
kakakakaboom! [ Konsul ]
Kiedy rodzice przestają "zabraniać"?
Jestem z dziewczyną 21-letnią, od niemal 3 lat, jej rodzice bardzo mnie lubią, ja ich chyba coraz mniej, bo mają dość dziwne "zasady".
Dziewczyna nie mieszka z nimi (studiuje w innym mieście), ale jak tylko przyjeżdża do siebie jest ciągle zestresowana, bo rodzice czepiają się, gdy za długo u mnie siedzi.
Ponadto miałem dziś możliwość pojechania z nią do wyrąbanego apartamentu i rodzice powiedzieli jej, że nie ma mowy, bo są święta i nie może spać poza domem (a jutro rano bym ją odwiózł).
WTF? Macie też takie przejścia z "teściami"? Co na to radzić? Otwarta wojna?
Dodam, że jak jestem u niej w domu, to nie tylko nie możemy spać w jednym łóżku a nawet w jednym pokoju (nawet, gdybyśmy mieli oddzielne łóżka) a jak się obok mnie kładzie, żeby się przytulić, to jest afera, bo "nie wypada"?
Tak, musiałem odreagować. Ile lat musi mieć kobieta, aby móc decydować za siebie? 30? 45?

quodzik [ Pretorianin ]
A ile Ty masz lat?
Ja na szczęście nie mam takiego kłopotu, mieszkam z dziewczyną, a jej rodziców jeszcze nie poznałem. ;D

@@@ [ Generaďż˝ ]
Niby jaki wstyd przynoszą jej i sobie rodzice ?
kakakakaboom! [ Konsul ]
Jestem o dwa lata starszy od niej :)
jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]
Dopóki mieszka z nimi i za nią płacą mają pełne prawo jej 'rozkazywać'. I po ciul leżycie obok siebie, gdy jej rodzice są obok? Chyba nie po to, żeby 'enjoy the silence' tylko raczej 'enjoy the pussy & the cock' - a do tego wam żadni rodzice niepotrzebni. Wytrzymać dopóki ich nie będzie w domu, a nie odstawiać burdel.
Nie dziw się im. Poza tym do apartamentu możecie jechać kiedykolwiek - ona nie musi mówić gdzie dokładnie jedzie i z kim - a nie akurat w święta.
Tak Cię swędzi, że nie wytrzymasz tych kilku dni?
I jeśli jej rodzice by tak naprawdę Cię bardzo lubili, to nie miałbyś takich problemów. Może po prostu dobrze udają? ;)
edit. Ze swojego doświadczenia mogę dodać tyle, że to wszystko zależy... od wielu spraw. Byłem 2 lata z dziewczyną, której matka mnie nie lubiła, a ojciec wręcz przeciwnie, i bywało różnie - ale zawsze dało się znaleźć sposób ;)
Teraz jestem z dziewczyną młodszą od siebie (a sam jestem jeszcze młodszy niż Twoja lachencja ;]) i jej rodzicom nie przeszkadza, że przesiaduję u niej w domu po północy.

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
[5]
<---------------------
battle man [ Crystal Skull ]
Czy miała jakiegoś chłopaka przed tobą ?
beowulff [ Legend ]
Nigdy taka ich rola...
HR@BIA [ czynmy dobro ]
hehe u mnie jest to samo ona ma 20 ja 22 i rodzice robią jej wyrzuty o byle głupoty chociaż jest trochę lepiej bo zgodzili się na nasze wspolne wakacje rok temu :D Ja spać u niej mogę naturalnie w innym pokoju ale ona u mnie już nie :E W każdym razie oboje mieszkamy poza domem z racji studiów, także mają ograniczone możliwości kontroli. I całe szcześnie.