
kasi surf men [ Generaďż˝ ]
Którą grę najciężej wam się przechodziło?
Nic dodać nic ująć pytanie jest łatwe a mianowicie takie jak w tytule.
Więc która gra stworzyła wam najwięcej problemów i najciężej wam się ją przechodziło
Sgt.Konrad 12 pl [ Pretorianin ]
na żarty wesoła szkoła 1 a naprawde to nie mam takiej gry chociaż codename panzers faza pierwsza
vinni [ Visca El Barca ]
The Sims , do dnia dzisiejszego jej nie przeszedłem.

kubomił [ Legend ]
Misja w GTA: VC z tym helikopterkiem...
dresX94 [ Happy Bóbr ]
Killzone 2. I nie chodzi mi o to, iż gra była trudna lecz o to, że była tak cholernie nudna, infantylna i monotonna, iż po godzinie gry walczyłem z samym sobą aby grać dalej choć oczy mi same się zamykały z nudów. Ostatecznie gry nie przeszedłem, doszedłem do prawdopodobnie końcówki gry, ponieważ byłem już w tym pałacu gdzie w wielkim hallu walczyło się z masą żołnierzy. Przez całą grę powtarzałem sobie "dobra przecież to Killzone 2 a to tylko początek, zaraz się rozkręci i zobaczę, dlaczego i za co ta gra ma tak wysokie noty w sieci". Niestety gra zawiodła mnie w 100% i wciąż nie wiem za co ten tytuł dostał chociaż jedną nagrodę niezwiązaną z grafiką, bo bądź co bądź, grafika była cudowna
Danewcieło [ Starszy Orzechowy ]
Hearts of Iron 3 gdy walczyłem bez wydawania rozkazów AI

Pirat099 [ Vito Scaletti ]
GTA SA

jarooli [ Generaďż˝ ]
Chyba tak jak napisał dresX94 najciężej przechodzi się gry nudne, monotonne, gdzie tak naprawdę tylko męczymy się żeby je ukończyć. A tak poza tym długo męczyłem się z GTA SA a mianowicie z szkołą latania. Przez moją głupotę zatrzymałem się w tym momencie na jakiś rok, potem sobie załączam grę i skapłem się że należy chować podwozie(koła) aby się dało wzbić.
PS Misja z helikopterem w VC nie jest wcale taka trudna ;)

kasi surf men [ Generaďż˝ ]
Misja w GTA: VC z tym helikopterkiem...
nie załamuj się kiedyś ją przejdziesz tak jak ja ze 3 razy

Bartusz [ Konsul ]
o tak GTA VC i GTA III i najtrudniejsze GTA I, 2 i LONDYN 1969 koszmar :-(
rzaba89nae [ WTF!? ]
Ogólnie nie ma gry, przy której bym się męczył, bo gdy jakaś jest dla mnie upierdliwa to przestaję w nią grać... Może oprócz pierwszego Hitmana, był zbyt ciekawy, bym przestał grać pomimo wielu upierdliwości Ogólnie raczej były tylko niektóre bardzo upierdliwe momenty w fajnych grach, które pamiętam do dzisiaj:
1.pierwsze miejsce zdecydowanie God of War i wyjście z Hadesu (moment z obracającymi się kolumnami)
2. Devil May Cry4 - podobny etap, gdzie trzeba było, grając Nero, zwolnić czas i przeskakiwać na platformach obracających się wokół wielkiej kolumny, a na końcu etapu jeszcze walka z Dante...
3. PoP 2 Trony- etap z przestawianym posągiem a potem "rydwanik" bo oczywiście po zagadce logicznej nie przewidziano sejwa...
4. końcówka Assassins Creed- może nie trudny, ale nużący, bo w zasadzie sama walka...
5. PoP Dusza Wojownika- aktywacja jednej z wież i znów obracająca się kolumna z platformami na które trzeba wskakiwać i nie można się pomylić.
6. wszystkie czysto strzelankowe sekwencje w Splinter Cellach- ta gra jest zwykłą skradanką i w takich chwilach to właśnie widać, bo walka bezpośrednia, wynikająca ze scenariusza, a nie mojej nieudolności w pozostawaniu niewidocznym była piętą achillesową tytułów.
7. misje samolotowe w San Andreas
8. I teraz będzie bardziej ogólnie- źle rozwinięte postaci lub źle dobrana drużyna w grach takich jak NwN2, BG, Świątynia Pierwotnego Zła itd. Granie stawało się koszmarem, a mniej wprawni gracze nawet nie znali tego przyczyny....
9. też ogólnie- autosave`y w złych momentach, np. sekundę przed otrzymaniem headshota. A zdarzały się takowe, nie powiem...
10. ...i błędy sztucznej inteligencji ewentualnych kompanów- utykanie w przejściach, na kolumnach, strzelanie nam w plecy, bezużyteczność towarzyszy przygody lub po prostu ich niezdarność i niezaradność, przez co zamiast martwić się o własną skórę i dawać się porwać w wir walki, musiałem niańczyć i chronić takich nieudaczników jak np. Farah w PoP Piaski Czasu.
Ksionim [ Generaďż˝ ]
1. Gdy pierwszy raz przechodziłem CoDa 4 na Weteranie.
2. Codename Panzers: Faza Druga
HETRIX22 [ PLEBS ]
Oddworld abe
obie części, jest to najdłuższa i najtrudniejsza gra w jaką kiedykolwiek grałem
Ragnus [ thrash ]
Mafia definitywnie. Nie była nudna, ale ciężka, porównując ją do innych gier w którym się strzela, bo shooterem tej gry nazwać nie można, to coś więcej :)
BATTLEFIELD [ Pretorianin ]
NAJTRUDNIEJ BYŁO MI W MASS EFEKT 2 NA HARDZE
HR@BIA [ czynmy dobro ]
Zdecydowanie Return To Castle Wolfenstein :D Makabra. Do dziś pamietam jak z jednym życiem, nożem i dwoma kulami w pistolecie wykończyłem strasznie natarczywego truposza... Ale gówniarz bylem wtedy :D
igor8472 [ Supreme Commander ]
Jak dotąd najtrudniejszy był chyba dla mnie Gears of War na Insane, Mass Effect też potrafił być momentami frustrując :-).

Romo69 [ nvidiagm ]
EDIT : Ajj, po dwóch piwach nie wiem co piszę :P
W takim razie najciężej przechodziło mi się God of War'a 1 i 2 na najwyższym poziomie trudności - masakra....

rzaba89nae [ WTF!? ]
[18] chyba nie zrozumiałeś o co kaman w tym wątku...

jarooli [ Generaďż˝ ]
najciężej najczęściej mała różnica
WolfHunter [ And Justice for All ]
1.pierwsze miejsce zdecydowanie God of War i wyjście z Hadesu (moment z obracającymi się kolumnami)
Jezu,o niemało co nie rozwaliłem pada przez to.

Gastovski [ Konsul ]
dresX94 - mogę wiedzieć co jest konkretnie infantylnego w Killzone 2? Rozumiem przeróżne zarzuty co do tej gry, ale nijak można ją nazwać infantylną.
junioradam [ Legionista ]
narazie żadna :)

D3O [ Leutnant ]
Wszelkiej maści wyścigówki i misje, w których coś mamy robić na czas. Po prostu nienawidzę presji :)
Pamiętam, że przeklinałem niemiłosiernie w czasie grania w Insane i wyścig w Mafii(kto grał ten wie o co chodzi).
Montera [ Michael Jackson zyje ]
Tak samo jak kubomił, misja z helikopterem w Vice City :)

XneoX [ Why So Serious? ]
Gdy za pierwszym razem odpaliłem Painkillera i od razu wrzuciłem "hard". LOL męczyłem się i męczyłem.
Ale nie ma się co dziwić, młody jeszcze byłem ;)
Shaybeck - evil creature [ Beware of The Evil ]
NINJA GAIDEN 2
kamil_kriss [ fIgHtInG dReAmEr ]
Ja teraz męczę Bad Company 2... Gra ma dziwny poziom trudności - raz łatwa, raz padam sekundę po wczytaniu i na dodatek sporo bugów znalazłem. :P
HETRIX22 [ PLEBS ]
[4] i [25] taaak pamiętam, akurat w moim przypadku poszła raz dwa ta misja bo dużo grałem w symulatory tego typu, ale potem chodziłem do wszystkich kolegów i im to musiałem przechodzić bo se rady nie dawali :D
ppaatt1 [ Trekker ]
Poziom był różny. Z czasem i skill się powiększył i wiek. Hmm
seria Myst - porządny wycisk dla mózgu. Zajebiste zagadki. A ta radość po rozwikłaniu "o co chodzi". Miód.
Operation Flashpoint: Cold War Crysis - Jako to za młoda postanowiłem być hardcorem i grałem z maksymalnymi utrudnieniami. :) W drugiej misji przy ataku na wioskę zawsze dostawałem headshota od jakiegoś skitranego gdzieś wroga. :) Po zmienieniu poziomu trudności było łatwiej. A potem jeszcze trochę skill wzrósł i jakoś poszło. :)
gry od Paradoxu - Zawsze miałem problemy z rewolucjami w kraju. Zbyt dużo podbijałem i co chwilę bunty (a moja taktyka polegała na rzuceniu wszystkich jednostek na wroga nie pilnując innych prowincji w środku.). Potem opanowałem to i owo. Całkowicie inny poziom grania. :)
Prince of Persia 1 - Nigdy nie przeszedłem tej gry do końca. Brak save`a i zręcznościowy charakter zabijał :P
Soldiers: Ludzie Honoru - Taktyka "w kupie siła i do przodu" nie przynosiła efektów. Mało jednostek, ubogi sprzęt i kupa wrogów.
Wszelkie ścigałki - Jakie mnie irytowało np. w Need for Speed: Underground, gdy zawsze musiałem uderzyć w stojącą na środku drogi jakąś małą popierdułkę. :/
Thief - Masakra.... Nauka cierpliwości. Walka z dwoma przeciwnikami zawsze kończyła się śmiercią. Skradanie się, ukrywanie śladów i pogięty świat.
Wszelkie MMO i inne gry sieciowe - Tylko Battlefieldy mnie zatrzymały. Resztę kończyłem maksymalnie po 2 tygodniach. NUDA.... nigdy nie zrozumiem expiących dzieciaków.
Microsoft Flight Simulator X - Na tym się zaczęła i na tym się skończyła moja historia z symulatorami lotu. 2 godzinna męczarnia wraz z toną sieciowych poradników... Nawet wystartować nie potrafiłem.
Silent hill 1 - Nie chodzi o zagadki, nie chodzi o poziom trudności. Tej gry się bałem. 5 minutowe sesje na 24h. Więcej nie byłem w stanie. Na szczęście wziąłem się w garść i przeszedłem. Nie żałuję.
Mógłbym wymienić jeszcze dziesiątki innych przykładów. Wielu nie pamiętam nawet. Ograniczyłem się do tych co pierwsze przyszły mi do głowy.

zoloman [ Legend ]
Co wy tam wiecie o trudnych grach. Ninja Gaiden na xboxa. Jeśli ktoś przejdzie trening może się nazwać prawdziwym hardcorem. Ja nie zdzierżyłem po 15 minutach i myślałem, że rozwalę kumplowi pada :D
A i jeszcze sobie coś przypomniałem, grałem w to pare lat temu. Takie gierka RPG, grafika baaardzo symboliczna (są jakieś tam nakładki, które ją ulepszają). Gralo się w lochach czy innych podziemiach, a śmierć oznaczała koniec gry (można to było jakoś oszukać). Bardzo krótko w to grałem, ale z tego co czytałem ukończenie tej gry bez korzystania z oszustw czy innych czitów jest praktycznie niemożliwe. Nie istnieje żaden udokumentowany przypadek przejścia tej gry bez oszukiwania. Gra bardzo długa i w fabule chodzi o coś z jakimś bóstwem. Ktoś wie o co chodzi? Będę wdzięczny za tytuł.

bulit04 [ Chor��y ]
tom raider underworld
Romo69 [ nvidiagm ]
Silent hill 1 - Nie chodzi o zagadki, nie chodzi o poziom trudności. Tej gry się bałem. 5 minutowe sesje na 24h. Więcej nie byłem w stanie. Na szczęście wziąłem się w garść i przeszedłem. Nie żałuję.
Hehe, miałem to samo :D Jako dzieciak miałem dużo gier na psx ale w końcu wszystkie przeszedłem i jedyne co mi zostało to Silent Hill ale tak się tego bałem, że grałem tylko w dzień i po kilkanaście minut :D Aż w końcu złapał mnie taki "głód" na granie, że zebrałem siły i przeszedłem wszystko :)
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
hehe, dokładnie, chyba w Ninja GaIDEN nie graliście. Jest to jedyna gra, której nie przeszedłem z powodu poziomu trudności. Miałem dosyć bycia zabijanym przez niewidzialne latające piranie.
Rod [ Niereformowalny Sceptyk ]
Hm, niech pomyślę... Twierdze na hardzie i Desperados: Wanted Dead or Alive.
Chudy The Barbarian [ Legend ]
Ninja Gaiden 2 i Call of Duty WaW na Veteranie (dałem radę ukończyć tylko kilka misji).
NewGravedigger - trzeba było machać spluwą przed sobą, robić uniki albo blokować ;) Przynajmniej ja w NG2 takie coś stosuję. Przyznaję, że giera to jedno z największych wyzwań dla gracza i test cierpliwości - trzeba się uodpornić na porażki, żeby przechodzić dalej ;p
Cobrasss [ Generaďż˝ ]
Turtlesy 2 Arcade na pegazusa :) owszem z bratem razem do Shreddera doszliśmy ale i tam polegliśmy, bo cwaniak miał dublera to nam shelle też tłukł jak orginał, a jak się biło tego klona to prawdziwy się wzmacniał
w sumie na pegazie pyło tych gierek np w Zenie Intergaltic ninja wkurza mnie do dziś taki level z spadjącą ścianą z kolcami jeden błąd i po tobie, no dobra przesadam :P jakieś tam szansy masz ale nie licz że wytarskasz się bezproblemów.
z PCtowych to Hidden And Dangrous 2, owszem gram na łatwym i z 3 pomiegrami gram, ale nadal jest trudno, wiem że już kończę :P podstawkę, wcześniej zaliczyłem krótki dodatek, ale to będzie proste ostanie misje wymagają rozwałki, a zamiast wdywać się w otartą walkę, wszyckich zjadę z noża bo z misji z wykoleionym pociagiem zabrałem ze sobą uniform wroga :) i jedna misję wykonałem wszyskich z noża zabiaąc, a tych co się nie dało z noża to ich z MP44.
zoloman [ Legend ]
Chudy--> W NG 2 nie grałem, ale z tego co słyszałem to jest wręcz casual game w porównaniu do jedynki :P
=D=2 [ Legend ]
Medal of Honor: Allied Assault
Tomb Raider: The Angel of Darkness
Cold Zero: Ostatni Sprawiedliwy
Rushnack

MajkelFPS [ Frag Per Second ]
HLX Chopper Attack.
OMFG ileż można było robić misję z bombardowaniem xD
Kreek [ Senator ]
Z takich trudniejszych to mi się jedynie Mafia kojarzy.;) No i oczywiście misja z helikopterkiem w Vice City:D
Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]
Mario - jeszcze nigdy nie uratowałem księżniczki.
i AC mnie pokonało nie tyle trudnością, co monotonnością rozgrywki, nie przeszedłem do końca.
Kravas [ Niepokonan ]
Dead Space
Cholernie trudne ucieczki przed Hunterem.
Wszystko było by dobrze, gdyby nie to, że bohater ruszał się jak ślimak.
Playboy95 [ Master of Puppets ]
To samo co w [4]. Boże, ile ja się z tym namęczyłem.
_MaZZeo [ Legend ]
Ninja Gaiden 2 i CoD: WaW na Veteranie, czyli tak jak [36]
Patison47 [ ginekolog - hobbysta ]
Ninja Gaiden na pierwszego Xboksa, przy nim to druga część niemal sama się przechodzi. Było też parę wkurzających momentów w starszych Tomb Raiderach i Vice City (misje z helikopterem... grrr...).
A CODy na weteranie nie tyle są trudne, co maksymalnie irytujące, głównie zresztą przez latające wszędzie granaty :P
pr0gh0stpl [ World With Out End ]
Na psx'a głównie :)
PSX:
Mortal Kombat 4 - nigdy nie mogłem pokonać Goro
Gran Tursimo - nie mogłem ukończyć tego ponad godzinnego wyścigu ;p zawsze po jakimś czasie musiałem coś sknocić
Resident Evil - nie doszedłem nigdy dalej niż zejście na najniższą kondygnację
Silent Hill - nigdy nie byłem dobry w takich grach, ciągle ginąłem na samym początku
Xbox 360 :
Halo 3 : nie mogłem zrozumieć fenomenu tej gry,bardzo mnie nudziła i przeszedłem tylko parę etapów.
PGR 3 - nie mogłem za cholerę jej przejść, nie wciągnęła mnie.
PC:
Rainbow Six 3 : ojj naprawdę bardzo ciężkie są niektóre misje,nie ukończyłem z 2 misji do tej pory :)
No i większość gier na poziomie Hard ;p
Janczes [ You'll never walk alone ]
Warhammer Fire Warrior
New World Order
Mafia
Hulk
Connor_ [ Are you still there? ]
[15] No to w niewiele gier grałeś...
Wiedźmin na hardzie - bestia ,Azar Javed i Archespor na bagnach - masakra.
Mafia - wyścig, odwiedziny u bogaczy i hotel - najtrudniejsze misje IMO, ale warto przejść.
Jest tego więcej ale na chwilę obceną tylko to pamietam.
ppaatt1 [ Trekker ]
nigdy nie byłem dobry w takich grach, ciągle ginąłem na samym początku
Tylko mi nie mów że restartowałeś grę w momencie kiedy podeszły do Ciebie dzieciaki na początku?
rzaba89nae [ WTF!? ]
Mortal Kombat 4 - nigdy nie mogłem pokonać Goro
a ja Scoriponem wszystkich równo gromiłem :P
Faktycznie mogę jeszcze dodać niektóre etapy w Mafii- na dachach budynków, czy strzelanina w porcie. Wyścigu parówkami tu nie wpisuję, bo bardzo mi się podobał realistyczny model jazdy, a wyścig ukończyłem za pierwszym podejściem ;)
Microsoft Flight Simulator X - Na tym się zaczęła i na tym się skończyła moja historia z symulatorami lotu.
w X nie grałem, ale MFS 2002 wspominam bardzo miło, po ukończeniu samouczków latałem dobrze małymi awionetkami i już zabierałem się za coś mocniejszego, ale dżojstik się popsuł :(
Osobiście polecam, gdy się przymknie oko na grafikę zabawa jest świetna!!!
Wiedźmin na hardzie - bestia ,Azar Javed i Archespor na bagnach - masakra.
Jak dla mnie Wiedźmin był za łatwy nawet na hardzie. I to nie jest przechwalanie się, tylko wytykanie minusa gry- przy wykonywaniu wszystkich zadań i dbaniu o eliksiry i "dopalacze" w postaci kamieni szlifierskich czy pyłów diamentowych, o meteorytach nie wspominając, gra jest dziecinnie łatwa.
Max_101 [ Mów mi Max ]
Misja w GTA: VC z tym helikopterkiem...
true ...
Do tego miałem kłopoty z Mario i PoPem, gdy byłem mały. Do tego dochodzi misja czasowa z CoDa (na veteranie), gdy trzeba było uwolnić jakiegoś oficera.
RaZoR_247 [ Capo Di Tutti Capi ]
[4] Ile ja się z tym gównem męczyłem... nie pamiętam czy to właśnie przez tą misję nie ukończyłem tej gry.

Griggs48 [ Pretorianin ]
DMC4 zwalniając Nerem czas <no jak sie przy tym wkur**** mozna było> gdzis w jakimś tomb raiderze chyba 5 był taki zjechany próg czy coś i trzebabyło skakac po pochyłych skałach nigdy tam nie doskoczyłem.... cod4 na veteranie <tylko na veteranie> misja w czarnobylu jak sie rannego McArtura <czy McMilana coś takiego> kładło na tej trawie przeszedłem tylko jak kampiłem z rpd za... czymś tam xD tak ze tylko w jedym miejscu mogli wyskoczyc.... koszmar^^
dresX94 [ Happy Bóbr ]
Tak czytam i czytam komenty ludzi, iż misja z helikopterem była trudna w VC a ja się pochwalę, że przeszedłem ją za drugim razem:) Owszem było troszkę trudności ale jednak nie była taka trudna
P.S. zoloman----> Ja trening przeszedłem, a z tego co słyszałem, to ponoc ponad 90% graczy pierwszego etapu nie przechodzi:) No ale gry i tak nie przeszedłem, bo zrobiłem save'a w bardzo zrytym miejscu (to byłą 5 albo 6 misja) gdzie mam 1/3 paska życia i od razu wyskakują do mnie ninja którzy mają bomby do rzucania a że poprzedni save był kawałek czasu za mną to nie chciało mi się do niego wracac i odpuściłem
Gonsiur [ Giga Drill Breaker!! ]
Devil May Cry 3 na najtrudniejszym poziomie, byl cholernie ciezki, ale do przejscia.
Thief - przy pierwszym kontakcie z ta gra sie odbilem od niej. Przy kolejnym (juz pare lat pozniej) stalem sie maniakiem skradanek :).
Ninja Gaiden DS
devileq does [ Konsul ]
GTA 3 i SA ;]

kasi surf men [ Generaďż˝ ]
no no słucham dalej
Cyber Rekin [ Sharkee ]
Driv3r
Lukas172_Nomad_ [ Still Alive ]
Far Cry... podczas gry cholernie żałowałem ,że wziąłem średni poziom trudności... i chyba Ghost Recon 1
jarooli [ Generaďż˝ ]
[53] Dla mnie ta misja wcale nie była taka trudna i nie jest ona wymagana do ukończenia gry.

Skull97 [ Centurion ]
Far Cry ale dlatego ze jest tam zrombane celowanie ale grywalnosc cudo
to byl rozdzial Fort ;p

Kreek [ Senator ]
[61] jak to nie?

jarooli [ Generaďż˝ ]
A no nie, to była misja dodatkowa. Potem po tej misji jeszcze mieliśmy misje u kubańczyków i haitańczyków niezwiązane z fabułą.
Tomcio_666 [ Knight of Cydonia ]
X-Men2 - Wolverine's Revenge na PC - podchodziłem do niej kilka razy, ale zawsze utykałem gdzieś w 3 rozdziale, ta gra to jakaś masakra jest...
Cyber Rekin [ Sharkee ]
jarooli - co ty odwalasz. Zresztą ją ta misję chyba za 3 razem zrobiłem,, nie była bardzo trudna tylko tym chelikopterkiem się sterować nie dało.
Lukas172_Nomad_ [ Still Alive ]
Co do misji z helikopterem (w GTA VC) to też muszę przyznać ,że była ona trudna (krew mnie zalewała jak podchodziłem do niej z 10x jednego dnia na szczęście drugie dnia udało się ją przejść za pierwszym razem) choć nie wiem czy misja z samolocikiem nie była trudniejsza ;)
drax18 [ Centurion ]
Mi DooM 3 na poziomie koszmar

kasi surf men [ Generaďż˝ ]
Zaraz można by było zrobić która gra miała w sobie najcięższą misje do przejścia i wygrało by jednogłośnie Gta VC-misja z helikopterem
Adam1394 [ Stary Konfederata ]
Mafia - Misja wyścigowa, tak pierońsko trudnej misji to nie było nigdzie indziej.
Stalin_SAN [ Generaďż˝ ]
1.Ostatni bos w Gears of war na najtrudniejszym poziome, 1 klawiatura z tej okazji poszła do śmietnika :)
2.Mafia - ale tylko na PCcie, na 1 xboxie przeszedłem ją z palcem w ****
Napewno są jeszcze jakieś ciężkie gry w które grałem i krew mnie zalewała, ale nie mogę sobie przypomnieć, a że 2 wyżej wymienione gry przechodziłem dość niedawno to wymieniłem. A co do misji samolotowych/helikopterkowych itp. to mnie ostatnio 8 letni brat prosił żebym mu przeszedł bo nie dał rady, nie mówie że to świadczy o waszym wieku czy coś, ale dla mnie i dla moich kolegów, bądź starszych kolegów był to banał.

kasi surf men [ Generaďż˝ ]
No jednak mały konkursik.
Która misja samolotem/helikopterem była najcięższa.
Proszę o propozycje pierwszych 5.
Później będziemy głosować.
Może to zapoczątkuje konkursiki.
Zastanowię się nad tym i najwyżej stworze nowy wątek z konkursem o......... zobaczy się
a teraz proszę typować i głosować.Ciekawe czy wypali.Mam nadzieje. Pzdr.
NEMROK19 [ Generaďż˝ ]
GTA SA i Resident Evil 5 (przez te durne sterowanie do którego nie mogłem się przyzwyczaić)