GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Metallica - Death Magnetic (4)

26.08.2008
23:36
[1]

Behemoth [ i want to believe ]

Metallica - Death Magnetic (4)

Premiera:
12 września 2008

Lista Utworów:
1. That Was Just Your Life
2. The End Of The Line
3. Broken, Beat & Scarred
4. The Day That Never Comes
5. All Nightmare Long
6. Cyanide
7. The Unforgiven III
8. The Judas Kiss
9. Suicide & Redemption
10. My Apocalypse

Materiały z albumu dostępne w sieci:
- pierwszy singiel "The Day That Never Comes".
- "Cyanide" w wersji koncertowej.
- "My Apocalypse".

Ważne strony:
- strona poświęcona tylko i wyłącznie tej płycie.
- najlepsza polska strona o Metallice z bardzo konkretnym forum :D
- myspace Metallicy.
- oficjalna strona Metallicy.
- tutaj dużo można dowiedzieć się o nowej płycie z samego źródła czyli od zespołu.
- polski sklep patronujący nowej płycie.

Dostępne edycje:
# Death Magnetic PL (bez książeczki) CD (32,99 zł w przedsprzedaży)
# Death Magnetic PL (bez książeczki) CD + dostęp Platinium do Mission:Metallica (62,49 zł w przedsprzedaży)
# Death Magnetic full CD (62,49 zł w przedsprzedaży)
# Death Magnetic full CD + dostęp Platinium do Mission:Metallica (92,99 zł w przedsprzedaży)
# Death Magnetic (Death in a Coffin) z koszulką M (389,99 zł w przedsprzedaży)
# Death Magnetic (Death in a Coffin) z koszulką L (389,99 zł w przedsprzedaży)
# Death Magnetic (Death in a Coffin) z koszulką XL (389,99 zł w przedsprzedaży)

Wcześniej rozmawialiśmy tutaj:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8099876&N=1


Metallica - Death Magnetic (4) - Behemoth
26.08.2008
23:41
[2]

Behemoth [ i want to believe ]

Pierwszy wątek powstał 12-ego lipca. Zleciało szybko. Premiera za dwa tygodnie. Myślę, że jeszcze jakieś dwie części (w tym jedna zapowiada się na mocne bluzganie).
Co jak co, ale album wzbudza zainteresowanie. Jak zawsze kiedy nagrywa coś Metalyczka.

26.08.2008
23:42
smile
[3]

Da_Mastah [ Elite ]

I jak zawsze kiedy jesteś pijany :-))))

...łobuzie :-D

26.08.2008
23:43
smile
[4]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

O właśnie, jak będziesz miał już całą płytę, to obiecaj, że się "narembiesz", Behemoth :) Może wyjść ciekawa recenzja.

26.08.2008
23:46
smile
[5]

Behemoth [ i want to believe ]

Spoko. Mogę specjalnie dla was się upić kiedy tylko otrzymam płytę. Po pijanemu mam bardziej kreatywny umysł choć w klawisze stukam wtedy tak jak Urlich w perkusję - nieudolnie.

26.08.2008
23:47
[6]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Beh

Tak zapytam poza tematem : jedziesz na Potworka ? Ktoś jeszcze się wybiera ?

26.08.2008
23:49
[7]

Behemoth [ i want to believe ]

To dopiero w listopadzie więc niczego nie można być pewnym, ale "na dzisiaj" jadę. Bilet mam w planie kupić w połowie października kiedy będę miał już zupełnie przejrzystą sytuację "co i jak". Może się ustawimy gdzieś przed koncertem? :>

26.08.2008
23:51
[8]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

:/

Jaki potworek ?:O

26.08.2008
23:51
[9]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Ba ... no właśnie o to chodzi ... pytam dla pewności bo ostatnio byłeś omotany przez ducha Jankowskiego

Mam nadzieję że bilet będzie w przyzwoitej cenie ... masz już o tym jakieś info ?

26.08.2008
23:53
smile
[10]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

pytam dla pewności bo ostatnio byłeś omotany przez ducha Jankowskiego
Czy wy rozmawiacie w jakimś slangu? Przyłączam się do pytania Zgredka.

26.08.2008
23:54
[11]

Behemoth [ i want to believe ]

110 czyli po standardzie choć mogliby nieco zejść w końcu aż takiej rozpoznawalności w kraju nie mają, ale co tam... dla Wyndorfa na żywo warto :) Zainstaluję sobie jakiś komunikator i tam pogadamy.

[edit]
Monster Magnet, 15.11, stodoła :>

26.08.2008
23:55
smile
[12]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mastah się spóźnił. Behemoth już jest pijany.

26.08.2008
23:57
smile
[13]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Zainstaluję sobie jakiś komunikator

Najpierw My Apocalypse, teraz to ^^^, świat się kończy :o

26.08.2008
23:57
smile
[14]

Behemoth [ i want to believe ]

[12]. [13] Nie nadążam?

26.08.2008
23:58
[15]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Beh był ostatnio mocno wstawiony. Gdyby nie był metalem to powiedziałbym że był opętany przez diabła ale skoro jest krieg to wypadałoby tu rzucić nazwisko Sergio Leone z Gdańska, byłego prałata i biznesmena

26.08.2008
23:58
[16]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Skończ z alkoholem, to już nie ten wiek :D

AlcohollicA \m/

26.08.2008
23:59
smile
[17]

Behemoth [ i want to believe ]

<=== "Gdyby nie był metalem"

Toś mi pojechał.


Jerry: A ty nie jedziesz na MM? Daleko masz? :>

27.08.2008
00:02
smile
[18]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

Wódko pozwól żyć.

27.08.2008
00:10
smile
[19]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

Up the Irons !!!

27.08.2008
00:19
[20]

kamyk_samuraj [ Senator ]

Skończ z alkoholem, to już nie ten wiek :D

Zeby skonczylo sie jak z Hetfieldem?

27.08.2008
00:28
smile
[21]

dudka [ Legend ]

Valtor

Thrashowy ten My Apocalypse, jak dla mnie na razie najlepszy numer z nowego albumu.

Jestem ZA takimi utworami! :)

Behemoth ---> Jak nie thrash, to co?



Behemoth

Gówno jakieś.


hehe Behemoth mnie dziś rozwala :D ale ma 100% rację

27.08.2008
06:46
[22]

|kszaq| [ Legend ]

Up the Irons !!!

dziękujemy ale respiratorom mówimy nie

27.08.2008
07:50
[23]

XMR [ Hohner ]

Pierdne tu ze śmiechu zaraz...0_o z jołtupa:

..and people keep moaning about annoying drums and what not, but remember, this is on youtube. Wait till the CD can be heard on actual stereo system in CD quality. WTF is wrong with people nowadays?

People are bitching left and right, but the fact remains that this will be the best metal music released in recent memory, despite the fact it will not live up to the standards of their earlier albums simply because NOTHING can compare with those masterpieces. - LOL xD

waaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa love this song very thrash! - nom racja, very TRASH...

OMFG I just came all over the place this is so fuckin amazing METALLICA!!!!!!!!!!!!! - nc

just had a spasm and a orgasm from this. lol - a więc jednak ludzie spuszczają się nad kupą...że też ich to kręcii...

Nie wytrzymam :D Ludzie są głusi :D

27.08.2008
08:15
smile
[24]

polish_farmer [ Konsul ]

Uważam utwór za trashowy pomimo słabej perkusji. Chociaż słychac podobieństwo do Slayera - w partiach wokalnych szczególnie.

Tak jak mówiłem wcześniej, utwór mi się podoba.

27.08.2008
08:29
[25]

polish_farmer [ Konsul ]

Acha nie wiem czy wiecie ale ten kawałek jest tylko demówką bez masteringu - to potwierdziła sama Metallica.

27.08.2008
10:10
[26]

XMR [ Hohner ]

Acha nie wiem czy wiecie ale ten kawałek jest tylko demówką bez masteringu - to potwierdziła sama Metallica.

źródło

27.08.2008
10:27
[27]

dudka [ Legend ]

to ja się spytam co to jest mastering?

Wzmocnienia dźwięku?

27.08.2008
10:32
[28]

XMR [ Hohner ]

W duzym uproszczeniu? Podbicie tego, zamazanie tego, poprawa niedorobek dźwiękowych, poprawienie częstotliwości itp. itd. czyli w skrocie: zrobienie ze sluchacza idioty ;)

27.08.2008
10:49
[29]

dudka [ Legend ]

W każdym bądź razie perkusji nie uda im się poprawić

27.08.2008
11:04
[30]

NoLog [ Konsul ]

A pracujesz jako dźwiękowiec, że jesteś tego taki pewien?

27.08.2008
11:15
[31]

dudka [ Legend ]

Nie pracuję. Ale oni tego i tak nie zmienią, widocznie im się podoba skoro robią drugą płytę z taką "perkusją"

27.08.2008
11:32
smile
[32]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

[23]
Ciekawe ile ci ludzie dostają od komentarza?

27.08.2008
12:04
[33]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Mastering to jest MIĘDZY INNYMI to, o czym napisał XMR, ale nie wszystko... To raczej mała tego namiastka...

Jerry: A ty nie jedziesz na MM? Daleko masz? :>

Nie mam daleko, ale jak normalnie nocleg w W-wie nie stanowił problemu, tak od dwóch tygodni jest to sprawa bardzo problematyczna dla mnie :/

Swoją drogą wkurwia mnie niesamowicie wysunięta do przodu perka (żeby jeszcze fajna była). Ściszyć perkę, wzmocnić bas, podgłośnić Heta (też gównianego ;]), mam nadzieję, że na CD będzie inaczej...

27.08.2008
12:12
[34]

vista destroyer [ Legionista ]

Podczas masteringu można zmienic każdy dźwięk jak się chce - tak swoja drogą. Tak więc mastering może zmienic dźwięk perkusji i to bardzo. Od razu zanacze że wiem o czym pisze.

27.08.2008
12:26
[35]

XMR [ Hohner ]

czyli w skrocie: zrobienie ze sluchacza idioty ;)

27.08.2008
12:31
[36]

vista destroyer [ Legionista ]

Wcale nie - nie wiem o co chodzi z tym idiotą i czemu słuchacz miałby słuchac źle wyprodkowanych płyt - chyba że lubicie się katowac gównianymi brzmieniem. Mastering to jak edytowanie filmu i doszlifowywanie odpowiednich parti. Chyba każdy chciałby zawsze dostawac najwyższą jakośc za swoje pieniądze.

Więc nie rozumiem waszych wywodów. Bardziej mi to wygląda na" o co by się przyjebac do nowej płyty Metalliki:. Jesteście śmieszni.

27.08.2008
12:32
[37]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Więc nie rozumiem waszych wywodów. Bardziej mi to wygląda na" o co by się przyjebac do nowej płyty Metalliki:. Jesteście śmieszni.

Jakich WASZYCH i kto jest śmieszny prócz XMRa?

27.08.2008
12:37
[38]

XMR [ Hohner ]

Je ryż - kopne cie w zad i sie skonczy :]

viśta vio - zakładam ze twoj wywod jest z tego powodu ze nie widziales ";)" na koncu mojego zdania. A do nowej plyty Mety owszem mozna sie przyczepic. A czemu mowie ze to robienie sluchacza w bambuko? Bo np. BARDZO poprawiaja wokal, za bardzo. przyklad? (a tu wersja koncertowa: czyli naturalny głos wokalisty w tamtym okresie)

Owszem jest to "dla dobra sluchacza" co nie zmienia faktu ze nie slyszymy NIGDY tego jak to naprawde brzmiało podczas nagrywania.

27.08.2008
12:38
[39]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Hoh! Skner: chodziło mi o to, że w mniemaniu viśta wio, a nie w moim, więc wara ode mnie ;]

27.08.2008
12:39
smile
[40]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

o co by się przyjebac do nowej płyty Metalliki:

Oj, nie przejmuj się tak, na pewno coś się znajdzie.

27.08.2008
12:42
[41]

|kszaq| [ Legend ]

Ale oni tego i tak nie zmienią, widocznie im się podoba skoro robią drugą płytę z taką "perkusją"

Kilkakrotnie powtarzali, że robią płytę dla siebie a nie dla słuchaczy.

27.08.2008
12:47
[42]

vista destroyer [ Legionista ]

XMR - bardzo podobne - jedynie słychac na koncercie że Axl ma problem z oddechem - czyli problem wiekszości wokalistów live. 2 godziny intensywnego śpiewania a nagrywanie wokalu w studio to 2 różne sprawy. W studiu ma się dużo czasu na nagrywanie wokali przecież. Więc nie uważam żeby głos Heatfielda był mocno zmieniony. Zresztą posłuchaj sobie wersji live The day that never comes - wokal prawie identyczny z tym ze studia.

Ostatni koncert w Polsce Metalliki pokazał że Heatfield jest w znakomitej formie.

27.08.2008
12:54
smile
[43]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Zresztą posłuchaj sobie wersji live The day that never comes - wokal prawie identyczny z tym ze studia.

To akurat żaden wyczyn...

27.08.2008
13:05
[44]

XMR [ Hohner ]

vista - to było podobne? ło mamo ;)

dobra, kij z wokalem, chodzi mi o to ze nigdy tak naprawde nie uslyszymy jak brzmial glos woklaisty, gitary, perkusja itd. w momencie nagrywania, wszystko zostaje tak zmixowane by brzmiało tak jak chciał autor/producent...tyle :) Nie chodzi mi o wokal jamesa.

27.08.2008
13:32
[45]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

polish_farmer, pozwól, że coś Ci przypomnę:

polish_farmer [ Level: 13 - Pretorianin ]
Kyuss nie jest dla mnie nowatorskim zespołem bo zerżneli mnóstwo rzeczy od Killing joke, który był o wiele wcześniej. Np. " green machine" ma zerżnięty riff od Killing Jokea i wiele innych ich piosenek posiada patenty stosowane przez Killing. Więc nie uważam Kyuss za legendę.

Jerryzzz Resurrected [ Level: 0 - Konsul ]
Nawet jeśli to prawda (bo przecież uzasadnisz swoje słowa, na razie rzucane na wiatr), to musisz zdawać sobie sprawę, że nie ma nieskończenie wiele pomysłów. Jak bardzo się zaskoczyłem, kiedy wymyśliłem kiedyś taki stonerowy riff, a gdzieś po roku, kiedy poznałem szwedzkiego Lowridera usłyszałem w ich numerze niemal taki sam motyw... Takie rzeczy się zdarzają. Ale z tego co widzę, wg Ciebie u Kyussa zżynka z Killing Joke to sprawa nagminna, więc czekam na poparcie przykładami zerżnięcia w Green Machine i "wielu innych"... Teraz więc pokaż, że masz jaja...

27.08.2008
13:33
[46]

kamyk_samuraj [ Senator ]

No przeciez Hetfield spiewa zawsze to samo. Chociaz - po glebszym zastanowieniu - zdarzaly mu sie tworcze improwizacje...

27.08.2008
13:52
smile
[47]

vista destroyer [ Legionista ]

Jeryyyz - ja Ci chłopcze nic nie muszę udowadniac, po prostu mam swoje zdanie na ten temat, które przedstawiłem. A to czy mam jaja czy nie to moja sprawa:) Chyba że jetseś odmiennej orientacji niż hetero i interesują cię moje jaja:)

27.08.2008
13:55
[48]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Bueh, wiedziałem od początku, że v.d. to p_f, to też było proste... Swoje zdanie (zwłaszcza nie opinia, a osąd) wypada odpowiednio uargumentować, bo takie słowa na wiatr rzucane interesują mnie gówno. Ale ok, Twoje "zdanie na ten temat" ma dla mnie zerową wartość, ci(a)pa jesteś i tyle...

27.08.2008
14:01
smile
[49]

vista destroyer [ Legionista ]

Jerryzzz ja nie rzucam inwektyw pod twoim adresem - chociaż mamy odmienne zdanie na pewne tematy. Jeżeli oczekujesz szacunku, to szanuj innych.

Tak wogóle to ile masz lat? Nie pytam żeby się wyśmiewac, po prostu jestem ciekaw.

27.08.2008
14:05
[50]

vista destroyer [ Legionista ]

A użyłem dwóch kont po zapomniałem sprawdzic jako kto się zalogowałem. To nie jest celowe działanie, aby coś udowodnic.

27.08.2008
14:20
smile
[51]

ronn [ moralizator ]


Czuję się wspaniale, czuję się wybornie
Jestem w fantastycznej, nadzwyczajnej formie
Jestem doskonały i mam tyle siły
Wszystkie moje marzenia, wszystkie one się spełniły
Czasem lubię sobie ja posłuchać muzyki
Takiej ambitniejszej trochę, na przykład Metaliki
Albo Skorpionsów, jest dużo dobrych kapel
Ale ze wszystkich to najlepiej lubię Zacier
Lubię bowiem rocka, takego melodyjnego
Ale wolę telewizję już oglądać z dwojga złego
Dobre są programy dla jaj, takie z wywiadami
Filmy o furach i z gołymi babami
Gdybym umiał to sam bym przed sobą klękał
Kazimiera szczeka, a Danuta stęka

27.08.2008
14:21
[52]

dudka [ Legend ]

vista --> przecież masz na dole forum przy liczniku postów na jakiej ksywce siedzisz

27.08.2008
14:23
[53]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Jeżeli oczekujesz szacunku, to szanuj innych.

Jeżeli oczekujesz szacunku, uszanuj legendę i nie rzucaj słów na wiatr. Przecież żadnym problemem powinno być pokazanie tych zżynek? Bo chyba jest? Pytam Cię o prostą rzecz przecież...

Tak wogóle to ile masz lat?

Jesteś za młody, żeby móc się ze mną umówić...

27.08.2008
14:30
smile
[54]

vista destroyer [ Legionista ]

hahahahah a to dobre. Najpierw powiem tak: przedstawiłem Ci że riff Green Machine jest zerżnięty z piosenki Killing Jokea.Nie będę Ci przedstawiał konkretnych tytułów i sekund w których pojawiają się te motywy - posłuchaj sobie paru starszych płyt Killing Joka. Kyuss nie jest dla mnie legendą, więc go tak nie traktuje - dla mnie jest po prostu kolejnym zespołem. Jeżeli chodzi o stoner rocka, Monster Magnet jest wg. mnie o wiele lepszym zespołem - i dla mnie to oni są legendą. Tyle.

Nie szanujesz: więc kij ci w oko:)

szit, znowu pomyliłem konta:)

27.08.2008
14:46
[55]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Nie będę Ci przedstawiał konkretnych tytułów

Bo ich nie znasz i wyjąłeś "argument" z (_!_)

Co do motywów, to już się wypowiedziałem. Poza tym niestety nie mam się do czego odnieść...

Kyuss nie jest dla mnie legendą, więc go tak nie traktuje

O kurde, czyli wszyscy musimy przestać go tak traktować :( Dobrze, że są chociaż setki tysięcy, jeśli nie miliony osób uważających inaczej...

Jeżeli chodzi o stoner rocka, Monster Magnet jest wg. mnie o wiele lepszym zespołem - i dla mnie to oni są legendą.

Jeżeli chodzi o stoner rocka, to widać gówno wiesz, a przynajmniej to, co napisali na wikipedii (czyli w sumie to samo - gówno). Mimo całego szacunku, jakiego mam dla MM na początku i w środku ich działalności, w porównaniu do Kyussa muszę jednak o nich napisać dwie rzeczy: sztampa i zcipienie...

Nie szanujesz: więc kij ci w oko:)

Nie powiem zaś co i gdzie Tobie... Chcesz dyskutować, opieraj dyskusję na konkretach. Nie chcesz opierać, nie dyskutuj.

27.08.2008
14:53
[56]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

vista destroyer [ Level: 6 - Legionista ]

hahahahah a to dobre. Najpierw powiem tak: przedstawiłem Ci że riff Green Machine jest zerżnięty z piosenki Killing Jokea.Nie będę Ci przedstawiał konkretnych tytułów i sekund w których pojawiają się te motywy - posłuchaj sobie paru starszych płyt Killing Joka. Kyuss nie jest dla mnie legendą, więc go tak nie traktuje - dla mnie jest po prostu kolejnym zespołem. Jeżeli chodzi o stoner rocka, Monster Magnet jest wg. mnie o wiele lepszym zespołem - i dla mnie to oni są legendą. Tyle.


mieliby zrzynac od "prawie jak Depeche Mode" grania ?

27.08.2008
14:54
[57]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Miałem właśnie zapytac, cóż to za człowieczek boi się pisać pod swoim nickiem, ale widzę, że sam wpadł.

27.08.2008
15:01
[58]

mineral [ Senator ]

ja Ci chłopcze nic nie muszę udowadniac, po prostu mam swoje zdanie na ten temat, które przedstawiłem.

Tylko po co to robić, skoro to nikogo nie interesuje? Piszesz sam dla siebie? To może lepiej włącz sobie notatnik, a nie zaśmiecasz wątek.

27.08.2008
17:12
[59]

XMR [ Hohner ]

coraz ciekawiej, pyskówka dalej trwa :D

a ja mam w dupie dzisiaj, o !! ide sie nachlac z byłą panną...i paroma znajomkami ale sikam na nich ;P

27.08.2008
20:45
smile
[60]

czekitout [ Pretorianin ]

Ale rozpierduche robicie. Aż się dziwię, że tyle nabiliście postów, że już 4 część jest.
Beh się kłóci po pijaku i wyzywa wszystko co nie można nazwać metalem od gówien. Jakieś dyskusje o Ironach, basistach itd.
Cóż.
Dawno nie pisałem, a jest o czym napisać.
Cyjanek nawet niezły jest. Wersja live, ale jest bogata w różne smaczki i chyba najbardziej przypomina styl starej Mety. Refren przywodzi mi na myśl melodyczny refren ze świetnego, acz niedocenionego, "Escape" z Ride The Lighting. Cyanide nie jest utworem wybitnym, ale IMO najlepszym z dotychczasowych trzech.

The Day that never come. Hmmm... Miał być powrót do starej Metallicy, ale w tym utworze kompletnie tego nie czuję. Jest taki... na siłę. Refren ReLoadowy, a początek jest marną imitacją One, albo Nothing Else Matters. Tak jakby chcieli, żeby każdy początkujący gitarzysta przestał grań w końcu NEM, a zaczął TDTNC. Dopiero od połowy kawałka, TDTNC się rozkręca. Niestety nadal w post-Black Albumowym stylu. W 5 minucie od razu słychać inspirację utworem One. Solo Hammetta z początku przypomina styl Ritchiego Blackmore'a. Nie, żeby to było złe, ale to nie jet Metallica.

My Apocalypse. Tragedia. Jesli to jest najcięższy kawałek z płyty to źle to widzę. Nawet nie chce mi się tego komentować. To już kilka "kompozycji" z St. Anger jest lepszych. Perkusja kuleje całkowicie. Wokal też. No i znów nie słychać tego powrotu do korzeni.

Wszyscy krzyczeli o tym powrocie do stylu pierwszych płyt i dałem się jak głupi na to nabrać. Już nie chodzi nawet o słabego Larsa, gówniany wokal oraz niedociągnięcia jak np. solo przerwane w połowie w My Apocalypse. Brakuje mi powrotu do korzeni. Najważniejszy argument jaki przekonał mnie do zainteresowania się nową płytą, jak na razie wcale nie jest spełniony.

Jestem zawiedziony. Nie ma ch**a! Na pewno nie kupię płyty w dniu premiery. Może nawet wcale nie kupię.

27.08.2008
22:02
[61]

Sznapi [ Rashômon ]

Jestem zawiedziony. Nie ma ch**a! Na pewno nie kupię płyty w dniu premiery. Może nawet wcale nie kupię.

Ja to już miałem dawno płytę zamawiać w pre-orderze, ale widocznie miałem jakieś przeczucie i tego na szczęście(?) nie zrobiłem. My Apocalypse przekonało mnie ostatecznie do poniższej decyzji. Jeśli płyta okaże się co najmniej dobra, to kupię, w przeciwnym wypadku będę zmuszony kolejny raz po St. Angerze, przełamać pewnego rodzaju "tradycję" nie kupując jej. Bo po co mi płyta, której i tak nie będę słuchał?

27.08.2008
23:18
[62]

|kszaq| [ Legend ]

My Apocalypse. Tragedia. Jesli to jest najcięższy kawałek z płyty to źle to widzę. Nawet nie chce mi się tego komentować. To już kilka "kompozycji" z St. Anger jest lepszych. Perkusja kuleje całkowicie. Wokal też. No i znów nie słychać tego powrotu do korzeni.

Mam wrażenie, że na płycie utwór będzie brzmiał zupełnie inaczej. Zobaczymy

Sznapi- co za problem sprzedać dalej ?

:)

28.08.2008
09:17
[63]

bereszka [ Panacea prola ]

Dopiero teraz odsluchalam ich nowy kawalek (trojka sie nawet pokusila o zagranie) - troche rozczarowana jestem, aczkolwiek po tylu latach stwierdzam bezapelacyjnie ze Hetfield w koncu nauczyl sie spiewac, gdzie docelowo mial tylko grac.

I nie napisze zwyczajowo ze skonczyli sie na killemolu :)
Cokolwiek by nie nagrali zawsze bedzie mnie do nich ciagnac.

Btw - ma ktos some kind of monster?

28.08.2008
09:53
[64]

|kszaq| [ Legend ]

Btw - ma ktos some kind of monster?

Nie ale oglądałem. Jak już mówiłem powinni dodawać film do St. anger aby lepiej płytę zrozumieć :)

28.08.2008
09:58
[65]

bereszka [ Panacea prola ]

kszaq

Nie ale oglądałem. Jak już mówiłem powinni dodawać film do St. anger aby lepiej płytę zrozumieć :)

bylam na tym w kinie - ale chetnie mialabym domowa wersje :)
obsmiałam sie jak nagrywali jakas reklamowke do radia.

28.08.2008
11:54
smile
[66]

dudka [ Legend ]

Metallica powinna nauczyć się od AC/DC jak wypuszczaść single :P
Aż miło się słuchanowego kawałka Australijczyków. No i ta perkusja. Perkusja z prawdziwego zdarzenia

28.08.2008
11:58
smile
[67]

Behemoth [ i want to believe ]

Zgadzam się z dudką w 100%. Nowy kawałek AC/DC = miód, malina. Aż się uszy cieszą :)
Jasne, że do gigantów pokroju Highway To Hell czy Hells Bells mu daleko, ale jest żywiołowy, energetyczny i rock n' rollowy... dobry po prostu. Brawo panowie! Macie jak w banku, że kupię wasz album.

28.08.2008
12:04
[68]

ronn [ moralizator ]

Piosenka może nie miażdży, ale chociaż to piosenka a nie jakieś połamańce w stylu "my apocalipse", który brzmi jakby banda amatorów chciała nagrać "coś z wykopem".

28.08.2008
12:08
smile
[69]

bereszka [ Panacea prola ]

ronn

Piosenka może nie miażdży, ale chociaż to piosenka a nie jakieś połamańce w stylu "my apocalipse", który brzmi jakby banda amatorów chciała nagrać "coś z wykopem".

przesadzasz. kwestia gustu.
ja bym sie tak autorytatywnie nie wypowiadała.

28.08.2008
12:10
smile
[70]

ronn [ moralizator ]

bereszka

ubieriasz to wszystko w dziwne słowa, ja się wypowiadam subiektywnie, bo to muzyka czyli sztuka, to ty przesadzasz pisząc, że ja przesadzam

28.08.2008
12:10
[71]

Behemoth [ i want to believe ]

Metallica jakby poprzestała na udostępnieniu tego The Day That Never Comes to pewno oczekiwania moje (i prawdopodobnie wielu osób) by aż tak bardzo nie wyhamowały. Teraz nie wiem czego się spodziewać... Ciężko cokolwiek prorokować, na razie jest: 1-1 w meczu rzemiosło vs słabość, sędziuje: Death Magnetic.

28.08.2008
12:15
[72]

bereszka [ Panacea prola ]

ronn

ubieriasz to wszystko w dziwne słowa, ja się wypowiadam subiektywnie, bo to muzyka czyli sztuka, to ty przesadzasz pisząc, że ja przesadzam

w jakie dziwne słowa?
sa w mowie polskiej - jesli zyczysz sobie dam sznurek do słownika języka polskiego.

Piszac ze "brzmi jak banda amatorow" wypowiadasz sie jakbys mial o tym pojecie na miare krytyka z 20-letnim stazem i osobe ktora w lot stworzy cos lepszego. Dlatego zawsze z politowaniem patrze na osobe ktorej tak latwo wypowiedziec sie o czyjejsc tworczosci gniot.

Tak z ciekawosci bo moze mnie ominelo, w kwestii zwierzen.
Byles kiedykolwiek na ich koncertach?
przesluchales wszystko od a do z?

28.08.2008
12:19
[73]

ronn [ moralizator ]

Piszac ze "brzmi jak banda amatorow" wypowiadasz sie jakbys mial o tym pojecie na miare krytyka z 20-letnim stazem i osobe ktora w lot stworzy cos lepszego.

nie, pisząc że brzmi jak banda amatorów, piszę jak brzmi według mnie, niezależnie kim jestem i jakie mam doświadczenie.

i co to za argument "stworzy cos lepszego". sorry, nie stworze, masz racje piosenka jest wypas

Byles kiedykolwiek na ich koncertach?

3 razy nawet

--

dajmy z tym spokój, dla mnie jest to DNO (moja apokalipsa)
chyba nie musze pisać wielkimi literami - DLA MNIE - przy każdym poście, to forum dyskusyjne..

Dlatego zawsze z politowaniem patrze na osobe ktorej tak latwo wypowiedziec sie o czyjejsc tworczosci gniot.

GDZIE ja napisałem, że ich twórczość to gniot? Ta piosenka to gniot, ich twórczość jest zajebista. Dobierasz tezy pod gotowe rozwiązania.

28.08.2008
12:22
[74]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

czkolwiek po tylu latach stwierdzam bezapelacyjnie ze Hetfield w koncu nauczyl sie spiewac

Ekhm? Przecież Het wyraźnie unika wysokich pasm, bo już nie potrafi i nawet Viagra nie pomoże... Het osiągnął wokalny szczyt na Czarnuchu, potem było różnie, raz lepiej, raz dobrze, ale teraz wyraźnie słychać, że musi uważać co śpiewa ;]

28.08.2008
12:22
[75]

Shreddy [ Konsul ]

A ja mam zupełnie odmienną opinię. TDTNC strasznie mi się nie podobał, głównie ze względu na rockowe brzmienie, słabą perkusję i głos Hetfielda, że już o radosnych solówkach Hammetta nie wspomnę (chociaż niektóre riffy są chwytliwe). I po usłyszeniu tego kawałka zacząłem się poważnie zastanawiać nad kupnem płyty.
Natomiast MA brzmi zdecydowanie lepiej - chociaż perkusja daje radę tylko do ~32 sek. i brzmienie jest nieco niedopracowane, to solówka Kirka kicks ass. Ale że gdzieś czytałem, że to jeszcze kawałek bez masteringu, więc trzymam kciuki, żeby było tylko lepiej.

28.08.2008
12:26
[76]

XMR [ Hohner ]

mms://wm.elektra.com/metallica/metallica_com/2008/rre/ALittleTasteOfDeath10.asf - leciutki riff, kijowa perka, mało chwytliwe................ooooj mam coraz wieksze watpliwosci...

28.08.2008
12:26
[77]

bereszka [ Panacea prola ]

Jery

Ekhm? Przecież Het wyraźnie unika wysokich pasm, bo już nie potrafi i nawet Viagra nie pomoże... Het osiągnął wokalny szczyt na Czarnuchu, potem było różnie, raz lepiej, raz dobrze, ale teraz wyraźnie słychać, że musi uważać co śpiewa ;]

Jest melodyjny, zestaw sobie pierwszy lepszy kawalek z mastera a z ostatnich plyt.
Zreszta sam Hetfield stwierdzil ze mial problemu jak "dostala" mu sie taka rola, przeciez on zglosil sie po to aby sobie pograc, nie bylo mowy o spiewaniu :)


btw

ronn

pewnie z uwagi na wiek - bylam razy wiecej na ich koncertach, ale to mniej istotne.

Faktem jest ze gdyby sprobowali zagarac cos na wzor mastera albo nawet czarnej to zarzucono by im ze sie nie rozwijaja tylko wciaz jada po utartych, sprawdzonych schematach.

Dlatego odzegnuje sie od "rzucania" ich sluchania bo mniej podoba mi sie ktoras plyta, czy juz sam utwor. Odnosnie ich singla - nie jest wybitny, nie jest nawet swietny ale mnie sie podoba, i mysle ze w miare czestotliwosci odsluchu, spodoba sie bardziej.

28.08.2008
12:28
smile
[78]

ronn [ moralizator ]

bereszka, gdzie napisałem że ich twórczość to gniot? nie zapędziłaś się trochę :)

28.08.2008
12:34
[79]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Gówniany ten 10-ty smaczek :/ Loadowy jak chuj :/ 9-ty za to jest całkiem spoko... Oj, nierówna ta płyta chyba będzie, nierówna :/

Zreszta sam Hetfield stwierdzil ze mial problemu jak "dostala" mu sie taka rola, przeciez on zglosil sie po to aby sobie pograc, nie bylo mowy o spiewaniu :)

Żadne to usprawiedliwienie. Joshua Homme też miał nie śpiewać w Queens of the Stone Age, a talent wokalny ma o 2 albo 3 klasy wyższy i nie musiał brać żadnych lekcji śpiewu...

28.08.2008
12:36
smile
[80]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

przesadzasz. kwestia gustu.

To prawda. Dla niektórych szczytowym dziełem Metalliki były Load/Reload, a dla innych jest to nawet St. Anger.

Nioch, nioch, nioch.

28.08.2008
12:36
[81]

bereszka [ Panacea prola ]

ronn

gniot, polamaniec - jeden pies :)

28.08.2008
12:38
smile
[82]

ronn [ moralizator ]

bereszka, ale to było o pojedynczej piosence, "twórczość" brzmi bardziej monumentalnie :P

28.08.2008
12:38
smile
[83]

Mortan [ ]

Tak z ciekawosci bo moze mnie ominelo, w kwestii zwierzen.
Byles kiedykolwiek na ich koncertach?
przesluchales wszystko od a do z?


Bylem na 26 koncertach, ostatnie dwie trasy jezdzilem non stop po europie za nimi, mam 4 paleczki i 17 kostek zlapanych pdo scena, + kazde oryginalne wydanie japonskie wszystkich plyt.

To na ilu koncertach bylas Ty zeby miec prawo wypowiadac sie Metallice ?

28.08.2008
12:41
[84]

bereszka [ Panacea prola ]

Mortan

Nie pytalam o ilosc koncertow aby ocenic czy ktos ma prawo wypowiadac sie o metallice.
Raczej chcialam sie dowiedziec czy mial okazje sluchac na zywo pewnego jakby nie patrzec kalejdoskopu ich utworow z roznych plyt.

edit
zaczynałam od 96 roku, wczesniej raczej bym nie mogla.

28.08.2008
12:43
[85]

Mortan [ ]

a co to na do zwiazku z tym ze moja apokalipsa to strasznie gowniany kawalek ?

28.08.2008
12:46
smile
[86]

dudka [ Legend ]

bereszka--> a czemu wcześniej nie mogłaś? Ja z twórczością Metallicy zapoznałem sie w 1997 roku, a miałem wtedy ... 8 lat :D (zresztą podobnie Jerzy, tylko że on zaczął od Mastera, a ja od ballad)

28.08.2008
12:50
[87]

bereszka [ Panacea prola ]

dudka

ja pisze o koncertach. Wczesniej z domu by mnie nie puscili :)

28.08.2008
12:53
smile
[88]

ronn [ moralizator ]

z domu to się ucieka, na narkotykowo-alkoholową i muzyczną eskapadę :P

btw, killer :



the doors, live.

28.08.2008
13:12
[89]

dudka [ Legend ]

Nie powaliła mnie Alabama Song. Jakoś nigdy nie przepadałem za Doorsami

28.08.2008
13:24
smile
[90]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jakoś nigdy nie przepadałem za Doorsami

Ja również, delikatnie rzecz ujmując. Zwłaszcza, że nadużywali organów, które po prostu sprawiały, że zespół brzmiał dla mnie jak jakiś twór z poprzedniej epoki, względnie ludowa kapela, a ja takowych nie lubię.

28.08.2008
13:27
[91]

ronn [ moralizator ]

doorsów nie słucha się na trzeźwo, też ich nie byłem ich fanem aż do.. hm.. miesiąca temu?

28.08.2008
13:32
[92]

siurekm [ Szef wszystkich szefów ]

Wczoraj jadę sobie samochodem i słucham Roxy Fm nagle słyszę nowy piosenkę Metallica - The Day That Never Comes. Nawet, nawet ta piosenka niedługo pewnie wyjdzie teledysk, chyab że juz wyszedł

28.08.2008
13:40
smile
[93]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

doorsów nie słucha się na trzeźwo

Żeby do mnie dotarli musiałbym chyba nie tylko wypić, ale nawet coś zapalić.

28.08.2008
13:44
[94]

The LasT Child [ MPO GoorkA ]

Doorsi są zajebiści,,, nie znacie się ;)

28.08.2008
13:45
smile
[95]

ronn [ moralizator ]

Paudyn --> czytasz w myślach

28.08.2008
13:47
[96]

Da_Mastah [ Elite ]

A tam palenie... :-)))

Mitsubishi > all

I nie ma to jak dobra impreza ;-)))

28.08.2008
14:35
[97]

|kszaq| [ Legend ]

Doorsi są wspianiali w 'Czasie apokalipsy' :)

28.08.2008
14:36
smile
[98]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

The Doors dało się słuchać, jak na wokalach był tam Ian Astbury :)

28.08.2008
14:38
[99]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]


[93]
Paudyn [ Level: 61 - Kwisatz Haderach ]

doorsów nie słucha się na trzeźwo

Żeby do mnie dotarli musiałbym chyba nie tylko wypić, ale nawet coś zapalić.



ino trzeba będzie wyprać "infidela"


Metallica - Death Magnetic (4) - ZgReDeK
28.08.2008
14:39
smile
[100]

|kszaq| [ Legend ]

The Doors dało się słuchać, jak na wokalach był tam Ian Astbury :)

Chyba żartujesz

28.08.2008
14:41
[101]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Chyba nie. Reszta działalności tego zespołu to gówno.

Ian Astbury rządzi! \m/

28.08.2008
15:43
[102]

Sznapi [ Rashômon ]

Jerryzzz ---> To że Astbury śpiewał w paru kawałkach Unkle, to nie znaczy, żeby być od razu jakimś jego fanatykiem ;) Tym bardziej, że śpiewał też w czymś takim jak The Cult :P

A w sprawie Doorsów - [94] wyczerpało temat. Poza tym wątek o Metallice to nie miejsce na dyskusje o nich.

28.08.2008
15:53
[103]

Zupsky z Bree [ Santino Marella ]

Fani Motorhead mówią fuck fanom Metallic-i

28.08.2008
15:54
[104]

XMR [ Hohner ]

Zupsky z Bree [ Level: 3 - Generał ]

Fani Motorhead mówią fuck fanom Metallic-i


wąchaj kartofle

28.08.2008
15:56
smile
[105]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Fani Motorhead mówią fuck fanom Metallic-i

To jedno się kłóci z drugim? Cóż, ciasny umysł, to i horyzonty wąskie.

28.08.2008
15:56
smile
[106]

bereszka [ Panacea prola ]

tak jak srednio podobal mi sie s&m tak lubie ten kawalek



ma ktos ten frament jak robili cating na basiste jak odszedl Newsted?

28.08.2008
16:05
[107]

kamyk_samuraj [ Senator ]

>
Mimo, ze podobne
A co do SKOM:

28.08.2008
16:16
[108]

ronn [ moralizator ]

/ ( ( = +oo

28.08.2008
16:21
smile
[109]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]






Litości. Hetfield może nie imponuje wokalem ale Rudego imho słuchać się nie da ..

28.08.2008
17:49
smile
[110]

Zupsky z Bree [ Santino Marella ]

Pałkudyn --> widać jesteś głupszy od największego debila skoro nie wiesz o co chodzi

28.08.2008
17:53
smile
[111]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

[110] To Ci dziecko pojechało :D
A Doorsi są w pytę, ale fakt, że warto sobie przy nich wypić :)

28.08.2008
17:56
smile
[112]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

<:: [110]

Czesiu, dobrze, że niedługo rozpoczęcie roku szkolnego. Ilość gimdebili na forum powinna się nieco zmniejszyć.

29.08.2008
00:01
[113]

Behemoth [ i want to believe ]

Nie kłóćcie się o ten zespół. Nie warto.

29.08.2008
00:16
smile
[114]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Czyżbyś stracił wiarę? :)

29.08.2008
00:17
[115]

ronn [ moralizator ]

nie stracił wiary, najebał się

29.08.2008
00:21
smile
[116]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

znowu? :P zdarza się, zycie :D

29.08.2008
00:23
[117]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

Chuj z Metallicą. Nie kłóćcie się o ten zespół. Nie warto.
A co robiłeś przez poprzednie 3 części? :) No chyba, że znowu się narembałeś :)

29.08.2008
00:28
[118]

ronn [ moralizator ]

ja na przykład w ramach protestu, przestałem używać wielkich liter w postach. zobaczycie, że to przyniesie skutek i płytą będzie tylko słaba, a nie tragiczna

29.08.2008
00:53
[119]

Zupsky z Bree [ Santino Marella ]

Fajnie zasrańcu ja nigdy nie chodziłem do Gimnazjum bo kiedyś go nie było

29.08.2008
01:03
smile
[120]

Behemoth [ i want to believe ]

Fajnie zasrańcu ja nigdy nie chodziłem do Gimnazjum bo kiedyś go nie było

29.08.2008
01:06
smile
[121]

Behemoth [ i want to believe ]

Zreezstą jeśli miałbym coś wyprostować to nie straciłem wiry, że ten nowy album będzie zajebisty. Może akurat zdarzy się, że będzie wyjebany w kosmos z jednym słabhym numerem (My Apcalypse), ale to nie zmienia faktu, że o Metalliczkę nie warto się kłócić, bo zupłen ie nie ma o co. Ten zespół z legendy zszedł do rzemiosła, a kto by się tam wykłócał o rzemiosło...

29.08.2008
01:10
[122]

ronn [ moralizator ]

Behemoth

jeśli tak uważasz, to chyba zmieniłeś definicję słowa legenda. legendą nie jest zespół, który się lubi, albo szanuje. legendą się jest albo nie, nie następuje dewaluacja, nawet po nagraniu 10 crap anger i 7 death magnetic

29.08.2008
01:12
smile
[123]

Behemoth [ i want to believe ]

a

29.08.2008
01:15
[124]

ronn [ moralizator ]

hitler JEST legendarną postacią

to, że był psychopatą tego nie zmieni

nie możesz, powiedzieć, że Ozzy nie jest legendarnym wokalistą, dlatego że (np) go nie lubisz, albo dlatego, że teraz nie tworzy dobrej muzyki

29.08.2008
01:16
smile
[125]

Herman_ [ Shogun ]

Wow, już 4-ta część.

29.08.2008
01:18
[126]

Behemoth [ i want to believe ]

b

29.08.2008
01:20
[127]

ronn [ moralizator ]

dziwne, bo u mnie alkohol pobudza talenty pisarskie, i pozwala spojrzeć na istotę rzeczy..

29.08.2008
02:03
[128]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

Odkąd poznałem Ulvera wszelka definicja muzyki przeszła u mnie metamorfozę

Długa droga przed tobą zanim wyjdziesz z ciemnogrodu... jedna jaskółka ...

29.08.2008
02:25
[129]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Jezeli tak to po kiego grzyba tworzyłes wątek? Wtedy sie przejmowales a teraz juz nie? Ja wiem ze alko i te sprawy ale troche przeczysz sam sobie. Same dyskusje (około)muzyczne tez Ci nie pasują? dzizzzz..

ZgReDeK --> nom, tu masz rację. Tyle zespołów wartych poznania, co chwile cos nowego, cos pięknego. Oby ta muzyczna droga sie nie konczyła, bo nie chodzi o to aby króliczka złapac ale zeby go gonic :)

29.08.2008
02:33
smile
[130]

Stalker1 [ wkurzający typ ]

Ta okładka wygląda jak wagina.

29.08.2008
02:34
[131]

ronn [ moralizator ]

to chyba dobrze

29.08.2008
02:37
[132]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

Ta okładka wygląda jak wagina.


Metallica - Death Magnetic (4) - Czesiek_Alcatraz
29.08.2008
08:25
[133]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

A ja po przesłuchaniu naście/dzieścia razy mam trochę zimniejsze spojrzenie na wszystkie kawałki:

Cyanide - cała nadzieja w studyjnej wersji. Kawałek ma... potencjał, ale zobaczymy czy został wykorzystany w studio...
TDTNC - niezły, nawet mimo Loadowego początku, dobrze się rozkręca, dobre solo, ale to nadal zły kawałek do oceniania formy Mety. Generalnie jednak dobry, słucham nadal z przyjemnością.
Maj Apokalips - najtrudniejszy orzech do zgryzienia. Może gdyby nie angerowska perka (wtf? A już się cieszyłem, że Lars sprzedał garnki :/) i słaby, a nawet biedny wokal i lepsze przemyślenie kompozycji, byłoby lepiej. A jest tylko średniawo. Mam duże nadzieje po pierwszym smaczku...

29.08.2008
10:17
smile
[134]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Dziś witryna "Mandatory Metallica" poinformowała, że 4 września o godzinie 21:00 Eastern Time Zone (5 września, 3:00 czasu polskiego) będzie miała miejsce światowa premiera Death Magnetic na łamach radia. Po godzinnej audycji przewidziana jest połączenie się na żywo z Metalliką. I to jest informacja dla tych z kolei, którzy nie mogą doczekać się daty wydania Death Magnetic :)

Buuuu, miałem nadzieję na wcześniejszego leaka :(

29.08.2008
10:39
[135]

|kszaq| [ Legend ]

Nie kłóćcie się o ten zespół. Nie warto.

Pomyśl o Black Ice :)

29.08.2008
10:58
smile
[136]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Lol :D Nie pytajcie skąd mam dwie taśmy Loada, naprawdę nie wiem ;D Dziwi mnie tylko brak ReLoada, gdzieś mi się zawieruszył, a może downgrade'ował się do Loada? ;) Mam też Kill'em Alla, RtL gdzieś mi się już dawno zgubił, Master of Puppets, AJFA, Czarnuch, tylko że w innym miejscu i nie mogłem dorzucić do kolekcji :) Wszystko na oryginalnych taśmach :D


Metallica - Death Magnetic (4) - Jerryzzz Resurrected
29.08.2008
11:37
smile
[137]

Behemoth [ i want to believe ]

Jerry ==> Ładna kolekcja.

29.08.2008
11:40
[138]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Niestety nie cała :P Ale nie mogłem całej pokazać :] Swoją drogą, ta ironia niepotrzebna :P Do czasu wydania S&M wszystko, co muzycznego kupowałem to były jeszcze taśmy. Płyty zadomowiły się już na rynku na dobre, ale najzwyczajniej w świecie nie było mnie wtedy jeszcze na nie stać. Ciułałem więc na kasety, na dobrym odtwarzaczu i słuchawkach złego słowa po dziś dzień nie mogę powiedzieć o jakości :) A St. Anger kupiłem jeszcze na taśmie bo... Bałem się. I dobrze na tym wyszedłem...

29.08.2008
11:42
[139]

Behemoth [ i want to believe ]

O, ja też kaset magnetofonowych miałem swego czasu sporo. Część gdzieś się przewraca, a część do samochodu zabrałem (nie mam odtwarzacza cd :P). Najgorsze w tym wszystkim chyba to, że nie można szybko ominąć słabszych utworów... jakość do wytrzymania :)

29.08.2008
11:46
[140]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Z w miarę nowych taśm, jakie jeszcze się uchowały, posiadam Lateralusa Toola, Brave New World IM (spodobała mi się duża wkładka z tekstami wszystkich piosenek, pamiętam to jak dziś :P) i Cult Apocalyptici (najlepszy album, swoją drogą, polecam kto nie zna). Potem już się zaczęła era CDków. Lol, właśnie zauważyłem, że mam nawet taśmową wersję Pink Floydów - Dark Side of the Moon i to chyba jedno z pierwszych wydań ;] Cholerni nudziarze ;]

29.08.2008
11:55
[141]

Behemoth [ i want to believe ]

Też mam Brave New World Ironów, a poza tym Rock is not Enough Acidów, pierwszy album Disturbed i coś tam Korna (też chyba pierwszy album). Najświeższy chyba jest Rock is not Enough, a te kasety z Disturbed i Kornem to jeszcze z okresu kiedy wchodziłem w muzykę :P

29.08.2008
12:01
[142]

Behemoth [ i want to believe ]

No, a Kerrang! mocno posłodził Metallice:

"“Suicide & Redemption” to utwór instrumentalny, “That Was Just Your Life” oraz “My Apocalypse” z kolei są szybkie i ciężkie. Jeśli chodzi o riffy to Death Magnetic ma ich więcej niż jakikolwiek inny album ostatnich lat. Ciężko jest wyrobić sobie konkretne zdanie czy pogląd na album trwający 80 minut, który się tylko raz słyszało. Ale nawet po jednym przesłuchaniu stwierdzam, że część materiału na Death Magnetic jest zdumiewająca, pasjonująca, twórcza i oryginalna. Gitarowe partnerstwo Kirka i Jamesa (szczególnie) na „Broken, Beat and Scarred” czy pierwszym singlu „The Day That Never Come” jest fantastyczny. Szybkość otwierającego album kawałka „That Was Just Your Life” i zamykającego „My Apocalypse” ponownie udowadnia jak niszczycielska jest Metallica, gdy tylko poćwiczy atak i naładuje baterię. W innym miejscu The Unforgiven III czy instrumentalny Suicide & Redemption – zaczynający się jak partytura baletowa, potem rosnący i warczący niczym okropna zmora – pokazuje zawrotną sprawność i talent zespołu o jaką ich już nie podejrzewaliśmy.”

To już coś pozytywnego

29.08.2008
12:06
smile
[143]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Nie ma co się wstydzić (patrz: dolny rząd :P). Zresztą nadal twierdzę, że Korn i Limp Bizkit w początkowych albumach naprawdę mieli duży wpływ na mnie...

Czytałem ten Kerrangowski twór... Zobaczymy...


Metallica - Death Magnetic (4) - Jerryzzz Resurrected
29.08.2008
12:27
[144]

dudka [ Legend ]

Jak ten "Suicide & Redemption" będzie chociaż w połowie dobry jak "Call of Ktulu" lub "To Live is to die" to będzie świetnie. Liczę na to że ta płyta jeszcze nie jest zaprzepaszczona i że pozostałe kawałki podniosą poziom.

29.08.2008
13:01
[145]

Behemoth [ i want to believe ]

Najlepszy instrumental Metallicy? Ciężko wybrać pomiędzy Ctulu i Orionem.

Na dzisiaj chyba Orion, bo Ctulu, przez to, że grają na koncertach, zrobiło się trochę "przesłuchane" (w dodatku żaden basista nie wyrabia :)). Dalej Anasthesia i To Live Is To Die, który jednak takim 100% instrumentalem nie jest, bo przecież jest tam kilka linijek wokalu.

29.08.2008
13:09
[146]

dudka [ Legend ]

Orion jest świetny, ale Call of Ctulu jakoś bardziej przypadł mi do gustu. A To Live is to die... tam jest tyle śpiewu że prawie się nie zauważa :P

Wogóle z pierwszych 5 płyt chyba wszystko było świetne. Może z 3-4 piosenki były mniej udane.

29.08.2008
13:12
smile
[147]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Orion!

29.08.2008
13:28
[148]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Umknęło mi to wcześniej...

(w dodatku żaden basista nie wyrabia :)).

Hemmm? Co masz na myśli?

29.08.2008
13:30
[149]

Behemoth [ i want to believe ]

Oglądałem kilka koncertów (w tym S&M), na którym grali Call Of Ktulu. Z całym szacunkiem do Jasona, ale on przy Call Of Ktulu wypada znacznie słabiej niż Cliff. Zresztą mam wrażenie, że jego partie zostały bardzo spłycone. Co do Trujillo to jeszcze nie słyszałem go w Call Of Ktulu, ale ciężko mi uwierzyć by przeskoczył Burtona, albo mu chociaż dorównał.

29.08.2008
13:34
[150]

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]

Nie śledzę tego wszystkiego dokładnie, lubię poprzednie albumy Metallici (st.Anger nawet nie przesłuchiwałem ;D) i po kilku odsłuchaniach "The Day that never comes" zaczęło mi się podobać, pokładam dużo nadziei w ich najnowszej płycie. Oby do 12ego ;)

29.08.2008
13:34
[151]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Z całym szacunkiem do Jasona, ale on przy Call Of Ktulu wypada znacznie słabiej niż Cliff.

"Znacznie" to bardzo delikatnie powiedziane :)

Zresztą mam wrażenie, że jego partie zostały bardzo spłycone.

Dziwisz się? Cliff grał paluchami, a Jason kostką. Różnica kolosalna.

Co do Trujillo to jeszcze nie słyszałem go w Call Of Ktulu, ale ciężko mi uwierzyć by przeskoczył Burtona, albo mu chociaż dorównał.

Fakt, przeczesałem YouTube'a i też nic nie znalazłem... Przeskoczyć nikt nie przeskoczy, ale dorównać? Dlaczego nie? Spójrz na choćby właśnie Oriona...

29.08.2008
15:08
smile
[152]

Behemoth [ i want to believe ]

Cliff był tylko jeden. Nikt mu nie dorówna.

29.08.2008
15:11
[153]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Tiaa... Czarodziej. Prawdziwy Czarodziej...

29.08.2008
15:13
smile
[154]

Behemoth [ i want to believe ]

c

29.08.2008
15:17
[155]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

Souls at Zero jeszcze bardziej miażdży :]

29.08.2008
15:27
[156]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Beh ---> Wierzę :] Musiałbym niestety na chwilę obecną zakolejkować, zresztą nadal czekam na Shadows of the Sun :/ A w jakie terytoria muzyczne na Themes... poszli koledzy z Ulvera?

29.08.2008
15:39
smile
[157]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

Ulver - Shadows of the Sun

Płyta trochę z innej bajki. Ulver trafnie określono jako "alternatywę dla metaluchów", gdyż wśród fanatyków zespołu najwięcej jest pryszczatych koneserów growlingu, niszczących mózg blastów i rytualnych orgii przy pełni księżyca (z nieodłącznym profanowaniem Hostii). Zespół który choć trochę muzycznie wyłamuje się z konwencji, w środowisku słuchaczy mających klapki na uszach jest automatycznie traktowany niczym złoty cielec awangardy. I choć Ulver "odkrywa" szlaki wielokrotnie spenetrowane, może (niezasłużenie) cieszyć się sławą eksperymentatorów. Z drugiej strony, dla słuchaczy o wysublimowanych gustach, elektroniczne produkcje zespołu jawią się mierną popłuczyną po Lustmordzie, Eno czy Sylvianie (na którego notabene Garm się powołuje). No cóż, metaluchem nigdy nie byłem a nowa kompozycja Davida Sylviana na czajnik i dron nie wzbudza we mnie ekstazy. Z tego względu, pozbawiony uprzedzeń odbieram "Shadows of the Sun" bardzo pozytywnie. Spokojne melodie, nastrój melancholii, fajny cover Deep Purple - niewadząca muzyka tła, która szybko się nie nudzi ale też specjalnie nie zapada w pamięci. Na pewno przebija przereklamowanego Puscifera. Jeszcze nie raz wrócę do tej płyty


żeby OT nie było

recka w podobnej konwencji :D

....Wrzesień 1997, Warszawa. W moim feralnym ogólniaku wszyscy słuchali Metalliki. Owszem, do przesady to powiedziałem, ale taki oto wniosek sam się wysnuwał po paru dniach uczęszczania. Przerwy były podporządkowane metalowi. To w trakcie dużej pauzy poznałem "Szmaragd Bazyliszka" Kata. Na dziennym porządku była Sepultura, Type O'Negative. Oraz Metallica. W krótkim czasie stałem się niechcący ekspertem od dokonań zespołu, bo beje nie dość, że zapychali uszy tym błockiem, to jeszcze o nim ohoczo rozprawiali. Celowała w tym zwłaszcza klasa A. (Klasa A to był mat-fiz. Czy może być coś gorszego od ścisłego umysłu słuchającego metalu?) Na zielonej szkole skracali podróż autokarem serwując na boomboxie Ride The Lightning. Ku uciesze większości pasażerów, dodam egoistycznie. Tak więc sądziłem wówczas, że liceum na zawsze wyrobiło we mnie wymiotne reakcje na muzykę Metalliki. Całe szczęście, że byli tam kolesie pokroju Goethka, z którymi można było uciec od śmieciowego pedalstwa w świat rozmów o artystach z Bristolu na przykład....

29.08.2008
15:47
smile
[158]

Sznapi [ Rashômon ]

fajny cover Deep Purple

Kto to pisał...?

Szczerze mówiąc: naprawdę nie wiem, czy się śmiać, czy płakać. Dlatego emotikonka neutralna.

29.08.2008
17:15
[159]

Behemoth [ i want to believe ]

Jerry ===> Themes... jest z 1998 roku czyli gdzieś z tego okresu kiedy Ulver zaczął się zmieniać. Nie wiem czy można ten album nazwać początkiem metamorfozy grupy, czy już zupełnym odcięciem się od tego co wcześniej tworzył. W kilku częściach albumu dosyć słyszalne są jeszcze metalowe gitary, ale ogólnie całość jest już mocno przykryta elektroniką i ambientem.

Na dwóch płytach jest bardzo dużo wokalu. Nieporównywalnie więcej niż na PC. Zresztą bardzo dobrego i różnorodnego wokalu, nie tylko od Garma.

29.08.2008
18:05
[160]

|kszaq| [ Legend ]

Nie ma co się wstydzić (patrz: dolny rząd :P). Zresztą nadal twierdzę, że Korn i Limp Bizkit w początkowych albumach naprawdę mieli duży wpływ na mnie...

No ba, ten album LB jest naprawdę bardzo odbry. Re - arranged rulez

29.08.2008
18:07
smile
[161]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Re - arranged rulez

Nooo, to fakt! Jeszcze do tego No Sex i mamy imo dwa najlepsze kawałki z tej płyty...

29.08.2008
18:57
[162]

Kokainowy Kot [ Centurion ]

A tutaj mały suwenir dla najbardziej hardkorowych fanów zespołu. Z tą wspaniałą ozdobą żaden koncert nie będzie taki sam. Krieg.

29.08.2008
18:58
smile
[163]

Behemoth [ i want to believe ]

[162] OMFG... zgon!

29.08.2008
18:59
smile
[164]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

<--- [162] O Cię chuj ;D

Przedstawiam tłumaczenie recenzji całej płyty Death Magnetic napisanej przez redakcję musicradar.com

That Was Just Your Life
Rozpoczyna się od wolnego bicia serca i przechodzi w intro na clean'ie (brzmienie gitary bez przesteru). Po czym zaczyna się coś czego większość z Was pewnie nie miała nadziei już nigdy usłyszeć - gitara rytmiczna z prędkością błyskawicy jak w Blackened oraz mocarny James Hetfield z nowo odnalezionym ogniem w jego głosie. To brzmienie zespołu, który wreszcie dowiedział się na co ich stać i zapełnia lukę między ...And Justice For All a Black Album'em.

The End Of The Line
Główny riff jest znany z "Other New Song" granego w 2006 roku na koncertach. Intro jest typowo Metallikowe po czym słyszymy pełne mocy riffy. Kirk, który przez 10 lat nie stworzył, żadnej solówki powraca na nowo - ze swoją kaczką również.

Broken, Beat & Scarred
Kolejna dawka ciężkości z prostym ale efektownym riffem przypominającym Black Album. Ten kawałek kopie, jest dynamiczny i ma chwytliwy refren.

The Day That Never Comes
Singiel dobrze umieszczony po 3 skomplikowanych kawałkach. Dwie rzeczy: 1) plotki o złym mastering czy mixie nie mają pokrycia z tym co słyszałem. Nie ma trzeszczenia ani dużo przesteru. 2) Perka Larsa dalej brzmi ciut za głośno - jak dużo mikrofonów on tam ma?

All Nightmare Long
Gitary dominują w tym kawałku. Tytuł jak najbardziej nieadekwatny, ponieważ piosenka przyprawia Cię o szybsze bicie serca, dzięki głównemu riffowi. Znowu wracamy do mieszanki AJFA i Black Album'u, mamy tu świetne alternate picking (szybkie kostkowanie góra-dół) jak w Dyers Eve z jednym z najsilniejszych refrenów na całej płycie. Chaotyczne solówki Kirka pasujątu idealnie.

Cyanide
To trochę dziwne, że Meta zdecydowała się zagrać ten kawałek na żywo jako pierwszy, ponieważ nie jest to dobre wizytówka dla Death Magnetic. Powolna część nie pasuje do drugiej troche mocniejszej...może dlatego, że perka znowu wychodzi na pierwszy plan...

The Unforgiven III
Piosenka rozpoczyna się na pianinie i skrzypcach po czym przeradza się w typową Metalli-balladę. James pokazuje swoje umiejętności wokalne, a Kirk popisuje się swoją solówką. Bardzo miło usłyszeć coś co przywodzi na myśl riff z Ride The Lightning.

The Judas Kiss
Ten kawałek na prawdę daję kopa. Przyspieszenia, zwolnienia w zwrotkach, imponujący refren James'a "Bow down sell your soul to me" mogą spodobać się bardziej niż Master Of Puppets.

Suicide & Redemption
Pierwszy instrumental Metalliki od 20 lat - całkiem niezła jazda - ma magię starych dobrych Orion czy To Live Is To Die - tego nie da się przeoczyć. Jednak ten utwór staje się największym zawodem na płycie. Dwa główne riffy nie są dość mocne - pozbawione atmosfery, jakby były napisane przez nieznaną kapelę metalową. Większość płyty jest mocna i dynamiczna a ten kawałek od nich odstaje. Jasną stronę tego instrumentala jest to, że możemy usłyszeć popisy na basie w wykonaniu Rob'a.

My Apocalypse
Świetny thrashowy utwór, w sam raz na koniec płyty. Słychać wpływ Ricka Rubina i jego pracy ze Slayerem.



Prawie 80 minut i tyle do napisania po jednym przesłuchaniu. Przypomina to na pewno ...And Justice For All szczególnie podczas mocniejszych, szybszych kawałków. Album ma parę słabszych momentów, które wystarczą starym malkontentom by zjechać tą płytę - szczególnie krytycy awangardowej (czytaj ograniczonej) technice gry Larsa.

Ale musicie sami sobie zadać pytanie czego oczekiwaliście po tylu latach od Metalliki. Możecie być mile zaskoczeni po tym co usłyszycie na tej płycie.




Kurde, leakneli by coś dzisiaj ;]

29.08.2008
19:04
[165]

Behemoth [ i want to believe ]

Oj, łyknąłby, łyknął...

Mocno posłodzili Metallice w tej recenzji. Mnie taki My Apocalypse odrzuca, a tutaj ktoś pisze, że "świetny thrashowy utwór", że są wpływy Slayera. Czy to jest to co ja słyszałem wcześniej w necie? Bo mam wrażenie, że ten recenzent pisze o czymś zupełnie innym. W ogóle z tego co dotąd przeczytałem wszystkie recenzje pochlebne.



spoiler start
(wiem, że chodziło Ci o coś innego, ale mnie suszy... stąd takie skojarzenia)
spoiler stop

29.08.2008
19:43
smile
[166]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

[164]

29.08.2008
20:03
smile
[167]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

[162]
Pakuj tornister dla szatana!!!

Świetny thrashowy utwór, w sam raz na koniec płyty. Słychać wpływ Ricka Rubina i jego pracy ze Slayerem.
Ha ha ha?

29.08.2008
22:37
[168]

|kszaq| [ Legend ]

Nooo plecaczek bardzo ładny.

Świetny thrashowy utwór, w sam raz na koniec płyty. Słychać wpływ Ricka Rubina i jego pracy ze Slayerem.
Ha ha ha?


Nie śmiej się bo dużo osób tak właśnie sądzi ;p

29.08.2008
22:41
[169]

Behemoth [ i want to believe ]

Fanatycy.

29.08.2008
22:42
[170]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

To fakt, to fakt ;]


[259]
|kszaq| [ Level: 48 - Senator ]
Też mi się najbardziej podoba z kawałków zaprezentowanych. Naprawdę dobry ciężki utwór.

30.08.2008
05:14
[171]

ronn [ moralizator ]

no, potęgowany tym wątkiem, zdobyłem seattle 89' dvd9

komentarz :

\m/

najlepszy koncert

----


My Apocalypse
Świetny thrashowy utwór, w sam raz na koniec płyty. Słychać wpływ Ricka Rubina i jego pracy ze Slayerem.


xD

30.08.2008
08:05
[172]

|kszaq| [ Legend ]

Jerryzz- no fakt :]

ronn- generalnie cąły Live Shit jest konkretny

30.08.2008
10:21
smile
[173]

dudka [ Legend ]

My Apocalypse
Świetny thrashowy utwór, w sam raz na koniec płyty


to się uśmiałem


Behemoth--> może te recenzje są sponsorowane? :P

30.08.2008
11:21
[174]

XMR [ Hohner ]

Hehe przelecialem tak watki o DM i kurde mol....smiesznie :D Najpierw wszyscy "wooo haaaa" potem "haaa" a teraz "eeeeekhm..." (no, nie wszyscy)

Tak wiec lepiej poczekac az album wyjdzie i nie siac paniki moim zdaniem....zobaczymy co i jak...choc juz wiemy ze jeden utwor nadaje sie do kosza ;P

30.08.2008
12:02
[175]

Behemoth [ i want to believe ]

woo haaa... haaa... eeeekhm...

?
Nie pal tyle.


dudka ==> Teoria bardzo prawdopodobna.

30.08.2008
12:06
[176]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Bo to Metallica i wszyscy dupska liżą, to samo było przy St. Anger. Ja oczywiście od jakiegoś czasu robię sobie dni z Metą (do Czarnucha, bo potem to już nie ma sensu), ale wczoraj postanowiłem zmusić się do Rondel Angera... Frantic i St. Anger przeżyłem, potem było już tylko gorzej... I tylko co 15 seknud myśl w głowie "o kurwa... To wypuściła Meta...". Choć fakt, że parę melodyjek znajdzie się na albumie fajnych, jakichś mini-bridge'ów, ale tak ogólnie to masakra... Jezu, jaka masakra... Pocieszam się tym, że gorzej na pewno nie będzie, a będzie na pewno dużo lepiej...

30.08.2008
12:07
[177]

Behemoth [ i want to believe ]

szut mi egen! szut mi!

30.08.2008
12:08
smile
[178]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Aj ejnt ded jet!

30.08.2008
12:10
smile
[179]

Behemoth [ i want to believe ]

kaman szut mi!

30.08.2008
12:15
smile
[180]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

ol de szats aj tejk aj spit et bak juuuuu!

30.08.2008
12:33
[181]

|kszaq| [ Legend ]

Bo to Metallica i wszyscy dupska liżą,

Na pewnym forum to aż do przesady.

Pojutrze pewnie wypuszczą nowy kawałek, mam nadzieję że będzie to UIII i wszystki buty pospadają :)

30.08.2008
12:34
[182]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Pojutrze pewnie wypuszczą nowy kawałek

Jakieś źródełko?

30.08.2008
12:47
smile
[183]

|kszaq| [ Legend ]

Pomyłka :(
Gdzieś czytałem, że wypuszczą Cyanide albo UIII ale zostało to zdementowane :(

....

30.08.2008
13:30
[184]

XMR [ Hohner ]

[176] kawałek St. Anger akurat to jeden z moich ulubionych Mety.....ma potwornego powera (moim zdaniem) i rozpierdziela mózg :D taki totalny odmóżdżający kawałek z bezsensownym napier*** :D

30.08.2008
13:31
smile
[185]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

[184]

30.08.2008
13:37
[186]

XMR [ Hohner ]

no co...mam prawo miec swoje zdanie, Fuck it all and fuckin' no regrets, I hit the lights on this dark sets yeah! ;P

Puszczone wystarczajaco głośno potrafi wprowadzić wibracje w moj fotel i połaskotać mnie po dupie, do tego szybki, "bezsensowny" niski riff...i cacy

BTW Sweet Amber tez ma dobre momenty

30.08.2008
14:21
smile
[187]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

[177]-180]

:D



tic tic tic fran ticc !!!

30.08.2008
14:29
[188]

Behemoth [ i want to believe ]

kszaq ==> Busted? :>
Gdzie ty słyszałeś o tym nowym kawalku?

30.08.2008
15:01
[189]

|kszaq| [ Legend ]

nevermind :| generalnie to był głupi kawał pewnej osoby :(

kszaq ==> Busted? :>

yep, true

30.08.2008
16:11
[190]

XMR [ Hohner ]

Specjalnie dla Was golowicze The Day That Never Come w lepszej jakości ;P Jako że staram się ze słuchu sobie pobrzdękać to to lekko odszumiłem, podbiłem troszke niektore rzeczy aczkolwiek z 48kbps cienko sie cos wyciąga :/...a taki jest source niestety. Moim zdaniem efekt niezły jak na 3 minuty roboty ;) A no i głośniej jest.

30.08.2008
16:25
[191]

XMR [ Hohner ]

FUCK gdzies sie wdarła chyba chwilowa przerwa :/ fuckam to nie bede poprawial :/ ide na kebaba :D

30.08.2008
16:40
[192]

dudka [ Legend ]

Moje dni z Metą dobiegają końca. Zostały mi jeszcze Garage Inc. (połowa) i St.Anger. Pierwsze 5 albumów można słuchać w nieskończoność. Load jeszcze ujdzie, jest kilka ciekawych kawałków. Ale ReLoad to już totalna porażka, może z 2 kawałki się nadają. Garage już jest zdecydowanie lepszy.

30.08.2008
20:08
smile
[193]

|kszaq| [ Legend ]

A gdzie Live Shit i S & M ?

30.08.2008
22:00
smile
[194]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

That Was Just Your Life - to będzie dobry kawałek. Na bank!
The End Of The Line - ciężko wyczuć, mały smaczek robi nadzieję na coś niezłego, ale sam nie wiem...
Broken Beat & Scarred - Loadowy trochę :/ Raczej na nie...
The Day That Never Comes - o tym już mówiliśmy...
All Nightmare Long - mieszane uczucia, choć pozytywnych jest sporo... Tylko znowu kurwa gary z Engera :/
Cyanide - studyjna wersja może być smakowita :)
The Unforgiven III - o kurwa! Nie wiem co powiedzieć! :o Ciareczki miałem!
The Judas Kiss - to _może być_ dobry kawałek...
Suicide & Redemption - ciężko cokolwiek konkretnego powiedzieć... Oprócz tego, że bas tam miodnie chodzi \m/
My Apocalypse - o tym już mówiliśmy...

30.08.2008
22:12
smile
[195]

Behemoth [ i want to believe ]

Jerry ==> Słuchałeś już płyty?

30.08.2008
22:13
[196]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Tiaaaa, chciałbym ;)



Ale 30-sek. fragmenty to już coś :)

30.08.2008
22:23
[197]

ronn [ moralizator ]

walmart jest dziełem szatana, senks za lina

nie działa, a na amazonie nie ma :/

chociaż maja tam cene lepsza, 9.99$ ..




Metallica - Death Magnetic (4) - ronn
30.08.2008
22:31
[198]

ronn [ moralizator ]

[edyta]

no, głąby z overkilla sie przydaja na cos :

30.08.2008
22:33
[199]

Behemoth [ i want to believe ]

No, właśnie. Nie działa, ale widzę, że ronn znalazł jakiegoś sprawnego linka. Zaraz obadamy.

30.08.2008
22:40
[200]

Behemoth [ i want to believe ]

Tak, te 30-sekundowe fragmenty mi wystarczyły. To będzie najlepszy album w historii Metallicy. Świetne thrashowe brzmienie, kapitalna współpraca instrumentów... nawet Lars się podciągnął, wow! Po tych krótkich fragmentach wiem, że to będzie album legenda. Przejdzie do historii tak jak przechodziły Master czy Justice. Ach, co za brzmienie! Co za moc! Metallica powróciła! Niesamowita dawka muzyki. Ja już nawet nie potrzebuję płyty, te fragmenty mi wystarczą... ach!!!! 10/10.

Żartowałem oczywiście. Nie mam zdania. Za mało tego by cokolwiek sensownego napisać.

30.08.2008
22:41
[201]

ronn [ moralizator ]

no, nie było tak źle

that was just your life, zachęcający wstęp, od razu skojarzenia z tworczoscia lovecrafta!

unforgiven iii, bardzo niebezpiecznie na granicy pedalskości, moze byc wypas, a moze byc dno. innych rozwiazan nie przewiduje

jakos lepiej to wszystko brzmi, chyba za wczesnie skreslilem plyte. ciekawy jestem co teraz sie dzieje na forum syferkilla, oni tam chyba wszyscy jednoczesnie orgazmu dostali :]

30.08.2008
22:41
[202]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Beh ---> Jakbyś był najebany, to byś napisał :P

30.08.2008
22:45
[203]

Behemoth [ i want to believe ]

d

30.08.2008
22:46
[204]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Odwyk.

Dżejms, de sekynd! ;D

Jak to co? Walą sobie konia do monitorów w rytm "Master, Master!!!".

Bo chyba nie sądzisz, że w rytm Low Man's Lyric?

30.08.2008
22:48
[205]

Behemoth [ i want to believe ]

Nie, mam już dość czuć się co rano jak szmata. Zobaczymy ile wytrzymam.

30.08.2008
22:49
[206]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

A ja najczęściej nie piję z towarzystwem (ostatnio), prędzej 3-4 piwka co wieczór do muzyki :)

30.08.2008
22:50
[207]

ronn [ moralizator ]

jesli robisz to tylo po to, zeby nie czuc sie rano jak szmata to.. nie wytrzymasz dlugo

30.08.2008
23:23
[208]

|kszaq| [ Legend ]

Nie lubię próbek ileś tam sekundowych.

13 dni do premiery to poczekam

30.08.2008
23:28
[209]

Behemoth [ i want to believe ]

kszaq ==> Posłuchaj. Może akurat Ci stanie. Ja erekcję utrzymuję już prawię godzinę. Ach, co za muza.

30.08.2008
23:42
smile
[210]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Ja przy My Apocalypse już tryskam, więc radzę być ostrożnym...

31.08.2008
00:04
[211]

dudka [ Legend ]

zboczeńcy :P

kszaq--> biorę pod uwagę tylko płyty studyjne, s&m nie przypadł mi do gustu, a live shit - na deser :P

31.08.2008
00:15
smile
[212]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

A Live Shit co ma ze studiem wspólnego?

31.08.2008
00:28
smile
[213]

dudka [ Legend ]

Nic nie ma. Mój bład bo nie podzieliłem moich słów na 2 części. W jednym zdaniu odpowiedziałem mu na 2 pytania :P

31.08.2008
00:36
smile
[214]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Swoją drogą: "żywe gówno na deser" to musi być naprawdę hardcore ;D

31.08.2008
00:49
smile
[215]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Beh, założę się, że tego nie słyszałeś :>



The Thing That Should Not Be z Johnem Garcią na wokalach :>

31.08.2008
01:12
smile
[216]

dudka [ Legend ]

głupio zabrzmiało z tym deserem :P
ale mniejsza o to

kim jest JohnGarcia?
za wysoki głos ma do tej piosenki

31.08.2008
01:34
smile
[217]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

kim jest JohnGarcia?

Shame on you! :[

31.08.2008
01:45
smile
[218]

dudka [ Legend ]

nie poznałem jego głosu

31.08.2008
11:07
smile
[219]

|kszaq| [ Legend ]

Posłuchaj. Może akurat Ci stanie. Ja erekcję utrzymuję już prawię godzinę. Ach, co za muza.

Poczekam do dwunastego na wielki orgazm

31.08.2008
11:07
[220]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Po co do 12? 4.09 będzie już radiowa premiera...

31.08.2008
11:08
[221]

dudka [ Legend ]

na jakiej stacji?

31.08.2008
11:10
[222]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

A nie pamiętam, a jestem zbyt leniwy, żeby wchodzić na metallica.com ;) Wejdź, w pierwszym newsie jest to opisane...

31.08.2008
11:10
smile
[223]

dudka [ Legend ]

ok zaraz sprawdze

31.08.2008
11:13
[224]

|kszaq| [ Legend ]

na jakiej stacji?

Na BP

stream na stronie Mety, to dobrze :)

Po co do 12? 4.09 będzie już radiowa premiera...

wolę jednak posłuchać muzyki z krążka CD :)

31.08.2008
11:25
smile
[225]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

<---
na jakiej stacji?
Na BP


Też wolę. A i tak posłucham przed premierą. Swoją drogą Meta złą strategię obrała... Zamiast smaczków, nie powinni podjudzać fanów w ten sposób, ale któregoś dnia po prostu leaknąć całą płytę przed premierą. Nie w jakiś bezpośredni sposób, jakoś to zakamuflować, ale leaknąć. Kto miał płytę kupić i tak by to zrobił :)

31.08.2008
16:12
[226]

Behemoth [ i want to believe ]

Behemoth is no more... [*]

31.08.2008
16:12
smile
[227]

Petrov [ Konsul ]

...nastał czas Petrova.

31.08.2008
16:21
smile
[228]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Behemoth, why? :P

31.08.2008
16:24
smile
[229]

Petrov [ Konsul ]

Z liczby postów Behemotha narodził się Siódmy Syn Siódmego Syna - Petrov.

He has the power to heal
He has the gift of the second sight
He is the chosen one
So it shall be written
So it shall be done

31.08.2008
16:48
smile
[230]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Behtrov --->

<provocation> Jeszcze żebyś wyjebał z sygnaturki gówniany cytat z gównianej piosenki gównianego zespołu to byłoby git :P </provocation>

Aaaaa, i gównianego avatara :P

31.08.2008
16:50
smile
[231]

Petrov [ Konsul ]

Nie pierdol. Jestem teraz boskim stworzeniem i mogę w Ciebie rzucić gromem kiedy tylko będę chciał.

31.08.2008
17:00
smile
[232]

Petrov [ Konsul ]

[215] Nigdy specjalnie nie przepadałem za tym kawałkiem, ale wokal Johna dodaje mu 100% świeżości. Dobra rzecz. W ogóle to widzę, że niezły skład się zabrał za ten cover.

31.08.2008
17:04
[233]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Jestem teraz boskim stworzeniem i mogę w Ciebie rzucić gromem

A ja w Ciebie gównem ;D

Dobra rzecz. W ogóle to widzę, że niezły skład się zabrał za ten cover.

Niezły to imo mało powiedziane.

31.08.2008
17:07
smile
[234]

Petrov [ Konsul ]

A ja w Ciebie dwoma gównami.

31.08.2008
17:13
smile
[235]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Nie wiem co powiedzieć :( Tak mi tym dojebałeś, że żadna riposta nie jest w stanie Cię teraz zmieść :( Chyba że...













spoiler start
Spierdalaj.
spoiler stop

31.08.2008
17:47
[236]

XMR [ Hohner ]

przestancie sie wreszcie dotykac...ile moszna?

31.08.2008
17:49
[237]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Do utraty tchu, też chcesz? Prącie bardzo!

31.08.2008
17:50
smile
[238]

Petrov [ Konsul ]

Dobra, Jerry, sam spierdalaj. Zauważyłem, że z każdym ostatnio chcesz się kłócić. Sethan w innym wątku miał dużo racji na Twój temat. Pierdol się, dobranoc.

31.08.2008
17:54
smile
[239]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

No! Pewnie, że miał rację! Nie dużo, a 100%! A nawet 110% racji!

Pierdol się, dobranoc.

Nie czekasz na dobranockę, ale już idziesz spać? Może to i lepiej, paszoł!

I sam się pierdol, o!

31.08.2008
17:55
smile
[240]

Petrov [ Konsul ]

^

31.08.2008
17:58
smile
[241]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

I tak masz chujowego avatara, czego nie możesz powiedzieć o moim :P

31.08.2008
17:59
[242]

XMR [ Hohner ]

Cisza nocna! Macanki to pod kołderką zbczeńce jedne! I gumek używać patałachy :[

Nie mam potem zamiaru odbierać porodu analnego :[

31.08.2008
18:00
smile
[243]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

I gumek używać patałachy :[

Nie martw się, obiecuję wyjąć wcześniej...

31.08.2008
18:02
[244]

XMR [ Hohner ]

Nie mi obiecuj tylko petrovowi...

31.08.2008
18:03
smile
[245]

Petrov [ Konsul ]

Ja już skończyłem dyskusje z tym klockiem. Niech sobie prowokuje dalej.

31.08.2008
18:04
smile
[246]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

Ja go nawet patykiem nie dotknę, bo on IM słucha, pfuj...

Ja już skończyłem dyskusje z tym klockiem. Niech sobie prowokuje dalej.

Tylko zmienił ksywkę, a od razu inny człowiek :(

31.08.2008
18:12
[247]

XMR [ Hohner ]

dobra dotykajcie sie dalej kijkami, ide posluchac sobie Dream Theater a w sumie Liquid Tension Experiment - Acid Rain :]

31.08.2008
21:24
smile
[248]

dudka [ Legend ]

ktoś tu mówił że ironi są nudni czy to było w innym wątku?
bo chciałem z tą osobą przybić piątkę

31.08.2008
21:32
smile
[249]

Jerryzzz Resurrected [ Konsul ]

ktoś tu mówił że ironi są nudni czy to było w innym wątku?
bo chciałem z tą osobą przybić piątkę


Niejedna to osoba mówiła w niejednym wątku ;)

*wystawia łapę do piąteczki*

31.08.2008
21:43
[250]

Sznapi [ Rashômon ]

Bo to w sumie prawda, że IM gra na jedno kopyto, ale przyznać trzeba, że to kopyto mocne jest ;)

Inna sprawa, że owe kopyto starło się dość znacznie od czasów Fear of the Dark i przydałaby się wreszcie jakaś podkowa...

31.08.2008
21:58
[251]

Petrov [ Konsul ]

Który to już raz ludzie chcą zacząć dyskusje o Ironach... na jedno kopyto? nudni? Kurwa, nie mówcie, że słuchaliście A Matter Of Life And Death, bo mnie śmiech zabije.

31.08.2008
22:08
smile
[252]

Frogus121 [ The Chosen of Fortune ]

Wrzućcie na luz wszyscy... Są gusta i guściki. Ja tam Ironsów bardzo lubię i gówno mnie obchodzi co reszta o nich sądzi. :P

01.09.2008
00:09
smile
[253]

Frogus121 [ The Chosen of Fortune ]

Zadziałało.

01.09.2008
00:14
[254]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

no nie wiem
raczej część była zajęta zakładaniem nowych kont :P

ale masz po części racje o gustach i polityce się nie dyskutuje :P

01.09.2008
00:15
[255]

Frogus121 [ The Chosen of Fortune ]

Za co banik ?

01.09.2008
00:19
[256]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

za bluzgę w zdaniu zawierające podsumowanie zachowania admina

01.09.2008
00:19
smile
[257]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Za bycie chamem i żulem spod budki z piwem ;D

01.09.2008
00:21
smile
[258]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

Jerzey--> Nie dość że mnie podpuściłeś "po co w spoilerze?!" to jeszcze się wyśmiewasz?!

a zresztą ... fuck it

01.09.2008
00:21
smile
[259]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Jak powiem Ci, żebyś włożył rękę do ognia, zrobisz to? :P

01.09.2008
00:22
smile
[260]

Petrov [ Konsul ]

Obrodziło banami, zmianami i kurwami. Piękne podsumowanie wakacji! Jakoś się trzymaliśmy na tym forum przez te 2-3 miesiące, ale niektórym musiało odpierdolić i oto efekty... żal (dla mnie też rzecz jasna).

01.09.2008
00:23
smile
[261]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

nie no, chciałem pokazać że mam "huge cojones"

01.09.2008
00:23
smile
[262]

Frogus121 [ The Chosen of Fortune ]

Dajcie linka.

01.09.2008
00:24
smile
[263]

Petrov [ Konsul ]

W sumie jakby nie patrzeć - wszystko przez Jerrryzzza.

01.09.2008
00:25
[264]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8129132&N=1

zaczęło się od wątków pt. ":):)"

01.09.2008
00:28
smile
[265]

Frogus121 [ The Chosen of Fortune ]

Duch Soula.

01.09.2008
00:29
smile
[266]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Beh ---> A Ty za co dostałeś? ;D

01.09.2008
00:33
smile
[267]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

Nie no, nieźli z was gangsterzy.

01.09.2008
00:33
smile
[268]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

a ja kuźwa myślałem że Behemoth celowo zatrzymał się na 7777 postów

01.09.2008
00:34
smile
[269]

Petrov [ Konsul ]

Ja dostałem rykoszetem. Za Ciebie.

01.09.2008
00:35
smile
[270]

Frogus121 [ The Chosen of Fortune ]

Cieniasy.

01.09.2008
00:40
smile
[271]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

Enough!
Za dwanaście dni wielkie wydarzenie a my o pierdołach gadamy

01.09.2008
00:45
[272]

-.Scarface.- [ Danzig ist unser! ]

A nie 11? :P

01.09.2008
00:46
smile
[273]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

jeszcze noc przed nami, czyli 12

01.09.2008
00:50
smile
[274]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

a ja kuźwa myślałem że Behemoth celowo zatrzymał się na 7777 postów

Ja też ;]

Ja dostałem rykoszetem. Za Ciebie.

Rotfl, czyli typowo ;D

Za dwanaście dni wielkie wydarzenie

Huh? Mój stary wychodzi za mąż?

01.09.2008
00:54
smile
[275]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

Za dwanaście dni wielkie wydarzenie

Huh? Mój stary wychodzi za mąż?



chodziło mi o coś bardziej publicznego :P
Albo wielki "okręt zwany Metallica" zatonie albo wzniesie się na wyżyny
edit: ze wskazaniem na status quo :P

01.09.2008
01:00
smile
[276]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

Albo wielki "okręt zwany Metallica" zatonie albo wzniesie się na wyżyny
No jak to, wzniesie się na wyżyny oczywiście. Przecież czuć wpływ Rubina i ducha Slayera!

01.09.2008
01:01
smile
[277]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

chodziło mi o coś bardziej publicznego :P

Człowieku, na wesele zaprosił czternaście osób!

Przecież czuć wpływ Rubina i ducha Slayera!

O kurwa ;D

01.09.2008
01:01
smile
[278]

-.Scarface.- [ Danzig ist unser! ]

Czy stary Jerryzzza wyjdzie za maż? Kto zarobi kolejnego bana? Czy Metallica zrobi porządny album? I gdzie są moje okulary?
Tego sie dowiemy za 12 dni :P

A tak na serio, czekam na album i z chęcią go posłucham. Najbardziej wyczekiwaną kompozycją oczekiwaną przeze mnie (chyba przez wszystkich) jest UIII.

01.09.2008
01:02
[279]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

ja czekam na instrumentala, ciekawi mnie co się kryje pod tytułem Suicide & Redemption

01.09.2008
01:06
smile
[280]

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

Najbardziej wyczekiwaną kompozycją oczekiwaną przeze mnie (chyba przez wszystkich)
Akurat tego to się najbardziej boję włączyć :)

01.09.2008
01:13
[281]

-.Scarface.- [ Danzig ist unser! ]

Myślę że nie mogą tego spieprzyć, mam przynajmniej taka nadzieje(a wiemy czyja jest matką nadzieja...);p

01.09.2008
01:15
smile
[282]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

nadzieja matką głupich

01.09.2008
01:44
smile
[283]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

A ja sobie pozwoliłem na takiego wpisika do kofanego blogaska:

01.09.2008
01:56
smile
[284]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

już się nie mogę doczekać komentarza Behemotha

01.09.2008
02:26
[285]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]

Ten wątek pownien byc już w karczmach a nie w muzyce :D

01.09.2008
06:34
smile
[286]

|kszaq| [ Legend ]

Albo wielki "okręt zwany Metallica" zatonie albo wzniesie się na wyżyny

Ten okręt nigdy nie zatonie

01.09.2008
08:28
smile
[287]

Frogus121 [ The Chosen of Fortune ]

szlaby bl0ga$$ek jerzy !!!!!!!!!111 nie ma kfiatkuw, trampeg, czaszek, rushofeko tł4 !!!!!!!!!!!!1111111oneoenoe :<

01.09.2008
09:40
[288]

ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]

|kszaq| [ Level: 49 - Senator ]

Albo wielki "okręt zwany Metallica" zatonie albo wzniesie się na wyżyny

Ten okręt nigdy nie zatonie


Jaki okręt? toż to zardzewiały kuter rybacki :]

01.09.2008
10:47
[289]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

Jaki okręt? toż to zardzewiały kuter rybacki :]

jeszcze żeby cię ten kuter nie wgniótł w fotel :P

01.09.2008
10:58
[290]

XMR [ Hohner ]

Ten kuter to ciągnie już na oparach coś mi się wydaje, przez liczne dziury woda się wlewa a za naście dni zatonie...

obym się mylił...

01.09.2008
11:15
[291]

|kszaq| [ Legend ]

Ten kuter dryfuje na morzu kasy :)

01.09.2008
11:23
smile
[292]

Jerryzzz Resurrected II [ Konsul ]

Jaki okręt? toż to zardzewiały kuter rybacki :]

01.09.2008
11:27
smile
[293]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

wyrzucą za burtę Larsa i jego perke to popłyną dalej

01.09.2008
11:30
[294]

Petrov [ Konsul ]

Robię nową część, bo ta i tak jest konkretnie rozpieprzona.

01.09.2008
11:33
[295]

Petrov [ Konsul ]

New Shit :D
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8135976&N=1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.