GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1583

20.03.2010
18:58
smile
[1]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1583

Witajcie!

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w koło opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobie Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmianych zapasach... Powiadają, że w puszczy żubr jeno występuje, ale okazuje się, że nie jest to do końca prawdą. Lechiander też występuje, tyle, że jako wielki spec od Half-life`a i Fallout`a, czym zwiększa znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myślał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należącej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się naszą karczmianą tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył się Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytać barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? W razie czego przypomnijcie sobie Mazia. Tego Mazia, co to zimą chodzi w misiu. W swięto zawsze wkłada krawat pod kołnierzyk, krawat z gumka, trochę pije, lecz jak leży! Jednym słowem - pan poeta, wasz liryczny, zwiewny przyjaciel! [Tu ukłon w stronę dam]. Gilmar także pije, piwo Tychy, sam aromat... i podobno on właśnie mówił, że z ryb to tylko rypanie i walenie. Czy może z waleni to tylko ryby i... nie wiadomo. Zresztą, kto by to wszystko dziś pamiętał? Ważne, ze oto ostatni kowboj Rzeczpospolitej, co klamry jego ogłaszają. Od dawna winniśmy grzechu zaniedbania i nie wskazaliśmy kilku gości siedzących o, przy tamtym stole. Kargulena – ryba, która mówi. Kilkoro z nas czasem zastanawia się, czy do lokalu nie należałoby przynieść jakiego akwarium. Widzący siedzi tam *wskazuje ruchem głowy*, w otoczeniu mysiego zapachu. To człek zagadkowy, który słowem swoim tyle jednocześnie zawikła, co rozjaśni. Meghan (mph) – to osobna historia, ale wszem znane są jej kłopoty z żółcią. Niektórzy mówią (a my nie przeczym tak całkiem i do końca), że to po prostu sympatyczna egocentryczka. Jak my wszyscy :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10036220&N=1


WIOSNA WIOSNA WIOSNA WIOSNA WIOSNA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1583 - Kanon
20.03.2010
19:47
[2]

Pit17 [ Dolotek ]

Mogę powiedzieć cycki?

btw: Karczma jak każda inna czy może coś innego :D?

20.03.2010
20:20
[3]

Meganelle [ Tarzana przez Tarzana ]

Moja kobieca intuicja podpowiada mi, że skoro się pytasz, to nie możesz mówić tu o cyckach.

20.03.2010
21:41
smile
[4]

NeroTFP [ Senator ]

Wiosna - nareszcie!

Jak ja nie znoszę zimy, a szczególnie okresu błota i popularnej "ciapy".

Meganelle -> Czy Twoja kobieca intuicja podpowiada Ci, jak bardzo ciepła będzie tegoroczna wiosna? :)

20.03.2010
21:56
smile
[5]

eros [ Senator ]

Co sie tu dzieje?

20.03.2010
22:07
smile
[6]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

WIOSNA !!!!!

20.03.2010
22:10
[7]

Pit17 [ Dolotek ]

WIOSNA !!!!!

Za 2 godzinki :D

20.03.2010
22:20
smile
[8]

Deser [ neurodeser ]

O, to pogadamy o Kierkegaardzie :)

20.03.2010
23:27
smile
[9]

NeroTFP [ Senator ]

Piękne niebo dzisiaj.

20.03.2010
23:54
smile
[10]

TrzyKawki [ smok trojański ]

A zdjęcia kota nikt nie skomentował :P

21.03.2010
00:05
[11]

eros [ Senator ]

"Kierkegaard umarl."

Fryderyk Nietzsche

3Kawki ---> Kot daje popalic :)

21.03.2010
15:04
smile
[12]

Widzący [ Legend ]

Pogłoski o mojej śmierci należy uznać za przedwczesne.

Kierkegaard

21.03.2010
22:46
smile
[13]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1583 - Kanon
21.03.2010
22:48
smile
[14]

Kleryk 85 [ Pretorianin ]

Co do rzekomo nadchodzącej wiosny, to lepiej zerknijcie na to --->


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1583 - Kleryk 85
21.03.2010
23:01
smile
[15]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Kwestia gustu, ja wolę takie ---->


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1583 - Kanon
22.03.2010
09:39
smile
[16]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

I nadejszła ta chwila gdy trzeba sobie wyznać szczerze: Wiosna już, Panie ten tego, a gówno zrobione z tego co zaplanowane. No dwójsłowem rzecząc, "Fajo jest!".

22.03.2010
10:16
smile
[17]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Czyli wszystko w normie. Albo jak zwykli mawiać słowaccy sprzedawcy obuwia "Objednávky vybavujeme hneď v ten istý, prípadne nasledujúci deň" co w wolnym tłumaczeniu znaczy "Będzie co ma być"

DziĘdobry :)

22.03.2010
10:27
smile
[18]

Widzący [ Legend ]

Czyli jak przesyłka priorytetowa Poczty Polskiej, znaczy tylko tyle że 85% przesyłek oznaczonych tym gryfem trafia do odbiorcy w ciągu trzech dni roboczych, reklamacja przysługuje już po upływie pół roku.

22.03.2010
10:34
smile
[19]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Poczta Polska...i wszystko jasne.

22.03.2010
10:40
smile
[20]

Widzący [ Legend ]

Ehh... się mię łza zakręciła za rothonem, szkoda herbatnika.

22.03.2010
15:32
smile
[21]

Deser [ neurodeser ]

Joł :)

Z powodu smoczego kataru pozostałem w domowych pieleszach i uprawam wylegiwactwo, a moze i na Hirołsów pora.
Bela papieru do smarczenia pod ręką, napoje różnorodne, proszki cudotwórcze... będzie dobrze :)

Dzień ładny.

22.03.2010
16:30
smile
[22]

Widzący [ Legend ]

Dla higieny umysłowej od czasu do czasu odwieszam wątki o prześladowaniach i prześladowaniach oraz o ciemiężeniu prześladowanych. Następnie gruntownie szoruję mózg drucianą szczotką i już prawie jak nowy patrzę w przyszłość. A ta zapowiada się iście czarownie, mam albowiem dużą (graniczącą z pewnością) szansę zakończyć swój marny żywot nim prześladowani zrzucą jarzmo i pokażą takim karaluchom jak ja, należne im miejsce. Z miłosierdziem ma się rozumieć i z posoleniem. Tak więc strach przed nadchodzącą powoli epoką miłości powszechnej mnie opuścił, ulżyło mi na sercu i tak pokrzepiony mogę oddać się przyjemnym głupotom.
Konsumuję spagetti popijając je winkiem, w barku czeka Black Jim Beam, karawana moja snuje się wolniutko, gdzieś w oddali zacichają szczekania stada hunów, łuska trochę mnie swędzi jak to zwykle na wiosnę. Nie jest kurna najgorzej.

22.03.2010
17:05
[23]

eros [ Senator ]

Po dniu wypelnionym praca czas cos przekasic ;)

22.03.2010
17:42
smile
[24]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Deser ---> mnie zaatakował w piątek i był potężny (katar) prawdopodobnie jestem ewenementem na skalę światową bo wyleczyłem go przez dwa dni łykendu. Sam nie wiem jak....

Widzący ---> że też dajesz radę to czytać w ogóle. Trzeba wiele samozaparcia i odwagi :D

22.03.2010
18:32
smile
[25]

Widzący [ Legend ]

Bo my, karły ducha i zaplute trole nihilizmu, zamknięte mając zaropiałe ślepia nasze na absolut i prawdziwość prawdziwą prawdziwie, nie zatrzymamy się przed byle wyzwaniem. Nam potrzebne są wyzwania na miarę łuskatej gadziny, jadem ociekajacej i bijącej gniewnie rozdwojonym ogonem liberalizmu w jego nikczemnaj libertyńskiej odmianie. Niech posoka plugawa spływa z ran naszych, Boskim Biczem uczynionych na odrażających błoniastych skrzydłach naszych. Nam to furda, zaczytamy się w wątki one, choćby resztki widzenia wypalić nam miały.

Tak bowiem trzeba i nic że boli.

22.03.2010
19:48
smile
[26]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Ludzie rozumieją mnie tak słabo, że nie rozumieją nawet moich narzekań na to, że mnie nie rozumieją.

S. Kierkegaard

22.03.2010
20:05
smile
[27]

eros [ Senator ]

Widzacy jest po prostu masochista, bo to czyta.

Ja jestem sadysta, bo tam pisze.

22.03.2010
20:18
smile
[28]

Widzący [ Legend ]

Ci co tamuj pisują najbardziej znęcają się nad sobą, grzech Onana czynią rzucając nasienie na jałową ziemię. Ale ich Bóg to wszystko widzi, każden zły uczynek zostanie słusznie ukarany a każdy dobry w dwójnasób. Tak tedy Ci co zło czynią zostaną wygubieni, a na Onych co dobre uczynki sprawują heretyków paląc i wszetecznośc ich wynajdując, pomsta będzie straszliwa czyniona plagami niwecząc ród ich i samych ich, jeno że na koniec.

22.03.2010
21:02
smile
[29]

eros [ Senator ]

...i lewatywa.

22.03.2010
21:05
smile
[30]

Widzący [ Legend ]

Nie ma lekko, a na tacę?

22.03.2010
21:21
smile
[31]

eros [ Senator ]

Ze niby dorabiasz sobie?

22.03.2010
21:35
smile
[32]

Widzący [ Legend ]

Przezorny Zawsze Ubezpieczony

Hasło z frontonu siedziby Narodowego Związku Patryjotów, Neofitów i Prawdziwych Obywateli.

22.03.2010
21:45
[33]

NeroTFP [ Senator ]

Ale mnie suszy.

22.03.2010
21:47
[34]

Widzący [ Legend ]

Na suszę zimne piwo jest w sam raz.

22.03.2010
21:49
smile
[35]

NeroTFP [ Senator ]

Problem w tym, że akurat w domu nie ma zimnego piwa, ani nawet ciepłego!

Ciężko będzie, żeby spożywczak o tej porze był otwarty :)

22.03.2010
21:53
smile
[36]

Widzący [ Legend ]

Oj, Panocku ten tego, to jeno woda zostaje. A to feler, westchnął Seler.

22.03.2010
21:58
smile
[37]

eros [ Senator ]

A propos palenia.

We wrzesniu 35' Himmler, zainspirowany historia swojej prababki, spalonej na stosie na czarownictwo, powolal do zycia H-Sonderkommando, ktore mialo za zadanie gromadzic na calym swiecie materialy dotyczace czarownic. Dzieki temu dzisiaj w Archiwum Panstwowym w Poznaniu znajduje sie 15 mb akt dotyczacych tematu.
Czarownicami interesowal sie rowniez Goering, ktory zauwazyl, ze na miejscach ich egzekucji spotykano duze ilosci krukow.

Pieknie.

22.03.2010
22:13
smile
[38]

Widzący [ Legend ]

To bardzo ciekawe spostrzeżenie powiodło mą myśl w kierunku Stolicy Piotrowej. Jako iż wiedzą powszechną jest zainteresowanie, nie jakieś incydentalne a wręcz metodyczne i to na przestrzeni wieków, Kościoła Katolickiego czarownictwem, czarami, czarownikami i czarownicami. Zatem wnioskując indukcyjnie mniemam iż metraż bieżący akt w archiwach watykańskich dotyczących tejże niejako konkurencyjnej działalności, ma wymiar snadnie większy. Jeżeli bym miał wybór to stanowczo wolałbym pożreć akta poznańskie i to nie czyniąc żadnych porównań nazwisk czy rangi twórców rzeczonych archiwalnych zbiorów.

22.03.2010
23:37
smile
[39]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

22.03.2010
23:45
smile
[40]

eros [ Senator ]

Anyway, rozkoszne bylo oburzenie hitlerowca, wyrazone we wspomnianych aktach, na to iz kiedy oskarzona odwolala zeznania postanowiono zastosowac tortury, poniewaz wg Niemca najpierw nalezalo przeszukac dom, a dopiero po tym torturowac.

P.S. Obawiam sie, ze lista H-Sonderkommando nie pokrywa sie w wiekszej czesci z lista inkwizycji.

23.03.2010
08:24
smile
[41]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Gilmaru-> zerknij na co ma chrapkę Bill Gates, koncepcja paleniska w cyklu torowym, czysto, długo, tanio.

23.03.2010
11:41
smile
[42]

TrzyKawki [ smok trojański ]

papiery, papiery ...

23.03.2010
11:46
smile
[43]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Mi to mówisz ?

Jeszcze wiecej papierów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

23.03.2010
15:41
smile
[44]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

WIOSNA !!!! PAPIERY !!!!! WIOSNA!!!!! PAPIERY !!!!!!!

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

23.03.2010
16:12
smile
[45]

Widzący [ Legend ]

To może zamiast roboty papierkowej weźmieta się za fizyczną?

23.03.2010
16:22
smile
[46]

TrzyKawki [ smok trojański ]

E tam, jeszcze 1,5 h i odbębnię swoje na dziś

23.03.2010
20:56
[47]

eros [ Senator ]

Nie mowcie mi o papierach. Niedawno pozbylem sie dokumentacji na 1600 stron i w tym tygodniu musialem sie tlumaczyc z 10 stron, ktore rzekomo zaginely. A teraz, skoro wiosna, wychodza spod sniegu swieze, nowe dokumentacje i zieleniutkie koncesje.

23.03.2010
21:12
smile
[48]

Widzący [ Legend ]

A ja tam lubię jak szeleści mi w portfelu trochę papierów.

23.03.2010
21:32
smile
[49]

NeroTFP [ Senator ]

Pewnie, jeszcze jak na takim małym, w kształcie prostokąta, spoczywa liczba 200, to wtedy dopiero lubię.

23.03.2010
22:05
[50]

Widzący [ Legend ]

A nie lepiej taki?


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1583 - Widzący
23.03.2010
22:20
smile
[51]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Ja mam taki, zdobyty w niesamowitych okolicznościach :)


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1583 - Kanon
23.03.2010
22:24
smile
[52]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

...żeby nie było...


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1583 - Kanon
23.03.2010
22:28
smile
[53]

Widzący [ Legend ]

To jakieś 5 PLNów jest, nie poszalejesz.

23.03.2010
22:34
smile
[54]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Szaleństwo, to male piwo przyjacielu, w kontekście tego banknotu.

23.03.2010
23:34
smile
[55]

eros [ Senator ]

Widze, ze kazdy chwali sie pensja :)

24.03.2010
00:05
smile
[56]

Widzący [ Legend ]

Ja tam pracuję razem z moim kotem, on zarabia ja wydaję.


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1583 - Widzący
24.03.2010
00:16
smile
[57]

Deser [ neurodeser ]

Kupuję sobie kota... żesz kurna, obowiązkowo, bo pies jeno mordę liże :)

24.03.2010
00:20
smile
[58]

Widzący [ Legend ]

Zawsze podkreślałem istoną wyższość kota nad psem.

24.03.2010
01:48
smile
[59]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

No to lece :D


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1583 - Kanon
24.03.2010
09:52
smile
[60]

Deser [ neurodeser ]

Dzień dobry :)

Przyszedłem sobie do pracy... siedzę. Ładnie za oknem :)

24.03.2010
10:25
smile
[61]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Nie wyszedłem z pracy... siedzę. Brzydko za oknem:(

24.03.2010
13:47
smile
[62]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

DziĘdobry :)

Skończył mi się tusz w drukarce :) Jak zwykle wtedy kiedy jest NAJBARDZIEJ potrzebny, jeżeli tusz ma wolną wolę, to jest strasznie złośliwym bydlęciem.

Tylko wiosenne kobiety łagodzą moje zniesmaczenie rzeczywistością :)

24.03.2010
13:53
smile
[63]

NeroTFP [ Senator ]

Witam!

Kanon -> A mi się zepsuła drukarka :) Kto ma gorzej? :)

Tylko wiosenne kobiety łagodzą moje zniesmaczenie rzeczywistością :)

Swoją drogą, wiosną bardziej można docenić urodę przechodzących kobiet, które już nie są opatulone w płaszcze, czapki i szaliki. Aż strach pomyśleć, co będzie w lato :D

24.03.2010
15:18
smile
[64]

Deser [ neurodeser ]

"W lato" trzeba będzie polakierować skrzydła, spiłować pazury, ogarnąć z mchu łuski, umyć zęby i poprawić ogniste tchnienie :)
Tak aby na widok nadlatującego Smoka, owce mdlały a pastuszki uciekały z krzykiem :) (albo jakoś tak)

Troszkę popracowałem ale tak się zmeczyłem, ze teraz siedzę i popisuję się tępotą w spoglądaniu :)

24.03.2010
16:00
smile
[65]

eros [ Senator ]

Moje doswiadczenia z tuszami przemawiaja za tym, ze ich cecha immanentna jest martwa zlosliwosc, ktora potrafi doprowadzic czlowieka do szalu. Do papieru potrzebne sa tonery.

24.03.2010
17:37
smile
[66]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Tyle że niewiele drukuje papierów, za to sporo zdjęć :) Już zakupiłem nowy tusz i jestem bezpieczny :)

24.03.2010
17:47
smile
[67]

NeroTFP [ Senator ]

Mi się nie uśmiecha, aby zakupić nową drukarkę. Tyle wydatków jest przecież.

24.03.2010
17:51
smile
[68]

Widzący [ Legend ]

Ja dzisiaj nie lubię rzeczywistości dla samej kruchości jej osnowy. Toner mam, tusz mam a i dokupiłem foto papier Agfy po 20 groszy za arkusz A4. Niby fajno, teraz jeszcze tylko talent i będą fotografie jak się patrzy.

24.03.2010
23:12
smile
[69]

Seledynowy [ Piotrasq ]

A ja się skusiłem na zamienniki tuszu do swojej drukarki. Za połowę ceny oryginałów, sprawiłem sobie koszmar wydruku - 3 razy drukowałem PIT, żeby osiągnąć normalną jakość.

25.03.2010
11:18
smile
[70]

Deser [ neurodeser ]

Dzień dobry :)

Pora na jakieś śniadanko i pogapienie się przez okno.


"Nie dość, że nie ma Boga, to jeszcze spróbuj znaleźć hydraulika w weekend!"

25.03.2010
11:27
smile
[71]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Zamienniki zło w czystej postaci. Połowa ceny = połowa (jeśli nie mniej) jakości.

Des --> Grabula mówił , że będziesz coś podpisywał po świętach, liczę na to, że uda się nam zobaczyć ! :)

DziĘdobry :)

25.03.2010
11:30
smile
[72]

Deser [ neurodeser ]

Kanon - nie dość, ze bede po świętach 8 kwietnia, to i jakoś wczesniej tez będę :) Musze poodbierac ze skrzynki różne monity, wezwania i groźby od opiekuńczego państwa :) Ba, może nawet bede musiał coś z tego w końcu zapłacić :D Nie moge sie tylko zdecydować kiedy muszę jechać. Jutro czy w przyszłym tygodniu... ale gdybyś miał jakiś pomysł to chętnie rozważę :)

25.03.2010
11:32
smile
[73]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Zamienniki dobre są, bez nich byłbym biedniejszy, używam co prawda tonerów ale nie miałem z nimi jeszcze żadnych problemów.

25.03.2010
12:16
smile
[74]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Jeżeli chodzi o tonery, mogę się zgodzić, jadnakowoż w przypadku zamienników tuszu, już nie jest tak różowo.

Des ---> pomysł mam taki żebyś przyjechał jutro, ja kończę prace o 16:30, koło 17 powinienem byc w domu.

25.03.2010
14:22
smile
[75]

Deser [ neurodeser ]

Kanon - sorry, ze brutalnie przerwało pogawędkę... chyba mi się środki skończyły :) Dokończymy nastepnym razem.


Zgrzałem się na spacerze. Podobno wiosna miała być, a nie lato od razu :P

25.03.2010
14:23
smile
[76]

NeroTFP [ Senator ]

Witam.

Czemu piekarniki elektryczne robią takie ciasne, że jak wyciąga się coś z niego, to zawsze trzeba uważać? Poparzyłem sobie palce o grzałkę. Niech mnie ktoś oświeci.

Deser -> Słoneczko fajnie świeci, ale troszeczkę duszno. Wczoraj były grabione liście, a przez ten wiatr cała praca poszła na marne.

25.03.2010
14:39
smile
[77]

Deser [ neurodeser ]

NeroTFP - duszno to ja mam w robocie bo okna wielkosci sporej wystawy łapią całe słońce które nawala prosto w oczy. Błogosławię żaluzje :)
Lisci w ogrodzie nie widziałem... chyba ktos wyzbierał jesienią :) Za to psie kupy zbieram systematycznie... wiatr ich jakoś wyrzucić poza latyfundium nie chce :D

25.03.2010
14:51
smile
[78]

Widzący [ Legend ]

Mało tego, w instrukcji do lodówki wyrażnie napisano że:
"W lodówce nie wolno zamykać ludzi"
"W lodówce nie wolno zamykać się samemu"

Pewno potemu napisano że lodówka hamerykańska, co za czasy, nawet w lodówce już nie znajdziesz ochłody.

25.03.2010
15:45
smile
[79]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Des --> nie ma sprawy :)

Nero --> tu nie ma co świecić, prędzej czy później każdy odkrywa, że kuchnia to potencjalnie zabójcze miejsce. Wiem co mówię, bo jestem zawodowym mordercą.

25.03.2010
16:42
[80]

NeroTFP [ Senator ]

Wiosna dopiero się zaczęła, a komary już atakują.

25.03.2010
16:53
smile
[81]

eros [ Senator ]

A czy mozna w lodowce zamykac sie z kims?

25.03.2010
17:08
smile
[82]

Widzący [ Legend ]

Surowo zabrania się!

25.03.2010
18:15
smile
[83]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Tak czytam sobie, o aferze z udziałem Pana Lechosława Gapika, uznanego poznańskiego sksuologa...

Jak stwierdził, posługuje się "autorską formą terapii behawioralnej", polegającej na wprowadzaniu pacjenta w stan relaksu, a następnie stosuje zabieg "polegający na terapeutycznym oddziaływaniu słownym połączonym z sugestywnym dotykiem".


Czytam i dumam :)

To chyba lekkie nadużycie, żeby twierdzić iż dobieranie się do zahipnotyzowanej kobiety to autorska terapia. Każdy wie, że terapeutyczny bajer to podstawa sukcesu ;)

25.03.2010
18:28
smile
[84]

Meganelle [ Tarzana przez Tarzana ]

Tak aby na widok nadlatującego Smoka, owce mdlały a pastuszki uciekały z krzykiem :)
Deseru, jak już dojdzie no tego naszego mitycznego spotkania, to postaram się zemdleć. Co prawda jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, ale mam czas poćwiczyć. Ty ćwicz latanie :)


Tak w ogóle dzień dobry *szybki rzut oka za okno* znaczy dobry wieczór, Smoki. Jaki miły dzień... w pracy.

25.03.2010
18:32
smile
[85]

NeroTFP [ Senator ]

Meganelle -> Witaj :) Ironia, czy faktycznie coś miłego spotkało Cię w tej pracy?

25.03.2010
18:49
[86]

eros [ Senator ]

Gapika, ktory wkrotce bedzie profesorem G., to i ja znam ze slyszenia. Najbardziej zabawny jest komentarz Starowicza, ze to przeciez tylko psycholog, a nie lekarz (w zwiazku z czym nie moze miec kwalifikacji etycznych? zawodowych?).

25.03.2010
20:38
smile
[87]

Widzący [ Legend ]

Trzeba sie spytać Meganki czy lubi taką relaksację połączoną z hipnotycznym oddziaływaniem kołyszącego się narządu. Bo no ten tego, wiecie Panowie, może nie potrafił wystarczająco czarować w trakcie tej terapii? A niezaspokojona kobieta mająca poczucie że została zrobiona w bambuko potrafi nieźle zaleźć za skórę.

25.03.2010
20:48
smile
[88]

eros [ Senator ]

Tuwim Wroclawiakom i Wroclawczykom:


R A P O R T P O L I C Y J N Y

Wczoraj w późnych godzinach wieczornych na wrocławskiej Wyspie Słodowej ukarano mandatami wysokości 100 (słownie stu) złotych grupę młodych ludzi, spożywających alkohol w miejscu publicznym. Po wylegitymowaniu okazało się, iż zdecydowana większość z nich jest studentami Instytutu Historii Uniwersytetu Wrocławskiego.



„ G A Z E T A W Y B O R C Z A”

Niczym bumerang powraca do mediów dyskusja o stanie polskiego szkolnictwa wyższego. Oto jedno z najbardziej malowniczych miejsc centrum Wrocławia, często odwiedzane zarówno przez turystów jak i samych wrocławian stało się wczoraj areną brutalnych działań chuligańskich studentów miejscowego Uniwersytetu. Wedle relacji świadków agresywna oraz będąca pod wpływem alkoholu grupa studentów Instytutu Historii, wznosząc faszystowskie okrzyki i pozdrowienia, pobiła i okradła młodego mężczyznę, wypowiadającego głośno słowa uznania wobec pokojowych przemian polskich roku 1989. Grozy całej sytuacji dodaje fakt, iż ów młody człowiek okazał się być studentem z Tel-Awiwu, przybyłym do Polski w ramach programu "Erasmus". Wydarzenie to oczywisty rezultat szkodliwości działań Instytutu Pamięci Narodowej, który na wydziałach historii od najmłodszych lat szkoli kadrę, zdolną w przyszłości podejmować typowe dlań działania policji politycznej.



„ R Z E C Z P O S P O L I T A”

Nieme przyzwolenie Donalda Tuska na opanowanie telewizji publicznej przez zdegenerowane elementy potransformacyjnego salonu czy „naprawa” instytucji IPN-u okazały się jedynie preludium do dalszych działań. Teraz na celowniku marionetek salonu znalazły się przyszłe kadry historyków, czyli potencjalni burzyciele mitu największego sukcesu Polaków i innych legend III RP. Gdzie teraz są obrońcy zagrożonej wolności słowa w epoce „kaczyzmu”? Milczą kiedy młodemu pokoleniu polskich historyków przezornie zamyka się usta, fundując przyśpieszony kurs faktycznych praw rządzących wolną i niepodległą Polską zbudowaną w Magdalence i przy Okrągłym Stole.



„F A K T”

Zadyma na wrocławskiej Wyspie Słodowej! Grupa pijanych studentów wspieranych przez kilkudziesięciu pseudokibiców zaatakowało mieszany patrol policji i straży miejskiej, gdy ten zwrócił im uwagę za zbyt głośne zachowanie. Dopiero strzały ostrzegawcze skierowane w powietrze uspokoiły sytuację i spowodowały ucieczkę pijanych bandytów. Kilku z nich zostało zatrzymanych. Trzech policjantów odniosło lekkie obrażenia. Przy zatrzymanych znaleziono m.in. kastety, maczety, kamienie, linkę holowniczą oraz nożyk do tapet. „Trudno o bardziej oczywisty dowód zachowań agresywnych spowodowanych przemocą i seksem w popularnych grach komputerowych” – mówi Faktowi Alina Muchomor (28 l.) psycholog z Uniwersytetu w Kaliszu. „Brak zainteresowania ze strony dorosłych, przyzwolenie na przemoc i emanujący zewsząd seks są generatorem agresywnych zachowań u młodzieży” – dodaje. Więcej na ten temat na ostatniej stronie tuż pod topless-pogodynką…



„K R Y T Y K A P O L I T Y C Z N A”

Kościół Katolicki wciąż nie może pogodzić się ze stopniową utratą pozycji niemal suwerena w polskim społeczeństwie. W rozpaczliwiej walce o utrzymanie resztek wpływów decyduje się na coraz bardziej brudne i sprzeczne z etyką chrześcijańską chwyty. Bo jak inaczej określić przypadek, który miał miejsce wczoraj w centrum Wrocławia, kiedy grupa pijanych młodych mężczyzn, z których trzech było w przeszłości ministrantami zorganizowało wiec przeciwko mniejszościom seksualnym oraz naturalnej w całej cywilizowanej Europie eutanazji i aborcji. Nie dziwi oczywiście fakt, iż większość z nich jest studentami Instytutu Historii Uniwersytetu Wrocławskiego, będącego naturalnym zapleczem dla działań takich skrajnie prawicowych organizacji jak NOP, ONR czy Komitet Wyborczy Leszka Bubla.

25.03.2010
23:12
smile
[89]

Widzący [ Legend ]

Ło matko!

Ja nie wiedziałem. Ja nie myślałem.
Toż w tym Wrocku to degeneraci jacyś, a Widzący się szwendał po nocy, a toż mogli mnie zabić. Chyba więcej nie przyjadę.

26.03.2010
00:37
[90]

Meganelle [ Tarzana przez Tarzana ]

Widzący, w ogólności nie mam nic przeciwko relaksacji połączonej z odczuwaniem oddziaływania (niekoniecznie hipnotycznego) narządu, ale w szczególności nie bardzo ekscytuje mnie łączenie tego z jakąkolwiek terapią i zabawą w lekarza.

NeroTFP, biorąc pod uwagę godzinę, o której to pisałam, ironia powinna być jak najbardziej wyczuwalna. A poza tym nie ma nic gorszego niż tłumaczenie kawałów i ironicznych uwag, zatem proszę, na drugi raz zaufaj instynktowi (znaczy w 90% ironia).

26.03.2010
00:39
smile
[91]

NeroTFP [ Senator ]

Megan -> Co robisz tutaj o tak "późnej" porze? :)

26.03.2010
01:09
smile
[92]

Deser [ neurodeser ]

Jacy znów degeneraci? *niewinnie* (chowając ociekająca krwią brzytwę) :P

26.03.2010
01:48
smile
[93]

Widzący [ Legend ]

O jeny, jacy? jacy? normalni zboczyńcy z Instytutu Historii czy coś tam. Kadrówka IPNu chyba jakaś, albo komunoliberały wypetzowane na tajnych kompletach w seminarium. Ja chyba straciłem zaufanie do Wrocka.

26.03.2010
09:59
smile
[94]

NeroTFP [ Senator ]

Cześć Smokaci.

Ten czas szybko mija.

26.03.2010
10:39
smile
[95]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Wrocław - upalnie :)

26.03.2010
10:42
smile
[96]

NeroTFP [ Senator ]

W Gliwicach też ostro grzeje :) 23 stopnie w słońcu, to ostra jazda :)

26.03.2010
11:16
smile
[97]

Deser [ neurodeser ]

"A już po robocie w piątek
pora wrzucić kaczkę we wrzątek..."


- z cyklu: obywatelu lecz kaca w domu

Suszi od rana i zastanawiam się czy to efekt nocnych rozmów o filozofii, czy tez grzejące w szyby słońce.

W związku z niespodziewanym i przedwczesnym nadejściem wiosny ;) należy odbyc krótki kurs rozpoznawania czarownic, albowiem z tą porą roku rozpoczynają intensywnie loty i zamienianie ludzi w trytony :)

linka do kursu sponsorowanego przez gromady hunów, ipełen oraz dwóch bliźniaczych czarowników -

26.03.2010
12:05
smile
[98]

NeroTFP [ Senator ]

Dzisiaj dla odmiany przeciąłem sobie palec.

26.03.2010
13:13
smile
[99]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Des ---> czyli widzimy się po świętach ?

26.03.2010
14:49
smile
[100]

Deser [ neurodeser ]

Kanon - w przyszłym tygodniu musze podjechać... tylko nadal nie wiem którego dnia, a po świetach to już bankowo :)

i tak na sportowo... cos mnie naszło :) Santa Maradona -

28.03.2010
00:29
smile
[101]

Deser [ neurodeser ]

Zawołałem, ze chce Smoka to i mam :) A tu pustka... w głowie zrsztą też :P

no to potańczymy :) -

28.03.2010
09:06
smile
[102]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Kto rano wstaje, ten leje jak z cebra.

DziĘdobry :)

28.03.2010
21:08
smile
[103]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Jestem skonany po tym wypoczywaniu.

29.03.2010
08:16
smile
[104]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Nie lubię poniedziałków (i innych dni roboczych).

29.03.2010
09:50
smile
[105]

Deser [ neurodeser ]

Cześć :)

Na początku nie mogłem zasnąć, potem nie mogłem się obudzić, a teraz trzeba siedzieć.
Jesień.

29.03.2010
10:25
smile
[106]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

DziĘdobry :)

Co wy wiecie o zabijaniu, dzięki szkole znowu się czuję jak w wesołym miasteczku, jaka sobota jaka niedziela ? Jazda non stop, nieprzytomny, niewyspany, dziwne uczucie....

29.03.2010
10:32
smile
[107]

Widzący [ Legend ]

Mój łykend był dla odmiany wypoczywający, a jak się człek dorwie do fitnesów i basenów to jak idiota chce nadrobić. Ledwo się ruszam, gnaty mnie bolą i w ogóle.
Mam do zdania robotę na 15 więc nie ma przebacz, niech mnie ktoś litościwie zarżnie.

29.03.2010
15:02
[108]

Widzący [ Legend ]

Uzyskałem całkowitą pewność iż oberprześladowany jest zwykłe bydle i kanalia. Zawszeć to jakiś pożytek z poniedziałkowego przedpołudnia.

29.03.2010
15:19
smile
[109]

Deser [ neurodeser ]

Ja zaś zyskałem pewność iz w byłych, aktualnych i przyszłych alkoholikach, narkomanach i zadymiarzach jest mnóstwo empatii. Oczywiście o piosence ani samym zebraniu się tylu gosci w naszych serwisach muzycznych nie ma ani słowa.
A pieśń zacna -

edit: Jednak kłamałem i sie pomyliłem :) Było w kilku serwisach info, ze Shane McGowan zaprosił kilku znajomych i nagrają :) Co prawda nie było to wielkie info ale przynajmniej jakieś. Póki co nie znalazłem, że już nagrali :)

29.03.2010
19:58
smile
[110]

Widzący [ Legend ]

Pieśń zaiste zacna.
A tutaj islam w nowocześniejszym stylu

29.03.2010
22:02
smile
[111]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

A teraz ubijamy ziemniaki czyli w wolnym tłumaczeniu mush potato.

30.03.2010
01:43
smile
[112]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Horyzont to akt łączenia błękitu z kawałkiem lądu
I gdyby trzeba doceniać złośliwą czułość przyrządów
Cel osiągalny jest z lotu w wyniku rejsu lub marszem
Miarowym następstwem kroków, w dowolnie wybranym czasie

Odległość od horyzontu bezładna z racji przypuszczeń
Pozwala obserwującym nabierać kolejnych złudzeń
I zmieniać je w przekonanie, że owe miejsce to styczna
Im bardziej polegać na niej tym staje się bliższa

Dalej niż sięga myśl wiodą w przód ślady stóp

Cierpliwie kusząc z oddali tych, którzy chcieliby przebrnąć
Odwieczną w swej własnej skali i rozciągłości odległość
Horyzont tkliwe wzruszenie w bezbronnej oka źrenicy
Pozostawiając nadzieje zbyt wielką na jedno życie

Dalej niż sięga myśl wiodą w przód ślady stóp
Dalej niż sięga myśl wiodą w przód ślady stóp

---------------
A.N.

30.03.2010
02:19
smile
[113]

Widzący [ Legend ]

Blurp?

30.03.2010
11:14
smile
[114]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

DziĘdobry jestem z kobry :)

30.03.2010
11:18
smile
[115]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci


Ja tam, jestem z miasta, to widać...

30.03.2010
11:20
smile
[116]

Deser [ neurodeser ]

Cześć.

Wpadłem pozamiatać i umyć kufle.

30.03.2010
11:27
smile
[117]

Widzący [ Legend ]

O jak dobrze, nareszcie ktoś weźmie się za porządki. Jestem z Tobą (duchem).

30.03.2010
12:14
smile
[118]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

To ja obmiotę pajęczyny i wyniosę szkielety z szafy.

30.03.2010
12:41
smile
[119]

Deser [ neurodeser ]

Mogę też z miłosierdziem w sercu wykopać jak się będą awanturować podróżni i przyłożyc mokrą ścierą :)

30.03.2010
13:23
smile
[120]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

A ja mogę za darmo ! zdzielić w pysk :)

30.03.2010
18:25
smile
[121]

Meganelle [ Tarzana przez Tarzana ]

Dostałam urlop! Dostałam urlop!
Co prawda nadal wisi mi ponad 10 dni z zeszłego roku, ale i tak idzie ku lepszemu - przez 2 tygodnie po świętach będę się byczyć i marnować mnóóóóóstwo czasu z błogim poczuciem - nic nie muszę :)

Się musiałam podzielić radością :D

A tak w ogóle to dzień dobry, jaki miły dzień.

30.03.2010
20:52
smile
[122]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Łączę się z Tobą w radości :)

Właśnie wróciłem z basenu i stwierdzam, że mam kondycję :) Nie wiem skąd ale mam :)

Yuuuuupi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

30.03.2010
22:29
smile
[123]

Seledynowy [ Piotrasq ]

Cze.
Grał tu ktoś w Dragon Age ?

30.03.2010
22:58
smile
[124]

Deser [ neurodeser ]

Ja dopiero będę grał :) I coraz bliżej tej chwili jestem, co niezmiernie mnie cieszy mimo wszystkiego co mnie nie cieszy :)

30.03.2010
23:17
smile
[125]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Ja grałem. A o co się konkretnie rochodzi ?

30.03.2010
23:18
smile
[126]

iLLusionist [ FataL ]

e też żem se grał kiedyś

30.03.2010
23:54
smile
[127]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Byt przygodny - jest to, w odróżnieniu od bytu koniecznego, byt podlegający przyczynom oraz taki, który może nie istnieć (analogicznie byt konieczny istnieć musi). Jako że zjawiska takie jak czas dotyczą bytu przygodnego można powiedzieć o jego początku lub końcu. Zakłada się, że bytów przygodnych może być wiele. Byt taki jest bytem złożonym, jest zniszczalny i ma on swoją przyczynę lub wyjaśnienie swojego istnienia będącą w bycie koniecznym. Inny byt przygodny nie może być przyczyną ani wyjaśniać istnienia jakiegoś bytu przygodnego.

31.03.2010
09:03
[128]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

-Zapachniało mi tu czartem albo hunami-, rozejrzał się nerwowo i wzdrygnął do głębi, następnie się szczypnął i syknąwszy stwierdził -Istnieję rzeczywiście, nawet jako byt przygodny i pozbawiony konieczności istnienia. Piwo zatem musi być owym bytem koniecznym, albowiem tylko ono uzasadnia konieczność mego istnienia. No i klika innych rzeczy to byty konieczne, hmm.... zatem one są konieczne a ja jestem przygodny i tyle mego istnienia co konieczności konsumowania bytów koniecznych. Czyli wnioskując przez indukcję byty konieczne są istotą konsumpcji a ja mając początek i koniec służę jeno onej konsumpcji realizacji. Zatem konsumpcja jest wyrazem filozoficznej doskonałości i pełnej afirmacji bytów koniecznych. Konsumpcja zaś PIWA jest czynnością nie tylko słuszną ale i sprawiedliwą.-

31.03.2010
09:30
smile
[129]

Deser [ neurodeser ]

Zapachniało prześladowaniami :)

W Indiach ujawniono film z udziałem Nithyananda Swami. Nagranie wideo przedstawia świętego mędrca przyłapanego na miłosnych igraszkach z dwiema kobietami jednocześnie - jeszcze pamiętam wideo ze świętym mędrcem Augustynem :)

Ogarniająca mnie radość z uczestniczenia w cywilizacji sprawiła iz chodzę już z odbezpieczonymi granatami w obu rękach co utrudnia picie kawy, ze o spozywaniu posiłkow nie wspomnę.

Dzień dobry :)

31.03.2010
09:48
smile
[130]

Widzący [ Legend ]

Tak jakoś przegladam i widzę (powinno być "Widzę... widzę..., powiadam Wam widzę...) że wiosenno nieśmiałe niezabudki główki wychylają za karczemny próg. Trzeba nam śpiewać Hosanna, hosanna..., czy jakoś tak. Pomysły całkiem interesujące chociaż i treść skromna. Jakby co to ja sobie rezerwuję "teżżemsegrał" na rezerwowego nicka.

31.03.2010
15:48
smile
[131]

Seledynowy [ Piotrasq ]

Kanon ---> zastanawiam się, czy można puknąć Morrigan, bo jakoś nie mogę jej do siebie przekonać.

31.03.2010
16:39
smile
[132]

Widzący [ Legend ]

Seledynowy -> z pewnością można, ale czy nie lepiej żeby sama chciała? Wiesz, kwiaty, perfumy, dobra knajpa, no wiesz te rzeczy.

31.03.2010
18:27
smile
[133]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Piotrasq --> ja używałem tylko Stena, Alistair'a i Wynne czyli dwa tanki + medyk i ja w roli ciężkiej artylerii :) A puknąć ją oczywiście puknąłem, fajnie było tylko co z tego :D

31.03.2010
19:34
smile
[134]

Widzący [ Legend ]

Cześć jestem nowa i chciała bym się na wstępie. Wołają mnie Uszczelka i uczę szczam do liceum imienia w mieście. Napiszę coś więcej jak się mój wujek zgodzi. Na razie pa.

31.03.2010
19:40
[135]

Seledynowy [ Piotrasq ]

Widzący ----> ale ja ją zasypuję prezentami, a ona ma to gdzieś :D

31.03.2010
19:42
smile
[136]

Widzący [ Legend ]

Już ja znam te Wasze prezenty, byle puknąć, tylko to Wam w głowie.

31.03.2010
20:03
smile
[137]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Piotrasq, to ten typ co na nią nie działają prezenty, za włosy i do wyra :D

31.03.2010
20:14
smile
[138]

Deser [ neurodeser ]

Mieszkańcy małej wsi w Austrii, o wdzięcznej nazwie Fucking chcą mieć własny trunek o nazwie "Fucking hell", czyli w wolnym tłumaczeniu z niemieckiego "Jasne z Fucking"... To co po niemiecku brzmi niewinnie, po angielsku oznacza "bardzo niedobre piekło", tyle, że znacznie bardziej wulgarnie. :D

I poczęstowac takim ową Morrigan (co zresztą w mitologi celtyckiej niezłą wiedźmą i lekkich obyczajów była :) a potem do łoża :) Nic nie trzeba bedzie tłumaczyć.

edit: o, perełka z forum, a ja niedouk jestem. Co to jest to coś, co wymienione zostało z nazwy, a czego definicji nie znam?

zdichuu [ Level: 13 - Konsul ] - jestem dysortogradikiem cwele

31.03.2010
21:51
smile
[139]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

A ja jestem gospodynią domową :)


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1583 - Kanon
31.03.2010
22:48
smile
[140]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Des for You :)


Kiedy wychodzisz z WuCe zawsze zamykaj klape :)

Grubson

One
Dzień dobry (dzień dobry) oto historia z życia wzięta, (o!)
historia (tak?) mężczyzny (yhm.), który słodko sobie śpi a tu nagle...
Otwórz oczka kochanie mamy nowy dzień,
pare ćwiczeń a potem do ubikacji by przemyć sie.
Śniadanie najważniejsze jest więc je zjesz,
za oknem zima więc ciepło sie ubierz.
Filiżanki kawuni napij sie,
umyj ząbki, ogól sie, pokremuj sie,
antyperspirantem popsikaj sie,
dobrze uczesz sie, na zapas wysikaj sie.
Kiedy wychodzisz z WC zawsze zamykaj klape,
czasami mam ochote powiedzieć sama hajdi klape.
Przed wyjściem buzi buzi w usta w policzek,
pod żadnym pozorem nie zawracaj progu nie przekraczaj
bo dzień sie skończy źle.
O nie nie, wiem że chcecie dobrze ale i tak
mężczyzna to mężczyzna a nie robot czy zabawka.
Popełnia błędy, czasami nie wie którędy ma iść,
gubi sie w sobie by potem odnaleźć siebie i wybrac jedno z wyjść.
Raz nieogarnięty, raz ogarnia wszystko,
zdobywa szczyty lub upada nisko.
Kobieto wiec jedno, co by sie nie działo on bedzie przy tobie blisko zawsze,
będą go gnębić spychać na sam dól, a on sie mocno zaprze
rękoma nogami będzie cie chronił, skrzywdzić ciebie nie pozwoli.
Nie rób z niego na siłe dzieciaka bo mu sie w głowie popierdoli.

(Raz, dwa... Tralalalalala!)

Ref:
Bo to ooo o o oone robią z nami co chcą
to ooo o o o oone robią z nami co chcą.

(Raz, dwa, raz, dwa, trzy!)

Kochanie zmień koszulkę nosisz ją kolejny dzień,
pozbieraj wszystkie te ubrania na podłodze pomną sie.
A ty gdzie?! znow na piwo z kolegami?
Nie nie nie, dzis kolacja w domu mojej mamy.
Musze włosy wysuszyc i
twarz pudrem upruszyc i
sukienke skrócić, od nowa uszyć, poszukać kluczy,
pójść na zakupy.
Pięć razy wzruszyć od tak, z tobą pokłocić od tak,
złości wyrzucić więc tak, wybieram ciuchy, ubieram buty.

No widzisz misiaczku, czekałeś tylko 54 minuty,
to co możemy już iść?

To własnie one, znam jedną z nich,
jedna z tych kobiet mówi mi:
trzymam go krótko jak na smyczy i z nim mieszkam,
a ja jej: mała to co ty masz faceta czy pieska...
Wciąż mówisz mi że kocha cie,
ale zmień coś i pozwol mu zyc jak chce.
Swym zachowaniem nie doprowadz do przesady,
bo zamiast szczeniaczka bedziesz miała psa dla baby.

Ref: Bo to ooo o o oone robią z nami co chcą,
to ooo o o oone robią z nami co chcą.


01.04.2010
00:29
[141]

Seledynowy [ Piotrasq ]

Kanon ----> ano właśnie - ona woli tępych brutalnych prymitywów - ble...

01.04.2010
00:35
smile
[142]

Seledynowy [ Piotrasq ]

Popieraj swoje !!

01.04.2010
00:51
[143]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Stanowczo twierdzę, że PKP, to skrót od "Pięknie, k.. , pięknie". Z W-wy do W-wia, najkrótszą trasą (390 km), jechałem 7 h i 46 min.

Smok wylądował (i ma tydzień wolnego).

01.04.2010
00:51
smile
[144]

Seledynowy [ Piotrasq ]

Polska młodzież śpiewa polskie piosenki :)

01.04.2010
10:21
smile
[145]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

W ramach świątecznych przygotowań idę się napierdzielić do imentu, właśnie wyjaśnili mi że to co zapracowałem w lutym wypłacą mi pod koniec kwietnia. Od połowy lutego leciałem na rezerwach i jakoś tak się skończyły, teraz wyrzucę domowników, zjem kota i podpalę dom. Wiwat RP, bez względu na kolor rządzących miejsce naznaczone skurwieniem i oszustwem.

01.04.2010
12:20
smile
[146]

Deser [ neurodeser ]

O, widzę że Widzący w podobnym do mojego nastroju :)

01.04.2010
13:11
smile
[147]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

To już mój ostatni post w karczmie i na forum. Postanowiłem więcej nie pisać, z dwóch powodów.

1) Nie mam nic ciekawego do powiedzenia, poza: dupa, dupa, dupa.

2) Wyjeżdżam w ramach wolontariatu, do południowej Afryki gdzie, będę wypasał nosorożce.

To był zaszczyt uczestniczyć w przedsięwzięciu zwanym Karczmą, jesteście wspaniali. Bywajcie !


KOCHAM WAS !!!

02.04.2010
08:35
[148]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Mam trudność z opisem otaczającego świata, chyba go nielubię.

02.04.2010
09:41
smile
[149]

Deser [ neurodeser ]

Panna pragnąca zachwycić ukochanego pocierała jajkiem pomalowanym na czerwono części ciała, którymi chciała go oczarować najsilniej. Potem tłukła skorupkę i jajko przelewała przez ułożone na krzyż patyczki, najlepiej brzozowe.

Ide się zastanowic kogo najpierw kopnąć... jajko czy kurę.

02.04.2010
09:43
[150]

Widzący [ Legend ]

Jajo z kopa a kurę pod obcasy, albo odwrotnie.

02.04.2010
11:59
smile
[151]

Deser [ neurodeser ]

Z tego wszystkiego urwałem królikowi uszy.

02.04.2010
12:14
smile
[152]

Widzący [ Legend ]

Hłe, hłe, hłe, https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9660479&N=1 [204], duch w narodzie nie ginie, zawsze będą nowe zastępy niepoprawnych optymistów.

Z tego wszystkiego idę malować ściany, jak się nie odezwę to znaczy że nałoiłem się jak na malarza pokojowego przystało.

02.04.2010
12:52
smile
[153]

Deser [ neurodeser ]

Tez bym się chętnie dzisiaj nałoił... a tymczasem krąży pogłoska iż jutro pracuję.

02.04.2010
13:22
smile
[154]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

No i nie nabrali się. Cwane gapy.

DziĘdobry :)

WIELKAnoc czas zacząć :)

02.04.2010
15:13
smile
[155]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Ja się nałoiłem wczoraj. W związku z powyższym rodzina poczyniła mi wyrzuty, że w Wielki Czwartek. A czy to moja wina, że wczoraj był czwartek?

02.04.2010
19:45
smile
[156]

Seledynowy [ Piotrasq ]

Kanon ---> może gdybyś nie wspomniał o nosorożcach...

02.04.2010
20:05
smile
[157]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Dupa, dupa, dupa.

03.04.2010
09:48
smile
[158]

Deser [ neurodeser ]

Krótko i zwięźle o rzeczywistości :) Nic dodać, nic ująć.

Siedzę w robocie... w końcu mamy wolność :)

03.04.2010
11:37
smile
[159]

Seledynowy [ Piotrasq ]

Wie ktoś może, jak w IE8 zablokować odtwarzanie dżwięku w reklamach na stronach www ? Wyłączenie w opcjach internetowych nic nie daje.
Na stacjonarnym mi nie odtwarza, a na laptopie wali po uszach.

03.04.2010
12:31
smile
[160]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Ja nawet nie wiedziałem, że to możliwe :)

04.04.2010
15:24
smile
[161]

Gilmar [ Easy Rider ]

Cześć Smoki.

Wesołych Świąt!

04.04.2010
17:53
smile
[162]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Nawzajem!

04.04.2010
23:40
smile
[163]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Alleluja

05.04.2010
01:15
smile
[164]

Deser [ neurodeser ]

Kocham Was :)

05.04.2010
01:42
smile
[165]

AQA [ Pani Jeziora ]

W karczmie na blacie wyrósł mech.
Nikt tu nie sprząta ?
Toż to grzech !
Jadło serwować tu to pech,
Człowiek by zjadł i zaraz zdechł.
Gdzież jest ta Holgan, och gdzież Astrea
Co te trucizny z blatu zabiera ?

Świnka Rothona zabiedzona.
Trzeba jej strawy, bo zaraz skona.
Chyba, że sobie jakoś korzysta
Z Generatora Pellaeona.

Ósmy z piwnicy...
ryczy
ech...
Żarcie mu rzucę
Niech zje za trzech.
Kto miał go karmić ?
Czyż nie Lech ?
Ach gdzież on ? W puszczy ? A to pech !

SERDECZNE POZDROWIENIA DLA LECHIANDERA, ktokolwiek może mu je przekazać, to poproszę :)) Brak go tu w istocie :)




05.04.2010
09:23
smile
[166]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Życzę Wam najlepszego możliwego, każdemy podług jego potrzeb i przekonań.



AQA -> to se nevrati. Tak jest od czasu gdy opętanie zawładnęło duszą i umysłem, srebrniki wypełniły swym blaskiem źrenice i hunowie stoją na ambonie, Ciemne Wieki nadciągają.

05.04.2010
14:07
smile
[167]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Przekazano.

Najlepszego mokrego.


P.S. Otrzymał. Jest mu miło. (Dodał jeszcze, że mu smutno przez buca :D)

P.S.2. Tak w ogóle, to w tym przypadku opętanie jak najbardziej, srebrniki niekoniecznie, natomiast Hunowie z całą pewnością.

05.04.2010
15:22
smile
[168]

Widzący [ Legend ]

Uroczy Monthy -->>

05.04.2010
18:41
smile
[169]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Tu z przekładem :)

05.04.2010
23:18
smile
[170]

Widzący [ Legend ]

I jeszcze jeden i jeszcze raz...

05.04.2010
23:22
smile
[171]

Deser [ neurodeser ]

I tak u mnie jeszcze trzy dni :)

05.04.2010
23:24
smile
[172]

Widzący [ Legend ]

Ło Matko!

06.04.2010
00:22
smile
[173]

Seledynowy [ Piotrasq ]

Sto lat sto lat niech żyje nam !

06.04.2010
08:08
smile
[174]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Co tu gadać, nie chce mi się za wiele, właściwie to chyba nic mi się nie chce, jestem skonany po tym wypoczywaniu.

06.04.2010
08:40
[175]

Meganelle [ Tarzana przez Tarzana ]

Cześć Smokaci

Jako że właśnie rozpoczął się mój urlop, doszłam do takiego stopnia zakatarzenia, że się wyspać nie mogę - przez zatkany nos nie mogę oddychać i się budzę. How nice...
A tak ogólnie to w porządku, tylko tak jak Widzący też się czuję ciut skonana po wypoczywaniu świątecznym. Pozostaje mieć nadzieję, że dotrwam końca wypoczynku urlopowego ;)

06.04.2010
13:36
smile
[176]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

DziĘdobry :)

Jakoś idzie, dobrze że zima już zdała sobie sprawę iż co najmniej niezręcznie jest tak się gościć, skoro wszyscy dookoła mają wręcz wypisane na czołach: W Y P I E R D A LAJ LAJ LAJ LAJ LAJ....

06.04.2010
14:29
[177]

Widzący [ Legend ]

Holgan
Astrea
Szaman
Magini
MarCamper
eros
Mac
rothon
Anioł z Naderwanym Skrzydłem
AnankE
mi5aser
Adamus
Gambit
tygrysek
Pellaeon
Ósmego ??
Yoghurt
grzech
Alver
Attyla
Tofu
Wędrownego Barda ??
Dymiona ??
JRK
Mr.JackSmitha ??
Kerever
Deser
Kastore
Nemeda
Shadowmage
NicK
yosiaczek
AQA
Pijus
Rogue
Dibbler
Ingham
Pasterka
Kane
Lechiander
Puynny
Piotrasq
Kanon
KaPuhY
TrzyKawki
Mazio
Gilmar
Kargulena
Widzący
Meghan (mph)


Ciekawa lista, równo pięćdziesiąt imion, czyżby pora na wyprowadzenie sztandaru?

06.04.2010
15:37
[178]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Nie.

06.04.2010
15:40
smile
[179]

Widzący [ Legend ]

Ale musisz przyznać że jest ich równo pięćdziesiąt, a to musi coś oznaczać. Albowiem...

06.04.2010
16:15
smile
[180]

eros [ Senator ]

...aczkolwiek...

06.04.2010
16:24
smile
[181]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Pierwsze co mi wygóglało:

Najlepsze przed nami - Kobieta 50 plus

06.04.2010
16:39
smile
[182]

Widzący [ Legend ]

No ten tego, wiecie, prekursorzy, epigoni… A liczba jego jest pięćdziesiąt… Przechodniu powiedz…

06.04.2010
20:38
[183]

Meganelle [ Tarzana przez Tarzana ]

Tu nie liczba jest istotna, tylko ostatnia osoba na liście - jakaś taka moja dziwna cecha, że gdzie nie pójdę, tam początek końca. Jak sobie tak pomyślicie, to sami przyznacie, że odkąd się tu pojawiłam, wszystko zaczęło się dążyć ku samozagładzie.
Lecha i rothona też pewnie mam na sumieniu, ale staram się o tym nie myśleć.

06.04.2010
20:58
smile
[184]

Widzący [ Legend ]

Bo Ty złą kobietą jesteś. Fema fatala, na kogo spojrzysz ten ginie i usycha.


Może byś popatrzyła na wątki polityczno-prześladowcze? Co? Ja tak bardzo proszę?

07.04.2010
00:12
smile
[185]

Widzący [ Legend ]

Puk-puk, środa.

07.04.2010
00:13
[186]

Rebel Mr Spanky [ Generaďż˝ ]

*puk puk* Kto tam ? Automatyk

07.04.2010
00:17
smile
[187]

Widzący [ Legend ]

Dzyń-dzyń, dzyń w dzyń do roboty moje trzpioty.

07.04.2010
00:18
[188]

Rebel Mr Spanky [ Generaďż˝ ]

Widzący jestem tak zajebany, że mógłbym cie dodać do znajomych na nk : )

e e e poprawka :) właśnie przez przypadek usunęłem konto. Pomyliło mi się z dodaj post

07.04.2010
00:25
smile
[189]

Widzący [ Legend ]

A co to jest nk?

07.04.2010
00:29
[190]

Rebel Mr Spanky [ Generaďż˝ ]

a fejsbook ? Jeszcze bardziej chujowy, wylęgarnia żydów i masonów, nie sądzisz ?

07.04.2010
00:36
smile
[191]

Widzący [ Legend ]

Ooooo, myślę że tak, i jeszcze cykliści oraz katecheci, że o komunoliberałach zapomnieć wręcz nie wolno. A do tego wszystkiego grubiańscy gimnazjaliści garbiący garści gdy gdzieś gniewnie gnają. Ale ja nie znam bo nie używam serwisów społecznoścoiowych, bo ja taki więcej jestem aspołeczny, każdy Ci to powie, co mnie zna oczywiście. No i wogóle.

07.04.2010
00:38
smile
[192]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

A sraczka w PKeSie ?

07.04.2010
00:43
smile
[193]

Widzący [ Legend ]

No tak, musiało to paść, PeKaeS. Zawsze ten PeKaeS, sraczka to w sumie prawie figura retoryczna, no ale zostaje meritum. Dusz łączność, iluminacja, a tu nagle PeKaeS. Ja sobie z tym nie radzę, cóż umysł ciasny, myśl wąska, wspomóżcie.

07.04.2010
00:43
[194]

Rebel Mr Spanky [ Generaďż˝ ]

Prawdziwy mężczyzna nie ma konta w serwisach i to mnie boli ? Chodźcie wszyscy usuniemy konto

07.04.2010
00:51
smile
[195]

Widzący [ Legend ]

To Ty jesteś prawdziwym mężczyzną? Ło matko, ale nam się trafiło, macho in spe.

07.04.2010
00:54
[196]

Rebel Mr Spanky [ Generaďż˝ ]

no właśnie nie jestem, bo mam konto w m banku

07.04.2010
01:01
smile
[197]

Widzący [ Legend ]

I pewno masz kupe kasy na koncie w m banku. Eh... życie, my tutaj to raczej cienko przędziemy, ani kasy ani konta.

07.04.2010
01:31
[198]

Rebel Mr Spanky [ Generaďż˝ ]

yeah !!!! JESTEM MEGA SZCZĘŚLIWY ! PRZEKAZUJĘ WAM POZYTYWNĄ ENERGIĘ FORUMOWICZE ! :) !!! Spadam może jutro wpadnę :)

07.04.2010
01:39
smile
[199]

Widzący [ Legend ]

Śpij dobrze, sen jest najlepszym lekarzem.

07.04.2010
07:18
[200]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Zieeeeeeew.

Czas wyruszyć ...

07.04.2010
08:29
smile
[201]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Środa , środa chęci doda.

Oooo, patrzajta, powszechnie doceniana wyszła mi artystka w rymnięciu. Słyszałem pogłoski że ona ma IQ, ale przyjaciółka ma mówi że nie ma takiego rozmiaru bielizny. I co o tym sądzić? Sam nie wiem bo przeczytałem po nocy że rusza w trasę, podpis był pod zdjęciem z jakimś plastikowym namordnikiem. Na zdjęciu IQ było słabo dość widać, ale artystka określiła rzecz po imieniu "Zapowiada się niezła miazga dupy!". Pozostaje mieć nadzieję że się ziści.

07.04.2010
08:42
smile
[202]

eros [ Senator ]

Odblokowali mi stronki w robocie. Po raz trzeci. Ciekawe kiedy znow zablokuja. Tymczasem dzien bez szefa :)

07.04.2010
09:26
smile
[203]

Deser [ neurodeser ]

Cześć.

Dzień w pracy. Wycieńczony jestem jak drugolevelowy barbarzyńca po walce z setką mrocznych kleryków. Jutro swoją barke doprowadzę do brzegu... potem zacznie sie humanitarna kolonizacja.
Miałem za to udaną wizyte w urzędzie skarbcowym. Dwa miesiące po terminie, a obyło się bez kary i do tego miła driada za mię wypełniła papirusy :)

Skonany jestem.

07.04.2010
11:16
smile
[204]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

DziĘdobry :)

A ja wczoraj po prawie roku przerwy, podbiłem kartę na GieWulcu i z Cichą Ćmą oraz bliżej mi nie znaną osobniczką pobiegaliśmy przed snem :)

07.04.2010
16:22
smile
[205]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Smok wylądował i trafił do pracy. Z racji trudności z zaśnięciem i koszmarnego tłoku w interregiu nie widzi na oczy i porusza się, oceniając odleglości jak nietoperz.

<pisk> Dzieeeeń.

08.04.2010
07:52
smile
[206]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Po przeczytaniu wyczerpującej i dogłębnej interpretacji regulaminu, z pełnym jego w rezultacie zrozumieniem, witam smoki w ten jakże gustownie ozdobiony poranek.
Szczęście albowiem niejedno ma imię, co jeno miłość jest w stanie wytłumaczyć.

08.04.2010
10:51
smile
[207]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

08.04.2010
11:01
smile
[208]

eros [ Senator ]

Dzisiaj juz czwartek moj przyjacielu, osiem milionow wieczorem w portfelu ;)

08.04.2010
11:58
smile
[209]

AQA [ Pani Jeziora ]

Widzący ---> "Po przeczytaniu wyczerpującej i dogłębnej interpretacji regulaminu", a w szczególności z uwagi na "z pełnym jego w rezultacie zrozumieniem" gratuluję samozaparcia (z przeproszeniem); a tym większe gratulacje, jeśli nie był to po prostu jakiś tam regulamin, tylko Regulamin spod Różowego Wątku :))

eros ---> o tak, tak, uprzejmie proszę o powiększanie puli :)

Dzień dobry.

08.04.2010
12:03
smile
[210]

Widzący [ Legend ]

"Ojczyznę kochać trzeba i szanować
Nie deptać flagi i nie pluć na godło
Należy też w coś wierzyć i ufać
Ojczyznę kochać i nie pluć na godło"


Gdzie regulamin Twój tam dom Twój...

08.04.2010
12:28
smile
[211]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Są przewrotne rezolucje
Które mają zgubną treść
Nigdy nikt ich nie przeczyta
Ale my to mamy gdzieś
Dokładnie tam
Dokładnie tam


08.04.2010
14:14
smile
[212]

Widzący [ Legend ]

Zabawne:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10175764&N=1
i to nie z treść przykładów tylko kolejne głosy dopisywaczy, głosy powielające schemat ilustrowany przykładem. Taka samospełniająca się przepowiednia.
Sam zamysł jest utopijny, wypowiadamy się i liczyć musimy na ocenę, realizacja hasła "ma być miło" jest niemożliwa przy zachowaniu anonimowości i równości. Zresztą trudno oczekiwać jeżeli prowadzi się politykę niekoniecznie zgodną ze słowotwórstwem.

08.04.2010
14:34
smile
[213]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Władowanie komuś rangi "Wredny kutafon" czy czegoś w tym stylu w połączeniu z czasowymi ograniczeniami w dostępie do forum mogłoby chociaż paru nauczyć

A myślałem, że już mnie dziś nic nie rozbawi:-))

08.04.2010
14:38
smile
[214]

Widzący [ Legend ]

Widzący [Level:67 - Wredny Kutafon]

Tego się możecie spodziewać.

08.04.2010
16:51
smile
[215]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Jak rozmawiać ciekawie, kulturalnie i nie obrażając innych.

Oczyma wyobraźni widzę GOL-owy poradnik, w abonamencie Premium, można by dorzucić: Jak prowadzić dyskusję merytoryczną, bez popadania w protekcjonalizm i nie obrazić siebie.
------------------------------------------------------------------------------

A teraz coś z zupełnie innej beczki :>

Według Rensisa Likerta istnieją cztery style kierowania ludźmi. Jeden z nich to :


Styl autorytarno - życzliwy.

Kierownik próbuje być cały czas „dobrym kolegą”, gra rolę „ojca i matki”
Kierownik interesuje się sprawami swoich podwładnych, gdyż sądzi, że tak powinien.

ALE…

Kierownik nie dąży do współpracy i partnerstwa z podwładnymi, nie interesuje go, co ludzie myślą z związku z wydawanymi poleceniami
Kierownik wydaje polecenia stwarzając wrażenie, że dostosował się do życzeń podwładnych

08.04.2010
20:01
smile
[216]

Seledynowy [ Piotrasq ]

Taaa... miałem to na studiach.
Brrrr.

08.04.2010
22:13
smile
[217]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Ponad ośmiuset pracowników browaru Carlsberg w Kopenhadze nie przyszło w środę do pracy. To ich protest. Pracownikom nie podobają się nowe zasady, wprowadzone przez kierownictwa firmy, które... ograniczyło liczbę piw jaką mogą wypić w czasie pracy.

08.04.2010
22:36
smile
[218]

Widzący [ Legend ]

Tak to jest kiedy kierownictwo zbytnio interesuje się tym co robią pracownicy.

08.04.2010
22:45
smile
[219]

eros [ Senator ]

Gdyby u mnie w urzedzie takie ograniczenia wprowadzili, to tez skonczyloby sie buntem zalogi.

08.04.2010
23:01
smile
[220]

Deser [ neurodeser ]

Juuuuppppiiiiiiiii!!!

08.04.2010
23:07
smile
[221]

Widzący [ Legend ]

A Ty co? W setlersów grasz czy jak?

08.04.2010
23:37
smile
[222]

Deser [ neurodeser ]

Jeszcze piętnaście minut temu się cieszyłem... a teraz kontempluje :)

08.04.2010
23:41
smile
[223]

Widzący [ Legend ]

Mam nadzieję że nie przez mię?
Takie Juuuuppppiiii! robił geolog w setlersach jak coś znalazł.

09.04.2010
00:30
smile
[224]

Deser [ neurodeser ]

W Settlers 7 grają moje dzieciaki :) Wiem bo ostatnio widziałem, na ich sprzęcie. Ładne to ale emocji z grania jedynki na zabytku nie przebije :)

09.04.2010
00:42
smile
[225]

Widzący [ Legend ]

W S7 grałem betę i mnie trochę wkurzyła, liniowość rozwiązań do zgłupienia. Opanowałem całą mapę, wytłukłem wszystko co się rusza i nie mogłem skończyć bo nie wyprodukowałem jakiejś tam ilości strzelców i z braku zasobów nie miałem szans na ich wyprodukowanie. No idiotyzm czystej wody, zwyciężasz całkowicie ale przegrasz bo masz mniej desek niż przewidział projektant, a bez desek wygrana się nie liczy.

09.04.2010
07:38
smile
[226]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Dzisiaj Wasz ulubiony dzień - pijątek, będzie można się oddawać, jedni hulankom i swawolom inni pożytecznym zajęciom a jeszcze inni coś wymyślą na przekór i wbrew.

09.04.2010
08:51
smile
[227]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Ja dziś wybieram hulanki i swawole :)

DziĘdobry :)

09.04.2010
08:59
smile
[228]

eros [ Senator ]

A mnie syn rano powiedzial, ze "tatus dzis" sprzata mieszkanie. I po zabawie :P

09.04.2010
09:40
smile
[229]

Deser [ neurodeser ]

"Kosmos 1999" od rana :) Pracowity tydzień uczczony wczoraj stosownie, objawia sie dzisiaj brakiem grawitacji... a bedzie tylko lepiej z biegiem dnia :)
Powiedział otymistycznie i poszedł sobie zrobić śniadanko :)

Jakies widziałem zmiany nadciągają na forum :) Nie napisze co cieszy najbardziej ale śmiało mogę darmowo tez podrzucić jeden pomysł :)
"reformator może zmieniacć rozkład łapek po kieszeniach" :)

Joł :)

09.04.2010
10:26
smile
[230]

Widzący [ Legend ]

Oooo kochany, zmiany będą, zmiany i to jakie, nie mogę się wprost naczytać jakie będą usprawnienia. Będzie można ignorować co zechcesz, bedziesz mógł pomóc mordkom wskazując nie tylko posty ale i użyszkodników, może nawet będzie głosowanie na ranking i to z konsekwencjami. Będziesz rozrabiaką i warchołem to zaraz kolektyw Ci pojedzie po niezasłużonych godnościach. Wątków delatorskich też nie będzie, tylko klikniesz przycisk "zgłoś do moderacji" a w centrali zaraz dyżurny moderator będzie miał szkodnika na rozkładzie.
No mnóstwo jest pomysłów nowych, tyle ich już padło, że wspominanie o całkowitej zmianie szaty graficznej jest zgoła niepotrzebne.

09.04.2010
10:42
[231]

eros [ Senator ]

<chropawy glos z Fallouta> Changes... Changes never changes...

I jeszcze, skoro tu tyle o przesladowaniu piszecie:

09.04.2010
11:05
smile
[232]

Widzący [ Legend ]

Zawsze nas cieszy jak ktoś przynosi w imieniu prześladowanych rózgę pokoju i miłosierdzia.

09.04.2010
11:12
smile
[233]

eros [ Senator ]

Nie moja walka, nie moja rozga. Niech sie tam nawzajem biczuja ;)

09.04.2010
11:24
smile
[234]

Deser [ neurodeser ]

Widzący - łolabuka, co tez Waszmośc rzeczesz :) Takowe aż deliberacyje odstwiac tylko po to, zeby unaocznic iz kogo chcemy skopac to i tak skopiemy, kto wychyla się poza guano to się ściągnie łapkami dzielnej młodziezy miast i wsi, a kto może na wszystkich napluć, uprawiać słowne nawoływania do nienawisci miedzynarodowej to bedzie to z błogosławieństwem robił to nadal :) Po co az tak się wysilac to nie rozumiem... ja bym wolał iśc na piwo i liczyć papiery wartościowe ;)
Na całe szczęście moje pisywanie w innych tematach ogranicza się do wpisu raz na dwa miesiace w czymś o muzyce, a od kiedy polityke i religię mam wyłączoną, a włącze sobie tylko czasem dla relaksu i kupy śmiechu, z przewagą kupy to jestem bardzo zadowolony :)

eros - bo środowiska gejowskie brzmi tak samo fajnie jak srodowiska prawicowe albo stwoarzyszenie ministrantów :) News zabójczy... Zapewne wszyscy sie nim przejmą, zamiast zwyczajnie wybuchnąć śmiechem :) Ja tak mam jak którykolwiek z naszych biskupów coś publicznie palnie :) Zwłaszcza o rodzinie :D (bogactwo związanej z tym praktyki i doświadczenie po prostu mi wystarcza :) Zwykle różni chłopcy po forum krzyczą, ze jak nie głosowałes w wyborach to nie krytkuj i sie nie wypowiadaj :) Jak nie masz dzieci i rodziny to zamknij się w tej sprawie... chciałoby sie rzec ale nie wolno, bo to prześladowanie :)

Dwa dni prawie nie pisałem to sobie nadrobiłem :)
Wszystko powyżej jest tylko bredzeniem szaleńca :) Nie wiem, nie znam się... praktycznie nie istnieję :)

09.04.2010
11:38
smile
[235]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Mój człowiek.

09.04.2010
11:41
smile
[236]

Widzący [ Legend ]

Oj Deser, Deser, pójdziesz Ty na rożen. jabłuszko dla ozdoby dostaniesz w, wybacz słowo, pysk. Ogonek fantazyjnie Ci się podkręci i nad węgielki.
Przecież to nie tak, dobro samo na względzie to błądzenia być nie może. Niedobry Deser, oj niedobry, a głos jest słuszny i tylko umysłów chromota uporczywie nie pozwala tego dostrzec. Z wszech miar słuszny, nie daje żadnych powodów, no może i owszem surowy w osądach ale przecież sprawiedliwy, jak ojciec co na stolcu siedzi. Zresztą znana to rzecz że z takich ust rozmodlonych tylko prawda wyjść może.

09.04.2010
11:41
smile
[237]

eros [ Senator ]

Deser ---> Buka to dyrektor w szkole mojej najmlodszej siostry. Maja nawet powiedzenie, ze "jest Bog i jest Buka" :)
Co zas do ministrantow, to sam nim kiedys bylem, ino zesmy sie w nic nie stowarzyszali. Takie czasy Panie byly.

09.04.2010
11:51
smile
[238]

Deser [ neurodeser ]

Kanon - całe szczescie, że nie napisałes "humanista" :D ale po prawdzie nazywanie mnie człowiekiem to duze nadużycie :D Ja aspołeczny jestem i antypaństwowy i ogólnie lubie "anty, anty" być :) Skończe jako "Antyk"... niestety Konopnicka nie zdąży już opisac tej historii :D

Widzący - Tam zaraz na rożen... ja to jak śpiewała szansonistka.. "do lata, piechotą bedę szła" :)
A tak po prawdzie to zostane czarną dziurą i tyle mi z tego przyjdzie :D

eros - a było zrobić stowarzyszenie ministrantów wtedy, moze teraz by jakieś gratyfikacje wpływały dla "byłych". Nie ma to jak się stowarzyszyć (tfu, tfu... zabrzmiało z radziecka :)))
Ja mam w planie na starość założyć "Nszz Bezradność" :) Jak mnie niemiec i Tumor Ewinga dopadną ;)

edit: ale ortografa walnąłem :) Jak mnie ktoś skrytykuje i odeśle do słownika to doniose o przesladowaniach :) Poprawiłem :D

09.04.2010
11:58
smile
[239]

Widzący [ Legend ]

Ja to mam skromniejsze plany, walnąć w kalendarz (odwalić kitę, przekręcić się itp.) nim zdziecinnieję.

09.04.2010
12:04
smile
[240]

eros [ Senator ]

Deser ---> Stowarzyszenia, kolegia, kompanie, ziomkostwa... wszystko to piekne rozwiazania, ale raczej nie dla mnie.

Widzacy ---> Zdziecinnienie niesie wiele pozytywnych rozwiazan. Mysle, ze kiedys polubie zdziecinnienie ;)

09.04.2010
12:11
smile
[241]

Widzący [ Legend ]

Niektórzy uważają że już jest dla mnie za późno. Jakoś nigdy nie miałem wzięcia wśród VIPów, co zresztą sobie chwalę.

09.04.2010
12:23
smile
[242]

Deser [ neurodeser ]

eros - "kolegia"... no i się wystraszyłem :) Ziomkowstwa to takie hiphopowe Stowarzyszenia pewnie ;)

09.04.2010
12:27
smile
[243]

eros [ Senator ]

Deser ---> Plakat promujacy polskie ziomkostwo ;)


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1583 - eros
09.04.2010
12:28
smile
[244]

Widzący [ Legend ]

Bo musicie wiedzieć Deserze, że są tacy, naturalnie dobrzy, co zawsze skupiają się wokół duchowego przewodnika. Nie błądzą wtedy tak jak Tyczyja.

09.04.2010
12:36
smile
[245]

eros [ Senator ]

Widzacy ---> Czyzbys byl zwolennikiem pogladow Schmitta?

09.04.2010
12:45
smile
[246]

Widzący [ Legend ]

Wyznam wręcz konfesyjnie że myślałem o facetach w sukienkach.

09.04.2010
12:49
smile
[247]

eros [ Senator ]

Kiltach! Ile razy mam powtarzac to slowo!

09.04.2010
13:00
smile
[248]

Deser [ neurodeser ]

Ale kilty sa przed kolanko. Za duzo pokus :) Słowo mówi, ze nie będziesz wodził na pokuszenie bo cię pokurczy i łamać w krzyżach będzie, a także w ipeenie :)

A ja się pochwalę, tak moze od absolulu wracając do przyziemności i czarnoziemu, ze dzisiaj przywiozą "wuungiel" i będe górnikiem noszącym owe czarne złoto, które wydobywał Łysek na pokładzie Idy do komórki :) Jak sobie ponosze tone to mi przejdzie nasmiewanie sie z wartości. Wartość jedyna to praca, co potwierdzi kazdy :P

09.04.2010
13:08
smile
[249]

Widzący [ Legend ]

Tu erosie błądzisz, albowiem powinna być Ci znaną, różnica między sukienką a spódniczką. Jeżeli masz jakieś w tym zakresie deficyty, to szybciutka konsultacja z małżonką sprawę rozjaśni. Kwestie bielizny jako wielce tajemniczą, przykryję milczeniem.

Deseru -> Noszenie wungla na deser to hańba dla ludzkości i pomiatanie godnością. Nie masz Ty przypadkiem młodocianych wyrzutków na podorędziu?

09.04.2010
13:10
smile
[250]

eros [ Senator ]

Deser ---> W IPeeNie lamie, oj lamie. Wciornosci!
Nie pomaga nawet to, ze Szkot ma zone, a ja nie z takich co to toto w Biowarze przy browarze...

P.S. Duchowi przewodnicy powiadaja, ze wungiel zly i trzeba go w ziemi zakopywac razem z palaczem i jego psem.

Widzacy ---> Tomato-tomejto :P

09.04.2010
13:22
smile
[251]

Widzący [ Legend ]

Oooo nowy! Witamy pięknie i prosimy o zapoznanie się z regulaminem, wszelkie prośby o pomoc spróbujemy spełnić.
Życzymy owocnego korzystania z naszego forum.

09.04.2010
13:23
smile
[252]

Deser [ neurodeser ]

Cytując autorytet państwowy i wzór do nasladowania -> bugmenotsmomma -> Spieprzaj dziadu!

09.04.2010
13:54
smile
[253]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

O, akwizytor !

SPALMY GO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

09.04.2010
14:09
smile
[254]

Widzący [ Legend ]

[252]bugmenotsmomma [ Level: 0 - Legionista ]

Nudzisz sie? Moze czas cos wygrac, mi sie udalo i chce sie z wami tym podzielic!

takeagift - nowy serwis, zwany polskim odpowiednikiem [ link zabroniony przez regulamin forum ] .
( [ link zabroniony przez regulamin forum ] to elitarny serwis na ktory mozna dostac sie tylko przez zaproszenie od innej osoby)
Osobiscie z [ link zabroniony przez regulamin forum ] mam juz spore doswiadczenie, otrzymalem od nich m.in. termos, ipoda i PSP.
Za co? Za ogladanie krotkich filmikow i codzienne odpowiadanie na jedno pytanie np. o ulubiony film czy gre. W niecaly tydzien zabawy, 10 min dziennie i juz mozna cos zdobyc.
Dowody zdobytych przeze mnie nagrod na: lub [ link zabroniony przez regulamin forum ] .rox.pl

Teraz czas przyszedl na takeagift,
Kozystajac z powyzszego linka rejestrujesz sie od uzytkownika z kontem PREMIUM, a to oznacza dodatkowe bonusy.

Wiecej szczegolow na:
09.04.2010 13:22

Pojawił się nowy, pełen zapału i nie skrzywiony złymi nawykami user.

[253]Widzący [ Level: 67 - Legend ]

Oooo nowy! Witamy pięknie i prosimy o zapoznanie się z regulaminem, wszelkie prośby o pomoc spróbujemy spełnić.
Życzymy owocnego korzystania z naszego forum.

Został ładnie przywitany, wszystkim jest miło i przyjemnie, mamy dobrą zabawę.


[254]Deser [ Level: 97 - neurodeser ]

Cytując autorytet państwowy i wzór do nasladowania -> bugmenotsmomma -> Spieprzaj dziadu!


I co? I już go jadą, brzydki Deser, niedobry Deser, za karę będą dwie tony wungla.

[255]Kanon [ Level: 84 - Befsztyk nie istnieje ]

O, akwizytor !

SPALMY GO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

No teraz to dopiero go jadą. Chłopak chciał tylko podzielić się nagrodami, ciepło jest, słońce woła a on zamiast grać w piłkę wpada na forum i chce się podzielić. Nie, nie ma mowy, spalmy Go.

09.04.2010
14:11
smile
[255]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Ja tylko chciałem GORĄCO go przywitać... <spuszcza skromnie oczy>

09.04.2010
15:11
smile
[256]

Deser [ neurodeser ]

*zaciera ręce* - no i o to mi chodziło :) Druga tona darmo i pieniążki zaoszczędzone. Jesli temu panu nawet nogi nie podam to moze dostane trzecią tonę?

09.04.2010
22:33
smile
[257]

Gilmar [ Easy Rider ]

Cześc Smoki!

Oooo, jak miło się zrobiło. Od siebie pragnę tylko dodać, że zupełnie niepotrzebnie bierzecie wzorce z samej góry, czyli najwyzszych dostojników państwowych, wystarczyło zacytować wzorowych userów tego forum albo dajmy na to admina...
A poza tym to bardzo dobrze.
I jeszcze jedno, jak uzywacie zwrotu np "spieprzaj dziadu" to zostawiajcie takie niedomówienie, więcej ynteligencji.

Kocham Was!

Proszę, nie jedzcie po mnie, co...?

Ps. AQA i Meghan nie muszą brac sobie do serca ponizszego akapitu.

Zapewniam Was, ze miłość jest absolutnie platoniczna.

10.04.2010
00:14
smile
[258]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Spieprzaj dziadu...

10.04.2010
00:27
smile
[259]

eros [ Senator ]

Skoro Platon byl filozofem radzieckim, to milosc platoniczna musi miec cos wspolnego z igrami robotniczo-chlopskimi. Dziekuje postoje ;)

10.04.2010
01:05
[260]

Rebel Mr Spanky [ Generaďż˝ ]

Chcecie rade ?

Nie kupujcie frytek w McDonaldzie. Dają tam tyle soli, że od razu zasycha w gardle, po to żebyśmy kupowali coraz więcej coli ! Jebią nas w dupsko na każdym kroku !

10.04.2010
01:15
smile
[261]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Bardzo Wam współczuję. Zwłaszcza z powodu tego ostatniego.

No i jeszcze ten błogosławiony składnik Coli, czyli Kwas ortofosforowy(V) stosowany głównie do wyrobu nawozów sztucznych (np. superfosfatu podwójnego). W przemyśle spożywczym jest stosowany jako dodatek do napojów gazowanych (np. Coca-Coli) jako regulator kwasowości (symbol E 338). Stosowany jest też do wytwarzania fosforanowych(V) powłok ochronnych na metalach, do wytwarzania wielu środków farmaceutycznych, oczyszczania soków w cukrownictwie, odkamieniania armatury w ciepłownictwie, jako płyn do lutowania, w stomatologii, do wyrobu kitów porcelanowych, w lecznictwie i laboratoriach analitycznych. Jest także składnikiem fosolu - odrdzewiacza do stali.

Jestem z Wami !



10.04.2010
01:21
[262]

eros [ Senator ]

Kwas ortofosforowy H3PO4, podobno nawet bardziej zabojczy niz ditlenek wodoru (wystarczy lyzeczka by zabic czlowieka). Kiepska sprawa :/

10.04.2010
01:25
[263]

Łyczek [ Legend ]

Przepraszam że się wtrącę ale co do kwasu ortofosforowego w Coca-Coli jest to dość mocno naciągana teoria, że szkodzi zdrowiu. Jedyny wpływ jaki ma to na stan naszego uzębienia (czytaj: nierozpuszcza zębów jak większość twierdzi, a szybko przyspiesza próchnicę).

10.04.2010
02:37
[264]

Rebel Mr Spanky [ Generaďż˝ ]



robi z nim co chce !

10.04.2010
02:38
smile
[265]

Rebel Mr Spanky [ Generaďż˝ ]

dobrze zrobiła, chciał najebany jechać samochodem (:

10.04.2010
10:22
smile
[266]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Łyczek, stała obecność kwasu ortofosforowego (patrz: amatorzy Coli) w organiźmie rujnuje gospodarkę wapniem i praktycznie zatrzymuje przyswajanie żelaza a procesy trawienne ulegają zakłóceniu. I naprawdę nie ma nic naciąganego w tym jak Cola działa na żywą tkankę, tzn: rozpuszcza ją :)

10.04.2010
10:46
[267]

eros [ Senator ]

Kwas kwasem, ale od dzisiaj nawet Katyn bedzie sie inaczej kojarzyl.

10.04.2010
13:53
[268]

Łyczek [ Legend ]

Kanon ---> Oczywiście że tak, ale wszystko jak wiadomo zależy od spożywanej ilości Coca Coli.

11.04.2010
01:18
smile
[269]

AQA [ Pani Jeziora ]

Panooowie, gieneralnie od Coli to się w głowie pierd...li i pomińcie te zęby i kwasy.

Gilmar ---> akapit powyższy, czy poniższy, bo jak powyższy, to się rumienię :))

I miłego dnia na dzisiaj życzę smokatym :)

11.04.2010
13:05
[270]

Rebel Mr Spanky [ Generaďż˝ ]

raz, dwa trzy, Tfoja mama patrzy !

11.04.2010
17:49
[271]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Gilmaru, jakieś wzorce mieć trzeba, mieć i móc z nich korzystać to już wręcz przywilej a z wzorcowych wzorców userów korzystać nie będę bo mnie zbanują.

Rebel -> czy Ty nie pijesz zbyt dużo Coca-Coli? Albo frytek za dużo nie wciągasz?

AQA -> będąc niedorobionym informatykiem udając się do pracowni zakładam kraciastą flanelkę, gacie dresopodobne, wdziewam mentalną maskę SuperHeroMastaHakiera i oczywiście wypijam morze Coli, gorzej z pizzą. Oczywiście te konieczne atrybuty wywołują gazy, wzdęcia, ogólne atmosfery trucie a jako efekt uboczny, demencję i popapranie mózgu. Dzięki temu czuję sie znacznie młodziej gdyż zdaję sobie sprawę że nie różnię się od znakomitej większości młodocianych sprawców.

12.04.2010
01:02
smile
[272]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Wieczór. Ból gardła zaczaił się i dopadł mnie z zasadzki.

Sz.P. Widzący - czy mogę mieć nadzieję na odpowiedź na mój mail sprzed kilku dni?

12.04.2010
01:33
smile
[273]

Widzący [ Legend ]

Poszło, na przyszłość to dawaj znak w Smoku bo mam obrzydzenie do poczty i rzadko czytam, byś poczekał jeszcze z tydzień.

12.04.2010
01:43
smile
[274]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Dziękuję :-)

P.S. Nie wiem czy grzaniec piwny pomaga na ból gardła, ale smokuje jakby pomagał.

12.04.2010
07:19
[275]

Gilmar [ Easy Rider ]

Cześc Smoki.

Poniedziałek pierwsza zmiana... Moze dobrze a może źle... Jakoś trzeba rozpocząc ten tydzień.

12.04.2010
09:39
[276]

Deser [ neurodeser ]

Dzień dobry.

Tak z pięć dni urlopu i krótki wyjazd mi się marzy, a czym bliżej do tego to tym bardziej czuję się zmęczony. Potem zamiast zwiedzac będę tylko zalegał.

Kawa...

12.04.2010
11:34
smile
[277]

Deser [ neurodeser ]

Wiecie Smoki... własnie na firmowego maila przyszedł cennik od pewnej firmy. Wszystko ok, przychodzą codziennie. Zdjecia produktów, ceny, rabaty, promocje.
Teraz przyszedł cennik przepasany żałobnym kirem... cennik.

Idę po kolejna kawe. To moze byc dlugi i pełen niespodzianek dzień.

12.04.2010
14:48
[278]

Widzący [ Legend ]

W hipokryzji jesteśmy mocarstwem.

12.04.2010
15:20
[279]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Eeeee....USA raczej jest nie do pobicia.

DziĘdobry

12.04.2010
23:57
[280]

Widzący [ Legend ]

Przerażający jest ogólny brak profesjonalizmu wśród urzędników państwowych i dziennikarzy, powszechne obniżenie standardów odcisnęło swoje piętno chyba najbardziej na tych grupach. Opowiadanie głupot, tworzenie sensacji, pozostawianie niedopowiedzeń jest niedopuszczalne w sytuacji która nas dotknęła. Skręcałem się od samego początku słysząc wypowiedzi kolejnych niedołęgów, to zawsze jest niesłychaną głupotą gdy potwierdza się śmierć najwyższych urzędników nim przekazano władzę następcy. Trzeba kłamać nim sytuacja nie stanie się całkowicie jasna, a to o karetkach odjeżdżających z miejsca wypadku, a to o możliwym uratowaniu się jakichś osób. W tym czasie zwozi się w trybie alarmowym rząd i marszałka, który osobiście ogłasza smutną nowinę i jednocześnie przystępuje do pełnienia obowiązków. Głośne opowiadanie o kryzysie bezpieczeństwa państwa i o zagrożeniu dla obronności to już absolutny skandal. Prawdziwy mąż stanu natychmiast tłumaczy narodowi że wszystko jest w absolutnym porządku i sprawne mechanizmy państwowe zapewniają niczym nie zagrożoną ciągłość jego funkcjonowania. Społeczeństwo powinno wierzyć że funkcjonowanie państwa nie jest narażone na chaos, nawet jeżeli to g prawda.
Rosjanie mają na to dobre określenie, chałatnost, czyli nieudolność ale nie taka zwykła tylko z dużą dozą dziadostwa, bo można być nieudolnym z powodu ograniczenia umysłowego ale znacznie gorzej jeżeli jest się nieudolnym z powodu niechlujności, lenistwa i palanctwa.

13.04.2010
12:55
smile
[281]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

22 maja jadę na wesele w leśnej głuszy, po czym po 3 dniach balowania, jadę w góry na plener, pięć dni urlopu a ile radości. A lipiec lub sierpień kolejny urlop tym razem już z grubej rury czyli miesiąc i jadę zwiedzać kraj Szwejka :D



KOOOOOOOOOOOOOCHAAAAM CIĘ ŻYYYYYYYYYYYYYCIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

13.04.2010
16:35
smile
[282]

TrzyKawki [ smok trojański ]

A w Radiu Złote Przeboje, w cyklu "Polska w żałobie", po wezwaniu premiera do stosownego zachowania, puścicli "Your Latest Trick" Strejstów.

13.04.2010
19:45
smile
[283]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

14.04.2010
08:41
[284]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci.

Powiedzcie mi czemu bycie Polakiem tak często wiąże się z poczuciem wstydu i zażenowania?
Czy już do końca życia będę skazany na fajerwerki hipokryzji, wazeliniarstwa i tyłowślizgu?

14.04.2010
09:26
[285]

AQA [ Pani Jeziora ]

Widzący ---> każdy, kto w lokalnym społeczeństwie (czy to na poziomie państwa, grupy zawodowej, "braci forumowej", czy piaskownicy) zajmuje pozycję ponad przeciętną (czyli może więcej, czy to z racji inteligencji, sprytu, czy siły) będzie skazany na "fajerwerki hipokryzji, wazeliniarstwa i tyłowślizgu", przynajmniej dopóki tą pozycję trzyma;

14.04.2010
09:38
smile
[286]

Deser [ neurodeser ]

Jestem w stresie jak rzekł pewien pan co wie lepiej w czym jestem :)

Piramida pod Częstochową!

Cześć Smoki :)

Pada deszczor, pada. Z glanami sie musiałem przeprosić, a wygolony z racji wiosny łeb zmókł był i wygląda klapnięto ;) Roboty mi się nazbierała tyle, że nie wiem kiedy sie odkopię z tego... tik, tak... oby do apokalipsy.

14.04.2010
09:48
[287]

Widzący [ Legend ]

AQA -> czyżby tylko odmieńcy mieli stałe poglądy i nierozmieniali ich na drobne przy każdym szynkwasie?

14.04.2010
10:12
[288]

AQA [ Pani Jeziora ]

Widzący ---> raczej idealiści

14.04.2010
15:39
smile
[289]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Dla Was :)

14.04.2010
15:49
[290]

Widzący [ Legend ]

To też dla Was, smoki które nie latają kamienieją jako zwykłe jaszczurki.

14.04.2010
17:18
smile
[291]

eros [ Senator ]

Widzacy ---> Jesli @dmin nie potrafi byc wzorem dla userow, to co powiedziec o nich. Ryba psuje sie od glowy.



Kometa

Ujrzałem kometę
po niebie płynęła
chciałem jej zaśpiewać
lecz zaraz zniknęła
zniknęła jak łania
w leśnym zagajniku
w oczach mi została
garść złotych grosików

Pieniążki ukryłem
pod dębu gałęzie
gdy znowu przyleci
nas już tu nie będzie
nikogo nie będzie
próżno się spodziewać
widziałem kometę
chciałem jej zaśpiewać

O wodzie o trawie o lesie
o śmierci z którą nie można pogodzić się
o zdradzie miłości o świecie
no i o ludziach żyjących na naszej planecie

Na dworcu gwieździstym
wagony bezpańskie
pan Kepler rozpisał
prawidła niebiańskie
szukał i ustalił
dzięki swej lunecie
prawa które ciążą
śmiertelnym na świecie

Wielkie i odwieczne
tajniki przyrody
że tylko z człowieka
człowiek się urodził
że korzeń z gałęźmi
dąb wielki buduje
a krew naszych myśli
kosmosem wędruje

Widziałem kometę
jak relief świetlisty
rzeźbiony rękami
dawnego artysty
chciałem się wspiąć w górę
dotknąć jej zmysłami
zostałem sam nagi
z pustymi rękami

Jak posąg Dawida
z marmuru białego
sięgałem choć wzrokiem
do nieba samego
gdy znowu nadleci
ach pycho chełpliwa
nas już tu nie będzie
ktoś inny jej zaśpiewa

O wodzie o trawie o lesie
o śmierci z którą tak trudno pogodzić się
o zdradzie miłości o świecie
będzie to piosenka o nas i komecie

14.04.2010
17:56
[292]

Widzący [ Legend ]

W małym człowieku duch skarlały się chowa, im mniejsza postać jego, tym pycha bardziej nadęta. Jakże inaczej go wołać niż Pan Ropuch? Nie straszno mu będzie pawić się w kondukcie, pierścienie całować i okrawane wyborcze srebrniki do skarbonki ciułać? Podobno jak Pan chce kogoś srodze pokarać to obdarza go zaszczytami a potem rozum odbiera.

14.04.2010
18:23
smile
[293]

eros [ Senator ]

Widzacy ---> Widzisz to, co chcesz widziec. Przykro.

14.04.2010
19:05
[294]

Widzący [ Legend ]

Ty zatem mówisz mi że widzisz to czego nie chcesz widzieć?
I co Ci ten ogląd podpowiada, jakiż to obraz podsuwa. Przenikliwości politycznej i rozsądnego działania czy może ogromnej megalomanii ocierającej się o bufonadę. Wskaż mi proszę jakież to dla Najjaśniejszej zasługi czynią jedynie Wawel godnym rodzinnego grobowca. Czyżby wizjoner polskiej sceny politycznej nie dostrzegł w porę konsekwencji takiej propozycji, jej najzwyklejszej niestosowności?
Małość takiego postępowania woła o pomstę do nieba, nie powinien się na to godzić albo odwieść innych od takiego pomysłu. Nie znając proporcji daje świadectwo dokładnie tego co napisałem. A jak przyjdzie chować prezesa to gdzie? Jemu to przecież, prezydent meldował wykonanie zadania, co trzeba będzie uczynić aby było wystarczająco dobrze?
Zgoda na wawelską kryptę nie jest według Ciebie świadectwem utraty umysłowych zdolności? to czym jest w takim razie? Pokaż mi dla którego z "wszystkomogących" zażądano pochówku na Wawelu. Nikt się nie ośmielił mierzyć tak wysoko, nikt aż do teraz.

Więc zgadza się erosie, tak to widzę, pychę i małość co w jednym stoi domu.

14.04.2010
19:33
[295]

eros [ Senator ]

Widzacy ---> Widze, ze nie chcac wszczynac tu awantury musze wyjsc z karczmy tylnymi drzwiami. Wszystkim obecnym dziekuje za mile chwile, cieple slowa i nieoceniona pomoc. Ahoj.

14.04.2010
20:17
smile
[296]

Deser [ neurodeser ]

A na cóż to kurzu tumany wznosić i niepotrzeebnie w spokoju zalegające molekuły ruszać? Jakże to wychodzę? Przeciez nie o to chodzi abyśmy wszyscy tacy sami byli lecz by z róznicami naszymi nauczyć się wspólnie nie włazić sobie do szafy, no chyba, że to generator czasoprzestrzenny :)
Nigdy nie ukrywałem iż nie lubiłem, nie lubię i po pochówku w dowolnych zatęchłych katakumbach lubić nie będę. Dziwię się tylko czemu nikt jeszcze nie wpadł na genialny w swojej prostocie pomysł aby wznieść piramidę pod Częstochową i pomnik w kazdym mieście.
Na szczęście jestem głupi i się tego nie wstydzę :)

Zmieniając temat... kula sie do mnie coś takiego i jutro będzie -

Fanaberia owa służyc mi będzie jeno do pracy na tarasie i w ogrodzie oraz na wyjazdach. Na prawdziwego kompa do grania przyjdzie pora w przyszłym tygodniu i tez się pochwalę bo stadko tytułów czeka aby pograć :)
Po miesiącach zaciągania w pasie bedzie troszkę na wypasie ;)

14.04.2010
23:39
smile
[297]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Nie chcąc wszczynać żadnych awantur od dobrych kilku dni prawie się nie odzywam. Chciałbym wszelako złożyć całkiem sympatyczne życzenia urodzinowe Kanonu.
Składam.
Dobrej nocy.

14.04.2010
23:45
smile
[298]

Seledynowy [ Piotrasq ]

Ja to się nie odzywam od dawna. A miejsce pochówku jest skandaliczne.
Najlepszego Kanon :)

15.04.2010
00:05
[299]

Widzący [ Legend ]

Wychodzi na to że jestem głównym awanturnikiem.
Włączyłem sobie The Cure Unplugged i będę się zastanowiał na swoimi grzechami.
Czy otworzę flaszkę z tequilką jeszcze nie wiem, mam robotę do oddania ale w końcu jako element awanturniczy powinienem być w stanie wskazującym.

15.04.2010
05:22
[300]

Widzący [ Legend ]

Pijosenka na dzieńdobry albo dobranoc albo na cokolwiek innego, a może całkiem wcale na coś tylko na nic?

15.04.2010
06:47
smile
[301]

Gilmar [ Easy Rider ]

Cześc Smoki.

Najlepszego Kanon.

Trzeba zarządzic - wstęp tylko w krawatach. Klient w krawacie jest mniej awanturny...

15.04.2010
06:58
[302]

Widzący [ Legend ]

A co ze smoczycami, że nie wspomnę o tym że słabo krawat pasuje do koloratki. Mnie to i tak rybka, krawat ostatni poszedł na naprawę szelek, zresztą ciepło już idzie, tuż, tuż jest. Ławeczka przed trzepakiem będzie dla mnie w sam raz.

Ps. Gilmaru, zerknąłeś na ten jądrowy piecyk Bila od Gatesów?

15.04.2010
07:18
smile
[303]

Gilmar [ Easy Rider ]

Widzący ----> Tak czytałem Twój post i nawet zerknąłem... W paru krajach są zapuszczone programy torowe. Chyba jestem za głupi, zeby miec na ten temat jakiekolwiek zdanie, dlatego nie podjąłem tematu.

A gdzie tu jest trzepak i ławeczka. Ja widziałem tylko tablice ogłoszeń ufundowana przez admina z podobiznami szkodników takich jak rothon, Lechu itp itd

Smoczyce oczywiście w strojach wieczorowych, w powłóczystych sukniach i spojrzeniach.

15.04.2010
07:51
[304]

Meganelle [ Tarzana przez Tarzana ]

Jako że na drogim internecie z telefonu (i że tak wtrącę a propos, nie wyobrażam sobie grania w ten sposób w singlowe gry UBI), powiem krótko: tuż po śmierci Lecha K. odezwały się głosy, że taka tragedia pogodzi Polaków, że wszyscy się zadumają nad małostkowością kłótni politycznych i chyba była taka szansa, ale czołobitnicy oczywiście natychmiast przesadzili. Z katastrofy, wypadku, chcą zrobić śmierć męczeńską, a jak się z tym nie zgadzasz, toś zły człowiek. Poległ w służbie dla kraju? Tak. Oddał życie za kraj? Zdecydowanie nie. I ten brak umiaru w ocenie tego, co się stało zmarłemu, zrobi teraz więcej złego, niż całokształt postępowania żywego.

A tak w ogóle to witam Smoki diplodoki, na szczęście muzeów nie objęła żałoba i zaraz sobie zjadę do kopalni.

15.04.2010
09:44
[305]

Widzący [ Legend ]

Uważaj na przodku, tam rąbią, a gdzie rąbią tam wióry lecą, co by Ci nie zaprószyły ócz.

15.04.2010
10:32
smile
[306]

Deser [ neurodeser ]

Dzień dobry :)

Właśnie wróciłem z przeglądu technicznego autka, które stało sobie w ogródku w ramach dekoracji od września zeszłego roku. Przegląd zaliczony na plus ale za to zarąbali mi sto pięćdziesiąt złotych... Janosiki jedne ;)

Nikomu sie moja malutka zabaweczka nie spodobała... już ja Wam :P
*ofukał się i poszedł po kawę.

15.04.2010
10:52
smile
[307]

Widzący [ Legend ]

No co Ci będę ściemniał, na telefon za duże na komputer za małe, jako podstawka pod piwo też dużo gorsza od tektury, no nijak mnie nie ruszają takie gadżety. To coś jak słoik kawioru dla głodnego, cenne ale najeść tym się nie da.

15.04.2010
11:09
smile
[308]

Deser [ neurodeser ]

Hłe, hłe :) No własnie to do zapracowywania na chlebuś mi potrzebne. Bo ma klawiaturkę i smarować można, a bić się babkami w domu o kompa i dostęp do posiedzenia przy klawiszach to naprawdę zajęcie skazane na porażkę ;) Zaraz użyją takich argumentów, ze człowiek szybko idzie na strych w pokucie robić porządki :D
Co prawda są w domu trzy kompy ale na jednym stale uczy się dziecię... co prawda do dzisiaj nie wiem jak się można uczyć przez gg ale widac można ;) Mój upodobała sobie Galaretka do grania zawodowego w jakiś turniejach czy innych potyczkach sieciowych i lepiej wtedy nie prowokować odchodzenia od klawiaturki, a trzeci to już w ogóle, tego laptopa starsze dziewczę używa stale 24 godziny... do jakiejś magii, a na klątwe czy inny czar nie będę się narażał... lepiej od razu kupie sobie dwa dla świętego spokoju :D

15.04.2010
12:31
smile
[309]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Dziękuję pięknie za życzenia i pamięć :)

15.04.2010
13:17
[310]

Widzący [ Legend ]

Pracując trzecią noc pod rząd, jestem jak to się mówi "dowcipny na schodach".
Kanonie! Niech Ci życie płynie jak Wisła do Gdańska niech migawka trzaska jak ... (i tu miało być coś z hymenem ale mi się nie rymuje).

Zamiast kwiatka dostajesz dzisiejsze zdjęcie Widzącego, zrobione lustrzanką Junak 001.


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1583 - Widzący
15.04.2010
15:45
smile
[311]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Zdjęcie przecudne. Zabaweczka całkiem - używałem takiej przez kilka pierwszych dni na wygnaniu i w sumie - jak na takie maleństwo - zadziwiająco wydajna. Koniec wiadomości.

15.04.2010
18:22
smile
[312]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

NOWA ----> https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10198665&N=1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.