
Ralion [ Deva ]
Co najbardziej cenicie w swojej dziewczynie?
Za co tak naprawdę je kochacie? i co was w niej wkurza/denerwuje.
1. ja swoją kocham za to, ze jest troszkę nieporadna, drobna i aż prosi się by sie nia zaopiekować.
no i za to, że ma cudowne rude włosy, urocze piegi i super cycuszki :-)
2. mimo, ze ma zupełnie inne zainteresowania, co mnie czasem wkurza, gdy mi ględzi o jakis tam serialu czy wyjeździe w góry (nie cierpie łazic po górach)
raziel88ck [ Legend ]
"czy wyjeździe w góry (nie cierpie łazic po górach)" - wyjazd w gory to swietny pomysl, w koncu w spokoju mozecie romansowac z dala od wszystkich
Ralion [ Deva ]
raziel, masz dziewczyne/zone? to napisz o niej :)
a gór nie cierpie - wole jechac nad jakąs wode i leżeć relaksując się.
tomazzi [ Flash YD ]
A to miłość trzeba uzasadniać? Wydawało mi się że miłość bezwarunkowa jest :) Przynajmniej dla mnie :)
Ralion [ Deva ]
debczak, no w sumie o swoim chłopaku tez możesz pisać...
tomazzi - moze przez pierwszy rok ;-)
tomazzi [ Flash YD ]
Ralion - ktoś kiedyś powiedział że miłość to nie uczucie, bo nad uczuciami można panować a nad miłością nie. Jeżeli po roku miłość zanika to to smutne jest. Jechać do końca życia na przyzwyczajeniu to chyba spory wysiłek musi być.
Ralion [ Deva ]
tomazzi - echhh. skoro nie potrafisz pisać za co kochasz, jedynie walic frazesy w stylu 'miłość bezwarunkowa jest' no to cóż. ciezko z tym dyskutować.
moja czesto chce po prostu uslyszec ode mnie za co ja kocham, mając pretekst by jej prawić komplementy.
niestety ale na tym świecie jest tak, iz trzeba miłość pielegnować.
nie wystarczy stwierdzic, że sie kocha a pozniej nie moc tego uzasadnic.

Łyczek [ Legend ]
Kocha się bezwarunkowo tak jak mówi tomazzi. Nie kocha się za "coś" a ogółem.
draczeek [ Kjerofca Bąbofca ]
Na pytanie postawione w temacie:
Zaufanie. Poświęcenie. Zrozumienie.
Nie wiem tomazzi, czy już zauważyłeś, ale życie w ogóle to JEST wysiłek. Praca. I miłość to też praca. Mi się tak wydaje, że prawdziwa miłość ma niewiele wspólnego z tym "zakochaniem", które przeżywa się w pierwszym okresie znajomości, czyli jak to niektórzy dość trafnie nazywają z "chemią".
edit:
oj Łyczek -> kolejny idealista. Bezwarunkowo... jasne :)
yasiu [ Legend ]
bo baby z warsa mogły by się od niej uczyć obsługi klienta :D
edit: literówka... i to żona a nie dziewczyna :D
Ralion [ Deva ]
yasiu, przeczytałem że baby z warą :D
a żona to juz nie dziewczyna? choć dla poniektórych to juz 'moja stara' ;-)
lyczek - kocha sie za coś, ogółem to mozna kochac Pana Boga lub mame.
Beaverus [ Bounty Hunter ]
Za caloksztalt. Czasem potrafi wkurzyc jak nikt, ale za to wlasnie ja kocham :P

Yans [ Więzień Wieczności ]
Kocha się "mimo wszystko" ;)

smalczyk [ Senator ]
Jak mawial Chandler z Przyjaciół 'I don't love because of this - I love you IN SPITE of this'
Negocjator [ wiosna ]
Dobrze, że tu nie zagląda ;).

jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]
Sprawne operowanie drągiem.

Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]
Za to, że zawsze ma dobry humor, za to, że mogę jej powiedzieć o wszystkim. No i za cycki.
raziel88ck [ Legend ]
"Sprawne operowanie drągiem." - plytkie podejscie
jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]
^
Zależy jak głęboko wsadzi... a tak btw. to zacytatowałem film, żeby było śmieszniej ;)
Superbad, dokładniej rzecz ujmując.

Ogon. [ półtoraken fechten ]
Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki.