maviozo [ man with a movie camera ]
Zaśmierdziało dentystą. Poszedł dym. Proc pa pa?
Komp się nie włącza. NOWY KOMP Z ZAJEBISTYM CHŁODZENIEM. "ŚWIETNIE SIĘ KRĘCĄCY" Dziękuję za polecenie go.
W trakcie obciążenia jebł, wyłączył się, [teraz patrz temat], i teraz włącza się na sekundę by znów wyłączyć i po dwóch znowu włącza.
Czyli to pewnie procek, prawda? Zajebioza, prawda?
krzynier [ hgvjgvbukh hgv ]
Może to być także: zasilacz (stawiam na niego), ram, karta graficzna, albo płyta główna.
buszmen33 [ Konsul ]
Dlatego właśnie zdaje się na swój gust :)
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
E nie, to nie to.
N2 [ negroz ]
Podobnie jak kolega z 2 postu.
Na początek sprawdź zasilacz. Nowy, z szeregiem zabezpieczeń to on zwykle czuwa nad bezpieczeństwem.
Jeśli uważasz, że było duże obciążenie odłącz connektor atx od płyty główne i sprawdź piny czy nie są okopcone topiącym się plastikiem.
maviozo [ man with a movie camera ]
OCZ 700W tak by sie spalil? Po miesiącu?!
N2->nic nie wygląda na okopcone. Tzn nie wiem jeszcze jak procek, bo nie wiem jak zdjąć ten wielki radiator z niego. I nie wiem czy chce zdjąć, czy nie lepiej znowu.....iść do serwisu. Poprzednio chłopaki robili go tydzień i jak znowu mnie z nim zobaczą, to mnie chyba wyrzucą.
=D=2 [ Legend ]
[6] Wyprodukowany w Chińskiej Republice Ludowej ?
N2 [ negroz ]
Sprawdź to co napisałem. A jak już tam jesteś posprawdzaj płytę, czy kondensatory całe.
Jesli kręciłeś sprzęt być może przedobrzyłeś, przywróć więc ustawienia defualtowe.
[6]
wiec co śmierdzi 'dentystą' i z czego poszedł ten dym?
nagytow [ Firestarter ]
Stawiam na zasilacz. Procki nie smierdza i z reguly nie dymia. Zwlaszcza te z ZAJEBISTYM chlodzeniem.
Nie wazne czy zasilacz jest OCZ, Tagan czy Tesco ani czy ma 100 czy 1000W. Kazdy sprzet sie moze zepsuc.
Swoja droga... do jakiego ty dentysty chodzisz?! ;)
eJay [ Quaritch ]
Po kolei odkręć obudowę i zajrzyj do środka. Podłącz tylko kable zasilające. Po kolei sprawdzaj dyski, procesor, jeżeli dalej będzie to samo to pożycz zasilacz od kogoś. Jeżeli nie wytrzymuje do sygnału Biosu to stawiam na płytę główną.
Aby spalić współczesne procki trzeba się naprawdę postarać.
maviozo [ man with a movie camera ]
nie wiem z czego poszedł, ponieważ nie zdążyłem rozkręcić obudowy, kiedy dym jeszcze leciał. Dużo go nie było. Taka mgiełka.
Proc to xeon - jeśli teraz ma to jakieś znaczenie.
NIe wytrzymuje do sygnału biosu. Wyłącza się w ciągu sekundy, po czym po dwóch trzech znowu włącza. Tzn nie cisnę go tak cały czas...raz czy dwa zdążył.
Czy takie pipczenie go teraz(włączanie/wyłączanie) może mu dodatkow zaszkodzić?
KuboL|Bambol [ Requiescat in pace ]
[*] ;(
Naprawdę współczuję.

gnoll [ Legend ]
A nie możesz po prostu powąchać z bliska co śmierdzi ? Przybliż nos do proca/zasiłki na 1 cm i wciągnij głęboko powietrze - co bardziej śmierdzi to spalone ;)
Tez stawiam na zasilacz, musiałbyś kręcić proca jak durny żeby go spalić. Albo zdjąć wiatrak. Chcociaż z drugiej strony gdybyś zwalił zasilacz to komp w ogóle nie powinien się włączać.
Czy takie pipczenie go teraz(włączanie/wyłączanie) może mu dodatkow zaszkodzić?
Nie sądzę.
eJay [ Quaritch ]
Proc to na pewno nie jest, bo Xeony (jak i wszystkie nowe procesory) mają blokady, które nie pozwalają uzyskać szatańskich temperatur. Wyłączają się. Jedyna szansa to spalona płyta, która pociągnie za sobą spalonego proca i pamięć. Musisz zajrzeć do obudowy, nie ma bata.

The LasT Child [ MPO GoorkA ]
Przykro słyszeć, że Twój dentysta śmierdzi. Proponuję zmienić go, jeśli się nie myje.
dave_mgs [ Senator ]
Miałem taki przypadek dwa razy. Dwa zasilacze. W dwóch różnych komputerach zresztą.
maviozo [ man with a movie camera ]
Przybliż nos do proca/zasiłki na 1 cm i wciągnij głęboko powietrze - co bardziej śmierdzi to spalone ;)
heh, nie wpadłem na to, zaćmienie.
I najbardziej wali od...zasilacza..
bisfhcrew [ Bis ]
Zobacz co śmierdzi dymem, jak włączasz komputer i zasilacz wydmuchuje powietrze to śmierdzi spalenizną ?
editi:
no to wiesz co poszło :)
Montera [ Michael Jackson zyje ]
U mnie było podobnie i poszła cała płyta główna, wraz z procesorem. Pocieszyłem, wiem :)
HETRIX22 [ PLEBS ]
zamień kości ram miejscami, może pomóc poważnie !
Bac02 [ StreetRider ]
no to wygląda że zasilacz
mój komp ma 8lat i nigdy nic się nie zepsuło :)
maviozo [ man with a movie camera ]
Na innym zasilaczu to samo
Dennoss [ Child of the Prophecy ]
No to płyta główna :P
Jeremy Clarkson [ Prezenter ]
Być może spalił za sobą parę innych rzeczy?
Shaybeck - evil creature [ Beware of The Evil ]
to samo było u mnie Mav
okazało się że zepsuł się zasilacz który NIEZAUWAŻALNIE zniszczył płytę główną(potem drugą przy próbie lokalizacji usterki)
nie wkładaj swojego zasilacza do innego komputera bo też go uśmiercisz
reszta komputera została sprawna, komputer ruszał, ale nic więcej nie było widać
ArtoseruS [ The Big Stone ]
Możliwości jest parę..

qLa [ MPO Medic ]
Zaśmierdziało dentystą
Kravas [ Niepokonan ]
Hah, ja miałem ciekawszy przypadek. Spaliła mi się płyta główna i procesor przez... jeden, malusieńki kabelek (był uszkodzony) od wentylatora zamontowanego w obudowie. Strzeliło raz, w okolicach sekcji zasilania płyty. Wtedy jeszcze nie wiedziałem co "pierdykło", więc włączyłem go jeszcze raz. Tamtym razem strzeliło w procu, i spaliło kawałek płytki/powierzchni proca, czy jak to tam sie zwie.
Gwarancje na płytę uznali, na proca nie.
zoloman [ Legend ]
Kravas--> Komp z sygnaturki? Trochę wybulisz.
s1ntex [ Senator ]
Hah, ja miałem ciekawszy przypadek.
jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]
Do serwisu idź, bo chałupę sfajczysz.

Jedziemy do Gęstochowy [ PAINKILLER ]
maviozo - u mnie było tak jak opisujesz gdy spaliła się karta graficzna a razem z nią zasilacz, została z niej śmierdząca plazma.
w sumie masz gwarancję, nie masz się czym martwić.
a może ci to na lepsze wyjdzie jak mi.
spaliła mi się GeForce 8800 gts a w ramach gwarancji dali mi za darmo GeForce GTS250.
kubomił [ Legend ]
A może dentystki? Jeżeli tak, to stawiam że zasilacz.
maviozo [ man with a movie camera ]
W sklepie, w którym kupowałem, po kilku godzinkach zadzwonił serwisant, że padła płyta główna.
Miesięczny komputer.
Dodam do tego - że to teoretycznie DRUGA płyta główna(bo pierwsza padała przy instalacji sterownika grafiki).
Także kto wie, czy płyta MSI P55-GD55 nie ma w swych utajnionych aktach opisu wadliwej serii....;]
nagytow [ Firestarter ]
Ja dalej obstawiam wadliwy zasilacz. To bardzo malo prawdopodobne zeby padly dwie plyty ot tak.
maviozo [ man with a movie camera ]
Nie no, po padzie tamtej płyty specjalnie kupiłem nowy zasilacz.
władca lemurów [ Julian ]
Nie no, po padzie tamtej płyty specjalnie kupiłem nowy zasilacz.
Nie masz szczęścia do zasilaczy mav ;)
settoGOne [ settogo ]
Z tego co się orientuję (chociaż mogę się mylić) to zajmujesz się obróbką filmów/grafiki (?). Dlaczego nie kupiłeś MAC'a? Włożyłeś i tak konkretne pieniądze w sprzęt, a sądzac po tym co już Ci się z nim przytrafiło będzie się tak psuł w kółko (miałem dokładnie to samo co Ty, też oddawałem do serwisu, aż po kilkunastu miechach gwarancja poszła sie j.... i karta graficzna, która spaliła się po raz pierwszy była do wyrzucenia.
Shaybeck - evil creature [ Beware of The Evil ]
no to może coś z zasilaniem w siedzibie
Emil22 [ Generaďż˝ ]
Także kto wie, czy płyta MSI P55-GD55 nie ma w swych utajnionych aktach opisu wadliwej serii....;]
Właśnie miałem takową brać, a teraz mam dylemat...