
Owen [ ]
Akwarystyka cz.4
Poprzednia część trochę się rozrosła i naszym modemowcom może się trochę źle czytać. Zatem zakłądam kolejną część. Kiedy zakładany był wątek pierwszy nie wierzyłem, że dojdzie do czwartego, ale jednak... Tym razem Viti i Gilmar zaoferowali pomoc wszystkim raczkującym i już chodzącym akwarystom w miarę ich (całkiem sporych) możliwości. Jeżeli powstanie część piąta, może ktoś klepnie wstępniak :-)
Link do poprzedniej części:

Owen [ ]
No i do góry :-)
Owen [ ]
Viti, Gilmar ---> Mam zatem pytanie. W akwarium nie mam żadnej roślinki. Nie utrzymały się. W zbiorniku są: bocja alias brzanka sumatrzańska x2 (około 5 cm i około 12 cm), sumik rekini/wielkooki x1 (około 30 cm), mały plecostomus (około 15-17 cm), Hemigrammus bleheri x 10 (małe sumikowate stadne stworzonka największy około 6cm), jeszcze jeden duży sumik około 15cm z wąsami pod otworem gębowym w kształcie krzaczków a nie pojedyncze nitki, kolor brązowy z plamkami ciemniejszymi, drobnymi rozrzuconymi równomiernie po całym ciele, masywny. No i od niedawna dwa skalary aby nie było zbyt pusto w toni :-) Zbiornik 350 litrów. Podejrzewam, że największym roślinożercą i niszczycielem jest bocja. Jej się nie pozbędę. Pytanie: jaka roślina jest w stanie żyć razem z bocjami.

Owen [ ]
Viti, Gilmar? Nie chce mi się wierzyć, że nie przetoczyliście się przez to forum dzisiaj.
Gilmar [ Easy Rider ]
Owen ------> właśnie niedawno wróciłem z roboty, jestem zaskoczony bo pośród ryb wymienionych przez Ciebie nie widzę żadnego wroga roślin. Bocje co prawda lubią kopać ale roślin nie jedzą. Zastanawia mnie Hemigrammus bleheri, piszesz - małe sumikowate, one w ogóle nie przypominają sumików a jeżeli jest to nie jest bleheri a caudovittatus to właśnie one mogą zjadać rośliny. H. caudovittatus także nie przypomina sumików. Pytałes o rośliny dla bocji - z uwagi na to właśnie, że kopią nieco mocniejsze, takie jak Echinodorusy,Bacopa,Hygrophila, Vallisneria, Microsorium, Bolbitis.
Owen [ ]
Gilmar ---> Dzięki za reakcję. Masz rację. To nie ta rybka. Źle ją namierzyłem. A więc te małe i IMO niegroźne (rośliny znikały jak ich jeszcze nie było) zdecydowanie wyglądają na sumikowate. Są dosyć mocno opancerzone, w kształcie wydłużonego rąbu, w podłużne czarne paski, z białym podbrzuszem. Co do bocji, słyszałem po prostu, że mają tendencje do wygryzania okrągłych dziur lub podgryzania krawędzi roślin. Mhmm.... A właśnie takie objawy miałem. Rośliny były zjadane a nie wykopywane.
Aha. Miałem wtedy jeszcze dumę swojego akwarium. Dwa duże glonojady po około 35 cm. Obydwa brutalnie zamordowane przez pielęgnicę. Może to one były przyczyną?
Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Bocja tylko potrafi powycinać, tym swoim twardym pyskiem, półksiężyce w liściach. Mi tak załatwiły nadwódki tajlandzkie.
Owen [ ]
Właśnie o tych kółkach mówię. Ale było też coś co było w wstanie odciąć liście/łodygi dużej kryptokoryny (takiej około 1 metra). Nie wykopać. Odgryźć :-(
Gilmar [ Easy Rider ]
Owen ------> co do tych sumikowatych ,to nie jestem w stanie wymyślec nic rozsądnego, ryb jest ponad 20000 gatunków i jakoś nic mi nie przychodzi do głowy. Z wcześniejszego Twojego postu wnioskuję, że Bocje sa Ci szczególnie bliskie, a z opisu (ala brzanka sumatrzańska ) nabrałem przekonania, że chodzi o Bocję macracantha inaczej Bocja wspaniała. Ten gatunek bocji raczej mało kopie i na pewno nie niszczy roślin, w starszym wieku mogą być złosliwe i troche agresywne, ale w sumie są niegroźne.

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Bez przegiętasów ;) Bocja nie jest w stanie odgryźć liść karbowanej. Największym kilerem dla roślin jest Uaru. Dla niej wszystko co zielone to jedzenie.
O co chodzi z tym sumikiem bo nie jarzę?

Gilmar [ Easy Rider ]
Viti ------> cześć, te sumiki to kojarza mi sie tylko z sumikami koralowymi ale to chyba niemożliwe!???
Lupus [ starszy general sztabowy ]
Gilmar > dzięki za radę , ale to ze snopkami juz to ćwiczyłem , niestety tlenu i tak było za mało . Dodatkowym problemem było to , że dziesiątki żab pchało się jesienią do wody na zimunek . Wiosną grabiami wyłowiłem ok. 80 zdechłych żab . Horror , jak się te zwłoki same rozrywały od rozkładu . Cała woda była do wymiany bo śmierdziała jak szambo . Jesienią zainstalowałem naokoło sadzawki ogrodzenie z siatki plastykowej ok. 60 cm wysokości . Kilkanaście żab i tak się flopem przedostało . W tym roku z wierzchu przykryję taką siatką jaka zabezpiecza się czereśnie przed szpakami . Być może to odniesie skutek . Problem z dostarczeniem tlenu pod lód jest jednak trudniejszy niz sądziłem .
Swoją drogą trud się opłaci , bo to naprawdę przyjemne jak mozna obserwować duże ryby pływające sobie pod powierzchnią i jedzące prawie z ręki .
Madtrack > dziwny jesteś kolo. Wchrzaniasz się w poważny wątek ze śmiesznym zdjęciem , a jak ktoś chce zażartować , bredzisz coś o Relaxach i cierpisz coś do mojego mózgu . Troszcz się o swój . Swoję drogą cię rozumiem . Na tym zdjęciu naprawdę wyszedłeś fatalnie . :))
Owen [ ]
Gilmar, Viti ---> Dzięki :-) Zatem zaczynam ponownie obsadzanie zbiornika. Mam nadzieję, że tym razem będzie OK.
pioteraseK [ Pretorianin ]
No i mam mały problemik. Odkleiła mi się tapeta w akwarium :( . Kupowałem akwarium już gotowe z półkami wewnątrz i z tapetą wewnątrz akwarium. Teraz się odkleiła. Ciśnienie wody niestety nie potrafi jej utrzymać przy ściance. Jest jakiś sposób na naprawienie tego bez wyrzucania ryb i robienia wszystkiego od nowa? Żadne kleje i silikony przecież nie wchodzą w rachubę bo wytruję ryby. Jeśli trzeba robić na nowo wszystko to niezły klops bo nie mam gdzie ryb prze te 2 tygodnie przechować (tyle gdzieś by trwało zrobienie nowego akwarium.

Owen [ ]
Gilmar i Viti ---> To jeszcze aby się upewnić. Czy rośliny mogły być zjadane przez dwa około 35 cm glonojady oraz 4 sumiki wielkookie każdy po około 30cm. Glonojady już nie żyją, a z sumików został tylko jeden. Reszta padła ofiarą pielęgnicy :-(
pioteraseK [ Pretorianin ]
Owen --> tak z ciekawości, co to za pielęgnicę masz? A tak poza tym to w moim akwarium bocje wspaniałe bardzo ładnie obgryzają rośliny idzie im świetnie :) (mam 3 sztuki bocji), dlatego uważam że może to jednak bocja ci tak rozrabia.
Owen [ ]
pioteraseK---> Wydaje mi się, że Parapetenia dovii nie dam sobie głowy uciąć za nazwę łacińską. Samiec dużo większy od samicy (około 20 i 12 cm odpowiednio) i bardziej wybarwiony. Samica w odcieniach szarości a samiec zielono niebieski wręcz błyszczący. Bardzo agresywny podczas tarła. Straszkliwie przetrzebł mi zbiornik. Mój błąd :-/ i w dodatku dużo mni kosztował, bo wszystkie te duże sztuki który wytłukł, były mojego chowu od malucha :-( Prawie siedem lat je chodowałem.
Owen [ ]
Aha, miałęm a nie mam. Po tym jak wypatroszyła mi drugiego glonojada oddałem je do sklepu.
Gilmar [ Easy Rider ]
Owen -------> glonojady, zwłaszcza w starszym wieku potrafią uszkadzać rośliny, skoro z łatwością zeskrobują glony z szyb, to równie łatwo moga skrobać powierzchnię liści uszkadzając je przy tym. Zależy to raczej od indywidualnych cech osobnika a nie od wielkości czy przynależności gatunkowej. Co do niszczenia lub uszkadzania roślin przez ryby, to wszystkie ryby, zwłaszcza większe mogą to robić dla zabawy, ciekawości itd, cóz to za problem dla sporej ryby złapać w paszczę jakis liśc i go obgryżć albo urwać. Czasami w mniemaniu ryb, roślina im w czymś przeszkadza i staraja się przemeblować akwarium według swojego widzi mi się, szcególnie zawzięte są pielęgnice i nie mam tu na mysli okresu tarła.Pamiętam sytuację kiedy jedna z moich E. Cordyfolius zaczęła kwitnąć. Wieczorem jest kwiat a rano już nie ma, marne szczatki. Zbadałem sprawe i okazało sie, że samica Barwniaka czerwonobrzuchego przypływała noca i obrywala platek po płatku, malo tego ona je zanośila do swojego "legowiska"---> kolekcjonerka? Niektore roślony,moga smakować rybom, takie chyba są nadwodki. Do swojego zbiornika postaraj się zasadzić mocniejsze rośliny i będzie po kłopocie.
Gilmar [ Easy Rider ]
pioteraseK -------> trudno jest cokolwiek radzić nie widząc problemu, może jako rozwiązanie tymczasowe zastosuj likwidację całkowitą tej tapety. W zamian możesz na tylną szybę akwarium od zewnętrznej strony przyczepić czarny karton (papier foto) albo jakąs bardzo ciemno-zieloną folie, albo widoczek linii brzegowej, plaży itd. Bedziesz mial spokojna głowę i przemyslisz, podejrzysz w sklepach, u innych jak maja rozwiązany wystrój tylnej szyby akwarium.
pioteraseK [ Pretorianin ]
gilmar--> rozwiązanie możliwe ale bardzo nieestetyczne, na szybie pozostanie spoina na którą przyklejona była tapeta, ale podsunąłeś dobry pomysł bo przecież mogę spróbować zdjąć tą spoinę, to pewnie silikon. Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem :) Najprostsze rozwiązania są najlepsze.

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
pioteraseK - Pewno czarny silikon. ...No to żyletką go i tapetę na tył. Przynajmniej nie będzie zabierać miejsca w akwarium.

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Całkiem przyjemne akwarium. Może tego nie widać ale zbiorniczek ma wymiary 20x20x20 cm.
Gilmar [ Easy Rider ]
Viti -------> bardzo urokliwy, imponujące wrażenie na mnie robi ten "trawnik", to chyba Echinodorus tenellus. Masz jakieś dane co tam rośnie, bo ze zdjęcia trudno się zorientować.
Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Gilmar - Ten trawnik to mech jawajski, na korzeniu jest mikrozorium i anubias nana. Wszystko jest na stronie firmy Tropica.
Gilmar [ Easy Rider ]
Viti ---------> te zbliżenia są doskonale, aż się prosi aby wpuścic tam stadko neonów, albo innych klejnocików z kąsaczowatych.
Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Gilmar - Stadko? Przecież to 20x20x20 cm. Tam nawet dwa proporczykowce z Kap Lopez by "rozsadzały" akwarium. Na stronie Tropica jest wiele ciekawych artykułów np. o akwarium odkrytym (na zdjęciu).
Gilmar [ Easy Rider ]
Viti -------> sześć neonow to może nie tłum ale zawsze coś by się kołowało. Wzruszyłem się jak zobaczyłem Paletki, jezu ale teraz ludzie maja dobrze, konfort informacyjny i w ogóle, nie to co dawniej, pamiętam czasy gdy Wielki Atlas Ryb - Franka chodził na giełdzie z 4krotnym przebiciem czyli po 1000 zł., to było ok. 1/3 pensji.
Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Gilmar - Teraz to ino kase mieć. A u nas się kiedyś żyło w nieświadomości i też było dobrze.
Gilmar [ Easy Rider ]
Viti --------> cóż, byt określa świadomość, czy odwrotnie, świadomość określa byt. Nie wiem w jakim układzie ludzie są szczęśliwsi, oczywiście chodzi mi o tych maluczkich.

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Gilmar - Byt społeczny określa świadomość społeczną ;) ...Ja też nie wiem, ale nieświadomość bywa czasem błogosławieństwem.
Gilmar [ Easy Rider ]
Viti ---> masz rację. Dla poprawienia sobie nastroju można zacytować, chyba z filmu "sami swoi " maszyny to głupie Niemce wymyślili, bo siły w rencach nie mieli. O cholera coś mi sie na filizofię zebralo,.... o takiej porze.
pioteraseK [ Pretorianin ]
No i operacja się udała. Zakasałem wczoraj rękawy, zerwałem tapetę, zeskrobałem silikon, postraszyłem ryby :) i pierwszą część remontu mam za sobą. Ryby trochę zdziwione tym co się stało. Kiryśniki cały czas szukają miejsca gdzie się chowały (za odklejoną tapetą). To było niszczenie, teraz przyjdzie pora na tworzenie, muszę to dobrze przemyśleć.

Owen [ ]
Zafascynowany możliwościami urozmaicenia zbiornika roślinnością popędziłem obejrzeć rośliny i ... ich ceny. No właśnie. Są koszmarnie wysokie. Małe Microsorium kosztuje z 70 - 80 zł, Bolbitis jeszcze więcej. Ja mam 350 litrów i nawet jak wydam na to 1000 zł to będzie to zaledwie zakątek roślinny. Szok :-/ Pozostaję Echinodorusy i to te natańsze... Coż, chyba Viti ma rację. Teraz jeżeli masz kasę, masz i wspaniałe akwarium...
Gilmar [ Easy Rider ]
Owen ------> nie rozpaczaj, nie od razu Kraków zbudowano. Masz wielki zbiornik i trudno sobie wyobrazić abys mógł obsadzić go roślinnością w stylu zdjęć zamieszczonych przez Viti, bo to by kosztowało majątek. Rośliny maja to do siebie, że rosną, niektore osiągają bardzo duże rozmiary. Echinodorusy to bardzo okazałe i piękne rośliny,wieloletnie, kwitnące i ciekawie sie rozmnażające, trzy, cztery takie rośliny i po roku, no może dwoch masz pełny zbiornik, w miedzyczasie dokupisz coś drobniejszego i powoli robi sie zbiornik ala - holenderski, oby tylko chciało dobrze rosnąć.
pioteraseK [ Pretorianin ]
A ja za wiele posadzic nie mogę bo moje Zebry i tak wszystko ustawiają po swojemu, zmarnowały mi już kilka roślin wykopując je, zdecydowałem się nawet na kilka sztucznych roślin, byleby zielono było, te też przesadzają :). Obkładanie roślin dużymi kamieniami też niewiele dało, po prostu dłużej pracowały podkopując te kamienie. Są rośliny których nie ruszą?

Owen [ ]
Gilmar ---> Właśnie te zdjęcia Vitiego sprawiły, że chciałem mieć wszystko od razu. Nic z tego :-/ Jak już Heraklit zauważył, w naturze jedna rzecz jest niezmienna - zmienność. I w tym moja nadzieja :-)) Dzięki za słowa otuchy.
Gilmar [ Easy Rider ]
pioteraseK -------> pielegnice wszystko będą przestawiać, moje Astronotus przesuwały brukowiec wielkości strusiego jaja po żwirze i to tak, że bałem sie, że rozwalą szyby. Bardzo dobra rośliną jest Bolbitis, po pierwsze nie ukorzenia sie, kłącze tej rosliny najczęściej przyczepiamy za pomoca żyłki albo gumki recepturki do kamienia a jeszcze lepiej do lignitu, korzenia i to sobie tak rośnie. Liście ma bardzo sztywne i twarde, odporne na urazy mechaniczne. Ta afrykańska paproć potrafi osiągać znaczne rozmiary i jest bardzo dekoracyjna, zwłaszcza duża. Dochowałem sie kiedyś takiego krzaka , ktory nie mieścił sie w zbiorniku 100l. Dla pielęgnic mogę jeszcze polecic Echinodorusy - cordifolius i bleherii, ale to już raczej w doniczkach zamaskowanych kamieniami. Zebry nie sa takie wielkie, więc spore kamienie powinny im utrudnic sprawe znakomicie.
Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Owen - Mówisz o roślinach z Tropica? Nie przejmuj się, jakbyś widział zdjęcia z procesu urządzania akwarium holenderskiego czy innego roślinnego, to byś się załamał. Proces urządzania trwa kilka tygodni.
Na tej stronie jest opis urządzania akwarium naturalnego: https://www.vectrapoint.com/main/manual/bms1.html

Gilmar [ Easy Rider ]
Czy nie wyglądają wspaniale---> " Księżniczki w akwarium"
Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Gilmar - ...Muszę Ci jednak powiedzieć że paletki, mimo że to najładniejsze ryby, niepasują trochę do drobnolistnych roslin. Jakoś ich kształty i wielkość kłócą się z harmonią akwarium w którym trawnikiem jest np. glossostigma
Gilmar [ Easy Rider ]
Viti -------> mozliwe, że Twoja uwaga jest słuszna, ale często względy ekspozycji tych ryb decydują. Miałem paletki w zbiorniku z dwoma ogromnymi E. major i E. cordifolius, przód zbiornika obsadzony bardzo gęsto Anubias nana i wiesz co widywalem je tylko przy karmieniu. Cały czas siedziały za żabienicami, a wyobraź sobie moją irytację jak nie mogłem zobaczyć jak karmią młode. Najgorzej bywało jak przychodzil ktoś obcy i chcial je zobaczyć, za żadne skarby nie można było ich zaprosić do przedniej szyby, takie cwane. ( jestem na 100% pewny, że poznawały domowników a każdy obcy był be...)

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Gilmar - Na pewno, ryby są mądrzejsze niż nam się wydaje, a mądrość nie zależy od rozwoju filetycznego. Dlatego rekiny mogą zadziwiać cwaniactwem.
Na zdjęciu: około 3 metrowy "latający" Mako :)
Gilmar [ Easy Rider ]
Viti ----> rekiny może niewiele się zmieniły na drodze ewolucji, bo od poczatku musiały być dobrze przystosowane a skaczacy Mako nie jest chyba rzadkością, wszak często przebywa w górnych warstwach wody. Może chciał upolować ptaka i nie trafił, są raczej krotkowidzami. Rekiny to fascynujace ryby, szkoda, że tak potępiane. Całe szczęście, że ostatnio zaczęli je chronić, dla niektórych gatunków może być za późno.

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Gilmar - Ale chyba nie na taką wysokość, ten wyskoczył na jakieś 4-5 m. Czytałem ze na wędce Mako dostają niezłego szwungu.

Gilmar [ Easy Rider ]
Viti ------> no wiesz jak taki mięsień waży ok. 400 kg to się dziwisz, bo ja nie. Poza tym przeć do przodu to jego jedyna broń, jak stanie, to szybko opadnie z sił a co gorsza może się udusić i on o tym wie.
Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Gilmar - Jak jest na wędce to mu się nie dziwię. Jak tak z siebie skacze to tak, bo atak na coś pływającego po powierzchni przeważnie nie kończy się u ryb takim wyskokiem (z paroma wyjątkami), a przecież nie tylko on poluje na takie obiekty.
Gilmar [ Easy Rider ]
Viti ------> może to robić dla zabawy,nieraz widzialem karpie skaczące ponad metr nad lustro wody - chyba dla zabawy, a może w ten sposób chcialy usunąc ze skory jakies pasożyty. Ryby, chyba lubią skakać. A to zdjęcie, to może hol ryby, tylko nie widać żadnej linki, co?
Aha! Moze kolegom z Kantyny zaserwujesz takie zdjęcie z pytaniem gdzie rekiny przyczyniły sie do poważnych strat ludzkich w czasie II Wojny Swiatowej, na morzu ma się rozumieć.
Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Gilmar - Pewno wiedzą ;) Najdziwniejsze jest to że nagle setki rekinów biorą sie nie wiadomo skąd. Czytałem że nawet metrowej długości rekin jest w stanie zadać śmiertelne rany. Miałem okazję oglądać szczęki rekina niebieskiego (zdjęcie) ok. 1,5 m. długości. Zęby są naprawdę bardzo ostre i trzeba uważać żeby sobie nie zrobić krzywdy. W jednej z książek o rekinach są opisane różne ataki, jeśli wierzyć relacjom, przy nich film "Szczęki" to pikuś. Są w niej też drastyczne zdjęcia (od 18 lat) ofiar ataków rekinów, niektóre osoby przeżywają. Jest zdjęcie gościa który zaliczył kontrolne ugryzienie zarłacza białego, nic mu się właściwie nie stało ma tylko szramy na całym tułowiu.

Owen [ ]
Zanim w sobotę pobiegnę do sklepu akwarystycznego i zacznę budowanie zbiornika pseudo-holenderskiego jeszcze kilka pytań.
Wstyd się przyznać ale nigdy nie pokusiłem się o analizę składu chemicznego wody w akwarium. Woda jest przejrzysta, filtry Eheim zewnętrzne ze znaczną przepustowością (dwu i trzywarstwowy) czyszczone około raz na dwa miesiące. Glony owszem występują na wszystkim na czym się da w tym na szybach oraz na przykrywie z oświetleniem, ale co 1, 2 tygodnie ręcznie przy pomocy gąbki czyszczę ścianki zbiornika i jest idealnie. Większe akwarium ma 150 cm długości i nie występuję zjawisko wrażenia zamulenia wody/nieprzejrzystości wody jak patrzy się z jednego końca na drugi. W 120cm jest jeszcze lepiej, ale tam nie ma żadnych korzeni, tylko skały i pyszczaki.
1. Skoro są glony to znaczy, że mam sporo azotanów (tak wynika z waszych mądrych rozmów). I teraz pytanie. Czy mam brać się sprzęt do denitryfikacji, czy też mogę kontynuować swoje praktyki czyszczenia zbiornika bez szkody dla przyszłych roślin? Wydaje mi się, że roślinki ogólnie lubią azot?
2. Co z dodawaniem CO2 i nawożeniem? Bawić się w to, czy na początek sobie darować?
3. Badać PH i twardość, czy stwierdzić, że skoro przez tyle lat było OK., będzie OK nadal. Aha, zapomniałem dodać, że w tym zbiorniku za który się biorę są dwa ogromne korzenie mające na celu zmiękczać wodę.
Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Owen - Na początek musisz zmierzyć parametry wody. Czytałeś trochę strony do których dawałem linki?
...woda w kranie tez jest przejrzysta a mimo to, jak wiadomo, nie nadaje się od razu dla ryb. Rada na wstęp, zrezygnuj z węgla aktywowanego. Wystarczą gąbki wata na wierzch a w środek bym załadował bioballe. Kup styczniowy numer "Magazyn Akwarium", jest w nim o akwarium roślinnym. Denitryfikator nie jest potrzebny w zwykłym akwarium roślinnym gdyż azotany pochłaniają rośliny. Problem zaczyna występować przy zbyt dużej ilości ryb i zaleganiu pokarmu w akwarium.
A to już okładka najbardziej snobistycznego czasopisma o akwariach roślinnych. Od numeru (zdaje się że 33) wychodzi również po angielsku.
Owen [ ]
Viti ---> I owszem czytałem. Warstwy w filtrach mam dokładnie takie jak powiedziałeś. Gąbka i bioballe. Na początku miałem wkładkę gąbkopodobą z węglem ale zrezygnowałem z tego. Jak na razie no more questions. Za jakiś czas przedstawię wyniki prac :-)
Gilmar [ Easy Rider ]
Viti, Owen -------> cześć, nie wiem, czy będę mógł dziś z Wami pogadać, bo za godzinę idę do roboty, a tam po pierwsze - robota a po drugie - fatalne łącze.
Viti ----> miałem kiedyś w domu wypchanego, małego-rekina szarego (70- 80 cm) o zębach tego maleństwa lepiej nie mówić, ale jaką miał skórę, jak tarkę do ucierania kartofli, niestety rozleciał sie chyba ze starości.
Jeżeli chodzi o ataki rekinów na ludzi to ma niestety związek z coraz większa ilością plaż i wogóle ekspansją człowieka, który zajmuje coraz więcej miejsca na tej planecie. Rekiny nie dają się jak na razie zamknąć w rezerwatach, tereny łowieckie rekinów czyli płytkie, ciepłe, przybrzeżne wody opanowyją ludzie, więc konfrontacje sa nieuniknione. Tak naprawde to ataków i okaleczeń jest mało, tyle, że bardzo spektakularne, część z nich to efekt działalności Barrakud, ale obarcza się odpowiedzialnościa za to rekiny. Dane amerykańskie mówia, że od zębów rekinow ginie rocznie mniej więcej tyle samo ludzi co podczas jednego weekendu w wypadkach samochodowych, w drodze na plaże. Ufff, ale sie rozgadałem.
Owen -----------> tylko pomalutku, bez nerwowych ruchów, najpierw pomierz parametry - te podstawowe, korygowanie wody w akwarium może nie być konieczne a jeżeli już to trzeba to robić bardzo powoli, zmiany nie moga następować szybko, bo zabijesz ryby a i dla roślin może to być szok.
Korzenie , ktore masz w zbiorniku nie wpływaja na twardość wody --- kto Ci to powiedział, korzenie moga tylko wpływać na ph wody i to w malym zakresie. Dokładnie to woda wypłukuje z nich związki, tzw. kwasy humusowe, mogą być one bardzo korzystne dla niektorych gatunków ryb i roślin i nic poza tym.
Owen [ ]
Gilmar ---> Co do tych korzeni - Jak to kto? W sklepie :-)) Taki jeden gentelman :-) Wiele na to nie poradzę, ale dzięki za morał. Przynajmniej IMO wyglądają ładnie :-) i stanowią wspaniałą kryjówkę dla moich sumikowatych a i azyl dla glonojada.
Za to zapytam się jescze o coś. Widziałem na tych stronach które podawał Viti swojego rodzaju mech/może porosty, które są osadzane na kamieniach. Coż to takiego? oraz czy rybki to lubią (jeść oczywiście :-)? Wygląda bardzo dekoracyjnie.
Jeżeli mam nie wykonywać gwałtownych ruchów, to zakładam, że w razie czego nie powinienem dodawać masowo preparatów. O tym już pisaliście. Ale jak zatempodnosić i obniżać PH i twardość wody?
No i co z tym CO2? Dodawać niedodawać, zostawić na razie w spokoju?
Pomyślałem jeszcze o jednym. Żwiru w akwariach nie wymianiałem od dobrych kilku lat. Wychodziłm z założenia, że nie warto niszczyć kultur bakterii, które się tam rozgościły. To zaoowocowało osadzaniem na dnie akwarium organicznych odchdów. Filtr oczywiści nie wszystko zbiera. Nie mam podwójnego dna w zbiorniku które pozwoliłby mi na odseparowanie warstwy organicznej - opadałaby na dno, a żwir zostawałby na na pierwszym dnie. Warto nad tym wogóle myśleć?
Gilmar [ Easy Rider ]
Owen ------> niestety nie mam już czasu, jeżeli zdołam odezwę się z roboty, a jak nie to po 23.00 OK?

Owen [ ]
Sure :-)
Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Owen - Pewno masz na myśli wgłębkę. Mech to inna gadka. pH można obniżać prze dodawanie do wody CO2 albo kwasu ortofosforowego (nie polecam), można przefiltrować wodę przez kwaśny kationit albo przez torf. Woda jest zakwaszana również przy nitryfikacji.

Owen [ ]
Muchas Gracias senior :-) Druknę sobie listę roślinek podaną przez Gilmara plus wgłębka i atakuję sklep. Zobaczymy ile będzie to kosztować. Na poczętek może zamiast obsadzać cały zbiornik, tak jak sugerował Gilmar zrobię zakątek holenderski :-) To na początek. Zobaczę jak to się będzie rozwijało, czy rybki mi nie zjedzą roślinek lub nie zdemolują wszystkiego. Przynajmniej experyment będzie tańszy i łatwiej będzie mi się podnieść w wypadku porażki ;-) Dam znać co i jak po weekendzie.

Stormcrow [ Pretorianin ]
wiem, ze moze to pytanie przewinelo sie juz przez ktoras czesc tego watku, ale mimo to spytam:
jaki serwis internetowy polecicie dla poczatkujacego amatora akwarystyki?
dostalem ostatnio kule z bojownikiem i chcialem sie dowiedziec jak sie z tym obchodzic...
glum [ Pretorianin ]
Stormcrow -> www.akwarystyka.pl
z tamtad trafisz w bardzo wiele ciekawych miejsc. polecam tez grupe dyskusyjna pl.rec.akwarium
juz teraz moge ci powiedziec, ze kula nie nadaje sie do trzymania jakichkolwiek rybek :(. predzej czy pozniej zdechnie, bo nie bedziesz w stanie zapewnic jej odpowiednich warunkow.
jak faktycznie chcesz jej zapewnic warunki to musisz kupic akwarium, takie 50-80l na poczatek wystarczy a i inne ryby bedziesz mogl wpuscic :).
JBJ [ Pretorianin ]
Stormcrow --> kiedys mialem bojownika w moim akwarium 30 litrowym, ale sprzedalem go bo zrzeral narybek zmienniakow, wiec jesli go wpuscisz z innymi rybami to uwazaj na narybek(odlow od razu do kotnika)!;-)) Powodzenia na akwarystycznej drodze!:D
Gilmar [ Easy Rider ]
Stormcrow ------> akurat bojownik, to jedna z niewielu ryb, ktore można trzymać w takiej kuli. Jest to ryba labiryntowa, oddychająca powietrzem atmosferycznym, ktore pobiera z nad lustra wody. Ryba ciepłolubna, należy zadbać aby temperatura wody była w granicach 25- 30 stopni. Dobrze jest przykryć zbiorniczek byle nie szczelnie, chodzi oto aby powietrze nad wodą też bylo ciepłe. Bojownik nie ma specjalnych wymagan jeżeli chodzi o wodę, wystarczy zwykła wodociagowa odstała o ph ok. 7,0. Wody w zbiorniczku nie trzeba często zmieniać. W takiej kuli zawsze sa problemy z resztkami pokarmowymi i odchodami, ktore trzeba " ręcznie "usuwać. Ryba ta dobrze sie czuje w gąszczu roślin, posród ocienionych kryjówek. Zyczę powodzenia w nowym hobby. Raz na tydzien pokaż bojownikowi lusterko, byle nie za często, bo to go męczy, stresuje i mogą mu się strzepić płetwy.

Stormcrow [ Pretorianin ]
Gilmar, Glum, JBJ - wielki dzieki za pomoc!
mam nadzieje, ze na tym nie skonczy sie moja przygoda z rybkami, bo juz mi sie to zaczyna coraz bardziej podobac,
chyba kupie drugie akwarium z prawdziwego zdarzenia i wpuszcze inne rybki, tylko nie wiem czy sie rodzice na drugie zgodza :) bo mam jeszcze zolwia wodnego! dwa akwaria plus kula?
Gilmar [ Easy Rider ]
Stormcrow -------> jak kupisz akwarium to z kulą rozstań sie bez żalu, bo to zupelnie inna jakość i frajda.
Stormcrow [ Pretorianin ]
Gilmar - to juz mi sprawia frajde, samo patrzenia na rybke, czy zajmowanie sie nia!
a skoro mowisz, ze bedzie jeszcze lepiej to juz nie moge sie doczekac, tylko problem z finansami...
nie stac mnie na razie na zakup akwarium z calym wyposazeniem, bede musial troche pozbierac, a to wymaga czasu
Gilmar [ Easy Rider ]
Stormcrow -----> to nawet lepiej, bo bedziesz miał czas na trochę literatury, zorientujesz się w temacie, po prostu przygotujesz się merytorycznie i psychicznie do założenia akwarium. Przy okazji sprawdzisz, czy na pewno taka zabawa będzie Ci odpowiadała. Wydac pieniądze a po kilku tygodniach, czy nawet miesiacach rzucić w kąt, to bezsens.
Stormcrow [ Pretorianin ]
Gilmar - masz absolutna racje, dlatego czytam w necie co tylko jest na ten temat, moze pokusze sie o jakas ksiazke i mam nadzieje, ze ta fascynacja nie minie...
jeszcze raz dzieki za porady!
Owen [ ]
Ave!
Wpadłem do sklepu, kupiłem odczynniki do pomiaru PH i twardości ogólnej wody, roślinki (trochę wgłębki dla ozdoby dna, spore microsorium, trzy backopy i anubiasa) - nic więcej nie mieli co pasowałoby do listy Gilmara. Wyskoczyłem z (sic!) 160 zł. Z czego odczynniki to 34 zł! (na około 50-100) pomiarów każdy.
Posadziłem roślinki. Już następnego dnia rano anubias miał poogryzane krawędzie. Reszty roślinek nie tykają. Całą następną noc polowałem na złoczyńcę. Godzinka snu, skradanie do akwarium, obserwacja, sen. Nic nie wypatrzyłem a rano kolejny listek był obstrzępiony. Poobserwuje jeszcze trochę i zobaczę co będzie się działo.
Co ciekawe, chciałem kupić bolboti, ale człowiek w sklepie powiedział, że od dosyć dawna nie ma tego na giełdzie w Łodzi. Zatem nici, chyba że coś się na rynku zmieni a bardzo bym chciał bo roślinka jest bardzo ładna.
Pomiary wykonałem przy świetle dziennym jak instrukcja wymagała. Ph 6,5 twardość.... tadam!!! – 11. Chyba niezły wynik :-> Poczytałem i dowiedziałem się, że można twardość wody obniżyć dolewając wody osmotycznej lub destylowanej. Mam zatem do znawców pytanie: jakie jest ph i twardość wody destylowanej/osmotycznej bo nie wiem ile tego dziadostwa dodać.
Gilmar [ Easy Rider ]
Owen --------> woda destylowana powinna mieć twardość co najmniej 1 St. niemiecki. Ph wody destylowanej stosowanej w medycynie ok 6,8. Kupowana na stacjach benzynowych może mieć ph nieco inne. Wode taka możesz tak samo zmierzyc jak tą w akwarium. Zastanow sie, czy aby na pewno chcesz zmiękczyć u siebie wodę. Przy Twoim wielkim zbiorniku to będą ogromne ilości destylatu. Zmniejszenie twardości o 2 st. niemieckie będzie wymagało dolania ok 1/3 objętości zbiornika. Jeżeli chcesz podaj mi ile masz wody w akwarium i jaka chciałbyś mieć twardoścć a powiem Ci ile będziesz potrzebował destylatu.
Owen [ ]
Gilmar ---> Dzięki wielkie. 350 litrów. Powiedz mi jeszcze czy taka twardość wody jest akceptowalna przy roślinkach jakie podałem. Wydawało mi się, jak zobaczyłem wynik, że to bardzo wysoki poziom. Może się mylę, ale z tego co widziałem, zazwyczaj twardość wymagana przez roślinki to około 7-8, że nie wspomnę o roślinności amazońskiej lubiącej wodę zdecydowanie miękką. Po prostu chciałbym stworzyć roślinkom i rybom przyzwoite warunki do życia.
Boję się wymiany tak dużej ilości wody. Chociaż PH nie powinno się tak bardzo zmienić, jeżeli faktycznie destylat ma PH na poziomie 6,8.
Mhm.... Wieczorem w domu pstryknę fotki rybkom i je tu zamieszczę. Będzie łatwiej dyskutować :-)
Gilmar [ Easy Rider ]
Owen ------ moim zdaniem masz bardzo dobrą wodę dla hodowli ryb i uprawy większości roślin. Rośliny maja dużą tolerancje na twardość wody, większość z nich rośnie dobrze w wodzie od miękkiej do twardej, a Twoja woda jest zaliczana do wód średnio miękkich. Gdybyś miał twardość 16 to bym wtedy zachęcał do zmiękczenia ale przy 11 to nie jest potrzebne. Chyba, że chciałbyś zająć się uprawą bardzo trudnych i wymagajacych roślin. Wez jeszcze pod uwagę fakt, że wiekszość roślin jakie kupisz zostala wychodowana w Polsce i sa one przyzwyczajone już do twardszej wody, nawet te miękko lubne.
Gdybyś jednak chciał osiągnąć 8 st. niemieckich to musiałbyś dolać do Swojego zbiornika 105l destylatu.
Zmiany twardości i ph nie moga odbywac sie nagle. Korygowanie wody musi byc procesem powolnym. Zmiany twardości nie szybsze jak 1-2 st. na dobę a ph ok. 0,2 na dobę, tak więc przestrzegam przed jakimikolwiek gwaltownymi ruchami.

Owen [ ]
Dzięki :-) Zatem nie robię nic. Jedyne co robiłem ostatnio to czyszczenie filtra. W piątek jak wrócę z delegacji wrzucę fotki poobgryzanego anubiasa i ewentulanych złoczyńców. Może będziesz wiedział, która z rybek dopuszcza się takich zbrodni ;-) Małe ćwiczonko detektywistyczne :-)
Pozdroofka

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Ja też chce taką twardość :) U mnie GH jest srednio ok. 15 N Testem Tetry wynosi ok. 12-13 a testem Sery ok. 18-20 stopni. pH też chcę takie, u mnie jest w kranie ok. 7,5 stopni.
Owen - A co z tym bolbitisem? Nie ma na giełdzie to nie ma w sklepie. Idź więc do innego sklepu, który kupuje rośliny nie tylko na giełdzie.
Owen [ ]
Viti ---> O tym szczerze mówiąc nie pomyślałem :-) Spróbuję w weekend. Mam nadzeję, że nie wszscy w praskiej części wawy zaopatrują się w Łodzi. Może masz jakieś namiary w wawie?
Ps. Testy wykonane odczynnikami Sery. Zielono po 11 kropelkach ;-)

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Owen - czyli możesz założyć że masz jeszcze bardziej miękką wodę niż pokazuje test. Dla mnie test Sery na GH jest jakiś niedorobiony ;)
tymczasowy116416 [ Junior ]
:-)
Fuzzy [ Pretorianin ]
kocham piranie, no takie akwariowe sa piekne
Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Piranie brzydkie nie są. Szkoda tylko że niewiele gatunków innych rybek można z nimi trzymać.
Gilmar [ Easy Rider ]
Cześć Viti -----> pozwolę jeszcze dodać do tematu piranii, że muszą być zawsze najedzone, w przeciwnym wypadku niektóre egzemplarze moga znacznie stracic na urodzie.
Owen [ ]
No to lecime ze zdjęciami:
Cały zbiornik:
Owen [ ]
Potencjalni winowajcy objadania roślin:
zdjęcie zbiorowe :-)
Owen [ ]
Sumiki:
1. Sztuk 10
Owen [ ]
Sumik:
2) sztuk 1 wraz z pierwszą ofiarą - anubiasem
Owen [ ]
Sumik:
3) Sztuk raz
Owen [ ]
Pyszczak i bocja.
Owen [ ]
Sumik wielkooki. Zdjęcie kiepskie ale przynajmniej go całego widać.
Owen [ ]
Zakętek roślinny :-)
Owen [ ]
I drugie ujęcie :-)
Owen [ ]
To pokażę też drugie akwarium :-)

Owen [ ]
No właśnie. Kto może mi tak wyżerać roślinki. Anubias ledwo dycha :-/
Gilmar [ Easy Rider ]
Owen -----> witam, bardzo ładne zbiorniki, podobają mi się. Jezeli chodzi o obgryzanie roślin, to z tego co zaprezentowałeś, moim zdaniem winowajcą moze być pyszczak albo jednak te bocje. Nie potrafie dać dobrej odpowiedzi. Może brakuje tym rybom jakichś witamin czy mikroelementów. Sprobuj podawać im rownież pokarm roślinny, to może sprawić, że zaspokoiwszy braki w menu zostawia rosliny w spokoju.
Owen [ ]
Gilmar ---> Dzięki :-) Podaję rybkom pokarm mieszany. Raz na tydzień morożną ochotkę a w pozostałe dni mieszanki Tropico (te w dużych płatkach). Zastanawiałem się za to czy nie zacząć podawać np. kawałków sałaty przyczepionych do kamienia.
Wiesz może jak nazywa się ten brązowy, dosyć pokaźny i grubawy sumik w centki? Na zdjęciu z anubiasem.
Gilmar [ Easy Rider ]
Owen -------> to jest zapewne cos z Synodontis ale czy melanostiktus, czy nigrita, czy jeszcze coś innego, nie moge sie zorientować. Jedne od drugich roznią sie ubarwieniem, wielkościa,drobnymi detalami. Wszystkie zaliczane sa do rodziny Mochacidae i występuja wyłącznie w wodach afrykanskich.
Owen [ ]
Gilmar ----> Mam tą rybkę od maleństwa. Sam byłem w szoku jak szybko rosła i z maleńkiego sumika zrobiło się jednym z "nietykalnych" w zbiorniku :-) Do czasu aż pojawiły się pielęgnice. Wtedy nawet on nosił na bokach ślady starć. Na szczęście teraz to już przeszłość.
Ciekawostką jest, że obgryzany jest tylko anubias. Microsorium jest nietykane, podobnie wgłębka przymocowana do korzenia i bacopa. Wydawało mi się, że właśnie wgłęka pójdzie pierwsza do odstrzału. A tu zmyłka - anubias. Twardolistna jakby nie patrzeć roślina.
Cóż poprubuję zatem pokombinować przy ich diecie.
Gilmar [ Easy Rider ]
Owen ------> jezeli to melanostiktus to jego wielkość jeszcze Cię zadziwi, a co do tej sałaty, to nie musisz jej jakoś specjalnie mocować. Sparzony liść sałaty wrzucasz do zbiornika i po krzyku, jak bedą jeść i szarpać to wyszarpna żebys nie wiem jak mocował. Byleby, nie przytkało gdzieś pompy.

JBJ [ Pretorianin ]
^UP^
Gilmar [ Easy Rider ]
JBJ ------> Witaj! Widzę, że znowu wydobyłes wątek z otchłani forum i pewnie znowu znikniesz na całe tygodnie.
Ten watek nie jest niestety zbyt popularny wśrod forumowiczów.
Owen [ ]
Witam,
Czas wyciągnąć wątek z otchłani :-)
Zatem zacząłem tworzyć zbiornik holenderski :-) Skala niewielka, około 55 litrów. Wodę wziąłem z większego zbiornika ph 6,5 i twardość ogólna około 12. Temperaturę utrzunuję na poziomie 27 stopni. Posadziłem tylko małe roślinki. Kłącza anubiasa (około 3 roślinek na kłączu), wgłębka na kamieniach i korzeniach plus na powierzchni. Małe microsorium pierzaste. Do tego bacopa i ranny anubias z większego akwarium do rehabilitacji. Na razie bez rybekale w planach jest około 10-15 neonek.
Po dwóch tygodniach bark jakichkolwiek glonów, ale pojawiły się ślimaki. Shit. Staram się je odławiać, ale wiele to nie pomaga. Nie wiem niestety, jaki to gatunek, ale jak dla mnie najbardziej popularny. Brązowa skorupka lekko wydłużona rozmiar około 2-3 milimetrów. Jak podrosną spróbuję pstryknąć fotkę i pokazać, ponieważ zacząłem się obawiać o życie roślinek :-/