
MarcusFenix [ Generaďż˝ ]
Haski czy Labrador retriever
Tak jak w tytule który z tych psów nadaje się do mieszkania w bloku ??
i który z tych psów do kogo pasuje ? bo słyszałem ze haski to trudny pies do wychowania ?
s1ntex [ Senator ]
Do bloku? Żaden, te psy potrzebbują przestrzeni.
Osobiście bym wybrał Labradora, te skurwiele są tak słodkie, że mógłbym się na nie patrzyć cały dzień.
szarzasty [ Mork ]
Do bloku? Żaden, te psy potrzebbują przestrzeni.
domek jednorodzinny wiele więcej tej przestrzeni nie zapewni. Te psy przede wszystkim potrzebują ruchu nie przestrzeni. 300 m ode mnie mieszka w w bloku facet który trzyma u siebie husky x2 i labradora. Miejsce zamieszkania nie przeszkadza mu rano i wieczorem biegać z nimi po kilka kilometrów.
s1ntex [ Senator ]
Czy ja mowie o domku jednorodzinnym?
Mowie o jakimkolwiek budynku, ktory ma wlasny ogrodek, w ktorym piesek moze sobie sam pobiegac.
Tylko tu jest szkopul - jak sie bierze takiego psa do bloku to odpowiedzialnosc wzrasta 2 razy.
Kolezanka ma husky'ego i 3 razy dziennie idzie na dlugi spacer. Pies poza tym caly dzien spedza sobie na balkoniku i gadalem z nia pare razy, to mowila ze strasznie ja ta meczy, wiec warto przemyslec.
Choc pieski same w sobie sa wspaniale.
Hellmaker [ Legend ]
Żaden z nich nie nadaje się do trzymania w bloku, dopóki nie będziesz miał takiego zacięcia jak ten gość z postu nr 3.
Obydwie rasy potrzebują cholernie dużo ruchu. Inaczej będą po prostu nieszczęśliwe.
Bart2233 [ Peaceblaster ]
Wystarczy posiadać działkę rekreacyjną blisko miejsca zamieszkania, ale do bloku to naprawdę lepiej wziąć mniejszego psa.
Belert [ Legend ]
labrador , husky to psy pociagowe na dodatek w naszym klimacie sie mecza .Co akurat wielu ma w d...
To tak jakbys lazil caly czas w futrze z norek w lecie.Niby mozna ale nikt normalny by tego nie robil.A one musza.
Pozatym husky jako ze sa to psy pociagowe ani specjalnie do tresury sie nie nadaja ani zbyt lagodne nie sa a przy tej ilosci amstaffow ktora non stop biega i szuka guza szkoda psa.
co do mieszaknia w bloku to bzdura pod warunkiem ze mozesz raz dziennie isc na godzinke z psem.(husky) i na hmm... 30 min z labradorem ,ofc oprocz tego normalne 5-10 minutowe wyjscia.
zelka [ Winter is Coming ]
Obie rasy zaliczają się do grupy psów pracujących - husky powinien dziennie przebiec dystans ok. 5 km.
Labrador - mozesz znim wyjść na spacer 30 minutowy pod warunkiem, że będziesz mu rzucał jakąś zabawkę, żeby sie pożądnie wybiegał.
Bardzo często widzę na spacerach psy obu ras tańczące na smyczach i się zastanawiam po co ci ludzie wybrali takie psy skoro nie mają zielonego pojęcia o ich potrzebach.
Przed wyborem rasy może poczytaj jakąs specjalistyczną literatuę i wybierz takiego psa, którego potrzeby bez problemu zapewnisz.
nutkaaa [ inz arch Panna B ]
Labrador psem pociągowym? Labrador jest psem aportującym, płochaczem i psem wodnym. Pies o niezwykłej energii, uważany za łatwy do ułożenia (aczkolwiek widziałam oporne przypadki ;)). Bardzo podatne na otyłość, więc nie można ulegać ich słodkim oczom :) Nie potrzebują aż tak intensywnego spaceru jak Husky, aczkolwiek to nie znaczy, że spokojny spacer je zadowoli. Wszelkie zabawy z aportowaniem, pływanie itp. Jak najbardziej wskazane.
Husky - jeśli nie jesteś w stanie zapewnić psu dziennie przynajmniej 1h intensywnego spaceru (mam na myśli bieganie, rower, zaprzęgi, agility itp.) to zapomnij. Te psy są stworzone do ruchu i bez niego zwyczajnie są nieszczęśliwie co przeradza się na stan Twojego mieszkania jak wychodzisz ;)
Skoro mieszkasz w bloku i pies przez kilka godzin zapewne musiałby zostać sam to myślę, że trzeba poszukać w rasach o mniejszym temperamencie.
zelka, widzę, że się poprawiłeś ;) Do pracujących się jak najbardziej zgodzę ;) Ale te pociągowej mi nie pasiły ;)
beowulff [ Legend ]
A nie moze byc cos mniejszego?
Co sie nie bedzie meczylo w bloku?
zelka [ Winter is Coming ]
Poza wyborem rasy jest jeszcze sprawa wychowania psa. Jeśli nigdy nie miałeś własnego to radzę ci poczytaj na ten temat. Uczenie szczeniaka posłuszeństwa nie jest wcale trudne tylko trzeba wiedzieć jak to robić. Fachowej literatury (książek i czasopism) jest pod dostatkiem.
nutkaaa --->zelka, widzę, że się poprawiłeś- jestem kobietą a nie facetem.