GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Przepis na sos z piekla rodem.

01.03.2010
13:54
smile
[1]

toaster [ MrBook? ]

Przepis na sos z piekla rodem.

Witam szukalem dosyc dlugo po roznych sklepach i nic takiego nie znalazlem.

Czego oczekuje od tego sosu? Zeby byl tak ostry, ze az leci dym z uszu.
Z gory dzieki.


Aha preferowal bym taki do kanapek.

01.03.2010
13:57
[2]

Didier z Rivii [ life 4 sound ]



wybierz coś z tego:)
a jak chcesz na kanapki to wymieszaj z keczupem ;)

01.03.2010
15:27
[3]

toaster [ MrBook? ]

[2] przeczytalem troche o tym sosie i... Czy ty chcesz mnie zabić ? :)

Znalazlem bardzo ciekawa strone:





Moze ktos poleci mi cos z tego:



?

01.03.2010
19:14
[4]

**KnOpErS** [ Pretorianin ]

tego 3 od gory weź za 43.90 zł. mialem okazje u kolegi jesć ;p. no powiem szczerze ze bez litra wody sie nie obyło

01.03.2010
19:17
[5]

**KnOpErS** [ Pretorianin ]

a najlepiej to wez sobie wasabi skombinuj, i przygotuj lepiej miske bo ci sie przyda

01.03.2010
19:24
[6]

siwCa [ Legend ]

Ze zwykłych keczupów dostępnych w marketach Hellmans Ognisty jest jedynym przypominającym ostry. Imo najlepszy keczup.

01.03.2010
19:31
[7]

zoloman [ Legend ]

Ze zwykłych keczupów dostępnych w marketach Hellmans Ognisty jest jedynym przypominającym ostry.

Akurat mam go u siebie i potwierdzam, jest ostry.

01.03.2010
19:45
[8]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

Kup sobie papryczke bulgarska - tzw. "czuszkę", wyglada toto jak papryka tylko jest wielkosci malego palca. Odkroj 1 cm i dodaj do 5 litrow zupy - jezyk ci odpadnie. :)

01.03.2010
19:47
smile
[9]

artaban [ swamp thing ]

Jeżeli dopiero startujesz z ostrymi sosami to polecałbym czteropak Blair's Mini Death (na ostrakuchnia.pl za 68.90). Jego ogromnym plusem jest to, że każdy z sosów jest różnej ostrości (czyli od bardzo ostrego do... sam zobaczysz). Dzięki temu poznasz własne upodobania i możliwości. Pamiętaj, że organizm przyzwyczaja się do kapsaicyny stopniowo, więc nie ma co od razu skakać na głęboką wodę.

O, właśnie zobaczyłem, że czteropak Blaira chwilowo niedostępny. To spróbuj np. Mama Africa ( Wg mnie - łagodniejsze od Blaira, ale różnice są, nie oszukujmy się, naprawdę niewielkie.

A jeśli nie chcesz wchodzić w czteropak, to przynajmniej nie zaczynaj od zakupu najostrzejszego sosu na stronie. Większość z nich i tak o lata świetle przewyższa to, co znajdziesz w osiedlowym sklepiku, a przecież nie chodzi o to, żeby się kolegom pochwalić, ale żeby smacznie zjeść :)

**KnOpErS** --> Wasabi? Przecież to chrzan, a nie ostry sos :)

01.03.2010
19:57
smile
[10]

HETRIX22 [ PLEBS ]

ale by było chamsko nasypać zamiast cukru tego proszku z [2] do herbaty i dać znajomemu a potem nagrać czymś jego reakcje

01.03.2010
20:10
[11]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

Przypomniala mi sie taka scena z serialu "Robin Hood" (parodia Mela Brooksa). Barciszek Tuck wlazl do kuchni szeryfa Nottingham i przyprawil mu zupe. Na polce staly pojemniczki z napisem "ostre", "bardzo ostre", "wyjatkowo ostre", "cholernie ostre" a na ostatnim pisalo tylko "...o rany!!!" :) Wyjal z tego szczypte, wrzucil caly zawartosc pojemnika do kociolka, a szczypte wsypal ponownie do srodka. Potem sie chlopakom szeryfa mocno dymilo z uszu.

A jak bylem ostatnio w Egipcie to na szwedzkim stole lezaly m.in. rozmaite warzywka, w tym takie duze zielone straki. Zalozylem, ze to bedzie cos ostrego wiec wzialem na sprobowanie i ugryzlem ostroznie takie jedno. No i nie bylo ostre. Bylo jak stezony kwas. Po jednym kesie zdretwial mi jezyk, a potem dostalem czkawki, bo przepona zaczela mi sie kurczyc w bezwiednych skurczach. No ale po minucie przeszlo. W kazdym razie wiecej tego gryzc nie zamierzalem. :) Po paru dniach zauwazylem przy sasiednim stole kilkumlodych Niemcow. Trudno bylo ich nie zauwazyc, bo darli ryja na pol sali i w ogole sie zachowywali jak gowniarstwo na szkolnej wycieczce. A najglosniejszy wymachiwal tym czyms zielonym. Musze przyznac, ze jadlem baaaardzo powoli, czekaja az toto w koncu ugryzie. No i doczekalem sie. :) Chapnal solidnie. Najpierw zamilkl. Potem zbladl i mocno spotnial. Potem wychlal swoje piwo i wszystko co bylo w szklankach na stole, zrobil sie siny i tylko stekal "...omajnGott!". Po jakims kwadransie odzyskal mowe o tyle, ze dlugo sie uzalal kelnerowi, pokazujac nadgryziona papryczke. Nic z tego co mial w tym momencie na talerzu nie zjadl, a tylko sobie pare razy piwo donosil do stolu. :]

Jakos go nie zalowalem.

01.03.2010
20:14
[12]

Lutz [ Legend ]

ostre (nie mowie o pikantnych, tylko ostrych ;)) rzeczy popija sie mlekiem i wytworami mlekopodobnymi, popijanie piwem, winem cola to pomylka ;)

01.03.2010
20:21
[13]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

Wiem. A najlepiej chlebem przegryzc, bo te skladniki co tak parza przelyk sa troszke jak oliwa - woda nie zmyjesz, mleko rozpuszcza, chleb sciera :)

01.03.2010
20:26
[14]

MajkelFPS [ Frag Per Second ]

A kapsaicyna rozkłada się, podczas kontaktu z alkoholem(Wódka najlepsza) :]

Sos jest dobry do pizzy. Np Mafijnej :)

01.03.2010
21:11
[15]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

No wlasnie ponoc sie NIE rozklada :). Sa rozne teorie, ale dla mnie alkohol dodatkowo podraznia i tak juz cierpiaca sluzowke. Chlebek jest OK. :)

01.03.2010
21:18
[16]

legrooch [ MPO Squad Member ]

smuggler ==> Czuszka to nie to :D
Jak byś miał kiedyś okazję trafić gdzieś na mnie to Ci mogę podrzucić piekło w oczach :)

Nie jeden smakosz OSTREGO dostał kota po moich papryczkach :) Własnej hodowli :)
Gdzieś tak pomiędzy Super Chilli a Thai Chilli :)

Edit:
Ewentualnie przez yasia Ci przekażę na pikniku GOLa :)

01.03.2010
21:26
[17]

Trael [ Mr. Overkill ]

smuggler---> Alkohol działa, ale woltaż musi być wysoki. Także wszelkie wina, piwa i inne mało procentowe wynalazki nie działają.

07.03.2010
15:36
[18]

Yaca Killer [ Regent ]

Obok moja Dorset Naga ~950000 SHU, niedługo powinna zakwitnąć, a później mam nadzieję na obfite zbiory :)

W Indiach ze sproszkowanej papryki Bhut Jolokia/Naga Jolokia (Dorset Naga jest ich odmianą) robi się "bomby" skutecznie odstraszające dzikie słonie, a indyjska policja chce ją wykorzystać do produkcji granatów ręcznych do rozpędzania zamieszek.


Przepis na sos z piekla rodem. - Yaca Killer
07.03.2010
16:55
[19]

Lysack [ Przyjaciel ]

Legrooch, Yaca - skąd wziąć takie sadzonki lub nasionka i jakiego wydatku można się spodziewać?

Z pikantnych rzeczy do kanapek z czystym sumieniem mogę polecić sos arabski pikantny i sos meksykański, obydwa marki Fanex Gastronomia - dostępne w selgrosie i makro. W porównaniu do sosów z "ostrej kuchni" są jak masełko, ale do kanapek ostrość jest idealna - nie zatyka, a jednocześnie porządnie pali :)

07.03.2010
17:13
[20]

Yaca Killer [ Regent ]

Skąd? Albo zakupić w jednym ze sklepów, np:

(6.00 funtów za 20 nasionek)

... albo "pozyskać" od znajomych rolników ;)

07.03.2010
17:21
smile
[21]

PaulPierce [ Generaďż˝ ]

W końcu coś dla mnie. Ciężko ostatnio mi było znaleźć cokolwiek, co by powalczyło z moim podniebieniem, ale widzę że jeszcze za przeproszeniem w dupie byłem, gówno jadłem :)

07.03.2010
17:29
smile
[22]

Backside [ Senator ]

W warszawskim supermarkecie Arkadia jest sklep z jedzeniem całego świata. Tam wyszukałem na prezent sosik Micro-Butch chilli - ma etykietę z taką rozdziawioną gębą. Ojciec jest entuzjastą piekielnie pikantnych smaków, ale dawno nie znaleźliśmy nic odpowiednio ostrego.

Poszedł sosik na czubek noża i tatuś zmiękł :]. Co oznacza dla mnie tyle, że jest to absolutna elita ostrości. Sądzę, że inni też nie powinni być zawiedzeni ;).


edit
W "Głupim i głupszym" była też scena, chyba całkiem charakterystyczna dla transamerykańskich gustów kulinarnych (burgery, bbq itd), z ostrymi rzeczami. Przydrożna knajpa i sosik o wdzięcznej nazwie "Atomowe papryczki". Celem stał się oczywiście jakiś tirowiec/harleyowiec, który wymiękł

edit2
Ponoć goście z ZZ Top wypijali butelkę Tabasco na śniadanie ;)

07.03.2010
19:26
smile
[23]

Trollf [ ]

ja szukam tego:



ktokolwiek widzial? ktokolwiek wie?

gdzie to mozna u nas znalezc, bo kazdy prawie mozliwy sklep obszedlem i zima... pewnie tylko wysylkowo do zdobycia...

30.05.2010
19:44
smile
[24]

Yaca Killer [ Regent ]

Jak widać na obrazku, rośnie jak na drożdżach :)

Troszkę odchorowała przesadzanie (stąd te podeschnięte niektóre liście), ale na szczęście uszczerbek na zdrowiu był niewielki. Właśnie zaczyna kwitnąć więc czekam na lepszą pogodę, żeby wystawić ją na zapylanie. A później ... liczę na piekielnie obfite zbiory :)


Przepis na sos z piekla rodem. - Yaca Killer
30.05.2010
19:52
smile
[25]

Yancy [ Legend ]

Mi pozostaje tylko wam pozazdrościć układów pokarmowych wyłożonych złotem.

30.05.2010
20:09
[26]

yasiu [ Legend ]

legrooch - dla mnie mozesz wziac dwie na piknik, jedna przekaze smugglerowi :D

01.08.2010
13:31
smile
[27]

Yaca Killer [ Regent ]

mniam mniam


Przepis na sos z piekla rodem. - Yaca Killer
01.08.2010
13:34
[28]

kubomił [ Legend ]

smaka mi narobiliście na pikantną zupkę.

01.08.2010
16:28
smile
[29]

Artilio [ Black Templar ]

Ja polecam sos kowbojski ze SUBWAYa.Pewnie dla weteranów będzie łagodny ale mi wypala język

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.