Silent Hunter 4 - problem

05.08.2008
21:08
[1]
wiktordth [ Keep Yourself Alive ]
Silent Hunter 4 - problem

Otóż w 1 misji w kampani 1941r. na poziomie łatwym nie mogę zrobić zdjęcia portu w Hiroszimie. Ikona aparatu w menu jest nieaktywna. Bez tego zdjęcia nie mogę przejś tej misji.
Bardzo proszę o sybką pomoc.
06.08.2008
14:40
[2]
wiktordth [ Keep Yourself Alive ]

up
14.10.2008
23:01
[3]
mariusz1024 [ Legionista ]

Mam właśnie ten sam problem niech ktoś powie jak go rozwiązać. Błagam.
14.10.2008
23:41
[4]
strelnikov [ Generał ]

Trzeba zrobic tak:

- musisz to zrobic w dzien - najlepiej tuz przed zmierzchem lub po swicie - oczywiscie takze w ciagu calego dnia - nie noca (mowie o momencie wykonania foty, podejscie mozesz wykonac jeszcze noca, lub w ciagu dnia - jak wolisz ale fota musi byc zrobiona przed zachodem a po wschodzie slonca)

- musisz takze podplynac okretem bardzo blisko - max 2.500 jardow (zaznacz kolem o srednicy 2.500 jardow promien wokol icony zdjecia to bedziesz wiedzial gdzie i jak blisko podplynac

- po spelnieniu tych warunkow icona aparatu w menu persyskopu bedzie aktywna
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-10-14 23:44:26]
14.10.2008
23:48
[5]
strelnikov [ Generał ]

acha - jesli dostaniecie w misji wysadzenie grupy komandosow lub szpiegow lub dywersantow czy agentow na obcym wybrzezu to procedura jest ta sama - tyle ze mozna to robic noca no i okret musi byc wynurzony oraz nie plynac szybciej jak 3 wezly - pokaze sie wtedy menu takie jak to przy wejsciu do portu ale z zapytaniem cczy chcesz wysadzic ludzi na lad, czy chcesz poczekac, czy zaniechac dzialania w tej chwili.

Jesli bedziecie mieli wylawiac pilotow zestrzelonych to takze trzeba byc bardzo blisko nich, uchwycic ich w lornecie i kilknac wylowienie pilota (icone z kolem ratunkowym) - max predkosc przy wylawianiu to +- 3 wezly (moze wiecej ale nigdy wiecej nie probowalem ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-10-14 23:49:50]
15.10.2008
00:12
[6]
strelnikov [ Generał ]

kk;) EDIT --> do postu 4

- oczywiscie kolem o promieniu a nie srednicy ;) sorka za szybko posta napisalem;)
15.10.2008
07:09
[7]
mariusz1024 [ Legionista ]

Bardzo dziękuje za pomoc.
15.10.2008
18:49
[8]
mariusz1024 [ Legionista ]

Mam jeszcze jedno pytanie z którego miejsca wyznaczyć to koło.
15.10.2008
19:08
[9]
mariusz1024 [ Legionista ]

Mam jeszcze jeden problem. Czasami nie ładują mi się torpedy. Jak można rozwiązać ten problem?
15.10.2008
19:21
[10]
dasintra [ Général d'Armée ]

Zapewne masz włączone "silent running", czyli polecenie zachowania absolutnej ciszy na okręcie. W takiej sytuacji nie prowadzi się żadnych napraw ani ładowania torped. Co więcej nie wolno nawet pierdnąć, żeby czasem wróg tego nie usłyszał! :D

W każdym razie sprawdź czy masz wogóle co załadować do wyrzutni! Być może wystrzelałeś już wszystko i dlatego nie ładują.


strelnikov --------> btw. grywasz jeszcze w Silenty? Pamiętam cię bowiem jeszcze z czasów SHIII. Byłem wówczas pod wrażeniem mnogości wykorzystywanych przez ciebie modów i screenów w ultra wysokiej jak na owe czasy rozdzielczości. Niestety czwarta odsłona serii już mi niestety nie podeszła aż tak bardzo.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-10-15 19:24:11]
15.10.2008
19:57
[11]
mariusz1024 [ Legionista ]

Dzięki wam za rady.
15.10.2008
20:17
[12]
strelnikov [ Generał ]

Dasintra -->

Witaj !!! i pozdro na wstepie!!!

no wiesz - szczerze powiem - gralem w SHIII wlasnie tego zmodowanego jeszcze do pokazania sie SHIV... pozniej urodzilo mi sie dziecko (w sensie mojej narzeczonej ) i wbity bylem wiesz w zycie dniem codziennym;))) sorry - nie bylo mnie dwa lata - ale sam pewnie wiesz jak to jest;) jesli jeszcze nie to na 100% sie przekonasz;)))) (w pozytywnym tego slowa znaczeniu;)

Odpalilem SHIV jeszcze przed premiera ale mialem czasu tyle co na 1 patrol ... wrocilem do tej gry dopiero w Lutym tego roku (gdy sie pojawil dodatek U-boat missions ktory naprawde poprawil rozgrywke - ma w sobie patch 1.5). Oczywiscie nazwac tego symulatorem u-boot'a nie mozna (mowie o dodatku) ale za to korzysc jest taka ze cala rozgrywka amerykanskimi op. jest poprwaiona - wlacznie z nowym i fajnniejszym menu. Tak wiec SHIV z dodatkiem U-Boat missions wreszcie poprawil rozgrywke ... amerykanskim okretem podwodnym;))

Szczerze to jestem w miare zadowolony z gry SHIV - patrzac tylko jako na symulator amerykanskiego okretu p. Zawsze bardziej wolalem czajenie sie przy wysepkach w przezroczystej wodzie jak plywanie po szarym atlantyku ;)) Ale fakt - gra pomimo iz zawiera wiele usprawnien - miala od poczatku mase bledow niedorobek. Takze niektore rozwiazania mnie derwowaly ale teraz sie do nich przyzwyczailem;)) lub raczej nic z nimi nie moge zrobic;))

Jestem na 7 patrolu - plywam okretem z IWS (S wiesz) i ... oczywiscie z Australii ;)) z PH bym nigdzie tym malenstwem nie mogl doplynac;) Oczywiscie gram 100% realnosci wiec kazdy powrot do bazy mnie cieszy;)

A co u CIebie? Grasz w SHIV czy odstawiles? Instalowales dodatek? Grasz jeszcze w SHIII ? - widze ze ludzie bardziej graja w SHIII jak w SHIV ;) A gdzie Ebert? Odwiedza jeszcze to forum?;)


Mariusz1024 -->

doklanie Dasintra juz Tobie powiedzial - zobacz jeszcze czy masz wlaczone auto-ladowanie (ale oczywiscie nie dziala jesli jestes na cichym biegu)

srodek kola niech bedzie w srodku ikony (ikony zaznaczajacej miejsce ktore masz fotografowac)

Jesli bedziesz robil podejscie w dzien plyn przy samym dnie z predkoscia nie wieksza jak 1wezel na cichym biegu (gra nie symuluje pradow podmorskich wiec taki przekret jest mozliwy;) - przed zachodem wystawisz peryskop i cykniesz ;) fote. Korzystaj z hydrofonow - dla wiedzy o ruchach wrogich jednostek.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-10-15 20:22:15]
15.10.2008
21:30
[13]
dasintra [ Général d'Armée ]

strelnikov --------> dzięki za pamięć. Co do Silentów to już raczej rzadko zdarza mi się przed nimi zasiadać. Trzecią część odstawiłem już chyba na dobre z dwóch przyczyn: za długo przy niej siedziałem, secundo - po czterech latach intensywnej nauki j. francuskiego, mowa naszych zachodnich sąsiadów działa na mnie niczym płachta na byka :)
Najnowszą część powitałem z ogromnym optymizmem, niestety dość szybko się na niej zawiodłem. Nie będę się nad tym rozpisywał, bo sam zapewne wiesz co mam na myśli. Dodatek również sobie sprawiłem, ale ciąglę odkładam jego instalację (chociaż natutalnie już sobie z niego skorzystałem).

W każdym razie gdybyś kiedyś w przyszłości reaktywował wątek o Silentach, bądź pewien że się przyłączę.

Pozdrawiam serdecznie
15.10.2008
22:16
[14]
strelnikov [ Generał ]

Dasintra -->

;) to raczej ja powinienem podziekowac;))

widze ze podobnie u nas w temacie SH III ;) O francuski na bank przyda sie w zyciu wiec mysle ze tylko pogratulowac nalezy - zreszta widze bardzo duzo ciekawych publikacji w tym jezyku, ba mam ich nawet nieco (mam na mysli publikacje dot. IIWS) ale ... umiem przeczytac tylko opisy pod zdjeciami i rysunkami (poniewaz sa po angielsku;))

Dokladnie podzielam Twoje zdanie - i tak przed premiera bylo w tej grze o wiele wiecej bugow jak w wersji 1.0;)) Cisnienie bylo z UBI na termin wydania - sam zreszta wiesz;)

Zainstaluj dodatek i zagraj gdy znajdziesz czas ale ... amerykanskim okretem raczej nie u-boot'em ;) pomimo iz sa mody nawet z niemeckim jezykiem ale ... wtedy i amerykanie mowia po niemiecku ;)) lol;) Szczerze to dodatek poza niemieckimi IX i ... okretem Walthera oraz niemiecka kampania poprawia rozgrywke glownie strony amerykanskiej a niszczyciel prowadzacy grupe ochrony konwoju nie jest juz "wszystkowidzacy na 300 stop wglab morza;)" + kilka poprawek bugow. Takze problemy z hydrofonem nadal pozostaly - ale jest i tak o niebo lepiej, o problemach sejvovania w morzu juz nic nie powiem - caly czas nic nie uleglo zmianie ;)

Tak czy inaczej pewnie sie tu jeszcze spotkamy w watkach o okretach podwodnych czy dot. symstrat. morskich.

Udanych lowow oraz tyle samo wyjsc w morze ile powrotow ;)! Pozdro Dasintra !
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-10-15 22:17:29]
16.10.2008
13:20
[15]
mariusz1024 [ Legionista ]

Ej chłopaki. Jak wykonać misje z patrolowaniem terenu? Pływam w okuł tej gwiazdki z lornetką i nie wiem ile jeszcze mam pływać.
16.10.2008
15:48
[16]
dasintra [ Général d'Armée ]

Ciężko powiedzieć. Czasami kilkanaście godzin, a niekiedy kilka dni. Przede wszystkim nie trzymaj się tuż przy "gwiazdce", lecz staraj się pływać po całym regionie. Na przykład jeśli w logu masz wpisane "Patrol South China Sea " (czy jak tam inaczej), to nie trzymaj się ikony lecz pływaj po całym Morzu Południowochińskim.
Co więcej czasami warto wysyłać meldunki przez radio (sam czynię to co około 24 godziny), a jeszcze lepiej coś zatopić.
Naprawdę ciężko odpowiedzieć precyzyjnie na twoje pytanie, bowiem z tego co zauważyłem to każdy patchmod zmienia wiele w parametrach zleconych przez dowództwo zadań. Przykładowo jeden z modów (cholera, zapomniałem jak się nazywa) działał w tej kwestii bardzo sprawnie - gdy dostawałeś polecenie patrolowania strefy przez 72h, to po 72 godzinach dostawało się wiadomość o nowym przydziale.
16.10.2008
16:10
[17]
mariusz1024 [ Legionista ]

Ja żadnych modów nie mam.
16.10.2008
16:25
[18]
dasintra [ Général d'Armée ]

Sugerowałbym jednak zacząć z nich korzystać, bo czysty Silent, to marny Silent. Natomiast patcha najnowszego musisz mieć bezwzględnie.

Wszystko czego potrzeba znajdziesz na Subsimcom (przede wszystkim na forum)
17.10.2008
04:05
[19]
strelnikov [ Generał ]

dokladnie;) Dasintra ma racje - mody moga wiele zmienic. Zmodowalismy kiedys SHIII tak ze naprawde gralo sie "jakby w kolejna wersje SHIII - ;) Natomiast misja zakonczy sie po uplywie 12 - 72 h patrolowania regionu (miejsca gdzie jest gwiazdka - jak mowil Dasintra nie ma tu stalej, czasem musisz zatopic 10K wrogie tonazu aby to zaliczyc, czasem wiecej, czasem konkretna jednostke - w zlaeznosci czy dokladnie sprecyzowano w meldunku radiowym jesli zglosiles kontakt wczesniej przez radio)

Jesli nie jestes doswiadczonym "podwodnikiem" (tak mowiono kiedys na podwodniakow;) i nie grasz na 100% poziomu realnosci (czy ile tam minus za external view) to zacznij delikatnie od modow wizualnych. Pozniej dzwiekowych (np radio jest super z roznymi stacjami a nie tylko jedna i koniecznie mod z predkoscia rozchodzenia sie dziwieku w wodzie - chodzi mi o opoznienie odsluchu uderzenia torpedy w jednostke wroga) a na koniec zostaw sobie te poprawiajace warunki srodowiskowe zmienne losowe techniczne parametry pracy urzadzen pokladowych etc.

Na subsimie nie wiem czy jest jeden z fajnieszych zestawow malowan dla US op. Jesli nie to idz na strone wwwoldsmobile1958comsilenthunter i posciagaj sobie textury do okretow ktorymi plywasz (lub tylko do tego ktorym konkretnie plywasz) - naprawde sa niezle - w sensie detalu i wykonia jak i zgodnosci hist. Zreszta zobacz i sam ocen;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-10-17 04:10:40]
17.10.2008
17:38
[20]
mariusz1024 [ Legionista ]

Widzę, że mam tu do czynienia z pro graczami w SH. Mam pomysł jeśli możecie daj cie tu linki na mody które najbardziej opłaca się pobrać, bo ja dopiero zaczynam swoją przygodę z SH 4.
17.10.2008
17:43
[21]
strelnikov [ Generał ]

a jak masz wersje gry? 1.4 czy 1.5 ? ( z dodatkiem u-boat missions czy bez?)
17.10.2008
17:51
[22]
lagol [ Pretorianin ]

Co wg. was lepsze? SH 3 z modami czy SH 4 z modami?
17.10.2008
18:10
[23]
strelnikov [ Generał ]

zalezy co lubisz bardziej - jesli pytasz o to ktora gra symuluje lepiej prace urzadzen pokladowych to z pewnoscia SHIII, jednak SHIV ma lepsza grafike i symuluje lepiej warunki pogodowe, jest "mniej mechaniczny" a co najwazniejsze okret podwodny - jego ruch jest lepiej oddany jak w SHIII. Od kiedy w SHIV model uszkodzen op (w patchu 1.5) zostal dopracowany (ale nie do konca) to nawet sam mam przyjemnosc z gry;)


SHIII zmodowoany to coz... prawdziwy symulator niemieckiego okretu podwodnego. Po zmodowaniu dzial praktycznie w 99.9% idealnie i jest wolny od niektorych bugow wystepujacych w SHIV. Takze nie ma tych fatalnych problemow z sejvowaniem w morzu (w SHIV jesli tak zrobisz to nie dziw sie ze nagle wyglad Twojej zalogi sie zmieni a czesc z niej nie bedzie miala ... oczu;))

Takze musisz sam ocenic czym sie bardziej pasjonujesz - atlantyk i m. srodziemne czy pacyfik. Kazda z gier daje duzo mozliwosci. Technicznie lepszy jest SHIII, jednak SHIV takze daje duzo mozliwosci - musi byc jednak z dodatkiem Uboat missions (chodzi o patcha 1.5). Jesli tego nie masz a zalezy Tobie na realnej symulacji to graj w SHIII mysle, jesli masz dodatek do SHIV o ktorym pisalem to obie gry sa fajne.

I na koniec - w SHIV ten dodatek z u-boatami to pic na wode - chodzilo o to zeby sprzedac mysle patcha 1.5 do SHIV ;))) Poprawia on gre ale glownie amerykanskim op. SHIII zmodowany prawidlowo to w sumie nowa gra wiec jesli zalezy Tobie na 100% symulatorze u-boat'a to bierz SHIII z modami, jesli lubisz czaic sie po mieliznach i operowac na malych glebokosciach wykorzystujac termokline to graj w SHIV ale koniecznie z patchem 1.5

to tylko moje zdanie zaznaczam
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-10-17 18:11:33]
17.10.2008
18:33
[24]
dasintra [ Général d'Armée ]

Kolega Strelnikov zdołał w zasadzie odpowiedzieć na twoje pytanie.

Jeśli idzie o wybór gry, to faktycznie zależy on od twoich własnych preferencji. Mnie osobiście SHIII po dwóch latach intensywnej gry już raczej wyczerpał i nie sądzę bym do niego szybko wrócił. Z drugiej strony oferuje on przynajmniej kilka bardzo dobrych modów, przede wszystkim GWX, zmieniający grę całkowicie (nawet yachty można spotkać; zresztą jednostek dodano od groma).

W stronę SH4 zwracam się z większą chęcią, chociaż grałem w niego (paradoxalnie) zdecydowanie mniej. Chyba głównie z przyczyny licznych bugów szczególnie na wczesnych wersjach. Ostatnia część Silenta ma zresztą lepszą oprawę graficzną (chociaż gdybyś zobaczył dawne screeny z SH3 od Strelnikova, to szczęka by ci opadła) zatem gra wydaje się przyjemniejsza, ale jak kto woli. Osobiście preferuję jednak możliwie realizm i jego odwzorowanie w grze, natomiast grafika pełni tylko dodatkową rolę.
W każdym razie do SHIV znajdziesz kilka przyjemnych "mega-modów" np.

Real Fleet Boat
Trigger Maru
Run Silent, Run Deep

... oraz wiele mniejszych, głównie graficznych. Musisz jednakże ostrożnie modami operować, żebyś nie zaczął wgrywać jednego na drugi bo się to zazwyczaj źle skończy. Bezwzględnie załatw sobie programik JSGME służący do włączania poszczególnych modów. Dzięki temu możesz łatwo pozbyć się nakładki, która ewentualnie nie będzie tobie odpowiadać.

Jeśli będziesz miał jeszcze pytania to wal śmiało. Sugeruję jeszcze zaglądać tutaj:

wwwsubsimcomradioroomindex
17.10.2008
18:40
[25]
Karac [ Generał ]

Ja dziś zamówiłem sobie SHIV. Chętnie na jakiś czas zamienię lodowate wody atlantyku na cieplejsze pacyfiku:)

Czy patch 1.5 dostępny jest tylko w dodatku? Na stronie kochanego wydawcy znalazłem tylko patche do nr 1.4.

17.10.2008
18:53
[26]
dasintra [ Général d'Armée ]

Karac ---------> z tego co wiem, musisz jednak zakupić dodatek by patcha dostać. Zaufaj mi jednak - naprawdę warto. Zresztą 49PLN kosztuje, a coś mi się zdaję że widziałem go w empiku po jeszcze niższej cenie. Ale nie dam gwarancji.
17.10.2008
19:57
[27]
mariusz1024 [ Legionista ]

Ja mam wersje 1.4.
17.10.2008
22:53
[28]
strelnikov [ Generał ]

Karac -->

tak jest jak Dasintra mowi - tylko w dodatku mozesz miec patch 1.5 i dlatego mowilem ze ten dodatek to taki "platny patch";) ale sluchaj - wartko kupic naprawde - praktycznie poprawia cala gre poza jednym bugiem z hydrofonem. Mowie ze poprawia a nie naprawia - ale patch 1.5 zwarty w dodatku to jest naprawde cos co koniecznie potrzebujesz aby w pelni cieszyc sie gra.

Tylko uwazaj - wody pacyfiku nawet noca bywaja goroce;)) (lub glownie noca;)))

mariusz1024 -->

hmm... to bedzie mi trudno zrobic liste gdyz ja mam werje 1.5. Niektore mody dzialaja inne nie ... sluchaj - zrob jak mowil Dasintra - idz na wwwsubsimcomradioroomindex i tam masz naprawde wszystkie (poza chyba tymi skinami okretow co Tobie wczesniej podalem) mody do SHIV. Kazdy jest opisany - latwo bedzie Tobie wybrac. Zobacz - kup lepiej wczesniej ten dodatek i spatch'uj (ale sie napisalo;) gre do wersj 1.5 - to Tobie najbardziej pomoze wstepnie - powaznie.


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-10-17 22:57:03]
18.10.2008
17:35
[29]
mariusz1024 [ Legionista ]

Mam problem. Od 3 dni próbuje przejść misje "Patrol w pobliżu wyspy Honsiu" i zatopiłem 14 okrętów handlowych i 7 wojennych i nadal misja jest niekompletna. Jak przejść tą misje?
18.10.2008
22:15
[30]
strelnikov [ Generał ]

mariusz1024 -->

1. zobacz DOKLADNIE co jest Twoim celem misji - czy np. zatopienie statkowokretow czy tylko patrol rozpoznawczy w danym regionie.

2. jesli to patrol rozpoznawczy w danym regionie to proponuje stac okretem w miejscu gdzie masz gwiazdka zaznaczony pkt. patrolowania, przez np 1, 2, 3, a nawet 4 czasem kolejne dni. W dzien sie zanurzaj na peryskopowa i wystawiaj peryskop obserwacyjny - w nocy mozesz sie wynurzyc tylko po to aby przed switem znowu zejsc na peryskopowa.

3. jesli to patrol polegajacy na zatopieniu odp. ilosci statkowokretow na odp. ilosc tonazu to nadaj przez radio do bazy swoj obecny status. Powinienes dostac takze droga radiowa;) odp. zwalniajaca Ciebie z patrolowania juz tego regionu oraz informacje co masz dalej robic.

Dzis jestem ostatni raz na tym forum wiec jak co to Dasintra mysle ze odpowie na ew. pytania w przyszlosci. Jesli mowisz po angielsku nawet na podstawowym poziomie to idz na subsim'a i tam dowiesz sie wszystkiego - dokladnie wszystkiego ;)
18.10.2008
22:25
[31]
dasintra [ Général d'Armée ]

Hmmm. Trochę to dziwne. Sugeruję żebyś podał nam wersję gry, którą masz aktualnie zainstalowaną (tzn. czysta SH4, czy też spatchowany do wyższej wersji).

W każdym razie takie łupy w trzy dni to niezły sukces, chociaż domyślam się, że nie pływasz na najwyższym poziomie trudności. Nie żebym widział w tym coś złego, bo każdy powinien sam stwierdzić jak gra mu się najlepiej, ale tylko przy wysokim realiźmie przeżyjesz prawdziwe emocje :)


Zresztą spójrz sam. Zamieszczę kilka moich AARów jeszcze z czasów SHIII (są w archiwum GOLa). Niektórych nie zapomnę do końca życia, mimo że przez ostatnie trzy i pół roku grałem raczej sporo.



Ludzie, jaki ja jestem głupi!!!!!!!!!!!!!

Atakowałem konwój w średniej pogodzie, wczesnym popołudniem. Trafiłem dwoma torpedami C2, ale cham nie chciał iść na dno. Postanowiłem wypuścić mu węgorza z rufy, ale w trakcie manewrów pojawił się niszczyciel.
- Pewno jest tak tępy że własniego śladu torowego nie znajdzie, a co dopiero o Uboocie mówić - myślę sobie
Wszystko ustawione, 5 LOS. W tej samej chwili pierwszy raz na oczy widze komunikat "destroyer in attack run".
- No spróbuj mnie rozjechać buraku, to zobaczymy - znowu myślę sobie
Ale on nie tylko w U-47 uderzył. Chwilę później wrzucił do wody konserwy i mój okręt poszedł na dno a załoga do nieba (ale nie mam potwierdzenia). Cholera, już nigdy nie zlekceważę żadnego niszczyciela. Ten manewr był poprostu genialny, jeszcze nigdy nie widziałem czegoś takiego.


Pomimo klęski zmusiłem się do powtórzenia patrolu. Następnego dnia po wypłynięciu z Brestu wpadłem na niszczyciel (Clemson class - widać hamerykany dały już czterofajkowce brytolom). Postanowiłem się zemścić i rozpoczęłem manewr ataku. W odległości około 1500 metrów DD mnie zauważył i zaczął walić prosto na mój okręt. Myślałem że jeszcze uda mi się podejście "a la SH2", czyli wypuszczenie wachlarza w kieruknu atakującego przeciwnika. Nic z tego. Przeciwnik zaczął wykonywać zwroty i straciłbym tylko cenne węgorze. Zanurzenie 90 metrów. Niszczyciel bezpośrednio nad moim okrętem zrzuca konserwy, które mimo dania całej naprzód explodują około 20-25 metrów od okrętu. Spore uszkodzenia; tylko dzięki chifowi udaje się uratować U-47 (repair skill i 500 experience). Przez kolejną godzinę muszę unikać bomb, ostatecznie zgubiłem przeciwnika, albo jemu znudziło się polowanie. Zniszczeniu uległa antena radia, więc nie mogę nawet zameldować swej pozycji, decyduje się na kontynuowanie zadania. W okolicach brzegów Irlandii wpadam na korwetę w bliskiej odległości, którą udaje się zatopić z działa (niech nikt tego nie próbuje). Teraz rzecz najdziwniejsza. Pomimo zniszczonej anteny, na mapie nadal pojawiają się kontakty (magia?) oraz pozycje konwojów (dowódca wróży z fusów). Dokonuję ataku na konwój. Z wystrzelonych w kilku podejściach 10 torped trafiają chyba cztery. Dwa statki idą pod wodę. Zmuszony zejściem pod wodę przez niszczyciel unikam jego bomb. gdy mnie gubi, atakuję tankowiec T3 i zatapiam go jedną torpedą. Ponieważ nie mam już amunicji, wracam do brestu po zaledwie 6 dniach patrolu.
Ponieważ mam 8736 renowna przenoszę się do Lorient i "kupuję" IX-tkę. Teraz zacznie się rzeź. W sumie do obecnego momentu (9. XII. 1940) mam zatopione 274.000BRT. Realizm zazwyczaj 94%, czasami aby zrobić sobie pamiatkowe screenshoty nastawiam na 86%. Jest ktoś lepszy? :)





No i naturalnie mój ulubiony. To niestety tylko fragment bo nie chce mi się szukać po archiwum całości. W każdym razie im większy realizm, tym gra się przyjemnie. Wiele razy zdarzało się, że siedziałem późnym wieczorem w ciemnym i cichym mieszkaniu, mając przed sobą Silenta. Jedynie z głośników słychać było "pingowanie" ASDICA z niszczyciela próbującego wysłać moją załogę na dno. Ahhh, w sumie było tak nastrojowo, że chociaż nieraz zbliżałem się do załamania nerwowego (jak Johann w Das Boocie), to na same wspomnienie tych czasów, mam ogromną ochotę ponownie zainstalować sobie tą grę.



Ciąg dalszy dzielnej załogi U-49 i równie dzielnego dowódcy von Lilienstern'a.

Po incydencie z greckim frachtowcem, dowódca nakazał kontynuować rejs do rejonu wskazanego przez BdU. Niestety aż do Algarve (pd Portugalia) nie nadarzyła się żadna okazja do wypuszczenia kolejnego węgorza. Konsekwencją tego było lekkie znużenie wśród załogi i samego dowódcy, który liczył na bardziej obfite łowy w tej strefie Atlantyku.
Długie oczekiwanie opłaciło się jednak. Zaraz po dotarciu do strefy patrolu wachta na mostku spostrzegła nieprzyjacielski statek.
- Entlich! - mruknął pod nosem v. Lilienstern
Po dokonaniu niezbędnych manewrów i wypuszczeniu dwóch torped frachtowiec zniknął pod falami, a załoga zaczęła świętować. Nie był to jednak koniec udanego polowania. Przez kolejne dwa dni U-49 zatopił kolejne trzy statki, które zatopione zostały głównie przy użyciu działa pokładwego. Nikt z załogo nie musiał pytać dowódcy dlaczego taką metodę wybiera. Wszyscy wiedzieli bowiem jak bardzo dowódca wkur**** się podczas dwóch pstatnich patroli, gdy szkwał uniemożliwiał użycie artylerii i ranioną zwierzynę trzeba było dobijać cennymi torpedami. Ponadto von Lilienstern liczył na pojawienie się w tym rejonie wrogich okrętów liniowych, które dzięki zaoszczędzonym torpedom mógłby posłać na dno. Wszystkie zatopione statki szły bez eskorty, raz tylko pojawił się samolot, który został zestrzelony przez marynarza Ulricha Hasser'a.
- Sehr gut, dostaniesz za to medal - powiedział do FlaK Manna dowódca.
Po przeszło trzech tygodniach rejsu załoga zaczęła myśleć o zbliżających się świętach Bożego Narodzenia. Nic w tym dziwnego zważywszy na datę w kalendarzu. Z rozmów między marynarzami wynikało, że najlepszym prezentem choinkowym byłby wypełniony po brzegi statek nieprzyjaciela. Nie wiadomo komu U-49 powinien to zawdzięczać, może Święty Mikołaj maczał w tym swoje palce, ale dokładnie 24 grudnia po południu na horyzonie pojawił się wymarzony prezent. Aby zrobić też niespodziankę załodze frachtowca, dowódca nakazał aby podpłynąć do celu na peryskopowej i wynurzyć się w bardzo bliskiej od niego odległości :-)
- jesteśmy 200 metrów od celu K'leun
- wynurzenie, silniki stop, załoga do działa - rozkazał dowódca
Zaskoczenie było tak wielkie, że nieprzyjaciel zmienił kurs dopiero jak trzy pociski eksplodowały na jego pokładzie.
Rozradowana strzelaniem "fajerwerków" do tonącego powoli Marchanta załoga U-49 nie zauważyła jednak szybko zbliżających się do okrętu trzech samolotów.
- Kur****!!!! - krzyknął znajdujący się w "zimowym ogrodzie" dowódca
Sytuacja była nie do pozazdroszczenia, gdyż U-49 stał w miejscu, a samoloty zrzucały swoje "prezenty". Wiedząc że jest już za późno, dowódca nakazał obstwienie P-loty. Celny ogień zestrzelił dwa samoloty, których piloci myśleli chyba jeszcze bardziej o prezentach choinkowych niż załoga U-49, gdyż nie dosyć że spadli do morza, to żadna z bomb nie trafiła w U-Boota.
- Fantastisch! Ale został jeszcze jeden! - krzyczy załoga na mostku.
Pilot trzeciego samolotu był chyba innego wyznania, bowiem jego bomba spadła tuż za mostkiem, śmiertelnie raniąc obsługującego FlaK'a Ulricha Hasser'a który kilka dni wcześniej za zniszczenie nieprzyjacielskego "ptaszka" miał otrzymać medal.
18.10.2008
22:36
[32]
dasintra [ Général d'Armée ]

strelnikov -------> Dzis jestem ostatni raz na tym forum...


Co to ma znaczyć? Prawie oniemiałem ze zdziwienia. Jeśli postanowiłeś zdecydować się na taki krok tylko z uwagi na zachowanie tych uczniaków z wątku o Falloucie, to IMHO popełniasz raczej bład. W ten sposób spowodujesz tylko to, że to forum straci kolejną cenną osobę. Zatem przemyśl sprawę raz jeszcze pls!

Pozdrawiam!
18.10.2008
22:49
[33]
dasintra [ Général d'Armée ]

No, udało mi się znaleźć jeszcze końcówkę wspomnianego przeze mnie patrolu. Oto i ona. Zabawa była jak cholera....


Świąteczny rejs U-49 część trzecia i ostatnie


- O Tannenbaum, o Tannenbaum - śpiewała załoga U-49, gdy dowódca zazwolił na rozpoczęcie wigilii okrętowej.
Nikt jednakże nie był do końca szczęśliwy, bowiem atak Tomków zabrał życie jednego z marynarzy. W oczach swych podwładanych, K'leun widział budzącą się chęć zemsty, którą po trochu sam odczuwał. Dziwne rzeczy nieraz dzieją się na morzu, nie wiadomo czyja to zasługa, ale następnwgo dnia sonarman melduje:
- Herr K'leun ich habe konntakt mit Kriegschiff
- Gdzie? Namiar i prędkość?
- Namiar 347, zbliża się, prędkość średnia..... moment są jeszcze dwa - przekazał sonarnam
Dowódca słysząc aktualizację kontaktu odrazu pomyślał o zespole okrętów liniowych, z których mógłby coś zatopić. Nie zastanawiając się zbyt długo U-49 skierował się na formację przeciwnika.
- peryskop w górę - padł rozkaz dowódcy
Ożesz Ku*** ich mać - zaklął von Lilienstern
Patrząc przez peryskop ujrzał nie okręty liniowe, lecz trzy tylko niszczyciele! Żadnych frachtowców, żadnych krążowników. Widocznie po skończonych świętach, Tomki postanowiły wyjść i znaleźć U-Boot'a który zniszczył w tym rejonie kilka ich statków. U-49 próbował bez chwili namysłu zmienić kurs i oddalić się od okrętów przeciwnika, ale było już za późno gdyż niszczyciele właśnie zmieniały kurs.
- schodzimy na 90metrów, wolno naprzód
- Ja wohl Herr K'leun
Po półtoragodzinnym zrzucaniu bomb głębinowych wróg nie wiedzieć czemu oddalił się. Widocznie sądziili że udało im się zatopić U-49, ale nic bardziej mylengo, gdyż wczesnym wieczorem okręt wynurzył się praktycznie nieuszkodzony i wziął kurs na Vaterland, gdyż dowódca był już rejsem wystarczająco wyczerpany.
W Kiel odbyła się dekoracja von Liliernsterna Ritter Kreutz'em, reszta załogi rónież otrzymała od dowódcy flotylli "sadzone jaja" oraz inne mniej wartościowe blaszki.


ENDE
18.10.2008
22:55
[34]
strelnikov [ Generał ]

Dasintra -->

dzieki wielkie;) ale sam wiesz ze wiedza Twoja czy Eberta (Acz go tutaj nie spotkalem w ostatnich miesiacach) w zupelnosci wystarcza aby kazdemu grajacemu w SH III czy IV pomoc.

Wszystkie watki do tej pory byly spokojne - owszem ludzie mieli rozne zdanie ale pamietasz nikt na nikogo nie krzyczal - owszem dalo sie poklocic ale na odp. poziomie - pewnie Ci co graja w symulatory morskie to sa rozgarnieci ludzie bez kompleksow - watek o Fallout 3 byl jedna wielka pyskowka.

Natomiast chodzi mi glownie o zachowanie administratora - user legrooch'a grozi mi publicznie pobiciem - napisalem mu ze jesli "chce mi dac w ryja" - takiego wlasnie sformulowanie uzyl wobec mnie wczesniej - to proponuje sie spotkac i bedzie mial okazje to zrobic). Final jest taki ze dzis wlasnie zauwazylem ze mialem lvl 48 czy 50 a teraz mam 36 - tylko admin mogl to zrobic. W sumie mam to w 4 literach ale znaczy to ze zostalem obarczony cala odpowiedzialnoscia za to zajscie. Z prawnego pkt. widzenia nie jest to dopuszczalne poniewaz to nie ja tylko legroocha grozil przemoca - ja tylko odpowiedzialem ze prosze bardzo. Finalnie legroocha nie poniosl zadnej kary za swoja ordynarna wypowiedz - ja natomiast widze ze tak pomimo iz nie bylem ordynarny ale wyrazilem chec spotkania face to face z tym userem... To jest jedyny powod dla ktorego spadam.

Pozdro Dasintra , powodzenia!

EDIT - o dodales zakonczenie - niech doczytam;))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-10-18 22:56:16]
18.10.2008
23:13
[35]
dasintra [ Général d'Armée ]

strelnikov -------> jeżeli sam nie wpisywałeś wniosku do admina w sprawie lergoocha, to nie ma się co dziwić. Z tego co do tej pory widziałem, admin raczej nie intereusje się tym, kto faktycznie ma racje, lecz zwyczajnie karze tych, którzy zostali uznani we wniosku za "wrogów porządku". Zatem jeżeli Legrooch napisał skargę na ciebie, to admin nie bawił się w sprawdzenie kto zaczął, lecz zwyczajnie pojechał po twoim rankingu.
Dlatego właśnie nigdy nie wdaję się w spory na forum, bo nie mam zamiaru rozmawiać z betonem, który swe kompleksy leczy poprzez obrzucanie shitem innych użytkowników. Czasami (jak np. wczoraj) zdarza mi się, że coś się wymsknie, ale staram się nie prowadzić do eskalacji.



Dobra, jeszcze jedna opowiastka na dobranoc :)


Dnia 2 września opuściłem Kiel przy pomocy niemieckiego niszczyciela, który wyprowadził mnie z portu. Bardzo mile zaskoczony zostałem mnogością sojuszniczych jednostek w pobliżu portu.
Skierowałem się do kwadratu AM17 (dość daleko na wschód od Wlk. Brytanii). Po drodze spotkałem C2, którego oczywiście utopiłem bez problemów. Ponieważ droga do celu była dość długa, umiliłem załodze czas, włączając patriotyczne pieśni Kriegsmarine oraz utwory z kolekcji K'leuna (Rina Kitty, oczywiście). Gdy zbliżałem się do wyznaczonego kwadratu otrzymałem informację o konwoju, bardzo bliski mojej pozycji. Stan morza idealny (tak! to się może zdarzyć), o godzinie 18:xx nastąpił pierwszy kontakt wizualny. Trochę się zblizyłem i nakazałem zanurzenie na peryskopową. Jeszcze przez kilkanaście minut ustawiałem się do idealnej pozycji do ataku. Gdy wszystko było już gotowe, wyrzutnie zalane itd, wyciągam peryskop i...........PING!
Natychmiast spoglądam w stronę niszczyciela na czele konwoju i widzę jak wykonuje zwrot (był gdzieś 1000m od mojej pozycji). Oczywiście nie chciałem bawić się w "grę - strzelankę" i zanurzyłem się na 90 metrów (w sumie było to dość płytko - 110 - 130 metrów; zobaczcie sobie ten obszar na mapie). Niszczyciel bez większych problemów mnie namierzył i zaczął zrzucać bomby. Po kilkunastu minutach wyczułem że chyba mnie zgubił, a zatem znowu na peryskopową i robimy atak (byłem wówczas w samym środku konwoju). Trzy celne węgorze utopiły tankowiec T3 i Cargo C2. Znowu słyszę PING, szybka obserwacja wokół i widzę już nie jeden, lecz 2 destroyery! Znowu na 90 metrów, ale teraz z zamiarem ucieczki. Byłem bombardowany przez dobre dwie, a może nawet trzy godziny!
W końcu nisczyciele odpuściły i poszły w cholere. Odczekałem trochę (na własne oczka widziałem jak eskortowce wyłączją silniki - wiadomo po co!). Ponieważ miałem jeszcze torpedy, postanowiłem dokonać ataku nocnego. Kurs równoległy z konwojem, (utrzymywałem dystans 5800 metrów), później zwrot o 90 stopni i pełna na przód. Wybrałem cele - dwa Cargo C2 i w odległości 2500 metrów wyrzuciłem 4 węgorze. Natychmiast zanurzenie na 50m, zmiana kursu. Słyszę 4 eksplozje, ale nie mam wiadomości o zatopieniu przeciwnika. Znowu słyszę PING. Znow bombardowanie, tym razem około godziny, tym razem tylko jeden destroyer. Gdy znowu zostawił mnie w spokoju, wynurzyłem się z zamiarem dobicia rannych statków (straciły prędkość i płynęły za konwojem). Płynąłem za nimi dobre trzy godziny aby mieć spokój podczas ostrzeliwania ich z działa. Była 4:00 nad ranem gdy wynurzyłem się w odległości około 500 metrów od obu niedoszłych ofiar. Bum, bum, bum i statki poszły na dno. I teraz to co spowodowało, że po raz pierwszy spociłem się przy SH3!
Oglądałem sobie jak tonie ostatni C2 i nagle info: Warship sighted - medium range! Obracam się w wyznaczonym przez wachtowego kierunku i widzę jak nisczyciel na pełnej prędkości włącza światła i zaczyna walić z działa! ("Das Boot" wymięka). Zanim na alarmowym zanurzeniu schowałem się pod wodą, otrzymałem kilka poważnych uszkodzeń (hull integrity - 77%). Zacząłem się bardzo, bardzo bać. Po raz pierwszy grając w SH3 myślałem że już się nie wynurzę. Niszczyciel zrzucał bomby jakby był w amoku - seriami po około 8-10 ładunków. W końcu odpuścił, ale jeszcze dwie godziny płynąłem pod wodą bo aż strach było się wynurzyć. Obrałem kurs na St. Nazaire (w trakcie misji zostałem przebazowany), na szczęście do portu dotarłem.

Wniosek: mówcie co chcecie, ale eskorta potrafi był naprawdę groźna. Dwa destroyery mogą zrobić już niezłą jatkę. Jak w patchu 1.3 będzie ich więcej, to aż strach będzie się do takiego konwoju zbliżyć. Owszem, bomby zazwyczaj nie spadają zbyt celnie, ale sądzę że mimo wszystko nie widziałem jeszcze wyszystkiego na co ich stać.


EDIT: aha, wszystkie te AAR(ki) powstały w kwietniu i maju 2005 roku, zatem dosłownie kilka tygodni po premierze gry. Wówczas chyba tylko jeden patch był w użyciu i jeden duży mod, którego nazwy już nawet nie pamiętam. Zresztą o wczesnej wersji świadczy jeden z akapitów, w którym ironicznie wypowiadam się o stanie morza - do czerwca 05, gdy wyszedł ostatni patch, pogoda przez 34 czasu patrolu była zawsze fatalna.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-10-18 23:16:55]
20.10.2008
20:28
[36]
Ebert [ Pretorianin ]

Widzę, że duch prawdziwych podwodników nie umarł. Jeśli mogę kogoś wesprzeć w ramach SH 3 lub 4, dawajcie. Conieco jeszcze pamiętam. :-)

Pozdro Strelnikov. Widzę, że i Tyś z doskoku na forum. :-)
07.11.2008
12:57
[37]
osina [ Legionista ]

Mam trzy pytania.
1 Jak można obliczyć prędkość celu?
2 Kiedy na tym ekranie (jak zatoniemy) przestanie pisać że miałem fatalne wyniki? Otóż na tablicy "Asy Głębin" jestem na pierwszym miejscu z tonażem około 40000t (zatopiłem same statki handlowe) i dalej jest tak samo.
3 Wiecie kiedy będzie można wymienić okręt na nowszy? Albo chociaż kiedy będzie można wymienić sprzęt? Bo gram od 1941r i jestem na momencie 13 czerwca 1942 (po bitwie o Midway). W tym samym momencie zaczyna się kampania 1942 i można kupić ulepszony radar SD, a ja go kupić nie mogę
09.11.2008
14:04
[38]
Ebert [ Pretorianin ]

Odpowiedzi:

Ad 1: cały manual dostępny jest tutaj wwwpaulwasserman.netSHIII Polecam zainstalować sobie mod z nomographem (nomografem)
Ad 2: kompletnie się tym nie przejmuj :-)
Ad 3: samemu nie można; nowy okręt jest przydzielany odgórnie, za odniesione sukcesy w walce, za "staż"; zależne jest to także od bazy, w której stacjonujesz; ja obecnie mam okręt klasy Balao, a dostałem nowy okręt już trzeci raz; zaczynałem w Pearl, przez Brisbane, Fremantle.
10.11.2008
12:19
[39]
osina [ Legionista ]

Wielkie dzięki
26.11.2008
16:35
[40]
osina [ Legionista ]

Witam,
mam jeszcze jeden problem. Mianowicie pewnego dnia dostałem rozkaz dostarczenia agenta w pobliże Yokosuki. Po wykananym zadaniu podpłynąłem w pobliże portu i zatopiłem
BB Ise, CA Furutaka i CA Takao. Wracając posłałem jeszcze na dno dwa statki pasażerskie, za co dowództwo dało mi w "nagrodę" nowy okręt klasy Porpoise (wcześniej miałem Tambor). Chodzi mi o to, że tym nowym okrętem nie mogę zanurzyć się na więcej niż 20m, tzn. przy zanurzeniu np. 25m wyświetlają się komunikatu o zniszczeniu kadłuba, peryskopu... i okręt tonie. Proszę was o pomoc!
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-11-26 16:40:16]
26.11.2008
17:20
[41]
Ebert [ Pretorianin ]

Na pewno nie zanurzasz się na płytkich wodach? Spróbuj poszukać na forum wwwsubsimcom. Dla mnie to nowość.
26.11.2008
19:56
[42]
osina [ Legionista ]

Głębokość pod kilem ponad tysiąc, wokół żadnych statków, zanurzenie 25m i po chwili okręt tonie.
Mógłbyś mi coś poradzić, bo subsimcom to anglojęzyczne raczej jest a ja z angielskiego to ja leszcz jestem ale w ostateczności to mógłbym się pomęczyć ze słownikiem
26.11.2008
21:42
[43]
strelnikov [ Generał ]

Ebert -->

witaj przyjacielu! tak jest - wpadlem po 2 latach przerwy ale wbilem sie w fatalna dyskusje nt. Fallout3 - nawet z adminem sie poklocilem ;) ale fajnie bylo ;) Dasintre spotkalem tutaj - czasem tez wpada. Widze ze grasz w SHIV ;) takze i Dasintra i ja tez;) po pewnym zmodowaniu (parametry techniczne symulatora) i z dodatkiem to wspaniala pozycja - tylko Combat Mission i moja narzeczona sa mnie w stanie tak podniecic;)))) Plywasz Balao? Widze tez z Twojej wypowiedzi ze flotylle zmieniles (z PH na Asia-Pac;) Na ktorym patrolu jestes? Ja plywam ... S-36;) i jestem na 10 patrolu (ale jeden patrol trwa u mnie ok 24h gry;) Do tej pory udalo mi sie bez zatopienia mojej jednostki - dwa razy bylo krytycznie ale udalo sie - raz cudem;) Wiesz ze bedzie SHV? zimna wojna;) ja tam bylem za IWS ale ... coz ;)

Dasintra -->

tak, masz racje przesadzam nieco - w sumie nie powinienem sie tym przejmowac. No i jak - zawiesiles patrole i grasz w F3? Ja skonczylem 2x - i tak jest lepiej niz myslalem ze bedzie;) ale sam widzisz z czym mamy do czynienia;)

Osina -->

hmm... bardzo dziwne nigdy sie takze z tym nie spotkalem wczesniej - sprawdzilem teraz nowa kariere z Porpoise i wszystko dziala tak jak powinno. Moze tak:
- zobacz czy masz oryginal (bez moralizowania , technicznie patrzac lepiej miec oryginal)
- zobacz czy masz gre z patchem minimum 1.4
- zobacz czy przypadkiem nie zanurzasz sie na 250m (wskaznik zanurzenia jest 2 stopniowy - mozesz sie pomylic ale zakladam ze nie - tak tylko dla pewnosci wsponialem, BTW- dlaczego ustawiles sobie metryczny system miar i wag?)
- zobacz czy masz wgrane jakies mody - jesli tak to jakie?
- zobacz czy sam nie grzebales jakims programem do zmiany parametrow tech. jednostki przypadkowo cos zle przestawiajac
- zagraj misje pojedyncza tym typem okretu lub rozpocznij nowa testowa kariere - i zobacz czy problem sie powtarza
- jesli grasz w v. PL a masz kogos innego (lub moze Ebert lub Dasintra maja vpl) kto tez gra w vpl to zapytaj go czy nie ma takiego samego problemu
- na jakim poziomie trudnosci grasz?
26.11.2008
22:12
[44]
osina [ Legionista ]

Mam oryginał kupiony w wersji SuperSeller, wersja 1.4 vpl nie modowany w niczym nie grzebałem poziom realizmu 96%(oprócz wyłączenia widoku zewnętrznego). Co do zanurzenia to w Tambor robiłem tak samo i nie tonęłem
26.11.2008
23:47
[45]
strelnikov [ Generał ]

Osina -->

spoko spoko;) czasem piraty zle dzialaja - ale zaznaczylem ze technicznie o tym wspominam. Hmm... to skoro nie modowales, nie grzebales i masz taki problem to bardzo dziwne ... ja gram dokladnie na tym samym poziomie trudnosci i naprawde nie mam tego buga - no ale ja mam wersje angielska tej gry wiec moze miec to wplyw.

A moze przestaw (w opcjach rozgrywki) metry na stopy ? (tak strzelam) zobacz czy cos sie zmieni. przetestuj tez nowa kariere - tylko na chwile - chodzi o to abyc rozpoczal gre tej klasy op. i zobaczyc czy blad sie powtarza.

Jesli masz kolege ktory ma ta sama wersja gry to zobacz czy u niego pojawia sie problem - jesli nie to skopiuj jego pliki z katalogu SH4\Data\Submarine\NSS_Porpoise

All -->

czy ktos kto gra w SHIV wydanego w PL ma ten sam problem co Osina?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-11-26 23:49:26]
27.11.2008
00:16
[46]
osina [ Legionista ]

Niestety nie mam nikogo żeby to zobaczyć, ale spróbuję zagrać od nowa i zobaczyć czy ten problem się powtarza
27.11.2008
19:01
[47]
strelnikov [ Generał ]

Osina -->

sluchaj stestowalem wersje angielska dokladnie - zarowno od nowej kariery jak i ze zmiana okretu w trakcie kariery (dlatego odpowiadam z opoznieniem). Nie ma tego buga przynajmniej w wersji angielskiej.

To ostatnie wyjscie jesli tu nikt nie odpowie (Dasintra gra w F3 wiec zawiesil na chwile patrole mysle) to idz na wwwubootwaffepl to jest polska strona milosnikow op. Tam jest takze forum i mozesz zie zapytac - mysle ze najlatwiej bedzie w ten sposob znalesc innego gracza z taka sama versja gry.

All -->

czy ktos kto gra w wersje PL moglby zobaczyc czy ten problem sie powtarza?
27.11.2008
21:28
[48]
osina [ Legionista ]

Tak się dzisiaj zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że tak się może dziać przez to, że podczas tego patrolu byłem dość ostro bombardowany i na ekranie uszkodzeń pisze "uszkodzenia kadłuba 87" czy jakoś tak.
27.11.2008
23:16
[49]
Ebert [ Pretorianin ]

osina -> to wszystko wyjaśnia :-) Oczywiście w grze jest tak, że im bardziej masz uszkodzony okręt (mowa tu w szczególności o kadłubie i jego szczelności), tym zanurzanie na większe głębokości jest coraz bardziej ryzykowne. Sam kilka razy zginąłem schodząc w alarmowym zanurzeniu w głębiny i przy głębokości np. 50m kończyłem grę śmiercią bohaterską i chwalebną. Moja rada: staraj się płynąć jak najszybciej do bazy po powierzchni. Zanurzaj się, jak tylko wykryjesz obecność wroga, ale na głębokość peryskopową. To powinno starczyć. Jeśli masz mało paliwa płyń na przemian na powierzchni i pod wodą. Pamiętaj, że uszkodzoną aparaturę okrętu najczęściej możesz sam podczas rejsu naprawić, jednakże kadłuba nie dasz rady doprowadzić do stanu używalności.

strelnikov -> co do patrolu - nie wiem, na którym jestem. Nie mam czasu odpalić SHIV, by sprawdzić, a i nie pamiętam, bom ostatni raz grał z dwa miesiące temu. Generalnie jest środek '44 roku. Osobiście jestem przeciwko SHV w klimatach zimnej wojny. Przecież mieliśmy już SubCommand. No zobaczymy. Niestety jeśli chodzi o podwodniaków, mamy mały wybór historyczny: IWŚ, IIWŚ (kilka teatrów, może fajnie byłoby zagrać po stronie japońskiej, radzieckiej lub brytyjskiej?), zimna wojna i dzisiaj. Jak dla mnie dwa pierwsze tematy są najbardziej fascynujące. Strzała :-)
28.11.2008
01:49
[50]
strelnikov [ Generał ]

Osina -->

kk ;)) no to niezle;) to zrozumiale ze jesli masz uszkodzony tak powaznie kadlub sztywny to nie mozesz sie zanurzac;)) ach nie sadzilem ze chodzi o uszkodzony okret;) no przynajmiej sie sprawa wyjasnila.

I jeszcze jedna sprawa - kup koniecznie radar przeciw celom powietrznym gdy wrocisz do bazy - przyda sie bardzo naprawde.

Ebert -->

takze bym wolal IWS - roznica jest taka ze nigdy nie bylo symulatora op. z IWS - to byloby bardzo ciekawe - poza tym wojna - a co w zimnej wojnie to szpiegowanie i co? reszta to SF;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-11-28 01:52:44]
28.11.2008
04:44
[51]
Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Był symulator pierwszowojenny i to całkiem niedawno. Shells of fury nazywał się bodajże, ale niewiele o nim wiem, poza tym że to skromny projekt, o ubogiej grafice ale podobno całkiem niezłej AI. Podejrzewam, że więcej może być na subsimcom

Co do subsimów ogólnie - też chętnie pograłbym w dobry symulator z czasów Pierwszej Wojny. Niestety, zdaję sobie sprawę że to niemal niemożliwe. Pomyślcie tylko o ilości i zróżnicowaniu jednostek... o tym, że wówczas na morzach pływało jeszcze całkiem sporo żaglowców, że statki najczęściej zatapiano nie torpedami, ale albo artylerią albo po sprawdzeniu papierów ładunkami wybuchowymi czy też poprzez otwarcie kingstonów.

Tak czy inaczej widać, że zrobienie DOBREGO WWI subsima to masa roboty i komplikacji :(

Zimna wojna byłaby dobra, IMO - ewentualnie, nowa odsłona Dangerous Waters z większą ilością jednostek podwodnych i bardziej rozbudowanym interfejsem byłaby super. Moim osobistym marzeniem jest sim, w którym można pokierować okrętem klasy 212A czy izraelskim Delfinem, a nie tylko Los Angeles i podobnymi :)
28.11.2008
23:05
[52]
strelnikov [ Generał ]

Hayabusa -->

mam na mysli symulator taki jak SHIII czy SHIV - chodzilo mi o rozwiniecie tego projektu o IWS . SoF to taki Silent Hunter I - chodzi mi o to ze gra na poziomie 199596 roku;) no troche moze przesadzam ale naprawde gra w tym stylu... jesli chodzi o wykonanie;))

dlaczego niemozliwe? Zobacz :
- masz juz swiat SHdatabase (swiat do ktorego wgrywasz modele mam na mysli)
- teraz wystarczy zrobic odp. model i nadac im wlasciwosci takie jakie winny miec
- zaglowce nie sa problemme - zobacz w kilku grach morskich wystepuja
- dokladnie - mozna by dodac jednostki wysylane na zatrzymane statki celem odwarcia zaworow dennych lub ich zaminowania i wysadzenia lub odprowadzenia do wlasnego portu,
- zobacz jaka przyjemnosc sprawialaby Tobie mozliwsosc przedarcia sie na MS i wspolpraca z flota ... austrowegier;)
- takze oczywiscie statki pulapki nalezaloby dodac - to mogloby byc diabelska niespodzianka - to by bylo super!!!
- takze fajnie mozna by symulowac prace pierwszych bomb glebinowych i lancuchow z hakami do niszczenia op;)


Pewnie - nie byloby to latwe ale zobacz Hayabusa - ile juz pracy jest zrobione w swiecie SHIIIIV - teraz wystarczy (sic;) zrobic jednostki i "oprogramowac ich zachowanie". Zobacz na sampany czy kutry czy lodzie w SHIV - sa cool - troche je dopracowac, pomnozyc modele, dodac nieco jednostek i mozna by zaczac;)

Co do zimnej wojny ... widzisz dla mnie to troche problem ... interesuja mnie li tylko konwencjonalne konstrukcje;) co wiecej nie widze tak naprawde wiekszego pola manewru zgodnego z realiami hist w okresie zimnej wojny - niby co mialbys zatapiac? ;) no wojny chyba nie bylo - lub cos umknelo mojej uwadze.

Ja bym chetnie 1 ws - jeszcze aby byla opcja zatopienia okretu zgodnie z obowiazujacymi wtedy przepisami ... ach to bylby dopiero symulator;)
29.11.2008
03:11
[53]
Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Strelnikov--> ba, chętnie bym zagrał w coś takiego. Co więcej, zdaję sobie sprawę że od strony technicznej to wcale nie jest niewykonalne zadanie. Ba, podejrzewam nawet, że łatwiejsze niż mogłoby się wydawać.
Problem tkwi gdzie indziej: porównanie pracy i kosztów potrzebnych do stworzenia takiej gry i jej sprzedaż z drugiej strony. To niszowy temat, gra jako projekt dość wymagająca i nie wiem, czy jakiś developer by się odważył na coś takiego. Obym się głęboko mylił :)

Co do Zimnej Wojny - ok, rozumiem, nie każdy musi to lubić, na szczęście nie ma przymusu. Po prostu tak sobie myślę, że fajnie byłoby zagrać właśnie po to, by poczuć różnicę - innego rodzaju sprzęt, inne możliwości okrętów, torpedy o wiele doskonalsze... ech, byłoby wesoło :D
16.12.2008
13:10
[54]
dasintra [ Général d'Armée ]

strelnikov --------> ponieważ zbliżają się święta, zdecydowałem się na powrót do naszego ulubionego symulatora. Tu pojawia się jednak w moim przypadku pewien kłopot, bowiem od bardzo dawna nie jestem na bieżąco w sprawach związanych z modami i za nic w świecie nie wiem który (właściwie to 'które") powinienem sobie wrzucić. Dlatego prosiłbym ciebie o pomoc w tej kwestii. Póki co korzystam z RFB + RSRDC (obie w najnowszej wersji) ale kilka rzeczy mnie tu trochę irytuje:

- kolor otoczenia przyrodniczego (kolor wody jest zdecydowanie mało naturalny)
- 'lock-on' (przy automatycznym celowaniu) wyłącza się po kilku sekundach, przez co trzeba się nieźle spieszyć aby zdążyć wystrzelić węgorze zanim 'lock' się wyłączy, a torpedy pójdą w zupełnie innym kierunku
- zasięg okrętów - ledwie dopłynę w okolice Formozy, a już muszę wracać do PH i po drodze uzupełnic paliwo na Midway. Każdy patrol wygląda więc tak: PH ----> Midway ---- (23 naprzód) ---> strefa patrolowa ---- (od dwóch do siedmiu dni na miejscu) ----> Midway ------> PH.
- jeszcze kilka innych rzeczy, których nie chce mi się teraz zbytnio wymieniać.


Oczywiście oba mody wnoszą kupę bardzo dobrych innowacji, a przede wszystkim w końcu eskorta zachowuje się jak powinna, a swe ładunki głębinowe zrzuca..... no cóż...... celnie :)


Gdybyś mógł mi coś w sprawie SH4 podpowiedzieć, byłbym wielce zobowiązany. Najlepiej odwzwij się do mnie na GG, którego numer znajdziesz w moim profilu.


Pozdrawiam (wszystkich)
19.12.2008
19:13
[55]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

W silenta gram praktycznie od początku (od tego co był na dyskietce) mam w domu silent, silent hunter III, silent hunter pacyfic 4. WEdług mnie 3 jest najlepsza, ale 4 ma najlepszą grafikę. Dodatku nie mam, oba silenty mam na patchu 1.4 i gre mam po polsku. W 3 budynki były do kitu zrobione w pportach i czasami był taki błąd, że ląd wyglądał jak morze do którego nie mozna było wpłynąć, ani się zanuzyć kamerą. Silenta 4 kupiłem za 129.99 PLN i nie zamierza wydawać juz kasy na dodatek, ale z tego co widze to warto, macie jakiegoś linka, żeby to ściągnąć (dodatek). Prosżę Was, abyście dali linki do modów do III. Zapraszam też do pojedynku w III:)
19.12.2008
19:23
[56]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

te mody co spominałeś to są te wwwsubsimcomsubsim_filespatches2005_sh3l
19.12.2008
19:25
[57]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Nie wiem, czy oglądaliście, ale według mnie Silent Hunter III powstał na bazie filmu Das Boot, świadczy otym filik początkowy i niektóre scenariusze
19.12.2008
19:27
[58]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Mam na kompi jakiś dodatek do III zwie się Dodatkowe Jednostki
19.12.2008
19:29
[59]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

AIL DAS BOOT OFFICERS MOD V2 (24.4kb) by Ailantd. For all of you that really like "Das Boot" film and like to sail with this famous crew. The mod replace the original faces of the officers in the menu bar with "Das Boot" film faces.


Twarze bohaterów filmu będą zamiast twarzy oficerów:)
20.12.2008
14:49
[60]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

możecie rozpisac do czego służy poszczegolny mod, bo nie wszystkie rozumiem do sh3
20.12.2008
23:51
[61]
strelnikov [ Generał ]

Dasintra -->

;)) widze ze Fallouta skonczyles i wracasz na patrole?;)) to samo zrobilem - gralem w F3 w sumie 90h skonczylem 3 razy i jako strzelanka jest ok, jako rpg nie ma go w ogole;)

gg nie mam - musze usunac ten numer z mojego profilu - dawno juz z niego nie korzystalem i mi zabrali, nowego nie zalozylem (malo gadam poza axis history;) wiec nadaje tutaj ale tym razem malo pomocny bede.

Mody instalowalem w lutym tego roku i do dzisiaj bylem na 12 w sumie patrolach ... na 13 mnie zatopili ;)) *zszedlem glebiej niz mozna i zgniotlo mnie;) Szczerze powiem ze wiekszosc poprawek zrobilem sobie sam;) i z modow malo korzystam, natomiast:

ad. 1 KOLOR OTOCZENIA i OTOCZENIE - zmieniasz to tym samym programem (Color Inspector) ktorym sie to robilo w SHIII - musisz miec tylko odpowiednie pliki txt z opisem do wgrania (Tweak_Files). Ten plik nazywa sie Scene_dat.zip i musisz go poprac za pomoca linka z forum na subsimie. Innym rozwiazaniem jest pobranie zestawu o nazwie SH4 Modding Tools and Utilities Package w ktorym bedziesz mial tweak'i do scene.dat i 4 inne podstawowe programy do zmian parametrow. Takze DDS converter dziala ten sam co w SHIII wiec z texturami nie powinno byc problemu. Tu woda jest bardziej zlozona i mozna tez niektore textury edytowac (np. te glony plywajace w wodzie mozna zamienic fajnie na brunatno-zielone i zniwelowac je o 70% - wtedy wyglada naturalnie.. Co do innych modow zmieniajacych otoczenie to zobacz sunmod.zip (zmienia slonce i efekt poswiaty slonecznej), Kelp_Forests_1.zip oraz Kelp_Forests_1_1.zip (faktyczne wodorosty -w 2 roznych skalach), SMALLER_SEA_BEAD_ROCKS.rar (zamiast glazow masz mniejsze normalne kamienieskalki podmorskie) i Kosh_Reduced_Floaters_Apr8.rar (zmienia te glony w wodzie - ale mnie sie niepodoba - po prostu je usuwa a one w Pacyfiku sa na potege).

ad.2 Lock-on - uch ... z tego w ogole nie korzystam;)) celuje "na oko" - ustalam po wysokosci masztow odleglosc i przyblizonej predkosci oraz oczywiscie po wczesniejszej identyfikacji... takie dane wprowadzam do TDC i tak sledze aktualizujac samemu - ma to te wade ze trudne jest strzelanie z przednich i tylnich wyrzutni - ale z drugiej strony nie musisz miec peryskopu wyciagnietego - mniejwiecej wiesz ile w danym czasie zrobi wroga jednostka znajac jej predkosc, pozniej pomaga to strzelac naprawde i mozesz sie pokusic o zniszczenie celu ktorego ... nie widzisz;)) a jedynie ktory slyszysz;)) tu nie wiem jak pomoc

ad.3 Co do zasiegu i parametrow okretow to tez mnie to rozwalilo - np. zobacz - mowilem Tobie ze plywam klasa S coz ... odbylem 10 udanych patroli zmienilem okret na ... Salmona - o to sobie mysle calkiem fajny - co prawda jeszcze nitowany a nie spawany - ale co tam duzy oceaniczny okret z ciekawa historia. W tym samym czasie czytam ksiazke o dzialaniach wlasnie Salmona (m.in.) w czasie II WS no i czytam tam ze okret zszedl na ponad 140 metrow co jest potwierdzone przez kapitana ... w grze kadlub peka na 110 metrach ... wiec rozumiesz;) wlasnie dlatego ostatnio zatonalem - myslalem ze moge zejsc glebiej - ale faktycznie Salmon powinien miec 250 stop zanurzenia operacyjnego wiec 350360 wydaje sie maxymalne ... dziwne ze przetrwal na ponad 400 stopach zanurzenia - no ale pozniej sie juz do niczego nie nadawal;) Tak czy inaczej - w SH4 Modding Tools znajdziesz program do edycji wszelkich parametrow op. w SHIV

ad.4 proponuje jeszcze takie mody:
- dodatkowe audycje radiowe (CAPTAIN_MIDNIGHTS_CBS_RADD.rar prawdziwe z okresu IIWS - super!!! wraz z komunikatami!!!)
- Kaga.rar (wprowadza Kage do gry)
- Canadian_Flag_Fix.zip i Swastika_Enabler.zip (wiadomo co to)
- OAKsHudGauges.zip (to jest kopia przyrzadow nawigacyjnych z Pampanito !!! realna prawdziwa!)
- ParaB_fewer_radio_contacts.zip (zmienijsza liczbe kontaktow -ale zobacz czy dzila z 1.5 ja go sobie sam zmienialem po swojemu)
- 360_Bearing_Plotter_IMPERW.rar (jak nazwa wskazuje - przyrzad na mape 2D)
- Small_Radar_Contacts_Stag1.zip (male kontakty radiowe aby Ci sie wszystko na PPI nie zlewalo w jedna migajaca plamke;)
- REAL_MEDALS_CLASSIC_CREW_2.rar (ale to sobie tez sam przeetytowalem - wprodza poprawki w skopanych odznaczeniach i ich nazwach)
- na stronie wwwoldsmobile1958comsilenthunterindex znajdzesz najlepsze skiny do op. w SHIV jakie kiedykolwiek widzialem - wszystko 1:1 zgodne z realiami - nawet ze szczegolami facet przesadzil ;) (w pozytywnym tego slowa znaczeniu ma sie rozumiec) - skiny dostepne w w HiRes i LowRes co zrozumiale.

Tyle tylko - pkt. 1 najwazniejszy i ten zestaw do modowania - nim mozesz samemu zmienic wszystko (prawie wszystko).

Nadaj Dasintra jak tam patrole gdy zaczniesz - ja wlasnie wyplywam od poczatku na nowy - tym razem sobie jeszcze zmienie tonaz statkow handlowych wroga aby bylo trudniej (nadal nawet na 100% realizmu za duzo sie zatapia - innymi slowy wrog ma za duzo jednostek;)

Pozdro!!!
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-12-20 23:55:49]
21.12.2008
00:10
[62]
strelnikov [ Generał ]

RPRT07 -->

odnosnie modow do SH III to zobacz wczesniejsze watki na temat SHIII tu na tym forum (Ebert je widzialem opisywal takze Dasintra i ja kiedys - dawno temu ze 2 lata albo i 3 - no w kilka miesiecy po premierze - w oficjalnym watku mysle ze Hayabusa tez o niektorych pisal;) zobacz takze lub glownie wwwsubsimcom tam jest wszytko z linkami opisane lub wwwubootwaffepl to tez jest wcale przyjemna strona takze o SHIII.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-12-21 00:15:11]
21.12.2008
08:37
[63]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

zrbiłem prawie wszystkie mody i gre mam po angielsku, niemiexku albo francusku:(
22.12.2008
05:09
[64]
strelnikov [ Generał ]

RPRT07 -->

;)) no to masz niezle;) byle kwestie mowione pozostaly po niemiecku to nie bedziesz mial problemu;))

BTW : dlaczego nie grasz w SHIV a w SHIII ? wolisz u-booty? ;)
22.12.2008
16:04
[65]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Według mnie SHIII jest lepsze od SH4
23.12.2008
10:11
[66]
dasintra [ Général d'Armée ]

strelnikov ----------> w ciągu tygodnia testowałem zestaw TMO + RSRDC i stwierdzam, iż jest to wyjątkowo dobra konfiguracja. Oczywiście nigdy nie będzie grymoda, który zadowoliłby mnie w stu procentach, jednakże w tym przypadku jest już naprawdę blisko pełnego zadowolenia.
Muszę jednak zarzucić pytanie na subsimie, bo miałem kilka "dziwnych" przygód, z czego jedna nie daje mi spokojnie spać. Mianowicie w maju 1944 napotkałem na pierwszy konwój od początku wojny (jeszcze wrócę do tej sprawy później). Dzięki SJ'owi mogłem oczywiście zająć idealną pozycję do ataku, tym bardziej że z obserwacji ustaliłem iż konwój co 45 minut robi zwrot o 45 stopni. Zaznaczyłem sobie zatem na mapce wszystkie niezbędne dane, nawet miejsce w którym będę musiał wejść pod wodę. W każdym razie plan się trochę rypnął bowiem mój sub został przyuważony zanim ja uzyskałem z nim kontaky wzrokowy (8-9km). Gdy spostrzegłem migające "żarówy" na okrętach eskorty, trochę się zdziwiłem. Trochę ciężko uwierzyć mi w to, że japończycy zdołaliby dostrzec niewielką w końcu sylwetkę suba z tak wielkiej odległości. Wytłumaczyłem to sobie radarem, który mógł być żródłem alarmu na pokładach okrętów eskortowych, ALE. Po pierwsze japońskie systemy tego typu (typ 13 i 22) raczej nie nadawały się do wykrywania niewielkich jednostek, co więcej typ Minekaze z moich informacji nigdy nie miała radarów (a te właśnie niszczyciele stanowiły podstawę eskorty). Szczęśliwie zanim eskorta zdołała pokonać odległość 8 kilometrów, zdołałem zmienić swą pozycję i uniknąć bombardowania. Ale z planu wytopienia japsów nic niestety nie wyszło.

Wracając do tematu konwojów, dodam że RSRDC zmienia bardzo dużo w kwestii japońskich szlaków komunikacyjnych. Z tego co wyczytałem, zostały one opracowane na podstawie Senji Yuso Sendan Shi (Wartime Transportation Convoys History), dzięki czemu odtworzono 1055 autentycznych konwojów japonskich od lutego 1942. Jeżeli to prawda, to chapeau bas. Niestety w praktyce wygląda to tak, ze dopiero na szóstym patrolu napotkałem pierwszy konwój. Z pojedyńczymi jednostkami jest już lepiej, aczkolwiek bez pomocy radaru bywa naprawdę ciężko.
To samo dotyczy okrętów wojennych. Ich rzeczywista historia została wniesiona do moda. Dowiedziałem się o tym w praktyce. Otóż pierwszy patrol miałem odbyć w legendarnym "Area 7". Dotarłem do niego około 25 grudnia, a następnego dnia......... wpadłem na Soryu i Hiryu zmierzające do Kure po kampanii Hawajskiej i ataku na Wake!!! Ponieważ zespół szedł w jednej linii, z dwoma niszczycielami na szpicy i trzema zamykającymi formację od tyłu, nie miałem problemu aby zająć dogodną pozycję. Sześć "rybek" w pierwszy lotniskowiec....... trzy trafiają...... dwie detonują i Soryu na moim koncie jako pierwsza zatopiona jednostka w karierze! Dopiero później na subsimie znalazłem info, iż dzieje IJN zostały opracowane na podstawie informacji z combinedfleetcom. Nie sprawdzałem póki co, czy pokrywają się w 100%, ale przyznam że pomysł bardzo mi się podoba, chociaż trochę psuje zabawę gdy wojną na Pacyfiku interesuję się od ponad 15 lat i dyslokacje poszczególnych jednostek japońskich znam raczej dość dobrze.


Co do zasiegu i parametrow okretow to tez mnie to rozwalilo


Szczęśliwie TMO jest moim zdaniem zdecydowanie lepsze od RFB i "stocka" w tej kwestii. Teraz można spokojnie patrolować np. wody Formozy przez trzy tygodnie nie martwiąc się o paliwo na powrót. W sprawie maksymalnego zanurzenia też poprawiono dość sporo. W którymś z modów jest opcja rozpoczęcia kariery jako absolwent szkoły podwodnej, obejmujac suba "prosto ze stoczni". Rozpoczynamy wówczas w bazie Mare Island, gdzie w dwóch "patrolach" dokonujemy serii testów naszego suba. Pierwszy to oczywiście zanurzanie. W informacji jaką otrzymujemy, konstruktorzy stoczniowi dają nam tipsa, że okręt może zejść zdecydowanie niżej niż gwarancja stoczni (że się tak do Buchheima odwołam), a pierwsze oznaki maksymalnego zanurzenia dają się odczuć we wnętrzu nadbudówki (czyli conning tower). Zszedłem więc na typie Gato na jakieś 190 metrów. Dalej się już bałem bo trzeszczało jak cholera.

CAPTAIN_MIDNIGHTS_CBS_RADD.rar

He he, zaraz po premierze SH4 załapałem się na kilka modów do radiagramofonu, które zostały następnie wycofane ze względu na prawa autorskie. W sumie prawie osiem godzin samej tylko muzyki, którą można były usłyszeć przed 1945 rokiem (mała część pochodzi bowiem z lat pierwszej wojny). Co więcej jeśli korzystasz z CBS.Radio, to powinieneś mieć w nim jeden epizod z sitcoma pt. The Great Gildersleeve, a konkretnie odcinek 91 - War Bond Drive. Trochę przekopałem się przez neta i znalazłem wszystkie 550 epizodów na wwwfreeotrshowscomotrgGreat_Gildersleevel. Zachęcam do wysłuchania, bo słowo daję, że ubaw mam po pachy. Zresztą inne radio-showy z tego okresu są również dostępne za free, jak najsłynniejszy chyba wówczas Mr McGee and Molly. Osobiście jednak zdecydowanie bardziej podoba mi się Gildersleeve.

EDIT. zresztą dobrze że gdy wyłączamy radiogramofon, to robimy pauzę w danym mp3, bo czasami miałbym niezły dylemat - zanurzyć się i stracić końcówkę Gildersleeve'a, czy zrobić zwrot o 180 stopni i spokojnie wysłuchać audycji do końca, a zaatakować kiedy indziej :D
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-12-23 10:13:49]
23.12.2008
13:23
[67]
dasintra [ Général d'Armée ]

Dobra, sądziłem że mam sporo materiałów do radiagramofonu, ale właśnie subsim zniszczył totalnie mój poglad w tej kwestii. Radio Stations and Music Mods ma chyba ze 20GB zawartości. Chyba miejsca na dysku mi zabraknie :)
23.12.2008
23:44
[68]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

A się rozdałeś, jakbym czytał poradnik:)
Jest mod, który dalej, że zanurzenie podawane jest w metrach i na mapie nawigacyjnej w kilometrach w SH4?? Bo mnie to bardzo denerwuje, Jest jakiś mod, że ma się coś w rodzaju oficerów z SH3 w SH4, bo to było bardzo praktyczne?
23.12.2008
23:58
[69]
dasintra [ Général d'Armée ]

W 'realism settings' masz po prawej stronie okno, w którym możesz wybrać pomiędzy systemem 'anglosaskim' (mile, yardy, stopy itd), a 'naszym' czyli metrycznym.
24.12.2008
08:59
[70]
art.pl [ Konsul ]

Witam
Zainstalowalem path 1.5 z dodatkiem u-boot
Ale widze znowu nie usuniety problem
Nie ubywa paliwa , troche to dziwne ze przeplyne z 1000 mil a zbiorniki sa pelne :(
24.12.2008
10:23
[71]
dasintra [ Général d'Armée ]

artpl --------> witam po latach :)

Sprawdź czy opcje w realism setings masz odpowiednio ustawione. Co więcej sugeruję odinstalować całość SH4, po czym zainstalować ponowanie, a następnie rzucić dodatek bez instalacji poprzednich łatek. Oczywiście bez modów nie masz co startować, naprawdę warto je zainstalować gdyż gra w końcu przypomina prawdziwy symulator.
24.12.2008
11:38
[72]
art.pl [ Konsul ]

witam dasintra --fakt, troche czasu uplynelo
co do modow , jakie polecasz?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-12-24 11:39:05]
24.12.2008
11:51
[73]
dasintra [ Général d'Armée ]

Obecnie cieszę wspaniałą zabawą korzystając z "Trigger Maru Overhaul" + "Run Silent Run Deep Campagn". Musisz tylko ściągnąć sobie odpowiedną wersję tego ostatniego moda (RSRDC for TMO).
24.12.2008
17:45
[74]
art.pl [ Konsul ]

dasintra--dodatek Trigger Maru Overhaul jest rewelacyjny , zmienia wszystko w grze
jednak mam problem z TDC , nie wiem co robie zle, ale wszystkie torpedy chybiaja:(
24.12.2008
20:00
[75]
dasintra [ Général d'Armée ]

Hmmm, teraz nie mam zbytnio czasu, ale sprawdź zanurzenie torpedy. Sam mam z tym dość spory problem. Zrób jednak tak - ustaw zapalnik na kontaktowy, a zanurzenie na 1,5 (metra?). Najlepiej sprawdź na torpedo tutorial z właczonym external view żebyś widział jak rybki idą. Aha, i uważaj na przelatujący samolot, bo z cała pewnością zaatakuje gdy cię zauważy.
Przypominam że amerykanie praktycznie do 1943 mieli problemy z torpedami, co również zostało w SH4 uwzględnione. Sprawdź czy torpedy idą w zupełnie złym kierunku, idą zbyt głeboko czy co tam innego. Przypominam również że na cel trza zrobić "lock-on" który robimy wciskając "L".
24.12.2008
23:50
[76]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

POdacie linka do moda do SH4, aby głebościomierz był do około np. 200m
25.12.2008
11:25
[77]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Cienkie są te okręty amerykańskie zeszłem do 158 i mnie rozwaliło:(
25.12.2008
16:45
[78]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

W SH4 też są niedopracowania grafiki w porcie Peal Halbor jest ucięty ląd i niby morze jest lądem:(

A powiecie co zmienia dodatek U-boot?
25.12.2008
19:54
[79]
art.pl [ Konsul ]

RPRT07-- zmienia wszystko, grafe , dzwiek , gra staje sie trudniejsza bardziej realistyczna
szkoda tylko , ze po instalacji modu ikonki mamy po angielsku ( jak ktos ma wersje PL)
25.12.2008
20:16
[80]
Karac [ Generał ]

Tak tylko informacyjnie, wyszedł GWX 3.0 dla SHIII:)

wwwsubsimcomradioroomshowthread?t=145939
25.12.2008
20:57
[81]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

artpl----> to jade do sklepu:)

Karac----> Gra będzie po angielsku?
25.12.2008
21:05
[82]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Z ciekawości z ile kupiliście?
25.12.2008
21:16
[83]
art.pl [ Konsul ]

SH 4 na alledrogo za 60 zeta
dodatek u-boot za 50 , w empiku
Mysle ,ze warto , usunieto bledy i gra z modem Trigger Maru Overhaul ,wyglada rewelacyjnie
Zreszta tutaj niech sie wypowie --dasintra
Prawdziwy szpec w OP
Ja obecnie sobie odpuscilem chwilowo plywanie na rzecz wiroplata --Blacka Shark,a :)


25.12.2008
21:22
[84]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

SH4 mam kupiłem w Media Markcie za 79zł jak na tamte czasy to bardzo tanio, bo wszędzie było za 129zł:P Chce kupić dodatek:), a macie dodatek do Sh3?
25.12.2008
21:33
[85]
art.pl [ Konsul ]

O jakim dodatku wspominasz? do SH3
GWX to mod do SH 3 mozna go sciagnac z neta
25.12.2008
22:17
[86]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

wwwallegroplitem508638833_u_boat_dodatek_do_gry_silent_hunter_iii_sklepl
25.12.2008
22:24
[87]
art.pl [ Konsul ]

Chyba nie warto
Masz darmowy GWX
25.12.2008
22:35
[88]
Karac [ Generał ]

Dokładnie. Tego dodatku w ogóle się nie opłaca kupować. W połowie nie daje tego co masz w darmowym GWX.

Moda instaluje się na czystą grę w wersji 1.4b.
26.12.2008
01:22
[89]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

ok, a są naprawione błędy z grafiką?? Że morze to ląd, statki na lądzie itd.?
27.12.2008
12:33
[90]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Pytanie związanez grafiką z SH4, mam zrobione wszystko na max rozdzielczość 1650x1050, i jak jestem w środku okrętu chyba F2 to są jakby źarenka na ekranie takie miganie kropeczek małych, tak powinno być, czy rzeba kartę graficzną ustawić?
28.12.2008
10:55
[91]
dasintra [ Général d'Armée ]

Hmmm, "ziarenka na ekranie" występowały u mnie również, jednakże z tego co pamiętam któraś z łatek poprawia ten problem. Niestety nie wiem która, być może dopiero wersja 1.5, czyli dodatek "U-boat mission".

ok, a są naprawione błędy z grafiką?? Że morze to ląd, statki na lądzie itd.?

Tutaj pomogą raczej tylko mody, acz przyznam że na mojej konfiguracji (TMO + RSRDC) problem z rysowaniem lądu również występuje. Szczęściwie rzadko zbliżam się do wybrzeży, zatem nie jest to dla mnie sprawa nadmiernie irytująca. Z drugiej strony gdzieś pod podanym linkiem (wwwsubsimcomradioroomshowthread?t=108977) widziałem screeny przedstawiające naprawdę malowniczą linię brzegową. Jeżeli jakiegoś znajdę, to wskażę tobie moda, na którym została ona zrobiona.


Dodatku do SH3 z kampanią na morzu śródziemnym wystrzegaj się jak ognia. Nie dosyć iż jest wyjątkowo kiepsko zrobiony, to (jak zauważył słusznie artpl) oferuje zdecydowanie mniej niż całkowicie darmowy GWX.


Cienkie są te okręty amerykańskie zeszłem do 158 i mnie rozwaliło:(


To zależne jest od bardzo wielu czynników. Po pierwsze od wersji gry, od zainstalowanych modów, typu suba na którym pływasz i oczywiście jego aktualnej kondycji (jeżeli doznał wcześniej uszkodzeń, to jest zdecydowanie mniej odporny na ciśnienie na dużej głębokości).



A propos modów, spójrzcie na screen obok. Pamiętam że po premierze SH4 społeczność subsima słusznie zauważyła, że wypływając z PH w grudniu '41 nie widać żadnych zniszczeń po japońskim ataku. Teraz jest już inaczej. Poza pancernikami widocznymi na screenie, spotkacie w PH osiadłą na mieliźnie u wyjścia z portu Nevadę, czy też znajdującą się w doku Pennsylvanię!
30.12.2008
18:59
[92]
dasintra [ Général d'Armée ]

Muszę przyznać, iż zmodowana wersja SH4 potrafi sprawiać całkiem spore niespodzianki (w raczej pozytywnym tego słowa znaczeniu).

Postanowiłem zrobić sobie dzisiaj kolejny patrol - cel: łowy na Japsów w rejonie Marianów. Po drodze postanowiłem "zachaczyć o atol Truk, by sprawdzić czy zapowiedzi twórców RSRDC są zgadzają się z faktyczną dyslokacją IJN w danym czasie. Byłem bardzo mile zaskoczony, gdy spostrzegłem że Yamato i Fuso zakotwiczone są zgodnie z tym, co znajdziemy na combinedfleetcom. Potwierdza to tym samym, że moje bliskie spotkanie z Hiryu i Soryu w grudniu 41 (a o którym pisałem we wcześniejszym poscie) nie było przypadkowe. Po przejrzeniu zawartości jednostek zakotwiczonych w Truk, załadowałem sejwa i wróciłem na pierwotny kurs w kierunku Marianów.
Niestety łowy nie należały do udanych. Dopiero po kilkunastu dniach trafiłem na pierwszy kontakt radarowy. Trafiony trzema "rybami" duży frachtowiec eksplodował po kilku następnych minutach i zatonął w ciągu dosłownie kilku sekund. Szalup ratunkowych nie zauważono :)
Niestety następne dni nie przyniosły żadnych kontaktów. Nawet samolotów Japsy w moim kierunku nie wysłały, przez co patrol stał się wyjątkowo monotonny. W końcu jednakże operator radaru wrzasnął "SJ contact..... SJ contact!". Natychmiast wyznaczyłem sobie kurs przeciwnika i ustaliłem punkt, w którym dojdzie do kontaktu wzrokowego. Ponieważ jestem zwolennikiem nawodnych ataków na powierzchni, dlatego przez kilka godzin szedłem kursem równoległym do wykrytego Japsa i tuż po zmroku obróciłem suba o 60 stopni w kierunku jego kursu. Szacowany czas do uzyskania kontaktu wzrokowego - 45 minut. Naturalnie by upewnić się, ze to ja pierwszy spostrzegę przeciwnika, a nie on mnie, zarzadziłem alarm dla całej załogi (jak wiadomo podnosi to znacząco efektywność każdego ze stanowisk na okręcie).
Zgodnie z przypuszczeniem, to ja pierwszy zauważyłem Japsa (godzina 23:37). Niestety noc była ciemna i bezksiężycowa. Morze co prawda było spkojne (trzy w piętnastostopniowej skali), ale mgła ograniczała widoczność do około 5000 metrów. Przyznam szczerze, że dość mocno zdziwiłem się, gdy okazało się, iż w okularach morskiej lornety widzę nie frachtowiec, lecz idący samotnie niszczyciel klasy Asashio! Chociaż cel wydawał się zdecydowanie trudniejszy do utopienia, postanowiłem zaatakować. Wydawało mi się, ze nie wiązało się to zbyt dużym ryzykiem, tym bardziej iż jak wspomniałem widoczność była dość słaba, a noc bezksiężycowa. Wydałem więc odpowiednie komendy, szykująć atak na lewą burtę Japsa.....
Niestety wojna ma swoje własne zasady i lubi sprawiać niespodzianki. Gdy brakowało zaledwie kilku sekund do odpalenia salwy trzech torped, Asashio zrobił ostry zwrot w lewo i zaczął bardzo zwiększać swą prędkość - USS Drum został dostrzeżony!
Zanim załoga zdołała napełnić zbiorniki balastowe, wrogi niszczyciel oddał cztery salwy ze swych przednich wież. Szczęśliwie żadna nie trafiła, chociaż jedna padła w bezpośredniej bliskości mojego suba. Wskazówka na głębokościomerzu szybko zmierzała w kierunku żądanego przeze mnie zanurzenia 110 metrów. Gdy EXO wyszeptał "zero bubble, sir", oznaczające iż okręt wyrównał swe położenie na wskazanej głęokości, wyraźnie usłyszano plusk wpadanych do wody ładunków głębinowych. Wkrótce rozerwały się one bardzo blisko suba, nie wyrządzając jednak szkód.
Po tym pierwszym zrzucie nastąpiła dość długa przerwa, gdyż Asashio najpewniej zgubił ukrywającego się w głebinie Drum'a. Niestety na krótko.....
Około kwadransa później rozpoczął się kolejny atak, przed którym nie udało mi się uciec. Bomby rozerwały się w bezpośredniej odległości, powodując swą siłą uderzeniową wrzucenie Drum'a o pięć metrów głębiej (uszkodzeń nie doznano).....
Kolejne dwie godziny to nieustanne manewry mojego okrętu w celu zmylenia wrogiego niszczyciela. Całkiem nieźle mi to wychodziło, gdyż w przeciągu tego długiego czasu zrzucił tylko dwie pełne salwy swych ładunków głębinowych. Przyznam, że udane "pętle" wykonywane przez mojego suba zachęciły mnie w końcu do zwiększenia prędkości i próby oderwania się od tin-cana. Niestety zostałem ponownie dość szybko wykryty i kolejne bombki rozerwały się w pobliżu. Znów więc rozpoczęłem podwodny taniec na małej prędkości, utrudniając Asahio kolejne ataki. Gdy zbliżyła się godzina trzecia w nocy, niszczyciel zaczął oddalać się od mojej pozycji. Po kilku minutach sonar-man zameldował brak kontaktów w zasięgu. Poleciłem jeszcze przez 10 minut pozostać na aktualnej głębokości, a następnie wyszedłem na peryskopową. Czas się rozejrzeć...........

Nocny peryskop wysuwał się dość wolno, ja natomiast zastanawiałem się, czy na powierzchni zaczyna już świtać. Gdy głowica przebiła lustro wody, przede mną ukazała się tylko pustka oceanu. Z wolna zacząłem obracać peryskop, aż do momentu, gdy w pozycji 150 stopni dojrzełam zastopowanego Asashio! Raczej to on pierwszy mnie dostrzegł, bowiem jego latary świeciły już prosto w kierunku peryskopu. Sylwetka niszczyciela praktycznie cała wypełniła szło peryskopu, zatem musiał się on znajdować w bardzo bliskiej odległości. Co gorsza na jego dziobie zaczęła rysować się biała grzywa, oznaczająca nic więcej lecz tylko zwiększenie jego predkości. Nie pozostało mi nic więcej niż tylko rozkaz natychmiastowego zejścia na 110 metrów.

Tym razem Asashio zrzucał swe bombki wyjątkowo agresywnie. Ponad dwie godziny trwała bezskuteczna próba zgubienia poscigu. W końcu jednak odnotowałem ciekawy incydent. Niszczyciel wykonał atak, lecz nie zrzucił żadnej bombki! Czyżby wyczerpał mu się zapas? Jeszcze kilka minut i nabrałem pewności w tym względzie. Po chwili sonarman zameldował, że nie słyszy już niszczyciela.
Hmmm, czyżby drugi raz chciał zaskoczyć mnie na powierzchni?

Wyszedłem na peryskopową, tym razem odczekałem dwadzieścia, a nie dziesięć minut jak poprzednio. Peryskop w górę. Obracam głowice i........ widzę mojego dręczyciela stojącego w odległości około 2,5 - 3 kilometrów. Tym razem mnie nie zauważył, gdyż jego światła chaotycznie przeszukiwały powierzchnię oceanu. Pierwsza myśl - czas na odwet!

Zwróciłem więc suba w kierunku wrogiego niszczyciela i rozpoczęłem z wolna podejście w jego kierunku. Czas płynął bardzo powoli, lecz z każdą sekundą coraz bardziej zbliżałem się jak prawdziwy myśliwy, by pokazać Japsom kto rządzi na Pacyfiku.
Gdy zblizyłem się na odległość około jednego kilometra, ponownie podniosłem peryskop. Wróg stał ciągle w tym samym miejscu! Cztery rybki (dwie z zapalnikiem kontaktowym i dwie z magnetycznym) poszły w pięciosekundowym interwale. Natychmiast schowałem peryskop. Po około trzydziestu sekundach okazało się, że pierwsza torpeda chybiła. Asashio musiał zatem dostrzec ślady moich torped. Druga torpeda również nie trafiła, czas na trzecią.......... BUM! Słychac wyraźną detonację. Cel trafiony! Czwarta torpeda również dosięga celu, o czym świadczy kolejna detonacja. Okazało się, że atak dobrze zaplanowałem - pierwsza torpeda poszła na wprost, a każdej następnej dodałem po jednym stopniu odchylania (zatem ostatniej dałem 3 stopnie odchylenia na lewo), słusznie spodziewając się, że niszczyciel dostrzeże ślad torpedy. Jeżeli ruszy z miejsca, na pewno uniknie pierwszej i drugiej, ale "wjedzie" prosto na trzecią lub (i) czwartą.

Podniosłem ponownie peryskop by zobaczyć jak kończy mój stręczyciel po sześciu godzinach obrzucania mojego suba bombkami. Przyznam, że widok był bardzo dla mnie satysfakcjunujący. Nie często widzi się bowiem płonący wrak niszczyciela........



Przyznam, że to co opisałem powyżej upewniło mnie w tym, że obecna, zmodowana wersja SH4 to coś, o czym od dawna marzyłem. Co prawda najadłem się strachu, bowiem bombki z Asashio padały momentami bardzo blisko. Szczęśliwie wszystko skończyło się po mojej myśli.
Niestety screenów nie zrobiłem gdyż byłem zbytnio zajęty manewrowania subem, zresztą nie korzystam z widoku wewnętrznego.
02.01.2009
09:18
[93]
art.pl [ Konsul ]

Panowie
Jaka jest skutecznosc torpedy MARK 27 ?
Czy potrzeba ja wystrzelic w jakis szczegolnych warunkach
CO do realizmu :)
W pierwszym patrolu ubilem caly mini konwoj , trzy niszczyciele i dwa duze handlowce
02.01.2009
11:41
[94]
dasintra [ Général d'Armée ]

artpl ------> yyyy, jak to uczyniłeś? Ja mam problem, żeby znaleźć jakiś konwój. W przedostatnim patrolu udało mi się, ale tylko dzięki raportom ULTRA. Pięć transportowców bez eskorty w odległości 150 mil od Truk. Wystrzeliłem sześć (ostatnich) rybek - 4 "dudy", dwie nie trafiły :) Lepiej wrzuć sobie RSRDC, bo chyba masz zbyt łatwą grę.
02.01.2009
16:10
[95]
art.pl [ Konsul ]

Za pomoca radaru i latwo poszlo
Ale juz zainstalowalem RSRDC i zaczalem grac od nowa:)
02.01.2009
16:31
[96]
dasintra [ Général d'Armée ]

Bardzo dobrze. Sprawdź jeno, czy to dobra wersja - vyć powinno: RSDRC_TMOv1.5
02.01.2009
16:45
[97]
art.pl [ Konsul ]

RSRDC_TMOv15_V371.7z taka wersje zainstalowalem
02.01.2009
20:50
[98]
strelnikov [ Generał ]

dasintra-->

witaj! o nie bylo mnie chwile widze;) tak przeczytalem w innym watku - oczywiscie o F3 ;) myslalem ze ten umarl;) Szczesliwego nowego roku tak wstepem ;)

- co do modow o ktorych mowisz mam je - zaraz zainstaluje tylko zrobie sobie kopie folderu ze swoim SHIV. ale pierwszy konwoj w 44? hmm... jasne czestotliwosc napotykania wrogich jednostek bez moda jest nazbyt czesta ale zeby nie przeginac znowu w druga strone. Ja ten problem rozwiazalem nieco tonazem jednostek handlowych (zmiejszylem go o polowe) oraz wgralem plik do sima kariery ktory dostalem sciagnalem linkiem z subsima - ogranicza wystepowanie wrogich jednostek o 50%

- co do radaru to moze byl w poblizu samolot? to 44 rok jak mowisz - od polowy +- tego roku Japonczycy korzystali nawet z MAD'a do wykrywania zanurzonych nawet op.;) i to byl niezle skuteczny - jesli mnie pamiec nie myli to do 400 czy 450 metrow dziala lecak ok 50100 nad powieszchnia wody;) Minekaze zaraz sprawdze jakie i czy w ogole mial instalowane radary w ksiazce Jentschury - Warships of the Imperial Japanese Navy, 1869-1945 stara ale najlepsza jaka jest do tej pory nie liczac pubikacji JP. Moze nie wiem - to gra wiesz - ktos dal za duzy parametr;) a moze to radar typu 33 do kontroli ognia dzial pokladowych - mial kilkaset kilo - na bank mniej jak tone zaraz sprawdze, co wazniejsze wykrywal male jednostki na ok 15 (1213) km. Podobno nie byl wykorzystywany w czasie wojny ale pamietam ze wlasnie gdzie czytalem iz byl - nie wiem czy nie w jakims artykule w Militariach XXw. No moze to byl typ 22 - co prawda wykrywa duze cele ale moze z malej odleglosci wykrywal takze male (pomimo ze nie byl chyba stosowany a raczej na pewno do kotroli ognia)

- a no wlasnie - cos mi sie przeczytalo ze pierwszy konwoj spotkales w 44 ;) jesli w 42 to wszystko ok - zainstaluje tego moda i sprawdze widze ze moze byc fajny. Natomiast kurcze - wydaje mi sie ze wykorzystuje ten sam plik co Ty tylko jego zdecydowanie wczesniejsza wersje - sprawdzalem dla przykladu ruchy TF podczas operacji na Salomonach i szczerze powiem ze w wielu wypadkach pokrywaly sie z autentycznym ich wystepowaniem podczas danego dnia zmagan. Nie sprawdzalem wszsytkich - tylko ta jedna operacje gdyz w niej bralem udzial ;) *(plywam jak widzisz z Australii;)

- Gato to mial operacyjnej 300 stop;) czyli jakies 90 metrow;) Przyjmujac ze Salmon zszedl na 140 metrow to istnieje szansa ze Gato by przezyl na 190;)) ale to jest ile? 630 ponad stop - zaraz zerkne do wspomnien dowodcow;) Ale tego moda to nie mam i go nie znam - takze brzmi ciekawie zaraz go sobie pobiore - ale mozesz przeedytowac dane jak wiesz samemu - wtedy bedziesz mial gwarancje ze wszystko jest ok zgodne z realiami

- tak jest mam je wszystki takze u siebie - nie jestem taki fanem jak Ty ;) - he he he - ale naprawde mod daje klimat - szczegolnie gdy sobie spokojnie nad swietem sluchasz audycji a tu samolot;)) (tak mialem w 41 jak plynalem z Manili do Surabaya - znaczy sie to bylo w sylwestra z 41.na.42 , 1 stycznia rano - nawet mam printscreena;) - teraz wlasnie jak mowilem znowu zaczalem kariere od poczatku - Salmona mi zatopili po 13 patrolach to gram od nowa - znowu S zaczynam;) O jest cos nowego??? Tez do tej pory myslalem ze mam wszystko - o lol ;) no czekaj niech zobacze takze.
02.01.2009
21:48
[99]
strelnikov [ Generał ]

RPRT07 -->

ale olej system metryczny - wlacz sobie realny - czyli bedziesz mial yardy i mile na okrecie US a metry i kilometry na u-boocie. Tak jest zgodnie z realiami wiesz.

a dlaczego tak sie przyzwyczailes do tych ikonek? Fakt - byly fajne gdyz symoblizowaly dana postac i mogles z nimi "nawiazac realacje interpersonalne". Wydaje mi sie ze tez mialem ten problem na poczatku gdy zobaczylem SH IV ale po uplywie miesiaca sie przyzwyczailem. Posluchaj - spedz troche czasu w centrali na "dyskusjach" z oficerami, pokrec sie przy radarze zobacz jak goscie fajnie pracuja;)) po pewnym czasie bedziesz kazda "zmiane" rozpoznawac wizualnie z twarzy 3D - ja sobie specjalnie zmienilem ich twarze tak aby kazdy z widocznych roznil sie od jego zastepcy z innej zmiany - mowie Tobie po czasie to pomaga i jest ok - moge Tobie plik podeslac - ale to poczatek kariery 41 w Manilii na okrecie typu S ;)) wlasnie takim doplynalem do Surabaya - bardzo fajny - juz ta klasa patrolowalem wczesniej.

ale nie ma naprwde bledow w grafice - to sa problemy zle ustawionych driverow? jak to sie cos kaszani wewnatrz? Jaki pylek? Jak to lad zle wyglada? Co sie rysuje przy brzegu - rany - toz to sliczna gra jest i dopracowana od strony 3D. Zaraz zrobie zdjecia.


artpl -->

jak to nie ubywa paliwa - wlacz w realizmie odpowiednia opcje a ubedzie;)

co do TDC to krotko mowiac:
- spotykasz statek okret
- identyfikujesz go (tak jak sie Tobie wydaje wg ksiazki z sylwetkami)
- teraz sprawdzasz jego (celu) odleglosc od Ciebie - robisz to przez peryskop (lub TBT) musisz kliknac podstawe statku okretu celu raz i nastepnie koniec jego masztow ktory widzisz jako dwa (przesun TBT lub peryskop od postawy do wieszcholka masztow i kliknij raz jeszcze). Na podstawie wczesniej dokonanej identyfikacji (slusznej lub nie) musisz podac wysokosc masztow jednostki - masz te dane w ksiazce z sylwetkami - wczesniej. Teraz znowu wprowadzasz wszystko do TDC.
- nastepna czynnosc to kurs celu - realny oraz wzgledem Twojego obecnego kursu. Takze mozesz zo zrobic plynac niezmiennym kursem przez pewiem czas i obserwujac jedostki wroga lub po prostu na oko zaznaczyc -+- widac kurs wroga przez peryskop czy TBT - dla Ciebie istotny jest kat pod jakim musisz wystrzelic torpedy wiec zaznacz liniami prostymi swoj kurs i ustalony +- kurs celu (na wstepie gdy cel jest daleko zaznacz tak jak widzisz i sie Tobie wydaje - przeciez nie strzelasz jeszcze) - plynac dalej bedziesz widzial jak duza i czy w ogole byla Twoja pomylka
- jak juz wiesz co to jest i jakim kursem plynie (+-) to zastanawiasz sie z jaka predkoscia plynie (patrz na odkosy dziobowe, zobacz czy jest sam czy w szyku, obserwuj i zobacz czy zygzakuje, porownaj te dane z danymi z ksiazki z sylwetkami i zadaj przypuszczalna predkosc) i wprodzac ja do TDC (inna jest metoda taka ze mozesz zaznaczyc pkt A w ktorym spotkales statem puzniej plynac stalym kursem i predkoscia, dokonac znowu obeserwacj np. po 10 minutach i porownac te dane ze swoja obecna pozycja. Wtedy bedziesz mial pkt B w ktorym bedzie sie znajdowac cel - na podstawie danych o wlasnej predkosci z uwzglednieniem kursu +- stwierdzisz jak szybko porusza sie wrog, jeszcze inna mozliwosc - najpewniejsza - to nadac przez radio inf o kontakcie to bedziesz mial kurs celu i predkosc podane jak na dloni;)

Teraz masz wstepne dane - zakladamy ze je wszystkie - mniej lub bardziej trafne. Wprowadz je do TDC - bedzie to Twoj pkt wyjscia. Uwaga - teraz nie mozesz stracic celu z oka - wiec musisz go ciagle obserwowac - najlepiej zaznaczyc cel klawisze L - Dasintra tak robi;) Tak dlugo jak masz zaznaczony cel - TDC bedzie go sam sledzil - oczywiscie uwzgledniajac dane przez Ciebie wprowadzone. Im blizej bedzies zelu tym bardziej je bedziesz mogl aktualizowac (po kazdej aktualizacji wyslij je do TDC wciskajac przaycisk). Wreszcie cel zrobi sie na tyle wielki ze bedziesz mogl bez problemu zaktualizowac dane na ktorych do tej pory opieral sie TDC. Teraz pozostalo juz tylko dokladnie ocenic kurs celu wzgledem Twojego i ustawic sie tak aby oddac strzal w najwieksza widoczna sylwetke statku (czyli burte). Pamietaj ze mozesz podkrecic torpedy tak aby kazda z nich udezyla w rozne miejsce celu (maszt nadbudowka rufa np.)

To jest mowiac bardzo ogolnie - powiedz z czym masz najwiekszy problem w TDC (tj. podczas strzelania w ogole) a Dasintra Ebert czy ja pewnie podpowiemy. Krotko mowiac mozesz olac to wszystko co wyzej jest napisane i ... manewrowac tak aby podplynac do wroga na ok 1000 i mniej yardow. Dokladnie go zidentyfikowac. Ustawic okret idealnie pod katem prostym w stosunku do burty wroga (Dobrze manewrujac uda sie - nie zawsze musi byc na powieszchni, nie zawsze na peryskopowej - na 200 stopach ochrona konwoju nie bedzie Ciebie szukac - ty masz szumonamierniki i mozesz to wykorzystac przy ustalani pozycji statkow w konwoju takze;) Odpalic torpedy z opoznieniem 1 czy 2 sekundy - strzelajac pod pierwszy maszt (czy wieze z dzialami) wrogiej jednostki. Ja tak robie i mam skutecznosc 710 trafien;)

Co do zanurzenia torpedy - Dasintra strzela plytka cala salwe - to jest pewne rozwiazanie. gdy juz sie nim zmeczysz ustaw zapalnik na magnetyczny i puszczaj torpedy na granicy zanurzenia celu - przejda nizej - 50% z nich wybuchnie - wystarczy jedna aby zatopic sredniej wielkosci krazownik;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-02 21:52:05]
02.01.2009
22:09
[100]
strelnikov [ Generał ]

hmm ... Dasintra ... przekopalem swoje mody do SHIV i go nie mam - coz bede musial pobrac. Sluchaj a byl RSRDC starszy lub pod inna nazwa lub jako w ogole oddzielne mody - wczesniej mam na mysli wiesz? Zreszta ciagne juz ok - zaintaluje zobacze czym sie zachwycasz takze jako pomoc - porownam z wlasnymi plikami

co do typu 22 to wszedzie jest napisane ze wykrywa duze cele nic o malych - kurde ale jestem prawie pewien ze to byl 22 i to na dodatek w 43 roku - albo to byl artykul albo protokol z zeznan jenca jencow bede w domu tam gdzie mam ksiazki to sprawdze na bank - sam sie zaciekawilem;)

napisales: "...Zwróciłem więc suba w kierunku wrogiego niszczyciela i rozpoczęłem z wolna podejście w jego kierunku. Czas płynął bardzo powoli, lecz z każdą sekundą coraz bardziej zbliżałem się jak prawdziwy myśliwy, by pokazać Japsom kto rządzi na Pacyfiku..." - no ale wiesz jak skonczyl Dealey ;)))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-02 22:12:37]
02.01.2009
22:18
[101]
strelnikov [ Generał ]

Panowie - co Wy z ta grafika - powaga - przerabialem to z SHIV beta vs. GTX 8800 (wtedy to byla nowosc) i mowilem ze tak bedzie. w SH III tak bylo - tak jest tutaj. To nie jest wina gry a strerownikow. na ATI wszystko dziala ok, na NVIDIA takze - gralem caly czas na 8800 GTX pozniej na 9800 DX2 a teraz wlaczylem na 280 i chyba jest ok - wlasnie mam 3 patrol - na 280 nieco inna jest interpretacja kolorow ale to chyba dlatego ze zmienilem plik icc z profilem kolorow, tak czy inaczej nadal sie wszystko wyswietla idealnie i ladnie.

tu wnetrze mojego S-36 - nie ma ziarenek, zaloga ma oczy a oficerowie o odp. stopniu maja poprawne mundury;) -->
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-02 22:21:31]
02.01.2009
22:22
[102]
strelnikov [ Generał ]

lad tez wyglada ok - zarowno przez peryskop -->
02.01.2009
22:23
[103]
strelnikov [ Generał ]

jak i w widoku swobodnym -->
02.01.2009
22:26
[104]
strelnikov [ Generał ]

przejscia tonalne wieczorem przy zamglonym nieco brzegu daleko tez moga byc - jasne moglyby byc lepsze ale to kwestia wyswietlania w tym samym czasie warunkow atmosferycznych -->

EDIT - gowno widac na JPG ale na BMP w calej rozdzielczosci to dobrze mozna zauwazyc - no nie mam jak 5Mb tu podstawic;) kk ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-02 22:30:50]
02.01.2009
22:33
[105]
strelnikov [ Generał ]

AA takze dziala dobrze - x4 przy AFx8 - i tak jest ponad 70FPS a linie nawet na JPG za w miare gladkie -->
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-02 22:34:53]
02.01.2009
22:38
[106]
strelnikov [ Generał ]

a tu efekty swietlne z poprawnie ustawiona korekcja gammy w AA -->
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-02 22:38:46]
02.01.2009
22:39
[107]
strelnikov [ Generał ]

a tutaj z niepoprawinie ustawiona;)) (slona wyglada jak pilka ;) -->
03.01.2009
00:08
[108]
dasintra [ Général d'Armée ]

strelnikov -------> wersji RSRDC było przynajmniej kilka. Już pierwsza była dobra, ale obecna to już chyba mistrzostwo. Jeśli idzie o konwoje, to tak jak pisałem - ponoć odtworzono WSZYSTKIE utworzone przez Japsów w czasie wojny. W wątku poświęconemu RSRDC znalazłem kilka postów, w których userzy narzekali trochę, że ciężko jakiegokolwiek znaleźć. No ale z drugiej strony, jeśli poczytasz sobie Blair'a (ciąglę szukam po antykwariatach, bo przed 2006 rokiem tylko U-bootami się interesowałem i tylko Hitlera Wojnę U-bootów mam), lub chociażby losy poszczególnych subów na wikipedii (paradoksalnie bardzo dobrze opracowane), to łatwo zauważyć, że najczęstsze killsy to samotne transportowce. Ten konwój z 44 roku znalazłem na południe od Formozy. Eskortę miał naprawdę potężną - kilka niszczycieli i kilkanaście mniejszych jednostek (uzbrojone trawlery, scigacze i inne jednostki patrolowe). Obecnie rozpocząłem drugą kampanię, w której w październiku 1942 roku otrzymałem info od ULTRA, że z HI (Home Islands jakby kto nie wiedział) do Truk idą trzy konwoje, w kilkudniowym odstępie czasu (podana była data ich dotarcia na miejsce). Udało mi się dopaść ten ostatni. Pięć frachtowców bez eskorty - przynajmniej teoretycznie, bowiem gdy je atakowałem, z Truk na pełnej parze szły dwa niszczyciele. W każdym razie mam na myśli to, że owszem, konwoje występują przed '44.
RSRDC ma też ten plus, że teraz misje specjalne właściwie się nie zdarzają. Idzie tu o marinesów i zaopatrzenie. Podobno w Brisbane można je dostać, jednakże mam problem by rozpocząć tutaj grę. Mianowicie na starym typie "S" nie mogę wydawać żadnych poleceń dla maszynowni. Wydaję rozkaz 2.3 naprzód a oni mi: unable to comply!. Muszę się za jakimś patchem rozejrzeć, szczególnie że kampania na Salomonach należy do najciekawszych (Tokyo Express, bitwy pomiędzy USN i IJN itd).
Jeśli idzie o drugiego moda, czyli TMO to nie mam własciwie żadnych zastrzeżeń. Poprawia wszystkie znane mi do tej pory bugi, a gra zrobiła się stabilna, jak rzadko która na moim kompie (chociaż może to zasługa patcha 1.5). Grałem kilkadziesiąt w sumie godzin i nawet jednego CTD nie miałem (odpukać)! Jedyne minusy to:
- za każdym razem gdy zaczyna się nową kampanię, sub ma dokładnie tę samą załogę, łącznie z nazwiskami. Co więcej nie ma możliwości wymieniania poszczególnych jej członków, bowiem dostepnych mamy zazwyczaj samych szeregowych marynarzy i ewentualnie jednego lub dwóch oficerów z dodatkowymi umiejętnościami, za których trzeba płacić słono w renownie. Może nie jest to jakiś nadzwyczajny problem, jednakże gdy grałem w SH3 miałem istną manię w dokonywaniu rotacji załogi. Zresztą zawsze gdy zmieniałem okręt, wywalałem jakieś 23 ekipy. Co więcej stosowalem również "zabawę" w rozbudowaną karierę. Zaczynałem w 1939, robiłem 5-6 patroli, po czym kończyłem karierę dotychczasowego dowódcy. Następnie rozpoczynałem kolejną w czasie w którym skończyłem tą poprzednią (zazwyczaj 1941 lub 1942 rok) a w imieniu i nazwisku dowódcy wpisywałem personalia dotychczasowego pierwszego oficera. Może skomplikowane to było, ale zabawę miałem przednią, chociaż nigdny nie dotrwałem w ten sposób do maja 1945. W każdym razie w SH4 jest jeszcze lepiej, bo gdy uzyskasz awans na kapitana wiesz, że nadszedł czas by rozpocząć nową grę. Szkoda tylko że teraz EXO zawsze ma to samo nazwisko.
- torpedy. Na mój gust są trochę zbyt skuteczne. Owszem, dudy i przedwczesne detonacje zdarzają się, acz trochę zbyt rzadko. raz tylko mi się zdarzyło, by z salwy sześciu rybek cztery mieć "dudy" i dwie chybione (zdarzyło się właśnie w ataku na ten konwój koło Truk w 1942). Z drugiej strony w porównaniu do stockowej wersji SH4 zdecydowanie trudniej teraz o to, by znaleźć się na czele listy amerykańskich asów (aktualnie jestem na drugiej z 92000BRT).

Aha, Screenami typu "eyecandy" raczej się nie chwal, bo ja pływam na GF7600, więc.... sam wiesz :)

P.S. Ja również życzę Tobie wszystkiego najlepszego w tym roku. Kryzysowi się nie dać i iść dalej całą naprzód :)
03.01.2009
11:50
[109]
MAROLL [ Keepin' It Real ]

Panowie tak sobie czytam i czytam to wszystko i przyznam, że nawet zainteresowałem się grą. II Wojną Światową interesuję się już od dawna, ale raczej przebiegiem walk na lądzie i nigdy przesadnie nie zgłębiałem tematu potyczek pod(na)wodnych.

Nabrałem niemałej ochoty, aby sobie popływać taką puszką i czaić się w ciemności oceanu na bezbronne transportowce, tylko mam małe wątpliwości. Otóż po pierwsze nie wiem czy sobie poradzę, bo pisaliście, że to w 99.9% prawdziwy symulator łodzi podwodnej i stąd zastanawiam się czy jestem w stanie ogarnąć umiejętnościami tą grę. Nie mam żadnego doświadczenia jeżeli chodzi o symulatory (pomijając to, że jako 8 letni dzieciak, nie wiedząc do końca jak to wszystko działa zagrywałem się w SH1 i SH2 :] btw pamiętam do dzisiaj ten głos.. sternika? aye aye sir! :P ) więc czy są jakieś szanse, że będę czerpać przyjemność z gry i obędzie się bez wyrywania sobie włosów z nerwów? :P

Drugie moje pytanie związane jest z wersją językową. Jak to wygląda? Chodzi mi opcje do wyboru i jakość spolszczenia jeśli takowe istnieje. Jeśli nie to czy ze średnią znajomością języka da się grać? :)

Rozumiem, że na GF 8800GTS 320; C2D E4400 2GHz; 2GB DDR2 gra działać będzie komfortowo?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-03 11:53:47]
03.01.2009
11:52
[110]
strelnikov [ Generał ]

Dasintra -->

a no to rozwiazuje moj problem w takim wypadku - korzystamy z tego samego moda - zreszta juz sprawdzilem - tyle ze ja mam pliki o wiele wczesniejsze niz te co noca pobralem - tak kurcze no to mam problem - ja edytowalem sam pliki wlasnie z tego moda tyle ze z wersji 9 miesiecy wczesniejszej .. uch... to teraz mam problem - jesli wgram wszystko od poczatku to strace wlasne poprawki - widze inne pliki ktore tez modowalem ulegly zmianie... coz zawsze moge zrobic tak ze recznie to przeedytuje ale jak wiem z doswiadczenia (;) to czasochlonne bardzo.

Jesli chodzi o losy am. op. w czasie IIWS podane na wiki to szczerze powiem nie sprawdzalem - korzystam z oficjalnych danych amerykanskich, stron o kazdym z okretow (jesli istnieja) a glownie z ksiazek. Jednak wiki jest coraz lepszym zrodlem informacji wiec tylko moge takze byc pozytywnie zaskoczonym - zaraz zobacze.

A widzisz - to sobie zrobilem sam takze - dodalem czy raczej usprawnilem "komunikacje" pomiedzy atakowanymi jednostkami tak ze najblizszy port (oczywiscie jesli w zasiegu) z ochrona wysyla natychmiast niszczyciel w kierunku zagrozonego statku - zreszta to bylo w wersji 1.1 tej gry tyle ze kiepsko dzialal. Mialo to dla mnie kolosalne znaczenie gdyz w okresie grudzien 41 do maj 42 patrolowalem glownie plytkie wody Javy i szczerze powiem byl to dla mnie wiekszy RPG jak Fallout 3;)) Co do misji specjalnych to pewnie takze dlatego ze korzystam ze zmodowanego pliku mialem ja 1 na 13 misji - dostarczenie medykamentow dla partyzantow na Mindanao (zreszta historyczna misja, takze uwzgledniajac ze plywalem wtedy - jak i teraz od nowa - okretem klasy S) Natomiast misje fotograficzne byly powszechnymi (no przesadzilem nieco;) ale na tyle czestymi ze niektorzy czlonkowie zalogi - fotoamatorzy - przygotowywali prywatny sprzet fotograficzny (sic!) do wykorzystania (byl czesto lepszy niz ten dostrczony z urzedu;)

OMG - co Ty mowisz??????????? Nie dziala S???? To moj ulubiony (poza GatoBalao) typ op. Rany - u mnie dziala i to idealnie - w zasadzie to taki troche gorszy u-boot;)) (chodzi mi ze +- odpowiednik VII niemieckiej ktora przeciez takze wywodzila sie z konstrukcji I WS) Ech ... no nie to jest najgorsza informacja dla mnie - zreszta ja w ogole plywam z Philipiny i Australia ... OMG ... niech zobacze to porownam ze swoim obecnym plikiem ktory przeciez tez jest przeedytowanym modem.

Teraz tak :
- stabilnosc gry wg. mnie zalezy od karty graficznej a glownie driverow do niej (dalej patrz ustosunkowalem sie ;)
- jesli chodzi o poczatek kariery i stala dobrana wg. realiow historycznych zaloge to w zasadzie mam ten sam efekt co i Ty. Jedyna roznica jest sposob w jaki to osiagamy - zrobilem sobie specjalny plik (wlacznie z przeedytowanymi nazwiskami ktore mam z ksiazeknetu - akurat dla S-36 - opis dzialan pobiezny masz tu wwwgeocitiescomPentagonBase7660S-36l nie wiem jaki jest na wiki moze lepszy zaraz zobacze) i wgrywam go zawsze na poczatku gry. Zawsze zaczynam od klasy S i nie mam z tym problemu - ba - nawet sobie odpowiednie modele postaci powgrywalem tak aby twarze sie niepowtarzaly u widocznych czlonkow zalogi podczas tej samej zmiany;)
- o to grales calkiem ciekawie - ja robilem siebie jako dowce i gralem zawsze do konca - tj. do czasu kiedy mnie nie zatopili. W SH III idalo mi sie przezyc od wrzesnia 39 do marca 43, w marcu wplynalem (nadal klasa VIIB) do portu i wtedy musialem juz zajac sie SHIV gdyz ten teren dzialan bardziej preferuje - acz nie lubie zbytnio amerykanow, jednak bez uprzedzen;) Do dzis mam sejva ale jeszcze nie wrocilem do SHIII - za rok czy dwa to zrobie - mam kopie swojej gry ;) Gram tak ze jesli mnie zatopia to ... zaczynam za kare (lol!) gre od poczatku. Teraz SHIV zaczalem 2 raz ale mam nowe pliki wiec moze zaczne i 3 raz;)
- co do torped mam to samo zdanie - pierwszego duda trafilem na 3 patrolu ... i tylko jednego ... wymieklem - powinno ich byc zdecydowanie wiecej - zaraz zreszta zobacze gdzie ten parametr sie edytuje;)

Jesli chodzi o karte graficzna:
- wywal to co masz to nie jest karta do SHIV. Kup GTX8800 (lub odpowiednik ATI ale nie moge reczyc za stabilnosc na ATI gdyz na niej nie gralem) - przez rok grania na tej karcie oraz wczesniej jeszcze testow wersji Beta z niedopracowanym kodem - takze ze sterownikami kiepskimi do tej karty - gra wywalila sie moze raz czy dwa. GTX9800 - w szczegolnosci z dwoma GPU - jest wydajniejszy ale a) mniej stabilny b) GTX8800 jest w 120% ;) wystarczajacy do SHIV jesli nie grasz w wiecej jak 1600x1200 AAx4 FAx8
- teraz zainstalowalem GTX280 jestem po 1 patrolu na tej karcie - nie widze w ogole wzrostu wydajnosci w porownaniu z GTX9800 poza tym ze moge dziwiek z karty dzwiekowej poprzez wyjscie SPDiF podlaczyc bezposrednio do karty graficznej dzieki interfejsowi HDMI. Myslalem ze to pic na wode ... do czasu kiedy nie zaczely wybuchac bomby do okola mnie ... stary w ten sposob mozesz miec DS w SHIV - tak tak - nie tylko EAX i super pozycjonowanie dzwieku dziek X-Fi ale teraz dodatkowo to wszystko jest w systemie dolby surround. Dasintra - myslalem sam ze to tylko marketing ... ale po 1 patrolu wymieklem - po prostu efekty wbily mnie w fotel, koparka opadla ... pierwszy raz w zyciu dziwiek w grze by mnie "zabil" - w sensie przenosni - bomby glebinowe uszkodzily kadlub ale nie zniszczyly okretu i ducha zalogi;)) Jednak takich efektow dzwiekowych nigdy wczesniej nie slyszalem - jesli kupisz GTX280 czy 260 to podlacz go koniecznie ze zlaczem SPDiF na karcie dzwiekowej (plycie glownej jesli korzystasz z karty dzwiekowej na plycie glownej;)

Dobra nie nudze - spadam sprawdzic mody ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-03 11:55:28]
03.01.2009
12:16
[111]
strelnikov [ Generał ]

MAROLL -->

o witaj Maroll ;))

Jasne - IIWS to bardzo ciekawa tematyka - natomiast historia budowy i wykorzystania op. przez czlowieka to naprawde poemat;) Jesli chodzi i SHIV to naprawde bardzo dobra gra - prawie idealna (jest tym wsrod morskich symulatorow czym IL-2 wsrod symulatorow samolotow) jesli wgrasz kilka modow i bedziesz mial patch 1.5 (jest z dodatkiem U-boat missions, dodatek w PL kosztuje chyba 39PLN , na e-bay mozesz go kupic za 10USD, z kosztem transportu na jedno wychodzi - ale uwazaj jesli masz baze (Czyli SHIV) wydanego w PL to dodatek tez potrzebujesz vpl)

Poradzisz sobie na 100% - ustawisz opcje realizmu na latwe i bedziesz je stopniowo wylaczac tak aby gra stawala sie coraz bardziej trudna. Dzieki temu zobaczysz jak szybko mozna przejsc od "strzelanki" do "zaawansowanego symulatora" - powaznie. Jesli bedziesz mial problemy jakiekolwiek to Dasintra Ebert Hayabusha czy ja pomozemy na 100%. Poza tym jest cos wiecej - dzieki grze zainteresujesz sie historia wojny na pacyfiku, poszczegolnymi jednostkami, przebiegiem konfliktu i wyrpacujesz sobie wlasne zdanie na podstawie poznanych faktow - grajac mozesz siegnac po beletrystyka aby sobie "w wyobrazni" stworzyc "swiat wojny na pacyfiku" ;) Korzysci masz dwie z grania: dowiesz sie duzo (wszystko co wazne) o op. w IIWS, jesli bedziesz chcial to poszerzysz swoj zakres wiedzy historycznej oraz jeszcze jedno - grajac w symulator op. nauczysz sie cierpliwosci - powaznie - to bardzo niezbedna cecha w zyciu;)

Jesli chodzi o karte i sprzet ktory masz to w 100% wystarczy on aby cieszyc sie pelnia gry i jej efektow.

Jesli chodzi o wersje gry PL czy GB to szczerze powiem: ja sie boje kupowac czegokolwiek wydanego w naszym ojczystym jezyku (chyba ze bylby to symulator ORP Orzel;)) wiec polecam zaku przez E-Bay wersji angielskiej (EMEA) - podstawki + dodatku U-boat missions (koniecznie). Jesli nie czujesz sie na silach z angielskim (Ale wystarczy znajomosci podstawowa aby grac w ta gre po angielsku - zreszta to symulator amerykankiego op. prawda?;) to kup wersje PL - podstawa i takze dodatek. Nie wiem jak dzialaja mody z wersjami PL ale na razie nie beda te mody Tobie potrzebne - dopiero zaczynasz - one nie poprawiaja grafiki glownie a parametry techniczne jednostek i dzialanie przyrzadow oraz zakres tego dzialania jak i zmieniaja ruchy wrogich jednostek na mapie - na razie sie tym nie przejmuj - w wersji normalnej SHIV i tak bedzie wyzwaniem, pozniej gdy go opanujesz zajmiesz sie modami - teraz nie ma sensu powaznie)

Gdy zaczniesz grac nadaj a pomozemy jesli beda problemy i odpowiemy na kazdye pytanie ktore bedziesz mial (dotyczace gry i rozgrywki oczywiscie;) Okret Podwodny to fenomenalna przygoda - czajenie sie w ciemnosciach, w przesmykach, w ciesninach, szukanie po morzu wrogich jednostek, transport zaopatrzenia dla partyzantow, misje fotograficzne, ratowanie zestrzelonych pilotow, infiltracja wrogiego wybrzeza, wdzieranie sie na wewnetrzne morza Japonczykow, wysadzanie szpiegow i grup zwiadowczych na wybrzezu, ratowanie personelu ... a takze strach i ucieczka w glebiny przed bombami wroga, umiejetnosc podejmowania blyskawicznych decyzji od ktorych zalezy los okretu oraz odnalezienie granicy zdrowego rozsadku podczas ataku - to wszystko znajdziesz w SHIV, naprawde wspaniala przygoda dla kogos zainteresowanego dzialaniami na morzu w czasie II WS nie mowiac juz o milosnikach op.;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-03 12:17:04]
03.01.2009
12:38
[112]
MAROLL [ Keepin' It Real ]

Skoro mówisz, że sobie poradzę to niezmiernie mnie to cieszy. Na allegro widzę IV + U-BM już za jakieś marne 30zł więc cieszy mnie to jeszcze bardziej :D

Z chęcią popływam i dowiem się czegoś więcej na ten temat, bo do tej pory moja wiedza o walkach marynarki ograniczała się do informacjach o wilczych stadach, Bismarcku, walk w Norwegii, Pearl Harbor, Midway i tych najbardziej popularnych wydarzeń. Właśnie dzięki grom od Panzer General do MoHa zainteresowałem się IIWŚ i zgłębiłem mnóstwo faktów więc w tym przypadku pewnie będzie tak samo.
Dzięki za odpowiedź i na pewno dam znać kiedy zaopatrzę się we wszystko co potrzebne :)

Ach, a jeżeli chciałbym zatapiać dla Kriegsmarine na Atlantyku to sytuacja z SH3 wygląda tak samo jak z 4?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-03 12:39:06]
03.01.2009
13:02
[113]
strelnikov [ Generał ]

Maroll -->

o za 30pln te dwie gry - sprawdz czy oryginaly - jak tak to kupuj bez pytania - cena rewelacyjna ale upewnij sie ze to oryginaly - chyba ze to uzywane ktos sprzedaje swoje - spoko wtedy tez kupuj.

Tak tez na to patrze - jedynie grysymulatory pozwalaja "wirtualnie" odegrac dane sytuacje z IIWS -))) Bardzo mila sprawa.

Jesli chodzi o U-booty (monsunowe) na Pacyfiku i Oceanie Indyjskim to owszem - so one wlasnie w tym dodatku do podstawy SHiV (dlatego nazwa u-boat missions) ale szczerze powiem ze ten dodatek traktuje jako patch 1.5 a nie jako mozliwosc poplywania u-bootem;)) krotko mowiac bedziesz mial okret typu IX-D2 oraz ... "u-boota elektrycznego" konstrukcji Walthera (typ XVII) - ale ten ostatni nie bral udzialu w dzialaniach morskich czy nawet testach w tej szerokosci geograficznej;) Zaczniesz kariere gdzies w II polowie 43 roku i potrwa ona do czasu Twojego zatopienia lub konca wojny;) Jednak olej to - prawdziwa przygoda w SHIV kryje sie po stronie amerykanskiej - poza tym niemcy mowia tylko po ... angielsku wiec wiesz ;) do tego dochodzi nieco bledow z zaloga ubootow - mody je jednak poprawiaja. Skup sie na amerykanskim op. w SH IV, jesli chcesz plywac u-bootem to polecam SHIII z modami (brzydszy ale o wiele lepszy - z pkt. widzenia niemieckiego op.)

Spoko gdy bedziesz grac nadawaj z kazdym pytaniem nawet jesli wyda sie Tobie glupie - problemu nie ma - op. to przyjemnosc sama w sobie;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-03 13:05:23]
03.01.2009
14:09
[114]
dasintra [ Général d'Armée ]

strelnikov -------> znalazłem sobie w końcu patcha do TMO, dzięki czemu typ "S" działa w końcu prawidłowo; HURRAY (podobno to sprawa związana z dżwiękiem silników dla tego typu; pliku nie było, więc maszynownia nie działała). Już rozpocząłem sobie kampanię w Brisbane, przy czym dwa patrole już zrobione (w sumie utopione narazie dwa frachtowce, łacznie 10500BRT). W trzecim wypadzie chciałem obejrzeć sobie bitwę koło Savo (tą pierwszą z początku sierpnia), niestety kilka godzin wcześniej pogoda się zmieniła na najgorszą z możliwych. W każdym razie przez kilka dni obserwowałem ruchy USN i IJN dzięki radarowi. Nie dosyć, ze wpadłem na amerykańskie siły desantowe (podzielone na 2 konwoje - na Tulagi i sam Guadalcanal), to w pobliżu Savo przez cały czas operowały dwa TF, w dobrze znanym składzie. Szkoda tylko, że SH4 nie zawiera większej ilości jednostek poszczególnych typów. Powoduje to, iż np. wszystkie Australijskie krążowniki to typ Kent, a wśród amerykańskich - Northampton. W każdym razie 9 sierpnia w nocy wykryłem zespół Mikawy. Niestety gęsta mgła uniemozliwiła obserwowanie samej bitwy. Załaduję jednak sejwa i spróbuję jeszcze raz.


Jedyna roznica jest sposob w jaki to osiagamy - zrobilem sobie specjalny plik (wlacznie z przeedytowanymi nazwiskami ktore mam z ksiazeknetu

Jak zwie się plik, w którym znajduje się wyjściowy roster dla danego typu suba? Być może skorzystam z twojej metody, bo brzmi interesująco.

Gram tak ze jesli mnie zatopia to ... zaczynam za kare (lol!) gre od poczatku.

Mam dokładnie ten sam zwyczaj :)

co do torped mam to samo zdanie - pierwszego duda trafilem na 3 patrolu ... i tylko jednego ... wymieklem - powinno ich byc zdecydowanie wiecej - zaraz zreszta zobacze gdzie ten parametr sie edytuje;)

Widzę, że u ciebie to praktycznie dudy nie wystepują. U mnie jest jednak 'lepiej' pod tym względem, chociaż mimo wszystko torpedy są zbyt niezawodne. W przypadku zapalników kontaktowych mam (powiedzmy) 70% pewność że detonuje prawidłowo (o ile torpeda trafi w cel oczywiście), w przypadku magnetycznych zależy to chyba od stanu morza - im wyższa fala tym większe prawdopodobieństwo na przedwczesną detonację. Naturalnie w tym ostatnim przypadku zasięg również ma wiele do powiedzenia - im krótszy, tym większa szansa że rybka nie detonuje za szybko.

Co do grafy, to chciałem wymienić całego kompa jakoś w listopadzie. Niestety USD skoczył tak ostro, że obecnie musiałbym zapłacić o 20% więcej niż dwa miesiące temu! Dlatego wstrzymałem się z zakupem, chociaż z drugiej strony raczej nie ma co liczyć na to, by USD spadł w pobliże swego dawnego poziomu wcześniej, niż za pół roku (o ile wogóle spadnie). Co prawda 'eksperci' twierdzą że pod koniec 2009 roku USD będzie po 1.7 PLN, ale ja w takie bajki nie wierzę.
W każdym razie mógłbyś mi podpowiedzieć nieco w kwestii karty. Planuję wydatek w granicach 600PLN na ten cel, przy czym pierwotnie zamierzałem zakupić 9800GT. ATI nie wchodzi raczej w rachubę, po po Voodoo (I, II) miałem już tylko GeForce'y i zawsze byłem z nich zadowolony. Przywiazałem się zatem do tej marki i raczej jej już nie zmienię.


ja sie boje kupowac czegokolwiek wydanego w naszym ojczystym jezyku

He he, skąd ja to znam :) SH3 zamawiałem celowo przez Amazona, żeby tylko uniknąć polskich napisów ilub głosów załogi. Zapłaciłem praktycznie jeszcze raz tyle, aczkolwiek było warto. Szczególnie że Cenega ciągle zmieniała datę wydania, ostatecznie to chyba cztery miesiące po światowej premierze pojawiła się wersja PL. Zresztą właściwie wszystkie gry mam w swych oryginalnych wersjach językowych. Tak więc Wiedźmina mam po polsku! :)


MAROLL --> bierz i sie nawet nie zastanawiaj. Jeżeli nie jesteś zbytnio w temacie Pacyfiku, to przy okazji możesz zakupić sobie to:
allegroplitem516892693_flisowski_burza_nad_pacyfikiem_2_tomyl

Chociaż jest to już stare opracowanie (lata osiemdziesiąte), to w naszym języku ciężko znaleźć cokolwiek lepszego (o ile wogóle znajdziesz). Niestety o okrętach podwodnych wiele u Flisowskiego nie znajdziesz. Właściwie to prawie nic nie znajdziesz. Za to główne operacje obu stron przedstawione są naprawdę dobrze.

Angielskiego w SH4 raczej się nie obawiaj, to przecież nie RPG!
03.01.2009
15:04
[115]
dasintra [ Général d'Armée ]

No i się udało! Ponownie udałem się w rejon GC, tym razem stan morza był niemalże idealny.


------------------> Japoński zespół przechodzi obok wysepki Savo. Na pierwszym planie Chokai, flagowy okręt admirała Mikawy.
03.01.2009
15:06
[116]
dasintra [ Général d'Armée ]

--------------> Po kilku minutach Japsy wykonują zwrot o 60 stopni i otwierają ogień w kierunku zespołu Alianckiego
03.01.2009
15:08
[117]
dasintra [ Général d'Armée ]

------------> HMAS Australia otrzymuje bezpośrednie trafienie w śródokręcie...........
03.01.2009
15:11
[118]
dasintra [ Général d'Armée ]

--------------> ........., po kilku sekundach ogromna eksplozja wstrząsa okrętem, który trafiony zostaje jeszcze kilka razy i tonie w przeciągu trzech minut. Idacy za Australią amerykański krążownik Chicago wykonuje zwrot, by nie wpaść na tonącą jednostkę.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-03 15:11:42]
03.01.2009
15:17
[119]
dasintra [ Général d'Armée ]

------------> Po około godzinnej bitwie Mikawa wycofuje zwe siły na zachód. Rezultat ......... yyyyyy????...... raczej mało historyczny. Japsy tracą dwa krążowniki, alianci trzy jednostki tego typu i trzy niszczyciele. Niestety SH4 to symulator okrętu podwodnego, a nie bitwy morskiej. Okręty nawodne to właściwie tarcze strzelnicze, niezdolne do prowadzenia wymiany ognia z innymi jednostkami. Brakuje odpowiedniego manewrowania, zasłon dymnych, a przede wszystkim torped! Ale i tak warto od czasu do czasu obejrzeć sobie podobne starcie.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-03 15:18:15]
03.01.2009
15:19
[120]
dasintra [ Général d'Armée ]

----------> pole bitwy kilkanaście godzin później.
03.01.2009
18:08
[121]
strelnikov [ Generał ]

Dasintra -->

uh - no to dzieki - explozja piekielna wiec ciezki krazownik na dno;) ale HMAS Australia to wojne przetrwala;))) wiem - super sa te pojedynki - takze doswiadczylem kiedys zywklego pojedynku artyleryjskiego DD amerykanskiego z samolotami japonskimi - no wynurzylem sie nawet ale byli tak zajeci DD ze mnie olali - wynurzylem sie chcialem strzelac z karabinow ... zapomnialem ze w 42 nie mam karabinow plot na okretach klasy S ... ;))

o bardzo ladnie widze - musialem sciagnac te screeny i je rozjasnic zeby dobrze zobaczyc. Tak ja tez wiekszosc atakow noca wykonuje (no z 65%) i pozniej jak ogladam print_screeny to na niektorych nic nie moge zobaczyc. Ale widzisz - to jest wlasnie to o czym i ja mowilem - teraz juz nie pamietam konkretnie jakie jednostki sprawdzalem (na 100% udajace sie do Rabul'u) ale wlasnie bylo to w obszarze GC.

he he he he ;)) ja wlasnie wrocilem z 2 patrolu - trwal 10 dni ;))) poslalem na dno jeden transportowiec na ponad 10K (liniowiec pasazerski co mial 16K ale zmienilem mu wypornosc na 10K;) kk (patrol: Surabaya - Celebes - Surabaya). Zrobilem tak ze w okresie "ucieczki z Philipin" w bazie "czekam" 1 dzien na kolejny patrol wiec obecnie mam 2 stycznia 42 i jestem po 2 patrolach (ale patrzac na historie S-36 ktore sie historycznie niebawem zakonczyla to wszystko "idzie zgodnie z planem). Teraz moj ulubiony - JAVA ! ;) Jak mnie zatopia to mody zainstaluje - bede mial pretekst ;))

Co do modamodow:
jeszcze nie instalowalem - bylem jak mowilem na patrolu 2 ale bardzo szybkim tak wyszlo - odpalikem 8 torped w 1 statek - 3 wcelowaly (lol) . Ale jak to nie bylo dziwieku? tzn nie bylo w modzie - poniewaz w grze jest - byly problemy z S ale chyba patch 1.2 czy 1.3 je usunal. Ogladalem pliki - jest sporo do edycji ale duze fragmenty mozna copy-paste - nie wiem zobacze to jeszce jakims hexem zeby miec pewnosc - sprawdzalem pliki ktore znalem - na razie tego nie ruszam. Na dwa patrole spotkalem 3 statki - wszystko transport wiec jest ok - zaraz sobacze jak z ruchami na Javie - niech no wezme Flisowskiego i Eliota;)) a porownam z tym co mam obecnie.
Jak sie pospiesze (ale wyplyne 4 na kolejny patrol) to Balikpapan moze zalicze - no zobaczymy czy bedzie ten pierwszy atak starych amerykankich niszczycieli ;)) Jak wiesz nie narzekam na gre ktora mam - poza torpedami - wiec nie mam cisnienia na juz;)

Plik z czlonami zalogi nazywa sie "ActiveUserPlayerUnits.upc" i jest w katalogu LITERA_HDD_Z_SYSTEMEM:\Documents and Settings\NAZWA_USERA\Moje dokumenty\SH4\data\cfg\SaveGames\NUMER_KATALOGU_Z_SEJVEM. Mozesz tam dokladnie wszystko u kazdego czlonka zalogi ustawic. Jesli bedziesz mial z czyms problem to mow a podpowiem co do czego i jak. Zeby miec taki plik musisz zaczac jakakolwiek kariera okretem ktorym chcesz plywac w porciebazie ktora wybierzesz, zasejwovac i zminimalizowac gre, wejsc do miejsca co wyzej podalem i zaczac edycje notatnikiem np.

Co do kosztu USD - coz - jesli ktos wrzuca 100 miliardow w ratowanie gospodarki (czyli robi tak jak w systemie socjalistycznym;) to byc moze USD bedzie za rok po 1.7 pln ;)) (tak sobie zlosliwie mowie o amerykanach - jak wiemy pewnie tak nie bedzie;)

Co do karty - Dasintra powaznie - 8800GTX kosztuje kilka stow - do tego co oferuje naprawde jest warty ceny - jesi bedziesz zmieniac kompa calego to masz racje wstrzymaj sie - lepiej wszystko zmienic niz tylko karte. Ale zobaczysz powaznie SHIV potrzebuje karty z kopem - GTX8800 jest wystarczajacy i stabilny jesli chodzi o SHIV. Ja korzystalem w latach 95 - 98 z VooDoo pozniej w 98 - 2000 z NVIDIA, pozniej w 2000 - 2007 z ATI i teraz od 2007 kupuje znowu NVIDIE;)

O patrz - a myslalem ze tylko ja jestem takim swirem;)) Co do niewypalowprzedwczesnych wybuchow torped to szczerze nie wiem gdzie to jest - ale nie szukalem zaraz zerkne po modzie jakie ma pliki z tych ktorych w ogole nie ruszalem.

DOKLADNIE - nie wiem po co takie buble robia. No jeszcze w przygodowce czy RPG rozumiem ze napisy moga byc PL (aby dotrzec do szerokiej publicnzosci) ale po jaka cholere podkladaja te nieudolne glosy? kosztuje to mase kasy (najwiecej w lokalizacji mysle) a ZAWSZE jest zrobione - przepraszam za okreslenie - do dupy. Tez kupuje za granica - EMEA lub US wersje - przynajmniej jest gwarancja ze mi wszystko bedzie dzialac - wlacznie z modami.

Dasintra - a tak BTW - grales w Mass Effect? Jesli nie to .. zagraj - gra nie jest pozbawiona wad - ale jako jedna z niewielu zrobiona jest w starym dobrym stylu (mam na mysli podejscie do tematu - no takich gniotow typu Prezeydent Eden jako komputer tam nie trafisz;)) (stary a widziales ze ten gosc oficer nie pamietam jak sie nazywal mial kod zniszczenia prezydenta - ja pierd.le (sorry) - kto to w ogole wymyslil - mial kod zniszczenia kompa i co? nico ... ;) lol ;) rozwalila mnie ta gra - dobra strzelanka ale jako RPG to sie usmialem niezle;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-03 18:12:43]
03.01.2009
18:39
[122]
strelnikov [ Generał ]

No jest OK, w bazie bylem 10 stycznia - w 8 dni pozniej niz myslalem - zasugerowalem sie screenem huh;) - ale nadal jest ok z czasem - sprawdzilem juz u Morisona i Flisowskiego - 2324 stycznia 42 wplywa pierwszyj konwoj - ba - cala armada - do Balikpapan (2niszczyciele, 2 transportowce + 16 transportowcow wiozacych oddzialy 56. Grupy Pulkowej i 3 okrety eskorty. Oslone zapewnia krazownik Naka (Nishimura) wraz z niszczycielami. Mam jeszcze ok 14 dni - moj nastepny rejon operacji to JAVA wiec dam rade pod Balikpapan zawinac przed 20 i zajac pozycje obserwacyjna. Zobacze czy to dziala na mojej wersji pliku;) Mam sejva w bazie wiec latwo mi bedzie tez i moda na ktorym Ty grasz stestowac.

BTW - widziales to - o lol - teraz to sobie przypomnialem - tzn. przeczytalem wlasnie w ksiazce - w nocy z 2223 stycznia 42 Sturgeon atakowal wlasnie te czolowe jednostki podazajace do Balikpapan - dowodca byl pewien sukcesu podczas ataku i wyslal depesze "STURGEON WLASNIE STRACIL DZIEWICTWO" ... jak sie okazalo niewiele godzin pozniej zaden z celow nie zostal nawet drasniety wiec temat depeszy radiowej stal sie tematem zartow z dowodcy STURGEONA - lol;) nie dziwie sie - )))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-03 18:40:31]
03.01.2009
19:00
[123]
dasintra [ Général d'Armée ]

STURGEON WLASNIE STRACIL DZIEWICTWO

Wiem wiem, Flisowski właśnie o tym pisał :)


Co do japońskich operacji desantowych wiosną '42 to jestem pewien, że na wcześniejszej wersji RSRDC trafiłem na zespół idacy właśnie z kierunku Belikpapan na Jawę. Był ogromny, wręcz gigantyczny.

Co do Mass Efect, to wujas z Filadelfii dzwonił do mnie przed świętami i wspominał coś na temat tej gry. Mówił że pod względem graficznym potrafi rzucić na kolana. Sęk w tym, że on ma takiego high-end'a (kompa), że może sobie podziwiać widoczki. Ja niestety muszę poczekać na nowego sprzeta.
Jeśli idzie o Fallouta, to absolutnie się zgadzam - gra jest bardzo dobra moim zdaniem, ale jako RPG jest fatalne. Szczególnie irytujące (poza dialogami, brakiem chociaży odrobiny seksu, płytkiej i krótkiej fabuły) jest levelowanie. Nie dosyć że tylko 20 poziomów, to postać na powiedzmy 13lvl jest już tak wszechstronna, że może robić praktycznie wszystko. Mam niestety to złe przeczucie, że gry RPG (jakie znaliśmy kilka lat temu) już nigdy nie powrócą.
03.01.2009
19:17
[124]
strelnikov [ Generał ]

kurde ... dotarlem pod Balikpapan ... tyle ze strasznie sie spieszylem i ... -->
03.01.2009
19:22
[125]
strelnikov [ Generał ]

w 1h po ataku na mnie uszkodzenia nadal sa powazne ... nie wiem czy wyjde z tego;) -->

dostalem w ciesninie makasarskiej ... to jest prawdopodobnie wlasnie ten zespol ktory plynie do Balikpapan - jest idealnie 22 stycznia - OMG ... jak zatone to raz jeszcze poplyne z portu tak dla testu ale wyglada na to ze mod - wczesniejsza czy pozniejsza wersja - dziala w calej rozciaglosci;) pod kilem mam glebie - no nie wiem - cale szczescie ze kadlub caly - ale przeciek na max ... dobra wracam do gry.


EDIT -->

wlasnie u Flisowskiego to przeczytalem przed chwila - czytalem wczesniej ale zapomnialem o tym milym epizodzie;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-03 19:26:07]
03.01.2009
20:04
[126]
dasintra [ Général d'Armée ]

--------------------> :)



Postanowiłem rozpocząć kampanię na Filipinach (drugi raz w życiu), wybrałem Salmona i popratrz tylko - sześć jednostek tego typu, a mi akurat dali Sturgeona.
03.01.2009
20:05
[127]
strelnikov [ Generał ]

eh ... niszczyciele wrocily - slysze je - ale szukaja mnie gleboko - ja jestem na 80 stop - inaczej przeciek jest za szybki do opanowania - no moze sie uda zobaczymy - peryskopow nie mam to i tak juz po patrolu - chyba ze samotna ofiare spotkam;)

Wroce za kilka h ide sie wbic w patrol a raczej ratowanie tego co najwazniejsze - okretu i zalogi;)

Co do Mass Effect - Twoj wujek ma 100% racji - no dzis trzeba miec dobry sprzet - inaczej to szkoda oczu na granie;) Sluchaj nie moge teraz sie rozwinac ale powiem szczerze - Mass Effect byc moze nie jest RPG w starym stylu ale ma klimat ktorego tak brakuje w Falloucie i w ogole we wspolczesnych produkcjach (poza symulatorami). Klimat nie taki ze chodzisz i zabijasz wszystko tylko ze wciaga Ciebie swiat w ktorym calkiem niezla opowiesc sie dzieje - naprawde mialem w to nie grac ... ale patrze ... a to gra w stylu za jaka tesknilem - laczy w sobie kilka elementow z gier wczesniej znanych ale jest "niepowtarzalna" - wspaniala ze tak powiem glownie z pkt. widzenia wciagajacego swiata (mozesz to zwac gameplay'em;) i grafiki ktora jest takze w odmiennym stylu nieco ot tego co znasz - wgniata w fote - DX3 tak bedzie ;) mam nadzieje;)

EDIT:

HE HE HE HE HE - o lol czlowieku - a wlasnie co o nim mowilismy - LOL !!!!!!!! ;))) tylko depesz nie slij 2223 stycznia 42 ;)))))))))))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-03 20:09:45]
03.01.2009
20:16
[128]
dasintra [ Général d'Armée ]

Taaa, dali Sturgeona i po raz pierwszy przed momentem CTD dostałem :( Ahhh
04.01.2009
10:56
[129]
dasintra [ Général d'Armée ]

Zakończyłem właśnie trzeci patrol na Sturgeonie i dowództwo zaproponowało mi nowy okręt. Naturalnie przyjąłem prezent, ale zdziwiłem się trochę gdy okazało się, że statuję z PH, a nie Fremantle! Które parametry w sejwie trzeba zmienić, by wrócić do Australii? Chcę tam wrócić, bowiem faktycznie dość ciekawie tam jest. W drugim patrolu zatopiłem Atago (wracał ze swym bliźniakiem w kierunku Sajgonu, tuż po bitwie na Morzu Jawajskim). Co więcej, gdy już wracałem do Fremantle, w okolicy Surbaya wpadłem na TF, płynący kilkanaście kilometrów przed konwojem (wcale nie dużym). Idący na szpicy stary, lekki krążownik Kuma oberwał dwie torpedy i po kilkunastu minutach zatonął. Później było już mniej wesoło, gdyż na łowy wybrały się cztery niszczyciele idące razem z Kumą. Raczej wiele wrażeń mi one zafundowały, tym bardziej iż dno morza znajdowało się na około 70 metrach. Szczęśliwie niszczyciele zgubiły mnie po około godzinie i mogłem się wycofać. W Australii dostałem Silver Star.



----------> TF z Kumą i niszczycielami w okolicy Javy
04.01.2009
11:01
[130]
dasintra [ Général d'Armée ]

------------> Kuma idzie nad dno
04.01.2009
17:39
[131]
XIII ekstra [ Centurion ]

mam pytanie - mam mieć patrol w pobliżu wysp salomona i nie wiem jak przejść ta misje. bo blisko tej lornetki na mapce to ch.. pływa najwyżej łódź rybacka. jestem tam już ponad tydzień i nic! nie wiem co mam zrobić...
05.01.2009
08:16
[132]
dasintra [ Général d'Armée ]

XIII --------> dobre pytanie. Podobny problem nie jest niczym nadzwyczajnym w przypadku początkowych wersji gry. Szczęśliwie ostatni patch (z dodatkiem UBM) poprawił wiele, w tym i sposoby ukańczania zadań.
Najlepsze rozwiązanie to załadowanie modów (ile razy ja to jeszcze będę powtarzał). Strefy patrolowe w nich załaczone dają pewność, że nie będzie problemów z ukończeniem zadania. W przypadku patroli (lornetka) otrzymujemy również zasięg (podany w milach) oraz czas (w godzinach) w jakich będziemy zmuszeni siedzieć w danym sektorze.
05.01.2009
20:44
[133]
XIII ekstra [ Centurion ]

Jeśli można to proszę o linki do tych patchów w wersji PL (już mam wersję 1.4). Z góry THX (naprawdę dzięki...).
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-05 20:46:30]
05.01.2009
21:47
[134]
dasintra [ Général d'Armée ]

XIII --------> hmmm, chyba nie do końca się zrozumieliśmy. Przedstawię zatem sprawę raz jeszcze.

Po pierwsze bezwzględnie potrzebujesz patcha 1.5. Niestety jedyna możliwość jego nabycia to zakup dodatku "U-boat mission", obecnie pewnie około 40PLN kosztuje. To absolutna konieczność aby SH4 stał się całkowicie grywalnym, pozbawionym bugów symulatorem okrętu podwodnego (zarówno amerykańskiego, jak i niemieckiego - dzięki dodatkowie właśnie).

Kolejny krok to dostępne mody. Jesteś w o tyle dobrej sytuacji, iż osobiście rozpoznałem większość dostępnych łatek tego typu i wiem, które są warte polecenia (aczkolwiek to dość subiektywna opinia). Wiele zależy jednakże od twego osobistego podejscia do symulatorów, bo nie wiem na jaki aspekt gry stawiasz największy nacisk. W moim przypadku (domyślam się iż Strelnikov powiedziałby tak samo) najważniejszy jest możliwie wysokie odwzorowanie realizmu dowodzenia okrętem tego typu. Dlatego gra staje się wyjątkowo trudna, lecz taki jest między innymi cel - aby poczuć się jak submarinesi ponad 60 lat temu. Musimy się zadowolić tylko tym, bo przecie nikt prawdziwego okrętu nam nie da.
05.01.2009
22:02
[135]
XIII ekstra [ Centurion ]

Czyli jeśli po zainstalowania dodatku konkretnie ten mój "problem" stanie sie przeszłością?

P.S. mi chodzi o rozwrywke w dosyć szybkim tempie (jak na ten symulator) z realizmem ok. 70 - 80%. o bugi już nie tyle chodzi co o przejscie misji XD (choć zawsze lepiej bez bugów)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-05 22:03:50]
05.01.2009
23:47
[136]
art.pl [ Konsul ]

strelnikov ,dasintra--> dzieki za pomoc
Ale jakos mam problemy z tymi torpedami
Plywaja jak chca:)
W SH3 bylo to proste :)
Sh4 to juz wymaga sporo doswiadczenia , czesc rzeczy trzeba robic na oko (predkosc)
Jak znajde troche czasu , to wytlumacze z czym mam problem

pozdrawiam
06.01.2009
22:22
[137]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Podacie mi jakie warto zainstalować mody do SH4 z linkami?
06.01.2009
22:43
[138]
MAROLL [ Keepin' It Real ]

Szlag by to, nie udało mi się dostać tego zestawu po extra cenie więc będę musiał trochę kasy na podstawkę i dodatek wyłożyć. No ale to nie problem, muszę tylko uzupełnić swoje braki w funduszach spowodowane minionym czasem i mogę zaczynać :)
07.01.2009
08:24
[139]
dasintra [ Général d'Armée ]

RPRT07 -------> ano ja podam swój ulubiony do tej pory zestawik, czyli Trigger Maru - Overhauled oraz Run Silent, Run Deep The Campaign.
Zanim zaczniesz ładować mody, koniecznie zaopatrz się w JSGME, czyli programik służący do instalowaniadezinstalowania poszczególnych modów BEZ utraty pierwotnych plików. JSGME znajdziesz między innymi tutaj:

wwwusers.on.net~jsconessoftwareproductsjsgme_setup.exe

Następnie zabieramy się za właściwe mody:

I. Trigger Maru - Overhauled - znajdziesz tutaj:

wwwsubsimcomradioroomshowthread?t=132330 (wątek na subsimie)

lub

hosted.filefrontcomDucimus554 (bezpośredni download link)

II Run Silent, Run Deep The Campaign znajdziesz natomiast tutaj

wwwsubsimcomradioroomshowthread?t=123467

lub tutaj

files.filefrontcomRSRDC+TMOv162+V3727z;12863360;fileinfol (download link)


UWAGA!

Pamiętaj że oba mody korzystają z tych samych plików, dlatego NIE MOŻESZ ściągnąć podstawowej wersji RSRDC (tego drugiego moda). Musi to być wersja wskazana przeze mnie powyżej, czyli dokładnie mówiąc RSRDC_TMOv162_V372.7z

08.01.2009
12:41
[140]
art.pl [ Konsul ]

Jak soobie radzicie z kursem katowym i zygzakowaniem statkow?
08.01.2009
20:05
[141]
XIII ekstra [ Centurion ]

mi ten program nie pozwala 2 modów jednocześnie ponieważ korzystają z tych samych plików... moge je tylko na siebie zamieniać...(?)
08.01.2009
23:16
[142]
dasintra [ Général d'Armée ]

XIII ----> spokojnie, o to dokładnie chodzi. W pierwszej kolejności "zainstaluj" w JSGME moda Trigger Maru (w wersji którą podałem). Zapewne potrwa to trochę, w zależności od sprzętu jakim dysponujesz (z tego co widzę lepszym od mojego). Gdy skończy, załaduj RSRDC (również w podanej przeze mnie wersji), a gdy JSGME wyrzuci pytanie o nadpisanie plików, bezwzględnie zaznacz TAK. Mam nadzieję że teraz będzie działać poprawnie.


artpl --------> to zależy co masz na myśli. Osobiście nie korzystam z manualnego celowania (co zapewne może wzbudzić zdziwienie), ale spowodowane jest to faktem, że dowódca suba nie wykonywał obliczeń kursów, prędkości i odległości. Otrzymywał te dane od EXO lub inego oficera. Wiem, że z "lock-onem" SH4 przypomina strzelankę, ale gdybym zaczął bawić się w obliczanie parametrów niezbędnych do trafienia przeciwnika, dostałbym chyba na głowę. Dlatego korzystam z automata, chociaż zrobiłem sobie kilka HR'ów których bezwzględnie przestrzegam. Między innymi wcale nie korzystam z zakładki w której podana jest odległość i prędkość przeciwnika.


09.01.2009
10:23
[143]
art.pl [ Konsul ]

To ładnie sobie uproszczamy gre:)
Ale faktycznie z manualnym celowaniem jest problem
Ja akurat zastpilem 3 statki ale wszystkie z działa , wystrzelilem 70% torped i zadna nie trafiła :(
Wiec chyba sobie ustawie automatyczne celowanie
Aaaa....
W jakich jednostkach podane jest zanuzonie okretu i glebokosc biegu torpedy ?
Bo cos robie nie tak
Mam cel i podane zanuzenie np. 20ft
Ustawiam glebokosc torpedy na 22 (zapalnik magnetyczny) i widze , ze torpeda przechodzi pod spodem okretu --dosc gleboko
09.01.2009
10:42
[144]
Karac [ Generał ]

art. pl

Jednostki pomiaru na metryczne możesz zmienić w ustawieniach gry. Bedziesz miał wtedy metry a nie stopy:) Co do ręcznego celowania to jest co najmniej kilka świetnych poradników na subsimie, zarówno w formie dokumentów jak i filmów. Zachęcam do ich stosowania:)

Oczywiście nikomu nie umniejszając, osobiście uważam, że granie w Silenty bez ręcznego namierzania mija się z celem. Satysfakcja z udanego ataku jest przeogromna a i emocje dużo większe.

Pozdrawiam!
09.01.2009
10:42
[145]
dasintra [ Général d'Armée ]

artpl ----------> przyznam, że faktycznie upraszczam. Ale jak napisałem wcześniej, dostałbym na łeb, gdybym miał jeszcze trygonometrią się bawić. Z drugiej strony kazdy atak planuję dość starannie. Co kilka minut sprawdzam położenie przeciwnika, zaznaczam na mapie, wyznaczam kursy przecięcia itd.
Co do miar podanych w grze - wg mojego rozeznania, wszystkie miary podane są w jednostkach, które sobie wybrałeś. Jeżeli zatem zdecydowałeś się na system metryczny, to odległość, zanurzenie, głębokość długość, szerokość itd będziesz miał podane w metrach. Jeśli idzie o torpedy to TMO "poprawiło" je w porównaniu do podstawowej wersji gry. Rybki dostają "dudy", idą w złym kierunku lub wchodzą na większą głębokość niż im ją ustawimy. Dotyczy to przede wszystkim typu Mark 14, o którego historii możesz poczytać sobie np tutaj:

en.wikipedia.orgwikiMark_14_torpedo

Osobiście bardzo często spotykam się z przypadkiem gdy torpeda idzie głębiej niż ją ustawię. Pisałem we wcześniejszych postach, że atakowałem konwój w pobliżu Truk - z salwy 6 rybek, cztery to "dudy" a dwie przeszły pod przeciwnikiem. Takie sytuacje zdarzają się dość często, ale TAK MA WŁAŚNIE BYĆ!!!



Karac -------> wiem, wiem. Ale próbowałem manuala na SH3 i nic mi nie wychodziło. Później korzystałem z manuali na subsimie - początkowo szło nawet nieźle, ale po pewnym czasie zaczęło mnie to irytować.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-09 10:45:46]
10.01.2009
07:53
[146]
dasintra [ Général d'Armée ]

Wczoraj przeznaczyłem trochę swego czasu na przypomnienie sobie manualnego celowania. Przyznam, że teraz wydaje mi się to zdecydowanie łatwiejsze niż dotychczas sobie wyobrażałem. Nic jednakże bym nie zdziałał bez tutoriali z subsima (został mi już tylko jeden, czyli celowanie wg wskazać sonaru). W wyniku wczorajszych testów udało mi się (w single missionach oczywiście) utopić Unryu, Shinano, Mogami i wiele innych, mniejszych jednostek. Zatem jeśli dobrze pójdzie, to dzisiaj rozpocznę sobie kampanię ze 100% realizmem.

Przy okazji testów, utwierdziłem się w swym przeświadczeniu iż japońskie niszczyciele SĄ wyposażone w radary umożliwiające wykrycie sub'a. Pewności nabrałem rozgrywając scenariusz Seawolfa (utopienie Kongo) - prowadząc podejście w kierunku TF Japsów, w pewnym momencie SJ radar wskazał, że od zespołu oderwało się kilka jednostek i wali na dużej prędkości prosto w moją stronę. Dodam że było wówczas baaaardzo ciemno i znajdowałem się w odległości nie mniejszej niż 15-17 kilometrów, czyli nie było możliwości aby niszczyciele wypatrzyły mnie w inny sposób.
Postanowiłem jeszcze sprawdzić, czy Japsy nie posiadają być może systemu antyradarowego (takiego jak miały Helmuty), czyli nie "wykrywają, że ktoś ich wykrywa". Załadowałem zatem scenariusz raz jeszcze, po czym wyłaczyłem swoje SJ i SD. Niestety po kilkudziesięciu minutach trzy niszczyciele zostały nagle dostrzeżone przez moich watchmanów. Zatem wniosek ostateczny - pod koniec '44 japońskie jednostki MOGĄ być wyposażone w radary.

Napisałem MOGĄ, bowiem w scenariuszu z Archerfishem (Shinano jakby kto nie pamiętał) nie wykryto mojej obecności, chociaż w pewnym momencie znajdowałem się około 10km od przeciwnika.
10.01.2009
22:23
[147]
dasintra [ Général d'Armée ]

W końcu zrobiłem screena udowadniającego, iż Japsy posiadają radar i potrafią z niego korzystać. Jak zobaczycie, znajdujący się najbliżej niszczyciel idzie prosto na mnie, pomimo nocy i odległości prawie 14km.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-10 22:25:19]
21.01.2009
21:40
[148]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

panowie, a wiecie jak zmienić rozdzielczość w Silent III?
23.01.2009
20:44
[149]
XIII ekstra [ Centurion ]

Ratunku mam problem z save'ami. mam całą gre zapisaną na jednym. ładuje się i kiedy powinno się właczyć gaśnie ekran i wyskakuje problem z aplikacją. help!
23.01.2009
23:08
[150]
art.pl [ Konsul ]

RPRT07--jest specjalny mod , ktory zmienia rozdzialke gry
26.01.2009
08:37
[151]
XIII ekstra [ Centurion ]

ugh po tych wszystkich modach dalej są takie błędy że żyć się nie chce... a manualne celowanie wcale nie jest tak skomplikowane jak mówiliście, mi idzie wyśmienicie.
26.01.2009
21:00
[152]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

podasz moda do SH3?
26.01.2009
23:12
[153]
strelnikov [ Generał ]

OMG ;)) wrocilem na powieszchnie;))

no nie bylo mnie ostatnie 20 dni ... mialem wrocic za kilka h ;)) ale spoko - okret uratowalem;)) krotko mowiac bylo tak:

- mod dziala u mnie "czesciowo" w tym sensie czesciowo ze jest to ten sam ktory i Ty masz wgrany tyle ze we wczesniejszej wersji + moje modyfikacje. Sprawdzilem ruchy wojsk JP sa dokladnie takie jak byly w realu. Teraz mnie czeka moj ulubiony patron na morzu Jawajskim - mam idealny okret (nawet za duzy;) do tego typu wod. Na bierzaco sprawdzam ruchy jednostek - jednak nie (przynajmniej nie widze) ma akcji ABDA (bitwa na morzu jawajskim w koncu stycznia 41) - prawdopodobnie dlatego ze nie ma odp. modeli w bazie SHIV.

- wrocilem dopiero teraz na forum gdyz po tamtym patrolu zrobilem sejwa i wyszedlem z domu. Patrze do skrzynki a tam info z poczty ze przyjechala paczka z Tajwanu ... no to ide odebrac - zamawialem karte GTX295 na e-bay wiec sie ucieszylem. Wracam do domu i mowie sobie - a zainstaluje ja do kompa i polacze z GTX280 co go mam w kompie w trybie SLI. Kupilem kabelek odp i tak podlaczylem. Wszystko dziala idealnie - ale patrze ... wyjscie SPDIF i HDMI to mysle sobie zobacze jak dziala (wzmacniacz mam czy raczej wlasnie mialem stereo wiec i tak mnie to nie ruszalo ale pomyslalem ze podlacze przynajmniej w kompie te kable do karty dzwiekowej X-Fi). Po podlaczeniu wymieklem ... takiego dzwieku nie slyszalem nigdy wczesniej - pomimo ze wciaz odtwarzalem to przez zewnetrzny wzmacniacz stereo (quasioquadro - stero przod i tyl wiesz - takie rozwiazanie z konca lat 80;) mam Technicsa AA z 1989 roku;) ale z wykorzystaniem X-Fi CMSS-3D z kompa (rozbicie dzwieku w 4 kolumanach na dookolny). Zaczalem sie zastanawiac jakby to bylo z prawdziwym wzmacniaczem Multi chanel ... przenioslem Yamahe z duzego pokoju i podlaczylem pod kompa ... wymieklem - jakosc mnie porazila. Odpalilem SHIV i kilka innych gier (ME,F3, IL-2, CM, Dead Space, BF2, etc.) ... efekty a glownie pozycjonowanie dziwieku bylo takie ze nigdy w filmie takiej jakosci nie slyszalem ... no to pomyslalem ze musze kupic wzmacniacz multi chanel pod kompa wlasnie ... no i sie zaczelo ... nie nudzac dalej ostatnie 20 dni bylem wbity w wybieranie kupowanie konfigurowanie i dobieranie wzmacniacza (kipilem ... Sony STR3400ES ale do kompa i na moich kolumancha lepiej mi gra jak Yamaha - ta jest idealna do dziwieku stereo i kina domowoego mysle) kabli oraz przestawianiu sprzetow w pokoju (mam teraz tylko krzeslo biurko 7 kolum+SW kompa i monitor oraz lampke na biurku w pokoju i nic wiecej ;) w ten weekend opanowalem wreszcie sytuacje i wracam do SHIV ;). Dobra niech zobacze co sie Wam przydazylo przez ostatnie 3 tygodnie;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-26 23:16:27]
26.01.2009
23:25
[154]
strelnikov [ Generał ]

Edit do poprzedniego postu -->

*oczywiscie biwa na morzu jawajskim w koncu stycznia 42 roku a nie 41 mialem na mysli ;))
**quasiqadro a nie quasioqadro

sorka za szybko mi sie pisalo ;) dopiero teraz przeczytalem wszystkie posty i swojego na koncu juz po jego opublikowaniu ;))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-26 23:25:31]
27.01.2009
16:51
[155]
XIII ekstra [ Centurion ]

wie ktoś czy jest jakiś mod na te savy? 3\4 mi nie działa.
30.01.2009
02:06
[156]
strelnikov [ Generał ]

artpl -->

ale nie nie - reczne namierzanie jest super i wcale nie jest trudne. Sluchaj wez zrob tak:

1. ustaw na TDC kurs torped zero (wtedy torpedy beda plynac dokladnie takim kursem jakim Ty plyniesz w chwili ich wystrzelenia)
2. nie przestawiaj przelacznika zyro dla torped - innymi slowy nie podkrecaj ich - niech zostanie tak jak jest ustawione.
3. namiesz cel - najlepiej pojedynczy - i wykonaj na nim cwiczebny atak w dzien z wykorzstaniem peryskopu (zanurz sie na peryskopowa daleko przed nim i manewruj tak aby doplynac do niego pod woda na odleglosc max 1000 jardow)
4. gdy bedzie blisko postaraj sie ustawic tak aby widziesc jego najwieksza sylwetke (burte)
5. koniczecznie zidentyfikuj cel i wprowadz odp. glebokosc zanurzenia na torpedach
6. poczekaj az cel bedze tuz przed Twoim dziobem - i intuicyjnie wystrzel 46 torped w odstepach co sekunda lub dwie
7. natychmiast wlacz pauze po wystrzeleniu ostatniej torpedy i przelacz sie na widok zewnetrzny
8. teraz sledz torpedy i zobacz ktora gdzie trafila
8. wiedzac co atakowales ocen jaka predkoscia poruszal sie statekokret i nastepny tej klasy atakuj podobnie z uwzglednieniem poprawki w czasie wystrzeliwania torped jesli miales pudla

Teraz tak: w grze masz tak naprawde kilka rodzajow (3) predkosci dla kazdego ze statkow czy okretow. Szybko Srednio i Powoli. Zobacz np. przy atakowanym konwoju jak sie on porusza (masz to w komunikacie radiowym - odebranym czy wyslanym) i bedziesz wiedzial konkretnie jaki w wezlach jest podzial dla danej jednostki na 3 rodzaje predkosci. Dla celow pojedynczych ktorych predkosc jest niezidentyfikowana w meldunkach oceniaj ja na postawie zebranych danych srodowiskowych (odkosy dziobowe, dlugosc kliwateru, glebokosc zanurzenia jednostki powie czy idzie pod balastem czy nie, etc.)

To jest najprostrzy sposob na wystrzelenie torpedy dokladnie w kierunku wroga a pozniejsze nauczenie sie TDC. pozniej bedziesz sobie delikatnie zmienial gyro torped i zobaczysz jak zmieniaja kurs. wszystko kwestia testow i wprawy - zrob trening tam jest atak na jp krazownik chyba.

XIII ekstra -->

jak to Tobie 34 saveow nie dziala skoro mowisz w poscie 149 ze masz cala gre zapisana na jednym sejvie?;) Sluchaj - mialem to samo - jesli pokazuje sie Tobie blad sytemowy to chyba nie uda sie nic zrobic. Jesli to byl sejv z bazy to jest nadzieja - jesli z morza to zapomnij. Tak mi sie wydaje - mialem tak kiedys w SHIII i od tego momentu robie oddzielne sejvy co patrol.

Co do misji to jest tak ze wcale nie musisz ich wszystkich przechodzic - jesli nie zaliczysz tej konkretnie ktora masz w zleceniu to zatop troche i wroc do bazy. Teraz tak - to o co pytales - jak zakonczyc misje z lornetka - mowisz ze nic nie plywa w tym rejonie? To sluchaj - Posiedz tam dokladnie bez ruchu - dokladnie na iconie (Zrob zooma max) nawet ze 4 tygodnie - zgasnie. Jesli celem jest zatopienie tonazu wroga a w rejonie gdzie masz misje nie ma nic to po prostu poplyn gdzie indziej - zatop 10 czy 15k wrogiego tonazu i wroc do domu (Bazy).
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-30 02:10:40]
30.01.2009
02:19
[157]
strelnikov [ Generał ]

w pkt. 6: "poczekaj az cel bedze tuz przed Twoim dziobem - i intuicyjnie wystrzel 46 torped w odstepach co sekunda lub dwie" mialem na mysli widok celu w peryskopie oczywiscie a nie realna odleglosc od dziobu. Pamietaj tez ze torpeda potrzebuje przeplynac odp. dystans aby sie uzbroic (w shIV jest to cos +- 300 jardow) Najlepiejsz strzelac do celow odleglych max 1200 jardow, najmniej 450 jardow.
30.01.2009
06:59
[158]
dasintra [ Général d'Armée ]

Strelnikov --------> dobrze że się pojawiłeś po dłuższej przerwie, chociaż teraz to ja muszę sobie podobną urządzić ze względu na sesję. Chociaż to już 13. sesja w moim życiu (drugi kierunek jadę), to sam pewnie wiesz, że człowiek chyba nigdy nie przestaje się egzaminami stresować. ...

W każdym razie zrobiłem około tuzina pełnych rejsów w czasie świąt i pierwszych dni stycznia. Ponad połowę z nich przeprowadziłem z zastosowaniem manualnego celowania, bo faktycznie nie jest to zbytnio skomplikowane, co więcej (jak wspominaliście w postach wyżej) daje zdecydowanie większą satysfakcję z utopionych japsów. Jedyny mankament to fakt, że (z tego co widzę) nie można przeprowadzić ataku na dwie (lub więcej) jednostek przeciwnika jednocześnie. Chodzi o to, że TDC "zapamiętuje" ustawienia wyłącznie jednego celu i należy wystrzelić w jego kierunku rybki, by zabrać się za inną jednostkę. Nie wiem jak to było z TDC w rzeczywistości, ale atakowanie kilku jednostek jednocześnie zdarzało się chyba dość często.

W trakcie ostatniej kariery w sh4 postanowiłem zwrócić uwagę na skuteczność torped w początkowym okresie wojny. Mam tu na myśli pudładudy i inne przypadki w których rybki nie powodują zatopienia przeciwnika. Wrzucę niebawem opracowany materiał, bowiem wszystkie ataki spisałem sobie w notatniku. Póki co przyznam, że mody nieźle oddają faktyczne statystyki, bowiem celność torped spadła dość mocno w stosunku to pierwotnej wersji gry.
Co ciekawe spotkałem się z dość niezwykłym wydarzeniem, jak na "zwykły symulator submarine'a". Mianowicie podczas wykonywania ataku na jakiś frachtowiec jedna z torped eksplodowała w bezpośredniej bliskości mojego okrętu, powodując przy tym dość rozległe uszkodzenia! Co ciekawe, nie eksplodowała ona natychmiast po wystrzeleniu, lecz około 20 sekund później. Czyżby "Circular'y" zostały w modach uwzględnione? Aż ciężko mi w to uwierzyć, chociaż to czego doświadczyłem dowodzi, że faktycznie możemy teraz skończyć karierę jak USS Tullibee
31.01.2009
04:33
[159]
strelnikov [ Generał ]

witaj Dasintra!

wow - no to co ja moge powiedziec ;) glownie POWODZENIA;) to chyba najwazniejsze w temacie egzaminow;) No czlowieku - a to sa "pokrywajace" sie lub "podobne" kierunki? Tez zrobilem dwa ale nie bylo to problemem - normalnie studiowalem dziennikarstwo i robilem w tym samym czasie nauki polityczne - praktycznie 6 innych egazminow (moze 8 dzis juz nie pamietam) - reszta pokrywala sie mniej lub wiecej. Zreszta oba bardzo mi sie podobaly i w zyciu wide ich praktyczne zastosowanie;) Ech - no to masz styczen a nawet jego koniec wiec siedzisz w ksiazkach zrozumiale ;) (acz za moich czasow mozna bylo sesje zaczac na poczatku stycznia i jak dobrze poszlo to po 14 dniach bylo sie na feriach zimowych;)

No myslalem ze zawsze celowales manualnie do czasu kiedy nie pytales o ta icona trojkatna wiesz. Szczerze to wlasnie manualne odpalanie torped daje najwieksza przyjemnosc;) szczerze - to w ani jednej grze nie jestem tak podniecony (moze poza IL-2) jak w SHIV gdy dochodzi do akcji... ;)

Tzn. mozna pod warunkiem ze celujesz z tej samej strony okretu (tj. z dziobu lub rufy). Niby mozna by i z 2 stron strzelac ale praktycznie tylko w idealnych sytuacjach - zreszta w grze masz zyro dla torped przednich i tylnich ustawiane na tym samym zegarze wiec nie dasz rady dobrze wykonac obiliczen - mozesz "na oko probowac" ale ... to bez sensu ... zreszta zobacz w ksiazkach lub raportach z patroli - wiele razy nie strzelano do celow z wyrzutni tylnich poniewaz nie wprowadzono na czas danych ... to o czyms swiadczy.

Tera wracajac do strzelania do 2 roznych celow z wyrzutni przednich (Aby bylo latwiej). Nic prostrzego jak np. dwie torpedy ustawic i poslac kursem zero do celu glownego a dwie nastepne do innego celu plynacego za celem glownym ataku (musi plynac w tej samej kolumnie i tym samym kursem - ale w konwoju to normalne) ale podkreco z podkreconym kontem na zyro. Co wiecej mozesz tez ustawic recznie torpedy tak ze beda plynely wszystkie prosto ale dwie z nich skreca o zadany kont po przeplynieciu pewnego dystansu (chodzi mi o to ze zyro dla torpedy jak i liniowe przesuniecie dla kursu torpedy to dwa parametry ktorymi mozesz sterowac - zobacz ze odleglosc namierzania peryskop - cel - jest nieco inna jak odleglosc wyrzutnie - cel - to jest ok 40 jardow na GatoBalo - TDC koryguje to przesuniecie ale ... przeciez nie musi;) Takze zobacz w ksiazkach - niektorzy dowodcy polegali na swoich oficerach i to oni dokonywali namiaru - dowodca obserwowal cel i mowil kiedy odpalic torpede - ale niektorzy sami dokonywali pomiaru i korekcji danych (zobacz O'kane o tym pisze sam w swojej ksiazce i o Wahoo i o Tangu) wyciagajac peryskop tylko na chwile celep potwierdzenia miejsca przebywania celu i ew. korekty dancyh wprowadzonych do TDC (np w skutem zygzakowania wrogich jednostek - TDC tego nie przewidzi;) dane musi czlowiek i tak do niego wprowadzic;)

Tak jest - tez to zauwazylem nawet chyba Tobie mowilem - bez moda mialem 1 czy 2 dudy wiec bardzo sie zdziwilem - dopiero co zainstalowalem moda poprawiajacego (czy raczej zminiejszajacego;) skutecznosc torped. A masz jakies spostrzezenia co do glebokosci realnego vs. zapodane zanurzenia torpedy? Wg. mnie (bez moda) torpedy plyna na od 1 do 8 stop glebiej jak sa nastawione. Ciekawe czy mod cos zmienia - zreszta zaraz zobacze.

No to niezle miales - ja sie wbilem w ten wzmacniacz i wiesz - przepadlem. Ale - skonczylem juz ME raz jeszcze ;) skonczylem Dead Space i wracam na dobre do SHIV. Na razie nic nie ma z gier ciekawego, na gry takie jak F2 czy Torment czy Mass Effect bede musial czekac znowu 10 lat ;) wiec pozostaja tylko patrole;) ale wlasnie pod SHIV glownie kupilem sobie wzmacniacz i obstawilem sie kolumnami ;))) jednak jestem na 3 patrolu - testuje rozne mody - i te co Ty polecasz - sa naprawde super - tyle ze nie dzialaja z moimi plikami (no nie dziwne edytowalem te same ;) ale szczerze dzwiek zabija;) najmniejszych problemow z pozycjonowaniem wroga;) (sorka ze nudze ale wiesz nowa zabawke mam i sie nakrecilem;)

ha ha ha - a wiesz co Tobie powiem? Mialem tak w wersji 1.4 gry ... odpalam torpede i ta leci prosto (widzialem slad torowy na wodzie) i ... wybucha w odleglosci ok 150 stop ... (przeciez na uzbrojenie potrzebuje ok. 350 stop - to byla Mk.10) wiec wiedzialem ze cos nie tak - przelaczam na widok zewnetrzny ... patrze w co mogla uderzyc ... nic nie znalazlem - co gorsza inna ktora plynela obok niej tez wybuchla ... wracam z widoku na swoj wlasny okret a tam ... Panie prawie wszystko z przodu zniszczone a okret tonie ... dobrze ze pod kilem bylo 40 stop to mialem lagodne "ladowanie";) Ale to nie jest to ze torpeda porusza sie po okregu (przynajmniej 2 okrety utracono z tego powodu, drugim byl USS Tang - jesli przyjac wersje O'Kane o Wahoo to trzecim byla Wahoo) - jak mowie plynela prosto - nie wiem czy gra symuluje taka wade torpedy ale zdazylo mi sie ze torpedy "ostro" zbaczaly z nastawionego kursu.

Takze cos Tobie powiem - storpedowalem statek transportowy - jakis tam pierd 3 czy 4 K brutto... ale nie idzie na dno tylko plonie ... plonie i plonie ... to bylo na Javie ... switalo ... wiec mysle ... rany - szkoda mi torpedy na niego - szybko sie wynurze i rozwale z dziala. Zreszta do strzalu torpedowego musialbym sie ustwawic, manewrowwac, etc. - strata czasu a swit za pasem - nawet juz sie robilo szaro. No to sie wynurzam ok 200 stop od celu - z jego burty - i wale z dziala - przy drugim trafieniu szatanska explozja wstrzasa celem jak i ... moim okretem ... cel wylatuje w powietrze - ja mam kilku zabitych (wszyscy w kiosku), 80% rannych a okret nadaje sie na zlom ... ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-31 04:38:23]
31.01.2009
05:04
[160]
strelnikov [ Generał ]

dobra - czas poobserwowac wulkany na ksiezycu ;)) (zwrociles uwage ze wreszcie pracuje poswiata ksiezyca? w SHIII ksiezyc byl tylko atrapa;) i nie wnosil nic do rozgrywki - to mnie bolalo pamietam - jednak w SHIV poprawil ten problem - nie wiem czy w ogole ktos na to uwage zwrocil;)
31.01.2009
20:26
[161]
dasintra [ Général d'Armée ]

wow - no to co ja moge powiedziec ;) glownie POWODZENIA;) to chyba najwazniejsze w temacie egzaminow;) No czlowieku - a to sa "pokrywajace" sie lub "podobne" kierunki?

No własnie troche nie bardzo. Skończyłem historię, a teraz drugi rok zarzadzania na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu robię. Póki co jest spoko, chociaż z przedmiotami opartymi w duzej mierze na matmie mam czesto problemy, chociaz (odpukac) zawsze jakos daje rade. Co do mojej Alma Mater, to paradoksalnie specjalizuję się w historii nowożytnej, szczególnie stosunków polsko-francuskich w XVII wieku, a nie drugiej ćwiartce XX wieku :)

Co do manuala, to korzystałem z niego przez dłuższy czas, jednak później przeszedłem "na łatwiznę", głownie z tego względu że miałem kłopoty z sejwami podczas patrolu, a automat pozwala zaoszczędzić na czasie i w dwie godziny dało się zrobić cały patrol.
A propos celowania, to znalazłem pierwszą część Silenta. Z tego co pamiętam, celowanie manualne było w nim zdecydowanie trudniejsze.

Teraz w sprawie skuteczności torped. Jak wspomniałem, spisałem sobie wszystkie wystrzelone w ciągu 4 patroli "rybki". Wygląda to mniej więcej tak:

Ilość wystrzelonych (ogółem): 39
-II- z zap. magnetycznym (ogółem): 3
-II- z zap. kontaktowym (ogółem): 36
Trafienia (ogółem): 15 (38,5%)
Miss'y (ogółem): 11 (28,2%)
Dud'y (ogółem): 10 (25%)
Pre-detonation'y (ogółem): 3 (100% w przypadku magnetycznego zapalnika)

Jak widać, wygląda to całkiem "realistycznie". Dodam jeszcze, że w kategorii "miss'y" znajdują się zarówno przypadki błędnych ustawień TDC, jak i sytuacje w których torpeda poszła na większej głębokości niż została wcześniej ustawiona. Tych ostatnich było zdecydowanie więcej niż błedów przy celowaniu.


Aha, jeszcze jedno na koniec. Wiele nasłuchałem się na temat Il-2, ale chyba tylko raz miałem bezpośrednią styczność z tymże symulatorem (jakieś 5-6 lat temu???). Później było Pacific Fighters (chyba trzy miesiące przed premierą SH3), ale IMHO PF było totalnym gniotem, do którego musiałem się wręcz zmuszać, by włączyć. W każdym razie powiedz mi, gdzie mógłbym znaleźć jakieś dobre info na temat Iła i przede wszystkim o modach. Nie ukrywam też, że interesuje mnie Pacyfik, ale jeżeli nie ma wyboru, to mogę i Sowietami polatać :)

Pozdrawiam
01.02.2009
07:19
[162]
strelnikov [ Generał ]

uh ... ;) no to masz niezle - a raczej duzo pracy mam tu na mysli;) oh .. matma odpada - poza odpalaniem torped i rachunkiem bankowym - zawsze mialem z nia problemy ;))) trzeba bylo robic jednoczesnie;) acz latwo mowic kk;)) - w sumie 2 zupelnie rozne - ja bym pewnie nie dal rady;) omg??? bylem pewien ze historia wspolczesna ;)

ja tam nie wyplywam na patrol jak nie mam nocy (Tak ze 4 - 5 h) wolnych;) ale tak od 11 do 4 rano luz - daje rade 50% patrolu zrobic. To sejvowanie na morzu to mnie to bialej goraczki doprowadza - i nie chodzi o utrate danych w TDC (i tak sejva robie w spokojnym momencie, w nocy zawsze, w nocy w grze tj. na wynurzeniu) ale o to ze zaloga mi zmienia czasem twarze i wszystkim wgrywa ten sam model ... musze pozniej recznie w sejwie zmieniac znowu tak jak bylo z uwzglednieniem awansu (jesli taki byl - co ma wplyw moze miec - na zmiane munduru). Ale po kilku graniach i zatonieciach mam juz odp txt na kazdy patrol jakby mi sie cos wysypalo;)

Wiesz co ... szczerze to Tobie powiem ze w 1 czesci SH to strzelanie bylo takie +- jak powinno byc i w SHIV;) - tam TDC to bylo prawdziwe TDC takie jak na okrecie podwodnym 1:1. Tu masz je rozbite na zegary i ich oblsuge - co prawda spelnia swoje zadanie nawet, jest to ok ulatwienie ale ... gdybys mial wszystkie zegary dostepne to latwiej moglbys podkrecac torpedy i aktualizowac dane w TDC. Pamietaj ze tam mogles w trybie manualnym od reki wprowadzic dane "od czapy" tutaj musisz sterowac "przypuszczalnymi parametrami celu" aby oszukac TDC. Moze sie do tamtego przyzwyczailem ale po 6 latach gry w SH_I co mam powiedziec? ;)) Moglbys wtedy wlasnie robic tak jak naprawde Ty chcesz robic: wlaczyc tryb manualny, kazac oficerowi zbierac i wprowadzac dane a samemu je aktualizowac o poprawki ktore wydaja sie Tobie niezbedne. Nie to ze sie czepiam - tak jak jest tez jest ok - po prostu dane naplywaja do TDC a ten je oblicza - w sumie to samo - tylko w SH 1 miales nad tym nieco wieksza kontrole - moze lepiej powiedziec - bardziej jeszcze manualna. Zobacz sobie ksiazke Friedmana "U.S. Submarines Through 1945" - tam jest poza fotami oczywiscie - cala idea dzialania TDC, kazdy zegar przerysowany i oddzielnie opisany. Wszystko w przyjazny sposob - ja na tym bazowalem - kupilem ta ksiazka jak zaczalem grac w SH1 ;)) Podrecznik dowodcy op. i manual GATOBALO v.46 masz (kiedys o nim rozmawialismy) to tam zobacz - cala sekcja jest o TDC acz tak szczegolowo ze sie mozna pogubic;) No jest rozbita chyba na 10 czy ile tam rozdzialow - niech zerkne;)

Czyli jesli chodzi o obserwacje glebokosci zanurzenia mamy te same wnioski - plyna czesto nieco glebiej. Jestem teraz na 3 patrolu - wystrzelilem na razie 4 ale wszystkie pudla (strzelalem z 2000 yardow;) inaczej nie moglem) - zlicze i zaobserwuje jak to u mnie wyglada to porownanym statystkyke - a z jakiego moda korzystasz to po 3 patrolu zaisntaluje ten sam mod aby porownanie mialo sens. Zauwazyles jakies ktore wpadaja w cyrkulacje?

Co do zapalnikow - robilem z rok temu (wiec nie na v.1.5) testy - i wiesz co? Potrzebowalem az 4 torped i to dobrze poslanych jako salva aby zatopis Fuso korzystajac z zapalnikow kontaktowych, pozniej strzelalem jedna poslana jakies 4 stopy glebiej jak maxymalne jego zanurzenie z zapalnikiem magnetycznym wlaczonym ... o rany .. to bylo jedno z nawspanialszych zatopien - specjalnie wyszedlem na zewnatrz kamera (to byl atak z peryskopowej w dzien) aby zobaczyc co sie dzieje ... takiej explozji dawno nie widzialem - wybuchla dokladnie pod kotlami podnaszac wrecz cala konstrukcje - stary co sie zdziwilem - Fuso poszedl na dno w 3 czy 4 minuty - zreszta gdy znikal pod wada wstrzasnely nim kolejne explozje - ;) problem w tym ze taka przygoda trafila mi sie raz - na ogol strzelam kontaktowymi - 4 torpedy w 1 cel (wiecej nie mam wyrzutni;)) to S;) No mam na mysli 4 jak cel jest tego wart - nie tam pojedynczy 1K transportowiec ;)

Co do IL-2 to tak. Bede chyba malo pomocny jesli chodzi o gre on-line. Gram tylko praktycznie z kompem - skupiam sie na SHIV i grach ktore sie pojawiaja a uwazam ze moga mi sie podobac, czasem z kumplem zagram w Combat Mission (strategia jakiej nigdy nikt nie zrobil po 2001, roku;) no 2002 ;) w IL-2 gram sobie tak od czasu do czasu - z 60 dni w roku w sumie;) Kup sobie IL-2 1946 - tam masz wszystkie czesci - tak PF byl gniotem ale nie chodzi o niego samego - jest poprawiony, usprawniony ale nadal tor lotu samolotow przypomina niemieckierosyjskie. Jednak pomysl o wojnie w Europie - tam masz chyba ze 40 nowych samolowow (z patchem liczac) pelno nowych misji i ze 200 ! nowych celow naziemncyh + zabawki z historii alternatywnej - wiesz odrzutowce z konca 44i 45 roku ruskie niemieckie amerykanskie -) Innymi slowy potrzebujesz IL-2 1946, pozniej wejsc na forum wwwil2forum.prvpl i dowiedziec sie jakie patche zainstalowac. Uwaga - zwroc uwage czy bedziesz grac on-line czy nie.

Zobacz tez strone wwwcmhqpl - tam znajdz Ursusa i Philipa von Izabelina - oni lataja miedzynarodowo (chyba z niemcami ale nie jestem pewien) - to sa tacy fani IL-2 jak my jestesmy fanami SHIV ;) zapytaj ich o pomoc jesli chcesz latac w jakiejs grupie. Nie mam z nimi kontaktu od ponad 2 lat ale na pewno znajdziesz na cmhq i i nnych ktorzy lataja ilub dokladna informacje lub linki do teamow miedzynarodowych.
01.02.2009
07:26
[163]
strelnikov [ Generał ]

o tym podreczniku mowie - mam najstarsza wersja z 44 - o lol - a myslalem ze 46, z 46 to mam aktualizacje do wydania z 44 super! Jak chcesz to podesle;) ale pewnie to masz;)
01.02.2009
07:29
[164]
strelnikov [ Generał ]

no stary - ale strzelilem ;)) naprawde - 10 rodzialow - 300 stron - ale masa rysunkow kolorowych ;)) powaznie --> wydanie z 44 roku ;))
01.02.2009
07:32
[165]
strelnikov [ Generał ]

nawet wiecej jak 300 z dodatkiem ;)) podstawa ma 277 stron;)) dobra sam zaczne czytac - akurat taka pora ;)) kiedys przez to brnalem ale ... u Friedmana masz streszczenie na 4 stronach + rysunki;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-02-01 07:33:27]
01.02.2009
07:35
[166]
strelnikov [ Generał ]

i cover -->
03.02.2009
20:23
[167]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

podajcie linka do moda do SH3, żebym mógł sobie pograć w mojej rozdziałce
04.02.2009
11:42
[168]
dasintra [ Général d'Armée ]

RPRT07 ------> lepiej włącz sobie (manualnie w ustawieniach karty) AA i graj w standardowej 1024. Pamiętam, że był kiedyś mod (czy tutorial) do zmiany rozdzielczości ale nigdy z niego nie korzystałem, więc nawet nie pamiętam gdzie go szukać.


Niżej masz linka do jedynego którego znalazłem odnośnie rozdzielczości, a raczej zmiany formatu z 4:3 (standard) do 16:9 (wide screen). Osobiście sugerowałbym poszukać na forum na subsimie.

wwwsubsimcomradioroomshowthread?t=147044

Pozdrawiam
11.02.2009
17:40
[169]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Mam komputer po przeinstalowaniu systemu i po formacie. Jak sobie poradze z problemami na nim to pobiore o zobacze, bardzo mi zależy na modzie, który by mi zmienił rozdziałke gry na 1680x1050 (16:10, 8:5). W SH4 zajefajnie wygląda gra w tej rozdziałce
17.02.2009
17:52
[170]
strelnikov [ Generał ]

coz za poswiecenie;) --> DD sam wszedl na torpede aby ocalic tankowiec (w tle;)
17.02.2009
19:29
[171]
dasintra [ Général d'Armée ]

Faktycznie, twardziel.

Tak przy okazji, to rzeknę że odstawiłem na trochę SH4 co związane było z sesją (szczęśliwie już pomyślnie zakończona) oraz z faktem iż na koniec marca szykuję się z całkowicie nowym kompem. Zostawię zatem sobie przyjemność topienia Japsów na pierwsze dni wiosny.
Tymczasem pływam sobie trochę na SH I (pierwszym), trochę i w inne "stare" gry, bowiem ponownie odkryłem cudowne własciwości DosBoxa i emulatora Amigi. Wczoraj na przykład grałem sobie w Centuriona :)
17.02.2009
19:35
[172]
sebekg [ Legend ]

Myslalem ostatnio nad kupnem owej gry, teraz tak patrze iz faktycznie chyba sie oplaca:)

Pytanie rozumiem ze jest kompresja czasu i plywac po 4h nie bede ?;)

(W FS2k4 tak mialem rekord 9h Wawa-Ny) Teraz mnie wzielo na cos morskiego;)
17.02.2009
23:48
[173]
strelnikov [ Generał ]

;)

no to gratulacje! (odnosnie zakonczenia pomyslnego sesji;)
a no dokladnie - jeden czy dwa miesiace odpoczynku od podwodnego swiata daje mozliwosc odetchniecia a kolejny patrol wciaga jakbys gral pierwszy raz;) sam sobie wlasnie IL-2 wlaczylem po ponad 3 miesiacach przerwy i nie moglem sie oderwac;) no ale wrocilem na wode (czy raczej pod;) Natomiast co do nowego kompa to popieram w 100%;) nie ma to jak dobra i szybka grafika w symulatorze. Dasintra - podlacz dziwiek 5.1 czy tam 7.1 - o rany - powaznie SH4 zaczyna byc horrorem wtedy;) A jaka grafike kupujesz? Nvidia czy ATI?

jasne znam centuriona - bardzo fajna gra - najfajniejsze sa te bitwy na ustawionej wczesniej scenerii;) ach - gralem w to wieki temu - na jednej dyskiecie sie miescila;) SH1 to powaznie dobra gra - czas jej minal ze wzgledu na grafike ale z technicznego pkt widzenia jest naprawde super - do dzis pamietam te 5 lat grania;)))

tez mialem przerwe - gralem w Dead Space (niezle ale monotonne i sterowanie mnie rozwalilo;) i FEAR.2 ... coz FEAR.2 tak mnie rozczarowal ze F3 wydaje sie byc mala porazka w porownaniu do FEAR.2;)

Sebekg -->

To jest wspanialy symulator, naprawde jedyny w swoim rodzaju - kupuj - grosze dzis kosztuje w PL z tego co widze w necie.

Jasne ze jest kompresja czasu - ale wlasnie przyjemnosc w tym ze patrole moga trwac po 8h i wiecej - ja tam nie siadam do SH4 jesli nie mam conajmniej kilku godzin wolnych - wtedy gram w IL-2;)))

Gram w SH4 z dodatkiem prawie 2lata - szczerze nic mi sie nie znudzilo - wspaniala pozycja dla kogos kto lubi ten temat;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-02-17 23:50:21]
20.02.2009
15:03
[174]
osina [ Legionista ]

Witam wszystkich podwodniaków,
Chciałbym prosić wszystkich obewznanych w temacie o mody na:
SH 3 i 4
dodanie sekstansu i innych urządzeń nawigacyjnych, aby samemu trzeba było określać położenie okrętu oraz Możliwość manualnego określania nachylenia sterów głębokości.
SH 4
okręt podczas burzy nie wzbija się na fale - morze faluje a okręt płynie po prostej. Strasznie mnie wkurza widok metrowej dziury między np śrubami a wodą. (jeśli niejasno to napisałem mogę podać screen).

Mógłby mnie też ktoś nakierować jak w SH3 mając do dyspozycji radiogramy (?) z dowództwa odnaleźć konwój?
20.02.2009
16:48
[175]
sebekg [ Legend ]

strelnikov ---> w IL2 sam bym pogral:) co powiesz na partyjke po sieci ??;) tylko plytke znalesc musze
20.02.2009
20:48
[176]
sebekg [ Legend ]

Dobra nabylem, dobrze miec saturna pod nosem:):) w ktorej misji jestem bezposrednio przy wrogich statkach ?? i fajnie jak w dzien byla by:) tak narazie obczailem gre i musze stwierdzic ze bardzo mi sie podoba. Czuje ze szykuja sie nie przespane noce:P
21.02.2009
02:05
[177]
strelnikov [ Generał ]

Sebekg -->

co do IL-2 nie ma problemu wlasnie sam o tym myslalem - jedyny problem to czas. Jesli masz presje na latanie juz zobacz forum PL lub miedzynarodowe - lub strone PL wwwcmhqpl - tam na forum znajdziesz Polakow latajacych w zespolach miedzynarodowych (glownie po niemieckiej stronie) - ale to sa jedni z najlepszych jacy lataja on-line od nas z kraju;) Zobacz tez wwwil2forum.prvpl. Nie mam doswiadczenia w gre on-line w IL-2 ale zawsze kiedys trzeba zaczac;) (traktuje te gre jako baze samolotow;) mam ja na dysku od kiedy pojawila sie jej 1 wersja - jednak te prawie 7 lat latam w SP - za to w 100% realizmu;)

Co do SH4 to:
- przy okretachstatkach wroga jestes gdy wlaczysz misje pojedyncza lub w treningu masz atak na pojedynczy cel jak i no konwoj
- przejdz trening to jest bardzo przydatne dla "zalapania" gry
- nie graj wstepnie na 100% trudnosci gdyz sie zniechecisz
- w dzien atakuj bedac pod woda, strzelaj torpedami - jedynie nieuzbrojone statki wroga niszcz dzialem, pod warunkiem ze nie ma samolotow wroga w poblizu;)
- ta gra to poemat, powiedz jaka masz wersje 1.4 czy 1.5 (czy kupiles dodatek U-boat missions)


Osina -->

co do SH3 to znajdz watek tutaj na forum - tam podawali wszyscy najwazniejsze mody - takze z Dasintra i Ebertem mowilismy jak samemu modowac gre. Jesli chcesz szybko linki do wszyskich modow do SH3 to zobacz forum na wwwsubsimcom.

co do SH4 to troche nie wiem o co chodzi;) kk ;) sorry - tzn. rozumiem o czym mowisz tylko wg. mnie jedna czesc wypowiedzi przeczy drugiej;)) tzn. tak: jesli sruby okretu "miela" powietrze ... to znaczy to wlasnie tyle, iz okret wznosi sie na falach;) Gdyby plyna po prostojej i nie wykonywal ruchu do gory wznoszac sie i w dol opadajac to praktycznie bylbys caly czas pod woda w czasie sztormu ;)) Z ksiazek mozesz dowiedziec sie ze wlasnie sruby bylo czasem strasznie slychac gdy "unosily sie ponad wode i mielily powietrze" - pamietam to chyba z zelaznych trumien ale glowy nie dam sobie uciac ze na 100% z tej ksiazki - moze to byla jakas inna ksiazka byc moze o am. op. a nie o u-boot'ach. Zreszta nie wiem jak to obserwujesz - wg. mnie ruch okretustatku w SH4 jest naprawde bardzo dobrze odwzorowany - na pewno zdecydowanie lepiej jak w SH3.

Co do sterow glebokosci w SH3 to juz tego nie pamietam. Za to w SH4 mam ten sam problem - nie moge ich ustawic na konkretnie takiej pozycj na jakiej chce. Idzie z tym takie utrudnienie ze wynurzajac sie rufa moge zmienic polozenie sterow glebokosi na rufie jedynie za pomoca ruchu okretu do tylu. Owszem to jest normalne gdy okret tonie z przepadaniem na dziob i wynurzasz sie dajac cala wstecz. Ale co gdy mam zalane np. tylnie przedzialy torpedowe i okret ma przeglebienie na rufe??? nim stery zmienia pozycje to moze byc juz za pozno...

Takze nie zauwazylem jakiejkolwiek (nawet podstawowej rufa - zero - dziob)mozliwosci trymowania okretu. Niby wszystko jest ok jesli okret nie jest uszkodzony i nie ma przeciekow. Ale w chwili przeciez gdy mamy zalane w wyniku uszkodzen ktores z przedzialow nastepuje przeglebienie - na dziob lub rufe na ogol. Nie mozna wyrownac okretu trymujac go - po prostu nie ma funkcji sterowania iloscia wody w zbiornikach balastowych ... owszem mozna sprezonym powietrzem wycisnac wode ale wylacznie w celu alarmowego wynurzenia - a nie np w celu wyrownania okretu ... coz dziwne - to prosta opcja nadajaca o wiele wiecej realizmu i pozwalajaca ratowac okret - w IL-2 masz takie mozliwosci dla samolotu (co jest raczej mniej potrzebne jak w okrecie podwodnym - patrzac z pkt. widzenia symulatora na komputer mam na mysli) wiec dziwi mnie ze nie zaimplementowano tego w SH4 - okrecie podwodnym;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-02-21 02:07:53]
21.02.2009
11:47
[178]
sebekg [ Legend ]

Mam sama czesc gry bez dodatku nic nie instalowalem wersja to 1,3

Co do Il-a to mam sama podstawke bez tych dodatkow, myslalem ze w 2 mozemy polatac, ja tak z kumplem latalem:) co prawda on wiecej czasu nurkowal w kierunku ziemi(nie umie latac chlopak niestety:( ) ale ogolenie gra sie naprawde spoko. Gdybys byl chetny to chetnie wytre zakurzonego joy-a :)
21.02.2009
16:01
[179]
osina [ Legionista ]

Strelnikov
dzięki. Co do SH4 to chodzi mi o to, że u mnie okręt, nawet podczas silnego sztormu, zachowuje jak przy zwykłym morzu. Wygląda to tak - okręt sobie płynie, a woda ucieka mu spod dna.
Znasz odpowiednie mody na stery głębokości i urealnienie nawigacji czy nie? Jak tak to daj znac a jak nie to trudno - moze ktos kiedys zrobi.
22.02.2009
00:57
[180]
strelnikov [ Generał ]

sebekg -->

wybierz opcje aktualizacji i pobierz plik aktualizujacy gre do wersji 1.4 Jesli sie Tobie spodoba gra kup dodatek "u-boat missions" to bedziesz mial gre takze z u-bootami monsunowymi i elektrycznym u-bootem Walthera. Takze gra sama spatchuje sie do wersji 1.5 - najlepszej obecnie dostepnej.

ok - nie ma problemu - zorganizuje sie jakos na przyszly weekend to chetnie wzbije sie w powietrze on-line;)) - nadaj w tygodniu tutaj czy bedziesz mial czas w przyszla sobota czy niedziela. Mam IL-2 1946 - zaraz zerkne czy cos jeszcze do niej musze dociagnac.

Osina -->

hmm ... nie mam tego problemu ze wznoszeniem sie okretu na falach - moze ktos inny mial i pomoze (zobacz np. post 28 - moja eSka unosi sie delikatnie na fali i przechyla sie na strone przeciwna - nawet przy nieco wzburzonym morzu). Najlepiej idz na wwwsubsimcom i zapodaj tam na forum ten temat. Co do sterow glebokosci to tak jak pisalem - mam to samo ale nie widze aby byl na to jakis mod lub aby ktos to rozwiazal. Co wiecej nie widze w plikach gry mozliwosci ustawienia sterow glebokosi bez polaczenia tego z poruszaniem sie okretu ... po prostu tego nie widze nie znaczy ze tego nie ma ale ... zobacz na subsimie - goscie w devteam nie rozwiazali tego problemu. Zreszta dobrze bardzo ze na to zwrociles uwage - trzeba bedzie uniknac tego problemu w SH5.
22.02.2009
01:16
[181]
sebekg [ Legend ]

Pokombinuje sobie z tym SH IV. Co do Il-a bardzo chetnie, ja tam nie wiem ktorego mam wiem ze ta pierwsza wersje. Nie przykladam do niej zbytniej uwagi bo wiesz zawsze latalem we FSy :):) no i czasem w CFS I,II,III
26.02.2009
22:15
[182]
strelnikov [ Generał ]

Sebekg -->

Strzala Sebekg! Sluchaj to moze sobota lub niedziela - na pewno po 1617 - moglibysmy cos sprobowac polatac - jesli masz czas oczywiscie. I drugie pytanie - grasz w strategie z II WS? Znasz moze serie Combat Mission? Moglibysmy zagrac w CM Barbarossa to Berlin (druga czesc). Ta gra kosztuje ok 20 pln i na dzis ma taka sobie grafike ale jest najrealniejsza strategia. (jest w czasie realnym z pauza co minute na korekte rozkazow) To idealna gra do grania przez e-mail lub on-line. Jesli znasz serie to nadaj mozemy zagrac - jesli nie znasz a lubisz prawdziwe strategie to ta gra jest geniealna;)
27.02.2009
07:48
[183]
dasintra [ Général d'Armée ]

strelnikov ------> jeżeli CM biega przez e-mail, to sam mogę się również dopisać do listy. Od prawie dwóch lat gram non stop w War in the Pacific przez maila, zatem co nieco doświadczenia w tej sprawie mam. Wcześniej jednak muszę samo CM sobie zakupić i zobaczyć z czym się ową grę jada. Czy to jest chociaż trochę podobne do "Theatre of War" (link poniżej) które zresztą mam?

wwwgry-onlineplS016.asp?ID=1957
27.02.2009
16:01
[184]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Proszę o listę najlepszych według Was modów do SH3 z linkami i opisem co dają, byłbym bardzo wdzięczny

Najbardziej mi zależy nad modem, który zmienia rozdziałkę
28.02.2009
23:38
[185]
strelnikov [ Generał ]

Dasintra -->

jasne - CM chodzi i przez e-mail i on-line (tcp.ip). Ale w kolejnosci:

- War In The Pacific znam +- z netu i od kumpli. Musze ja kupic to chetnie zagram - nie mam oczywiscie doswiadczenia, mialem nabyc ale wlasnie przygotowywali kolejna werjsje (nowa mapa bardziej szczegolowa w mniej skali czy cos takiego) wiec sie wstrzymalem i tak zostalo ... musze sie tym zainteresowac ponownie gdyz to pozycja wybitnie mnie interesujaca moze byc;)

- co do CM to polecam czesc Combat Mission Barbarossa to Berlin (w EMPIKU za 29 czy 19 PLN) oraz CM Afrika Korps (tyle samo kosztuje chyba, nie wiem zreszta czy jest w PL wydana - ja mam wszystkie czesci z battlefrontu, wiem ze na pewno jest Barbarossa to Berlin gdyz ja sam widzialem;). To jest gra z 200102 roku ale do dzis lepszej nie moge znalesc (bardziej realnej). Tak jest podobna do Theatre of War ale tylko nieco ... znaczy sie nie ma takiej plastikowej grafiki, na mapie nie panuje haos no i jest o wiele bardziej realna - takze max zarzadza sie batalionem (lub kilkoma) no ale wtedy ustawienie oddzialow do walki trwa kilka godzin;) Krotko mowiac CM to perfekcja symulacji fragmentu bitwy na ladzie - owszem ma uproszczenia tyle ze ... w porownaniu do innych gier to majstersztyk - symulator nie gra. Zreszta do Theatre of War wyszlo pelno obecnie modow usprawniajacych te gre ale ... jakos nie moge sie do niej przekonac wiec gram w Combata caly czas. Grafika w CM jest wektorowa bez wspolczesnych bayerow 3D ale to nic - wszystko wyglada w miare jak ok - za to dziala tak dobrze jak nigdy do dzis;)

Sluchaj - jak kupisz CM:BtoB to nadaj. Mailem podesle Tobie wszystko co niezbedne i jesli nie jestes z wawy to posle Tobie DVD z texturami (bmp) albo postawie paczke na FTP bedaca kolekacja modow - tyle ze je poprawilem sam, wyrownalem, dokonalem exportu z innych gier i zrobilem tak aby wszystko bylo idealnie zgodne z realiami historycznymi (na tyle na ile to mozliwe). Chodzi o to ze sama gra ma takie sobie textury - trzeba wgrac nowe - ja to wszystko mam to Ci podesle;) Takze w mailu podam wszystkie linki niezbedne - zobacz na razie wwwcmhgpl - to sa gracze co graja w serie CM i tego typu gry. Do gry dodana jest instrukcja ok 200 stron (nie wiem jak w PL ale w US dostajesz to wydrukowane w ksiazce) - przeczytaj bedzie niezbedne. Dasintra - jak nabede WITP to tez nadam - chetnie bym w to zagral wreszcie - jaka jest obecinie wersja najnowszanajlepsza?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-02-28 23:41:12]
01.03.2009
01:28
[186]
strelnikov [ Generał ]

w ogole to mialem niezla przygoda ;) plywam sobie tradycyjnie okretem klasy S (wczesniej mnie zatopili - wtedy co ruchy wrogich jednostek na morzu Jawajskim i dookola Borneo testowalem - wiesz te z moda) od nowa no i wyplynalem na 3 patrol. Do tej pory zatopilem na patronu pierwszym jeden maly frachtowiec i na patrolu drugim dwa niszczyciele. Wiec wyplynalem na patrol trzeci a pierwszy z Surabaya ... no i dostalem rejon operacyjny w okolicach Celebesu to mysle - luz - poplynalem tam, patroluje ale nic - a tu nagle TF! wiec manewrujac sprytnie zatopilem Shokaku przez co narazilem sie na ponad 14 godzinne szykany ze strony eskorty ;) cala swit i dzien spedzilem w zanurzeniu ... odwarzylem sie wystawic peryskop i omiesc nim horyzont tuz po zachodzie slonca. Wroga nie bylo ale poniewaz nastepnego ranka ilosc wrogich samolotow nie dawala mi spokoju w ciagu dnia to pomyslalem ze opuszczam ten rejon ... mialem jeszcze pelno (34) paliwa i 8 torped wiec mysle gdzie tu poplynac (nie wypelnilem podstawowego zadania wiec nie mialem nowego przydzialu) i wybor padl na ... Palau ;))

Coz ... nie bylem tam nigdy tym bardziej okretem klasy S ... wiec plyne. Doplynalem w rejon, w miare sprawnie (okolo 5 - 6 dni zeglugi z predkoscia srednia 8 wezlow - to z miejsca w ktorym bylem w poblizu Celebesu, z przerwami na zanurzenia alarmowe - samoloty) i wlasnie studiuje mape ktory port zaatakowac lub gdzie moze byc kotwicowisko a tu nagle kontak wzrokowy z 2 jednostkami - patrze a to amerykanskie frachtowce spieszace szybko na Jave ... w tym samym momencie kontakt radarowy z samolotami - no to juz wiem - frachtowce za chwile stana sie celem ataku... tak tez sie stalo kilka minut pozniej ... oba po walce ok 1h z roznymi grupami samolotow ulegly ... mysle sobie aha - to musze trzymac sie na bacznosci.

--> Okolo 4 am podplynalem w okolice samych wysp - w bezposrednia odleglosc od ladu - szukajac tam wrogich jednostek ... przywital mnie ogien z art. nabrzeznej ... wiec dalem zanurzenie na peryskopowa, w tym samym momencie uzyskalem kontakt z wolno obracajacymi sie srubami ... manewrujac w okolicach brzegu odnalazlem sredniej wielkosci frachtowiec (udajacy sie takze w kierunku Javy) i poslalem go na dno dwoma celnymi strzalami torpedowymi (o tyle bylo ciezko ze atakowalem w nocy przy wykorzystaniu persykopu ale ok juz tak robilem).
01.03.2009
01:38
[187]
strelnikov [ Generał ]

--> po 4.30 am explodowal w czerwonej kuli ognia i poszedl na dno - explozja byla na pewno zaobserwowana z brzegu a wlasnie robilo sie szaro - wstawal dzien - jednak musialem sie wynurzyc przynajmniej na godzine i podladowac akumulatory. Coz mialem radar do celow powietrznych wiec moglem sobie na to pozwolic - jednak wczesniej musialem oddalic sie od brzegu przynajmniej na tyle aby pozostac poza zasiegiem art. wybrzeza. Plynalem wiec pod woda oddalajac sie od ladu dobre pol godziny aby tuz po 5 am wynurzyc sie na powieszchnie, nabrac powietrza, podladowac akumulatory i znowu po 6 am zanurzyc sie - wiedzialem ze pojawienie sie samolotow to kwestia czasu. Coz - caly czas szukalem wrogich jednostem albo samemu sprawdzajac hydrofony albo zlecajac to ich obsludze. Tuz przed wynurzeniem obrocilem ich glowice raz jeszcze o 360 i nie uslyszalem zadnego dziwieku srub...
01.03.2009
01:43
[188]
strelnikov [ Generał ]

-->

... W tym miejscu popelnilem kolosalny blad ... powinienem byl jeszcze wysunac peryskop i zlustrowac horyzont ... byla juz szaro i warto bylo przynajmniej dla formalnosci wykonac ta normalna procedura... jednak tego nie zrobilem...

wiec tym wieksze bylo moje zdziwienie gdy wyszedlem na mostek i zobaczylem w miare bliskiej odleglosci japonski niszczyciel ktory wlasnie mnie zauwazyl i ... uruchomil silniki nabierajac predkosci i kierujac sie w moja strone ...nie mialem wyjscia jak alarmowo sie zanurzyc i wykonac zwrot w jego kierunku.
01.03.2009
01:52
[189]
strelnikov [ Generał ]

-->

jednak ... zachowalem zimna krew ;) i wzorem Mush'a pozostalem na peryskopowej trzymajac wyciagniety peryskop - ciagle jednak kierujac sie dziobem w strone niszczyciela... gdy odleglosc wyniosla mniej jak +- 600 yardow rozkazalem otworzyc pokrywy wyrzytni torpedowych 1 i 3 ... gdy odleglosc zmalala do +- 450 yardow a nasze okrety skierowane byly idealnie dziobami do siebie rozkazalem odpalic obie wybrane torpedy - namiar zero, odleglosc +- 400 yardow pierwsza torpeda ustawiona na 3 stopy trafia - chwile pozniej w tym samym namiarze trafia druga torpeda ... maxymalnie daje zwrot na sterburte i oceniam sile ataku przez peryskop...
01.03.2009
01:55
[190]
strelnikov [ Generał ]

nisczyciel zwalnia, wydobywa sie z niego gesty dym i zaczyna w minute po ataku tonac przeglebieniem na dziob... wydaje wiec rozkaz wynurzenia okretu aby napawac sie zapachem sukcesu oraz wziac do niewoli kilku Japonczykow ;))) - mam przeciez nadzieje ze ktos z zalogi wielkiego Akizuki ocaleje ...
01.03.2009
02:02
[191]
strelnikov [ Generał ]

niestety ... jedyna ocalala osoba jest kolo obslugujacy mechanizmy do zrzucania bomb glebinowych ... nie chce sie poddac - grozi zrzuceniem bomb ;)) wiec sie oddalam pozostawiajac go na lasce losu ;) czy raczej na jego wlasnym nisczycielu ;))
01.03.2009
02:12
[192]
strelnikov [ Generał ]

po tym wydarzeniu polynalem do Melekeok - najwkiekszego portu w tym archipelagu i storpedowalem tam jeden z 3 stojacych na kotwicy frachtowcow - dostal dwiema torpedami ale nie chcial isc na dno - o wynurzeniu nie bylo mowy - wiec nie moglem go dobic ...
01.03.2009
02:19
[193]
strelnikov [ Generał ]

tak wiec ten patrol zaliczam do bardzo udanego ;)) -->
do bazy wrocilem 14 lutego i teraz czas na patrol nr.4 - 2 i ostatni z Surabaya ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-03-01 02:19:54]
01.03.2009
16:33
[194]
dasintra [ Général d'Armée ]

strelnikov ---------> widać, że faktycznie będę musiał się CM poważnie zainteresować. Jutro podskoczę do Empiku w moim pięknym mieście (Poznań) i spróbuję egzemplarz dla siebie dostać. Co prawda byłem wczoraj i nie rzucił mi się w oczy, ale przeglądałem regały z grami dość szybko bo mało czasu miałem. Najpewniej gdzieś pojedyńczą sztukę znajdę, a jeśli nie to zamówię sobie u nich przez neta.
Co do WitP'a to przyznam, że to najlepsza gra stricte strategiczna w jaką kiedykolwiek grałem, a gram już od dwudziestu lat (w 1989 dostałem Atarii 130XE na komunię, he he). W każdym razie gra jest naprawdę mocno rozbudowana, a dodatkowo mody czynią ją istnym "potworem", w którym znajdziesz wszystkie jednostki pływające jakie pływały po Pacyfiku pomiędzy '41 a '46 rokiem (bowiem limit czasu sięga do marca 46), nawet te wielkości USS Luzon (link poniżej)

en.wikipedia.orgwikiUSS_Luzon_(PG-47)

Oczywiście Witp nie jest grą idealną, jednakże bardzo mu blisko do tego miana. Przede wszystkim mamy zbyt ograniczony wpływ na działania na lądzie, ponadto trzeba wprowadzić całą masę HR'ów by zwiększyć realizm i nie dopuścić do kuriozalnych sytuacji jak np. naloty 1000 czterosilnikowych bombowców z wysepek o rozmiarze Wake czy Midway, a także fakt że lotniskowce przenoszą nieograniczony zapas bomb i torped dla swych samolotów.
W razie sam gram intensywnie już od dwóch lat, ciągnąc równocześnie dwie gry przez e-maila. Mam już ich trochę dosyć, ale jakoś siły na dalszą grę znajduję. Co do wersji, to ostatni patch pochodzi chyba z 2007 roku. Jak zauważyłeś, aktualnie fani czekają na "dodatek" Admirals Edition, który de facto jest całkowicie nowym Witpem. Póki jednak co, premiera jest ciągle odkładana i nie wiadomo kiedy ostatecznie pojawi się w internetowych sklepach. Cena będzie jednak baaaardzo wysoka, bo to produkt kierowany do bardzo wąskiego grona "maniaków", którzy zapłacą za niego każdą cenę. Z tego co pamiętam to ma wynosić około 50 USD, ale to nic pewnego. "Starego" Witpa dostaniesz za 19,90 tyle że możesz mieć problem z jego znalezieniam, bo kilka miesiecy temu ktoś pisał że przeszukał wszystkie sklepy w okolicy i nigdzie nie znalazł. Póki co znalazłem tylko to:

wwwliteriapl261786,Gry_Strategiczne_Wojny-Bitwy-Kampanie-War-in-the-Pacificl

Sequela o zachęcającym tytule "War plan Orange" raczej nie kupuj, chyba że zbierasz gry na czasy przyszłej emerytury. Witp jest bowiem dość "dynamiczną" gra w której ciągle coś się dzieje. w WPO możesz siedzieć przed monitorem kilkadziesiąt godzin i nie uświadczysz nawet jednej akcji. Brak rozpoznania lotniczego jest bowiem mocno odczuwalny.
Poniżej wrzucam linka do głownego forum społeczności od Witpa. Zajrzyj sobie w AARy to sam zobaczysz jak mniej więcej całość wygląda.

wwwmatrixgamescomforumstt.asp?forumid=10


btw. Jakiś czas temu wspominałeś o tym, że grałeś w Dead Space. Postanowiłem równiez spróbować i przyznam że zrobiło na mnie solidne wrażenie, chociaż sterowane w trybie "zza pleców" nie należy do moich ulubionych. Niebawem czas na Mass Effect, jednakże najpierw muszę zmienić kompa bo gra przy 15 fps'ach to żadna przyjemność. Niestety muszę poczekać na lekkie przynajmniej wzmocnienie złotówki, bo ceny sprzętu w ciągu ostatnich miesięcy podskoczyły wprost straszliwie. W listopadzie za GF 9800GT z 1GB zapłaciłbym 495pln, obecnie 649. Aghh
02.03.2009
15:17
[195]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

[184]
07.03.2009
02:13
[196]
strelnikov [ Generał ]

RPRT07 -->

cala liste masz na wwwsubsimcom - wejdz na forum, zobacz watek o SH3 i tam masz jeden z glownych tematow to mody do SH3

Dasintra -->

sorry - nie mialem jak wczesniej odpowiedziec - nie bylo mnie w domu dopiero wrocilem.

1. CM:BB spokojnie - jak nie bedzie to nie ma co zamawiac - przez neta zaplacisz 70pln chyba czy cost takiego (USD teraz drogi). Ja i tak bede Tobie posylac plyte z texturami do wymiany to moge Tobie poslac i CM:BB - oryginal - ja mam 2 wiec zero problemu, jak nie kupisz to powiedz - warto w ta gra caly czas grac - w szczegolnosci jesli wczesniej nie grales ;) zobaczysz jak wciaga a w trybie PBEM mozna sobie smialo i na luzie grac w prawie realna rozgrywke (no uproszczenia sa wszedzie) w zalaczeniu zrzut na pewnym oddaleniu abys widzial jak +- wyglada mapa - oczywiscie kazde potrzebne zblizenie i oddalenie mozna usyskac - interface jest banalnie prosty do opanowania.

2. WitP pobiore w takim wypadku w nowej wersji - chyba ze sie do wakacji nie pojawi to wezme obecnie dostepna. Heh - 50 USD to ja za kazda serie CM placilem na battlefrontcom ;)) 150USD za wszystkie 3 (no kupowalem przed premiera kolejne 2 czesci - pierwsza w dzien premiery;) wiec nie ma problemu - 50USD na kilka lat grania - za takie Dead Space place 109pln i gram 8h wiec wiesz ... wychodzi nawet wiecej w porownaniu z WiTP ;)) Nie ma idealnej gry - kazda ma jakies ograniczenia - coz - dobrze ze ktos robi przynajmniej takie jak CM WitP czy SH. Tak sie spodziewalem ze w to grasz - gdziesz wczesniej widzialem Twoje posty chyba w tym temacie - tu na forum (moze to byl ktos inny a Ty o tym mowiles kiedys w watku o SH). Tak - tez gram tyle co Ty ;)) nawet dluzej - moj pierwszy to byl ZX spectrum+ w 1985 roku, w 89 to mialem tylko atari 65XE - ale tam - pozniej kupilem (tj. dostalem) Amige500 ;) pozniej PC jak juz na studiach bylem;) ale fajnie ... szkoda ze czas tak szybko mija tylko;) lol Zobacze EMPIKI i jakies duze sklepy w centrach - czasem tam mozna cos ze staroci znalesc - jak nie to kupie na matrixie i tyle ;)

3. Dead Space - eh ... coz wiesz szukalem czegos nowego - patrze w empiku stoi DS ... mowie a tak jasne - czytalem o tym pol roku temu gdy produkowali ... to kupie mysle... kupilem ... o basta ... sterowanie mnie tak rozwalilo ze niczego w tej grze nie moglem sie przestraszyc ... poza sterowaniem ;) - w zasadzie to nie wiem czy to horror - skryptem wszystko jest rozwiazane - dwa ruchy do przodu i wypadaja potwory - trzy ruchy w lewo i znowu potwory ... zrobisz cos a tu znowu potwory ... i tak do konca. Ale fakt - gra jest na dwa podejscia ja mozna skonczyc (8h moze wiecej nie pamietam odinstalowalem po skonczeniu;) - to sterowanie mnie wkr. i dlatego tak ja oceniam - poza tym jak na akcje umiejscowiona na 1 statku kosmicznym to i tak jest niezle. Niby meczy troche po jakims czasie (monotonia) ale - nie jest dluga - wrecz przeciwnie. Mozna zagrac. Zoptymalizowana jest perfekcyjnie - to czapka z glowy dla programistow;)

4. Mass Effect ... no coz ... szczerze powiem ze od wielu lat tak mnie nie wciagnela przygoda jak wlasnie ta. Czekalem na Fallouta 3 - dostalem strzelanine ... wlaczylem Mass Effect i ... urzekla mnie ta historia ;) To najlepsza gra ostatnich kilku lat - powaznie. (mam na mysli fabule i integracje ze swiatem - oczywiscie wady ma ale gina w calosci przyjemnosci jaka czerpiesz z gry)

5. No wiem - ceny zwariowaly - za wzmacniacz ktory kupilem za 2400 kumpel zaplacil juz 2900 ... co za bzdura. Natomiast jak rozmawialismy ze wzgledu na SH4 (i ME) niezbedna jest dobry sprzet - no w ME zawsze mozna grac na konsoli - ale szkoda tej gry na TV;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-03-07 02:16:01]
07.03.2009
12:56
[197]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

strelnikov----> wiem, że są tylko, które? podaj mi zestaw modów najlepszy według ciebie do SH3
13.03.2009
00:57
[198]
sebekg [ Legend ]

Sory ziomek, bylem poza miastem w weekndy poprzednie teraz pewnie bede:) to moze byc partyjka, tylko nie wiem czy sobota czy niedziela. Dam jeszcze znac:) piszesz sie ?
13.03.2009
12:44
[199]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

skoro jesteś, to podasz mi ten zestaw z linkami, please??
13.03.2009
14:08
[200]
sebekg [ Legend ]

sobota u mnie odpada, niedziele mam cala wolna:)
14.03.2009
16:16
[201]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

oki
15.03.2009
12:00
[202]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

sebekg----> jest niedziela, możesz mi podać ten zestaw?
15.03.2009
18:55
[203]
sebekg [ Legend ]

jaki zestaw ????????? chyba mnie z kims pomyliles:)
16.03.2009
08:25
[204]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

zestaw z modami i linkami do pobrania
19.03.2009
19:55
[205]
sebekg [ Legend ]

a to nie do mnie:)
20.03.2009
12:02
[206]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

No proszę czekam na to już tydzien:D
22.03.2009
01:35
[207]
strelnikov [ Generał ]

RPRT07 -->

o rany czlowieku sorry - bardzo malo jestem na tym forum - na subsimie sa opisane i myslalem ze sam je wybierzesz wg. opisow. Ja gralem w SH3 lata temu i dzis trudno jest mi od reki przypomniec sobie mody do niego wszystkie - zreszta gdy w niego gralem mod GW byl w powijakach i nawet nie bylo jeszcze finalnej wersj tego moda. Sami modowalismy z Dasintra Ebertem i innymi - w sumie wyszlo nam tak jak w GW (Grey Wolves - taki mod do SHIII _ najlepszy)

Sluchaj - najlepiej jesli pobierzesz mod Grey Wolves (ostatnio jesli mnie pamiec nie myli to byla wersja 2 - gdzies w koncu 2007 roku) i go zainstalujesz. To jest jeden wielki mod zmieniajacy SHIII w naprawde rasowy sub sim niemieckiego op. z IIWS. Praktycznie nie znam ludzi ktorzy graja w SHIII a nie korzystaliby z tego moda. Co do modow zmieniajacych rodzielczosc na panoramiczna to nie stosowalem nigdy wiec nie mam pojecia - jesli taki jest to informacje o tym znajdziesz na subsimie na 100% - dlatego ta strone polecalem.


Sebekg -->

o to widze u Ciebie tak jak u mnie ;)) - takze dopiero znalazlem czas aby wejsc na forum po chyba 14 dniach przerwy lol. Sluchaj to moze sie umowmy na spokojnie na pozniejszy termin . mnie znowu nie bedzie - praktycznie wroce po 20 kwietnia. To namowmy sie za ok miesiac - w sumie wczesniej czy pozniej polatac zawsze mozna;)
22.03.2009
17:18
[208]
sebekg [ Legend ]

pewnie:) bede sie przypominal co i raz:)
22.03.2009
23:10
[209]
strelnikov [ Generał ]

Sebekg -->

cool - to ja takze wpadne tu od czasu do czasu - jesli nadasz ze masz czas w kolejny weekend to postaram sie dostosowac i moze wreszcie uda nam sie wzbic w powietrze on-line;)


Tymczasem bylem noca na 4 patrolu (2 z Surabaya) - szczesliwie dotarlem do Australii po drodze topiac jeden DD ktory poszedl na dno w tempie 3 minut lol ;) --> jakas zguba z konwoju czy co? ;) caly czas padalo i byl sztorm - gdy sie przejasnilo znalazlem go zmierzajacego w moim kierunku i nie moglem sobie odmowic ataku ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-03-22 23:13:13]
01.04.2009
00:49
[210]
sebekg [ Legend ]

spoko ziomek w koncu sie zgramy predzej czy pozniej:):):)
11.04.2009
14:28
[211]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Wiecie kiedy wyjdzi Silent Hunter V??
12.04.2009
22:47
[212]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

ej wilczury morskie... jest tu ktoś;
14.05.2009
09:09
[213]
dasintra [ Général d'Armée ]

strelnikov ----------> 4. Mass Effect ... no coz ... szczerze powiem ze od wielu lat tak mnie nie wciagnela przygoda jak wlasnie ta. Czekalem na Fallouta 3 - dostalem strzelanine ... wlaczylem Mass Effect i ... urzekla mnie ta historia ;) To najlepsza gra ostatnich kilku lat - powaznie. (mam na mysli fabule i integracje ze swiatem - oczywiscie wady ma ale gina w calosci przyjemnosci jaka czerpiesz z gry)

Pomimo faktu iż raczej niechętnie podchodzę do każdej gry RPG, w której prowadzimy bohatera z kamerą umiejscowioną za jego plecami zdecydowałem się (głównie za twoją rekomendacją) na skorzystanie z oferty "Platynowej Kolekcji" z zakupiłem sobie własny egzemplarz Mass Effecta za niecałe 60pln. Już w trakcie tworzenia postaci wiedziałem, że był to dobry zakup. Kolejne minuty zdawały się to potwierdzać, a po godzinie gry to już szczęka totalnie mi opadła. Nie wiem jak mogłem wcześniej ignorować istnienie tej gry! Nie wiem jak mogłem wydać kasę na F3! Pomimo tego, iż znalezłem się w kręgu graczy ME, którzy mają problem z CTD (nikt nie wie czego to wina; gra zwiesza się przeciętnie co 30 minut), z uporem maniaka resetowałem kompa i na powrót sejwa w ME uruchamiałem. Naprawdę od bardzo dawna nie miałem okazji tak dobrze bawić się przed monitorem. Zgadzam się równocześnie z tobią, że jest do ZDECYDOWANIE najlepsza gra ostatnich lat.
14.05.2009
13:01
[214]
Karac [ Generał ]

dasintra

ME jest przede wszystkim epicki w formie. Natomiast rozgrywka jest już niestety wg mnie mocno spłaszczona i ograniczona. Nie zmienia to faktu, że grało mi się bardzo fajnie (ja poza tym bardzo lubię klimaty sci-fi) jednak spodziewałem się więcej.

Przede wszystkim rozwój postaci jest bardzo słaby. Rozgrywka pomiędzy jedną klasą a drugą niemal w ogóle się nie różni. Liczy się giwera o lepszych parametrach. Położono za duży nacisk na strzelanie. Tak na prawdę ta gra to shooter z rozbudowaną fabułą. Elementy RPG są śladowe (małe zróźnicowanie dialogowe, efekt końcowy jest niemal zawsze taki sam.)

Ekwipunek to też małe nieporozumienie. Wszystko wygląda tak samo, a różnice są w parametrach. Poza tym zbieranie tony sprzętu, który później się tylko sprzedaje i w połowie gry człowiek jest milionerem również nie wpływa atrakcyjnie na rozgrywkę.

Zadania poboczne są okropnie monotonne. To jest najwększa bolączka tej gry.

Jadnak jak już zaznaczyłem, wiele jej wybaczam ponieważ gra ma klimat ogromnej, kosmicznej przygody i to najbardziej w niej cenię. Najlepsze są te podróże, rozmowy, podziwianie scenerii.

Jednakże ochy i achy oraz twierdzenia, że jest to jedna z najlepszych (albo i najlepsza) gra ostatnich lat są wg mnie moooocno przesadzone.
14.05.2009
14:01
[215]
dasintra [ Général d'Armée ]

Karac ---------> zgadzam się, jednakże w przypadku ME od samego początku przygotowany byłem na "shootera z elementami RPG", dlatego całkowicie wybaczam produktowi to, że pod względem rozwoju postaci nie jest żadnym wielkim osiągnięciem. To co przypadło mi do gustu najbardziej to sama fabuła - dawno tak dobrej nie widziałem. Jest to całkowita przeciwność F3, który miał być RPG, a stał się fps'em z marną przygodą, kiepską grafiką (a zapowiadano przełom) itd. Dlatego w 2010 roku zamierzam bez zbędnego rozmyślania zakupić ME2, natomiast F4 (który podobno również ma się pojawić) dopiero po głębokim zastanowieniu.
16.05.2009
10:34
[216]
Karac [ Generał ]

dasintra

Ja jednak oczekiwałem więcej i dlatego już ME2 sobie daruję. Tym bardziej, że z wstępnych materiałów wynika, że na strzelanie położą jeszcze większy nacisk. Szkoda. Od dawna twierdzę, że gry są coraz prostsze i głupsze.

Na szczęście jest jeszcze SH4:)
21.05.2009
04:03
[217]
strelnikov [ Generał ]

Dasintra -->

o witaj czlowieku! To juz wiem dlaczego zniknales-) Ciesze sie ze ME przypadl Tobie do gustu. Do dzis dzien mam ja na HDD i czasem wlaczam dla przyjemnosci - podaba mi sie nawet postac ktora zrobilem sobie oczywiscie plci pieknej-) W zalewie "tego samego pod roznym tytulem" ME naprawde jest pozycja w ktora trzeba zagrac - swiat tej gry mnie rozkoszuje, jego w wiekszym zakresie spojnosc oraz oczywiscie fabula - tego wszystkiego oczekiwalem po F3 - znalazlem to w ME - oczywicie jak mowi Karac - moglo byc lepiej i to duzo. Tak ma racje tez ze inventory to w tej grze nie ma, zupelnie zepsuli handel miedzygalaktyczny i nie wiem dlaczego kasa w grze ma znaczenie marginalne - postawili na fabule i przygode - widac to. Tak jak pisalem juz w innym watku a Karac napisal - to epicka gra - powala przygoda , czlowiek sie utozsamia z postacia i pragnie poznania swiata w ktorym sie znalazl. Pewnie misje dodatkowe sa powielone do granic mozliwosci a ich schematycznosc boli - jednak nie psuje to gry - po prostu autorzy niskim kosztem (moze mieli ciecie w budgecie-) chcieli gre zrobic "bardziej rozbudowana".

Co do rozwoju postaci i rozgrywki to coz - widac tu dobrze ze gra byla pomyslana na konsole i zostala wypuszczona tez na PC. Co z tego wynika widzimy.

EDIT --> Fallout to sie skonczyl na Falloucie 2 -) teraz to jest jakas gra w tym swiecie luzno osadzona - juz nawet przestalem czytac newsy na ten temat-) jakbys kiedys zagral to daj prosze znac czy warto.


Karac -->

nie wiem czy sa takie twierdzenia przesadzone - w zalewie tego co jest obecnie ME wg. mnie sie wybija na plus zdecydowanie. NIe pamietam juz o co chodzilo w F3 (Acha chyba o oczyszczenie wody) a ME odtwarzam sobie z zamknietymi oczami - no coz - dawno nie gralem w gre z fajna fabula i perfekcyjna grafika jednoczesnie. Owszem znam prawdziwe i o wiele lepsze RPG - ale nikt tu nie mowi o RPG - Dasintra tez to nazywa shooterem z elementami RPG. Szczerze powiem ze "strzelanina" jest fajniesza w F3 - ale co z tego? nie chce strzelac tylko - chce zyc w danym swiecie, explorowac go, poznawac i odkrywac jego tajemnice, znalesc nowe lokacje, nowych ludzi (nie tylko-) - tego w ME nie brakuje. Natomiast okrojenie tej gry z elementow RPG tez mnie zlosci.

I jest cos jeszcze - ostatnio tak idealnie od strony filmowej zrealizowanej gry to nie widzialem, od czasow czeskiej produkcji pt. Mafia. Ujecia, kolory, cut scenki, praca kamery, tematyka tych przerywnikow, etc. wszelkie male smaczki mnie urzekly. Widac ze na to poszla kasa takze. Zwrociles uwage jak "naturalne" wydaja sie postacie z ME ze swoja mimka w porownaniu z kuklami z innych gier?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-05-21 04:14:02]
21.05.2009
04:29
[218]
strelnikov [ Generał ]

a jak tam patrole? plywacie jeszce? --> ja sie wlasnie wynurzlem zasiegnac jezyka od w poblizu przeplywajacej jednostki ... -)))
21.05.2009
09:13
[219]
Karac [ Generał ]

strelnikov

Wg mnie, uważanie ME za wielkie dzieło doskonale obrazuje w jakim stanie jest rynek gier. Być może rzeczywiście w porównaniu to całej tej papki, jaka nas zalewa z lewa i prawa, gra się wyróżnia.

Jednakże ja nie mam zamiaru obniżać swoich standardów tylko dlatego, że producenci tłuką na potęgę proste, puste i nieciekawe gry.

ME mogłobyć wielką grą gdyby znów nie został popełniony największy grzech, a mianowicie upraszczanie do bólu rozgrywki.

P.S. F3 nawet nie tknąłem i nie planuję. Ostatnią naprawdę świetną i przemyślaną grą jaka zrobiła Bethesda był Morrowind.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-05-21 09:15:32]
21.05.2009
11:53
[220]
dasintra [ Général d'Armée ]

strelnikov ---------- witam, witam. Cieszę się, że forum jednak w dalszym ciągu odwiedziasz, bo widziałem że trochę przerwy miałeś.
W każdym razie ME na tyle przypadł mi do gustu, że przyspieszyłem z modernizacją kompa i obecnie dysponuję raczej potężną maszyną, radzącą sobie bez kłopotów ze wszystkimi tytułami które aktualnie posiadam w swojej kolekcji. Teraz zresztą przyznać muszę rację, że nawet w SH ilość fpsów ma jednak spore znaczenie. Zbyt wiele co prawda jeszcze nie pływałem, ale wkrótce ulegnie to znacznej zmianie :)
26.05.2009
18:12
[221]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Ja jakoś nigdy nie mogłem przechwycić jeńców;d
26.05.2009
20:01
[222]
dasintra [ Général d'Armée ]

RPRT07 ------------> co dokładnie masz na myśli? W SH4 można jedynie zestrzelonych pilotów na pokład zabierać, żadnych innych rozbitków brać nie można. Nie miałoby to większego znaczenia, chociaż dowódcy amerykańskich OP od czasu do czasu korzystali z możliwości przesłuchiwania jeńców, głownie w celach wywiadowczych. Zdarzały się też inne okazje, jak na przykład znany dobrze incydent Musha Mortona i radzieckiego frachtowca na Morzu Japońskim. Mush sądząc, iż to jednostka japońska (szedł bez oświetlenia, chociaż powinien jako jednostka 'neutralna') zabrał na pokład kilkunastu bodajże rozbitków, w tym i kobiety. Po dotarciu do Dutch Harbor na Aleutach okazało się, że ruscy tak zaprzyjaźnili się z amerykanami, że nie chcieli zejść z pokładu!


strelnikov ------> podaba mi sie nawet postac ktora zrobilem sobie oczywiscie plci pieknej- Dawaj screenshoty!!!
Przyznam, że chociaż może zabrzmi to dziwnie, to w 99% wypadków wybieram opcję Female przy tworzeniu postaci. Tak to już od czasów pierwszego Baldura mam. Kiedyś sądziłem że faktycznie jest to trochę dziwaczne, ale okazuje się, że niekoniecznie. Z drugiej strony co to za przyjemność, by przez cały czas siedzenia przed grą biegać za kolesiem z maczugą, gwierą czy czymś tam w łapie? Z kobitkami jest już jednak o wiele lepiej, czyż nie? :D
W każdym razie skończyłem dzisiaj grę po raz drugi (a pierwszy na nowym kompie) i nie wiem co mam zrobić aby nie rozpocząć kolejnej sesji.

27.05.2009
00:30
[223]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

danistra--> aha, czyli mogę nawalać z działka przeciwlotniczego do rozbitków z okrętów;d
27.05.2009
08:40
[224]
dasintra [ Général d'Armée ]

RPRT07 ---------> tak, możesz śmiało strzelać do rozbitków w wodzie. Nie ma jednak za to żadnych 'bonusów' punktów itd. Pozostaną wyłącznie wyrzuty sumienia bowiem masakrowanie przeciwnika w ten sposób to raczej mało wyrafinowany sposób prowadzenia wojny. Co prawda wspomniany przeze mnie w poprzednim poscie Morton miał na ten temat nieco inne zdanie, ale to już zupełnie inna historia.



W każdym razie zapomniałem w ubiegłym tygodniu wysłać dość ważny komunikat.
Poszukując bowiem promocji i okazji cenowych u wydawców i dystrybutorów gier w Polsce, natknąłem znalazłem u Cenegi naszego ukochanego Silent Huntera w kategorii 'wyprzedaż'. Natychmiast wrzuciłem go sobie do koszyka (24,99), a chwilę później i U-boat missions (14,99).
Na koniec wrzuciłem sobie jeszcze Ufo: kolejne starcie (1,99!!! - tak jeden złoty i 99 groszy!). Dzięki temu mam już dwa zestawy.


sklep.cenegaplindex?action=products&q=silent+hunter&x=0&y=0
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-05-27 08:41:05]
27.05.2009
21:26
[225]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

ale tych tych rozbitków w pontonach, są za nich bonusy 1 tona;d
02.08.2009
22:43
[226]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

podajcie linka do tego dodatku do sh3 ftx3.0 chyba bo na tej stronie o silencie nigdzie nie znalazłem;
05.08.2009
02:14
[227]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

GTX 3.0*
05.08.2009
22:33
[228]
MichelCat [ Legionista ]

RPRT07 -----> wwwsubsimcomradioroomindex - to jest Forum Subsim'a

a to szukasz: wwwsubsimcomradioroomshowthread?t=102096 GWX 3

Natomiast do SH IV najlepiej doda na początek (i do dłuższego pogrania starczy):

TMO 1.7 wwwsubsimcomradioroomshowthread?t=132330
RSRDC wwwsubsimcomradioroomshowthread?t=123467 koniecznie z patchem...
i grasz na zupełnie nowych zasadach
13.08.2009
14:41
[229]
stepor [ Chorąży ]

Witam wszystkich
Mam drobna prośbę o pomoc
Dla SHIV została stworzona modyfikacja pozwalająca po podmianie plików na użycie nielimitowanej amunicji do dział i braku konieczności przeładowywania dział pokładowych i przeciwlotniczych. Czy ktoś spotkał się z podobną modyfikacją dla dodatku U-boat mission?
14.08.2009
23:35
[230]
lecram [ Konsul ]

Witam. Czy zakup silent huntera 4 wraz z dodatkiem u boot missions za 10 € to dobry zakup?
Tzn. chodzi mi o to czy to drogo czy tano? ; )

I czy moze ktos wie jak ta gra spisuje sie na mobilnych kartach graficznych? (geforce 8600m GT)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-08-14 23:38:05]
16.08.2009
16:22
[231]
lecram [ Konsul ]

up
18.08.2009
06:15
[232]
strelnikov [ Generał ]

witam podwodnikow-) witaj Dasintra!

o rany nie bylo mnie tu pewien czas -) skonczylem SH4 grajac od grudnia 41 do lipca 45 (kolejny patrol w sierpniu juz sie nie odbyl -) po zainstalowaniu RSRD nie zostalem zatopiony ani razu (lol) poza jednym przypadkiem (samolot) w ogole nie bylo goracych sytacji. Mod dziala ok ale ma cztery bledy - mowie o powaznych a nie o wszystkich:
- celnosc JP artylerzystow z pokladu nisczycieli wyglada tak ze z odleglosci 17K mil morskich dostalem za pierwszym razem w ... kiosk i mialem praktycznie wylaczony okret z patrolu (dobrze ze mnie nie wykryli na peryskopowej) Sorry ale watpie apy niszczyciel mnie zauwazyl z odleglosci 8K mil morskich nie mowiac o strzale celnym z 17K lol !
- bomby glebinowe zabierane przez samoloty sa zle zaprogramowane - tzn. tak : bomby glebinowe dzialaja prawidlowo - ale przeciez niektore samoloty tylko takie posiadaly a reszta zabierala zwykle ladunki explotujace przy zetknieciu z powieszchnia wody. Niestety w modzie jest tak ze i te dzialaja jak glebinowe i zamiast wybuchac na powieszchni lub tuz pod nia potrafia opadac nawet do 80 stop.
- widocznosc z wrogich jednostek, w szczegolnosci z samolotow jest przesadzona. Samolot przelatujacy ponad 2 mile od mojego zanurzonego okretu na glebokosc peryskopowa przy szarowce i wzburzonym morzu zauwazyl mnie i specjalnie zakrecil aby zaatakowac - LOL !!!!
Ja rozumiem - przelatujacy tuz nad woda patrol ZOP w sloneczny dzien na plytkiej wodzie - to ok - ale na pelnym wzburzonym morzu??? Samolot prowadzacy przelot a nie obserwacje? Z 2 mil? Bedac ze 2 czy 3 K metrow nad ziemia? Zauwazyl moj peryskop ktory wystawilem na chwile? nie - nawet gdy go nie wystawialem tez mnie atakowal.
- ataki niszczycieli bombami g. na nasz wlasny zanurzony op. To mnie rozbroilo najbardziej ... no nie - facet wie gdzie jestem plynie do mnie cala na przod (no przynajmniej 20 wezlow-) i co? 150 - 200 metrow przed moim okretem wraca do pozycji gdzie mnie widzial zanurzajacego sie pierwszy raz i tam zrzuca swoje zabawki ... no nie... mialem tak z 5 raz -)

Wszystkie te bledy mozna poprawic za pomoca silent 3 editor - ale wymaga to strasznego grzebania w plikach-) stracilem z dwa tygodnie na poprawienie tego moda -)

Nie bylo mnie gdyz od ostatnich kilku miesiecy gram znowu w Obliviona -) finalnie nie ma juz chyba w co grac wiec wrocilem do tej pozycji - zainstalowalem chyba wszystkie dostepne mody (moj folder z gra ma 15GB teraz lol -) i naprawde niezle sie bawie -) zreszta sam zaczalem robic questy i dodatki ktorych i tak jest juz pelno -)

Ale - co to ja za maila przeczytalem - :
Today, Ubisoft announced Silent Hunter 5. Developed by Ubisoft Romania, SH5 is the next installment of the best-selling submarine series of all-time and will be available for the PC in early 2010. Silent Hunter 5 takes players behind the periscope of a German U-boat to take on the Allied Forces in famous battles across the vast Atlantic Ocean and Mediterranean Sea. For the first time in the history of the series, players can live the life of a submarine captain from a first-person view and lead a crew in a dynamic campaign with all areas of the U-boat accessible.
For schreenshotzen, a trailer, details and discussion, head to this bearing:
wwwsubsimcomradioroomshowthread?t=155001

No wreszcie jakas gra na ktora warto czekac -))

Dasintra -->

BTW widze ze sobie fajna laske zrobiles w ME - skonczyles? robia 2 - mam nadzieje ze nie okroja im budgetu tak jak mialo to miejsce w cz.1 -) Tak czy inaczej - pomimo wielu brakow od grudnia nie gralem w lepszego RPG -) (jesli to jest RPG a nie przygodowka z elementami RPG - ale zwal jak zwal -)
he he he - od czasow Fallouta 1 tez gram kobietami w RPG - nie pamietam wczesniej takiej opcji wyboru -) nawet w Guild Warsie mam 8 postaci plci przeciwnej -) Jesli RPG jest dobry to warto zagrac jako facet i kobieta - z drugiej strony np. taki Oblivion - przez 50% czasu gry widzisz postac z tylu - wiec granie facetem staje sie monotonne po pewnym czasie - grajac postacia kobieca zawsze mozna na cos zwrocic uwage (np. w Oblivionie wgralem sobie nawet odp. animacje ruchu nie mowiac o wygladzie-)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-08-18 06:36:10]
18.08.2009
06:38
[233]
strelnikov [ Generał ]

Dasintra -->

a no jasne - widze juz ze skonczyles i to drugi raz - cofam wiec pytanie -) zaintrygowlem sie Twoim screenshotem i nie doczytalem do konca -) sorry -)

Lecram -->

jesli to wersje angielskie to kupuj i nie pytaj - 10 Euro to chyba jakies 45 PLN - w PL widzialem za 49pln. Mysle ze na jedno wychodzi obecnie - kupuj angielskie - polskie to czesto niepelnowartosciowy towar wlacznie z problemami przy wgrywaniu modow.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-08-18 06:45:05]
18.08.2009
08:02
[234]
dasintra [ Général d'Armée ]

strelnikov ------> witam serdecznie. Przyznam że dość często odświeżam ten wątek w poszukiwaniu twoich nowych postów :)
Co do SH to przeczytałem twoje uwagi, ale muszę przyznać że opisane tu sytuacje raczej mi się nie zdarzały. Co ciekawe zupełnie nie wiem dlaczego. Być może przyczyna tkwi w tym, że moim głównym modem jest TriggerMaru, a RSRD jest wyłacznie nakładką na niego. W każdym razie nie doświadczyłem nigdy ostrzału z tak wielkiej odległości.
Co do SH5 to jakoś intuicyjnie przeczuwałem jego nadejście. Póki co te dwa screeny wyglądają naprawdę imponująco, a jeżeli potwierdzą się informacje które tutaj wrzuciłeś.... no cóż możliwość spacerowania po okręcie jest tak piękna że aż trudno w to uwierzyć.

Co do Obliviona, to kupiłem sobie w ubiegłym tygodniu edycję kolekcjonerską za całkiem przystępną cenę. Cieszę się jednak że również powróciłeś do tej gry, bo liczę na twoją pomoc w rekomendacji modów do niego. Bardzo mi się Twoje porady przydadzą, bo właściwie korzystam z kilku starych modów które pobrałem chyba jeszcze w 2006 roku.

Na temat ME wolałbym się nie wypowiadać, bo za każdym razem gdy o nim sobie przypomnę mam ogromną ochotę rozpocząć nową grę. Naprawdę dawno nie miałem okazji uświadczenia tak dobrej zabawy przy monitorze. Póki co zapowiedzi dotyczące ME2 wyglądają całkiem nieźle, tym bardziej iż producenci zamierzają zwiększyć interaktywność z otoczeniem i znacząco (ponoć trzykrotnie) wydłużyć przerywniki (chociaż dla mnie w ME to strzelanie jest przerywnikiem) związane z dialogami. Jak dla mnie brzmi nieźle.

Dobra znikam bo robota czeka.
Pozdrawiam


EDIT: właśnie ktoś założył wątek na temat SH5 i wrzucił coś takiego:

silent-hunter.de.ubicomsilent-hunter-5
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-08-18 08:10:09]
18.08.2009
22:19
[235]
lecram [ Konsul ]

Niestety niemieckie. Ale chyba raczej powinna byc mozliwosc zmiana jezyka na angielski tak?
19.08.2009
04:58
[236]
strelnikov [ Generał ]

Dasintra -->

strzalka ! tak tylko na wstepie zauwaze - przekopalem forum i widze ze zainteresowanie SH5 znikome - ze da watki w jednym z 5 w drugim 2 posty -) dobrze - moze nie bedzie wersji PL tylko wydadza u nas angielska -)) Teraz juz pisze w kolejnosci :

- no to miales szczescie a moze mi go zabraklo. Wgralem tez TM z RSRDpatch ale przestalem miec kontrole nad edytowanymi plikami gry i postanowilem wgrac tylko RSRDpatch + czesc reszty przeedytowac samemu wzorem z TM - dzieki temu mialem kontrole nad edytowanymi plikami - z drugiej strony efekt zmian wymagal testu i spedzilem prawie 14 dni nad tym siedzac - i tak nic w porownaniu do SH3 -) z drugiej strony jak powiedzialem - bledy zdarzyly mi sie kilkanascie razy w sumie na okres 41 - 45 czyli bylo to 28 czy 29 patroli ktore odbylem, takze bledy mozna poprawic w 95-99% wiec gralo mi sie znakomicie poza poczatkiem - pozniej odkrylem co i jak sie edytuje wiec bledy naprawilem sobie sam zmieniajac niektore inne parametry.

- a otworz prosze sprzetu encyklopedie, wgraj samoloty japonskie i zobacz czy wszystkie maja dobrze "podwieszone" bomby? z ciekawosci pytam.

- tez na to czekam! wlasnie zakonczylem SH4, mam z rok na Obliviona i jakas inna gre a nastepnie znowu rok pod woda -) super! -) No tym razem wiecej na powieszchni spedze - pozwole zalodze na kapiele w rejonie karaibow -)) samemu spacerujac po pokladzie zobaczymy - info co podalem dostalem z subsima zobacz skrzynke Ty pewnie tez jesli tam jestes zarejestrowany -) tak widzialem - niemiecka jak czesto bywa najlepsza -) no ale to u-boot -)

- ME - he he he - wiem - tez tak mialem - ludzie mnie pytali co ja w tej grze robie ponad 100h a ja ciagle nie moglem odejsc od kompa -)) dobre - to wlasnie lubie - szkoda ze ME to wyjatek potwierdzajacy szara codziennosc siwata gier komputerowych -)) Czyli widzimy to tak samo - dla mnie to przygoda z przerwa na strzelanie dla Ciebie strzelanie z przerwa na przygode -)

- co do Obliviona to jestem praktycznie na bierzaco - glownie jesli chodzi o mody zmieniajace wyglad gry (wszystkiego co mozna zmienic-) jak i niektore pozostale dodajace nowe elementy w grze. Poczekaj - nie instaluj modow z 2006 roku poza wyjatkami - jest pelno nowych wersji. Wszystkie masz na tesnexuscomdownloads ale pewnie o tym wiesz-) Krotko mowiac jest tak ze
a) najpierw sie zdecyduj na "budowe ciala" (EC, HGEC, BB, Robert Female, etc) i charakter (rase) ktorym bedziesz grac (wez dziewczyne, facet jest nudny i wydaje "pedalskie" odglosy podczas upadku) (tu maja znaczenie mody ciala, budowy ciala, rasy, oczu, wlosow, wszystkiego co dotyczy Twojego wlasnego wygladu jak i rasy) Przy wyborze "ciala" zastanow sie czy wybrac rozebrane do naga czy "w bieliznie". Wybierz nagie - bedziesz mogl pozniej bielizne na laske ktora bedziesz grac zakladac sam-) Ewentualnie teraz takze wgraj i przetestuj animacje postaci ktore Tobie pasuja (ruchu ciala, mimiki twarzy, kolysania bioder, poruszajacego sie biustu, etc.)
b) gdy sie zdecydujesz na powyzsze posciagasz mody pasujace do tej budowy ciala, ktora wczesniej wybrales (mozesz tez wgrywac inne - pozniej Tobie dokladnie powiem ktore pliki do czego sa i jakie parametry zmieniaja - oczywiscie te ktore znam) takze wiem jak je edytowac - nauczylem sie wlasnie -) i je zainstalujesz. Beda to pancerze, ubrania, bron, bielizna, etc.
c) dodatkow wgrasz mody - nazwijmy je "zalezne" ktore nie sa powiazne z Twoja konkretna budowa ciala a dodaja nowych czlonkow druzyny (CM Parners). Specjalnie uwzgledniam te mody w oddzielnym pkt. wiele z nich wymaga wgrania dodatkowego modelu 3D postaci (takze pancerza, ubrania, broni, a nawet odpowiednie rasy, oczu, wlosow, etc.)
d) dodatkowo wgrasz mody - nazwijmy je "niezalezne" ktore nie sa powiazane z odp. budowa i ksztaltem ciala a zmieniaja wyglad postaci ktore spotykasz w swiecie gry
e) na zakonczenie wgrasz mody zmieniajace wyglad otoczenia 3D jak i wyglad menu (interface) 2D (to sobie wgrasz co bedziesz chcial oczywiscie)
f) mody z Questami i lokacjami dodatkowymi proponuje wgrac na sam koniec gdy juz bedziesz mial zoptymalizowany wyglad swiata i postaci ktora grasz (Bedziesz grac). Tu musisz kazdy opis czytac dokladnie - inaczej nie da rady - takze uwazaj na skrzynie w domach ktore dodaja moderzy - czesto gina z nich przedmioty -))
g) jesli sam chcesz zmienic textury bez tworzenia plikow je odpalajacych to stworz sobie ArchiveInvalidation.txt i wgraj do Data - bedziesz tam uaktywnial textury pojedyncze ktore sobie sam podmieniasz (ja tak robie gdy wymieniam banery, gobeliny, obrazy, podlogi, szyby, efekt swiatla noca, etc.)
h) takze z konsoli gry mozesz wiele zmienic i ma to kolosalne znaczenie-) (np zmienic mozesz ponownie wyglad postaci ktora grasz -) ale uwaga na sejvy z gry -)
To tak ogolnie napisalem - gdy juz bedziesz zaczynal grac to nadawaj.


Lecram -->

ojej - jak niemiecki to nie kupuj - chyba ze mowisz po niemiecku. Podreczniki, menu, opisy bedziesz mial tylko po niemiecku. To taka sama wersja jak PLGB tyle ze DGB -) jesli z niemieckiego nie jestes dobry a okret podwodny nie jest dobrze znanym instrumentem-) dla Ciebie to olej to i kup wersje PLGB - przynajmniej nie bedziesz sie denerwowac ze czegos nie rozumiesz. To jest tylko moje zdanie oczywiscie. Jak pisalem najlepsze sa wersje oryginalne czyli angielskie (amerykanskie jesli oddzielnie specyfikowane) - jesli takiej nie mozesz nabyc w tej cenie to zamiast DGB bym wzial PLGB tym bardziej jesli chodzi o SH4 (dodatek o ubootach monsunowych i tak ma chyba tylko opcje ustawienia mowy po ... angielsku(sic!) Ja mam oryginalne amerykanskie wydania i tak wlasnie jest -)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-08-19 05:19:02]
01.10.2009
22:13
[237]
strelnikov [ Generał ]

ojej ... ktos jeszcze plywa czy wszystkie amerykanskie op. zatopione? -))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-10-01 22:14:40]
06.10.2009
20:20
[238]
Bolo90 [ Junior ]

Witam
Mam dziwny problem a dokładnie dwa. Po wczytaniu gry na mapie nawigacyjnej pojawiają się dziwne pasy zamiast lądów. Oraz po wykonaniu patrolu (w zakładce misje pisze, że misja kompletna) gdy wracam do portu nie wyświetla mi żadnego komunikatu, że misja została zakończona. Także nie mogę pobrać zaopatrzenia w żadnym porcie.
Pozdrawiam
PS: wspomnę, że chodzi o SHIV 1.2
06.10.2009
21:08
[239]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Ściągnij patcha 1.4 to powinny zniknąć
08.10.2009
17:58
[240]
strelnikov [ Generał ]

Bolo90 -->

jesli chodzi o paski na mapie nawigacyjnej to rozumiem ze chodzi o jakis bug w wyswietlanu grafiki 2D? Wrzuc printscreen'a to bedziemy wiedzieli o co chodzi -)

gdy wracasz do portu to jest to normalne ze nie wyswietla Tobie zadnego komunikatu. Musisz wrocic na tyle blisko do portu aby w prawym gornym rogu ekranu pojawila sie okienko z ikonka kotwicy - wtedy je kliknij i dokuj w porcie (dopiero teraz pojawi sie komunikat o Twoich osiagnieciach podczas patrolu ktory wlasnie zakonczyles). Uwaga - port do ktorego wracasz musi byc ciagle pod katrola amerykanow lub ich sojusznikow. Moze sie zdazyc tak ze wyplyniesz z portu w czasie gdy nalezy on jeszcze do aliantow ale nie bedziesz mogl juz do niego wrocic poniewaz w czasie Twojego patrolu port ten (czyli Twoj macierzysty) zostal zajety przez wroga (np. Manila Surabaya) - czytaj komunikaty radiowe, w nich jest informacja o tym do ktorego nastepnego portu masz sie udac (jesli starczy Tobie paliwa -)

Oczywiscie tak jak mowi RPRT07 wgraj patcha 1.4 lub kup lepiej dodatek u-boat missions i bedziesz mial wtedy prawie idealna wersje 1.5
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-10-08 18:02:47]
02.11.2009
16:16
[241]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

ktoś wie kiedy SH V??
20.11.2009
22:58
[242]
Obligator [ Pretorianin ]

ja mam pytanko odnośnie radia :)
głównie chodzi mi o to że aktualnie skończyło mi się paliwo [:P] i czy jest możliwość wysłania SOS do bazyportu i czy w ogóle istnieje coś takiego jak radio w SH4 i jak się je obsługuje?
sorki za takie pytania ale dopiero co zacząłem grać w SH4 :D
27.11.2009
00:20
[243]
Predi2222 [ Generał ]

RPRTO7-juz w marcu 2010 :)
Nie wiecie może czy da się wyłączyc jakoś te raporty jakie do mnie przychodzą i ten chronometr co sie pojawia podczas kąpresji czasu? strasznie to spowalnia grę.
28.12.2009
16:53
[244]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Mam tego GWX 3.0 do SHIII i mam pytanie, czy można jakoś wydawać rozkazy niemieckim niszczycielom bądź U-boatom? Grałem dawno temu grę Enigme Ristig Tide i tam rozkazywanie innym jednostką było zrobione naprawdę fajnie. Bardzo mi tego brakuje w Silent Hunter.

Miałem kiedyś komunikat radiowy od U-37 chyba, że w kwadracie CG75 jest konwój składający się z 21 statków poruszających sie z predkoscią 7 węzłów na NE. Gdy dopłynąłem do tego kwadratu nic tam nie znalazłem. Odpuściłem sobie i połynąłem na Giblarta, a U-37mi napisał, że skończyły mu się torpedy i wraca z tego kwadratu do portu. O co tu chodzi?? Czemu nie widziałem tego konwoju i tego U-boata U-37?
30.12.2009
18:31
[245]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Już sobie poradziłem na innym forum
01.02.2010
13:51
[246]
Gorst [ Junior ]

Witam,

Mam problem z SHIV w wersji 1.2.
1. Gram w karierze rok 1941 i teraz mam misje patrolu na morzu chińskim. Mianowice po dopłynięciu do znacznika na mapie nie uaktualnia się cel misji. (brak informacji że dopłynąłem ). Chciałem dodać że cel misji do dokładnie patrol na tym morzu.
2. Na początku miałem silent huntera w wersji 1.0 i grałem w kampanii jakiś czas ale pewnego razu po powrocie z misji za każdym razem jak brałem zakończ patrol to wyłączało mi grę. Nie wiele myśląc ściągnąłem sobie łatkę 1.2 i zainstalowałem, rozczarowanie przyszło później kiedy nie mogłem wczytać sava z wersji 1.o i musiałem zaczynać od nowa... Czy jest jakaś szansa, że w przyszłości po instalacji patchy będę mógł wczytać poprzedni stan gry?

P.S Strzelając do okrętów z działa w jakie części statku celować by dokonać jak największych zniszczeń?

Za udzieloną pomoc Dziękuje
03.02.2010
19:36
[247]
strelnikov [ Generał ]

Gorst -->

kup dodatek U-boat missions i bedziesz mial patcha 1.5 Jesli nie masz tego dodatku to spatchowac nalezy gre do wersji 1.4

ZAWSZE ROB DODAKOWA KOPIE SEJVA - NIESTETY CZASEM TAK JEST ZE SAVE SIE PSUJE, nie tylko w SHIV - w wielu roznych grach-) ROB ZAWSZE DWA SAVE GAME MINIMUM W PORCIE i JEDEN minimum przed powrotem do portu *bedziesz mial wtedy 3 pliki do ew. wczytania
03.02.2010
22:37
[248]
dasintra [ Général d'Armée ]

strelnikov ----------> hej Strelnikov. Co tam u Ciebie słychać? Pewno w ME 2 teraz grywasz, podobnie zresztą jak ja :)
W każdym razie odliczam powoli dni do premiery SH 5, chociaż spodziewam się, że tuż po premierze i tak będziemy ponownie czekać na patche i mody które wprowadzą prawdziwy klimat. Trochę się zmartwiłem kilka tygodni temu gdy dowiedziałem się, że do dyspozycji otrzymamy wyłacznie VII'kę (chociaż fajnie że w kilku wersjach) oraz skończymy polowanie gdzieś w połowie 1943 roku. Niby w SH3 nie prowadziłem kampanii po tej dacie, jednakże taka możliwość istniała i jakoś lepiej się z tym czułem. Sam zresztą rozumiesz zapewne co mam na myśli. Zawsze można było chociaż jeden patrol rozegrać i poczuć satysfakcję z powrotu do portu. Naturalnie przekonany jestem że Ubi zafunduje nam w bliskiej przyszłości dodatek (oczywiście płatny) z dodatkowymi subami i szerszym horyzontem czasowym, ale nie wiem czy próba dodatkowego zarobku na DLC wyjdzie najnowszemu SH na dobre. No coż, zobaczymy.....
Mówi się ponadto o kilku innych (nowych) elementach w nowym SH, które powodują że czasem spać w nocy nie mogę. Pamiętam że tuż po oficjalnej zapowidzi wydania SH5 (jakoś latem ubiegłego roku) producenci podkreślali, że robią produkt głownie pod, jak to się w naszym środowisku podwodniaków nazywa, "starą gwardię". Ale obejrzałem chyba dwa lub trzy gameplaye i rodzą się w mej głowie straszne myśli (mam nadzieję że po raz kolejny okaże się że nieuzasadnione).
W każdym razie płyta z utworami Rina'y Ketty już odkurzona :)

Pozdrawiam!




Gorst ---------> tak jak zasugerował Strelnikov, bezwzględnie zakup dodatek. Osobiście wiosną ubiegłego roku kupiłem swój drugi (w dalszym ciągu nierozpakowany do tej pory) egzemplarz podstawki + dodatku łącznie za bodajże mniej niż 50 PLN. W sklepie GOLa sam dodatek kosztuje zaledwie 19,90, a jak poszukasz dokładniej to znajdziesz go w cenie 14 PLN.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-02-03 22:43:42]
30.03.2010
02:10
[249]
robsonikpl [ Junior ]

a ja juz nie wiem o co chodzi z tymi fotkami w sh 4 podplywam juz niemal burta w burte i w dzien i w nocy i nadal okienko z aparatem w opcjach peryskopu jest nieaktywne HILFE!!!!!!!!!!!!
04.04.2010
00:41
[250]
ghotan [ Junior ]

problem z fotkami w osace:

rozwijasz menu torpedowania klikasz na literke S (poor, poor locked - ja to rozumiem jako luki torpedowe nie wiem co maja wspolnego z fotografowaniem ale trzeba kliknac) podplywasz do okretow przy dokach (szare strefy na mapie) i ciachasz fotki - 6 fotek i zadanie kompletne

nie wiem skad te podpowiedzi o fotografowaniu w poblizu znaku aparatu

patch 1.3
07.04.2010
20:06
[251]
strelnikov [ Generał ]

Robsonikpl -->

zrob wiecej jak jedna fote -) czasem wszystkie statkiokrety ktore stoja w porcie lub na redzie trzeba fotografowac (w zaleznosci od misji i celu fotografowania czasem trzeba zrobic wiecej fot - domniemam ze w Twoim wypadku wlasnie tak trzeba zrobic)

Ghotan -->

bez komentarza ...
23.06.2010
15:58
[252]
Maciek 95 [ Junior ]

mam problem z misją pierwszą kampania amerykańska w 1942r patrol na morzu wschodnio chińskim opłynąłem je do okoła a gwiazdka z lornetką nie zgasła może ktoś powiedzieć co powinienem zrobić
01.11.2010
22:24
[253]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

Jak tam wygląda sprawa z SH5 i modami do niego. Wyszedł do niego jakiś GWX?
02.11.2010
06:24
[254]
dasintra [ Général d'Armée ]

Obawiam się że nie.
02.11.2010
18:10
[255]
RPRT07 [ Maximum Impact ]

No to czekam dalej
wątek: Silent Hunter 4 - problem
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide