GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kiedy rodzice przestają "zabraniać"?

04.04.2010
16:04
smile
[1]

kakakakaboom! [ Konsul ]

Kiedy rodzice przestają "zabraniać"?

Jestem z dziewczyną 21-letnią, od niemal 3 lat, jej rodzice bardzo mnie lubią, ja ich chyba coraz mniej, bo mają dość dziwne "zasady".

Dziewczyna nie mieszka z nimi (studiuje w innym mieście), ale jak tylko przyjeżdża do siebie jest ciągle zestresowana, bo rodzice czepiają się, gdy za długo u mnie siedzi.

Ponadto miałem dziś możliwość pojechania z nią do wyrąbanego apartamentu i rodzice powiedzieli jej, że nie ma mowy, bo są święta i nie może spać poza domem (a jutro rano bym ją odwiózł).

WTF? Macie też takie przejścia z "teściami"? Co na to radzić? Otwarta wojna?

Dodam, że jak jestem u niej w domu, to nie tylko nie możemy spać w jednym łóżku a nawet w jednym pokoju (nawet, gdybyśmy mieli oddzielne łóżka) a jak się obok mnie kładzie, żeby się przytulić, to jest afera, bo "nie wypada"?


Tak, musiałem odreagować. Ile lat musi mieć kobieta, aby móc decydować za siebie? 30? 45?

04.04.2010
16:05
smile
[2]

quodzik [ Pretorianin ]

A ile Ty masz lat?

Ja na szczęście nie mam takiego kłopotu, mieszkam z dziewczyną, a jej rodziców jeszcze nie poznałem. ;D

04.04.2010
16:06
smile
[3]

@@@ [ Generaďż˝ ]

Niby jaki wstyd przynoszą jej i sobie rodzice ?

04.04.2010
16:06
[4]

kakakakaboom! [ Konsul ]

Jestem o dwa lata starszy od niej :)

04.04.2010
16:09
[5]

jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]

Dopóki mieszka z nimi i za nią płacą mają pełne prawo jej 'rozkazywać'. I po ciul leżycie obok siebie, gdy jej rodzice są obok? Chyba nie po to, żeby 'enjoy the silence' tylko raczej 'enjoy the pussy & the cock' - a do tego wam żadni rodzice niepotrzebni. Wytrzymać dopóki ich nie będzie w domu, a nie odstawiać burdel.

Nie dziw się im. Poza tym do apartamentu możecie jechać kiedykolwiek - ona nie musi mówić gdzie dokładnie jedzie i z kim - a nie akurat w święta.
Tak Cię swędzi, że nie wytrzymasz tych kilku dni?

I jeśli jej rodzice by tak naprawdę Cię bardzo lubili, to nie miałbyś takich problemów. Może po prostu dobrze udają? ;)


edit. Ze swojego doświadczenia mogę dodać tyle, że to wszystko zależy... od wielu spraw. Byłem 2 lata z dziewczyną, której matka mnie nie lubiła, a ojciec wręcz przeciwnie, i bywało różnie - ale zawsze dało się znaleźć sposób ;)
Teraz jestem z dziewczyną młodszą od siebie (a sam jestem jeszcze młodszy niż Twoja lachencja ;]) i jej rodzicom nie przeszkadza, że przesiaduję u niej w domu po północy.

04.04.2010
16:13
smile
[6]

SzymX_09 [ Mr. Irony ]

[5]

<---------------------

04.04.2010
16:51
[7]

battle man [ Crystal Skull ]

Czy miała jakiegoś chłopaka przed tobą ?

04.04.2010
16:59
[8]

beowulff [ Legend ]

Nigdy taka ich rola...

04.04.2010
17:03
[9]

HR@BIA [ czynmy dobro ]

hehe u mnie jest to samo ona ma 20 ja 22 i rodzice robią jej wyrzuty o byle głupoty chociaż jest trochę lepiej bo zgodzili się na nasze wspolne wakacje rok temu :D Ja spać u niej mogę naturalnie w innym pokoju ale ona u mnie już nie :E W każdym razie oboje mieszkamy poza domem z racji studiów, także mają ograniczone możliwości kontroli. I całe szcześnie.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.