maviozo [ man with a movie camera ]
Izolatka | Cela 85 | Czy wszystkie kobiety to ch
Izolatka
fr. isolation ‘izolacja’ z łc. insula ‘wyspa’
Miejsce odosobnienia, samotnego zamknięcia, np. osób zakaźnie chorych. Tu kwarantannie poddawane jest to, co potrafi nas zniewolić.. Choć pojawiają się tu same osobliwości: diabeł i anioł, król i błazen, junior i legend, znajdziesz tu miejsce także dla siebie..
Szczęśliwy ten, kto nie wie, co to nuda... Żyje, a życie jego rozmaitością przepełnione, swobodnie płynie po kolorytach codzienności...Jeśli zabrakło ci na moment siły, wiary czy nadziei, to może warto poszukać kogoś kto zaoferuje ci swoją pomoc..
Nuda - negatywny stan emocjonalny, polegający na uczuciu wewnętrznej pustki, zwykle spowodowany jednostajnością, brakiem zmiany otoczenia, brakiem bodźców, a czasami chorobą.
Nuda to stan obojętności i braku zainteresowania. Jest traktowana jako odmiana frustracji lub stresu. Czasami może doprowadzić do innych stanów emocjonalnych, jak np. agresji.
Cóż to jest nuda? Prawda jest taka, że każdemu z nas znany jest ten stan i każdy z nas mógłby się pokusić, aby stworzyć własną definicję nudy, gdyby mu się tylko bardzo nudziło…
Bezwzględny regulamin
1. Mimo iż izolatka wyposażona jest w wentylację działającą na zasadzie podciśnienia, nie będziemy tu tolerować userów puszczających brzydkie bąki.
2. Hulaj, używaj i się nie przejmuj.
3. Pajacowanie zostawiamy Rebelom. Oni uwielbiają się wykazywać swoją inteligencją. Cokolwiek miałoby to znaczyć.
4. Nie łam się, przełam się!
5. Dodawanie własnych fotek mile widziane, jeśli jesteś kobietą. Jeśli jesteś chłopem, miej mile. Aaaale, przełkniemy to. Tzn bez skojarzeń.
6. Rozmawiamy o życiowych problemach. Kto nie ma problemów, nie żyje. Zawsze jakieś są.
7. Jeśli jesteś pesymistą, rozumiemy to. Rozumiemy też, jeśli jesteś optymistą.
8. Twoja głupota boli innych. Nie krzywdź nas, odejdź. (dotyczy tych z głupotą wypisaną na czole)
Bądź uroczy dla swoich wrogów, nic ich bardziej nie złości.
[made by ewunia]
Ewunia & maviozo
Poprzednia cela: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10152385&N=1
NeroTFP [ Senator ]
Piersi moje.

Saul Hudson [ Legend ]
a stopy moje :P
Ja wam powiem że już straciłem cierpliwość do kobiet. Co się nie zrobi to źle ... nie da się dogodzić :/ Trzeba zacząć trzymać je krótko i walić prosto z mostu to co się czuje.
raphunder [ Legend ]
PIERWSZY! PIERWSZY! PIERWSZY!
wolatren [ Pretorianin ]
Ile tego jeszcze będzie?.
NeroTFP [ Senator ]
Saul -> Dzisiaj się przekonałem, że bycie bezwzględnym, bezpośrednim i ostrym daje efekty. Pytanie, czy chcę z tych efektów skorzystać.
zela [ Niepoprawny marzyciel ]
Saul -> Też tak myślałem powiedziałem co czuje niestety chyba ona tego samego nie odwzajemniała :).

NeroTFP [ Senator ]
Sen to lekarstwo na kobiety!
Szkoda, że tylko chwilowe...
W_Z__ [ Generaďż˝ ]
Chłopaki, kobiety mają taką parszywą naturę, że zawsze łamią serca niewinnym mężczyznom... Czasem robią to celowo i z premedytacją, czasem niechcący. Najgorzej mają ci, którzy są romantykami (a znam kilku takich wśród Was).
Według mnie trzeba do tej całej miłości podchodzić z dystansem i musicie pamiętać, że nie warto przez nią cierpieć. Jak to mówi mój kolega" nie ta, to następna".
i zmieńcie lepiej temat, bo za chwilę się okaże, że każdy z Izolatki ma złamane serce :D
grish_em_all [ Legend ]
Ale nas tu wszystkich wzięło na ciężkie tematy widzę ;) Ale cóż, takie życie. Twarde i śmierdzi.
@d@m [ En Ami ]
Dudka ---> Czasem nawet po tym, jak powie sie to, co sie czuje, a dziewczyna tego nie odwzajemnia, to i tak moze byc zle. Pozornie wie sie, na czym sie stoi, ale serce nie slucha.
Nero ---> Zgadzam sie. Podobno alkohol tez pomaga, ale niestety nie u mnie.
NeroTFP [ Senator ]
Adam -> Ja tam wolę nie pakować się w alkohol. Machnąłem dzisiaj kilka piwek, kilka kieliszków, z okazji przyjazdu rodzinki i odpuszczam. Zajarałem sobie jedną (nie palę, jestem wrogiem tytoniu), ale jakoś mnie to nie uspokoiło.
Co do wyznawania, to niby lepiej wiedzieć, ale jeżeli odpowiedź jest negatywna, to wtedy jest jeszcze gorzej.
Wtedy nie mamy nawet nadziei.
Saul Hudson [ Legend ]
Po co mieć nadzieję skoro można uzyskać od razu odpowiedź? Obejdzie się wtedy bez marnowania czasu na rozmyślania o tej "jedynej" i przy okazji można szybciej wyleczyć się z tzw. amoku
zela [ Niepoprawny marzyciel ]
Wz -> Ale cóż daje nam bycie romantykiem :). Zapraszasz na spotkanie, na wstępie dajesz kwiatek który dorównuje jej urodzie, zabierasz w miejsce gdzie można zobaczyć piękny zachód słońca. A następnego dnia ona traktuje Cie tak samo :S.
@d@m -> Serducho się nie słucha i nie można nic z tym zrobić bo jak o niej zapomnieć skoro ma się tyle wspomnień :(.
NeroTFP [ Senator ]
Dudka -> Masz rację, ale w sumie przez jakiś czas i tak się jest mocno "zjaranym". Mimo wszystko, takie wyznanie to jakiś tam cios.
U mnie, z partnerką okaże się w środę. Ciekawe, co ma mi do powiedzenia.
zela -> Powinno być narzędzie do wymazywania wybranych wspomnień.
Saul Hudson [ Legend ]
A ja mam takie pytanko. Czy to że jeśli po pierwszej randce chcę się umówić na kolejną można nazwać "zbytnim nakręcaniem się"?
Powinno być narzędzie do wymazywania wybranych wspomnień.
Obejrzyj sobie "Zakochany bez pamięci" z Carreyem
grish_em_all [ Legend ]
Dobra Panowie, idę chyba spać bo im dłużej to czytam, tym bardziej się dołuję. Trzymajcie się tam mocno chłopaki, jako weteran w kwestii dostawania po dupie od płci pięknej powiadam wam, że jestem z wami.

Saul Hudson [ Legend ]
o nie nie, weteranem to jestem ja
@d@m [ En Ami ]
Dudka ---> Ja, mimo negatywnej odpowiedzi ciagle mam jeszcze nadzieje.
Zela ---> Z jednej strony milo miec takie wspomnienia (mile chwile jakby nie patrzec), ale czasem wielka szkoda, ze tylko to zostalo.
NeroTFP [ Senator ]
Czy to że jeśli po pierwszej randce chcę się umówić na kolejną można nazwać "zbytnim nakręcaniem się"?
Zaraz "zbytnim", to nie. Może nie od razu taka nazwa, ale od razu w sumie się nakręcasz. Zbytnio, nie zbytnio - nabierasz ochoty, a to już takie nakręcenie. Im bardziej się nakręcisz, tym bardziej boli.
Skądś to znam.
Grish -> Jesteśmy również z Tobą.
zela [ Niepoprawny marzyciel ]
Saul -> Chyba nie bardzo :). Mi się wydaje że jest to chęć poznania kogoś bliżej.
NeroTFP -> Obejrzyj ten film co Saul proponuję. Świetny moim zdaniem.
Grish_em_all -> Dzięki. Kolorowych snów.
@d@m -> Wiem o co Ci chodzi. Najgorsze jest gdy nawet te wspomnienia okazują się kłamstwem...
NeroTFP [ Senator ]
Myślę, że Zela ma rację, co do wypowiedzi Saula.
Obejrzę, obejrzę ten film.
Jutro wybieram się na dyskotekę. Może tam poznam jakąś, albo przynajmniej na chwilę o tej zapomnę.
zela -> Ta. Najgorsza jest świadomość, jeżeli dopiero po pewnym czasie dowiadujesz się w jakiej żyło się iluzji.
Saul Hudson [ Legend ]
Adam --> dobra, prawdę mówiąc po ostatnim oberwaniu po dupie też mam jeszcze jakieś nadzieje, ALE nie biorę już tego tak do siebie jak kiedyś. Po prostu z braku laku utrzymuję kontakt bo może coś jednak z tego wyjdzie. Na pewno nie siedzę i nie rozmyślam o niej jak o jakiejś bogini
Saul -> Chyba nie bardzo :). Mi się wydaje że jest to chęć poznania kogoś bliżej.
Dziękuję. Ja też tak uważam. Ale są osoby które odbierają to inaczej :|

Jamkonorek [ Jandulka ]
Wszyscy narzekacie na dziewczyny, a ja jak na razie jestem w niebo wzięty ... ;)
NeroTFP [ Senator ]
Ale są osoby które odbierają to inaczej :|
Pewnie kobiety. One lubią dziwnie rozumować.
Pewnie, że porażki nas wzmacniają. Każda następna jakoś mniej działa. Człowiek się przyzwyczaja.
zela [ Niepoprawny marzyciel ]
Saul -> Ktoś chyba ma bardzo zawężony pogląd na sytuacje.
NeroTFP -> Ja właśnie nie wiem czy ja nie żyje właśnie w takiej iluzji... Od chwili gdy wyznałem co czuje jej stosunek do mojej skromnej osoby przygasł. Chociaż czasami widzę że jak by ją ruszyło sumienie (nie wiem czy można tak to nazwać) i jest tak jakby nie było tamtej rozmowy.

Devilyn [ Storm Detonation ]
Eee... Jest szansa się tu jakoś wbić? :D Czy nowicjuszy nie chcecie :P?

Saul Hudson [ Legend ]
Devilyn --> na dobry początek odpowiedz na pytanie z [16]
zela [ Niepoprawny marzyciel ]
Dokładnie ładna i sensowna odpowiedź na [16] i po browarku :).
NeroTFP [ Senator ]
zela -> Skądś znam te, niby ich "wyrzuty sumienia" i wzdychania, jaki to pech, że niby przez nie musimy cierpieć. Głupie gadanie z ich strony, nic więcej. Najczęściej puszczają takie wyznania w niepamięć i jeżeli kontynuują znajomość, to po prostu nie chcą tego wspominać. To jest wkurzające. Produkujesz się z gadką, a ona nic wielkiego z tego potem sobie nie robi.
zela [ Niepoprawny marzyciel ]
NeroTFP -> Wiesz co bardziej boli to że czasami jest taki dzień kiedy ona Ciebie nie widzi wręcz traktuje jak powietrze dopóki nie potrzebuje jakiejś pomocy. Wtedy nagle dostaje olśnienia i tak jakbyś istniał... To boli naprawdę.
NeroTFP [ Senator ]
Zela -> Dlatego właśnie przeżyłem dzisiaj coś takiego. Byłem dla niej jedynie zwykłym kumplem, szlajała się z innymi, a dzisiaj jak próbował jej ktoś tam, coś zrobić, to od razu przyleciała do mnie i twierdzi, że ja jestem w porządku, a wszyscy faceci, to okrutne kreatury. Niestety, masz rację, że to boli.
@d@m [ En Ami ]
Dudka --- To, o czym piszesz, moim zdaniem, nie jest 'zbytnim nakrecaniem sie'. To zupelnie normalne.
Nienormalne sa mysli w rodzaju 'dogadamy sie jeszcze', gdy np. ona mowi, ze chcialaby 2 dzieci, a ty chcesz 3 ;)
Co do wynoszenia dziewczyny na piedestal, to chyba nie ma sensu w kazdym etapie znajomosci.
Zela ---> Uh, wtedy, gdy nawet wspomnienia okazuja sie klamstwem, to jest naprawde, naprawde zle.
Devilyn [ Storm Detonation ]
Saul Hudson - jeśli dziewoja jest spoko, to nie. Tzn na luzie i jesli czujesz że ona cos czuje do Ciebie. Jeez, a jak sie jej nie spodoba to co sie bedziesz przejmowal widac tak mialo być :D
Saul Hudson [ Legend ]
To są takie ciosy poniżej pasa.
Ale mnie zastanawia coś innego. Skoro my tak przeżywamy to wszystko - a przecież nasza płeć nie słynie z takiego rozdrabniania problemów na czynniki pierwsze, bo powszechnie wiadomo że to kobiety omawiają ze swoimi psiapsiółami problem przez naście/dziesiąt godzin - to co właśnie dzieje się takiego w głowie kobiety kiedy słyszy nasze wyznanie. Jakoś nie chce mi się wierzyć że puszcza to mimo uszu ...
NeroTFP [ Senator ]
Moim zdaniem, to one słyszą tylko to, co chcą słyszeć. Odbierają słowa i te ich nieinteresujące są olewane, a biorą pod uwagę tylko te, które ich kręcą.
zela [ Niepoprawny marzyciel ]
Sam nie wiem co się wtedy dzieje. I wole tego nie wiedzieć.
Devilyn [ Storm Detonation ]
Jestem z moją dziewczyną od 5 lat. I wiem że czasem naprawdę trza sprawe olać bo tak jak juz Nero zauwazyl kobiety slysza glownie to co chca uslyszec i drążenie tematu prowadzi tylko do awantury, fochów. Strata czasu :/
NeroTFP [ Senator ]
Najgorsze jest to, że kobiety nie przekonasz. Jak się uprze na brak jakiegoś uczucia, to siłą perswazji nie włożysz jej do głowy tego uczucia.
Środa tak daleko.
Idę kimać. Dobrej nocy, Panowie.
Devilyn [ Storm Detonation ]
Też się zaraz zawijam w kime. Miło było poznać, chętnie tu jeszcze do Was wpadne :D.
zela [ Niepoprawny marzyciel ]
Też uderzam w kimono :). Kolorowych snów wszystkim :).

Saul Hudson [ Legend ]
nutkaaa [ inz arch Panna B ]
za ten tytuł wątku zapomnijcie o mnie w tej części! O!
I do tego fejsbukowy hasacz implikuje : Nie czuj się winna za to, ze wykorzystujesz facetów. Oni są na to biologicznie przygotowani. Po prostu bądź sobą- zimną suką.

Saul Hudson [ Legend ]
tam są drzwi
zela [ Niepoprawny marzyciel ]
:O
NeroTFP [ Senator ]
Witam.
Jak humory?
pr0gh0stpl [ World With Out End ]
Wybraliśmy się wczoraj do klubu....
Chciałem się już nawet zakładać, że i tak wszystko zamknięte a tu niespodzianka :)
Nie ma jak świąteczne tańce do rana, i mające wsiu bziu w głowie szesnastki

NeroTFP [ Senator ]
Dzisiaj ja się wybieram :)
Myślę, że poszaleję :)

kong123 [ Legend ]
Ja mam bardzo dobry humor, tylko że głowa trochę boli:p

pr0gh0stpl [ World With Out End ]
Ja mam o tyle dobrze,że nigdy kaca po alkoholu nie mam. Może mnie tak z godzinkę lekko posuszyć i tyle...
Nero - miłej zabawy życzę ;)

Radko [ jestem zrobiony z drewna ]
Sorry że tak w nowym wątku ale do wczorajszego nie zdążyłem się dopisać.
@maviozo
Radko->dzięki, ja już nie wierzę, że będą ze mnie ludzie. Chyba, że je sobie zrobię, co wcale takie trudne nie jest:) Poza tym generalnie (o dziwo) zgadzam się z większością Twojego posta i w tym temacie na razie nie mam nic do dopisania. Czekam na rozwój
A czemu nie moglibyśmy się w czymś zgodzić, owszem była między nami jakaś poważniejsza wymiana zdań ale wszystko się odbyło kulturalnie i jak to się teraz mówi "na poziomie". Nie widzę powodu żeby z Tobą również się nie zgadzać "dla zasady" "bo tak" itd. Gdyby wszyscy mieli takie same zdanie i poglądy to by nudno było.
@grish_em_all
Radko --> dobrze prawisz człowieku, jednakże obawiam się że Twój wywód, jakby prawdziwy nie był, raczej nic nie zdziała. Zwyczajnie wątpię żeby do adresata coś dotarło ;)
Przeczytał, a nóż się zastanowi. Może jedno-dwa zdania dotarły a to już byłby sukces ;)
no i pełna konsternacja:
@W_Z__
Grish, mnie zdenerwował post radka, ale nie będę się wypowiadać, dopóki mi nie przejdzie złość, albo wcale się nie będę wypowiadać.
Tzn? Czyli ja jestem tym "różnym idiotom" który Cię krytykuję i osądza? Gdzie ja się wyżywam na Tobie? Czytam jeszcze raz swój post i nie mogę się dopatrzeć tam obraźliwej rzeczy lub też krytykowania Twojej osoby. Jedynie to co widać gołym okiem, na sucho. Nawet nie wiem za bardzo o co Ci chodzi. O to że napisałem że wrzucasz foty bo Cię o to proszą? A co w tym złego? Tego się nawet pod krytykowanie podciągnąć nie da :P albo że to sposób na dowartościowanie się? A tak nie jest? Co w tym złego że jest się chwalonym przez ludzi, sama napisałaś że Izolatka ma poprawiać humor to pewnie takie pochwały Ci go właśnie poprawiają. I nie widzę w tym nic złego ani zdrożnego. Bo kto nie lubi jak się go chwali.
Pzdr.

NeroTFP [ Senator ]
proghost -> A dziękuję :) Mam nadzieję, że poszaleję ostro :)
Lizme [ Junior ]
Zagłębiłem się nieco w lekturę waszej ostatniej karczmy. Uznałem, że czas najwyższy założyć konto i podyskutować na forum. Tym bardziej, że ostatni temat rozmów również mnie dotyczy.
Co powiecie na to: Jest kobieta za którą szaleję od dłuższego czasu, w ogóle się z tym nie kryjąc w towarzystwie. Cały czas zajęta, ale sama kiedyś szepnęła mi do ucha, że tkwi w tym raczej z rutyny u przyzwyczajenia (4 letni związek). Czyż takie słowa nie były by dla was zachętą do działania? :) Pewnie każdy facet w takiej sytuacji myślałby o iskierce nadziei.
Nie będę opowiadał całej historii. Skończyło się na tym, że ona wie co do niej czuje i dostałem zajebistego kosza, zostając wrzuconym do "koszyka" 'przyjaciele i zwierzątka'. Temat ja i ona uczyniła jakimś tabu, dając mi wyraźne sygnały, że nie chce już o tym rozmawiać. Najbardziej mnie dobija fakt, że widzimy się codziennie w pracy (nota bene jej facet również z nami pracuje). I powiedzcie mi jak tu sobie wybić taką bestyjkę z głowy. Nie jest to ideał kobiety, ma mnóstwo wad, ale co z tego jeśli uczucie nadal jest?
Mogę się co dzień uśmiechać, rozmawiać, wychodzić ze znajomymi, poznawać inne kobiety, ale co z tego skoro w głębi serce "krwawi" z nieszczęścia? :)
Kobiety to zuo - pozdrowienia dla forumowiczów.
NeroTFP [ Senator ]
Lizme -> Ciężko będzie z tego coś wyciągnąć. Chyba pozostaje Ci ją sobie odpuścić lub zdecydować się i jakoś uwieść, ale po tym te stosunki mogą się jeszcze bardziej popsuć. Decyzja należy do Ciebie.
pr0gh0stpl [ World With Out End ]
lizme - miałem dosyć podobną historię, na szczęście nie mieliśmy okazji spotykać się w pracy czy szkole.... tylko nie rozumiem jednej kwestii, po cholerę robią nadzieję jeśli wiedzą,że i tak nic z tego nie będzie.
W_Z__ [ Generaďż˝ ]
Radko, Ciebie nie zaliczyłam do grona idiotów(tu miałam na myśli tych kilku typowych pajaców-spamerów), jednak Twoja "obrona" mnie wywołała u mnie bardzo negatywne emocje.
A wrzucanie swiadomie swoich zdjec na np forum internetowe to normalny zabieg, sam widzisz jaki W_Z ma poklask, lud żąda fot to je wrzuca. To tez jest sposob na dowartosciowanie sie, kto nie lubi byc chwalony i w centrum zainteresowania? Próżność to cecha ludzka, każdy z nas na swój sposób jest próżny. Tylko trzeba pamiętać że próżność wynosi na piedestały jak i może spowodować upadek człowieka.
Jeżeli myślisz, że jestem jakąś słodką panienką, która mimo całkiem spoko figury ma mnóstwo kompleksów i potrzebuje dowartościowania na forum to grubo się mylisz. Dodawanie tu zdjęć traktuję jako zabawę, a czasem to sposób na rozwinięcie wątku, bo wtedy zazwyczaj jest tu większy ruch. Gdybym naprawdę chciała być na tym forum jakoś szczególnie "doceniona" to dodawałabym zdjęcia w wątku jak wyglądacie, bo przecież tak zagląda więcej osób, a do izolatki jedynie kilku stałych bywalców. Owszem, lubię się wyróżniać i nie należę do osób, które gubią się w tłumie, ale nie jest to tożsame z tym, że ZAWSZE muszę być w centrum uwagi, Twoją wypowiedź odebrałam mniej więcej tak(pewnie przesadziłam i nie miałeś tego na myśli, ale ja tak właśnie to zrozumiałam): WZ to taka dziewczyna, na którą można jedynie popatrzeć, nie jest za bardzo inteligentna, zabawna, rozrywkowa, nie ma więc się czym pochwalić, to wrzuca tu zdjęcia i jest cała w skowronkach, gdy czyta, że Kong albo Kyaku napiszą "Wuzetkuś ślicznie :**"
Rozumiem, że nie miałeś nic złego na myśli, ale ja na prawdę nie jestem jakiś nolifem, czy panienką, której głównym zajęciem jest dodawania zdjęć na różne portale. Być może przesadzam i złoszczę się na niewinnego człowieka, jak tak to wybacz, ale nie lubię, gdy ktoś ocenia mnie powierzchownie.
To co, dodać tu ładne zdjęcie wieczorem, gdy będę stroiła się na imprezę? :D
Lizme, skoro jest w związku z przyzwyczajenia to wykorzystaj u niej moment niepewności, gdy będzie im się gorzej układało, jeśli wtedy zadziałasz stanowczo i odważnie, to bądź pewny że zasiejesz w jej sercu( a raczej rozumie) iskierkę niepewności, która może być dużą szansą.
Devilyn [ Storm Detonation ]
Orientujecie sie może czy dzisiaj jakiekolwiek sklepy wieksze są otwarte?
kong123 [ Legend ]
po cholerę robią nadzieję jeśli wiedzą,że i tak nic z tego nie będzie.
Kasa, kasa i jeszcze raz kasa. W moim przypadku tak właśnie było. Taki już urok kobiet...
NeroTFP [ Senator ]
Ola -> Możesz dodać, zawsze miło się obejrzy :)
proghost -> One lubią robić nadzieję, bo je to bawi. Lubią robić wielu facetom nadzieje, że gdyby z jednym nie wyszło, to jest następny... Szkoda tylko, że prawie zawsze trafia na nas i my jesteśmy tymi odrzuconymi.
W_Z__ [ Generaďż˝ ]
po cholerę robią nadzieję jeśli wiedzą,że i tak nic z tego nie będzie.
bo problem w tym, że my same nie wiemy, czego tak naprawdę chcemy...

Saul Hudson [ Legend ]
bo problem w tym, że my same nie wiemy, czego tak naprawdę chcemy...
kocham to wasze niezdecydowanie
pr0gh0stpl [ World With Out End ]
Kasa, kasa i jeszcze raz kasa. W moim przypadku tak właśnie było. Taki już urok kobiet...
Ehh...rzucam pracę :P
WZ- tak mi się właśnie wydaję,że większość dziewczyn czasem nie zdaję sobie nawet sprawy z tego że dochodzą do takiego momentu gdzie trzeba określić na jakich "zasadach" będzie odbywała się ich znajomość. A facet jak to facet robi sobie nadzieję, i traci przy tym mnóstwo forsy :)
I tak trochę nie na temat...mam dość pustych lalek, ostatnio nie spotkałem żadnej ciekawej ( z interesującym wnętrzem) dziewczyny/ kobiety,a w klubach/dyskotekach/wśród znajomych ( Wrocław - daytona m.in.) to w większości 16-17 które swoją głupotą często przewyższają Dodę.
Jedynie co może być pocieszne, to takie 16 po paru drinkach/piwach lubią pocieszać....
Saul Hudson [ Legend ]
Najgorsze jest to, że laski w wieku 20-22 lat niewiele są mądrzejsze. Może nie wszystkie, ale też jest naprawdę ciężko trafić na jakąś wartościową. A zazwyczaj jak się już taka trafi to albo jest zajęta albo ma inny powód do odrzucenia. I robi się zamknięte koło.
@d@m [ En Ami ]
Ola, a wiecie w takim razie czego _nie_ chcecie?
Dudka, to chyba nie tyle od wieku, co po prostu od osoby zalezy.

NeroTFP [ Senator ]
Dokładnie... Ja z tą 'moją' męczę się już od lipca, a ciągnie mnie do niej, bo nie dość, że jest ładna, to jeszcze inteligentna... Mimo 18 lat, jest na prawdę inteligentna...
Ostatnio poznałem w busie taką dziewczynę, 25 lat (wyglądała młodziej), a głupia jak...
Lizme [ Junior ]
WZ -> Tak się składa, że punkt kulminacyjny jej niepewności odnośnie przyszłości związku z owym facetem już minął, a ja to przespałem. Akurat wtedy poznała mnie. Był okres, w którym dogadywaliśmy się wspaniale i byłem przekonany, że to samo się wyklaruje. Twierdziła, że czuje się przy mnie szczęśliwa... Niestety nic bardziej mylnego.
Nero -> Zależy co rozumiesz przez słowo uwieść. Ale nie, to nie wchodzi w grę. Wolę mieć ją blisko siebie - to głupie, ale chociaż tyle.
kong -> Ciężko się nie zgodzić... nie będziesz miał kasy, to usłyszysz, że kobieta nudzi się w związku. Dziś pieniądze chodzą do pary z miłością. Oczywiście są wyjątki, ale rzadkie.
Może nie wszystkie, ale też jest naprawdę ciężko trafić na jakąś wartościową.
Nic bardziej mylnego. Takich kobiet jest mnóstwo - sam taką odrzuciłem. Co poradzę... serce nie sługa
W_Z__ [ Generaďż˝ ]
Ja wiem, że bardzo trudno jest pojąć kobiecą psychikę, bo chyba nikomu się to jeszcze nie udało :D
Jeśli macie takie niejasne sytuacje, często beznadziejne przypadki zakochania bez wzajemności, czy w zajętej dziewczyny to po prostu odpuście, bo na tej jednej świat się nie kończy. Trzeba myśleć optymistycznie i wierzyć, że kiedyś trafi się na tą właściwą :)
Lizme, to chyba najwyższy czas zapomnieć...
pr0gh0stpl [ World With Out End ]
to chyba najwyższy czas zapomnieć...
Łatwo powiedzieć,ciężej zrobić...
Po paru takich sytuacjach facet przechodzi w stan olewający (tak jak ja ostatnio) i na nic nie liczy, i szuka okazji żeby się wyszaleć i nic więcej (no może czasem coś więcej..)
NeroTFP [ Senator ]
Proghost ma rację. Po wielu porażkach facet zadowala się byle czym i praktycznie często są panienki na jedną noc, a czasem może zdarzyć się wpadka...
pr0gh0stpl [ World With Out End ]
Nero - mam rację,bo wiem to z własnego doświadczenia.... ale ja też zawiniłem niestety,tylko gdyby można było cofnąć czas..... Tak z 2 poważniejsze związki ja zrąbałem z własnej głupoty, młody i nierozważny ;)

NeroTFP [ Senator ]
Pro -> A teraz jak bardzo jesteś młody?
adrem [ Mroczny Rycerz ]
optymistycznie tu.
pr0gh0stpl [ World With Out End ]
Nero - powoli stara dupa się robię... 8 stycznia okrągła liczba wpada, piękne alkoholowe 20 lat.
Adrem - to chyba przez pogodę :(

NeroTFP [ Senator ]
Pro -> To nie tak dużo :) Jeszcze młody wiek.

adrem [ Mroczny Rycerz ]
o rany, to faktycznie stara dupa z ciebie.
ppaatt1 [ Trekker ]
Ale wy smęcicie i biadolicie. Życie nie kończy się na nieudanych związkach. Życie polega na naprawianiu swoich własnych błędów i zdobywaniu doświadczenia życiowego (co się wiąże z tym pierwszym). Swoją drogą, czasem polecam zerknąć na "nieudany związek" z szerszej perspektywy. Czubek naszego nosa to nie zawsze najlepszy punkt obserwacyjny. Do tego (przynajmniej u mnie) liczy się szczerość. Ale co ja się tam znam... :P

NeroTFP [ Senator ]
Pat, ale nam chodzi o to, że po prostu czasami kobiety robią tak nielogiczne rzeczy, że tutaj nawet nie o nasze błędy chodzi.
Wiem, że my również popełniamy błędy, ale my dyskutujemy na temat nielogicznych zachowań kobiet :)
Saul Hudson [ Legend ]
ppaatt --> łatwiej by było gdybyśmy dostawali konkretną odpowiedź dlaczego nie odpowiadamy naszej wybrance. Teksty typu "jesteś dla mnie za dobry" albo "lubię cię, ale nic z tego nie wyjdzie" zaczynają mnie już doprowadzać do frustracji - bo nie dość że dostaję po dupie to dalej nie wiem co źle robię.
ppaatt1 [ Trekker ]
A my mężczyźni (ale powiało grozą :P ) zachowujemy się logicznie? :P Kwestia człowieka. Logiczny to był Wolkan Spock ze Star Treka, a nie człowiek :)
A odnośnie "powodów". Tutaj wita kwestia szczerości, która (jak dla mnie, piszę wszystko w oparciu o swoja osobę, swoje doświadczenia oraz swoje obserwacje) powinna być jakaś podstawą i początkiem. Wstyd (bo to najczęstszy powód "niemówienia czegoś" komuś) nie powinien grać żadnej roli w związku dwóch kochających się (to też jest ważne gdzie jest linia kochać, a lubić) osób.
NeroTFP [ Senator ]
Idę pograć. Trzymajcie się.

NeroTFP [ Senator ]
Widzę, że cichutko tu.
W_Z__ [ Generaďż˝ ]
skoro i tak panuje tu taka atmosfera :D

NeroTFP [ Senator ]
Aktualnie próbuję wyciszyć się przy muzyce.
vautrin777 [ Chor��y ]
witam, po prezrwie ktorej pewnie i tak nikt nie zauwazyl ;P
otoz, czy ktos wybiera sie na sonosphere ?
wiadomo: MEGADEATH !!
;>

kong123 [ Legend ]
Tak się akurat składa że jem czekoladę, kawę już wypiłem, fajek nie palę ani zakochany nie jestem - bynajmniej na razie:)

NeroTFP [ Senator ]
Kong -> Dobrze masz :)
Mam nadzieję, że wrócę dzisiaj z kilkoma nowymi numerami w kontaktach.

pr0gh0stpl [ World With Out End ]
nie jem czekolady, kawy nie cierpię,fajek nie palę i zakochany też nie jestem :o
Chętne ;p?
Ja "wyciszam" się przy takich nagraniach

Łyczek [ Legend ]
Wesołych Świąt życzę starej gwardii: maviozo, nutkaaa, Wuzetko, dudka, Adam i Prezesie ;)

raphunder [ Legend ]
Siema łyczek!

Łyczek [ Legend ]
I o Tobie rapku zapomniałem ;) Tobie też życzę wszystkiego co naj naj.
Jak Ci święta mijają ?

NeroTFP [ Senator ]
Pro -> A ja właśnie lubię w czasach imprezowania za oknem deszcz. Jakoś lepiej mi się bawi.
Kurde, walnę sobie na dyskotece kilka browców, lub kieliszków na lepszy humor i mam zamiar poszaleć do ostatnich sił na parkiecie:D
Witaj Łyczku.

Łyczek [ Legend ]
Witam witam i o zdrowię pytam. Lecę grać dalej w oldskulowego Commandosa 2 ;) Jest z najlepszych gier !

raphunder [ Legend ]
A święta nawet dobrze mijają, siedzę sobie w domku, podjadam co chwilkę smakołyki, pewnie zaraz rodzina przyjedzie, pogoda też całkiem w porządku, więc chyba nie ma na co narzekać :]
I Tobie tez wesołych oczywiście :)

adrem [ Mroczny Rycerz ]
Do bani, ja pisałem w pierwszej części a życzeń nie dostałem. Dzięki.

ppaatt1 [ Trekker ]
Lecę grać dalej w oldskulowego Commandosa 2 ;) Jest z najlepszych gier !
Pikna gra.

Łyczek [ Legend ]
pogoda też całkiem w porządku
U mnie rapku pogoda do bani. W centrum Warszawy przed chwilką padało :P
ja pisałem w pierwszej części a życzeń nie dostałem
A widzisz bo Ciebie nie kojarzę ;) Zawsze przemykasz między wątkami różnymi.
Pikna gra
Jedna z najpikniejszych w jakie grałem ;)
adrem [ Mroczny Rycerz ]
A widzisz bo Ciebie nie kojarzę ;)
Nie dziwne, około 50 ostatnich części przespałem ;D
@d@m [ En Ami ]
Lyczek ---> Dzieki bardzo za zyczenia i wzajemnie :) Jak studia ida?
NeroTFP [ Senator ]
Panowie, wolicie browara, czy czystą?

kong123 [ Legend ]
Ja ogólnie rzecz biorąc to jedno i drugie:)
Ale po wczorajszym dniu to samo słowo ''czysta'' przyprawia mnie o ból głowy toteż dzisiaj wybieram browar:)
W_Z__ [ Generaďż˝ ]
Łyczek, dzięki i nawzajem :)
Nero, zdecydowanie czystą :D

Saul Hudson [ Legend ]
Dzięki Łyczku i wzajemnie :)
Ola -> miłość istnieje :) przynajmniej jestem jeszcze na tyle głupi żeby w to wierzyć :P tylko cały w tym ambaras aby dwoje chciało na raz
Lecę grać dalej w oldskulowego Commandosa 2
O, a ja właśnie idę do kuzyna po płytki :D
maviozo [ man with a movie camera ]
Łyku, ale strzeliłeś wejście smoka;) i vice versa;p

NeroTFP [ Senator ]
Średnio chce mi się na tę dyskotekę jechać, ale jadę.
grish_em_all [ Legend ]
Ale się rozpisaliście :)
Prezes --> dzięki wielkie za pamięć, Tobie też, mimo że już się kończą :)
vautrin --> ja jadę na Sonisphere, takiej okazji nie przegapię :)
Nero --> tylko i wyłącznie piwo :)
Jeśli macie takie niejasne sytuacje, często beznadziejne przypadki zakochania bez wzajemności, czy w zajętej dziewczyny to po prostu odpuście, bo na tej jednej świat się nie kończy.
Jeżeli chodzi o zajęte dziewczyny, to odpuszczam z góry, mam swoją zasadę: czy na drodze czy w życiu, nigdy nie wyprzedzam na trzeciego ;) Problem polega na braku wzajemności, taki dziwny ze mnie typ że staram się walczyć do końca, dopiero jak mam 100% pewności, że nic z tego, dopiero daję sobie spokój. Nawet 99.9% to dla mnie za mało. Nieraz się przejechałem na czymś takim, ale co zrobię, taki już jestem "fighter to death".
Kasa, kasa i jeszcze raz kasa. W moim przypadku tak właśnie było. Taki już urok kobiet...
Daj pan spokój, przerabiałem kiedyś taką sytuację. Wszystko było fajnie i cacy do momentu w którym się dowiedziała czym jeżdżę. Najwyraźniej z Golfem III okazałem się zbyt biedny. Ale na takie to sram z góry, szkoda Panowie naszej uwagi na takie przypadki.
A u mnie pojawiła się iskierka nadziei, w związku z ryzykiem które bałem się podjąć. Wiem że nikt nic nie wie o czym ja tu w ogóle rozmawiam ale kit :P Grunt że jest jakikolwiek punkt zahaczenia i jutro się okaże czy nie robię sobie tych nadziei zbyt złudnych ;)
@d@m [ En Ami ]
Nero ---> Piwo. Ale ostatnio tez drinki z Bacardi :)
Dudka ---> Jak mi wlasnie kolezanka powiedziala, teksty podobne do tych, ktore wymieniles sa po to, zeby: nie zranić ale dać kosza, taki koleś żyje w przekonaniu że jeszcze może coś z tego będzie a potem powoli nudzi mu się czekanie (nie jesteście zbyt cierpliwi) i zapomina
Tylko, podobnie jak Ty rowniez wole jasne wypowiedzi.
Ale i tak najgorzej jest wtedy, jak taka osobe sie zwyczajnie lubi i nie chce zrywac kontaktu do konca. Ja tak, niestety, robie.
Z innej beczki, Dark Side of the Moon goes 8-bit:

Łyczek [ Legend ]
adrem ---> Wiosna idzie, więc ze snu zimowego się wybudziłeś ;)
Adam ---> Studia jako tako idą. Sytuacja życiowa sprawiła, że warunki się pojawiły w poprzednim semestrze, ale ten idę całkiem dobrze i raczej nie powinno być problemów :)
Wuzetko ---> Kobieta woli czystą ? :O Nie możliwe :)
maviozo ---> Kiedyś się lubiło oglądać filmy z Brucem Lee czy Van Dammem, zatem wejście smoka musiało być :)
Prezes ---> Ja do końca tygodnia bimbam, zatem mi się święta nie kończą :P
grish_em_all [ Legend ]
Łyczek --> no ja oprócz soboty też mam cały tydzień wolny ;)

kong123 [ Legend ]
Wam to dobrze - ja od środy znowu do szkoły - to zdecydowanie nie fair i zdecydowanie za szybko zleciały te święta ;P

Łyczek [ Legend ]
Wam to dobrze - ja od środy znowu do szkoły
Co ja bym dał aby wrócić do szkoły :) Piękne czasy ... A moje studia oferują 3 kolosy tygodniowo + 4 sprawozdania tygodniowo.

kyaku [ Leniwy Tadeusz ]
A JA NA DZIEWCZYNY NIE NARZEKAM
adrem [ Mroczny Rycerz ]
ale zaczniesz.
demotywacja na 100%!
NeroTFP [ Senator ]
Wam to dobrze - ja od środy znowu do szkoły - to zdecydowanie nie fair i zdecydowanie za szybko zleciały te święta ;P
Popieram. Zdecydowanie nie odpocząłem przez te święta. Dobrze, że jest jeszcze dzień jutrzejszy. O 20.30 wybieram się na tę dyskotekę.
Jakoś nie jestem w dobrej kondycji fizycznej. Nic mi się nie chce, jestem zmęczony i sam nie wiem, co robić.
Jutro przez cały dzień zadania z matematyki. Zadała tego krocie, a ja sobie zostawiłem wszystko na dzień jutrzejszy.

kong123 [ Legend ]
Łyczek - może i tak - kiedyś będę miał co wspominać. Za rok matura to szybko zleci:)

Łyczek [ Legend ]
Przecież w szkole cały czas się odpoczywa. Na sprawdziany nie trzeba się uczyć bo i tak się zdaje :)

NeroTFP [ Senator ]
Przecież w szkole cały czas się odpoczywa. Na sprawdziany nie trzeba się uczyć bo i tak się zdaje :)
Odpoczywam z wszystkich przedmiotów poza matematyką. Nauczycielka tyle zadaje, że to szok. Po prostu nie zdąży się tego odpisać na przerwie, a sprawdza wszystko bardzo czujnie.

kong123 [ Legend ]
Przecież w szkole cały czas się odpoczywa. Na sprawdziany nie trzeba się uczyć bo i tak się zdaje :)
No nie do końca :) Z tym uczeniem to trochę nie tak:) A i z odpoczynkiem różnie bywa. Choć teraz czas szybko leci bo dzień jest długi.

Łyczek [ Legend ]
Matematyka to najpiękniejsza nauka. Uważam, że każdy matematykę szkolną powinien dobrze znać - dlatego jestem za matmą na maturze :)

NeroTFP [ Senator ]
Matematyka to najpiękniejsza nauka. Uważam, że każdy matematykę szkolną powinien dobrze znać - dlatego jestem za matmą na maturze :)
Pewnie :) Zdaję nawet rozszerzoną :)

Łyczek [ Legend ]
Nauczycielka tyle zadaje, że to szok. Po prostu nie zdąży się tego odpisać na przerwie, a sprawdza wszystko bardzo czujnie.
Zdaję nawet rozszerzoną :)
To nie ma co się dziwić, że nauczyciel się stara :) Ja tak miałem z chemią rozszerzoną. Ale nauka jej zawsze sprawiała mi przyjemność (do czasów studiów :P).

kong123 [ Legend ]
Matematyka to najpiękniejsza nauka. Uważam, że każdy matematykę szkolną powinien dobrze znać - dlatego jestem za matmą na maturze :)
Mi to obojętne czy będzie matma na maturze czy też nie:) Jakoś sobie radzę - tak przeciętnie w granicach 3-4.

NeroTFP [ Senator ]
Łyk -> Pewnie. Nie mam do niej pretensji, bo wiem, że im cięższa praca, tym lepsze efekty. Może i mam ten dopuszczający, ale bardzo wiele wyniosłem z tych lekcji. W inne szkole, miałbym spokojnie 3 lub 4.
Niby matematyka najtrudniejsza, a ona mi nie sprawia problemów. Mam same pozytywne oceny i nic nie muszę poprawiać. Jeżeli jest się na lekcjach, to nie ma siły, aby nie zaliczyć.

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Matematyka to zło, które niestety potrzebne mi będzie wraz z wiedźmą fizyką na studiach.
@d@m [ En Ami ]
Łyczek ---> Dobrze, ze nie powinno byc problemow - keep up good work ;)
SzymX_09 ---> A na jaki kierunek idziesz?
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
adam --> moim zamierzeniem jest pójść na AGH na akustykę. Co z tego wyjdzie - zobaczymy. Moim marzeniem jest zostać muzykiem. Zamierzeniem jest pracować przy nagłasnianiu koncertów, w studiu nagrań lub nawet w sklepie muzycznym. Albo założyć własne studio i wytwórnię. Ale do tego długa droga.
NeroTFP [ Senator ]
No i wyjazd się opóźnił o kolejne 30 minut. Tym razem 21.05.
Swoją drogą, zrobiłem sobie taki plan tygodnia, i jeżeli wszystko wypali to będzie cudownie. Szczególnie z dziewczyną...
Poniedziałek (dzisiaj) - Udana dyskoteka.
Wtorek - Wygrana Barcelony.
Środa - Ostateczność i wyjaśnienie się wątpliwości, co do tej "mojej" lubej.
Czwartek - Jeżeli środa wypali, to korzystanie :)
Piątek - Weekend.
Sobota - Impreza, a potem Gran Derby.
Niedziela - Odpoczynek i cieszenie się (mam nadzieję) udanym tygodniem.
Chciałbym, aby w środę okazało się, że każdy następny dzień będzie piękny. Może będę uważał, tak jak Kyaku.

kyaku [ Leniwy Tadeusz ]
Nero --> Jak najlepiej ci życzę.
NeroTFP [ Senator ]
Dobra, spadam. Miłego wieczoru! Mam nadzieję, że to dla mnie będzie udany wieczór.
grish_em_all [ Legend ]
Nero --> trzymam kciuki, jednocześnie możesz trzymać za mnie jutro. Co prawda sprawa jest trochę inna, bo dotyczy zupełnie innego typu relacji międzyludzkich, ale jest dla mnie szalenie ważna :)
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Mój sąsiad jest szpiegiem. Potrafi cały dzień siedzieć z lornetką przy oknie. Do tego codziennie przechadza się z mikrofalówką. To jakiś świr.

kong123 [ Legend ]
Siostra przywiozła winko własnej roboty. Już po jednej szklaneczce tego trunku świat jest przyjemniejszy...i głowa boli jak cholera:)
niewirnik [ Pretorianin ]
Nie chcecie mnie tutaj?!
Saul Hudson [ Legend ]
Dzisiaj na komixxach znalazłem coś idealnie pasującego do naszej rozmowy ->
wolatren [ Pretorianin ]
req jesteś żałosnym muflonem. Wy... stąd.
grish_em_all [ Legend ]
kong --> musiałbyś spróbować nalewki mojego Ś.P. dziadka. Po paru łykach robiło się gorąco w żołądku, a po paru następnych ciężko w głowie ;)
Dudka --> jeszcze gdyby to było takie proste jak w tym komixxie :) Ech ;)

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
dudka
Saul Hudson [ Legend ]
grish --> chyba będzie trzeba jednak spróbować kiedyś. Bo zawsze, ale to zawsze przystawałem na propozycję jednocześnie stając się looserem.
grish_em_all [ Legend ]
To tak jak ja bracie. Problem polega na tym że masz powiedzieć chamskie i brutalne "spierdalaj" do człowieka na którym Ci zależy, a to jest duży kłopot. Sam zresztą wiesz najlepiej.

wolatren [ Pretorianin ]
Dudka? Patrycjusz? Raphunder? Dlaczego nie wchodzicie na ##vacuity? Od paru dni siedzę tam sam...
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
wolatren --> ja osobiście czuję do Ciebie antypatię, nie wiem czy to moja intuicja, czy może to Ty piszesz posty bez sensu. A może się mylę co do Ciebie.

grish_em_all [ Legend ]
Szymx --> nie chodziło Ci przypadkiem o antypatię? Ta empatia mi tam pasuje jak siodło do świni :P
zela [ Niepoprawny marzyciel ]
[133] Zacne :D.

wolatren [ Pretorianin ]
I Ty stoisz z nimi, Szymek? Zawiodłem się na Tobie, oj zawiodłem :( Miałem Cie za spoko gościa, który zna się na dobrej nucie, gadaliśmy sporo a nagle jesteś przeciwko mnie?
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
grish --> rzeczywiście, pomyliłem terminy. Zmęczony jestem i zastanawiam się co ze sobą zrobić. I jakiej muzyki posłuchać. I w ogóle, to zna ktoś jakiś dobry portal muzyczny po polskiemu z nowinkami w świecie muzycznym (nie chodzi mi tutaj o to, co pani Doda ubrała, albo jak bardzo inna lalka narozrabiała.)? Żeby było np., że pani Kulka wydaje nową płytę ku chwale Iron Maiden z zespołem Gaaba i inne takie. Hm?
wolatren --> nigdy w życiu z Tobą nie rozmawiałem. Dudka i Rap to jedni z tych userów, z którymi od czasu do czasu rozmawiam i cenię sobie ich uwagi. I cenię ich zachowanie (szczególnie Dudki).
grish_em_all [ Legend ]
Nie wiem akurat jakiego gatunku muzyka Cię interesuje więc raczej nie doradzę konkretnie, ale ja w takich chwilach lubię sięgnąć po coś czego już bardzo dawno nie słuchałem, coś o czego istnieniu już praktycznie zdążyłem zapomnieć :)
wolatren [ Pretorianin ]
Szymek, rozmawiałeś ze mną, jak byłem pod inną ksywką. Zresztą, przyznałeś mi rację w wielu sprawach w związku z ekipą pewnego kanału.
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
grish --> też właśnie tak lubię robić. Mieszam różniaste style muzyczne. Lubię czasem odpalić zespół, który nie przewinął się w głośnikach od pół roku.
woltaren --> jeżeli zdradzisz poprzedniejszą ksywkę, to byćmoże zmienię swoje zdanie.
wolatren [ Pretorianin ]
Zmienisz zdanie? Zależnie od tego, pod jaką ksywką piszę? I kto tu jest fałszywy? Grasz pod nich, żeby nie uważali Cię za zdrajcę, działającego na dwa fronty? Pieprz #gol! Nie sugeruj się tym, co Ci wpajają, siedzą tam same kłamliwe nolifey, które banują innych od nich. Takim typom wolisz wierzyć?
Na prawdę, przeginasz pałę Szymek.

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Ujawnij swoje stare oblicze, kolego, a wtedy pogadamy.

raphunder [ Legend ]
Czas na zmiany panowie i panie.
kyaku [ Leniwy Tadeusz ]
Poza awatarem szykujesz coś jeszcze?

raphunder [ Legend ]
Usunę konto.
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Ale z Ciebie głupol Darek.

grish_em_all [ Legend ]
To żeś walnął sucharem rap, aż mi w ustach zaschło :P
*bierze spory łyk oranżady*
No, już lepiej ;)

raphunder [ Legend ]
Ancymon taki.
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Mówię wam, że pachniecie jak świeżo ścięte kwiaty wiosenne, rozrzucone w szemrzącym strumyku.

grish_em_all [ Legend ]
Eeee.. wszystko w porządku?

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Chyba tak, grish. Polemizuję z towarzyszem Orlandem na temat muzyki, jedna z koleżanek do mnie pisze, ogólnie pełen luz. Zaraz brat siądzie przy komputerze. Jutro wtorek, bo dziś poniedziałek. Więc inaczej być nie może, bo po poniedziałku zawsze jest wtorek. Gdyby było inaczej, to znaczy, że jesteśmy na planecie Utahija. Bo wtorek jest skutkiem poniedziałku.
maviozo [ man with a movie camera ]
Prowadzono różne dyskusje na temat tego, jak bardzo można 'wchłaniać' życie, które kreowane jest na tym forum. W sumie temat dość kontrowersyjny, ponieważ powszechnie uważa się, że to porażka życiowa, "przejmować się" tym, co tu się czyta. Przejmować w rozumieniu - zapamiętywać rozmowy, kto kogo lubi i nie lubi, kto coś komuś powiedział.. taka 'Moda na sukces' na forumowym podwórku. I w sumie...trochę sam temu ulegam, ponieważ obserwując forum nie raz już się denerwowałem, wkurzałem i przejmowałem (choć to takie nolajficke), jednakże dzisiejszy fail jeszcze długo będzie mnie bawił. Bo przecież przeżywanie forumowych tragedii (czyichś) może być zabawne!
Jestem zatem nolajfem.

raphunder [ Legend ]
Pjona Mav! Lubię Cie :]
grish_em_all [ Legend ]
Szymx --> ok, uspokoiłeś mnie :)
Mav --> jak wszyscy z nas chyba. Screw it! :)
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Mav --> no, co tam słychać?
Hłe, hłe. Idę spać.
kong123 [ Legend ]
Dzień dobry:)
Pogoda u mnie dzisiaj paskudna - deszcz pada, zimno trochę, a na dodatek jutro do szkoły:/
NeroTFP [ Senator ]
Wstałem już po imprezie. Mam ten jeden, jedyny numer, ale za to jak cenny. Dyskoteka się udała, spokojniutko.
Wypiłem średnio, ale i tak już nigdy nie piję. Nic mi nie jest, ale ogólnie nieprzyjemnie jakoś się czuję.
Tak jak już mówiłem, numer mam, więc z mojego planu tygodnia poniedziałek zaliczony pozytywnie.
Teraz czas na dzisiaj. Tutaj już nic nie zależy ode mnie.
Nurtuje mnie fakt, że jutro muszę iść do szkoły. Jakoś mi się nie chce.

maviozo [ man with a movie camera ]
Pomyśl, że niektórzy pracują od dzisiaj

adrem [ Mroczny Rycerz ]
Miałem Cie za spoko gościa, który zna się na dobrej nucie, gadaliśmy sporo a nagle jesteś przeciwko mnie?
Polemizuję z towarzyszem Orlandem na temat muzyki,
...?

W_Z__ [ Generaďż˝ ]
Łyczek, pewnie, że wolę czystą, ale w odpowiednim towarzystwie, bo nie lubię, gdy połowa pijących odpada po 5 kolejkach :D
A ja wczoraj zwyciężyłam wojnę z mamą i noc była cudowna:D
A teraz czeka mnie miły dzień z funkcją kwadratową i wielomianową...

NeroTFP [ Senator ]
Ola -> Funkcja kwadratowa - fajna sprawa :) Wielomiany troszeczkę mniej przyjemne, ale znośne. U mnie aktualnie sumy ciągów.

Eltesse [ Pretorianin ]
Tak! Mam pomysł na kolejne dzieło:D Tak nagle pojawiło mi się przed oczami.
A tak w ogóle to dzień dobry.

kong123 [ Legend ]
Mam pomysł na kolejne dzieło:D
A konkretniej to o co chodzi? :)

Eltesse [ Pretorianin ]
Heh, takie rysuneczki robię:)

NeroTFP [ Senator ]
Kleo -> Pokaż :)

Eltesse [ Pretorianin ]
Nieee:) Nie lubię jak ktoś patrzy się na moje rysuneczki... Dla siebie rysuję. Wolę nie:)
I założę się, że na tym forum jeszcze ktoś na pewno rysuje i bardzo chętnie zaprezentowałby swoje prace.
kong123 [ Legend ]
Ja czasem coś nabazgrolę ale nie aż tak ładnie aby to pokazywać :)

kyaku [ Leniwy Tadeusz ]
Czyżbyś rysowała siebie nago?

NeroTFP [ Senator ]
Kyaku -> Musiałaby chyba przy lustrze :P
Dobra. Idę troszeczkę pograć. Potem wezmę się za matematykę.
Bywajcie :)
Eltesse [ Pretorianin ]
Zanim tu napisałam doczytałam do końca Wasze posty z poprzedniej izolatki oraz z tej aktualnej. Ale opieprzaliście te kobiety... Oj, oj. Nawet W_Z_ nie mogła ich do końca wybronić:)
[176] - To mnie rozwaliło :D

NeroTFP [ Senator ]
Kleo -> Należało im się :) Nie mówiliśmy o kobietach z Izolatki, tylko o tych naszych towarzyszkach życiowych.
Bywajcie :) Do potem :)

Eltesse [ Pretorianin ]
O, to dobrze. Jakby było o nas to zgłosiłabym Wasze profile na naszej -klasie jako fikcyjne:P IPrzecież wiedziałam, że to nie o nas. :) Bywaj.
nutkaaa [ inz arch Panna B ]
Odezwę się w ramach wyjątku, bo Eltesse weszła na mój temat ;] Co do rysowania to ja coś tam skrobię większość są to prace jeszcze sprzed studiów.
Eltesse [ Pretorianin ]
No brawo:) Ładniutko:) Talent masz:D A moim tematem są elfy, elfy i ogólnie fantastyka:)

kyaku [ Leniwy Tadeusz ]
... dziewczyny...

Eltesse [ Pretorianin ]
Kyaku zły na wszystkie dziewczyny chodzące po tej ziemi?

kyaku [ Leniwy Tadeusz ]
Aż tak wredny dla kobiet nie jestem.
Akurat jestem zły na tą jedną, bo się zobaczymy dopiero w piątek, nie dzisiaj, a taką miałem nadzieję...
NeroTFP [ Senator ]
Kyaku -> No to kiepsko. Miała jakiś poważny powód, że przełożyła? :> Może faktycznie jej coś wypadło. :)
Eltesse [ Pretorianin ]
... z kieszeni. Na przykład komórka jej wypadła:) Tak na serio - nie łam się, może rzeczywiście ważny powód miała.
Nie czuj się winna za to, ze wykorzystujesz facetów. Oni są na to biologicznie przygotowani. Po prostu bądź sobą- zimną suką.
nutkaaa dowaliła. Ten tekst jest świetny:D

kyaku [ Leniwy Tadeusz ]
Ano wypadło.
Z drugiej jednak strony bardzo lubi się ze mną droczyć... W sumie to już zdążyłem przywyknąć ;P
Eltesse [ Pretorianin ]
Kto się czubi ten się lubi:D Podobasz się jej.

kyaku [ Leniwy Tadeusz ]
No to w takim razie się cieszę.
Dziękuję za poprawę humoru
Eltesse [ Pretorianin ]
Nie ma za co:) Wczoraj się wyżaliłam wieczorem, metalu symfonicznego nasłuchałam i dzisiaj lepszy humorek jakiś:) No, muszę spadać. Trzeba odwiedzić TESCO. Wejście smo... klienta:D
NeroTFP [ Senator ]
Czas brać się za matematykę.
grish_em_all [ Legend ]
Cześć wam.
A ja kolejny dzień z rzędu mam totalnego niechcieja. Chociaż mam taką cichą nadzieję że to się zmieni, jadę dzisiaj odwiedzić moją bratnią duszę i podporę w ciężkich chwilach, mam nadzieję że przynajmniej ona mnie jakoś natchnie do działania. Bo jak nie to kto inny?
kong123 [ Legend ]
Cześć.
Ja mam jakąś zamułkę. Czekam aż się rFactor ściągnie to może trochę pogram, a tym czasem lecę do kumpla bo w domu mi się siedzieć nie chce.
Eltesse [ Pretorianin ]
grish -> My, my!:D Jak cię kopniemy porządnie w du.. to od razu ci się zachce:)
A ja wróciłam z TESCO i powiem - Ci ludzie to zwierzęta. Połowa sklepu, wykupiona, rozwalona, towar poprzestawiany. Ledwie Fisiel dla małej znalazłam. I okazało się jeszcze, że nie ten co chciała, bo ona lubi z marchewką i truskawką, a nie samą truskawką:)
niewirnik [ Pretorianin ]
Pokaz ktoś cyce.
grish_em_all [ Legend ]
Taaa, Tesco :P Nie musisz mi mówić co tam się dzieje, spędzam tam średnio 20 dni w miesiącu po 8 godzin i mam pogląd na panującą sytuację ;) Co do kopania mnie w tyłek, to musisz się postarać, nie jest łatwo kopnąć w komputer z taką siłą żeby drgania przeniosły się na kabel sieciowy, przez całą infrastrukturę trafiły do mojego blaszaka i żebym jeszcze ja to poczuł :D
Eltesse [ Pretorianin ]
grish -> Oj, nie prowokuj mnie, bo potrafię naprawdę mocno kopnąć:D Tak, nienawidzę chodzić do TESCO. Towar jakiś wybrakowany, wszystko ciągle zmienia miejsce. Eh... Skorzystałam na tym, że moja siostra nie lubi tego Fisielu - ja go zjadłam:) Został jeszcze jeden... i jogurty, pyszne jogurty:D
Wracając do kobiet - to, że uwielbiamy stale chodzić do sklepów to taki stereotyp. Wcale nie. Co innego pójść sobie do Darkness Metal Shop i poprzebierać w koszulkach i innych szmatkach, a co innego robić prawie codziennie zakupy np. na obiad. To się nudzi, ciągle mąka, cukier, jajka, mleko.
grish_em_all [ Legend ]
Może i stereotyp, ale przyznasz że sporo kobiet jednak taka jest :) Sam mam znajomą która ma ponad 40 par butów i ciągle kupuje następne ;)
niewirnik [ Pretorianin ]
grishu -> co z Twoją obietnicą? :>

W_Z__ [ Generaďż˝ ]
Grish, a co masz do posiadania dużej ilości par butów? :D

niewirnik [ Pretorianin ]
W_Z__ -> pokażesz stopę? :>
grish_em_all [ Legend ]
grishu -> co z Twoją obietnicą? :>
O jaką obietnicę Ci biega chłopie?
Grish, a co masz do posiadania dużej ilości par butów? :D
A nawet jeśli mam to co? ]:->
W_Z__ [ Generaďż˝ ]
Grish, ale dobrze wiesz, że kobiety mają dużo ciuchów, a do tego trzeba mieć dużo butów i dodatków. Dlatego posiadani 40 par butów jest bardzo uzasadnione, zwłaszcza, że cały czas zmienia się moda :D
Uciekam do matmy, ale nie mogłam się oprzeć.
Wypiję 2 piwa i koledze na pewno dobrze pójdzie tłumaczenie mi funkcji :D
Eltesse [ Pretorianin ]
grish -> A mi tyle butów nie potrzeba:) Jakieś buty sportowe, w których mogę sobie pobiegać, pójść poćwiczyć w parku; jakieś ładniejsze typu baleriny żeby założyć na jakąś okazję i trampki tak na codzień. Muszę się przyznać, że uwielbiam trampki i nie gardzę dobrymi, wygodnymi balerinami. Widziałam świetne na rockmetalshop.pl. Eh... Takie ładne:)
Znowu o kobietach - wchodzę do TESCO, muzyka na uszach, patrzę na prawo, a przy ciastkach taka czarnulka (o włosy chodzi:)), tapeta na twarzy, kozaki ( jest stosunkowo ciepło), mini, skórzana kurtka. Ja specjalnie piękna nie jestem, ale to był maszkaron:D
grish_em_all [ Legend ]
W_Z --> whatever :P tak szczerze to nie mam nic przeciwko posiadaniu nawet i 80 par butów, 120 bluzek i 300 spódnic, to i tak nie moja sprawa :) Poza tym już dawno przestałem próbować zrozumieć wasz ród, to jest awykonalne :D
Kleo --> o tak, takie okazy zawsze powodują na mojej twarzy najpierw bezcenną minę, a potem uśmiech politowania :) Ile to razy pytaliśmy się z kumplem z pracy nawzajem "what the hell was that" :D
niewirnik [ Pretorianin ]
Eltesse -> pokażesz coś? :> Może ramię? :>
Eltesse [ Pretorianin ]
grish -> Znam to coś:) Zdarza się, że siedzimy czy to z kumplami czy dziewczynami, patrzymy się na taką, a ona się odwraca. My od razu głowy w dół, hamujemy śmiech, a ona z miną idiotki przypatruje się nam:) Bezcennne:D
W_Z_ -> Ja ostatnio narzekam na brak nie butów lecz bluzek i kilku niezbędnych mi do życia dodatków. Trzeba zamówić naszywki z Within Temptation i Tarją Turunen:) No i jeszcze tą torbę z WT...
O, muszę iść do pobliskiego sklepiku. Zaraz wracam:)

niewirnik [ Pretorianin ]
No daj zdjęcie :>
Saul Hudson [ Legend ]
Byłem na zakupach :P Miałem kupić koszulę i krawat na połowinki i kupiłem :)
Gorzej idzie partnerce bo już od 2 tygodni szuka kiecki i nic znaleźć nie może :(
niewirnik [ Pretorianin ]
A może udo? :> Słyszałem, że młode mają jędrne uda, prawda to? :>

maviozo [ man with a movie camera ]
:P
grish_em_all [ Legend ]
Widzisz Dudka, zawsze tak jest, nam wystarczy uniwersalny czarny lub grafitowy gajerek i jest cacy, kobiety mają o wiele wiele gorzej :P
adrem [ Mroczny Rycerz ]
Mav, c'mon, musiałeś pokazać że ktoś jednak zauważa tego trolla? :(

Eltesse [ Pretorianin ]
Ale jeżeli chodzi o prezenty to dziewczynie wcale nie tak łatwo jest kupić prezent facetowi. No może mojemu bratu tak, bo znam go od urodzenia:D I wiem, że jest metalem, wiem czego słucha, co lubi.
Saul -> Ona chce dla Ciebie wyglądać pięknie i ma kobita problem:) Cokolwiek założy musisz być zadowolony, bo tyle się naszuka:D
grish_em_all [ Legend ]
Z prezentami to nikt nie ma łatwo moja droga i to bez względu na płeć ;) Zawsze przed Bożym Narodzeniem przeżywam katusze próbując wymyślić co komu sprezentować ;)
Eltesse [ Pretorianin ]
grish -> Takiej małej dziewczynce łatwo jest kupić prezent, łatwiej z resztą kupić coś komuś jak się zna jego zainteresowania:) Trochę masz racje, bo łatwiej kupić prezent takiej małej dziewczynce, a trudniej dorosłej kobiecie na przykład:)
Zmieniając temat. Czy to, że ktoś słucha metalu jest takie dziwne? Jak wtedy poszłam do TESCO, to zabrałam słuchawki i słuchałam sobie mojej kochanej muzyki. Słuchawki mam akurat takie, że nieważne czy muzyki słucham głośno czy nie i tak stojąc obok mnie można słyszeć. Stoję przy kasie, trochę wyciszam, tak czy siak słychać cichutką muzykę, a ludzie w kasie wielkie oczy i patrzą się jak na zwierze, które uciekło właśnie z zoo. To takie dziwne? Tak w ogóle to idąc w stronę działu z pieczywem minęłam pracującego tam metala. Nie podobał mi się, ale koszulkę miał fajną:D
grish_em_all [ Legend ]
Moim zdaniem nie jest to w żaden sposób dziwne, ale sporo ludzi jak widać tak myśli. Przykład choćby jak jadę samochodem - klimy nie mam więc gdy jest ciepło otwieram okna, no i siłą rzeczy na zewnątrz słychać co mam włączone. Często ludzie robią dziwne miny słysząc ciężką gitarową muzykę wydobywającą się z zielonego golfa prowadzonego przez łysego jak kolano gościa :P
Tymczasem się żegnam, czas spotkać się twarzą w twarz z rzeczywistością. Gdybym się więcej nie pojawił to znaczy że poniosłem klęskę i poszedłem zapić
Eltesse [ Pretorianin ]
I znowu zapadnie cisza w Izolatce...:) No to powodzenia życzę. Bywaj:)

kyaku [ Leniwy Tadeusz ]
Często ludzie robią dziwne miny słysząc ciężką gitarową muzykę wydobywającą się z zielonego golfa prowadzonego przez łysego jak kolano gościa
No fakt - zniszczyłeś tym ludziom światopogląd

NeroTFP [ Senator ]
Panowie i Panie. Wyjaśniła się już środa. Odpowiedź jest jak najbardziej pozytywna. Jest zajebiście!

wolatren [ Pretorianin ]
Ale lecicie na te laski.
Szymek -> powinieneś się już domyśleć. Przypomnij sobie rozmowy na ##vacuity.

kyaku [ Leniwy Tadeusz ]
Nero --> Gratulacje ;)
Mimo porannego pocieszenia Eltesse, teraz i tak znowu się czuję do dupy...
NeroTFP [ Senator ]
Kyaku -> Skądś znam to uczucie. Nie przejmuj się.
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
kyaku --> Ty się spotkasz w piątek, a ja jestem sam. Być może w piątek i sobotę będzie okazja do spotkania z ziomkami, ale żadnych dziewczyn na horyzoncie, majtku.
wol --> Ty to ten legionista, który wszedł na kanał? Kurwa, owijasz to w bawełnę jak moja nauczycielka od biologii rozmnażanie. Wysłów się wreszcie.

kyaku [ Leniwy Tadeusz ]
Aż wpieprzyłem całą tabliczkę czekolady sam...
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Byłem dzis u dentysty.
I James Brown dodaje słońca w ten jakże smutny, deszczowy i zimny dzień.

kong123 [ Legend ]
Czytam sobie dowcipy - niektóre mocno stare ale zaspamuje wam - może ktoś przeczyta - tak na poprawę humoru:p
1]Diabeł złapał Polaka, Ruska i Niemca. Powiedział im że zamknie ich na rok w celi z czym tylko zechcą ale mają wytrzymać ten rok.
-Polak chciał wódy ile tylko wlezie
-Ruski chciał pięknych kobiet
-a Niemiec chciał 1000 kartonów papierosów
Po roku diabeł przychodzi i sprawdza:
-Polak jest kompletnie zalany że na oczy nie widzi
-Rusek zamęczył wszystkie kobiety i sam padł z wycieńczenia
Diabeł zadowolony idzie do Niemca a Niemiec wyłazi zza 1000 kartonów fajek i mówi:
-czy mogę dostać zapałki???
2]II wojna światowa. Polak i przyjaciel Rusek przedostali się za linię wroga ale nie mieli gdzie się ukryć. Na polu znaleźli krowę. Zabili ją i przebrali się za nią. Niemcy przyszli i zaprowadzili krowę do obory i dali jej siana. Rusek stał z przodu więc musiał jeść siano gdy polak tylko machał ogonem. Kiedy niemcy wyszli z obory rusek nie wytrzymał i mówi:
-weź się zamień bo ja już nie mogę tego siana
Polak na to:
-zgoda
Po paru minutach polak zaczyna rechotać. Rusek pyta:
-co cię tak cieszy takie dobre to siano?
Polak na to:
-siano jak siano a ty rusek szykuj du** ! Niemcy byka prowadzą !!
3]Miś i zajączek znaleźli złotą rybkę. Rybka obiecała że jeśli ją wypuszczą to spełni każdemu z nich 3 życzenia. Oczywiście zgodzili się:
Misio pierwszy:
-chcę żeby niedźwiedzie w całym naszym lesie były niedźwiedzicami]
Zajączek:
-ja chcę być bogaty
Misio:
-ja chce żeby na całym naszym kontynencie były same niedźwiedzice
Zajączek:
-ja chcę szybki motor
Misio patrzy z niedowiarkiem i mówi:
-już dwa życzenia przeje****ś na pierdoły nie marnuj tak ostatniego. Moje ostanie życzenie:niech na całym świecie będą same niedźwiedzice
Zajączek z szyderczym uśmiechem dodając gazu krzyczy swoje ostatnie życzenie:
-ja chcę żeby misio był pedałem!!!
4]Autentyk czyli Wspomnienia Taternika:
"Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechaliśmy w rejon Morskiego Oka.
Dotarliśmy pod scianę. Nasz instruktor (jako, że byliśmy przygotowani na wyprawę pod
każdym względem) zaproponował, żebyśmy sobie strzelili po jednym - "żeby nam się
ściana trochę położyła - będzie się lepiej wchodzić". Towarzystwo nie namyślało się
długo i zaczęli "kłaść ściany" dosyć intensywnie, z czasem flaszki zaczęły topnieć
jedna po drugiej i skończyło się na kompletnym uboju. Gdy grupa ocknęła się równo ze
świtem zauważyli, że brakuje wśród nich prowodyra libacji - instruktora..."
I tutaj następuje wersja GOPR-owców:
"Zapieprzamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tu jakiś facet na środku drogi
idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną..."

grish_em_all [ Legend ]
Proszę, dajcie mi zdechnąć w spokoju...
Saul Hudson [ Legend ]
grish -> co się stało?

kyaku [ Leniwy Tadeusz ]
Griszu opowiadaj lepiej. Ulży ci

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Wyrzuć to z siebie.
NeroTFP [ Senator ]
Życie jest okrutne, niestety.
zela [ Niepoprawny marzyciel ]
Dokładnie życie depcze wyobraźnie.

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
No i co z tego.
grish_em_all [ Legend ]
A co tu pisać, że jestem skończonym debilem bez perspektyw? Że jestem kretynem potrafiącym zaprzepaścić wszystko co dostał od życia, nawet to co najcenniejsze? Że potrafię zjebać dosłownie wszystko, włącznie z piękną ponad 6-letnią przyjaźnią która mnie łączyła ze wspaniałym człowiekiem? Jeżeli tak koniecznie chcieliście wiedzieć to właśnie o to chodzi...
A do kompletu pokłóciłem się z rodzicami i spieprzył mi się samochód - to tak żeby mnie jeszcze dobić.
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Najcenniejszym darem od życia jest zdrowie. Bez zdrowia, nawet jeżeli masz wspaniałą kobietę, kupę forsy i zajebistych przyjaciół, gówno zdziałasz.
Kłótnie z rodzicami to częsty przypadek. Trzeba przemyśleć, wziąć się w garść i przyznać się do winy.
Samochód też można naprawić.
Przyjaźń można zreperować. A jeżeli poszła się naprawde jebać, cóż poczniesz? Trzeba życ dalej.
Perspektywy jakieś się znajdą. Pomyśl, że mogłeś stracić pracę, dom, znaleźć się na bruku, w syfie i nędzy.
Pomyśl, że masa życia przed Tobą. Że tyle kobiet do poderwania, tyle kasy do zarobienia, tyle kilometrów do przejechania, tyle muzyki do przesłuchania. Więc weź się do kurwa życia i nie wciskaj sobie chuj_wie_czego!

kyaku [ Leniwy Tadeusz ]

NeroTFP [ Senator ]
A u mnie układa się bardzo dobrze.
Widząc wasze smutne nastroje, to aż się nie chwalę, bo głupio się będę czuł.

W_Z__ [ Generaďż˝ ]
Szymek :)
grish_em_all [ Legend ]
Ech kochani, jak to się wszystko łatwo mówi...

ppaatt1 [ Trekker ]
Dobijacie mnie. :) Na jutro (a właściwie dzisiaj, aktualnie jest parę minut po północy) muszę przygotować program na programowanie. Sam w sobie nie jest jakiś wygórowany, trudny czy coś w tym stylu. Po prostu trzeba nad nim trochę przysiąść. Szkoda tylko ze nic mi się nie chce. Dlaczego muszę być cholernym prokrastynatorem? Zawsze na później się odłoży, a końcem końców efekty będą mizerne. Do tego jeszcze wypadki losowe, które tylko dobijają. Przykład? Dzisiaj, godzina 19. Myślę, odwalę ten program i będzie wporzo. Pierwsza myśl, trzeba najpierw pobrać Delphi, uruchamiam google i co widzę? Problemy z połączeniem. Dialnet na parę godzinek odłączył neta. I co? Dupa. Net wrócił około 23:20, a wtedy już kompletnie olałem sprawę. Najgorsze jest to, że dobrze sobie zdaję sprawę z konsekwencji oraz z negatywnym skutków swojego postępowania. Do tego ten stan się pogarsza. I tutaj nie chodzi nawet o no-life`ienie przy komputerze (które bądź co bądź i tak bardzo mocno nadużywam), a o proste zwlekanie. Nabierają się do danej czynności negatywne emocje i ostatecznie wykonywanie tego czegoś jest denerwujące i nieprzyjemne. Jak z tym cholerstwem walczyć? Jest w tym wszystkim, jednak jedna dziwna rzecz. Nie przejawiam żadnej depresji, po prostu mam do wszystko w dupie do póki to nie wybuchnie mi prosto w twarz. Parę godzin się otrząsam i cały proces wchodzi w pętle.
Aktualnie mam dwie możliwości:
a) zrobić ten program, męczyć się nad nim w nocy. A w szkole być zombie`akiem?
b) olać program i liczyć na szczęście/opatrzność Bożą/przeznaczenie/swoją siłę przekonywania/kolejne wydarzenie losowe, dzięki któremu nie pójdę do szkoły.
Perspektywy jakieś się znajdą. Pomyśl, że mogłeś stracić pracę, dom, znaleźć się na bruku, w syfie i nędzy.
Osobiście nie lubię tego typu pocieszenia z jednego względu. Level scalling bólu ducha. Można czuć ból o tej samej częstotliwości i mocy w czasie błahego problemu co w czasie dużej życiowej katastrofy. Tak samo to się pokonuje. Jest jeszcze stan krytyczny, ale to bardziej powiązane z głęboką depresją.
Saul Hudson [ Legend ]
tjaa prokrastynację trzeba przeczekać
maviozo [ man with a movie camera ]
Jestem idealistą, dlatego nie wierzę, że można w jeden dzień zepsuć sześcioletnią przyjaźń. To po prostu niemożliwe, jeśli obie strony wykazują chęci. Bo to co za przyjaźń, która nie przetrzymuje trudniejszych chwil? Oczywiście nie wolno kogoś wykorzystywać (w sumie to i tak przeczy terminowi przyjaźni).
Potraktuj to jako próbę. Jeśli nie uda Ci się tego naprawić, przynajmniej będziesz wiedział, że ta osoba nie była warta. nic na siłę..
Tylko szkoda, bo o przyjaciela bardzo trudno, przynajmniej tego z definicji.
grish_em_all [ Legend ]
Mav --> oczywiście że się nie da w jeden dzień, nie wiem jaką krzywdę trzeba by było zrobić przyjacielowi żeby się z dnia na dzień odsunął. Ta przyjaźń przetrwała niejedną próbę, kilka z nich było naprawdę ciężkich, kiedyś nawet sobie powiedzieliśmy że skoro tyle daliśmy radę to już nie ma rzeczy ani sytuacji które mogłyby w naszej relacji namieszać. Problem w tym że od jakiegoś już czasu skutecznie tracę wiarę w to wszystko co mnie otacza. A to wprost oznacza że pi**a ze mnie nie przyjaciel, a co gorsza na każdym możliwym kroku jeszcze sobie to udowadniam. Z definicji uważam że przyjaciel to osoba w której można zawsze znaleźć oparcie, do której zawsze można się zgłosić w trudnych chwilach, a w tej roli to się sprawdzam równie dobrze co durszlak w roli nocnika...
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
grish --> wiem, że łatwo mi mówić, a tak naprawdę trudno wykonać. Ale liczę na to, że będziesz chciał być silny.
Też ostatnio zagubiłem się trochę w życiu. Pytanie, które ciągle mnie dręczyło to "po co żyć"? Jednak wytłumaczyłem sobie sens życia i jakoś mi lepiej jest.

maviozo [ man with a movie camera ]
I jaki jest ten sens?

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Zajebisty, tak jak i ja.

kong123 [ Legend ]
Dzisiaj na skutek wypadku samochodowego jeden z pojazdów wylądował u mnie na ogrodzeniu - ja nie wiem jak można tak jeździć...
maviozo [ man with a movie camera ]
kong->spokojnie, nie odebrałem tego w żaden sposób źle:) za to widzę, że chyba usunięto Twój post..
[252] To i tak nie powinno być załatwiane w taki sposób..

kong123 [ Legend ]
Mav - jeden post poleciał, na szczęście nie dostałem po rankingu i dostałem odpowiedź:)

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Co się stało się?
kong123 [ Legend ]
Co się stało się?
Dyskusja z administracją, która usunęła mi kilka postów - dalej w sumie nie wiem czemu ale wolę nie drążyć tematu bo jeszcze bana dostanę.
No i jak już wspomniałem koło mojego domu był nie groźny wypadek. Dwóch się stuknęło z czego jeden zatrzymał mi się na ogrodzeniu. Najśmieszniejsze było to że od wezwania policji ta przyjechała dopiero po 1 godzinie:)
mav - Twój post też poleciał, a drugi został edytowany przez Soula - coś tam dopisał na niebiesko.
NeroTFP [ Senator ]
Witajcie Panowie i Panie.
Saul Hudson [ Legend ]
Wiedziałem że admin czyta JPD, ale że też izolatkę? Chyba że ktoś coś doniósł?
kong --> policja przyjechała po godzinie? To i tak niezły czas :)
grish --> wybacz że drążę temat. Ten przyjaciel którego rzekomo definitywnie straciłeś to kobieta czy facet?

maviozo [ man with a movie camera ]
dudka->nie w izolatce. W pytaniach do admina.
@d@m [ En Ami ]

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Wiedziałem że admin czyta JPD, ale że też izolatkę? Chyba że ktoś coś doniósł?
Odkryłeś prawdę... W poprzednim wcieleniu byłem agentem SB...
To ja też zadałem pytanie w wątku.
grish_em_all [ Legend ]
Dudka --> chodzi o kobietę.
Tak, wiem co część z was pewnie chce powiedzieć - taka przyjaźń nie istnieje i nie ma prawa bytu. Otóż bullshit Panie i Panowie, istnieje i może istnieć. I to przez co aktualnie przechodzę nie zmieni mojego zdania na ten temat.
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Oczywiście, że może istnieć.
kong123 [ Legend ]
Tak, wiem co część z was pewnie chce powiedzieć - taka przyjaźń nie istnieje i nie ma prawa bytu.
Oczywiście że istnieje:) Nawet ja sam przyjaźnie się z koleżanką parę ładnych lat - tak właściwie to od przedszkola chyba. Zawsze możemy ze sobą pogadać, pożalić się ale jakoś nas nie ciągnie do związku.
Aha...
...Dzień dobry:)

W_Z__ [ Generaďż˝ ]
skończyliście narzekać na kobiety i admina, to teraz nie ma o czym rozmawiać? :D
Nero, dlaczego taki piękny? :D
NeroTFP [ Senator ]
Witam. :)
Ale to był piękny dzień...
grish_em_all [ Legend ]
No to mnie chłopaki pozytywnie zaskoczyliście. Większość głosów jakie słyszałem w życiu brzmiała że taka relacja nie ma prawa istnieć bo prędzej czy później któraś ze stron poczuje coś więcej i będzie chciała czegoś więcej niż przyjaźni i w ten sposób wszystko się rozleci. Tymczasem ja z przyjaciółką znamy się już ponad 6 lat, jest dla mnie jak siostra i mimo tego że teraz jest do dupy, gdzieś w głębi ciągle wierzę że przetrwamy to razem i dalej będzie tak jak było.
Lol, jaka synchronizacja :D
W_Z__ [ Generaďż˝ ]
3 posty w ciągu jednej minuty, jak za dawnych czasów izolatki :D

grish_em_all [ Legend ]
Tylko pytanie czy na 3 następne nie będziemy czekać do jutra

kong123 [ Legend ]
Do jutra to już może nowa cela będzie:P

NeroTFP [ Senator ]
Troszeczkę ostatnio zaniedbywałem izolatkę, ale dzisiaj postaram się to nadrobić :)

kong123 [ Legend ]
Zamierzam dzisiaj dobrnąć do 3600 posta więc też trochę tu posiedzę :)

kyaku [ Leniwy Tadeusz ]
Jutro piątek. W końcu - myślałem, że się nie doczekam...
grish_em_all [ Legend ]
Ja tam się nie cieszę że jutro piątek. Bo to oznacza że pojutrze sobota i trzeba będzie po ponad tygodniu leniuchowania wrócić do pracy.
ppaatt1 [ Trekker ]
W końcu weekend się zacznie. :) W końcu będę mógł na spokojnie odespać.
kong123 [ Legend ]
A ja tak sobie piszę tu z Wami a na boku uczę się ponad 120 słówek na jutrzejszy angielski...
grish_em_all [ Legend ]
A ja myślę nad kolejnym dylematem. A im więcej myślę tym bardziej mnie boli głowa i jednocześnie mniej wiem. Człowiek to dziwny wynalazek.

kyaku [ Leniwy Tadeusz ]
Ja się jutro spotkam z dziewczyną. No i całą z drużyną pójdziemy do pubu pobliskiego

W_Z__ [ Generaďż˝ ]
A ja się kurcze do matury uczę!
Szkoda, że UE nie ma jeszcze z 50 różnych instytucji, bo miałabym zajęcie na kolejne 3 popołudnia

grish_em_all [ Legend ]
No to się kurcze ucz a nie na forum czas tracisz
Nero --> do chrzanu z takimi imprezami, to już lepiej w ogóle nie iść :P

NeroTFP [ Senator ]
A ja w sobotę wybieram się na imprezę, ale muszę wrócić przed 22, bo mecz jest.
Takie małe podsumowanie, tego mojego tygodnia planowanego:
Poniedziałek - Udany w 100%.
Wtorek - Udany w 100%.
Środa - Udana w 100%.
Czwartek - Piękny, cudowny dzień.
Grish -> Niby krótko, ale idę, bo idę, a Gran Derby muszę obejrzeć!

kong123 [ Legend ]
Ale dobra impreza to się dopiero po 22 rozkręca:)
W_Z__ [ Generaďż˝ ]
Psia kość, to nie jest śmieszne, napisałam maturę próbną z WOSu na 48%, a z takim wynikiem nawet do Rzeszowa się nie dostanę.
Też idę w sobotę na imprezę :D
grish_em_all [ Legend ]
Fak, wszyscy imprezują a ja nie.
W_Z --> nie ma tego złego, przynajmniej wiesz czego nie wiesz i czego się musisz dowiedzieć ;)
W_Z__ [ Generaďż˝ ]
Grish, wniosek jest jeden-Ty też musisz wyjść :D
przynajmniej wiesz czego nie wiesz i czego się musisz dowiedzieć
właśnie, że nie wiem, bo wtedy, gdy sorka rozdawała matury byłam na lodach i spacerze z kolegą i nie wiem co miałam źle, a co dobrze :D
grish_em_all [ Legend ]
Wiesz, gdybym jeszcze nie pracował do 21 :P
No ładnie ładnie, spacerki, koledzy, a potem narzeka że z nauką na bakier :P Ech kobiety, nie zrozumiem tej rasy ]:->

kong123 [ Legend ]
Nie no ja to jednak mam więcej nauki niż się spodziewałem - doszła jeszcze chemia i biologia czyli niestety muszę lecieć:/
Pa.

NeroTFP [ Senator ]
Kobiety mają to do siebie, że narzekają, a w rzeczywistości same sobie komplikują i stwarzają ten problem do narzekania.
Saul Hudson [ Legend ]
A ja stwierdziłem że na razie robię sobie przerwę z szukaniem dziewczyny. Jakoś straciłem teraz ochotę na to wszystko.
Kozi89 [ Legend ]
yyymm... Znajdzie się tu miejsce na moje posty? Wiele ich nie będzie. Może kilka w tygodniu, raczej wieczorami. Jeśli moja obecność nie będzie problemem to chętnie zakotwiczę tutaj by cieszyć się towarzystwem zacnego grona odizolowanych. Przygarniecie mnie do siebie?

ppaatt1 [ Trekker ]
Przygarniecie mnie do siebie?
Najpierw pokaż żółte papiery.

grish_em_all [ Legend ]
Kozi --> drzwi Izolatki są zamknięte tylko dla idiotów, trolli, spamerów i prowokatorów. Rozgość się proszę.
Poryłem się. Najgłupsze jest to że do końca nie wiem dlaczego, po prostu mi humor w kosmos wywaliło.
NeroTFP [ Senator ]
Grish -> Myślę jednak, że jeszcze wszystko się ułoży w najlepszym porządku.
grish_em_all [ Legend ]
Nero --> najgłupsze jest to że ja teoretycznie wiem co powinienem zrobić, jak się zachować. Tylko po tym co ostatnio się dzieje to nie mogę się zebrać w obawie żeby sytuacji jeszcze bardziej nie spieprzyć. Poj***ne to wszystko...

Saul Hudson [ Legend ]
Kozi --> tylko błagam, nie pisz szyfrem :)

W_Z__ [ Generaďż˝ ]
Przecież nie będę siedzieć w szkole od 8 do 14 i udawać, że się uczę :D
Dudka, jak będzie ta właściwa to sama się napatoczy :)
Grish, co się dzieje?
Kozi89, ja myślę, że kolejna osoba do rozmowy się tu przyda. :)
Ale nie zadzieraj z WZ ]:->

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Spacer z koleżanką udany. Teraz muszę się wziąc do roboty.
Saul Hudson [ Legend ]
napatoczy albo i nie napatoczy
wolatren [ Pretorianin ]
Co tak pusto, wiecie gdzie?
W_Z__ -> ile Ty właściwie masz latek?

Saul Hudson [ Legend ]
tyle co na dachu łatek
nie uczyli że kobiet nie pyta się o wiek?
grish_em_all [ Legend ]
W_Z --> to samo co cały czas, nic się nie zmienia.
Dudka --> bardzo słusznie że sobie odpuszczasz. Mówię to jako zaprawiony w tych sprawach. Już nie będziemy się tu spierać kto z nas jest większym weteranem, niech Ci będzie że Ty :P Ja ostatnio postanowiłem tak samo, dać sobie spokój, dzięki temu mam większe szanse na miłe zaskoczenia niż gorzkie rozczarowanie. Jak ot mówią: nic na siłę, weź większy młotek ;)
W_Z__ [ Generaďż˝ ]
14i pół, więc za molestowanie mnie pójdziesz siedzieć....
Dudka, w swoim czasie się napatoczy :) tylko nic na siłę (wszystko młotkiem) :D
grish_em_all [ Legend ]
Przeprowadzka
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10177409&N=1
wolatren [ Pretorianin ]
dudka -> czemu dlaczego nie na kanale?
Kozi89 [ Legend ]
ppaatt1 ---> Nawet nie wiesz jak ostatnie pół roku zryło mi psychikę.
No to dziękuję i cześć wszystkim. Niestety nie znam wszystkich bywalców i nie wiem czy wszyscy mnie kojarzą. Zapewne nie, ale jeśli ktoś chce się dowiedzieć dlaczego wpuszczenie mnie tutaj było błędem to zapraszam do zapoznania się z wątkiem 15 pytań do którego niedawno mnie zaciągnęli:p
Saul Hudson ---> Niestety chyba czasami będę:P
Ale nie zadzieraj z WZ ]:->
Będę pamiętał:)