adam11$13 [ In Paradise City ]
Co sądzicie o swojej klasie
Co sądzicie o swojej klasie w szkole?
kubomił [ Legend ]
Popaprańcy.

dodom [ Gregorio ]
Hmm. Dobra rozkminka. Ogólnie jesteśmy klasą o której najwięcej mówi się w "mordorze" (czyt. pokoju nauczycielskim), jednocześnie najbardziej lubiani. Stały kontakt trzymam z 5-6 osobami, reszta po prostu ma inne zainteresowania ;) Szczerze mówiąc, trochę dziwne uczucie mnie nachodzi, jak sobie myślę że to już ostatni tydzień mojej edukacji w życiu..
mefsybil [ Legend ]
W podstawówce każdego lubiłem, nie było żadnych podziałów na podgrupy, może to ze względu na miejsce, w którym szkoła się znajduje. Wszystkie klasy były zgrane. Natomiast w gimnazjum [2]. Dresiarze i blachary, znaczna większość pusta i żałosna.
Kub$ki [ Senator ]
Kilka pozerów, kilka debilów, jeden fanatyk kościoła, jeden niedorozwinięty, kilku w miarę ogarniętych no i ja. Z płci przeciwnej dwie dziwki, jedna emo-lesba i reszta jakieś dziwne.

I'm so Lucky [ Konsul ]
Ujdzie w tłoku, ale dziś stwierdziłem, że mam konfidenta.
dodom [ Gregorio ]
[6] Pocieszę Cię, w każdej się jakiś znajdzie.
dresX94 [ Happy Bóbr ]
Zdecydowana większosc klasy nie jest za bardzo porządna chociaż znajdzie się z 10 osób, które lubię bardziej niż "przeciętnie". No i jak w każdej z tego ci widzę klasie zdecydowana większosc osób to dresy i typowi kretyni chociaż ostatnio kilka osób zmieniło "wyznanie" na dzieci typu "fuck the system"

szarzasty [ Mork ]
w mojej to niemal wszyscy są ok a do tego kilku z nich to naprawdę świetne, pozytywne pochlasty

MajkelFPS [ Frag Per Second ]
Lepsza mi się nie mogła trafić:D
Ze wszystkich klas w sql moja jest najlepsza.:) W nauce nie jesteśmy najlepsi, ale charakter i klimat klasy przyciąga tłumy. Nauczyciele nas lubią i nie. Lubią bo można żartować, gadać na luźne tematy, a nie przepadają ponieważ nie jesteśmy jakimiś wybitnymi "orłami".
dodom [ Gregorio ]
Majkel, czy Ty nie jesteś kimś z mojej klasy? :P
los_hobbitos [ Rojiblanco ]
W porządku. Są podgrupy, jak to w liceum, wiadomo, że jednych się lubi mniej, a innych bardziej, ale ogólnie jest całkiem sympatycznie :)
RoBhaal [ Konsul ]
Mam to szczęście, że w mojej obecnej szkole trafiłem do bardzo porządnej klasy z bardzo fajnymi ludźmi. Praktycznie wszyscy są w porządku, nie ma żadnych "popaprańców". Jestem zadowolony :)
Sgt.Konrad 12 pl [ Pretorianin ]
u mnie większośc w porzo ale....dziewczyny są denerwujące (jak to dziewczyny).2 śpiewaczki które wyją jakby słuch potraciły ale 6 dostają nawet z polaka za dwa wyrecytowane wierszyki.W ławce musze siedzieć bo pani tak chce z taką wredną dziewczyną co mnie prosiła bym dał jej odpisać zadanie już miałem się nie zgadzać ale szkoda mi sie jej wtedy zrobiło ale teraz to by sobie poszła do swojej kolężanki która też jest niefajna ale chłopcy są git z wyjatkiem jednego co puszcza bąki na lekcjach i śmierdzą te jego bąki jakby .................. porównania nie znalazłem : /

fazikjunior [ Generaďż˝ ]
Są zj*by jak i koledzy:)

jarooli [ Generaďż˝ ]
Jest zajebista, najwięksi jajcarze w całej szkole. Nie raz było o nas głośno bo coś rozwaliliśmy, a kiedys nauczycielki nawet nie chciały do nas na lekcje przychodzić.

Simba14 [ Generaďż˝ ]
Jesteśmy klasą na którą najbardziej skarżą sie nauczycielki:)Zianie na lekcjach,na przerwach...Są 3 podgrupy i dziewczęta 2 grupy...Ale ja osobiście lubię wszystkich z klasy:)

dresX94 [ Happy Bóbr ]
Tak patrzę na te posty i widzę, iż co druga osoba na tym forum należy do klasy najpopularniejszej/najzabawniejszej/najgorszej itp. Trochę to głupie gdyż wiem z własnego doświadczenia, iż większosc osób tak mówi o swoich klasach a tak naprawdę wychodzi na to, że to są normalni ludzie którzy czasem powiedzą brzydkie słowo na lekcji w liceum typu "dupa" i mówią, że są najgorsi:)

adrem [ Mroczny Rycerz ]
[18]

Damian1539 [ Legend ]
Prawdziwy facet nie chodzi do szkoły

jarooli [ Generaďż˝ ]
[18] Oj zdziwił byś się
nutkaaa [ inz arch Panna B ]
Może nie tyle klasa co grupa ćwiczeniowa. Mało imprezowi, ale dają radę, przynajmniej nie mają popieprzonych łepetyn jak moja klasa w LO ;] No i trochę nadgorliwi jeśli chodzi o naukę :P
golmann [ Generaďż˝ ]
Tragedia ;/ Banda popaprańców. Ale przynajmniej dziewczyny są fajne (1 LO)
Gmoch [ Legionista ]
Większość to zjeby, gadam może z 5 chłopakami i ze 4 dziewczynami, reszta ma mnie za idiotę, bo nie uczę się kompletnie i pierdolę przedmioty typu biologia, geografia (jestem na mat-fizie), poza tym kojarzę się im głównie z paleniem papierosów (w klasie palą 3 osoby) i z marihuaniną (cóż za margines społeczeństwa ze mnie) a poza tym mieszkam na wsi więc uważają się za lepszych. Tak więc źle trafiłem

miguel1995 [ Konsul ]
Najgorsza klasa świata chyba bym dał wszystko co mam żeby się z niej wynieść .
Montera [ Michael Jackson zyje ]
Część zakompleksionych, część kujonów, część konfidentów, część debili, większa część normalnych "homosapiensów" no i oryginalny ja :) Ogólnie z zachowania to moja klasa leży... z nauki lepiej.
NeroTFP [ Senator ]
Ogólnie to lubię moją klasę. Najwięcej czasu w szkole spędzam na rozmowie z 5-6 osobami. Na temat sportu rozmawiam znów z innymi. Z każdym jest coś do pogadania i zawsze jest jakiś wspólny temat. Ogólnie darzę sympatią prawie całą moją klasę, z wyjątkiem kilku imbecyli, którzy zachowują się jakby pozjadali wszystkie rozumy, a nie mają pojęcia na żaden temat.

battle man [ Crystal Skull ]
ADHD wszyscy ( nauczyciele tak mówią xd )

adrem [ Mroczny Rycerz ]
Co sądzicie o swojej klasie w szkole?
( nauczyciele tak mówią xd )
/facepalm
sajes [ Jagiellonia Bialystok ]
Ogólnie jest ok, niczym szczególnie się nie wyróżnia, a najlepsze jest to, że właściwie nie ma kogoś, kogo nie lubię. Jest kilku mocno pierdolniętych (pozytywnie), kilku mniej. Jest fajnie ;)
$erek47 [ Veteran Gear ]
Moja klasa jest ogólnie fajna (3 gimnazjum). 18 osób, z 7-8 kolegami i 5 koleżankami dobry kontakt, reszta to nie mój poziom. Można powiedzieć, że jest podzielona na lepsze grupy i gorsze. Ja trzymam właśnie z tą lepszą. Każdy wie właściwie wszystko o każdym. Jesteśmy razem od 1. kalsy podstawówki, aż do teraz. Nie mieszkam w dużym mieście. Jedna podstawówka, jedno gimnazjum, a od szkoł średniej trzeba będzie dojeżdżać 10km. Jedyny brak kontaktu jest z jedną dziewczyną. Nigdy nie wypowiedziałem do niej więcej niż dwa zdania. Nic o niej nie wiem. Nosi okulary (takie dla dalekowidzów) i aparat słuchowy, slabo się uczy. Tym bardziej mnie dziwi, że na naszej klasie ma bardzo dużo znajomych. Serce mi krwawi, jak myślę, że będę musiał się rozstać z moją klasą, przynajmniej częścią. Co najmniej 7 osób idzie do tej samej szkoły.
Edit: adam11$13 --> Od jakiegoś czasu zauważylem, że zakładasz dużo wątków i muszę przyznać, że są bardzo dobre i bardzo trafne, czemu nikt nie wpadł, aby założyć taki wątek, jak ten na przykład. Liczę na więcej pomysłów
Stalin_SAN [ Generaďż˝ ]
Nauczyciele sądzą że nasza klasa jest jedną najgorszych w szkole więc co mam o nich myśleć :]
Darth Father [ Chicago Blackhawks ]
Tak jak w [2]:)
conic [ Centurion ]
daje nawet rade
kefirek09 [ Senator ]
E nie jest źle. Moja klasa, ma średnią 4,5 albo 4,6. Ogólnie jesteśmy 2 w kolejności najlepszą klasą według średniej i u mnie nie ma żadnych "popaprańców", ale jakieś (żeby to ładnie ująć) łona się znajdą.
AIDIDPl [ PC-towiec ]
Strasznie rozbrykana, lubimy śmiać się na lekcji z głupot, wkurzać nauczycieli. Mamy w klasie 4 takich, którzy napędzają cały mechanizm. Nawet kiedy jest tylko jedna osoba z nich, dajemy rade, jak są wszyscy, to na lekcji jest sajgon..... . Jest jeden kujon, pedałek, siedzi z dziewczynami, na W-F nie gra w piłkę.

Rod [ Niereformowalny Sceptyk ]
Jestem w klasie o profilu humanistycznym więc oczywistą oczywistością jest to, że przeważa płeć piękna w klasie. Choć z tym pięknem różnie bywa... Tak więc: jestem ja, jeden kumpel z gimnazjum i trzech/czterech nowych kumpli z czego jeden sprawia wrażenie geeka. Do tego prawie 30 dziewczyn i tu bywa różnie. Są koleżanki fajne oraz te mniej fajne. Niektóre z nich zachowują się idiotki, a jeszcze inne to typ dziewczyn, które myślą tylko o niebieskich migdałach czy imprezach. Cóż... jest lepiej niż w gimnazjum, gdzie kur*icy można było dostać. :)
Szczeblo [ so rock ]
mat fiz \m/ . generalnie moja klasa dogorywa i za jakieś 1.5 tygodnia klasą być przestaniemy. nie zmienia to faktu że jest to banda niebezpiecznie inteligentnych indywiduów.

kubicBSK [ Legend ]
Jestem kozakiem i nikt mi nie podskakuje, tyle mi w mojej klasie wystarczy.
Reaper1996 [ Generaďż˝ ]
W klasie są podziały na grupy - dwie dziewczyn i dwie chłopaków.Trochę konfidentów,kujonów,świrów i niby "pakerów".Osobiście należę do trzeciej kategorii z własnego wyboru,ponieważ z resztą na dłuższą metę nie wytrzymałbym,ale przynajmniej jest śmiesznie.Zresztą zanosi się na to,że parę osób nie zda a klasa liczy koło 18 osób więc pewnie nas na przyszły rok podzielą do dwóch pozostałych klas (1 GIM)
witczykk [ Centurion ]
Pozytywnie pierd*lnięta :D

Imak [ Generaďż˝ ]
34 osoby w mojej klasie(niedawno 39) to mieszanina znacznej grupy cwaniaków i pozerów(typowych dresików co tylko w gębie są mocni), których połowa to ludzie zapuszczający korzenie w pierwszej klasie i na elektroników(do tej należę) większość moich kolegów(z grupy elektroników) to no-life'y, które w ramach ataku zarzucą ci jakimś sloganem, lub innym kłamstwem, a ich rozrywka to rozmowa o demotywatorach, komixxach i tym podobne, większość z nich to ludzie, którzy nie dostali się na informatykę(jest taki popyt, że aż dwie klasy zrobili, ja osobiście od razu wbiłem na elektronikę), zwykle graliśmy w karty, w makao, bo tylko tą grę da się w miarę sprawnie rozegrać na przerwie i ukończyć ją przed końcem, ale ostatnio przestałem, bo same kłótnie z tego wynikają, jak gramy w 5, lub więcej osób, bo ci co skończą chcą tasować karty, które potem ustawiają.
Standardowo jest kilku mądrali, imponujących innym, jakiś krzykacz się znajdzie, około dziesięciu neutrali i to tyle z wyjątków, oczywiście jest jeszcze 6 dziewczyn, ale tylko z dwoma z nich utrzymuję pozytywne kontakty(należą do neutrali).
Ogólnie odszedło, lub zostało wypisanych w ciągu tego roku już 5 osób, w przyszłym roku będzie nas o dziesięciu mniej(jeśli nie więcej) i będę miał powtórkę z trzeciej klasy gimnazjum, kiedy miałem 16-osobową klasę.
peterkarel [ DX ARMY ]
ale dziś stwierdziłem, że mam konfidenta.
a to uleczalne ?

dresX94 [ Happy Bóbr ]
Ogólnie odszedło
[46]---> Z twojego opisu kojarzysz mi się z głównym bohaterem "Buszującego w zbożu"...

Jedziemy do Gęstochowy [ PAINKILLER ]
Moja klasa to najoryginalniejsza ze wszystkich i chyba najbardziej nie zgrana pomimo 3 lat bycia razem w technikum.
jest tak, grupy:
- sportowcy - co tylko o piłce nożnej, F1 - tu mam kilku znajomych,
- 1 uzaleznieniec od metina, przesladowany przez wszystkie grupy, prócz mnie i kilku innych, kolega z ławki tak poza tym, jest obrzucany koszami, śmieciami, naklejają mu zuzyte gumki na głowę, plują - czyli dno. Choć sam za nim nie przepadam.
- hip-hopowcy - co łaża z JP na plecach i słuchają Peji, od bójki do bójki żyją - tu nie mam znajomych,
- elita z miasta - czytaj imprezowe lalusie i tzw. ,,przebojowi" ludzie, elita klasy - tu mam kilku znajomych, choć ich nie cierpię, nienawidze tego typu ludzi, ktoś pisał że nalezy do lepszej grupy, pewnie była taka - wg. mnie to gorsza grupa ale ja jestem aspołeczny więc co kto woli.
- 6 takich samych imprezowiczów co tylko o laskach gadają, ale z tamtymi się nie cierpią, trzymam z tymi choć ich nienawidzę,
- 5 dziewczyn - je lubię, szczególnie jedną, to jedyna osoba z klasy którą lubię,w miare oczywiście,
- 1 inteligent co to wszystko wie na każdy teamt, przyszły filozof i psycholog, główny konkurent.
ogółem mam ich gdzies, nic mnie nie obchodza, udaję ich kumpla bo trzeba kogoś znać, ale wolałbym byc sam - tak mnie irytują, czasem mam ochotę ich zabić.
Imak [ Generaďż˝ ]
ogółem mam ich gdzies, nic mnie nie obchodza, udaję ich kumpla bo trzeba kogoś znać, ale wolałbym byc sam - tak mnie irytują, czasem mam ochotę ich zabić. -> Czuję dokładnie to samo w stosunku do mojej klasy, jedynego zawsze dobrego kolegę miałem w gimnazjum, wielka szkoda, że po ukończeniu szkoły mój kontakt z nim się zamazał.
Reaper1996 [ Generaďż˝ ]
Dodam jeszcze coś do tego co wcześniej napisałem.Pół szkoły to tibiarze a druga połowa to metinowcy.Osobiście grałem w metina jakiś czas,ale to wręcz obrzydliwa gra i ohydna,tibii nie tknąłbym kijem.W klasie mam typa,który wygląda jak małpa,zachowuje się jak małpa i właściwie jest małpą tyle,że trochę inteligentniejszy jest od nich.Jeśli go ktoś uderzy choćby przez przypadek to się sam zaczyna bić tylko,że mocniej i dłużej.Ogólnie skierowałbym go na badania psychiatryczne tyle,że udaje normalnego przed nauczycielami albo po prostu łapówki daje.Biega po szkole udając samochód (1 GIM),wali głową po ścianach albo kolanem po twarzy,ale pisemnie nie da się tego wszystkiego wyrazić.Targa się za uszy i próbował pobić dziecko 4 lata starsze,ale mu się nie udało,dziecko po prostu silniejsze było - ten cały opis jest na prawdę prawdziwy.Ogólnie jest całkiem do du** a wręcz tragicznie,bo ten koleś od początku szkoły się do mnie przylepił i się za mną ciągnie jak gów** pod butem
[49] U mnie w klasie nie ma akurat kategorii zboków,ale ogólnie w szkole są setki. ogółem mam ich gdzies, nic mnie nie obchodza, udaję ich kumpla bo trzeba kogoś znać, ale wolałbym byc sam - tak mnie irytują, czasem mam ochotę ich zabić Popieram

U.S.pheonix [ Pretorianin ]
Świry, zboki, adehadowcy, metinowcy.... długo by wymieniać. Nie mogę się w niej odnaleźć, bo moi kuple to idioci i jedynie o czym rozmawiają to metin2 i noga. ogółem mam ich gdzies, nic mnie nie obchodza, udaję ich kumpla bo trzeba kogoś znać, ale wolałbym byc sam - tak mnie irytują, czasem mam ochotę ich zabić. mam to samo :(
maly_17a [ Generaďż˝ ]
[18] -->
Jesteśmy drugą od końca klasą, jeśli chodzi o średnią (mamy kolesia ze średnią 1,15 chyba i kilku podobnych co odpadną) i ostatnią jeśli chodzi o frekwencję (praktycznie ci sami agenci, co od średniej, często zdarza im się skręcić np do tesco zamiast do szkoły, a sam też orzeł nie jestem :P).
Ogólnie mamy jednego przychlasta co strasznie wszystko zmyśla, jednego gangsta z rozumkiem gimbusa, który myśli, że jak pokazuje faki do nauczyciela stojącego tyłem to jest fajny, itp. Reszta neutralna/kilku bardzo w porządku/kilku pozytywnie pieprzniętych. Podziały na "grupy" oczywiście są, zazwyczaj ze trzy + jeden koleś, co woli się odpulić i gra na telefonie. Ogólnie nie wiem co o tej klasie myśleć, już zlatuje drugi rok (II tech) i sam nie wiem czy jest lepsza czy gorsza od tej z gimnazjum (pozdrawiam pana z postu 18, to były największe gimbzjeby jakich znałem, spora część skończyła w zawodówkach, na 100% najgorsza klasa pod każdym względem :P)

kasi surf men [ Generaďż˝ ]
nawet spoko klasa tyle że mieliśmy takich 3 popaprańców przez których lekcje nam mijały przyznam szczerze że niebyłem z tego zadowolony bo chciałem się czegoś na lekcji dowiedzieć a przez nich był taki hałas że niedało się wytrzymać w końcu każdy podbadł u dyrektora i dupa już tych 3 niema bo wylecieli ze szkoły z chukiem
zdichuu [ Generaďż˝ ]
moja klasa jest taka sobie kilka fajnych kolesi kilka poje.ów (ale gdy sie z nimi gada to są nawet spoko) ogulnie klasa ujdzie(ale już w 1 września ide do szkoły ponadgimnazjalnej(do zawodówki, więc oby była leprza klasa )