GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Informatyka w szkole...

13.01.2003
18:21
smile
[1]

[email protected] [ Wirnik ]

Informatyka w szkole...

Po rozmawie z kolegami z klasy postanowiłem na forum poruszyć temat informatyki w szkole. Z podstawówki wyszłem z bardzo złymi wspomnieniami - albo nauczyciel nie miał pojęcia o programie który nauczał, albo plutł kompletne bzdury, albo wkładał dyskietkie kółkiem do góry.... (płyte też żle :-) W dodatku komputery włączyliśmy po raz pierwszy w październiku. Myślałem że po prostu miałem złego goga, jednak ze zdumiemiem dowiedziałem się że na informatyką narzekało 80% klasy. Teraz jestem w gimnazjum, klepiemy Paskala, nie jest za dobrze ale w porównaniu z podstawówką - super :-)
A jakie wy macie wspomnienia ??

13.01.2003
18:24
smile
[2]

Morbus [ - TRAKER - ]

5 lat word paint wiec Ty masz zajebiscie ja juz informy nie mam ehh a szkoda zawsze to luzik byl

13.01.2003
18:27
smile
[3]

[email protected] [ Wirnik ]

Painta to klepaliśmy od stycznia do czerwca.... Worda nigdy nie było, Eksela też, WordPad - raz :-)

13.01.2003
18:29
[4]

JayZ [ Junior ]

ja w podstawówce..........nie miałem informatyki....:)

13.01.2003
18:29
smile
[5]

hotDog [ Outsider ]

ja mam profil informatyczny, mielismy juz caly pakiet Office, Corel Draw 8 PL, cos tam jeszcze, ostatnio skonczylismy AutoCada 13, a teraz zabieramy sie za algorytmy. A po za tym, nie wiem jak Wy, ale ja sie ucze sam w domq...

13.01.2003
18:29
smile
[6]

Macu [ Santiago Bernabeu ]

hmmm ja opowiem o nauczycielce która mnie uczy teraz... nie raz odnoszę wrażenie, że wiem więcej od niej... najlepsze jest to, że ona uczy się jak coś zrobic na pamięć, a później każe nam to zapisywać ;) np. (MENU FORMAT -----> WSTAW -----> yyy jak to było ------> ZAKŁADKA -----> LEWA itp.) :))) Jednym słowem nic sie nie nauczyłem jak dotychczas.... no może troszeczkę....

13.01.2003
18:30
[7]

Grand [ The One And Only ]

PAskala co ja bym dał żeby sie tego uczyć narazie przerabiamy Exela :(( już 100 raz ;-)

13.01.2003
18:35
[8]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Ja nie mam już informatyki, ale prawie cały zeszły rok przerabialiśmy powerpointa ;-)

13.01.2003
19:24
smile
[9]

[email protected] [ Wirnik ]

ech.... A my nie tknęliśmy tych "zaawansowanych" programów :-(

13.01.2003
19:26
[10]

Karl_o [ APOCALYPSE ]

Ja mam informatyke już któryś rok z rzedu (jestem w 1 klasie LO) i obecnie przerabiam........tak tak WORDA i ciagle to samo...oni tych nauczycieli z ulicy biora:-(

13.01.2003
19:26
smile
[11]

Marcio [ Muchożerny Ścianołaz ]

najbardziej zaawansowany program jaki używaliśmy na informatyce to power point :(

13.01.2003
19:29
smile
[12]

Marcio [ Muchożerny Ścianołaz ]

przepraszam za pomyłke najbardziej extremalna rzecz jaką robiliśmy to rysowaliśmy koło w corelu 3 !!!!!
ps. nasza pani nawet nie wie co to jest flash :(

13.01.2003
19:34
[13]

TzymischePL [ Senator ]

Zastanawiam sie czy ktos z was wybiera sie na studia o kierunku informatyka. Jesli tak to juz mi was zal ....

13.01.2003
19:40
[14]

fifalk [ fifalkowiec ]

wyluzujcie troche. wezcie pod uwage, ze niekazdy ma kompa w domu i niekoniecznie musi umiec np. tworzyc foldery w windowsie... a po to jest informatyka w podstawowce/gimnazjum/1-2 klasa w sredniej (zalezy w ktorej kto zaczyna), zeby tego nauczyc.....

a swoja droga np. jeden z moich kumpli narzekal wciaz, ze bnierzemy pascala - dziwil sie, ze uzywamy 'programu', ktory zostal napisany tak dawno... LOL :)


teraz akurat po raz kolejny bierzemy pascala. i co z tego, ze pani chcialaby zadac nam pisanie 'bardziej ambitnych' programow... 3/4 mojej grupy nie kuma nawet repeata :( i jest sytuacja: napiszcie program... niektorzy (nie chwalac sie - ja :) robia to w kilka minut lacznie ze schematem blokowym. a inni........ eh.....

wszystko zalezy od szkoly i grupy osob, z ktorymi ma sie informatyke....

13.01.2003
19:41
smile
[15]

Narmo [ Youkai ]

A co ja mam powiedzieć ??
Nauczyciel zadaje pracę i wychodzi (potem nikt nic nie wie), tylko w 1 z 3 sal są dobre kompy ale wpuszczają tam tylko klasy pierwsze i maturalne. W pozostałych salach średnia predkość procków to 100mHz i 32 RAMu (oczywiście brak CD-Romu).

13.01.2003
19:43
smile
[16]

fifalk [ fifalkowiec ]

oczywiscie "nie kazdy" a nie "niekazdy" :) ach to pisanie w pospiechu :)

13.01.2003
19:44
[17]

Kicab [ ]

Ja w gim miałem HTML, Exel, Word, Power Point, MGI Photo Suite,

13.01.2003
19:49
smile
[18]

fifalk [ fifalkowiec ]

Narmo --> jelsi chodzi o sprzet, to nie narzekaj - w podstawowce pracowalem na 286, bez dyskow twoardych, niepolaczone w siec... sytem (dos cozywiscie :) ladowalo sie z duzej dyskietki... a co robilismy?.... komendy dos przez prawie caly rok + przez ostatnie 2 miesiace logo....

teraz nie mam lepiej - w prawdzie kompy juz nie 286, ale bez dyskow twardych (kompy polaczone w siec), o cd-romach nie ma co marzyc - dobrze jest jesli stacja dyckietek nie jest zepsuta :)

13.01.2003
19:59
[19]

Orrin [ Najemnik ]

w podstawowce hmm nie pamietam bym mial informatyke (chyba dlatego ze kompow nie bylo)
w gimie przez 2 lata z godciowka worda paint potem w 3 klasie przyszedl gosciu i algorytmy
Teraz jestem w Liceum na profilu Zarz. Info. i jest super nauczyciel ekstra infe mam 7 razy w tygodniu
lepiej byc nie moglo

13.01.2003
20:08
[20]

Korgan [ łoś ]

W podstawówce miałem nauke obslugi painta(czy jak to sie nazywalo:)) i wordpata czy write tez nazwy nie pamietam ale to bylo na win. 3.11:) W 1 gimnazjum juz nowa szkola lepsze kompy z netem i uczylismy sie ..... szukania informacji w necie kopiowania do notatnikow tych wiadomosci i wysylania tego kontem ktore wczesniej uczylismy sie zakladac:) na maila wychowawczyni:) a w drugiej gimnazjum jest juz logo komeniusz.......... i jeszcze spora czesc grupy nienadąza:)

13.01.2003
22:07
[21]

Qbaa [ Generał ]

podstawówka - brak kompów
w gimnazjum mieliśmy z takim młodym, robiliśmy w wordzie, exelu i powerpoincie, algorytmy, uczył nas zakładać konta mailowe :) i z nim mieliśmy na początku i końcu, tak w połowie mieliśmy z jakimś brodatym dziadkiem, który wyłączał kompy POWERem :)
a teraz w liceum na profilu tym co Orrin łącznie 6h i też jest zajefajnie

TzymischePL -> powiedz coś więcej, czemu żal?

13.01.2003
22:25
smile
[22]

Siny26 [ Pretorianin ]

Podstawówka - brak informy
Gimnazium - reforma mnie nieobjełano i z czego się bardzo cieszę!!!
średnia -
w pierwszej klasie zarombiasty nauczyciel! nic sie nieuczyliśmy tylko ten kto wygra w quake1 bedzie miał 5 a przez cały rok olewka siedzieliśmy se na kompach!! było fajnie

druga klasa - poj****y w H** nauczyciel chwali sie swoją wiedzą żebyśmy wiedzieli jaki z niego znawca nic niewytłumaczy a potem wymaga jaden ziomek jadł na jego lekcji bułke (zdarza sie czasem no nie ) ten się na niego tak uwzioł że biedak zmnienił szkołe!! wnerwiłem sie na niego więdz wgrałem mu wirusika i dzięki mnie zoimek sie mędzy do dziś tera jeste w 3 klasie! i dzięki mnie ;) zmienili nam kompy z 75mhz ;p na celerony 1,8gh !!! w drugiej klesie wałkowalismy cały czas autocada a w 3 internet ;p ziomal ma nas za kretynów ale musimy się znać jak ci o tym profilu ja chodze do lice.zawodowego o zawodzi mechanik pojazdów sam. ale na kompach się znam jako jedyny mam 4 w klasie poszedł bym do skoły o wiekszym poziomie miał bym 5-6 na bank!! o a w 2 klesie miałem 2 ale się zemściłem ale mu to wyszło na dobre ha*

ale sie napisałem myślałem że to będzie milionowy post ;D

13.01.2003
22:31
[23]

xywex [ mlask mlask! ]

dziś zaczeliśmy htmla! juhu!!!! :) bo miałem już dość worda i painta....

13.01.2003
23:07
[24]

pre13 [ Generał ]

ja informatykę miałem dopiero w liceum (mat-info heh) i nauczycielkę miałem wporzo ale i tak wszystko zalerzy od tego jaka jest klasa czyli czy wszyscy reprezentują równy w miarę poziom...
ENYŁEJ co tu narzekacie na PASCALA jeśli się tego nie obczai to po co się brac za coś trudniejszego
na studiach przez dwa lata mialem informatykę (ekonomia...) i niestety nastąpiło u mnie głębokie uwstecznienie
hale co tu narzekać jakby co to komputer umiem obsługiwac a także podstawowe progsy...

14.01.2003
00:42
smile
[25]

volvo95 [ Legend ]

Z własnych doświadczeń wiem ,że wszyscy nauczyciele informatyki to debile :(

14.01.2003
01:10
smile
[26]

abu [ Senator ]

zgadza sie!

14.01.2003
08:31
[27]

virusf [ Legionista ]

W podstawówqce też nie miałem infy .
A w gimnazjum informatyka stała na dość wysokim poziomie.
Teraz jestem w LO na kierunku informnatycznym i na infe nie narzekam skonczyliśmy już worda, excela, teraz mamy prace w interne cie a później czeka mnie jeszcze pascal, C++ i HTML.
Pascala i HTMLa miałem już w gimnazjum. Także nie jest źle z tą infą w szkołach :P

14.01.2003
08:35
[28]

TzymischePL [ Senator ]

To mowie cos wiecej:

Po pierwsze wychodzicie ze zlego zalozenia ze szkola lub studia same w sobie czegos was naucza....ale nie o tym chcialem.

Studia informatyczne, he he he.
Na poczatek zaczniecie sie uczyc fizyki i matematyki, im bardziej techniczna bedzie uczelnia, tym fizyka i matematyka beda uczona z wiekszym zaangazowaniem, w sumie chociaz te przedmioty beda uczone z zaangazowaniem.
W miedzyczasie dowiecie sie z czego sklada sie komputer i jak zrobic dyskietke startowa. Pozniej bedzie coraz lepiej...
Bedziecie sie uczyc niepotrzebnych bzdur, wykladowcami beda kompletni abnegaci dyktujacy programy w pascalu z kartki i wedlug tej kartki beda sprawdzac poprawnosc programow. Ech szkoda gadac. Bedzie ciezko, bedziecie musieli uczyc sie podwojnie - po to aby nauczyc sie rzeczy przydatnych w przyszlosci i po to aby zaliczac kolejne idiotyczne egzaminy. Z drugiej strony wielu z was to jeszcze "smarki" wiec jest szansa ze obecna kadra ksztalconca informatykow wykruszy sie (znaczy wymrze bo na emerytury to ich wolami nie wysla) zanim WY traficie na uczelnie.

14.01.2003
13:31
[29]

EMP [ Centurion ]

Na studiach są dwie kategorie wykładowców:
Profesorowie - doskonale wykształceni w swoim kierunku (matematyka,fizyka) którzy na siłę aby wydział mógł otworzyć kierunek informatyki ( z tego jest duża kasa) dokształcili się w tym kierunku . To są właśnie ci którzy dyktują z kartki.
Doktoranci - wiedza informatyczna trochę większa ale oderwana od rzeczywistości - metody numeryczne algorytmy sortowania itp. Są to ludzie którzy zostali na uczelni ponieważ nie byli w stanie znaleźć sobie ze swoimi umiejętnościami normalnej pracy w zawodzie informatyka.

14.01.2003
13:59
[30]

TzymischePL [ Senator ]

Dokladnie tak jak mowi EMP. Tak ze najwieksza "zabawa" zacznie sie dopiero jak traficie na studia. A jak bedziecie miec "szczescie" to moze wam sie trafi Teoria obowdow a super szczesciarze beda mieli na 1 roku kreski (geometria wykresow) i inne bardzo zyciowe przedmioty. Rozkuszujcie sie tym co macie w tej chwili :)

14.01.2003
14:00
[31]

TzymischePL [ Senator ]

Chodzi oczywiscie o Geometrie Wykreslna a nie "wykresow"....

14.01.2003
20:14
smile
[32]

[email protected] [ Wirnik ]

A czy ktoś ocenia informatykę pozytywnie ??

14.01.2003
20:50
[33]

Sagi [ ]

Jestem w pierwszej klasie LO - profil matematyczno - informatyczny. Na poczatku przerobilsmy podstawy HTML-a, potem algorytmy, teraz mamy Pascala. W sumie nie jest zle... Moze dlatego ze mam 5 z palcem w du***? :)

14.01.2003
20:59
[34]

dingo_dor [ Konsul ]

w mojej szkole (studia) jest ok - aktualne sytemy operacyjne, cały pakiet office, word, access i juz trzeci raz maltretują nas excelem, teraz jako "prognozy i symulacje".

lubie kompy, ale jak sie policzy to tej informatyki to miałam z 8 semestrów!
jak dla mnie to za dużo, za dogłębnie było!

14.01.2003
21:13
[35]

Danio99 [ Dedektyw Inwektyw ]

Siedzimy w necie i gramy w gierki. Jak facetka dłużej zosatnie w sali to troche painta i worda.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.