Jak zrzucić 5 kg wagi ciała w miesiąc - 1001 sposobów

18.09.2006
12:31
[1]
kato [ Konsul ]
Jak zrzucić 5 kg wagi ciała w miesiąc - 1001 sposobów

No własnie...

Jak zrzucić (choć) 5 kg wagi ciała w miesiąc - bez katowania swojego organizmu dietami "cud", magicznymi sposobami gwarantującymi pozbycie sie niechcianych kg
szybko , łatwo i przyjemnie.

nie jestem otyłym obywatelem tego świata....ale powiem szczerze że nadmiernie się wzbogaciłem o te pare kg "kochanego ciałka"

Pomyślałem że gdyby udało mi się pozbyc choćby tych 5kg to czułbym się lepiej fyzycznie i mentalnie również .

Prośba do Was o dobre rady , wskazówki , zestaw ćwiczeń, sposoby odzywiania się, słowem wszystko co mogłoby pomóc w dośc krótkim czasie pozbyć się owych "bogactw"


z góry dzieki
18.09.2006
12:38
[2]
Lechiander [ Wardancer ]

A próbowałeś już czegokolwiek chociaż?
18.09.2006
12:39
[3]
gromusek [ Piwa dajcie ! ]

niezdrowy ale skuteczny sposob: palenie

5kg to mysle spokojnie da sie zrzucic chodzac np codziennie z pieskiem na 2h spacer
18.09.2006
12:39
[4]
Misiak [ Pluszak ]

Moje koleżanki zawsze starają się stosować dzietę NŻT Podobno najlepsza dieta :D

spoiler start
NŻT - nie żreć tyle :P
spoiler stop


Piszę całkowicie poważnie :)
18.09.2006
12:41
[5]
Yos_sarian [ Washington Irving ]

wwwtwojadieta.infodietakopenhaska 5 gwarantowane w 2 tygodnie, nie jest mordercza ani katujaca
18.09.2006
12:42
[6]
kato [ Konsul ]

oczywiście...
jakies ćwiczenia mieśni brzucha (brzuszki), jakies niezbyt długodystansowe bieganie (ok 1 km)
ograniczenie spozycia piwa :d i innych słodkości ;)

ale to jeszcze za mało aby pozbyc sie tego na co "zapracowałem " soebie juz przez jakiś czas...

wiem że najważniejszą cechą jest samodyscyplina i stanowczość w dązeniu do celu i pracuje juz na d tym...
ale chciałbym od Was innych wskazówek aby wybrac optymalnie skuteczną i bezbolesną metode
18.09.2006
12:43
[7]
Regis [ ]

Polecam diete ŻP - żryj połowę. Nie jedz kolacji, nie jedz wielkiego obiadu, nie jedz slodyczy, nie pij napojow slodzonych i potraw smazonych na glebokim oleju i rusz dupe z fotela - pograj w nogekoszapowspinaj sie na skalkipoplywaj, albo chociaz pospaceruj codziennie. Cudow nie ma - wszystkie drastyczne diety odwadniaja organizm i stad utrata wagi ciala. Kiedy konczysz diete - masa wraca. Jesli nie polaczysz diety z wysilkiem fizycznym, to nic z niej nie bedziesz mial.
18.09.2006
12:43
[8]
Kharman [ ]

Jedz mniej.


Albo gotuj sobie to czego nie lubisz, moja dziewczyna ostatnio sie dietowała wedle South Beach Diet i cały pomysł okazało sie polegał na tym ze w przepisy były po pierwsze drogie w realizacji więc obcinała część składnikow, po drugie: jak juz sie ugotowało to połowa tego co miałeś na tależu okazywała sie niejadalna. Więc faktycznie jadla może 23 tego co było w przepisie, i chudła.
18.09.2006
12:46
[9]
Jeremy [ Konsul ]

Zmiana wagi ciała w tempie szybszym niż 1kgmiesiąć jest niezdrowa i nieefektowana na dłuższą metę (poczytaj sobie o efekcie JoJo). Powie ci to każdy lekarz i dietetyk. Co do samych sposobów to niestety ich nie znam - ale chętnie dowiedziałbym się jak przytyć tak z 5kg ;)
18.09.2006
12:46
[10]
monixxx [ Konsul ]

To w ile zrzucisz te 5 kg zależeć będzie ( pomijając sposoby odchudzania) także od tego ile masz nadwagi. Osobie z 20kg nadwagą łatwiek będzie zrzucić te 5 kg niz, osobie która m tylko te 5 kg nadwagi. Ja polecam:
1. Zero słodyczy,
2. Na obiad gotowane lub z piekarnika ( zrobione ze znikomą ilością tłuszczu) mięso lub ryby i duuuuuużo warzyw,
3. Białe pieczywo zmień na ciemne,
4. Gazowane i słodkie napoje zmień na mineralną,
5. Ćwicz cokolwiek- biegaj, pływaj, jeźdź na rowerze.Sam fakt, że więcej się ruszasz pozwoli ci spalić nadmierny tłuszczyk.

Jest też inna metoda, którą na bank w miesiąc zrzucisz 5 kg-poprostu nic nie jedz. Efekt będzie teki, że schudniesz ale będziesz słaby, bez energii, i jak tylko zaczniesz normalnie jeść to znowu przytyjesz ( to samo nastąpi jak zaczniesz palić bo ta metoda opiera się na tym, że poprostu jak palisz to ci się nie chce jeść).

P.s. Nie ma łatwej, przyjemnej i nie wymagającej wyrzeczeń metody na zrzucenie zbędnych kilogramów.
18.09.2006
12:49
[11]
Regis [ ]

Jeremy --> W trzy miesiace stracilem ok 15-18kg. Zyje, mam sie dobrze, od dwoch lat mam ta sama wage i tzw. 'efektu jojo' nie mam. Takze nie przesadzaj. Efekt jojo to przede wszystkim kwestia psychiki i usprawiedliwienia sie przed samym soba, gdy tracimy silna wole i znow zaczynamy tyc, po zaprzestaniu diety. Dieta i szybkosc tracenia na wadze ma tu znaczenie drugorzedne.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-09-18 12:49:18]
18.09.2006
12:54
[12]
DKAY [ Generał ]

Jeśli naprawdę chcesz schudnąć i poczuć się przy okazji lepiej to posłuchaj monixxx. Odradzam dietę kopenhaską i wszystkie tego typu. Próbowalem, moje samopoczucie było po tygodniu fatalne. Najlepsze są sporty typu bieganie, rower - gwarantują szybki spadek masy ciała i poprawę kondycji. Do tego uprawiane na dworzu pozytywnie wpływają na samopoczucie!
18.09.2006
12:58
[13]
monixxx [ Konsul ]

Zgadzam się z Regis===>Ja też się odchudzałam-jakieś 9 lat temu-i w pierwszym miesiącu schudłam 6 kg.Później juz chudłam coraz wolniesz ale dobiłam do 22kg.Od kiku lat jem normalnie ale "z głową", mam wachnięcia o 2-3 kg. Ale nigdy juz nie wróciłam do starej wagi.
18.09.2006
13:01
[14]
Kłosiu [ Senator ]

Jeremy - chyba chciales napisac 1 kg na tydzien :)

W sumie schudnac jest latwo. Skasowac wiekszosc tluszczu z diety, skasowac produkty zawierajace rafinowany cukier, zostawic weglowodany zlozone, naturalne proste i bialka plus minimum tluszczu roslinnego. Trzymac sie wartosci 2000 kalorii i dodac 1-2h rowerka codziennie w srednim tempie. Spokojnie straci sie 5kg na miesiac i nie jest sie glodnym.
18.09.2006
13:06
[15]
kato [ Konsul ]

póki co dziękuję za wyrozumiałość , zyczliwość i "zyciowe" podejscie do tematu pomocy w kwesti o której TU wszyscy piszemy....

mam nadzieje że Wasze dobre opinie - sprawdzone , będą nie tylko dla mnie ale i dla innych wyznacznikiem tego jak nalezy podchodzić do tematu ODCHUDZANIE a czego nie powinno sie w żadnym przypadku robić.

Dzieki WIELKIE i nadal proszę piszcie o swoich doświadczeniach w tym temacie (odchudzanie)
W końcu dzieląc sie z innymi przedłużamy naszą wieczność ;)
18.09.2006
13:09
[16]
Zielona Żabka [ Let's rock! ]

Najlepszy sposób: RUCH
18.09.2006
13:10
[17]
Father Michael [ Martyr ]

Ja w zeszlym roku zrzucilem 15 kg w ciagu 2 miesiecy. Co dwa dni jezdzilem 40 minut na rowerze i po prostu jadlem mniej - nie opychalem sie, gdy czulem, ze juz jestem najedzony to po prostu koniec.
18.09.2006
13:12
[18]
puszczyk [ Generał brygady ]

Akurat jestem w trakcie diety New Mayo Clinic, wcześniej moja żonka stosowała różne inne, ale ta mi podpasowała więc też się przyłączyłem. Duży plus za to, że nie chodzę głodny :)

f.kafeteriapltemat?id_p=1619325&start=0
18.09.2006
13:19
[19]
Kyahn [ Rossonero ]

Ja w ciągu ostatnich trzech tygodni schudłem 5kg.
Co zrobiłem? Przede wszystkim odstawiłem browar (pijam teraz raz w tygodniu na jakichś imprezkach, a nie codziennie),
zacząłem mniej jeść, nie opycham się na noc i staram się jak najczęściej ćwiczyć (40min różnych wygibasów).
Efekt jest lepszy niż się spodziewałem, obecnie przymierzam się do zakupu skakanki :)
18.09.2006
13:38
[20]
stanson [ Szeryf ]

Powiem szczerze, ze ostatnio poszukiwalem dobrej diety, bo tez mi niepotrzebnych kilka kilogramow przybylo. Niestety, co bym nie znalazl wiązało się z jednym: odstawieniem browaru (na czas krótszy, bądź też dłuższy, liczy sie sam fakt :), co w moim przypadku niestety jest kompletnie niewykonalne.

I wiecie co?
biegam od dwóch tygodni codziennie rano i wieczorem po pół godzinki - niełatwo się wprawdzie było do tego zmotywować, ale schudłem dokładnie 5 kilkogramów :)

Tak więc z mojej strony masz odpowiedź :)
18.09.2006
13:38
[21]
Mink [ Konsul ]

Co do chudnięcia nie ma nic lepszego niż ruch i zero żarcia wieczorem. A jesli chodzi o dietę kopenhaską to....masakra. Z jednej strony efekt genialny - schudłam oszałamiająco i tak jak piszą bez efektu jojo. Z drugiej strony - przez pierwsze dni jest się tak paskudnie głodnym, że cos niewyobrażalnego. Posiłki zapychają - najadam się nimi ale poo godzinie to oj. Często było tak, że gdy siedziałam na wykładzie zamiast słuchac to przez 1,5h widziałam przed oczami moj jogurcik na kolację. I przede wszystkim brakowało mi herbaty i żucia gumy. I oczywiście jakaś impreza musiała się trafic a ja z buteleczką...wody.
18.09.2006
13:58
[22]
gofer [ ]

Dieta Kopenhaska jest bardzo efektywna, jeżeli ma się naprawdę silną wolę, dużo samozaparcia i życzliwych domowników którzy nie jedzą przy nas - to można schudnąć naprawdę sporo i bez jojo. Ja osobiście raz stosowałem - efekt mnie zaskoczył - 11 kg w dół w 13 dni. Tylko że w tym momencie śmieszy mnie stwierdzenie Yos_sariana, że nie jest ona mordercza ani katująca. Ja miałem szczęście, że zdecydowałem się na nią w wakacje (ubiegłe). Nie wiem w jaki sposób miałbym ją połączyć z jakimkolwiek wysiłkiem typu szkołapraca. No chyba że np. interpretowałbym kubek kawy jako cały termos, kawałek mięsa drobiowego jako całego indyka a grzankę jako pajdę ukrojoną wzdłuż wielkiego bochenka chleba. Z jednej strony polecam, bo warto dla samego efektu - utrata wagi + ograniczenie możliwości żołądka, z drugiej strony jednak...może lepiej naprawdę pójść na basen, pobiegać albo pojeździć na rowerze?
18.09.2006
22:42
[23]
sir Syrioosh [ Legionista ]

A jezeli nieche Ci sie bawic w diety, ograniczanie jedzenia etc.. zastosuj cuda farmakologi
clenbuterol free.ofplhhani_larticle1f
lub dla hardcorowców
dnp

Jak spróbujesz daj relacje z efektów...
Masz 100% szans ze zaobserwujesz spadek masy...
Oczywiscie to troche kosztuje....
wiecej infromacji tutaj
spoiler start

wwwgooglepl
spoiler stop
18.09.2006
23:04
[24]
rethar [ Staszek Szybki !est ]

rowerbieganie (poćwicz 2x dziennie) + jakies chalupnicze cwiczenia a'la brzuszki, pompki

rano kawaherbata

lekki lunchowoce

zwykly obiadnie przejadac sie

po 18stej19stej nic juz nie żreć
18.09.2006
23:14
[25]
Marek z Lechem [ Okoolarnik ]

wwwbieganiepl

brat mnie tym katuje ostatnio
ponoc skuteczne...
19.09.2006
00:40
[26]
gruby_ [ Chorąży ]

Najlepszym sposobem jest ciężka praca ;) W półtora miesiąca schudłem ponad 12kilo. Przy czym jadłem codziennie czekolade(energia) i opijałem się piwskiem(5euro skrzynka) :D Do tego ubogie jedzenie(miesiąc na zupkach chińskich). Byłem w Niemczech na ogórkach:)
19.09.2006
01:29
[27]
Alake [ Konsul ]

Jesli nie polaczysz diety z wysilkiem fizycznym, to nic z niej nie bedziesz mial.

To nie do końca prawda. Ja nie jestem miłośniczką ćwiczeń, a schudłam 2 lata temu 12 kg przez 2 miesiące na diecie polegającą na małych ilościach jedzenia. I wagę utrzymuję do dziś. Oczywiscie ćwiczyć jest lepiej, natomiast jak ktoś się zaprze z niejedzeniem to efekt będzie podobny. Inna rzecz to utrzymanie tej wagi. Organizm po prostu musi się do niej przyzwyczaić, tak więc nie wolno się zacząć opychać tuż po. Mi to zajęło ok. pół roku "przyzwyczajania się" i teraz jem co chce, a waga nie rośnie.
19.09.2006
07:00
[28]
Musich [ Pretorianin ]

Ja polecam ze swojej strony, koło 3 kilo na tydzień. Nie jeść nic. O. U mnie poskutkowało.
19.09.2006
07:22
[29]
monixxx [ Konsul ]

Sir syrioosh===> A fe! Nie podtykaj gościowi pomysłów na clenbuterol! Przecież to są sterydy! To może zacznij brać tabletki, które podaje sie dzieciom chorym na ADHD- też schudniesz i to jakiego będziesz miał kopa!!!

A tak poważnie to jak się odchudzać to z głową, a nie na jakiś syfach.
19.09.2006
08:18
[30]
smuggler [ Patrycjusz ]

Schudlem 18 kg - ale w poltora roku. Z drugiej strony bez specjalnego wysilku, bolu, wyrzeczen.
Jak? Pierwsza zasada faktycznie brzmi JEDZ MNIEJ.

Sniadanko symboliczne, drugie dosc solidne, bo daje energie na caly dzien, obiad taki, by wstac od talerza z uczuciem niedojedzenia (WAZNE!), kolacji wcale. Zero przegryzek, poza owocami.

Po drugie zmiana diety - mniej "pyrek", tlustych sosow, czerwonego mieska, fastfoodow, pizz, frytek, sporo warzyw. SLodycze raz w tygodniu, piwko - gora 2 tygodniowo.

Po trzecie - ruch fizyczny.

Taka byla teoria. W praktyce zrobilem sobie tak, ze w soboteniedziele zapominalem o zasadach i jak mialem chec na pizze - to jadlem (pamieajac by nie miec kolejnej checi za tydzien) itd. Dzieki temu latwiej bylo zniesc dietke w reszte dni. Wiem, ze glupie i ze w ten jeden dzien nadrabialem utrate kalorii z tamtych trzech - no ale summa summarum waga szla w dol a ja nie slinilem sie na widok ludzi z kawalkiem pizzy.

Albo czekolada - lubie. No to pozwolilem sobie zjesc jedna tabliczke miesiecznie. A jak mialem chec na wiecej - a prosze bardzo, nie zaluj sobie, chlopczyku. Ale za kazdy tzw. listek (4 kostki) robilem 200 pompek, po 50 w serii. Jedz ile chcesz. I wam powiem ,ze jak sie pare razy tak napompowalem (a sam siebie kantowac nie bede, pompki robilem uczciwie) to jakos sie okazalo, ze mi ta czekolada az tak bardzo nie smakuje. :)

W sumie bowiem podstawa jest jedna: SILNA WOLA SCHUDNIECIA albo w skrocie SILNA WOLA.

Spadal mi tak kilogram-dwa miesiecznie, czasem sie przytylo (swieta.... no co poradzic) ale konsekwetnie szlo w dol. Teraz po prostu trzymam nowa wage, kontrolujac sie co i ile jem. Zadnego jojo, zadnych glodowek, zarcia tartego selera i marchwii calymi dniami.
19.09.2006
10:54
[31]
Luppus [ Konsul ]

W czerwcu ważyłem 75 kg, straciłem 6 kilo w miesiąc i cały czas utrzymuje mi się waga na poziomie 69 kg. Od prawie pół roku trzymam dietę i nie narzekam.
Mój sposób, to usunięcie z jadłospisu ziemniaków. Zamiast tego kasza i ryż naturalny (brązowy). Zamiast 3 posiłków do syta - jedzienie wielu lekkich posiłków (nawet 6 w ciagu dnia). Przed wyjściem do pracy I śniadanie i w pracy 3 - 4 kanapek w odstępach 2 godzinnych + do woli owoców. Po pracy lekki obiad, czasem kanapkę na wieczór i tyle! Najgorsze co może być to obżeranie się w nocy! Poza tym jem tylko mięso gotowane lub smażone bez tłuszczu. Zero dodatków typu ketchup, musztarda, majonez. Unikam też słodyczy, ale od czasu do czasu popołudniowa kawka z ciastkami nie przeszkadza, a lodów sobie nigdy nie odmawiam ;) Nie jem wędlin, za to sery i dużo warzyw. Nie piję soków, ani syfu typu Cola, Pepsi - tylko woda, zielona herbata, od czasu do czasu słaba kawka po obiedzie albo winko.
Do tego codziennie godzina wysiłku fizycznego + rower jeśli mam czas i pogoda dopisuje :)

Heh, ogólnie to mój sposób na dobre samopoczucie :) W czerwcu rzuciłem fajki, więc miałem problem z opanowaniem się przed plądrowaniem lodówki, ale dałem rade. Mam teraz tylko problem ze spodniami, które ze mnie spadają :P hehe
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-09-19 10:55:42]
19.09.2006
11:06
[32]
przemek__ [ PRZEMEK ]

Dieta redukcyjna na siłowni i w razie oporób można spróbować z HMB.
19.09.2006
11:32
[33]
Coy2K [ Veteran ]

ostatnimi czasy same pytania o to jak złapać pare kg bez tłuszczyku, a teraz o zrzucenie troche ciałka :)

przerażają mnie wypowiedzi osob ktore w miesiac gubią po 10kg... dieta dietą, ale to jest katowanie swojego organizmu. Można schudnąć nie ograniczając posilków do jabłka i grzanki z masłem beztłuszczowym... co prawda zajmie to dłużej niz miesiąc, ale przynajmniej nie bedziemy mieli problemow z podniesieniem długopisu z biurka...

19.09.2006
11:54
[34]
Luppus [ Konsul ]

Moim zdaniem diety-cud, to brak wyobraźni. Głodzenie się, czy jedzenie tylko, jak powiedział Coy2K grzankek z masłem, to totalna głupota! Organizm do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje jedzienia, w przeciwnym razie napykamy sobie biedy. Jeśli nie wpędzimy się w jakąś chorobę, to po zakończeniu takiej diety i powrocie do poprzedniego jedzenia, waga także wróci. Dieta to raczej sposób odżywiania, a nie tygodniowa głodówka. Jeśli ktoś wierzy w takie bzdury, to jest naiwny. To samo dotyczy ciężkich treningów na siłowni. Tydzień charówy da dobry wynik, ale po zaprzestaniu treningu waga zacznie wracać. Trzeba więc lepiej się odżywiać i regularnie ćwiczyć, choćby spacer po obiedzie :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-09-19 11:57:52]
19.09.2006
12:02
[35]
MasterDD [ :-D ]

Pare rad, pewnie wiekszosc juz z nich byla :

- jesc malo, ale czesto (nie 3, ale przynajmniej 5 razy dziennie).
- jesc owoce i warzywa (owoce raczej w dzien, bo sa niezla dawka energi, nie jest na noc)
- Ostatni (lekki) posilek 1-2h przed snem (nie jest powiedziane, ze o 19tej czy 20tej - bullshit)
- pic zielona herbate (ponad 3 razy dziennie. Wspomaga niezle metabolizm)
- pic duzo wody, ale nie opijac sie nia na maxa. 2-3 litry wody na dzien (zdrowej, niegazowanej).
- odrzucic cole, pepsi, fast food, tluste zarcie, slodycze
- zamienic bialy chleb na ciemny (razowy)
- jesc zdrowe tluszcze (oliwka z oliwek, jajka)
- spozywac produkty niskotluszczowe, wysokobialkowe i srednioweglowodanowe
(tluszcz - odklada sie po prostu, jest "be be"
ww - daje nam energie, ale w nadmiarze przeklada sie na tluszcz
bialko - idealne, buduje miesnie, nic nie tuczy (np. tunczyk - prawie samo bialko, idealne na noc).
- z samego rana walnac sobie szklanke wody, sniadanie wszamac dopiero po 20-30 min.
- sniadanie jest bardzo wazne, najwazniejsze w sumie.
- warto jesc co chwile w malych ilosciach, poniewaz powoduje to, ze nasz metabolizm caly czas pracuje.
- nawet gdy nie jesz sniadan, to wrzuc sobie na jezyk jakis kawalek poledwicy, a Twoj metabolizm juz zacznie dzialac.
- kawa wspomaga metabolizm, a konkretnej wypacanie, podnosi cisnienie itp.
- palenie rowniez podnosi metabolizm
- duzo ruchow, najlepiej aerobow, ale cwiczenia fizyczne z wielka iloscia powtorzen rowniez jak najbardziej (12-15 ruchow)
- aeroby - bieganie, plywanie, skakanie, uprawianie sportu (pilka, kosz etc.)
- odrzucic ser zolty i zamienic go na ser bialy (twarog, najlepiej chudy albo poltlusty)
- alkohol jest maxymalnie tlusty, to sa wrecz zywe kalorie!

Jak sobie jeszcze cos przypomne ,to dopisze
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-09-19 12:02:50]
20.09.2006
11:42
[36]
kato [ Konsul ]

Wszystkim którzy mieli chwile zeby podzielić sie ze mna i nie tylko swoimi dobrymi , sprawdzonymi radami
WIELKIE DZIĘKI
dziękuję za wyrozumiałość , zyczliwość i "zyciowe" podejscie do tematu. . . .

Napewno wszystkie dobre rady pójda Nam wszystkim na zdrowie a co za tym idzie również na dobre samopoczucie.

Grunt to byc zdrowym , nie przejmować się i w ciasnych bucikach nie chodzić ;)

Raz jeszcze WIELKIE DZIĘKI Wam Wszystkim


pozdrawiam

20.09.2006
12:24
[37]
Lucky_ [ god ]

U facetow tluszcz odklada sie raczej w okolicach brzucha, wiec rob duzo brzuszkow i oczywiscie nie jedz zbyt duzo. Powinno pomoc.
20.09.2006
12:41
[38]
Eselerin [ Chorąży ]

hmmm....
generalnie najzdrowiej jest chudnąć jak najdłużej
ktoś kiedyś obliczył że 0,5 kg na tydzień
chudnięcie zbyt gwałtowne powoduje często anemie lub efekt ponownego tycia
chyba generalnie chodzi o zmianę nawyków żywieniowych i oczywiście o wysiłek fizyczny
podobno ludzie szczęsliwi i zakochani chudną szybciutko;)
a tak poza tym ... chyba kg nie są najwazniejsze

20.09.2006
19:39
[39]
swierszczu22 [ Pretorianin ]

pojeżdzij tak jak ja na rowerze...... 50 km dziennie...
wątek: Jak zrzucić 5 kg wagi ciała w miesiąc - 1001 sposobów
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide