w każdym razie, słucham od paru dni prawie tylko tego, bo mimo wszystko Eminem jedzie jak sam skrwysyn, jestem pod wieeeeeeelkim wrażeniem tego, co tu wyrabia pod względem flow i tekstów.

Roland Deschain [ Gunslinger ]
To samo co w [8] plus propsy dla Kobego który fajnie zaśpiewał na tym albumie.:D

matirixos [ BLAUGRANA ]
Też uwielbiam Eminema ;]
A tak z ciekawości wypiszcie 10 najlepszych utworów Eminema ;]

legrooch [ MPO Squad Member ]
Spoko, za dwa lata zapomnicie kto to był. Tak samo, jak już nie pamiętacie o ulubionym zespole Tokyo Hotel
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
o matko legrooch, jaki ostatnio zrobiłeś się upierdliwy. Naprawdę nie masz nic innego do roboty tylko sadzić tak "mądre" komentarze?
kobe47 [ essaywhuman ]
[11] jeśli Eminem to sezonowiec, to ja jestem baletnicą. ogarnij się.

General E'qunix [ Arena Master ]
[11] No właśnie ! Te gnidy już zapomniały, a ty najwierniejszy wśród wiernych, nadal o nich pamiętasz! Tak trzymać !
remekra [ Horonrzy ]
legrooch
Powinieneś skrócić trochę złote myśli kasjera i zmieścić tam "Moje Złote Myśli" po czym wpisać tam post [11]:).

ma_ko [ Fanboy Sony ]
[12]

zoloman [ Legend ]
[11]

Azerko [ Alone in the wild ]
jak można porównywać tokjo hotel do eminema :o

Mati176 [ King Klick ]
No ale on ma rajce :)

yazz_aka_maish [ Legend ]
legrooch, tym razem pojechales :D

remekra [ Horonrzy ]
Jaki dokładnie jest związek pomiędzy linkiem a Eminem'em?
Chyba tylko to że i Pop i rap, który tworzy Eminem jest komercyjny(co nie znaczy, że jest zły), ale nie zmienia faktu że nie jest artystą sezonowym i na pewno nie wywołuje takiego podniecenia u nastolatek jak wokalista Tokio Hotel.
Mikołaj™ [ Konsul ]
Coś napisać musiał, w końcu to +1 do ilości postów...

karolzzr [ Gunner ]
Płyta na plus, zdecydowanie.
Mat3iz [ Legionista ]
Ja nadal trzymam sie mysli, iz Eminem niestety zmienil sie na gorsze od The Eminem Show. Pozniej juz tylko lecial w dol ;) No ale jak widac, nazwa albumu ma cos w sobie i "Recovery" mialo miejsce - album na pewno lepszy od Relapse... ale gdzie tam mu do starszych albumow, cala klimatyka strasznie sie zmienila, i mi niezabardzo nieodpowiada. No ale co zrobic, Eminem to juz stary koles, ma 15sto letnia corke, to co bedzie o dragach i o beznadziejnosci zycia nawijal :P
Tak swoja droga - co sie dzieje, z dzisiejszymi raperami...? Kolaboracje z tymi pop-starami pokroju Rihanny tylko niszcza styl i kulture.
PitbullHans [ Legend ]
Tak swoja droga - co sie dzieje, z dzisiejszymi raperami...? Kolaboracje z tymi pop-starami pokroju Rihanny tylko niszcza styl i kulture.
Przyzwyczajaj się. Przyszłe pokolenia raperów to już tylko takie coś będą tworzyć.

mefsybil [ Legend ]
Spoko, za dwa lata zapomnicie kto to był. Tak samo, jak już nie pamiętacie o ulubionym zespole Tokyo Hotel
Tak, jasne... Jak Eminem miał przerwę w latach 2004-2009, to jakoś fanów mu nie ubywało.

kubomił [ Legend ]
[11] tańcz błazenku, tańcz.
legrooch [ MPO Squad Member ]
1) biedna rodzina - checked
2) brak ojca - checked
3) ciężkie dzieciństwo w biednej dzielnicy - checked
4) znajomość z kasiastym wydawcą - checked
5) główne single z albumów oparte o wyśmiewanie innych - checked
Klasyk na poziomie TeDe czy reszty :) Ale cóż....
mefsybil ==> Do tego roku gimnazjaliści mieli malusieńkie pojęcie, że ktoś taki w 2004 był teraz odnowił się boom! Kaboom!
Edit:
Przyznam szczerze, że w czasie D12 był ok. Później kolejny z barbie-komerchą...

yazz_aka_maish [ Legend ]
legrooch i czego to dowodzi? :)
11 nagrod Grammy oraz Oscar na koncie. Najszybciej sprzedajacy sie album w historii. Wlasna wytwornia. Jego album Encore przez rok od wydania nie wychodził z 1-szej dziesiątki najlepiej sprzedających się płyt w USA. Dziesiatki nagrod MTV. Start kariery okolo 1995/1996r. (album Infinite).
Osobiscie uwazam, ze Em mial lepsze czasy kilka lat temu (choc przyznaje, ze nie sluchalem jeszcze najnowszej plyty). Pamietam jak po wydaniu Slim Shady LP czarni autentycznie bali sie Eminema jesli idzie o muzyke. Zaden bialas nigdy tego nie dokonal. Mozna mowic o Eminemie wiele rzeczy, ale napewno nie to, ze jest sezonowym artysta i za 2 lata nikt nie bedzie o nim pamietal.
legrooch [ MPO Squad Member ]
yazz ==> Ale ja sobie z tego zdaję sprawę, jednak za rapera go nigdy nie uznam :)
Ot taka gwiazdka pop z naciskiem na deklamację zamiast piania :)
Roland Deschain [ Gunslinger ]
Eminem rozjebał mainstream tą płytą, mówię to ja naczelny hejter Eminema:P Tylko The Roots mogą w tym roku nagrać lepszą płytę w mainstreamie (no i nagrają:D).
Jeszcze jak by zamiast tych wszystkich słabych śpiewaków i Eminema, refreny śpiewał by tylko ten Kobe z Talkin' 2 Myself, to było by pięknie:P
mefsybil [ Legend ]
No, mainstream tak, ale dla niektórych w tym wątku jak widać tylko underground się liczy.
AyenoKanno [ SomeoneElse ]
First thing first - żeby słuchać rapu/hip-hop`u zagranicznego wypada go przede wszystkim rozumieć.
Jak się nie rozumie to się patrzy na artystę przez pryzmat bitu i melodyjności...stąd np wielu osobom nie podoba się kawałek Em`a z albumu The Marshall Mathers LP a mianowicie KIM...ot koleś drze ryja na jakąś laskę,ona coś tam biadoli i tak w koło Macieju...a dla mnie kawałek jest rewelacyjny ze względu na dość dobitne przedstawienie zdrady i jej ewentualnych konsekwencji oraz rozterek towarzyszących takiemu zdarzeniu.
Roland nie przesadzaj bo w Not Afraid refren jest przyjemny :)

kobe47 [ essaywhuman ]
[30] się pogrążasz z każdym kolejnym postem, człowieku. co on robi, jeśli nie rapuje? deklamuje? myślenie godne jedynie współczucia.
legrooch [ MPO Squad Member ]
[30] się pogrążasz z każdym kolejnym postem, człowieku. co on robi, jeśli nie rapuje? deklamuje? myślenie godne jedynie współczucia.
Przesłuchaj album jeszcze z 40 razy, wtedy może Ci przejdzie. Jak nie, to stuknij z bańki z ścianę. Może pomoże. Jay-Z i Eminem mają się nijak do normalnej muzyki. Zwykły pop i nic więcej.
mefsybil [ Legend ]
Jay-Z i Eminem mają się nijak do normalnej muzyki. Zwykły pop i nic więcej.
Hahaha, może i na Recovery pojawiają się żeńskie wokale, a na Relapse był tylko JEDEN kawałek, który można obwinić o coś tak złego, ale Em wydał tyyyle albumów wcześniej i nikt mi nie powie, że to 'pop i nic więcej'.
A co do Jay-Z to też pojechałeś, szkoda słów.
Przesłuchaj 'Reasonable Doubt' 40 razy, może ci przejdzie. Jak nie, to stuknij z bański w ścianę. 'The Blueprint' z dissem zjadającym Nasa też możesz, poza tym jeszcze 'The Black Album'.

PitbullHans [ Legend ]
Eminem mają się nijak do normalnej muzyki. Zwykły pop i nic więcej.
Eminem pop. Ta głupota od urodzenia czy pod publikę?
Kolejny młotek co to wszystkie umysły pozjadał.
Tylko gry, w które gra są "prawdziwe".
Tylko muzyka, której słucha jest normalna.
etc.
Normalna muzyka to oczywiście jakieś rockowe hiciory pokroju Queen, Led Zeppelin i reszta tego co uznaje ogół za super? A skoro już jesteśmy przy rapie to może "król" Tupac Shakur?

wysiak [ Legend ]
Dlaczego najbardziej o krytykowanie Eminema pluje sie ta sama ekipa, ktora nie pozwala D2 sluchac tego, na co on ma ochote? Hipokryzja?
kobe47 [ essaywhuman ]
Przesłuchaj album jeszcze z 40 razy, wtedy może Ci przejdzie.
z wielką przyjemnością to zrobię, z ogromną, wierz mi.
nie rozumiem też myślenia, że jak ktoś z mniej popularnego gatunku przebije się do mainstreamu mimo wszystko gówna nie robiąc, to i tak jest mieszany z błotem, że się sprzedał, ze to to samo gówno co taka np. Kesha (czy jak jej tam), przestał być trv 2 da game itd.
co wg ciebie, legroochu, jest prawdziwą (edit: sry, 'normalną') muzyką?
wysiak - imo nie tyle nie pozwalają, co irytuje ich wszędobylskie wychwalania Basshuntera pod niebiosa i wciskanie innym, że jest najlepszy. ale ja się w to nie mieszam.
mefsybil [ Legend ]
Bo nie chodzi tu o to, że Eminem może być dla kogoś słaby, tylko o to, że Mr. Legrooch uważa, iż Eminem nie jest raperem.

legrooch [ MPO Squad Member ]
Jeżeli Eminem i Jay-Z to nie pop, to co to jest? Wiem, że wam nie w smak szufladkowanie takie, ale wszystkie single z list przebojów wpisują się w ten nurt idealnie.
LOL - oburzenie, bo porównani jak do Britney!
A najlepsze jest to, że koleś mający 4 lata w momencie, kiedy Eminem jako tako dawał radę bez zbytniej medialności jest przez niego ukochanym wykonawcą. Dodać do tego Jay-Z (którego najlepszych kawałków nie słyszał) i robi z siebie guru. LOL.
mefsybil ==> Dokładnie. Mnie chodzi o przypisanie i sprzedanie się.

wysiak [ Legend ]
Jak on robi rap, to Basshunter robi techno..

legrooch [ MPO Squad Member ]
[42]

kubicBSK [ Legend ]
legrooch - tak, najlepiej wyśmiać bez podania konkretnych argumentów:) Rozumiem, że dyskografię Jay-z i Eminema masz w jednym paluszku? Bo jeśli nie, to nie rozumie w ogóle o co ta dyskusja.
[42] następny ynteligent. Tylko proszę, nie zwyzywajcie mnie od gimbusów:(
kobe - prosisz ich o padanie najlepszych kawałków, kiedy oni żyją tylko paroma IMO najsłabszymi puszczonymi na Vivie/MTV
kobe47 [ essaywhuman ]
ano tak, jak mogliśmy zapomnieć, przecież jak ktoś nie był świadomy muzycznie w latach świetności danego wykonawcy już nie może go lubić, a co dopiero (o zgrozo!) bronić! podaj jeszcze najlepsze kawałki Jaya :D

legrooch [ MPO Squad Member ]
kubicBSK ==> Napisałem chyba jasno o co chodzi.
Onyx, NAS się na szczęście z tego interesu wykręcił, WTG wiadomo co. To jest muzyka, która NIE JEST popem. Nie leci w dowolnej formie na VIVA/MTV/ESKA co pięć minut, a małolaty dla bajeru nie męczą nią w autobusie ze swoich SE.
Uwielbiam za to dzieciaki z gimnazjum, które wsiadają do autobusu, włączają telefon i jeden do drugiego mówi "Ty, jaki kawałek mam! -To puść! -"California love....""
Edit:
kobe47 ==> Proszę Cię bardzo:
The City Is Mine z Blackstreetami, Come And Get Me czy It's Like That
Klasyczne hard knock life pominąłem, bo to na nieszczęście tego kawałka zaczęło wbiegać na wszelkie LISTA LISTA LISTA!!!!

PitbullHans [ Legend ]
Eminem nie jest raperem bo jego kawałki lecą w komercyjnych stacjach i słuchają ich gimbusy.
Nie słuchajmy niczego co zdobyło komercyjny sukces i jest słuchane przez gimnazjum bo to pop a nie normalna muzyka.
Tylko underground, ale do czasu gdy się wybije bo potem to syf.
kubicBSK [ Legend ]
Onyx, NAS się na szczęście z tego interesu wykręcił, WTG wiadomo co. To jest muzyka, która NIE JEST popem. Nie leci w dowolnej formie na VIVA/MTV/ESKA co pięć minut, a małolaty dla bajeru nie męczą nią w autobusie ze swoich SE.
legroochu kochany:D Czyli jeżeli dany utwór jest na jakiejś tam top liście, oznacza to od razu podciągnięcie go pod POP i skreślenie pierwotnego gatunku? W tym przypadku rapu? Twórczość Eminema to nie Beautiful, When I'm Gone i We Made You. Tak samo Jay, to nie tylko Blueprint 3 i płyta z Linkin Park. Podciąganie ich tylko i wyłącznie pod muzykę popularną wydaje mi się być wielkim ograniczeniem, niestety.
Jak to pisał Mickiewicz - Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga, czyli nie do TV, gdzie moim zdaniem puszczane są ich najgorsze kawałki...
Uwielbiam za to dzieciaki z gimnazjum, które wsiadają do autobusu, włączają telefon i jeden do drugiego mówi "Ty, jaki kawałek mam! -To puść! -"California love....""
Po prostu wiek gimnazjalny to wiek znaffców i trvskuli:)
kobe47 [ essaywhuman ]
ale przecież Onyx, Nas a już na pewno Wu też są popularni - to co, podciągamy ich pod muzykę pop? (=muzykę popularną)
a utwory, które podałeś nijak się mają do jego najlepszych, nie dość że pochodzą z najgorszego okresu jego kariery, to nie mają nawet startu do choćby 'Heart Of The City' czy 'Takeover'.
poza tym podbijam [48].
legrooch [ MPO Squad Member ]
kubicBSK ==> Muzyką POP jest każda muzyka, która jest lekka i przyjemna do słuchania. To, że "Without Me" dla "smakoszy gatunku" nie będzie popem to inna sprawa. Co było najczęściej granym kawałkiem n knajpach/dupodajkach/domach? Co leciało najczęściej w wakacje na wszystkich komercyjnych stacjach? POP jest jak pisałem już wyżej - muzyką dla mas. Nic tego nie zmieni. To, że można się nabijać później z innych jako "underground", to inna beczka. Powiązanie jest jedno.
I nie powiesz mi, że kawałki Eminema tylko przypadkowo parę razy zaplątały się na listy? Identycznie było z Prodigy (tfu tfu) Breathe i Firestarterem.... Ale to potrafię otwarcie powiedzieć - zeszmacili się Fat of the Land :)
kobe47 ==> Nie wypowiadaj się o grupach, o których nic nie wiesz. Ledwo przyszedłeś na świat, jak kręcili ścieżkę do Space Jam.
I tak - wiem, że najlepszym Twoim filmem jest 8 mila. LOL.
Edit:
Zawijam się do domu, więc niech ten matołek nie piszczy, że mu nie odpisuję :)
kobe47 [ essaywhuman ]
Nie wypowiadaj się o grupach, o których nic nie wiesz. Ledwo przyszedłeś na świat, jak kręcili ścieżkę do Space Jam.
LMAO.
I tak - wiem, że najlepszym Twoim filmem jest 8 mila. LOL.
a to błąd, bo najbardziej lubię 'Czas apokalipsy'. (oj, o tym chyba też nie mogę się wypowiadać, bo jestem za mały :<)
głupota głupotę goni w twoich postach, ale cóż. nie mogę się na ten temat wypowiedzieć, bo jak przychodziłem na świat to ty już na nim od dawna byłeś, szkoda.
legrooch [ MPO Squad Member ]
Masz matołku, poczytaj trochę. Pa :*
kubicBSK [ Legend ]
legrooch - Muzyką POP jest każda muzyka, która jest lekka i przyjemna do słuchania.
No ok, zrozumiałem. Czyli w takim razie 1/10 kawałków Jay-z można podciągnąć pod POP, a 1/20 utworów Eminema również można podciągnąć. Reszta to rap. To czyni ich piosenkarzami POP, a nie raperami?
kobe47 [ essaywhuman ]
[52] sam żeś jest matoł, tylko jeszcze o tym nie wiesz.
problem z tym artykułem na wiki jest taki, że obaj możemy z niego wyjąć coś, co nam odpowiada. ty: W węższym zakresie popem nazywa się bardziej "miękki" i nastawiony na masowego odbiorcę odłam muzyki rockowej (...) Często style popowe są "łagodniejszymi" odmianami pierwotnych stylów wyrosłych z różnych odmian muzyki rozrywkowej (nie tylko rockowej), lub kombinacjami tych odmian tak zestawianymi, aby (...) aby zachować brzmienia, które są aktualnie modne.
ja: Za popowych uważa się więc, niezależnie od stylu muzyki, tych artystów, którzy tworzą swoją muzykę kierując się wyłącznie gustami publiczności i całkowicie rezygnują z prób przekazywania jakichś głębszych wartości. bo Eminem na Recovery z niczego nie rezygnował, nie widzę np. tekstów pod publiczkę. Jay zresztą też.
legrooch [ MPO Squad Member ]
kubicBSK ==> W obu przypadkach tworzą oni bardziej mimo wszystko pop, niż rap/hh. Większość kawałków jest dla masówek, co czyni z nich taki kierunek. Co nie oznacza, że te kawałki nie mają drugiego dna - są również jako rap jak najbardziej.
Tak, jak napisałem o Prodigy - dicho, choć dalej w ciężkim klimacie elektronicznym.
Ale trzeba się pogodzić czasem w przypadku niektórych z takimi określeniami.
Mati176 [ King Klick ]
Mikołaj™ [ gry online level: 10 - Pretorianin ]
Coś napisać musiał, w końcu to +1 do ilości postów...
Może dla Ciebie ilosc postow na forum są przedłuzeniem penisa, ale na pewno nie dla mnie. Potwierdzam tylko slowa legroocha, a że to juz kolejna w tym tygodniu dyskusja o eminemie to powtarzac sie nie bede i odsylam do watku poprzedniego, gdzie wylalem swoje wywody na jego temat:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10322675&N=1

Przemo_888 [ Legend ]
WTG wiadomo co
Co to? Wu-Tang Gangsta?
Uwielbiam za to dzieciaki z gimnazjum, które wsiadają do autobusu, włączają telefon i jeden do drugiego mówi "Ty, jaki kawałek mam! -To puść! -"California love....""
To chyba dobrze, że puszczają "California Love". U mnie tylko zapuszczają Ryśka.
Samo Recovery mam w planach przesłuchać, ale to w swoim czasie...
mefsybil [ Legend ]
Czyli dziś wywnioskowałem, że ostatnia płyta Behemoth ma bliżej do popu niż black metalu. :)
legrooch --> Właśnie, kończ już lepiej, bo tylko idiotę z siebie robisz.
legrooch [ MPO Squad Member ]
Czyli dziś wywnioskowałem, że ostatnia płyta Behemoth ma bliżej do popu niż black metalu. :)
A co? Leci wszędzie? :D Muszę omijać radio i TV :>

aterazione [ Senator ]
O nie Jaya będę bronić, aż taki 50cent się z niego nie zrobił coś mu jednak odbiło np. zatrudnienie tego błazna Tinczy Stidera czy jak to się pisze i utwory z Ruhanną, żonką. Ale nadal to świetny raper, a zarabiać trzeba ;) O Eminemie nieważne co powiem i tak oberwę więc bez komentarza. Jednak nic się nie umywa z jego 2 pierwszymi albumami.
kubicBSK [ Legend ]
W obu przypadkach tworzą oni bardziej mimo wszystko pop, niż rap/hh.
Właśnie w tym sęk, że dużo bardziej im do rapu, aniżeli do popu. I jak napisałem wcześniej, może 1/20, jak nie mniej, to utwory dla "mas".
Mati176 - Ty za to, pokazałeś w poprzednim wątku jedynie swoją niewiedzę na temat twórczości Eminema.
dave_mgs [ Senator ]
Oho, wypowiedzieli się znawcy. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego dla niektórych dobrzy mogą być jedynie ci, którzy nigdy się z podziemia nie wydostaną, a broń boże niech polecą w tv/radiu czy też dostaną kasę za kawałek. No fuckin way! Ich utwory powinny słyszeć jedynie psy, wtedy będzie underground!
Muzyką POP jest każda muzyka, która jest lekka i przyjemna do słuchania.
Swietna definicja, encyklopedyczna rzekłbym. Pod pop w takim razie podciągnąć można ogrom utworów z roznych gatunkow muzycznych.
Naprawdę nie chcę i nie będę się kłócił, ale gdy widzę coniektóre posty to mi się wąż w kieszeni otwiera. Czy tam nóż.
Harry M [ Master czaszka ]
To jest spoko muza xD

Gmp3 [ Chuck ]
Ey chopaki, od dzisiaj musimy być tak tró jak legrooch. FUCK THE RADIO! FUCK THE INDUSTRY!!!
mefsybil [ Legend ]
A co? Leci wszędzie? :D Muszę omijać radio i TV :>
Omijaj, mniej hołoty wśród słuchaczy będzie.
legrooch [ MPO Squad Member ]
Omijaj, mniej hołoty wśród słuchaczy będzie.
Uważaj wuju.

kubomił [ Legend ]
W mniemaniu legroocha, dla przykładu Slayer, puszczany na Vivie byłby popem tak? :D Go get some meds dude...
Eminem jest świetny - EOT.
------------------
Z Recovery spodobały mi się szczególnie bity produkcji Dre. Świetna robota.

klimson_ [ Ace of Spades ]
śmiechowa dyskusja
puszczanie w mediach podstawowym wyznacznikiem klasyfikacji gatunku muzycznego
fastiwal beki w wykonaniu legroocha
Więc owszem, Slayer puszczony na Vivie będzie muzyką pop.
wyszło na to, że to VIVA, a nie artysta decyduje jaki gatunek gra
Ragnus [ thrash ]
A ja legroocha będę bronił.
Muzyka pop – ogólnie muzyka popularna, termin ten jest jednak wieloznaczny, w najszerszym sensie oznacza każdy rodzaj muzyki rozrywkowej, niezależnie od jej charakteru.
Cytat z wikipedii. Więc owszem, Slayer puszczony na Vivie będzie muzyką pop.

mefsybil [ Legend ]
No dobrze, i w związku z tym pop jest do dupy, bo jest popularny/rozrywkowy?
Czyli takie Cannibal Corpse czy Behemoth za granicą są popem, ale w Polsce już nie :D

kubomił [ Legend ]
W takim razie lubię pop! :)

wysiak [ Legend ]
A to, to jest akurat tylko i wylacznie kwestia gustu. A skoro waszym (tak mefsybil, twoim tez - jestes w kazdym watku D2) ulubionym zajeciem jest wysmiewanie Basshuntera - bo go nie lubicie, to dlaczego ktos ma nie miec prawa wysmiac Eminema, jesli go nie lubi?

kubicBSK [ Legend ]
wysiak - tutaj nie chodzi o wyśmiewanie Eminema, tylko przeinaczanie faktów.
mefsybil [ Legend ]
wysiak --> Dalej nie rozumiesz? Nie interesuje mnie to, że ktoś nie przepada za Eminemem, bo woli tylko teksty o tym jak źle jest w domu itd. Chodzi o to, iż zdaniem znaffcy legroocha, Eminem nie jest raperem, gdyż leci w radiu i TV. To od razu zamyka go w szufladzie z napisem pop, nie rap. Rap może być tylko czarny i może być tylko o życiu w gettcie.

wysiak [ Legend ]
Alez skad, Eminem nie jest raperem, bo nagrywa pop. W stylu rapu.

mefsybil [ Legend ]
Jakieś konkretne przykłady?

wysiak [ Legend ]
I to samo. W stylu rapu.

mefsybil [ Legend ]
Przecież on rapuje, tylko refreny są śpiewane. A żeńskie wokale są w rapie od zawsze, więc?
Poplątaliście - teraz nawet Nas robi pop :)))

wysiak [ Legend ]
Wiec Basshunter to techno, jak juz wczesniej wspominalem..
"Dla niektórych Basshunter robi nawet trance, więc nie wnikam w to."
No ba, tak samo, jak dla niektorych Eminem robi rap, przeciez wlasnie o tym pisze. Tez nie ma co wnikac.
"A co Eminem ma wspólnego z muzyką pop to ja nie wiem."
Wyzej masz wytlumaczone, Ragnus nawet dawal cytaty.

mefsybil [ Legend ]
Dla niektórych Basshunter robi nawet trance, więc nie wnikam w to.
A co Eminem ma wspólnego z muzyką pop to ja nie wiem. Goście których zaprasza może i mogą być zamknięci w szufladzie i przez to nienawidzeni, ale sam Eminem? :))
mefsybil [ Legend ]
No ba, tak samo, jak dla niektorych Eminem robi rap, przeciez wlasnie o tym pisze. Tez nie ma co wnikac.
No właśnie cały czas w to wnikasz, ale do tej pory nie dowiedziałem się w teorii dlaczego Eminem robi pop? :>

mefsybil [ Legend ]
Wyzej masz wytlumaczone, Ragnus nawet dawal cytaty.
I dlatego Eminem nie jest raperem? Bo ja np. wiele razy widziałem na Vive RHCP, czy to już nie jest rock? Na MTV widziałem Behemoth - to już nie jest metal?

kubicBSK [ Legend ]
Dalej? Wszystkie te utwory to 100% pop!
Nie ogarniam Waszego pojmowania gatunku...
Ragnus [ thrash ]
Tak, wszystkie te utwory to muzyka popularna gatunku RAP.

kubicBSK [ Legend ]
Wytłumacz mi tylko - dlaczego?
GBreal.II [ floydian ]
kubicBSK -> ale po co? jak się podoba to się chyba słucha, niezależnie od szufladki.
kubicBSK [ Legend ]
GBreal.II - chodzi o to, że nie wiadomo z jakiego powodu wiele osób podciąga muzykę Eminema pod pop.
Wiadomo, że jak się podoba to się słucha, chodzi mi tylko i wyłącznie o przeinaczanie pewnych racji:)
kubinho12 [ Gooner ]
Oj nudzi się zgredom i bawią się w semantykę, dajcie spokój. Owzem Em jest popularny wśród słuchaczy rapu i nie tylko, także let it be - to jest pop. Po prostu ktoś musi być z undergroundu, tudzież mniejszy pociąg za fejmem i wtedy nie jest wykonawcą pop.
Jakiś raper kiedyś powiedział, że nieważne czy w radiu czy gdzie indziej ludzie go będą słuchać, ważne żeby wiedzieli o co w tym wszystkim chodzi. Zabawa w nazewnictwo jest naprawdę prześmieszna.
10k podgatunków rocka i metalu powstało tylko dlatego, że komuś porządnie się nudziło i koniecznie musi wiedzieć czego słucha. Jak jest dobre - jazda na słuchawki i tyle.
mefsybil [ Legend ]
10k podgatunków rocka i metalu powstało tylko dlatego, że komuś porządnie się nudziło i koniecznie musi wiedzieć czego słucha. Jak jest dobre - jazda na słuchawki i tyle.
To raczej dlatego, że dla kogoś thrash może być gejowskie, a dla kogoś heavy lub odwrotnie :))
kubicBSK [ Legend ]
Owzem Em jest popularny wśród słuchaczy rapu i nie tylko, także let it be - to jest pop.
Z tym, że ludzie znają jego góra kilka kawałków i IMO to nie wyznacza jego muzyki, jako pop:)
Dobra, koniec:D

Will Barrows [ take one shot fo my pain ]
Bardzo dobra płyta...

kubomił [ Legend ]
archeoloq qfa mac...
Macieks300 [ Chor��y ]
Eminem jest najlepszy! A Recovery mi się bardzo podoba. Chciałbym, żeby zrobił teledysk jeszcze jakiś do tego albumu. Słyszałem, że ma zrobić jeszcze singla
mefsybil [ Legend ]
Eminem jest najlepszy! A Recovery mi się bardzo podoba. Chciałbym, żeby zrobił teledysk jeszcze jakiś do tego albumu. Słyszałem, że ma zrobić jeszcze singla
Strzelam, ze będzie to "Won't Back Down" z Pink. Płyta jest zajebista, ale kawałki, które wybiera na single jedne z najgorszych. No, może poza Love The Way You Lie. I tak na albumie są lepsze utwory, np. Going Through Changes, Space Bound, 25 to Life czy Almost Famous. Ten ostatni by mógł dać na singla, coś dla odmiany.