mp3 do 150 zl jakie?

24.12.2009
09:24
[1]
tadzikg [ Generał ]
mp3 do 150 zl jakie?

wiem wiem pewnie bylo mase takich watkow ale:
1. kazdy chce cos innego
2. potrzebuje mp3 proste bez bajerow zadnych itp itd. do 150zl (moze do 100) zobaczymy co polecicie.
ps
Wesolych Swiat ;)
24.12.2009
12:43
[2]
KaidAdon [ Konsul ]

Na pewno nie Creative Zen.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-25 19:01:36]
24.12.2009
13:10
[3]
Duży_Mario [ Centurion ]

Może coś takiego miałem i bardzo dobrze się sprawowała.
allegroplitem857518633_grundig_mp_3l
24.12.2009
13:27
[4]
erton2 [ Konsul ]

Sansa Clip
24.12.2009
13:41
[5]
s1ntex [ Senator ]

[4]

<patrzy czy jest tu gdzieś wysiu>
24.12.2009
14:07
[6]
Imak [ Generał ]

Creative Zen, albo Pentagram Vanquish R Skit, Sansy Clip-a nie kupuj, ja miałem, o ile sam odtwarzacz ciekawy, to należy wspomnieć, zę w ciągu dwóch lat miałem trzy takie, pierwszy się zepsuł po roku, po prostu nagle się wyłączył i wymienili na nowy, ten nowy od razu był zepsuty(patrz na emot), usterka była bardzo dziwna, polegała ona na tym, że część wyświetlacza po prostu nic nie wyświetlała, co ciekawe ta niedziałająca strefa tworzyła logo Sansa Clip, trzeci zepsuł się po następnym roku, skończyła się gwarancja i kupiłem Pentagrama, wcześniej miałem Zena V 1GB, tu wspomnę, że mój brat miał Zena V plus 2GB i ich wyświetlacz zepsuł sie wiele razy, problem zniknął, kiedy dałem mu wyświetlacz z swojego Zena, bo jest on już wysłużony i bateria zużyta.

Jeszcze wspomnę, żę ten Pentagram ma jedną wadę, co prawda mnie ona nie dotyczy, ale: nie można w nim tak jak w pozostałych dwóch odtwarzaczach wymienionych w tym wątku, robić playlisty, po prostu wybierasz folder, nie możesz sobie wybrać takiego, takiego i takiego albumu.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-24 14:08:34]
25.12.2009
02:59
[7]
titanium [ Legend ]

Zadnych badziew zenow ktore tez sie potrafia sypac jak zboze a przy tym przy clipie wypadaja pod kazdym wzgledem zalosnie. Tylko clip.

s1ntex--> A nowe wersje nie posiadaja juz tych wad na ktore narzekal wysiu :) w ogole to nowy o niebo lepszy produkt niz stara wersja.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-25 03:05:09]
25.12.2009
18:56
[8]
tadzikg [ Generał ]

1. mozecie dac jakies linki z konkretnymi przykladami?
2. to rozumiem ze model clip. <tak?>
25.12.2009
18:58
[9]
s1ntex [ Senator ]

[7]

Uff, juz myslalem, ze bede po raz n-ty czytał o 'zjebanym tagowaniu' :>
25.12.2009
19:00
[10]
Alien.pl [ Generał ]

Ja bym sobie na twoim miejscu kupił MP4 a nie MP3. Jak jeszcze chodziłem do szkoły (nie aż tak dawno), to kumpel na Alegrosiku sobie takie kupił, a ponieważ miało to fajny wyświetlacz (220x176), tu używał tego jako ściągi i to z sukcesami. wiec pomyślał bym 2 razy, szczególnie jak się uczysz.
25.12.2009
20:20
[11]
titanium [ Legend ]

Alienpl --> kiepska rada.
nie istnieje żaden sens kupna mp4. Co prawda szkołę to skończyłem wieki całe temu, ale po dziś dzień jako ściągi o niebo lepiej sprawdzają się zaawansowane zegarki elektroniczne za byle 80zł niż jakikolwiek mp4 - trzeba wyjątkowego tępego nauczyciela by mp4 nie zauważył. To jest wręcz całkowicie nierealne w normalnej szkole. A zegarek z kolei przejdzie zawsze :) Taniej i lepiej.
Nie wspominając o tym, ze właściwe zakończenie powinno brzmieć "jak się NIE uczysz" :)

Nie istnieje też absolutnie żaden sens używania odtwarzacza mp4 do korzystania z mediów. Istnieją bowiem również inne alternatywy nie dość ze tańsze, to o NIEBO lepsze.

Nie istnieje również sens używania odtwarzaczy mp4 jako odtwarzaczy mp3. Zwykle mp3 w tym zakresie są tańsze i o niebo lepsze.

s1ntex --> w tej kwestii można odetchnąć :D

tadzikg --> wwwpro lineplsklep?p=SDMX18R-002GK-E57
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-25 20:22:55]
25.12.2009
20:28
[12]
Alien.pl [ Generał ]

Ty to daj linka na taki bajerancki zegarek.
PS. Cóż widocznie ja miałem szczęście do tępszych nauczycieli.
Z drugiej strony sami zbudowaliśmy taki układzik (procesor + wyświetlacz), co prawda nie jest to MP4 ,ale działa. Ponoć, ja tylko tworzyłem oprogramowanie dla CPU. Nigdy układu nie zbudowałem bo już wtedy do szkoły nie chodziłem.
wwwelektrodaplrtvforumviewtopic?t=897619&highlight=
25.12.2009
20:30
[13]
unclesam [ Generał ]

To jest wręcz całkowicie nierealne w normalnej szkole.
Kiedyś nagrałem sobie odpowiedzi na MP3 na chemię, przez cały sprawdzian słuchałem głosu programu Ivona jedną słuchawką, nauczyciel nawet nic nie podejrzewał :P

Nie istnieje również sens używania odtwarzaczy mp4 jako odtwarzaczy mp3.
Myślę, że tak było bardzo dawno temu :) Teraz każdy nowy odtwarzacz ma możliwość odpalenia pliku wideo, a jakością muzyki przebija normalną MP3. Tylko, że na razie dla mnie są one za drogie i w zupełności wystarczy mi Sansa Clip.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-25 20:33:44]
25.12.2009
20:38
[14]
titanium [ Legend ]

eh, pokolenie komórek i linków.... :)

Za moich szkolnych czasów netu nie było i takie rzeczy kupowało się na giełdach elektronicznych :) Do dziś tam są. A na allegro nie widzę. W ogóle giełdy często są o wiele tańsze od allegro :)

No i za moich czasów kolesia z takim piórnikiem zgarnęli by w kilka sekund... tak samo jak zgarniali kolesi którzy popróbowali kombinowac z słuchawkami :) Tacy zresztą potem najwięcej problemów mieli :)

strasznie pobłażliwi coś widzę nauczyciele się chyba zrobili :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-25 20:40:08]
25.12.2009
20:47
[15]
titanium [ Legend ]

unclesam --> i tu się mylisz :) Rzeczony clip jak wiadomo nie ma możliwości odpalania clipów video na szczęście. Podobnie wszelkie clipyclix'y innych marek sporo tego wbrew pozorom. I jest odwrotnie - Clip przebija takiego Zena i inne podobne cenowo dziwadła jakością dźwięku o całe rzędy długości. Taki Zen nie wytrzymuje porównania nawet z o wiele gorszymi, innymi, mniej udanymi modelami Sans. Wygrywają też bezapelacyjnie tym co dla odtwarzacza mp3 również najważniejsze - ergonomią. Clipa zawieszasz na szyję albo przypinasz do ubrania tak, że jest zawsze wygodnie w zasięgu reki, nie dynda, nie czuje się go, nie plącze kabli a gdy nie jest używany myk pod koszulę. A mp4-cegły? absolutnie Mowy nie ma o takiej wygodzie i praktyczności. Daleko to to w lesie ze swoimi rozmiarami :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-25 20:51:40]
25.12.2009
20:52
[16]
Alien.pl [ Generał ]

Za moich też netu nie było. Komputer se kupiłem jak miałem dopiero 17 lat, i to tylko dla tego że ucięło mi palce i z odszkodowania na niego starczyło.
Co do ściągi o której mówiłem, to nie wiem czy to takie znowu do końca bezcelowe. wiesz ile młodych ludzi taki projekt zainteresował elektroniką czy programowaniem. Zaczeli szperać, uczyć się czegoś więcej niż szukanie gotowca. Bo ja im gotowego od A do Z rozwiązania nie dałem na tacy.
Różnica jest taka że my mogliśmy w naszych czasach tylko pomarzyć sobie o takich bajerach, oni mają je na wyciągnięcie ręki, a mało kto się chce uczyć i rozwijać.
No ale odchodzę od tematu, szkoda, ze nie masz linka ciekaw byłem, jak taki bajer wygląda.
25.12.2009
20:59
[17]
CeZaR [ Pretorianin ]

Sansa Clip
25.12.2009
20:59
[18]
unclesam [ Generał ]

Jasne, że nie ma mowy o konkurencji w podanym przedziale cenowym. Zrozumiałem, że napisałeś to zdanie w stosunku do wszystkich dostępnych odtwarzaczy mp4 :)

Co do ergonomii mogę się zgodzić, ale nawet taki Clix który podałeś jako przykład ma możliwość odpalenia pliku wideo (z drugiej strony nie ma to sensu na tak malutkim ekranie).
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-25 21:00:26]
25.12.2009
21:03
[19]
titanium [ Legend ]

Alienpl --> szczerze współczuję wypadku. : Aczkolwiek brak kompa przed 17 rokiem życia to błogosławieństwo poniekąd, o ileż ciekawsze wtedy było dzieciństwo niż dziś przed ekranami :) Książki, real i te sprawy... :)

Fakt, tego typu elektronika pod względem motywacyjnym może działać cuda, to inna sprawa :)

Ale czy my mogliśmy pomarzyć? Bez przesady, w latach 90'tych arcyciekawej elektroniki z ogromnym potencjałem było już pełno... :)

No a zegarek wygląda jak zegarek... :) Taki z klawiaturką, trzy rzędowym podświetlanym wyświetlaczem lcd mozaikowym, marki Sharp.


unclesam --> nie no, w wyższych przedziałach cenowych to inna bajka. Już Cowony wcale nie takie drogie spokojnie wypadają sporo lepiej. Aczkolwiek wiele z nich imho ma tym bardziej skąpaną ergonomię obsługi a sens używania ich jako odtwarzaczy multimediów wciąż jest dyskusyjny.... No, ale to inna sprawa.

Fakt, z Clixem spudłowałem :) No to shuffle niech będzie :D
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-25 21:08:52]
25.12.2009
21:13
[20]
Alien.pl [ Generał ]

Ta to były czasy, Niby za komuny nic nie było, a ludzie mi sie wydaje jacyś bardziej ludzcy byli. Które dziecko ci dzisiaj wyjdzie na dwór, i na drzewo wlezie. Wszystko zamknięte w domach bo ma uczulenie i chorowite, albo przed kompem siedzi. Ech, ale z nas były McGaywery.
Owszem w latach 90, bajery już były, ale kogo na wsi było na to stać. Moje zainteresowanie akurat przypadło między 89 a 93. Kompa miałem dopiero w 95, na programator procesorów zarobiłem dopiero w 98. Zresztą w 98 nastąpił taki bum w elektronice, i było wszystkiego pod dostatkiem i tanio co ciekawe.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-25 21:15:01]
25.12.2009
21:24
[21]
Lt.Matts [ Epitaph ]

Osobiście mam Creative Zen (małe mp3, 512mb) od 4 lat i działa bezproblemowo...
25.12.2009
21:30
[22]
Macco™ [ Child Of The Damned ]

Ja również posiadam Creative.Model Zen Stone Plus a więc rozszerzona wersja z ekranikiem lcd. Osobiście nie narzekam. Bardzo mały, wszędzie się mieści. Zasilany oczywiście akumulatorkiem co mi bardzo odpowiada. A w połączeniu z Ep-kami 630 gra naprawdę bardzo dobrze. Jedyne co mu mogę zarzucić to że krótko trzyma. Tzn. chyba do 10h pracy. Wiem że gabaryty ma bardzo małe więc trudno w to upakować mocny akumulator ale jednak wolałbym coś mocniejszego. Gdybym miał się teraz na coś decydować to najprawdopodobniej brałbym Sanse Clipa. Nawet ta starsza wersja na która wysiu tak pomstował bym i spokojnie wystarczyła.
25.12.2009
21:37
[23]
peterkarel [ DX ARMY ]

posiadam Iriver T10 1 gb nie wiem za ile teraz można go kupić , ale nie mam zastrzeżeń
26.12.2009
11:31
[24]
tadzikg [ Generał ]

po przeczytaniu porad zastanawiam sie nad allegroplitem851956673_mp3_sandisk_sansa_clip_4gb_fm_dykt_slot_microsdl
cz to dobrze?
26.12.2009
11:43
[25]
s1ntex [ Senator ]

Dobry wybór.
26.12.2009
12:25
[26]
Old Devil [ Pretorianin ]

Cholera, nie wiedziałem że jest Sansa Clip z slotem na microSD : Mam 8GB i teraz będę musiał kupić nowy odtwarzacz bo mi mało.
26.12.2009
17:36
[27]
tadzikg [ Generał ]

kupilem, link [24]
26.12.2009
17:42
[28]
miguel1995 [ Konsul ]

to co napisał [3] to polecam ładnie gra mam to dość długo i świetnie się sprawuje chyba że chcesz jeszcze coś prostszego to jest coś takiego (na pewno nie jedyne ;]) za około 50-70zł bez wyświetlacza , wiem że creative takie coś robił ale dużo jest tego ;] i to jest malutkie 2cmx2cm nawet także jak chcesz bez bajerów to stanowczo polecam ;]
30.12.2009
17:52
[29]
tadzikg [ Generał ]

mam takie pytanko,
przyszedl mi odtwarzacz i czy mam rozladowac akumulatorek 3 razy jak w telefonie kom.?
30.12.2009
18:59
[30]
Weasel (Łasica) [ Awangardowy_Kaloryfer ]

nie
30.12.2009
19:59
[31]
titanium [ Legend ]

tadzikg --> tak.

W czystej teorii dla współczesnych aku nie ma to znaczenia, w praktyce jednak, akumulatory prawidłowo uformowane i użytkowane zgodnie z zasadami pracują nieporównywalnie lepiej i dłużej. Uniknięcie więc procesu formowania w urządzeniu które posiada niewymienny akumulator było by dużym błędem.
30.12.2009
20:08
[32]
golmann [ Generał ]

allegroplitem868533078_walkman_sony_mp3_lublin_rzeszow_nieudany_prezentl

Sony Walkman
30.12.2009
20:19
[33]
$ledZ [ Pretorianin ]

[32] - Dostałem podobny tyle że z większą pamięcią i powiem że sprawdza się doskonale. Szczerze polecam.
30.12.2009
20:25
[34]
titanium [ Legend ]

golmann, $ledZ --> a widzicie gdzieś tam coś tak podstawowego jak port kart? Więc co wy ludzie polecacie...
30.12.2009
20:27
[35]
$ledZ [ Pretorianin ]

Wybacz o wielki, korzystam ze skromnego sprzętu, bez dodatków w postaci wbudowanego portu kart pamięci, wibratora i Bóg wie jeszcze czego.
30.12.2009
21:14
[36]
titanium [ Legend ]

$ledZ --> daruj sobie śmieszną ironię. Port kart to podstawa, spróbuj zmieścić na pamięć 1-2gb większą ilość utworów o niskim współczynniku kompresji nie wspominając o bezstratnych. Jeżeli w dokładnie tej samej cenie istnieje sprzęt o niebo lepszy nie w dodatkach a w funkcjonalności absolutnie podstawowej, polecanie komukolwiek odpowiednika ograniczonego i skastrowanego jest po prostu śmieszne. Acz sam korzystaj sobie z czego tam chcesz.
30.12.2009
21:17
[37]
$ledZ [ Pretorianin ]

Cóż, stawiam raczej na jakość dźwięku, a nie na to czy dany model ma wbudowany terabajtowy dysk twardy żebym mógł zmieścić sobie na nim cała dyskografię Iron Maiden.
30.12.2009
22:05
[38]
titanium [ Legend ]

$ledZ --> niby jakim cudem stawiasz na jakość dźwięku uniemożliwiając sobie stosowanie formatów niskobezstratnych? Nie widzisz oczywistej sprzeczności własnych słów?

Wytłumacz jednak przede wszystkim po kiego diabla kupować za tą samą cenę jednoznacznie gorszy produkt? Nie zyskując przy tym dokładnie NIC na plus?

Nawet jeżeli Ty sam nie potrafisz wykorzystać podstawowych możliwości danego urządzenia, nie zakładaj od razu, że nie będą potrafili inni. Na ogół bowiem, każdy człowiek docenia możliwość rozbudowania pamięci o kilkanaście gigabajtów za bezcen (8gb = 50zł).
30.12.2009
23:27
[39]
tadzikg [ Generał ]

titanium ----> "użytkowane zgodnie z zasadami" co masz na mysli?
30.12.2009
23:42
[40]
Wiil.i.aM [ P! ]

Wiem, że możecie mnie zbeszcześcić za ten post, ale co tam.

Ja osobiście odkąd kupiłem swojego pierwszego Ipoda Nano (1 Generacji) nie kupuję żadnych innych odtwarzaczy z pod innej marki. Osobiście teraz posiadam Także nano, teraz nawet zastanawiam się nad kupnem Touch'a chociaż wiele osób radzi mi Iphone.

Może ta informacja jest zbędna, ale największym plusem jak dla mnie jest iTunes. Szczególnie podcasty. Może wydać to się dziwne i strasznie prezentujące typ leniwego człowieka jakim jestem, ale lubię sobie wejść czasami i zobaczyć 1-2 przy podkaście sygnalizująca nieprzesłuchany podkast.



Niestety największą bolączką w Polsce jest cena.

Wcześniej miałem jakiś odtwarzacz od Sony i był idealny.

Ten post to taki - nie wnoszący nic do tematu duperel.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-30 23:43:09]
31.12.2009
00:16
[41]
titanium [ Legend ]

tadzikg --> raz na pewien czas wypada powtórzyć formowanie stosując pełne cykle rozładowania i naładowania. Ciągłe doładowywanie "jak leci" niezależnie od stanu naładowania spowoduje po paru miesiącach znaczny spadek wydajności akumulatora.

Wiil.i.aM --> akurat ITunes jest rzeczą za które większość osób Apple wręcz nienawidzi :) Czy słusznie czy nie, inna sprawa, fakt faktem jednak, że pozostałe marki dają w tym względzie większa prostotę i swobodę. :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-31 00:18:46]
31.12.2009
01:18
[42]
tadzikg [ Generał ]

mysle zeby ladowac dopiero po calkowitym rozladowaniu aku. a nie np. jak licznik naladowania bedzie w polowie. tylko jest taki problem ze jak podlacze do komputera zeby nagrac piosenke to automatycznie sam bedzie sie naladowywal
31.12.2009
01:23
[43]
Barthez x [ vel barth89 ]

Do 150 zł Sansa Clip - kupiłem dziewczynie i oboje jesteśmy zachwyceni :P
31.12.2009
01:42
[44]
zoloman [ Legend ]

Wiil.i.aM--> Od dość niedawna jestem użytkownikiem Touch'a 3 gen 32 GB i jestem zachwycony. Nie zamieniłbym go na żaden inny odtwarzacz, PSP czy jaki tam gadżet (no może iPhone 3Gs, ale ten jest dużo za drogi).
Co do iTunes, to jest to dla mnie właśnie największa wada, ale na dniach przesiadam się na Maca więc już mi to wisi :)
31.12.2009
09:35
[45]
titanium [ Legend ]

tadzikg --> dlatego przy początkowym formowaniu na to trzeba uważać i poczekać z zapełnieniem pamięci do rozładowania. A później to już nie ma się co przejmować, jedynie pamiętając by raz na pewien dłuższy czas rozładować w pełni i zaraz potem naładować (trzeba tez pamiętać, że nigdy nie wolno zostawić baterii rozładowanej do leżakowania.
31.12.2009
11:57
[46]
Wiil.i.aM [ P! ]

I właśnie o to chodzi, że mi iTunes chodzi bez problemów i uważam go za porządny odtwarzacz. Ale rozumiem, że komuś może to nie pasować :)
31.12.2009
12:03
[47]
HETRIX22 [ PLEBS ]

Kup jak najtańszą i jak najbardziej pojemną. Ja często korzystam z chińczykowego taniego sprzętu który o dziwo się nie psuje i sprawuje się doskonale !
31.12.2009
12:38
[48]
akhkharu [ Spectral Master ]

odnośnie zasilania...
teraz chyba wszędzie są aku litowo-jonowe (Li-Ion )... a ich nie trzeba formować i trzeba uważać żeby się za bardzo nie rozładowały... więc nie wiem czy rozsądne jest zalecanie żeby je "specjalnie" rozładowywać w celu późniejszego ładowania... zwłaszcza że to i tak bezcelowe bo nie da się zupełnie rozładować takiej baterii, bo jej elektronika sama odłącza zasilanie jak napięcie spadnie poniżej jakiegoś tam progu... trzeba tylko pamiętać, że jak się chce przez dłuższy czas zostawić playerka w spokoju to stopień naładowania powinien być na poziomie 40% (pozostaje tylko pytanie co znaczy "dłuższy okres czasu"... bo szczerze mówiąc nie wiem ^_^)

pl.wikipedia.orgwikiAkumulator_litowo-jonowy

No chyba, że ktoś ma zwykłe aku "paluszki" NiMh... ale ich chyba też nie trzeba formować, bo robi to za nas fabryka ^_^

[edit]
Heh... a żeby nie było offtopa, to osobiście używam Vedi V39... nie wiem czy da się kupić jakąś jej wersję w granicach 150 pln, ale naprawdę warto. Niby to mp4, ale jakością dźwięku powala...
jedyne mankamenty to takie, że w niektórych utworach mogą się pojawiać przestery (jak w postprocesingu w studiu za bardzo "podciągną" utwór), nie chcą wydać nowego firmwaru, a obecny jest trochę zbugowany...
a poza tym to super. Używam głównie do słuchania muzyki, rzadziej do e-booków, a ostatnio nawet wgrałem sobie mapkę z trasą nad morze z googlemaps (jpg porobiłem), bo akurat nie miałem pod ręką gps'u i się nawet sprawdziło (oczywiście robiłem za "pilota" :P). No i jak się nie ogląda filmów to bateria trzyma wieki ^_^... A co do filmów, to nie oglądam, bo nie jestem takim masochistą żeby się męczyć i wpatrywać w te 3" żeby coś dojrzeć...

jeszcze wspomnę że ma wbudowany głośniczek... co prawda strasznie badziewny, ale od biedy, jak jest potrzeba to można użyć...
[edit]
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-31 12:51:57]
31.12.2009
13:04
[49]
titanium [ Legend ]

akhkharu --> a właśnie nie prawda. :) Teoria swoje, życie swoje. Porównaj sobie samodzielnie wydajność ogniw które nie przeszły formowania z tymi które formatowanie przeszły. Różnica jest widoczna jak na dłoni. Porównaj sobie też byle komórkę która przez rok czasu była doładowywana byle jak z tą która była ładowana prawidłowo. Jedna trzyma pół dnia, druga tydzień. Spójrz na laptopy o które się dba i porównaj z tymi ładowanymi jak leci. Jedne chodzą po długim czasie jak nówki, na drugich po roku-dwóch bateria trzyma 5 minut.

Dokładne wyjaśnienie od strony fizycznej dlaczego tak jest i jaki proces za to odpowiada w ogniwach Li-Ion masz gdzieś na forum elektrody gdzie były długie dyskusje na ten temat.

Rozładowywanie jest w pełni celowe. Oczywiście takiej baterii nigdy nie wolno rozładować całkowicie ale nad tym czuwa elektronika.

HETRIX22 --> Gdybyś nie zauważył, ostatnimi czasy ceny chińszczyzny zrównały się z cenami sprzętu markowego, ba chińszczyzna bywa droższa (!). Chińszczyzna nie ma też żadnej przewagi w pojemności, jakości ani obecnie w funkcjonalności zatem jej polecanie również jest totalnym bezsensem.

Heh, jeden mądrala leci na "jakość" i nie zauważa przy tym, że można mieć w tej samej cenie rzeczywistą jakość + pojemność jednocześnie, drugi leci na cenę i pojemność i też nie zauważa że w tej cenie można mieć i jedno i drugie i trzecie jednocześnie... I weź tu potem poradź się na forum o coś... :)


Najlepsze jest to, że mało kto "ynteligentnie" zauważył, że autor wątku już dawno sprzęt kupił :D ale co tam takie szczegóły :D
31.12.2009
13:12
[50]
wysiak [ Legend ]

"Teoria swoje, życie swoje. Porównaj sobie samodzielnie wydajność ogniw które nie przeszły formowania z tymi które formatowanie przeszły. Różnica jest widoczna jak na dłoni. Porównaj sobie też byle komórkę która przez rok czasu była doładowywana byle jak z tą która była ładowana prawidłowo. Jedna trzyma pół dnia, druga tydzień. Spójrz na laptopy o które się dba i porównaj z tymi ładowanymi jak leci. Jedne chodzą po długim czasie jak nówki, na drugich po roku-dwóch bateria trzyma 5 minut."
Od lat nie bawie sie juz w zadne rozladowywania czy formatowania akumulatorkow LiIon w grajkach, komorkach, czy laptopach, i zadnych negatywnych skutkow nie zauwazylem, a tym bardziej 'jak na dloni'. Moj dwuletni laptok, ktorego nigdy specjalnie nie rozladowywalem, i ktory zwykle siedzi wpiety w siec, trzyma na baterii prawie dokladnie tyle, ile trzymal dwa lata temu; w poprzednim - chyba ~piecioletnim - tez bateria nadal trzyma gdzies kolo godziny (a od nowosci trzymala max 80-90 minut, bo to 17" DTR z dwoma hdd itp.). Jedyna bateria, ktora mi kiedykolwiek padla w laptopie, to padla wlasnie od calkowitego rozladowania.
Jak dla mnie te zabawy to czysty przesad i relikt dawnych, minionych czasow baterii NiMh. Ale co kto lubi..
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-31 13:15:18]
31.12.2009
14:26
[51]
titanium [ Legend ]

wysiak --> W kwestii przesądu, nie podyskutuję od strony fizycznej, bo sam nie posiadam odpowiedniej wiedzy, ale skocz sobie na elektrodę, poszukaj stosownego wątku i podyskutuj z ludźmi którzy procesy zachodzące w akumulatorach po prostu dobrze znają. Może zdołasz ich przekonać, że procesy które tam opisują to "przesądy", no nóż, kto wie. Ja osobiście choćby jako fotograf mam styczność z całymi setkami najróżniej używanych zestawów baterii od zwykłego aaa przez modele do dziesiątek aparatów, o laptopach nie wspomnę po potężne generatory zasilające lampy studyjne, i po prostu widzę jak reagują na różne traktowanie. Jest różnica i tego się nie da nie zauważyć :) Sam osobiście mam wiele zestawów traktowanych na odwal się i już nie działają, jak i wiele traktowanych z pietyzmem i po latach są jak nówki ze sklepu... Wiesz, nic się nie tarci, a naprawdę może być warto. Tematyka natomiast lapów wiecznie wpiętych w siec to jeszcze inna działka.

Btw, należy tu wspomnieć, że u mnie pojęcie "sprawność akumulatora " ma znaczenie dosyć ekstremalne. Bo (co raczej nie dotyczy laptopów, ale odtwarzaczy mp3 już owszem) działanie tego typu urządzeń w ogromnym stopniu zależy od temperatury. I weźmy trochę chłodniejsze warunki. Różnice w stanie akumulatora wychodzą jak się patrzy. Tam gdzie w warunkach pokojowych różnic prawie nie było, tam na lekkim już mrozie jedne w ogóle nie działają, drugie śmigają tak jak śmigały zawsze... :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-31 14:31:57]
31.12.2009
18:16
[52]
tadzikg [ Generał ]

ile czasu trzeba ladowac akumulator bo: dzis laduje pol dnia i dalej sie aku nie naladowal, a wczoraj po 3 godz byl naladowany
31.12.2009
20:17
[53]
titanium [ Legend ]

tadzikg --> akumulator sansy ładuje się bodajże ok 3 godziny. Jednak przynajmniej u mnie zachodzi takowe niefajne zjawisko, że gdy Sansa jest podłączona do PC i jest w trybie przesyłu danych wskaźnik baterii nie informuje o rzeczywistym postępie ładowania, lecz miga bez większego sensu i nie zatrzymuje się gdy sansa jest już dawno naładowana.

Inaczej jest gdy sansa jest podłączona do ładowarki lub akumulatoira zewnętrznego - wtedy nie jest aktywny tryb przesyłu danych tylko odtwarzacz pracuje całkowicie normalnie odtwarzając standardowo muzykę, a wskaźnik ładowania pokazuje proces z dokładnością co do procenta i zatrzymuje się w odpowiednim momencie. Toteż wygodniej używać ładowarki niż połączenia PC do ładowania. A w przypadku tego drugiego pozostaje odliczać czas ręcznie. Albo po prostu odłaczyć sansę i sprawdzić w menu czy poziom naładowania jest na 100%.

Należy też wspomnieć o innej wadzie sansy (choć to akurat wada dość ogólne powszechna) - wskaźnik naładowania pokazuje wartość z dokładnością co do jednego %, jednak rzeczywista dokładna skala zawiera się w przedziale 100-40%. Po przekroczeniu 40% energia załamuje się gwałtownie i sansa wyłącza się po kilkunastu minutach. Jednakże nie ma co narzekać, bo wtedy mija "ustawowe" 16 godzin jej pracy :)

wysiak --> btw, kwestie sensowności pełnego ładowania można bardzo łatwo rozstrzygnąć na tym właśnie konkretnym przykładzie. Oboje mamymieliśmy sansy. Zakładam, że swoja ładowałeś jak leci. Zatem zwyczajnie - ile ona u Ciebie trzymała na początku jak i po jakimś czasie? Tak jak trzeba - 16 godzin? :) Jeżeli tak, to jest poszlaka, że sansa formowania nie potrzebuje (pozostało by pytanie jak długo by tak pociągnęła). Jeżeli nie - masz odpowiedź czy trzeba czy nie.

Dodam jeszcze nawiązując do aparatów, że fajny jest widok, gdy masa ludzi robi oczy wielkie jak talary, dziwiąc się dlaczego mój 4letni aparat robi w każdych warunkach 1000zdjęć na jednym ładowaniu, podczas gdy ich aparaty 200-300, a na mrozie to max 10 :) No właśnie, ciekawe dlaczego... :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-12-31 20:19:51]
31.12.2009
21:19
[54]
kakakakaboom! [ Konsul ]

wysiu,

a) jakie są wg Ciebie największe wady Sansy? bo mam starszą i całkiem nieźle się sprawuje...,

b) co do baterii, to akurat w moim przypadku jest odwrotnie. Mam Della, bateria trzymała pod 3h. Dbałem o nią (regularne rozładowywanie i ogólna eksploatacja). Pół roku minęło i nadal to samo. Potem pojechałem za granicę, lapek był na kablu non-toper przez 4 miesiące. Wracam. Bateria trzyma połowę tego, co przed wyjazdem...

Pozdro.
wątek: mp3 do 150 zl jakie?
© 2000-2017 GRY-OnLine S.A. game guide