snierzyn [ Centurion ]
Demise - Podziemia Dejenol (dyskusja)
Nie zdziwiłbym się, gdyby co setna osoba na tym forum spotkała się z tą nazwą i co tysięczna miałaby z nią do czynienia. A jest to RPG warty wspomnienia.
Gra powstała w roku 2000. Niedawno miała swoje 10-te urodziny.. Wróciłem do niej po ośmiu latach. I nagle opanowała mój umysł.. Od poniedziałku nie chodzę na wykłady, a Fallout 3 i Civilization 4 długo jeszcze pewnie nie wrócą do łask..
DEMISE ŁĄCZY STARĄ SZKOŁĘ GIER RPG Z NOWĄ. Archaiczny interface, brak fabuły, mierna ścieżka dźwiękowa, słaba grafika, ale też niesamowicie rozbudowane podziemia, hordy potworów i BOSKA GRYWALNOŚĆ!!!
Demise albo sie kocha, albo nienawidzi. Zdania są podzielone.. Tych, których odpycha grafika czy też niezrozumiałe zasady, zazwyczaj oceniają tą grę wyjątkowo nisko.
Gra dla maniaków i masochistów. Najdłuższa gra świata nie będąca samdboxem - minimum 500 godzin, by ją przejść (według jej twórców).. 500 rodzajów potworów czycha na nas w podziemiach..
To jedyna gra na świecie, której nie można ukończyć stworzoną przez siebie postacią, gdyz.. umrze ona ze starości. Dlatego tworzymy drużyny, kolejne pokolenia graczy, które przejmują po starych wojownikach pieniadze, księgi magiczne, legendarne przedmioty..
To jedyna gra, w której można dogadać się z każdym potworem i przyłączyć go do drużyny..
Wielu krytukuje w tej grze system poruszania się, system komnat.. Ale gdyby nie bylo drzwi, nie byłoby też tego strachu, co może być po drugiej stronie.. Słaby kobold z ciekawą książką pod pachą czy osławiony Tengu, zabójca nowych graczy..
Nic nie równa sie z szybkością, z jaką wymachiwałem palcami, pędząc do mista, gdy zostałem zakażony po raz pierwszy jakąś dziwną chorobą.. I tą smierć tuż przed murami..
NIKT NIE POSIADA OBECNIE PRAW AUTORSKICH DO GRY, WIĘC MOŻNA JĄ ŚCIĄGAĆ ZA DARMO Z SIECI.. POLECAM WERSJĘ ANGIELSKĄ. POLSKA (ta z krzaczkami zamiast polskich znaków) ZAWIERA SPORO BŁĘDÓW. ANGIELSKA JEST PROSTA, BO I CZYTANIA TU TYLE CO NIC. No moze oprócz instrukcji;p
Poradnik:
Gra ktoś obecnie w to? Na multi nikogo nie widziałem:(
Pochwalcie się swoimi osiągnięciami:>
WrednySierściuch [ Konsul ]
hello? widziałeś może ten wątek? https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10076586&N=1 osiągnął dopiero 211 odsłonę więc mogłeś go przegapić.
btw grałem w Demise tylko z 10 razy (bo około 20 lev zawsze tracę entuzjazm a potem gram od początku) ale nigdy nie udało mi się zemrzeć ze starości. By to zrobić musisz zapewne grać człowiekiem (bleh!) i nie używać odmładzających eliksirów (A o ile pamiętam silniejszy odmładza o 10 lat).
Przekazywanie przedmiotów następnej generacji bohaterów było wskazane tylko w jednej grze: Darklands.
Do tej pory niepokonanym sandboxem cRPG. Mam nadzieję że kiedyś zrobią jego remake, uwzględniając jego hardkorowość/oldskoolowość
birkut_k [ Pretorianin ]
W Demise gram od ładnych kilku lat - jest to gra, która nigdy się nie zestarzeje. Od dłuższego czasu pogrywam w Demise DTR - dodatek dodający nowe poziomy, bronie, potwory itp. Niestety utknąłem w pewnym miejscu - ( strefy anty magii ) i teraz pozostaje mi tylko eksploracja już odkrytych lokacji - dramat :)

zarith [ ]
e, jest jedna gra która bije demise na głowę - jej poprzednia czesc, mordor:) co do praw autorskich, muszę cię niestety zmartwic, ale prawa autorskie do demise o ile wiem znajdują się w rękach włascicieli tej strony:
birkut_k [ Pretorianin ]
Ja mam oryginalna - swego czasu były też emisje gazetkowe ale Instalka DTR zamieszczana na stronie producenta była kompletną grą i z niej aktualnie gram więc nie wiem czy twórcy jednak nie odpuscili. Swego czasu dość głośno było o dodatku i nadal wisi na stronie zapowiedź że prace trwają ale to już chyba nieaktualne...
birkut_k [ Pretorianin ]
Moja aktualna ekipa:
1. Dwarf Neutral - Cleric121\Warlock91|Warrior301
2. Dwarf Neutral - Warrior26\Explorer114\Thief257
3. Yeti Good - Magi301\Warrior142
4. Yeti Good - Sorceror272\Warrior142
poczatkowo postawiłem na profesje magiczne ale 30 poziom podziemi pozbawił mnie złudzeń - czary są niezbedne - leczenie, teleportacje itp ale nie ma to jak dobry wojownik - teraz rozwijam 3 wojowników oraz złodzieja bez którego ani rusz w tym srodowisku :)
zbyszko35 [ Centurion ]
Ja gram samotnym krasnoludem - wojownikiem i dochodzę nim do 500 poziomu. Ten nieszczęsny 30 level przeszedłem już tak gdzieś w połowie i nie mogę znaleźć drogi na 31 level. Główną przynajmniej dla mnie trudnością jest to, że na końcu tego labiryntu jest teleport przez który myślę że muszę przejść ale potem nie wiem jak wrócić bo wszędzie jest strefa antyteleportacyjna i klops. Tak się tym zestresowałem że postanowiłem zrobić sobie przerwę w graniu.
birkut_k [ Pretorianin ]
zbyszko35 - chyba już o tym pisalismy w innym watku - ja zatrzymałem się w tym samym miejscu..
birkut_k [ Pretorianin ]
zarith ---> z mordorem nie miałem do tej pory do czynienia - odpaliłem z ciekawości - rzeczywiscie może byc ciekawa. Ze skompletowaniem ekipy nie miałem problemu (b. podobne do Demise) Z jedną tylko rzeczą mam problem - nie wiem w jaki sposób wrócic do miasta z lochów - wracam w miejsce oznaczone S1 i nie wiem co dalej zrobić żeby dostać się do miasta...
kjx [ Nelson Tethers ]
A przypadkiem nie trzeba było kliknąć "Take" po ustawieniu się na schodach?
PS. Daaawno nie grałem i pewnie nie pogram... Gra nie działa na 64-bitowych systemach... chlip...

zarith [ ]
'take' albo t na klawiaturze:) korci mnie mordor, gdybym miał trzy miesiące wolnego czasu chyba bym zagrał:p
birkut_k [ Pretorianin ]
dzieki - w sumie juz sobie poradziłem (czy sobie poradzę w lochach to inna sprawa - szybko mnie wyprostowali jak wlazłem w teleport :) )