
Connor_ [ Are you still there? ]
Dragon Age
Witam.
Czytałem wiele pochlebnych recenzji o Dragon Age, gierka ma dosyć wyoką ocenę na GOLU a że lubię gry rpg a raczej gry w klimatach "miecza i tarczy" chciałbbym się z tą grą spróbować. Jak narazie nie grałem w czyste rpg, raczej w action-rpg takie jak Gothic, TES, Risen. Odstrasza mnie trochę wysoki poziom trudności który nawet dla wymiataczy potrafił być uciążliwy. Czy warto gierkę kupić, zauważyłem że na GOLu jest w promocji za 79 zł chyba można DAO kupic, czy gierka warta jest tych pieniędzy i czy naprawdę jest taka epicka, świetna i długa jak mówią?

Stercum [ Pretorianin ]
Ja tak samo przed DA nie grałem w czyste RPG i też byłem pełen obaw. Jednak DA razem z dodatkiem mi się bardzo spodobał i ciesze się, że postanowiłem zagrać w DA.
Katane [ Useful_Idiot_ ]
Nie wiem, czy nie bedzie dla ciebie przegadana - w Gothicu i Risen dialogow jest jednak duzo mniej.
Za to nie wiem, skad wziales info o wysokim poziomie trudnosci - na poziomie normalnym jest calkiem sredni.
Connor_ [ Are you still there? ]
Nie wiem, czy nie bedzie dla ciebie przegadana - w Gothicu i Risen dialogow jest jednak duzo mniej.
Dla mnie jako dla fana serii Mass Effect i Wiedźmina raczej nie :) Lubie słuchac dialogów a tych w Mass Effect 1 i 2 jest sporo jednak :) Właśnie dlatego lubię takie gry :p
trekkis [ Chor��y ]
Epicka świetna tak jak mówią bynajmniej nie jest. Pod wieloma względami kaszana i słabizna. Ale równocześnie pod wieloma względami ciekawa więc w ogólności spróbować warto, w tym jak najbardziej gdy się jest fanem aRPG. Wysoki poziom trudności to natomiast całkowity mit - jeżeli tylko opanuje się mechanikę walki, trudność DA jest na poziomie przedszkola, momentami wręcz żłobka :) Może sprawiać problemy początkującym, nie obeznanym z niuansami systemu walki, ale wszystko kwestia tylko i wyłączenie wyuczenia, gry samej w sobie nazwać trudną po prostu się nie da i nie trzeba tego się bać :)
wysiak [ Legend ]
"Pod wieloma względami kaszana i słabizna."
Jakimi?
Stra Moldas [ Futbolowy maniak ]
Ta gra jest warta większych pieniędzy - teraz cena jest bardzo dobra, a od czegoś trzeba zacząć, więc polecam jak najbardziej. ;)

Connor_ [ Are you still there? ]
up. Macie jeszcze jakieś oipinie?
HUtH [ pr0crastinator ]
Generalnie w sferze fabularnej i wykreowanego świata jest dobrze, tylko dobrze, bo prawie "wszystko to już było", może też irytować po ME i Wiedźminie tradycyjna mechanika rozgrywki, a na pewno wiele ta gra traci pod względem designu poziomów, poziomy na zewnątrz są ubogie w detale i rzadko kiedy ktoś się w ogóle rusza, jest jak w starych rpgach. Fani rozbudowanych systemów budowania postaci i walki magiem(akurat wojownik jest in plus) się zawiodą, a w każdym razie ja się zawiodłem, jest dobrze, ale na poziomie Diablo. Jest sporo gadaniny, szczególnie z towarzyszami, z którymi rozmowy nie zawsze są zajmujące(i są według mnie mniej "krwiści" od tych z ME). Nie ma jasno przedstawionego charakteru(moralności) bohatera, istotne decyzje mają oddziaływanie na towarzyszy, jednak powstaje pewien dysonans, gdy później i tak przez rozmowy(w których łgamy, aby się przypodobać) i prezenty możemy mieć bardzo wysoką wartość "przyjaźni".
Jednak w całości jest to udane i dopracowane dzieło(choć nierówne).
Ashen [ Valheru ]
Co do dlugosci, to DA:O oferuje okolo 55-60 godzin gry wraz z Warden's Keep, Stone Prisoner i return to Ostgar
DA:A to kolejne 10 godzin.
Przeszedlem komplet juz trzykrotnie, roznymi rodzajami postaci, za kazdym razem gralo sie inaczej, jednak rownie fajnie. masz sporo mozliwosci jezeli chodzi o wybory moralne. Nie raz przyjdzie zdecydowac czy uratowac przyslowiowa ksiezniczke, czy isc na browara ze smokiem.Glowny quest jest bardzo ciekawy, chociaz jak na moj gust to jedynie powtorka z NWN2. Watkow pobocznych jest masa, system kompanow bardzo dobry, kazdy z nich ma swoja wlasna historie, ktora mozna odkryc, albo i zupelnie olac. Srednia ilosc przedmiotow i slaby system tworzenia przedmiotow to jedyne minusy jak na moj gust.
No jeszcze te efekty krwi sa przegiete (zapewne mozna je wylaczyc, ale nigdy az tak bardzo mi nie przeszkadzaly).
DA:O zakupilem w wersji kolekcjonerskiej, DA:A edycje zwykla, wiec w sumie zaplacilem sporo wiecej niz te 79zl, mimo to nie zaluje wydatku. W cRPGi gram od czasow Eye of the beholder I i serie DA bede zawsze wspominal jako jedna z lepszych cRPG w jakie kiedykolwiek pykalem.
Polecam
PS. Poziom trudnosci jest normalny, jednak trzeba troche czasu spedzic by opanowac wszystkie aspekty gry, umiejetnosci bohaterow, napoje, czary itd. na poczatku bedzie dosyc ciezko, ale zawsze jest poziom very easy.
Dym14 [ C L I N I C ]
Connor_->
Podstawka - mistrz świata.
Dodatek - zawodzi ale i tak zagrasz jeżeli zagrasz w podstawkę ;)
Opinie? Chcesz coś konkretnego wiedzieć? Wszystkie informację znajdziesz w wątkach dotyczących gry podstawowej i dodatku. Znajdź sobie "moment" premiery i tam znajdziesz najwięcej opinii graczy. Jak dla mnie to warto kupić nawet na ślepo :P

Connor_ [ Are you still there? ]
Sporo sprzecznych opinii więc bomp :)
Vader274 [ Generaďż˝ ]
Ogólnie gra jest fajna tylko jak na mój gust krótka.JA naprawde nie wiem jak robiąć wszystkie misje poboczne spędzacie na tym ok 60h. Co tam można tyle czasu robić. Ja to przechodze w 40h ale nie żaluje ani 1 h. Ale jeśli grałeś w Wiedźmina to system gry wyda ci się taki strasznie powolny i no poprostu nudny. Bijesz, bijesz i skill i tak w kółko. Ale gra sama w sobie jest fajna ba bardzo fajna. Tylko ja mam ogólnie takie jedno pytanie : czy we wszystkich grach BioWare zbiera się sojuszników? Bo czy to ME czy DA w jednej się zbiera bohaterów a w drugiej armie więc no jeśli chodzi o mnie to w moim rankingu DA jest można rzec razem z Wiedźminem na 1 miejscu. Takie 6- dla DA jakbym miał dać ocene.
AlexW [ Chor��y ]
Wszystko zalezy czego oczekujesz po grze i jakie preferujesz ;-)
kamyk_samuraj [ Legend ]
Vader274 -> mi przejście DA zajęło 98h - w tym czasie moja postać zdobyła 22 lvl. I mimo, że spędziłem nad grą tyle czasu - ciesze się, bo była to jedna z nielicznych gier od pewnego (dłuuugiego) czasu, w które grałem z prawdziwą przyjemnością.
Connor_ [ Are you still there? ]
Dorwałem się dzisiaj do Dragon Age. Sporo osób straszyło poziomem trudności więc jako że to moja pierwsza gra crpg włączyłem na poziom łatwy i jest...banalnie i śmiesznie prosto. Na początku się przestraszyłem bo po prologu myslałem że moja postać jest nieśmiertelna. Wszystko robi się praktycznie samo po ustawieniu taktyki. Jedyny problem jaki miałem to pierwszy boss(Ogr?) w wieży. Zgineli wszyscy oprócz mnie ale Ogr był już na wykończeniu i dziada ubiłem sam. Narazie mi się podoba ale chyba jednak ustawie na poziom normalny.
Jakieś rady co do postaci macie? Gram człowiekiem szlachcicem, ładuje narazie w walkę dwoma mieczami, opłaca się walić w siłę woli czy raczej siła, kondycja i zręczność?
HUtH [ pr0crastinator ]
Siły woli grając wojem czy łotrzykiem specjalnie pakować nie trzeba, tym bardziej, że własnemu bohaterowi daje się najlepsze przedmioty poprawiające statystyki a w pewnym momencie w grze twój bohater zostaje dopakowany, więc lepiej skupić się na właściwych atrybutach. Do talentów dwóch broni potrzebna jest bodajże zręczność, więc pakuj w nią i jeśli grasz łotrzykiem to również spryt - otwieranie zamków itp, modyfikator wykorzystywany w używaniu talentów i zastępuje siłę przy obliczaniu obrażeń(z talentem). Minusem jest to, że z małą siłą nie będziesz mógł używać "cięższych" zbroi.
No i graj na normalnym, żeby czasem było trudniej :)
PS. A najlepiej to zrobić maga-Arcane Warriora w najcięższej zbroi, z wypakowaną magią dla spellpowera i z 10-cioma aurami :P Do tego jeszcze dwóch magów(najlepiej również w zbroi :), ale czarujących) i niestety, nieszczęsny łotrzyk do otwierania zamków i kradzieży...