Wyrwanie zęba - czy musi boleć??

23.09.2006
10:05
[1]
riddickM5 [ XBOX 360 ]
Wyrwanie zęba - czy musi boleć??

Otóż mam problem - mam do wyrwania ząb (zeby nie było ze jakieś mleczaki heh, mam 20 lat). W sumie z zęba juz niewiele co zostało, kiedys się ułamał (kilka lat temu) i zaczął sie psuc. Teraz nadaje sie tylko do wyrwania. Całe szczescie że ząb jest z tyłu, nic nie bedzie widac. Jednak dał o sobie znac bo od dwóch dni mam spuchnięte całe dziąsło i pół twarzy.

I teraz moje pytanie - czy jeśli pojde do dentysty (prywatnego), da mi znieczulenie igłą w dziąsło to wyrywanie zęba bardzo boli? I czy sam zastrzyk znieczulający tez boli?? Bo dentysty sie boje jak mało czego na swiecie.
23.09.2006
10:07
[2]
Hitman14 [ Bad N Fluenz ]

Zastrzyk trochę boli. Potem już nic nie czujesz. :)
23.09.2006
10:07
[3]
Fett [ Avatar ]

Jak Ci da zastrzyk to nic nie boli, sam zastrzyk to leciutkie ukucie. A czy bedzie z nim duzo roboty... moze sie okazac ze to bedzie chwilka i po krzyku. Nie ma sie co bac :)
23.09.2006
10:08
[4]
M@rine [ Mariner of the Inet ]

Miałem wyrywany ząb nie mleczak i moge z całą pewnością powiedzieć że znieczulenie igłą nie boli, a potem mółbyś sobie warge uciąć i nic nie poczujesz. Przy wyrywaniu czujesz tylko jakbyś dotykał zdrowe dziąsło.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-09-23 10:07:35]
23.09.2006
10:10
[5]
zelka [ 95th Rifles ]

Na ogół przy wyrywaniu zębów standardowo daje się zastrzyk znieczulający. Jak dentysta jest dobry to nic nie boli. Zawsze możesz kupić sobie szałwie lub inny specyfik i płukać. Jednak lepiej iść do dentysty, trochę strachu ale spokój już na zawsze.
23.09.2006
10:10
[6]
Kam-El [ Generation X ]

"... niech pan tam nie idzie !..." hahaha jakoś mi sie przypomniał motyw z "Nic śmiesznego" u dentysty ... jak to dobrze że czasy sie zmieniają
23.09.2006
10:12
[7]
Regis [ ]

Ja nie lubie zastrzyku znieczulajacego, bo jest dosc nieprzyjemny, ale da sie przezyc. Natomiast samo wyrywanie zeba nie boli mnie ani troche - czuje tylko 'parcie' na szczeke jak dentystka podwaza zeba takim dziwnym czyms, a potem tylko chrupniecie i zab wychodzi - zupelnie bezbolesnie.
23.09.2006
10:16
[8]
POLJA [ Centurion ]

Ja dentyste lubię, bo leczy ale zabiegów dentystycznych to nie. Jeśli chodzi o ból po znieczuleniu to powiem tal: czuje się tylko szarpanie ale nie ból, lecz po znieczuleniu często w tym miejscu co była wbita igła robi się krostka, która potem trochę piecze ale po paru dniach znika i wszystko jest w porządku.
Trzymaj się.
23.09.2006
10:22
[9]
riddickM5 [ XBOX 360 ]

Panowie dzięki za wszystkie oppowiedzi ale mam jeszcze jedno pytanko>>
Jutro mam dosc wazny wyjazd, 300km trasy, cały dzien spędze w terenie>> czy jesli dzis pojde do wyrwania to jutro bedzie mnie cos bolec itd? Bo jesli tak to wole poczekac do poniedziałku, zbyt wazny dzien mam zebym chodził w bólu. Bo teraz sam ząb mnie nie boli, tylko jak nacisne opuchlizne.
23.09.2006
10:24
[10]
Regis [ ]

Pamietaj ze po wyrwaniu zeba przez ok. 24h nie powinno sie myc zebow (zeby sie dobrze rana zarosla*), wiec jak jedziesz na jakies wazne spotkanie 'personalne' to wez to pod uwage :D

A bolec raczej nie boli tak tragicznie, ale jest to cos, co mi osobiscie przeszkadza i na drugi dzien niebylbym w pelnej formie raczej...

Tzn. zeby ostroznie mozna umyc, ale nie powinno sie plukac ust bomozna wyplukac zakrzep (czy jak sie to tam zwie), wiec lepiej sie powstrzymac od mycia na ten dizen, lub poltora ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-09-23 10:25:54]
23.09.2006
10:25
[11]
stanson [ Szeryf ]

Różnie to bywa. Nieraz jest tak, ze jak znieczulenie juz przejdzie to ból jest nie do wytrzymania, innym razem czujesz się jakby w ogóle sie nic nie stało. Chyba nie ma na to reguły. Mimo wszystko, nie wyrywałbym zęba nie mając na wszelki wypadek przed sobą spokojnego, wolnego dnia.
23.09.2006
10:29
[12]
Virtual_M@N [ Konsul ]

mi raz znieczulenie przeszło w połowie zabiegu... jak się facetka połapała, to ja już tam zdychałem, no ale to tylko jedena taki wypadek miałem.
23.09.2006
10:31
[13]
riddickM5 [ XBOX 360 ]

Dobra jeszcze raz dzięki panowie za wszelie rady. Dzis odpuszcze sobie i śmigne do dentysty zaraz w poniedziałkowy ranek.
23.09.2006
10:35
[14]
Scatterhead [ łapaj dzień ]

Virtaul_M@N - tez tak raz mialem, niedokonczylismy zabiegu....
23.09.2006
10:53
[15]
Grungowiec [ LENIWIEC ]

Nic nie boli, nic nie czuć, czysta przyjemność.
23.09.2006
10:58
[16]
imperator00 [ Pretorianin ]

Ja mam 8 lat i już nie mam jednego stałego.Zastrzyk(jak dla mnie)lekko boli w porównaniu do tego parcia na dziąsło!Nie mam miłych wspomnień.
PS.przedtem byłem jeszcze 13 razy na plombowaniu 4:).
23.09.2006
11:00
[17]
BukE [ Płetwonurek ]

Teraz zebow sie nie wyrywa tylko idzie sie do hiryrga i on je wycina. Przynajmniej tak sie robi we Wroclawiu ze stalymi zebami.
23.09.2006
11:03
[18]
Volter_xD [ Pretorianin ]

Ja wczoraj wyrywalem sobie 2 zeby i nic nie poczułem bo mi posmarowal jakas mascią a zaraz potem wyrwal.
Ja nic nie czułem. Mowie serio!
23.09.2006
11:03
[19]
ewelina_m [ secret ]

A tak z ciekawości zapytam, drogie wstawienie całego zęba? np. jak mam krzywe 2 zęby, to można wyrwać i wstawić nowe, tylko to zapewne gruba kasa.

a kiedyś jak byłam mała na żywca mi wyrywała 2 duże zęby, bez znieczulenia. dzielnie to zniosłam :D
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-09-23 11:04:26]
23.09.2006
11:19
[20]
_agEnt_ [ Tajniak ]

Ja mialem wyrywane cztery czwórki (na 2 tury). Sam zastrzyk to tylko lekkie ukłucie i jest dużo więcej strachu niż całe to zamieszanie :) A jestem osobą, która panicznie boi się igieł. Samo przekłucie w sobie nie boli, raczej czuć trochę ciśnienie wciskanego zastrzyku, ale to tylko kilka sekund. Wyrywania zęba nie czuć nic a nic :)

Potem tylko sie ma pół znieczulonej zwisającej twarzy :) Jak znieczulenie zchodzi (po 2-3 h moze zaczac) to troszke boli, ale malutko i szybko znika.

Bez paniki, pozdrawiam:)
23.09.2006
11:27
[21]
Flet [ Fletomen ]

Zastrzyk jest dobry tylko nalezy odczekac odpowienia ilosc czasu aby zaczał działac. Moja mama opowiadała mi jak zaplikowano jej taki zastrzyk i po chwili kiedy dopiero zaczynał działac koles juz zabierał sie do wyrywania.

Pozniej gdy zastrzyk przestanie działac moze cie troche bolec.

23.09.2006
11:40
[22]
sebekg [ Senator ]

Nic sie nie martw nie bedzie bolec:), ja dostalem znieczulenie i powiem szczerze ze nawet nie bolal tak jak sie tego spodziewalem(zastrzyk) a samego wyrwania nie czujesz, a potem moze lekko puchnac ale jak zadbasz to nie bedzie powiklan i nie bedzie bolec:)
23.09.2006
11:44
[23]
Deepdelver [ Legend ]

Potwierdzam - sam panicznie bałem się dentysty, ale po kilku wizytach mi przeszło. Mają teraz bardzo dobre środki znieczulające, ale ja musiałem zawsze z 10-15 minut poczekać żeby podziałały w pełni. Dlatego po zastrzyku wracałem do poczekalni i obsługiwano innego "klienta". Bólu się nie czuje, a jeśli nawet to minimalny. Czuje się tylko nacisk na szczękę. Wiem co mówię, bo miałem nawet dłutowanie. Do usuwania zębów u faceta polecam chirurga szczękowego - 2 sekundy i zęba nie ma. Ale nawet krucha dentystka powinna dać sobie radę bez problemu.

Nic się nie przejmuj. :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-09-23 11:45:18]
23.09.2006
12:01
[24]
Loiosh [ Senator ]

Ja zawsze bralem zastrzyk znieczulajacy i generalnie nie bolalo, rwanie zreszta tez (chociaz wtedy zaladowala mi kilkukrotne znieczulenie O_O). Sam zatrzyk tez nie jest zbyt dokuczliwy, chociaz jak raz dostalem z przodu,bo dentystka chciala cos zrobic przy jedynkach to bylo juz BARDZO nieprzyjemne.
23.09.2006
12:14
[25]
Nevermind [ Pretorianin ]

Ja w wieku 12 lat miałem bez znieczulenia robione leczenie kanałoweusuwany nerw.
Powiem tylko tyle - płakałem i bolało. Mocno.
23.09.2006
12:19
[26]
mrEdDi [ Sygnatariusz ]

ja jakieś 2-3 lata temu miałem wyrywane 2 stałe zęby ... wsyztsko zależy od znieczulenia jak zadziała. Ja nic nie czułem a poo chwili widziałem swoje zęby w zlewie obok ;] Ale znam ludzi którzy mówią, że strasznie boli :) To kwestia znieczulenia :P Ale nie przejmuj się będzie dobrze :] skoro ja w wieku 13-14 lat miałem 2 stałe wyrywane ty w wieku 20 lat dasz sobie rade :P
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-09-23 12:18:57]
23.09.2006
12:50
[27]
Sasanka [ Senator ]

ja mialam wyrywana osemke gorna tydzien temu. Balam sie troszke, szczegolnie zastrzyku ze znieczuleniem. JEdnak nic nie bolalo. Dostalam 3 zastrzyki - jeden w podniebienie, jeden w dziaslo i ostatni w srodek zeba. Wszytsko bezbolesnie. Lekarz zajal mnei rozmowa a podniebienie napuchlo, ze zaczelo mi sie trudniej oddychac, a pozniej lekarz wsadzil mi jakies narzedzie do buzi , zapytal czy boli i slyszac, ze nei, zamienil narzedzia i slyszalam tylko zgrzyt i zab byl juz wyjety.Czulam tylko nacisk na dziasla,ale nei zaden bol. Pozniej tylko gazik w buzie i hej do domu. Cala akcja trwala 10 minut. Po powrocie do domu wyjelam gazik. Kiedy po ok 2h godzinach znieczulenie przestawalo dzialac, wzielam panadol extra. I to byloby tyle bolu po wyrwaniu. Ogolnie wszytsko zalezy chyba od organizmu i od tego czy zab jest latwy do wyrwania czy nie. Acha, moja osemka tez byla popsuta calkiem i na 2 dni przed wyrwaniem ulamala mi sie, wiec jak ja ogladalam to wystawala bardzo malo z dziasla,ale widac chirurgowi szczekowemu to nei przeszkadzalo :) Teraz mam wielka dziure w dziasle i czekam az sie wszytsko zagoi.

Tobie pozostaje zyczyc tylko powodzenia i nie boj sie, bo nei ma czego zapewne :)
23.09.2006
12:58
[28]
Maxblack [ SalieriMT ]

Kurcze ja mam 2 ósemki do rwania... są w pełni zdrowe ale dentysta stwierdził, że trzeba je wyrwać bo będą krzywić pozostałe zęby...

Mam co do tego małe obawy bo tak jak patrzyłem w lustro to one tak dziwnie idą i nie za bardzo jest tam do nich dostęp.

Kiedyś miałem wyrywaną 7 - trwało to ok. 40 min i było bardzo nieprzyjemne, zwłaszcza zszywanie :(.
23.09.2006
12:59
[29]
DeLordeyan [ The Edge ]

Najgorszy jest zastrzyk. Nie boli, ale wbijanie igły jest tak dokuczliwe, że miałem ochotę wyrwać ją sobie z dziąsła. Samo wyrywanie nic nie boli (lub niewiele), za to uczucie wyrywanego zęba mi się bardzo podoba. ;)
23.09.2006
13:15
[30]
Judith [ Legend ]

Niestety, nie zawsze jest tak rózowo jak mówicie, jeśli korzeń zęba jest chory to nawet 5 zastrzyków znieczulających nie pomoże, zdrętwieje ci pół twarzy a wyrwanie będzie bolało i tak...
24.09.2006
20:47
[31]
riddickM5 [ XBOX 360 ]

Wiec przyjechałem niedawno do domu i tak bardzo juz bolało ze własnie wrociłem od dentysty. Niestety zęba mi nie wyrwali - dziąsło całe spuchło bo zebrała sie ropa. Ponacinali mi dziąsło , założyli dren i przepisali antybiotyk. Dentystka stwierdziła ze nie może mi wyrywac zeba bo opuchlizna jest tak duza ze nie maja go za co chwycyc a po drugie - znieczulenie wypłynęłoby razem z ropą, nie dajac efektu. Wiec samo wyrwanie w okolicach czwartku bedzie. Teraz mam ochydny posmak krwi i ropy w ustach... ale najwazniejsze ze dzisiejszego dnia nie zawaliłem, choc bolało okrutnie.
27.05.2007
13:21
[32]
ZUZULKA13 [ Junior ]

POLECAM ZNIECZULENIE BEZ URZYCIA IGŁY !!!!!!!!!!!
ja miałam wyrywany zab 2 tygodnie temu i nic nie czułam. Dentysta tak jakby puknął w dziąsło i tyle. Przedtem bylam u innego dentysty i stchórzyłam jak zobaczyłam igłę :(
27.05.2007
13:26
[33]
RockyX [ Konsul ]

DWUDZIESTOLETNI FACET BOI SIĘ IGŁY??? Ja ostatnio wyrywałem zęba BEZ znieczulenia(inaczej się nie dało - powody osobiste)... Bolało jak diabli, ale pomogło...
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-05-27 13:30:22]
27.05.2007
13:29
[34]
raper741 [ Legend ]

DWUDZIESTOLETNI FACET BOI SIĘ IGŁY???

I co w tym śmiesznego ? Każdy może się bać.


EDIT: Wątek stary jak świat :P
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-05-27 13:29:56]
27.05.2007
13:34
[35]
RockyX [ Konsul ]

No... Rzeczywiście... Nie popatrzyłem...
27.05.2007
13:35
[36]
Iceman_87th [ Senator ]

z tymi ukruszonymi czesto jest problem bo nie ma za co zlapac. Jak jeszcze balem sie dentysty ;) wyrywali mi szostke wlasnie taka zjedzona i jak sie potem okazalo o korzeniu owinietym dookola kosci. Do 30-40 minuty bylo fajnie bo nic nie bolalo, ale po tym czasie znieczulenie przestalo dzialac i........ To bylo straszne. Wreszcie dentystka zawolala meza i po godzinie dwadziescia bylo po ;)
27.05.2007
13:37
[37]
ffff [ Backside ]

ZUZULKA13 --- > jestem ciekaw ile czasu zajęło Ci odnajdywanie tego tematu :).

n00b-lurker? :)
31.07.2007
22:40
[38]
elyon123 [ Junior ]

ludzie jak mi ostatnio wyrywala to chociaż mialam znieczule to bolalo :-(... serioserio a teraz mi sie rusza bo mam mleczaka i sie boje wyrwać help!!!
31.07.2007
23:27
[39]
Stalker1 [ wkurzający typ ]

ja wiekszosc mleczakow stracilem jak w podstawowce bilem sie z kolegami na przerwach xD

zastrzyk nic nie bol, za to boli jak znieczulenie "schodzi"
31.07.2007
23:42
[40]
bartaseq [ Pretorianin ]

riddick -->> bedzie Cie bolec jak cholera, jesli bedzie ci wyrywal tatus z Happy Tree Friends :-), a tak na powaznie to tak jka stalker1 mowi zastrzyk nic nie bol, za to boli jak znieczulenie "schodzi"
01.08.2007
14:29
[41]
elyon123 [ Junior ]

dzięki za pomoc chociaż są wakacje to nima komu przylać... ale i tak thx
01.08.2007
14:43
[42]
HumanGhost [ Senator ]

Eee tam wyrywanie. Leczenie kanałowe to dopiero boli jak cholera. Nawet ze znieczuleniem. Wyrwanie to dla dobrego dentysty parę minut roboty a kanał to często godziny męczarni. Brrrr.. nikomu nie życzę.

Chodźcie do dentysty regularnie!!! Powaga.
01.08.2007
15:10
[43]
Mychu [ Pretorianin ]

Jezeli masz spuchniete dziaslo i twarz to znaczy ze masz stan zapalny a przy tym znieczulenie nie pomaga. Ja tak mialem i dentystka zamiast poczekac az mi stan zapalny minie zaczela wyrywac to na chwile stracilem przytomnosc na fotelu :D Dlatego poczekaj i plucz szalwia, soda albo innym czyms nie wiem nie znam sie ;p

@Tak to jest jak sie nie czyta calosci topicu :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-08-01 15:12:27]
01.08.2007
15:17
[44]
lukigno [ (...) ]

najgorzej jest jak widzisz doktora ze strzykawka który wkłada ową strzykawkę do Twojej jamy ustnej.....drugie najgorsze jest jak widzisz tego samego doktora ze szczypcami.....doktor działa podobnie jak ze strzykawką.....aha...i jeszcze najgorsze jest jak wygina Ci owego zęba w 4 strony świata....to jest jazda.....w końcu masz 20 lat....ja w wieku 16 miałem pierwsze wyrywanie...i żyje...
06.11.2007
16:42
[45]
Adusia xD [ Junior ]

Czesc xD nie wiem czy wyrywanie zęba boli ale niestety we wtorek 13.11.07 ide na wyrwanie dwoch czwórek. Nie wiem czy to boili ale strasznie sie boję a na dodatek mam złe spomnienia z dziecinstwa... Ratunku... Boję się... A jak zobacze igłe to chyba wybuchne... jak temu zaradzić?? odpowiedzcie... napisze jak bede juz po!!! A później musze isc znowu na wyrywanie drugoch dwóch czwórek... POMOCY czekam na info... pozdro :**
06.11.2007
16:43
[46]
promyczek303 [ sunshine ]

Musi!
Trzeba być twardym!
06.11.2007
16:47
[47]
dojek [ Konsul ]

ja mam jakies mocne korzenie albo zeby nie wiem i zawsze dentyska ma problem zeby to wyrwac:)niezla grzana jest ostatnio mi mleczaka wyrywal (23 lata) i tez nie poszlo latwo
06.11.2007
16:47
[48]
kiowas [ Legend ]

Jeśli to piątka lub dalej to zastrzyk musi być wkłuty w dalekie kanały szczękowe więc igiełka się mocno zagłębia :)
Mnie to akurat nie przeszkadza, ale znam takich co przy skręcie igły w dziąśle (bo dentysta musi znaleźć odpowiedni punkt przy nakłuciu) prawie mdleją.
Ale jak już się znieczulenie rozejdzie to możesz zapomnieć że masz coś w jamie ustnej (z językiem włącznie:)
06.11.2007
16:50
[49]
Azzie [ bonobo ]

Ja wyrywalem obie lewe osemki, to bolalo mnie rowno 2 tygodnie. Zuzylem dwa opakowania Ketonal Forte, biorac 6-7 tabletek dziennie (gdy zalecana dawka to maks 4 tabletki na dobe). Zyje.

Niedlugo ide wyrwac obie prawe :)
06.11.2007
16:54
[50]
Prof. Lupin [ Generał ]

To jakby pytać czy da sie nie zrobić kupy jakiś czas po obfitym posiłku
06.11.2007
16:58
[51]
deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Wyrwanie nie boli, szczególnie po zastrzyku ... ale potem ? O Panie ... powodzenia.
06.11.2007
17:01
[52]
minius [ Senator ]

Wiesz, rwanie to bzik w porównaniu z kanałowym leczeniem. Wyrwiesz, dzień się troszkę pomęczysz na prochach i wogóle zapomnisz.

Ja miałem póltora roku temu leczonego (plomba) zęba. Robota prosta, płytka i ani przed leczeiem nie bolał, ani w trakcie, ani po.
Do dzisiaj żałuję, że wogóle kazałem go ruszać. Ale dentystka powiedziała, że na powierzchni jest zaczątek próchnicy.

No to go zaplombowała. I zaczęła się jazda doi dzisiaj. Przynajmniej raz na 2 tyg. gdy były zmiany ciśnienia (te w atmosferze) ząb zaczynał boleć aż do policzka. Dentystka wyjęła plmombę i powiedziała, że ząb jest OK. Zaplombowała ponownie i sprawa z bólem zaczęła się powtarzać. Żeby sobie zdrowia nie wykończyć ciągłym łykaniem przeciwbólowych tabletek, po roku poszedłem do niej znów.
Kobita stwierdziła, że może to jakiś problem przy korzeniu, więc zrobiła mi leczenie kanałowe (według niej zdrowego zęba).
Czyli usunięcie nerwów z korzeni. Bolało jak diabli gdy zastrzyk ustąpił, ale co się nie robi dla przyszłego spokoju.

Tyle, że kurna, to było ponad miesiąc temu, a spokoju nie mam do dzisiaj. Gęba spuchnięta, tablety żarte tonami, a po 2-3 dniach ból powraca jak bumerang.
Okazuje się, że zęba nie da się zaplombowac, bo zaraz gdy się go zamknie, to zbiera się w nim takie ciśnienie, że można z bólu zacząć lewitować.
Na próbę baba zostawiła mi go otwartego (z tymi pustymi korzeniami) na 2 dni. I tylko wtedy nie bolał. Żadne fleczery, welflony wkłądane do fleczera nie pomagają.
Zdjęcie wykazało, ze wszystko jest z zębem OK, a sam ząb jest już martwy.

Więc jak do ciężkiej cholery moze tak boleć?
06.11.2007
17:07
[53]
Apocaliptiq [ Mr Everything ]

riddickM5 --> zastrzyk nic nie boli. Później czuć fajne mrowienie ;P Uważaj żebyś się nie ugryzł w język. Ja też miałem wyrywany ząb no(tydzień temu). Dzień później cały czas plułem krwią a w nocy gdybym się nie obudził udusiłaby mnie. Dostałem krwotok. Skończyło się na pogotowiu. Dzisiaj jestem jeszcze trochę spuchnięty i boli jak cholera.

A co do mleczaka to nie masz racji. Ja mam 17 lat i miałem mleczaka i mam jeszcze jednego. A dlaczego? Ano dlatego że nie utworzyły się zęby właściwe tak więc do końca życia będę miał tego mleczaka o ile mi wcześniej ktoś go nie wybije albo nie wyrwie ;)
06.11.2007
17:12
[54]
elfik [ z wired ]

Wczoraj o godzinie 17.30 zepsuta górna ósemka pofrunęła w dół. 200 zł wyfrunęło z mojego portfela ;-)

Zabieg nie bolał, dostałem cztery zastrzyki, ale musiały mnie nieco odurzyć. Całkiem szczerze w trakcie ekstrakcji spojrzałem młodemu doktorowi prosto w oczy i zapytałem "To napewno ten ząb?".

Cały pobladł a jego kruchy wyraz twarzy - bezcenny. Pisnął jedynie: "Jak to?!"

Moje nagłe i niespodziewane wątpliwości wzieły się z faktu że miałem wrażenie, jak mi odchodzi szczęka. Wydawało mi się że razem z zębem poleci wszystko inne; jeden za drugim. Paskudne uczucie, ale jak już wspomniano - bezbolesne. No i dentysta męczył się jednak nad poprawnym zębem.

Za to jak w domu puściło znieczulenie myślałem że pogryze ściany. Noc przeżyłem (tak, nie przespałem) na 1xKetonal i 4xApap. Chociaż było mnie wczoraj, to np teraz rana nadal boli.

Wszystko zależy od organizmu, podchodzę do rzeczy z optymizmem i mam nadzieje że jutro będzie już całkowicie ok. Aha - jadłem po dwóch godzinach, zęby myłem ostrożnie, kawe pije już normalnie - wszystko według zasad ;-)

minius

Ja miałem podobnoą sytuacje kiedyś i okazało się że jest to bardzo poważny stan zapalny. Zgorzel albo coś innego, równie paskudnego. Ale antybiotyki przepisał mi dopiero trzeci dentysta, pozostali chcieli albo leczyć ziołami (wtf?) albo poczekać aż samo minie..

Udaj się do innego specjalisty i zasięgnij opinii.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-11-06 17:16:31]
06.11.2007
17:17
[55]
Karl_o [ maniaC ]

O cholera, wasze historie mnie przerazaja! Ja mam fobie na punkcie dentystow i leczenia zebow. Ostatni raz u dentysty bylem jakies 5 lat temu. Na moje szczescie nie mam zadnych problemo z zebami. Nic mnie nie boli, ani tez nie mam zadnej dziury. Jesli chodzi o leczenie to zaplombowac dalbym sobie jeszcze bez znieczulenia (z wielkim trudem), ale jesli mowimy o rwaniu czy niedaj Boze o leczeniu kanalowym, to tylko i wylacznie z usypianiem, nawet jesli mialoby mnie to kosztowac kupe forsy. Zazdrosze innym osobom, ktore nie lamia sie przed wizyta u dentystyi twarda siadaja na fotelu dentystycznym.
06.11.2007
17:20
[56]
elfik [ z wired ]

Karl_o

Wybierz w miare nowy ale i osłyszany salon dentystyczny, młodą zwiewną lekarkę i wpatruj się w jej biust.

Prawie nie boli
06.11.2007
17:23
[57]
minius [ Senator ]

Karl_o - A co Ci da usypianie przy leczeniu kanałowym?
Dostałem jeden, dokłądnie jeden zastrzyk w podniebienie. Po 15 minutach gębę miałem jakby nieco grubszą?! Nie wiem jak to uczucie opisać. A jak mi baba borowała, to odczucie jakby to nie mnie borowała, lecz sąsiadowi z drugiego fotela.

Jazda się zaczęła po godzinie w domu. I tutaj usypianie nic Ci nie da. Przecież nie uśpią Cię na 2 dni?!
A jak ból przejdzie to (widać na moim przypadku nie zawsze jest to reguła) jakiekolwiek działania dalsze na zębie po kanałówce nie bolą.
Bo jest już death (ząb oczywiście nie pacjent).
U mnie czyszczenie czy plombowanie tej mendy, która mnie tak boli, również nie boli wcale.
Problem jest jedynie w zbierającym się pod plombą czy fleczerem ciśnieniu. Ale to nie ma nic wspólnego z pracami bezpośrednio na zębie.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-11-06 17:24:52]
06.11.2007
17:26
[58]
elfik [ z wired ]

W ogóle fajnej ciekawostki dowiedziałem się o Ketonalu która jest oczywiście pominięta w ulotce. 1 osoba na 1.3 miliona zapada na nekrolize naskórka, czyli ciężką postać rumienia wielopostaciowego. Dosłownie zchodzi z człowieka skóra..

Apap FTW. Nawet w ilości quad sli, ale to apap.
06.11.2007
17:31
[59]
smokinnhobo [ Centurion ]

Karl_o -> Co do kanalowego, to zalezy od dentysty i doswiadczenia. Mialem juz takie cusik :P
Przed wizyta myslalem nad tym zeby uciec stamtad albo odwalic scenke ze mi slabo, takie emocje mialem. Gdzies slyszalem, ze kanalowego nie da sie zrobic ze znieczuleniem, ja jednak je dostalem.
0 bólu, mowie serio, tylko takie jakies dziwne uczucie przy wyrywaniu nerwów :) Sprężynki tez nie czulem hehe :D
06.11.2007
17:34
[60]
Wrocławianin [ Konsul ]

Zastrzyk boli,ale ja mam 10 lat i mi najpierw pryskali,później wstrzykiwali i wyrywali.To boli tak,jakby ktoś...zresztą,taki przymulony,musisz przeć,to jst takie troszkę jakby pastelowe,bo tego nie czujesz.Takie jakby przez mglę,niewyraźne.To nie boli.
06.11.2007
19:13
[61]
Tomatos [ Pretorianin ]

zastrzyk PIERWSZY (bo czsami jak nie zadziala mozesz dostac drugi)troche boli ale dalej to juz minuty i po zebie.wiec nie ma sie czego bac.serio
06.11.2007
19:20
[62]
KOLOSrv [ SiedzącY O ŚwiciE ]

Ja jako 10 latek chyba na żywca miałem rwanego ostatniego zęba z tyłu. Jak go rwał myślałem, że mi prędzej głowę urwie, złapał go szczypcami i ruszał na wszystkie strony, a pamiętam to wszystko w zaciemnieniu z bólu :D Najlepsze jest to, że miał mi już nie odrosnąć, a dzisiaj ząbek jak tralala :P
06.11.2007
19:30
[63]
Bart! [ Konsul ]

Ja pamiętam jak kilkanaście lat temu miałem wyrywanego zęba mlecznego, to zastrzyk bolal jak cholera a potem już nic nie czułem. To też zależy jaki ten ząb jest.
06.11.2007
19:34
[64]
dave_mgs [ Generał ]

Hmh, ja z innej beczki. Dentystka zaaplikowała mi dziś tak zwaną truciznę. Po wyjściu zaczął tak strasznie boleć, że chyba jest to nie do opisania, na prawdę. Bolał tak z 2 godziny, nie wiedziałem co mam ze sobą robić, w końcu "wydłubałem" tą truciznę i chyba zdecyduję się na wyrwanie. Po tym co tu napisaliście, jestem do tego co raz bardziej przekonany ;)
06.11.2007
20:09
[65]
barejn [ El Magnifico ]

zastrzyków dostaniesz 2 albo 3, w zależności ile będziesz potrzebował. trochę poboli bo pójdą one w nerwy. samo wyrwanie zęba nie boli i jeżeli pozostałość tego co tam masz w szczęcę bedzie na tyle wystawało żeby nie rozcinac dżiąsła, zabieg powinien trwac nie wiecej jak 30 sekund. polecam udać sie do chirurga stomatologicznego. są w tym najlepsi. kasa chorych refunduje zabieg tylko jak sie zapiszesz i swoje odczekasz, więc jak od razu bedziesz chcial żeby rwał to licz sie z wydatkiem około 250 zł.
dodatkowo jak twój oprawca-wybawiciel bedzie miał watpliwosci moze cie odeslac na zrobienie zdjecia panoramicznego szczeki co oznacza dodatkowy koszt ok 50 zł.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-11-06 20:12:41]
06.11.2007
20:11
[66]
Priest [ Generał ]

Chyba wiele zależy od organizmu. Ja już miałem kanałowo 3 zęby i ani razu nie prosiłem o znieczulenie. Uparłem się, że wytrzymam choć pani stomatolog ostrzegała, że będzie boleć. Bolało, ale za każdym razem wmawiałem sobie, że ten ból minie. Lepsze to niż wieczny ból nieleczonego zęba.
Zamykam oczy, głowa prawie wbija się w zagłówek i działa. 2x bardzo bolało gdy wyciągała nerw, ale to też nie trwało zbyt długo.

Szczerze mówiąc bardziej dobija mnie odgłos jaki wydaje wiertarka. Zwłaszcza ta z gruba końcówką.

Niedługo chyba zdecyduje się na wyrwanie dwóch ósemek. Psują się się strasznie i już były kilka razy łatane. Szczerze mówiąc bardziej się boje wyrywania niż leczenia.
Ostatni raz usuwałem zęba 10 lat temu i zajmował się tym chirurg szczękowy. Dostałem zastrzyk i czułem tylko jak ząb opuszcza swoje legowisko. Dziwne uczucie.
06.11.2007
20:11
[67]
cinekk [ Baccara ]

Wątek sprzed ponad roku. Riddick już pewnie przeżył i zapomniał o tej "operacji". Ale co tam.. odpowiedzieć zawsze można.
06.11.2007
20:13
[68]
minius [ Senator ]

dave_mgs - zanim zdecydujesz się na to rwanie, najpierw zastanów się czy fajnie będziesz wyglądała Twoja japa jak płot z brakujacymi sztachetami.
O ile zęba da się uratować, to masz okazję mieć pełną japę zębów. A nigdy nie wiadomo co Cię w życiu czeka i czy którychś Ci nie ubędzie bez możliwości wyboru.

Zresztą, ból kształtuje osobowość.
06.11.2007
21:04
[69]
kiowas [ Legend ]

Karl ---> a skąd wiesz, że nie masz żadnej dziury skoro nie byłeś 5 lat(!) u stomatologa? Bo nic cię nie boli? To absolutnie nic nie oznacza. Mnie zęby nigdy nie bolą nawet wtedy gdy miałem tak poważną próchnicę, że została mi już tylko kanałówka.
Uzębienie należy sprawdzać dwa razy do roku i to bez wyjątków, czy cię boli czy nie.

Sam miałem już niestety ze 4 czy 5 kanałówek z czego dwie bez znieczulenia - to jest dopiero hardcore! :)
06.11.2007
21:06
[70]
minius [ Senator ]

Kiowas - to Ty chyba masochista jesteś?!

W życiu kanałówki bym nie zrobił bez znieczulenia. Ty się na Jamesa Bonda nadajesz, żadne przesłuchiwania Cię nie złamią ;o)

Ale reszta to prawda, jak idziesz do dentysty wtedy gdy boli, to już z deczka późno (choć nie za późno). Lepiej iść gdy jeszcze nie boli, to i robota stomatologiczna wogóle nie boli.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2007-11-06 21:07:38]
07.11.2007
15:07
[71]
Priest [ Generał ]

minius----> IMO ból bólowi nie równy. Fakt kanałowe trochę boli, ale to nic w porównaniu z nieprzespanymi nocami gdy ból jest stały i żadne prochy nie pomagają.
Dużo bardziej bolało też leczenie kanałowe zębów żuchwy.
Poza tym chyba też różnie jest z wrażliwością poszczególnych zębów. Kiedyś przy leczeniu 4 zobaczyłem gwiazdki przed oczami. Podobnie było z kolejną 4 (wszystkie w szczęce).

Dziś dostałem skierowanie do chirurga szczękowego. Ma usunąć 8. Dziwi mnie jedno. Na 70 % ten ząb był kilka lat temu leczony kanałowo. Teraz zaczyna zbierać się ropa. Jest krzywy i 2x leczony.
Skoro jednak był leczony kanałowo to chyba przy dotyku nie powinien boleć ? Ba chyba nie powinienem go w ogóle czuć ?
No chyba, że ból od ropy tak promieniuje ?

Przy wyrywaniu poproszę o znieczulenie. Akurat tego bole się bardziej niż leczenia.
Pytanie czy jeśli zbiera się ropa znieczulenie będzie działać ? Nie ma jej dużo. W sumie dopiero stomatolog zauważyła, że się ona zbiera.


dave_mgs----> gdy dentystka zaaplikowała ci truciznę może baaaaardzo boleć przez kilka, a nawet kilkanaście godzin. Mnie raz bolało od razu po jej włożeniu. Po godzinie przestało, ale do domu wracałem otępiały z bólu. Innym razem zaczeło bolec po kilku godzinach.
Jeśli to nie 8 to lecz go. Pomęcz się trochę z trucizną. Owszem czasem akurat ten etap jest dużo bardziej bolesny niż samo wiercenie, ale to prędzej czy później minie. Uratujesz w ten sposób ząb.


07.11.2007
15:35
[72]
dave_mgs [ Generał ]

minius--> uwierz mi, tego zęba nie widać, jest to 7 czy 8.

Dostałem dziś następną truciznę, tyle że jakąś inną. Jest nieporównywalnie lepiej, boli, ale taki ból jestem w stanie znieść.
11.11.2007
21:04
[73]
Wojtas161991 [ Junior ]

Witam
Mam 16 lat, powyrastały mi 8-emki i od tego czasu mam bóle głowy, nie wiem czy to te zęby są tego przyczyną ale jeżeli mam wyrwać je to im szybciej tym lepiej.
Powiem ,ze jak czytam te wypowiedzi to zbiera mnie na wymioty, ja wiem ,że żeby usunąć zęba trzeba trochę przeżyć.
Znieczulenie to rybka, miałem już 2 razy, rzeczywiście nie boli ale strasznie martwię się tym jak dentysta usunie mi tego zęba, znaczy w sumie to 2 zęby.
Znam dobrego stomatologa no ale co z tego......
Strach jest ogromny,....ble jak sobie pomyślę ,że usłyszę jakiś trzask łamiącej sie kości to już mnie zbiera na wymioty.......
Odpiszcie coś co może mnie podnieść na duchu;]

Pozdrawiam Wojtas
11.11.2007
21:06
[74]
maev [ immamentna smuga ]

Wojtas161991

Skoro jest tak źle, do szpitala na zabieg chirurgiczny pod narkozą. Z tym że pewnie trochę zapłacisz.
11.11.2007
21:08
[75]
Doohu [ Legionista ]

Wojtas--> ja miałem wyrywane dwa zęby, nic nie bolało, zero stresu, wyluzuj, dentyści to nie psychopaci!!!
11.11.2007
21:22
[76]
Wojtas161991 [ Junior ]

<Doohu>.....z tego co czytam to pewnie masz racje, bo większości osób to nie boli ale jak sobie pomyśle o tym to mi aż ciarki przechodzą po całym ciele.
Zawsze miałem taki strach przed dentystą a teraz jak trzeba zrobić coś naprawdę trudnego to mój strach jest nie do opisania.,, wiem może i to jest śmieszne ale strach jest rzeczą ludzką.
19.02.2008
16:16
[77]
aryk [ Junior ]

muszę iść wyrwać zęba a boje się dentystki jak miałbym iść na wojnę
19.02.2008
16:19
[78]
aryk [ Junior ]

to jest straszne jak widzę dentystkę to mi sie źle robi
19.02.2008
16:25
[79]
Stalker1 [ wkurzający typ ]

ostatnio wyrwano mi 4 zeby :)
najgorsze jest PO wyrwaniu, trzeba wziac cos przeciwbolowego. Samo wyrwanie praktycznie nie boli, czuć tylko że coś ruszają w gębie :P
20.03.2008
20:15
[80]
fluxus [ Junior ]

Hej...
Jutro przede mną wyrywanie 8 i 7....wrrr...dziś już pojawił się nerwowy tik w lewym oku... Mam złe doświadczenia z dentystami. Raz zemdlałem na fotelu z bólu...nawet nie kwiknąłem...odeszedłem cichutko. :) Do dziś pamiętam rwanie 4-ki w podstawówce...Dostałem dwa razy znieczulenie..i nic nie pomogło...wspomnienie tego do dziś mnie prześladuje. Oby jutro było lepiej. NIby człowiek wie, że go nie minie a rozmyśla różne kombinacje... Jednak jak wsponne sobie zapalenie ucha środkowego - przecinanie skalpelem na żywca i spuszczanie z niego "ropy" to rwanie zębów to chyba pikuś... W każdym razie dentysta jest ok, proponuje 50tkę, ale zatłuke jak psa jak mnie będzie boleć...niech się on boi mnie :)
20.03.2008
21:15
[81]
Mikami [ Generał ]

Wyrwanie to nic takiego. Kiedy mi dentystka wyrwała ząb, to bolało mnie strasznie przez parę dni i nie chciało przestać... Na kolejnej wizycie dentystka stwierdziła, że mam zębodół(nie pamiętam dobrze nazwy). Posmarowała mi jakimś lekarstwem, ale to nic nie dało. Na drugi dzień już mi zapisała antybiotyk i w tym miejscu zakończę wstęp do mojej historii...

Z recepta w ręce wchodzę do apteki, ustawiłem sie w kolejce, trochę ludzi zaczęło się gromadzić za mną. Kiedy doszedłem do okienka podałem receptę aptekarce...
- Coś jeszcze??? - zatrzymała na mnie zwrok przez dłuższą chwilę
"Co się patrzysz?" - pomyślałem.
- Nie dziękuję - odpowiedziałem grzecznie.
Pani aptekarka odwróciła się z dziwnym grymasem na twarzy i wyszła na zaplecze. Po jakimś czasie wróciła z pudełkiem i znowu jakoś się tak dziwnie patrzyła jak mi je podawała.
Zapłaciłem i poszedłem se do chaty, z postanowienie, że juz więcej nie wejdę do tej apteki. No i w końcu otwieram lek. Oczywiście przed spożyciem powinienem przeczytać ulotkę dołączoną do opakowania i tak zrobiłem. Szczena mi opadła... Okazało sie, że jest to lek przeciw, m. in. chorobom wenerycznym i odzwierzęcym... Po dokładnym przestudiowaniu i upewnieniu się, że mam właściwy lek zdałem sobie sprawę dlaczego się tak na mnie patrzyła. Pewnie jakaś z kółka różańcowego albo coś... No i dziwne było to, że nic nie pisało w tej ulotce o zębach, ale ważne, że ząb po paru dniach przestał boleć.
20.03.2008
21:17
[82]
Tomas1987 [ Konsul ]

Nigdy nie brałem znieczulenia, bo później szczena boli, nawet na leczeniu kanałowym nie było zastrzyków:).
20.03.2008
21:23
[83]
Ruinort [ Jónior ]

w grudniu miałem przeprowadzoną operacje stopy na znieczuleniu miejscowym Bałem się strasznie ale kiedy dostałem znieczulenie poczułem tylko ukłucie w stopę a potem (po 2 godzinach rozmów z pięknymi i młodymi pielęgniarkami ) dowiedziałem sie że już po operacji i mogę wstać , nic nie czułem i najboleśniejszy był moment jak pani doktor (ale super miałem 4 pielęgniarki jedna Pani doktor i ja sam 17 latek na stole wszystkie młode najstarsza miała 35)znieczulała mnie
20.03.2008
21:36
[84]
Zabójca13 [ ICE ]

pamietam jak w wieku 6 lat bylem u dentysty i yrywal mi mleczaka (bez zastrzyku) to zaje*** bolało. Jak z zastrzykiem jest to nie wiem, ale lepiej idz do dentysty zanim bedzie za pozno. Pomysl ze im dluzej zwlekasz tym bardziej sie psuje ząb.
08.10.2008
17:24
[85]
sylwuńka [ Junior ]

mnie nie bolało bo ja poszłam do denstysty posmarowała mi takim żelem truskawkowym wzieła szczypce i wyciągneła nic nie poczułam a mam takie pytanie jak będę usuwać korzenia to będzie bolało?
08.10.2008
17:27
[86]
Serek55 [ Sercio Polski ]

sylwuńka ==> Niezły z ciebie archeolog..
09.10.2008
16:32
[87]
tomiimagi [ Junior ]

Wczoraj byłem u chirurga żeby wyrwał mi korzenie od dolnej 5 i 6. Najpierw bardzo szybko podał mi znieczulenie. Po kilku minutach zapytał czy zdrętwiał mi język, ja na to że jeszcze nie. Wtedy zaaplikował mi jeszcze jedną strzykawkę ze znieczuleniem tym razem wetknął igłę nieco dość głęboko. Po dalszych kilku minutach zabrał się do roboty, chociaż mówiłem że język mi wcale nie zdrętwiał na co on że w takim razie sprawdzi jak to idzie. Wtedy uchwycił mnie mocno za szczękę i uchwyciwszy korzeń jakimś narzędziem zaczął mocno na niego napierać, wtedy ja mocno krzyknąłem aua! Wtedy on na chwilkę odpuścił, ale tylko po to żeby wziąć do ręki inne narzędzie i tym narzędziem wpompował mi jakąś mazistą substancje(tak mi się wydawało) mówiąc, że teraz mi ulży w cierpieniach i po krótkiej chwili znowu zaczął zapierać się żeby wyciągnąć ten korzeń.
Targał mną to w lewo to w prawo stojąc tuż za mną i trzymając mocno za szyje tuż pod szczęką tak mocno na nią napierając że myślałem iż za chwilę wyleci mi z zawiasów. Po wyrwaniu korzeni od 5 czekała mnie jeszcze szóstka przez moment zdobyłem się targany bardzo silnym bólem na ucieczkę z fotela ale on stał tam na wyciągnięcie ręki ode mnie uchwycił mnie za szyję i przyciągnął mnie mocno z powrotem. Nie miałem już sił żeby walczyć a on co chwilę mamił mnie informacjami że teraz będzie lepiej. Wyrwał mi drugi korzeń założył tampon i powiedział że jakby coś się działo to żeby do niego przyjść oraz z lekkim uśmieszkiem na twarzy i żebym sobie zabrał zdjęcie rentgen zębów na pamiątkę. Jak z tamtąd wyszedłem to zapomniałem jak się nazywam.
Od wczoraj jestem na chyba dość silnych środkach przeciwbólowych i mam nadzieję że powoli zacznie mi przechodzić. Do gościa już nigdy więcej nie pójdę po za tym skasował mnie 200zł.
26.11.2008
23:36
[88]
r00ni95 [ Junior ]

Siemka!! Powiem tak... Ja też w wieku 12 lat miałem kanałowousuwany nerw. Bez znieczulenia. Było to w szkole. Uhhh... od tamteg czasu boję się dentystek ogólnie tego gabinetu... Śmierdzi mi czymś i mnie mdli ... Nie wspominając o wiertle... :(((((( Od tamtego czasu boję sie dentysty jak ognia... macie jakieś pomysły na motywacje, bo mi się ząb psuje a sie boję ;((( gg. 1200994
26.11.2008
23:39
[89]
gromusek [ keep Your secrets ]

mialem raz usuwany zab. Nic nie bolalo i poszlo szybciej niz myslalem. Tyle ze bylem w bardzo dobrym prywatnym zakladzie
26.11.2008
23:43
[90]
Herman_ [ Shogun ]

Ukłucie może być nieprzyjemne, ale to dosłownie 3 sekundy. Potem mogliby Ci wyciąć język i byś nie poczuł. Mi osobiśćie ltroszkę przeszkadzał brak kontroli nad lewą stroną wargi, która komicznie mi zwisała przez jakąś godzinkę.
26.11.2008
23:48
[91]
eT x BanDzaii [ Konsul ]

Kazdy pisze ze wizyta u dentysty jest lekka i przyjemna ale mimo wszytko kazdy na mysl o tym dostaje skurczy...
17.12.2008
14:19
[92]
martynfox [ Junior ]

Przed samym zabiegiem, trzeba zadać sobie pytanie...CZY WARTO SIĘ BAĆ? :D Przecież są gorsze bóle...np wyżeranie przez gaz stosowany podczas II wojny światowej płuc żołnierzy.. hehe, no dobra, a teraz tak na powaznie.

Dzisiaj bylam u chirurga szczekowego na wyrywaniu dwóch zdrowych zabków...5 i 6 w górnym łuku. Zdrowym, bo bede miala aparat, a mam za małą szczęke , a za duzo zebów.. No więc....na poczatek dostałam ochrzan, bo nie dosłyszałam jak wolała pielęgniarka ludzi z kolejki i poszedl facet zamiast mnie, ale cale szczęscie nie wyrwali m u tego co powinni wyrwać mi, bo się w czasie skapnęli.. ale dobra. Weszłam, ubrali mnie w jakies lekarskie ciuszki, fartuszki itp, potem sie polozylam, nasluchalam sie o życiu pielęgniarek zanim wyrwiząb przyszedł... No i nadszedł, moje ostatnie minuty sobie myśle. Ale nie było źle, wysmarowali, wydezynfekowali, jakies złapanie, zastrzyk, normalnie sekunda i zaczal wyrywać :D oczywiscie gadał do mnie cały czas...byłam żabką, myszką, panią Martyną i w ogole...oczywiscie znajac mnie i zycie...nie obylo sie bez komplikacji...DOKOPALI SIĘ DO ZATOKI NOSOWEJ :D miałam tak długiego korzenia ...ale dobra ja to ja. Drugi ząb poszedł jak z płatka, bo był krzywy i rosl poza łukiem. W ogole nie bolało, nawet lepiej, miałam faze i się śmiałam, nie wiem co to było, no chyba nie morfina . hehehe po zabiegu podziękowałam, chciałam coś dla odważego pacjenta, ale cukierkow mi nie pozwolili , no i wyszłam, zapłąciłam 400zł ...pusty portfel, brak w uzebieniu..hehe

warto wspomniec, ze wyrwali mi 3,5 godziny temu, zabieg trwal 30 minut (przez zatokę), no i mam pół jamy ustnej we szwach;D ale bez stresu :)) niedlugo ( no po nowym roku:D) ide na wyrwanie dwoch dolnych osemek, ktore jeszcze nie wyrosły, ale korzeń prosty to się nie obawiam :D Nie ma co sie bać, cały zcas mialam uczucie jakby mi tylko szyms pryskał, a on zdazyl wyrwać, zaszyć i w ogole...;p szyte mialam dlatego, ze ta zatoka, w przypadku NIEósemek raczej się nie szyje...

POZDRO :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-12-17 14:22:51]
17.12.2008
14:29
[93]
ser pleśniowy [ Generał ]

Kto rozkopuje wątki sprzed 2 lat?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-12-17 14:30:00]
17.12.2008
14:38
[94]
alekoper [ Centurion ]

dałas sobie wyrwac zdrowe zeby i jeszcze za to zaplaciłas????

wyrywanie ósemek ktore jeszcze nie wyszł??? dzizaz sajgon to chyba pod pełnym znieczuleniem bo krew bedzie sie lała oj tak heheheh
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2008-12-17 14:43:14]
17.12.2008
14:48
[95]
Janczes [ You'll never walk alone ]

troszke boli wbicie igły ale potem nic czujesz nic!
17.12.2008
16:42
[96]
martynfox [ Junior ]

alekoper...musialam wyrwac zdrowe, zeby zrobic miejsce na prostowanie krzywego kła :Pa kasa chorych pokrywa tylko ósemki, więc zapłaciłam za 5 i 6..a osemki bede miala bezplatnie...krwi sie lało troche podczas i po zabiegu, ale co zrobisz ;P
13.01.2009
21:30
[97]
dygamdenty [ Junior ]

PROSZEE O POMOC. Mam problem z zębami taki,że kły mam krzywe(nie mieszczą się) i mam mieć wyrwane dwie 4.Boje się jak cholera,i nie wiem co zrobić...czekać aż same wylecą;p ??Nie wiem jaki to ból,bo zęba nie wyrywałem nigdy.miałem tylko kanał bez znieczulenia,ale myśle,że to nic w porównaniu do rwania; Aha i jeszce czy brdziej kłopotliwe i bolesne jest wyrywanie 4 czy 8?? bardzo prosze o dopowiedz.
13.01.2009
21:33
[98]
rogalinho [ Illmatic ]

Uwierz mi, kanałowe jest gorsze niż wyrywanie. Dentysta do ci znieczulenie, Wyrwie oba i po sprawie, nie martw sie:) Polecam słuchanie przez słuchawki muzyki podczas zabiegu:)

Ja miałem wyrywaną tylko 8 i cierpiałem niemiłosiernie bo ząb sie w szczypcach rozleciał i musiał mi go wykruszać. Myśle ze 4 będzie szybko, sprawnie i mało boleśnie usuwana:)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-01-13 21:35:42]
13.01.2009
21:38
[99]
Regis [ ]

4 wychodza jak pestki z cytryny - nawet nie zauwazysz
13.01.2009
22:01
[100]
Benedict [ Generał ]

dygamdenty

Bez urazy, ale glupi jestes, skoro jestes gotow dac sobie zdrowe zeby wyrwac tylko po to, aby (jak rozumiem) przez nastepny rok nosic bizuterie nazebna.
Jak bedziesz mial 50 lat i < 20 zebow w jamie ustnej, z czego 34 po kanalowym, to kazdy, nawet juz martwy lub psujacy sie zab bedzie dla ciebie niezwykle cenny i bedziesz sobie plul w brode, ze pozwoliles sobie zdrowe, zywe zeby ekstrahowac.

Poza tym, rwanie zdrowego zeba jest zwykle bardziej bolesne niz sprochnialego, ale mniejsze prawdopodobienstwo, ze peknie i cos sie bedzie potem paprac. Najbardziej boli drugiego i trzeciego dnia. Polecam kupic pyralgin, pokruszyc, nasaczyc esencja naparu z rumianku i szalwi i przylozyc do dziasla.
13.01.2009
22:16
[101]
Marysia. [ Centurion ]

i zamknąć oczy na całą wizytę... :)
13.01.2009
22:29
[102]
Regis [ ]

Benedict --> Bez urazy, ale pieprzysz. Przeczytaj sobie czym jest paradontoza i jakie sa jej mozliwe przyczyny. Wyrwanie sobie 2-4 zebow to zdecydowanie mniejsze zlo niz pozwolenie im, zeby rosly krzywe i scisniete...
13.01.2009
22:33
[103]
MajkelFPS [ Generał ]

Weźźźcie ja do tej pory pamiętam jak mi dentystka wyrywała zęba(jakieś 2 lata temu)mleczaka, miało on 4 korzenie splecione ze sobą,laska dawała mi 4 znieczulenia które w ogóle nie pomagały,skończyło się na tym że przed wyrwaniem skruszyła całego zęba i wyciągnęła korzeń cały zabieg trwał ok 15min:Był to mój przypadek nie wiem jak inni:D
13.01.2009
22:39
[104]
rogalinho [ Illmatic ]

Majkel ---> ja też miałem z 4 znieczulenia i równiez nie pomogły... no może minimalnie złagodziły, ale i tak cierpiałem.
13.01.2009
22:48
[105]
dygamdenty [ Junior ]

Benedict
Nie jestem głupi ale chyba nie wiesz jak to jest...; Nawet nie wiesz jak cierpie,po co mam myśleć o 50-tce skoro teraz nie mam życia w młodych najcenniejszych latach żadniej dzieczyny...miałęm tylko jedną w życiu...wstyd mi sie usmiechnac do kogokolwiek,zawsze gdy jest sytuacja zeby sie smiac na siłe ściskam gębe,wstydze sie zagadac z dziewczyną z takim uśmiechem...weee zal...
Mam 17 lat i słyszałem ze szczę ka do 21 może urosnąc i zeby sie zmieszczą,w sumie to jeden kieł wszedł na miejsce prawie tylko ten drugi.....wpycha mi dwójke...
13.01.2009
22:59
[106]
pawcio005 [ Konsul ]

dygamdenty

wiem co przezywasz... sam mialemmam ten problem co Ty, ale jestem aktualnie podczas leczenia i nie załuje, jest naprawde ciezko, ale warto :)
02.03.2009
16:52
[107]
elkaps [ Junior ]

wiem, że odświeżam starszy temat, ale chcę opisać jak to wyglądało w moim przypadku, gdyż przed wizytą czytałem to forum...
a więc mialem do wyrwania dwie siódemki w dolnej szczęce. dziś wyrwał mi tylko jednego z wiadomych przyczyn.
a więc na początku mnie znieczulił... odczekał trochę, potem znieczulił mnie drugi raz. zaczął grzebac w tym zębie takim małym hakiem metalowym to zabolało mnie niemiłosiernie krzyknąłęm i podał mi kolejne znieczulenie...sytuacja powtorzyla sie po raz drugi. wkoncu zaczal szarpac zeba i pęk na pół i przewiercił do końca po czym zaczął wyrywac kazda z polowek zęba. gdy powiedzial: ok, juz druga polowka bylem najszczesliwszym czlowiekiem w miescie, ale czeka mnie jeszcze wizyta za tydzien...mam nadzieje ze juz bez takich problemow.
ps. aha bylem u prywatnego, zeby nie bylo
ps2. nie bójcie sie isc do dentysty to chwile bólu w zamian za godziny, dni, miesiace bóli.
pozdro i poćwicz
09.03.2009
17:05
[108]
Muahh [ Junior ]

Ja mam takie pytanie..
Jak się wyrywa zdrowy ząb to boli?? ;
09.03.2009
17:07
[109]
kubicBSK [ Senator ]

Muahh - Coś tam boli, ale moim zdaniem, to nic w porównaniu do normalnego bólu zęba.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-03-09 17:07:14]
31.03.2009
15:32
[110]
berliso [ Legionista ]

weźcie mi pomożcie mam juz z 2 lata zęba kroty ledwo mi wystaje miałem już leczenie kanałowe lecz babka mi tylko Spierdo**** od tamtej pory boje się dentysty jak kot psa za chiny nie chcę iśc dotej pory było wporzo od 2 dni ząb mnie napierd*** niemiłośiernie nie wiem czy wziąść powiedzieć starszej żębyśmy poszli do dentysty na znieczuleniu wyrwali czy opychać się Apapem i Sochalem Proszę poradzcie czy to boli ...
31.03.2009
15:34
[111]
kubicBSK [ Senator ]

berliso - tak, jak napisałem wyżej:) IMO mniej boli, niż zwykły ból. Takie ja miałem odczucie:) Także, lepiej iść.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-03-31 15:35:00]
31.03.2009
15:36
[112]
k2o [ Senator ]

Wypróbuj ten sposób (nie mój):

<Bia> rozkminilem skuteczny sposób jak sie nie bacnie czuc bolu u dentysty
<Bia> wystarczy sie zarejestrowac do naprawde ladnej dentystki...
<Bia> ...i nawdupcac sie czegos ciezkostrawnego przed wyjsciem
<Bia> przez caly czas siedzenia na fotelu nie myslalem kompletnie o tym ze mnie boli tylko o tym jak tu nie pierdnąć

z Basha
31.03.2009
17:31
[113]
berliso [ Legionista ]

k2o ---> dzienx za rade wyprubuje XDD łach zrobiłem kupe i nie boli ; sam siebie zadziwiam ...
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-03-31 17:31:38]
06.04.2009
18:32
[114]
berliso [ Legionista ]

Wszsycy którzy boją iść się do Dentysy POWIADAM WAM NIE BÓJCIE SIĘ ja przedchwila wróciłem od dentysty mialem mieć wyrywanego ale został tylko korzeń który dentysta rozdrobnił i wyciągnoł wogóle nie bolało tak samo nie wiem jak boli was zastrzyk ja nic nie poczulem to juz tick taka jak rozgryzacie bardziej boli a cały zabieg trał niespełna 10 min a po świętach ide na plomb jednego zęba u mnie w mieście POLECAM W ZGORZELCU DENTYSTE NA ULICY WAWSZAWSKIEJ W WIEŻOWCU NA PRZECIWKO KINA człowiek Sumpatyczny miły wytłumaczy jak coś robi i nie bierze dużo . Pozdrawiam wszystkich "cykorów" :)
06.04.2009
18:53
[115]
rojekmyslo [ Legionista ]

boże ale archeologia

ziomek juz pewnie zeba nie ma od trzech lat a ci jeszcze odkopują
17.04.2009
01:57
[116]
kasidi83 [ Junior ]

Ja dzisiaj idę na wyrwanie zęba... strasznie się boje:( ze strachu nawet nie pamiętam który to ząb ( w sensie numer ) ale cholerstwo boli mnie już od 3 tygodni i już niechcę się męczyć. Kurcze mam nadzieję że nie będę miała żadnych komplikacji bo w sobotę idę na imprezę i chciałabym mieć w końcu święty spokój.
17.04.2009
02:40
[117]
PrEd4ToR [ ››LifeWire‹‹ ]

ostatnio dziewczyna zmarla na fotelu dentystycznym od znieczulenia
17.04.2009
04:38
[118]
^_CHazY•_•chAZz._^ [ DisturbeD_RuleZz ]

ziomek juz pewnie zeba nie ma od trzech lat a ci jeszcze odkopują
<---
22.04.2009
20:04
[119]
emm2 [ Junior ]

nie no na serio? zmarla ze znieczulenia???
boze to jest chore!!!1
22.04.2009
20:22
[120]
I Love Her [ Konsul ]

To mi się trafiła jakaś sadystka, bo coś podobno tam wstrzyknęła, ale jak wyrywała zęba stałego, bodej siódemkę u góry, to myślałem że wyrwę fotel z podłogi, tak bolało ; Teraz nie pamiętam tylko, czy ona mi podawała ten znieczulacz czy nie, bo skoro mówicie ze to nic nie boli, a ja myślałem że tam umrę (jakby na żywca rwany, bez niczego) to może faktycznie mi jakąś lewiznę wstrzyknęła :
23.04.2009
15:10
[121]
KaRoooLiNa [ Junior ]

HeHe.....To ja mam do wyrwania 8 na dole,i straszenie się boję! Tak się zastanawiam czy mogą mie uśpić przed zagiebiem? :P
23.04.2009
15:12
[122]
KaRoooLiNa [ Junior ]

i oczywiście niedawno miałam wyrwanego zęba,oczywiście nic nie bolało, ale 8 to będzie Hardcor! Tak coś czuje....
23.04.2009
15:14
[123]
Lethos. [ The Evil Candy ]

Ten wątek jest z 2006 r. Przyhamujcie ludzie...
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2009-04-23 15:15:12]
23.04.2009
15:19
[124]
KaRoooLiNa [ Junior ]

To chyba dobrze że wątek jest jeszcze aktywny?? :-
23.04.2009
15:50
[125]
qLa [ MPO Medic ]

riddickM5
Szczeka czy zuchwa?
Jezeli zuchwa to bedziesz mial przewodowe znieczulenie, a nie nasiekowe ( do dziasla ).
Obecnie przy znieczulaniu najpierw stosuje sie znieczulenie samej blony sluzowej, dzieki czemu sama procedura wkuwania igly nie jest nieprzyjemna, no chyba, ze kogos boli ukaszenie komara, takiemu niestety nic nie pomoze :)
Raczej nie powinno bolec, szczegolnie, ze masz stan zapalny i obrzek, wiec zab juz pewnie martwy, dodatkowo znieczulenie raczej powinno zniesc wszystkie dolegliwosci bolowe :)
Chociaz skoro zab masz w takim mizernym stanie, to moga byc problemy z wyrwaniem.
23.04.2009
16:02
[126]
qLa [ MPO Medic ]

Lol, sorry, nie zauwazylem, ze ten topic jest z 2006 roku :D
Ciekawe, czy bolalo :D
26.05.2009
11:48
[127]
grunge866 [ Junior ]

He ja wczoraj ok. 10.30 wyrwalam gorna szóstkę, balam sie masakrycznie tylko z tego względu ze pare dni wcześniej poczytalam sobie fora na temat wyrywania zebów- i to był bład. Zrozumialam w końcu juz tam po wyrwaniu, że ból, opuchlizna, i czas wyrywania zależny jest od organizmu człowieka!!!! Mnie nic nie bolalo, nawet zastrzyk ludzie..nic!Wyrywanie 10 min i po wszystkim, nawet owe "chrobotanie" nie było wcale nieprzyjemne. Tak jak wczesniej wspomnialam nie trzeba sie krzywo na to nakrecac , bo to czy boli zalezne jest od organizmu, wytrzymalosci na ból..itd..
ps: wczoraj wziełam tylko jeden ketonal.. dzis nic mnie nie boli, procz malenkiej nadwarazliwosci na dotyk w miejscu dziury, i nie mam zadnej opuchlizny, krew przestala leciec wczoraj godzine po wyrwaniu!!! a dodam ze 6 to wcale nie mały zabek Pozdro dla wszystkich zadrutowanych!!!!
29.06.2009
23:21
[128]
martyna 14 lat [ Junior ]

mam 14 lat i chodzę do 2 gimn. i boję się iść do dentysty. Mam dość dużo zębów chyba 5 lub 6 chorych. Kiedy była moja siorka (19l)to dziewczyna ok 16 lat wrzeszczała piszczała z bólu. tego się bardzo wystraszyłam . bardzo bym chciała iść ale bez bólu . proszę polećcie mi coś. z góry thx. proszę piszcie mi różne porady na moje gg;(
13173692
wątek: Wyrwanie zęba - czy musi boleć??
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide