tosiek2142 [ Black Dog ]
I Ubisoft znowu zaliczył faila
Tak, następny wątek o DRM Ubisofta. Splinter Cell Conviction został złamany wciągu kilku dni. Tutaj można pogratulować Ubi bo może wciągu tych kilku dni ktoś jednak grę kupił ALE teraz jak złamali to całe DRM to nie tylko można grać w Singla ale i w Multi. Taka sytuacja jest bardzo ironiczna bo piraci mogą osuzkać serwery ubisofta na taką skalę że gry nawet nie trzeba kupować żeby cieszyć się wszytkimi misjami i opcjami w grze.
Dlaczego Ubi nie może poprostu wrócić do SecurRom? Tak, te zabezpieczenia można złamać w mgnieniu oka no ale przynajmniej multi nie będzie działać. A założę się że wiele piratów kupiło jakąś gierkę tylko dlatego żeby cieszyć się multi który nie działał na ich pirackiej wersji gry.
Yancy [ Legend ]
Chyba nie liczysz na oświadczenie "to nie był najlepszy pomysł a koszty utrzymania funkcjonowania nowych zabezpieczeń obecnie i w przyszłości - przekraczają to co zyskaliśmy".

bezlerg66 [ Senator ]
Multi nie działa nie przez piratów, tylko po prostu przez ubisoft.
A tu od razu na piratów zgarnianie wszystko.
fan realu madryt i raula [ Manolito ]
A może by lepiej przestać robić gry na PC z opóźnieniem, z którymi jest tylko problem?
A tu od razu na piratów zgarnianie wszystko
hehe, dobry żart. Całemu zamieszaniu winne są zabezpieczenia DRM, a one pojawiają się tylko przez piratów. Może to ciebie boli, ale to jednak piraci sa wszystkiemu winni, a nie Ubi, które stara się zabezpieczyć swoje gry.

Adrianun [ Generaďż˝ ]
Ja tam się z autorem wątku zgadzam. Pewnie nowy Książe też będzie miał te zabezpieczenia i je złamia w 1 dzień.
_Luke_ [ Death Incarnate ]
Faila to zaliczyli legalni nabywcy, ktorzy w dalszym ciagu musza miec polaczenie z netem podczas gry w singla...
s1ntex [ Senator ]
Niech mi ktoś odpowie na to pytanie:
Cała płyta z plikami instalacyjnymi znajduje się w jednym pliku, powiedzmy o rozszerzeniu .us i UbiSoft dał programik USOpener, aby uruchomić instalkę i zainstalować grę, nie można debugować (dobre słowo?), edytować pliku .us, bo to firmowy plik i po prostu tylko oni znają pracownicy np Ubisoftu.
I teraz tak:
US wypuszcza na rynek powiedzmy milion egzemplarzy gier, każda ma ścisle przyporządkowany serial do płyty, chuj wie jak, poprzez chip na płycie czy coś, że tylko do tej jednej płyty współgra.
1 serial = 1 dokładna płyta
=
Czy coś takiego byłoby złe czy jestem naiwny?
vlodek2532 [ Senator ]
jesteś i to bardzo.
matmafan [ Alexander Degtyarev ]
I dobrze, zgadzam się z autorem, kombinują a kombinują to teraz niech mają.
Regis [ ]
każda ma ścisle przyporządkowany serial do płyty, chuj wie jak, poprzez chip na płycie czy coś,
Najtęższe umysły też nie wiedzą i na tym polega problem. Jeśli umieścisz coś na płycie (w celach "porównania" z serialem gry na przykład), to będzie można to z tej płyty wydobyć. A jeśli można to wydobyć, to oszukanie systemu/instalatora/innego programu, że w napędzie jest inna płyta, niż jest w rzeczywistości, nie jest problemem.
preDratronIX [ Generau ]
Niech zrobią zabezpieczenia takie jak w "Die Hard 4" :PPP
Toshi_ [ Got sarcasm? ]
No a przed wszystkim - JAK umieścić jakiś chip na płycie? ;D
Gdzie? W części z danymi? To się chyba lekko grubość płyty zwiększy. Poza tym - jak to odczytać? Laserem? Póki co chipy mogą się najwyżej nagrzać pod wpływem lasera xD
Może chipy RFID? Małe, lekkie, cienkie... Tylko wraca pytanie - jak to odczytać?
wex800 [ Centurion ]
2 słowa: EPIC FAIL
HETRIX22 [ PLEBS ]
Sam już nie wiem co o tym myśleć, bo przecież nie można dać piratom za wygranom i zacząć sprzedawać gry bez żadnych zabezpieczeń, ale z drugiej strony czego się nie zrobi i tak zostanie to obalone przez jakiś świrów no-lifów