GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Podbić Świat!, czyli Europa Universalis 1 & 2 & Hearts of Iron cz.6

13.01.2003
15:54
[1]

1michał [ Generał ]

Podbić Świat!, czyli Europa Universalis 1 & 2 & Hearts of Iron cz.6

Więc jest nowa część 6:)))

Zapraszam do wymiany uwag, pytań i odpowiedzi!!!:)

13.01.2003
15:54
[2]

1michał [ Generał ]

Ten link to oczywiście poprzednia część:)

13.01.2003
15:56
[3]

1michał [ Generał ]

i porządkowy ^up^:)

13.01.2003
15:57
[4]

1michał [ Generał ]

Kocham statsiarstwo!! Dobra już nie będe:)))

Może ktoś zrobi logo naszemu wątkowi i wstępniak:)


STATS!

13.01.2003
16:27
[5]

kowal24 [ Widzew Łódź ]

fajna gra (EU2) ale miałem wer. ANG i gra nie miała sensu. Robiłem wszystko na oślep. Naciskałem nie wiedząc co się stanie. Odinstalowałem i pożyczyłem koledze a teraz wątpie czy odzyskam. A co do tej nowej częśći to ile kosztuje i gdzie można ją kupić??

15.01.2003
23:30
[6]

Rav_s [ Konsul ]

Ma ktos moze Hearts of Iron? i czy w ogole juz wyszlo w Polsce.

16.01.2003
15:53
smile
[7]

Nyhos [ Droogie ]

PROTEST!!!!


Nasz kąciki miał pierwotną nazwę "Podbić Europę".Powinniśmy ją zachować

17.01.2003
11:19
[8]

cejot [ Pretorianin ]

Panowie - czy jeszcze w to gracie - bo cos cicho na tym watku.

Po raz kolejny zagralem plemieniem indianskim chyba Cheroke. Zeby cos osiagnac wpisalem kod Montezuma i alba. Pomyslalem bede potega. I co. I nic. Wyprodukowalem 100 000 chlopa i uderzylem na Lanape. Ja mam 5 prowincji startowych oni 2. Nie dosc ze przegralem wiekszosc bitew to oni sie odradzali dwa razy szybciej niz ja. A skad mieli pieniadze skoro 5 prowincji moich przynosi co roku 36 a ich dwie powinny 6 tj. 1000 chlopa. Po tej wojnie mi zostalo 10 000 a ich 37 000. Totalna bzdura albo komputer oszukuje. Albo ja nieumiem w to grac. A przeciez Japonia bez kodow wygralem o 1000 pkt przed drugim.

Piszcie jak wygrac bo sprzedam ta gre

17.01.2003
13:23
[9]

kowal24 [ Widzew Łódź ]

ja mam eu, eu2 i hearts of iron. Zadna z nich nie jest doskjonała ale najslabsza jest eu. A co hearts of iron to narazie nie wiem o co w tym chodzi bo jak biore polske to zanim zdąże się zorintować niemcy mnie rozbierają. Zostają mi 2 prowincje i game over.

17.01.2003
14:16
smile
[10]

cejot [ Pretorianin ]

kowal 24 - z tego co wiem to HoI to gra obejmujaca okres II Wojny Swiatowej. A wojna zaczela sie od napasci Niemiec na Polske.Na poczatek zagraj Niemcami. Moze II Wojna Swiatowa nie wybuchnie. Powodzenia.

17.01.2003
16:06
[11]

Rav_s [ Konsul ]

cejot --> Nie wiem czy dobrze pamietam, ale Lanape to te plemie ktore ma centrum handlowe Nowy Jork. W takim razie nie dziw sie ze dostales w tej wojnie, po prostu oni maja bardzo duzo pieniedzy (i to bez inflacji). Sposob na walki z innymi plemionami jest taki: musisz miec duzo wiecej wojska niz oni, ustawic sie pod granicami, wywolac wojne i szybko wejsc do wszystkich prowincji naraz. Chodzi o to ze jak oblegasz nawet 1000 wojska jakas prowincje to oni nie moga tam budowac wojska i sie odnawiac. Pamietam, ze jak gralem Huronami i podbijalem to plemie ktore ma Nowy Jork (Lanape chyba) to potrzebowalem 3 silne armie (nie wiem nawet czy nie 4, z tym, ze 4 byla slabsza). 2 wchodzily do 2 prowincji i je oblegaly. Komputer na starcie chyba nie mial zadnego wojska (albo mial nieduzo), wiec jedyne wojsko jakie mial to te ktore mu sie zdazylo wyprodukowac od momentu wypowiedzenia wojny. 3 armia (i chyba 4) staly poza granicami panstwa i gonily uciekajacych i zdemoralizowanych wrogow. Nie mozna dopuscic do tego zeby przestac oblegac prowincje, bo sie znowu odradzaja. Napisales ze wyprodukowales 100 tys chlopa, mysle ze to w zupelnosci starczy ja chyba mialem 60 tys i wygralem.

17.01.2003
17:37
[12]

Rav_s [ Konsul ]

cejot --> Sprobuj grac bez czitow. Tez da sie grac i zabawa jest lepsza, co prawda grajac Huronami bylem dopiero drugi, pierwsza byla Hiszpania, ale moze gdybym teraz sie za to zabral byloby inaczej. Wtedy bylem zbyt zielony.

17.01.2003
17:37
[13]

Rakes [ Generał ]

Ja teraz (tzn niedwano gralem ale nie skonczylem, moze dokoncze po sesji :-)) gram Mjanmarem. Jedyna mozliwoscia obrony i jakiegos rozwoju bylo dwukrotne bankrutctwo. Tylko to niestey pociaga za soba wysoka inflacje. Jestem ciekaw czy ktos probowal tego rodzaju rozwiazania ? No i czy sie udalo

17.01.2003
17:38
[14]

Rav_s [ Konsul ]

Jak wrazenia z HoI?

17.01.2003
17:44
[15]

Nyhos [ Droogie ]

Co tak cicho?

17.01.2003
18:18
[16]

Lindil [ WCzK ]

HoI jest niegrywalne. W okolicy wersji 1.06/07 to będzie wspaniała gra, ale na razie jest dopiero 1.02 i każdemu odradzam. Jednak już w następną wersję będzie można chyba grać bez większych problemów. Odpadnie koszmarny bug z niezachowywaniem pewnych osiągnięć technologicznych po odczytaniu gry.

17.01.2003
18:21
[17]

Sagi [ ]

Wiem, ze to zle, ze to zlodziejstwo itd. ale jestem strasznie napalony na Hearts of Iron i prosze o podanie na priva namiarow na ta gre. Jeszcze HoI nie wyszlo w Polsce, ale duzo ludzi ma ja z nielegalnego zrodla (nie wszyscy). Szukalem, szukalem... Nie znalazlem... Dlatego bardzo prosze o pomoc... Naprawde mi zalezy...

17.01.2003
19:47
smile
[18]

KaWuHa [ Konsul ]

SAGI--> SZCZĘĆIE do N-tej potęgi! To się nazywa fart i uśmiech losu. Ale postu nie pochwalam, możesz poczekać przy jakiś ściągniętych modach do EU lub EU II!

17.01.2003
19:52
[19]

Ryslaw [ Patrycjusz ]

Sagi --> poczekaj te 2 tygodnie, a zachowasz czyste sumienie i bedziesz mogl kupic oryginal.

17.01.2003
21:35
[20]

Rav_s [ Konsul ]

Sagi --> Gratuluje milionowego postu. Ciesze sie ze milionowy post padl w tym watku :)

18.01.2003
15:24
[21]

Sinic [ ]

Watek upada i sie wznosi :))

Ja posiwcilem ostatnio swoj czas na granie w EU 2 :)) i pragne powiedziec Ci Rav_s, ze nie stosuje opcji save & load. Wczesniej tez zdarzaly sie takie czasy i zawsze sie lamalem ;)). Teraz jednak twardo sie trzymam rezygnujac nawet z oblezen niemal zakonczonych, gdy przegrywam walke. Oczywiscie kilka razy sie zlamalem ;)), gdy chcialerm juz zakonczyc wojne i potrzebowalem tylko kilka punktow. Ale byly to naprawde bardzo nieliczne wyjatki, kilka walk zaledwie na setki lat kariery.
Prowadze ponadto Panstwo Moskiewskie bardziej spokojnie utrzymujac wysoka reputacje, co ogranicza wojny do niemal tylko tych wypowiedzianych przeze mnie i toczonych z przewaga w wojsku lub strategiczna (np odleglosci) wypowiedziane np przez sojusznikow lub sojusznikow wroga.
Prowadzac Rosje spotkalem sie z pewna ciekawostka przy okazji Unii Lubelskiej. Mianowicie wczesniej prowadzilem wojne z Litwa (strasznie zacofana technologicznie) nie posiadajaca wlasciwie sojusznikow i opanowalem caly kraj. Chcialem wziac kilka prowincji zostawiajac niektore chociazby na poczet ewentualnej przyszlej wojny z POlska bez straty stabilnosci. Jednak gdy kontrolpwalem Litwe nastapila Unia Lubelska i oba kraje ja przyjely... i wszystkie prowincje litewskie staly sie moimi :)).Nie wiem czy tak ma byc, czy tez jest to bug, ale sie stalo. Powiekszylo to moj kraj podwojnie, a moze i bardziej. A ostatnio toczylem walki na wschodzie rozwalajac przy pomocy broni palnej prymitywne pozostalosci panstwa Czyngiz-Chana.
Jednak grajacych tym krajem przestrzegam przed poczatkiem wieku 17. Czas Wielkiej Smuty. Przez 72 miesiace ryzyko buntu +8. Przy czterech religiach byl to bardzo ciezki okres. Na poczatku mialem ok 20-30 tys zolnierzy. Natychniast po zdarzeniu z przerazeniem zaczalem szkolenie ponad 100 tys armii. Ostatecznie wyszkolilem przez ten okres ok cwierc miliona zolnierzy konczac go z armia ok 120 tys :((. Badania nad infrastruktura opoznily sie o kilka lat, stracilem kilka fabryk...zgroza. Ale ostatecznie jakos przetrwalem. Przy niskiej reputacji i ewentualnej wojnie moglo sie to przykro skonczyc. Choc na szczesie wczesniej zbieralem pieniadze powolujac gubernatorow i mialem rezerwy finansowe.
Zauwazylem tez po raz pierwszy pewien blad? Otoz juz wczesniej Tula, jeszcze litewska, spadla na podstawe podatkowa 0. Nie wiem czym to moglo byc spowodowane.

Rav_s -->
Probowalem odkrywce kierowac na prowincje, jednak bezskutecznie. Moze odkrywac tylko morskie.

Dlugo mnie nie bylo, ale tekscik pierwsza klasa ;))

18.01.2003
18:26
smile
[22]

Nyhos [ Droogie ]

Sinic--->to z unią lubelską nie jest bugiem.Gdy grałem Uzbekami i zaatakowałem imp.Timura i wybuchło tam powstanie i powstał Afganistan to wszystkie prowincje,które zająłem stały się moimi :)

18.01.2003
23:47
[23]

CocaineSilkk [ Konsul ]

HoI niegrywalne? Bzdura - bez wzgledu czy zainstaluje sie patcha czy nie, gra jest bardzo grywalna i wciagajaca, mam ja juz dosyc dlugo i spedzilem przy niej wiele godzin - nie zaluje, naprawde warto.

19.01.2003
00:16
[24]

CocaineSilkk [ Konsul ]

Aha, grajac w HoI nalezy pamietac o jednej rzeczy - jesli atakujemy jakies panstwo to nawet jesli nie ma ono sojusznikow to atak ten moze (ale nie musi) doprowadzic do tego ze panstwa trzecie wypowiedza nam wojne (moga stanac w obronie panstwa ktore atakujemy pod warunkiem ze ma ono ten sam ustroj). Podam przyklad:
Gralem kiedys III Rzesza, podbilem Polske, Litwe, Lotwe, Estonie, Austrie i Czechy - zaczalem zastanawiac sie nad atakiem na ZSRR ale stwierdzilem ze jeszcze nie czas - chcialem rozbudowac armie, szczegolnie wojska pancerne ale czekalem z tym do momentu zakonczenia testow prototypu panthery i wdrozenia jej do produkcji. Tymczasem postanowilem podbic komunistyczna Finlandie - sprawdzilem czy ma sojusznikow - okazalo sie ze nie. Kliknalem wiec "declare war" i bardzo sie zdziwilem poniewaz od razu wojne wypowiedzialo mi ZSRR :) Nie musze chyba mowic jak sie zrobilo goraco :) Prawie caly budzet panstwa musialem przeznaczyc na produkcje wojskowa - na szczescie zdarzylem jeszcze zakonczyc testy panthery :) Przez kilka pierwszych miesiecy stosowalem taktyke obronna - raczej nie atakowalem, bronilem glownie swojego terytorium. Gdy jednak na front trafily pierwsze pantery oraz ulepszone wersje panzer IV i nowe dywizje piechoty od razu ruszylem do ataku - rosyjskie wojska byly gorzej wyszkolone, do tego mialy przestarzaly sprzet (T-34 mieli niewiele) ale byla ich ogromna liczba (ze 3-4 razy wieksza armia) - walki byly zaciete, pare razy udalo sie Zukovowi okrazyc kilka moich dywizji ale naszczescie udalo sie im przebic do swoich:) Gdy po kilku miesiacach na front dotarly kolejne dywizje nowiutkich panter i kilka dywizji piechoty, szala zwyciestwa przechylila sie na moja strone, zdobylem Moskwe, Stalingrad i... skonczylem gre :) Wojna z ZSRR to dopiero wyzwanie - w EU chyba nigdy nie mialem tak ciezkiej przeprawy :)

19.01.2003
00:29
[25]

CocaineSilkk [ Konsul ]

Ah i jeszcze rada dla ludzi grajacych Polska - gdy w '39 Hitler wystosuje ultimatum, oddajcie mu Gdansk - 1 prowincja w plecy ale przynajmniej Rzesza nie zaatakuje a wtedy mozna podbic Litwe, Lotwe, Estonie a potem uderzyc na Bulgarie, Rumunie, Grecje itp - ja doszedlem tak az do Chin :) W tym czasie wybuchla wojna Niemcy-ZSRR i zarowno Stalin jak i Hilter zapytali o pozwolenie na przemarsz wojsk przez moje terytorium - wyrazilem zgode i niezle sie usmialem bo odtad najciezsze walki miedzy nimi toczyly sie w okolicach Warszawy (tam najczesciej spotykaly sie maszerujace na wschod wojska niemieckie z maszerujacymi na zachod ruskami :D )

19.01.2003
11:32
[26]

Lindil [ WCzK ]

CocaineSilkk->
"Ah i jeszcze rada dla ludzi grajacych Polska - gdy w '39 Hitler wystosuje ultimatum, oddajcie mu Gdansk - 1 prowincja w plecy ale przynajmniej Rzesza nie zaatakuje a wtedy mozna podbic Litwe, Lotwe, Estonie a potem uderzyc na Bulgarie, Rumunie, Grecje itp - ja doszedlem tak az do Chin :) W tym czasie wybuchla wojna Niemcy-ZSRR i zarowno Stalin jak i Hilter zapytali o pozwolenie na przemarsz wojsk przez moje terytorium - wyrazilem zgode i niezle sie usmialem bo odtad najciezsze walki miedzy nimi toczyly sie w okolicach Warszawy (tam najczesciej spotykaly sie maszerujace na wschod wojska niemieckie z maszerujacymi na zachod ruskami :D )"

Nie wiem jak Ty, ale ja coś takiego nazywam właśnie niegrywalnością. A jak już się chwalimy, to II Wojnę Światową, która wybuchła zimą 39 zakończyłem wczesną wiosną 40 roku, rozbijając ostatnie dywizje Tiso. Grałem Francją.
W innej grze [ZSRR tym razem] zostałem przez Niemców calkiem historycznie zaskoczony w 41. Do tej pory prowadziłem praktycznie jedynie badania, więc Armia czerwony była tylko jakieś 14 dywizji większa niż w 36. Niemcy przełamali błyskawicznie front, który po tygodniu zamknąłem, odcinając całą ich armię. Potem 2-3 miesiące uganiania się po stepach za niedobitkami. Do Berlina już nawet nie chciało mi się maszerować, w końcu nikt drogi nie blokował...
Grając III Rzeszą w 44 walczyłem już tylko z Filipinami, a posiadałem całą Amerykę Północną i Środkową, Europę i Australię.
Dwie ostatnie gry to już V. Hard, pierwsza tylko Normal.

19.01.2003
11:44
[27]

Miniu [ Generał ]

CocaineSilkk jest to bardziej zwiazane z tym ze podbijajac na lewo i prawo sasiadow zwiekszasz nienawiesc do Niemcow a nie do siebie. Zagraj Polska i podbij wszystkie kraje nadbaltyckie a Francja powinna wypowiedziec wojne Rzeszy juz w 1937/38 (zalezy od tego jak poszlo w podbijaniu innym krajom). Mogli by wrocic do prostego i skutecznego systemu punktow BB.
Zeby ciekawie pograc w HOi musicie miec zainstalowany Bolted HOi (do sciagniecia na forum Paradoxu).

19.01.2003
11:54
[28]

Lindil [ WCzK ]

Miniu-> Grałem w Bolted HOI. Co pawda jeszcze w wersję do 1.01. Kiedy wyszła łatka 1.02 trzeba było to odinstalować, a nowa wersja jeszcze wtedy nie powstała. Później zniechęciłem się całkowicie i czekam tylko na 1.03 nie bawiąc się w mody.

19.01.2003
12:10
[29]

Miniu [ Generał ]

Lindil zapomnialem dodac ze sie z toba zgadzam. HOI wyglada na razie jak wczesna beta.

19.01.2003
12:55
smile
[30]

1michał [ Generał ]

Fajnio!

Wątek trzyma się w górze wciąż:))

JAK fajnie że w wątku mojego autorstwa padł milionowy post:)))

Gratuluje Sagi:)


Tymczasem ja ostatnio usiadłem do mojej EU2, gdzie gram Polską i podbiłem kolejne państwa:

Najpierw dobilem Ordę Złotą, później: Gruzja, Ak Koyunlu, Hesja, Wenecja, pół Szwajcarii, Bizancjum!, i inne:)

Oto mojwe państewko (skromne, nie?:)

19.01.2003
13:45
smile
[31]

Nyhos [ Droogie ]

1michał---->A czemu ty masz takiego fajnego orła? :)

19.01.2003
14:13
[32]

CocaineSilkk [ Konsul ]

Rozumiem ze uwazasz ze HoI jest niegrywalne ze wzgledu na to ze trzyma sie kurczowo dat? Hmm ja mysle ze zalezy to od gry, mialem rozgrywki kiedy to wojna wybuchala juz w '36 (bez mojej ingerencji - ja trzymalem sie z boku) a mialem takie kiedy zaczynala sie dopiero w latach czterdziestych.

19.01.2003
14:35
[33]

Miniu [ Generał ]

CocaineSilkk nie wiem czy to bylo do mnie ale i tak odpowiem.
HOI jest niegrywalne nie z powodu nietrzymania sie histori (co jest plusem)ale z powodu debilnego AI. licznych bugow,spieprzonej dyplomacji i ogolnej latwosci gry.

19.01.2003
14:43
[34]

1michał [ Generał ]

NYHOS--->
Wgrałem Christmas Expansion Pack ze stronki: www.pieu.prv.pl

SIuuuuuupel Serwis:)

Niezłe państwo???
Aham używam kodu : Alba:)
Inflacja przybywa 0,33 % rocznie, więc co jakieś 50-100 lat wpisuje event 1035, bo ciężko się gra z inflacją. Póki co wpisywałem go tylko raz, bo mam farta i co jakiś czas mam event inflacji -5:)))

19.01.2003
17:09
[35]

Lindil [ WCzK ]

Miniu-> Nic dodać, nic ująć.

22.01.2003
12:41
[36]

Rav_s [ Konsul ]

Sinic --> dziwne mi sie udalo ekspolrerem "najezdzac na prowincje", ale moze to tez od technologii zalezy kto wie.


Wreszcie mam HoI i musze powiedziec ze wyglada calkiem fajnie. Co prawda narazie nie bede w to gral, bo nie mam czasu (sesja), a poza chyba poczekam do 1.03. Przygladalem sie tej grze i mam takie pytanie skad wziac gume grajac zsrr. Czy jest cos takiego jak handel?

22.01.2003
12:43
[37]

Rav_s [ Konsul ]

A i jeszcze jedno pytanko do HoI. Co daja fabryki i infrastruktura?

22.01.2003
19:25
[38]

Lindil [ WCzK ]

Rav_s-> Fabryki składają się na ilość punktów IC, które Twoje państwo ma do zagospodarowania. Infrastruktura wpływa na szybkość przemarszu oddziałów przez prowincję, ponadto, jeśli jest niższa niż, bodajże, 30 powoduje straty zdolności bojowej.
Handel jest chyba w zakładce gospodarczej [nie pamiętam już dokładnie] i nazywa się "Trade on world market". Ustalasz tam co chcesz wymienić, na co i w jakim przeliczniku [Jeśli poszukiwanego towaru jest dużo, to działa nawet 1:1]. Jeśli nazwa Twojej oferty wyświetlana jest na czerwono, to znaczy, że nie handlujesz. Albo brak tego, co chcesz kupić, albo musisz zwiększyć przelicznik. Ponadto, jeśli jesteś w stanie wojny, dostajesz tylko 1/4 tego, co dostałbyś normalnie, płacąc ciągle tak samo. JEśli więc grając ZSRR potrzebujesz gumy, [a już na pewno Niemcami ropy] to zainwestuj lepiej w technologie sztucznego ich otrzymywania. Pod koniec drzewka rozwoju węgiel przerabisz na ropę 1:1, a ropę na gumę 1:2.

22.01.2003
20:51
smile
[39]

Chupacabra [ Senator ]

pytanko do graczy HOI: zainstalowal ktos z was tego moda Bolted_1.02c?? bo umnie cos sie wywala, nie mam pojecia czemu:( A szkoda, podobno jest duzo rzeczy poprawionych. Jak chcecie informacji o strategiach Paradocu to zapraszam na strone ponizej:

23.01.2003
00:38
[40]

Rav_s [ Konsul ]

Lindil --> dzieki. Jakos sie po malo zaczynam orientowac w tej grze. Mam jeszcze jedno pytanie jak przewozic ludzi statkami, mam battleshipa i submarine i nie moge nic przewiezc. A tak poza tym to sie gra super latwo. W Eu2 nigdy tak szybko nie udalo mi sie opanowac pol europy.

23.01.2003
15:36
[41]

Lindil [ WCzK ]

Rav_s-> Do przewozu wojsk służą transportowce. Powiedziałbym, że sama nazwa wskazuje;) Na jedną ich grupę wchodzi jedna dywizja.

23.01.2003
16:23
[42]

Rav_s [ Konsul ]

Lindil --> W sumie tez tak myslalem, ze musze wybudowac transportowce. Rzecz tylko w tym ze nie moge ich budowac, wiec myslalem ze w HoI nie ma czegos takiego jak transportowce, a ludzi sie przewozi wszystkimi lub prawie wszystkimi statkami. Narazie buduje jeszcze 2 crusiery. Pewnie musze cos wymyslec zeby moc budowac transportowce. Nie zdobede krety na razie :(

A gielda miedzynarodowa moim zdaniem jest beznadziejnie rozwiazana :(. Najwiekszy eksporter gumy - Wielka Brytania, sprzedaje gume miedzy innymi zsrr. Wydaje mi sie ze taka sytuacja w 1936 r. byla nie do pomyslenia.

23.01.2003
18:08
[43]

Miniu [ Generał ]

Rav_s Belgia tonie w gumie dzieki swoim kolonia. Dlatego nie anektuj ich a tylko ustaw przyjazne sobie rzady.

23.01.2003
18:55
[44]

Lindil [ WCzK ]

Rav_s-> Uff, dobrze, że sprawdziłem, bo byłem przekonany, że transportowce na pewno masz od razu. Jednak musisz najpierw wynaleźć "Combat unit transport procedure" - jedna z pierwszych doktryn morskich, prawie wszyscy mają ją od początku. Ale lepiej posłuchaj dobrej rady i odpuść sobie marynarkę wojenną. Przydaje się ona do czegokolwiek jedynie jeśli grasz GB, USA, Japonią lub Niemcami [tu tylko okręty podwodne, których już drugi model jest dla AI praktycznie nie do zniszczenia].

23.01.2003
23:39
[45]

Rav_s [ Konsul ]

Lindil --> No juz wynalazlem ta technologie do floty. Floty rzeczywiscie nie ma co za bardzo rozwijac, bo gram Polska. Tylko sobie tak mysle, ze jeszcze troche tych transportowcow zbuduje (mam narazie 4) i uderzam na Norwegie, a potem Szwecja, Finlandia i Dania, zeby tylko zdazyc przed Rzesza i Zsrr. Wtedy powinienem miec wystarczajaco duzo wydajnosc zeby moc wybudowac wiecej wojska i nowych technologii. Na razie na tym polu jestem za murzynami.

Miniu --> Niestety Belgia jest poza zasiegiem, ale surowcow juz mam pod dostatkiem.

24.01.2003
15:48
smile
[46]

tymczasowy117540 [ Junior ]

A ja jestem całkowicie zielony w HoI. I mam pytania: Co to jest "dissent" i jak zwiększyć "industrial capacity" (bo to chyba za IC mozna riserczować technologie i tworzyć armie)?

24.01.2003
16:33
smile
[47]

Logan [ Bad Medicine ]

Mnie jak na razie HoI zniechęca. Oczekiwania po EU2 miałem spore, a HoI ich nie spełnia, odstaje od świetnego poprzednika. Akcja się nie kręci - doczekałem do końca gry grając Polską, a Japonia nie włączyła się do wojny, podobnie jak USA. Niemcy wprawdzie wypowiedzieli wojnę ZSRR, ale na tym się skończyło - nie uderzyli, mimo, że dąłem im prawo przemarszu przez swoje terytorium. Francja padła szybko, anglicy siedzą na swojej wyspie i się nie wychylają, jednym słowem impas i nuda. Z tych nudów podbiłem Litwę, Łotwę, Estonię, Czechosłowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię, Jugosławię, Turcję, Persję i dotarłem do zatoki perskiej. Można iść dalej ale już mi się nie chciało, zwłaszcza że do końca gry zostało ok. roku. W planach miałem jeszcze rozwalenie ruskich i niemców, ale grałem powoli (pierwsza gra!) i czasu (ani chęci) na to nie starczyło.

24.01.2003
16:41
[48]

Speed_ [ WRC DRIVER ]

Witam.Tez czasami pogrywam w EU 2 i mam zamiar zagrac w Hearts of Iron.Ale w tych grach jest jedna glupia rzecz.Przeciez podbicie Rosji jest niemozliwe(podczas 2 wojny swiatowej) jest to nierealne i glupie.Nie udalo sie to Hitlerowi, Napoleonowi ani nikomu innemu a udaje sie przecietnemu graczowi.dlateog sadze ze powinno to sie zmienic albo co.

24.01.2003
17:01
[49]

Logan [ Bad Medicine ]

Speed -> to że Napoleonowi i Hitlerowi się nie udało to jeszcze nie znaczy że jest to niemożliwe :) W HoI próbowałem Niemcami podbić Rosję, wcale nie było tak trudno, ale dlatego że prawie całą europą ich zaatakowałem (Niemcy z podbitą Francją i Polską+włochy, Bułgaria, Rumunia, Węgry, Jugosławia...) Moi sojusznicy kawał roboty odwalili :) Ale i tak przeprawy przez syberię trwały miesiącami, aż zrezygnowałem.

24.01.2003
21:28
smile
[50]

MateyToB [ Aleksander Newski ]

Ja podzielę pytania pihtopa: jak zwiększyć IC ? Poza tym klikając na prowincji w build more industries teoretycznie to powiększamy. Czy coś to kosztuje oprócz czasu ? Jeśli wiemy, że przez rok mamy pokój to we wszystkich prowincjach to "włączyć" ? Jakie są możliwe rodzaje bombardowań poszczególnych samolotów ? Poza tym czy w stanie pokoju możemy dać supplies na 0, czy wtedy żołnierze z głodu umierają ? Czy jeśli dessent rośnie, bądź też osiągnie/przekroczy 100% to coś się stanie i jak to zmniejszyć ?

24.01.2003
22:21
[51]

Rav_s [ Konsul ]

pihtop, MateyToB --> Zeby zwiekszyc IC klikamy w prowincji build more industries. Po roku zwiekszy nam sie IC o 1. Koszt tego przedsiewziecia jest taki, ze tymczasowo zmniejsza nam sie IC. Czyli jezeli mamy IC 84 i nacisniemy w 1 prowincji build more industries to bedziemy mieli IC 81 (z tego co zaobserwowalem to zmnieszy sie wlasnie o 3), a po roku bedziemy mieli 84+1. Innym sposobem na zwiekszenie IC jest sa podboje :)
Przy suplies = 0 w czasie pokoju wojsko nie umiera, wiec mozna dac spokojnie na 0. Chociaz gdy gralem Polska i podbijalem Finlandie z ktora nie mialem polaczenia ladowego, nie wiem czemu ale gdy tam poruszalem wojskiem to caly czas mi spadala sila tego wojska. Ale to chyba nie zalezalo od suplies, bo nawet jak mialem ustawione suplies i konwoje zeby tam zapasy dowozic to i tak sila spadala i musialem regularnie uzupelniac.
Dessent chyba spada jak masz ustawiona produkcje dobr wieksza niz zapotrzebowanie, ale nie jestem pewiem bo mi nie rosnie i nie musze sie tym martwic.

24.01.2003
23:13
[52]

MateyToB [ Aleksander Newski ]

Hmm, dzięki. Aczkolwiek mi IC regularnie spada, w ciągu 10 miechów z 230 na 95 na razie... ciekawe co będzie potem. No, wraz ze wzrostem dessent. Hmm... Ciekawe co będzie przy 100 %. A jak dokładnie odbywa się handel ? Wpisujesz co za co (przelicznik) i jeśli twa oferta nie jest czerwona to się sama realizuje ? Nie zauważyłem, aby gumy przybywało, a węgla non stop 99.999 :(

24.01.2003
23:22
[53]

Rav_s [ Konsul ]

MateyToB --> Handel imho jest najgorzej rozwiazanym elementem gry. Jak oferta jest na czerwono to sie nie realizuje. Dlatego ja zeby sie realizowala daje 3 sztuki wegla na 1 gumy (wtedy sie zawsze realizuje). A ze IC spada Ci w 230 na 95 to dlatego chyba ze nie masz surowcow (tylko nie wiem dlaczego gdy co prawda nadwyzyki produkcyjnej nie mam, ale mam troche w magazynach to tez czasami spada mi produkcja).

24.01.2003
23:26
[54]

MateyToB [ Aleksander Newski ]

Apropo surowców : mam 99.999 węgla, jakieś 70.000 stali, ze 100 gumy i 20.000 oleju. Wydobycia nie pamiętam, poza węglem (1.300/dziennie). Czyli surowce są, tylko wykorzystywane nie są, bo na produkcję mnie nie stać. (ze względu na całe IC idące na ludzi i supplies.)

24.01.2003
23:30
[55]

DeathFremen [ Centurion ]

I tak Medieval:Total War rządzi!!!!!!

25.01.2003
00:34
[56]

Sinic [ ]

Speed_ -->
Rosja zostala na poczatku XVII wieku podbita przez Polske :)). Co prawda byl to sukces krotkotrwaly, jednak kleska spowodowana byla glownie pozniejsza nieudolnoscia krola Zygmunta i jego szlachty oczywiscie. Ale sam fakt miejsce mial.

All -->
Jak czytam dyskusje na temat HofI to mam na nia coraz mniejsza chec. Mowienie o slabym AI jest niedomowieniem. Polska zdobywajaca caly swiat w latach trzydziestych i czterdziestych przy ogolnej slabosci jest absurdem. I na dodatek nikt temu sie nie przeciwstawia!!! Dlaczego alianci wypowiedzieli wojne Niemcom? O ludobojstwie nikt wtedy nie wiedzial, reszta nie wierzyla a rzady sie tym nie interesowaly. Chodzilo tylko o ich ekspansywnosc i zagrozenie dla pozostalych poteg. Cale wieki trwala rywalizacja Anglii i Francjii, wczesniej innych panstw. Niemcy weszly do historii stosunkowo niedawno i wetujac sobie straty wywolywaly kolejne wojny. Ale w 1918 nikt nie chcial slabych Niemiec. Mialy byc przeciwwaga dla ZSRR i Francji!!! Wiec kazde agresywne panstwo powinno spotkac sie z taka sama reakcja poteg swiata zjednoczonych przeciw wspolnemu wrogowi razem z Rzesza i ZSRR, jak zreszta naprawde sie stalo.
Chyba jednak zostane przy EU 2, ktore znow ostatnio stalo sie moja ulubiona gra.

25.01.2003
10:32
[57]

CocaineSilkk [ Konsul ]

Sinic -------> w HoI podbicie swiata Polska jest raczej niemozliwe ale podbic mozna np Lotwe,Litwe,Bulgarie i kilka innych slabych panstw lecz na zwyciestwo z ZSRR czy Niemcami nie ma co liczyc.

25.01.2003
12:28
[58]

tymczasowy117540 [ Junior ]

Matey Tob --> Udalo mi sie rozwiązać problem z IC. W calym państwie budowalem "More industries" praktycznie bez przerwy i IC zaczelo rosnac. Teraz mam jakies 306. A dissent szybko maleje jak ustawisz materialy dla ludności dużo powyżej potrzeby. Nie zauważam zależności między dissent i IC oprócz tego, że jak masz male IC to nie możesz go przeznaczać na zmniejszanie dissentu (materialy dla ludzi). Teraz mam O% dissent, a wymagania ludzi wynoszą coś kolo -20.00 - czyli nie muszę im nic dawać.

25.01.2003
13:05
[59]

Rav_s [ Konsul ]

Sinic --> EU2 i tak rzadzi, ale HoI tez moze byc dobra gra tylko musza co nieco poprawic :) Najbardziej co mi sie podoba w HoI, ale jeszcze nie moge sie to tego przyzwyczaic to sposob prowadzenia wojen tzn. musi byc front, bo bez tego ciezko jest.

25.01.2003
16:59
[60]

moussad [ la kretino maximale ]

bardzo prosze kogos kto ma HoI o pomoc,mianowicie :też mam tą gre lecz brakuje jej czcionek (katalog fonts jest pusty)jeżeli ktoś mógłby zrobic wyciąg z tego katalogu i spakować jego zawartoś i mi przesłać.
Tak bym się ucieszył że hoho

pzdr.moussad (mój meil znacie,ale na wszelki wypadek:[email protected])

25.01.2003
20:13
smile
[61]

MateyToB [ Aleksander Newski ]

pihtop: heh, to chyba jakiś bug. Ja po ulepszeniach (15 Jan 1937) mam IC 350, w tym na ludzi 280 :(. Nawet dając ok. 110% na ludzi i supplies nie udaje mi się zmniejszyć wymagań ludzi, ani materiałów. Zawsze wymagania ludzi wynoszą ok. 80% IC. Nie mam pojęcia jak Ci się udało te -20 wyciągnąć. Aha, no i dessent 0 % ofkoz.

26.01.2003
13:11
smile
[62]

Dzoser [ Pretorianin ]

re to All

Moim zdaniem granie z jakimikolwiek ułatwieniami w EUII jest kompletnie bez sensu i faktycznie wtedy bez trudu można tworzyć światowe imperium :-). Ja grając bez żadnych ułatwień Hiszpanią (pocztakowo Kastylią) mam w 1695 roku imperium z prawdziwego zdarzenia a co więcej Francja jest moim wasalem. A oto screeny obrazujące jego rozmiar.
Najpierw posiadłości w Europie, Afryce Północnej

26.01.2003
13:13
smile
[63]

Dzoser [ Pretorianin ]

Dorzucę jeszcze widok posiadłości w Azji i dodam, że oprócz tych terytoriów posiadam 90% Ameryki Pn i Płd, 70% Afryki Płd i sporo posiadłości w Azji Płd-Wsch. Gra jest naprawdę super ale najlepsza zabawa jest możliwa tylko bez ułatwiających tricków
Pozdrawiam!

26.01.2003
13:22
smile
[64]

Rav_s [ Konsul ]

Dzoser --> Zgadzam sie z Toba. Bez zadnych czitow i to najlepiej na najtudniejszym poziomie, wtedy czuje sie ze sie gra.

26.01.2003
14:46
[65]

Michmax [ ------ ]

Już raz przeszedłem Europe Universalis 2 grająć Hiszpanią, a dzisiaj zaczynam drugi raz tylko nie wiem jakim krajem grać. Lubię zakładać kolonię na nieodkrytych terenach, ale lubię też podbijać jakieś państewka (małe i duże). Czym wobec tego radzicie zacząć grać?

26.01.2003
15:12
[66]

Rakes [ Generał ]

Michmax --> Twerem :-) albo jakims malym panstwem azjatyckim :-)

Jak gralem kiedys Hiszpania to na koncu rozgrywki mialem cale 2 Ameryki, cala Europe, pol Afryki i troche Azji :-)
Zreszt jak sobie instalne EU2 to zrobie screeny i wrzuce.

26.01.2003
15:18
[67]

Michmax [ ------ ]

Rakes--> Ja się zastanawiam między Polską, Anglią a Rosją (Nowogród itp.) A może Turcja? Chcę grać w wielką kampanie więc te nazwy państewek były wtedy trochę inne.

26.01.2003
15:30
[68]

Rakes [ Generał ]

Michmax --> Gra takimi potegami nie przynosi zadnej satysfakcji ...najslabsze z tych panstw to Nowogrod, ale tez nie do konca - posiadaja cenrum handlowe juz od samego poczatku. Jak juz nie chcesz probowac grac takimi panstawmi jak wymienilem to proboj chociaz Mantua, Sabaudia, Saksonia lub innymi malymi 1-2 prowincjowymi panstwami niemieckimi.

26.01.2003
15:35
[69]

Michmax [ ------ ]

Rakes--> Ale jak będę grał malutkimi państwami to mam marne szanse żeby podbić taką np. Amerykę. Chyba spróbuję sił Anglią bo będą możliwości rozwoju kolonialnego, a w Europie też się będę liczył. Jeszcze zobaczę czym zagram. Dzięki. Odpalam grę.

26.01.2003
15:38
[70]

Rakes [ Generał ]

Jak gralem Mantua to tez mialem prawie cale 2 Ameryki :-) Wiec no problem :-)

26.01.2003
16:15
smile
[71]

Dzoser [ Pretorianin ]

re Rakes
Moim zdaniem nie jest prawdą, że gra silnymi państwami czy względnie silnymi (Rosja na pewno potęgą na początku nie jest) nie przynosi satysfakcji, wręcz przeciwnie z takimi państwami można się jakoś utożsamiać, próbować poprowadzić ich politykę w innym kierunku niż miało to miejsce w historii, ponadto wiążą się z nimi zdecydowanie ciekawsze historyczne wydarzenia i przywódcy, a po zainstalowaniu najnowszego patchu wcale komputer nie jest taki głupi, dla przykładu Austria w 1679 roku wystawiła przeciwko mnie 250 000 armię, a że była w sojuszu z Francją to nie tak łatwo mogłem sobie pozwolić na wojnę równie skuteczną na dwa fronty. Poza tym w tej grze dużą rolę odgrywa także szerzej pojęty klimat historyczny, a szczerze mówiąc trudno mi go odczuć grając Meklemburgią:-). Już predzej Inkami i zapewniam Ciebie że gra tymi ostatnimi będzie znacznie bardziej wymagająca niż Nowogrodem...
Pozdrowienia

26.01.2003
16:23
[72]

Nyhos [ Droogie ]

Chinami,to jest gra.Ostatnio czytałem książkę "1425-rok kiedy Chinczycy opłyneli świat" i opowiadałem kumplowi.

Grał na Wielkiej kampani i inwestował wszystko w tech. morskie.W czasie rozbiorów Miał Arabię,Oceanię,wsch Afrykę I obie Ameryki.

A mówią,że to Kolumb był wielki :))

26.01.2003
16:34
smile
[73]

Dzoser [ Pretorianin ]

re Nyhos

I własnie na tym polega piękno tej gry, można zagrać prawie każdym, w tym bardzo klimatycznymi Chinami

26.01.2003
16:37
smile
[74]

Nyhos [ Droogie ]

Dzoser--->tak czytam ten Twój post i zgadzam się,nie każdy kto duży ten zły :)

26.01.2003
17:14
[75]

Jaszczur [ Konsul ]

czy ktos tu gra w HoI

26.01.2003
17:14
[76]

Rakes [ Generał ]

Dzoser --> Ja nie twierdze ze grajac silnymi panstwami nie trzeba wlozyc zandego wysilku. Ale grajac mniejszymi krajami jest dla mnie wieksza satysfakcja. A co do historii ktora zmieniamy ..przeciez grajac obojetnie ktorym panstwem zmieniamy ja :-)

Oczywiscie Panstwo Moskiewskie (pozniej Rosja) nie jest silne na poczatku ...ale to samo ma sie do Anglii , Hiszpanii czy Francji ..nieumiejetnie poprowadzone nie osiagna wymiernych korzysci.
Ja gralem Hiszpania na patchu 1.05 ...chyba najnowszy jaki znam. Osiagnalem bardzo duzo ...ale pod koniec gry sie naprawde nudzilem.

26.01.2003
18:05
[77]

Rakes [ Generał ]

To pare screenow z mojej gry Hiszpania na patchu 1.05.
Niestety nie jest to save z roku 1819 ale z 1811 (save nie chce mi sie uruchomic :-( ) ...w roku 1819 mialem jeszcze pare prowincji wyrwanych Kagnatowi Uzbeckiemu i jeszcze tam komus :-) . Juz dokladnie nie pamietam co zdobylem ...ale chodzi mi o rejon morza Kaspijskiego.

26.01.2003
18:07
[78]

Rakes [ Generał ]

2

26.01.2003
18:09
[79]

Rakes [ Generał ]

3

26.01.2003
18:10
[80]

Rakes [ Generał ]

4

26.01.2003
18:12
[81]

Rakes [ Generał ]

5

26.01.2003
18:14
[82]

Rakes [ Generał ]

6

Jeszcze mialem znaczna czesc Afryki, ale juz nie chcialo mi sie screenow robic :-)
To samo tyczy sie Azji ...no ale tu posiadlosci juz mialem mniejsze :-))

26.01.2003
18:56
smile
[83]

Dzoser [ Pretorianin ]

re Rakes

To że zmieniamy historię grając obojętnie którym państwem jest oczywiste, mi chodziło o to, że grając Królestwem Poskim możemy nawiązywać w swoim działaniach do fascynującej historii naszego państwa, także poprzez rozbudowane wydarzenia historyczne, których nie bedziemy mieli zbyt wielu grając Meklemburgią, podobnie jak i dowódców wszelkiej maści. Więc nie jest to dla mnie zbyt interesujące. Ja osobiście się nie nudzę, ponieważ oprócz moich poczynań bawią mnie także rozgrywki między poszczególnymi państwami, np. podbój Litwy przez Szwecję. Rosja jest zdecydowanie słabsza od Anglii, Francji i Hiszpanii (a właściwie Kastylii) nie przesadzaj :-).

26.01.2003
18:59
smile
[84]

Dzoser [ Pretorianin ]

re Rakes
Imponujące, mam nadzieję że grałeś bez żadnych ułatwień :-)
Ja jestem dopiero pod koniec XVII wieku, więc może... :-)
Pozdrowienia

26.01.2003
19:14
[85]

Michmax [ ------ ]

Zacząłem grać Anglią, a następnie Turcją i jakaś niechęć do tej gry mnie ogarnęła i wyłączyłem. Chyba spróbuję jeszcze raz- Chinami. Nie podoba mi się to że większość państw ma powody do wojny może z 1-2 innymi krajami. Jak grałem Hiszpanią to miałem powód do wojny z kilkudziesięcioma i mogłem sobie podbijać co chciałem. A teraz nie wiem czy tracić stabilność i atakować czy anektować pokojowo.

26.01.2003
19:49
[86]

Rakes [ Generał ]

Dzoser --> Nie boj zaby ..nigdy nie stosowalem zadnych czitow ...nawet z save/load.
Grajac Hiszpania najwiekszy plus to wiele powodow do wojen ...no i ulatwiona kolonizacja :-)

A co do gry malymi panstwami to najgorszy jest brak jakis pozadncyh dowodcow ...pamietam jak gralem Brandenburgia ...przez cala gre nie mialem zadnego dowodcy ...nie licze tu konkwistadorow. A lubie sie poprostu wscibiac jak moj sojusznik konczy oblezenie ...ja siup i prowincja pod moja kontrola :-)

26.01.2003
20:00
[87]

MateyToB [ Aleksander Newski ]

Ja zupuję swoje poprzednie pytania odnośnie HoI...

26.01.2003
23:08
[88]

Sinic [ ]

Ale sie watek rozstrzelal :))

Panstwo Moskiewskie w 1419 jest silne? To jedno z najslabszych panstw na swiecie. A jednoczesnie na tyle znaczace w historii pozniejszej, ze jest mnostwo wydarzen i postaci prawdziwych. Takie panstwo prowadzi sie naprawde z wielka przyjemnoscia. Na poczatku przy zbyt agresywnym dzialaniu mozna szybko ulec koalicji sasiadow i trzeba postepowac bardzo ostroznie.

Musze sie jednoczesnie przyznac, ze nie prowadze panstw do konca. Nigdy jakos nie interesowalo mnie podbijanie swiata. W Europie zajmuje jedynie pobliskie rejony, tzw strefy wplywow, czasem siegajac nieco dalej. Pozniej zajmuje sie troche kolonizacja szczegolnie obiecujacych rejonow. Totalna wieczna wojna z ogromna przewaga nad przeciwnikami jakos mnie nigdy nie interesowala.

Uwielbialem zawsze prowadzic Turcje, ktora jest jednym z moich ulubionych krajow. Na poczatku ten kraj chcac cos osiagnac musi sie intensywnie rozwijac pochlaniajac pobliskie male panstweka. A to nieuchronnie prowadzi do wojny z pobliskimi potegami. jest to panstwo bardzo klimatyczne w prowadzeniu na poczatku i chyba zadne inne mu nie dorownuje jak dla mnie.

A dla totalnych ekspansjonistow pytanie.
Jak rozwiazujecie problem z posiadaniem wszystkich religii w panstwie. Nie wyobrazam sobie ustawienia pozbawionego licznych buntow w kazdym miesiacu. Przy Turcji omijalem np prowincje szyickie w miare mozliwosci. Ich posiadanie kosztowalo mnie zbyt duzo nerwow.

26.01.2003
23:15
[89]

Logan [ Bad Medicine ]

Rakes - osiągnięcia niezłe owszem. Ale powiedz jaką miałeś reputację w tej grze? :)

26.01.2003
23:33
smile
[90]

Dzoser [ Pretorianin ]

re Sinic

Rzecz gustu czy się chce grać długo czy krótko, ja mimo dużej przewagi ekonomicznej nad kolalicją francusko-austriacką w 1679 roku mogłem sobie co prawda pozwolić na podbój i zmuszenie do złożenia hołdu Francji nie do końca zjednoczonej ale Austria ze swoja 250 000 armią i potężnymi fortyfikacjami stanowiła już dość znaczący problem. Ponadto grając każdym państwem gram do końca, ale cele stawiam sobie całkiem różne, zgodne z historią danego państwa. Dla przykładu grając Hiszpanią atakuję jedynie tych, z którymi mam casus belli czyli pogan i państwa wyznające islam. Za to Francję jak i Portugalię z ich imperiami anektowałem pokojowo, zwłaszcza Portugalię, Francję bowiem zmusiłem militarnie do zależności lennej. Przy takim założeniu nie jest aż tak trudno ustawić politykę religijną, wystarczy być tolerancyjnym dla muzułmanów:-)! Ponadto w poźniejszym etapie gry gdy jest już kalwinizm, luteranizm to można niecierpieć kalwinów i całkiem dobrze podciągnąć sobie stosunki z innymi wyznaniami, jest to dość proste przy rozsądnej polityce i nie pchaniu się na prowincje posiadające wszystkie możliwe religie i wyznania.
Grałem już Polską do końca i może dlatego, że była to moja druga gra w EUII nie udało mi się zawojować nawet Niemiec większości, chociaż Rosję anektowałem:-), więc nie czułem się panem wszystkiego i gra mnie do końca bawiła (zwłaszcza kampania wojenna z Francją w obronie Saksonii, mojego wasala, nie ma to jak Pułaski i Kościuszko przeciwko Napoleonowi:-)))....)
Pozdrowienia

26.01.2003
23:59
[91]

Rakes [ Generał ]

Logan --> A kogo interesuje reputacja ...pozniej nie jest mi do niczego potrzebna. Owszem mialem reputacje 'Nienawidzi nas caly swiat', ale co tam mi. Pozniej bylem na tyle silny ze zadne panstwo nie odawzylo sie wypowiedziec mi wojne. Pod koniec gray ..tzn ostanie 100 lat anektowalem sobie co chcaielm i kogo chcialem. Jednakze trzeba bylo co niektorych zmuszac do zlozenia holdu lennnego :-) Pod noz szly takie potegi jak: Anglia, Szwecja, Polska, Rosja, Austria, Francja ...nie wspominajac o pomniejszych: Irlandia, Szkocja, Wegry ...itd.

Jak ktos chce zobaczyc mojego sava to wpisujcie sie, wysle go jutro z rana. Bedzie to save z 1811 roku przed aneksja Rosji.

26.01.2003
23:59
[92]

Sinic [ ]

Dzoser -->
Zgadzam sie z Toba w pelni. I nie do takiego podboju mialem watpliwosci. Chodzilo mi o podbijanie calego swiata z jego wszelkimi religiami. Od poczatku jest to problemem, bo z ktorejs religii musisz zrezygnowac. A im ich wiecej, tym i wiecej tych wyborow. Grajac bez kodow nie wiem jak mozna w takim stopniu dokonywac podbojow. Wiekszosc wojska jest zatrudnione przy tlumieniu buntow. Chyba ze ktos godzi sie na notoryczne pustoszenie przez buntownikow prowincji, odlaczanie sie ich i oglaszanie niepodleglosci.

27.01.2003
00:07
smile
[93]

Dzoser [ Pretorianin ]

re Sinic
Bunty nie są takie trudne do tłumienia a jeśli ci chodzi o nacjonalizm to mija po pewnym czasie, jak już wspomniałem, więkoszość moich prowincji jakie podbiłem to prowincje islamskie, prawosławne i pogańskie, więc nie muszę się martwić o luteran i kalwinów, zwłaszcza że jako arcykatolicki król ich niecierpię, co oddaje smak grania Hiszpanią:-))))!. Po prostu w strategicznych punktach utrzymuję stałe garnizony głównie złożone z kawalerii, całą armie którą zatrudniam od utrzymania porządku obliczam na jakieś 150 000, cała zaś moja armia obecnie to 250 000 piechoty, 250 000 jazdy i 400 dział, co mnie kosztuje miesięcznie 170 sztuk złota ale przy dochodzie miesięcznym wynoszącym 1250 nie ma się czego obawiać, a umożliwa mi to nieograniczoną ekspansję, za to jeśli bym obniżył sobie stabilność o 2 punkty wypowiadając wojnę bez casus belli i pózniej nastapiło jakieś wydarzenie obniżające mi tą reputację (szczególnie losowe) o dalsze 2 punkty to faktycznie mogłoby dojść do poważnych zamieszek, dlatego nie wypowiadam wojny bez casus belli, zresztą pozstało jeszcze sporow muzułmańskich prowincji niezależnych ode mnie :-))). Zresztą stabilnośc i losowe z nią wydarzenia związane dały mi nieco w kość pod koniec XVI wieku i spowodowały zachamowanie ekspansji i rozwoju technologii na pewien okres i to własnie w tej grze jest piękne :-)!

27.01.2003
20:28
[94]

Dzoser [ Pretorianin ]

re Sinic

Po aneksji Francji w 1700 roku mam właśnie problem z trzema prowincjami kalwińskimi, prawdopodobieństwo buntu wynosi tam 15% co w EUII oznacza bardzo dużo, często dochodzi do automatycznego przejęcia twierdzy pomimo, ze trzymam tam spore garnizony okupacyjne, misjonarze nie do końca mogą sobie z tym poradzić, ponieważ na efekt ich działań trzeba długo czekać, a jeśli prowincja zostanie przejęta automatycznie przez buntowników, to tracą życie i trzeba wysyłać nowych więc teoretycznie podobna sytuacja może trwać w nieskończoność...Ale to tylko 3 prowincje :-), więc nie chce mi się zmieniać ustawień na plus wobec kalwinów i protestantów kosztem niemal maksymalnych ustawień dla katolików, muzułmanów i prawosławnych. Ale gdyby ktoś chciał zjednoczyć cały świat to faktycznie byłoby to dość kłopotliwe bez modów!
Pozdrowienia

27.01.2003
21:39
smile
[95]

Nyhos [ Droogie ]

Dzoser--->Widzę,że mamy podobne gusta,jeśli chodzi o granie państwami :))))


Nigdy nie gram na zasadzie "wszystkie prowincje moje", to jest poprostu śmieszne.Lepiej mieć strefy wpływów niż cały świat.Ale przyznam się,że grając Polską miałem Bałkany,Kaukaz,Skandynawię,Włochy,Syberię,Niemcy,wsch. wyb. Usa i Kanady i kawałek Francji i Hiszpanii (tzn. nie mieli dostępu do m.Sródziemnego :)))
Tak gra,zmuszała mnie do ciągłego zwiększania przy pomocy kodów armię,bo finanse to raczej broszka z ok. 200 prowincjami :)))Więc sądzę,że Rakes nie może,nieużywać kodów na wojsko,bo to jest nierealne.



Ale najlepszym celem jest dla mnie zapobiegnięcie rozbiorom.To jest jatka :)))
Prusy mają też klimat.Próby zjednoczenia niemiec nigdy mi się nieudają ze względu koniecznej wojny z Francją,Angolami i Austrią,które da się pokonać,ale potem wyzwaniem może być możliwa wojna z ROSJĄ.
Co do rozbiorów,to pamiętam,że najlepiej mieć sojusz z Francją,bo pokona Prusy,a jak nie to można im się oddać jako wasal.Austria raczej potem niewyskoczy,ale Rosja nie może odebrać na prowincji.Trzeba znaleźć jakieś wyjście,być elastycznym.ZA to tę grę KOCHAM :)))

27.01.2003
22:44
[96]

Dzoser [ Pretorianin ]

re Nyhos
Ja radzę sobie bez problemów bez kodów, utrzymanie 400 000 armii przy dochodzie miesięcznym 1200 nie jest problemem, a z użyciem kodów to już nie to samo!
Obecnie powoli "kończę" Wielką Kampanię Hiszpanią, pozostało mi jeszcze ponad 100 lat, wiele można osiągnąć dyplomacją, trzeba tylko wyczekać aż wygaśnie sojusz innych państw i odpowiednio szybko zareagować po urprzednim przygotowaniu sobie gruntu w poziomie stosunków dyplomatycznych. Złapałem do sojuszu Rosję i Wenecję, więc może uda się je z czasem anektować?:-)

27.01.2003
22:51
smile
[97]

Dzoser [ Pretorianin ]

A moja armia obecnie wygląda tak :-)

27.01.2003
22:58
smile
[98]

Nyhos [ Droogie ]

Dzoser--->brawo,zrobię reinstalkę to zagram znowu w mą ukochaną grę,a jak znajdę chcwilę to i napiszę wstępniak dla wątku :)

27.01.2003
23:20
[99]

Rakes [ Generał ]

Nyhos --> Teraz to mnie obraziles. Nigdy nie uzywalem kodow w czasie gry !!! Jedyny kod jaki znam to columbus i uzywam go tylko wtedy gdy zamierzam zaczac gre od poczatku i wybieram sobie panstwo ..ot przegladam sobie mape na starcie gry. Oczywiscie jak zaczynam, to restartuje gre :-)

Jak chcesz to moge Ci podeslac save z tej gry.

27.01.2003
23:22
[100]

Sinic [ ]

Dzoser -->
Przyznam szczerze, ze Hiszpania nigdy nie gralem. Zawsze ograniczalem sie w podbojach i nigdy nie mialem takiego dochodu. Ale armia milonowa niemal... jestem pelen zachwytu tym widokiem. Nigdy nie potrzebowalem az takich wojsk. Najwieksza moja armia liczyla 200, moze do 250 tys zolnierzy. Artylerii nie tworze. A tak liczne ;) wojska utrzymywalem ze wzgledu na zabezpieczenie sie przed wojna i obrone kolonii. Nie prowadzilem wojen z sasiadami. Utrzymywalem tylko swoj stan posiadania i kolonizowalem. Dlatego nigdy nie mialem takich wielkich panstw z takimi dochodami. Np grajac Francja zajmowalem ewentualnie Wlochy, prowincje holenderskie i niemieckie nad Renem. Wchodzilem jeszcze tylko lekko na plw. iberyjski przy okazji wojny z Hiszpania. W Europie wiekszej ekspansji nie prowadzilem. Turcja zajmowalem Balkany, prowincje bliskowschodnie i polnocnoafrykanskie (nie wszystkie zreszta).

28.01.2003
00:46
[101]

1michał [ Generał ]

Wejdzcie na tą stronkę!!

Jest tam Mod MCS, który pozwala na grę w latach 1991-2200 dowolnym z istniejących OBECNIE państw świata.

a tylko jedną wadę-> zangielszcza grę:(

Lecz ja to rozwiązałem:)
Kopia gry i w kopii wgrałem ten mod:)

PS: Żebyściąghnąć mod kliknijcie w podanym niżej linku na : Download the latest MDS Beta here!





28.01.2003
01:46
[102]

Rav_s [ Konsul ]

1michał --> Nie odpalalem jeszcze zadnego moda na eu2. Mozesz mi powiedziec czy oprocz zmian w sytuacji geopolitycznej sa jakies zmiany w wygladzie i dzialaniu samej gry? Jezeli sa jakies zmiany w wygladzie to moglbys dac jakies screeny. Ja narazie nie mam czasu zeby sie tym pobawic i sprawdzic samemu.

28.01.2003
01:47
[103]

1michał [ Generał ]

przed wersem: "Lecz ja to rozwiązałem..." powinno być jeszcze:

A spolszczenie psuje ten mod i niszczy:) nazwy państw:(
Więc aczej nie polecam instalowania go w katalogu razem z grą:)

28.01.2003
01:56
[104]

1michał [ Generał ]

screena może dam jutro jak nie zapomna, a zmiany to:

1. Miast religii-ustroje
2.iast - 1419-1820, okres 1991-2200
3. Zamiast królewskich Mariaży---traktat anty-wojenny
4.Zamiast państw średniowiecznych --państwa istniejące teraz,
5. zamiast kasy na start---0 kasy na start
6.Zamiast pl wersji---Eng wersja
7. Jakiś jaśniejszy obraz
8. Na początku cała mapa odkryta
9. Nie niszczy starych scenariuszy, ale tylko dodaje jeden nowożytny (MDS)
10.Zamiast armii na start---brak armii na start
11. Nie ma kolonii--wszystkie prowincje są od początku zamieszkane

np. W ameryce: Kanada, USa, i Meksyk itd itp:)
z ciekawych państw znalazłem :Nikaraguę, Wybrzeże Kości Śloniowej , Singapur, Brunei, Nowa Zelandia, Papua Nowa Gwinea, Gujana, Antigua, Barbados, Trynidad i Tobago( :)))))
Poza tym pierwszy rok ci opiszę:)

Gram polską:)

Na początku graniczę z Niemcami, Związkiem Radzieckim i Czechosłowacją.

JEdnak co miesiąc Związek RAdziecki towrzy kolejnych wasali (za co buli punkty:( )czyli: Mołdawia, Litwa, Estonia, Łotwa, Kazachstan, Gruzja, Armenia, Azerbejdzan, Tadzykistan, Turkmenistan, Uzbekistan, Kirgistan, Białoru, Ukraina) nakoniec roku to co zostanie, przemienia się w Federacje Rosyjską.

W ty samym czasie na południu rozwala się Jugosławia (na Chorwacją, Bośnię i Słowenią, no i Jugosławią:)

w Lutym roku 2-go:) miałem 12 tys. armii i 2!! złote dukaty:)

28.01.2003
01:58
[105]

1michał [ Generał ]

aha! i wkurzające jst t że Związek Radziecki po rozopadzie ma 320 pkt. Zwycięstwa, 12 chyba wasali i jednocześnie sojuszników:(
Są nie do przejścia:(

No i jeswzcze dobija angielska wersja:)

28.01.2003
13:56
smile
[106]

Dzoser [ Pretorianin ]

Pozwoliłem sobie założyć nową część wątku by nie spowalniać wczytywania dla osób korzystających z modemów
Pozdrowienia

28.01.2003
14:26
[107]

Rakes [ Generał ]

Jeszcze zdala by sie linka do tego watku.

28.01.2003
18:28
[108]

Qri$ [ Pretorianin ]

Hearts of iron na moje jest bardzo ciekawe, w interesujący sposób przedstwia realia 2 wojny, tylko mnogość opcji konfiguracjynych jak też chociażby generałowie, ministrowie, wynalazki - to sprawia, że po przejściu samouczka byłem trochę zdezorientowany w kampanii single player i zacząłem grać w UT 2003:) Po prostu dużo czasu minie, zanim obczaję wszystkie opcje..

28.01.2003
19:12
smile
[109]

Dzoser [ Pretorianin ]

re Qris - Już jest nowy wątek!

29.01.2003
17:57
[110]

Qri$ [ Pretorianin ]

a dz:P ten miałem podwieszony to niezauważyłem

07.02.2003
22:57
[111]

Havelock [ Junior ]

Witam.
Czy ktokolwiek gra, badz gral po sieci w EU2? Czy istnieja jakies polskie 'klany' or something?

/havelock

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.