Pumbaks [ Chor��y ]
Prezyszły informatyk
Chcę zostać informatykiem, nie mam co robić na ko,mpie więc pomyślałem by się czegoś nauczyć.
Moge zostać pomocnikiem administratora jakiegoś forum, serwera ( cs-1.6) (wow) w te gry gram
Pomagać przy tworzeniu serwera, ale bardziej to byłaby dla mnein nauka.
Jeżeli ktoś poszokuje "stażyste" wiek 16 lat to się zgłaszam :D
PS. Radze by "pracodawca" był cierpliwy

Imsodeliciolus [ Pretorianin ]
:O
Powodzenia.

Api15 [ dziwny człowiek... ]
Jak nie masz co robić na kompie, to może poucz się pisać strony, dziabnij coś w grafice.
Byle byś nie był kolejnym informatykiem kończącym w serwisie, który zna się na wszystkim.
Pumbaks [ Chor��y ]
No oto mi chodzi, ale ja nie umiem tak se przeczytać i się nauczyć.
Chce na praktykach ale grafika to chyba na studiach, ja najpierw chce nauczyć się tworzenia stron i podstaw.
Sam kiedyś zrobiłem ( nie wiem jak powiedzieć bo to był tak jakby w połowie gotowiec ) stronę ale nikt sie nie rejestrował i usunęli :(
PS. ry za błąd w temacie

NeroTFP [ Senator ]
Na początek HTML. Czytasz, a jednocześnie wykonujesz to co się dowiedziałeś w praktyce.
Na początek wystarczy Ci notatnik, ale możesz też ściągnąć program Zajączek.
Dell` s [ d-_-b ]
Ja polecam ten kurs i program kED. Ale co ty chcesz umieć dokładnie? Stronki robić? Znać się na PC? Czy co?
Chyba przeszły. ;p

Kleryk 85 [ Pretorianin ]
Pumbaks - Myślę, że "w takich komputerowych rzeczach" to możesz co najwyżej... czyścić myszki :-). Ale nic straconego - pracuj nad sobą ;-).
Manuel_ziom [ Geralt z Rivii ]
+ symfonia c++ np i jedziesz :D
Pumbaks [ Chor��y ]
Dokładnie to pewnie na studjach się dowiem, ale chciałbym testować gry :D:D:D
Tworzy to raczej nie mój poziom ( pożyjemy zobaczymy )
Czyszczenie myszek mnie znudziło...
W sumie chciałbym prowadzić jakąś serwerownie czy coś w tym stylu, przynajmniej zobaczyć jak to jest...
Dell` s [ d-_-b ]
Jak chcesz zostać informatykiem to musisz sam do wszystkiego dojść. Jeśli to po paru dniach ci się znudzi to informatykiem nie będziesz. I tyle. Nie ma co mu podawać stronek. ;] Taka jest moja rada.
Pumbaks [ Chor��y ]
Szukać w necie, szperać itp. nawet lubie ( dowiaduje się czasem niezłych sztuczek m.in. jak zmniejszy ć z użycie neta przez windows ) Ale jak wiem co szukam, ale tera ja nie wiem czego szukam...
Dell` s [ d-_-b ]
To zaloguj się na jakimś forum komputerowym np. PcLab i czytaj. A jak chcesz iść na studia informatyczne to ucz się matematyki i fizyki. Bardzo pomaga. Masz pytania?
Bycie i czytanie na forum to bardzo pomaga. Przynajmniej mi. Ja się tam dużo nauczyłem. ;p
Jak jesteś dobry w CS to zbierz ludzi załóż klan, zrób stronkę i graj w lidze. I widzisz ile masz zajęcia.

Schygneth [ Generaďż˝ ]
Typowy "Dobrze gram w CS/WoW/Tibię, więc będę najlepszym informatykiem planety!". Nic szczególnego.
Pumbaks [ Chor��y ]
Schygneth
Proszę nie obrażaj mnie !!!!!
Nie gram w tibie, dla mnie to obraza człowieka.
W wowa gram bo kumple grają a w cs-a grywam se ( wiem o co biega mnei więcej w te gry )
mieszkam w " wiosce " nie mam co robić to se gram. w wowa gram słabo a w cs-a średnio,
W tibie nigdy nie grałem nigdy nie miałem na kompie i przysięgam nigdy nie będę mieć a ni nie będę grał!
POprostu jak se poszperam w windowsie itp mam satyswakcje jak cos skombinuje, choć raczej czytam fora ( tak się uczę )
Myślę że to przyszłościowy zawód i że będzie dobrze
Co do stron to radzicie uczyć się od arzu w notatniku czy w jakiś zajączku lub frontpage.
Na infie robiłem w notatniku z kolegą pół na pół ( 5 ) to się wkużałem bo dużo tam tego i błędu ciężko znaleść ...

persik_ [ medyk bez papierow ]
PS. Radze by "pracodawca" był cierpliwy

SysOp [ Generaďż˝ ]
Nie będziesz nigdy dobrym informatykiem ani nikim takim... Osoba która ma do tego predyspozycję nie zakłada durnych wątków z błędami na forum i nie pyta się co robić tylko działa i poszerza swą wiedzę... Na początek proponuję Ci naukę bezwzrokowego pisania na klawiaturze... Serwerownia? Nawet byś nie wiedział co tam robić...

rzaba89nae [ WTF!? ]
"Prezyszły" informatyk powinien umieć pisać poprawnie, albo przynajmniej korzystać z ułatwień jakie oferuje Mozilla...
Dell` s [ d-_-b ]
Wiesz co, nie będę się z tobą kłucił. ....... ;p
HETRIX22 [ PLEBS ]
Mnie dobija jak ktoś przez pare lat gra w gry, czasem coś naprawił koledze (zainstalował sterowniki lol), sformatował mu komputer i myśli że już się nadaje na informatyka. W dzisiejszych czasach informatyk to ktoś kto musi znać wiele języków tworzenia i pisania programów.
Dell` s [ d-_-b ]
Raczej ci nie wyjdzie
dark5tu5 [ Pretorianin ]
Czemu go od razu skreślasz... może się czegoś nauczy... każdy kiedyś zaczynał od zera (Bill Gates też ;p)
Poszukaj sobie poradników o tworzeniu stron w html'u czy css albo o programowaniu i CZYTAJ !
delstar [ Generaďż˝ ]
Widze kilka niezgodnosci.
Informatyk lat 16 i w temacie przyszly ale ubiegajacy sie teraz o rzekoma prace. Dziecko koncz studia i wtedy mozesz o cos sie pytac
Dell` s [ d-_-b ]
Ja go nie skreślam ale jak by chciał być informatykiem to by nie robił wątków a sam by do czegoś doszedł. Tak jak Bill Gate`s HAHA
Luridor [ Konsul ]
Na infie robiłem w notatniku z kolegą pół na pół ( 5 ) to się wkużałem bo dużo tam tego i błędu ciężko znaleść ...
To chyba tylko grafika Ci zostaje bo 90 % informatyki opiera się na żmudnej i dokładnej pracy, dłubaniu w programach i szukaniu rozwiązań.
rtqq [ Chor��y ]
Kolejny co myśli, że informatyka to "wejde w łindołsa, zmienie tapete i jestem król" lub "gram w cs'a i wow'a i wiem jak zdobyć 746 level to jestem pro i bede informatykiem i hakierem".
W wieku jakim jesteś śmiało mógłbyś zabrać się za podstawy C/C+ lub chociaż jak wyżej napisali HTML'a. Informatyka to nie jest zmiana tapety i koloru literek na ekranie.
Idź lepiej pomyśl o innym zajęciu.
Edit: Swoją drogą "pomocnik administratora"? W sensie, że mu kawę będziesz robił czy jak? ;)
GBreal.II [ floydian ]
Szedłem na studia informatyczne bez właściwie żadnej wiedzy "informatycznej" - nie potrafiłem powiedzieć czym różni się procedura od funkcji w Pascalu (a o innych językach tylko słyszałem, że istnieją), ale daje sobie radę.
Nie skreślajcie człowieka tylko dlatego, że ma 16 lat i jeszcze niewiele potrafi.
To chyba tylko grafika Ci zostaje bo 90 % informatyki opiera się na żmudnej i dokładnej pracy, dłubaniu w programach i szukaniu rozwiązań.
To prawda, ale robi się to w narzędziach, które ułatwiają pracę - podświetlają zmienne, rozróżniają kolorami słowa kluczowe, pozwalają skakać do odpowiednich funkcji, automatycznie podłączają dodatkowe funkcje. Nie dziwie się, że w notatniku ciężko było mu znaleźć błąd...
Pumbaks [ Chor��y ]
26
Jeden pozytywnie nastawiony, tak myślałem sprobuje zrobić strolne, bardziej forum. Z treści coś się wymyśli. Ale notatnik jeszcze moim zdaniem nie tera. Czytałem że. frontpage nie nadaje się do nauki, niby najlepiej w notatniku, zajączku i pajączku ( czy jakoś tak )
A DO NAUKI tworzenai stron mi poradzicie jakiś program?? WY się znacie co nie?
Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]
Polecam Zajączka - Polski i prosty.
Pumbaks [ Chor��y ]
Właśnie se ściągam zjączka :D
Wypróbujemy :P
Rezor [ NIN ]
HETRIX22
W dzisiejszych czasach informatyk to ktoś kto musi znać wiele języków tworzenia i pisania programów.
Od tego to jest programista ew. zaawansowany admin dużej sieci ;)
Jesli interesuje Ci infa, to najpierw zacznij czytać specjalistyczne strony bądź gazety, z których się wiele dowiesz. Taka lektura nakreśli Ci tematyke. Wtedy też będziesz mógł już próbować tego czego się tam dowiesz.
Pumbaks [ Chor��y ]
A w stronach takich zrobionych przez zajączka np. to można zrobić by inni mogli się rejestrować?
I takie forum zrobić?
xMAXIMx [ Rallye driver ]
Pumbaks rozbawiłeś mnie ... Jeśli chcesz zostać "informatykiem" to pierwsze co zrób to wykasuj WoW'a i CS'a. Jak ci koledzy doradzili zacznij od jakiego prostego języka programowania, albo kursu html'a. I faktycznie jeśli znudzi ci się po tygodniu (a podejrzewam, że tak właśnie będzie, jeśli nie po 1 dniu) - zainstaluj z powrotem WoW'a i idź na fryzjera.
p.s. Ja jestem rysownikiem CAD, zarabiam na tym od paru lat i ciągle dowiaduję się czegoś nowego, także nie spodziewaj się, że od tak za pół roku będziesz spoko i zaczniesz na tym trzepać kasę.
HETRIX22 [ PLEBS ]
[30]Rezor może i tak, ale jakbyś patrzył na takiego informatyka który nie zna żadnego języka, a co za tym idzie nawet strony internetowej nie potrafi zrobić, lub też takiego co nie potrafiłby zrobić kalkulatora samemu?
[31]Pumbaks chłopcze porzuć takie programy jak zajączek, lub pajączek i zacznij się uczyć podstaw języka html, żeby się nie uzależniać od takich programów.
Rezor [ NIN ]
HETRIX22
Wiadomo, jakieś podstawy muszą być, ale tak jak mówię od tworzenia strikte programów jest nieco inny specjalista. Bo jak ktoś jest od wszystkiego, to jest... ;)
Pumbaks [ Chor��y ]
Jak byście mogli to zachęcajcie mnie do informatyki, a nie de motywujecie mnie do tego

the_Night [ nie cierpię tolerancji ]
Pumbaks - nie ma w zyciu nic fajniejszego niz bycie informatykiem, leca na ciebie wszystkie laski na miescie, a w pracy nie robisz nic innego jak tylko grasz w WoWa i CSa ...i jeszcze ci za to placa!!!!

Radko [ jestem zrobiony z drewna ]
Pumbaks -> dla chcacego nic trudnego, ale jednak juz zacznij zapierdzielac z matematyka. Z tego co sie orientuje to na 3.5 letnich inzynierskich studiach sa dwa semestry algebry liniowej z geometria analityczna i analizy matematycznej. Im wczesniej zaczniesz to bedziesz mial mniejsze szanse na odpadniecie, tym samym nie bedziesz mial plecow. Zreszta chyba ministerstwo sie przerazilo patrzac na poziom licealistow z matematyki i fizyki ze chyba dowalili od tego roku jakies obowiazkowe zajecia wyrownawcze. Zacznij na spokojnie od pascala, poznawaj skladnie, dzialanie procedur, funkcji, typów zmiennych, wskaznikow i calej reszty. Ucz sie estetycznie pisać kod. Mniej wiecej rozkmin sobie "jak-to-wyglada". Programowanie bedzie Ci na studiach towarzyszyc przynajmniej przez pięć semestrów (studia I stopnia), oraz zaleznie od specjalizacji to i przez dwa ostatnie semestry rowniez. Jedno jest pewne - od matematyki, fizyki i programowania sie nie wywiniesz. Co nie znaczy ze nie jest to do przejscia. Pamietaj ze wszystkiego sie mozna nauczyc, nawet jesli na poczatku sprawia to wrazenie strasznego i nie do przejscia. Czas spedzony na nauce pokazuje ze jest to do rozkminienia (duzo tez zalezy od mozliwosci intelektualnych, ale coz to juz indywidualna sprawa;))
EDIT: Jestes mlody wiec masz od cholery na to czasu, stopniowo krok po kroczku zaczynaj to rozkminiac, przykladaj sie do matematyki i bedzie ok. spokojnie sie dostaniesz na studia i je skonczysz. wystarczy sumiennosc i regularna nauka. Masz duzo czasu ale sie tym nie pocieszaj i nie odkladaj tego "na pozniej". Ale wierz mi - jesli teraz zaczniesz sie przykladac w duzym stopniu do matematyki i w trochu mniejszym z fizyki, zaczniesz cosik programowac to za pare lat jak pojdziesz na studia to bedziesz wymiatal na tyle zeby sobie bez problemu dac rade ;)
Pumbaks [ Chor��y ]
Z matmą jakoś rzadko miałem problemy, tylko z jednym tematem ( jakieś kąty 30 i 60 )
Z fizyką ostatnio też nie jest tak źle :)
Jak tak może nie będzie tak źle.
Boroova [ Gwiazdka ]
Pumbaks --> jestem od ciebie troche starszy, wiec pozwol, ze wytlumacze ci kilka spraw teraz, zebys potem sie nie rozczarowal.
1. Informatyka to bardzo trudna dziedzina i trzeba byc albo bardzo zdolnym, albo bardzo pracowitym, zeby w niej cos osiagnac. Skoro tobie nie chce sie nawet posta poprawnie napisac, nie wroze ci wielkiej kariery.
2. Informatyka ma tyle wspolnego z graniem w gry, co Zenedon z prawami gejow. Niestety, ale prawdziwy informatyk siedzi godzinami slepiac w tysiace linii kodu, a nie "testuje Starcrafta 3 beta". Nie jest to praca dla kazdego - do tego trzeba byc stworzonym.
3. Ja sam lubilem kiedys gry i wszystko zwiazane z komputerami, myslac podobnie jak ty o zostaniu "informatykiem". Pierwsze starcie z Assemblerem i C++ odebralo mi checi do dalszego rozwoju. Poza tym jesli nie jestes naprawde dobry z matematyki i fizyki, nie masz czego szukac w tej dziedzinie.
Proponuje traktowac komputer jako hobby, a wyuczyc sie innego zawodu. Dzieki temu bedziesz kiedys w stanie utrzymac rodzine, a wolny czas spedzac grajac w gry. Jednoczesnie nie obrzydzisz sobie gier, bo cos co jest fajne jako hobby, moze okazac sie meczace jako zawod.
kakakakaboom! [ Konsul ]
Informatyka to bardzo trudna dziedzina i trzeba byc albo bardzo zdolnym, albo bardzo pracowitym, zeby w niej cos osiagnac.
Ciężko się musi wstawać rano z łóżka "informatykom" ze świadomością "o Boże, idę znów to tej trudnej pracy, jak ja dam sobie radę...".
Niestety, ale prawdziwy informatyk siedzi godzinami slepiac w tysiace linii kodu, a nie "testuje Starcrafta 3 beta".
Programista, nie informatyk. Tzymische jest informatykiem a w życiu napisał pewnie 10 linii kodu.
Nie jest to praca dla kazdego - do tego trzeba byc stworzonym.
Jak do bycia górnikiem, ekspedientką w sklepie czy kierowcą TIR-ów. Każda praca jest pracą dla każdego pod warunkiem, że się ją zrozumie i polubi.
Pierwsze starcie z Assemblerem i C++ odebralo mi checi do dalszego rozwoju.
Ja kiedyś chciałem uczyć się języków obcych, ale po pierwszym starciu z mandaryńskim uznałem, że nie mam do języków talentu ;) To żeś się skrzywdził. Łap za PHP i Pythona, albo nawet C# używając MS VisualStudio. I nie próbuj Smyfonii C++, bo wcale dobra nie jest. W przeciwieństwie do Head Frist O'Reilly.
Poza tym jesli nie jestes naprawde dobry z matematyki i fizyki, nie masz czego szukac w tej dziedzinie.
Kiedy wreszcie Polacy zrozumieją, że FIZYKA i MATEMATYKA to durne wymogi starego, skostniałego, nieprzystosowanego do realiów systemu edukacji? Jestem programistą. Nie znam żadnego, któremu w jakiś sposób przydałaby się fizyka. Żadnego. Co do matmy, to nie sądzę, że więcej, niż 1/5 nauki wyjdzie poza mury szkoły.
Pumbaks, najtrudniejsze jest pytanie kim chcesz zostać. Programista, bazodaniowiec, zwykły webmaster/webdesigner, techblogger? Dróg są miliony. Ale tak jak Boorovie, polecam Ci zapoznać się z książkami z serii Head First, są cholernie drogie i na pewno w połowie nie tak przyadtne jak niektóre bibliocegły od MS czy Cisco, ale zapewniam, że zarażą Cię pasją do danej dziedziny. I na 100% wszystko zrozumiesz. Już teraz zainstaluj jakieś potężne środowisko programistyczne, jak Microsoft Visual Studio 2008, wersja Express jest zdaje się darmowa przez jakiś tam okres. Do tego dobry edytor pod starty z HTML, typu Notepad++, nie żaden Zajączek.
Do pierwszych poważniejszych programów używaj Pythona, nie żadnego Pascala, drugiego nawet nie ruszaj, to jakby Kubica trenował na Fordzie T.
Pozdrawiam.
HETRIX22 [ PLEBS ]
"Co do matmy, to nie sądzę, że więcej, niż 1/5 nauki wyjdzie poza mury szkoły."
Nowa matura z obowiązkową matmą sprawi cuda :D
Pumbaks [ Chor��y ]
Z programowaniem nie mailem styczności więc nie wiem, zapewne w liceum ( o profilu matma-infa)
czegoś o tym się dowiem. Robienei stron jest całkiem "fajne" prubuje zrobić swoją ale na razie nie wiem o czym ma być itp. coś kombinuje w zajączku
pascala czy pythona nie widziałem na oczy :D
Ale za pewne zobacze
Boroova [ Gwiazdka ]
kakakboom --> wybacz, rzeczywiscie pomylilem informatyka z programista. A 3mis to raczej jest administratorem (z tego co slyszalem BARDZO dobrym), ale jak dostal permanentnego bana na GOLa, to sie raczej nie wypowie.
Nie wiem czy na poczatku lat 90 istnialo PHP, ale jesli tak, to nic o nim nie slyszalem. Dzieki za rady odnosnie podrecznikow i jezykow, ale za stary jestem juz na nauke i raczej do niczego mi sie to nie przyda. Poza tym teraz wiem na 100%, ze informatyka/programowanie nie jest zajeciem dla mnie - podejrzewam, ze po roku pracy czulbym juz wypalenie zawodowe.
A z matematyka i fizyka to nie chodzilo mi koniecznie o same piatki w szkole, a raczej o pewne zdolnosci, ktore musisz posiadac, zeby to wszystko opanowac. Jednym slowem - musisz miec leb nie od parady, zeby w tym fachu cos osiagnac.

HETRIX22 [ PLEBS ]
"Moge zostać pomocnikiem administratora jakiegoś forum, serwera ( cs-1.6) (wow) w te gry gram
Pomagać przy tworzeniu serwera"
Heh za takie coś ludziom w ogóle się płaci?
Pumbaks [ Chor��y ]
"Moge zostać pomocnikiem administratora jakiegoś forum, serwera ( cs-1.6) (wow) w te gry gram
Pomagać przy tworzeniu serwera"
Heh za takie coś ludziom w ogóle się płaci?
Wątpie, mi nie chodzi o to że chcę w przyszłości mieć taki zawód, tylko pomyślałem że mógłbym się czegoś tak nauczyć

Widzący [ Legend ]
Bez matematyki jako aparatu pojęciowego nie ma co myśleć o wykonywaniu poważnej pracy informatycznej. Nie chodzi o umiejętność ślepego rozwiązywania złożonych równań czy kręcenia macierzami jak młynkiem, problemem jest wystawienie nosa ponad programowanie i umiejętność oceny czy zadanie jest rozwiązywalne i jakimi metodami dla jakiego zakresu danych.
Widok ludzi biedzących się nad zaimplementowaniem algorytmu dla zadań nierozwiązywalnych matematycznie lub mających rozwiązanie tylko dla pewnych przypadków, jest bezcenny. Zresztą teraz prawdziwi programiści są już na wymarciu, dzisiaj używa się generatorów aplikacji a kod wynikowy jest tak rozdęty że przestaje poddawać się analizie, programy w zasadzie osiągnęły stan, który określa je jako dobre, wtedy gdy statystycznie działają poprawnie, to znaczy dają się uruchomić i nie zwracają ewidentnie złych wyników.
Samo określenie "informatyk" również nic nie znaczy, Stefa z buchalterii też ma tytuł informatyka, Tomek z serwerowni także.

Radko [ jestem zrobiony z drewna ]
Nazwać programiste informatykiem to tak jakby nazwac dyplomowanego lekarza medycyny znachorem :P
@kakakakaboom!:
Kiedy wreszcie Polacy zrozumieją, że FIZYKA i MATEMATYKA to durne wymogi starego, skostniałego, nieprzystosowanego do realiów systemu edukacji? Jestem programistą. Nie znam żadnego, któremu w jakiś sposób przydałaby się fizyka. Żadnego. Co do matmy, to nie sądzę, że więcej, niż 1/5 nauki wyjdzie poza mury szkoły.
Ty jako programista powiniennes wiedziec jak znajomosc matematyki ulatwia sprawe w programowaniu. Że tak powiem pozwala przejrzec na oczy, ulatwic sprawe. Przeciez np. symulacja to jest sama matematyka. Interpolacje, aproskymacje, uproszczenie calkowania funkcji za pomoca metody monte carlo. Cos dziwne rzeczy wypisujesz jak na "programiste".
EDIT: @wysia: Raczej mi chodzi o ludzi po profilach informatycznych albo po technikach informatycznych ktorzy siebie dumnie nazywaja informatykami. Coś tam lizneli ale wiecej dumy niz rozumu ;)
EDIT2: @wysia: tak sie sklada ze ze mnie programista zaden, oprocz tego ze znam podstawy to że tak powiem ta sciezka mnie nigdy nie krecila. Przytaczam tylko to co pamietam ze studiow. Tam pchali z tym równo i rzeczywiscie trzeba bylo miec jakas tam wiedze z zakresu matematyki.

wysia [ Senator ]
Raczej jakby nazwac chirurga - lekarzem. Jest lekarzem, ale jest tez mnostwo innych lekarzy, jedni bardziej, inni mniej wyspecjalizowani - neurochirurg, specjalista od genetyki, dentysta, pediatra, itd. Ale wszystko to lekarze.
"Interpolacje, aproskymacje, uproszczenie calkowania funkcji za pomoca metody monte carlo."
Jak juz sie zajmiesz programowaniem w praktyce, a nie w szkole czy na studiach, to daj znac kiedy pierwszy raz bedziesz cos takiego robil.
ElNinho [ STROH 80 ]
wysia - to ja dam, wykorzystujemy w aplikacji metodę Monte Carlo :)

Widzący [ Legend ]
wysia -> podobno jestem informatykiem, żyję z tego wcale nieźle i ani mi w głowie programować, nic a nic mnie nie obchodzi stawianie serwerów i zapewnienie zgodności protokołów. Trzymając się Twoich porównań, to jak róznica pomiędzy architektem a murarzem, wspólnie budują dom, jest tych budujących znacznie więcej, ktoś układa rury i kable, inni lecą cekolem ściany itd. I każdy z nich powie prawdę mówiąc o sobie "budowałem ten dom".
wysia [ Senator ]
Widzacy --> No dokladnie tak, w kazdym wiekszym projekcie jeden 'informatyk' fizycznie dobierze czesci i zlozy serwer, inny zainstaluje i skonfiguruje OS, trzeci napisze kod, ktory bedzie na tym wszystkim dzialal, a jeszcze inny przygotuje grafike, i jedni wcale nie musza wiedziec co i jak robia ci pozostali:)
Pumbaks [ Chor��y ]
Nie moge znaleść w necie strony gdzie mógłbym wstawić bez szablonów.
Te szablony to praktycznie gotowce, a ja chce się uczyć samemu robić strony!
Znacie jakeiś stronki gdzie bezpośrednio wstawie moją stronke??