Horrory - widzieliście lub graliście ostatnio w coś dobrego?

03.01.2009
17:17
[1]
Little Joe [ Pretorianin ]
Horrory - widzieliście lub graliście ostatnio w coś dobrego?

No właśnie, jest to jeden z moich ulubionych, jeśli nie ulubiony gatunek kina czy gier jednak ostatnio zauważyłem że coraz trudniej mnie wystraszyć, jeśli w ogóle jest to możliwe! ;p
Przykład? A proszę, chociażby świeżutki Dead Space. Wszyscy tak go wychwalają, że niby jaki to niesamowity horror jest, fabuła godna hollywoodzkiej produkcji itp., jednak ja po 5 godzinach grania ją odinstalowałem. Fabuła? Owszem może i idzie się wkręcić jednak powiedzcie mi, kto to, do cholery nazwał horrorem? Co, że krwii tam jest więcej niż we wszystkich Silentach razem wziętych (no może trochę przesadziłem ;P)? Że niby maszkary mają budzić przerażenie? Nawet tak trywialny sposób straszenia poprzez wyskakiwanie potworów zza ściany na mnie w tej grze nie działał, dosłownie ani razu się nie wystraszyłem, ani razu mi ciarki nie przeszły po plecach.
Jedziemy dalej. Bioshock, przez wielu uważany za grę roku 2007. Nie powiem, gra bardzo dobra jednak to też wg mnie nie jest horror! Zabijanie na każdym kroku jakichś pokrzywieńców którzy nawet wystraszyć porządnie nie potrafią. Nawet walka z Tatuśkiem nie działała na mnie w jakiś szczególnie emocjonalny sposób. A jeśli sprawa się ma o wybory moralne, zabić Siostrzyczkę żeby dostać więcej Adama czy nie? Myślałem że będzie to zrobione w taki sposób iż naprawdę będzie mi żal uśmiercić to niewiniątko a tu poprostu bohater łapie szkraba za szmaty, nagle BACH! Ekran czarnieje, Siostrzyczka zniknęła a my dostaliśmy więcej tego cholerstwa. I o co tyle krzyku?! Hmm... nie wiem. Nie wiem co ludzie w tej grze takiego widzieli. Fabuła? Może i całkiem interesująca. Grafika? Bardzo dobra. Dźwięk? Również. Jednak za cholerę nie poczułem tego dreszczyku jaki towarzyszył mi chociażby przy penetrowaniu LV-1201 w AvP 2 czy Penumbrze. W tych grach naprawdę szło się niekiedy zesrać przed monitorem.
Jeśli chodzi natomiast o kino, ostatnio twórcom chyba się popieprzyło w głowie i wszystkim wydaje się iż im więcej flaków na ekranie tym lepszy film. Ostatnio obejrzałem Nocny Pociąg z Mięsem. Na podstawie opowiadania Clive'a Barker'a? Może może... Jednak już po 20 minutach seansu miast się bać co chwila parskałem śmiechem a scena w której Mahogany uderza w tył głowy jakiegoś gościa młotkiem rzeźnickim, a temu efektownie wywala gałki oczne, mnie rozbroiła! Przecież to śmieszy miast bawić! O Pile to nawet nie będę wspominał, nie powiem "jedynka" w jakiś sposób jeszcze szokowała ale im dalsza część tym większa rzeź i tym bardziej się to groteskowe i zabawne robiło. Już baaaardzo dawno nie widziałem filmu na którym bym się szczerze wystraszył.
Nic to, chciałem się tylko wyżalić bo twórcy coraz częściej zamiast nas straszyć próbując wywołać mdłości pokazując na ekranie coraz to śmielsze sceny gore (a i to im za bardzo nie wychodzi ;). Sorki, nie w tą stronę panowie, jeśli chodzi o mnie.
03.01.2009
17:20
[2]
Coy2K [ Veteran ]

a kto Ci głupot naopowiadał że Bioshock jest horrorem ?
z klasyki moglbym Ci Sanitarium polecić, ale nie wiem czy ogarniesz, bo z tego co wnioskuje Ciebie musi cos przestraszyc zeby Ci sie spodobało
03.01.2009
17:25
[3]
Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

Bardzo dobry film z gatunku to "Sierociniec" .

Kolejnym dosyć ciężkim filmem są Egzorcyzmy Emilly Rose.

To moim zdaniem. Proszę nie negować.
03.01.2009
17:34
[4]
Little Joe [ Pretorianin ]

Coy2K --> BioShock stanowi połączenie gry akcji ukazanej w perspektywie pierwszej osoby (FPP) z produkcją cRPG oraz survival horrorem... Źródło - GryOnline. ;)
Wg mnie horror to taki gatunek przy którym powinniśmy się bać nieraz podskakując ze strachu.

Zax_Na_Max --> "Sierociniec" oglądałem w kinie, film bardzo dobry jednak to również nie jest horror. Owszem, niektóre sceny miały w sobie to coś (ujęcia w nocy, trzeszczące ściany itp. ;)) ale mimo wszystko to nie to. ;P
A jeśli chodzi o "Egzorcymy..." to owszem, tu się zgodzę. Bardzo dobry horror. Podczas seansu nieraz przeszły mi ciary po plecach. :)

EDIT. Aha, jeszcze jedno, nie twierdzę że produkcje takie jak Dead Space czy Bioshock są słabymi grami bo są bardzo dobre. Po prostu dla mnie to nie są horrory.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-03 17:37:22]
03.01.2009
17:39
[5]
Aen [ MatiZ ]

Najlepszy horror w jaki grałem to Blair Witch Project: Rustin Parr
03.01.2009
17:42
[6]
*_*Cypriani [ White Trash ]

Mahogany uderza w tył głowy jakiegoś gościa młotkiem rzeźnickim, a temu efektownie wywala gałki oczne, mnie rozbroiła! Przecież to śmieszy miast bawić!

Cannibal Holocaust - polecam :)


A jeżeli chodzi o horrory które mają straszyć... Shuttera widziałeś?? I inne azjatyckie ghost-stories??
03.01.2009
17:43
[7]
tchesyek [ Pretorianin ]

F.E.A.R. Tytuł mówi sam za siebie. Od patrzenia na Almę i Fettela jest gorsze czekanie na nich. Cały czas czekasz aż wujdą, mówisz sobie "spoko teraz go już napewno nie będzie" przechodzisz kilka metrów i właśnie wtedy się pojawiają. Naprawdę straszne, i zrobione w stylu japońskiego horroru :)
wątek: Horrory - widzieliście lub graliście ostatnio w coś dobrego?
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide