Jak skutecznie przepchac WC ?!

07.11.2007
11:08
[1]
th0t [ AhAs ]
Jak skutecznie przepchac WC ?!

Potrzebuje waszej pomocy!

Jestem biednym studentem ktoremu zapchal sie kibel. Probowalem juz chyba wszystkiego srodki chemiczne, taka druciana zmijka i za cholere nie idzie, moze ktos ma jakies doswiadczenioe w tego typu sprawach ? Bo ciezko bedzie zaplacic za wizyte specjalistow od tego typu rzeczy...

Zaznaczam z gory ze ten watek nie jest zadna prowokacja potrzebuje jakis konkretnych pomyslow.
07.11.2007
11:31
[2]
draczeek [ Kjerofca Bąbofca ]

<- trzeba było jeść mniej czekolady i orzeszków...

spinacz na nos i zdemontuj sedes
07.11.2007
11:34
[3]
Matt [ I Am The Night ]

Jezeli nie mieszkasz w akademiku, zawsze mozesz sprobwac metody inwazyjne, tzn. cisnac do srodka petarde ....byle nie za silna, bo cala muszla mogla by sie rozpasc ;)
07.11.2007
11:35
[4]
Lutz [ Senator ]

kret+goraca woda tez byla ?

jak drut nie daje rady to chyba troche "przesrane" :)
07.11.2007
11:38
[5]
tygrysek [ behemot ]

złota metoda

opróżnij kibel z płynów aby było ich jak najmniej
kup kreta w granulkach
zagotuj kilka litrów wody
wsyp kreta całego do toalety
natychmiast zalej wrzącą wodą

uwaga: musisz uważać, ponieważ nastąpi dość agresywna reakcja i natychmiast po jej ustaniu spłucz wodę

jeżeli po dwóch takich operacjach kibel jest zapchany znaczy że jest tam coś poważniejszego i musisz użyć sprężyny tylko i wyłącznie lub rozebrać kolanko i babrać się w fekaliach
07.11.2007
11:38
[6]
WolverineX [ Legend ]

chlopie cos ty jadl
cos ty robil
rany

sposzczales plytki bo łapali
a mzoe bialy prosze w woreczkach bo łapioł



smierdzaca sprawa, gowniany problem
07.11.2007
11:38
[7]
camelx [ Pretorianin ]

Hmm, a taki "przepychasz"? Nie znam odpowiedniego określenia, ale taka guma w kształcie okrągłym na drewnianym kiju.
07.11.2007
11:40
[8]
musio3 [ Konsul ]

a jak używałeś "drucianej żmijki" ? Wiesz, że do niej potrzeba 2 osób? Jedna stoi na końcu "druta" i nim kręci, a "operator" musi z odpowiednią siłą zaciskać ręce na końcu (prawie na końcu, bo koniec musisz powoli popychać do przodu, w głąb muszli) tak aby drut wykonywał "młynek" (po to stoi ta osoba na początku, kręcąc nim abyś Ty mógł wywoływać ten efekt w muszli).

Kurde, nie wiem jak to dokładniej opisać... daj znać jak skapowałeś.
07.11.2007
11:41
[9]
m00ka [ Junior ]

camelx -> to o czym piszesz to chyba tylko i wyłącznie do zlewów i umywalek ;P
07.11.2007
12:21
[10]
Karl_o [ maniaC ]

m00ka ---> dokladnie, kibla tym raczej nie przepchasz, a swoja droga wspoczuje Ci stary tego problemu z ta ubikacja
07.11.2007
12:24
[11]
Vidos [ Legend ]

TEMAT, daj sobie z tym spokój i zawołaj kogoś kto się na tym zna.
07.11.2007
12:50
[12]
stanson [ Szeryf ]

Tonerem!
07.11.2007
12:55
[13]
kamyk_samuraj [ Senator ]

stanson -> ja to mialem powiedziec... az rzucilem okiem na wczesniejsze wypowiedzi, czy nie ma... A tu taki zonk na samym koncu. Wiec twoj post sie nie liczy. Tera kurde ja:
TONEREM
07.11.2007
12:59
[14]
Molzey [ Konsul ]

Trzeba żyć w zgodzie z Episkopatem, no i większość parlamentarna jest niezbędna....
07.11.2007
14:22
[15]
Boroova [ Jožin z bažin ]

th0t --> tu w Anglii, gdzie obecnie mieszkam, nie ma czegos takiego jak Kret. Ale poszedlem do sklepu dla majsterkowiczow i poprosilem o cos do odetkania kibla. Dostalem butelke jakiegos kwasu, ktory w ciagu 10 minut wyzarl wszystko, palac papier toaletowy na czarno. Zapytaj sie w chemicznym w Polsce, moze tez maja cos takiego.
08.11.2007
11:59
[16]
th0t [ AhAs ]

Walczylem wczoraj z tym caly dzien. Jak obslugiwac zmijke to ja wiem tylko problem jest taki ze ona tam za cholere nie chce wejsc :( Nie wiem co to za glupi kibel. btw tygrys na serio mowisz z tym kretem i wrzatkiem ? Bo kupilem wczoraj cos i bylo napisane zeby nie zalewac goraca woda :D

Specjalisci za taka usuge wolaja 150 zl troche szkoda mi kasy :

A o co chodzi z Tonerem ? Bo ja chyba nie w temacie...

Problem nadal aktualny !
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-11-08 12:01:53]
08.11.2007
12:03
[17]
stanson [ Szeryf ]

O to chodzi z tonerem:

forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=6425400
Post [9]
08.11.2007
12:15
[18]
Zabójca14 [ Maxxx Blood ]

rada nr1. Podczas imprezy na studiach nie jedz żarcia jakie jet zamówione.
rada nr2. Jeżeli to nie było żarcie to za duzo nie chlaj wódy
rada nr3. jeżeli jesteś sadystą to nie wrzócaj zwierząt (takich jak kroliki) do kibla.


Może wystarczy wezwać hydraulika???
08.11.2007
12:16
[19]
Dexter1313 [ Konsul ]

Mój wypróbowany sposób :)

Wlej 0,5 l octu

20 g siarki

piasek 0,2 kg

kilka kropel bęzyny

i zapal zapałkę i wrzuć do kibla

P.S.

Będzie czarny kibel
08.11.2007
12:19
[20]
th0t [ AhAs ]

Hahha z tym tonerem to widze wiekszy problem od mojego.

Narazie czekam az woda troche splynie pozniej bierzemy sie z kumplem do odpompywania i sprobojemy metody z kretem i wrzaca woda :)
08.11.2007
12:26
[21]
musio3 [ Konsul ]

th0t - jeżeli żmijka nie wchodzi, to znaczy że coś mocno się tam zaczopowało. Sprawdź na jakiej długości żmijka spotyka ten opór. Jeżeli jest blisko to proponuję kupić długą gumową rękawicę i...
08.11.2007
12:30
[22]
th0t [ AhAs ]

Rekawcie to juz mielismy z worka na smieci tylko problem jest w tym ze reka sie tam nie miesci ...
08.11.2007
12:31
[23]
gromusek [ Street View ]

jest jakis filmik w necie z tym tonerem ?
08.11.2007
13:56
[24]
Vaisefoder [ Konsul ]

Tylko czekać aż Soulcatcher usunie wątek, bo "nie pasuje do profilu forum".
08.11.2007
14:10
[25]
th0t [ AhAs ]

Pasuje nie pasuje problem jest jak najbardziej powazny. Nadal czekam az wszystko opadnie i proboje sposobu kret+goraca woda mam nadzieje ze to przezyje ;]
08.11.2007
14:15
[26]
Api15 [ dziwny człowiek... ]

Masz, albo już miałeś jakieś zwierze?
08.11.2007
14:29
[27]
Rezor [ broken_thoughts ]

Wystarczy, że się do zlewu wsypie kreta i zaleje wrzątkiem to reakcja jest niezła, to co dopiero do kibla :D Oby go nie rozwaliło :)) (nie no..)
Ale co do samej metody to ona wydaje się być nalepsza. Kret przeżre chyba wszystko.
08.11.2007
14:45
[28]
Long [ Generał ]

Tylko przygotuj się na to, że gwałtowna reakcja jaka zachodzi przy użyciu kreta i wrzątku zmusi cię do intensywnego wietrzenia lokalu... Niegłupio by było zamknąć klapę natychmiast po wlaniu wrzątku. Może zdrowo pryskać.
08.11.2007
14:57
[29]
lolex00 [ Konsul ]

HAHAHAHA xD na forum o grach rozmawia sie o zatkanym kibelku hahahahah ::P:P:P:P sprubuj odkurzaczem xD
08.11.2007
15:04
[30]
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

żmijka nie wchodzi, bo w miejscu łączenia się kibla z rurami jest taki uskok, krawędź, czy jak to tam nazwać. Wałśnie tam ona się zatrzymuje, trzeba trochę powalczyć. Przynajmniej z tymi starszymi kiblami tak jest.
08.11.2007
15:05
[31]
Foks!k [ Volleball - ]

Ale to wielka kupa musiala byc xDDD
08.11.2007
15:22
[32]
kufcik [ Chorąży ]

Trzeba mieć dobry sprzęt
08.11.2007
15:27
[33]
Valturman [ Diuk of Amber ]

wsadź rękę i wyjmij sitko z kostką domestosa która utknęła :)
08.11.2007
15:32
[34]
Janczes [ You'll never walk alone ]

Jak skutecznie przepchac WC ?!

ręką proponuje :D

08.11.2007
15:34
[35]
Stalker1 [ wkurzający typ ]

Wloz toner z tuszem do drukarki i spłucz wode. To napewno podziala!
08.11.2007
20:08
[36]
th0t [ AhAs ]

Dobra przygotowujemy sie wlasnie do ostatecznej potyczki my vs kibel. Jakbym nie odpisywal przez 2 dni tzn ze kret nas zabil ;]
08.11.2007
20:14
[37]
speedy24 [ Generał ]

wsadź gumowy wąż jednym końcem do muszli a w drugi koniec dmuchnij............Mocniej !!
08.11.2007
21:04
[38]
Pichtowy [ Generał ]

Do razenia sobie z wyjatkowymi ekstrementami-mutantami każdy wiedźmin radzi sobie przy pomocy srebrnej żmijki!
08.11.2007
21:07
[39]
Erdi [ Generał ]

08.11.2007
22:14
[40]
Volk [ Senator ]

Chyba nastapila jakas kleska zywiolowa. 2 godziny bez znaku zycia.
08.11.2007
22:15
[41]
Harrvan [ Lucky Strike ]

Usta Mariana i do boju
08.11.2007
22:40
[42]
WolverineX [ Legend ]

hmmm... nadal ciasz.

czyzby kret go dopadl z zrzarl nie tylko kibel ale i dupsko...
08.11.2007
22:43
[43]
Azazell3 [ C.O.P ]

ah ci studenci :)
08.11.2007
23:04
[44]
th0t [ AhAs ]

No wiec tak... odpompowalismy wszystko zagotowalismy 2 l wody wsypalismy kreta zalalismy i powiem wam ze teraz to dopiero wyglada brzydko, wszystko jakby sie rozpuscilo roztwor ma barwe brazowa ale tego czegos jest po same scianki i nie chce zejsc... chyba bedzie trzeba isc do McDonalda ;]
08.11.2007
23:05
[45]
_Dragon_ [ Pretorianin ]

A gdyby zamrozić i wykruszyć ?
08.11.2007
23:31
[46]
th0t [ AhAs ]

chyba bedzie trzeba zadzwonic po hydraulika bo juz skonczyly sie nam pomysly :< Ciekaw jestem jak on sobie poradzi z tym problemem ? :D
08.11.2007
23:43
[47]
pikolo [ KCM:* ]

th0t-> powiem Ci lepsza historie z mojego zycia. Kiedy mialem kolo 12 lat gralismy z bratem razem w ps2 w jednym pokoju. Po paru godzinach grania mojemu bratu zachcialo sie kupe ;) po nim do kibla poszlem ja z ta sama potrzeba ;) sluchaj chlopie ja tylko patrzylem jak poziom wody wraz z gownem sie podnosi a zawartosc kibla ma zamiar wplynac do lazienki. Nie zastanawiajac sie dluzej z mojej reki zrobilem zywego kreta ;) oczywiscie wyciagalem swoje i brata gowna wraz z papierem toaletowym. Jedno jest pewne reka mi capila caly dzien. A po drugie teraz sie z tego smieje a kiedys z przerazenia i ze stresu nie wiedzialaem co to sa gumowe rekawiczki ;) jak najbardziej prawdziwa historia.
08.11.2007
23:46
[48]
Veriqs [ RASENGAN ]

pikolo --> hahahhahahahahahahah
08.11.2007
23:50
[49]
Janczes [ You'll never walk alone ]

<--[47]

ja tez kiedys po sraniu pamietam jak poziom wody niebezpiecznie wzrósł i bałem sie ze balas wypłynie z kingostona ale na szczescie w pore sie odblokowało i skonczylo sie tylko na strachu :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-11-08 23:52:37]
08.11.2007
23:55
[50]
pikolo [ KCM:* ]

Janczes-> to miales farta :) widocznie wiecej w Tobie zimnej krwii :P
08.11.2007
23:55
[51]
You tube my space. [ Konsul ]

Nurtuje mnie jedna kwestia - dwa dni nie sracie, czy pozdejmowaliście kratki w zlewach?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-11-08 23:57:47]
09.11.2007
00:02
[52]
Chacal [ Senator ]

Nie chce cię martwić, ale jak ja miałem kiedyś taki problem, to hydraulicy wracali kilka razy i ostatecznie znaleźli w rurze pudełko po margarynie... :)
09.11.2007
00:35
[53]
WolverineX [ Legend ]

pewnie chlopaki latali za krzaki, jak w dniu świra
09.11.2007
08:08
[54]
th0t [ AhAs ]

od czego jest mcdonald ? :P
09.11.2007
09:53
[55]
Mink [ Konsul ]

Kiedyś z samego rana doszły mego ucha dzikie łomoty dobiegające z piwnicy, a pod blokiem stał samochód panów z administracji. Gdy wychodziłam do szkoły do tablicy ogłoszeń była przybita gwoździem wielka, wstrętna i obciekająca wodą szmata z przypiętą obok karteczką o treści "ktoś zgubił:)". Tak więc jak kibel Ci się odetka samoistnie w tajemniczy sposób to czekaj na to co wyłowią niżej:)

Powodzenia, bo McDonald całą dobę czynny nie jest:)
09.11.2007
17:20
[56]
Dryf Wiatrów Zachodnich [ Pretorianin ]

I co nowego ? Wierni czytelnicy czekaja na dalszy odcinek krotkometrazowego serialu Th0r vs. Kibel. Udalo sie odetkac czy dalej macie przesrane ?

Tak szczerze... traktowaliscie WC jako kosz na smieci czy wszyscy kackupy dostaliscie i od tego sie zapchal ?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-11-09 17:21:01]
09.11.2007
17:39
[57]
speedy24 [ Generał ]

he he he.......ze śmiechu mozna pęc jak sie was czyta
09.11.2007
18:01
[58]
graf_0 [ Nożownik ]

Co wy wiecie o zapchanych kiblach.
Pewnego dnia wróciłem do domu, zajrzałem do łazienki i zobaczyłem w wannie dziwny osad na dnie.
Spróbowałem się umyć z użyciem zlewu, ale woda nie spływał więc skończyłem na zębach i poszedłem spać - była godzina 1 w nocy, a ja byłem po około 11 godzinach pracy, nie miałem siły się tym martwić...

Wstałem rano, skorzystałem z kibelka i po spuszczeniu wody dowiedziałem się skąd był ten osad w wannie - krótko mówiąc z gówna :).
Zadzwoniłem do zarządcy mieszkania(wynajęta firma która reprezentuje mieszkańców kamienicy) i zgłosiłem problem - po 10 minutach przyszli panowie z metalowym wężem i zaczęli "wiercić" (W tym czasie w wannie było jakieś 20 cm fekaliów, sam zresztą tez się do wanny musiałem odlać).

Po 40 minutach panowie się poddali i zadzwonili po fachowców z lepszym sprzętem - wężem napędzanym jakąś zajebistą obrotową maszyną.
Przyszli, zdementowali kibel (w łazience na podłodze pojawiła się elegancja warstwa gówna) i zaczęli "wiercić" - dla pewności zabrali tyle "węża" że wychodził z łazienki przez przedpokój na korytarz i pół piętra w dół.
Ale dali radę - przewiercili się i gówno spłynęło....
Z jedną uwagą - obracający się, mokry wąż pokrył łazienkę kroplami gówna do wysokości półtora metra...
Tak więc miałem "nieco" mycia.

p.s - nie złapałem tężca :)

A co do tematu - dzwoń po fachowców.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-11-09 18:01:47]
09.11.2007
18:03
[59]
Ultron [ Konsul ]

Na nie które wątki to już nie mam słów.Normalnie rozwalacie mnie koledzy ,chyba takie wątki dostaną się na TOP Listy albo i do jakiejś księgi rekordów. Gratuluje wam takich osiągów.
09.11.2007
18:12
[60]
Deepdelver [ Legend ]

Podobno szczur jest w stanie przegryźć ścianę żeby się wydostać z pułapki. Ze zwykła kupą powinien więc sobie poradzić nawet chomik. ;)

PS. Oczywiście czysto teoretycznie ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-11-09 18:13:50]
09.11.2007
19:18
[61]
Surmit [ Centurion ]

Ja używam co jakis czas Kreta i mi sie to jeszcze nie zdarzyło ;)
09.11.2007
19:38
[62]
xywex [ mlask mlask! ]

Deep --> Sadysto!
rotfl :)
09.11.2007
19:49
[63]
|kszaq| [ Senator ]

wątek roku
09.11.2007
20:00
[64]
Kozi89 [ Senator ]

No więc jak sie ta historia skończyła??:) Ile policzył hydraulik?? :D



|kszaq| ---->

to jest wątek roku :) forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=6425400
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-11-09 20:03:46]
09.11.2007
20:01
[65]
kamyk_samuraj [ Senator ]

Hydraulik przyszedl i zasugerowal podniesienie deski
10.11.2007
17:11
[66]
th0t [ AhAs ]

Hydraulik przyszedl zmijka nie dawal rady to wyciagnal jakas swoja hiper ultra bycza wsadzil zaczal cos wiercic duzy halas jedna reka cos przetykal poprostu jak sie na to patrzylo to czlowiek orkiestra ;] Upocil sie przy tym niesamowicie i skasowal 100 zl :D
10.11.2007
17:13
[67]
Volk [ Senator ]

Ale i tak 3 dni bez kibla w domu. Ja bym odczuwal maly dyskomfort psychiczny ;)
10.11.2007
17:20
[68]
kamyk_samuraj [ Senator ]

Hydraulik przyszedl zmijka nie dawal rady to wyciagnal jakas swoja hiper ultra bycza wsadzil zaczal cos wiercic duzy halas jedna reka cos przetykal poprostu jak sie na to patrzylo to czlowiek orkiestra ;] Upocil sie przy tym niesamowicie i skasowal 100 zl :D

a kibel przepchany?
10.11.2007
17:33
[69]
th0t [ AhAs ]

Oczywiscie ze przepchany tylko niezly bajzel po sobie zostawil
10.11.2007
17:50
[70]
whiter [ Generał ]

1.weź do tej operacji:mini kamere,mysz,kota,i jeśli chcesz popcornu
2.przygotuj mini kamere na coś długiego i rzeby pasowało
3.wrzuć mysz i spłucz
4.weź mini kamere do kibla (wodoodporną!) i zobacz jak daleko jest mysz
5.po tym wszystkim weź małego kotka i do kibla
6.zamknij klape i czekaj (do dyspozycji masz popcorn żyby coś zjeść)
7.po 20 minutach weś wlej do kibla super gorącą wode!
8.otwórz klape..i gotowe!

UWAGA!:jeśli kot wyskoczy z pazurami to znaczy,że jest opętany chęcią mordu!
10.11.2007
21:54
[71]
Qbaa [ Senator ]

whiter
bez sęsu :P

już wcześniej chciałem zaproponować to co Deep - wrzucić do kibla szczura i zamknąć klapę, odczekać aż z kibla nie będzie się wydobywał żaden dźwięk, sprawdzić powód ciszy. jeśli szczura i wody nie ma - osiągnąłeś cel, jeśli ukazał ci się inny widok, to na wypadek gdyby hydraulik miał się okazać ekologiem, wyciągnij szczura.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-11-10 21:55:43]
10.11.2007
22:07
[72]
kamyk_samuraj [ Senator ]

już wcześniej chciałem zaproponować to co Deep - wrzucić do kibla szczura i zamknąć klapę, odczekać aż z kibla nie będzie się wydobywał żaden dźwięk, sprawdzić powód ciszy. jeśli szczura i wody nie ma - osiągnąłeś cel, jeśli ukazał ci się inny widok, to na wypadek gdyby hydraulik miał się okazać ekologiem, wyciągnij szczura.

Ale po co wyciagac szczura? Idziesz do hydraulika i mowisz: "Jeb**y szczur zatkal mi sracz i teraz wys**c sie nie moge. Wez pan cos poradz bo po spodniach mi poleci" - szczur w klozecie tylko potwierdzi twoja teorie i pewnie zmobilizuje hydraulika do szybszej naprawy (no bo w koncu to nie wina obywatela, ze jakis szczur wybral sobie jego klozet na swoje gniazdko - wiec postawi to cie w roli niewiniatka)
No chyba ze hydraulik czyta to forum...
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-11-10 22:08:25]
20.11.2007
18:41
[73]
barteqq [ world in conflict ]

wrzuc do kibla truskawke
13.01.2008
20:50
[74]
magdolinska [ Junior ]

Kur.. a mi sie tez zapchal kibel, ale jak, a wiecie czym? Chusteczkami do higieny intymnej, po 30 chusteczce woda stala albo schodzila baaardzo wolno, przyszedl hydraulik ze spirala i krecili razem z moim chlopakiem i wyciagali chusteczki dla Bobasow jedna po drugiej, a wiec tp to gowno zatkalo kibel, ale dzis zdarzylo mi sie cos jeszcze, rowniez tragedia, spuscilam w kiblu koszyczek plastikowy do zaczepiania na muszli z kostka domestosa i zaraz sie zorientowalam ale bylo juz za pozno, a wiec napuscilismy wszedzie pelno wody do umywalki prysznica i kolega zrobil wielka kupe i w momencie kiedy ja spuszczal wyjelismy tez korki z umywalki i prysznica i nie wiem, ale wyglada na to ze koszyczek z domestosem poszedl w kanal, zobaczymy za kilka dni, mam nadzieje, ze nasz przyjaciel pan hydraulik juz do nas nie wroci ze spirala ociekajaca fekaliami... Kto mial podobne przygody, acha i nie wrzucajcie do kibla chusteczek do higieny intymnej takich jak do dupki bobasa ani oczywiscie koszyczkow z domestosem!!!
14.01.2008
11:13
[75]
Bobex Van Rozpierducha [ Pretorianin ]

dynamit chyba powinien załatwić sprawę... a jak nie to obkladasz sobie reke siatkami i jedziesz!!
wątek: Jak skutecznie przepchac WC ?!
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide