
Ogon. [ półtoraken fechten ]
Zakaz klapsów - czyli powoli zbliżamy się do postępowej Szwecji.
Bosko... zwykły urzędnik państwowy prawdopodobnie nie posiadającego odpowiedniej wiedzy psychologicznej i socjologicznej będzie decydował o tym czy zabrać dziecko ;/
Do tego tworzenie bazy danych z intymnymi informacjami o "podejrzanych" (donos złośliwego sąsiada pewnie do tego wystarczy) obywatelach bez ich wiedzy, zgody i nakazu sądu... oj bardzo łatwo podczas takiej obserwacji wyłapać selektywnie odpowiednie sytuacje i dojść do wniosków, że dziecko jest źle traktowane i istnieje zagrożenie jego życia.
Brawo Po, Lewica i PSL ;/
s1ntex [ Senator ]
Nie ma takiego bicia.
_Luke_ [ Death Incarnate ]
Brednie, niech sprobuja.

kubomił [ Legend ]
No i dobrze.
Dessloch [ Legend ]
bolszewikom sie nie udalo, ale postepowa socjaldemokracja europejska ciut wolniejszymi krokami nam wprowadzi komune:)
na szczescie u nas jeszcze ne jest tak zle
a do Szwecji i "postepowych" krajow zachodnich jeszczze nam daleko i raczej tam nie dojdziemy:) za biedny kraj na to i za malo rozbudowany socjal:) u nas nie pracujesz = niezyjesz.
na zachodzie= dostajesz zasilki ile chcesz... i to w kazdym aspekcie Polska jeszcze jest bezpieczna.
graf_0 [ Nożownik ]
Wiadomo że takiego prawa nie uda się u nas systemowo wprowadzić, ale nie przeszkodzi to mu działać na szkodę dzieci i rodziców w odizolowanych przypadkach.
O tym że do ochrony dzieci przed faktycznymi przypadkami maltretowania nie potrzeba nowego prawa chyba nie muszę mówić.
Lindil [ Lumpenliberal ]
Domniemanie kompetencji powoli przechodzi z poziomu jednostki na państwo i jego urzędników:/

settoGOne [ settogo ]
Brawo Po, Lewica i PSL ;/
Ziobro by dał pewnie kastracje za klapsa.

Nurid [ Pretorianin ]
Zawsze byłem spokojnym dzieciakiem, to klapsów dostawać nie musiałem. Teraz co prawda diabeł, ze mnie wychodzi ale na klapsy już za stary jestem.
Mikołaj™ [ Konsul ]
Czy ja wiem, jak dzieciak mały i zadziorny to można mu strzelić czasem klapsa żeby nie weszły mu nawyki. Ja nie mam żalu do rodziców którzy mi czasem przyłożyli, oczywiście, nie żadnym kablem czy sznurem, ręką raz ale porządnie i koniec. Coś w tym jest.
Ale ten przepis to już lekka przesada, ja rozumiem, wychowanie bez przemocy, ale w dupach się przewraca latkom (bo do nasto jeszcze brakuje) którzy mając lat 6 czy 8 chodzą po ulicy kurwami rzucając, bo jp, ciężkie życie, zlitujcie się, jesteśmy bez pomocy. Co sobie myślicie to sobie myślcie, ale nie miał bym wyrzutów sumienia jakby każdy taki szczyl plaska w pysk dostał.
mirencjum [ operator kursora ]
"Amerykańska policja aresztowała 73-letnią kobietę za to, że uderzyła swoją wnuczkę, która wcześniej wielokrotnie ją wyzywała i obrażała..."
Taven [ Generaďż˝ ]
Przecież takie ujęcie "przemocy" deprecjonuje np. przemoc psychiczną kosztem bzdurnych klapsów. A uprawnienia dla pracowników socjalnych to już kompletny absurd, to nie ma nic wspólnego z polityką prorodzinną.
Dessloch [ Legend ]
na tym polega wlasnie paradoks socjalizmu :) nie jest prospoleczny, a antyspoleczny. Zawsze byl i bedzie.