koobon [ part animal part machine ]
Orzeszki z Pewexu
Może ktoś z forum będzie pamiętał jak nazywały się orzeszki w czekoladzie jakie można było kupić w Pewexie. Pakowane były w żółte torebki i smakowały sto razy lepiej niż M&M'sy.
Nie mogę sobie przypomnieć ich nazwy, a chciałbym sobie przypomnieć smak z dzieciństwa.
Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]
Kamyczki?
-=BROGI23=- [ Senator ]
Lentilki?
koobon [ part animal part machine ]
Nie i nie

kubomił [ Legend ]
Treets?

koobon [ part animal part machine ]
Dzięki, jesteś mistrzem!

kubomił [ Legend ]
Się wie! :) Zajadałem się tym wynalazkiem .
mefek [ Senator ]
A jest teraz możliwość kupienia tych orzeszków? Teraz są chyba jako M&M'sy
koobon [ part animal part machine ]
No niestety Mars ich wykupił i Treets odeszły w niebyt razem z latami '80. A szkoda, bo były od M&M's lepsze.
Swoją drogą, Polska to jest kurczę zaścianek. Gdzie M&M's w ciemnej czekoladzie, gdzie M&M's z masłem orzechowym, gdzie M&M's z migdałami?

rzaba89nae [ WTF!? ]
A te Treets nie są podobne do tych orzechów w czekoladzie z biedronki, nie pamiętam nazwy ale coś na M... ? Też pakowane w żółtą paczkę, takie duże...
Lilus [ Redberry Belle ]
rzaba --> Monti. M&Msy na moje są smaczniejsze, o ile dobrze pamiętam z etykiety, mają wyższą zawartość czekolady mlecznej niż Monti (bodaj 48% do 38% ;p). Ale Monti na wagę wychodzą jakoś dwa razy taniej i też smaczne :)
Skoro te Treets były lepsze niż m&Msy, to mam choć jeden powód by żałować, że mnie wcześniej rodzice nie zrobili *__*
Jeremy Clarkson [ Prezenter ]
Ja tam nie wiem co ludzie widzą w M&Msach, nic specjalnego

rzaba89nae [ WTF!? ]
Ze z orzeszkiem są bardzo smaczne i raczej niepowtarzalne w stosunku do innych ~podobnych~ produktów, a te czekoladowe najlepsze wśród drażetek :)
[9] chętnie bym tych trzech smaków spróbował, muszę czasem luknąć na allegro, może będą...
QrKo_ [ ]
Swoją drogą, Polska to jest kurczę zaścianek. Gdzie M&M's w ciemnej czekoladzie, gdzie M&M's z masłem orzechowym, gdzie M&M's z migdałami?
Ja sie pytam gdzie jest Fanta malinowa, jak sie po szkole szlo na Czechy to w kazdej spelunie i w kazdym osiedlowym szlo kupic, a u nas kilkasetmetrow dalej jest to rzecz nie do zdobycia.