GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Po co w szkołach dwa języki obce?

08.04.2010
21:59
[1]

veyron96 [ Generaďż˝ ]

Po co w szkołach dwa języki obce?

tak jak w temacie. po co w szkołach są dwa języki obce? jaki to ma sens? nie lepiej skupić się porządnie na jednym? proszę o sensowne odpowiedzi.

08.04.2010
22:00
[2]

Bajt [ Ariakan ]

Nie wiedzialem, ze jedno wyklucza drugie.

Dobra, zeby nie bylo za krotko - ja w liceum mialem 2 jezyki - angielski i niemiecki. Z angielskiego sie bardzo duzo nauczylem, z niemieckiego troche mniej, bo nauczycielka, delikatnie mowiac, nie nadawala sie do tej roboty. Niemniej z wlasnej woli niezle poznalem jezyk.
I wcale nie odczulem, ze z powodu jednego jezyka drugi jakos na tym cierpi. Jak sa dobrze prowadzone zajecia (LUB masz checi jesli lekcje sa tragicznie prowadzone :P) to sie duzo nauczysz.

08.04.2010
22:01
smile
[3]

bezlerg66 [ Senator ]

Po to żebyś dostał dwie jedynki na koniec.

08.04.2010
22:01
[4]

asdasd793 [ Konsul ]

swoją drogą... języki obce w szkole to porażka... tak czy tak człowiek się nie nauczy.

08.04.2010
22:01
[5]

veyron96 [ Generaďż˝ ]

nie rozumiem do końca twojej odpowiedzi? możesz rozwinąć?
belzerg66---> z językami obcymi osobiście nie mam problemu, ale uważam, że nauka 2 języków nie ma sensu.

08.04.2010
22:02
[6]

bisfhcrew [ Bis ]

Bo człowiek renesansu powinien znać trzy języki :D
Angielski się przydaje, a rosyjski czy niemiecki też jest ważny bo jednak w europie to są potężne państwa.

08.04.2010
22:02
[7]

Slasher11 [ Senator ]

1 język obcy to mało. Ale fakt faktem, że w szkołach bardzo ciężko jest natrafić na dobrych nauczycieli. Jak się sam nie będziesz chciał nauczyć to po prostu stracisz ten czas.

08.04.2010
22:03
[8]

Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]

Co fakt, to fakt, ile się można nauczyć na jednej lekcji na tydzień? nie opanował bym jak się przywitać...

08.04.2010
22:03
[9]

asdasd793 [ Konsul ]

ja osobiście uczę się angielskiego od ponad dziewięciu lat, ale jak miałbym pojechać do Uk i tam się z kimś dogadać, albo co gorsza dowiedzieć coś od kogoś to wątpię czy by mi się to udało... może jakieś poszczególne słówka...

08.04.2010
22:04
[10]

bezlerg66 [ Senator ]

asdasd793- do której klasy chodzisz chłopcze?

Teraz to język niepotrzebny, a za kilka lat będziesz szukał pracy, albo wyjedziesz gdzieś i obcy język będzie potrzebny.

08.04.2010
22:04
smile
[11]

wysiak [ Legend ]

"ja osobiście uczę się angielskiego od ponad dziewięciu lat, ale jak miałbym pojechać do Uk i tam się z kimś dogadać, albo co gorsza dowiedzieć coś od kogoś to wątpię czy by mi się to udało... może jakieś poszczególne słówka..."

To znaczy tylko tyle, ze wlasnie sie NIE uczysz..

08.04.2010
22:06
smile
[12]

eryk10 [ Bond_007 ]

Po to żebyś zadawał takie pytania :P

Nie teraz na poważnie, moim zdaniem jeden język obcy to wystarczająco dużo(Angielski), rozumiem gdybyśmy się uczyli Angielskiego i Rosyjskiego, to wtedy na taki układ bym się zgodził, bo Ruski jest pożyteczny :D ale Niemiecki? Niemiecki to nuda i nie ciekawy język.

08.04.2010
22:07
[13]

veyron96 [ Generaďż˝ ]

wiem że języki obce są potrzebne, ale w obecnych czasach, w większości krajów dogada się po angielsku, więc po co mieszać w głowach tym niemieckim, czy innym językiem, którym posługuje się znacznie mniej ludzi?

08.04.2010
22:08
[14]

asdasd793 [ Konsul ]

[10] do pierwszej podstawówki...
a co to ma do rzeczy?

08.04.2010
22:08
[15]

Slasher11 [ Senator ]

Niemiecki to nuda i nie ciekawy język

Idź pan :P

08.04.2010
22:09
[16]

czekers [ Legend ]

niemiecki jebie polski

08.04.2010
22:09
smile
[17]

bezlerg66 [ Senator ]

asd- podrośniesz, zrozumiesz :)

08.04.2010
22:10
smile
[18]

Playboy95 [ Master of Puppets ]

Ja na szczęście mam tylko jeden, angielski, którego się nie uczę bo mi się nie chce a i tak dostaje same 4 i 5.

[19]Żeby coś umieć. Nie martw się, całkiem dobrze potrafię angielski.

08.04.2010
22:10
[19]

Slasher11 [ Senator ]

[18] Uczysz się dla ocen, czy żeby coś umieć?

08.04.2010
22:11
[20]

bisfhcrew [ Bis ]

[11]
Tym filmem przypomniałeś mi jak wychodziłem z domu jakiś czas temu, starszy podchodzi do mnie i coś mi z kapturem robi, ja sie na niego patrze a on z tekstem "musisz przyznać że jak tatuś zrobi dziubek to nie ma chu**a we wsi"

08.04.2010
22:12
smile
[21]

asdasd793 [ Konsul ]

a kogo w dzisiejszych czasach obchodzi czy ty coś umiesz :P
papiery i znajomości się liczą;P

08.04.2010
22:13
smile
[22]

Connor_ [ Are you still there? ]

Ja mam 3 i nie płacze - angielski, francuski i łacina...

08.04.2010
22:14
[23]

Wojduś [ Generaďż˝ ]

Mam Anglika ostatnio wziąłem się do roboty. Hiszpański powoli oswajam
Uczyłem się 3 lata Rosyjskiego i dość łatwy jest, może czas powrócić do niego? :)

Ale po obejrzeniu "Operacji Dunaj" kręci mnie czeski :D

08.04.2010
22:15
smile
[24]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

[18] ale polski to tak srednio "potrafisz".

08.04.2010
22:15
[25]

Poohatch [ The Evil Candy ]

Ja na szczęście mam tylko jeden, angielski, którego się nie uczę bo mi się nie chce a i tak dostaje same 4 i 5.

Heh, ja tak samo. Na angielskim w szkole się obijam, pracę domową z poprzedniej lekcji robię na obecnej, a i tak dostaję same piąteczki. Uczę się za to na dodatkowym, gdzie z materiałem jestem już chyba rok do przodu ;)

08.04.2010
22:21
[26]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

Po to, żeby zachęcić i ułatwić start tym, co mogą/chcą/mają zdolności/nie są świadomi.

Wg mnie dwa języki obce w szkole to za mało. Powinno być ze cztery, w tym dwa równie intensywnie nauczane, jak polski. Od 1. klasy.

Dziś nie znać takiego angielskiego to jak kalectwo.

08.04.2010
22:23
[27]

ppaatt1 [ Trekker ]

Języki w szkole to porażka. (u mnie nauczyciel zmieniał się co rok, dwa). Albo prywatnie, albo na własną rękę. Innej możliwości na opanowanie języka nie widzę.

08.04.2010
22:40
smile
[28]

Mortan [ ]

angielski to nie jest jezyk obcy

08.04.2010
22:41
[29]

Nie chcę kolejnego bana :( [ Generaďż˝ ]

Żebyś nie zostawiał komentarzy na YT pod tytułem 'ale debil' tylko tak żeby wszyscy zrozumieli.

08.04.2010
22:43
smile
[30]

Moshimo [ FullMetal ]

swoją drogą... języki obce w szkole to porażka... tak czy tak człowiek się nie nauczy.

nie no blagam...
na pewno spora czesc zalezy od nauczyciela, ale nie psioczcie juz tak na angielski w szkolach. przez te 8-10 lat naprawde mozna sie nauczyc dobrze porozumiewac - bez kursow.

08.04.2010
22:43
[31]

fajny Książę [ Capo ]

Po to zeby banda darmozjadow brala pieniadze za nic nierobienie.

08.04.2010
22:46
[32]

herflik26 [ Konsul ]

A według mnie lub może, 2 języki są po to by uczeń mógł np. się zdecydować który go bardziej interesuje i którego się bardziej uczyć. Tak było ze mną miałem 2 języki niemiecki i angielski. Wybór padł na angielski i do tego języka postanowiłem się przyłożyć i nauczyć dobrze a niemiecki jakoś tam se był heh :)

08.04.2010
22:46
[33]

veyron96 [ Generaďż˝ ]

jak na razie to jedynej konkretnej odpowiedzi udzielił Coolabor, choć te 4 języki obce to przesada. IMO 75% uczniów nie poradziła by sobie z tym. już teraz przy 2 językach zauważam, że sporo osób ma problemy. często mylą angielski i niemiecki, zwłaszcza w wymowie.
herflik---> może niektórzy mają od 1 podstawówki niemiecki i angielski, i rzeczywiście mogą w przyszłości skupić się na jednym, ale ja takiego wyboru nie miałem. uczyłem sie 4 lat angielskiego, i nagle dorzucili niemiecki. wiadomo że nie wybiorę niemieckiego, i już dawno skupiłem się na angielskim.

09.04.2010
14:57
[34]

laki87 [ Pretorianin ]

Uważam, że w dzisiejszych czasach znajomość angielskiego to podstawa - oczywiście im więcej języków znamy tym lepiej. Aby nauczyć się dobrze mówić w obcym języku trzeba przede wszystkim chcieć i dużo pracować. Ubolewam nad tym, że ucząc się w szkole angielskiego przez jakieś 9-10 lat nie jestem w stanie swobodnie porozmawiać ( mimo, iż miałem dobre oceny z angielskiego - jak widać nie odzwierciedlają one faktycznego stanu wiedzy ). Dzieciaki nie zdają sobie sprawy jak to jest ważna sprawa i nie chce im się uczyć - to duży błąd, który sam popełniłem.

/// A może ktoś założy wątek na golu, w którym będziemy pisali tylko po angielsku ? Będzie można pogadać o wszystkim ( pospamować ;) i przy okazji się czegoś nauczyć. Co Wy na to ?

09.04.2010
14:59
smile
[35]

kubomił [ Legend ]

Z niemca uczyć się, aby mieć tą dwójczynę (czyli prawie wgl się nie ucz :P), za to z angola zapierdzielaj ile wlezie bo bardzo Ci się przyda, teraz eng to "podstawa" i wstyd nie znać.

09.04.2010
15:00
[36]

Wiil.i.aM [ P! ]

Mnie teraz w LO agnielskiego uczy ukrainka. Ukrainka w polskiej szkole uczy angielskiego..
Poza tym więcej się nauczyłem podczas 3 miesięcznego pobytu w USA niż tu przez kilka lat..

09.04.2010
15:20
[37]

ziomek112 [ Pretorianin ]

Ja mam Niemiecki i Francuzki w 1gim... i chodze na dodatkowy ang... a mój kolega jeszcze załatwił sobie korki z ruskiego xD

09.04.2010
15:27
[38]

aterazione [ Senator ]

Ja mam Niemiecki i Angielski. Z Angielskiego mogę zrezygnować ;p Ty też możesz jest tylko jeden obowiązkowy !!

09.04.2010
15:27
[39]

kefirek09 [ Senator ]

Ja uważam, że dwa języki są niepotrzebne. Albo się uczysz jednego, albo drugiego. Ja na ten przykład od 2 klasy podstawówki uczę się Angielskiego i nigdy nie będę przykładał się do Niemieckiego, bo myślę że lepiej skupić się i dostać np. 5 z jednego i 3 z drugiego, niż 3 z tego i 3 z tamtego.

09.04.2010
15:33
smile
[40]

wojtul [ Generaďż˝ ]

swoją drogą... języki obce w szkole to porażka... tak czy tak człowiek się nie nauczy.

Człowieku! Może ty się nie umiesz nauczyć?! A tak poza tym to 2 języki w szkole znoszę dobrze, czasem mi się coś pomyli, ale ogólnie to mam dobre ocenki z obu ;)
PS: U mnie są dwa obowiązkowe ;) Widać, że mamy tu nieuków

09.04.2010
16:16
[41]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

Uczę się angielskiego bodajże od 2 podstawówki, obecnie 2 technikum, od zawsze mam 5-4 na koniec, ale nie wiem czy dogadałbym się z kimś kto biegle mówi po angielsku. W ogóle mam wrażenie, że poziom nauczania angielskiego w polskich szkołach jest żenująco niski, nigdy się nie uczyłem w domu nawet minuty, co nie przeszkadzało w zbieraniu samych 4-5.
Jeszcze śmieszniejszy jest fakt, że moja siostra na studiach ma tę samą książkę co ja w technikum, a ten sam materiał to już chyba od podstawówki wałkujemy. Obecnie śpię na angielskim, bo to wszystko co omawiamy już było.
I niby co ja mam się nauczyć w szkole, jak tłuczemy non stop ten sam materiał? Dodatkowy angielski, korki, lub nauka na własną rękę, to jedyne wyjścia.

O niemieckim nie będę wspominał, bo doszedł mi dopiero w technikum, w dodatku baba jest wyraźnie posrana i nie potrafi nic nauczyć. Zresztą czego niby zdążyłbym się nauczyć w 4 lata, niemiecki powinien być od 1-2 podstawówki na równi z angielskim, jeśli już... Teraz tylko tracimy czas, a chodzić i zaliczyć na 2 i tak trzeba.

09.04.2010
16:34
[42]

veyron96 [ Generaďż˝ ]

to że angielski w dzisiejszych czasach to podstawa to ja bardzo dobrze wiem, w końcu dlatego mam korki, ale zastanawia mnie ten drugi język, który moim zdaniem jest nie potrzebny. Zamiast 3h anglika i 2 niemca niech zrobią 5h angielskiego, który w życiu przyda się na 100%. A co do pomysłu wątku po angielsku jest on ciekawy, ale nie wiem jak się uda. Można spróbować :)

09.04.2010
16:42
smile
[43]

raziel88ck [ Legend ]

Ja mialem angielski i niemiecki i dla mnie wprowadzanie kolejnego jezyka to bezsens. Z niemieckiego prawie nic nie pamietam i bardzo dobrze, bo chcialem o nim jak najszybciej zapomniec.

09.04.2010
16:45
[44]

kong123 [ Legend ]

Ja mam angielski i francuski mimo że chciałem mieć rosyjski. Z angielskiego idzie mi całkiem nieźle pomimo tego że babsko mam niesamowicie wredne. Z francuskiego sympatyczna pani, która jednak nic nie jest w stanie nauczyć, tak więc po francusku nie umiem praktycznie nic.

09.04.2010
16:54
smile
[45]

adam11$13 [ In Paradise City ]

Mi wisi czy są dwa języki obce.W mojej klasie na angielskim zawsze się uczymy bo wiemy że się nam przyda w życiu natomiast na niemieckim zawsze śpimy i nic nie robimy.Najlepiej jest jednak kiedy facetka wychodzi po dziennik xD

09.04.2010
17:10
[46]

Mentor921 [ Konsul ]

Po 9 latach niemieckiego, tak na prawdę gówno z niego potrafię. I to nie jest tak, że nie włożyłem w to żadnej pracy. Język ten ma tę specyfikę, że przy jakiejś dłuższej przerwie (wakacje ) bardzo dużo zapominam i muszę zaczynać od nowa. Poza tym, mentalnie, nie chcę uczyć się tego języka. Pomijając fakt, że paskudnie się go słucha itd, niemiecki kojarzy się.... no właśnie.

Co do pomysłu na temat tylko po angielsku - imo bez sensu, czego miałoby się to tyczyć ? Wszystkiego ? Taki southbox w formie tematu to chyba nie najlepszy pomysł. Pomijając, że co drugi będzie kaleczyć. Jest wiele innych form doszkalania ( bezpłatnie ) języka.

np. omegle.com Da się porozmawiać. Dużo wiary z UK i USA

09.04.2010
17:24
[47]

Gorillaz 2-D [ Miejsce Na Twoją Reklamę ]

Ja angielskiego uczę się od prawie 11 lat, od 2 lat zajęcia dodatkowe, cały czas w szkole i wydaje mi się, że byłbym w stanie się dogadać. Może nie w pełni gramatycznie, ale komunikatywnie jestem w stanie wszystko powiedzieć . Aczkolwiek zauważyłem, że od dłuższego czasu zasób mojego słownictwa stanął w miejscu .

Co do drugiego języka to 3 lata w gimnazjum uczyłem się niemieckiego i ... nie umiem nic.

Od pół roku uczę się rosyjskiego i póki co jest ok .

09.04.2010
17:26
[48]

Nie chcę kolejnego bana :( [ Generaďż˝ ]

[43]

Nie ma to jak dobre podejście do życia, na pewno sobie poradzisz. Pozdro forumek

09.04.2010
17:32
[49]

Wiewiórk [ Legend ]

ja angielski mam od zerówki, wiadomo zerówka i praktycznie cała podstawówka to ten sam materiał, w gimnazjum pierwszy rok to powtórka była, i już druga, trzecia klasa nowy materiał i naprawdę umiem w miarę płynnie posługiwać się angielskim, duża ilość słów, podstawowe czasy umiem, z resztą mam małe problemy, ale śmiało mogę powiedzieć że po angielsku dogadałbym się,

a co do niemieckiego, tak samo, od podstawówki mam, i całą podstawówkę i gimnazjum ten sam materiał jest, może dlatego że co rok nowy nauczyciel?

09.04.2010
17:41
[50]

niezny_95 [ Airborne ]

Angielski może być, ale niemiecki to porażka, jak można się uczyć tego nazistowskiego języka toż hitler wydawał rozkazy w tym języku, angielskiego się uczę ale niemiecki to kompletnie olewam

09.04.2010
17:53
[51]

Lukas172_Nomad_ [ Still Alive ]

Po to żebyś się pytał.

spoiler start
A tak serio to w obecnych czasach czym więcej znasz języków tym lepiej jak pracodawca widzi ,że znasz 2 (lub więcej) języki to całkiem inaczej na ciebie patrzy niż znasz tylko jeden...
spoiler stop

09.04.2010
18:00
[52]

Lolter [ African Herbman ]

Uczenie sie w szkole i tak na malo sie zdaje. Mialem niemiecki przez 8 lat i nie umiem nic powiedziec, za to angielski tylko rok ale uczylem sie tez sam w domu i jak wyjechalem za granice to dogadywalem sie bez problemow.

09.04.2010
18:26
[53]

Ghost2P [ ?!?!?!?!?!?!?!? ]

@ [52]
Bo pewnie tak żeś ,się uczył !

spoiler start
Tak serio to sam pomimo tego ,że uczę się w szkole obu języków (coś tam z nich umiem) to nie wyobrażam sobie rozmowy z jakimś obcokrajowce ;P
spoiler stop

09.04.2010
18:47
[54]

Pirat099 [ Vito Scaletti ]

Po to, żeby nie było ku*wa za łatwo!

09.04.2010
19:18
[55]

COOLek [ Konsul ]

Jezykow obcych jak najwiecej i od jak najmlodszych lat. Gdybym mial wtedy takie mozliwosci, jak maja dzieciaki dzisiaj, to dzisiaj nie znalbym jedynie angielskiego i niemieckiego, ale rowniez japonski i mandarynski.
Najbardziej mnie boli, ze jezykow zaczeto mnie uczyc gdy mialem ok 13 lat, czyli gdy juz, aby uzyskac jakikolwiek efekt, trzeba poswiecic duzo pracy wlasnej. A taki dzieciak paroletni, jakby sie nasluchal chociaz nauczyciela gadajacego pare godzin w tygodniu, to juz by duzo zalapal, praktycznie bez pracy.

Z drugiej strony - dzieciaki teraz maja tez gorzej. Za moich czasow wszystkie gry, ciekawe filmy, wszystko to bylo po angielsku. Teraz wszystko ma polska wersje jezykowa, w dodatku z dubbingiem, to sie nie dziwie dzieciakom, ze nie maja okazji uzywac jezyka.

09.04.2010
19:30
[56]

likfidator2 [ Konsul ]

Moim zdaniem wystarczy sam angielski. Jeśli ktoś nie zna angielskiego, to nie warto z nim rozmawiać.

09.04.2010
19:57
[57]

Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]

[43] I dlatego, właśnie zastanawiasz się nad przyjęciem pracy na stacji benzynowej za 1500 miesięcznie :/

09.04.2010
20:27
smile
[58]

raziel88ck [ Legend ]

A na co mi szkopski jezyk? Angielski spokojnie wystarczy. W Polsce najwazniejsze sa znajomosci, ale chyba jeszcze o tym nie wiecie.

09.04.2010
20:29
smile
[59]

perto1 [ Konsul ]

Jak to PO CO? Po to, żeby umieć i wykorzystywać w przyszłości. Kropka.

09.04.2010
20:31
[60]

HUtH [ pr0crastinator ]

Te dwa albo i więcej języków powinno być już w podstawówce z przemyślanym systemem nauczania(i bez książek za stówę :|), a na pewno nie powinno się wprowadzać ukochanego przez większość młodzieży niemieckiego w gimnazjum, z młodą germanistką po studiach, której wszystkie lekcje są rozwalane. Milusio. W średniej w sumie nie zawsze jest dużo lepiej. W gimnazjum niem. się nie nauczyłem, w lo z niby rozszerzonym profilem także - generalnie ci co nie zdają z danego języka matury, to mają luz. Angielski w miarę ok, rozsz. matura coś tam dała.
Jak dla mnie powinno być więcej opcji wyboru języków krajów sąsiadujących, np. na Śląsku czeski itd.

09.04.2010
20:37
smile
[61]

aterazione [ Senator ]

[57] Ale po co znać 5 języków papieżem ma zostać.
Ja w szkole mogę się przyznać do ocen
Niemiecki - 1,1,2,2=,4+
Angielski - 5,5,5,4,4
Przykładam się jedynie do Angielskiego i ogólnie prostszy jest :)Dlatego jestem zwolennikiem jednego przedmiotu, jednak Niemiecki mam obowiązkowy, a Anglika dodatkowego gdyby było na odwrót z Niemca bym się wypisał. Bo jak słyszę Niemiecki akcent, to mi niedobrze próbowałem kiedyś kupić batona i coś jeszcze babka coś mamrotała visyn visyn ajne srajde wajne szfajne okazało się, że chciała mi dać siatkę. Niemców nie idzie zrozumieć co innego po angielsku :D


W Polsce najwazniejsze sa znajomosci

Gdybym nie zerwał z moimi znajomościami już bym miał 3 kuratorów :) Nie zawsze się sprawdza.
Ale naprawdę Angielski starczy w większości krajów wszyscy znają Angielski

09.04.2010
20:38
[62]

laki87 [ Pretorianin ]

Niektórzy sądzą, że jak mają w szkole 4 i 5 to jest super lub uważają, że "jakoś się mniej więcej dogadają" więc jest ok. Moim celem jest płynnie rozmawiać w obcym języku, a nie rozumieć co 3 słowo. Pomijam już kwestę rozumienia kogoś kto mówi szybko i z akcentem, bo to jak mówi pani nauczycielka na lekcji to zupełnie inna bajka...

Ci co uważają, że jest tak super z ich angielskim niech włączą sobie np. CNN i zobaczą czy rzeczywiście wszystko tak świetnie rozumieją. Myślę, że część osób przecenia swoje możliwości.

09.04.2010
20:43
[63]

HUtH [ pr0crastinator ]

aterazione <- chciałbym zobaczyć jak spotykasz Niemca uważającego podobnie o Polakach, kretyński duet jak się patrzy.
A... zapomniałem o tym, że to powód do dumy, gdy nikt nie rozumie polskiego, bo przecież tylko my możemy się szczycić tak trudnym językiem. Ale jak się nie rozumie niemieckiego, to dlatego, że to szwaby są.

09.04.2010
20:46
[64]

Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]

[58], chodzi mi o podejście a nie o konkretny przykład.

09.04.2010
20:49
[65]

Trael [ Mr. Overkill ]

W Polsce najwazniejsze sa znajomosci, ale chyba jeszcze o tym nie wiecie.

Tak gadają ludzie, którzy nic nie potrafią i przez to nie mogą znaleźć sobie pracy.

09.04.2010
20:51
[66]

raziel88ck [ Legend ]

Uwazam, ze dobra znajomosc jednego obcego jezyka jest o wiele bardziej cenna niz slaba znajomosc obu.

Trael - zarabiasz 10k zl miesiecznie?

Garret Rendellson - a czy ja pisalem, ze znajomosc jezyka obcego jest niepotrzebna? Nie. Pisze ze znajomosc kilku wcale sie nie przydaje, szczegolnie jak sie je zna slabo.

09.04.2010
20:53
smile
[67]

czekers [ Legend ]

W Polsce najwazniejsze sa znajomosci, ale chyba jeszcze o tym nie wiecie.

Tak gadają ludzie, którzy nic nie potrafią i przez to nie mogą znaleźć sobie pracy.


<---

09.04.2010
21:02
smile
[68]

albz74 [ Legend ]


[66]
raziel88ck

Uważam, że dobra znajomość 2 języków obcych jest lepsza niż znajomość jednego.
Znam dobrze 3 języki. W sensie jak leci w TV 'ich' wersja milionerów, to znam odpowiedzi na pytania.
Zarobki - zapytaj osobno. Ale dużo więcej. niż to o co pytałeś Traela. Głównie dzięki temu, czego się nauczyłem. Ale dzisiaj żałuję. Wystarczyło się zająć produkcją szczotek do alternatorów albo zniczy. Byłbym dzisiaj miliarderem.

09.04.2010
21:04
[69]

COOLek [ Konsul ]

Niedocenianie jezykow innych, niz angielski, jest po prostu przerazajace na tym forum. Angielskie to jest podstawa, nie daje wam praktycznie nic przy ubieganiu sie o prace, chyba ze Business English albo jakis bardzo dobry certyfitkat. Niemcy sa w top 5, jesli chodzi o eksport, wiem ze pewnie praca tam nie jest czyims marzeniem, ale znajac niemiecki, mozna tam latwo znalezc niezla fuche, za dobre pieniadze.
I to "wszedzie znaja angielski";D Drodzy forumowicze, europa zachodnia to nie Polska. Tutaj kazdy mlody zna na jako takim, czesto dobrym poziomie jezyk angielski. Kraje bardziej rozwiniete sa pod tym wzgledem zacofane. Bo jak maja wszystko po swojemu, dobra prace moga znalezc u siebie, to po co przykladac sie do jezyka? Ze swieca szukac Niemca DOBRZE poslugujacego sie angielskim. Tak samo azja, mimo ogromnego boomu na Angielski, malo kto potrafi sie tam nim dobrze poslugiwac.

09.04.2010
21:05
[70]

Kravas [ Niepokonan ]

Ja ostatnio uczę się afrikaans, bo niezwykle mi się podoba. Trochę prostszy do duńskiego.

09.04.2010
21:07
[71]

albz74 [ Legend ]

Ze swieca szukac Niemca DOBRZE poslugujacego sie angielskim.

To nieprawda. Większość Niemców, którzy pracują za granicą albo mają kontakt z zagranicą, znają angielski bardzo dobrze. Jedno, co trochę jest zabawne to to, że wszyscy mają taki sam akcent,. nieważne czy są z Hamburga czy Monachium. Ale wszystkie nacje tak mają, włączając naszą.

09.04.2010
21:10
[72]

Trael [ Mr. Overkill ]

zarabiasz 10k zl miesiecznie?

No tak podstawowy problem. Dzień dobry jestem młody, brak mi doświadczenia, ale na początek wystarczy mi 10 tyś. Przyjmie mnie pan do pracy? Nie? O te ch.... w tym kraju bez znajomości to człowiek nie zarobi.

Widzisz znam ludzi, którzy zarabiają 10 tyś, ale ich doświadczenie i umiejętności przerastają mnie o kilkanaście razy. Znam też ludzi, którzy mieli pomysł na biznes i zarabiają świetne pieniądze.
To jest właśnie problem tego kraju, ludzie zamiast starać się coś zrobić, pracować nad sobą, nabywać doświadczenie wolą iść na skróty i pieprzyć, że oni to by chcieli zarabiać świetnie, ale znajomości nie mają więc się męczyć nie będą.

09.04.2010
21:18
[73]

el.kocyk [ Senator ]

jezyki warto znac by dobrze zarabiac:)
ja znam tylko angielski z obcych (dogadam sie i w USA i w Europie calej, ale nie jest to super znajomosc choc pracuje zagranica od kilku lat w IT i daje rade) ale musze powiedziec, ze niezle mnie to blokuje w ofertach (choc francuskiego zaczalem sie uczyc w koncu)

angielskiego uczylem sie w liceum 4 lata i to tyle bo 2 semestry na studiach to byla porazka
najwiecej nauczylem sie i tak na prywatnych lekcjach, ale nic z tego nie przygotowalo mnie do mowienia, tu odblokowal mnie pracodawca wysylajac samego na miesiac do Dallas - od razu na lotnisku, w wypozyczalni aut, w hotelu no i w biurze musialem sie odblokowac i okazalo sie, ze calkiem mi to gadanie idzie niezle, choc pewno pomoglo mi to, ze Amerykanie mniej przykladaja sie do gramatyki niz Anglicy...

tu gdzie pracuje, w Belgii, podstawa to francuski, holenderski (flamandzki) i angielski - te 3 zna prawie kazdy bo pierwsze dwa to ich urzedowe, dobrze do tego znac jakis dodatkowy, np niemiecki

gdybym znal francuski lub flamandzki to nie musialbym na wstepie odrzucac ofert za 700 euro dziennie, bez tych jezykow max co da sie wyciagnac to 350-500...
ciagle jest to ladnba kasa, ale jednak okolo 2x mniejsza niz dostepna dla wielojezycznych:)

09.04.2010
21:27
[74]

wex800 [ Centurion ]

Po co w szkołach dwa języki obce? ŻEBY BYŁO ŚMIESZNIEJ

09.04.2010
21:29
[75]

el.kocyk [ Senator ]

choc fakt faktem, mialem w liceum dodatkowo rosyjski,z ktorego zapamietalem tylko literki i kilka zwrotow, przydalo sie jadac na Krym, ale zebym sie go nauczyl to nie powiem...3 lata zmarnowane, ale to juz moja glupota...

09.04.2010
21:33
smile
[76]

aterazione [ Senator ]

[63] - Wali mnie czy to szwaby, żabojad, Rusek, Chinol kolor skóry i kraj pochodzenia jest mi obojętny. Ale zmiękczanie wszystkich końcówek jest denerwujące. Wiem, że Polski jest jednym najtrudniejszych języków. Takie machen wymawiają machnnn podczas gdy uczą czytać machen KUR*A albo schneller wymawiają sznela totalny podczas, gdy takie nie mam pomysłu czyta się z końcówką er w stopniu wyższym.

09.04.2010
21:34
smile
[77]

nobby_nobbs [ Pretorianin ]

[1] - bo języki obce to jedyna sensowna i przydatna rzecz, której się nauczysz (lub nie) na lekcjach w szkole. Nieważne co będziesz w życiu robił, znajomość języków przyda ci się na pewno.

09.04.2010
21:51
[78]

HUtH [ pr0crastinator ]

[76] <- Oczywiście ty mówisz literacką czystą polszczyzną. Anglicy oczywiście też wszyscy jadą royal english :) Skrajnie przesadzasz. Nie macie słuchania dialogów itp na lekcjach?

09.04.2010
22:00
[79]

Tomasij ZaYceV [ Leike ]

Bo dwa języki mogą się przydać. Nie wszyscy ludzie mówią po angielsku. Jak będziesz się ładnie uczył to poznasz podstawy i z łatwością dogadasz się z obcokrajowcem.

09.04.2010
22:03
[80]

aterazione [ Senator ]

Nie mówię czystą polszczyzną, lecz chodzi o to, że wszyscy Niemcy zmiękczają końcówki a nie mogę się przyzwyczaić
No właśnie nie stale tylko gramatyka, gramatyka, gramatyka
Na angielskim są, ale Niemiecki bez komentarza, a na sprawdzianach same pajączki czyli łączenie słów w dialog parę pytań gdzie trzeba odp. pełnym zdaniem i jedno zadanie typowe do działu wszystko :/

09.04.2010
22:35
[81]

HUtH [ pr0crastinator ]

No to wychodzi, że program nauczania zniechęca do przedmiotu. Niestety żadna nowość.. Ale przynajmniej można sobie na czymś tak łatwym podciągnąć średnią :P

09.04.2010
22:56
smile
[82]

pao13(grecja) [ Silkroad Fan ]

Ucz się, a w przyszłości na pewno się przyda. W obecnej chwili w pracy używam angielskiego, greckiego i polskiego i żałuję, że się nie uczyłem polskiego ...

09.04.2010
23:16
[83]

likfidator2 [ Konsul ]

Niedocenianie jezykow innych, niz angielski, jest po prostu przerazajace na tym forum.

A po co mam doceniać jakieś egzotyczne języki jak francuski i niemiecki? Dokumentacja, czy książki są po angielsku, a jak muszę przygotować inną wersję językową aplikacji, to wystarczy tłumacza zatrudnić.

Pewnie, że są etaty, gdzie wymagają kilku języków obcych, ale dużo lepiej mieć konkretną wiedzę w swojej dziedzinie niż władać kilkoma językami.

09.04.2010
23:20
[84]

veyron96 [ Generaďż˝ ]

co do porozumiewania się z anglikami to prawdą jest, że większość osób miała by problemy. na lekcjach w szkole są nagrane piękne dialogi, wypowiadane powoli i wyraźnie. jak na korepetycjach nauczyciel puścił mi dialogi mówione tak jak mówią anglicy na co dzień, to sporej części nie rozumiałem. mówili szybko, a akcent zniekształcał niektóre wyrazy, przez co ich nie rozumiałem.

09.04.2010
23:52
[85]

*_*Cypriani [ White Trash ]

Od dawna mam 2 obce języki w szkole - angielski i niemiecki. Uczę się tylko angielskiego, zarówno staram się opanować materiał szkolny jak i dokształcać się na własną rękę poza nim. Z niemieckiego byle zdać na odpierdol. Nie mam zamiaru uczyć się tego języka gdyż jest mi absolutnie niepotrzebny... no i cholernie mnie irytuje. Tyle ode mnie...

10.04.2010
13:22
[86]

miczek2008 [ Generaďż˝ ]

Ponieważ: ile znasz języków tyle razy więcej jesteś człowiekiem. A z resztą, co ci przeszkadza, że znasz więcej języków?

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.