
SutiL [ Generaďż˝ ]
Jeden dzień z zycia w jakimś klimacie
Jeśi dostalibyscie taki przywilej że z przyjaciółmi mozecie jeden dzień tak spędzić, cofnać się w czas to co by to było ?
Ja bym się cofnął w szalone lata 80-te najlepiej gdzieś w Maiami. Kolorowe hawajki, dziewczyny skapo ubrane, dyskoteki kolorowe neony, świetne drinki, białe proszki , muzyka disco, takie coś:
ewentualnie , w sumie nie wiem co ewentualnie, bo lepszej rzeczy sobie nie wyobrażam
Shaybeck - evil creature [ Beware of The Evil ]
bilet do afryki tak dużo nie kosztuje
i w czasie cofać się nie trzeba
"Kolorowe hawajki, dziewczyny skapo ubrane, dyskotekai kolorowe neony "
chyba na filmach

Azerko [ Alone in the wild ]
[2] czemu afryki...?
co do tematu to nie wiem. Tak jak w [1] nie byłoby źle.
rog1234 [ Gold Cobra ]
Również lata 80., ale w konkretnym celu - celu zobaczenia Metalliki z Burtonem, gdzieś w trasie promującej Master of Puppets.

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Cofnąłbym się do XV wieku i napił z polskimi szlachcicami.
HETRIX22 [ PLEBS ]
Cofną bym się do wczorajszego dnia to może jakoś napisałbym ten sprawdzian z matematyki :/
faner [ Druid Ewenement ]
Anglia lata 70, początek ruchu skinhead.
Rollnikstones [ Pretorianin ]
Ja akurat cofnąłbym się do X wieku i pograbił trochę z Wikingami

Backside [ Senator ]
Jeden dzień życia w klimacie steampunku. Albo Woodstocku.