maksymalny czas regeneracji płuc po paleniu

14.10.2009
12:49
[1]
Ahmed_Terorist [ Centurion ]
maksymalny czas regeneracji płuc po paleniu

Witam, jakieś 3 tygodnie temu byłem zmuszony do rzucenia palenia ze względów chorobowych i chciałem się dowiedzieć po jakim czasie płuca powracają do stanu z przed palenia? Widziałem kiedyś różne broszury u lekarzy poświęcone właśnie temu. Jeśli ktoś ma orientacje oc do tego temu to proszę o odpowiedź.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-10-14 12:49:59]
14.10.2009
12:52
[2]
settoGOne [ settogo ]

Myślę, że 5 lat i będą czyste.

Ale po co Ci to wiedzieć? Bedziesz się wtedy lepiej czuł, czy co!?
14.10.2009
12:53
[3]
Shaybeck - evil creature [ Beware of The Evil ]

NIGDY
14.10.2009
12:53
[4]
jasonxxx [ Szeryf ]

Kiedyś czytałem, że po paru latach, w zależności od tego jak długo paliłeś, płuca regenerują się do tego stopnia, jakbyś nigdy nie palił.
14.10.2009
12:57
[5]
Rebel Mr Spanky [ Generał ]

Śmieszą mnie ludzie, którzy piszą po to, tylko by coś napisać..
Do autora- maksymalny czas regeneracji wynosi do lat 15, w zależności od intensywności i profilaktyki.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-10-14 12:58:17]
14.10.2009
13:01
[6]
Soulcatcher [ end of winter ]

Większe zanieczyszczenia rozkładają się w kilka miesięcy.

Mniejsze zanieczyszczenia, które się nie rozkładają, zostają na zawsze.

Zmiany w płucach wywołane paleniem, to znaczy zniszczone komórki nie odnawiają się nigdy.
14.10.2009
13:02
[7]
Soulcatcher [ end of winter ]

Rebel Mr Spanky ---> nie jest prawdą to co napisałeś gdyż wiele zmian nie regeneruje się wcale.
14.10.2009
13:03
[8]
Shaybeck - evil creature [ Beware of The Evil ]

"płuca regenerują się do tego stopnia, jakbyś nigdy nie palił."
to po co te całe HALO z paleniem ? niech każdy sobie pali od małego, a na starość będzie miał płuca jak nowe
14.10.2009
13:11
[9]
Ahmed_Terorist [ Centurion ]

settoGOne - tak się ch**** czuję że każda najmniejsza dobra wiadomość niezmiernie mnie cieszy


jasonxxx - no właśnie coś takiego piszą w broszurkach szpitalnych o paleniu
14.10.2009
13:27
[10]
jasonxxx [ Szeryf ]

Nie wierz broszurkom - użytkownicy GOL'a wiedzą lepiej, a jego moderatorzy tym bardziej.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-10-14 13:27:09]
14.10.2009
13:33
[11]
Max_101 [ Mów mi Max ]

Jak napisał Soul, niektóre substancje smołowate zawarte w dymie papierosowym nieodwracalnie niszczą niektóre tkanki i to nie tylko płuc. Ponadto dochodzą wszelkie zmiany nowotworowe w komórkach (nie zawsze, to prawda, ale często) a te nie regenerują się wcale jak wiadomo.
14.10.2009
13:33
[12]
Niedzielny Gość [ YK42B Pulse Rifle ]

tu masz z broszurki :)


* W ciągu 20 min. - tętno obniży się oraz ciśnienie krwi powróci do normy.

* W ciągu 8 godz. - ilość tlenu we krwi wzrośnie, a ilość tlenku węgla zmniejszy się.

* W ciągu 24 godz. - ryzyko ostrego zawału mięśnia sercowego znacznie się zmniejszy.

* W ciągu 48 godz. - Twoje zmysły smaku i węchu zaczną działać normalnie.

* Od 2 tyg. do 3 miesięcy - układ krążenia ulegnie wzmocnieniu, polepszy się kondycja fizyczna.

* Od 1 do 9 miesięcy - wydolność układu oddechowego poprawi się, wzrośnie wydolność płuc, ustąpią kaszel, duszności, zmęczenie.

* Po 1 roku - ryzyko zachorowania na chorobę niedokrwienną mięśnia sercowego zmniejszy się o połowę.

* Po 5 latach - ryzyko zachorowania na raka płuca, raka jamy ustnej, krtani, przełyku zmniejszy się o połowę. Obniży się ryzyko wystąpienia udaru mózgu.

* Po 10 latach - ryzyko zachorowania na chorobę niedokrwienną serca będzie podobne jak u osoby nigdy nie palącej.

* Po 15 latach - ryzyko zachorowania na raka płuca będzie podobne jak u osoby nigdy nie palącej.


Hmmm, zawsze sądziłem że tylko komórki nerwowe w mózgu nie potrafią się regenerować...
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-10-14 13:38:40]
14.10.2009
13:38
[13]
Regis [ ]

* Po 15 latach - ryzyko zachorowania na raka płuca będzie podobne jak u osoby nigdy nie palącej.

To dlaczego tylu palaczy z mojej bliższej lub dalszej rodziny, albo z rodzin znajomych, zmarło na raka płuc 10, 20, a czasami nawet 30 lat po rzuceniu palenia, a nie słyszałem jeszcze by taka śmierć spotkała osoby niepalące? Zbieg okoliczności?
14.10.2009
13:39
[14]
Soulcatcher [ end of winter ]

jasonxxx ---> złamałeś następujący punkt regulaminu:

"nie wolno atakować, grozić, ośmieszać, poniżać innych czytelników tego Forum. Można oceniać wypowiedź, ale nie wypowiadającego ją"

ze względu na fakt że jesteś czytelnikiem nagminnie od lat łamiącym regulamin, informuję cię że kolejne złamanie regulaminu będzie oznaczać uniemożliwienie ci wypowiadania się na tym forum.

Sugeruję ci dokładne zapoznanie się z regulaminem tego forum.

14.10.2009
13:41
[15]
Niedzielny Gość [ YK42B Pulse Rifle ]

Miło widzieć, że niektórzy się nie zmieniają...:D
14.10.2009
13:46
[16]
Soulcatcher [ end of winter ]

[12]Niedzielny Gość --->

"Przewlekła obturacyjna choroba płuc (Chronic Obstructive Pulmonary Disease), zwana także bronchitem lub rozedmą, jest nieuleczalną chorobą układu oddechowego. Jako skutek długotrwałego palenia papierosów powoduje zwężenie oskrzeli oraz trudności w przepływie powietrza, czyli w całym procesie oddychania. POChP ma charakter postępujący, a powstające w jej wyniku zmiany w płucach są tylko częściowo odwracalne. "

"Nie istnieje lek, który całkowicie odbudowuje zniszczone dymem pęcherzyki płucne. Farmaceutyki podawane chorym mają na celu głównie poprawę jakości ich życia poprzez przynajmniej częściowe zmniejszenie duszności. Nie mniej ważny jest w tym wypadku wysiłek fizyczny, również wpływający na rozszerzenie oskrzeli oraz poprawę wydolności kładu oddechowego. "

Poczytaj sobie więcej o chorobie
pl.wikipedia.orgwikiPrzewlek%C5%82a_obturacyjna_choroba_p%C5%82uc

jak widzisz jestem lepszy niż broszurki
14.10.2009
13:50
[17]
Niedzielny Gość [ YK42B Pulse Rifle ]

jak widzisz jestem lepszy niż broszurki

zawsze byłeś... zawsze... i we wszystkim...

bez odbioru
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-10-14 13:51:01]
14.10.2009
13:52
[18]
Soulcatcher [ end of winter ]

i dodam jeszcze że to tylko jedna z wielu nieuleczalnych chorób wywołanych paleniem papierosów.
Także jeżeli ktoś wam powie że możecie palić, potem przestać palić i wszystko wróci do stanu wyjściowego, po prostu kłamią.
Nieprawdziwe treści przekazywane na broszurach walczących z paleniem, są celowo przekłamane.
Na jednych broszurach jest napisane że palenie = śmierć i te broszury mają przestraszyć.
Na innych jest napisane przestaniesz palić wyzdrowiejesz.
Zarówno jedne jak i drugie kłamią, ale robią to w dobrej wierze bo oczywiście palenie jest szkodliwe.
14.10.2009
13:56
[19]
Rebel Mr Spanky [ Generał ]

wole zyc 60 lat jak krol niz 75 jak *ipa
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-10-14 13:58:05]
14.10.2009
13:57
[20]
.:Jj:. [ Legend ]

^Chupa Chups.
14.10.2009
13:59
[21]
Niedzielny Gość [ YK42B Pulse Rifle ]

Rebel Mr Spanky --> nie ma na co czekać. Paliłem prawie 20 lat i byłem naprawdę solidnie uzależniony; co mogę powiedzieć? Naprawdę da się - znajdź sobie tylko dobrą motywację. Nic więcej nie trzeba. Mnie o rzucenie poprosił syn - no i nie mogłem wyjść na lamera... :)))

Zmieniłeś posta. Więc PS dostosuję już do zmnienionego.

PS.
wole zyc 60 lat jak krol niz 75 jak *ipa
A każdy sra w gacie jak patrzy śmierci w oczy i w myślach prosi o jeszcze jeden dzień życia. Myślisz że będziesz inny? Pogadaj też może z ludzi którzy mają raka i zapytaj ich jak ta choroba potrafi boleć...
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-10-14 14:03:10]
14.10.2009
14:00
[22]
jasonxxx [ Szeryf ]

Soulcatcher --> wkaż zatem w którym poście zaatakowałem, groziłem, ośmieszyłem lub ponizyłem innego czytelnika tego forum?

Stwierdziłem całkowicie poważnie, że nie należy wierzyć broszurkom i że w rzeczywistości jest zapewne inaczej, co zresztą własnie zostało przez ciebie udowodnione, w jednym z kolejnych postów :)

Poza tym nie wygląda na to, żebym często (a nagminnie tym bardziej) łamał regulamin, o czym świadczy mój ranking, więc ośmielam się stwierdzić, że w tej kwestii niestety nie masz racji.


nie jesteś złym człowiekiem, jesteś tylko małostkowy, mściwy i czepialski.

To twoja wypowiedź, przykład bardzo bliski, podpada pod ocenę uzytkownika.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-10-14 14:10:08]
14.10.2009
14:02
[23]
kakakakaboom! [ Konsul ]

Wszystko się regeneruje, płuca, wątroba, ludzie, dajcie spokój, Soul ma rację. Jeśli macie co do tego wątpliwości, bo inaczej mówią broszurki, to zainteresujcie się tematem transplantacji płuc i tego jakie są wymagania dot. dawcy...

Zresztą była afera z przeszczepieniem płuc z nowotworem.

Płuca nigdy nie zregenerują się do stanu wyjściowego. Co potwierdzi każdy lekarz. A broszurki z tego typu informacjami pewnie opłaca przemysł tytoniowy. Ciekawe, czy zmiany nowotworowe też się cofają.
14.10.2009
14:02
[24]
Rebel Mr Spanky [ Generał ]

Niedzielny Gość - no dobra, ale po co mam rzucac? Nie jestem uzalezniony, pale kiedy chce i ile chce. Jestem na imprezie, to jestem w stanie spalic cala paczke by potem przez miesiac jechac na marchewkach. Nie czuje pociagu do palenia, po prostu pale bo lubie, lubie ten zapach i w ogole. W kazdym razie nie jestem uzalezniony. W ogole uzywki na mnie nie dzialaja, wszystko leży w twojej podświadomości. Polecam książkę Murphego Potęga podświadomości. Pzdro

W każdym razie lubie mieć coś w buzi i nie chodzi tu koniecznie o fajke.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-10-14 14:04:56]
14.10.2009
14:02
[25]
Soulcatcher [ end of winter ]

[19]Rebel Mr Spanky ---> są bardzo dobre środki farmakologiczne, likwidujące praktycznie całkowicie uczucie łaknienia. Idź do lekarza i poproś o receptę. Niestety nie rozwiązują one problemu uzależnienia od pobudzenia wywołanego nikotyną, ale to załatwisz bez problemu gumami z nikotyną.

Ważne abyś robił to pod kontrolą kompetentnego lekarza, bo możesz sobie zrobić krzywdę.

Niestety efektem ubocznym jest spory koszt kuracji. Po roku będziesz w stanie wyjściowym jeżeli chodzi o potrzebę zapalenia papierosa, tak jakbyś nigdy nie palił. Nie będzie cię ciągnęło do palenia pomimo tego że przestaniesz brać leki. Niestety zmiany zdrowotne to tak jak powyżej.

Na pocieszenie mogę ci powiedzieć że jeżeli palisz krótko szansa nieodwracalnych zmian jest mała, albo są one prawie nieistotne.
wątek: maksymalny czas regeneracji płuc po paleniu
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide