HR@BIA [ czynmy dobro ]
Słowacja - był ktoś?
Myślę o kilkudiowych wakacjach na Slowacji. Interesują mnie miejscowości z aquaparkami i innymi również tego typu atrakcjami. Najlepiej blisko granicy. Jak tam jest teraz z cenami gdy mają euro?
Montera [ Michael Jackson zyje ]
Byłem na Słowacji dwa lata temu i muszę powiedzieć, że drogi to najgorsza męczarnia. Jak wiadomo są to tereny górzyste, a drogi poukładane jak serpentyna, także trzeba mieć mocne nerwy i najlepiej nie patrzeć w górę (lub niekiedy w dół) podczas podróży. Ogólnie Słowacy są mili dla Polaków, o czym się niejednokrotnie przekonałem, a ceny jeszcze za nim wprowadzili euro były umiarkowane. Chociaż lepiej wybierz się na wycieczkę do Czech albo Austrii, bardziej mi tam się podobało.
Ace_2005 [ Bo tak! ]
Fajnie po ich drogach śmiga się autem, góry to i coś. Czy jest tam drogo? Tego nie wiem. Byłem tam jakieś 5 lat temu.
HR@BIA [ czynmy dobro ]
Ja mieszkam w Bieszczadach także góry i serpentyny lubię :) Chciałbym właśnie na Słowację bo blisko mam, najlepiej pociągiem jeśli będzie taka możliwośc. W aquaparku byłeś tamtejszym jakimkolwiek moze? Interesuje mnie poziom tego, bo w naszym kraju każde jedno nawet wieksze kąpielisko to o dupę można rozbić.. (w Krakowie nie byłem więc to wykluczam)
tadek[5] [ 5 ]
Liptowski Mikulasz - blisko granicy, Tatry, ponoc największy aquapark w europie (naprawdę robi wrażenie), duże jezioro. Cóż można chciec więcej.
RoBhaal [ Konsul ]
Tak jak było powiedziane w poście [5] - Tatralandia w Liptowskich Mikluszach.
Byłem tam i muszę przyznać, że było naprawdę niesamowicie :) Polecam.
Przewodnik Syriusza [ sygnowano JK ]
Byłem na Słowacji, znam słowacki, interesuję się Słowacją, więc chyba to temat dla mnie ;-)
Jak najbardziej polecam - świetne miejsca. Zależy jednak w dużej mierze, gdzie chcesz trafić.
Jeśli chodzi o ceny - raczej nie jest drogo. Zmiana waluty nie powoduje zmiany cen w ogólnym rozrachunku dla społeczeństwa, ale fakt, że dla turystów ceny są lekko wyższe niż były, wciąż jednak atrakcyjne dla nas. Przykładowo w rejonie Dolnego Kubina spokojnie można zjeść obiad za 5 euro.
Ze Słowacją główny kłopot jest w dojeździe - najlepiej samochodem, bo pociągiem bywa bardzo trudno (w ubiegłe lato jechałem na wschodnią Słowację, to jedyne połączenie kolejowe było Warszawa - Ostrava - Zilina - Kosice - Michalovce). Wskaż jednak, co może Cię interesować to pokombinujemy :-) Wart uwagi jest np. AquaPark Tatralandia w Liptowskim Mikulaszu.
Ktosik2 [ Konsul ]
W Popradzie jest aquapark choc nie bylem tam nigdy.W maju wybieram sie do Zakopanego i moze o Poprad zachacze choc raczej nie o aquapark bardziej wole lazic po gorach niz plywac :).Napewno jest stronka tego aquaparku to i mozesz sie rozeznac.
Co do cen na slowacji wedlug mnie drogo nawet alkohole juz dorownuja cenom u nas.Za parkowanie w zeszlym roku pod orawskim zamkiem zaplacilem 3 euro a sam wstep i mozliwosc robienia zdjec wyszlo 8 euro od osoby wiec wedlug mnie bardzo drogo :).
Obiad obiadem jak kot naplakal za te 5 euro no chyba ze sie wazy 60kg to i moze mozna sie najesc za te 5 euro :).
Andrewlee [ Crossroads ]
W zimie bylem w okolicach Liptowskiego Mikulaszu i rzeczywiscie aquapark jest spoko. Z cen to tylko pamietam, ze karkowka na stoku kosztowala okolo 4 euro :).

adam11$13 [ In Paradise City ]
Kilka lat temu byłem w jednym ze słowiańskich aquaparków.Był naprawdę czadowy jednak nie pamiętam gdzie był dokładnie.Spróbuje znaleźć ulotkę to się może dowiem:D
HR@BIA [ czynmy dobro ]
Tatralandia w Liptowskich Mikluszach prezentuje się bardzo kusząco. Można liczyć na w miarę dobrą pogodę czy jest kapryśna jak to w górach, a może bardziej do d*pu jak nad Bałtykiem? Interesuje mnie nocleg w kwaterach prywatnych najlepiej niedrogo hehe ma ktoś namiar? :)
koniec jest blisko [ Generaďż˝ ]
Aquapark w popradzie jest spoko. mozna jechac. Fajne cieple baseny na zewnatrz oraz basen dla "vipow" z barem tuz obok wody - mozna pic drinki w wodzie :)
Na poludniu sa super szlaki w gorach, np gwarantowane emocje gdy wisisz nad przepascia na wbitych w skale metalowych podestach tak ze ledwo nogi sie mieszcza, trzymajac lancucha...
z miejscowek znam tylko ten hotel:
bardzo fajny, moge polecic :)

Stalin_SAN [ Generaďż˝ ]
[5] Polecam, byłem, naprawdę robi wrażenie.
Tomasij ZaYceV [ Leike ]
Byłem w Tatralandii, kilka lat temu, gdy dopiero się rozwijał. Nie wiem, jak jest teraz, ale wierzę, że to potężny aquapark.
Glob3r [ Tots units fem força ]
Też byłem w Tatralandii i nie wiem czy kiedyś jeszcze tam pojadę. Nie dość, że upał okropny, zero cienia i wiatru, to jeszcze było tyle ludzi, że ciężko było do basenów w ogóle wejść, nie mówiąc o pływaniu. Kolejka na zjeżdżalnię to minimum 20 minut.
Za to aquapark w Popradzie jest świetny :)

promyczek303 [ sunshine ]
Wart uwagi jest np. AquaPark Tatralandia w Liptowskim Mikulaszu.
Trochę odbiegnę od tematu Słowacji, ale polecę jeszcze - mimo, że osobiście nie byłam - Tropical Islands. Ostatnio znajomi się wybrali i wrócili zachwyceni i cali w skowronkach :)
Jak dla mnie wygląda świetnie.

Danewcieło [ Starszy Orzechowy ]
Czy byłem w Słowacji?2 razy a kilka przejeżdżałem.1 raz w aquaparku a drugi stałem 1 nogą w Polsce a 2 w Słowacji :]
Aquaparki są naprawdę fajne
faner [ Druid Ewenement ]
Polecam Tatralandię, jadę w maju 5 raz i jeszcze mi się nie nudzi! :)

Mikami [ Generaďż˝ ]
A takie głupie pytanie zadam. Czy Bratysława jest taka fajna jak w filmie Hostel, czy może to fikcyjnie przedstawione miejsce? Szczególnie ta fabryczka była interesująca...
Sanchin [ Orchid Samurai ]
W Tatralandii byłem jak jeszcze część powstawała, a i tak robiła wrażenie. Z atrakcji polecam Slovenský raj jeśli lubisz trochę chodzić i oglądać naturę - można sobie ułoży niezłe trasy o różnej długości, zaliczyć jakieś ruiny, wodospady, jaskinię lodową itp. Polecam traasy "Suchą Belą" i Przełomem Hornadu - ta druga, to większość łażenia po metalowych platformach wbitych w skały wiszące nad rwącą (przynajmniej po deszczu) rzeką. Zabezpieczenie? Łańcuch do trzymania :D
wysiak [ Legend ]
Mikami --> Bratyslawa wyglada tak:
koniec jest blisko [ Generaďż˝ ]
O wlasnie o przelomie Hornadu mowilem :) Niestety musialem zawrocic bo zona nie wytrzmala emocji :) (ma lek wysokosci).
Sanchin [ Orchid Samurai ]
koniec jest blisko --> Oprócz Hornadu jest tam też kilka innych, równie hardcore'owych tras :D A co do zawracania - czasem jest z tym problem, bo niektóre szlaki są jednokierunkowe.