
kong123 [ Legend ]
Archipelag Gułag - wasze opinie.
Witam:)
Jako że do czytania jakoś specjalnie mnie nie ciągnie toteż czytam mało a już w szczególności unikam lektur szkolnych :D Jednak czasem mam ochotę przeczytać coś ciekawego i zazwyczaj zawszę coś w miarę wygrzebie co przyciągnie mnie do książki. Ostatnio rozmawiając z kolegą, który może i analfabetą nie jest ale nie lubi czytać jeszcze bardziej niż ja. Aż tu nagle mówi że przeczytał bardzo dobrą i wciągającą książkę Archipelag Gułag i poleca ją. Czy Wy drodzy golowicze moglibyście się wypowiedzieć co nieco o tej książce? Bo zastanawiam się czy nie zacząć by tego czytać. Z góry dziękuję:)
Caine [ Legend ]
absolutnie tak.
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Czy wciągająca to nie wiem po 200 stronach odłożyłem... może w przyszłości sięgnę.
Niemniej jednak jest to pozycja warta przeczytania.

pooh_5 [ Czyste Rączki ]
Bo zastanawiam się czy nie zacząć by tego czytać
A gdybyś zaczął czytać bez rekomendacji z naszej strony coś byś stracił, biorąc książkę w ciemno? :) Ja czytam wszystko jak leci, jeśli coś mi się nie podoba to zazwyczaj odpuszczam.
Co do tematu- "Archipelagu..." niestety nie czytałem, ale widziałem u ojca w biblioteczce i od jakiegoś czasu się przymierzam, jak tylko skończę ze wszystkimi lekturami.
codeine [ Konsul ]
Ja z koleji polecam: Gulag - Anne Applebaum
Paweł Puzio [ Jaskiniowy Antykomunista ]
Przeczytaj koniecznie.
ps.
nigdy nie kumałem ludzi którzy nie lubią czytać.
Misiaty [ Śmierdzący Tchórz ]
Ze swojej strony poleciłbym najpierw przeczytać "Dzieci Arbatu" i "Jeden dzień z życia Iwana Denisowicza" aby zrozumieć przerażający obraz tamtych czasów. To jest dobrym wprowadzeniem do Archipelagu.
Zenedon [ Burak cukrowy ]
I przy okazji zapoznać się z autorem, bo to też niezłe indywiduum.
Emsi [ Generaďż˝ ]
polecam Arcipelag Gułag,
co prawda zajęło mi dwa miesiące przecyztanie,
polecam najpierw Jeden Dzień Iwana Denisowicza - bo w Archipelagu jest sporo odniesień do tego,