GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

jak wyleczyć się z arachnofobi

08.04.2010
21:26
smile
[1]

drax18 [ Centurion ]

jak wyleczyć się z arachnofobi

JAK !!!!!!!

08.04.2010
21:29
[2]

Deton [ klein Zwerg ]

Musisz zacząć obcować z pająkami. Małymi kroczkami, pomalutku poznać je
i do nich przywyknąć ;)

08.04.2010
21:31
smile
[3]

NEMROK19 [ Generaďż˝ ]

kup sobie ptasznika

08.04.2010
21:31
[4]

Cyber Rekin [ Sharkee ]

Zapisz się do psychologa, on będzie cb powolutku do nich przyzwyczajał. Ja też to mam, chyba powinienem sie zapisac.

08.04.2010
21:31
[5]

Zingus123 [ Antyterrorysta ]

Ucz się od Beara Gryllsa

JEDZ!

08.04.2010
21:32
[6]

drax18 [ Centurion ]

DZIĘKI LUDZIE ZA POMOC

08.04.2010
21:32
[7]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Wierz mi, przeżywam to samo co ty, nie jest lekko, choć robię małe postępy i już umie z odległości kijem zabić tego chudego pajączka. ;)

08.04.2010
21:32
[8]

Cyber Rekin [ Sharkee ]

NEMROK19 - kupi sobie, bedzie się bał go karmić i zdechnie i tyle z tego będzie.

08.04.2010
21:33
[9]

Ciekawy_Typ [ Chor��y ]

Też bałem się pajęczaków, ale to po jakimś czasie ustaje.

08.04.2010
21:34
[10]

Stalker1 [ wkurzający typ ]

Jedź do Australii.


jak wyleczyć się z arachnofobi - Stalker1
08.04.2010
21:39
[11]

Moshimo [ FullMetal ]

Tez mam arachnofobie. I mam na tyle rzadko bliskie spotkania z nimi, ze moge sobie na to zlewac ;].

08.04.2010
23:35
[12]

WrednySierściuch [ Konsul ]

Fobie rzadko ustają samoistnie.
Jeśli nie zrozumiałeś co napisał Sto2003 to znaczy że jest jeszcze dla ciebie nadzieja.
Zacząć możesz od googlowania *Jak się pozbyć fobii*
Wizyta u jakiegoś psychologa też jest dobrym pomysłem (nawet szkolnego. Należy jednak być namolnym, bo te paskudy zawsze wszystkich spławiają)
W ostateczności zostaje ci programowanie NLP (coś co miej-więcej opisał Sto) ale to zabawa dla osób bardziej że tak powiem doświadczonych. Na mnie np nie działa, bo uważam że moja osobowość jest zbyt idealna by ją zmieniać :D


jak wyleczyć się z arachnofobi - WrednySierściuch
08.04.2010
23:42
[13]

Behemoth [ Rrrooaarrr ]

Są miejsca na świecie (np. post 10 albo niektóre linki śp. Yoghurta aka NINJA aka Cowboy Bebop aka HotSuzie1999) gdzie żyją prawdziwe potwory, które już na zdjęciach wyglądają przerażająco. Czasami taka konfrontacja pomaga, ale to ryzykowne, bo może jeszcze bardziej pogłębić fobię.

Ja podszedłem do tematu inaczej, bo też bałem się pająków (nawet tych w grach komputerowych, patrz: Blood), ale którejś nocy za moim oknem zauważyłem pajęczynę, a na niej tłuściutkiego pająka z krzyżem na "plecach" ;P. W pierwszej chwili przestraszyłem się gnoja, później chciałem go zagazować jakimś dezodorantem, ale zwyciężył wariant najbardziej ekstremalny... zacząłem karmić bestię. Codziennie świeża mucha (czasami same się wplątywały) i w ten sposób zaprzyjaźniłem się z tym potworkiem, a tym samym zwalczyłem lęk przed pająkami (raz miałem go nawet na rękach).

Niestety którejś nocy nadszedł obfity deszcz i chyba go spłukał. Tęskniłem.

08.04.2010
23:47
[14]

Kumavan [ Senator ]

Mam niestety to samo, ale jak napisał WrednySierściuch, zbyt "mądre" metody też nie zawsze działają. Próbowałem z 2 psychologami i 2 specami od nlp. Psychologowie próbowali dotrzeć do "źródła" problemu i dotarli, bo sam im powiedziałem. Wiem jakie jest źródło. Wtedy zdębieli. Spece od nlp próbowali "ośmieszyć" mój strach przed pająkami przed mną samym, ale używali tak prostackich technik, że chyba sami się ośmieszyli. Ja po różnych próbach nie wierzę w możliwość szybkiego wyleczenia. Hipnozie się nie poddam, bo wiem, że podświadomie starałbym się być "mocniejszy" od hipnotyzera (taka mała konfrontacja umysłów) i nie zdołałby wprowadzić mnie w trans.

09.04.2010
00:06
[15]

Ogame_fan [ TOOOOOFFF ]

Kupić psa !

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.