fraqu [ Chor��y ]
Inteligencja, sukces itp.
Witam,
Zastanawiam się na ile to czy odniesiemy sukces w życiu (głównie chodzi mi o sukces zawodowy) jest uwarunkowane genetycznie, a na ile jest to zależne od pracy, wychowania, edukacji itp. Czy sukces zawodowy zależy od inteligencji i co to właściwie jest ta inteligencja? :) Jeśli ustalimy już co to takiego to czy można to jakoś obiektywnie zmierzyć, czy uważacie testy IQ za dobry wskaźnik zdolności intelektualnych? Jak sądzicie?

NEMROK19 [ Generaďż˝ ]
W Polsce sukces nie zależy od inteligencji ,tylko od znajomości
settoGOne [ settogo ]
I od skurwy...stwa we krwi.
Stary jest wiele aspektów, po pierwsze jeśli Twoi starsi są zarobieni, to 70% że i Ty będziesz kasiasty.
Jeśli nie: przedsiębiorczość, to co napisałem u góry, fart, owszem inteligencja (ale nie układanie trójkącików lub kwadracików :P) gdyż jest podwaliną do tego co wymieniłem na początku i uparte dążenie do celu.
jeśli jakieś dziecko ma problemy w szkole, a posiada IQ 150
To zapewne ma autyzm, ADHD, albo hardcore w domu.
Salado. [ Generaďż˝ ]
czy uważacie testy IQ za dobry wskaźnik zdolności intelektualnych?
jest to na pewno dobry punkt oparcia, przykładowo jeśli jakieś dziecko ma problemy w szkole, a posiada IQ 150, to znaczy, że zdolności intelektualne go nie ograniczają i problem leży gdzie indziej itp

Regis [ ]
85-90% przypadków sukcesu to pomysłowość, przedsiębiorczość albo ciężka praca. Cechy wrodzone mają tu moim zdaniem znaczenie marginalne, a na pewno - jeśli już jakieś mają - to są to te rzeczy, które można wyćwiczyć, np. pewność siebie, kreatywność, organizacja pracy itp. "Genetyka" to może 5-10% (pomijam tu sport - w tej dziedzinie predyspozycje genetycznie są niestety na ogół konieczne). 5% zostawiam dla "szczęścia" - po prostu czasami trzeba być we właściwym miejscu we właściwym czasie, ale nie jest to niezbędne.
Mity o tym, że trzeba mieć znajomości, żeby odnieść chociaż mały sukces to bzdura. Owszem, jak ktoś chce robić interesy z rządem na grube miliony, to na pewno wódeczka z ministrem będzie nie od rzeczy. Ale jak słyszę, że w Polsce nie można dostać dobrej pracy bez znajomości, to mi się nóż w kieszeni otwiera - taką opinię mogą wygłosić chyba tylko kompletni nieudacznicy, albo przedstawiciele zawodów "zamkniętych" (notariusz?).
Badanie IQ mówi bardzo niewiele - jest dobrym wskaźnikiem kilku "cech" naszego umysłu, ale nie ma to nic wspólnego z możliwością odniesienia sukcesu.

yo dawg [ 1979 ]
Mądrość to wszystkie doświadczenia, przyswojona wiedza, wspomnienia, to co zapisane na twardym dysku poszczególnej osoby.
Inteligencja to potencjał, zdolność abstrakcyjnego.logicznego myślenia, umiejętność kojarzenia faktów.
A sukces zawodowy to mieszanka 20% mądrości, 75% mieszanki inteligencja + przedsiębiorczośc + 5% losowych zdarzeń jak np. szczęście.
Testy IQ - nie jestem co do nich w pełni przekonany.
<- [5] No proszę, twórz strony, a wszystko będziesz przedstawiał w procentach, ba szczęściu zawsze przypiszesz opacity 5% ;).
mich83 [ Pretorianin ]
Moim zdaniem sukces to przedewszystkim uparte dążenie do celu, nie zrazanie sie niepowodzeniami i wiara w siebie. Można w danej dziedzinie niewiele porafić ale systematycznościa i upartościa mozna przegonic o wiele kogos kto ma wrodzone wieksze umiejetnosci.
Ps. Co do znajomosći owszem są przydatne ale drażni mnie gadanie ludzi szczegulnie po podstawówkach lub zawodowkach ze tylko i wylacznie znajmoosci. Zeby znajmosci cos pomogły trzeba coś potrafić , nikt niewezmie do banku nawet po najwiekszych znajomosciach kolesia po podstawówce do innej pracy niż sprzątanie itp.