romantyczna kolacja we dwoje - co zrobic do jedzenia??

13.02.2006
11:36
[1]
pablo397 [ Konsul ]
romantyczna kolacja we dwoje - co zrobic do jedzenia??

dobra, jako ze nikt nie chcial mi podpowiedziec gdzie w olsztynie sie wybrac na walentynki, wiec wymyslilem, ze zaprosze dziewczyne na kolacje do siebie! :)
no ale teraz jest problem co podac do jedzenia?? od razu zaznaczam, ze jestem raczej antytalenciem kulinarnym :) i ze ma to byc kolacja dzisiaj wieczorkiem, wiec raczej potrawa musi nie wymagac jakis tam dlugich przygotowan...
najlepiej zeby to bylo jakies danie, ktore moglbym zrobic wczesniej, tak zebym mogl wyjsc po wybranke serca:p i gdzies za 1,5h dopiero z nia wrocic a potrawe podgrzac lub cos podobnego :)
no i jakie wino do tego bedzie najlepsze??
jak nikt nic nie pomoze to chyba zostaje mi przegladanie CKM-ow i tam szukanie podpowiedzi :)))
z gory dzieki za wszelkie sugestie :)
13.02.2006
11:38
[2]
Samaobora [ Pretorianin ]

odgrzewac to mozesz kotleta.
jesli chcesz zrobic aby bylo smacznie, to powinno wyladowac na talerzu zaraz po przygotowaniu.

jakie sa twoje umiejetnosci w gotowaniu?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-02-13 11:37:37]
13.02.2006
11:47
[3]
pablo397 [ Konsul ]

ano takie ze wiem jak sie robi makaron :)
no moze z tym odgrzewaniem to faktycznie nienajlepszy pomysl...chodzi mi o to, ze danie przygotuje, wsadze do lodowki, kobita przyjdzie, poczeka chwilke a ja je wyciagne upieke czy co tam trzeba bedzie zrobic i voila! (a nie wiem czy tak to sie pisze :P)
a co do moich zdolnosci...raz na jakis czas cos tam upichce ale to tylko jak mam dokladny przepis pod nosem i dokladnie napisane co czego i ile i na jak dlugo :)))
13.02.2006
11:53
[4]
InterPOL [ Konsul ]

Nie lepiej zaprosic kobitke do restauracji?
13.02.2006
11:57
[5]
pablo397 [ Konsul ]

eee tam, do restaurcji bez 100zl nie ma nawet co sie pokazywac...poza tym w domku lepiej, bo i wlasnorecznie zrobione i w ogole...poza tym latwiej i szybciej jest potem przejsc od slow do czynow (jesli rozumiecie o co mi chodzi...)
no i to raczej tak ladniej wyglada, gdy nas stole stoi ladne winko, pachnaca potrawa, jakas ladna roza i dwie swiece...
13.02.2006
11:59
[6]
InterPOL [ Konsul ]

no tak tylko ze ta potrawe trzeba umiec zrobic,ale jak nie umiesz ugotowac makaronu to na co liczysz?Na to ze ktos z GOLa ci przygotuje i wysle?^^
13.02.2006
12:03
[7]
pablo397 [ Konsul ]

InterPOL --->>> a kto powiedzial ze nie umiem gotowac makaronu???????
licze na to, ze ktos poda mi pomyslprzepiscokolwiek na jakas w miare nie skomplikowana i nie wymagajaca b.duzej ilosci czasu potrawe, ktora mogl bym podac na kolacje...
13.02.2006
12:09
[8]
InterPOL [ Konsul ]

Napisales:ano takie ze wiem jak sie robi makaron :)

No zrozumialem to tak ze nei wiesz jak sie gotuje makaron,chyba ze chcesz lepic z ciasta makaron i nei wiesz jak.
13.02.2006
12:09
[9]
Diplo [ Generał ]

Kup puszkę z sosem do spaggeti, jakaś kiełbasę albo trochę mięsa mielonego. Smażysz mięso na patelni, potem wrzucasz sos z puchy, w między czasie gotujesz makaron i masz gotowe spaggeti ;)

Albo jeszcze lepiej, kup 6-cio pak piwa, zaproś kobietę do domu i po przyjściu pokaż jej gdzie jest kuchnia. Podczas czekania na posiłek będziesz się raczyć piwkiem :)
13.02.2006
12:11
[10]
~~Mateuszer~~ [ Free style FoReVeR ]

Może spaghetti?Makaron umiesz zrobić:),sosik sobie kupisz w sklepie ,przygotujesz przed wyjsciem po dziewczyne,gdy wrocicie tylko podgrzac wystarczy.Efekt:na noc jest twoja:P.
Hmm pomyśl że np jecie spaghetti z jednego talerza i tak nieszczesliwie traficie na tę samą nitke makaronu....pomyśl nad tym
13.02.2006
12:14
[11]
znowu CŚ przekręt szykuje [ Centurion ]

spaghetti to dobry pomysł :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-02-13 12:13:56]
13.02.2006
12:15
[12]
InterPOL [ Konsul ]

No wsumie nie lubie gotowego jedzenia(puszki,torebki etc.)ale jednak sosy do spaghetti zawsze mi smakowaly.
13.02.2006
12:17
[13]
pablo397 [ Konsul ]

hmm, no dzieki za pomysly ze spaghetti, ale to zazwyczaj moja standardowa potrawa, jak dziewucha przychodzi, wiec tym razem chcialbym cos innego...znalazlem takie cos:
'Polecam kolorowa salatke z serem feta w sosie vinegret.
Składniki:
salata lodowa
pomidor i ogorek zielony pokrojony na male kosteczki
papryka w occie pokrojona na cieniutkie paseczki
oliwki zielone i czarne
mozesz dodac równiez inne skladniki np. kukurydze(wg upodoban)
To wszystko mieszasz z sosem vinegret(mozesz go kupic w kazdym supermarkecie) i na sam wierzch dajesz pokrojony w kosteczki ser feta
posypujesz oregano.
Do tego proponuje swieze bagietki zapieczone w piekarniku.
Na osobnym talerzyku mozesz podac maslo czosnkowe, badz ziolowe (oczywsicie musi byc odpowiednio twarde, zeby nie bylo roztopione).
Do tego wino, badz sok z lodem:)I kolacja jak ta lala:)'
co sadzicie o tym?? z jednej strony tak jakos salatka na kolacje? no ale z drugiej strony zawse lubilsmy salatke grecka w KFC a ten przepis jest podobny... :)
13.02.2006
12:17
[14]
Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

zamow pizze
13.02.2006
12:21
[15]
~~Mateuszer~~ [ Free style FoReVeR ]

Wg mnie-nie.Jak sam napisałes że spaghetti zawsze jecie.No spoko sałatke opisałes tyle że też zaznaczyłeś że też ją często jecie czyli to tak jakoś mało oryginalnie.Nie wiem ja tak o tym sądze.
Może to banalne, ale czy nie najwygodniej i najlepszym rozwiązaniem było by zamówienie pizzy?
13.02.2006
12:26
[16]
pablo397 [ Konsul ]

kurcze, moze kiedys tak, gdy stolowalismy sie w olsztynski kebabach, ale ostatni caly tydzien jedlismy w pizzeri Da Grasso (swoja droga polecam!) wiec pizza tez odpada...narazie jestem za salatka (w sumie dawno jej nie jedlismy...) i jade do marketu na zakupy, wiec jesli w drodze sie nie rozmysle to robie salatke + reszta. jutro najwyzej napisze wam sprawozdanie jak sie kolacja sprawdzila :)))
13.02.2006
12:28
[17]
InterPOL [ Konsul ]

Jak dla mnie zaproszenei dziewczyny na kolacje i zamowienie pizzy to jakos nie fajnie,jezeli juz ja zaprosil to ma sie postarac i cos bardziej oryginalnego wymyslic,ale pomysl o jakichs potrawach wlasnie z pizzeri,mozna tam kupic nie tylko pizze,ale zupy,makarony,kurczaki itp.
13.02.2006
12:31
[18]
~~Mateuszer~~ [ Free style FoReVeR ]

Czekam na dalsza część z niecierpliwością:D
POWODZENIA
13.02.2006
12:57
[19]
Yoghurt [ Legend ]

Schabowy z gniecionymi ziemniakami i do tego buraczki albo kiszona kapusta. Taki retro stajl jest teraz w modzie, a do tego łatwe w przygotowaniu, jesli nie boisz sie stłuc kawał chabaniny młotkiem.
Do tego wdziej jakas Hawaje i wytarte dżinsy, najlepiej obcięte do 34, żebyś wyglądał jak amerykański surfer z Tampa Bay, wtedy jest już twoja.

Spaghetti jest tak ograne że laska pomysli "Ech, mógł cos lepszego wymyślić", bo Spaghetti to zobaczysz w każdym amerykanskim filmie, a już na pewno, jeśli gra tam Meg Ryan albo Jeniffer Lopez. Więc nie- nie rób Spaghetti.

Na dwie osoby szkoda też wysilac się z Fondue, choć może byc to romantyczny posiłek- częstowanie sie nawzajem przypieczona grzaneczką prosto ze szpikulca... taaaaa.... Ale za dużo zachodu.

Acha, zależnie od wieku- jak ma mniej niż 15 lat to weź ją do makdonalda, nie pisnie nawet słowem ze sie jej nie podoba.

Jesli ma więcej niż 15, to jednak serio ci mówie- restauracja. Na schabowego może pare poleci (szczególnie z zestawem surferskim), ale staaaary, jak ci zależy, to wykosztuj sie. Ja bym sie nie wykosztował, bom cham, prostak i szkoda mi kasy, ale jak naprawde chcesz zrobić wrazenie na pannie- bierz ją do dobrej knajpy i zapłać. Nikt nie powiedział, ze seks jest tani, szczególnie w walentynki.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-02-13 12:57:41]
13.02.2006
13:09
[20]
s_i [ Pretorianin ]

zrób naleśniki zapiekane z jakimś farszem, np:
- mięsem mielonym z sosem bolońskim posypane serem albo polane sosem beszamelowym
- z paluszkami krabowymi i grzybami
- z pomidorem, pesto i mozarellą polane sosem pomidorowo-czosnkowym

jest dużo opcji, zajrzyj na kuchnia.gazetaplkuchnia0,0l

smacznego
13.02.2006
13:12
[21]
Gefreiter [ Pretorianin ]

Ja polecam jakas fajna knajpke i pizze, a do tego wino‹nie jakies za 10zl tylko za 50zl››to zawsze dziala.
13.02.2006
13:13
[22]
s_i [ Pretorianin ]

albo te są pyszne:

NALEŚNIKI PO FLORENCKU - 8 naleśników

Ciasto: czubata szklanka mąki, 2 szklanki mleka, 2 jajka, 2 łyżki masła
Farsz: 30 dag szpinaku, 25 dag bryndzy albo ricotty, 10 dag startego parmezanu, cebula, 1-2 ząbki czosnku, 1-2 łyżki masła, 3 łyżki kremówki, pieprz, sól, po szklance sosu beszamelowego beszamelowego i arrabbiata

Przyrządzić ciasto naleśnikowe. Usmażyć cienkie naleśniki
W rondlu rozgrzać masło przeznaczone do farszu, podsmażyć na nim posiekaną cebulę i czosnek, wrzucić umyty i osączony szpinak i śmietanę. Smażyć mieszając 2 minuty, a następnie liście posiekać, wymieszać z ricottą i połową parmezanu, doprawić solą i pieprzem. Naleśniki smarować farszem i składać w kopertę. Ułożyć na wysmarowanej masłem blasze, polać beszamelem, posypać parmezanem. Zapiekać około 25 min w piekarniku nagrzanym do 190-200°C. Do polewania naleśników podać osobno gorący sos arrabbiata.

SOS ARRABBIATA

pół litra pomidorów w zalewie, cebula, 2-4 ząbki czosnku, 3 łyżki oliwy, łyżka masła, sproszkowane pepperoncini, cukier, sól

Posiekaną cebulę i czosnek podsmażyć na oliwie, dodać zmiksowane pomidory, masło i natkę, Gotować na wolnym ogniu. Doprawić papryczką, solą i cukrem.

SOS BESZAMELOWY

5 dag masła, 5 dag mąki, pół litra mleka, gałka muszkatołowa, pieprz, sól

W rondlu zrobić zasmażkę, rozprowadzić zimnym mlekiem. Podgrzewać na małym ogniu aż sos zgęstnieje (ok. 15 minut). Doprawić gałką, solą i pieprzem.

(sos beszamelowy możesz zastąpiś sosem białym z paczki)
13.02.2006
13:15
[23]
s_i [ Pretorianin ]

lasagne to tez dobry sposób

LASAGNE - 4 osoby

Sos boloński: 500 g mielonego mięsa,1 cebula,3 ząbki czosnku, sól,1 łyżeczka sproszonej papryki,1 łyżeczka curry, 1 łyżeczka oregano,4 pomidory,3 łyżki koncentratu pomidorowego
pieprz mielony, szczypta Vegety, oliwa z oliwek
Sos beszamelowy: 2 sosy białe, parmezan
Pozostałe produkty: płaty makaronowe, tłuszcz do formy, ser mozarella, 1 łyżka siekanej bazylii
200g startego żółtego sera


Mięso zesmażyć silnie na oliwie. Cebulę drobno posiekać, czosnek rozetrzeć z sola i całość krótko podsmażyć. Mięso doprawić papryką, curry i oregano. Dodać pomidory i koncentrat. Sos doprawić solą, pieprzem i Vegetą. Sos gotować tak długo aż stanie się zawiesisty.
Przygotować sos biały według przepisu, dodać około 4 łyżki parmezanu.
W nasmarowanej tłuszczem formie układać warstwami sos boloński, sos beszamelowy, ser żółty i płaty makaronowe. Na wierzch ułożyć ser żółty a następnie mozarellę pokrojoną w plastry. Posypać bazylią. Piec 30-40 min. W temperaturze 180ºC.
13.02.2006
13:29
[24]
Hitmanio [ KG 21 ]

Jeżeli zrobisz coś SMACZNEGO od serca to będzie Twoja, gorzej gdy nie będzie smaczne i wyląduje na 30 min w WC :)
13.02.2006
13:35
[25]
Samaobora [ Pretorianin ]

jesli umiesz makaron zrobic, to wszystko powyzej spagetti narazie sobie daruj :)

cos efektownego a przy tym nie bedziesz musial sie narobic?

nalesniki z niebieskim serem plesniowym (bleu), parmezanem i zurawinami.

smazysz nalesniki, faszerujesz je serem plesniowym. potem wrzucasz jeszcze raz na patelnie (zlozone), zeby sie ser stopil, wyjmujesz na talez, posypujesz tartum parmezanem i podajesz z zurawinami.


salatka z lososia, cykroii i pomaranczy.

kroisz cykorie na paseczki drobne, skrapiasz cytryna zeby stracila gorycz, wrzucasz pokrojonego na kawaleczki wedzonego lososia, do tego pokrojana (poszarpana) na kawaleczki pomaraczne, doprawiasz sola i pipprzem, swiezym koprem i zalewasz dobra oliwa z oliwek (koniecznie pierwsze tloczenei)


deska serow

moze na taka klasyczna kolacje to niekoczniecznie, ale na romantyczny wieczor jak najbardziej.
kilka rodzajow sera ukladasz na drewnianaej desce (plesniowe zielony i niebieski, jakas dobra feta, moze byc mozzarella, gorgonzolla, i ew. jakis twardszy wedzony.
obok ukladasz orzechy, czerwone winogrona i swieze oregano. w malych miseczkach na desce ustawiasz zurawiny i miod. do tego kupujesz jakies czerwone wino (cabernet, poludniowo afrykanskie albo jeszcze lepiej chilijskie). swieczka i wieczor jak ta lala :)

13.02.2006
21:51
[26]
pablo397 [ Konsul ]

niom, jednak sałatka wystarczyla...niezle winko, dwie swieczki, roza, romantyczna muzyka, ladna walentynka, salatka oczywiscie nie byla super w 100% (ser feta jakis dziwny byl, ale ok) za to buleczki z twarozkiem ziolowym byly ekstra, ale ogolnie wyszlo super :) teraz mamy mała przerwe w deserze (hie, hie) na chwilowy odpoczynek, wiec wpadlem looknac co tu na forum sie dzieje...dzieki za wszystkie porady, ale jednak sałatka rullezz :)
ps.teraz to my jestesmy prawdziwe golasy, hiehie :))))
wątek: romantyczna kolacja we dwoje - co zrobic do jedzenia??
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide