GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

hipotetyczna sytuacja w pracy

01.04.2010
15:44
[1]

el.kocyk [ Senator ]

hipotetyczna sytuacja w pracy

wyobraźcie sobie
macie prace, super płatną, bywa, że ciekawą, ale nikt od Was niczego nie wymaga

w sensie oprócz bycia 7.5 h dziennie w biurze w dowolnych godzinach, niczego więcej
nikt nie kontroluje, od czasu do czasu jest coś do zrobienia, dostajesz na to tydzień a tak naprawdę potrzebujesz pół dnia i jak oddasz po 3 dniach to jesteś chwalony

co robicie? ile wytrzymujecie? rok? więcej? net, książki i seriale się po jakimś czasie nudzą, uczyć nowych rzeczy też ciągle nie można

spoiler start
powyższa sytuacja jest oczywiście wymysłem autora wątku i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością a autor wcale nie jest w tej chwili w pracy i nie przegląda forum GOLa
spoiler stop



01.04.2010
15:46
[2]

kadex [ Konsul ]

Fajnie by było. Gdyby mi się chciało w wolnym czasie robił bym coś pożytecznego a jak nie to tylko zgarniał bym pensje.

01.04.2010
15:46
[3]

tomazzi [ Flash YD ]

ile wytrzymujecie?

Do emerytury.

01.04.2010
15:47
[4]

el.kocyk [ Senator ]

Gdyby mi się chciało w wolnym czasie robił bym coś pożytecznego - czyli co? podrzuc pomysł

01.04.2010
15:49
smile
[5]

Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]

el.kocyk > redtube

Praca marzeń.

01.04.2010
15:51
[6]

el.kocyk [ Senator ]

redtube odpada :)

Praca marzeń. - na pewno? rozwój nie istnieje, wyzwań nie ma...

01.04.2010
15:52
[7]

r_ADM [ Senator ]

Odpowiedz sobie na pytanie czy wyobrazasz sobie, ze praca moze dawac ci taka sama przyjemnosc jak hobby czy to co lubisz robic po godzinach.

01.04.2010
15:55
smile
[8]

Ogon. [ półtoraken fechten ]

Przeżyłem prawie identyczną sytuację - wytrzymałem 3 miesiące :)
Już wolałbym pracować pół życia na budowie, niż do emerytury w takiej robocie...

01.04.2010
15:58
[9]

Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]

Ogon > Dlaczego? Jeżeli nikt cię nie kontroluje, to możesz robić co ci się podoba, to nie wiem jak można się znudzić czymś takim.

01.04.2010
15:59
[10]

el.kocyk [ Senator ]

r_ADM - zalozmy, ze to co sie robi w tej pracy jest tym, co chcialoby sie robic w zyciu, tylko niestety srodowisko pracy w tym nie pomaga, czyli inaczej mowiac, wszystko dookola az razi nieprofesjonalizmem

czyli inaczej mówiąc praca ma potencjal, ale szanse na jego wykorzystanie równają do zera

Ogon - a wsadziles w rownanie info, ze placa jest naprawde niezla?:)

01.04.2010
16:01
[11]

tomazzi [ Flash YD ]

el.kocyk - a co robisz w domu? Po pracy?

01.04.2010
16:01
[12]

Logadin [ People Can Fly ]

Jeszcze się jakoś trzymam :)

01.04.2010
16:04
[13]

el.kocyk [ Senator ]

tomazzi - przeciez to wszystko jest "hipotetyczne":)

po pracy - spedzam czas z zoną, znajomymi, czytam, gram, ogladam filmy, biegam, cwicze, slucham muzyki

w/w sytuacja pozwala w sumie na to samo, oprocz spedzania czasu z zona, ale w zamian dochodzi basen w trakcie lunchu

Logadin - a ile sie tak trzymasz? ponad 2 lata?:)

01.04.2010
16:05
[14]

r_ADM [ Senator ]

el.kocyk - imo to zalezy jakie masz podejscie do samej pracy. Czy praca jest celem czy srodkiem do celu.

01.04.2010
16:05
smile
[15]

Emil22 [ Generaďż˝ ]

Jeszcze jak dodałbym do tego 8 k wypłaty to moge prcować tak nawet do lat 90 jeśli dożyje.

01.04.2010
16:07
[16]

Boroova [ Gwiazdka ]

el.kocyk - maksymalnie w takiej robocie mozna wytrzymac 1.5 do 2 lat. Potem czlowiek dostaje szajby. Poza tym taka praca to jednak blad, bo czlowiek sie rozleniwia i po jakims czasie oducza sie w ogole ciezkiej pracy. A wiadomo, ze nic nie trwa wiecznie i kiedys idylla sie skonczy. Wtedy odczujesz wyraznie braki w doswiadczeniu, ktore mogles zdobyc bedac w tej pracy (przynajmniej teoretycznie).

Poza tym, gdy nie ma nic do roboty, to niby jest fajnie, ale czas sie cholernie dluzy a minuty staja sie godzinami. To ja juz wole miec zapierdziel, odrobic swoje i pojsc do domu, niz wegetowac na GOLu (jak teraz na przyklad) i czekac na 17.

To tyczy sie tak naprawde nie tylko pracy umyslowej, ale rowniez fizycznej - jak np. na budowie jest malo roboty, to tez nie za fajnie.

01.04.2010
16:07
smile
[17]

maviozo [ man with a movie camera ]

Znam kilka ludzi zatrudnionych na takich etatach od lat - uwierz, ani myślą odstąpić:)

01.04.2010
16:08
[18]

tomazzi [ Flash YD ]

No to gdybyś znalazł się w takiej sytuacji mógłbyś czytać, grać, przeszukiwać internet, uczyć się języków, planować podróże, oglądać filmy. Jeżeli miałbyś osobiste biuro mógłbyś wstawić sobie np rowerek treningowy. No chyba że pracodawca nie byłby aż tak liberalny :P

01.04.2010
16:09
smile
[19]

wysiak [ Legend ]

Tez sie jakos trzymam, tylko ja dodatkowo pracuje z domu.

01.04.2010
16:09
[20]

Ogon. [ półtoraken fechten ]

el.kocyk -> "Niezła" w sensie dobrze płatna? No tego nie ująłem... zarabiałem średnio, chociaż firma dopiero raczkowała więc była szansa na podwyżkę.

Moja była po części związana z moim hobby... i szczerze mówiąc to te hobby zabiła.

Mada Fakir -> uwierz mi - można. Forum gola tak mnie znudziło, że zacząłem czytywać to co w karczmach ludzie piszą. Przerobiłem chyba wszystkie dostępne gry przeglądarkowe.

Jeśli nikt by Cię nie kontrolował to co byś robił przez 8 godzin w biurze? 5 dni w tygodniu. 4 tygodnie w miesiącu...itd.

01.04.2010
16:30
[21]

el.kocyk [ Senator ]

Ogon - no platna naprawde niezle, tak, ze w Emil22 bylby poczwórnie szczesliwy...

Boroova - no wlasnie, dlatego mozna sie doksztalcac w pracy...ale tez jest to takie uczenie na sucho a wiadomo, ze najepiejsie uczy w praktyce

wielu ludzi tego nie rozumie, tez wole "miec zapierdziel, odrobic swoje i pojsc do domu, niz wegetowac na GOLu (jak teraz na przyklad) i czekac na 17."

r_ADM - zalozmy, ze chce sie miec poczucie, ze robi sie cos, co sie liczy, ze bedzie wykorzystane a nie zmarnowane...

01.04.2010
16:38
[22]

Lysack [ Przyjaciel ]

Widzę, że hipotetycznie podobna praca do mojej, z tym, że ja nie muszę siedzieć w biurze, a w domu :D

01.04.2010
16:44
[23]

herflik26 [ Konsul ]

JA TEŻ TAK MAM OD 9 DO 17 W PRACY A CZASAMI NIC TYGODNIAMI NIE ROBIĘ TYLKO PRZEGLĄDAM INTERNET TAK JAK TERAZ!! NIE PRZEJMUJ I SIĘ CIESZ!!! JESZCZE SIĘ NAPRACUJESZ
NAWET PODWYŻKĘ OSTATNIO WYWALCZYŁEM U SIEBIE

01.04.2010
17:11
[24]

mirencjum [ operator kursora ]

Czy się stoi czy się leży ..... Nic się nie zmieniło.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.