porshe cayman 2007 [ Centurion ]
Iść czy nie iść dzisiaj?
Wiem, że głupie, ale na prawdę nie wiem.
Dzisiaj ze 2 sprawdziany, na które nie umiem, a jestem z nich zagrożony i nie chcę otrzymać złych ocen, wiem, nie chciało mnie się uczyć w święta.
W dodatku jutro mam olbrzymi sprawdzian z matmy i na niego także muszę napisać bardzo dobrze. I teraz nie wiem, czy nie pójść dzisiaj do szkoły i ćwiczyć matemę na jutro? W zasadzie to na jutro mam tylko matematykę, luźny dzień jest, czy może pójść do szkoły i zaryzykować na tym sprawdzianie na który nie umiem?
Kurcze nie wiem, jakbym nie poszedł to odrazu w dzienniku internetowym jest zaznaczone, że mnie nie było. Jestem pełnoletni, ale przecież rodzicom nie powiem, że "nie poszedłem, bo chciałem się uczyć matmy"
janek09091 [ Generaďż˝ ]
Nie idź, piękna pogoda się szykuje na dzisiejszy dzień.

ES_Lechu [ Mocny Mariusz ]
"ale przecież rodzicom nie powiem, że "nie poszedłem, bo chciałem się uczyć matmy""
ja w takich przypadkach tak robie. Brzmi lepiej niz "bo mi sie nie chciało"
zapomnialem_stary_login [ Konsul ]
Mama zawsze mi powtarzała że lepiej iść i dostać 1 niż nie iść. Jakoś do mnie to nie przemawiało :) Na pewno cieszy mnie że już dawno mam te czasy za sobą. U nas takie dylematy same się rozwiązały jak wszyscy zrobili prawa jazdy- spod liceum odjeżdżał rano konwój uczniów zmierzający na bilard, do kafejki itp.

matmafan [ Alexander Degtyarev ]
Gdy bym miał taką sytuację jak ty, to bym nie poszedł i uczył się na matmę, a te 2 sprawdziany możesz napisać w innym terminie, np. jak poprawa będzie. Nie raz tak robiłem.
ksips [ Legend ]
Farciarz :( Mój rok szkolny kończy się za 3 tygodnie :(

porshe cayman 2007 [ Centurion ]
Nie poszedłem, już otwieram książkę i biorę się za naukę. Mam cały dzień wolny, muszę to wykorzystać...
Tylko najgorsze jest to, jak to wytłumaczyć rodzicom.. Fakt faktem, jak zwykle zjebał** (tzn. nie wykorzystałem) świetnej okazji podczas świąt na naukę...
ksipis --> Właśnie, tym bardziej muszę wykorzystać dzisiejszy dzień. W ciągu najbliższych tygodni, z kilkoma nauczycielami nie będziemy mieć lekcji przez przygotowania do matur.
AMDD [ on-line ]
nie idz... szkoła nie potrzebuje takich jak ty. Tacy jak Ty potrzebują szkołe(lecz nie zawsze o tym wiedzą)
WheZY [ Niepoprawny Romantyk ]
Dobrze że nie poszedłeś, szkoda iść i dostać pałę, ja nie mówię że nie idę bo mi się nie chce, tylko naprawdę mówię że nienauczyłem się na kartkówkę czy sprawdzian...
Luzer [ Music Addict ]
Za czasow liceum pamietam ze jak jakis sprawdzian nie pasowal mi do humoru to siadalem w sklepiku, zamawialem jedzonko i robilem sobie okienko;)
$erek47 [ Veteran Gear ]
Bardzo dobrą decyzję podjąłeś, o ile się uczyłeś. Jak ja miałbym taki problem to nawet nie zastanawiał się nad tym co zrobić

karolzzr [ Gunner ]
To jest takie sranie w banie :) Nie poszedłeś dzisiaj na 2 sprawdziany, bo nie chciało Ci się ruszyć
dupska w święta, natomiast myślisz, że teraz po świętach już pod koniec roku prawie, będzie Ci się chciało uczyć na te sprawdziany, z nadzieją że na pewno nie dostaniesz bani :D Nie, jak by tak to wyglądało to by nie było jedynek w dziennikach :P A co gorsza, znając takie podejście do szkoły, nie wierzę że będziesz w stanie dobrze przygotować się do sprawdzianu z matmy. Tak czy owak, życzę Ci powodzenia i wytrwałości w nadrabianiu zaległości. Aż zarymowałem, yo ! :D