mirionis [ Konsul ]
Siarczek ołowiu w benzynie
Witam. Dlaczego dodawano kiedyś do benzyny siarczek ołowiu(II)?
mirionis [ Konsul ]
up
MaciekJ [ Konsul ]
nie siarczek olowiu tylko tetraetyloolow
Wikipedia:
Etylina – wprowadzona na stacjach benzynowych należących do CPN nazwa benzyny silnikowej, w której jako środek przeciwstukowy zastosowano tetraetyloołów. Po likwidacji monopolu CPN, nazwę tę zaczęto powszechnie stosować na stacjach benzynowych innych spółek naftowych w Polsce.
Etylina ma wyższą liczbę oktanową niż taka sama benzyna bez PbEt4. Powoduje to, iż w silniku o zapłonie iskrowym można zastosować większy stopień sprężania przez co rośnie sprawność termodynamiczna (maleje jednostkowe zużycie paliwa) i rośnie moc danego silnika.
Jednakże zawarty w niej związek ołowiu jest silnie trujący i podczas spalania etyliny w silniku wydzielające związki ołowiu działają degradująco na otoczenie w pobliżu dróg.
Obecnie praktycznie odeszło się od stosowania etyliny na korzyść "benzyny bezołowiowej", czyli takiej, w której liczbę oktanową podnoszą związki niezawierające ołowiu, np. Eter tert-butylowo-metylowy (MTBE).
devileq does [ Konsul ]
hm ciekawe, trujące dla otoczenia lecz dobre dla silnika ;]

kasi surf men [ Generaďż˝ ]
ale zbliża się ocieplenie klimatu i lepiej żeby było przyjazne dla środowiska niż przyjazne dla samochodu a "nie"przyjazne dla środowiska

Alien.pl [ Generaďż˝ ]
I wtedy powstał disel, który ich skasował, bo może praktycznie jeździć na wszystkim, byle tłuste. Oczywiście pod warunkiem że pamięta jeszcze NRD, bo nowy disel z elektroniką na pokładzie padnie po 100m.

$ledZ [ Pretorianin ]
ale zbliża się ocieplenie klimatu
Które ostatnimi czasy było niesamowicie wręcz odczuwalne...
kasi surf men [ Generaďż˝ ]
bo nowy disel z elektroniką na pokładzie padnie po 100m.
i to jest żalowe po co ktoś robi coś takiego skoro i tak albo tego nikt nie kupi albo i za dużo w nie pomaga
Które ostatnimi czasy było niesamowicie wręcz odczuwalne...
no ja od czułem i to jak cholera ostatnio szedłem do kościoła to topiłem się w kurtcę