Studniówka - kwiaty?

19.01.2007
18:48
[1]
Szybki Rozporek Nie jest Zły [ Pretorianin ]
Studniówka - kwiaty?

Elo, elo, idę z kumpelą na studniówę i nie wiem czy wypada kupować jej kwiaty? To nie jest moja dziewczyna i nie chcę, aby nią została ! To jej studniówa, w sumie chciałbym się jej jakoś odwdzięczyć bo laska mnie zaprosiła itp. itd. ale kwiaty to opcja tylko, jakbym ją z domu odbierał (bo co z nimi zrobi w innym przypadku ?) a podbicie pod dom panny z kwiatami to trochę dziwaczne jest dla mnie... Do tego dziewczę mieszka spooory kawałek ode mnie.

Dzięki za pomoc.

Może macie inne pomysły na to co mógłbym jej dać? :> Piszcie. Podpowiadam, że nie chcę się z nią wiązać, więc kosmate nagrody odpadają.
19.01.2007
18:49
[2]
Czesiek_Alcatraz [ Generał ]

Wystarczy, że po nią pojedziesz i przywitasz się kulturalnie z rodzicami, a następnie będziesz otwierał jej wszystkie drzwi :)
19.01.2007
18:49
[3]
Jerryzzz [ E ]

Kup, kwiaty wcale nie znaczą od razu jednego...
19.01.2007
18:50
[4]
Loczek [ El Loco Boracho ]

"Elo, elo, idę z kumpelą na studniówę i nie wiem czy wypada kupować jej kwiaty? To nie jest moja dziewczyna i nie chcę, aby nią została"


A chcesz ją puknąć? To tak a propo ksywy :)
19.01.2007
18:50
[5]
Szybki Rozporek Nie jest Zły [ Pretorianin ]

Czesiek_Alcatraz, pojdazd PKS-em wchodzi w grę? Bo nie mam "wieku" do prawka... Wydaje mi się, że PKS, taksiarnia albo jeszcze gorzej przyjazd z rodzicem spieprzy mi wejście.

Loczek, to inna sprawa, będę pukał aż się gumofilce skończą.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-01-19 18:51:32]
19.01.2007
18:51
[6]
Adamek19 [ Pretorianin ]

<Loczek
19.01.2007
18:51
[7]
Fett [ Avatar ]

aaa i tak nie bedzie co miala pozniej z nimi zrobic :P
19.01.2007
18:55
[8]
Czesiek_Alcatraz [ Generał ]

Wydaje mi się, że PKS, taksiarnia albo jeszcze gorzej przyjazd z rodzicem spieprzy mi wejście.

No PKS to może przesada, ale pozostałe 2 opcje są jak najbardziej OK. Nawet to tak burżujsko brzmi... że masz kierowcę ;]
19.01.2007
18:55
[9]
Jerryzzz [ E ]

Taksowka jest ok, sam jeszcze nie mam prawka, wiec jutro skorzystam z uslug sałaciarzy...
28.01.2007
15:48
[10]
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Mam podobny problem. Rodzinka mi mówi, że powinienem jej kupić białe róże i jej matce też, ale ja nie jestem tym pomysłem zachwycony - jeszcze dziewczynie to kupie ale żeby jej matce kwiaty dawać jak na jakieś zaręczyny?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-01-28 15:48:52]
28.01.2007
15:51
[11]
leszo [ I Can't Dance ]

do domu mozna dac, ale na sali co ona z tym zrobi ?
28.01.2007
19:30
[12]
tubaka [ Legionista ]

kup jej misioka xD
28.01.2007
19:35
[13]
Loon [ jaki by tu stopien? ]

jasne, ze kup bukiecik ew. jedną, wypasioną róże ;)
(sprawdzone z wczoraj ;))
28.01.2007
19:36
[14]
eHerbert [ Konsul ]

No nic nie chcę mówić, ale przynajmniej w mojej miejscowości panuje zwyczaj, że zapraszając dziewczynę na studniówkę, wręczając jej zaproszenie wręcza się też różę jej i jej matce... :)
Bardzo fajna rzecz... :) Wiem, że stres, ale jak to wygląda! :)

A co do podjazdu, ja bym sam osobiście wybrał na Twym miejscu rodzica (o ile przyzwoity samochód :P ) albo taksówkę (jeśli sobie możesz pozwolić)...

Kwiaty wspaniała rzecz... Dobrze o Tobie świadczy :) Nie ma się co wstydzić... :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-01-28 19:37:44]
28.01.2007
19:37
[15]
emii [ Generał ]

Kup bukiecik, polecam tulipany, bo róże to takie oklepane.
28.01.2007
19:41
[16]
owens [ Konsul ]

eHerbert---> ale To on został za proszony na tą studniówkę. W takiej sytuacji to nie wiem co masz zrobić :)
28.01.2007
19:43
[17]
melkora [ Generał ]

Co do kwiatów to jeśli nie prawidziwe to kup jej taki stroik na rękę ( szuczny),ale wpada jakies mieć.A co do przyjścia po nią to wypadałoby. Nie licz na to ze ona w całej tej sukni,szpilkach i innych cudach pojedzie autobusem.Tylko taxa Ci pozostaje.
28.01.2007
19:44
[18]
eHerbert [ Konsul ]

No tak, ale kwiaty to ja bym i tak ze sobą dla koleżanki (plus ewentualnie jej mamy) zabrał... :)
Jak robić wrażenie, to tylko dobre... ;)
29.01.2007
17:22
[19]
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

A jeśli róże to białe czy czerwone?
29.01.2007
17:27
[20]
Loon [ jaki by tu stopien? ]

Ja dalem białą ;). Neutralniejsza ;).
29.01.2007
17:49
[21]
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Białą dziewczynie i jej matce? Co wogóle te kolory róż oznaczaja?
29.01.2007
17:55
[22]
Loon [ jaki by tu stopien? ]

Kobieta.bycpl mowi

Czerwona róża w pąku - Budzenie pożądania.
Biała róża - Jestem ciebie wart.
Rozchylająca się biała róża - Czy mnie pokochasz?
Biała róża w pąku - Jesteś za młoda na miłość.
Rozchylająca się czerwona róża -Rozpiera mnie miłość i pożądanie.
Czerwona róża w pełnym kwiecie - (Wciąż) cię kocham.
Rozchylająca się żółta róża - Czy przestałaś mnie kochać?
Żółta róża w pełnym kwiecie - Wróć do mnie. Zazdrość.
Białe i czerwone róże razem - Jedność.

ale to pierdoly i nikt normalny na to nie patrzy ;d

a matce to chyba jest lekkie przegiecie, o ile dziewczyna to tylko kolezanka ;d
29.01.2007
18:19
[23]
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Czyli trzeba kupic Czerwoną róże w pąku:D Jakoś trzeba tez mieć fart żeby matka dziewczyny nie otworzyła dżwi:
- Dzień Dobry
- Dobry, te róże to dla mnie?
- Yyyy
- Dziękuje, dobrze wychowany z ciebie chłopak
- Niech Pani odda mi te róże, one nie są dla Pani!
- Co za brak wychowania! (:P)
Podchodzi dziewczyna:
- Konrad, przestań wyrywać te kwiaty mojej mamie! Boje sie ciebie, nie ide z toba!!!
Wychodze:
- Driver jedziemy do monopolowego uzupełnić zapasy
wątek: Studniówka - kwiaty?
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide