>> Ultima Online << cz. 101

14.01.2006
12:37
[1]
Gwail [ Pretorianin ]
>> Ultima Online << cz. 101

Dzisiejszy odcinek sponsorują stare grzyby i nowe narybki. Szczególne pozdrowienia dla evsa!! On już wie za co, a jak będzie chciał, sam Wam o tym powie ;).

1. Od czego zacząć?
- kupić grę, obecnie dostępne są Ultima Online: Renaissance, Ultima Online: Third Down, Ultima Online: Lord Blackthorn Revenge, Ultima Online: Age of Shadows oraz Ultima Online: Samurai Empire. Każda z edycji zawiera na jednej płycie wersję 2D i 3D. Wyjątkiem jest UO:R obsługujące tylko 2D. Jaką kupić? Zależy to od tego gdzie masz ochotę grać. Na większości serwerów gra się głównie w wersję 2D ale nie oznacza to, że 3D jest nie wykorzystywane. W chwili obecnej najnowsza jest wersja Samurai Empire (SE) i tą polecamy zakupić. Gdzie kupic? Empik, MediaMarkt, wwwallegropl i pewnie wiele innych miejsc... Najnowsza wersje gry mozna zakupic np. tutaj wwwgry-onlineplsklepkarta_produktu.asp?ID=3262 za jedyne 80 zł.
Obecnie istnieje również możliwość ściągnięcia za darmo najnowszego dodatku, Mondain's Legacy, bezpośrednio ze strony producenta.

UWAGA! Jeżeli serwer obsługuje starszą wersję gry nie masz sie czym przejmować. Problemy mogą wyniknać jedynie jeśli jestes w posiadaniu wersji starszej niż wersja obsługiwana przez serwer.

2. Co dalej?
- tu należy sobie odpowiedzieć na pytanie gdzie chce się grać. Jeżeli zakupiona gra pochodzi z pierwszej ręki, na 100% dołączony jest do niej 1 miesiąc abonamentu na serwerach OSI czyli twórców gry. Przez miesiąc można sprawdzić wady i zalety rozwiązań proponowanych przez producenta a następnie zdecydować czy zostaje się na OSI czy szuka się innych rozwiązań w postaci tzw. free shardów. Gra na OSI zapewnia zabawę w ogromny gronie międzynarodowym oraz pomoc techniczą. Każdy miesiąć gry w zależności od okresu, który opłacany jest z góry kosztuje od 9,99$ do 12,99$.

UWAGA! Jeżeli wybraliśmy grę na OSI dalsza część poradnika jest już nieprzydatna, gdyż program sam konfiguruje nam połączenie, zakłada konto i zasysa uaktualnienia. Życzymy miłej zabawy i zapraszamy do udzielania się w naszym wątku :).

- jeżeli proponowane przez OSI rozwiązania nam nie odpowiadają lub kiepsko czujemy się bez ojczystego języka możemy założyć konto na jednym z polskich darmowych serwerów. Jak? Najlepiej przejrzec poniższe linki, które ułożone zostały ALFABETYCZNIE:

uo.provectorpl Clairs Lair TE
dm-uopl Dream Masters
endore.angrenost.org Endore
kc.deptak.us Kraina Cienia
lzl.netheaven.org Legendy Zapomnianego Lądu
moongatepl Moongate
wwwNelderim.org Nelderim
nv.utppl Night Vision
soa.nsmpl SoA
uoclone.mmogspotpl UO Clone
wwwultima.eu.org Zaginiony Świat

Można też zajrzeć na polską TOP Liste shardów UO uo.toplistapl . Tam również polecam przeglądnąć wiecej niż jedną stronę w celu wybrania odpowiedniego dla siebie serwera.

Na stronie serwera zazwyczaj jednym z linków jest "załóż konto" (chyba, że serwer konta zakłada automatycznie wtedy wystarczy sie zalogowac wybierajac dowolny login i hasło), klikamy i postępujemy zgodnie z instrukcją. Kont nie zakłada automat! Czasami na założenie konta trzeba poczekać kilka dni! Każde podanie jest czytane więc odwalanie kaszany zmniejsza szanse do zera. Jeżeli nie dostaniemy konta za pierwszym razem w 90% oznacza to, że albo ortów było tyle, że ciężko było już zrozumiec treść albo opowiadankohistoria postaci były mierne… jedno i drugie nie dyskryminuje dożywotnio… przykładamy się i prubujemy ponownie :)
Pamiętamy o tym, że pod każdym adresem znajduje się inny serwer a co za tym idzie inny świat... Przed wybraniem tego jedynego proponujemy przeczytać wiekszość informacji na stronie dotyczących świata i reguł tam panujacych...

3. Mam gierę, mam konto instaluję :)
- tak ale spokojnie, instalujemy grę dochodząc do momentu, w którym program pyta czy jestesmy podłaczeni do internetu, bezczelnie odpowiadamy, że nie i instalacja zostaje zakończona przed ściagnięciem uaktualnień. Teraz wchodzimy na stronę serwera, który wybralismy jako nasz jedyny i czytamy dokładnie jak należy postępować przy instalacji! Jest to bardzo ważne gdyż każdy serwer posiada własne pliki potrzebne do grania na nim.

UWAGA! Większość polskich serwerów ma swoje kanały na IRC a ich adresy są podane na stronach. Po wejściu na kanał można uzyskać pomoc przy instalacji.

4. Wreszcie gramy.... o ile się wcześniej nie zniechęciliśmy tym, że pomimo postępowania wg instrukcji nic nie działa ;)).

Kilka rad dla początkujących ultimowców i początkujących wątkowiczów:

- Nie pomagamy w dostaniu konta na żadnym serverze, zasłużcie sobie;
- Nie kłócimy się i tak wiemy, że free shardy są lepsze :P;
- Jesteśmy niemili, gryziemy, palimy na stosach i jemy ludzi. Nie wchodź tu!!!;
- Nie zaczynaj grać w UO. Ja spróbowałem i ponad rok walczyłem z uzależnieniem. Jak chcesz zerwać z tym nałogiem skontaktuj się z alexejem, pomogę Ci :D

NIE KUPUJEMY KONT NA AUKCJACH INTERNETOWYCH! TO SĄ JAKIEŚ OSZUKAŃCZE PRAKTYKI A GM SERWERA I TAK SIĘ DOMYŚLĄ! - więc pieniądze wywalone w błoto

Na naszej wyspie aktualnie mieszkaja:

Wielki nasz guru (tutaj fanfary) Lowell - DM
Guru (tutaj nadal fanfary) evs - DM
Guru (tutaj wciąż fanfary) High - DM
Guru (ofanfarowany również) Perrin Aybara - CLTE
Guru (fanfary, tym razem na mandolinie :P) Gwail - DM

---------------------------------------
Pijacy (kasta miedzy bogami a zwyklymi ludzmi) :

Alexej - DM - Piwny Medrzec (odpoczywa w wytrzezwieniowce)

Śmiertelnicy, którzy podpisali Cyrograf (najnizsza kasta):

@@@ - DM, CL2 - ?
Assasin - DM - ? (prawdopodobnie nadal walczy ;-) )
Axel Caldemeyn - CL2, Mytharria - Axel Caldemeyn
Bodokan - CL2, DM - Bodokan, Bodokan Dubois [ODRATOWANYzkaca] :)
Deone - DM - Alvion
Elektra - CL2, DM - Elektra
erav - DM - Erav
Faolan - DM - Faolan
Gambit - DM - Gambit
griz636 - DM - Jimmi Di Griz
Jacek99 - DM - Keleborn
hetman - CL, CL2, CLSE, CLTE, DM - Hetman [Pan Hetman]
hubs - SoA - ?
iKzIvaeEr - SC, SoA, CG - Xiver; SoA GM - X; CG - Rekka; IPY - DzLone; NL - Hesto, Otseh
Kerever - CL2, DM - Kerever
Kev - DM - Talavandrell
Klosiu - DM - Isengrim Red
Mac - SoA, Endore - Moridin
Mastyl - DM - Joshua de Moer
mates24 - DM - Mates
Mateush - ZS, KC
Misiak - DM,CL - Yarrak
Perrin Aybara - CL2 - Perrin Aybara
qLa - DM - Xarandel Dubois [gadula]
Riviir-Black-Flower - ?? - ??
Rothon - DM, Oskom, Neverlands - Roth O'deert
Terrag- DM - Terrag Kester
Wert - CL2, DM - Wert d'Mor, Wert de Dubois
Y(H)ans - DM - Yhans
Zajcef - CL, CL2, CLSE, CLTE - Gantaldy [Emeryt], DM - Raederle [ Reaktywacja]
Sou - CL2, CLSE, CLTE, Nelderim - Sourendill de Angmar ( CL )

Link do poprzedniej czesci:
14.01.2006
12:46
[2]
William_Wallace [ Konsul ]

Mnie możecie wrzucic na liste gram na nelderimie.
14.01.2006
13:59
[3]
Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

Mnie w zasadzie też ;)
14.01.2006
14:29
[4]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

No prosze kolezenstwa! Jestem wsrod zywych i... znow sie czuje jak w 2001 na CL. Kurcze, ja mam tyle rzeczy do zrobienia, a tu mi Ultimy sie zachcialo... :-)))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-14 15:05:26]
14.01.2006
16:37
[5]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nieee no, ladne ptoki. Zlapal mnie jakis koles, zamknal we wiezeiniu i zaczal gadac, ze nie mam jakiegos opisu postaci, koncepcji postaci, czy cos podobnego! Obiecalem, ze to poprawie, ale... o co chodzi? Gdzie to sie robi, co trzeba napisac, jaka koncepcja? Przeciez mialo nie byc formularzy! Brrrrrrr
14.01.2006
16:43
[6]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

rothon ---> hehe, a regulamin DM-ki czytales? :-) No musisz sobie napisac ten opis i koncepcje - komendy sa na stronie. Z formularzem to nie ma nic wspolnego. To tylko pare zdan - wierze w Ciebie :-)
Przeszedlem to ja, to i Ty sobie poradzisz :-) To tylko pare minut...
14.01.2006
16:44
[7]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Napisze, napisze... :-))
Ta gra to inwigilacja! Podgladactwo, a nie gra! Czlek kroku nie moze zrobic jak na niego stu cerberow nie bedzie sie gapic! :-))

A regulamin czytalem i nic tam takiego nie zauwazylem. Tam jest tylko spis tego, czego nie wolno!

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-14 16:47:21]
14.01.2006
16:47
[8]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

A w pracy, to myslisz, ze nikt Cie nie podgladapodsluchuje? :-)
Ja to sie nawet boje odezwac, bo nigdy nie wiem, czy mnie ktos nie nagrywa ;-)
14.01.2006
16:48
[9]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

W pracy to ja jestem pracodawca, wiec... :-)))
14.01.2006
16:50
[10]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

Ooo, to masz swoja firme teraz? :-)
14.01.2006
16:54
[11]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nieeeeee. Dalej jestem najemnikiem, ale na odpowiednio wysokim taborecie. Tak, ze moj szef glowy mi nie tuje, bo widzimy sie raz w tygodniu, a koledzy i kolezanki ode mnie niestety musza sie liczyc wylacznie z moimi koncepcjami :-)
14.01.2006
16:59
[12]
Gwail [ Pretorianin ]

Umieszczanie w opisie postaci informacji, które nie dotyczą wyglądu zewnętrznego. Sam opis jest niezbędny i każda postać powinna go posiadać (.opis oraz .opis zmien). Wymagana jest również koncepcja postaci (.koncepcja opisz).

Coś tak pobieżnie czytałeś ;). To faktycznie jest parę zdań - o wyglądzie zewnętrznym postaci - informacje, których ze względu na ograniczenia techniczne nie widać w grze (opis - widoczny dla innych graczy) oraz koncepcja postaci - cele, dążenia, nastawienie do świata etc. (widoczna tylko dla GM, a przydatna na przykład do questów... stanowi też dla nas pewną informację o samym graczu).
A co do cerberów stojących nad Tobą, nie przesadzaj. Ja w porywach doliczyłem się tylko trzech ;).
14.01.2006
17:03
[13]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Ufalem, ze moje naturalne zachowanie nie lamie regul generalnych. Co jest prawda.
Ale to nie zmienia faktu, ze znow czego sie nie napisalo.
Znaczki skarbowe za ile zlotych na tym tekscie? :-))
14.01.2006
17:06
[14]
Gwail [ Pretorianin ]

Znaczki skarbowe za ile zlotych na tym tekscie? :-))
Co łaska ;).
14.01.2006
17:10
[15]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Sześćczterdzieści?
14.01.2006
17:16
[16]
Gwail [ Pretorianin ]

PlusVAT? Możebyć :].
14.01.2006
17:20
[17]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

A tak bajdełej, skoro gadamy o kasie, jak wyglada kwestia finansowa serwera? Prywatna wlasnosc, zrzutka jakas, sponsor? Jak to jest?
Oczywiscie jezeli wolno zapytac.
15.01.2006
11:03
[18]
Gwail [ Pretorianin ]

rothon, można to chyba określić jako umowna własność spółdzielcza z dodatkiem sponsoringu ;). Na nowy komp zrzucała się cała ekipa w miarę swoich możliwości, ale prawie 50% dorzuciła grupka kilku graczy. Oczywiście zbiórka miała charakter niezobowiązujący, z czego wynika brak prawa do jakichkolwiek roszczeń, a właścicielem serwera jest wirtualny twór, jakim jest społeczność DM ;).
16.01.2006
11:18
[19]
Caldemeyn [ Konsul ]

A ja koncepcji nie napisalem, bo sie nie chce pisac (nie to, ze mnie sie nie chce, ale moj sprzetgranie wiem co...odmawia przyjecia znakow;)) Zrobilem opis, i ten drugi opis...i modle sie, zeby mnie zaden straznik "morlanosci" do paki nie zmaknal:):) A teraz czas poklikac...w koncu w pracy siedze;);)

Pozdrawiam

P.S. Kurde zaprowadzili mnie do Brit i wrocic nie moge....trzeba poszukac kogos, kto mnie przeprowadzi:>:>:>
16.01.2006
11:37
[20]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Oj, z tymi opisami to w ogole dziwne. Ten co mnie ulapal powiedzial, ze mam napisac, bo to wszyscy widza, wiec musi byc. OK, ale je tez jestem w tych "wszystkich", a jakos zadnego opisu u nikogo nie widze :-))
Caldemeyn, kto uczy magii? Bo u maga bylem, a ten sie okazuje nie potrafi nauczyc magii. Kupilem ksiege, kupilem skladnikow na In Lora, a nie umiem rzucic, wiec sie musze podszkolic. Tyle, ze nie wiem u kogo.
Swoja droga ciemnica w nocy na tym DM, ze strach. Niedzwiedzia nawet nie moge dostrzec :-)
16.01.2006
12:17
[21]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Przepraszam za namolnosc i byc moze przynudzanie, ale zapytam o cos jeszcze.
Kiedys, kiedys, gdy swiat byl mlody, a po ulicach biegaly dinozaury byl sobie swiat zwany CL. Tam, w tym swiecie, niektorzy ludzie brali udzial w bardzo smiesznym rytuale. Rytual zwal sie "trenowanie resista", a polegal na tym, ze czarownik rzucal fajera, a reszta baranow lazila po tym ogniu na golasa. Wszystko po to, zeby sie na sztuczki magiczne uodparniac :-) Czasem ceremonia przybierala ogromne rozmiary, gdyz uczestniczylo w niej kilkunastu czarownikow i cala horda trenujacych.
Az sie ciezko bylo przecisnac przez tlum, ze nie wspomne o cialach lezacych wokol, a nalezacych do cokolwiek gapowatych graczy, ktorzy nie zdazyli na czas wyjezc z ogniska i zjarali sie zywcem :-))
A pytanie jest takie - zdarzaja sie jeszcze takie "sporty"? Albo jakies inne smieszne ceremonie lub zachowania? :-))
16.01.2006
12:22
[22]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Jak chcesz byc magiem musisz sie z tym urodzic :)
Jest tez inny sposob, bardzo kosztowny i dla mlodej postaci sie absolutnie nie oplacajacy.
Musisz udac sie do Wind, zabic Arcymaga (pamietam wyprawe BP na Arcymaga do Wind :) - byl tuz przy wejsciu. Wchodzimy, zamieszanie, wzajemne blokowanie sie w tunelu, krzyki, pryki nieudanych czarow. ponad 15 chlopa zginelo :D. Arcymag zjonkal caly sprzet, ten kto go pozniej zabil musial pewnie z 20 razy kursowac aby odniesc caly lup do banku :) ). W jednym na 100 arcymagow jest Orb Magii. Lykasz go, staty ci sie zmniejszaja o 20 na stale. Ale mozesz uczyc sie magii.
Lepiej wiec zalozyc nowa postac.
16.01.2006
13:05
[23]
Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

I po co tyle zachodu?
16.01.2006
13:19
[24]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Bo mag na dmce nie moze byc gornikiem, drwalem itp. Czyli nie moze sobie ebzpiecznie koxac STR. Gracze obbchodzili to koxajac sobie pierw STR i DEX latwo, a potem uczyli sie magii i tworzyli Battle Maga. Postac nie do ruszenia. Dlatego ograniczono to teraz tak, ze tzreba poswiecic troche statow aby zostac magiem, a wiec koxanie nie ma sensu.
16.01.2006
13:29
[25]
Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

Wszyscy są do ruszenia.

A cala ta filozofia... "bo nie może się łatwo skoxac" to juz brnięcie w ślepy zaułek. To co zaobserwowałem przez 3 lata gry na DM, to fakt, że tych, co grają "zeby byc nie do ruszenia" nie zniechecał fakt, ze nie beda mogli "łatwo skoxać" jak wy to mowicie. Marnowali sobie zamiast miesiąca zycia , cały rok, zeby napakować te staty i skille. Oczywiscie, o ile po drodze nie zostali zbanowani, co akurat uważam za sluszną selekcję naturalną.

Natomiast wstawianiu barier typu co powyżej na DM zawsze byłem przeciwny. To troche jak z narkotykami - jak ktos ma brać, to i tak bedzie, i nic nie pomoze, ze mu podstawimy zamiast nieszkodliwej marihuany zabojczą heroine.

Swoja drogą czekam az DM przejdzie na nowsze klienty, bo na obecnym nie moge grać... wlasciwie to grać mogę, ale nie wyswietla mi się "czat", ergo nie moge mowić, ergo nie moge grać ( niemowy nawet bank nie obsłuzy! ).
16.01.2006
13:35
[26]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Osz, kurcze. Pal licho te pieniadze, co na ksiege wywalilem, ale jak w taki sposob sobie w nocy poswiecic? Flaszki In Lorowe istnieja?
16.01.2006
13:47
[27]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Tak - czarne mikstury. Kega (100 mixow) powinienes kupic u poczatkuajcego alchemika juz za jakis 1000 gp. Sa tez umagicznione przedmioty (jasnosci). Jak je zakladasz to masz jasno ;)
16.01.2006
13:53
[28]
Caldemeyn [ Konsul ]

Rothon--> tez sie na to nacialem:):) I teraz moge co najwyzej pomachac mieczem...nawet in lore nie dziala;) ale moze to i lepiej;) Bardziej mnie martwi to, ze nie moge smazyc wiece ryb niz 1 naraz...wiec zarobienie na nauke umiejetnosci zajmuje kupe czasu:):) Nawet jeszcze anatomii nie zaczalem:):) Pozytywne jest to, ze juz dostalem sie do Vesperminoc i to samodzielnie....ale jestem strasznym leszczem wiec nawet nie biore zbroi na takie wycieczki;);) No ale trenuje trenuje i jeszcze raz trenuje...tylko to smazenie po 1 rybie mnie strasznie martwi;)
Co do ciemnosci to masz racje....nic nie widac...nawet sciezki, a w pracy nie mam UOAutomap...wiec laze na farta, dopiero w domu moge robic wieksze wycieczki;);)

P.S. W jakim miescie pomieszkujesz?;)

Pozdrawiam
16.01.2006
14:04
[29]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Caldermeyn--> Placze sie pomiedzy Minoc i Vesper. Buszuje po lasach polujac na sarenki, barany, orly, czasem niedzwiadki. Wczoraj zaliczylem tylko 4 zejscia. Ale zawsze udawalo mi sie wszystko pozbierac. Zapraszam kiedys do jakiej knajpy.
A jaka jest gorna granica poziomu wszystkich umiejetnosci? Bo nie chcialbym sie przetrenowac i nauczyc czegos, co bede pozniej musial cieniowac :-))
16.01.2006
14:14
[30]
Caldemeyn [ Konsul ]

Umiejetnosci chyba w sumie 700 pkt...ale nie dam glowy, nie pamietam. Aha to placzemy sie w podobnych rejopnach...tylko ja glowinie ryby lowie i wale manekiny;);)
16.01.2006
14:31
[31]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Po raz kolejny przypomnialo mi sie, ze Ultima to gra dla cierpliwych. Moja ulubiona czynnosc, czyli eksploracja wszelkiego rodzaju jam, pieczar, jaskin, piwnic, czy innych, dlugo jeszcze pozostanie w sferze marzen. Ze o poszukiwaniu skarbow nie wspomne. Ale za kwartal mysle, ze powinno byc juz w miare :-))
16.01.2006
14:54
[32]
Caldemeyn [ Konsul ]

No ale to i tak pogratulowac...ja jeszcze niedzwiedzia boje sie zaczepic:):) Narazie zabijaja mnie glownie aligatory przy lowieniu ryb. Jedna uwaga, jak lowie to za czesto lowie kosci:>:> Wyglada na to, ze w wodach Sosarii na DM jest wiecej kosci niz ryb;);)

Pozdrawiam

Aha Rothon a jak sie nazywa Twoja postac?:)
16.01.2006
14:55
[33]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Maksymalny skillcap to 800. twoj aktualny maksymalny statcap i skillcap (zalezny od ilosci h online) mozesz sprawdzic w umiejetnosciach
16.01.2006
15:03
[34]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

alexej, statcap jest, natomiast skillcapu nie zauwazylem. Podaje oczywiscie wartosc, natomiast gornego poziomu nie. No, ale moglem sie zle przygladac. Jeszcze raz dokladnie popatrze.
800, no, to mam juz jasnosc co sie bedzie skladalo na to wszystko, thx :-)

Caldemeyn, misia zalatwiam na 2-3 podejscia. Chociaz czasem udaje mi sie dobrze trafic i ukatrupic za jednym podejsciem. A jak sie nazywam? Tak jak napisane we wstepniaku, Roth O'deert :-)
16.01.2006
16:08
[35]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Faktycznie, nie ma tam max statcapu. Ale jesli mnei pamiec nie myli to kiedts bylo 250, czy tez 280 max. W kazdym badz razie watpie, abys musial kiedys sie martwic statcapem :)
16.01.2006
16:20
[36]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

alexej--> [Edit] Przepraszam, jest i jedno i drugie!
A statcapem sie nie martwie, bo kiedy patrze na limit 125 to jest to dla mnie tak astronomiczna wartosc, ze praktycznie poza jakims normalnym horyzontem oceny. W kwestii umiejetnosci natomiast, to liczyc juz umiec trzeba, bo 3 podejscia do nauki tego i owego i setka peka :-)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-16 17:55:11]
16.01.2006
18:37
[37]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Siedze sobie w lesie spokojnie, anatomie na niedzwiadku poprawiam, a tu nagle... leci dwoch wariatow za czyms czarnym z malpimi rekami. Myk, myk... polecieli.
Nagle patrze, czarne z malpimi rekami wraca! I co czyni? Tancerz Cieni is attacking you! Raz walnie, pol lajfa! Ja zdolalem uciec, wy tez uciekajcie :-)
16.01.2006
21:14
[38]
Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

200 a nie 250 czy 280...
16.01.2006
23:08
[39]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

To bylem blisko :)
16.01.2006
23:57
[40]
wert [ Ronin ]

rothon, ten tancerz cieni - to co Cie goniło, to był klasyczny szympans może?
Macie nad głowami taki napis [młody] lub inny? :-)
17.01.2006
00:46
[41]
Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

Chyba nikt sie nie obrazi, jak uzyje tego forum, jako klasycznego hosta pod obrazek...
17.01.2006
05:38
[42]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Ja zadnego napisu nie mam. Chyba, ze inni widza jakis napis nade mna, ale chyba nie.
Szympans? Jaki szympans!? Wielkie bylo jak dwie krowy. Tancerz to byl jakis! Piekielny dziwolag, zaden szympans!
17.01.2006
08:29
[43]
Caldemeyn [ Konsul ]

Rothon --> wiem o czym mowisz, tez to widzialem (znaczy sie tego tancerza...faktycznie nie ma wyjscia trzeba uciekac;)) Ale moje najwieksze zaskoczenie polegalo na tym: wracam sobie z buta z Brit do Minoc i widze KRYMINALISTE (zwanego dawniej chaosem) no to co robie, w nogi. On oczywiscie dogonil mnie bez problemu (mial konia) i pyta gdzie ja ide.... I w ten oto sposob chaos doprowadzil mnie do Moongate`a, zabijajac po drodze jakies tam harpie, pelzance, szczuroludzi itp:):) Na starej CL to bylo nie do pomyslenia:) Widziec chaos zwykle oznaczalo zostac zabitym:):) heh czasy sie zmieniaja;)
Ja z moja wielka sila i umiejetnosciami walki zabijam narazie wilki, byki, krowy i swinie...dobrze, ze umiem gotowac to nie gloduje;);)

Pozdrawiam
17.01.2006
08:30
[44]
Caldemeyn [ Konsul ]

Aha ja tez zadnych napisow (opis, koncepcja itp) nie widze, nie wiem jak zobaczyc i nie wiem jak to mozliwe, ze WSZYSCY widza a ja i Rothon nie widzimy...to chyba jakis kit;)

Pozdrawiam
17.01.2006
08:57
[45]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

Mozesz zobaczyc komenda .opis. Koncepcji innej postaci nie zobaczysz, bo to glownie jest dla QM-ow.
rothon, Caldemeyn ---> dobrze sobie radzicie ;-)
17.01.2006
10:23
[46]
Caldemeyn [ Konsul ]

OOOO Bogowie się odezwali;);)i nawet pochwalili;) Dobrze jak dobrze, wlasnie warg mnie zabil:>:>Dobrze, ze nie ma zlodziejstwa na serwerze i sie pozbierac mozna spokojnie:):)

Pozdrawiam
Axel caldemeyn - chwilowo mysliwy- siedzi w krzakach i mysli jak tu nie zginac;)
17.01.2006
11:25
[47]
Caldemeyn [ Konsul ]

Hehehe wlasnie dostalem odpowiedz z Clair`s Lair, ze nie dostane u nich konta:):):) Bodokan, Gwail...moze sie pomyliliscie i nie doroslem do gry w UO?:) Aha podanie skladalem w czasie gdy DM lezal, a chcialem zagrac i zobaczyc jak to bylo:):) Wiec wnioski:
1. Niedoroslem do gry w UO na CL;
2. Tempo odpowiedzi na podania jest powalajace;);

Pozdrawiam
17.01.2006
17:29
[48]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

Caldemeyn ---> nie sadze, zebysmy sie AZ tak pomylili ;-)
Moje podanie odrzucono niedawno na MW - wiec nie martw sie zbytnio :-)
17.01.2006
17:33
[49]
mastah xivah [ zablokuj ]

Gra ktoś może na UO Gamers: Hybird?
Odkąd padło IPY nie grałem w UO, ale coś mnie skusiło, żeby sobie PopyKać. Wybrałem UO Gamers.
18.01.2006
08:48
[50]
Caldemeyn [ Konsul ]

Mastah xivah, wiekszosc z nas gra na DM lub Nelderimie, poniewaz sa to shardy PL i zachowuja klimat rpg:)
Pozdrawiam
Axel Caldemeyn - lapacz ryb
18.01.2006
13:12
[51]
lowell [ Konsul ]

No no, czytajac ten watek czuje sie jakbym cofnal sie w czasie o 4 lata :)
18.01.2006
13:16
[52]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

lowell, zastanawiam sie, czy to dobrze, czy to zle? No bo cofnac sie w rozwoju, a juz szczegolnie 4 lata, to nie jest powod do radosci. Z drugiej jednak strony fajnie wtedy bylo :-)
18.01.2006
13:20
[53]
lowell [ Konsul ]

Troche w tym racji, chociaz wiele osob chcialoby moc jeszcze raz dostac uwage w dzienniczku ;) i linijka po lapach od wrednej nauczycielki od polskiego :) no coz, tamto juz nie wroci, trzeba lapac co sie da :D
18.01.2006
22:12
[54]
Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

Kolejny host, nie bojcie sie, takie numery to zaden z szanujacych sie serwerów...
19.01.2006
13:10
[55]
Caldemeyn [ Konsul ]

Hmmmm tylko martwi mnie jedna rzecz...lagi dzisiaj drugi dzien z rzedu ten problem sie pojawia kolo poludnia:( Gra sie bardzo fajnie na DM, nawet burmistrz Minoc opierniczyl mnie za rozmowe z bankierem z ostarda (myslalem, ze mozna bo to takie okienko jak mcdrive;)).

Pozdrawiam
19.01.2006
13:24
[56]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

A ja w tygodniu to raczej nie mam za bardzo czasu grac, wiec te lagi mnie troche omijaja. Bo najwyzej rankiem z pol godziny pokicam, troche okolo 17.tej i tyle mojego. W weekend posiedze moze dluzej.
W sumie okienko kasowe bylo, nie powinien miec burmistrz zastrzezen :-))
19.01.2006
20:08
[57]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

ja chce iluzjoniste..... ;f
ech, nigdy sie chyba nie doczekam
20.01.2006
08:07
[58]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

No i caly misterny plan wpis...u! :-))
Zabile mnie jakis Rupreht bandyta, czy inna Styrczula! Kobyle tez. Biegiem do hitlera i staram sie wrocic. Ale dzie tam! Las, zaby, dziki, wargi i inna holota. Za czwartym razem mi sie udalo. Po 30 minutach latania od hitlera do lasu. Tyle, ze tam byl juz inny bandyta. Hohenzolern, czy jak... Zaciukal mnie znowu, z kuszy, a jakze, klamoty zebral i tyle bylo!
Nic to Baśka! Odkupic trzeba bedzie. Niech mi tylko wkurzenie przejdzie :-)
Tylko rekawic szkoda. I butow. Fajne byly, czerwone... Ogniste, panie... ;-)
20.01.2006
09:47
[59]
Caldemeyn [ Konsul ]

Rothon, ja sobie wczoraj wieczorem spokojnie kopie w kopalni w Minoc (zmiana zawodu, rybactwo sie nie oplaca) a tu wpada kto...prawdziwy CHAOS, oczywiscie walka byla dluga, ambitna itp itd trwala no tak gdzies ok. 2-4 sekund. Nie wygralem jej (gdyby ktos mial watpliwosci). Ale na szczascie Pan Chaos nie wzial mojego scimitara sily (prezent w pierwszym dniu gry;)). Chyba chcial tylko uzupelnic swoj status mordercy;). Inna sprawa, ze straznicy to niekoniecznie musza spac wszyscy cala noc, moze by tak wprowadzic rotacje skladu?;) Bo w kopalni bylo 4 straznikow, i wszyscy spali, a zanim zdazylem jakiegos obudzic to juz bylo OooOOooO:>:>:>. Dobrze, ze hitler blisko mieszka:) Aha no i Pan Chaos ostarda mi nie zabil:>:>.
P.S. swoja droga strasznie duzo tych zab, szczurow i innego talatajstwa sie szwenda....strach za miasto wyjsc.
Pozdrawiam
20.01.2006
09:49
[60]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

A ile Ty wiciagniesz z takiego gornictwa, Caldemeyn?
20.01.2006
10:35
[61]
Caldemeyn [ Konsul ]

To znaczy najlepiej sie zarabia (na poczatku) na cwiartowaniu zabitych zwierzakow, smazeniu ich miesa (zeber) i sprzedazy tego rzeznikowi. Z niedzwiedzia, byka, jelenia masz 8 zeber, a jak je usmazysz, mozesz sprzedawac po 9gp:> Dodatkowo mozesz psrezdac garbarzowi skory (nie wiem tylko dlaczego nie skupuje "czarnych skor") po 1 gp. W zwiazku z tym z 1 zwierzaka mozesz wyciagnac ok. 70-80 gp. Co do kowalstwa to powiem tak, narazie umiem wykuc najprostrze rekawice, ktore sprzedaje po 15 gp, wiec interes sredni, ale za to statystki moze sie podniosa i bedzie sie dalo broni uzywac lepszej;)

Pozdrawiam
20.01.2006
10:37
[62]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

[ciach]

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-20 11:45:54]
20.01.2006
12:05
[63]
Caldemeyn [ Konsul ]

No prosze i sie spotkalismy w Minoc;) najgorsze jest to, ze ja nie mam tak jak Rothon szefa, ktorego widze raz na tydzien, moj sie szwenda calymi dniami po firmie, a i moi podwladni-wspolpracownicy tez cos caly czas chca, wiec czesto musze spac w ultimie;) Ale zamierzam to zmienic niedlugo zmieniajac prace:>:> Wtedy bede mial wiecej spokoju i czasu na zwiedzanie Sosarii;)
A tak pozatym Rothon z czego Ty zyjesz w Ultimie, skoro "oblatujesz kupcow" ;) Nie kopiesz, ryb nie lowisz...czyzbys byl mysliwym?;)
20.01.2006
12:15
[64]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Po pierwsze, Caldemeyn, to ja jestem na urlopie. I dlatego dzis bylem w Sosarii. W pracy nie moge grac, bo zwyczajnie jestem zajety. Moze nie non stop, ale ruch mam zwykle taki, ze a to telefon, a to odwiedzinki jakies, a to szef cos nie moze przeczytac, a to podwladni cos nie umioł znowu :-)) ... wiesz... na forum to moge siedziec, ale grac, nie idzie. A nawet gdyby, to bym nie mogl, bo mam porty poblokowane. Zero GG, zero UO itd.
Pytasz, z czego zyje? Hmmm... z pomocy dobrych ludzi i interesow, tak to okreslmy :-))
20.01.2006
12:26
[65]
Caldemeyn [ Konsul ]

No tak urlopik pozazdroscic, u mnie 31.01 przeglad zarzadzania, wiec musze materialy sobie przyszykowac, a ci moi tez wlasnie nie umiom do konca sie zorganizowac...wiec pewnie bedzie to moja dzialka:
Pozazdrościc interesow, ja musze ciezko pracowac na swoje ;);) kopie, lowie, poluje, handluje ....ło jezu jaki ja zarobiony jestem;> Co ja na forum robie...;)
A swoja droga to urzekla mnie historia jaka burmistrz opowiedzial dzisiaj w kopalni " Miasto Minoc postanowilo wesprzec gornikow, wiec burmistrz moze sprzedac mi konia jucznego za jedyne 1000 gp" .... a straznikow na noc nie postawi;) Swoja droga to ja od wczoraj rozdalem kilka koni i lam za darmo...ale coz ja mam dobre serce;) Kiedys mnie ktos pomogl jak zaczynalem grac w UO, wiec teraz robie to samo:)

Pozdrawiam
20.01.2006
12:29
[66]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

A myslisz, ze te interesy, to latwa praca? Kochany... :-))
A generalnie z uwagi na trud gorniczy, pytalem Cie o zloto. Mowisz, ze masz, no to sie nie naprzykrzam dalej :-)

Ps.
Burmistrz rzeczywiscie jest zajebisty! Hehehehehehe
Becikowego gornikom nie proponowal? *ryczy ze smiechu*
Kto na niego glosuje? :-))

BTW, a skad bierzesz te konie i lamy?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-20 12:33:03]
20.01.2006
12:44
[67]
Caldemeyn [ Konsul ]

Rothon konie i lamy biore z lasu...oswajam sobie:):) jakby co to sluze :) Tylko nie pamietam jak konia zostawic w stajni:) wiec jak oswoje to oddaje:):) Bo jak sie wyloguje to i tak go nie bedzie:) Hmm.... no burmistrz wypas;) Becikowego nie daje, daktyli tez nie proponuje...ogolnie taki slaby z niego Marcinkiewicz;). Co do zlota to powiedzialem prawde - mam:) Bo z kopania to bym nie wyzyl...:)
Szkoda, ze na DM nie dzialaja aukcje, bo to bylo dobre miejsce na robienie zakupow:):) Pozatym DM ma pewna wade codziennie ok. poludnia jest lag i zagadka jaka cofka bedzie;);)
A tak pozatym to bardzo mi sie podoba powrot do ultimy, po nieciekawych doswiadczeniach w MU i inne tzw mmorpg;);)

Pozdrawiam
20.01.2006
12:48
[68]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Sa aukcje. Na tablicy aukcyjnej. W bankach. Tak czytalem na stronie. Zamierzam sprawdzic, bo mam kilka rzeczy, ktore zaloze za tysiac lat i chce je opchnac, zeby potem cos kupic na siebie.
A konia do stajni oddaje sie poleceniem... zapomnialem! :-)) Przypomne sobie.
20.01.2006
13:00
[69]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Cald ->
zdanie z przechowaj
aukcje dzialaja. W duzych miastach, zazwyczaj kolo banku jest tablica aukcyjna. Wyglada tak samo jak ta do ogloszen
20.01.2006
13:28
[70]
QQuel [ Posiadacz Jijooffki ]

Cald - Zwyczajową komendą w stajni bylo "stable", lub "stable pet" i naciśnięcie na kunia.
20.01.2006
13:28
[71]
Caldemeyn [ Konsul ]

W duzych miastach ---> no w Minoc aukcji nie znalazlem, w Vesper tez nie....a w innych nie bywam bo sie boje:):) Za przypomnienie polecenia dziekuje...ulatwi mi zycie;)
Heh jakis pan "madra glowa" strzelil mi wyklad, zebym jeleni nie zabijal, bo maja prawo do zycia, na moja odpowiedz, ze ja je zjadam, rzekl: "W okolicach Skara masz duzo potworow do zabijania"- niektorzy nie rozumieja, czy zapomnieli, ze nie kazdy sobie radzi np. z harpiami?:):):)

Pozdrawiam
20.01.2006
13:30
[72]
Caldemeyn [ Konsul ]

QQuel --> my gramy po polskiemu i jak pojde do stajni i powiem " Panie wez mi lame do stable" to mnie GM do paki wsadzi;););) bo to serwer na ktorym GMowie stosuja faszystowskie metody;>;> (i bardzo dobrze zreszta ;)).

Pozdrawiam
20.01.2006
14:04
[73]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Cald -> to zmoe otworz oczy :)
Aukcja jest i w banku Minoc i w banku vesper :)
20.01.2006
14:07
[74]
Caldemeyn [ Konsul ]

No dobra sprawdze raz jeszcze....ale ja widzialem tylko tablice ogloszeniowe:):) Ale faktycznie moze przegapilem...hmmm...
*zawstydzil sie*
jak tylko serwer wstanie;)
22.01.2006
17:01
[75]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nieeee no! Zawalista sprawa! Pod Minoc cale stada wilkolakow!!! Lataja jak muchy! Ledwiem sie zebrac zdazyl, bo mnie ochranial jeden... morderca! :-) Jezeli to jest ta zmiana fabularna po wgraniu nowych staticow, to... podziekuje :-)))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-22 17:03:29]
23.01.2006
08:57
[76]
Caldemeyn [ Konsul ]

Ehhhh...a ja caly weekend netu nie mialem w domu, sie telekompromitacja nie popisala i neo nie dzialalo u mnie na wsi::: I caly misterny plan poszedl na spacer...a mialem zarobic kaske, zabic kilka niedzwiadkow, pospacerowac.... Chociaz z tego co Rothon pisze wynika, ze nie pobawilbym siwwwakwarystykacomplforumprivmsg?folder=inbox zbytnio. Co do wilkolakow to slysze sporo narzekan, ze jest ich za duzo....hmmm...moze dla doswiadczonych graczy (czytaj napakowanych postaci) jest to fajna zabawa, ale dla nas cieniasow nie bardzo;););). Trudno...trzeba grac;)
23.01.2006
09:34
[77]
Caldemeyn [ Konsul ]

Sorry za wklejke ;) ale nie mam mozliwosci edycji postow, bo nie mam abonamentu, wiec tak zostanie;);) BTW bez sensu jest uzaleznianie mozliwosci edycji postow od abonamentu (ktorego nie zaplace dla zasady, bo tylko na topicu UO siedze;)).

Pozdrawiam
23.01.2006
15:05
[78]
Caldemeyn [ Konsul ]

Przepraszam, aucke sa na DM:) Znalazlem, poogladalem;) Zwracam honor:>. heh musze sie pochwalic - zabijam samodzielnie harpie, bandyte i wielka zabe...z wargami sobie jeszcze nie radze, musze sie sprobowac z grizzli;) To narazie na tyle opowiesci z Sosarii...ide do dentysty, wiec pewnie z powodu stresu nie odpale netu ze 2 dni;)

Pozdrawiam
23.01.2006
17:33
[79]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Harpie mi sie zdarzylo samodzielnie. Na dwa razy, to na dwa razy, ale sie udalo. Wielka zabe w ten sam sposob (uwaga, uzywam wylacznie zwyklych sejmitarow, zeby slabsze ciosy zadawac i wiecej reke cwiczyc :-)), ale bandyte? Sekunde trwa zaciukanie mnie z jego kuszy! Jak Ty to robisz Caldemeyn?
24.01.2006
09:00
[80]
Caldemeyn [ Konsul ]

Hmmm...bandyty z kusza jeszcze nie spotkalem, ja spotykam tylko takich z bronia reczna:):):) A taki z kuszy to faktycznie moze byc lipa;). Co do scimitarow, to ja chyba tez zaczne uzywac zwyklego moze sie lepiej wyciwczy reka, bo dostalem w prezencie takiego +12 str wiec nim sie klepie fajnie;). Aha zabilem wczoraj szkieleta, szkieleta lucznika i zgubilem sie w jaskiniach Minoc;);)

Pozdrawiam
24.01.2006
09:55
[81]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Aaaa, to mam jasnosc. Ja takie lepsiejsze miecze, to trzymam w banku. Kiedys, jak juz bede na potforki chodzil wylacznie po zdobycze materialne, to takiego sobie zawezme. Poki co to na bezglowych i zombich zwykla maczeta w uzyciu. Raczje poprawiam obrone roznymi czesciami opancerzenia :-)
24.01.2006
12:27
[82]
Caldemeyn [ Konsul ]

Hmmm....podziemia przy kopalni w Minoc spenetrowane, teraz trzeba znalesc sobie nowe wyzwanie;);) Moze cmentarz w Vesper, ale tam sa upiory, ktore czlowieka "paralizuja" ...hmmm...no polaze po lesie;);)
24.01.2006
12:30
[83]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Jak mieszkasz w Minoc to w ramach wycieczki krajoznawczej idz do twierdzy krasnoludow. Nic do zabijania, ale fajnie wyglada :)
24.01.2006
12:49
[84]
Caldemeyn [ Konsul ]

Alexej a gdzie tego szukac?? Nie mam UO Automap (to psuje zabawe;)) wiec gdzie mam zmierzac?:):):)

Pozdrawiam
24.01.2006
12:51
[85]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Na polnoc od Minoc, przy gorach.
24.01.2006
13:35
[86]
Caldemeyn [ Konsul ]

OK, wielkie dzieki:) Wybiore sie;) A moze mi ktos powiedziec (przypomniec) jakie statystyki trzeba miec, zeby uzywac katany i lepszych zbroi? Bo nie pamietam, a pisze mi, ze nie jestem dosc silny aby uzywac...i nie wiem kiedy moge sie zaczac rozgladac za jakims lepiejszym spszentem;>

Pozdrawiam
24.01.2006
13:39
[87]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Katane chyba od 35 str., ale tu glowy nie dam. Cos mi sie kolacze, ze to tyle. Tak jak cos mi gdzies podpowiada, ze plyta od 50 str.
Inna sprawa, ze na Straticu podaja, ze katana od 25 str., a ja mam wiecej i moge sobie pomarzyc o niej jedynie. Na DM musieli silnie pozmieniac w mechanice, sam jestem ciekaw jakie sa wymagania :-)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-24 14:02:41]
24.01.2006
14:12
[88]
Caldemeyn [ Konsul ]

No to chyba nie;) Ja mam str wiecej niz 35 ... i nie da rady:>:> Albo moj Axel jest jakis lewy (co tez jest mozliwe;))..plyta od 50 tego nie wiem bo nie mam jak sprawdzic;);)

Pozdrawiam
24.01.2006
14:19
[89]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Plyta od 60 str
Z katana cos bylo zmieniane i aby nia machac tzreba miec bodajze 50% sworda i 50% szpad. Bo ta bron korzysta z obydwu skilli
24.01.2006
14:21
[90]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

To moze jeszcze trzeba do tej katany miec iles dex? Hmmm... forum DM by przepatrzyl, to moze by sie znalazlo, ale ja sie nie moge zalogowac za skarby swiata!
Aaaaaa, szpady... no to katany leca na handel. Nie rozwijam tego.

alexej--> Jest gdzie spis tych wymagan z zakresu machaniki? Dobrze by bylo wiedziec, nim sie zakupy poczyni korzystajac z okazji, w ktorych perspektywa skorzystania z przedmiotu jest odleglejsza niz sie wydawalo pierwotnie?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-24 14:23:18]
24.01.2006
14:31
[91]
Caldemeyn [ Konsul ]

No to faktycznie katany leca na handel;)
Wlasnie szkoda, ze nie ma nigdzie spisu bronizbroi i wymagan jakie sa stawiane dla uzytkownikow, bo tak naprawde to nie wiadomo co mozna kupowac, w co inwestowac, jakich okazji szukac itp. Bo z moich przyzwyczajen z CL to katana byla ok, nie byla wymagajaca, ale byla szybka i w miare mordercza (w zaleznosci od jakosci, materialu itp...). A teraz to powiem szczerze nie wiem jakiej broni kiedy bede mogl uzywac...bo np. miecza bitewnego(chyba tak to sie nazywa) nie moge wykorzystac (nie jestem dosc silny - wedlug info na ekranie).
Heh widzialem rycerza Hansa - nie mial dopisku Burmistrz Minoc...czyzby go zdjeli?;)
A pozatym nagorliwosc niektorych mnie rozwala, podchodze do bankiera mowie "Bankierze skrzynia!!", na co gracz "Prosze zwracac sie do bankiera pelnymi zdaniami" ;)

Pozdrawiam
24.01.2006
14:36
[92]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Hansa pewnie nie wybrali, jak wyskoczyl z pomyslem zwierzakow dla gornikow w promocji *smieje sie*
A mnie jakos nigdy nie spotkali zadni nadgorliwi. Moze dlatego, ze do bankierow mowie:
- Witaj bankierze? Ile to juz lat? Bedzie ze dwa? Chyba bedzie! Jak tam moje procenty? Widac cos z tego calego kapitalu, ktory tu u was trzymam, czy moze znowu okazalo sie wymyslili kolejny podatek od tego zlota, co sie je trzyma na czarna godzine? No klam, strasznie jestem ciekawy, co teraz wymyslisz, zeby mnie znowu oskubac!?
:-))
24.01.2006
14:50
[93]
Caldemeyn [ Konsul ]

No tak, najgorsze jest to, ze o takich rzeczach jak: katana, niemoznosc czarowania (czyli nie mozna byc BMem) dowiaduje sie na forum GOL`a ... chyba na stonce DM moglby byc dzial mechanika z informacjami o takich rzeczach;);)
24.01.2006
14:55
[94]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

O magii znalazlem. Jest w faku. Ale o katanie tez wiem z tego watku :-)
Sobie przypomnialem... koncepcje musze wreszcie napisac. Brrrrrr... :-))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-24 15:08:09]
24.01.2006
15:19
[95]
Caldemeyn [ Konsul ]

ja napisalem narazie jakkolwiek coby mnie w kryminale nie zamykali...ale wlasnie sobie przemysliwuje;);) Hmmm...martwi mnie to, ze w domu mnie czeka reinstalacja uo, dysk zmienilem i musze od nowa instalowac::

Aha Rothon w Lublinie tez tak zimno? Bo chyba sie w weekend wybiore i nie wiem jak mozliwosci picia piwa wygladaj??Bo z Czechowa do barow daleko::
24.01.2006
16:10
[96]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Hmm w sumie teraz sie dowiadywalem ze znowu cos zmieniono z katanami :P Bo jak ostatnio przestawalem grac pol roku temu to potrzeben byly szpady i miecze. Teraz znow wystarcza miecze, ale trzeba miec bodajze kolo 35 dexa. Radze Wam poczytac archiwum newsow, cos ciekawego dot. mechaniki powinno tam byc.
24.01.2006
16:15
[97]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Archiwum newsow... no dobra, moze bedzie o statystykach do gratow :-)

Caldemeyn--> Teraz jest -14, ok.6:00 rano bylo -27. W sumie... knajp duzo :-)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-24 16:23:19]
25.01.2006
08:22
[98]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Tadaaaaam! Napisalem koncepcje! Czas pokaze, czy Gieemy beda ukontentowane :-))
Jeszcze tylko opis jakis lepsiejszy opracuje :-)
25.01.2006
10:05
[99]
Caldemeyn [ Konsul ]

Ehhh czytam to archiwum i czytam...ale tam jest tego zatrzesienie, i juz sie pogubilem;);) W zwiazku z tym biore sie za opis postaci i koncepcje, tak, zeby byly ok;) Moze jakis QM kiedys spojrzy laskawym okiem (najlepiej w weekend, bo na tygodniu jak gram w pracy to nie moge sie brac za nic powaznego;)) i poprowadzi mi questa dla leszcza, w ktorym zdobede +30 do statsow i GM anatomia, miecze, obrona, taktyka;>.

Pozdrawiam

Aha skoro jest zimno to w ten weekend nie jade;) Pojade w nastepny i spedze go w Grolshu na weteranow;);) Bo innych barow w L. juz nie znam;)
25.01.2006
12:17
[100]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Caldemeyn--> Wiadomo Ci cos o maksymalnej ilosci znakow w tej koncepcji? Bo mi wyszedl tekst na 1.235 znakow (ze spacjami). I nie wiem, czy tyle wejdzie. Jak nie to robota od poczatku, bo tego mojego nie da sie po prostu ciachnac w jakims miejscu.
25.01.2006
12:39
[101]
Caldemeyn [ Konsul ]

Niestety nic mi o tym nie wiadomo;) Ale moze gwail albo Bodokan cos szepna na ten temat?;)
25.01.2006
13:12
[102]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

Nie wiem nic o ilosci znakow, ale trzeba uwazac przy pisaniu, zeby samemu przenosic dalszy ciag tekstu jak dochodzi do krawedzi ramki - to nie word ;-)
rothon ---> heh, chyba Cie ponioslo troche przy tej koncepcji :-)
25.01.2006
13:12
[103]
Gwail [ Pretorianin ]

Jasne, że szepną. Jeśli koncepcja wyszła za długa, w okienku można wpisać skróconą (np. w punktach), a tą właściwą wysłać mi na maila, wciągnę do rejestru ;).
A co do Minoc, "szympansów" itp... kiepsko trafiliście, bo Minoc to obecnie centrum handlu, rzemiosła, najazdów, zlotów wilkołaków i innych czarownic ;). No i albo sobie dacie radę, albo sugeruję spokojniejsze zakątki, np. w Skara Brae (obecnie Tol en Estel, miasto elfów).
A katana... teraz raczej średnia jest, są chyba lepsze mieczyki :).
25.01.2006
14:53
[104]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Bodokan--> 193 wyrazy. Calkiem uwazam w normie :-D Dusiliscie mnie z taka pasja, wiec adekwatnie do stopnia duszenia wyprodukowalem tekst :-))

Gwail--> To ja Ci w tej sekundzie wysle to moje, bo moze bedzie niedobre. To nie jest taki tekst, co sie da w punktach. Zerknij i powiedz, czy konwencji nie lamie za bardzo :-)
25.01.2006
16:22
[105]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

No i musialem powycinac czesc zdan. Szkoda. Podobal mi sie wlasnie taki jak byl. Ale trudno. Daj, prosze, Gwail, caly do archiwum. Tyle bedzie chociaz :-)
26.01.2006
08:18
[106]
Caldemeyn [ Konsul ]

Bleee...jakos nie moge sie zabrac za pisanie tej koncepcji::....W pracy wole pograc...znaczy sie penetrowac lochy przy kopalni w Minoc;) Niestety strasznie wolno sie tam respawnuja potworki;) Do lasu jeszcze sie troche boje jezdzic, po wczorajszej przygodzie, gdy o wlos uniknalem smierci mijajac cmentarz Vesper...za ogrodzeniem (po trakcie) biegal sobie szkielet mag....ledwo udalo mi sie uciec:)

Pozdrawiam
26.01.2006
18:23
[107]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Dzis gra przypomina taniec z lagami! A znalazlem i zlapalem sobie kunia! I co teraz? Znowu cofka? I znowu biednemu jeszcze po garach!? Za to powinien byc jakis bonus!!! Za nerwy! A tak mam malo czasu na granie, stara poszla na wywiadoofke, wiec spokoj, a tu... eeeeee *macha reka* :-)
26.01.2006
20:11
[108]
Caldemeyn [ Konsul ]

To prawda dzisiaj porazka...ale ale Panie Rothonie, nieladnie sie nieodzywac do znajomych w lochach Minoc;) jak sie w Mithryll ubralismy to co juz szlachta;);) hehehe a tak na powaznie to ja chyba juz dzisiaj do UO nie siade...poczekam na jutro, pobiegam w pracy;)

Pozdrawiam
27.01.2006
05:34
[109]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nie widzialem cie w zadnym lesie, bleeeeee :-D
Swoja droga sam mogles sie odezwac, a nie skradac po krzakach :-P

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-27 05:39:12]
27.01.2006
08:48
[110]
Caldemeyn [ Konsul ]

No ja kulturalnie zagilem "Witaj", i nie bylo to w lesie, a w lochach pod Minoc (przy kopalni;)). zaraz prz4ed kolejnym lagiem;)
27.01.2006
09:36
[111]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

No to przed lagiem, moglo juz do mnie nic nie dojsc, bo wczoraj nikogo nie widzialem w lochach. Slowo daje, nikogo! :-)
27.01.2006
11:36
[112]
Caldemeyn [ Konsul ]

Stoje sobie z magiem Margathem, wlasnie wytluklem wszystkie monstra w lochach, nagle wpada rycerz na koniu odziany w mithryll, minal nas jak smieci, pognal dalej. Wyszedlem z lochow patrze stoi i sie patrzy... zgadnij kto to byl?;);)

Pozdrawiam
27.01.2006
11:49
[113]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nie no, Axel, o co Ci chodzi? Byc moze bylo tak, ze zesmy sie mineli. Byc moze zauwazylem wylacznie magika Mar... costam, a kazdemu w calej krainie "dzien dobry" nie mowie, bo to glupie. Byc moze nawet nie zwrocilem uwagi na niego, bo mijane osoby pozostawiam w spokoju samym sobie. Nie pamietam go, bo polowa ludzie w Sosarii nosi imie brzmiace jak nazwa lekarstwa jakiegos. Trudno to zapamietac nawet po dluzszej rozmowie z takim lekarstwem. Byc moze bylo tak, albo siak. No trudno, bylo jakos tam. Nie pamietam. I co teraz?
Gnac nie moglem, bo mam za malo staminy, zeby sie spieszyc za bardzo :-)
27.01.2006
12:41
[114]
Caldemeyn [ Konsul ]

Rothon nie unos sie zartuje sobie, sam wiem jak "dobrze" sie gra przy lagach;) A tak pozatym to mam pytanie do Ciebie, bo nie pamietam juz, jakie znaczenie ma ruda z jakiej jest wykonana bronzbroja? Czy taka zbroja np. powoduje mniejsze ograniczenie dex`a? lub daje wiekszy armor? :) A taka bron czy zadaje wieksze obrazenia lub czy jest szybsza?? czy jest to tylko gadzet ?? :):)

Pozdrawiam

Axel C.
27.01.2006
13:12
[115]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Cald -> Material jest bardzo wazny. Wykonanie takze. Wyjatkowej jakosci mozdzierzem z royala mikstury robi sie latwiej niz zwyklym i jest wieksza szansa na zrobienie expa. Siekeira z royala wycina sie wiecej drewna, tak samo kilofem. Zbroje z lepszych metali daja ci lepsza ochrone, bron wyjatkowa z dobrej rudy zadaje wieksze obrazenia, czesciej trafiasz. I w zalozeniu skille rosna Ci szybciej :P
27.01.2006
13:33
[116]
Caldemeyn [ Konsul ]

No tak, ale mowisz o wyjatkach...a te sa dosyc drogie, ja mowie o normalnych standartowych przedmiotach wykonanych np z azurytu lub jakiejs nienajdrozszej rudy, ale lepszej niz zelazo. Heh wczoraj zalatwilem sobie nowke sztuke sierp z azurytu coby swojego zelaznego nie uzywac, a tu dupa, laaaag...i cofka:: ehhhh tragedia normalnie:
Nie wiem pozatym czy cena 10 k za sierp wyjatek z azurytu jest dobra czy niebardzo:):) Bo aukcje to narazie sa tak nie do konca dla mnie...jeszcze musze zarobic;);) Natomiast na takie zwykle to mnie juz stac;)

Pozdrawiam

Axel C.
27.01.2006
13:41
[117]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Im lepszy metal tym lepsza bron. Nawet nie expowa. Pozatym np bron ze srebra ma dodatkowe wlasciwosci - Takie stwory nocy pewne bardzo jej nie lubia :). Ceny za expy dla poczatkujacego moze faktycznie sa wysokie. Wiedz ze tocza sie w ekipie prace aby wytwory rzemieslnikow byly jeszcze drozsze :D
Ja tam nie narzekam bo jestem pure magiem i cale zycie chodze tak jak powinien wygladac mag (glowologia :P ). Zadnej broni, zadnej zbroi ;]
27.01.2006
13:48
[118]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Caldemeyn--> alexej dobrze mowi. Lepszy material to lepsza obrona w pancerzu, wiecej obrazen w broni, czy wieksza skutecznosc narzedzi. Nawet w odniesieniu do zwyklych przedmiotow, nie koniecznie do expow. Kiedys, jeszcze na CL, byl na stronie BH, najwiekszej bodaj gildii na serwerze, "ranking" materialow. Teraz nic takiego nie znajdziesz, ale generalnie wiadomo, ze material materialowi nie jest rowny :-)
27.01.2006
15:04
[119]
Caldemeyn [ Konsul ]

Roth pamietam wlasnie, ze taki ranking byl...ale myslalem, ze to na stronie CL i zdjeli....szkoda, ze nie ma teraz takich informacji.
Alexej---> no moze nie jest tak, ze jestem calkiem poczatkujacy na mobkach w 20 minut mozna zarobic ok. 500 gp nawet jak sie jest takim leszczykiem....ale szkoda wydawac 10 k na sprzet, ktory strace pod bankiem w Minoc jak czerwoni wpadna...taki burzuj jeszcze nie jestem;) Dzisiaj widzialem czerwonego w Minoc, co klepal ludzi i tylko *zbiera*...*zbiera*....*zbiera*. Dla mnie to nie chaos to pajace, ktorzy bija newbikow dla paru groszy i slabego sprzetu, to tylko moze zniechecic graczy.
A pozatym nie podobaja mi sie zachowania niektorych graczy, jade z kopalni w minoc do banku, obok mostu leza zwloki kolesia i jego sprzet, patrze ktos biegnie, szorty, t-shirt, mysle wlasciciel ciala, ale imie nie pasuje (;)) - patrze *zbiera*...*zbiera*.... hmmm..... szkoda, ze to bylo zwykle okradanie zwlok, a ja nie moglem goscia w berecik zdzielic swoim sierpem:

Pozdrawiam
27.01.2006
15:10
[120]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Hihihihi, Caldemeyn, kiedys dawno z takiego lutowania trupow slynala Brit. Pamietam te sceny: horda palantow zabija jeden drugiego pod bankiem. Zabijajacy zbiera graty z trupa i pedem do banku schowac te graty, ale zanim dolecial, zakatrupil go inny! Zebral i w dluga... do banku, ale w miedzyczasie zakatrupil go ten pierwszy, co go najdawniej zaciukali itd. Komedia :-D
27.01.2006
15:21
[121]
Caldemeyn [ Konsul ]

no wlasnie pamietam Britt, i dlatego mieszkalem zawsze w okolicach minoc-vesper (no pozniej w Jhelom)...no ale to nie zmienia faktu, ze takiego czegos nie trawie:):) Aha BTW zarejestriowalem sie jako obywatel Minoc;);)

Pozdrawiam
27.01.2006
16:10
[122]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

A ja sie pewnie nie zarejestruje jako obywatel. Jakos tak lubie nie miec miejsca :-)
A serwer znowu lezy. No tak, jak mam czas pograc, to... pech!

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-27 16:10:26]
27.01.2006
16:53
[123]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

Jest jakis bug, ktory robi takie zamieszanie - skrypterzy szukaja przyczyny.

Co do tych gosci w majtkach, ktorzy robia takie zamieszanie w Minoc - to sa nasze "slawne" shadowy. Graja na granicy bana, ale trudno od nich wymagac rozwinietego odgrywania przed dokonaniem mordu, jezeli maja odpowiednia koncepcje... . Ale pracujemy nad tym ;-)
Inna sprawa jest fakt, ze mieszkancy Minoc wola koxac, niz sie skutecznie przed nimi bronic. A mozna to robic, tylko trzeba chciec.

Pozdrawiam.
27.01.2006
17:00
[124]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Wiesz Bodokan, jest druga strona medalu. Jak sobie nakoksujesz, to nikt cie nie zbierze, bo cie nie zabija i taka prawda. Bo jak niby inaczej walczyc z looterami?
Gadka: - nie czyń tak, dobry panie? :-))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-27 17:00:38]
27.01.2006
17:27
[125]
Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

A co do "shadowów" - pamietacie na pewno nieodzalowanej pamieci Chaede... ?

No i jeszcze drugi taki był, co mi napsul sporo krwi - Silveris d'Arthe - pamietacie go ?

Inna sprawa ze teraz na Nelderim sam jestem takim shadow-kryjcą, i musze powiedziec, ze satysfakcji masa z tego jest...
27.01.2006
17:36
[126]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

d'Arthe pamietam, ale bylem zbyt lichym przeciwnikiem, zeby sobie glowe mna zawracal :-)
Czasem spotykalem kolege przy namiocie, na plazy za Vesper. Nawet cos gadalismy.
Wyjatek stanowily najazdy na domek gildii BH, przy ktorej to chacie trenowalo sie walke. Wtedy nie bylo pamiluj! Jak wylezly z portalu, to kto zyw na ziemi lezal :-))
27.01.2006
17:45
[127]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

rothon ---> i tu sie mylisz. Nie znasz mozliwosci naszych niektorych shadowow ;-) A w szczegolnosci niejakiego Trisa d'... :-)
27.01.2006
17:52
[128]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Dobrze wiec, Bodokan, nie znam mozliwosci. Jak zatem inaczej zadzialac, niz koksowaniem, skoro shadowy takie mocne?
Poza tym mowilismy o luterach, nie o mordercach-shadowach ;-) O takich latajacych w majtkach facetach, ktorzy zbieraja pechowcow :-)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-27 17:55:14]
27.01.2006
18:56
[129]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

rothon ---> po to sa czary wykrywania lub fioletowe butle, zeby z tego korzystac :-) Problem polega na tym, ze chociaz mieszkancy i straznicy ( nominowani przez burmistrza ) Minoc wiedza o czestych atakach skrytobojcow, bardzo rzadko stosuja te metody odkrywania. Jeszcze smiesniejsze jest to, ze niektorzy koxuja dalej, mimo ze obok ktos ginie atakowany przez jakiegos shadowa. Dlatego sa tolerowani jeszcze - to bicz na leni i makrownikow w banku ;-)
27.01.2006
19:16
[130]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nie wiem czemu, ale... to chyba znak pogardy. Ja mowie o looterach, Bodokan mi odpowiada o shadowach. Ja wyjasniam, Bodokan nie czyta i dalej tlumaczy mi, jak pustemu na miedzy, o mordercach - shadowach. A ja istnienia tych drugich nie poddaje w watpliwosc.
Czy jak ktos leci w majtkach i podkoszulku na ramiaczka, a po chwili zbiera moj majdan, bo mnie grizzli zabil, to to jest ten skrytobojca?
Dosc o tem, nie umiem pisac postow.
27.01.2006
19:23
[131]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

rothon ---> ja pisalem o tych w miastach ;-) Jak na mlodego czlowieka, to Ty jestes bardziej zgryzliwy, niz ja :-) Ale takich reakcji wlasnie sie po to Tobie spodziewalem - w koncu sie troche z GOL-a i nie tylko - znamy :-)

Proponowalem, zebys zamieszkal w Yew, to wolisz w Minoc - to teraz nie narzekaj - Twoj wybor :-)
27.01.2006
19:44
[132]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Bodokan--> Ale ja nie narzekam, matko kochana!!! Piszemy sobie tutaj o pewnym zjawisku. Zachowaniu jakims. Gadamy o naszej ocenie i perspektywie z jakiej na to sobie patrzymy. Nie noooo, fakt, Caldemeyn jednego widzial :-)
Tyle. Temat jako gadka na wieczorna szkocka, a nie obiekt jekow i narzekan. Stoimy boku, omawiamy z boku podpierajac sie troche rysem historycznym. Zauwazyles jakies zale, tak BTW?

Mowiac o "mlodym czlowieku" chciales mi zrobic przyjemnosc, czy przykrosc?

Nie czytasz nas. Ja to rozumiem, mozna nie miec czasu, ochoty... Ale badz konsekwentny i rownoczesnie nie pisz ocen. Szczegolnie, ze dotycza jakis niebylych reakcji.
27.01.2006
21:07
[133]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

rothon ---> oczywiscie, ze przyjemnosc chcialem Ci sprawic:-)
Czytam, czytam - regularnie. Czasem obserwuje ;-) To swiat fantasy - czasem jest niebezpiecznie. Nie zapominaj, ze ja tez jestem graczem, w dodatku niewalczacym. Wiadomo, ze na poczatku jest trudno. Ale na CL bylo jeszcze trudniej, prawda? :-)
28.01.2006
07:32
[134]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Mniejsza o to wszystko. Mam inne pytanie: naczytalem sie o barserku. Wszystko wskazuje na to, ze to wielce pozyteczna i wysoce wyjatkowa umiejetnosc. Wiec pytanie: czy prowadzac woja, jak ja, zaczac juz zberac te wymagane na oplate 100 rubinow? Czy moze jest to umiejetnosc trudna i nieprzydatna w praktyce?
28.01.2006
10:18
[135]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

Przydatna jest glownie w pvp. Jak dorwe na gg takiego jednego berka, to poprosze go o skrotowe przedstawienie plusow i minusow tej umiejetnosci.
28.01.2006
10:22
[136]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Bodokan, a powiedz mi, bo tez wyczytalem, przy 80% anatomii i 80% barserkerstwa, mozna dosiadac "rumaki". Co to za zwierz?
28.01.2006
10:46
[137]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Taki kon dla wojownikow. Bezsens, magowie nie maja konia dla siebie ;f
28.01.2006
10:48
[138]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

Bo magowie jezdza na lamach ;-)
29.01.2006
08:48
[139]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Dzis spotkalem wariatuńcia!!! Zgaduje, ze chcial zostac mordercom :-)), bo stal w lesie i warczal! *Wrrrr...*
Zaczalem sie wiec *rechotac* i pojechalem swoja droga. Ale mnie kolo dogonil i pyta: - cos sie nie podoba? No to mu mowie, zeby spadal na zoledzie, a ten swoje - ze mam szczescie, ze stoje obok strazy. Odjechalem wiec od strazy, na druga strone Vesper, a kolega sruuuuuu, z mieczykiem na mnie :-))) Moj ostard by go zjadl, hihihi.
Zaniechalem... dobrym uczynek zrobil! Pojechalem sobie dalej w las :-))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-29 08:56:39]
29.01.2006
14:25
[140]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Jak ktos jest zainteresowany to na stronie BP jest opis naszego wczorajszego najazdu na Minoc, oraz w dziale galeria z 10 screenow z tego wydarzenia ( a zrobilem ze 150 :D )
29.01.2006
18:08
[141]
Gwail [ Pretorianin ]

rothon, ale takiego rumaczka "zwykły" woj również może dosiadać. Tyle, że zamiast 80% berserkera potrzebuje 80% taktyki :).
30.01.2006
08:11
[142]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

alexej, czytam sobie o Bractwie Piwnym i musze stwierdzic z przerazeniem, ze Wy stoicie w silnej opozycji do obowiazujacej wciaz ustawy o wychowaniu w trzezwosci!
Jeden wypad zwartej grupy BP-weteranów może nam przynosić po 2-3 rekrutów jeżeli [...] zachęcimy ludzi darmowym alkoholem

Toz to rozpijanie chlopow!!!
*smieje sie*
30.01.2006
08:28
[143]
Caldemeyn [ Konsul ]

No tak, ja przez weekend bylem odciety od UO, ale.... BP mi sie podoba, idea dzialania tej organizacji jest budujaca...i cieszy to, ze sa ludzie, ktorzy nie tylko koxuja;);) Nalezy kultywowac tak wspaniala tradycje jak spozywanie alkoholu w miastach, ja podobnie sie ostatnio w banku zachowywalem (kupilem sobie rum i sprawdzalem wytrzymlaosc;)) i niestety ludzie dziwnie reaguja...ja wiem, ze wiekszosc uwaza, ze to swiat rycerzy i ksiezniczek;) ale pic to trzeba:>:>:>

Pozdrawiam
30.01.2006
08:37
[144]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Picie to podstawa! Tak w zyciu, jak i w Sosarii! Inaczej by czlek wysechl! A piwo to juz w ogole podstawa podstaw! :-)
Swoja droga rzeczywiscie gildia piwożłopów to fajny i oryginalny pomysl! :-)

Bodokan, rozpytales sie o barserkerstwo? I co ludzie mowia?
A w ogole to gdzie mieszka ten caly szaman? Jednego szamana dzikich spotkalem w lasach, ale ten mnie jeno piorunem potraktowal. Ledwiem z zyciem uszedl. Wiec to chyba nie byl ten wlasciwy szaman :-))
30.01.2006
09:50
[145]
Caldemeyn [ Konsul ]

Rothon, widze, ze juz sie odwaznie wypuszczasz w lasy...ja sie jeszcze boje:) Ja rowniez czekam na informacje o berserkerze...bo to moze byc ciekawe zastapienie niemoznosci bycia BM (wedlug standartow CL;)) ja narazie jestem na etapie szukania miejsca do zdobywania doswiadczenia, lochy Minoc juz nie sa wyzwaniem, ale na bandytow sie nie odwaze jezdzic...potrzebne mi cos pomiedzy;);)
Co do warotsci jakie sa przekazywane dzieki wspolnej alkoholizacji to nie ulega watpliwosci, ze to szczytne dzialanie i godne nasladowania. W zwiaku z tym GMowie DM powinni obizyc ceny alkoholi:>:> albo ulatwic ich produkcje;);)

Pozdrawiam
30.01.2006
10:07
[146]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Tanszy alkohol, to powinni proponowac kandydaci na burmistrzow, a nie jakies lamy za 1.000 :-)))

Caldemeyn--> A no chodze sobie po lasach juz w miare swobodnie. Glownie z tego powodu, ze moje umiejetnosci spieprzania sa calkiem do rzeczy. W zasadzie nie zdarza mi sie nie uciec przed zagrozeniem. W ten weekend nie zginalem w lesie ni razu (raz za to zszedlem w podziemiach treningowych Minoc, hihihihi, myslalem, ze zdaze zaciukac beglowego majac milimetr lajfa, okazalo sie, ze jednak zdazyl on :-)).
Zabijam wielkie pajaki, miśki, wielkie zaby... I jakos leci. Ma takie zwiedzanie dobre strony, bo raz ze oswajac sie czlek doucza, dwa, ze zawsze z wyprawy jakiegos nowego zwierzaka do jazdy przywlecze, trzy, ze strasznie duzo ciekawych miejsc i osob sie spotyka (np. w sobote spotkalem takiego smiesznego morderce, ktory zakazal mi lazic po bagnach :-)), cztery, ze czasem mozna znalezc fajne graty (w ciele jednego ettina znalazlem bulawe magiczna, temu, kto zabil ettina nie byla ona potrzebna, jako slaba, dla takiego jak ja to fajna bron, tylko ciazka jak diabli:-))
Jezeli chcesz, to mozemy sie kiedys wspolnie wybrac na zwiedzanie.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-30 10:10:59]
30.01.2006
10:46
[147]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

Gadalem z pewnym slawnym bersekerem i stwierdzil, ze warto go zrobic. Wiec do dziela ;-) A dlaczego warto? Za duzo pisania ;-) I o grzybkach trzeba wtedy pamietac, bo to podstawa berka. Mozna by rzec, ze berek najlepiej sobie radzi jak jest na haju :-).
30.01.2006
11:08
[148]
Caldemeyn [ Konsul ]

Rothon z przyjemnoscia, ale narazie mi sie w weekend 2 plyty glowne spalily w domu...i nie mam UO, na laptopie grac nie laptopie;) mam nadzieje, ze jutro przywleke 3 plyte i uruchomie blaszaka...a wtedy w weekend bede gotow na wyprawe;) BTW Rothon Grizzli tez zabijasz i warga???:) Bo ja warga nie, a do grizzli nie podchodze bo sie boje:):)
Bodokan no tak grzybki i grzybki....ehhh a ja jakis narkoman jestem?;)Ostatnio pod bankiem w Vesper cala ekipa sie grzybkami szprycowala;););) ja tam sie napic wole...a moze alkohol mial by dzialanie podobne do grzybkow?:):):)

Pozdrawiam
30.01.2006
12:25
[149]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Caldemeyn--> Worga to ja do polowy mniej wiecej jestem w stanie oslabic. Stad ich jeszcze unikam. Ta sama sprawa dotyczy grizzli. Jeszcze nie teraz. Chyba, ze jakas kolczuge lepsza bede mogl zalozyc :-)

Bodokan, skoro mowisz, ze warto, to ok, zainwestuje w szkolenie. Tylko gdzie jest ten czarownik, ktory tego uczy?
30.01.2006
15:24
[150]
Caldemeyn [ Konsul ]

No szczyt bezczelnosci, laze sobie po lochach Minoc (przy kopalni), nagle wjezdza gosc na lamie i tekst "Prosze opuscic to miejsce"...mysle GM, wiec pytam dlaczego, odpowiedz "Mowie po dobroci". Heh no mysle bankowo GM wiec zaczynam sie oddalac klnac pod nosem. patrze gosc sam sobie klepie monsterki, wracam sie i pytam dlaczego mam nie cwiczyc w lochach, odpowiedz "Bo nie oplaciles zgody u burmistrza". Przeszukalem prawa Minoc i nic takiego nie znalazlem, wiec ostrzegam, nie wierzcie ludziom, bo zeby koxowac sa gotowi na wszystko:: To na tyle zali;)
Zaczepil mnie tez pan Czerwony i poinformowal, ze mam sie go nie bac bo on nie bije tych, ktorzy nie moga sie sami obronic (obrazilem sie), jak ja mu tekstem, ze umiem tylko nie wiem z jakim efektem to zasalutowal mi toporem i pozegnal. czyli odnioslem zwyciestwo morlane;);)

Pozdrawiam
30.01.2006
17:04
[151]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Hahahahahahahahaha! Fajny blazen na lamie! Cos widze jak sprzedawanie kolumny zygmunta turystom! Trzeba go bylo w mazak, nie badz pierwszy naiwny, gm sie zawsze tak przedstawia, ze od razu wiesz,ze to gm, a nie jakis ciota na lamie! hahahahaha! Zaraz tam chyba sie przespaceruje! Zajrzyj Caldemeyn, naublizamy koledze. Ale rolplejowo! :-)))

Ups, zapomnialem, kompa masz w kawalkach! Nekst tajm, pamietasz imie? Moze to ten, co na mnie z kozikiem ruszyl? :-))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-30 17:32:00]
31.01.2006
00:10
[152]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Hehe :) Dac sie wygonic z lochow ;]
31.01.2006
08:38
[153]
Caldemeyn [ Konsul ]

hehehe Mandrill albo Handlrill....jak lekarstwo (zaporzyczam fajne okreslenie Rothona;)), no tak jestem pierwszym naiwnym, ale zapamietam sobie goscia i wiem, ze nie pomoge mu nigdy na trakcie;). Hehehe Rothon no komp w drzazgach, ale chyba dzisiaj sobie w domu UO na laptoku instalne;) a pozatym odbieram kolejna plyte glowna po pracy...wiec moze do weekendu sie ogarne;) i wtedy bedzie mozna goscia roleplejowo zbluzgac;) Szkoda, ze jakbym dal mu pape to dostalbym Crima;( W takich sytuacjach powinna byc mozliwosc wyzwania na "pojedynek" bez ryzyka otrzymania flagi reda:):)

Pozdrawiam

P.S. Alexej --> no to prawda zachowalem sie jak pierwszy naiwny, ktory kupil kolumne zygmunta...tyle, ze nie wiedzialem jak na DM wyglada sprawa z prawami w miastach (ale juz to nadrobilem);))
31.01.2006
11:03
[154]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

To chyba rzeczywiscie ten, ktory na mnie warczal w lesie :-))
31.01.2006
11:27
[155]
Caldemeyn [ Konsul ]

bardzo fajnie grajacy gosc...dzisiaj najaz redow na minoc, straznicy wyklepali w koncu zloczyncow, a tu widze pan hadrill na lamie lootuje:):):)
Oby wiecej takich graczy:>:>:>

Pozdrawiam
31.01.2006
12:35
[156]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Oj, sobie skorzysta na chwile :-))
Zdziwi sie tylko, jak ci czerwoni znajda na nim element ubioru zrobiony przez ich kowali :-)) Zreszta, pewnikiem nawet nie zdola tego zalozyc :-)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-31 12:35:56]
31.01.2006
13:06
[157]
Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

Właśnie wyszedł ptach 5.0.1i, dodający znaczne poprawki dla klienta 2D Ultimy. Po krótce, pojawiły się:

- nowe ładne grafiki na paperdoll ( i w grze ponoc też ) dla wielu przedmiotów - np smoczej zbroi, czy "helm of Swiftness"

- nowy ekran logowania, z zamkiem na tle zachodzącego słońca, jak na 3D

- nowy ekran statystyk postaci, ładniejszy i troche mniejszy...

- wyciagane z kreatur paski zycia zostają na ekranie nawet gdy kreatura znajdzie sie poza naszym zasiegiem - bardzo wygodne!

- na kliencie 3D zmniejszono rozmiar modeli - wreszcie sa dopasowane wielkoscia do otaczjacego świata.

- mozna przesunac górne menu, we wszytskich menu dziala takze wreszcie kółko myszki

+ masa zmian technicznych, których nie zauwazycie.

Cieszy mnie, że po tylu latach Origin wzial sie wreszcie za modernizacje klienta 2D. Cos sie po wydaniu ML ruszyło, oby to była tendencja stała!

A przypominam, ze Ultima jest chyba najstarszym nieprzerwanie obecnym na rynku MMORPG - ma już 8 lat!
31.01.2006
13:07
[158]
Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

Dla przykladu jeszcze grafika smoczej zbroi --->
31.01.2006
13:28
[159]
Caldemeyn [ Konsul ]

No pozytywnie, pozytywnie, ja narzie zamiast myslec o nowych grafikach, mam nadzieje, ze Panowie masterowie sharda DM naprawia problem z lagami i resami;) Na kliencie 3D nigdy nie gralem...jakos sie zlozylo tak:)
Rothon --> ale teraz ci czerwoni to jacys dziwni...mijam goscia w bramie wejsciowej Minoc, on tam sobie *moczy plaszcz we krwi*, ja kulturalnie "Przepraszam" bo tarasowal wejscie, on "Prosze"...no git;). Nie zabil, nie pobil, nie okrzyczal...coprawda zanim z moja stamina dotarlem pod bank zeby ostrzec ludzi to juz tam sie walaly stada trupow;) ale mnie nadal nie ruszyli. Chyba sie mnie boja...tak to musi byc to;);) W koncu tez sie dorobilem zbroi i broni z mitrylu:):)
31.01.2006
13:40
[160]
Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

No a ja właśnie jestem swieżo po testach praktycznych wygladu Uo w 3D.

No wreszcie - figurki sa odrobine mniejsze, i wyglada to tak, jak powinno.

Kłosiu - o ile jeszcze tu zagląda - powinien sie ucieszyć.

Kłosiu, jesteś ? ;)
31.01.2006
17:03
[161]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

Caldemeyn--> Z moim wyposazeniem mitrylowym to byla generalnei ciakawa historia. Wracalem sobie kiedys z labiryntu treningowego, patrze... na dole jakis koles w bokserkach dziabie skale. A ze bylem wtedy jedynie w berecie, magiczny to beret, razem z karczkiem, ale jednak tylko beret, to pomyslalem, ze moze odsprzeda jakis czepiec sredni, bo jak kopie, to duze prawdopodobienstwo, ze i kuc umie. *patrze w dol*, on *patrzy w gore* (bo bylem jeszcze na podjezdzie, bezposrednio nad tym w bokserkach), wiec pytam:
- Przepraszam, ale czy nie moglbys wykonac dla mnie o odsprzedac mi jakiegos sredniej jakosci czepca?
- A czemu sredniego? I z jakiego materialu?
- Sredniego, mowie, bo lepszego to dla mnie szkoda. Zaraz mnie zabija i tyle bedzie. A z materialu jakiego, to nie wiem. Noooo, z takiego, na jaki stac podobnych mnie.
Poszlismy wiec, a on zrobil mi to wszystko z mitrylu. W dodatku nic za to nie wzial.
- Eeee, nawet nei stracilem duzo materialu. Odpowiedzial.
Tak bylo :-)
31.01.2006
17:08
[162]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

I jeszcze jedna rzecz - czy ktos moze zalozyc nowy odcinek? Bo ten sie ledwo laduje. Moge uczynic to sam, ale sie boje, ze zaraz ktos powie, ze jestem "nowy" i sie powazylem... :-D
01.02.2006
08:44
[163]
Caldemeyn [ Konsul ]

No to jest sluszna koncepcja z tym nowym odcinkiem, ale ja rowniez sie nie odwaze;)
No widzisz mnie moj mitryll kosztowal 3 k za sierp, tarcze, kolczuge, czepiec i nogawice...bo juz raz tez udalo mi sie zdobyc wyposazenie gratis, ale byl niestety lag i wszystko poszlo w p***;);) A nie wiem czy 3k to duzo czy malo za zwykly sprzet...wiec kupilem. Sprzedal mi to Goresh - chyba niezly kowal, bo widze tlum ludzi w jego wyjatkach;).

Pozdrawiam
01.02.2006
11:20
[164]
rothon [ Malleus Maleficarum ]

A ja zaryzykuje. Obmyslilem w razie czego linie obrony mojej osoby :-))
Zapraszam:
wątek: >> Ultima Online << cz. 101
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide