GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Powrót do Krakowa w niedzielę - jak?

31.10.2009
02:53
[1]

persik_ [ medyk bez papierow ]

Powrót do Krakowa w niedzielę - jak?

Wracam w niedzielę wieczorem do Krakowa od strony Pilzna, Tarnowa - czyli wjeżdżam przez Prokocim. W jaki sposób najlepiej wjechać do miasta, aby ominąć korki w Wieliczce - wjechać do centrum Wieliczki, a może odbić wcześniej? Dodam, że pełna trasa to Krosno - Kraków:

31.10.2009
12:35
[2]

persik_ [ medyk bez papierow ]

up

31.10.2009
12:45
[3]

Sanchin [ Orchid Samurai ]

Wczoraj wieczorem jechałem do Sanoka autobusem, to akurat za Tarnowem korków już nie było, były wcześniej, więc kierowca omijał je jakimiś okolicznymi dziurami - wiem, że jechaliśmy przez Wojnicz, a z reguły jest omijany. Ogólnie dość kluczyliśmy, a mimo to poszło o wiele sprawniej.

31.10.2009
12:56
[4]

Fett [ Avatar ]

Kasuje to co powiedziałem o Wieliczce, po drodze jest cmentarz i może być rzeźnia :P. Jedź od razu na E40 tak jak wskazuje ZUMI lepiej :) Następnie już Na Wielickiej Nie ma sensu zjeżdżać na A4 bo dołożysz sobie tylko drogi a i tak pewnie bedzie korek. Jedziesz cały czas wielicką, koło Prokocimia, Tesco, dalej prosto, za pierwszym skrzyżowaniem koło hotelu Prokocim zmieniasz pas na środkowy (bądź tam lewy) i jedziesz dalej prosto w ulicę Kamieńskiego, mijasz castorame, budonarkę, wiadukt, dalej prosto, przez rondo matecznego dalej prosto, konopnickiej, grunwadzlkie i tak dalej. Od grunwaldzkiego do jubilatu może być korek
Mam nadzieje, że jasno wytłumaczyłem :)


edit: aha jeszcze możesz ominąć centrum Gdowa bo tamtejsze skrzyżowanie to jest jakaś porażka architektoniczna i może tam być koreczek, ale raczej nie w stronę Krakowa. Nie znam niestety nazw ulic w Gdowie, ale na ZUMI jest zaznaczona czerwonymi kropkami :)

31.10.2009
13:15
[5]

persik_ [ medyk bez papierow ]

Fett - źle się wyraziłem - nie wjeżdżam do centrum miasta, a jadę na Ruczaj :) Szukam sposobu, by ominąć Łapczyce i Wieliczkę.


Powrót do Krakowa w niedzielę - jak? - persik_
31.10.2009
13:23
[6]

Fett [ Avatar ]

Hmm ja zawsze jeżdżę z Limanowej przez właśnie Łapanów, Gdów, Wieliczke do Krakowa. Innej trasy nigdy nie próbowałem :( Zresztą chyba nie widzę alternatywy na to żeby ominąć Wieliczkę i nie nadrobić na tyle drogi, żeby się to opłacało.

31.10.2009
13:29
[7]

persik_ [ medyk bez papierow ]

No tak, jedziesz z innej strony - a mnie chyba opłaca się nadrobić ok 15 km, żeby minąć korki. Lepiej się tylko wcześniej upewnić :)

31.10.2009
13:30
[8]

N2 [ negroz ]

O ile od Jasła do Pilzna korków nie ma z racji brak robotów, i jakoś to idzie gładko to tuż za Pilznem tworzą się korki z powodu przebudowy drogi. Tak aż do Tarnowa prawie, zwężonym pasem jezdni. Powyprzedzac nie ma mowy.
Od Tarnowa już looz, przez kilkanaście/kilkadziesąt km, aż do pierwszych świateł. Później drugich, trzeich itp. Tam zawsze tworzą się korki. Za Łapczycami całkiem ok i można powyprzedzać. I tak aż do świateł. Później w stronę Wieliczki co raz gorzej z racji na liczne, kolejne sygnalizacje. Jednak moim zdaniem nie warto zmieniac tej trasy. Imho stan nawierzchni jej jest rewelacyjny w stosunku do objazdu.
Chciałem zrobić sobie objazd mały, zapytajac na radiu, jak tam wygląda, dostałem odpowiedź, że tez się korkuje troche. Miałem nadzieję, że mniej i być może mniejsze były, ale uważam iż zrobiłem błąd. Jadąc w sierpniu, niech ich szlak...tak wkurwiony nigdy za kierownica nie byłem. Dość, że korkowalo sie na skrzyzowaniach, wiochy to dodatkowo droga jak ser szwajcarski. Nigdy nie zbocze już z E40.

© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.