próbne tablice rejestracyjne, parę pytań.

06.06.2006
19:02
[1]
Sudzione [ The Legacy ]
próbne tablice rejestracyjne, parę pytań.

Mam na oku pewien samochód, był on sprowadzony z belgi i znajduje się w miejscowości położonej ok 70 km od mojego miasta. Oczywiście samochód nie jest zarejestrowany i nie ma opłaconego OC.

A teraz pytania: czy jak wyrobie tablice próbne to będę mógł nim przejechać do swojego miasta?,
jak długo ważne są takie tablice i ile mogą kosztować. Domyślam się, że można je wyrobić w urzedzie miasta w wydziale administracji?

Z góry dziękuje za odpowiedź.
06.06.2006
19:32
[2]
Sudzione [ The Legacy ]

<up> proszę o pomoc bo nie mogę nigdzie znaleść tych informacji, a do urzędu miasta będe mógł zadzwonić dopier jutro.
06.06.2006
19:39
[3]
mirencjum [ operator kursora ]

To o to chodzi ? Najlepiej powiedzą w urzędzie.

REJESTRACJA CZASOWA POJAZDU (NA WNIOSEK WŁAŚCICIELA POJAZDU)

WYMAGANE DOKUMENTY DO ZAŁATWIENIA SPRAWY
1. Dowód własności pojazdu.
2. Dowód odprawy celnej, jeżeli pojazd pochodzi z zagranicy.
3. Dowód rejestracyjny , tablice rejestracyjne
Do wglądu: dowód osobisty.

OPŁATA
1. Opłata skarbowa 5,00 zł oraz 0.50 zł za każdy załącznik.
Opłata za tablice rejestracyjne tymczasowe:
na samochód - 30,00 zł.
na przyczepę - 15,00 zł.
na motocykl - 12,00 zł.
na motorower - 12,00 zł.
2. Pozwolenie czasowe - 16,50 zł.
3. Nalepki na tablice tymczasowe samochodowe - 11,00 zł.
4. Jedna nalepka na pozostałe tablice - 5,50 zł.
UWAGI
- rejestracji czasowej dokonuje się na wniosek właściciela pojazdu w celu
umożliwienia:
a) wywozu pojazdu za granicę,
b) przejazdu z miejsca zakupu lub odbioru pojazdu na terenie RP,
c) przejazdu związanego z koniecznością dokonania badania homologacyjnego,
badania technicznego lub naprawy.
- Tablice tymczasowe są wydawane na okres niezbędny do załatwienia sprawy
jednak nie dłużej niż 30 dni. Osoba ubiegająca się o rejestrację pojazdu może
ubiegać się o jednorazowe przedłużenie terminu czasowej rejestracji pojazdu o 14
dni w celu wyjaśnienia spraw związanych z rejestracją pojazdu.
- dokumenty sporządzone w języku obcym dołącza się do wniosku o
rejestrację wraz z ich tłumaczeniem na język polski przez tłumacza przysięgłego.



06.06.2006
19:48
[4]
Kune [ Renault Clio Sport ]

hmm... a moze warto przeleciec te 70km na jakis blachach?? i nie zaprzatac sobie glwoy probnymitymczasowymi blatami??
06.06.2006
20:11
[5]
Sudzione [ The Legacy ]

mirencjum -> dzięki, nie wpadłem na to aby szukać w googlach rejestracji "tymczasowych".

Kune - > też o tym pomyślałem, a teraz widząc że procedura jest praktycznie taka sama ja przy zwykłej rejestracji to będę musiał tą ewentualność poważnie rozważyć. Blachy mógłbym odkręci od mojego obecnego auta, tylko trochę ryzykowny odcinek drogi musiałbym przejechać.

BTW. Jakie dokumenty potrzebne są do rejestracji auta sprowadzonego z zagranic? (zaraz będę googlować, ale jak ktoś wie to będę wdzięczny za podzielenie się ze mną tą wiedzą)

06.06.2006
20:22
[6]
Kune [ Renault Clio Sport ]

no to najelpiej puscic kogos przed toba jakis kilometr czy cos, ale jakie jest prawdopodobienstwo zwyklej kontroli drogowej jesli jedziesz normalnie i auto jest sprawne (czyli nie rozbite)? Oczywiscie pomijam losowe wypadki tj. stluczka czy cos ;)

z tego co pamietam to musisz BRIF (czy inny tego typu dokument) oddac do tlumacza przysieglego wraz z umowa kupna sprzedazy, wplacil akcyze (teraz to juz nie wiem ile jest i jak to z tymi rocznikami), wplacic 500 zl na konto ministerstwa(?) srodowiska za tzw. podatek ekologiczny, wykonac pierwsze badanie techniczne (nie pamietam teraz kosztu ale chyba 100 - 150zl), pismo o zwolnieniu z podatku VAT, jak wydadza Ci to wszystko ze skarbowki udajesz sie do wydzialu komunikacji w celu wydania tablic rejestracyjnych i miekkiego dowodu majac ze soba dokumenty oplaconej akcyzy, ori brif oraz umowa + przetlumaczone kopie, wplata tego podatku ekologicznego i teraz nie wiem czy musisz od razu miec juz ubezpieczenie czy dopiero potem wykupic, ja wykupywalem po zarejestrowaniu. Generalnie caly dzien latania zeby wszysto oplacic, a potem caly dzien aby odebrac.

tak to wygladalo jakis czas temu, tyle ze ja auto mam ze Szwajcarii.
06.06.2006
21:02
[7]
Sudzione [ The Legacy ]

Drugi samochód będzie, bo muszę tam jakoś dojechać, a więc może jechać z przodu i robić za radar. Auto jest sprawne, ale ma porysowane boki i tylni błotnik lekko wgięty. W zasadzie myślę, że można by było wieczorem na lampach wracać to te "uszkodzenia" nie byłyby widoczne. A z kontrolami jest tak, że można jeździć cały rok bez żadnej, a pojawią się od razu jak choćby żarówka Ci się przepali albo dokumenty zostawisz w innym ubraniu. Taka złośliwość rzeczy martwych.

Tak czy inaczej wielkie dzięki za sugestie i informacje.



06.06.2006
21:06
[8]
mirencjum [ operator kursora ]

Lepiej w biały dzień na holu , zepsutych się może nie czepiają .Tylko musi być wymiarowy hol i oznaczenie trójkątem
06.06.2006
21:33
[9]
Sizalus [ Generał ]

Bezpieczniej będzie wynająć lawetę.

Pamiętam jednak, że jak ja miałem podobny dylemat to pożałowałem pieniędzy i przyjechałem na kołach. Tylko, że ja miałem dystans 600 km. Przyznaję jednak, że było to spore ryzyko i po dotarciu do domu było fajne poczucie ulgi :)
wątek: próbne tablice rejestracyjne, parę pytań.
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide