GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Metallica - Death Magnetic (6)

04.09.2008
14:37
smile
[1]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Metallica - Death Magnetic (6)

Premiera:
12 września 2008

Lista Utworów:
1. That Was Just Your Life
2. The End Of The Line
3. Broken, Beat & Scarred
4. The Day That Never Comes
5. All Nightmare Long
6. Cyanide
7. The Unforgiven III
8. The Judas Kiss
9. Suicide & Redemption
10. My Apocalypse

Materiały z albumu dostępne w sieci:
- pierwszy singiel "The Day That Never Comes".
- "Cyanide" w wersji koncertowej.
- "My Apocalypse".
- 30 sekundowe próbki wszystkich kawałków (by ronn).

Ważne strony:
- strona poświęcona tylko i wyłącznie tej płycie.
- najlepsza polska strona o Metallice z bardzo konkretnym forum :D
- myspace Metallicy.
- oficjalna strona Metallicy.
- tutaj dużo można dowiedzieć się o nowej płycie z samego źródła czyli od zespołu.
- polski sklep patronujący nowej płycie.
- jedyna obiektywna recenzja w internecie.

Dostępne edycje:
# Death Magnetic PL (bez książeczki) CD (32,99 zł w przedsprzedaży)
# Death Magnetic PL (bez książeczki) CD + dostęp Platinium do Mission:Metallica (62,49 zł w przedsprzedaży)
# Death Magnetic full CD (62,49 zł w przedsprzedaży)
# Death Magnetic full CD + dostęp Platinium do Mission:Metallica (92,99 zł w przedsprzedaży)
# Death Magnetic (Death in a Coffin) z koszulką M (389,99 zł w przedsprzedaży)
# Death Magnetic (Death in a Coffin) z koszulką L (389,99 zł w przedsprzedaży)
# Death Magnetic (Death in a Coffin) z koszulką XL (389,99 zł w przedsprzedaży)

Wcześniej "rozmawialiśmy" tutaj:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8135976&N=1


Metallica - Death Magnetic (6) - Jerryzzz Resurrected II
04.09.2008
14:39
[2]

XMR [ Hohner ]

zasrańcze :]

F5 sie wciska i sie samo przewija :P

EDIT: QWA! ( o Y o ) po raz 2 !!

04.09.2008
14:40
[3]

Petrov [ Konsul ]

Trzeba było dać link do swojej recenzji Jerry :D

04.09.2008
14:42
smile
[4]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Hir ju ar! :D

Z poprzedniego wątku:

Kruk ---> Nie znam jego twórczości zbyt dobrze, więc nie wiem o czym do mnie rozmawiasz ;]

04.09.2008
14:43
[5]

XMR [ Hohner ]

I oto jest, z zimne opanowaniem, ze szczerą przyjemnością mogę powiedzieć: ten album jest fantastyczny. Nowe wejście zespołu, pozornie zrównoważone, mniej konfliktów ale bardziej prorodzinnie, mniej buntów i więcej dobrej zabawy wynikającej z ich statusu i osiągnięć, spłaca dług. Zrelaksowany Rick Rubin wykonał dobrą robotę. Album nie jest niechlujny czy z brakami w produkcji. To druzgocąco ciężkie dziesięć kawałków, miażdżących czaszkę przez średnio około 8 minut.

zaraz oddam stolca :D

Zespół jest w wielkiej formie. Hetfielda głos brzmi jak wskrzeszony i żywy na nowo, bez osłupienia, nie niesie na sobie dodatkowo bagażu, ale jest w 100% skupiony. Ulrich wydaje się bardziej widoczny. Trujillio wszedł w zespół perfekcyjnie a Hammett – wyraźnie zadowolony z powrotu solówek – eksploduje niczym wulkan przy każdej możliwej okazji. Jego nie wolno powstrzymywać.

oddałem...

04.09.2008
14:46
smile
[6]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

www.deathmagnetic.pl
Zostałeś zbanowany. Widocznie był powód.
Jeśli chcesz, możesz skontaktować się z nami w tej sprawie poprzez formularz kontaktowy.


Nie pozostaje mi nic innego, niż reconnect Neostrady i zjebanie ich za pro-komunistyczne podejście do sprawy :(

Hoh! Skner ---> Skąd to? :D

04.09.2008
14:53
[7]

XMR [ Hohner ]

04.09.2008
14:54
[8]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

to ja powtórzę z poprzedniego wątku

Fakt, refren z ANL jest wykurwiaszczy
czy tylko ja tu słyszę nawiązanie w refrenie do jakiejś piosenki (nie pamietam tytułu) ze starszej płyty? Auto-plagiat?

04.09.2008
14:55
[9]

XMR [ Hohner ]

to ja tez powtorze:

o szo chosi?

04.09.2008
15:02
[10]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

O ile pierwszy czy drugi (nie pamiętam, a nie chce mi się teraz odpalać, bo słucham Circusa) to jawna mieszanka Creeping Death i Dirty Window, to nie do końca wiem do czego odnieść się w przypadku ANL...

04.09.2008
15:03
[11]

Golem6 [ Gorilla The Sixth ]

Ja już przesłuchałem.
Werdykt - album conajwyżej średni.

04.09.2008
15:05
smile
[12]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Werdykt - album conajwyżej średni.

Famfrary!


Metallica - Death Magnetic (6) - Jerryzzz Resurrected II
04.09.2008
15:06
smile
[13]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Z bloga Jerryzza:
Death Magnetic według Ciebie powinno się wstawic między Black Album a Load ??? Stary, to Ty albo masz coś ze słuchem albo mamy zupełnie różne wersje tego albumu !!! Tak ciężkiej, zróżnicowanej a jednocześnie chwytliwej płyty Metallica nie nagrała od …and justice for all.

04.09.2008
15:12
[14]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

XMR--> o co chodzi?

o motyw z fragmentu All nightmare long np. od 4:00 do 4:20
gdzieś już to słyszałem ale kuźwa gdzie

04.09.2008
15:19
smile
[15]

|kszaq| [ Legend ]

Metallica nagrała najlepszy album od wielu lat

Jeszcze 8 dni....

I będzie mi dane słuchać rzeczy na którą długo czekałem.

04.09.2008
15:21
[16]

Golem6 [ Gorilla The Sixth ]

Jerryzzz ---> Skoro ani jeden kawałek specjalnie mi nie zapadł w pamięć, to coś musi być nie tak.

04.09.2008
15:25
[17]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Golem6 ---> Mi po jednym przesłuchaniu też nie.

04.09.2008
15:28
[18]

Grabixon1987 [ Pretorianin ]

Jak dla mnie płytka wypasiona, cos miedzy MOP a ..AJFA, narazie doszukalem sie jednego minusa, piosenka Unforgiven3, zeby nie ta nazwa jeszcze bym ja przetrawil, ale coz, za bardzo smierdzi mi numetalem!

jak narazie ulubiony kawałek "Broken, Beat & Scarred"

04.09.2008
15:39
smile
[19]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

^^umyj uszy




Trzeba się w końcu zabrac za nowe Death Angel

04.09.2008
15:42
[20]

Reavek [ Tukan ]

a jeb** Metallice,



Evergrey! za... 10zł o_O to jest coś, ktoś zna i się wybiera? :)

04.09.2008
15:44
smile
[21]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

Trzeba się w końcu zabrac za nowe Death Angel
Warto.

04.09.2008
15:57
[22]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

Reavek mówisz, że mamy kupować już sweterki ?

04.09.2008
16:24
[23]

Petrov [ Konsul ]

Jerry ===> Z tomika poezji Kazimierza Staszewskiego:

Zajebane wszystkie szyby brudne
Wszystkie stare kurwy te paskudne
Wielkie są rozmiary mego stresu
A Ty lepiej pilnuj swego interesu

Na dzielnicy znowu w ryj się walą
Pewno znowu coś podpalą
Zaświnione wszystkie studnie nasze
Nasi u Rusków kupują kałasze

Bolą nogi mnie i ręce bolą
Ciągle nowych tu morderców szkolą
Zajebane wszystkie szyby brudne
Wszystkie stare kurwy te paskudne

Das kinder grosse mutter schokolade
Das kinder grosse mutter schokolade
Das kinder grosse mutter schokolade



A przez St. Angera nie przebrnąłem. Wyłączyłem.

04.09.2008
16:43
[24]

Petrov [ Konsul ]

Teraz na rozkładzie - Reload.

W ogóle jeśli miałbym się pokusić o oceny wszystkich albumów Metalyczy, które dobrze znam wyglądałby to mniej więcej tak:
Kill 'Em All - 6/10
Ride The Lightning - 9/10
Master Of Puppets - 9/10
...And Justice For All - 9/10
Black Album - 8/10
Load - 3/10
ReLoad - 3/10
St. Anger - 1/10

Z tą jednak uwagą, że bardzo dawno temu słuchałem Load i Reload, a St. Anger ostatni raz tydzień po tym jak to kupiłem :) Najczęściej wracam do AJFA i RTL, a czasami też "przewijam" Mastera tylko po to by posłuchać Oriona tak jak i KEA dla Anashtesii.

04.09.2008
16:45
smile
[25]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Kill 'Em All - 6/10

Ouch!

04.09.2008
16:48
[26]

Petrov [ Konsul ]

Dla mnie bez rewelacji.
Wymiatają: Hit The Lights, Jump in the Fire, Anasthesia, Metal Milita i Seek and Destroy, ale tam zdaje się, że jest jeszcze pięć innych kawałków, które mi jebią?

[Reload edit]
Przy wstępie do Devil's Dance jest bardzo fajny riff-ek. Zauważył ktoś? :>

[edit]
Ty, Jerry, ale ty jesteś statsiarz konkretny. Niezłą masz średnią :>

04.09.2008
16:51
smile
[27]

|kszaq| [ Legend ]

Fajny to jest jam Bad Seed na Cunning Stunts :)

04.09.2008
16:59
[28]

Petrov [ Konsul ]

Unforgiven II.
Najlepszy kawałek Metallicy mając na uwadze takie albumy jak Load/Reload/St. Anger. Miazga. Mogli to spokojnie umieścić na Black Albumie i nie byłoby wstydu. Oldschoolowy, "głęboki numer". Ciekawe jak trzeci Unforgiven wypada?

A Bad Seed? Dno jakiego dużo na tym albumie. Już Where The Wild Things Are mnie się bardziej podoba.

04.09.2008
17:03
smile
[29]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

Ciekawe jak trzeci Unforgiven wypada?
Z tego co na razie słuchałem - słabo.

04.09.2008
17:12
smile
[30]

Petrov [ Konsul ]

A ma chociaż ten Unforgivenowy wstęp?

04.09.2008
17:17
smile
[31]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

Chuja ma. Zaczyna się pianinem, skrzypcami i trąbką :)

04.09.2008
17:18
[32]

Reavek [ Tukan ]

ja to w ogolę nie wiem skąd ten tytuł...

04.09.2008
17:20
smile
[33]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

^
$$$

04.09.2008
17:20
smile
[34]

Petrov [ Konsul ]

To już padaczka totalna... Myślałem, że chociaż Unforgiven będzie bronił tej płyty.

04.09.2008
17:23
[35]

XMR [ Hohner ]

Petrov - ja po całodziennym słuchaniu moge dac kolejne + 0,5 punkta na moim gównomierzu (czyli na plus ;P) utworom: TWJYL, TDTNC, ANL, Cyanide, Judas, My Apocalypse no i cały +1 dla U3 ;P

Płyta zyskuje u mnie po Ntym przesłuchaniu

04.09.2008
17:28
[36]

Petrov [ Konsul ]

XMR ==> Jeśli w tym Unforgivenie nie ma takiego wstępu jaki był przy pierwszych dwóch częściach to ten tytuł jest profanacją.

[edit]
Poczekam :>
Wolę się wkurwić raz, ale za to konkretnie.

04.09.2008
17:30
[37]

XMR [ Hohner ]

daj maila to ci podesle sam poczatek, sam ocenisz

04.09.2008
17:43
[38]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Ty, Jerry, ale ty jesteś statsiarz konkretny. Niezłą masz średnią :>

Klepie posty dla Szatana! \m/

Już Where The Wild Things Are mnie się bardziej podoba.

No! Dla mnie to jeden z lepszych na Load/ReLoad!

A ma chociaż ten Unforgivenowy wstęp?

Nope. Ale ten dźwięk w innej chyba tonacji trochę się pojawia...

Generalnie z Unf. III jest tak jak już pisałem. Jak się zasłoni nazwę, to fajna ballada z zajebiaszczym solem i refrenem. A jak się nie zasłoni, to jest chujowy ;]

04.09.2008
17:49
smile
[39]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

A ja prezentuję frazy z Google, które przekierowały kogoś na mojego bloga :D

juz jest metallica death magnetic - wow, ktoś obudził się ze snu zimowego ;)
suicide and redemption rewelacyjne - całkiem niezłe, ale bez przesady ;)
nowa płyta metallici why go - słucham? ;)
deat magetik kopie dupe - zdecydowany faworyt ;D

04.09.2008
17:50
[40]

Petrov [ Konsul ]

Zdaje się, że przy tym Where The Wild Things Are sporo do powiedzenia miał Newsted. Widzę pod tytułem (obok hetfielda i ulryka) jego nazwisko. To już jasne dlaczego ten kawałek się wyróżnia :>

A sama płytka już mnie mocno zmęczyła... zdaje się, że to dwunasty kawałek teraz w moim odtwarzaczu kaleczy mi uszy. Lipa. Nic się nie zmieniło odkąd ostatni raz tego słuchałem. Mogli ją skończyć po pięciu pierwszych numerach +wspominany WTWTA i byłaby niezła epka :>

04.09.2008
17:53
[41]

XMR [ Hohner ]

A ja sobie refren z Judasza ustawilem na dzwonek w telefonie, niech sie babcie modlą w tramwajach i autobusach :] aaaaaa rwie jaja razem z nasieniowodami

04.09.2008
17:57
[42]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Widzę pod tytułem (obok hetfielda i ulryka) jego nazwisko.

Też mi się kiedyś to rzuciło w oczy we wkładce do kasety :)

Rwie jaja razem z mózgiem! :D

04.09.2008
19:23
smile
[43]

|kszaq| [ Legend ]

Najważniejsze piosenka podpisana nazwiskiem Newsted to 'My friend of misery'.

............

Jerry ostatnio wspominał jak się Robert nazywa :)



04.09.2008
19:33
smile
[44]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

Ty, Jerry, ale ty jesteś statsiarz konkretny. Niezłą masz średnią :>

Klepie posty dla Szatana! \m/


to w takim razie dla kogo ja klepie posty? :P

A wracając do Death Magnetic
Ta płyta coraz bardziej mi się podoba. Z każdym przesłuchaniem jest coraz lepiej.

04.09.2008
19:39
[45]

XMR [ Hohner ]

Dudka - to tak jak u mnie, owszem, sa 3 kawałki co ich nawet nie słucham....ale pozostałe 7 w koleczko i coraz bardziej na +

kurna dziwne

04.09.2008
19:45
[46]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Jerry ostatnio wspominał jak się Robert nazywa :)


Chamsko z niego zwyli ;)

to w takim razie dla kogo ja klepie posty? :P

Dla mnie, wiadomo ;]

Mam podobne odczucia co do Waszych, względem tej płyty...

Co do tego filmiku... Lars na końcu \m/

04.09.2008
19:47
[47]

|kszaq| [ Legend ]

Chamsko z niego zwyli ;)

Czy ja wiem ? Rob sam podpuścił ich :)

04.09.2008
19:53
[48]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

dla odprężenia


A płyty słucham coraz więcej. Jeszcze sam się wypiore :O

04.09.2008
20:02
smile
[49]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Beh

Sprawdź swoje stare konto - masz nowy stopień :)


04.09.2008
20:06
smile
[50]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

[49]

05.09.2008
00:21
[51]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nowy Death Angel daje czadu \m/ Świetny oldschoolowy thrash... Ale ja o Mecie miałem... Hmm... Jutro cos napisze :>

05.09.2008
10:13
[52]

mefistofelek [ Pretorianin ]

Przesluchalem utwor z teledysku i uwazam, ze jest to TRAGEDIA.

Ta muzyka to jakas smieszna parodia zajebistego "One". Beznadziejne intro, mdle soloweczki, paskudny, miekki wokal, nibyostre riffy (zerzniete oczywiscie z One - ok. 5:33 o ile pamietam) i nawet teledysk w pewnym sensie analogiczny do utworu z AJFA, a o 50 poziomow gorszy.

W ogole ten zespol to obecnie jedna wielka parodia - a juz na pewno od czasu St. Anger. Najpierw obsrali swoje korzenie (nie wiem co ma wspolnego St. Anger z Kill'em all , ale pamietam, ze to gowno bylo zapowiadane jako powrot do 'starych dobrych czasow'), teraz wyrzygali kiepska kalke plyt z drugiej polowy 80's. Wykalkulowana, zachowawcza, pretensjonalna do bolu maszynka do robienia pieniedzy. Zaorac.

05.09.2008
10:18
[53]

Petrov [ Konsul ]

Darat ==> Kruk powrócił :> \m/

05.09.2008
10:20
smile
[54]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Czyżby poświęcenie Behemotha na czarcim ołtarzu spowodowało wskrzeszenie Kruka z odmętów Tartaru ?

05.09.2008
10:23
[55]

XMR [ Hohner ]

mefistofelek - posłuchaj sobie tego 20 razy i wtedy oceń, utworek ma nawiazywac do one itp. w metalu nie mozna juz nic wymyslec, riffy sa podobne itp. A tak czy siak utwor jest inny niz one. Dajs pokoj, przespij sie z problemem. Porzadny kawałek (po nastu odsłuchaniach)

05.09.2008
10:27
[56]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

w metalu nie mozna juz nic wymyslec

Co za bzdury. Na DTOE Carpathian Forest zaeksperymentował na ten przykład z jazzem i całość brzmiała świetnie... Tu jest jeszcze wiele do odkrycia, a jak juz się nie ma weny, to można przynajmniej zabrzmieć świeżo, a nie jak zdarta płyta. Jakoś niektórym się udaje, tyle że trzeba nieco chęci...

05.09.2008
11:05
smile
[57]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

Jakbyście komponowali przy nieustannym pierdzieleniu Larsa to też nie moglibyście się skupić na robieniu dobrej muzyki. Jeny jak on nadaje, ryj mu się nie zamyka

05.09.2008
11:07
smile
[58]

polish_farmer [ Konsul ]

Płyta jest zajebista - nie porównuje jej z pierwszymi płytam Mety, bo to już inni ludzie nagrywali nową płytę.

05.09.2008
11:41
[59]

Petrov [ Konsul ]

Darat ==> Kto wie, kto wie... niedawno na skraju swego ramienia widziałem diabła. Szeptał: wypij, wypij jeszcze... nie wiem jakie to ma pokrycie z Krukiem, ale może jakieś tam ma :>

05.09.2008
11:46
[60]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Kruk > Behemoth > Petrov

05.09.2008
11:47
[61]

Petrov [ Konsul ]

Ko > Kruk > Behemoth

Petrov jeszcze się nie liczy. Niewyrobiony jest, musi czymś zaistnieć :>

05.09.2008
11:50
smile
[62]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

To ja proponuje żeby Petrov wreszcie przesłuchał death magnetic i napisał recenzję

05.09.2008
11:57
[63]

Petrov [ Konsul ]

Premiera za tydzień :>

05.09.2008
12:11
smile
[64]

Petrov [ Konsul ]

05.09.2008
12:12
[65]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Dobry cover, widziałem już wcześniej. W ogóle dobra to kapela jest.

05.09.2008
12:13
[66]

Petrov [ Konsul ]

Nie wiem jak kapela (znam jedną płytkę), ale cover rzeczywiście niezły. Chyba pierwszy raz słyszę taki głos Draimana...

05.09.2008
12:57
[67]

The LasT Child [ MPO GoorkA ]

Jerryzzz Ty gruby knurze! Jak możesz pisać, że Disturbed o dobra kapela. Oni grają wszystko na jedno kopyto, a g łos wokalsity jest strasznie wkurzający.

BY nie było oftopa, to Meta coraz bardziej mis ię podoba (tak jak pisałem wcześniej będzie jakieś 7/10), ale pierwsze trzy kawałki w ogóle mi nie wchodzą. Za to spodobał mi się Cyanide i The Day. Unforgiven byłoby dobre pod innym tytułem.

05.09.2008
13:09
[68]

XMR [ Hohner ]

[56]Paudyn [ Level: 62 - Kwisatz Haderach ]

w metalu nie mozna juz nic wymyslec

Co za bzdury. Na DTOE Carpathian Forest zaeksperymentował na ten przykład z jazzem i całość brzmiała świetnie... Tu jest jeszcze wiele do odkrycia, a jak juz się nie ma weny, to można przynajmniej zabrzmieć świeżo, a nie jak zdarta płyta. Jakoś niektórym się udaje, tyle że trzeba nieco chęci...


mowie o klasyczym graniu...jak sie postarac to mozna do metalu oddac hip hopa, rapa, folka, rn'b itp. Mowie o czystym heavy metalu. Z tym juz ciezej. 2 gitary (albo 1) bas, perka, wokal. I co z tym zrobic?

05.09.2008
13:12
[69]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Jerryzzz Ty gruby knurze!

NIE JESTEM GRUBY, HOOOOO!

Jak możesz pisać, że Disturbed o dobra kapela. Oni grają wszystko na jedno kopyto, a g łos wokalsity jest strasznie wkurzający.

A mi się właśnie głos wokalisty bardzo podoba. Mógłbym z nim iść do łóżka.

BY nie było oftopa, to Meta coraz bardziej mis ię podoba (tak jak pisałem wcześniej będzie jakieś 7/10), ale pierwsze trzy kawałki w ogóle mi nie wchodzą. Za to spodobał mi się Cyanide i The Day. Unforgiven byłoby dobre pod innym tytułem.

O to, to! Z kolejnymi przesłuchaniami płyta coraz lepiej wchodzi... The End of Dad Line (:P) najlepszy jest moment "The slave becomes the Master! Need more and more!" \m/

I co z tym zrobic?

Wszystko. I wiele więcej niż wszystko.

05.09.2008
13:13
[70]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Widze, ze nie tylko u mnie coraz to kolejne przesluchanie albumu pomaga w opinii na tenze temat :-D

The slave becomes the Master! Need more and more!

\m/

A w UIII mogli chociaz walnac cos w stylu "Free the unforgiven". Byloby pinkne nawiazanie, tak jak z "are you unforgiven too?" :-D

05.09.2008
13:23
[71]

XMR [ Hohner ]

Je ryż - mowie "i co z tym zrobić by nie brzmiało jak coś co juz kiedyś było"

Po paru dniach sluchania w drodze do pracy, w pracy, w drodze z pracy, w domu i z mp3 przed snem...stwierdzam ze.

Siedem utworow nadaje sie na oceny 7 i wiecej
Jeden gdyby nie nazwa na 7, a ze nazwa to 5 ;P
Dwa nie nadaja sie do niczego ;)

05.09.2008
13:26
[72]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Hoh! Skner ---> Stary, jeśli kapela w duchu sobie myśli (bo i tak mało która, a pewnie żadna się do tego jawnie przyzna), że "o kurwa, wszystko to już było, nie wnosimy do gatunku nic nowego", to przyznaje się do niemocy twórczej. Ale jest też druga strona medalu. Można nie wnieść nic nowego do tematu, ale robić to zajebiście dobrze, vide chociażby Motorhead \m/

Gdzie Ty pracujesz, że masz komfort słuchania muzy przy pracy? :P Znaczy mam ten sam, ale ciekawość każe mi spytać ;)

05.09.2008
13:28
[73]

XMR [ Hohner ]

Można nie wnieść nic nowego do tematu, ale robić to zajebiście dobrze, vide chociażby Motorhead \m/

i zdaje sie ze nowe AC/DC tez takie jest/bedzie nie wiem czy CD juz wyszło.

Gdzie Ty pracujesz, że masz komfort słuchania muzy przy pracy? :P Znaczy mam ten sam, ale ciekawość każe mi spytać ;)

EDIT: albo nie ważne gdzie, poporstu - wydział informatyki. Siedze przed kompem i słucham muzy, w tle właczona tabelka excela w razie jakby nagle dyrektor wparował. Na podłodze kompy co je aktualnie testuje czy sie do czegoś jeszcze nadają...a muza gra :)

05.09.2008
13:28
smile
[74]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

I co z tym zrobic?

Polecam kapelę Death. Skoro z płyty na płyte daje się coś zrobić z czystym (perka, gitary, wokal) death metalem, to da się także zrobić z heavy, thrash, itp.

05.09.2008
13:29
smile
[75]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Hell yeah! Death wymiata \m/

Klasyka.

05.09.2008
13:41
[76]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Disturbed? beznadzieja, jeżeli szukasz czegoś nijakiego to dobrze trafiłeś :)

I co z tym zrobic?

Grać, po prostu grać. Tyle muzyki jest do odkrycia ilu ludzi na swiecie. To ten miks różnych osobowości, różnych wrażliwości na muzyke powoduje ze mozna stworzyć cos niezwykłego. Racja, że rewolucji nie bedzie, perka, gitary i wokal i wsio. Ale komu to przeszkadza? :)


Co do Mety... nie wiem na co ja czekam ale albumu jeszcze nie przesłuchałem. Nie wiem czy czekam na premierę, czy na co ale jescze nie siegnąłem po krążek.

05.09.2008
13:43
[77]

XMR [ Hohner ]

Sethan - boś d00pa. Ale przestrzegam Cie przed ocenianiem albumu po 1 przesłuchaniu. Odsłuchaj go 20 razy w ciągu paru dni i dopiero...

05.09.2008
13:58
[78]

Petrov [ Konsul ]

Black Album kopie dupe! Ileż ja tego nie słuchałem?!
Exit Light, Enter Night!

05.09.2008
14:05
[79]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

w metalu nie mozna juz nic wymyslec, riffy sa podobne itp.
Też tak myślałem kilka lat temu. Do dziś jestem zaskakiwany.

05.09.2008
14:09
[80]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

XMR --> nie oceniam albumu po jednym przesłuchaniu. Każdy ma swoje gusta i guściki, mi ten zespoł zdecydowanie nie przypadl do gustu, nie widze w chłopakach ikry. No ale jak zawsze to rzecz subiektywna. Zespół który jak moge wielbić, ktoś może zbesztać z błotem. zycie :P

05.09.2008
14:09
[81]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

A ja powiem szczerze, że jak kiedyś Czarnucha za mocno skatowałem, to teraz naprawdę rzadko go słucham ;)

Czesiek ---> Skoro Twoja stara nadal czasami zaskakuje, czemu nie metal miałby tego nie robić?

05.09.2008
14:10
[82]

mefistofelek [ Pretorianin ]

ta, w metalu nie da sie nic wymyslic... to ze hetfield i ulrich nie umieja juz nic wymyslic to nie znaczy wcale, ze caly gatunek padl. zreszta co ja bede to tlumaczyl, skoro tak uwazasz to pewnie masz zerowe pojecie o temacie, a Twoja kolekcja plyta ogranicza sie do 150 folderow na dysku twardym.

prawda jest taka, ze po czyms tak beznadziejnym jak st. anger, death magnetic jawi sie jako naprawde niezla rzecz. ale obnizanie poziomu do dna absolutnego, a potem nagrywanie stuffu przecietnego... nie, nie podoba mi sie taka taktyka.

ten zespol jest skonczony i to od dawna. widzialem ich tez raz na zywo (bardzo fajnie grali), wiec teraz moga juz odejsc ;))

edit: co do ulricha > brzmienie perkusji nie jest oczywiscie az tak tragiczne jak na poprzedniej, ale i tak kolo brak finezji probuje zastapic glosnoscia. werbel brzmi fatalnie. w ogole to jakies takie sztuczne, przepuszczone przez kompresor czy co?

05.09.2008
14:11
smile
[83]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

ten zespol jest skonczony i to od dawna.

Uściślijmy - od Kill'em All!

05.09.2008
14:12
[84]

mefistofelek [ Pretorianin ]

nie , moim zdaniem od black album. a moze i od reload - load to ponoc niezla plyta, ale nigdy nie dalem jej wystarczajaco duzo czasu (zrazilem sie Mama Said).

dla mnie to wyglada tak - kill'em all - doceniam, lubie, ale nie podnieca mnie
ride the lightning - bardzo dobry material, 3-4 zajebiste utwory, troche sredniakow
master - nuda, z paroma wyjatkami
ajfa - calosciowo najlepsza plyta, bardzo dobra technicznie i przemyslana
black - fajny rock

05.09.2008
14:15
[85]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

master - nuda, z paroma wyjatkami

Łał. Wreszcie ktoś z podobnym zdaniem do mojego.

05.09.2008
14:16
[86]

mefistofelek [ Pretorianin ]

nie rozumiem skad wszechobecny zachwyt nad ta plyta. jakby cala byla na poziomie ZAJEBISTEGO Battery, to mielibysmy jeden z najlepszych albumow metalowych, tak to ueee.... masa zapychaczy, kwadratowych riffow, nudnych solowek... jeszcze Welcome Home i Orion ratuja ten album.

zreszta co tu duzo mowic, i tak kazdy odpowiedni chronologicznie album SLAYER zmiata z powierzchni analogiczne plyty Metallici. proste ;)

05.09.2008
14:17
[87]

The LasT Child [ MPO GoorkA ]

Ciesze się, że już skończyły się porównania tego albumu do poprzednich, że ten ma solówke z reloada, ale brzmi jak ajfa itd ;)

Można nie wnieść nic nowego do tematu, ale robić to zajebiście dobrze, vide chociażby Motorhead \m/

btw nowy Motorhead mi nie wchodzi,,,(po pierwszym przesłuchaniu( chyba tylko 3 ostatnie kawałki są ok

05.09.2008
14:17
[88]

Petrov [ Konsul ]

Na blacku to momentami dużo heavy metalu.

A czy Metallica się skończyła? Jasne, jak napisał Dżery na Kill'em All.
Później to już tylko odcinanie kuponów... :( <płaczę>

Nie ma co pierdolić. Niech nagrywają dalej, może akurat trafią w wenę do nagrania czegoś na dobrym, thrashowym poziomie? Byle tylko w tym czasie nie musieli w studio korzystać z respiratorów :>

05.09.2008
14:18
[89]

mefistofelek [ Pretorianin ]

ostatni album Motorhead jaki znam to Inferno i jest megazajebisty.
dobra, nie offtopuje juz

05.09.2008
14:22
[90]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

btw nowy Motorhead mi nie wchodzi

Więcej wazeliny!

Petrov ---> Fajnie by było, żeby teraz nagrali coś 2x lepszego niż DM i wtedy zeszli ze sceny... Byłoby najmniejsze zło...

05.09.2008
14:24
[91]

Petrov [ Konsul ]

wazelina wazelina wazelina

Kiedyś tego słowa forum nie przepuszczało :)

05.09.2008
14:25
[92]

|kszaq| [ Legend ]

master - nuda, z paroma wyjatkami

Łał. Wreszcie ktoś z podobnym zdaniem do mojego.


Jeszcze Was nie zjedli ? ;p

btw nowy Motorhead mi nie wchodzi

To Lemmy jeszcze żyje ? :P

05.09.2008
14:27
[93]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Petrov ---> I tak było łatwo to obejść ;)

Ja ich jeść nie będę, bo z takim zdaniem z dupy mógłbym się zatruć ;]

A Lemmy żyje i ma się zajebiście:

05.09.2008
14:27
[94]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Nie ma co pierdolić. Niech nagrywają dalej, może akurat trafią w wenę do nagrania czegoś na dobrym, thrashowym poziomie? Byle tylko w tym czasie nie musieli w studio korzystać z respiratorów :>

I żeby nie robili takiej buty i famy przed albumem, bo nie wiadomo czego sie spodziewać.

05.09.2008
14:28
[95]

XMR [ Hohner ]

[82]mefistofelek [ Level: 12 - Chorąży ]

ta, w metalu nie da sie nic wymyslic... to ze hetfield i ulrich nie umieja juz nic wymyslic to nie znaczy wcale, ze caly gatunek padl. zreszta co ja bede to tlumaczyl, skoro tak uwazasz to pewnie masz zerowe pojecie o temacie, a Twoja kolekcja plyta ogranicza sie do 150 folderow na dysku twardym.


prorok, jasnowidz jakis czy co?
a co do padania gatunku to mam odmienne zdanie troszke, choc ostatnimi czasy pojawiło sie pare dobrych zespołów i pare mocnych płyt.

BTW czmu chcecie zeby Meta grala thrashowo? Czemu nie mozecie przyjac do wiadomosci ze ewolucja nie zawsze = rewolucja? Meta ewoluowała na swoj sposob, chlopaki sa 25 lat starsi, nie zawsze beda grac tak samo i to samo...

05.09.2008
14:29
[96]

J0T [ Generaďż˝ ]

żaden z utworów nie wpadł mi w ucho ale będę nadal próbować.
może to dlatego że dla mnie ich największym osiągnięciem był Black

05.09.2008
14:29
[97]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

A Lemmy żyje i ma się zajebiście:

Mam nadzieję, że żywota wystarczy na ponowną wizyte w Polsce, bo koncert sprzed dwóch lat trochę zaostrzył mi apetyt na kolejne spotkanie :>

05.09.2008
14:31
[98]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Paudyn ---> Jak było? Z przyczyn technicznych nie mogłem się pojawić :/

05.09.2008
14:31
[99]

|kszaq| [ Legend ]

A Lemmy żyje

Myślałem, że Motorhead już nic nowego nie nagrywa.

Będę musiał posłuchać nowego materiału :)
Może znajdzie kilka drobniaków na płytę

05.09.2008
14:34
[100]

Petrov [ Konsul ]

Mnie tam Motorhead nigdy nie wciągnął. Z takiej hard rockowo-heavy metalowej napierdalanki wolę bardziej nasze Acids :>

05.09.2008
14:36
smile
[101]

|kszaq| [ Legend ]

A powinieneś lubić ukochany band Titusa

05.09.2008
14:37
smile
[102]

mefistofelek [ Pretorianin ]

rotfl porownanie Motorhead - Acid Drinkers.... litosci

05.09.2008
14:46
[103]

Petrov [ Konsul ]

Wiem, Titus sam opowiadał, że jak zakładali Acids to miał przed oczami różne motywy z Motorhead, ale do mnie jakoś Lemmy z zespołem nigdy nie przemawiał, wręcz momentami nudził.

05.09.2008
14:49
[104]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Bez Motorhead nie było by Metallicy :P

05.09.2008
14:50
smile
[105]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak było?

Wujku Jerry. Jak można w ogóle zadawać takie pytania? BYŁO ZAAAJEBIIIIŚCIE!!! \m/

Lemmy!!! Lemmy!!! Lemmy!!! Napier***aj!!! Napier***aj!!! Napier***aj!!!

Te ostatnie wstawki rozpieprzają mnie najbardziej, a są nieodłacznym elementem koncertów w Stodole :-D

Lubię chodzić na występy takich starszych kapel z jeszcze jednego powodu. Rewia mody pań i panów po 40-tce, która przychodzi się bawić, jest doprawdy niesamowita :o 40-tka w skórze, mini, pończochach i kozakach...? No problem :-D


Metallica - Death Magnetic (6) - Paudyn
05.09.2008
14:55
smile
[106]

|kszaq| [ Legend ]

Bez Motorhead nie było by Metallicy :P

Chyba bardziej Acid Drinkers ;p

05.09.2008
14:56
[107]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

wy ty gadu gadu o nowej Metce a chyba każdy zapomniał, że niesamowity Dragonforce wydał nową płyte. "Ultra Beatdown" bo tak się zwie to nowe dziełe miażdzy epickimi, pedzącymi z szybkościa mustanga riffami. Genialne chórki dodają wspniałego klimat a całośc okraszona świetna barwa głosu wokalisty ...

imho 666/10


Metallica - Death Magnetic (6) - ZgReDeK
05.09.2008
14:57
[108]

mefistofelek [ Pretorianin ]

rotfl

05.09.2008
14:58
[109]

XMR [ Hohner ]

zgredek - daj linka do jakiegos nowego utworku

05.09.2008
15:00
smile
[110]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

05.09.2008
15:05
[111]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

No no... Kolejni przedstawiciele nurtu "Gay Metal" okraszone Manowargami i innymi gównami. Wytrzymałem 2 minuty. To i tak dużo.

05.09.2008
15:07
smile
[112]

mefistofelek [ Pretorianin ]

hahhaha, mi to brzmi jak soundtrack do jakiegos hentai z udzialem pokemonow i super mario :D

ale syf

05.09.2008
15:07
[113]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

--> nowy singiel Dragonforce. To co oni wyprawiają na gitarach to jakieś nieporozumienie....

ZgReDeK-> ogólnie chyba jajca se robisz, dla mnie ich muza to tylko technika, niczym innym nie porywają. IMO oczywiście :)

05.09.2008
15:10
[114]

mefistofelek [ Pretorianin ]

myslisz, ze to jest jakis szczyt techniki? to jest tani, tandetny onanizm gitarowy. ci gitarzysci to dla mnie ZERA. Cobain byl milion razy lepszy.

05.09.2008
15:11
[115]

XMR [ Hohner ]

Cobain byl milion razy lepszy.

błahahahahahaha! <płacze> Kombajn miszczem gitary!

05.09.2008
15:12
[116]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

[114] skoro tak mówisz mistrzu, musze byc w błędzie, wybacz...

05.09.2008
15:12
smile
[117]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Cobain byl milion razy lepszy.

Kto mi zetrze kawę z klawiatury? xD

05.09.2008
15:14
[118]

XMR [ Hohner ]

Kombajn to był prawdziwy magick, strzelił sobie w lepek i odożył broń do drugiego pokoju :D

05.09.2008
15:14
[119]

mefistofelek [ Pretorianin ]

oczywiscie, ze byl, tylko ze to mozna dostrzec dopiero jak sie wyrosnie z podniecania jakims pedalkiem ktory nauczyl sie grac milion nut na sekunde.

Cobain byl zajebistym gitarzysta, calkiem oryginalnym i z niespotykanym feelingiem. umial pisac bardzo spojne, niebanalne utwory i komponowac naprawde ciezkie riffy. tylko ze wszyscy jaraja sie jakims smells like teen spirit albo come as you are (b. dobre utwory swoja droga), a malo kto kojarzy jak zajebiscie ciezki i chory jest np. scentless apprentice.

w muzyce liczy sie FEELING, a nie jakies bezmozgowe napierdalanie. ci goscie nie znacza NIC, to jest jakas obrzydliwie tandetna kopia baroku, dobre zeby zapakowac w plastik i sprzedac.

nocturno culto ze swoimi paroma powerchordami w zwolenieniu w Kathaarian Life Code miazdzy tych cwokow w mgnieniu oka.


edit: a jak chcecie sie podniecac technika, to wierzcie mi ze sa zajebisci gitarzysci, ktorzy poza idiotycznym posuwaniem skal potrafia zrobic z gitara bardzo wiele. i jest to milion razy bardziej wymagajace niz ten smieszny jarmark

05.09.2008
15:15
smile
[120]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

a propo --->


Metallica - Death Magnetic (6) - Sethan
05.09.2008
15:17
[121]

XMR [ Hohner ]

pusty smiech we mnie wbudza podniecanie sie niezwykłym feelingiem kombajna, życiowego zera i smiecia...fajni się zabijali, panienki płakały, żal, smutek i tragedia. TAK nienawidze nirvany i Kombajna w szczegolności.

mefistofelek - zakładam ze nie jeden z nas zna wielu gitarzystów magików, tylko o ile pamietam to watek o Metallice a schodzimy na plumkanie Dragonforce'a...i wielkich umiejetnosci Kombajna...

05.09.2008
15:19
[122]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

A ja uwielbiam barwę głosu Cobaina. On miał zajebisty wokal.

05.09.2008
15:19
[123]

|kszaq| [ Legend ]

Ja feeling Cobaina widziałem na koncercie MTV gdzie naprawdę był skoncentrowany i zagrał set perfekcyjnie :)

A jedynym mistrzem gitary jest Hendrix

05.09.2008
15:20
smile
[124]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

A jedynym mistrzem gitary jest Hendrix

jedynym i niepowtarzalnym mistrzem gitary jest SLASH

05.09.2008
15:20
[125]

XMR [ Hohner ]

i Slash ;P

edit: fak, sekundy za pozno ;P

05.09.2008
15:20
[126]

mefistofelek [ Pretorianin ]

zakladam , ze sam jestes zyciowym zerem, a twoja nienawisc do tego wartosciowego czlowieka swiadczy o tym, ze masz jakies zajebiste kompleksy i najpewniej nic nie osiagnales.

niestety nirvana ma zla renome przez metalowe paskudy z naszywkami na kostkach, ale ja nie przejmuje sie tym kto tego slucha - to jest po prostu bardzo dobra muzyka i zespol o niezaprzeczalnym znaczeniu w historii rocka - czy to sie komus podoba, czy nie. sam cobain byl z tego co wiem bardzo skromnym i inteligentnym facetem.

a ze przyczepila sie do niego rzesza debili - who cares?

05.09.2008
15:21
[127]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

oczywiscie, ze byl, tylko ze to mozna dostrzec dopiero jak sie wyrosnie z podniecania jakims pedalkiem ktory nauczyl sie grac milion nut na sekunde.

Był co najwyżej średni. Znakomita wiekszość gitarzystów solowych (choć zespołowi też się przecież znajdą) wciąga tego pana lewą dziurką do nosa.

05.09.2008
15:23
[128]

XMR [ Hohner ]

zakladam , ze sam jestes zyciowym zerem, a twoja nienawisc do tego wartosciowego czlowieka swiadczy o tym, ze masz jakies zajebiste kompleksy i najpewniej nic w nie osiagnales.

1. nie strzeliłem se w łeb jeszcze
2. wartościowy człowiek? ćpunek zwykły
3. ostatnio nie widze kompleksów jakichs specjalnych
4. mam prace, ukochaną, mieszkanie...coś więcej mi potrzeba?

05.09.2008
15:24
[129]

mefistofelek [ Pretorianin ]

paudyn:

no ale o czym my mowimy? ja caly czas probuje Wam uswiadomic, ze technika tak naprawde nic nie znaczy, a raczej - jesli ktos ma POMYSLY i umie przelac swoje wnetrze w nuty - to jego umiejetnosci rzemieslnicze NIC nie znacza. obiektywnie slaby technicznie Cobain jest wiec na pewno duzo lepszym gitarzysta niz jakis tam bezplciowy pedalek w rajtuzach, ktory co prawda umie grac hyperarpeggios w harmonicznej, ale jednego porzadnego riffu juz nie napisze

05.09.2008
15:25
[130]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

A jedynym mistrzem gitary jest Hendrix

jedynym i niepowtarzalnym mistrzem gitary jest SLASH


A nie bo Petrucci :P

05.09.2008
15:25
smile
[131]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Cobain byl zajebistym gitarzysta

Jeśli w tym znaczeniu, że się zajebał, to się zgodzę. W każdym innym, niestety nie.

w muzyce liczy sie FEELING

Dokładnie. Więc zlituj się i nie stawiaj Cobaina obok słowa feeling. Dwa słowa: Josh Homme.

<--- [120] Buahaha ;D O kurwa ;D

A jedynym mistrzem gitary jest Hendrix

Nie mylmy onanizmu gitarowego z mistrzostwem gitarowym.

zakladam , ze sam jestes zyciowym zerem

Takim twierdzeniem raczej coś takiego o sobie potwierdzasz, a nie kimś innym.

Go cry and listen' Linkin Park.

A nie bo Petrucci :P

Josh Homme. Przynajmniej nie jest tak przereklamowany jak wszyscy wymienieni.

05.09.2008
15:26
[132]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

niestety nirvana ma zla renome przez metalowe paskudy z naszywkami na kostkach, ale ja nie przejmuje sie tym kto tego slucha - to jest po prostu bardzo dobra muzyka i zespol o niezaprzeczalnym znaczeniu w historii rock
Lepiej bym tego nie ujął.

05.09.2008
15:27
[133]

mefistofelek [ Pretorianin ]

XMR

1. napraw to
2. ojej, co z tego? nie no sorry, zapomnialem: wartosciowi sa tylko ludzie normalni, ulozeni, zyjacy w zgodzie z ogolnie przyjetymi zasadami spolecznymi - i oczywiscie bez nalogow. nara.
3. to dlaczego piszesz o charakterze/zyciu cobaina skoro ja mowie o jego umiejetnosci gry na gitarze? co ma jedno do drugiego? nic, ale wychodzi na to, ze sam masz jakies problemy w tej dziedzinie, skoro to wywlekasz ;)
4. no, jestes takim fajnym, przecietnym, dobrym obywatelem. czyli mozgu juz nie potrzebujesz. pozdro

p.s. kocham gryonline, wrocilem na chwile zeby wrzucic jeden link i co? juz mam przerabane :D

05.09.2008
15:29
[134]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Josh Homme. Przynajmniej nie jest tak przereklamowany jak wszyscy wymienieni.

Sory, ale Homme to porawny gitarzysta, świetny muzyk i kompozytor ale gdzie mu tam d Boga? Odróznijmy ten feeling od techniki a wszyscy bedziemy miec innych Bogów.

05.09.2008
15:29
smile
[135]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Łomatko, zaraz zaczniemy do siebie strzelać z powodu Cobaina.

<:: [120]

05.09.2008
15:31
smile
[136]

ronn [ moralizator ]

widzę, że muzyczny faszyzm dochodzi do głosu..

moje najlepsze, wasze najgorsze

litości..

05.09.2008
15:31
[137]

XMR [ Hohner ]

mefistofelku, ciesze sie bardzo ze nie musze z toba wiecej dyskutowac, peace

05.09.2008
15:33
smile
[138]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

Przecież muzyka jest wojną.

05.09.2008
15:33
[139]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

ronn -> no niestety, dyskusje muzyczne często schodza na takie tory. Każdy ma swoje zdanie i tak je przedstawia.. :/

05.09.2008
15:34
smile
[140]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Przecież muzyka jest wojną.

To co...? Zaczynamy pompować rowery...?

05.09.2008
15:35
[141]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Sethan ---> A to my o Bogach Gitary cały czas? :] Zagubiłem się. Ale zagubienie zagubieniem, zdefiniujmy Boga Gitary, wtedy będzie łatwiej ;) Nazywanie Homme'a "poprawnym gitarzystą" jednak mu dużo ujmuje. Świetny gitarzysta (zarówno rytmiczny jak i solowy), rewelacyjny muzyk/kompozytor. Feeling? Jest. Zajebisty na dodatek. Technika? Rewelacja. W dodatku samouk. I multiinstrumentalista, ale to już tak pobocznie ;) Dla mnie zajebisty gitarzysta to po prostu taki, który wie co, gdzie i jak powinien zagrać. Napierdalania solówek przez cały, ośmio-minutowy utwór i popisy na wiośle? Sorki, nie jestem targetem takiego grania. I nie mówię tutaj już o nikim konkretnym, ale takich gitarzystów jest mnóstwo i co gorsza, znajdują oni rzesze fanów-masturbatorów. Jak już powiedziałem: to nie dla mnie.

A, powiedz mi jeszcze na podstawie czego wysnułeś swoje zdanie o Joshu, bo mnie to ciekawi.

05.09.2008
15:35
smile
[142]

mefistofelek [ Pretorianin ]

ja osobiscie nikomu tu nic nie narzucam, nie przeszkadza mi ze ktos nie lubi nirvany, natomiast wjezdzanie na cobaina w tak absurdalny sposob badz deprecjacja ZNACZENIA jego muzyki to wyraz zwyklej ignorancji lub kompleksow (albo obu jednoczesnie).

XMR > zaden peace, tylko zmykaj, ciapku ;)

05.09.2008
15:40
smile
[143]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

Zapoznałem się z płytą i przyznam, że tragedii nie ma. Rewelacji też nie, ale w porównaniu z St. Anger to Death Magnetic prezentuje się korzystniej. Posłucham pewnie jeszcze kilka razy i zapomnę, chociaż i tak jest lepiej niż myślałem. Tak więc na plus.

05.09.2008
15:43
[144]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Wysnułem swoje zdanie o Joshu (jak najbardziej pozytywne bo wiosłowym jest kapitalnym) na podstawie jego twórczosci oczywiscie.

Co do samych Bogów to własnie istotny moim zdaniem jest podzial na owy "Feeling" i "technike". Weźmy takiego wiosłowego Riverside, technike ma naprawdę niezła ale jego solówki w Riverside to maestria feelingu i klimatu. Z drugiej strony mozemy wziąść takiego Pietruche który w swoje sola wklada i feelingu i przebajeczą technike. Dwóch gitarzystów, dwa inne style. Obydwa świetne.

Jeżeli miałbym wybrac jednego mega Boga gitary to nie wiem czy moj wybór padłby na Petrucciego. Musiałbym sie troche zastanowić nad tym, wielu kandydatów :)

A wiosłowi Dragonforce to wypruci z feelingu megatechincy, za nią naprwade należy sie szacun. Ale tylka za to, reszta jest nudna jak flaki z olejem.

05.09.2008
15:44
[145]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

na podstawie jego twórczosci oczywiscie.

No domyślam się, to oczywiste, ale jego twórczość jest tak obszerna i zróżnicowania, że ciekawi mnie na jakiej konkretnie twórczości :)

05.09.2008
15:44
[146]

mefistofelek [ Pretorianin ]

moim zdaniem za cos takiego nie nalezy sie zaden szacunek. rownie dobrze moglbym darzyc szacunkiem kogos kto umie zajebiscie szybko zakladac skarpetki :D

Petrucci jest dobrym gitarzysta, szkoda, ze muzyka DT tak jedzie wioska.

05.09.2008
15:45
smile
[147]

|kszaq| [ Legend ]

Właśnie zauważyłem, że nowe kawałki Metallica opublikowała.

Jeszcze poniedziałek i cała płyta będzie do odsłuchania na ich stronie.

Judas Kiss naprawdę kopie po kostkach.

Reszta też mocna.

05.09.2008
15:47
[148]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

szkoda, ze muzyka DT tak jedzie wioska.

Instrumentalistów mają dobrych. Szkoda, że grają badziew, a wokalista urwał się z choinki.

05.09.2008
15:48
[149]

mefistofelek [ Pretorianin ]

dobre podsumowanie. czyli - zaorac ;)

05.09.2008
16:05
[150]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Dream theater - odwieczne marudzenie na ten zespoł. LaaBrie często obrywa baty za swoją manierę, ja będę oportunistą i spróbuje obronić ten zespół.

Powiem tak, nie wszystkie albumy i utwory sa super, ale to można odnieśc to każdego zespołu. Kwintesencja lezy w kompozycjach, umiejscowniu niecodziennych umiejętnosci tych instrumentalistów tak aby nie był to wyścig kto szybciej zagra, pierdolnie solo w rytmie 6/18. Ja widze dobre utwory tego bandu, jak chociażby ten: i cześc druga Czasem trudno sie w nich wgryźć, moze to ze względu na skomplikowanie utworów, ale cóż tutaj wyjścia nie ma, trzeba ich po prostu lubić :)

Co do Homme'a, opieram sie w większosci na twórczosci QTSA.

05.09.2008
16:05
smile
[151]

siurekm [ Szef wszystkich szefów ]

I tak Slipknot rządzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

05.09.2008
16:07
[152]

mefistofelek [ Pretorianin ]

chyba u ciebie w klasie

Sethan:
Powiem tak, nie wszystkie albumy i utwory sa super, ale to można odnieśc to każdego zespołu.
Nie do SLAYER ;)

05.09.2008
16:09
[153]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Co do Homme'a, opieram sie w większosci na twórczosci QTSA.

Tak też myślałem. A Homme (jeśli chodzi o to, jakim gitarzystą jest) to przede wszystkim Kyuss i Desert Sessions. I mnóstwo pobocznych, mniejszych lub większych, projektów. A także występy na żywo, gdzie dopiero pokazuje pazur. Wiem, że QotSA jest najbardziej popularne teraz, ale nie wypada nawet się zamykać tylko w tym okręgu, jak czynią niektórzy.

05.09.2008
16:09
[154]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

Dream theater - odwieczne marudzenie na ten zespoł. LaaBrie często obrywa baty za swoją manierę, ja będę oportunistą i spróbuje obronić ten zespół.

Powiem tak, nie wszystkie albumy i utwory sa super, ale to można odnieśc to każdego zespołu. Kwintesencja lezy w kompozycjach, umiejscowniu niecodziennych umiejętnosci tych instrumentalistów tak aby nie był to wyścig kto szybciej zagra, pierdolnie solo w rytmie 6/18. Ja widze dobre utwory tego bandu, jak chociażby ten: i cześc druga Czasem trudno sie w nich wgryźć, moze to ze względu na skomplikowanie utworów, ale cóż tutaj wyjścia nie ma, trzeba ich po prostu lubić :)


Ale tu od wielu płyt tak na prawde nie ma czego bronic. Serek ma barwę momentami tragiczna ( Live in ... to doskonale potwierdza ). A ich muzyka to czyste rzemieślnictwo. Wykorzystanie technicy a nie kreatywności, fantazji, pomysłowości to nie to czym powinien charakteryzowac sie dobry zespół ...

05.09.2008
16:16
[155]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Nie do SLAYER ;)

buhaha, racja :D Slayer, napierdalac! \m/

Tak też myślałem. A Homme (jeśli chodzi o to, jakim gitarzystą jest) to przede wszystkim Kyuss i Desert Sessions. I mnóstwo pobocznych, mniejszych lub większych, projektów. A także występy na żywo, gdzie dopiero pokazuje pazur. Wiem, że QotSA jest najbardziej popularne teraz, ale nie wypada nawet się zamykać tylko w tym okręgu, jak czynią niektórzy.

No, nie wątpie. Postaram sie obadac co tylko moge. Jednak to chyba nie zmienia mojego zdania o Joshu jako o naprawdę dobrym gitarzyscie i kompozytorze. Nic mu zarzucic nie mogę, i nie chce. Jednak kwestia gitarowego mistrza jest zbyt "ważna" by rzucac słowa na wiatr dlatego postawiłem Josha pod znakiem zapytania.

ZgReDeK -> masz dużo racji. Ale mowie tak, poniewaz gdzie nie spojrzec ludzie besztają DT, to jest troche tak, że ktoś raz tak rzekł a lud slepo to powtarza. Innymi słowy, rzadko spotykam sie z jakąs konstruktywną krytyką DT, argumentem nie jest "Bo DT to latający cyrk Monthy Petrucciego". W dream theater duzo rzemieslnictwa to fakt, ale ja w zalinkowanym "The Great Debate" odczuwam feeling. Moze oni sa (byli) kreatywni na swój sposób, nie wiem trudno powiedzieć.

05.09.2008
16:20
smile
[156]

Petrov [ Konsul ]

Jeden post na temat (143)... nie ma jak to wątek o Metallice :D

05.09.2008
16:28
[157]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Pet -> a o czym tu gadać? Sam wypierdolisz do smieci "death Magnetic" jak ja dostaniesz, jak sam rzekłeś :D Kazdemu skonczyły sie bluzgi na Mete wiec dyskusja zeszła na inne tematy :D Muzyczne, jak najbardziej.

Poza tym zapraszam do wątku The Best of...

05.09.2008
16:28
[158]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Postaram sie obadac co tylko moge.

Jakbyś decydował się na Desert Sessions, to od razu dobra rada: Najpierw 1&2, potem 9&10. A jak złapiesz narkotyczny klimat, to śmiało 3&4, 5&6 i 7&8.

Jednak to chyba nie zmienia mojego zdania o Joshu jako o naprawdę dobrym gitarzyscie i kompozytorze. Nic mu zarzucic nie mogę, i nie chce. Jednak kwestia gitarowego mistrza jest zbyt "ważna" by rzucac słowa na wiatr dlatego postawiłem Josha pod znakiem zapytania.

No i luz. Pojęcie "mistrza" to sprawa elastyczna i indywidualna. Dla mnie może być to Homme, dla Ciebie Petrucci. Dla Ciebie nie będzie nim Homme, dla mnie Petrucci :) Ot, uwielbiam ogórkową, Ty już nie musisz ;)

Jeden post na temat (143)... nie ma jak to wątek o Metallice :D

Hell yeah! \m/ :D

Sam wypierdolisz do smieci

Mówił, że do pieca :P

05.09.2008
16:31
[159]

Petrov [ Konsul ]

Sethan ==> Ale ja wcale nie narzekam. Dobrze popatrzeć jak się mięsem obrzucają :>
W końcu jak Czesiek napisał: "muzyka jest wojną" :D

Do pieca, do pieca... bardziej mroczny! \m/

05.09.2008
16:33
smile
[160]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Gorzej, jak odpowie ogniem \m/

Okej, żartowałem ;]

05.09.2008
16:34
[161]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Jedno ale: dementuje jakoby Pietrucha był dla mnie gitarowym mistrzem. Jego nominacja miała wywołac dyskusje, i tak też sie stało :)

05.09.2008
16:35
smile
[162]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Oj, już nie tłumacz się ;)

05.09.2008
16:36
smile
[163]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

Skończyliście już? :P

To może teraz o mistrzach wokalu?

05.09.2008
16:37
[164]

Petrov [ Konsul ]

Proste, że Garm.

05.09.2008
16:37
smile
[165]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

To może teraz o mistrzach wokalu?

Josh Homme :P

05.09.2008
16:41
smile
[166]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

jest tylko jeden: Petrov

05.09.2008
16:42
smile
[167]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ale dopiero, jak sobie chlapnie.

05.09.2008
16:43
smile
[168]

Petrov [ Konsul ]

A uprzedzając kolejne dyskusje.
Na basie króluje (ował) Cliff, a na garach oczywiście Danny Carey.

Tyle w tym temacie.

05.09.2008
16:44
smile
[169]

Sznapi [ Rashômon ]

*powoli wychyla się zza okopu; obserwując, że ogień chwilowo ustał (?), po chwili uznaje, że można pozwolić sobie na większe wychylenie i zabranie głosu*

Przesłuchiwałem Death Magnetic. Nawet już nie raz. Za pierwszym razem miałem odczucie, że jest nieźle skopane, ale w miarę dalszych spotkań z zawartością DM, uznaję, że jest po prostu średnio. Parę kawałków jest beznadziejnych, dużo przynajmniej średnich i jest na pewno 1 kawałek wybijający się - Suicide & Redemption. No i mimo wszystko postanowiłem, że płytę kupuję.

*chowa się z powrotem za okop; dezerteruje*

05.09.2008
16:45
[170]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Na basie króluje (ował) Cliff, a na garach oczywiście Danny Carey.

Już przestały dziwić mnie takie rzeczy... Nie dość, że Behemoth korzystał z tego samego procesora co mój, to teraz to samo powiela Petrov :/

05.09.2008
16:48
[171]

Petrov [ Konsul ]

Petrov przejął procesor od Behemotha więc nie ma się co dziwić :>

05.09.2008
16:48
[172]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

a na garach oczywiście Danny Carey.
Oczywiście zaraz za Lombardo i Sandovalem :]

05.09.2008
16:51
smile
[173]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Tylko nie zaczynajmy dyskusji o basistach i wokalistach. TYM BARDZIEJ o perkusistach, będę miał totalny mętlik :D

05.09.2008
16:53
[174]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Ej, właśnie. Wiecie, że Homme gra na wszystkim co możliwe? ;) Elektryk, bas, perka, klawisze, śpiewa ;]

05.09.2008
16:53
smile
[175]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

a na garach oczywiście Danny Carey.
Oczywiście zaraz za Lombardo i Sandovalem :]


no co wy! A gdzie Ulrich??? :D


a co do wokalu :P

mój faworyt to Ray Charles

spoiler start
i gówno mnie obchodzi że nie grał metalu/stoner rocka/hard rocka i innych pochodnych tych gatunków
spoiler stop

miał unikalny głos

05.09.2008
16:56
[176]

|kszaq| [ Legend ]

Taaa ?

Vocal - Frieddie
Guitar - Jimi Hendrix
Bas - Cliff
Drums- Lombardo


o to mój 'skład' kapeli rockowej wszechczasów

05.09.2008
17:01
[177]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

kszaq ---> Ale żeś jebnął :D Szkoda tylko, że żaden z żadnym by się nie dogadał pewnie :D No może Cliff z Lombardo co najwyżej ;]

05.09.2008
17:05
[178]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Ej, właśnie. Wiecie, że Homme gra na wszystkim co możliwe? ;) Elektryk, bas, perka, klawisze, śpiewa ;]

A gotuje i sprząta? Nada mi sie do domu :D

Vocal - no raczej, że Frank Sinatra :)

05.09.2008
17:24
[179]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Sethan ---> Krawaty wiąże, usuwa ciąże :D

05.09.2008
17:41
smile
[180]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tak jeszcze na marginesie, to nikt nie przeczy, że Nirvana odcisnęła piętno w światku muzycznym, ale ja i tak zawsze z klimatów grungowych wolałem posłuchać ich klonu wabiącego się Puddle of Mud. Zajebista kapelka do autka i nie tylko. No to teraz możecie zacząć lincz :>

05.09.2008
17:44
[181]

Petrov [ Konsul ]

Najlepsza kapela z tego nurtu co sie grunge zwie to rzecz jasna Alice in Chains, ale ja ich akurat nigdy nie szufladkowałem w ten okrutny sposób. Dla mnie całe grunge, głównie przez względu na kurcika, to takie wczesne emo czyli zdecydowanie nic dobrego.

05.09.2008
17:45
[182]

Reavek [ Tukan ]

wpadam na pewne forum po dłuższym czasie a tu

Ostatnio zarejestrowana osoba: Jerryzzz

;)

05.09.2008
17:47
[183]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Alice in Chains, a także Screaming Trees.

Reavek ---> Nie jest mowa o tym forum, prawda? ;)

05.09.2008
17:47
[184]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mi nigdy typowy grunge do gustu nie przypadł, a za przedstawicieli takowego można chyba uważać właśnie Nirvanę, AiC, Pearl Jam, czy Soundgarden. Ta ostatnia kapela była mi zdecydowanie najbliższa, ale to ze względy na Cornella, którego bardzo lubię.

05.09.2008
17:53
[185]

Reavek [ Tukan ]


Reavek ---> Nie jest mowa o tym forum, prawda? ;)


nie o tym, o tamtym :>

05.09.2008
20:30
[186]

Petrov [ Konsul ]

Pojawił się temat Careya i ja już dzisiaj mam za sobą dwie płyty Tool: Aenimę (dwa razy) i 10,000 Days. Świetny zespół.

05.09.2008
20:33
[187]

Reavek [ Tukan ]

bleh Tool, od tych wszystkich plyt cd/dvd a nawet kaset vhs w domu aż mi się niedobrze robi :P

spoiler start
brat ma na ich punkcie fioła, chyba kupił wszystko co się dało :P
spoiler stop

05.09.2008
20:36
smile
[188]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Chyba żadnemu innemu zespołowi nie przypięto takiej łatki kapeli dla intelektualistów z prawdziwego zdarzenia. Przez bardzo długi okres czasu Tool był wyznacznikiem tego, kim jesteś. Słuchasz Toola? Jesteś cool, bo to muza dla bystrzaków, skomplikowana, pełna polotu, a nie jakies proste szarpidructwo.

05.09.2008
20:39
smile
[189]

Petrov [ Konsul ]

Chuj z łatkami. Trzeba być debilem żeby słuchać muzyki tylko dlatego, bo inni jej słuchają. Albo mi się podoba, albo nie.

05.09.2008
20:45
[190]

XMR [ Hohner ]

- a u mnie w kolko teraz to leci :P

O ile dobrze pamietam na perce i gitarce giercuje typek z Nirvany, multi-instrumentalista :) Jesli moze mnie ktos sprostowac (albo raczej me słowa) to poprosze.

2:24 - 2:50 zmiana wszystkie zespoły tego swiata ;)

05.09.2008
20:45
[191]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

skomplikowana, pełna polotu, a nie jakies proste szarpidructwo.

To akurat prawda. A ja słucham Toola, bo mi się po prostu podoba. Lateralus jest najlepszy, Aenema wiele nie odstaje, debiutu nie lubię za bardzo, a 10.000 Days? Ciężko było mi się przekonać, chociaż słychać tam wyraźnie wpływy Chrisa Gossa :)

Hohner ---> Yep. Grał na garach w Nirvanie, QotSA, gra na wiośle w Foo Fighters, również tam śpiewa.

05.09.2008
20:55
[192]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To akurat prawda.

Nie przecze, aczkolwiek to kategoryzowanie poprzez Toola było naprawdę zabawne, tym bardziej, że jest sporo lepszych wykonawców muzyki "skomplikowanej, nieszablonowej i pełnej polotu". Dla mnie Tool przynudza, bleh.

05.09.2008
21:15
[193]

kamyk_samuraj [ Senator ]

Hohner ->



odnosnie tego, czemu niektorym podoba sie Tenacious - po prostu zlewaja sie oni z wszystkiego, co sie rusza i na drzewo nie ucieka, aparycje maja jak kazdy widzi a mimo to rowniez z tego potrafia sie smiac, na scenie sa to metaslowcy - tylko, ze po 20 latach siedzenia przed telewizorem i popijania piwa (do tego jeszcze lysinka JB). Mam nadzieje, ze podstarzale legendy muzyki beda wykazywaly tyle samo dystansu do siebie, co KG i JB

05.09.2008
21:34
[194]

XMR [ Hohner ]

- moim zdaniem lepsze niz wersja studyjna :]

05.09.2008
21:38
[195]

The LasT Child [ MPO GoorkA ]

05.09.2008
21:43
smile
[196]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

[195]

<-------- fragment o AC/DC

05.09.2008
22:21
[197]

ronn [ moralizator ]

Petrov -->

chuj z łatkami. trzeba być debilem żeby słuchać muzyki tylko dlatego, bo inni jej słuchają. albo mi się podoba, albo nie.

przeciez nie chodzi o to czego sie slucha, tylko o to co mowisz innym, ze sluchasz

06.09.2008
00:36
smile
[198]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

<--- [195] OMG ;D

Dobra trv-koledzy, smaruję na Litwę, przywiozę Wam po zajebistym browarku :) Wracam za tydzień, nie tęsknijcie :P

Alkohol ist krieg, dlatego...

PIJCIE PIWO DLA SZATANA \m/

AVE!

06.09.2008
00:38
[199]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Wracam za tydzień, nie tęsknijcie :P

Nie będziemy, nie bój :D Zbytek troski :)

06.09.2008
00:39
smile
[200]

Herman_ [ Shogun ]

[195] - Antychryst :D Padłem...

06.09.2008
00:43
smile
[201]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

Drgania gitary basowej o niskiej częstotliwości oraz napędzające rytm bębny mają bezpośredni wpływ na gruczoł przysadki mózgowej, produkującej hormon, sterujący popędem płciowym

Jerryzzz--> zdaje się że ty grywasz na basie, ruchaczu :D

06.09.2008
00:44
smile
[202]

ronn [ moralizator ]

to byłby raczej onanizm :P

06.09.2008
00:47
[203]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

[195] Muzykom rockowym a zwłaszcza perkusistom trudno odmówic popędu seksulanego by Anja Orthodox. So true :)

06.09.2008
00:50
smile
[204]

Judith [ Legend ]

Paudyn - jeszcze inni żeby się lansować ustawiali się właśnie na zasadzie "phi, przynudzają", w ramach opozycji do pewnej chwilowej mody - plucie na to co jest w danej chwili na fali wśród kumpli czy znajomych pozwalało się "wyróżniać" :]

A tak swoją drogą Maynard mógłby ruszyć wreszcie dupę z tej swojej winnicy i coś nagrać z resztą zespołu :)

06.09.2008
01:28
smile
[205]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

zdaje się że ty grywasz na basie, ruchaczu :D

That's right! \m/

No, to jak zagramy z Sethanem, to pół GOLa zacznie się bzykać...

06.09.2008
01:29
smile
[206]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

Jurek--> a po co wyjeżdżasz na Litwe?

06.09.2008
01:32
[207]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Po piwo ;) Po zdjęcia... Rekreacyjnie... Jeszcze na normalnych wakacjach w tym roku nie byłem :/

No i dobranoc stałbym bywalcom Metallicowej karczmy ;) Do zobaczyska za tydzień \m/

06.09.2008
01:35
smile
[208]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

właśnie doczytałem w twoim wątku o Litwie :P
miłej pordróży


PS. "Suicide & Redemption" -> ależ ten kawałek ma kopa

06.09.2008
06:23
smile
[209]

Petrov [ Konsul ]

Bez Jerry'ego to już nie będzie to samo :(
[*]

06.09.2008
07:04
smile
[210]

Reavek [ Tukan ]

[*]

06.09.2008
09:22
smile
[211]

polish_farmer [ Konsul ]

Yeeeeee - Jeryy w końcu wyjechał, ale będzie spokój :)

06.09.2008
10:36
[212]

XMR [ Hohner ]

Ok, kumpel przesluchal Cyanide z jołdupa i oto co mi napisał (cytat z GG) - "Meta sie juz dawno skonczyla, St.Anger było tragiczne a teraz tez nie lepiej. Szablonowe takie sobie granie, nic nowego, nie ma tego czegoś, nie przyciąga. DM takie sobie jest z tego co slysze, nie ma sie czym podniecac, powinienes sobie Toola posluchac, to jest nieszablonowa muzyka dopiero"

Po tym skonczylem z nim rozmowe i powiedzialem co o nim mysle ;P Ocenial cala plyte po Cyanide.....:| I jeszcze mi z toolem wyjechal :?

06.09.2008
11:07
[213]

polish_farmer [ Konsul ]

Cyanide to świetny kawałek - jedynie za dużo tam kaczki:)

06.09.2008
11:27
smile
[214]

|kszaq| [ Legend ]

Dokładnie, Cyanide coraz bardziej mi się podoba z kawałków opublikowanych.
Ma bardzo wciągający riff

06.09.2008
12:07
smile
[215]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

Cyanide jest imho najlepszym kawałkiem na płycie (obok instrumentala)

06.09.2008
14:11
[216]

Petrov [ Konsul ]

Metallica udostępniła kolejne trzy kawałki:


Mogliby już całą płytę od razu wrzucić do sieci. Ja i tak nie odsłuchuję, bo jak napisałem wcześniej z dupy mam głośniki przy komputerze więc czekam na wersję CD. Wtedy będę mógł cokolwiek napisać o tej płycie.

Wczoraj rozmawiałem ze znajomym (13 lat starszy ode mnie), który dobrze pamięta czasy jak wychodził AJFA, a przy Black Albumie był już dobrym fanem. Z gościem parę razy popiłem, ogólnie mamy zawsze jeden temat do rozmowy - Metallica. Przez kilka godzin tylko o tym. Słuchał już nowej płyty i powiedział mi (w dużym skrócie), że warto. i, że to najlepsza rzecz od czasów Black Albumu. Kogo jak kogo, ale na jego opinii mogę się spokojnie oprzeć - ma żonę, dzieciaka, mundurową pracę, dawno jak nie ma piór, a mimo tego wciąż jeździ po koncertach i ma różne "zwały".

Po tej rozmowie moje nastawienie do Death Magnetic wróciło na dobry tor :>

06.09.2008
14:35
smile
[217]

Judith [ Legend ]

Moje nastawienie do Death Magnetic zmienia się na coraz bardziej pozytywne z każdym kolejnym przesłuchaniem :] Pamiętam jak mniej więcej lecą 4 pierwsze kawałki i poza singlem mi się podobają.

Porównanie Mety z Toolem jest deczko bez sensu, bo James i spółka to dość proste chłopaki. Jakoś nie widzę ich wykonujących kawałki z jakimś niestandardowym metrum, choćby z tego powodu, że Lars nie umie grać inaczej niż na dwa :P

06.09.2008
15:08
[218]

|kszaq| [ Legend ]

Mogliby już całą płytę od razu wrzucić do sieci.

Zapewne w poniedziałek na stronie Metalliki będzie do odsłuchania całe DM

..........

btw. dziś interesujący wywiad z Kirkiem w 'Rzeczpospolitej'. Polecam.

06.09.2008
15:15
smile
[219]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Judith :: Kto wygrał? :-))))

Wciąz nie mogę się zabrać za napisanie słów paru o Mecie, teraz muszę przeczytać 12 stron instrukcji do jakiejś nowej planszówki, w którą będę tłukł dzisiejszego wieczora... Zna ktoś zaklęcie na rozdwojenie się...?

06.09.2008
15:19
smile
[220]

Judith [ Legend ]

Kto, z kim? :) Chyba muszę łyknąć kawy, bo coś mało rozgarnięty się czuję ;)

06.09.2008
15:23
[221]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No, ci którzy mówili nie znasz się prostaku, Tool jest zajebisty i skomplikowany, czy ci którzy ripostowali sam się nie znasz pozerze, Tool jest nudny i sam słuchasz go tylko dlatego, że tak wypada :-))))

06.09.2008
15:34
smile
[222]

Judith [ Legend ]

Toola zacząłem słuchać w liceum, gdy wydali Undertow :) Akurat mój ówczesny krąg znajomych nie miał o tym zespole większego pojęcia (paczka punkowa) i chyba niespecjalnie chcieli mieć :] Nic nie gadali, wzruszali co najwyżej ramionami. Takie dyskusje to prowadzą obecne małolaty, z radością odkrywające, że ciężkie granie nie kończy się na Avril Lavigne, Linking Pork czy Lump z Beskid.

06.09.2008
18:08
[223]

=KoMaR= [ Legionista ]

Jak już powiedziałem w jednym z pierwszych postów w pierwszym wątku to będzie dobry album, po przesłuchaniu wszystkich singli i udostępnionych kawałków mogę przyznać że się nie myliłem i ten album skopie dupska wszystkim krzykaczom twierdzącym że meta się skończyła, powinni odejść, a ten album to gwóźdź do ich trumny :P Pozostaje czekać do piątku... no i mieć nadzieje że czterej jeźdźcy powrócą do Polski w 2009 jak zapowiadali :)

06.09.2008
18:19
[224]

|kszaq| [ Legend ]

no i mieć nadzieje że czterej jeźdźcy powrócą do Polski w 2009 jak zapowiadali :)

Naprawdę jest duża szansa, że odwiedzą nas. Ale chyba bardziej w okolicach marca / kwietnia i w hali bo zapowiadali, że chcą powrócić do hal.

Byle tylko nie w maju :)

06.09.2008
18:21
smile
[225]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

i nie w czerwcu, najlepiej w lipcu

06.09.2008
21:02
[226]

Recordable [ Centurion ]

Album genialny. Podobny trochę do AJFY, a AJFA to moja ulubiona płytka :) Najlepsze utwory to Cyanide i The Day That Never Comes (nie mogłem się do niego z początku przekonać). Judas Kiss też gniecie, ale Cyanide rozwala groove'm. Brawo, Rob!

06.09.2008
21:13
[227]

Petrov [ Konsul ]

Chuj kurwa. Polska 1 - 1 Słowenia.

06.09.2008
21:29
[228]

Valtor [ Amerykanista ]

Judith ---> Cała AJFA to ciągła zmiana metrum, a i nie tylko, więc nie wiem co Ty pierdzielisz..

07.09.2008
08:29
[229]

Petrov [ Konsul ]

Ktoś wspominał o wywiadzie dla Rzeczpospolitej?


Nie ma jak to niezawodny overkill :>

07.09.2008
09:51
smile
[230]

|kszaq| [ Legend ]

Niezawodny ?

ha ha

To ja wysłałem im info o tym wywiadzie

07.09.2008
15:28
smile
[231]

Judith [ Legend ]

Valtor, to nie jest zmiana metrum, tylko tempa. Panowie wiecznie jadą na 4/4. Jakoś nigdy im nie przyszło do głowy, że można użyć nieco ciekawszego metrum, 5/4, albo jakichś zakręconych wariantów typu 13/8 na przykład :)

07.09.2008
23:25
smile
[232]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

odbiegając od tematu, coś mnie dziś wzięło na ZZTop :D
fajnie chłopaki grają, tak lekko
kiedyś trzeba odpocząć od Metalliki
prawie 2 tygodnie słuchałem jej albumów

a i jeszcze pół wakacji tłukłem Czarnucha

07.09.2008
23:30
smile
[233]

Herman_ [ Shogun ]

"Powrót do hal" ? Jakaś druga - góralska strona mocy?

08.09.2008
00:28
[234]

Petrov [ Konsul ]

Człowiek, kt, ory wymyślił alkohol powinie odstać nagodrę wszech wieczności. nie ma nic co by tak życie ułątwiało, nic!

08.09.2008
00:42
smile
[235]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

buaahah, beh w klimacie widzę. Wypij za mnie kielicha, co? :P

08.09.2008
00:44
smile
[236]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

[234]
Szkoda, że nowej Mety nam teraz nie zrecenzujesz :(


Metallica - Death Magnetic (6) - Czesiek_Alcatraz
08.09.2008
01:22
smile
[237]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

złowiek, kt, ory wymyślił alkohol powinie odstać nagodrę wszech wieczności. nie ma nic co by tak życie ułątwiało, nic!

szkoda że tak utrudnia pisanie na klawiaturze :D

08.09.2008
09:12
[238]

Petrov [ Konsul ]

Alcohol: the cause of, and solution to, all of life's problems

110% prawdy.
Wczoraj poczułem się znowu jakbym miał kilkanaście lat (te czasy liceum). Aż boję się pomyśleć o konsekwencjach tego co nawyrabiałem... ale pierdolę.

08.09.2008
13:13
[239]

|kszaq| [ Legend ]




chyba nawet była większa rola Roberta w pisaniu niż Kirka...

08.09.2008
13:52
smile
[240]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

My Apocalypse:
To był nasz Damage inc. czy Dyers Eve.
Oldschoolowy riff prosto z dawnego Bay Area.

A podobno James był na odwyku...

08.09.2008
13:54
[241]

|kszaq| [ Legend ]

Przecież nie powiedzieli, że jest to kolejne Damage Inc tylko klimat powstawania MA był podobny do Damage :)

08.09.2008
14:32
smile
[242]

peterkarel [ Pool Shark ]

ja to się zdziwiłem jak usłyszałem The day that never comes w Radio złote przeboje :D


a płytka w pytkę :P

08.09.2008
15:09
[243]

|kszaq| [ Legend ]

ZP to jeszcze. Bardziej zdziwiłbym się, gdybym usłyszał nowego singla z Zetce czy innym RMF'ie. Choć na RMF raz na rok leci 'The Unforgiven"....

:)

08.09.2008
19:34
[244]

Petrov [ Konsul ]

Sprawdziłem teraz w empiku jak tam moje zamówienie i co widzę?

przewidywana data wysyłki [2008-09-15] + czas dostawy kurierem
Czyli jeszcze trochę poczekam :P

08.09.2008
19:38
smile
[245]

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]

Po x-krotnym przesłuchaniu płyty jestem bardzo dobrego zdania o niej. W piątek jadę aby zakupić.

08.09.2008
19:46
[246]

|kszaq| [ Legend ]

Czyli jeszcze trochę poczekam :P

Z pięć dni na pewno :)

Ja nie zamawiałem bo przez Neta nie honorują mojej zniżki.

Dlatego kupię normalnie w czwartek w salonie

09.09.2008
12:59
[247]

Petrov [ Konsul ]

W empiku premiera jest dopiero 15-ego.
Mimo, że pozytywie jestem nastawiony do albumu to nie podpalam się i mogę czekać nawet do 30-stego. Bez znaczenia.

09.09.2008
15:23
[248]

|kszaq| [ Legend ]

W empiku premiera jest dopiero 15-ego.

Może uda się oczarować panie, żeby przyniosły płytę z zaplecza :)

09.09.2008
15:27
[249]

Petrov [ Konsul ]

Kuriera chyba trzeba pogonić :>

09.09.2008
18:43
smile
[250]

Petrov [ Konsul ]

OMG, dzisiaj jest 9-ty września? Ja myślałem, że to dopiero gdzieś drugi/trzeci.

09.09.2008
22:04
smile
[251]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Bez Jerry'ego to już nie będzie to samo :(
[*]


:*

Reavek [ Level: 35 - Tukan ]
[*]


Kurna, gasić to!

Jeryy w końcu wyjechał, ale będzie spokój :)

:* :* :* :* :* :* :* :* :*

No, pozdrawiam z Lithuanii ;) Ja tylko z komórki, co byście nie tęsknili ;)

PS - płyta kopię. Beh, nie zniechęcaj się po pierwszym przesłuchaniu, bo po parokrotnym jest zajebiście, naprawdę. Nadal są słabe strony, ale jest dużo mocnych. W piątek wracam :P

09.09.2008
22:34
[252]

Petrov [ Konsul ]

Ja jeszcze nie słuchałem płyty. Chciało Ci się kasę tracić na tą komórkę? :P

09.09.2008
22:35
[253]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

Behe --> wytrwały jesteś

09.09.2008
22:45
[254]

Petrov [ Konsul ]

Czy wytrwały? Tyle płyt mam do posłuchania...

Gdzieś dopiero wczoraj odstawiłem Ulvera, w między czasie przypominałem sobie Toola i Iron Maiden, a teraz kierunek Nine Inch Nails. Nie nudzi jak się tego wszystkie słucha po dłuższym czasie, wręcz przeciwnie - ma kopyto i ciężko myśleć o innych płytach jak się włącza takie giganty jak Aenima, Lateralus, A Matter Of Life And Death* czy Themes From William Blake's...



* - pierdole was :)

09.09.2008
23:38
[255]

Valtor [ Amerykanista ]

Judith ---> Proszę bardzo, pierwszy przykład jaki mi na myśl przychodzi to Blackened, który jest na 7/4

09.09.2008
23:44
[256]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

a Nothing else matters jest bodajże na 6/8

09.09.2008
23:52
smile
[257]

Petrov [ Konsul ]

Tak, a Enter Sandman na 66/6

09.09.2008
23:59
smile
[258]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

Enter Sandman jest na 4/4

edit: ach dopiero teraz załapałem aluzję :P

10.09.2008
00:59
[259]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Hej, ja też jescze nie tknąłem Death Magnetic. Wytrwale czekam do premiery..

10.09.2008
01:10
[260]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

[254]

* - tak wiem, znowu piłem .. -_-

10.09.2008
07:06
[261]

|kszaq| [ Legend ]

Ja tylko odsłuchałem materiał udostępniony przez Metallike na stronie www.I jeśli naprawdę płyta ma taka być to będzie bardzo, ale to bardzo dobrze.

10.09.2008
14:47
[262]

Petrov [ Konsul ]

Your God Is Dead And No One Cares!

10.09.2008
14:52
smile
[263]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

Renegade, renegade
Committed the ultimate sin
Renegade, renegade
This time the prowler will win

On through the night he rides, on his raging
horse made of steel
Nothing can save you now, before the renegade
you will kneel

10.09.2008
14:53
[264]

Petrov [ Konsul ]

Nie ma jak to Hammerfall :D

10.09.2008
14:59
[265]

Petrov [ Konsul ]

Tytuły niektórych recenzji Death Magnetic (overkill):
# BlogCritics.org - ”Oh my fucking god”
# Associated Press - ”Metallica is very far from dead”
# In The News - ”Fast, fierce and thrash - the metal kings are back

Ta płyta poważnie jest tak dobra??

10.09.2008
15:01
smile
[266]

Reavek [ Tukan ]

oj imo przesadzone, album jest w porządku nawet niektóre kawałki bardziej niż w porządku, ale szału i wyrywania włosów łonowych niema.

gondolin.pl - pieczara tru metali :>

10.09.2008
15:01
[267]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

Nie.

Poza tym jdynym słusznym i prawdziwym źródłem wiedzy i opinii o metalu jest gondolin.pl ... gdzie ty zaglądasz ?!

10.09.2008
15:02
smile
[268]

Petrov [ Konsul ]

Opinie maniaków najlepiej się czyta, ale jeśli to co mówicie jest prawdą to te recenzje rzeczywiście muszą być jakimś totalnym gównem.

10.09.2008
15:04
smile
[269]

|kszaq| [ Legend ]

Ta płyta poważnie jest tak dobra??

Z kawałków udostępnionych przez Mete to śmiem twierdzić, że tak

10.09.2008
15:08
smile
[270]

Petrov [ Konsul ]

Zgredek ==> Teraz zastanawiam się czy to była ironia, czy nie... bo sam już nie wiem przeczytawszy kilka recenzji.

np. "(... ) Tak więc – album „A Matter Of Life And Death” stał się faktem. Dostaliśmy płytę, która myślę że zadowoli zarówno starych fanów zespołu jak i przysporzy mu kolejnych wyznawców. Natomiast wszyscy Ci którzy spisali IRON MAIDEN na straty, wraz z ukazaniem się „A Matter Of Life And Death” stracili jakiekolwiek argumenty. Bo tutaj naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Myślę że już dzisiaj możemy mówić że to płyta 2006 roku. I chyba można tylko żałować że sny takie jak ten który Wam opisałem tak szybko się kończą… :P"

Ja tego nie pisałem.

10.09.2008
15:18
smile
[271]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

A ja powiem tak, płytę przesłuchałem 2 razy i... nie mogę się przemóc by zaliczyć kolejne odsłuchy. Nie wiem dlaczego, w końcu nie wydała mi się taka zła. Może to ta długość? :)

Opinie maniaków najlepiej się czyta
Lubisz czytać ciągłe ochy i achy? :)

gondolin.pl
Tiaaa, na gejdolinie sami "eksperci" :D

10.09.2008
15:23
[272]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

[271]

Teraz trochę dolina się zrobiła. Poszło kilka banów, paru userów odeszło :/

10.09.2008
15:35
[273]

kneb [ Centurion ]

Czy ktoś może wie gdzie można przesłuchać z tej płytki "Unforgiven III" bo nigdzie nie umiem znaleźć....

10.09.2008
18:50
[274]

Petrov [ Konsul ]

kneb ==> Chyba nigdzie nie szukałeś?
Jakbyś się dobrze rozejrzał to pewno na youtube byś znalazł. Głowę sobie daje uciąć, że tam już jest.

10.09.2008
19:00
smile
[275]

Behemoth [ i want to believe ]

Znowu mi gdzieś post wcięło? Może to ta czarna dziura?

10.09.2008
19:03
[276]

sid86 [ Konsul ]

swoja droga jakis dziwny ten unforgiven III, w sumie spodziewalem sie jakis nawiazan do poprzednich(tak jak to bylo z unforgiven I i II a tutaj zupelnie inna stylistyka/melodia itp)

10.09.2008
20:19
[277]

Petrov [ Konsul ]

Aa... jeszcze o singlu.

Z informacji, jakie można wywnioskować z aukcji na eBay na B-stronie singla The Day That Never Comes znajdzie się koncertowe wykonanie No Remorse, z 2003 roku. Metallica zagrała w 2003 No Remorse w Orlando (07-13-2003) oraz na Rock Am Ring. Poczekajmy jednak na oficjalne potwierdzenie zawartości singla przez Metallikę.

10.09.2008
20:21
[278]

|kszaq| [ Legend ]

W Fillmore też grali No Remorse

w 2003

10.09.2008
20:22
[279]

Petrov [ Konsul ]

Napisz do overkill :))

10.09.2008
20:24
smile
[280]

|kszaq| [ Legend ]

No i w Riverside studios też zagrali No Remorse po Blackened :P

10.09.2008
22:19
smile
[281]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

Jak przetłumaczyć "Enter Sandman"?
i jak sie wymawia unforgiven?

10.09.2008
22:23
[282]

Petrov [ Konsul ]

Według overkill: "Wejście Piaskowego Dziadka"


Według Tomasza Szmajtera: "Wchodzi Piaskowy Dziadek"


Według mnie: Nie powinno się tego tłumaczyć :)

10.09.2008
22:28
smile
[283]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

piaskowy dziadek :D

a co z wymową "Unforgiven"? anforgiven?

10.09.2008
22:37
[284]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

^dokładnie tak, anforgywen powiedziałbym nawet :D

10.09.2008
22:52
[285]

Petrov [ Konsul ]

Właśnie zastanawiałem się nad tym chwilę dudka w jaki sposób wymawiasz to "v" w środku słowa :))

10.09.2008
22:54
[286]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

jako "w" :P
odruchowo napisałem "v"

10.09.2008
22:54
[287]

Petrov [ Konsul ]

Aaa... myślałem, że anforifałen :))

10.09.2008
22:56
smile
[288]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Kurde, musze przyznac, ze tak jak u Hohnera, St. Anger (utwor :p) strasznie mnie nakreca (szczegolnie poczatek) :-D

A DM podoba mi sie.

10.09.2008
23:00
[289]

Petrov [ Konsul ]

St. Anger (kawałek) jest w porządku. Chyba najlepszy z tej płyty. Jeden z dwóch/trzech w ogóle słuchalnych.

10.09.2008
23:01
[290]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Prawda, ale jak pierwszy raz uslyszalem to myslalem, ze mi uszy odpadna od perkusji Larsa :-P

10.09.2008
23:08
[291]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

a do mnie ten kawałek zupełnie nie przemawia

10.09.2008
23:12
[292]

Petrov [ Konsul ]

New:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8167656&N=1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.