mannan [ Legend ]
LOST - część 28 // zbliżamy się do końca // uwaga na spoilery
Opis serialu:
Serial "Zagubieni" opowiada o rozbitkach, którzy w wyniku katastrofy samolotu rejsowego, lotu 815, znaleźli się na tropikalnej, bezludnej wyspie. Skazani na siebie, bez cienia szansy na pomoc muszą przeżyć w miejscu, które stało się ich przymusowym, nowym domem. Codziennie stają twarzą w twarz z niebezpieczeństwem, znajdują się w ekstremalnych sytuacjach i warunkach. Odkrywają również, że wyspa, na której rozbił się ich samolot, kryje w sobie wiele sekretów...
Obsada:
Matthew Fox jako Dr. Jack Shephard
Evangeline Lilly jako Katherine "Kate" Austen
Emilie de Ravin jako Claire Littleton
Dominic Monaghan jako Charlie Pace
Terry O''Quinn jako John Locke
Naveen Andrews jako Sayid Jarrah
Josh Holloway jako James "Sawyer" Ford
Jorge Garcia jako Hugo "Hurley" Reyes
Elizabeth Mitchell jako Juliet Burke
Michael Emerson jako Benjamin Linus
Daniel Dae Kim jako Jin-Soo Kwon
Yoon-jin Kim jako Sun Kwon
Jeremy Davies jako Daniel Faraday
Ken Leung jako Miles Straume
Jeff Fahey jako Frank Lapidus
Harold Perrineau jako Michael Dawson
Malcolm David Kelley jako Walter ''Walt'' Lloyd
Adewale Akinnuoye-Agbaje jako Mr. Eko
Zagraniczne strony serialu
Adresy polskich stron o Lost:
No i nasza ukochana LOSTpedia:
Z tych stron pobierzecie wszystkie odcinki (nie z torrentów):
Zapraszamy do dyskusji i dzielenia się wrażeniami!
Poprzednia część: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10062363
mannan [ Legend ]
1. Dlaczego po katastrofie Jack budzi się w dżungli tylko z lekkimi draśnięciami ?
2 Czym tak naprawdę jest Czarny Dym/Potwór ?
3 Co oznaczają słupy czarnego dymu i kto je rozpala ?
4 Kim są Adam i Ewa oraz jak znaleźli się martwi w jaskini ?
5 Czym są Szepty ?
6 Jakie znaczenie dla genezy serialu ma wróżbita Richard Malkin ?
7 Dlaczego Walt jest ,,specjalny" i skąd wynikają jego zdolności ?
8 Co oznaczają liczby 4 8 15 16 23 42 i dlaczego to właśnie one był wybrane jako numer seryjny używany przez Inicjatywę Dharmę ?
9 W jaki sposób ,,Czarna Skała" znalazła się po środku Wyspy ?
10 Dlaczego Potwór chcial wciągnąć Johna Locke'a pod ziemię ?
11 Jak Walt objawił się Shannon w drugim sezonie i Johnowi w trzecim i czy to był rzeczywiście on ?
12 Czym jest koń który objawił się Kate po zabójstwie ojca i na Wyspie ?
13 Dlaczego Potwór przybrał postać Yemiego w ,,23 Psalmie" i dlaczego zabił Eko ?
14 Czy Ben specjalnie dał się złapać w sieć Rousseau ?
15 Kiedy i w jakich okolicznościach Henry Gale i jego żona rozbili się na Wyspie ?
16 Dlaczego stacja Laska została opuszczona przez Innych ?
17 Kto i dlaczego zrzucił zapas żywności w odcinku ,,Lockdown" ?
18 Kto zabił Henry'ego Gale'a i jego żonę i ich pogrzebał ?
19 Czy Ben rzeczywiście nie wpisał Liczb do komputera w ,,Lockdown" ?
20 Jaki jest prawdziwy cel stacji ,,Perła" ?
21 Dlaczego nikt nie czytał zeszytów z ,,Perły" ?
22 Co tak naprawdę wydarzyło się gdy Desmond przekręcił kluczyk oprócz uwolnienia energii elektromagnetycznej ? Czy Wyspa stała się wtedy widoczna dla świata zewnętrznego ?
23 Skąd w jaskini niedźwiedzi polarnych wzięła się zabawkowa ciężarówka ( 3x03) ?
24 Dlaczego po impozji bunkra John, Eko i Desmond znaleźli się w dżungli ? Dlaczego Des był nagi a Locke stracił głos ?
25 Co się stało z ciałem Yemiego ?
26 Kto jest na liście Jacoba i czemu ona miała służyć ?
27 Skąd u Desmonda tajemnicze wizje z trzeciego sezonu, umiejętność przenoszenia się w czasie oraz prorokowania ? Czy ma to związek z przekręceniem kluczyka w Łabędziu ?
28 Skąd Eloise Hawking wiedziała, że Desmond rozbije się na Wyspie ?
29 Czy Cindy i dzieci przyłączyli się do Innych czy może byli nimi wcześniej, czy przeżyli do 6. sezonu i jakie były ich losy ?
30 Czy ktoś odczytał notatkę Claire przymocowaną do mewy w odcinku ,,Par Avion" ?
31 Dlaczego kobiety które zaszły w ciąże na Wyspie umierały ?
32 Czy Choroba naprawdę istnieje, jeśli tak na czym polega i co jest jej przyczyną ?
33 Co łączy Eloise Hawking i brata Campbella ?
34 Dlaczego pokój z ultrasonografem w stacji medycznej jest schowany ?
35 Czy w chatce mieszkał Wróg Jacoba ?
36 Dlaczego mieszkaniec chatki tak wściekł się gdy zobaczył światło latarki ?
37 Dlaczego chatkę otacza popiół wulkaniczny ?
38 Dlaczego człowiek w chatce powiedział do Locke'a ,,Pomóż mi" ?
39Czy Jacob kiedykolwiek zamieszkiwał chatkę ?
40Co się stało z pierwszą żoną Horacego Goodspeeda - Olivią ?
41 Co się stało z Annie ?
42 Jak Ben stał się liderem Innych ?
43 Czy Mikhail przeżył wybuch granatu pod wodą ?
44 Kto wzniósł Świątynię i jakie jest jej znaczenie ?
45 Kim jest muzyk który zaprogramował urządzenie w ,,Zwierciadle" ?
Na niektóre znamy już odpowiedź (np. na 2, 4, 5 czy 26)
Co do nowego odcinka:
Momentami nudny, mogli o wiele sprawniej tę historię poprowadzić
sinbad78 [ calm like a bomb ]
35 Czy w chatce mieszkał Wróg Jacoba ?
36 Dlaczego mieszkaniec chatki tak wściekł się gdy zobaczył światło latarki ?
37 Dlaczego chatkę otacza popiół wulkaniczny ?
38 Dlaczego człowiek w chatce powiedział do Locke'a ,,Pomóż mi" ?
39Czy Jacob kiedykolwiek zamieszkiwał chatkę ?
na te pytanie raczej tez mamy odpowiedź

Wiewiórk [ Legend ]
38 Dlaczego człowiek w chatce powiedział do Locke'a ,,Pomóż mi" ?
dlatego że ....
grattz [ Generaďż˝ ]
4 Kim są Adam i Ewa oraz jak znaleźli się martwi w jaskini ?
Zastępcza matka Jacoba i jego brat. Jakob ich tam zostawił/pochował.
2 Czym tak naprawdę jest Czarny Dym/Potwór ?
3 Co oznaczają słupy czarnego dymu i kto je rozpala ?
To brat Jakoba. Wszedł do jaskini i zamienił sie w dym a jego ciało umarło.
38 Dlaczego człowiek w chatce powiedział do Locke'a ,,Pomóż mi"
Jako człowiek martwy może mógł gadać tylko z nielicznymi ? Od Locke'a potrzebował ciała żeby uciec z wyspy.
Azazell3 [ Żywy Trup ]
5 Czym są Szepty ?
To duchy zmarłych.
9 W jaki sposób ,,Czarna Skała" znalazła się po środku Wyspy ?
Po prostu podczas sztormu statek z mocną siłą uderzył w statuę i wyrzuciło go w głąb wyspy.
43 Czy Mikhail przeżył wybuch granatu pod wodą ?
Nie :)
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
O BTW ruska i murzynki. Wytłumaczy mi ktoś, czemu w 3 sezonie tak chętnie gineli? Ba, mało tego, nawet namawiała go do zabicia jej?
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Odcinek Jacoba byl fajny :) Lepszy nic Richarda XD
HUtH [ pr0crastinator ]
9 W jaki sposób ,,Czarna Skała" znalazła się po środku Wyspy ?
Po prostu podczas sztormu statek z mocną siłą uderzył w statuę i wyrzuciło go w głąb wyspy.
Co było jednym z większych przegięć w całym Loście :) Wielka fala wyniosła statek na wysokość kilkudziesięciu metrów tak, żeby akurat trafił w Posąg wielokrotnie od statku większy, czego skutkiem było jego zniszczenie, bo w końcu drewno "bije" kamień... ło rany :P
grattz [ Generaďż˝ ]
Może zmyła go fala (Tsunami :P ) a statek nawet go nie drasnął.

Taven [ Generaďż˝ ]

Damian1539 [ Legend ]
<- [11] Skąd to jest? To jakiś dodatek DVD czy jak? Chce więcej tego! :D
Forgotten [ Konsul ]
oryginal:
z programu Jimmy Kimmel Live
Azazell3 [ Żywy Trup ]
Ta znakomite to jest:) Fajna reklama.
Tomal_P [ Legend ]
Już są polskie napisy do 16 odcinka na napisy24.pl.
Lecę oglądać :)
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Przysięgam, że mógłbym jeszcze i 4 sezony oglądać, jeśli byłyby w takiej konwencji jak dzisiejszy odcinek. Autentycznie mam niedosyt i niepokój w brzuszku:)
Ciekaw jestem czy
Marcio [ Legend ]
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Jeszcze jedno
mannan [ Legend ]
A napisy do wersji .rmvb są gdzieś?
Damian1539 [ Legend ]
NewGravedigger
kurzew [ The Road Warrior ]
Mam rozumiec, ze odcinek daje rade.
danco2000 [ Generaďż˝ ]
Ja dopiero zaczalem sciagac 16 odc, mam nadzieje, ze mnie nie zawiedzie ;)
A odnosnie:
1. Dlaczego po katastrofie Jack budzi się w dżungli tylko z lekkimi draśnięciami ?

s1ntex [ Senator ]
[22]
mannan [ Legend ]
Nic się prawie nie wyjaśniło.
Mnie najbardziej ciekawi

kobe47 [ essaywhuman ]
Dymek może im zrobić co tylko zechcę.
to ty jesteś jakimś zwierzchnikiem jego, czy co?
mannan [ Legend ]
kobe47 --> cokolwiek on zechce
Proszę:
Dymek może im zrobić co tylko będzie chciał
kobe47 [ essaywhuman ]
głupiś jest, czy udajesz?
ja - zechcę
on - zechce
edit: no tak, edytuj sobie.
HUtH [ pr0crastinator ]
kobe, lubisz się tak napinać, co nie?
Odcinek: liczyłem na więcej, brakuje mi widowiskowości, w końcu to ostatni sezon a tu tylko chodzą i chodzą. Pierwszy odcinek, w którym wstawki z LA są bardzo fajne(a wszyscy tacy dobrze sytuowani :P). Mam nadzieje, że w ostatnim będzie wreszcie szaleństwo :P
mannan [ Legend ]
kobe --> naprawdę nie musisz się tak przejmować, to tylko ogonek przy "e"
Ludzie robią większe błędy...
Paul12 [ Buja ]
Przypomnijcie mi, który odcinek będzie 2,5-godzinnym finałem?

Roland Deschain [ Gunslinger ]
Następny. W niedziele.
Damian1539 [ Legend ]
Paul - Chodzi Ci o finał? Znalazłem coś co większość zdenerwuje :P
Niedawno pojawiła się informacja, że ostatnie dwa odcinki LOST będą trwały 2 i pół godziny. Okazuje się jednak, że każdy z tych odcinków będzie trwać 50 minut, czyli w sumie mamy 100 minut finału i 50 (!) minut reklam....
kobe47 [ essaywhuman ]
kobe, lubisz się tak napinać, co nie?
I'm lovin' it!
ale w sumie twoją opinię o odcinku muszę podbić, bo chciałem coś oryginalnego napisać, a wychodziło ciągle praktycznie to samo co w twojej wypowiedzi.
a [32] to oczywiste przecież jest.
TrueGevo [ Centurion ]
Odcinek daje rade i jest standardowy jak na koncowke sezonu
Mysle ze w finale zobaczymy WALTA

Roland Deschain [ Gunslinger ]
[32]Myślę że te 108 minut będzie:D
s1ntex [ Senator ]
No właśnie.. Walt.
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
6x16
s1ntex [ Senator ]
Kiedy ostatnio widzielismy Walta i w jakich okolicznosciach?
Sage [ Arbiter Elegantiae ]
38

jasonxxx [ Szeryf ]
Jestem na etapie odcinka 10 ostatniego sezonu i jako że oglądałem do tej pory w kratkę, z przerwami, w dużych odstępach czasu, itp, nie bardzo rozumiem pewnej kwestii i proszę o pomoc w wyjaśnieniu:
s1ntex [ Senator ]
Filmiki nastrajające.
Co do Walta, ciekawe jak rozwiążą jego kwestię, w końcu już ma 18 lat.
Sage [ Arbiter Elegantiae ]
Stanson
SanthiX [ Super Chico ]
s1ntex -> wg Lostpedii ostatnio Walta widziano w
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
jason-

jasonxxx [ Szeryf ]
Dzięki Wam, teraz wszystko jest jaśniejsze ;)
Więc mam jeszcze 2 pytka:
s1ntex [ Senator ]
Kogee [ Kogi ]
Przed-finałowe ogólne wrażenia dotyczące Losta.
Sage [ Arbiter Elegantiae ]
Stanson

s1ntex [ Senator ]
Ach, sciagalo sie przed szkola odcinek, niekiedy jeszcze nie byl sciagniety jak sie wrocilo. A to oburzenie, gdy nie bylo do 16 napisow na hataku.
Damian1539 [ Legend ]
Co za kawałek leci w tym - ? Może ktoś kojarzy?
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
ja również uważam, że serial jest fenomenem i serialem wszechczasów, a kto uważa inaczej może się ugryźć
damian - muza dobrze brzmi tylko z fragmentami serialu;)
Damian1539 [ Legend ]
NewGravedigger - Nieee. Ja uwielbiam sobie słuchać takie kawałki przed spaniem. To uspokaja i otwiera umysł :D A to akurat mi się podoba jak cholera :P
Jednak był tytuł w komentarzach. Jakby ktoś chciał - "Two Steps from Hell - Heart of Courage ".
Serek55 [ Sercio Polski ]
stanson - weź ty się nie pytaj, tylko oglądaj lost, tam wszystko jest mniej-więcej wyjaśnione co i jak :D
No cóż, w ten poniedziałek ostatni odcinek całego serialu. Nie wiem co powiedzieć :(
Poza tym, dzień przed finałem obejrzę sobie pilota :)
Coolabor [ dajta spokój! :) ]
Na koniec coraz więcej patosu, symboli niż tego, z czego serial zasłynął - zbijania ćwieka :)
Seria 6. mnie rozczarowuje, koniec można mniej więcej przewidzieć -
Damian1539 [ Legend ]
Coolabor
Coolabor [ dajta spokój! :) ]
Damian
Marcio [ Legend ]
[54]
Damian1539 [ Legend ]
Coolabor
Ale jeszcze został finał. Mam nadzieję że to będzie najlepszy finał w historii Lost'a. Wstyd się przyznać ale nie oglądałem "Władcy Pierścieni" - Jakoś nigdy mnie nie zaciekawił więc nie mogę niczego porównywać.
s1ntex [ Senator ]
super game fan [ Generaďż˝ ]
Ciekawa sprawa z tymi liniami czasowymi.
super game fan [ Generaďż˝ ]
Damian -
Damian1539 [ Legend ]
super game fan
kobe47 [ essaywhuman ]
[60]
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
KOBE - nie jest tak

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
awesome!
TeRiKaY [ PROJECT STORY ]
wiesz, ze to jest filmik fanowski?

żbike [ Generaďż˝ ]
Tak sobie myślę że wiecie co ja jednak nie chcę w finale żadnych odpowiedzi, nie chcę wiedzieć dlaczego, po co ? jakim sposobem ? Ja chcę tylko jednego by 23 maja ABC nadała najbardziej epicki finał w historii seriali, chcę by zakońćzenie wycisneło mi łzy z oczu, chcę bym się poryczał na końcu bo potem będe wiedział że to jest już naprawdę koniec, i myślę że tak będzie a wiecie czemu bo prawdpodobnie Deasmod zrobi coś co spowoduje że serial zakończy się niesamowicie.
lostfan15 [ Konsul ]
żbike [67] No nie wiem, Dexter 4 sezon wymiótł w kosmos, ale zobaczymy, zobaczymy....
[62]
Damian1539
Odcinek z latarnią? Koło? 360 stopni przypisane do każdego? Ci z liczbami 4, 8.... widocznie byli bardziej brani pod uwagę.
Damian1539 [ Legend ]
360 stopni przypisane do każdego?
Że co? Jakoś nie pamiętam starszych odcinków, napisz o co z tym chodzi :P
To chodzi o tą latarnię? :>
s1ntex - Obiecuję że się poprawię!
s1ntex [ Senator ]
Damianowi gratulujemy pamięci i uwagi. :->
lostfan15 [ Konsul ]
Było koło i lustro. I taka wajcha. Jak się za nią ciągnęło to na lustrze pokazywał się dom z przeszłości danej osoby. Nie pamiętam kto dokładnie był pod tymi numerami, pod 4, 8, 15... byli Oceanic Six + James chyba.
Jakby tak policzyć to to chyba najbardziej "zabójcza robota". Bilans ofiar przerasta inne seriale.
Btw. Jakoś nie mogę uwierzyć by to wszystko było zaplanowane od pierwszego odcinka pierwszego sezonu. Jeśli tak - to autorzy mają zajebisty talent.
witczykk [ Centurion ]
Btw. Jakoś nie mogę uwierzyć by to wszystko było zaplanowane od pierwszego odcinka pierwszego sezonu. Jeśli tak - to autorzy mają zajebisty talent.
Ja tam wierzę że producenci od początku wiedzieli w jaką stronę pójdzie serial. Przecież już w pierwszych odcinkach serialu "Potwór" penetrował dżunglę i zabił pilota samolotu. Autorzy raczej nie ryzykowaliby od razu takim zagraniem, gdyby nie wiedzieli jak chcą to wyjaśnić i do czego sprowadzić ten motyw.
Kogee [ Kogi ]
Powinni puścić finał w kinach. Z chęcią bym poszedł i obejrzał to na wielkim ekranie...
s1ntex [ Senator ]
Tak samo pokazane dwa trupy w I sezonie - "Adam i Ewa" - ciało MiB i matki Jacoba/MiB
Też jestem pod wrażeniem.
HUtH [ pr0crastinator ]
[72] A niby dlaczego nie? Moim zdaniem mieli zamysł na thrillera paranormalnego z elementami bardzo ubogiego s-f, ale poszli w mitologiczną przygodę i w końcu zrobiło się z tego wręcz fantasy. W każdym razie myślę, że twórcy m.in. pomysłu na genezę Potwora od początku nie mieli.
[74] Mogli wymyślić całkowicie inna bajeczkę z podobnym finałem :)
s1ntex [ Senator ]
Mimo wszystko, wolę swoją wersję, sprawia, że jestem radosny.
witczykk [ Centurion ]
Jak wyżej :)
Ale tego, czy ktoś miał to na myśli, czy nie, nie dowiemy się zapewne nigdy :)
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
wiesz, ze to jest filmik fanowski?
Wiem, ale kopie dupę lepiej, niż wiele profesjonalnych produkcji.
Problem z serialami polega na tym, że scenarzyści są skazani na "terror" stacji telewizyjnych. Nie obchodzi ich to, czy zdążą zakończyć główne wątki. Ważniejsza jest oglądalność. Zresztą nawet "Lost", który będzie zakończony z woli twórców, a nie z powodu słabych wyników oglądalności, dorobi się kilku alternatywnych zakończeń. Jakiś pomysł na zakończenie musiał świtać w głowie scenarzystów, ale mogli się nie spodziewać aż sześciu sezonów przez co mogli totalnie zmienić pierwotne plany. Wątpię, żeby przy trzecim odcinku któryś ze scenarzystów rzucił pomysłem
s1ntex [ Senator ]
Dla mnie ogólnie John Locke to jedna z najlepszych wykreowanych postaci, obok Trinity (IV Dexter) w dziejach serialowych.
Zawsze był moim faworytem i zawsze go lubiłem.

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

s1ntex [ Senator ]
HUtH [ pr0crastinator ]
^ Tak, zgadzam się, choć Trinity nie znam bo wymiękłem w 3 sezonie dextera
s1ntex [ Senator ]
Huth - nie martw się, ja też nie. (:
Oglądaj IV sezon, dla wielu to poziom I, a dla niektórych najlepszy sezon.
A zakończenie to..
EDIT: No i poprawka:
'Dla mnie ogólnie John Locke to jedna z najlepiej wykreowanych postac (...)'

swee [ Gunslinger ]
Atak zasromowanego borsuka na Trinitiego za
s1ntex [ Senator ]
Huth nie czytaj tego spoilera wyżej.
swee - .. w wątku o Lost. ;-P Mógłby odruchowo przeczytać spoiler. ;)
HUtH [ pr0crastinator ]
Akurat to o Ricie wiedziałem, bo mam miłych znajomych :| :P Może kiedyś znów zacznę oglądać, ale wolę raczej bardziej normalne seriale, w każdym razie nie o seryjnym mordercy :P
s1ntex [ Senator ]
Ty, chujowo.
sebekg [ Legend ]
A wg mnie Ben jest bardzo ciekawa postacia...
Kurcze im dalej tym coraz to bardziej lubie ten serial. Czekam z niecierpliwoscia na finalny odcinek.
Miszka [ Konsul ]
Gdyby ktoś mi sprzedał taki spojler [86] to bym chyba nogi powyrywał wiadomo skąd:P
Zapowiada się ciekawie finał Losta. Zobaczymy czym twórcy nas zaskoczą.
Damian1539 [ Legend ]
sebekg - Założę się że Ben skończy tak samo jak skończył Widmore :>
sebekg [ Legend ]
No pewnie tak, ale gra najbardziej zagubiona i zdesperowana osobe oraz jak nie patrzec tragiczna bez znaczenia czy zgnie czy tez nie.
HUtH [ pr0crastinator ]
^ Już myślałem, że ułagodzili go, tak samo jak Jacka, a tu znów pokazał swoją starą naturę. Może też dlatego nie jest tak kultowy jak Locke, który choć też był postacią mającą wątpliwości, to jednak działał konsekwentnie według jakichś przekonań, a Benem scenarzyści targają jakby marionetką, co się jej sznurki pomotlały. Choć w początkowych sezonach spełniał dobrze swoją rolę.

s1ntex [ Senator ]
Choć w pierwszym i drugim sezonie spełniał dobrze swoją rolę.
Paaanie, popraw to!
HUtH [ pr0crastinator ]
Poprawione, troszkę mnie zaćmiło :P
s1ntex [ Senator ]
Ja tylko dopowiem i powtórzę, to co napisałem wcześniej.
Ben był naprawdę świetną postacią, przez 2, 3 sezon, do momentu, w którym dowiadywaliśmy się o nim coraz więcej rzeczy, aż w końcu stał się pizdeczką i ofiarą.
I to jest największa bolączka LOST'a.
Mamy postać Richarda, przez 4 sezony kreowany na.. nie wiadomo kogo! Przywódca? Bóg wyspy? A tu nagle ciul: krzyczy coś o piekle, boi się. Nagle jest takim samym człowiekiem jak inni. A przypuszczaliśmy coś innego.
Następnie Widmore, tak samo. Jego postać jest długo kreowana, jego wątek się dłuży, a tu ciul #2: kulka i do piachu.
Przez 6 lat przyjmowaliśmy tylko pytania, a teraz na koniec dostajemy odpowiedzi, coś zupełnie innego w porównaniu do tego do czego przyzwyczaił nas LOST.
HUtH [ pr0crastinator ]
Najgorsza jest nierówność reżyserska odcinków, rozłożenie napięcia i akcentów beznadziejne, w jednym odcinku mamy och ach patetyczną i przedłużaną śmierć Koreańczyków, przy okazji bezsensowną Sayida i jeszcze przypadkiem gdzieś tam się utopił ten pilot, choć można powiedzieć, że to śmierć godna tej postaci, z którą twórcy wyraźnie nie widzieli co począć, więc sobie spacerował, robił swoje miny i rzucał teksty wypełniacze, żeby w ogóle go widzowie zauważyli :P
Inny odcinek i - w pełnym znaczeniu tego słowa - żałośnie kończy dwóch z najbardziej interesujących bohaterów, których potencjał został niewykorzystany. Nie wiadomo co zrobić z postacią w Loście? No to do piachu. Tylko, że jak na ostatnie odcinki tak dobrego serialu, takie podejście jest beznadziejnie prostackie.

_agEnt_ [ Tajniak ]
a teraz na koniec dostajemy odpowiedzi
ja bym napisał:
'a teraz na koniec dostajemy tanie odpowiedzi'

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Mamy postać Richarda, przez 4 sezony kreowany na.. nie wiadomo kogo! Przywódca? Bóg wyspy? A tu nagle ciul: krzyczy coś o piekle, boi się. Nagle jest takim samym człowiekiem jak inni. A przypuszczaliśmy coś innego.
no bo dla was, właściwym zakończeniem jego postaci byłoby wniebowstąpienie
krótko: oczekujecie nie wiadomo czego.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Jak widze wiekszosc pretensji jest o to, ze scenarzysci nie mysla tak jak wyglaszajcy pretensje. :)
Mnie tam wali czy postac kreowana na boga okaze sie d... w finale, czy odwrotnie. Ba, bedzie nawet jakis element zaskoczenia, Wyspa moze obnazyc jego slabosci, pokazac kim ejst w istocie, a nie na kogo sie kreowal itd. Mnie osobiscie wisi, z zadna postacia nei zwiazalem sie na tyle, zebym plakal, jak umrze albo bedzie inna niz sie wydawalo. Oczekuje tylko, zeby scenarzysci nie popadli w trywial, zebym finalem byl zaskoczony - najlepiej pozytywnie. I juz.
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Uwaga co do alternatywnych zakończeń. Twórcy mówią jasno - zakończenie jest jedno. A to, że te "alternatywne" będą pokazane w programie Kimmela, to powinno coś mówić, jakiej natury to scenki.
Dla mnie jednym z największych atutów końcówki tego sezonu jest to bezceremonialne obchodzenie się z bohaterami. W innych serialach, w którym autorom brakuje konceptu, całe odcinki są poświęcane na uśmiercenie jednej postaci, i to nawet nie głównej (bo główne, jak wiemy, są nieśmiertelne). A tu śmierć jest jak w rzeczywistości - często przedwczesna, bezsensowna, zwyczajna. Tacy są i bohaterowie - z dala przypominający bogów czy przynajmniej nadludzi, z bliska to szare, nienadzwyczajne postacie. Dla mnie to świetna odmiana od powszechnej sieczki.
SpaceCowboy [ Jenerał ]
Też jestem zdania, że lepsze jest to co mamy obecnie odnośnie uśmiercania bohaterów niż "i żyli długo i szczęśliwie" chociaż i tak coś mi mówi, że zabicie bohaterów na wyspie nie będzie miało znaczenia na ich egzystencje w alternatywnej rzeczywistości.
Sage [ Arbiter Elegantiae ]
O której dzisiaj wszystko się zaczyna?
s1ntex [ Senator ]
3 w nocy chyba.
Damian1539 [ Legend ]
Za 9 godzin i 17 minut :P

mefistofelek [ Konsul ]
a ktos orientuje sie moze o ktorej w sieci pojawia sie jakies xvidy? ; ))
tzn czy warto wstawac o 7 zeby sciagnac, hehe
mannan [ Legend ]
Właśnie, o której pojawią się pierwsze linki?
Planuję sobie nastawić rano, bo potem nie bawić się w ściąganie
Damian1539 [ Legend ]
Na warezach godzinkę po premierze zawsze jest :P
HUtH [ pr0crastinator ]
sparrhawk <- też próbowałem patrzeć na to z takiej strony, ale automatycznie pojawiała się myśl, że to całkowicie nie pasuje do losta, szczególnie w ujęciu poprzednich odcinków. No i czułem się zawiedziony, że w przedostatnim odcinku, kiedy napięcie powinno narastać, wszystko jest ubogie i minimalistyczne.
mefistofelek [ Konsul ]
hm, zaczyna sie ok 3 naszego czasu, trwa 2,5 h, czyli pierwsze linki powinny pojawic sie przed 8...
ciekawe tylko czy beda na rs
mannan [ Legend ]
Ja mam nadzieję że koło 7 już będą. Powinny być, skończy się koło 5:50
Sage [ Arbiter Elegantiae ]
Mam nadzieję, że do 17 (tak wracam do domu) będą napisy. No i trzeba zobaczyć wszystko, zarem z programem Kimmela.
mefistofelek [ Konsul ]
mannan > a bierzesz z rs czy jakiegos torrenta?
mannan [ Legend ]
mefistofelek --> rs
Zazwyczaj od razu z napisami, ale teraz pewnie będę musiał potem znaleźć
Marcio [ Legend ]
Z doswiadczenia moge powiedziec, ze najszybciej angielskie napisy mozna znalezc na
mefistofelek [ Konsul ]
dobra, to nastawiam budzik na 7 i moze jeszcze przed wyjsciem na uczelnie zdaze obejrzec : )))
nie moge sie doczekac, hehe
Lost mial wzloty i upadki ale tyle jednak przez te 6 lat sie to ogladalo

kurzew [ The Road Warrior ]
W Irlandzkiej TV Lost o 5tej rano na SKY 1. O 4:30 wprowadzenie do fnalowego odcinka. Komentarze tworcow itp. Jak wstane o 5tej to zobacze w TV jak nie to dopiero po pracy.
matirixos [ BLAUGRANA ]
Czy nie lepiej oglądnąc jutro wieczorem zakończenie takiego serialu ????
Lepszy klimat i wogóle niż tak z rano od razu

Wiewiórk [ Legend ]
Kogee [ Kogi ]
Kurczę, niech dadzą czadu, niech zatrzęsą telewizorami, niech ten finał będzie pamiętnym przypieczętowaniem kultu, jaki Lost utworzył. Na palcach jednej ręki mógłbym policzyć pozycje, na które czekałem tak jak na Lost: The End.

k42a_ [ The Blues ]
A na mnie czeka jeszcze cały 6. sezon. :)
TeRiKaY [ PROJECT STORY ]
prawdę powiedziawszy liczę bardziej na w miarę logiczny rozpie**** niż wyjasnianie

ProTyp [ For the Horde! ]
O! Myślałem, że finał będzie standardowo w Środę, a tu jutro :D.
Miiiła niespodzianka
Tomal_P [ Legend ]
Kurde, widzę że nie tylko ja z taką niecierpliwością oczekuję finału.

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Już widzę te jutrzejsze komentarze pełne narzekań, że nie wszystko wyjaśnili;)
snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]
Pewnie, ze nie tylko Ty.
Jutro jak tylko bede mogl obejrzec odcinek to nie wchodze na fora zeby sie nie dowiedziec za wiele, tylko od razu biore sie za ogladanie ;)
mannan [ Legend ]
Mnie ciekawi ile to będzie zajmowało.
Przeciętny odcinek .avi w dwóch partach jest, więc ten będzie pewnie w 4-5
Cypher. [ a piece of strange ]
no raczej normalnie, na scenie rlsowej sa pewne standardy, ten z tego co czytalem bedzie trwal tylko tyle co 2 normalne, wiec pewnie 700mb. a ile partow, to juz raczej zalezy od tego kto i gdzie wrzuci ;) oby finalik byl ciekawy i jeszcze troche wyjasnil.

kurzew [ The Road Warrior ]
I tym oto sposobem po 6 latach LOST sie zakonczyl :)
A teraz lece do roboty. Obym tylko nie zasnal w pracy :)

kubomił [ Legend ]
Są napisy?
grattz [ Generaďż˝ ]
Pamiętacie początek któregoś odcinka w 6 sezonie gdzie wyspa była pod wodą a samolot przelatuje nad wyspą? Może tak sie to skończy . Nigdy sie to nie wydarzy.
ps. Chociaż to by było dziwne bo pod wodą widać tez budynki Dharmy.

kobe47 [ essaywhuman ]
satysfakcjonujące chociaż to zakończenie? ja je dopiero po 14 zobaczę.
mefistofelek [ Konsul ]
no spoko spoko
troche smutno teraz hehe
mefistofelek [ Konsul ]
troche refleksji:
fajne zakonczenie, oczywiscie na kilka waznych pytan nie padlo odpowiedzi, ale mi to nie przeszkadza. co mi sie nie podobalo:
sinbad78 [ calm like a bomb ]
a ja nie jestem zadowolony z zakończenia.
ale cóż 7 lat z serialem ... i koniec. szkoda.
Tomal_P [ Legend ]
No już zacząłem pobieranie :-)

BarD [ Leningrad Cowboy ]
Opiszcie proszę zakończenie(w spojlerze oczywiście) bo jestem ciekaw co się stało z rozbitkami, ale jednak ściągać ostatniego odcinka nie będę;d
Co się stało z głównymi bohaterami itp.
mefistofelek->No to trudno :D
<-

mefistofelek [ Konsul ]
nie

mefistofelek [ Konsul ]
hahahahhahaha
"alternatywne zakonczenia"
Zielona Żabka [ Rock-n-Rolla ]
No i aloha. Co ja teraz będę oglądać? :(
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Dzieci Lost
Lost: Powrot
etc. :)
kubomił [ Legend ]
Są już suby? Bo na hataku jeszcze tłumaczą :/

PitbullHans [ Legend ]
Dobrze będzie jak do 18 będą.
boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]
Pewnie za godzine-dwie będą.
mannan [ Legend ]
Zaczynam ściągać, może akurat jak skończę dodadzą napisy

War [ wideout ]
No cóż, szału dziś nie ma. Jednak jako całość i tak jeden z najlepszych seriali ever ;)
btw. Pierwsze "alternatywne" zakończenie z [138] mnie zmiażdżyło ;)

Kogee [ Kogi ]
kubomił [ Legend ]
Są już suby tak btw :D
Sage [ Arbiter Elegantiae ]
Uwielbiam ten serial! Na pewno jeszcze nie raz obejrzę go w całości. Co prawda nie jest to już to samo, co czekanie na każdy kolejny odcinek z zapartym tchem, ale Lost ma to coś, co przyciąga jak magnes. Wieczorem obejrzę ostatni odcinek. Szkoda, że to już koniec..
swee [ Gunslinger ]
;(
Tomal_P [ Legend ]
Idę oglądać. Mam nadzieję że się nie popłaczę jak na końcu Friendsów :)

Marcio [ Legend ]
Cały final, poza kilkoma pojedynczymi scenami był epciki a ostatnie 10 minut to już w ogóle było zajebiste :)
mefistofelek [ Konsul ]
podobno podczas napisow widac jakis wrak samolotu - ja niestety napisow koncowych w ogole nie mialem - moglby ktos wrzucic screena?
btw: im dluzej mysle o finale, tym bardziej mi sie podoba.
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Finał już stygnie na dysku. W międzyczasie, gdy się ściągał, napisałem swoisty tekst pożegnalny.
Właśnie 56780000 internautów na forach i blogach pisze na ten sam temat. 236657980 oczekuje na napisy do tego samego serialu. 80657348 obejrzało już ostatni odcinek. 368 z rozpaczy, że to już koniec, strzeliło sobie w łeb.
Kończy się pewna, zapoczątkowana w 2004 roku, serialowa era. Wtedy właśnie powstał serial inny, niż wszystkie. Wtedy też w Polsce i w większości cywilizowanych państw bardzo szybko rozpowszechniał się dostęp do Internetu. Te 2 zjawiska, dosyć przypadkowo, złożyły się na fenomen „Losta”. Już powoli przestawaliśmy być skazani na nasze telewizje, które nie dość, że puszczały amerykańskie seriale z wieloletnim opóźnieniem, to jeszcze bardzo często przerywały ich nadawanie, a zdarzało się też że puszczali odcinki w kolejności losowej. „Przyjaciele” – popularny sitcom nadawany przez Polsat (nie liczę kanałów premium) w Polsce został zakończony na szóstym sezonie. Fani pozostali w niewiedzy. Czy rzeczywiście Rachel jest w ciąży? Kto może być ojcem? Na siódmy sezon trzeba było czekać dobrych kilka lat, gdy prawa do serialu zakupił TVN. Powszechnie znany serial „Z archiwum x” nigdy nie został w Polsce puszczony do końca. Wygląda na to, że fani antypiraci musza wyjechać do juesej, by dowiedzieć się jak zakończy się historia dwójki agentów FBI (mogą też kupić DVD, ale musi być przecież zachowana dramaturgia). Z odsieczą przybył Internet, a z Internetem swoista moda na ściąganie seriali.
Twórcy „Losta” dobrze wiedzieli jak wykorzystać internetowy bum. Zrobili serial łamigłówkę. Ludzka natura jest taka, że łamigłówki lubi, więc widzowie bardzo szybko to kupili. W tempie, któremu mógł dorównać tylko rozwój porno, powstawały nowe fora i fanowskie strony poświęcone „Lostowi". Scenariusz pisany był tak, by nie dawać prostych odpowiedzi, tak by fani sami szukali odpowiedzi na zagadki. Nawiązania do historii, mitologii i osławione cliffhangery zachęcały do budowania coraz to nowych teorii. Czym jest wyspa? Co się na niej dzieje? Dlaczego oni tam się rozbili? Przez te 6 sezonów pytań powstało setki. Na część z nich nie dostaliśmy odpowiedzi, ale od czego są własne interpretacje? Serial, mimo że właśnie się skończył będzie dalej żył. Zapryszczone nerdy nie mogą znieść, że nie podano naukowych odpowiedzi na wszystkie pytania, w tym – jaki jest sens istnienia. Ja taką konwencję lubię, wolę sam sobie dośpiewać resztę i skonfrontować moją teorię z setkami innych, których w Internecie jest pełno.
Teraz będą spoilery. Ci którzy jeszcze nie widzieli wszystkich odcinków (nie licząc finału) proszeni są o zamknięcie strony, nadrobienie zaległości i powrót.
Gdyby zrobić ankietę po trzech pierwszych odcinkach i postawić w niej pytanie: jak myślisz, jak zakończy się „Lost”, zapewne 90% odpowiedziałoby, że opuszczeniem wyspy. Jak się stało - każdy wie. Serial, który ma 6 sezonów musi walczyć z monotematycznością. Walczono z nią dzielnie. Z jednej strony, budując drabinkę bossów, a drugiej, decydując się na rozwiązania, które pewnie samym scenarzystom przy pierwszych odcinkach nie przeszły przez myśl. Pierwsze 3 sezony to próby wydostania się z wyspy, inni, a na ich czele Ben oraz tajemniczy Richard. Wszystko idzie w kierunku: wrócą do domu i koniec serialu. Aż tu dochodzi do najlepszego odcinka w całym serialu, jednego z lepszych zaskoczeń w serialach w ogóle. Do dzisiaj pamiętam jak zbierałem szczękę z podłogi. Przyzwyczajeni do retrospekcji, oglądamy sobie jedną z nich. W głowie na chwile ląduje myśl: hmm, Jack ma brodę, może to się dzieje w przyszłości? Nie, bez sensu, przecież skończyłby się serial, gdyby się wydostali z wyspy. Myśl ucieka. Scena, gdy Jack spotyka Kate - WTF?! Pełen podziwu dla twórców, czekam na kolejne odcinki. Po tym zwrocie, serial diametralnie się zmienia. Wyspa to już nie jest tajemnicze miejsce, z którego zdecydowana większość chce zwiać. Wyspa staje się czymś, gdzie chce się wracać. Gdzie trzeba wracać. Następny szok, tym razem połączony ze zniesmaczeniem – podróże w czasie. Co oni wyprawiają? Ale bezsens. Pojawia się odwieczny paradoks podróży w czasie, który może i nie jest istotny dla akcyjniaków, to już dla serialu skrupulatnie analizowanego przez fanów wydaję się być strzałem w stopę. Cały czas mam mieszane uczucia co do tego zabiegu. Trochę zajęło przyjęcie nowej konwencji. Właściwie to była dobra podstawa pod nowe wydarzenia, a więc pojawianie się postaci i wydarzeń coraz bardziej fiction, niż science. Serial się zmienił, ale poszedł w dobrą stronę. Nie kosmici, nie tajne organizacje i spiski rządowe, a mitologia. To było znowu coś co dało duże pole do popisu dla fanów serialu.
Czas zabrać się za finał.

Babiczka [ Senator ]
I'm Jeff Probst halo?

PitbullHans [ Legend ]
Szału ni ma. Mogło być lepiej ;)

hctkko. [ The Prodigy ]
Godne zakończenie.
boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]
Wzruszyłem się. Autentycznie wilgoć w oczach. Piękne zakończenie.
k2o [ Senator ]
Kurde... ja chyba do jutra tego nie zobaczę ;/ Z HotF leci mi po 20KB/s ;/
edit: Skąd ściąganie?
Bullzeye_NEO [ 1977 ]
ostatnie 10 minut slabe, ale i tak szkoda, ze juz koniec troche :F
sinbad78 [ calm like a bomb ]
ja mam tylko jedna pretensję

D3O [ Leutnant ]
[156]
Zgadzam się w 100%.
Co do samego finału i serialu - skończył się dla mnie najlepszy serial, jaki miałem okazję oglądać. Pozostaje smutek, że już nigdy więcej nie będę mógł czekać z niecierpliwością na kolejny odcinek LOSTa. Pozostaje żal, że to jednak koniec :(
Miałem w planach obejrzeć cały serial jeszcze raz, począwszy od pierwszego sezonu ale w chwili obecnej nie jestem w stanie, za wcześnie na to... Pewnie za jakiś czas(wakacje) i tak to zrobię.
Sam finał jak to ktoś powiedział - godny. Wzruszyłem się :(
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Następny szok, tym razem połączony ze zniesmaczeniem – podróże w czasie. Co oni wyprawiają? Ale bezsens. Pojawia się odwieczny paradoks podróży w czasie, który może i nie jest istotny dla akcyjniaków, to już dla serialu skrupulatnie analizowanego przez fanów wydaję się być strzałem w stopę.
chyba dla ciebie, ja uważam 5 sezon za najlepszy
odnośnie finału
Tomal_P [ Legend ]
Na początku nie skumałem o co chodzi z tą alternatywną rzeczywistością. Przed chwilą przeczytałem to w komentarzach.
Smutno że już serial zakończył, ale jakoś do końca nie jestem zadowolony z finału. Nie wiem czego, ale czegoś mi brakowało.
Ogólnie serial bardzo mi się podobał. Lubie takie seriale czy filmy, w których nic nie wiadomo (Jestem Legendą, Siedem Dusz, Cube).
Edit: A i zgadzam się z postem [156]
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6280942
odnośnie finału cd. zobaczcie drugi komentarz :)
ZARA [ Generaďż˝ ]
Co do Mr. Ecko, aktor grający go zażądał pięciokrotnie wyższej gaży od tej którą mu zaproponowano. Natomiast odnośnie samego finału, IMHO za mało czasu spędziliśmy z największymi męczennikami wyspy (Ben i Richard), plus móstwo pytań pozostało bez odpowiedzi ale tak czy siak jestem usatysfakcjonowany i dziękuje za 6 lat wzruszeń i trzymania w napięciu. I tak BTW thx za wpompowania w finał troche extra cashu i powrót pięknych zdjęć Hawajów, w ostatnim sezonie oprócz historii ucierpały też bardzo zdjęcia, ale ostatnie 2h mocno się w tym aspekcie zrewanżowały. Mahalo.
mannan [ Legend ]
Damian1539 [ Legend ]
A 7 sezon będzie o
Marcio [ Legend ]
[163]
mannan [ Legend ]
Wyjaśnijmy:

Coolabor [ dajta spokój! :) ]
Damian -
Taven [ Generaďż˝ ]
Trochę śmieszny ten finał:
Tomal_P [ Legend ]
Ten show po zakończeniu serialu.
Coolabor [ dajta spokój! :) ]
Taven - no baaa... i to całe
Kogee [ Kogi ]
@172
r_ADM [ Senator ]
Final nie byl zly. Producenci najwyrazniej zdali sobie sprawe, ze logicznie rozwiazac wszystkich zagadek zadawanych na przestrzeni 6 lat sie nie da i wiekszosc pozostawili domyslom widzow. Z dwojga zlego to dobry wybor, nawet jesli troche (moze nawet bardzo) na skroty. Swoja droga jestem ciekaw czy nadal beda opowiadac bajki jakoby cala historia zaplanowana byla od poczatku.
Azazell3 [ Żywy Trup ]
Cudowny i wzruszający finał, nie raz miałem łezki w oczach, oglądając dzisiejszy finał. Zakończenie zaskakujące ale bardzo pozytywnie go odebrałem.
W celu wyjaśnienia czym był ten alternatywna rzeczywistość:
Były to zaświaty, czy jak kto woli - życie po życiu. To co mówił Desmond i Christian to absolutna prawda. Stworzyli im ten "idealny" świat po to by mogli się odnaleźć po śmierci. Jak sam wspominał Jacob, przed wyspą każdy z nich wiódł ubogie i marne życie. Wyspa ich zmieniał i dała jakby drugą szansę. Przy okazji wszyscy się ze sobą zżyli i stali jak jedna wielka rodzina. Dla jasności, Jack niestety umiera na wyspie, dokładnie w miejscu w którym się obudził. Ben, Richard, Frank, Claire, Kate i reszta - żyli normalnie, większość prawdopodobnie aż do samej śmierci. Po śmierci wszystkich właśnie nastąpiło to co widzieliśmy w alter rzeczywistości (czyli w żaświatach).
Dowodem na to jest rozmowa Grubaska, który wyszedł z kościoła aby zaprosić Bena. Powiedzieli do siebie "numer jeden" i "numer dwa" - tak siebie nazwali, gdy chronili wspólnie wyspę (źródła). Kolejny dowód to, w momencie kiedy Locke zaczął odczuwać czucie w nogach. To jest nie realne aby było takie szybkie. Dlatego od tego momentu jack już był prawie pewny, że coś jest tu nie tak.
Cudowny serial, który otrzymuje ode mnie ocenę 10/10 za całokształ!

mefistofelek [ Konsul ]
czy Wy na glowy upadliscie? co Wy tu wypisujecie? jacy "oni nie zyja"?? (nie spoiler)
naprawde nie kumacie o co chodzilo w tym odcinku??? ahhahaha
edit: a nie, zdawalo mi sie, ze wiecej niz jedna osoba miala takie problemy :)
Tomcio_666 > dzieki za screeny
przy czym na lostpedii jest napisane, ze to sa sceny dodane przez stacje tv, a nie zamierzone rpzez tworcow. wobec czego nic nie znacza.

lez [ Generaďż˝ ]
Oświeć nas swą mądrością, gdyż ja podpisuje sie pod post nr 179.
Kogee [ Kogi ]
<Ciach>
No. :)
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
kurwa azazel czy ty się nauczysz w końcu używać baranie spoilera? Już któryś raz zwracam ci uwagę odnośnie tego
zawilec [ Konsul ]
mefistofelek - z tego co zauważyłem to jedynie ty nie zrozumiałeś zakończenia. Polecam obejrzeć jeszcze raz i zwrócić uwagę na dialogi pod koniec odcinka.
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Koniec największego wkrętu w historii TV, przyznać się ilu się nabrało ? W okolicach 3go sezonu przestałem to wszystko traktować na poważnie - a skąd te liczby,co to za posąg, DHARMA etc etc etc. Wszystko to na nic bo na koniec okazało się , że żadna z tych rzeczy nie miała jakiegokolwiek znaczenia. Od kolejne "zajawki" dla fanów serwowane przez twórców aby napędzać serialową machinę - finansowo na pewno się opłaciło. Gdyby się uprzeć to z każdego sezonu osobno można by zrobić odrębny serial i poza głównymi postaciami pewnie ciężko byłoby się doszukać jakiś powiązań.
Tak jak niestety przewidziałem finał był pełen łzawych scen, uścisków, ujęć z mdławą muzyką w tle.
Było to momentami ciężkostrawne ale czego się spodziewać po takim scenariuszu i drewnianych aktorach ;). Samo zakończenie - przypomina się BSG gdzie też twórcy poszli na taki ogromny skrót ( tyle, że BSG nigdy nie był dla mnie serialem "omg ciekawe jak to się skończy " i ta obcięta końcówka aż tak nie raziła ).
Azazell3 [ Żywy Trup ]
NewGravedigger --> Dzieciaku nie przeklinaj, po tu pisze w temacie "uwaga na spojlery" więc każdy myślący człowiek, powinien się domyślać co tu będzie. Jeśli ty nie myślisz masz pecha.
ZgReDeK ==>
s1ntex [ Senator ]
Byla mowa o odcinku który powtarza wszystkie sezony wczesniej, wie ktos cos o nim?
Chciałem sobie wszystko powtorzyc zanim zakoncze LOST.
Prosze o odp!
@d@m [ En Ami ]
s1ntex ---> Lost S06E00 The Final Journey
s1ntex [ Senator ]
Dzieki, wlasnie skumalem, zmyliło mnie to E00.
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Aneks do [156]:) już po finale:
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Bullzeye_NEO [ 1977 ]
r_ADM [ Senator ]
Zgredek - troche niesprawiedliwie porownujesz BSG i Lost. Oba seriale przerosly tworcow i w obu nie ogarneli oni calosci, ale ci od Lostow przynajmniej zdawali sobie z tego sprawe. Skrecili wiec ckliwy happy end, ktory imo jest lepszy od, z gory skazanych na niepowodzenie prob wyjasniania wszystkiego. A Emmy i tak dostana :)

_agEnt_ [ Tajniak ]
W dużej mierze zgadzam się z tym, co napisał Zgredek.
kobe47 [ essaywhuman ]
I had a baaaad feeling about this
... but it faded :P
ciężko mi w sumie napisać coś odkrywczego, parę razy się wzruszyłem, parę zażenowałem - jak to w LOST. IMO najbardziej tandetne było

Kogee [ Kogi ]
@194
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Azazel - a jakoś większość używa spoilerów, tylko 2 czy 3 tumanów konsekwentnie je omija
Śmieszą mnie komentarze w stylu "zbyt ckliwe", 3/10, słabe zakończenie itp. Proszę, podajcie mi przykład jakiegokolwiek lepszego zakończenia. Bo ja widzę idiotyzm w pisaniu, że słabe serial ma słabe zakończenie, a potem jako przykład pisać, " że lepiej by było, jakby naprawdę wszyscy zginęli w katastrofie" Noż kurwa mistrzowski i nieprzewidywalny koniec opowieści.
Tak samo z tym ś
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
[124] Jestem prorokiem:D No luuudzie, czego wy oczekiwaliście? Po zakończeniu powinni uruchomić otwartą linię, by każdy mógł się zapytać o wszystko co dotyczy świata Losta;) Skumajcie różnicę - serial ma bawić, trzymać w niepewności, zaskakiwać. W szkole i książkach otrzymujecie odpowiedzi na nurtujące was pytania. Jeszcze raz: szkoła - wiedza, serial - rozrywka. Powtarzajcie. Szkoła - wiedza, serial - rozrywka, szkoła - wiedza, serial - rozrywka...
Coolabor [ dajta spokój! :) ]
[197] - nie odmawiaj innym prawa do odmiennej opinii i jej wyrażania.
Serial przez te sezony
zawilec [ Konsul ]
Ale Dharma była już dawno temu wyjaśniona... czego jeszcze o tym nie wiadomo? Chyba jedynie cyferki... Co do posągu to również pokazane było, że na wyspie żyli ludzie od bardzo dawna, więc równie dobrze mogli tam zawędrować egipcjanie, którzy wybudowali posąg.
Jak dla mnie cały serial był świetny. Wprost nie wyjaśniono czym jest wyspa i światło no ale.. jak to wyjaśnić logicznie?
Dziękuje producentom za te 6 lat niezwykłej zabawy, rozwiązywania łamigłówek, snucia teorii ze znajomymi. Tego będzie mi najbardziej brakować.. Wspólne spotkania z kumplami i pogawędka. Na początku gdzieś na boisku między meczami w noge, jak byłem starszy w parku na ławce przy piwku czy jak w ostatnich dwóch sezonach w pubie. Bawiłem się świetnie przez te lata. Amen.
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Coolabor - ależ nie odmawiam. Uważam tylko zdanie typu słabe zakończenie, bo tak, za śmieszne:]
Zauważ, że nie wspominam nic o zagadkach, bo sam uważam, że mogliby kilka z nich jeszcze wyjaśnić.
Kogee [ Kogi ]
Promilus
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
ke?
przecież hugo też sobie "przypomnial" wszystko
Kogee [ Kogi ]
_agEnt_ [ Tajniak ]
tu LUDZIE są najważniejsi, nie cała otoczka. w każdym razie - ja to zakończenie kupuję, trudno byłoby wymyślić coś lepszego.
No właśnie nie w Lost - w Lost nigdy ludzie nie byli najważniejsi. Najważniejsza była Dharma, posąg, tajemnice, liczby. To one sprawiały, że większość widzów nie mogła się doczekać kolejnego odcinka. Ludzie najważniejsi to są w Desperate Housewives.
I wymyślono dużo lepszego, wystarczy poczytać rozmaite teoria na darkufo - szkoda, że twórcy którejś nie zapożyczyli, wyszłoby dużo lepiej.
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Kogee [ Kogi ]
Już się nie zdarzy okazja powymyślać naginanych i naciąganych teorii, trzeba korzystać ile można. :)
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Finał świetny, godne zakończenie całości. Wywaliłbym tylko parę minut z końcówki, bo niektóre sceny za długie, inne zbyt dosłowne.
A to właśnie niedopowiedzenia były zawsze największą siłą Lost, nie odpowiedzi. W którymś momencie twórcy już tyle przedstawili, że jeśli nie odpowiedzieli dosłownie na jakieś pytanie, to można było sobie ją dopowiedzieć. I te chwile, kiedy nie mogłem się uwolnić od myśli o którymś odcinku, analizowałem go na wszystkie strony, żeby dojść, dlaczego, jak, po co, te łamigłówki to wielka zaleta serialu. Więc nie odczuwam braku odpowiedzi, nie potrafię wymyślić ani jednej rzeczy, która miałaby znaczenie, a jej nie rozumiem. Więc w finale przyszedł na czas na zamknięcie, związanie wątków, pożegnanie z bohaterami. Zrobili to w naprawdę świetnym stylu. Warto było rozpocząć przygodę te 6 lat temu.
Po raz pierwszy w życiu daję serialowi 10/10.
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
agent - mógłbyś opisać jakieś?
Wielu również zapomina, że LOST to nie tylko serial,ąle również 6 lat cotygodniowego rozkminiania poszczególnych odcinków, snucia własnych teorii, dyskusji itp. Będę za tym tęsknić.
Cahir Mawr [ rycerz ]
Po zakończeniu takiego serialu spodziewałem się więcej, szkoda
Silvestris [ Konsul ]
Finał odczuwam jako przerost formy nad treścią. Może chcieli jakoś efektownie to skończyć, z piękną grą aktorów. Nie wyszło im. To było strasznie sztuczne.
Cały serial za to, mimo kilku potknięć oceniam bardzo dobrze. Szkoda że to już koniec.
W sumie mógłbym oglądać kolejne 6 sezonów i pewnie odczuwałbym dalszy niedosyt:)
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Śmieszą mnie komentarze w stylu "zbyt ckliwe", 3/10, słabe zakończenie itp. Proszę, podajcie mi przykład jakiegokolwiek lepszego zakończenia. Bo ja widzę idiotyzm w pisaniu, że słabe serial ma słabe zakończenie, a potem jako przykład pisać, " że lepiej by było, jakby naprawdę wszyscy zginęli w katastrofie" Noż kurwa mistrzowski i nieprzewidywalny koniec opowieści
Dla mnie finał był słaby przede wszystkich bo był z "dupy wyrwany kontekstu" ( ?! ), odcięto się od 5 poprzednich sezonów, wymyślono jakieś alter flashe ( były już flashbacki, forward flashe i inne takie to trzeba było czymś nowym zastąpić), które na początku nie miały żadnego sensu ( tak na upartego ) a i można było domniemywać, że to nowa linia czasowa w której się nie rozbili. A bo nie, na koniec walnęli jeszcze twista ..... popcorn pełną parą.
Skumajcie różnicę - serial ma bawić, trzymać w niepewności, zaskakiwać. W szkole i książkach otrzymujecie odpowiedzi na nurtujące was pytania. Jeszcze raz: szkoła - wiedza, serial - rozrywka. Powtarzajcie. Szkoła - wiedza, serial - rozrywka, szkoła - wiedza, serial - rozrywka...
Oczywiście masz rację. Ja jednak lubię gdy rozrywka prezentuje pewien poziom - nie musi byc on zawsze wysoki ale nie powinien schodzić poniżej jakiejś normy. Od 3 sezonu LOST to równia pochyła, wrzucanie do kociołka z zagadkami coraz większej ilości bełkotu, pseudomsitycyzmu, twistów i innych rzeczy bez ładu i składu.
No i ktoś mi k**** powie, że kupił przeżycie Lepidusa ? -_-
A teraz znikam na godzinkę - finał Ashes to Ashes czeka :)
CHESTER80 [ Maniak Konsolowy ]
Kurde, skończyłem właśnie oglądać i czuję smutek. Nie podoba mi się zakończenie tego serialu, zgadzam się w wielu miejscach ze ZgReDkIeM, ale z chęcią bym jeszcze obejrzał kilka mocno naciąganych sezonów. Bardzo polubiłem tych bohaterów, Jack, Ben, Desmond czy Lock, będę za nimi tęsknił tak jak tęsknię za Tonym Soprano :)
A jutro rano pożegnamy się z Baurem z 24. Motyla noga, pożegnania z serialami są okropne. To niby tylko pusta rozrywka i aktorzy, ale co tydzień się z nimi spotykaliśmy, fani dyskutowali, było fajnie poczytać co ludzie myślą o poszczególnych odcinkach.
HUtH [ pr0crastinator ]
Bez rewelacji, zakończenie wystarczające, dobrze nakręcone(wreszcie jakieś fajne zdjęcia), choć z pewnymi niedoróbkami i paroma śmiesznymi momentami
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Huth
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Ok, radosci <33
persik_ [ medyk bez papierow ]
Ja jestem bardzo zadowolony.
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
HUtH [ pr0crastinator ]
Promilus - [215] tylko, że nie bardzo wiem jaka byłaby dla Sayida alternatywna droga... Bo generalnie niby co się stało z tymi co ich nie było w świątyni? Nie związali wystarczająco swojego życia z wyspą i poszli do jakiegoś normalnego nieba/piekła, a nie tego dla lost-vipów podniebnego penthouse'a all-inclusive? Nie zmieścili się w scenariuszu, nie mogli na plan dojechać czy cu? Już w ogóle zaczynam wątpić w interpretację, że umarli :P
[218] No nie wiadomo gdzie idą, bo twórcy musieli być poprawni religijnie i uwzględnić wszystkie religie(tak to jest jak się biorą za taki temat), co jeszcze nam pięknie dali uzmysłowić specjalnie jeżdżąc kamerą po wystroju świątyni z kulminacyjnym ujęciem witraża, żebyśmy wiedzieli już stuprocentowo, że twórcy nie umniejszają znaczenia żadnej religii.... omg. Każdy sobie może wybrać czy się reinkarnują w krewetki czy będą mieć niebiański harem, skończą w nirvanie itp. Co za naiwność.
k2o [ Senator ]
Szkoda, że już się skończyło :P To jest serial który mnie najbardziej przyciągnął, po każdym odcinku czekałem na następny... a teraz... koniec ;/
Teraz pozostaje czekać na inny tak dobry serial, może kiedyś powstanie.
Bullzeye_NEO [ 1977 ]
dobrze, ze entourage juz za miesiac bo nie mialbym co ogladac :F
Paul12 [ Buja ]
HUtH - nie słyszałeś nigdy o wieloreligijnych kaplicach na świeckich cmentarzach?

Raziel [ Action Boy ]
zakończenie to jakaś porażka. Jestem po prostu zażenowany, tyle mieszania, zagadek i na końcu takie COŚ.
lostfan15 [ Konsul ]
Serial rzeczywiście epicki. Dosyć wysoko postawił poprzeczkę.
Zakończenie super, ktoś był blisko snując teorię, że cały serial to sen :)
Bo generalnie niby co się stało z tymi co ich nie było w świątyni? Nie związali wystarczająco swojego życia z wyspą i poszli do jakiegoś normalnego nieba/piekła, a nie tego dla lost-vipów podniebnego penthouse'a all-inclusive?
Jeśli chodzi o fabułę, to widać że nie wszyscy jeszcze podłapali tytuł serialu. "LOST" ? "Zagubieni"?
W pierwszych sezonach, chodziło o zagubionych na bezludnej wyspie, rozbitków, znikąd nie było pomocy. Do tego jeszcze dochodzi zagubienie psychiczne: "we have to go back" etc. Ostatni sezon to poszukiwanie i odnajdywanie siebie w życiu pozagrobowym.
Jeśli chodzi o aktorów to zażądali pewnie dużo kasy :P
Nie zmieścili się w scenariuszu, nie mogli na plan dojechać czy cu? Już w ogóle zaczynam wątpić w interpretację, że umarli :P
Hugo mówi wyraźnie "MOST OF THEM", nie "ALL OF THEM", albo "SHE'S NOT READY".
Więc w końcu by się wszyscy odnaleźli. A Walta by nie pokazali bo chłopak ma z 20 lat już.
----------------------------------
Ktoś palnął że Des, Hugo i Christian zorganizowali to wszystko. Zgodzę się tylko do ostatniego. Przecież Hugo i Des nie wiedzieli od początku o co biega - pierwsze wizje miał Charlie.
Hugo i Des byli wpływowi i mogli to zorganizować.
Spoilerów nie używam, bo po co? Sam czekałem do końca finału, żeby dopiero teraz poczytać opinie innych.

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
:P
Dosyć wysoko postawił poprzeczkę.
Ano racja, nikt jeszcze nie nabrał takich mas w telewizji ....
Jeśli chodzi o fabułę, to widać że nie wszyscy jeszcze podłapali tytuł serialu. "LOST" ? "Zagubieni"?
W pierwszych sezonach, chodziło o zagubionych na bezludnej wyspie, rozbitków, znikąd nie było pomocy. Do tego jeszcze dochodzi zagubienie psychiczne: "we have to go back" etc. Ostatni sezon to poszukiwanie i odnajdywanie siebie w życiu pozagrobowym.
Czyli totalny misz-masz, oderwanie od logiki, jeden wielki bełkot. Nie mówcie, że ten serial był o ludziach, przez 5 sezonów głównymi wątkami były liczby, potworki, inny, DHARMA i reszta i tylko dlatego oglądaliśmy serial a nie dla międzyludzkich relacji zaserwowanych w lośćie.
No a Ashes to Ashes miał końcówkę genialną - dla tych co mają serialową dziurę szczerze polecam. Tylko wpierw trzeba obejrzeć Life on Mars. :)
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Czyli totalny misz-masz, oderwanie od logiki, jeden wielki bełkot. Nie mówcie, że ten serial był o ludziach, przez 5 sezonów głównymi wątkami były liczby, potworki, inny, DHARMA i reszta i tylko dlatego oglądaliśmy serial a nie dla międzyludzkich relacji zaserwowanych w lośćie.
Kto oglądał, ten oglądał. Dla mnie większość istotnych zagadek wyjaśniła się w piątym sezonie, potem oczekiwałem tylko dobrego zamknięcia losów poszczególnych postaci.

promyczek303 [ sunshine ]
Sezony 1-5 były dla mnie świetne. Uważałam Lost za najlepszy serial ever. Fajnie się bawiłam oglądając i myślę, że żaden inny serial już nie dostarczy mi tyle emocji i wrażeń.
Muszę jednak stwierdzić, że sezon 6 kompletnie nie dał rady. Owszem, niektóre odcinki bardzo mi się podobały, ale jako całość kompletna klapa. W ogóle nie rozumiem sensu wplatania w serial np motywu świątyni, który zajął kilka cennych epizodów, a był guzik warty.
W ogóle co się stało z Kate, Sawyerem, Lapidusem, Benem, Richardem i Milesem? Odlecieli z wyspy? Roztrzaskali się? Hm?
Po wczorajszym odcinku spodziewałam się czegoś wielkiego, a skończyło się na tym, że ciągle zerkałam ile jeszcze do końca. Smęty, smęty i jeszcze raz smęty. Przeciągnięte na maksa. Cały 2h odcinek spokojnie by zmieścili w normalnym 40minutowym.
Twórcy Lost - ch** Wam w serce ;)
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Odlecieli z wyspy.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
A mogli powiedziec, ze za wszystko odpowiadaja midichloriany i by bylo ladnie wyjasnione i wszyscy zadowoleni. :)

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Kogee [ Kogi ]
Niezłe.

HopkinZ [ Legend ]
<-- [229]
Dzięki takiemu zakończeniu serial będzie żył przez lata. I brawa dla scenarzystów.
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Dzięki temu, że nie wszystko zostało wyjaśnione i dzięki pozostawieniu ogromnej dziury między przedstawionymi wydarzeniami, świat Losta może być rozwijany w książkach, grach, komiksach czy nawet pełnometrażowych filmach. Jak będzie - zobaczymy.
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
promilus1,

kubomił [ Legend ]
Jak sobie przypomnę 5 lat wstecz, to aż łezka się w oku kręci...
D:-->K@jon<--:D [ Żubr z puszczy ]
Ja muszę powiedziec jedno, jak ktoś we wczesnej fazie serialu, oglądając go pierwszy raz, pozna zakończenie, to w tym momencie jak dla mnie traci on sens, nie ma już wtedy w nim nic tajemniczego i będzie sie go oglądać bez większych emocji.
k2o [ Senator ]
O czym są te odcinki?
Jimmy Kimmel Aloha to Lost Special
Lost S06E00 The Final Journey
Ten drugi chyba jest podsumowaniem 1-5 sezonów, jeśli się mylę to wyprowadźcie mnie z błędu.
Chciałbym, żeby powstał jakiś film/książka w którym jest wyjaśnienie zagadek lub dalsze losy. Nawet coś co się nie będzie trzymało całości, ale żeby byli nasi bohaterowie.

sekret_mnicha [ fsm ]
Ach! :)
HUtH [ pr0crastinator ]
k2o <- druga pozycja to podsumowanie, a pierwsza to program satyryka Jimmy'ego Kimmela, który był emitowany zaraz po finale, wraz z udziałem aktorów z Lost.
Fajny artykuł na onecie z NY Times'a
Bukary [ Generaďż˝ ]
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Wiedziałem, że ktoś uczepi się tego korka :D
Każda nieznana technika będzie dla postronnych osób magią
sekret_mnicha [ fsm ]
NewGravedigger - to o korku to do mnie? :) Czepiam się tylko dosłowności. Że korek. Fizycznie. Ale jakoś specjalnie mi to nie przeszkadza. Jestem zadowolony :)
Azazell3 [ Żywy Trup ]
Kilka prawdziwych faktów, które nie zostały wyjaśnione w serialu, a ujawnione zostały dopiero dziś.
Marcio [ Legend ]
Apropo
Skoro ten gość twierdzi, że Bena nie było w środku min. dla tego, że pojawił się w serialu później a scena finałowa była znana od samego początku to skąd wzieła się tam Juliet skoro ona też pojawiła się w serialu jakoś w 2 czy 3 sezonie ?

r_ADM [ Senator ]
scena finałowa była znana od samego początku
Hehe, a oni znowu dalej wmawiaja ludziom bzdury. :)
Podoba mi sie jeszcze to: LOST was a touchstone show that dealt with faith, the afterlife, and all these big, spirtual questions that most shows don't touch.
-A o co chodzilo z Dharma, jasnowidzem etc. -Nie, nie, nie zrozumiales, chodzilo o wiare, zycie po zyciu, sprawy duchowe.
Piekne :)

HUtH [ pr0crastinator ]
^ amerykański fanboy-mistyk :P Ponadto widać, że Lost przyczynił się do wzmocnienia duchowości ludzi, pewnie finał będzie wyświetlany w kościołach :P Twórcy zostaną pierwszymi błogosławionymi w założonym przez Matthew Foxa Kościele Świętego Źródła :P

żbike [ Generaďż˝ ]
Piękny finał najlepszego serialu w historii telewizji dziękuję dobranoc.

Sezz [ Konsul ]
Ja pitole!
Wiekszosc pisze ochy i achy, bo tak trzeba, bo inni pisza i w ogole koniec cool, wypas, lzy i disco polo.
Dla mnie zakonczenie bylo zenujace.
Rownie dobrze moge napisac, ze wszyscy ZGINELI podczas katastrofy samolotu a pozostale "przezycia" na wyspie to ich wspolny katharsis. Udowodnicje, ze nie mam racji!
uuuu I see dead people

kobe47 [ essaywhuman ]
Rownie dobrze moge napisac, ze wszyscy ZGINELI podczas katastrofy samolotu a pozostale "przezycia" na wyspie to ich wspolny katharsis. Udowodnicje, ze nie mam racji!
nikt ci nie będzie niczego udowadniał, bo po to zakończenie było jakie było, żeby można było tworzyć różne teorie. co, chciałoby się wszystko na tacy dostać, nie?
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
No akurat zakończenie Lost specjalnie wiele miejsca na interpretacje nie zostawia. Chyba że w którymś momencie zaczęliśmy mówić o innym serialu.
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Sparrhawk - no ale trzeba mieć trochę IQ aby to zrozumieć...
lo0ol [ Jónior ]
Sezz nie ma czego udowadniać bo to tylko fikcja. To nie wydarzyło się naprawdę!

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]
Serial sie skonczyl a ja dalej nic nie rozumiem :(

Sezz [ Konsul ]
Caly czas mam pomysl na zajebisty serial lub film.
Wartka akcja, tajemnice, zdrady, cuda wianki... W ostatnim odcinku wszystko ma sie juz wyjasnic... a tu terrorysci odpalaja bombe atomowa... BUM!
Niech kazdy dopowie swoje zakonczenie. Czym byla bomba? Narzedziem Boga?
litosci
Lost jest swietny! Sezony I - III
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Stealth, z Twoich pytań widać, że faktycznie niewiele rozumiesz. Ale ok.

kurzew [ The Road Warrior ]
Dlaczego, dlaczego, dlaczego???
Cos na poprawe humoru :)
TeRiKaY [ PROJECT STORY ]
nie wiem czy padły już takie domysły ale czy czasem
TrueGevo [ Centurion ]
Finał moim zdaniem finał w godny sposob zakonczyl caly serial. Ja zauwazylem pewna rzecz. Obejrzyjcie sobie serial the prisoner(6 odcinkow) co moze sie przekladac na 6 zezonow lost. Moze jest to troche moja nadinterpretacja ale w niektorych miejscach te seriale sa prawie takie same. Dla tych co ogladali np.
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
True - zakładam, że nie chodziło o żadne wypicie, ani sentencję w łacinie, ale o zwrot "teraz jesteś taki jak ja"
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Tak, choć ja myślę że samo picie jest tu jakimś symbolem. W ogóle po tej butelce i kałuży widać dystans, jaki twórcy mają do swojej opowieści. To mi się zawsze w Lost podobało.

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
THE END
SpaceCowboy [ Jenerał ]
06x17-18
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
o matko, space, to są naprawde proste pytania. [Oprócz Hawking]
r_ADM [ Senator ]
A te pytania z @256 tez sa proste? :)
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Serio? Niektóre są wciśniętę na siłę.
s1ntex [ Senator ]
Są może gdzieś w formie tekstowej pytania z CH? Wierzę w nich i to pewnie są wszystkie pytania jakie osobiscie mam i warto byloby o nich podyskutowac. :)
Biorąc pod uwagę, że jest ich tam kilkadziesiąt, słowo 'niektóre' ma małe znaczenie.
UncleTusky [ El Pollo Diablo ]
Finał niezwykle rozczarowujący. Jako sympatyk oglądający serial od pierwszego sezonu, czuje się po prostu zawiedziony przedstawionym "rozwiązaniem" oraz ogólnym kierunkiem obranym przez Lost w s06. :<
SpaceCowboy [ Jenerał ]
@NewGravedigger
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Szczerze to nie rozumiem twoich teorii;)
krwawienia - zauważ, że nawet pierwszy odcinek z alternatywną rzeczywistością dział się później niż finał. W finale dym skaleczył Jacka, stąd pojawiały się krwawienia w tym pseudo przedsionku nieba.
samolot był samolotem Ajiry, którym leciała uratowana 5.
Kto powiedział, że ludzie na wyspie są długowieczni? Zauważ, że Ben żył tam 40 lat i i wyglądał jak 40 latek. Tak samo zapewne Bernard i rose zmarli ze starości. Co do Desmonda, to może też w ten sposób umarł, może uciekł z wyspy łodzią, kto tam to wie? Co do H i B, to tak samo jak w przypadku Jacka, spotkanie w kościele działo się po ich śmierci, co mogło trwać i tysiąc lat. Może jeden zmarł wcześniej. Nikt Ci tego nie powie. Ale ze względu na ponadczasowość/bezczasowość tego przedsionka wszyscy spotkali się w jednym miejsciu po swojej śmierci. Dokłądniej nie potrafię tego wytłumaczyć.
Dla ludzi na wyspie nie było żadnych dwóch teraźniejszości. Jedne wydarzenia działy się poprostu 30 lat później.
mniej więcej tak to wygląda czasy dharmy -> rozbicie samolotu -> część się ratuje, część przenosi w przeszłość -> powrót z przeszłości -> walka z dymkiem -> przedsionek
sintex - niektóre, tzn dużo :P przykładowe głupie pytania z pierwszej 20: dlaczego smoke zabił pilota, o co chodzi z niedźwiedziem polarnym i komiksem, gdzie jest ciało CS, dlaczego smoke wydaje mechaniczne dźwięki, jak walt pojawił się przed shannon, jak komunikował się walt przez komputer, o co chodziło z mapą UV, dlaczego tom nosił brodę, skąd wzięła się zabawka w jaskini niedźwiedzi itp itd. Albo wytłumaczone, albo zupełnie bezsensu. Może ze 40% pytaniami z jakimś ważniejszym sensem.
widzę, że sparhawk zgadza się ze mną
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Rany, po takich pytaniach to aż się dziwię, że niektórzy wytrzymali z serialem tak długo.
Ale ok, po kolei.
r_ADM [ Senator ]
Pytania z video są strasznie głupawe. Na połowę już padła odpowiedź
Och jakie to proste. Wystarczy napisac, ze pytania sa glupie i padla na nie odpowiedz (ktorej nikt poza toba nie zna) :)
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Dawaj, wymień te, które Cię najbardziej nurtują. Tylko może po 10 na raz, jeśli można.
r_ADM [ Senator ]
Nie zeby mnie nurtowaly, ale skoro znasz odpowiedzi.
Dlaczego jasnowidz kazal Claire leciec samolotem. Dlaczego kazal jej wychowywac syna. Co sie stalo z Henrym Galem. Co sie stalo z Libby. Kto wybudowal statue. Czemu Jacob moze opuszczac wyspe a MiB nie. Skad na wyspie wzial sie niedzwiedz. Jak Lock i Eko uciekli z wybuchajacego bunkra. Czemu Danny mowi, ze Jacka nie ma na liscie JAcoba skoro tam jest. Czemu kobiety nie moga miec dzieci na wyspie.
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
1. Żeby się rozbiła, w końcu był jasnowidzem. Będąc na wyspie, nie mogła oddać dziecka do adopcji, co wiąże się z odpowiedzią na 2. Nie wiem, ile Malkin wiedział, prawdopodobnie dużo. Zobaczył jakieś straszne rzeczy z nią związane i to, że przed złem mogą się ochronić z dzieckiem wzajemnie jeśli będą razem. Co koniec końców okazało się prawdą. Nie przypuszczam, żeby twórcy zaplanowali akurat wszystko od początku. Prędzej mieli w myśli jakieś ogólne "straszne rzeczy", które wprowadzą później. Tak czy owak, wyszło zgrabnie.
3. Rozbił się balonem, pewnie w wyniku tego zginął. Przypomniałeś mi swoją drogą- Gale był nawiązaniem do Czarnoksiężnika z Krainy Oz, a jego balon do Watchmen. Lubiłem te aluzje w Lost.
4. Libby została zastrzelona. Ale rozumiem, że to wiesz, pytasz pewnie co się działo z nią wcześniej. Miała męża, umarł, ona poszła do szpitala psychiatrycznego, po jakimś czasię się wypisała, a w międzyczasie dała Desmondowi łódź.
5. Jakieś plemię związane z Egipcjanami. Ale to jest pytanie z rodzaju - czy na pewno musimy to wiedzieć szczegółowo?
6. Bo MiB był mocno związany ze Źródłem. Mógł opuścić Wyspę, kiedy ono przestało działać. Na tej samej zasadzie Jacob miał dość dużą swobodę w poruszaniu się po świecie - umożliwiała mu to wyspa.
7. Eksperymenty Dharmy uwzględniały różne zwierzęta, też misie.
8. A jak Jack i reszta przenieśli się o 30 lat w czasie?
9. Pytanie o listy to bardzo ciekawe pytanie. Pamiętajmy, że Danny wiedział o Jacobie tyle, ile powiedział mu Ben. A Ben Jacoba nigdy nie spotkał. Najwyżej mógł widzieć kogoś, w kogo wcielił się Dym, ale to wątpliwe W każdym razie wszelkie listy, o których wiedzieli Inni, były tworzone przez Dym, albo Bena. Wiemy z różnych źródeł, że lista zawierała osoby, które miały zostać wcielone do Innych, jak na przykład Zach i Emma. Społeczność Innych rekrutowała się przecież tylko i wyłącznie z tych, którzy na wyspę jakoś tam trafili. Więc kolejnych gość można było zabić, jakoś tam tolerować albo wcielić do siebie.
Wracając do list. Jeśli lista tworzona była przez Dym, to można tylko przypuszczać, że chodziło o osamotnienie potencjalnych kandydatów, odebranie im towarzyszy, przekonanie że nie są nikim specjalnym. Nie brzmi to imponująco i raczej przekonuje mnie, że to Ben sam sobie dawał listy i wzmacniał swoją władzę odwołaniami do Jacoba. Więc po co mu były te listy? Po prostu, rozszerzał społeczność. Dlaczego Danny mówi o Jacku, Michaił o Kate i Locke'u? Bo oni się nie nadawali na wcielenie, byli zbyt hardzi, nie podporządkowaliby się.
Ale przede wszystkim co jest kluczowe, to że Jacob w tym czasie swoje listy tworzył zupełnie inaczej i Danny'emu czy Benowi o nich nie mówił.
10. To jest pytanie, na które odpowiedź koniec końców nie jest aż tak ważna, ale o którym wiadomo tyle, że można pospekulować. Wiemy, że za leczenie odpowiada Wyspa (konkretnie Źródło). Można więc przypuszczać, że za efekt odwrotny tak samo można obwiniać Wyspę. Dlaczego więc Wyspa miałaby przez wieki dopuszczać rozmnażanie, a nagle pod koniec lat 70. lub w 80. temu zapobiegać? Moja teoria - do lat 70. Innych nie było zbyt wielu. Rekrutowali się z rozbitków, jak wiemy toczyli walki, pewnie ginęli. Przyrost naturalny zbyt duży nie był. Później, w trakcie obecności wojsk amerykańskich i Dharmy na wyspie, społeczność Innych rosła, było istotne, żeby mogli im stawić czoło w razie potrzeby. Inaczej Jacob nie mógłby obronić źródła. W którymś momencie Dharma została zniszczona, a Inni zostali w wielkiej liczbie. To groziło po pierwsze jakąś wewnętrzną walką, w której jakaś grupa mogłaby zagrozić Wyspie, a po drugie, że coraz więcej osób będzie chciało opuścić Wyspę, a do tego też nie można było dopuścić.
Tak więc Wyspa uniemożliwiając rozmnażanie, kontrolowała populację.
s1ntex [ Senator ]
I jeszcze jedno ode mnie, czemu Jack widział ojca (MiB) poza wyspą?
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Już kiedyś o tym pisałem - dla mnie to był po prostu efekt długotrwałego używania leków i alkoholu plus poczucie winy.
TeRiKaY [ PROJECT STORY ]
czyli włączenie wykrywacza dymu to tylko przypadek był?

r_ADM [ Senator ]
2. Malkin powiedzial, ze to Claire, z wrodzona dobrocia (lol) ma wychowywac dziecko. Nie wiem skad wymysliles wzajemna ochrone. Prawda jest taka, ze ten watek calkowicie pominieto w pozniejszych sezonach.
3. To, ze sie rozbil to widzialem w serialu. Pytanie jest kim byl a co istotniejsze po co znalazl sie na wyspie (bo przeciez nie z przypadku) - chyba, ze to tez pytanie z cyklu czemu Jack ma czerwona koszule.
5. Skad to plemie wzielo sie na Pacyfiku? Dlaczego statua miala 4 palce?
6. Oni obaj sa mocno zwiazani ze zrodlem/wyspa/whatever. Wydaja sie miec te same zdolnosci i ograniczenia. Jednak jeden chce opuscic wyspe a nie moze, a drugi moze, ale nie chce - convenient.
8. Nie mam pojecia, ale to nie ja twierdze, ze znam odpowiedz na polowe pytan :)
9/10. Wymyslasz polowe faktow po czym na podstawie tych faktow udzielasz odpowiedzi.
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Bateria się kończyła, ja nie widziałem w tym nic niezwykłego.
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Czy kiedy czytasz książkę to oczekujesz życiorysów wszystkich osób, które pojawią się w niej na 5 sekund? Co ma za znaczenie, co robił kiedys Gale? Dla nas istotne jest to, że się rozbił na wyspie (jak setki innych osób) i Ben przejął jego tożsamość.
W ogóle niektórych, włącznie z twórcami tamtego filmiku jakoś poniosło z tymi ODPOWIEDZIAMI.
Od żadnego innego serialu, filmu, książki nie oczekuje się że wyjaśnią WSZYSTKO, życiorysy postaci, życiorysy ojców postaci, życiorysy dziadków postaci, a nawet życiorysy plemion sprzed kilku tysiącleci. Ty oczekujesz.
Lost daje o tyle więcej od innych seriali, że dokładnie opisał rzeczywistość, Wyspę i świat otaczający, przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. W ten sposób, jeśli nawet na jakieś sensowne pytanie nie dostaliśmy odpowiedzi, to można ją wydedukować. Po to mamy mózgi w końcu.
Każda odpowiedź nawet hiperdokładna będzie rodziła kolejne pytania, coraz bardziej szczegółowe. To można świetnie zauważyć, kiedy się rozmawia z kilkuletnim dzieckiem, które nagla zaczyna być wszystkiego ciekawe. Jeśli masz cierpliwość i odpowiadasz na kolejne pytania, to w końcu się poddasz, bo na tłumaczenie kolejnych szczegółów nie będziesz miał czasu, albo odpowiedź będzie dla dziecka za trudna. Ale widzowie nie są dziećmi, chyba. Skoro serial jest SF, to jego konwencją jest, że nikt nie będzie przez 5 odcinków tłumaczył, dlaczego podróże w czasie są możliwe. Albo skąd się bierze Moc w Gwiezdnych Wojnach. Albo dlaczego akurat kryptonit działa źle na Supermana, a nie żelazo. Albo dlaczego ukąszenie pająka spowodowało, że stał się Spidermanem, a nie Frogmanem. W którymś momencie trzeba się zatrzymać z pytaniami, bo każde kolejne będzie głupie. I nie oznacza to, że ktoś "nie miał pomysłu na rozwiązanie". Po prostu na niektóre pytania lepiej nie odpowiadać wprost.
2. Pominięto, bo nie był istotny. Malkin powiedział, że tylko ona może dobrze wpłynąć na wychowanie dziecka. Ale przeraził się o nią, nie o dziecko. I w wyniku tego strachu kazał jej gorączkowo zatrzymać dziecko. Stąd wniosek, że bycie matką miało i na nią dobrze wpłynąć. Wiemy jak się skończyła dla niej utrata dziecka, więc tu twórcom udała się ciągłość.
3. Patrz wyżej. Czemu nie z przypadku?
5. Patrz wyżej. Dlaczego Anubis nie miał głowy papugi albo słonia?
6. A dlaczego mieliby mieć te same ograniczenia? Zacznijmy od tego, że Dym nie ma swojego ciała, to dość istotna różnica. Jacob nie chciał opuścić Wyspy? Wiemy o przynajmniej kilkunastu razach, kiedy ją opuszczał.
8. Patrz Moc, kryptonit, Frogman i Anubis.
9/10. Które dokładnie fakty wymyśliłem?
r_ADM [ Senator ]
Od żadnego innego serialu, filmu, książki nie oczekuje się że wyjaśnią WSZYSTKO
Zaden inny serial nie uczynil swojego clue wokol zadawania zagadek z jednoczesna obietnica, ze kiedys na te zagadki udzielone zostana odpowiedzi.
Każda odpowiedź nawet hiperdokładna będzie rodziła kolejne pytania, coraz bardziej szczegółowe.
Ale o to wlasnie chodzi. Mozna, tak jak ty, udzielac odpowiedzi, w ktorej pojawiaja sie wyrazenia typu 'to watpliwe', 'mozna przypuszczac', tylko wtedy zamiast odpowiedz bardziej pasuje teoria.
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Ale nikt nie mówił, że odpowiedzą na każde pytanie, jakiekolwiek wymyślą widzowie. Mówili tylko o dręczących, kluczowych zagadkach. A jeśli kogoś dręczy życiorys Gale'a to mu współczuję.
O tym pisałem gdzieś wyżej. Na wiele pytań zostały udzielone dokładne odpowiedzi. Na pozostałe sensownerzucili nam tyle informacji, że odpowiedzi można dojść samemu. Reszta to pytania w rodzaju "gdzie znajduje się magic box, o którym mówił Ben?"

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Robi się coraz zabawniej. Pojawiły się filmiki i artykuły z pytaniami, robione na siłę przez ludzi, którzy Losta oglądali najprawdopodobniej kontem oka. Nawet, gdy się udzieli odpowiedzi, to też jest źle, bo nie mamy stuprocentowej pewności co do tego, czy tak rzeczywiście było. Każda odpowiedź rodzi kolejne pytanie, z czasem osiągające Everest głupoty. Kogo obchodzi, dlaczego statua ma 4 palce? Ma i już. Stare cywilizacje miały przeróżne pomysły na kolejne budowle. Albo pytanie o to jak dotarli do wyspy... I tak bez końca.
Nie ma to jak stać wmurowanym w swoją pierwszą opinie: "głupie zakończenie, nic się nie wyjaśniło". Jak się dostanie odpowiedzi, to należy dorzucić zbrojenie i dolać cementu. Twardym trzeba być i, jak krowa, nigdy nie zmieniać zdania.
TrueGevo [ Centurion ]
Wydaje mi sie ze niektorzy zadajacy pytania myla serial z rzeczywistoscia. Przeciez kazda zagadke wymyslili producenci i nie musie ona miec logicznego rozwiazania. Dobrze ze wydadza epilog jako dodatek na DVD. Przynajmiej ci ktorzy chca wiedziec wszystko o wyspie sie moze wreszcie uspokoja.
btw.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Z posagiem Anubisa - cztery palce - moge wytlumaczyc przez analogie. W piecioksiegu Sapkowskiego wiedzmin Geralt ogladal gobelin pokazujacy trolle walczace ze smokami. I zauwazyl, ze troll mial dwie lewe nogi. Zainterpelowany ochmistrz wyjasnil, ze tworca gobelinu byl zdolnym tworca, ale jak kazdy artysta lubil sobie wypic. A potem tworzyl po pijaku. :)
No i macie calkiem prawdopodobne i sensowne wytlumaczenie. Lepiej? :)

r_ADM [ Senator ]
Przeciez kazda zagadke wymyslili producenci i nie musie ona miec logicznego rozwiazania.
Dokladnie tak!!
HUtH [ pr0crastinator ]
^ Jakoś nie odniosłem wrażenia, że lost jest pełen chaotycznych, nie połączonych ze sobą logicznie wydarzeń. Jest wręcz przeciwnie, czego najlepszym dowodem są pytania i wątpliwości, przez które wkrada się chaos i psuje się spójność historii, ale jest to pozorne, bo jak pokazuje sparrhawk wszystko można wyjaśnić.
Azazell3 [ Żywy Trup ]
Coś mam dla was :) Vincent ma własne konto! :)

SanthiX [ Super Chico ]
Howls when Jorge Garcia sings

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Ciekawe ile psów grało Vincenta:)
...NathaN... [ The Godfather ]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
:D LOOOOL

PitbullHans [ Legend ]
Moc

kubomił [ Legend ]
[291]

Regis [ ]
Ech, obejrzałem zakończenie. W dużym skrócie? Sympatyczne, ale fabularnie rozczarowujące.
Azazell3 [ Żywy Trup ]
No nic a może teraz, niech każdy z Was napisze, która postać według was była najlepsza?
Ja uważam, że najlepszą postacią w całym serialu jest Desmond Hume :), a tuż za nim uplasowują się: Ben, Richard, Dymek :P, Jack, Sayid i Saywer. ;)
Regis [ ]
Ulubiona postać? Desmond za całokształt i brytyjski akcent oraz słownictwo, Sawyer za poczucie humoru i sposób bycia, Hugo za teksty i ciągły luz, Vincent - bo lubię psy.
Więcej mam do powiedzenia w temacie najbardziej "zmarnowanych" postaci:
Ben - cyniczny cwaniak, chłodny, przebiegły, nieprzeciętnie inteligentny. Potem zrobili z niego kompletnego pierdołę
Richard - jak wyżej. Najpierw fajna, "klimatyczna" postać, a potem zagubiony wiejski głupek.
Widmore - to samo. Gość stojący ponad światem, o nieograniczonych możliwościach, a daje się załatwić jak ostatni frajer.
Niestety, "psucie" bohaterów to jeden z dużych minusów Losta.
Paul12 [ Buja ]
Widzę, że wszyscy piszą na razie o samych facetach, to ja zaproponuję ranking najlepszych zagubionych kobiet - fizycznie, charakter, całkoształt - jak kto woli :)
Trochę się ich przewinęło, ja poczekam trochę na Wasze opinie, bo już nawet wszystkich postaci nie pamiętam :)
matirixos [ BLAUGRANA ]
Milesa lubie najbardziej :D Zajebiste teksty ;p Wogóle jego sposób bycia
Najładniejsza Kate najbardziej ją lubiałem chociaż czytałem dużo komentarzy że jej nie nawidza widzowie i powinni ją uśmiercić wczesniej :P
kobe47 [ essaywhuman ]
Juliet za fajne piersi, Kate często wyglądała ładnie, ale była zbędna w tym serialu, Claire w ostatnim sezonie wyładniała, Alex na wyspie też całkiem spoko - nie wiem :D
a ogólnie ulubionym bohaterem moim zostaje bezapelacyjnie Desmond.
unclesam [ Generaďż˝ ]
Najładniejsza była Shannon
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Kate była nudną postacią, ale w jeansach prezentowała się rewelacyjnie.
Najlepszy bohater to Jacob - był nim nawet gdy jeszcze się nie pojawił na ekranie. Odcinek, gdy poznajemy go razem z braciszkiem był rewelacyjny. Na dalszych miejscach:
2. Hugo - był reinkarnacją autoironii scenarzystów;)
3. Desmond - za swoją wyjątkowość i historie
4. Ben - za całokształt, później zrobili z niego piczkę, ale przez dłuższy czas rządził
5. Charlie i Claire - za zwyczajność, taka parka z sąsiedztwa
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Ja będę nudny, ale w moim rankingu bezapelacyjnie wygrywa Locke, zarówno w dobrej jak i złej wersji. Od jednej bije ciepło, od drugiej wkurw. I jedna i druga postać została zagrana genialnie.
Drugą osobą jest Ben, main boss przez dłuższy okres czasu. Potem wg mnie nie był piczką, co osobą zagubioną [vel tytuł], która za bardzo nie wie co się dzieje i jak wrócić na swoją prostą. Koniec końców jego postać oceniam jako dobrą, całe życie poświęcił wyspie.
na 3 miejscu jest Sawyer, szczególnie z 2 sezonu. Jego komentarze i polowanie na żabę mnie zabijały. Plus do tego historia jego życia, niby sztampowa, ale coś w sobie miała. To właśnie on stał się większą piczką pod koniec historii, no ale cóż, miłość to właśnie robi z ludźmi..
Nienawidziłem za to duet Ch&C. Kate, chociaż była niesamowitą dupą [scena z pierwszych odcinków, gdy stoi w samym staniku i majteczkach - ach], to jej flashbacki były niesamowicie nudne i bezpłciowe.
Coolabor [ dajta spokój! :) ]
Najlepsze postacie: Sawyer, Hugo (konsekwentnie prowadzone od początku do końca).
Gdyby nie koniec to do najlepszych i najciekawszych zaliczyłbym Desmonda.
Najbardziej spieprzone postacie: Richard Alpert, stary Widmore.
Najbardziej wkurzające i nudne: Koreańczycy (wrrr), Claire, Charlie, Walt z ojcem (na szczęscie krótko) i Boone (na szczęście bardzo krótko).
Najładniejsza to oczywiście Kate i praktycznie tylko ona, bo nie miała właściwie żadnej konkurencji.

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
naprawdę nikt oprócz mnie nie lubił Locke'a?

PitbullHans [ Legend ]
Ja lubiłem Locke'a. Najlepsza postać razem z Richard'em.
witczykk [ Centurion ]
Locke był chyba jedną z najlepiej wykreowanych postaci, jakie miałem okazję kiedykolwiek podziwiać w serialach/filmach :)
Marcio [ Legend ]
Locke był dla mnie troche przereklamowany i dobrze, ze w 6 sezonie zastapil go MiB. Najlepszymi jak dla mnie byli Ben, Desmond i Jacob (Jacob nawet przed końcówką 5 sezonu był już intrygujący bo był znany tylko z opowieści).
Najbardziej irytujące postacie to zdecydowane Kate, Michael i Charlie.
Co do kobiet na wyspie to to zdecydowane Shannon i Claire (wersja początkowa bo w 6 sezonie już mi się nie podobała :) ). A najbardziej przereklamowana kobieta to Kate która nie dość, że zupełnie mi się nie podobała to jeszcze jak już wcześniej wspomniałem -> irytująca
Kleryk 85 [ Pretorianin ]
Ja najbardziej lubiłem Sawyera, Bena oraz złowieszcze alter ego Locke'a. Wspaniałe postacie po prostu - do momentu, aż się "zeszmaciły", czyli zostali zdegenerowani do roli ciap... Za to Locke'a było mi strasznie żal jak został zabity i niesamowicie się cieszyłem, kiedy powrócił jako największy wymiatacz na wyspie, niebotycznie pewny siebie i o ogromnych możliwościach, do tego praktycznie nietykalny (do momentu zgaszenia światła ofkoz...)
Lubiłem także Jack'a ale dopiero po jego metamorfozie, gdy przestał już być szlachetnym bohaterem i zaczął wszystko olewać... Tak jak w 4/5 sezonie, pięknie ukazano jego "upadek".
Świetny był także Sayid po jego "zmartwychwstaniu". Po prostu niczym maszyna, zero emocji, jakby wyssano z niego resztki człowieczeństwa... Zwłaszcza ta scena rozwala i zapamiętam ją na zawsze:

Gandalf. [ Wizard ]
Wizualnie Shannon nie miała sobie równych. Jej opalanie się - mniam. :> Kate w pierwszych dwóch sezonach też była całkiem, całkiem.
A aktorsko najlepsza postać, to zdecydowanie Locke (ze szczególnym naciskiem na początkowe sezony).
Raziel --> faktycznie mogło to dziwnie zabrzmieć, poprawiłem :>

Raziel [ Action Boy ]
dziwnie się Twoją wypowiedź czyta Gandalfie...
btw, dla mnie number one był od pierwszego odcinka Jack. Tak wiem, niby to taki "oczywisty" ulubieniec, ale jednak patrząc na posty chociażby ludzi tutaj, wcale nie cieszył się on taką popularnością.
Za co? właściwie przez wszystkie sezony był przywódcą. Jakby nie patrzeć to on się wszystkim zajmował ze strony pasażerów samolotu. Oczywiście pod koniec zrobili z niego cieniasa jak z Sawyera, ale koniec koncow sie wybronił.
Dalej nie będę wymieniał bo zajęłoby mi to chyba zbyt wiele czasu, ale warto wspomnieć o Locke-u, Kate oraz o Claire (za urodę - oczywiście nie taką jaką ją widzieliśmy w ostatnim sezonie:P).
Najbardziej znienawidzona postać? Locke. Mimo iż - jak wcześniej podkreśliłem - była to bez wątpienia jedna z najciekawszych postaci w Lostcie, to jednak za jego poglądy i ciągłą "wiarę" w wyspie nie raz marzyłem, żeby ktoś go "capnął". No i stało się - umarł. Przyznaję, że mi go brakowało w ostatnim sezonie (prawdziwego Locke-a:P)
Najbardziej "spieprzona" postać - Richard. Chyba wszyscy wiemy dlaczego. Chyba przez 5 sezonów facet był dla mnie największą zagadką Losta. Zwłaszcza w pierwszych sezonach wywoływał dreszcze emocji i miliony pytań. W 6 sezonie zrobili z niego jakieś popychadło.
to chyba tyle:)
s1ntex [ Senator ]
Najlepszy Lokcke, później Desmond i Sawyer, mimo, że wolę brunetki najchętniej bym szturchał Juliet.
Ma ktoś jakieś fajne zdjęciami z LOSTowiczkami?
Pamiętam, że na jakimś zagranicznym forum, ktoś miał w sygnaturce gifa, gdzie Sun bawiła się w lostowym ogrodzie i ładnie się prezentowała.
Coolabor [ dajta spokój! :) ]
[305] -
s1ntex [ Senator ]
udawała, że wie coś więcej
On nie udawał, on w to wierzył a to jest różnica/
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
nic nie wiedział. Po prostu wierzył, że wyspa go potrzebuje i nie sprowadziła go bez powodu
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Bez przesady z tą degradacją postaci Richarda. Nigdy nie traktowałem go jak nadczłowieka, a jedynie tajemniczą postać, która cholera wie, dlaczego się nie starzeje. Do końca wiele się nie zmienił.
Zapomniałem jeszcze o fizyku (i jego imieniu też). Przez kilka odcinków rządził. W ogóle u państwa Widmorów to wszyscy byli zakręceni. No może jedynie Penny nieco normalniejsza.
Po prostu wierzył, że wyspa go potrzebuje i nie sprowadziła go bez powodu
Miał co do tego podstawy. Wyspa go na dzień dobry uleczyła.
HUtH [ pr0crastinator ]
Ulubione postaci? Co tu dużo mówić: Jack, Locke, Ben, bez których serial nie istnieje, potem interesujący byli Eko, Sawyer, Desmond, z reszty ciekawi są Hugo i Mikhail, takie typowe charaktery. Włączyłbym w to męskie grono Kate i Juliet, ale wizerunek obydwu zaczął mnie w końcu irytować :P Nie wymieniłem Michaela i Sayida, bo choć były to ciekawe postaci, to jak dla mnie wrzucone z czystej politycznej poprawności(szczególnie Sayid).
Aaa... na uwagę zasługuje Rousseau(dobrze piszę?), zresztą jak to wariaci, zawsze są bardziej zajmujący.
maciek_ssi [ false nine ]
Z postaci, kolejno: Desmond, Locke, Sawyer, Horace, Jacob...
Poza rankingiem: Alvar Hanso, Kevin Inman (ich pełnych historii chyba nigdy nie poznamy), Wickmund/Haliwax/Candle (ile było faktycznie filmików instruktażowych?).
Z najlepszych odcinków: 4x05, 2x23/24, 3x22/23.
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
ja z odcinków to od 5x1 do 5x8, 3x22, 2x23, 1x4

matirixos [ BLAUGRANA ]
A kto Milesa lubił najbardziej :D Ten gośc to olewał wszystko ;]

s1ntex [ Senator ]
No i zapomniałem dodać o Faradayu, to był gość.

Miszka [ Konsul ]
O której będą napisy?
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
chlip;(
Saul Hudson [ Legend ]
Nie czytam wątku, bo nie chcę trafić na jakieś spoilery. Ostatni sezon mam już praktycznie skompletowany, ale na razie nie mam możliwości go oglądać, ale mniejsza z tym. Pytanie moje jest takie: czy istnieje coś takiego jak alternatywne zakończenia? Producenci wypuszczą to jako oddzielny odcinek, czy jest to już zawarte w ostatnim epizodzie?

kobe47 [ essaywhuman ]
tak, są alternatywne zakończenia. puszczali je w Jimmy Kimmel Show po emisji finału, do obejrzenia na youtube.
s1ntex [ Senator ]
to są jakieś jaja, a nie alternatywne zakonczenia.
Nie ma czegos takiego, jedno własciwie.

lostfan15 [ Konsul ]
A czego się można spodziewać po programie rozrywkowym?
Chociaż, przy motywie z Survivors się uśmiechnąłem.
Ranking postaci?
Do najładniejszych wg mnie aktorek zaliczam:
Kate, ale z makijażem, bo na wyspie z rozczochranymi włosami to sexy nie wygląda :D
Sarah, Achara, Charlotte, Nikki, Ilana no i może jeszcze Shanon.
A najlepiej wykreowane postacie?
Sawyer - za jego akcent, przezwiska, bójki.
Locke - za jego rozmowy z Jackiem o przeznaczeniu, za pomoc Charliemu z nałogiem.
Hugo - za komiczność, zwłaszcza za scenę:
Dr. Pierre Chang: Who's the president of the United States?
Hugo: All right, dude. We're from the future.
Ben - za manipulowanie Johnem, gdy ten był jeńcem w bunkrze
Faraday - fajny gość, chociaż niektóre jego miny mnie denerwowały
no i Jack za całokształt :)
Niektóre postacie irytowały mnie swoim akcentem, brytyjskim albo australijskim brrrr
djforever. [ Konsul ]
Dopiero teraz obejrzałem. Nie tak źle jak się obawiałem, nie tak dobrze jak się spodziewałem.

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Nie tak źle jak się obawiałem, nie tak dobrze jak się spodziewałem.
Że co?;D
s1ntex [ Senator ]
Chodzi mu o zakonczenie.
HUtH [ pr0crastinator ]
djforever <- wychodzi, że znalazłeś złoty środek :P
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Chodzi mu o zakonczenie.
Tak, tyle że po tym zdaniu można wywnioskować początkowe stadium rozdwojenia osobowości, skoro jednocześnie obawiał się nędzy i spodziewał czegoś kapitalnego:D
s1ntex [ Senator ]
Wiem, wiem, skapnąłem się o co chodziło ;-P

Damian1539 [ Legend ]
Tak żeby sobie poprawić humor.
Saul Hudson [ Legend ]
Wreszcie znalazłem czas żeby obejrzeć finałowy sezon. Napięcie rosło w charakterze sinusoidy -> normalny początek, spokojnie budujący akcję, która eksplodowała w okolicach 9 odcinka (bodajże wraz z pojawieniem się Desmonda) a później im bliżej końca i im bliżej wyjaśnienia zagadek tym bardziej czułem się zażenowany. Zakończenie nie powala, wręcz rozczarowuje, bo jest ... z dupy wzięte imo (czyt. jest żałosne).
I tak o to super serial został zepsuty ostatnim sezonem. Jak zwykle oklepana walka dobra ze złem, tryumf miłości... bleh Pierwsze sezony zapowiadały coś ciekawszego. Mówi się trudno. Ale mimo wszystko drugiego takiego serialu długo nie będzie ;)
Ulubiona postać - bezapelacyjnie Desmond Hume (na pudle znajdują się jeszcze Sawyer i Hugo)
Postaci które mnie drażniły - Kate, Locke, Jack
Najładniejsza aktorka - Sun Kwon
micmur13 [ Generaďż˝ ]
10/10 jeśli mam oceniać lost a 11/10 za finał,
najładniejsza postać kobieca - JULIET
j.a.c.k [ tdcc ]
będzie jeszcze epilog o dalszych losach Bena i Hurleya :o

Wiewiórk [ Legend ]
Epilog już dostępny :)
I nawet podobno napisy są :)

lez [ Generaďż˝ ]
Troche wyjasnili, aczkolwiek nie mogli zrobic odcinka gdzie nie bedzie zadnych pytan...

Raziel [ Action Boy ]
napster92 [ Why so serious?! ]
Obejrzałem Lost'a w te wakacje, ponieważ kilka osób mi polecało m. in. z forum. Przez pierwsze sezony było nieźle, aż do przylotu helikoptera... Powinni wtedy zakończyć serial, bo z odcinka na odcinek stawał się coraz nudniejszy i głupszy, a finał to jakaś komedia. Do fanów, którzy mnie zjadą: Spójrzcie na ten serial z boku. Niepotrzebne elementy SF, Myślałem, że wszystko prowadzi do jakiegoś racjonalnego wyjaśnienia, ale J.J. Abrahms nie mógł się powstrzymać... Po cholerę wprowadził wątek z posągiem, czy też Walta, którego porwali nie wiadomo po co, przez co postać jego ojca powtarzającego w kółko "I need to find my son" była irytująca. Jacob i jego brat to w ogóle abstrakcja. Nie można było wywalić aktora grającego John'a, więc wymyślono, że wróci jako śmiercionośny dym... Od razu przypomina mi się "Heroes" i kolejne reinkarnacje bohaterów :D Mógłbym tak długo wymieniać, ale po co? Plusem była możliwość pośmiania się z gry aktorskiej m.in. Fox'a. Jedyną postacią, która była jako tako ciekawa i dobrze zagrana był Charlie, ale uśmiercili go już w połowie... (ew. Desmond)
Marcio [ Legend ]
Fenomenu tego serialu nie zrozumie ktoś kto nagle sobie przeleciał wszystkie 6 sezonów. Legenda tego serialu tworzył fakt, że istniał on poza TV.
7 Lat temu jak wchodził 1 sezon seriale były czymś co poprostu leciało w telewizji co jakiś czas i zazwyczaj nawet omijając część odcinków i tak dało się zrozumieć o co tam mw chodzi.
Wprowadzanie w zagubionych wielu niewyjaśnionych rzeczy/sytuacji czy poprostu wiele niedomówień sprawiło, że ten serial żył także poza telewizją i takie pierdoły jak np rekin z logo dharmy powodowały, że fani serialu w przerwie między odcinkami non stop dyskutowali o tym, prześcigając się w wymyślaniu kolejnych teorii i czekając na jakieś nowe spoilery.
W dodatku twórcy zajmowali się promowaniem serialu także w niecodziennie jak na tamte czasy metodami.
Dla przykładu zrobili stronę Oceanic airlines (niestety teraz już nie działa - przekierowywuje na stronę abc), która wyglądała na stron bardzo realistycznie na stronę prawdziwych linii lotnicznych ale nie dało się zarezerwować lotu bo była informacja, że w związku z katastrofą lotu 815 linie wstrzymują działalność ;)
Oczywiście fani przeczesali całą strone i były tam w kilku miejsach ukryte wiadomości typu:
"If anyone should find this message, please get word I'm alive and stranded on an island somewhere in the South Pacific. Please send help soon. Things are bad. And they're getting worse..."
Serial sam w sobie nie jest arcydziełem (chodź dla mnie, jeśli wyrzucić 3 i 4 sezon to jest to najlepszy serial jaki do tej pory widziałem) ale to właśnie przez życie poza TV stał się takim fenomenem, który jak już napisałem w 1 zdaniu będzie niemożliwy do pojęcia przez ludzi którzy tego nie oglądali wtedy :)

s1ntex [ Senator ]
amen.
HUtH [ pr0crastinator ]
Legenda tego serialu tworzył fakt, że istniał on poza TV.
Ale przez to serial wcale nie był/jest lepszy.
Oj, co by było, gdyby to te siedem lat temu powstało Twin Peaks <marzyciel>
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Ale przez to serial wcale nie był/jest lepszy.
Oj, co by było, gdyby to te siedem lat temu powstało Twin Peaks <marzyciel>
OK, ale z seriali, które powstawały w dobie szerokiego dostępu do internetu to tylko "Lost" był produkcją, która tak mocno żyła na forach i nie tylko, dawała dużą możliwość do interpretacji, częściej podrzucała przesłanki ku kolejnym interpretacjom, zamiast dawać proste odpowiedzi. No i do tego dochodzi podejście twórców, którzy nie bali się stworzyć serialu na wpół interaktywnego (gry, strony internetowe, specjalne mini odcinki na komórki etc.).
Teraz uśmiecham się, gdy czytam wypowiedzi, że wszystkiego nie wyjaśnili. Gdyby tak zrobili to serial musiałby się zmienić w końcówce o 180 stopni.
_agEnt_ [ Tajniak ]
Teraz uśmiecham się, gdy czytam wypowiedzi, że wszystkiego nie wyjaśnili. Gdyby tak zrobili to serial musiałby się zmienić w końcówce o 180 stopni.
Problem nie w tym, że wszystkiego nie wyjaśnili, ale w tym, że to, co wyjaśnili, zrobili w najbardziej idiotyczny i prostacki, kompromitujący sposób. Dziękuję :)
s1ntex [ Senator ]
amen. #2
Zakonczenie dla mnie jest dupiate i tak, chciałem realistyczne zakonczenie.
Ogladal ktos epilog?
Sezz [ Konsul ]
Battlestar Galactica miale wieksze, lepsze community niz ten caly smieszny Lost.
How I Met Your Mother ma lepsze strony www, o ktorych wspominaja w serialu.
lost jechal na opinii wyrobionej przez 2 pierwsze sezonu. Pozniej producenci odcinali kupony.
N0wak [ Generaďż˝ ]
Ogladalem epilog i jest tragiczny podobnie zreszta jak cala ostatnia seria. Wierzyc sie nie chce co oni zrobili z tym serialem pod koniec. Mnie po prostu 6 seria zalamala.
Herr Johann von Gandhi Mangler [ Pretorianin ]
Wybaczcie za odgrzebywanie 'trupa' - dopiero teraz miałem okazję skończyć Losta. Patrząc na te wszystkie sezony oraz komentarze tu i w różnych innych miejscach w sieci targają mną różne myśli. Z jednej strony początkowe sezony były by świetne jako odrębny serial survivalowy z lekką nutą teorii spiskowych i wielką machiną (DHARMA) w tle, następne sezony dałoby się też rozdzielić na co najmniej dwa inne seriale. Z drugiej strony może w ogóle nie ma sensu wpatrywać się w fabułę i doszukiwać sensu bo pewnie mają racje ci, którzy piszą, że to czysty zabieg marketingowy z tymi zagadkami itd. A jednak twórcy coś chcieli nam przekazać, przemycić..
smuggler [ Advocatus diaboli ]
A ja wczoraj z HDD dekodera skasowal ostatni odcinek LOST... 6 lat zycia... ech...
Herr Johann von Gandhi Mangler [ Pretorianin ]
Ja do niedawna byłem tzw. 'chomikiem' i gromadziłem filmy, seriale.. Też ciężko było mi się rozstać z sezonami 1-5, zostawiłem je za sobą. Teraz czas unicestwić sezon szósty, ale kiedyś kupię sobie wszystkie sezony na DVD/BR i może zdołam obejrzeć jeszcze raz..
Tyle rzeczy nie zostało wyjaśnionych, wiele wątków porzuconych, ale ta cała oprawa i to coś sprawiało, że jednak czekało się na kolejny odcinek z niecierpliwością. Serial wyjątkowy mimo wielu, wielu niespójności i niedorzeczności.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Moja zona, choc nie przepada za sf, namietnie ogladala Lost. Dobil ja sezon 5 - te podroze w czasie, bo sie pogubila... ale nadal ogladala. Juz nie dla fabuly, ale - klimatu.
Orrin [ Najemnik ]
Teraz co piątek z gazeta wyborcza kupuje losty. Oglądam z dziewczyna która wcześniej nie widziała. Zazdroszczę jej tego jak ogląda jej się fajnie