Jak zrobić duszka (chwilowe niedotlenie mózgu)

10.06.2008
21:38
[1]
Staszek100500 [ Junior ]
Jak zrobić duszka (chwilowe niedotlenie mózgu)

Mój kumpel kiedyś tak zrobił na dosłownie parę sekund stracił przytomność po prostu odpłynął . Przedtem robił jakieś wdechy i wydechy i nie pamiętam co jeszcze. Może zna ktoś sposób jak to się robiło.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-06-10 21:38:36]
10.06.2008
21:39
[2]
ser pleśniowy [ Generał ]

Zycie ci niemiłe? Serio pytam.
10.06.2008
21:39
[3]
rkm_ [ Konsul ]

Nie rób takich rzeczy bo możesz się nie umyślnie zabić.
10.06.2008
21:41
[4]
Piotrek.K [ 'Dual Screen' player ]

Rob, tak rob. I warzywa maja racje bytu
10.06.2008
21:41
[5]
Filip550 [ Pretorianin ]

Ja wiem jak to sie robi ale nie powiem dla bezpieczenstwa
10.06.2008
21:42
[6]
Kompo [ Legend ]

W podstawówce tak robiłem (to znaczy nie wiem czy tym samym sposobem), siksy leciały na omdlenia.

Teraz tylko palę crack z lufki, tak jak Loon.
10.06.2008
21:43
[7]
Ciekawy Fryzjer [ Człowiek z bdg ]

Ah te dzieci
10.06.2008
21:43
[8]
tygrysek [ behemot ]

wentylujesz płuca, potem opróżniasz je przy pomocy silnego ścisku klatki piersiowej
omdlenie i śmierć kilku milionów komórek mózgowych murowany a w krytycznym przypadku nawet zgon

śmiercią miliona komórek się nie martw, bo samo podchodzenie do takich zabaw oznacza, że ten milion nie jest tobie potrzebny
10.06.2008
21:43
[9]
ser pleśniowy [ Generał ]

Kolega z klasy tak umie.
Było fajnie, do czasu aż odpłynął niemalże całkowicie. Na szczęście wciąż żyje i poszedł po rozum do głowy...
10.06.2008
21:44
[10]
barcio321 [ Konsul ]

10.06.2008
21:45
[11]
xanat0s [ Wind of Change ]

tygrysek --> Nie jesteś zbytnim optymistą? Dajesz mu więcej niż milion komórek mózgowych?
10.06.2008
21:46
[12]
Behemoth [ Kruk ]

Chcesz odlecieć? Wsadź sobie petardę w dupę.
10.06.2008
21:46
[13]
tygrysek [ behemot ]

liczę na selekcję naturalną
10.06.2008
21:47
[14]
ganek [ Pyrlandia Reprezentant ]

Walnij baranka o sciane to moze odleca Ci z glowy takie pomysly.
10.06.2008
21:47
[15]
Luremaster [ Pierwszy Sekretarz ]

a wiesz na czym ta zabawa polega? na odcieciu dostepu tlenu do mozgu. A to wiaze sie z niebezpieczenstwem powaznych uszkodzen. Mozg to najbardziej wrazliwa na niedotlenienie czesc ciala i jesli chcesz zostac warzywem albo denatem to jestes na dobrej dordze. Ewolucja szybko eliminuje kretynow z puli genow.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-06-10 21:49:51]
10.06.2008
21:49
[16]
eJay [ Gladiator ]

To teraz to sie nazywa "duszek"? Za moich podworkowych wybrykow nazywalo sie to "medium":D

Glupia, chora, zupelnie zbedna zabawa, ktora mozna przyplacic zdrowiem.
10.06.2008
21:51
[17]
Lotnik_jack [ Konsul ]

Musisz przestać oddychać. I zrób tak, średnia IQ wzrośnie, a biedne dzieci z afryki będą miały więcej jedzenia. No i "odpłyniesz". (Już widzę naklejki "Minister Zdrowia ostrzega: Nie oddychanie powoduje śmierć milionów komórek mózgu, lub nawet jego obumarcie")
10.06.2008
21:51
[18]
Kolczes [ All vs Me ]

tez jestem ciekaw jak to sie robi:o ?
10.06.2008
21:52
[19]
langdon [ Konsul ]

Po prostu.
Wez 10 glebokich wdechow, za 11tym wstrzymaj powietrze. Popros kumpla aby scisnal ci delikantnie w bocznych czesciach szyji, w sposob - rozciagajac skore. Po chwili bedzie robilo ci sie coraz ciemniej.
Moja znajoma zemdlala i nie moglismy jej ocucic. Postawilismy ja na nogi i wtedy pomoglo. Opowiadala, ze bylo fajnie, ze widziala siebie sama jak spi bardzo wygodnie w lozku a pozniej slyszala nasze glosy coraz glosniej.

Uwazaj zeby nic nie stalo obok ciebie, abys nie uderzyl glowa. Przed tym wszystkim powiedz znajomym ( co najmniej 2 osoby) aby w przeciagu kilku sekund cie podniesli na nogi. Inaczej nie wiem czy sie ockniesz
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-06-10 21:54:27]
10.06.2008
21:54
[20]
I Love Her [ Centurion ]

<uderza się w klatkę tępym narzędziem> wła...ś..nie t........... xP
10.06.2008
21:55
[21]
Tiger999 [ Pretorianin ]

Zrobilem to raz w podstawowce. Upadlem na ziemie, przez chwile mialem ciemno przed oczami a po paru sekundach wszystko wrocilo do normy. NIE POLECAM to nic fajnego
10.06.2008
21:56
[22]
tygrysek [ behemot ]

no i Staszek już nie odpisze
10.06.2008
21:57
[23]
Halucyn89 [ Show Must Go On ]

Oj swego czasu też kilka razy tak się robiło.. z nudów.
Najlepiej na przerwie w szkole jak hukłem na ziemię. Potem jednak na szczęście mądra osoba powiedziała jak się to może skończyć. To by był dopiero najgłupszy zgon w histri.
10.06.2008
21:57
[24]
Gorillaz 2-D [ Miejsce Na Twoją Reklamę ]

Chwilowe niedotlenienie może doprowadzić do nieodwracalnych zmian w organizmie. Możesz zostać warzywem albo downem...
10.06.2008
21:58
[25]
ero_sk [ Konsul ]

Najlepszym efektem po tym "tricku" jest jak sie na cale zycie na wozku loduje. Naprawdeee fajna zabawa:P Znam kolesia ktory tak skonczyl- warzywko.
10.06.2008
21:59
[26]
erton2 [ Pretorianin ]

Mozecie mi wyjasnic jakim niby sposobem szybkie oddychanie mialo by prowadzic do niedotlenienia mozgu? Z tego co wiem, ta sztuczka (w mojej szkole nazywana ambitnie "bombą" ;) ,to cos odwrotnego - hiperwentylacja (inne okreslenie - oddech holotropowy)
10.06.2008
22:02
[27]
tygrysek [ behemot ]

i tak w ogóle to nie można sobie zrobić taką zabawą krzywdy, ponieważ oddychanie jest automatyczne a uzyskuje się jedynie chwilowy bezdech i chwilową utratę świadomości
10.06.2008
22:06
[28]
I Love Her [ Centurion ]

Jakoś wydaje mi się że instynkt złapania oddecchu jest tak wielki, że nie można tego zatrzymać siłą woli. W związku z tym nie widzę sensu wstrzymywania oddechu.
10.06.2008
22:10
[29]
beziko [ Senator ]

Miłej śmierci :P
10.06.2008
22:11
[30]
JerryzzZ^ [ E ]

U nas mówiło się na to "faza" ;)

Nawet dwa razy niegdyś zrobiłem za gówniarza ;) Nie polecam ;]
10.06.2008
22:13
[31]
Staszek100500 [ Junior ]

I chuj wam w dupy
10.06.2008
22:14
[32]
beziko [ Senator ]

staszek --> dziękuję :)
10.06.2008
22:15
[33]
I Love Her [ Centurion ]

koleś jakiś pojebany jest...
10.06.2008
22:17
[34]
beziko [ Senator ]

Love --> o kim to było ??
10.06.2008
22:20
[35]
ppaatt1 [ Trekker ]

I Love Her, Staszek100500
Dlaczego mi się wydaje że to jedna osoba, a ten wątek to prowokacja??
10.06.2008
22:21
[36]
raphunder [ Konsul ]

[1]
Je**** se w łeb siekierą. W korzystnych okolicznościach ockniesz się po paru tygodniach.
10.06.2008
22:22
[37]
beziko [ Senator ]

ppaatt1 --> słuszna racja :)
10.06.2008
22:36
[38]
Marcinwin [ Konsul ]

Ha, kłamcy ! Moi kumple sie w to bawili w gimnazjum, nic im sie nie stało. A ubaw mieliśmy przedni słuchajcie, ja na początku to nawet myślałem, że oni udają !

Wiecie ?
10.06.2008
22:39
[39]
ppaatt1 [ Trekker ]

Marcinwin --> Jeśli to nie ironia....
10.06.2008
22:46
[40]
Swink [ CrafterCJR-600FM ]

Staszek100500 [ Level: 0 - Junior ]

I chuj wam w dupy

dlaczego im tak dobrze życzysz ?
10.06.2008
23:01
[41]
I Love Her [ Centurion ]

post 33 był o autorze wątku, który skwitował nas" I chuj wam w dupy"

Nie, nie jestem tą samą osobą, mam to konto ponieważ są na tym forum osoby które nie powinny się o pewnych rzeczach dowiedzieć, ze względu na swoje niezamykające się ryje.
10.06.2008
23:20
[42]
sajlentbob [ Vetus Fungus ]

nigdy nic takiego nie próbowałem ale jak na mój gust to sytuacja tu opisywana to odwrotność niedotlenienia, czyli jak ktoś już wyżej napisał hiperwentylacja - nadmiar a nie niedomiar tlenu.

Na pewno zresztą widzieliście na filmach osoby, mające np. napad paniki i oddychające do toreb - nie robi się tego bynajmniej dla śmiechu czy dla jaj ale właśnie ze względu na ryzyko utraty przytomności poprzez przyśpieszony oddech i w efekcie hiperwentylację.
Nie wydaje mi się też żeby istniały jakieś negatywne skutki poza możliwością walnięcia sie w łeb podczas upadku ale nie polecam próbować.
10.06.2008
23:34
[43]
matirixos [ BLAUGRANA ]

Kurde dziwie się ludziom którzy to próbują.

Niby ciekawe że tak można samemu stracić przytomność ale w życiu bym nie spróbował po prostu bym się bał i jest to głupotą ;p
10.06.2008
23:40
[44]
provos [ Clandestino ]

ser pleśniowy [ Level: 30 - Generał ] wwwserplesniowy.ok1plindex

Kolega z klasy tak umie.
Było fajnie, do czasu aż odpłynął niemalże całkowicie. Na szczęście wciąż żyje i poszedł po rozum do głowy...

I co, znalazł go tam?
10.06.2008
23:48
[45]
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]

w 4 klasie podstawówki ( maly, glupszy niz teraz ) dałem sie namówic, skonczylo sie tak :
-podobno wstałem, zrobilem 3 kroki i upadłem
-z pozycji pionowej upadlem odrazu na glowe = wstrzas mozgu, fajna dziura na skroni :)

w szpitalu bylem ponad tydzien.

nie polecam.
10.06.2008
23:51
[46]
k0stuch [ Legionista ]

Rozbiegnij się, i z całej siły, ale jak najbardziej możesz jebnij się łbem o ściane... I napisz czy pomogło
10.06.2008
23:54
[47]
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Mamy kandydata do Nagrody Darwina.
11.06.2008
10:35
[48]
Azerko [ bleee ]

tez o tym slyszalem ale nie mam zamiaru tego próbować :]
11.06.2008
10:38
[49]
ser pleśniowy [ Generał ]

provos - w tej kwestii tak, ale w paru innych kwestiach jego umysł wciąż jest nie wiadomo gdzie.
No, ale nie o tym temat :)
11.06.2008
10:41
[50]
Bukol88 [ Pretorianin ]

Kumple to próbowali na przerwie i udało się koleś runął na ziemie jak głaz przez 5 minut nie mogli go dobudzić dopiero wtedy się ocknął, ale hmmm bardzo to debilna zabawa gdyż koleś jakby się nie przebudzi to doszło by do mocniejszego nie dotlenienia mózgu i niestety mógł by umrzeć bądź w najlepszej sytuacji zostać warzywem hmmm dla mnie to głupota... ale są ludzie i parapety, zgadnijcie do kogo należą ci co tego próbują? no właśnie do parapetów!
11.06.2008
10:51
[51]
Cliffton [ Generał ]

Podobno Egipcjanie tak robili - zamykali się w sarkofagach gdzie nie było tlenu i 'odpływali', tylko, że jak ich nie zdążyli wyciągnąć na czas to to kończyło się raczej źle :
11.06.2008
10:53
[52]
wysiak [ Senator ]

"Podobno Egipcjanie tak robili - zamykali się w sarkofagach gdzie nie było tlenu i 'odpływali'"
LOL.
11.06.2008
10:55
[53]
grish_em_all [ Hairless Cobra ]

[51]
11.06.2008
10:57
[54]
koobon [ part animal part machine ]

A później wyciągali sobie mózg przez nos.
Cliffton, czy Ty przypadkiem nie jesteś niedotleniony?
11.06.2008
11:08
[55]
Gromb [ P12 ]

świetna zabawa, śmierć komórek mózgowych (chociaż widać ze autorowi wątku nie są potrzebne) oraz niezły ból głowy murowany.

a jak najszybciej: szybkie przysiady lub bardzo intensywne oddychanie (hiperwentylacja) i póżniej zamykasz usta, zatykasz nos i starasz się wypuścić powietrze (coś a'la wyrównanie ciśnienia w uchu środkowym), chwilę później budzisz się na ziemi i nie wiesz gdzie jesteś i ile czasu mineło. Zadnej metawizyki, wędrówki duszy, świadomego śnienia. Od tego masz Hemi-sync, przynajmniej jest bezpieczny.

Aha, pamiętaj o asekuracji, kolega "za gnojka" się tak bawił i poleciał do przodu na szafke. Dwa siekacze wybite: jego uśmiech pare dni później- bezcenny!
11.06.2008
11:33
[56]
Lookash [ Senator ]

A potem się człowiek dziwi, że politycy głupi, piłkarze kiepscy, dzieci są z neostrady... ;]
11.06.2008
11:34
[57]
mikmac [ Senator ]

rob rob. Jest to latwe i cholernie przyjemne.
A ludzi na swiecie i tak jest zdecydowanie za duzo :)
wątek: Jak zrobić duszka (chwilowe niedotlenie mózgu)
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide