Shogun, Medieval, Rome Total War - Uczniowie Sun Tzu cz. 49

19.02.2005
16:37
[1]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Shogun, Medieval, Rome Total War - Uczniowie Sun Tzu cz. 49

Witamy fanów gier TOTAL WAR słowami Bu-li'ego (zaktualizowanymi nieco z racji ukazania się Rome Total War):

Oto już 49-ta odsłona wątku poświęconego grom z serii Total War.
W imieniu Bri'ego Buli'eg i swoim pozdrawiam wszystkich maniaków Shoguna, Medievala i nowo powstałego Rome TW - gier z serii Total War (i oczywiście wszelkich innych gier strategicznych).

Zapraszam wszystkich do odwiedzenia naszej Nieoficjalnej strony o grach z serii Total War pod nowym szyldem ( serwis gry-online przyjął nas pod swoje skrzydła):

totalwar.gry-onlinepl

Znajdziecie tam bardzo rozbudowane info na temat Shoguna,Medievala,Roma - dodatków do nich i planów dotyczących ich kontynuacji.

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą bardzo proszę o kontakt mailowy - pożądane by było napisanie jakiegoś sensowne go tekstu ( tłumaczenia) do strony i w miarę regularne udzielanie się - jednak każda forma współpracy jest mile widziana. Adresem do kontaktu jest:
>>> totalwar@o2pl <<<


Pozdrawiamy wszystkich

Buli & Tomek

Dostępne jest tez tłumaczenia na polski gry MTW oraz MTW VI na stronie LordaW
wwwpudliszki4.webparkpl

Gra MTW występuje w wersji 1.0 oraz 1.1 - patcha v.1.1 można pobrać ze strony jw. wraz z łatką
Gra MTW VI występuje w wersji 2.0 oraz 2.01 - patcha 2.01 można pobrać ze strony np:
(oba są dla gry org. inaczej- chyba wiecie o co chodzi)
spacetargetcomgamespc_medieval_total_war.shtml wraz z łatą

Dostępne jest również demo Rome TW tutaj adres skąd można je ściągnąć:
wwwgamerhellcomnews14865l

Oraz dla wszystkich szczęśliwców którzy już posiadają Rome TW - Path do niego v1.1:
wwwtwcenter.netdownloadsdb?act=download&id=64&agree=yes
wwwgamerhellcomdownload_7208.shtml

Patch 1.2 do Rome:TW
download.activisioncomtotalwarRomeTW_1.2_Patch.exe
gamerhellcomdownload_8226.shtml
www3dgamerscomdlselectgamesromerometw_1.2_patch.exel

Oraz oczywiście wiele modów do RTW ( można je ściągnąć pod tym adresem):
wwwtwcenter.netforumsindex?showtopic=10285

Tutaj jest link do odpowiedziami na pytania FAQ dla początkujących graczy:
totalwar.gry-onlineplfaq

Oto adresy wcześniejszych wątków:
30.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=1678936&N=1
31.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=1707128&N=1
32.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=1721592&N=1
33.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=1743823&N=1
34.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=1798499&N=1
35.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=1861383&N=1
36.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=1902906&N=1
37.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=1939334&N=1
38.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=2015044&N=1
39.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=2187588&N=1
40.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=2319084&N=1
41.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=2494015&N=1
42.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=2663873&N=1
43.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=2847322&N=1
44.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=2920428&N=1
45.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=2999270&N=1
46.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=3127234&N=1
47.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=3229205&N=1
48.forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=3307632&N=1
A tu link do poprzedniej 48 części:

» forumarchiwum.gry-onlineplS043archiwum.asp?ID=3229205&N=1
19.02.2005
16:51
[2]
Attyla [ Legend ]

Pirsy!:D

Belizarius: człowiek z takim nazwiskiem nie może być kiepskim taktykiem!:D

Co do kawalerii, to daruj sobie katafraktów. Jazda grecka w zupełności wystarczy i łatwo uyupełniać straty:D
20.02.2005
02:23
[3]
Belisarius [ Junior ]

Plantator - ciekawa taktyka, spróbuję tego. obecnie dorobiłem się już jazdy rzymskiej, więc może byc jeszcze efektywniejsza. do tej pory nie bawiłem się w ataki klinem, bo jazdę raczej używam do ataku z flanki na piechotę, względnie jako zajęcie dla wrogiej kawalerii, co by nie dokuczła moim legionistom, ale skoro tak.. we'll see.

Attyla - to ja pomyślę nad zmianą nicka ;))

a na koniec krótkie sprawozdanie z placu boju:
po zimnym prysznicu w etolii, dość długo zbierałem siły. w późniejszych potyczkach z Macedończykami wyginęła mi połowa rodu( nie miałem floty, żeby przerzucić ich do Italii, a że za osłonę mieli tylko swoich przybocznych...), także kolejna duża bitwa pod thermonem była dla mnie być, albo nie być. składy armii zliżone do poprzedniej bitwy,tylko że zwiększyłem liczbę oddziałów jazdy w wyjściowym składzie i zamiast peltastów dołączyłem 2 oddz. hastati, Antygonidzi wystawili tym razem więcej piechoty, a lansjerów odesłali na urlop. to był duży błąd, przewaga w kawalerii była tym razem po mojej stronie, także atak z dwóch skrzydeł naraz szybko rozbił wrogą falangę i skończyło się niezłą rzezią :))). potem było już różnie, raz na wozie raz pod wozem, ale po szeregu mniejszych potyczek, kilku oblężeniach i 2 większych bitwach Macedonia została zminimalizowana do 1 prowincji (Bylazora or sth). pomogli w tym trochę Grecy, zajmująć Spartę, oraz Tracy - bez jakichs wiekszych sukcesów, ale chyba związali częścć wrogich sił na północy. obecnie rozwijam gospodarkę w podbitych miastachi szykuję się do desantu na Kretę... później wystąpię w obronie wolności greckich poleis przeciwko... Grekom i Pontowi :D. Galowie odpuścili sobie dalsze awanse po laniu, które dostali pod segesticą (?), obecnie ścierają się z Juliuszami. słowem - nie jest źle, będzie lepiej :).

i jeszcze pytanko do b. doświadczonych graczy - czy to tylko ja, czy rzymski szyk w szachownicę działa tak średnio? tzn. pomijając moje starcia z Macedonią, gdzie wygranie bitwy zależało od użycia jazdy i zatrzymania tych *%^$ lansjerów, w bitwie z Galami dużo lepiej sprawdziło się ustawienie moich hastati w linię (i kawaleria na skrzydłach). przy ustawieniu hastatich w szachownicę kumple Asterixa też brali w rzyć, aż miło, ale przy strasznie dużych stratach moich pułków z pierwszej linii. teraz mam już principes i (niedługo) triarii, może to cokolwiek zmieni. ustawienie zaproponowane przez werta w poprzednim wątku jest ok, ale też zakłada chyba duże straty wśród lekkozbrojnych...

pozdrawiam
20.02.2005
13:41
[4]
wert [ Ronin ]

Belisarius ---> w szachownicy odległosci między poszczególnymi oddziałami jednej lini sa zbyt duze.
W walce oddziałów 1:1 jesli wrogi oddział jest szerszy zachodzi tak troche z boku na nasz.
Ja grupuje oddziały i daje im szyk linii - co prawda zweza sie front ale poszczegolne oddziały mają zabezpieczone boki.
Moze byc jeszcze kwestia wyszkolenia i uzbrojenia.
20.02.2005
15:30
[5]
Hitmanio [ KG 21 ]

Nareszcie 49 :P
To jak, jest spolszczenie ?
20.02.2005
18:56
[6]
wizzo [ Junior ]

prosze powiedzcie mi jak zrobic oddzial skladajacy sie ze 100-150 zolniezy
20.02.2005
19:22
[7]
Kłosiu [ Senator ]

wizzo --> ustawiasz sobie w opcjach graficznych wielkosc jednostek.
20.02.2005
19:22
[8]
ksenofont [ Chorąży ]

Witam!
Gram sobie Numidyjczykami, (RTR 5, VHVH) Mam właśnie rok 240: Afryka cała moja z przyległościami - od Palestyny aż po Pireneje ;-) Przypominam, po podbiciu Egiptu, zaatakowali mnie masami Seleukidzi - wysyłali po dwie armie na turę, kilku lat walk mam 13 sił z którymi zaczynałem walkę z Selekidami (przypominam nadpłynęło 10 jednostek legionistów jako posiłki) Moi procarze mają złote doświadczenie, legioniści - srebrne. Zabawa przestaje byś zabawna - jedna tura zajmuje mi 23 dni. (Jest jeszcze front iberyjski i obronny tunezyjski) Niestety czasem mszę stoczyć w ciągu tury 4-5 bitew, każda - około godziny. To już nie jest zabawa. W dodatku pod Kartaginą wylądowało mi sześć (6!) armii rzymskich, trzy z nich oblegają Kartaginę! Jak uporam się z tym problemem, rzucę w cholerę rozgrywkę taktyczną i będę od początku grał rzymem - strategicznie - bez rozgrywania bitew.
Ja zmieniłem nieco taktykę: przed moimi oddziałami legionistów ustawiam "na sztywno" cienką linię oszczepników (1 lub 2 oddziały) Są zadziwiająco odporni na ataki wszelkiej swołoczy, szczególnie, że mam kilk jednostek łuczników, czy procarzy walących do tak zatrzymanego wroga. Poza tym legioniści zdąrzą wyrzucić wszystkie swoje pila we wrogów. Zanim dotrą do linii legionów, są tak osłabieni, że niewiele mogą zrobić. BTW - procarze numidyjscy strzelają nad głowami piechoty - jak łucznicy! Za to wielbłądzia kawaleria numidyjska - jest do niczego, powolna i wrażliwa.

Szachownica jest dość dobra, szczególnie, jeśli ją odwrócisz i w pierwszej linii wsadzisz triarii, Wtedy hastati czy princepsi wyrzucają swoje pila, a następnie kontratakują wroga. Szczególnie, że z reguły linia wroga jest porozrywana, to szybsi hastati, czy triarii mogą wejść i od tyły zaatakować przyblokowanego przez pierwszą linię wroga.

Pozdrawiam
Ksenofont
20.02.2005
20:12
[9]
Crov [ Pretorianin ]

Mości Panowie generałowie ja już mam dość.
!#@#$$#%$ BUNTY!

Jak to zlikwidować, ukrucić czy może zmodować.
Co 2-3 tury wyskakuje mi z 4-5 małych armi buntowniczych.
A to nie jest śmieszne ganiać za nimi po całej Afryce.
To jest nużące i wkurzające.

HEŁP!
20.02.2005
20:30
[10]
wert [ Ronin ]

ksenofoncie ---> ale patch 1.2 prowadzil ze odziały nie atakuja wroga z ostrzału jesli przy okazji mogą trafić swoich - moze RTR to jakos zmienia.
Poza tym jesli się nie ma RTR a juz mozna szkolic triarii to zbyt wiele sie ich nie wyprodukuje bo szybko mozna szkolic kohorty legionowe.
20.02.2005
20:40
[11]
Hitmanio [ KG 21 ]

Znowu moje pytanie omijacie, jak Wam nie wstyd? :P
BTW: Kiedy wyjdzie RTR 5.2 ? Bo wiadomość "In a couple of weeks dużo mi nie mówi...
21.02.2005
05:22
[12]
Kłosiu [ Senator ]

Zainspirowany postem ksenofonta sprobowalem wersji strategicznej i to jest panie tragedia :)
Na VH gra jest bardzo trudna, przez 30 lat gry Juliuszami zdobylem ledwo 4 prowincje, na dodatek w ciaglych walkach z Galami i Germanami doszedlem do tego, ze... skonczyly mi sie rezerwy ludzkie! W miastach nie ma ludzi zeby uzupelniac wojska! A jak tu doprowadzic do jakiegos rozwoju? Doszlo do tego ze w niektorych armiach wiekszosc wojsk to najemnicy, a Germanie ciagle wysylaja swoje armie : Straty sa potworne, nawet przy pelnym zwyciestwie straty sa zwykle rowne stratom przeciwnika, a ten sie wycofuje i idzie uzupelnic swoje straty. Ciezka sprawa.
21.02.2005
08:51
[13]
Crov [ Pretorianin ]

Kłosiu--> wersja strategiczna o co ci chodzi ?

Ponawiam prośbe w sprawie BUNTÓW.
21.02.2005
10:29
[14]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Crov--mysle ze chodzi o arcade style battle kiedy to np na VH te same jednostki przeciwnika sa 2x silniejsze niz twoje :)
Zreszta i bez arcade.... na VH tak jest
21.02.2005
10:59
[15]
Crov [ Pretorianin ]

Bo to nie strategiczna a zręcznościowa :)))
21.02.2005
11:49
[16]
Attyla [ Legend ]

Crov: im mniejszy stopież zadowolenia w miastach, tym mniej armii buntowników i rozbójników. Wystarczy morda żółta, by takowe się pojawiały. Zatem nie da się zupełnie wyeliminować takich sytuacji. Można je ograniczyć rozwijaniem ekonomii miast. Poza tym trzymaj na 3, 4 prowincję jeden oddział "policyjny" (u mnie to 2 pułki piechoty, 2 łuczników, 2 kawalerii i 2 onagerów), żeby nie angażować armii polowych.

Hitmanio: skoro jest zlokalizowana wersja polska to na cholerę komu spolszczenie? Nie ma czegoś takiego i raczej nie ma się co go spodziewać (chyba, że sam się tym zajmiesz).

Belizarius: Szyk w szachownicę sprawdza się głównie przeciw falandze, bo zawsze doprowadza do jej rozczłonkowania a to mobilnym jednostkom rzymskim daje dużo większe możliwości manewru. W walce z barbarzyńcami (prócz German oczywiście) lepsza jest linia bojowa.

Wert: ja tego rodzaju taktykę stosuję od dawna. Ma ona jeszcze i tą zaletę, że bardzo łatwo uzupełnić straty, które potrafią być wysokie. Taka taktyka spełnia szczególnie dużą rolę u Greków. Lekkozbrojni powodują wytracenie przez przeciwnika impetu natarcia, i tym samym uniemożliwia mu naruszenie spójności falangi.

Co do walk, to zaplątałem się w walki w Syrii z Seleukidami. Dysponuję już 2 armiami konsularnymi złożonymi w pełni z legionistów i jazdy legionowej. Prócz tego mam armię złożoną w całości z pretorian. Armie konsularne walczą pżrzeciw Seleukidom a armia pretorian zakończyła właśnie podbój Dacji i Tracji. Kłopoty mam właściwie tylko z Seleukidami. Jest ich bardzo wielu i dysponują dużą ilością słoni. Jakoś sobie z nimi radzę, ale ponoszę przy tym duże straty (głównie od słoni). zdobyłem na nich Tars i Antiochię, ale już dalej nie idzie. Wymarli mi członkowie rodziny w Azji mniejszej, i póki nie zaimportuję nowych mam tylko kapitanów. Do tego nie stać mnie na kupno wrogich lub innych generałów, pomimo tego, że mam ponad 300 000 w skarbie. Ten patch przesadził w drugą stronę.
Miałem fajkną sytuację. Moja armia polowa (oczywiście bez generała) zbliżyła się do Damaszku. Zaatakowali mnie Seleukidzi armiami z ponad 900 ludźmi i generałem 3* (ja miałem niecałe 700). Bitwa, nic szczególnego. Na początku bezskuteczny ostrzał generała onagerami. Potem atak 3 oddziałów słoni. 2 udałoo mi się spanikować łucznikami strzelającymi płonącymi strzałami a trzeci walnął w linię legionu. Jedna kohorta poszła w rozsypkę i straciła w jednej chwili połowę stanu. Na pomoc poszła jej druga i trzecia kohorty, które wspólnym wysiłkiem pokonały wroga. Ostrzał onagerów w dalszym ciągu bezskuteczny doprowadził jednak do szarży wrogiego generała. Łucznicy zmniejszyli nieco luiczebność jego straży, tak, że przy zwarciu miał 25 ludzi. Sęk w tym, że tuż za nim szarżowała ala katafraktów. tego legionistami nie dało się powstrzymać. Kawaleria przebiła się do onagerów,i zrobiłaby niezłą jatkę, gdybym już wcześniej nie zaatakował ze skrzydeł kawalerią. Szarża została załamana z dużymi stratami własnymi (pewnie ze 60 ludzi poszło do piachu). Onagery ostrzeliwały już piechotę i konnych milicjantów Seleukidów. Piechota załamała się i zaczęła wycofywać. Konieczny stał się atak kawalerii. Straty zadane wrogowi były wielkie, ale sam też poniosłem niemałe, jako, że atakowałem oddziały jeszcze nie spanikowane a dożynałem tylko takie. Straciłem prawie 34 stanu wyjściowego kawalerii legionów. Zadowolony ze zwycięstwa odszedłem na chwilę od kompa na dalczy czas ruchu innych frakcji, Kiedy wróciłem okazało się, że Seleukidzi ponownie zaatakowali tą samą armię. Tym razem ich generał miał 1* i około 800 ludzi. Mi zostało po poprzedniej bitwie nieco ponad 400. I tym razem zacząłem od ostrzału słoni i generała. Słonie udało mi się wprowadzić w panikę a generała nie zabiłem ani (co jeszcze gorsze) sprowokować do ataku. Wróg zaatakował piechotą od frontu i kawalerią ze skrzydeł. Pomimo tego, że zadałem mu znaczne straty, bitwę przegrałem i właściwie utraciłem 1 z 2 aqrmii konsularnych w Azji Mniejszej. Może dzisiaj to jeszcze powtórzę i uda mi się jakoś to odkręcić, bo utracę Antiochię, tars a może jeszcze parę miast. Na szczęście Sardres i Pergamon są tak rozwinięte militarnie, że odbuduję armię polową, ale trochę czasu to zajmie (pewnie około 30 tur).
21.02.2005
12:01
[17]
Crov [ Pretorianin ]

Attyla--> Sęk w tym że mordy mam non stop zielone. Dobrze by było wiedzieć co dokładnie wpływa na te bunty.

21.02.2005
14:32
[18]
Perykles [ Chorąży ]

Crov ===>

Może te mordy są zielone ze strachu przed Tobą - a tak na prawdę są czerwone :-) ???

Peryklo

21.02.2005
15:16
[19]
Crov [ Pretorianin ]

Perykles--> No rodzine to mam straszna bo większość "Z bliznami"
Głowa Rodu "Zdobywca" więc nie dziwota że się boją :))))))))))))
21.02.2005
21:50
[20]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

na forum totalwar.org ktos odkryl niewykorzystaly (najprawdopodobniej) w grze "obrazki" do roznych eventow takich jak np:
najazd barbarzysniej hordy, decymacja armii, pozar miasta, trzesienie ziemi, zatrucie studni, porwanie itp.....az krew czlowieka zalewa... :Pjak ta gra jest niedopracowana
21.02.2005
22:47
[21]
Kłosiu [ Senator ]

Zgredek i Crov --> chodzilo mi o gre, gdzie bitwy rozgrywa sie automatycznie :)
Wtedy mamy calkiem niezla gre strategiczna bez warstwy taktycznej, z tym ze sa denerwujace bledy - przy clear albo heroic victory przciwnik otrzymuje imho o wiele za male straty, rzedu 30-50 procent, a moje straty sa rzedu 20-30 % - o wiele za duzo. W starozytnosci wygrywajaca strona miala minimalne straty, o ile pamietam z lekcji historii ;)
No ale jest to jakis sposob na wyrownanie brakow AI w bitwach taktycznych. Nie do przyjecia jest dla mnie sytuacja, ze 300 koni jazdy wykancza 1500 ludzi sformowanych w falange oslaniana przez silna jazde i lucznikow! AI niepotrzebnie rozrywa szyk, powinna tylko stac i ewentualnie zmieniac front w zaleznosci od ruchow moich wojsk. I takiej falangi bym za nic sama konnica nie ugryzl.
Dobrym rozwiazaniem byloby wprowadzenie systemu z CM - wydawanie rozkazow raz na minute, bez mozliwosci innej ingerencji. Kawaleria wtedy byla bardzo bezwladna, mozna ja bylo uzyc wlasciwie tylko do ataku na wroga kawalerie i potem uderzenia od tylu na wrogi szyk. A w Rome jezdzi sie po calej planszy i wykancza pojedyncze oddzialki bez sensu rozroszone przez AI. Armia zlozona z samej konnicy roznosi wszystko - a w rzeczywistosci nic poza jezdzeniem dookola wrogiego szyku nie moglaby chyba zrobic.
22.02.2005
01:08
[22]
ksenofont [ Chorąży ]

O właśnie, co to jest arcade style battle? Czym to się je?? Jak to działa???
X
22.02.2005
08:51
[23]
Woytas1 [ Konsul ]

ZgReDeK --> trzęsienie ziemi, to ja miałem. Fajny był widok, jak na mapie strategicznej w pobliżu miasta zaczęła „chodzić” ziemia. Mniej przyjemny był potem raport o stratach – nie dość, że zginęło sporo ludzi i żołnierzy to jeszcze prawie wszystkie budynki miałem do naprawy!
Z tego, co czytam wszyscy walczą na południu. Mało kto idzie na północ bo tam jest mało kasy. Ale i o najazd barbarzyńców pewnie byłoby łatwiej. A zatrucie studni? Zobacz, czy czasem szpieg nie ma takiej możliwości.
22.02.2005
09:45
[24]
JihaaD [ Loża Szyderców ]

Woytas1- wypraszam sobie,nie wszyscy -ja skonczylem krotka kampanie Germanami (vhvh) odnoszac warunki zwyciestwa pelnej kampani (Imperator) :)


p.s -zawazylem roznice w szczesliwosci poddanych (kolor mord) gdy w miastach nie ma oddzialow stricte wojskowych ,a jest sama milicja miejska (morda powyzej czerwonej).
22.02.2005
10:37
[25]
Perykles [ Chorąży ]

Jihaad ===>

Nieee... no nie wierzę... niedługo okaże się, że stary perykles miał rację...

No no


Panowie - im więcej takich odkryć opisujecie tym bardziej moje serce się cieszy :-)
22.02.2005
10:40
[26]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Jihad--czyli lepiej trzymac oddzialy wojskowe czy milicji??
22.02.2005
11:14
[27]
Woytas1 [ Konsul ]

JihaaD --> przepraszam, powinno być „prawie wszyscy”. A przy okazji – najazd barbarzyńców miałeś?
ZgReDeK --> myślę, że trzeba metodą prób i błędów. Tak samo jak z wyrzynaniem mieszkańców. Któregoś pięknego dnia zdobyłem małą pipidówkę – coś z 800 luda (obrońców było coś ze 300 moich około 450). W odruchu człowieczeństwa tylko zająłem osadę. W następnej turze moi ludzie byli już poza miasteczkiem w którym stacjonowała 800 osobowa banda rozbójników.
22.02.2005
11:29
[28]
JihaaD [ Loża Szyderców ]

Perykles- wlasnie sobie przypomnialem ,ze ktos cos o tym wspomnial. Zwracam honor.
Zgredek - wywalilem slonie, elitarnych spermenow, Katafrkaktow,rydwany itd. Zostawile tam (aleksandria) samego Generala i milicje i z wiecznej czerownej geby zmienilo mi sie na zolta. W innym miescie w Azji Mniejszej mialem podobnie
Woytas1- nie mialem najazdu barbarzyncow... sam takowy urzadzilem prawie wszystkim nacjom:)
22.02.2005
11:39
[29]
Woytas1 [ Konsul ]

JihaaD --> tak też myślałem!!
22.02.2005
11:40
[30]
Attyla [ Legend ]

Nie mieliście najazdu barbarzyńców? Szczęśliwi jesteście:D Ja właśnie wróciłem do moich ulubionych Seleukidów i po 5 rundach mam istny zalew szamba ze wszystkich stron:D. Egipcjanie, Ormianie, Pont, Partowie, Grecy a nawet Tracy. Zero dochodów, armia złożona z samej miejskiej milicji i najemników... Super!!!:D Dopiero teraz trzeba się wykazać talentami:D Straciłem wszytskie miasta z wyjątkiem Sardres, Antiochii i Seleucji. Teraz odzyskałem Halikarnas i Damaszek i zdobyłem Pergamon. Zajmę jeszcze Rodos i wezmę się za Pont. W Antiochlii mam już 6 pułków falangitów, 4 ale kawalerii greckiej i zaczynam szkolenie łuczników. Zaraz dobiorę się do tyłka Egipcjanom:D To mniej więcej zabawa tak przyjemna jak rozpoczynanie zabawy Bizantyńczykami w okresie higt w MTW:D
22.02.2005
11:46
[31]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

T może coś skrobne o mojej macedońskiej kampanii :)

nikt nie sądzil ze posmierci wielkiego Aleksandra Macedonia bedzie w stanie znowu stac sie potega militarna i gospodarcza. Jednakze w 270r p.n.e na tronie zasiadl wspanialy krol,k ktory jak mowiono odziedziczyl wszystkie talenty Filipa II i jego syna....
Swoje panowie zaczal od ponownego zjednoczenia Miast Greckich na Balkanach pod Macedonska egida. Krwawa wojna trwala kilkanascie lat, gdyz osamotnieni spartanie i Thermonczycy walczyli do ostatnich kropli krwii. W tym czasie na polnocno-zachodnich Balkanach pojawila sie armia Brutusow i szybko zajela niedpolegla solona, Iliryjska Segestice oraaz Apolonie. Potem ruszyla na moje juz wmiare rozbudowane panstwo o stalych dochodach. Wspomogli ich zdrajcy Trakowie zajawszy moja Bylazore i parokrotnie oblegajac Thessaloniki. Na predce powolani pikinierzy oraz jazda grecka musiala stawic czola silnej armii o zielonych kubrakach. Slabiej wyposarzona i wszkolona armia macedonska jednakze zwyciezyla dzieki swoim wspanialym dowodcom. Zagrozenie Rzymskie zostalo na jakis czas odsuniete jednak teraz trzeba bylo sie rozprawic z Trakami.Wojna trwala bardzo dlugo do okolo 240r p.n.e. Stalem sie panem i wladca Bizanjum, Campus Getow oraz Tylis. W miedzyczasie zdobylem tez Apolonie, i Solone. i ostatecznie wyparlem Brutusow oraz Juliuszow z Balkan. Moje miasta rosly w sile a ja zaczalem budowac kolejne palace cesarkie i solidnie rozbudowalem infrastruktore wojskowa. Skarbiec byl juz od dluzszego czasu przepelniony( <100tys denarow). Zebrawszy 4 potezne armie ruszylem w 230r p.n.e w kierunku plw. Apeniskiego liczac na szybkie zwyciestwo. 5 armia wyladowala pod Tarentem i w 3 bitwach zostala zniszczona.
Zlekcewazylem troche Rzymian i to byl blad. Ballisty, skorpiony okazaly sie skuteczna bronie przeciw mojej falandze. Mimo licznych zwyciestw i zdobycia i krwawej zemsty na mieszkancach Patavium, Arminium, Arretium, Capui, Krotonu, Tarentu nie zdobylem ani Rzymu ani nie unicestwilem zadnego z rodow rzymskich...
22.02.2005
11:48
[32]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

photostory :)
22.02.2005
11:54
[33]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Mala prosba, jak dajecie opisy kampanii czy bitew dawajcie jakies screeny, szczegolnie ty Attylo :) wtedy bedzie ejszcze ciekawiej
22.02.2005
11:55
[34]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

:)
22.02.2005
12:12
[35]
Attyla [ Legend ]

Coś w rodzaju kolorowych pisemek dła pań?:D Nie ma sprawy. Jeżeli tylko będę pamiętał o tym, żeby screeny zapisać, zgrać na dyskietki i opublikować:D

22.02.2005
12:45
[36]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Attyla--raczej fotostory z Bravo :P
22.02.2005
12:56
[37]
JihaaD [ Loża Szyderców ]

Zgredek -prosze bardzo- w tej kampaniu we wszelkich rankich przodowalem oprocz produkcji i kasy:)
22.02.2005
12:58
[38]
JihaaD [ Loża Szyderców ]

A to z kolei swieza ,chociaz wygrana juz krotka kampania Seleucidami - ciagne dalej...

p.s da sie produkowac Hoplitow Spartanskich grajac Seleucidami ,gdy sie posiada Sparte?
22.02.2005
15:46
[39]
Attyla [ Legend ]

JihaaD: Jeszcze czego:D Żadnych takich.
22.02.2005
16:00
[40]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Zmienilem poziom trudnosci na VH(h)VH teraz bedzie ejszcze ciekawiej :P
22.02.2005
17:59
[41]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Stalo sie zdobylem Rzym oczywisice dzieki pomocy komputerowego AI
Senat postanowil wydac mi bitwe na otwartym polu. Gartska wojsk-1500ludzi(2armie) miala wygrac z moja armia lcizaca 2400(2armie) doborowych zolnierzy.

Rozstawilem sie na wysokim wzgorzu skad moich 7 onagerow (w tym 3 ciezkie) moglby spokojnie ostrzeliwac rzymian :). Pierwsza armia duerzyla ze strony mojego lewego skrzydla. Szybko ubilem wrogiego dowodce a falangisci pod ciaglym ostrzalem balist i scorpionow npl'a jakos odepchnelii legionistow. Tymczasem ogien onagerow zabil z drugiej armii zastepce generala i jednoczesnie dziedzica frakcjii. Pierwsza armia rzymska sie rozpierchla a ja kawaleria rozbilem obslugi maszyn. Jednakze doswiadczone odzdzialy senatu bardzo szybko rozbily moja falange (glownie ichni general 7x< ) Moja armia zostala calkowicie rozbita i zmuszona do ucieczki.

Ale posilki rozprawili sie z rzymskimi resztkami. Najwyszy senator rowniez zginal :>


Tu bronila sie mmoja armia dopoki kohorty tu nie przybyly
22.02.2005
18:02
[42]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

a to ciekawostka, jak moze skonczyc sie amatorski modding :)
falangici zze skrocona wersja sarys
22.02.2005
18:04
[43]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Rzymian jednak "oszczędzilem" i sprzedalem w niewole
22.02.2005
18:05
[44]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

poziom VH jak narazie dodal komputerowi duzo poczucia humoru :))))
22.02.2005
18:23
[45]
Arxel [ SperMan ]

ile kampani musze przzejsc zeby grac inna nacja? bo narazie zaczalem i gram se juliuszami
i ma ktos pomysla zeby zagrac na multi :D:D:D??
zaniedlugo sie wkurze i dam wojne przeciwko wszystkim i to bedzie jatka dopiero :]
22.02.2005
18:45
[46]
Hitmanio [ KG 21 ]

Arxel ==> Completet Factions Mod, poszukaj we wstępniaku (wwwtwcenter.net)
23.02.2005
02:36
[47]
Kłosiu [ Senator ]

Wieloletnia wojna Brutusow z Germanami zakonczyla sie w 240 r pne zdobyciem Moguncji i zawarciem pokoju. Legiony zmierzaja teraz na Galow, uwiklanych w wojne z Brytonami.
Na obrazku Moguncja jakies 5 lat pozniej, niezly misz masz architektoniczny ;)
Musialem zaczac gre z automatycznymi bitwami na nowo, poprzednia na VH przegralem, gdy zaatakowali mnie Galowie, Germanie i Dakowie jednoczesnie. To byl rozbior ;)
Teraz gram na Hard i dalej nie jest prosto, ale przynajmniej straty sa blizsze rzeczywistosci (przy heroic victory straty przegranego sa jakies 3x wieksze niz zwyciezcy - to jeszcze zalezy od rodzaju wojsk).
Jakos mi idzie, dlatego ze zajalem na poczatku 3 wyspiarskie prowincje kartaginskie i one mnie utrzymywaly w chudych czasach. Teraz w 3 miastach mam juz mozliwosc produkcji triarii, byc moze przewaga technologiczna da mi jakies zdecydowane sukcesy.
Na Balkanach Scypioni z Trakami na spolke rozbili Macedonie, Trakow chyba trzeba bedzie ukrocic, choc to bedzie trudne, bardzo juz urosli, a ja mam gros wojsk na zachodzie, szykujacych sie do wojny z Galia.
Ciekawe - w przypadku oblezenia, gdy nie mamy zdecydowanej (co najmniej dwukrotnej) przewagi, miasto bardziej oplaca sie wziasc glodem, bo tak szturm do konca nie jest pewny, szczegolnie gdy w miescie sa dobre mury i niezly general.
Rola generalow jest kluczowa - w bitwie taktycznej ich zdolnosci prawie nie maja znaczenia, tu wynik bardzo zalezy od umiejetnosci dowodczych.
Gra jest bardzo ciekawa i o wiele plynniejsza, tylko szkoda tych pieknych widokow bitew... ;)
23.02.2005
10:22
[48]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Kłosiu--powinienes grac raczej na medium(trudnosc na mapie strategicznej) bo wtedy i tylko wtedy AI wmiare sprawiedliwie symuluje bitwy
23.02.2005
11:07
[49]
Attyla [ Legend ]

W ferworze walki nie zrobiłem zrzutów ekranowych. Zresztą byłoby ich tak wiele, że nie wiedziałbym które wybrać. Jak pisałem, zaraz na początku rozgrywki miałem prawdziwy zalew szamba. Zaatakowali jednocześnie wszyscy sąsiedzi: Egipcjanie, Pont, Ormianie, Partia i Grecy a zza morza Trakowie. Pommo tego, że na początku zająłem Azję mniejszą w jej zbuntowanej części (Nicea, Halikarnassus i Ancyra), to tuż po ataku utraciłem wszystkie nabytki (poza Palmyrą w Syrii) i jednocześnie Tars i Damaszek. Udało mi się wczoraj wytrzymać ten kryzys i nie dość, że przetrwałem, to jeszcze odzyskałem Halikarnassus i zdobyłem Pergamon. Walczyłem niemal sąmą milicją, więc nie było łatwo. Wczorajszy dzień był czasem wielkiego przełomu. W Syrii udało mi się sformować pierwszą armię polową złożoną z 6 pułków falangitów, 4 ali kawalerii greckiej, 4 pułków łuczników i 2 ali rydwanów. W Azji Mniejszej sytuacja nadal była kiepska. Mimo to starałem się rozbudować infrastrukturę tak, by utworzyć armię polową. Nająłem 4 pułki kreteńskich łuczników, 2 pułki Traków i 1 pułk barbarzyńców z Galacji. Pergamon "odziedziczyłem" z koszarami pozwalającymi na zaciąg pikinierów. Są bardzo kiepscy, więc nie chciałem ich zaciągać by nie tracić ludzi. Musiałem to jednak zrobić. Pont naciskał. Obległ nawet Sardres. To mnie zmusiło do działania. Zebrałem najemników i zaciągnąłem 6 pułków pikinierów i 1 alę milicji konnej (więcej nie zdążyłem) i wyruszyłem na wojnę:D Nie miałem prawie wcale kawalerii, więc bitwa w otwartym polubyłaby szaleństwem. Udałem się jednak najpierw pod Sardres, by odblokować to miasto. AI zrezygnowało z oblężenia i wycofało armię (spotkałem się z nią potem w bardzo dramatycznych okolicznościach). Udałem się pod Niceę.Atak powiódł się. Pikinierzy na ciasnych uliczkach miasta okazali się całkiem skuteczni. Poniosłem znaczne straty (w tym niemal wycięty w pień oddział najemnych Traków), ale zwyciężyłem. Po wytrenowaniu 2 pułków milicji ruszyłem w dalszą drogę: na Ancyrę. I ta bitwa nie niosła niespodzianek. Tu dogoniły mnie posiłki: 2 pułki pikinierów, którymi "załatałem" skład osobowy pułków już posiadanych. Ruszyłem dalej. Stoczywszy w polu 2 bitwy z niewielkimi oddziałami npla dotarłem wreszcie pod Mazakę. Po drodze udało mi się zmniejszyć nieco deficyt jazdy, ponieważ uzupełniłem straty w ali milicji konnej a także zaciągnąłem alę Galatów i alę Sarmatów. Dotarłem pod Mazakę. W mieście było zaledwie garstwka obrońców. Z radością rozpocząłem oblężenie. To była pułapka. W czasie ruchu Pontyjczyków zaatakowali mnie armią, z którą spotkałem się uprzednio pod Sardres. armia ta posiadała conajmniej 5 al ciężkiej jazdy pontyjskiej i generała z 5* (mój miał już 4). Armia wroga runęła na mnie z ogromną przewagę. Wycofałem się. Wróg nie dał jednak za wygraną i musiałem się bić. Tym razem jednak siły (przynajmniej ilościowo) były mniej więcej równe z akcentem na Pont. Pont dysponował jednak bardzo silną kawalerią. Ja zaś, jak się okazało bardzo słabą piechotą. Podszedłem pod armię wroga i rozpocząłem ostrzał łucznikami. Sprowokowali oni atak jazdy: 5 al ciężkiej jazdy, 1 ali lekkiej, 1, rydwanów i generała. Poszli do ataku czołowego na piechoiotę, więc ucieszyłem się łatwym zwycięstwem. I tu szok: z 5 pułków falangitów, kawaleria wroga w szarży tej rozbiła w puch aż 3 pułki. Przebiły się i zaczęły bić cennych Kreteńczyków. Ruszyłem do ataku całą kawalerią. Przy wsparciu pozostałych 3 pułków pikinierów udało mi się opanować chaos, zabić generała i rozbić jazdę. W tym momencie do moich linii dotarła piechota (głównie górale i wchodnia piechota.Przeciw nim pikinierzy okazali się zabójcami. Dalej była rzeź. Bitwę wygrałem. ale z 4 pułków kreteńczyków straciłem ich około 60-ciu. Ta bitwa to nie koniec. W tej samej turze moją armię azjatycką zaatakowała druga armia pontu. Znowu wygrałem. Po bitwach zostało mi ludzi na 2,5 pełnego pułku pikinierów, 2 ludzi z milicji konnej, 4 z jazdy sarmackiej i 2 z jazdy Galatów. Prócz tego zostało ok 20 ludzi z pieszych Galatów, ok 30 z Traków i 2,5 Kreteńczyków. Obległem Mazakę i w następnej turze zdobyłem. Natychiast potem ruszyłem na Synopę, którą zdobyłem mimo, że armia byłe uszczuplona jeszcze bardziej niż po bitwach pod Mazaką. Azja jest moja! Tyle, że nie mam tam armii zdolnej wytrzymać uderzenie nikogo.
W Syrii było mniej dramatycznie. Armia Syrii zaczęła bić Egipcjan na głowę. W ciągu 5 tur rozegrałem 7 bitew, z czego 4 pozostawiły ślad jako "słynne zwycięstwa". Szczególnie użyteczne okazały się rydwany. Potem wróciłem spod Sydonu do Antiochii uzupełnić straty. Uzupełniwszy je ruszyłem odbić Tars. Było to pierwsze zwycięstwo nad armią Pontu. Armia polowa ruszyła zatem dalej do Syrii. Dzięki 3 kolejnym bitwom pod Sydonem udało mi się zniszczyć w polu większość stacjonujących tam wojsk przeciwnika. Dzięki temu Sydon był niemal nie broniony. Pozdobyciu Sydonu odzyskałem idąc za ciosem i Damaszek. ponosłem jednak poważne straty, które musiałem uzupełnić. Wycofałem się zatem do Antiochii. W tym czasie do Syrii dotarły 3 duże armie Egipcjan. Pierwsza była najsilniejsza i ze świetnym generałem (6*). Tą ominąłem i udeżyłem na armię operującą w okolicach Jerozolimy. na pomoc jej wyszedł garnizon z Jerozolimy. świetne zwycęstwo oddało w moje ręce miasto i oddcięło wrogą armię. Wycofała się ale w następnej turze i tak ją dopadłem. W znacznej części okazała się armią najemną, pełną jazdy wielbłądziej, arabskiej i łuczników na wielbłądem. Odniosłem ostatnie wczoraj zwycięstwo. Zaczynam mieć dużo kasy. Nadal dysponuję tylko 1 armią polową, ale sytuacja jest opanowana. Egopcjanie po utracie wybrzeży Syrii zawsze odpuszczają z tonu. Jest tak i teraz. Uzupelłnię straty i ruszę na Memfis.
23.02.2005
12:32
[50]
Hitmanio [ KG 21 ]

Więcej Photostory's ! Attyla, ale chociaż jednego screnna z bitwy możesz dać :D
23.02.2005
12:47
[51]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Ja mialem osttnio powodz w Ilyrii. niestety nie mialem wlaczanego frapsa wiec nie mial jak screeny zrobic. wcisnalem alt+tab , powrocilem do gry a powodz zniknela. A szkoda bo fajnie wygladala ta mmokra plama wsrod gor i drzew :)
23.02.2005
13:01
[52]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Attyla-->ja nie mialem sil do Seleucydow na VH. Masakra atakauja z kazdej strony bez sensu bez ladu i skladu :
Nie wiem jak mozna tak AI skopac.....
23.02.2005
13:05
[53]
Attyla [ Legend ]

Właśnie dlatego, że wrogowie są tak chaotyczni i niekonsekwentni możliwe jest wogóle przetrwane tego najgorszego okresu. Ale na polu waki trochę się poprawiło. AI robi zwykle atak skorpionem, tzn piechota idzie frontem a kawaleria robi rajd na tyły przeciwnika. Tyle, że tak jest niemal zawsze...
23.02.2005
13:12
[54]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Attyla- u mnie AI potrafi przez2-3 tury oblegac miasto, potem gdzies sie zwinac by znowu powrocic :) i tak wkolko czasem :P
23.02.2005
14:05
[55]
Attyla [ Legend ]

A u mnie jest tak, że jeżeli stoi pod miatem 1 turę i nie zwinie oblężenia w 3, to szturmuje miasto bez względu na szanse zwycięstwa. W każdym razie na granicach bardzo pilnuję budowy najmocniejszych dostępnych umocnień. Wtedy wystarczy 2 lub 3 oddziały milicji, żeby przeciwnik nie miał ochoty szturmować. Raz zdażyło mi się, że szturmował, ale AI zbudowało tyłko taran. całą obronę skoncentrowałem pod bramą a przeciwnik próbował się przez nią przecisnąć. Po raz pierwszy zobaczyłem jak wygląda lanie gorącego oleju na łby szturmujących:D Podobało mi się:D
23.02.2005
15:36
[56]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Alez przed chwila mialem arcyciekawa bitwe z Juliuszami.
2 pelne armie zaatakowaly moja jedna niedalego Segesty.

Oczywiscie zajalem dogodne pozycje na wzgorzach. Bylem pewien, ze Rzymianie i tym razem przelamia sie przez moja falange (ballisty i skorpiony to potezny bat na falangistow), tylko ze teraz mialem ciut wiecej kawalerii.
Wojska rzymian nacieraly na mnie jak widac to na obrazku. Udalo mi sie jakos zabic jednego z generalow, lecz silny ostrzal artylerii wroga zmasakrowal mi prawie dwa odzialy "pikinierow" i uszkodzil pare onagerow :.
Na prawym skrzydle dwoma alami jazdy greckiej rozbilem zdziesiatkowane przez moich lucznikow oddzialy milicji miejskiej i princeps dzieki czemu moglem skutecznie wesprzec zalamane centrum po szarzy wrogiego generala. Chwile pozniej na lewej flance roznioslem oskrzydlajace sily milicji.
Hetajrowie wraz z jazda grecka swoja szarza rozniesli centrum wroga zabijajac przy okazji generala. Potem byly juz tylko dozynki pólnocno-italskie do Segesty :)
23.02.2005
15:42
[57]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

:)
23.02.2005
15:43
[58]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

no i After Action Report
23.02.2005
16:05
[59]
Crov [ Pretorianin ]

ZgReDeK--> Dziwna ta twoja taktyka taborowa :)
Ja grająć Macedonią stosowałem jedną linie falangi trochę piechoty strzelniczej na tyłach i jade na flankach.

Jak mi wróg mieszał katapultami to wybieralem sie do niego i nie czekałem aż mnie zdziesiądkuje. W ten sposób zadawał mi minimalne straty machinami. A falanga zmiatała jak czołg wszystko przed sobą.
23.02.2005
18:06
[60]
JihaaD [ Loża Szyderców ]

ZgReDeK- czemu masz tak dziwnie poustawiany pulpit dowodcy? Jak to zrobiles?
23.02.2005
19:08
[61]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Jihaad-->no wiesz magicznego AbraKadabra uzylem :P
w pliku preferences poszukaj interfaceUI
23.02.2005
19:09
[62]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

eh sorki Minimal_UI i zmien na True :)
23.02.2005
20:29
[63]
Hitmanio [ KG 21 ]

Uwielbiam takie relacje z bitew wsparte scrennami, BRAWO !
23.02.2005
20:42
[64]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Dziekuje wiedzialem ze ktos mnie wkoncu doceni :)
24.02.2005
10:12
[65]
Attyla [ Legend ]

Zgredek: ja stosuję tą samą taktykę i szyk co Crov. Rzeczywiście straty od artylerii maleją wtedy znacznie. Po takiej bitwie armia nie bardzo się chyba nadaje do dalszego użytku?:D
W każdym razie w przypadku, kiedy npl dysponuje artylerią najlepiej iść naprzód piechotą. Ona wtedy zmiecie wroga z przedpola i zniszczy artylerię. Kawaleria powinna w tym czasie ubezpieczać flanki a własna artyleria bombardować wroga tyle ile to będzie w miarę bezpieczne dla własnych jednostek. Przy takiej taktyce poniesiesz na pewno wysokie straty, ale raczej nie osiągną 50% stanów wyjściowych. Taktyka ta jest kosztowna, ale bardziej kosztowne jest stanie falangą w miejscu.
Właśnie wczoraj miałem taką bitwę z Egipcjanami, O ile do tej pory scierając się z nimi walczyłem głównie z ciężką piechotą, kawalerią i rydwanami, rzadko tylko napotykając łuczników i peltastów, o tyle tym razem była ona złożona wyłącznie z łucznuików, peltastów, kawalerii i artylerii. Straty siągnęły 30% stanów ale i tak w mastępnej turze zdobyłem Memfis, gdzie straty uzupełniłem.
24.02.2005
18:22
[66]
Hitmanio [ KG 21 ]

Zapomniałem dodać, OBY TAK DALEJ ! :D
24.02.2005
20:42
[67]
vit123 [ Pretorianin ]

apropo poczucia humoru AI e rome tw tak dla inf to egiptowi zostaly 3 miasta :) ----->
24.02.2005
20:50
[68]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

vit123--> mi Julkowie kiedy oblegalem ich ostatnie miasto Patavium proponowali pokoj w zamian za: Ich dwa macierzyste miasta - te na A w italii. Segeste, Salone, Apollonie i jeszcze jakeis 60000denarow :( idioci...
24.02.2005
22:19
[69]
vit123 [ Pretorianin ]

ja w takiej sytuacji zawsze staram sie sobie wyobrazic taką sytuacje 2 tys alt temu i jak ci wodowie musieli by sie po ziemi skręcać ze śmiechu po usłyseniu takiej propozycji
24.02.2005
22:44
[70]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Mala nowinka z innego forum:
w kampanii bitwy na poziomie medium sa trudniejsze od VH<rotfl> :P
ladny bug
25.02.2005
00:16
[71]
Kłosiu [ Senator ]

Zgredek --> interesujace. W jakim sensie trudniejsze? Komp bardziej agresywny? Balans jednostek inny?
25.02.2005
01:57
[72]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Kłosiu--> z testow wynika ze starcia trwaja dluzej, komp zadaje nam wieksze straty a my mniejsze

25.02.2005
03:45
[73]
Belisarius [ Junior ]

Zgredek - której wersji RTW to dotyczy? z patchem czy bez?

Moja kampania Brutusami powoli zmierza do końca. Jest rok 190 p.n.e., władam całym Grecją, częścią Tracji, w Azjii Mniejszej - Pergamonem, Halikarnasem, Tarsem, Sardes, Rodos, dalej całą Syrią i Palestyną i Egiptem. Ptolemeusze ostali się jedynie w Bostrze i oazie Siwa - ale i to już niedługo... Skarbiec staram się utrzymywać na poziomie 30-40 tys., nadwyżki lokuję w budynki w kilku wielkich miastach (dzięki przesiedleniom mam już parę) albo w dotowanie Brytów i Germanów - toczą ze sobą wojnę :)) a ja na zmianę wspieram to jednych to drugich. Zająłem również zbuntowaną przeciw władzy Scypionów Kartaginę. Jeżeli chodzi o armię, to 4 legiony w składzie 10 kohort wczesnolegionowychlegionowych + skrzydła jazdy legionów +2x rzymsycy łucznicyKreteńczycy + 2x auxiliarii oraz ewenutalnie lekkozbrojna hołota arabska stacjonują na wschodzie, 2 kończą podbój Egiptu, 2 pozostałe walczą w Partii. Zainspirowany postem Attyli, postanowiłem także utworzyć jedną elitarną armię złożoną z pretorian i kohrt miejskich, wspartych jazdą pretorian. Po mozolnej rekrutacji - coś koło 25 tur - wysłałem tę elitę na Półwysep Iberyjski celem zahartowania w boju i zdobycia złotych epoletów - w założeniu miała być to armia która weźmie na siebie główny ciężar walki z Senatem, co może nastąpić już niedługo... Jako dowódcę wyznaczyłem Sekundusa Brutusa - syna obecnego capo di tutti Brutii :D, który już pacholęciem będąc wojowniczo machał grzechotką (gwiazdka od 1 roku życia :D), zaś w wieku 16 lat wykładał na West Point de Tarento :DD (geniusz militarny+coś tam jeszcze). Mankamentem tej armii był jednynie brak doświadczenia - w Kartaginie jako jedynym z moich miast "wojskowych" nie mam świątyni Marsa, lecz jakieś inne sanktuarium. W pozostałych świeżo szkoleni rekruci mają "na starcie" 2-3 belki doświadczenia. Po krótkim transporcie wylądowałem pod Nową Kartaginą, zajętą przez ok 17001800 Galów pod wodzą samego króla. Przystąpiłem do oblężenia, wybudowałem 2 tarany - osada , mimo, że dość duża, okolona była jedynie ostrokołem. Po wybudowaniu sprzętu, przystąpiłem do szturmu. Przewaga liczebna była po stronie Galów - moja armia składała się z 8 kohort pretorian, 2 kohort miejskich i 2 skrzydeł jazdy pretorian. Przekonany o wyższości swoich wojsk nad barbarzyńską swołoczą, nie siliłem się na specjalne manewry taktyczne - wysłałem oba tarany do niszczenia palisady, a armia, podzielona na 2 częsci (I - 2xk.p.,1x k.m.,2 j.p.; II- 6 k.p.,1xk.m.) ruszyła tuż za nimi, przy czym większy korpus wysłałem bezpośrenio w okolice bramy, gdzie była ulokowana większość barbarzyńców. Mniejszy korpus ruszył do ataku na inny odcinek palisady, aby odciągnąć część oddziałów wroga, a po ich zniszczeniu - uderzyć na tyły głównych sił dzikusów i dokończyć dzieła. Do momentu przełamania ostrokołu wszystko szło dobrze, elita rzymskich armii szła we wzorowym ordynku i podeszła pod ścianę bali. Po zrobieniu wyłomów, rzuciłem wszystkie siły do ataku, przekonany o wyższości moich, doborowych przecież jednostek. Tymczasem zaraz po wtargnięciu w obręb osady, kohorta miejska szturmująca bramę została zaatakowana ze wszystkich stron przez galijskicj wojów (co było do przewidzenia i z czym się liczyłem) i w parę chwil straciła 50 ludzi i zaczęła wiać (czego już się nie spodziewałem). Druga kohorta miejska szturmująca osadę w innym miejscu też utknęła i to na zwykłych drużynnikach (!!!). Na 2 oddziałach co prawda, ale liczyłem że ci "best of the best of the best" rozniosą dzikich na pilach i nawet im piórka na hełmach nie drgną... Po chwili do 2 hufców drużynników dołączyła barbarzyńska jazda, powoli spychając moich dzielnych legionistów z powrotem do wyłomu. Przy bramie było jeszcze gorzej, kolejne wchodzące kohorty pretorian trafiały w straszny tygiel, atakowane z niemal wszystkich stron nie miały miejsca by chociażby zewrzeć szyk. Z zaplanowanej zorganizowanej walki wyszło mordobicie. Jednakże wróg wciąż rzucał do walki kolejne oddziały, a moi pretorianie nie chcieli pączkować... sytuacja przy bramie stawała się dramatyczna, niemal wszystkie walczące tam kohorty zbliżały się powoli do stanu paniki i gremialnej ucieczki - jedyną szansą było uderzenie korpusem odwodowym. Ten, na szczęście, w ciężkim boju rozprawił się z oddziałami wroga i był, mimo niebagatelnych strat, wciąż zdolny do dalszej walki. Rzucony na plecy Galów już w pierwszej szarży pozbawił barbarzyńców wodza (szarża jazdy pretorian - gladiator się chowa :D) i po dłuższej chwili, Galowie rzucili sie do ucieczki. Wyciąłem ich niemal w pień, co nie zmienia faktu, że przy tej bitwie Pyrrus to przy moim Sekundusie małe miki :(... 2 kohorty miejskie w składzie 12 i 15 żołnierzy, 2 kohorty pretorian wycięte w pień, reszta oddziałów na poziomie 3040 ludzi... Ledwo udało się utrzymać świeżo zdobytą osadę. Obecnie naprędce formuję legion odwodowy, aby uchronić swoją przetrzebioną "elitę" od totalnej zagłady w potyczce z jakims galijskim podjazdem...

i na koniec, tradycyjnie ;), pytanka -
1. czy jest jakaś możliwość aby w miarę prosty sposób zmienić szybkość "zmęczenia" legionistów w formacji żółwia? 2 krotnie podchodziłem pod mury w Egipcie kohortami tak ustawionymi, i zanim weszły do walki były już wyczerpane, a w starciu poniosły duuuże straty....
2. obecnie mam zdobyte jakieś 27 prowincji, 4 moich generałów nosi dumne miano "Potężny", denarami tapetuję ściany w mojej villa pod Tarentem... a od kilkudziesięciu lat żaden z członków mojego rodu nie został wybrany na jakikolwiek urząd! sfrustrowany taką jawną niewdzięcznośćią zacząłem masową rekrutację skrytobójców - jednakże poza usunięciem paru płotek i zyskaniem przez mojego przywódcę frakcji przydomku "Zabójca", niewiele mi to dało - wysocy dostojnicy są i tak poza zasięgiem moich killerów :(.. a niektórzy z nich mają i po 6 oczek, więc powinni już móc coś zdziałać.... co robić? niewielu z moich generałów ma cechę wpływy rozwiniętą powyżej 23 oczek, ale nijak nie mogę temu zaradzić - jak walczą na froncie, podskakuje im command, czasem wpływy także - ale max o 12 pkt., jak siedzą w miastach z akademiami i skryptoriami - owszem, zarządcy z nich nieźli, ale wpływy wciąż nie rosną.... bladego pojęcia nie mam jak temu zaradzić.

pozdrawiam
25.02.2005
04:11
[74]
JihaaD [ Loża Szyderców ]

Belisarius - mysle ,ze najnowsza wer.1.2 .
25.02.2005
04:13
[75]
JihaaD [ Loża Szyderców ]

Belisarius -> prosty sposob wykonuj wszystkie zadania Senatu - ja tak robilem grajac kieeeedys Brutusami i wraz z biegiem czasu mialem ich coraz wiecej.
25.02.2005
10:55
[76]
Woytas1 [ Konsul ]

Belisarius --> bez względu na to, co będziesz robił i tak w końcu senat zwróci się przeciwko Tobie. Ja ostatnio dwukrotnie miałem już taką sytuację, że do max. poparcia w senacie brakowało mi tylko 1 oczka a w tej chwili mam już tylko 2 do dna. A zlecenia senatu wykonuję co do joty – łącznie np. z zatłuczeniem 2 galijskich wodzów - do których to akcji specjalnie musiałem szkolić zabójcę. A teraz, tylko patrzeć, jak każą mi np., zabić własnego przywódcę frakcji – na co ja się oczywiście nie zgodzę - po czym na łeb zwalą mi się armie senatu i pozostałych rodów. Ale tak właśnie jest skonstruowana ta gra.
25.02.2005
13:49
[77]
Attyla [ Legend ]

Belizarius: taki zdolny wódz a takie szkolne błędy popełnia:D. Nigdy nie pchaj kohort rzymskich do ataku przez wyłomy albo bramy. Tam sprawdza się tylko dobra falanga. Ja mam zawsze w składzie armii przynajmniej 1 oddział najemnych hoplitów. Ich właśnie wpuszczam w bramę i na nich łamią zęby wrogowie. Poza tym zamim wejdę do miasta, najpierw obrona jest zdziesiątkowana onagerami i łucznikami.
Powiem tylko, że mój legion expercki miał na starcie 3 belki i zdobył niemal bez strat własnych (poza tym, że wymieniłem 3 razy pułki hoplitów:D) całą Dację i Trację. Pretorianie są dobrzy, ale jak każdy oddział dostaną cięgi jeśli wejdą na ograniczony teren, gdzie nie mają pola manewru a będą dodatkowo atakowani ze wszystkich stron
25.02.2005
21:54
[78]
Belisarius [ Junior ]

JihaaD i Woytas1 - tylko, że właśnie wykonuję pilnie wszystkie durne pomysły (czasem zdobywając miasto na drugim końcu świata) tych safandułowatych, stetryczałych kauzyperdów a i tak nie kwapią się do wybrania kogoś z mojego rodu nawet na marnego kwestorka.... chyba rzeczywiście jest tak, że od pewnego etapu rozwoju frakcji nie da rady zjednać sobie szanownych sentorów. imho jest to dodatkowo powiązane z poziomem popularności wśród plebejuszy - od czasu gdy sięgnął on pułapu 89 kropek, uwielbienie Senatu dla mojej skromnej osoby spadło tak nisko, że prawie go nie widać. nic to, zemsta będzie moja :D

Attyla - ażtamzarazzdolny :D każdy kiedyś zaczynał :D Belicar takoż ;).
generalnie racja, tylko że jakoś wzdragam się przed rekrutacją najemnych hoplitów gdy gram Rzymianami... nie po to w pocie czoła rozwijałem infrastrukturę potrzebną do tworzenia legionów, aby teraz polegać na jakichś sprzedajnych Grekach ;) :D. Onagery używam też jedynie do oblężeń bo cenię sobie większą mobilność moich armii, a nad artylerię polową przedkładam starcia wręcz. przy oblężeniach onagerami niszczę wieże na określonym odcinku murów, następnie w pierwszym rzucie idą zazwyczaj lekkozbrojni, część legionistów pakuję na mury, reszta sił czeka na rozwój wydarzeń przy wyłomach. jeśli na murach uda się wyrżnąć obrońców, to ładuję na nie łuczników, którzy "zmiękczają" obronę - AI zazwyczaj lata w tę i nazad zupełnie bez sensu albo wycofuje swoje siły wgłąb miasta. w pierwszym przypadku szturmujące wyłomy oddziały nie mają zazwyczaj większych problemów z uporaniem się z wrogiem, w drugim - wchodzą nieatakowane, mam czas na sformowanie szyku i wtedy nawet falanga nie jest problemem (ostrzał z murów+pila legionistów robią swoje). pewnie, że nie zawsze wszystko idzie tak łatwo, ale zazwyczaj ta taktyka zdaje egzamin. ponadto, nie wiem czemu, ale b.rzadko u mnie się zdarza, by AI jakoś zawzięcie broniła blanków... z reguły, nawet gdy dysponuje silnymi oddziałami, na murach ustawia jeden oddział łuczników i ze 2 oddziały jakiejś lekkiej piechoty strzelczej typu peltaści, lub np. włóczników nubijskich (mimo, że po mieście kręcą się 2 oddziały straży faraona). w tych warunkach nie jest zbyt trudno zdobyć przewagę na murach. arcani, gladiatorów i innych tego typu wynalazków nie używam - dla mnie to takie trochę bardziej wymyślne płonące prosiaczki - jednostki zupełnie kosmiczne... dobrze, że nie twórcy gry nie dorzucili antycznych bombowców i spartańskiej bomby atomowej....

pozdrawiam.


26.02.2005
14:22
[79]
Hitmanio [ KG 21 ]

Dzisiaj wychodzi RTR 5.2, będzie po południu US Time czyli chyba o 19, 20 nie ?
26.02.2005
15:54
[80]
wert [ Ronin ]

Belisarius ---> Ad.2
Stajesz sie po prostu zbyt silny i stanowisz zagrozenie dla senatu. Z tąd brak nominacji i brak poparcia w senacie - po prostu po co mają jeszcze bardziej wzmacniac kogos kto juz stanowi smiertelne zagrozenie dla ich pozycji.
Ja tez tak mialem - jak ktoś dostawał jakis urzad to rodzinny idiota w zapyziałej prowincji.
26.02.2005
22:39
[81]
Hitmanio [ KG 21 ]

Pobierać i komentować ! :)

V
V
V
27.02.2005
07:47
[82]
Hitmanio [ KG 21 ]

Ok, wrazie jakihś problemów

-usunąć map.rwm z dataworldmapscampaignrometotalrealism

-uruchomić DE-Patcher (główny folder gry)

-przeinstalować Windowsa Media Playera 9
27.02.2005
11:12
[83]
wert [ Ronin ]

Peeewnie i co jeszcze? :-)

- usunąć worda;

- przeinstalowac rome;

- wykasowac windows;

- sformatowac dysk;

- wyrzucić monitor;

... i mozna grac :-)

dziekuje zostane przy podstawce 1.2. - nie widze potrzeby przechodzenia na RTR.
27.02.2005
12:45
[84]
Perykles [ Chorąży ]

Witam serdecznie

panowie pamiętacie w jaki sposób doprowadzic do sytuacji w której walka w ręcz trwa dłużej ??? Nie pamiętam czy jest to związane z czasem "umierania" czyteż z innym atrybutem, ale zdaje się, że rozmawialiśmy na ten temat w części 40 może 41... nie za bardzo chce mi się szukac...

peryklo
27.02.2005
13:20
[85]
Plantator [ spamer ]

da się zainstalować tylko mapę z tego moda, tak aby nie zmieniać nic więcej?
jeśli jest to możliwe powiedzcie jak to zrobić
28.02.2005
08:59
[86]
Attyla [ Legend ]

Bielizariusz: to co opisujesz dotyczy miast dysponujących murami kamiennymi. Kłopoty zaś spotkały cię przy ostrokole barbarzyńców. Tu nie ma murów, które można zdobyć i zmusić wroga ostrzałem do wycofania się do cytadeli. Tu masz bramę + obalony kawałek ostrokołu i tyle. Tu, kiedy wchodzisz barbarzyńcy rzucają się na ciebie hurmem. Chyba, że powstrzymujesz ich ostrzałem onagerów i łuczników. Ten ostrzał jest warunkiem koniecznym do tego, żeby przejść ostrokół i ustawić szyk (wróg stara się uciec spod ostrzału, więc mamy dużo czasu zamim zdąży wrócić na pozycje). Jednak nawet wtedy poniesiesz wielkie straty. Dlatego najlepiej nająć jeden pułk hoplitów i nimi rozbić ataki wroga. Ja to robię tak, że falanga wchodzi na głębokość 1 albo 2 szeregów i następnie staje. Wtedy powstrzymuję ostrzał łuczników by nie wybijać własnych ludzi i "zaprosić" przeciwnika. On zwykle przyjmuje zaproszenie i atakuje falangę. Od czoła, więc straty ponosi wielkie. Kiedy zaangażuje dostatecznie dużo sił drugim wyłomem wchodzę całą kawalerią i udeżam na zgromadzonych wokół broniącej się falangi npla. Wtedy panika wroga i jego ucieszka to kwestia paru sekund. Kawaleria zresztą nie ponosi dużych strat.
I nie miej oporów przed najmowaniem hoplitów. Prawdziwi Rzymianie nie mieli.

Raport:
Tym razem wróciłem do Makedonów i postanowiłem przetestować większe oddziały. próbowałem najpierw największe, ale nie spodobały mi się. Pozostałem ostatecznie przy dużych.
Pierwsze lata zabawy Makedonami to koszmar: Atak wszystkich sąsiadów + Rzymian. Powstrzymanie ich przy udzialle milicji i pikinierów jest dosyć trudne. W każdym razie początkowo broniłem się tylko. Do czasu, kiedy sformuję pierwszą armię polową. Podstawowym zadaniem było usunięcie stanu oblężenia. Musiałem zatem wyrzenąć z Bałkanów Greków. Udało się to po kilku nieciekawych bitwach. Nieciekawych może poza tym, że przegrywałem starcia piechotą (pikinierzy nie mają żadnych szans z hoplitami) a wygrywałem wyłącznie dzięki kapitalnej jeździe lekkiej Makedonów. W każdym razie kiedy biłem się z Grekami północnych rubierzy właściwie nie miał kto bronić. A wytrzymać te uderzenia mogłem jedynie dzięki temu człowiekowi:
Tu jeszcze jako młodzieniaszek:D Umarł mając lat 111. To najdłużej żyjący szef frakcji jakiego kiedykolwiek miałem. W każdym razie ten człowiek bronił Bylazory dysponując jedynie 4 oddziałami milicji miejskiej i czasami posiłkami z Tessalonik. Z tym ostatnim miałem zgryz, bo to jedyne duże miasto Makedonów niedługo po starcie staje się ofiarą zarazy. Tym razem jednak zdążyłem zbudować 2 poziomy instalacji sanitarnych, więc trwała ona tylko 3 tury.
28.02.2005
09:36
[87]
Attyla [ Legend ]

Jak widać, uzyskał on fajny przydomek. A stało się tach chyba dlatego, że wychodziłem do bitwy z każdym wrogiem i wygrywałem:D Na początku było bardzo trudno. Milicjanci ponsilis traszliwe straty. Po kilkunastu bitwach uzyskali statsy nie gorsze niż królewscy pikinierzy z 3 belkami doświadczenia. Wtedy na polu bitwy działali jak prawdziwy walec drogowy zmiatająć przed sobą wszystko i wszystkich.
Po zdobyciu miast greckich przerzuciłem armię do Azji Mniejszej, gdzie zdobyła ona Pergamon, Rodos i Halikarnas-likwidując przy tym ostatnie relikty greckich poleis. Tu jednak okazało się, że falangici nie wystarczają. Musiałem zatem powstrzymać ekspansję do czasu wytrenowania królewskich pikinierów.
W tym czasie druga armia stworzona w Tedsalonikach, które zdążyły wyleczyć rany po zarazie mogła nareszcie uspokoić Daków, Traków i Rzymian. Pierwsi do "golenia byli Trakowie. Zgromadziłem armię (6xkrólewscy, 4x lansjerzy, 4x łucznicy, 2xpeltaści) w Bizancjum i ruszyłem na Tylis. Tam rozbiłem w 4 bitwach siły Traków i zająłem samo miasto. Ostatnia armia wycofała się unikając bitwy do Obozu Getów. Po zaleczeniu strat ruszyłem na to miasto. Tym razem armia dysponowała już 4 kompletami onagerów. Miasto zająłem ponosząc niewielkie straty (około 40 ludzi z królwskich). Po ustanowieniu miejscowych władz:D ruszyłem na Daków. Nitwy, które się tam rozegrały nie były interesujące. Gdyby nie ichni łucznicy, którzy występowali w dużych ilościach nie byłoby sensu wogóle o tym wspominać. Zniszczenie Traków i Daków zajęło trochę czasu, w którym broniłem Thermon przed atakami Rzymian i budowałem potęgę morską by przerzucić armię do Italii. I tuprzekonałem się o roli floty w grze. Mając silną flotę pokonałem Rzymian na morzach, a że nie miałem nią nic więcej do roboty zablokowałem ich porty. Efekty przeszły moje najśmielsze nadzieje! Nie dość, że odciąłem miasta Rzymskie w Ilirii od posiłków dostarczanych drogą morską, to najwyraźniej zmniejszyłem dochoty Brutusów, jako, że nawet w Italii siły mieli niewielkie. te szczątkowe armie pojawiające się na Bałkanach łatwo rozbijałem. Wreszcie jedynie siłami garnizotu Thermon zdobyłem Apollonię. Obecnie Druga Armia Polowa, po podboju Dacji i Tracji uzupełnia straty by zostać przerzucona do Italii. W tym czasie Pierwsza Armia Polowa odparła zdradziecki atak Pontu i po kilku bitwach, w których trzonem sił byli królewscy pikinierzy (falangicie ginęli jak muchy w starciach z ciężką kawalerią Pontu, więc musiałem ich natychmiast wymienić). Zdobyłem Niceę, Ancyrę i Synopę. Przy zdobywaniu Synopy poniosłem tak duże straty w pikinierach królewskich, że zatrzymałem się przed atakiem na Mazakę. I to koniec na dzisiaj:D
Oto mapa po tych bojach:
28.02.2005
09:38
[88]
Attyla [ Legend ]

Oj: mapa jest tuż przed bitwą o Synopę i chodziło o Nikomedię a nie Niceę:D
28.02.2005
19:40
[89]
marczol [ Konsul ]

Witam wszystkich!

Mam nadzieje że mnie odrazu nie zbluzgacie jak powiem wam że zacząłem od dziś przygodę z Total War'em od Medivala:) (za Shogunem czekam, a na Rome nie mam szans przed zmiana kompa). Gierka zabójczo wciągająca, niestety muszę grać na najmniejszych detalach a i tak nieraz się przycina na bitwach:( Jeśli nic nie macie przeciwko temu to rozpocznę moje "photostory" z kampani Polski od najwcześniejszego roku:) Mam nadzieje że kogoś to zainteresuje bo jak popatrzyłem to tu wszyscy ciągną na Rome........

Pozdrawia was nowy Total War'owiec "Wielki Król Marczol III"
28.02.2005
19:58
[90]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

marczol--> alez prosze bardzo :P
Sam mam zreszta niedokonczona kampanie Sycylijczykami :)
28.02.2005
20:13
[91]
marczol [ Konsul ]

no to od dziś (a na forum od jutra) rusza moja photostory:) Wybrałem polaczków bo na początku nie jest tak źle (jak twierdzą wszyscy) :) Więc zobaczymy jak to będzie mam prawie 400 lat żeby podbić Europę:) Po pierwszym kontakcie z grą (jakieś 2h) jak mnie sąsiad uczył podstaw i takich tam wciągło mnie niemiłosiernie:) Więc będzie dużo foto i textu:)

01.03.2005
08:56
[92]
Woytas1 [ Konsul ]

marczol --> jak już trochę pograsz Polakami, to spróbuj np. Hiszpanii – myślę, że od razu poczujesz różnicę.
01.03.2005
10:01
[93]
Attyla [ Legend ]

A ja ma sejwa na kampanii Bizantyńczykami w okresie high tuż przed inwazją Mongołów:D Kiedy mam doła uruchamiam i w Kijowie witam ich wylewnie salwami arbalesterów i katapult:D
01.03.2005
14:22
[94]
Kłosiu [ Senator ]

Czy Kartagina ma w ogole lucznikow? Tych procarzy z sila 4 nie chce mi sie w ogole robic, a bez jednostek dystansowych gra jest "dosc" ciezka ;)
01.03.2005
14:57
[95]
Attyla [ Legend ]

Tylko na słoniach. Poza tym widziałem gdzieś na necie moda dodającego Kartagińczykom łuczników. Nie instalowałem go jednak, więc nie mogę powiedzieć o tym nic więcej. Osobiście stosuję Kreteńczyków i najemnych procarzy (zwłaszcza wprost z Balearów, bo mają na starcie 2 belki doświadczenia) a procarzy z poboru używam tak jak peltastów u np. Greków. Stoją więc 2 oddziały na skrzydłach w 4 do 6 szeregach i 2 oddziały za piechotą w szyku "zwykłym". Co do zasady jednak unikam jak ognia konfliktu z Egiptem. A jeżeli już do niego dojdzie, to podwajam ilość onagerów w armii. Taka masa, nawet niecelnego, ognia poradzi sobie raczej z łucznikami wroga.
01.03.2005
18:22
[96]
Hitmanio [ KG 21 ]

Kłosiu, Attyla ==> Patch Rome Total Realism dodaje łuczników, wiele miast, większa mapa, nowe skiny itd. POLECAM !
01.03.2005
18:24
[97]
Hitmanio [ KG 21 ]

Aha, zapomniałem dodać, jeżeli nie odpowiada wam, że jest tylko "ROMANS", to poczekajcie na UNUR patcha...
02.03.2005
09:56
[98]
Attyla [ Legend ]

Hitmanio: być może o tym właśnie myślałem. Zainstaowałem nawet kiedyć total realism moda, ale po paru próbach dałem sobie spokój. Ten "realism" nic nie urealnił a wręcz przeciwnie. Pisałem zresztą o tym swego czasu. Co do łuczników, to armia kartagińska posiadała ich tylko z najmu.

Troszkę wczoraj pograłem. Zdobyłem południową część Italii aż po Kapuę. Najpierw jednak miałem pierwsze lądowanie. Wysłałem tam Pierwszą Armię Polową z zadaniem zdobycia Tarentu. Armia wylądowała w italii i zanim zdążyła posunąć się do Tarentu została zaatakowana przez przeważające siły wroga. Odniosłem zwycięstwo. Ale zwycięstwo pyrrusowe. Straciłem prawie 30% stanu wyjściowego falangi i prawie całą kawalerię. Taka armia mogła walczyć tylko o miasta a zanim bym dotarł do Tarentu musiałbym pokonać dwie armie wroga w polu. Dlatego wycofałem się upokorzony. Uzupełniłem straty i ściągnąłem Trzecią Armię polową z Dacji. Obie armie wysłałem do Italii a okręty zablokowały wszystkie porty należące do Rzymian. Bez bitew w polu zdobyłem z marszu Kroton i Tarent a następnie Kapuę. W Azji spokój a Dacja od czasu doi czasu nawiedzana jest przez armie Daków z innych terenów. Niszczę je siłami policyjnymi. Tak jak buntowników, których jest tam od groma. Jutro walnę obrazek.
W każdym razie teraz miasta zdobywał wyłącznie za pomocą falangi. Mam też fajny sposób na likwidowanie obrony murów: kreteńscy łucznicy. Mają oni zasięg większy niż łucznicy "zwykli" dzięki czemu świetnie neutralizują wrogów na murach. Procarze nadają się tylko do atakowania piechoty i oszczepników. Nastąpnie wchodzę do miasta i po zniszczeniu obrony wyłomu blokuję dojścia do centrum falangami piechoty. Następnie zdobywam centrum. Wróg schodzi z murów i biegnie do centrum. Po drodze zaś "nadziewa się" na oczekujących falangitów. Walka trwa krótko i giną prawie wszyscy wrogowie. Resztę niszczy kawaleria.
02.03.2005
10:07
[99]
blood_x [ Skinhead oi! ]

Witam jestem szczesliwym posiadaczem Rome - Total War :))) Ahhhh jakie to piekne uczucie. Gralem juz w Shoguna i powiem ze bylo milo i sympatycznie jednak Rome wprowadzil wiele nowych urozmaicen takze zwracam sie z rada do was :). Na samym poczatku gry czy warto inwestowac w najemnikow ? Drugie pytanie jest takie, po walce staram sie wrocic do miasta i "zregenerowac" jednostki nie ktore posiadaja juz 3 lvl i ulepszona bron w walce i zawsze kiedy ich regeneruje to ich stan nie powraca do 100% sprawnosci przewaznie brakuje 3, 4 zolnierzy w oddziale do pelnego stanu czy to normalne ? Po trzecie czy bede mogl budowac kiedys jednostki galow bedac rzymianami :D bo mi sie ich jednostki podobaja :) szczegolnie ich okrzyk bojowy, kolejnym pytaniem jest to czym sa te "podkopy"? i moze ma ktos jakies dobre wskazowki na przyszlosc ? czego sie spodziewac czego unikac...

Pozdrawiam :)))
02.03.2005
11:07
[100]
Attyla [ Legend ]

blood:
1. inwestując w najemniików nie wpływasz źle na nastroje w miastach. Jednocześnie jednak nie da się uzupełnić strat. Razem warto inwesttować w jednostki wartościowe. Do takich zaliczam hoplitów (jeżeli walczę nacją nie dysponującą falangitami), łuczników kreteńskich, procarzy, łuczników konnych, Sarmatów, (w ostateczności) jazdę barbarzyńską, słonie.
2. zdaża mi się to, ale żadko i nie znam prowidłowości. Chyba, że chodzi ci o doświadczenie. Tu, jeżeli uzupełniasz doświadczony oddział "żółtodzibami", to musisz liczyć się ze stratą doświadczenia. Dlatego dobrze uzupełniać straty w miastach, które dysponują sanktuarium podnoszącym doświadczenie trenowanych jednostek.
3. nie
4. podkopy to umiejętność wchodzenia w tunele pod murai i rycia ich aż do zribenia wyłomu. Działa tylko w oblężeniach miast posiadających mury kamienne. Generalnie umiejętność przydatna aż do momentu wprowadzenia do armii dużej ilości onagerów.
5. za duże tego. Poprostu pytaj.
02.03.2005
13:19
[101]
Hitmanio [ KG 21 ]

blood_x ==> Łucznicy Kreteńscy, ich kupuj grając Kartaginą ! Noi łucznicy konni są dobrzy !
02.03.2005
16:08
[102]
marczol [ Konsul ]

Miałem zdać raport wczoraj ale nie miałem czasu przysiąść przy kompie:(

Aż tak tragiczne położenie polski to nie jest jak by się mogło wydawać, wystarczy trochę włożyć pracy i wszystko powinno być oki. W pierwszym roku moich rządów zacząłem intensywny rozwój rolnictwa w Silesi, rozbudowę przemysłu militarnego w głównej prowincji Poland, oraz ruszyłem wszystkim zdolnym do walki wojskiem na Pomeranie władaną przez buntowników. Było 261 Polaków na 160 buntowników. Szans nie mieli:) Całe to wojsko razem z królem pozostawiłem w Pomerani, aby przypadkiem bunt nie wybuchł. Ta prowincja jest bogata w sól więc zacząłem masowe wydobycie. Kolejnym moim krokiem było zebranei jakiegoś mniejszego wojska w celu zdobycia buntowniczej prowincji Mołdawii oraz zawarcie z kimś sojuszu. Wysłałem moją księżniczkę na Węgry z misją sojuszu (który oczywiście zakończył się sukcesem), dzięki czemu miałem zabezpieczoną stronę południową mojego państwa. Po tym zdarzeniu ruszyłem 260 chłopa na Mołdawie. Było to nowo sformowane wojsko z Poland, ale choć niedoświadczone po wejściu do Mołdawii jej wojsko uciekło i pozostawiło 100 spermentów w grodzie (bo na zamek mi to nie wyglądało) Ich zdobycie to była czysta przyjemność, choć i tak okupiłem to pewnymi stratami (chociaż jeden oddział łuczników dostał gwiazdkę).

z boku foto początku mojej kariery>>>

02.03.2005
16:12
[103]
marczol [ Konsul ]

No to tyle na dzisiejsze 2 godzinki grania, tutaj przedstawiam mapkę z końca pierwszej sesji, doskonale widać że moje państwo sięga od Bałtyku po M. Czarne, choć to tylko 4 prowincje:)
W przyszłosci mam zamiar uporządkoiwać sprawy an południu i troche "posprzątać" na wschodzie, co o tym myslicie? >>>
02.03.2005
16:24
[104]
Drackula [ Bloody Rider ]

Ja na twoim miejscu zajalbym kijow, Volyn, prusy i litwe a potem zajal szwecje. I na wschodzie nic wiecej bym nie ruszal juz bo nie warto wedlug mnie robic tego przed najazdem mongolow. Zazwyczaj ja za duzo nie podbnjam na poczatku co by potem bylo z kim walczyc a nie ze w 50 lat koncze gre. Zawsze mozesz podbic Anglie co by Ci sie nie nudzilo. A w Kijowie nastaw sie na glowna obrone przeciwko mongolom. Sa tam most wiec ja sie bronilem nieraz 2 tys przeciwko 30 tys.
02.03.2005
18:23
[105]
Hitmanio [ KG 21 ]

Miło mi poinformować, że wyszedł RTR 5.3 :D Poprawia dość upierdliwe błedy :P
02.03.2005
19:15
[106]
vit123 [ Pretorianin ]

To podziel się spostrzeżeniami na jego temat trochę inf by się przydało :)

A skoro się wszyscy dzielą swoimi dokonaniami to ja też coś skrobnę – otóż Brutusowie są już w dość zaawansowanym momencie swojej ekspansji tj. wchłonięte są : Grecja, Macedonia , Selucja, Egipt, Dacja, Pont i Partia ( jestem jej protektorem :) ), zadałem ostatni cios Kartaginie teraz wyruszyłem na Hiszpanów i się zaczęło – miałem zaatakować Tracje ale jest „przyjacielem” Rzymu więc szubko dostałem list miłosny od senatu że zrobią mi kontrole w księgowości w ciągu 2 tur jeśli się nie wycofam więc chwilowo Rzym i jego kumple maja szczęście ale jak tylko rozprawie się z Hiszpanami i przegrupuje siły to uderzę na Rzym !!!! już mam gotową jedną armie złożoną z 7 kohort miejskich + 7 oddziałów kawalerii pretoriańskiej + 2 x łucznicy + 1 alcari ( ci goście w maskach co się pod każdym kamieniem schowają :) ) + 1 gladiatorzy + 1 najemni hoplici i oczywiście wszyscy uzbrojeni po zęby i z co najmniej 3 belkami czerwonymi a teraz jestem w połowie kompletowania drugiej takiej armii i to one zdobędą i utrzymają Rzym .
I tak przy okazji to lud mnie kocha a senat no senat terz :P
I tu mam pytanie jak wygląda sytuacja po ataku na Rzym ca z reszta rodzinki jak oni na to reagują czy od razu rzucą się na mnie z wywieszonym językiem czy chwile im to zajmie ?
02.03.2005
19:19
[107]
vit123 [ Pretorianin ]

i zapomnialem o obrazku - jak widac hiszpanie nie ciesza sie ze zajołem im jedno z miast :P
02.03.2005
19:59
[108]
Hitmanio [ KG 21 ]

Macie listę zmian 5.3 RTR:

*** GENERAL CHANGES & FIXES VERSION 5.3 ***

Various bug fixes
Changed time-sensitive Ancillaries (named people) to arrive at the proper time period (due to 280bc start)
Made brutiiscipii resources avalible to the julii (Romans)
Dead Sea graphical glitch, blocky sea coast fix, lesbos port fixed (caused CTD)
Vices and Virtues ("vnv") cleanup
Secondary sword weapons for units which dont have swords in their skinmodel - causing CTDs
Removal of defunct units in the rebel files - causing CTDs
Reversion of all "Scythian" to "Sarmatian" units
Repackaged menu video, .wmv format - no need for a codec, should work for everyone
Pyrrhus gets a slightly larger army in italy (+2 hoplites, +1 slinger)
Fixed ghost unit for Sarmatia (showing up as "unlocalised placement text" in custom battle)
Athenian hoplites are nearly as good as Spartan hoplites
Removal of horde formation for barbarian cavalry units, once they were in wedge formation, they couldnt get out
All buildings should show up on the battlemap now
Some units have 2 health points, when they should have 1
Fixed ptolemaic legionarys so their stats are not rediculous
Fixed greek walls - causing CTDs
Slighty increased elephant defense rating - velites should have a tougher time killing them.
Balanced chariot combat stats.
Removal of the greek fleet from Rhodos and the Seleucid fleet from Peragum
More resources in the east
The parthians starting armies are now Seleucid auxilaries - they cannot be trained or retrained but have a much lower upkeep
There was a bug where enslavement did not function properly for the new provinces


A tutaj listę zmian 5.2:


*** GENERAL CHANGES & FIXES VERSION 5.2 ***

Update the mod to Rome: Total Realism 1.2 patch standards.

Ptolemaic Empire military rebuild, from the ground up, to contain proper Hellenic qualities as opposed to antiquated ancient Egyptian forces.

Some new units (besides the Ptolemaic ones) including Sinopic, Gallic and Germanian nobles.

Realistic combat - now that the primary attack bug has been remedied by Creative Assembly, the mod's combat is more realistic then ever before, especially in regards to ranged unit combat.

Campaign Map - Proper 'eastern' provinical ownership, better filling up the new areas on the map. The Ptolemaic Empire, Pontus and Armenia have grown in strength. The Seleucids control the largest land mass at the beginning of the game but with minimal garrisons in the east, are prone to losing all of their eastern provinces unless drastic action is taken. The Scythian landmass has been expanded to include the Saka and Indo-Scythian tribes. The stage is set for a gigantic battle for Asia Minor as most of the city states there remain free and Antiochus maches toward Tarsus, just north of Ptolemaic holdings. It should now be quite a challenge to dominate the far eastern provinces, you will be confronted with elephants and worse!

Political Climate - The year is now 280 B.C.E. Parthia is now a dominion of the Seleucid Empire but is on the verge of braking out from its boundaries and overwhelming all of the east. Pyrrhus marches through Samnium headed for Rome herself with only two pathetic Republican armies in the way to stop him.

Elimination of some annoying issues such as long turn times and some various issues with the Campaign Map (such as falling through the map, blotches, height map problems etc).


Dodam, że Kartagina ma łuczników (LOL) :D
02.03.2005
20:02
[109]
Hitmanio [ KG 21 ]

Znowu zapomniałem, zanidługo będzie UNUR Patch, dal tych co wolą 3 rodziny rzymskie (Julii, Brutii i Scipii) no i Senate :D
02.03.2005
20:42
[110]
Plantator [ spamer ]

Hitmanio ---> a może by tak po polsku
03.03.2005
08:58
[111]
Attyla [ Legend ]

Witam.
Mam pytanko. Chciałem wczoraj troszki pograć a tu gra mi się wywala do windy. Nie wiecie dlaczego? reinstalka gry i sterów do grafiki i muzyki nic nie dały a całej windy nie chce mi się stawiać od nowa. Może mycie jakiś pomysł na naprawę?
03.03.2005
13:07
[112]
vit123 [ Pretorianin ]

Attyla---> moze anty vir ściągnoł sobie jakieś uaktualnienie co się gryzie z rome albo to samo z win ( tez uaktualnienia maja czasami niezbyt dopracowane ) ewentualnie może coś nowego było na kompie instalowane i w tle z cichacza chodzi i przez to wywala na pulpit coś wicej napisz
03.03.2005
13:11
[113]
Attyla [ Legend ]

Instalowałem tylko Open Office'a w wersji 1.1.4 Poprzednia jednak wersja się nie "gryzła".
03.03.2005
13:23
[114]
JihaaD [ Loża Szyderców ]

Attyla- jezeli to podczas gry Rzymem to moze,brakuje ci jakis kodekow tzn tych co sa na plytce z gra. A patcha 2,1 masz?

Ja mam inny problem, bo kupilem z moja dziewczyna wczoraj calkiem zajebistego kompa (AMD Athlon 64 3000 Mhz,1024 ram, Geforce 6600 itd), wszystko co trzeba zainstalowalem (najnowsze stery, kodeki,patch do Rome). Bitwy chodza pieknie na najwyzszych detalach (moje sejwy), tylko na poczatku jak odpalam nie ma filmiku ten cytat z madroscia filozoficzna sie miesza z menu,i od kursora pozostaja slady. Pewnie bede musial jakies stery do grafy co u mnie dobrze chodza jej zainstalowac.Zreszta Rome (jak zreszta wszystkie inne gry) nie przypadl jej do gustu, i powiedziala nawet ,ze niedopracowane sa konie bo wszystkie jednoczesnie ogonami machaja:D

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-03 13:24:01]
03.03.2005
13:47
[115]
Hitmanio [ KG 21 ]

JihaaD ==> Też tak miałem, musisz zainstalować najnowszego Media Playera 9 albo 10, wtedy będzie GIT !
03.03.2005
13:55
[116]
JihaaD [ Loża Szyderców ]

Hitmanio- mam WMP 10 zainstalowane. Ehh,chyba nie trzeba bedzie na 9 zmieniac.
03.03.2005
14:12
[117]
Woytas1 [ Konsul ]

JihaaD --> to wyłącz synchronizację!
03.03.2005
14:51
[118]
vit123 [ Pretorianin ]

sorki ale nie dam rady z taka misją senat przeszedł sam siebie ____>
04.03.2005
08:47
[119]
Attyla [ Legend ]

No i całkiem trup. Zrreinstalowałem windę. Ale teraz gra nie rusza, bo nie wykrywa zainstalowanego direktX. Ale dlaczeg nie wykrywa: nie mogę dojść. Instalowałem go i z grą samą i osobno. Oczywiście zainstalowałem i wszytsko inne (najnowsze stery do grafiki, media playera 10 i najnowsze stery do karty muzycznej)
04.03.2005
13:46
[120]
Woytas1 [ Konsul ]

vit123 --> to jest to, o czym pisałem wcześniej. Ta misja to wstęp do wojny senatu i wszystkich rodów przeciwko Tobie. Miałem to w poprzedniej grze. Oczywiście nie wykonałem tej misji i rezultat był jak wyżej. Niestety nie zrobiłem sobie wcześniej sejwa, bo chętnie bym zobaczył jaką następną misję wymyśliłby wtedy senat. A może miałbym bunt w rodzinie?
04.03.2005
14:11
[121]
blood_x [ Skinhead oi! ]

Co lepiej jest robic zajmujac dana osade:
1) Pozabijac ludnosc
2) Zniewolic
3) czy tylko zajac
????
04.03.2005
15:56
[122]
Attyla [ Legend ]

To zależy od kilku spraw:
1. ile jest ludzi w osadie (jeśli niewielu, to lepiej zająć)
2. jak duże są różnice kulturowe między osadą zajmowaną a twoją frakcją. Generalnie im większe różnice tym większe miasta można zajmować. Np. Grając Makedonami możesz spokojnie zajmować miasta Traków, Greków i Seleukidów
3. czy starasz się maxymalnie przyspieszyć wzrost określonych miast. Wtedy miasta te muszą mieć guberbatorów a ty niewolisz ludność miasta zajmowanego

W każdym razie jedynym rozwiązaniem nia mającym uzasadnienia racjonalnego jest zabicie ludności (chyba, że chcesz wejść, splądrować miasto, zburzyć wszystkie struktury i oddać je nplowi). Ja osobiście staram się osady zajmować i ewentualnie niewolić ludność, jeżeli są różnice kulturowe wpływające wyraźnie na nastroje ludności
04.03.2005
16:38
[123]
Kostek_K [ Centurion ]

Mam pytanie odnosnie RTR.
Gram na RTR 5.1 i czy jak zainstaluje 5.2 a potem 5.3 to czy stare savy beda działać?
jeszcze nie zainstalowałem patcha 1.2 bo bym musiał wszystko wywalic i reinstalwoać od nowa.

04.03.2005
17:47
[124]
Kłosiu [ Senator ]

Attyla --> nie majacym racjonalnego uzasadnienia? To przynosi bardzo duzy lup, w zaleznosci od wielkosci miasta, po drugie, nie masz klopotu z porzadkiem, ergo nie musisz utrzymywac duzej armii zeby pilnowac buntownikow, po trzecie jak pisales, w przypadku odbicia wrogowi takie miasto nie przyda sie na wiele.
Gram Macedonia, i pieniedzy mi nie starcza na rozbudowe wlasnych miast, a co dopiero utrzymanie armii i floty (ktora jest mi niezbedna zeby rzymianie nie atakowali z Sycylii moich miast). W tej sytuacji 5-6 tys ze zlupionego galijskiego miasta to sprawa czesto zycia lub smierci.

04.03.2005
17:52
[125]
Drackula [ Bloody Rider ]

Klosiu----> ale jesli zrobisz wyzynke w miescie nalezacym do Seluikidow np Grekami to spadna CI nastroje w rodzimych miastach :) a co za tym idzie dochody na czas jakis. Wiec nie zawsze jest jedyne i sluszne wyjscie :)
04.03.2005
18:43
[126]
vit123 [ Pretorianin ]

Kostek_K---> tu zawsze jest problem, zwykle nie działaja ale nie jestem pewien czy tym razem zadzialają :) najlepiej zakoncz kampanie ktora teraz robisz i dopiero przesiądź się na nową wersje
04.03.2005
18:57
[127]
Kostek_K [ Centurion ]

vit123-----> Dzięki tak też zrobie.
04.03.2005
19:00
[128]
rychol [ Junior ]

mam problem z Medival total war, po wybraniu opcji gry kampanii po wczytaniu danych gra wychodzi do windowsa. dzieje się tak często, lecz nie raz uda mi się pograć, czesem dopiero po dwóch godzinach sama wyskakuje do windowsa i pojawia się komunikat jż powstał problem z aplikacją Medival_TW.exe..... mam najnowszego pacza 1,1 ,a mój komputer to celeron1,3 GHz, 384mbram, geforce2mx400. co wy na to???
04.03.2005
19:07
[129]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

Klosiu ---> i ty tutaj? :-)
04.03.2005
20:07
[130]
alexej [ Piwny Mędrzec ]

Bodokan ---> i ty tutaj? :]
04.03.2005
20:17
[131]
Attyla [ Legend ]

Kłosiu: masz kłopoty z kasą? To bardzo interesujące. Jakim cudem? Toż po paru latach zabawy Scytią mam zwykle kilkadziesiąt tysięcy solidów w kasie. Dlatego zresztą "zysków" z wyrzynki nigdy nie biorę poważnie. Poza tym zapominasz o tym, że wyrzynka to utrata iluś tam ludzi robiących na podatki. Zwiększają się miasta i dochody z nich.

Acha: udało mis ię odpalić RTW! Nie wiem jak:D
04.03.2005
20:52
[132]
Kłosiu [ Senator ]

Bodokan --> ano jakos mnie Rome wciagnelo ;)
Attyla --> prawdopodobnie zarabiasz na dyplomacji :) Otoz ja nie zarabiam, bo uwazam ze to nierealistyczne. Trybuty placilo sie raczej w podbramkowej sytuacji i bardzo rzadko, a o czyms takim jak sprzedaz map za ciezkie pieniadze nie bylo mowy w ogole :) Tak ze zarabiam po ludzku - podatkami i rozbojem.
Kartagina ma taka sytuacje, ze jak nie panuje nad swoja czescia Morza Srodziemnego to nie ma kasy. W tej chwili mam dwie wyspy, cala Hiszpanie i Afryke az do Cyrenajki i jak mi Rzym i Galowie zablokowali 90% portow w turze to dochody spadly mi z 10 tys do 2. Gra w ten spodob jest ciekawsza, trzeba na poczatku naprawde uwazac zeby sasiedzi nie zjedli ;)
04.03.2005
20:54
[133]
Kłosiu [ Senator ]

Drackula --> no tak, ale juz na przyklad wyrzniecie Kartagina miasta Galow jest sluszne i mile Bogom ;)
04.03.2005
22:41
[134]
JihaaD [ Loża Szyderców ]

Attyla- Sarmatami-kilkadzisiat tysiecy? Jakim cudem? Nie mow tylko ,ze sprzedales mape Egiptowi i Senatowi po 30 tys. Tak wogole grasz na vh czy easy?
W wer. 2.1 jezeli jakis kraj za info o mapie da 1000 to jest maksimum.
'
04.03.2005
22:55
[135]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

Klosiu ---> nie dziwie sie, mnie tez wciagnelo - kupilem oryginal, i zaniedbuje UO ;-)
Pamietaj, ze musze Ci skopac d... w CM:BB :-)
05.03.2005
07:17
[136]
Kłosiu [ Senator ]

Poprawka do mojego posta z 17:47.
Gram Kartagina, nie Macedonia :) Macedonia jest latwiej, miasta tam bogate ;) Troche to zmienia sens mojego posta.
05.03.2005
19:01
[137]
marczol [ Konsul ]

Przypomnę problem moje sąsiada "rychola" który ma z Medival: Total War:

Podczas wybrania single player i kampania gra wychodzi w momencie gdy powinna pokazać sie mapa strategiczna. Dziwne jest to, że raz na kilka razy gra wejdzie, ale po kilkunastu minutach znów wyjdzie, więc granie nie jest przyjemne. Jego komp to: Celeron 1300MHz, GeForce 2MX400, 384 MB RAM i wszystkie najnowsze sterowniki - dzis ściągane, oprócz tego oczywiście Windows XP Professional ze wszystkimi aktualizacjami. Co to może być? Bo najśmieszniejsze jest to że u mnie gra działa bez problemu choć mamy tego samego windowsa z tymi samymi aktualizacjami i tymi samymi programami, tylko że ja mam słabszy sprzęt.


06.03.2005
01:48
[138]
Attyla [ Legend ]

JahaaD: tyle miałem po zdobyciu Tracji, Grecji i Azji Mniejszej po celesyrię antiocheńską.

Wróciłem do moich ukochanych Greków:D Oto jakie fajne jednostki mogę teraz werbować: Kapłanki Artemidy: świetne łuczniczki:
06.03.2005
01:49
[139]
Attyla [ Legend ]

A oto skutki ich działalności:
06.03.2005
02:24
[140]
JihaaD [ Loża Szyderców ]

Attyla-duzo ich masz:) Sluza jako burdel wojskowy pewnie :D
06.03.2005
10:52
[141]
wert [ Ronin ]

Attylo - ale to chyba nie w wersji podstawowej?
06.03.2005
11:40
[142]
Attyla [ Legend ]

Wert: wersja jest podstawowa, ale panienki nie:D

JihaaD: Jako kapłanki podlegają stałej kontroli weterenaryjnej, dzięki czemu armia nie ma epidemii wenery:D
06.03.2005
14:11
[143]
Hitmanio [ KG 21 ]

Attyla ==> Mogłeś pokazać jeszcze statystyki tych panienek z bitwy, ile one dokładnie zabiły :D
07.03.2005
11:18
[144]
vit123 [ Pretorianin ]

Attyla---> no właśnie pochwal się swoim haremem ;) i ewentualnie powiedz jak sobie taki stworzyć
07.03.2005
11:38
[145]
Attyla [ Legend ]

Panienki są super. Można je szkolić w miastach dysponujących świątynią Artemidy na 3 poziomie. mają 2x mnie ludzi w opddziale niż "zwykli" łucznicy, ale nadrabiają to zwiększoną skutecznością. Zwłaszcza przeciw opancerzonym wrogom. Poza tym, dzięki swej niewielkiej liczebności bardzo szybkow chodzą na kolejne poziomy doświadczenia.
Sam ich nie stworzyłem. ściągnąłem z netu i załadowałem do gry. Jutro pokażę wam statystyki tych paniene. One są ostre jak tygrysice:D. Chłopcy mają nareszcie zajęcie podczas wojennych wypraw:D
07.03.2005
11:39
[146]
Attyla [ Legend ]

A nazywają się w oryginale Bows of Artemis. Spolszczyłem opis i mam teraz kapłanki Artemidy:D
07.03.2005
11:42
[147]
Attyla [ Legend ]

A tak swoją drogą, to zaczynam eksperymenty z ustawieami gry. Udało mi się już utworzyć słynną jazdę tessalską, ale korzystam z obrazków istniejących w grze. Myślę też nad zupełnym "przemeblowaniem" Egipcjan i urealnieniem rydwanów, słoni itp.
07.03.2005
11:43
[148]
cejot [ Pretorianin ]

Witam po przerwie.
Mam prosbe do Lorda W i innych zapalencow gier w sredniowieczu
Ukazala sie na rynku gra Knights of Honor ale tylko w wersji angielskiej
Moze bysmy ja spolszczyli.
Gra jest rownie dobra jak RTW
07.03.2005
13:16
[149]
Attyla [ Legend ]

Cejot: a co to za gra? Powiedz o niej coś więcej.
07.03.2005
16:47
[150]
wert [ Ronin ]

Wiecie co, szkoda że nie ma w Rome sutuacji, że niektóre jednostki mogą być formowane tylko i wyłącznie na jakimś obszarze.
Troche głopiu jak Spartan formuje sie w Syrakuzach etc ...
07.03.2005
16:51
[151]
Attyla [ Legend ]

Wert: nie glupio, bo Syrakuzy to kolonia Lecedemońska. Tak jak Tarent zresztą. Inna sprawa, że bardzo szybko przestali tam stosować prawa Likurga.
07.03.2005
17:13
[152]
Drackula [ Bloody Rider ]

Attyla---> zapodaj skad sciagnales ten modzik z tymi luczniczkami. Znasz jeszcze jakie modziki dodajaca fajne oddzialy lub zmieniajace wyglad istniejacych? jesli tak to poprosze o zrodlo takze. Aha i nie interesuje mnie realism mod :)
07.03.2005
19:38
[153]
wert [ Ronin ]

Attylo - bardziej chodzi mi o sytuacje w której specyficzne jednostki mogą być werbowane gdzie bądź. Dalem przykald Syrakuz bo akurat jak swego czasu gralem Grekami to spartan wczesniej formowalem w Syrakuzach niż w samej Sparcie.
07.03.2005
23:36
[154]
Kostek_K [ Centurion ]

Tutaj jest duzo modów i sa tez jednostki np. dla Geków Spartan Royal Guard i Spartan Penkostys całkiem nowe jednostki falangi,drogie ale wymiatają.
08.03.2005
09:34
[155]
Attyla [ Legend ]

wert: prawdą jest, że Syrakury nigdy nie wykształciły spartańskiego systemu militarnego. Wynika to z tąd, że "orawdziwy" Lacedemon oparty był na wykorzystaniu niewolnych "tubylców" do pracy a jego system obronny na zasadach podobnych do feudalnych. Tzn. Spartanie byli warstwą (i narodem) panującą, predysponowaną do ciągłych świczeń we władaniu bronią. Rzecz w tym, że w III w. Lacedemon był tylko cieniem samego siebie, bo system ten, oparty na prawodawstwie Likurga a później Solona nie istniał już od wieków. Ziemia trafiła w ręce kilku ludzi, a reszta była zwyczajną biedotą. Były próby realktywacji starego systemu, ale zawsze kończyły się klęską ze względeu na opór wewnętrztny lub interwencję zewnętrzną. W grze Spartanie pojawiają się raczej jako najlepsza wersja hoplitów i tak należy to odczytywać. Zresztą i ten system "ulepszania" przyjęty w grze jest odwrotny od systemu rzeczywistego. W grze masz hoplitów i póóniej ciężkozbrojnych hoplitów. w realu hoplita najpierw nosił ciężki pancerz torsowy. Z czasem były tendencje do obniżania ciężaru pancerza. W szczytowym okresie wymyślono doskonały pancerz płucienny, który był używany powszechnie aż do późnego średniowiecza. Dzięki temu zmniejszyły się siła odporna pancerza ale zwiększyła ruchliwość wojownika. W grze powinno to być zrealizowane w ten sposób, że hoplita ma lepszy pancerz i gorsze statystyki zdolności obrony i ataku.

Dracula: to nie realism. Ale skąd to ściągnąłem, to nie pamiętam. Ściągnąłem to dawno, ale dopiero ostatnio udało mi się to skutecznie zainstalować.
08.03.2005
11:31
[156]
cejot [ Pretorianin ]

Attyla
Ta gra to Mediaval TW tylko lepsza dyplomacja, ekonomia a gorsze bitwy. Ale bardzo wciaga
Na dole strona o grze
08.03.2005
16:31
[157]
JihaaD [ Loża Szyderców ]

Komu by sie chcialo w taka arkadowke grac...
08.03.2005
16:48
[158]
wert [ Ronin ]

Hmm dziwne
wlasnie sprawdzilem sobie i na samym poczatku w opisie budynkow spartanie moga byc werbowani tylko w Syrakuzach i w Sparcie. W pozostalych miastach wybudowanie tych koszra 4 poziomu nie spowoduje mozliwosci szkolenia spartanskich hoplitow.

A teraz pytanie.
Zawsze wydawalo mi sie ze ten herb na tarczach co ma macedonia (lambda) miała własnie Sparta (Lacedemon).
Ktoś może mi wyjaśnić skąd ta zmiana?
09.03.2005
08:49
[159]
Attyla [ Legend ]

Kapłanki:
09.03.2005
11:52
[160]
JihaaD [ Loża Szyderców ]

wert- raczej nie dziwne, w koncu sa "spartanscy".
Attyla- szkoda ze nie maja jeszcze bonusy vs kawaleria,slonie,rydwany,okrzyku bojowego,falangi i zolwia. :P
09.03.2005
12:39
[161]
Attyla [ Legend ]

też żałuję:D Ale zabrałem się już za modyfikacje. Zamierzam znieść wszystkie własności z wyjątkiem dalekiego strzału i obniżyć obronę i atak do 3. Wtedy będą to normalne łuczniczki (zresztą tylko tak je wykorzystuję)
10.03.2005
22:31
[162]
Drackula [ Bloody Rider ]

Attyla---> udalo mi sie zaladowac Kaplanki do gry. Przypakowane so ogromnie, roznosza wszystko na drodze, naweg falange leja ladnie. Inne oddzialy w armiii to prowizorka :)

Prosze mi laikowi podac linki dokladnie do linka z plikem moda bo za chiny znalezc nie moge nic fajnego. Nazwy modow niewiele mowia. Dodam ze potrzebuje nowe fajne jednostki dla GRECKIcH MIAST i to na wersje podstawowa Rome z patczem 1.2 bez realizmu moda.

Do tej pory udalo mi sie dodac kaplanki tak aby tylko miasta greckie je mialy i zmienic wyglad na polu walki spartanskich hipolitow. Prosze o wiecej.
10.03.2005
23:06
[163]
Kostek_K [ Centurion ]

Drackula-----> Link do 2 jednostek Spartan znajdziesz plik pod Special Edition Spartans v1.0 swoja drogą sa tam tez kapłanki Artemidy i Kartagińscy łucznicy i myrmidoni
10.03.2005
23:09
[164]
Kostek_K [ Centurion ]

I jeszcze pare innych jednostek dla grekow min. Elite Crete Archers and Elite Rhodian Slingers for the greek cities i jakies amazonki
11.03.2005
00:56
[165]
Drackula [ Bloody Rider ]

Dzieki, teraz moi grecy wygladaja calkiem calkiem, jeszcze tylko statsy dostosowac co by nie byli tacy overpower o git.

Kostek---> moglbys mi dorobic tex files do tych myrmidonow, bo tam sa tylko pliki graficzne a ja jeszcze niebyt jestem obiegany co i jak.
11.03.2005
02:01
[166]
Drackula [ Bloody Rider ]

Aha i moze jak macie jakies fajne moy z kaweria dla grekow.
11.03.2005
08:44
[167]
Attyla [ Legend ]

Ha! A ja już zmodyfikowałem kapłanki na tyle, że nie roznoszą wszystkiego na swojej drodze?:D Są teraz dobrymi łuczniczkami (porównywalnymi z kreteńskimi, tyle, że 2x mniej licznymi) i tyle. Zmodyfikowałem je też tak, że są dostępne wszystkim nacjom, które mogą budować sanktuaria Artemidy. Poza tym trzeba je szkolić aż 3 tury.
Co do tego moda Spartan, to muszę powiedzieć, że nie warto go ładować do gry. Grecy i tak bardzo silni (najlepsza piechota w grze) po załadowaniu moda są tak mocni, że jest to poprostu nieprzyzwoite.
11.03.2005
12:50
[168]
Kostek_K [ Centurion ]

Spartan Royal Guard i Spartan Penkostys wrecz powiedziałbym ze "obrzydliwie nieprzyzwoite" ale za to jakie fajne miłe dla oka i ogolnie bardzo pozytywne .
Drackula----> Z tym TXT do myrmidonów to sam nie posiadam bo za bardzo nie znam histori tej formacji :)
11.03.2005
12:53
[169]
Kostek_K [ Centurion ]

Zapomniałem dodac ze gracz sam sobie ustala w txt kiedy bedzie mogł werbowac te jednostki Spartan w zaleznosci od rozwoju budynku i wielkosci miasta wiec moze jednak nie az tak nieprzyzwoite :)
11.03.2005
12:56
[170]
Attyla [ Legend ]

Kostek: historię Myrmidonów znajdziesz w filmie Troy:D
11.03.2005
13:02
[171]
Drackula [ Bloody Rider ]

Prosze zrobcie mi te TXT pliki :). Cos kombinowalem ale mi sie gra nie uruchamiala i nie wiem gdzie tkwi haczyk :(. Poza tym nie wiem czy tych plikow graficznych jest wystarczajaco i czy dobrze je przypisuje. Ze zmiana parametrow nie mam problemow ale zrobic nowe jednostki jest ponad moja cierpliwosc

Spartan Royal Guard i Spartan Penkostys - wygladaja super. Podnioslem im koszt i rekrutacja tylko w sparcie no i zrobilem trosze wieksza roznice w statsach pomiedzy nimi. Jeszcze jakas fajniw ygladajaca kawaleria by sie przydala.
11.03.2005
13:09
[172]
Kostek_K [ Centurion ]

Drackula----> Sciagnij sobie do myrmidonów OLD TTOs myrmidons ta sam stronka jeden dwa posty wczesniej, tam sa wszystki TXT i opis jest, skopiuj i powinno grać.
11.03.2005
13:11
[173]
Kostek_K [ Centurion ]

Attyla---> Jak mam sie uczyc historii z filmów Made in Hollywood USA to ja dziekuję za taką historie :)
11.03.2005
13:25
[174]
Drackula [ Bloody Rider ]

Kostek----> wiem ale te nowsze grafiki sa fajniejsze tylko ze nie moge ich dopasowac do starych TXT. Jak By Ci sie udalo z 2 zrobic jedno byl bym wdzieczny :)

A co z ta kawaleria? Moglaby byc jaks fajna, oczywiscie zrobilbym oddzialy malo liczne co by nie bylo jakiegos zbyt duzego overpowera.
12.03.2005
10:38
[175]
crazy boy [ Khajiit ]

Pożyczyłem koledze płyty z Rome: Total War (eng.) i mi je dość mocno porysował. Wszystko chodzi oprócz jednego pliku z 3cd. Ów plik zwie się ui_0.cab. Czy ktoś podjołby się wysłania mi go? Byłbym bardzo wdzięczny.
mój mail: petak15@oppl
z góry dzięki.
pozdr.
12.03.2005
11:25
[176]
Plantator [ spamer ]

tylko że ten plik ma 94 MB, znajdź jakiś ftp to Ci go wrzuce
12.03.2005
11:54
[177]
stanson_ [ sta-N-son ]

a ja właśnie kupiłem sobie Rome: Total War... czas na podboje :)
12.03.2005
12:11
[178]
crazy boy [ Khajiit ]

z ftp może być problem, najlepiej podziel to winrarem (rozmiar woluminów 9 albo 10 mb czy jakoś tak
12.03.2005
12:35
[179]
Plantator [ spamer ]

plik 10MB wysłany jako załącznik waży 13MB więc to tylko niepotrzebnie wydłuży czas wysyłania co przy moim łączu ma duże znaczenie, ftp byłby lepszy może załuż u siebie na kompie
12.03.2005
13:28
[180]
crazy boy [ Khajiit ]

ekhm nie za bardzo wiem jak. Mógłbyś mi powiedzieć jakim programem i jak to zrobić
12.03.2005
23:32
[181]
gregorxix2 [ Junior ]

hej jako nowy na forum a 'stary' wielbiciel serii total war chcialbym sie podzielic kilkoma uwagami na temat najnowszej czesci cyklu, niestety nie beda to tylko 'peany na czesc' ale tez kilka gorzkich uwag.. o ile czesc strategiczna [turowa] z z kazdym kolejnym tytulem wnosi cos nowego i mimo nieuniknionych potkniec sa to zmiany na lepsze o tyle niezbyt przypadla mi do gustu czesc taktyczna [bitwy] czy to tylko moje wrazenie czy tzw AI sterujaca ruchami wojsk przeciwnika jest coraz bardziej debilna? pamietacie te manewry jednostkami z szoguna? przemieszczenie ich na lewe skrzydlo potem nagly zwrot do srodka i atak? fakt ze nie zawsze manewry mialy logiczne uzasadnienie ale czasem robilo to wrazenie przemyslanych i co wazne zupelnie zaskakujacych posuniec.. glebokie obejscie kawaleria, 'wyszukiwanie' jednostek ktore warto zaatakowac np yari ashigaru uciekalo prawie przed wszystkim ale za kawaleria lazily jak najete.. proba ustawienia sie tak zeby przeciwnika zaatakowac od skrzydla, wtedy nawet chlopki mogly naciac no daishi.. a teraz? taktyka stosowana przez komp to [trzymajac sie japonskich konwenasow nazwijmy ja taktyka 'trzech musniec wiatru'..] atak generala-kamikaze ktory na czele strazy przybocznej bohatersko rzuca sie na nasze sily i ginie marnie na poczatku bitwy [zwrociliscie uwage ze ten numer przerabiamy z kazda kolejna czescia mimo ze potem blad ten usuwany jest przez pathe?] potem rownie bohaterska i beznadziejna szarza reszty kawalerii a na koniec na pole bitwy przybiega piechota [smiertelnie wystraszona bo general padl na samym poczatku..] ktora wzorem poprzednikow rzuca sie bez wsparcia [resztki wczesniej rozbitej kawalerii wlasnie zmykaja] i ginie marnie.. jedyne manewry jednostkami to ustawinie ich w linie waska-malo jednostek, szeroka-duzo jednostek i to wszystko potem frontalny atak i tak podczas kazdej kolejnej bitwy, emocje sa tylko wtedy gdy wrogi general cudem nie zginal na poczatku ale to sie zdarza rzadko.. nuda, fakt ze zachowanie zolnierzy jest bardziej realistyczne niz wczesniej [rewelacyjna kawaleria] ale co z tego? kawaleria nie przejawia ochoty do wyciecia uchodzacych jednostek, za to zgodnie maszeruje wymieszana wraz z uciekajacym przeciwnikiem.. zabawnie wyglada atak piechoty ze skrzydla, zamiast piorunujacego uderzenia ktore zmiecie przeciwnika mamy 'czolganie sie' w jego kierunku bo jakis maruder zatrzymal caly oddzial, kilku go oklada a reszta sie przyglada.. rece opadaja, co z tego ze lepiej wyglada skoro nie dziala jak nalezy? a numer z glownodowodzacym ktorego jakis cymbal ustawil na skraju szeregu? norma jest jego smierc zaraz na poczatku starcia bo przeciez wiadomo ze na skraju jest niebezpiecznie.. kiedys w trzech kolejnych [wygranych] bitwach stracilem 3 wielogwiazdkowych generalow, zeby bylo smiesznie straty w oddziale strazy byly minimalne ot kilku zabitych [na 40 konnych] w tym zawsze general.. doszlo do tego ze ciezka, elitarna kawalerie uzywam tylko do poscigu bo mi szkoda generala.. zreszta kiedys bitwy toczyly sie i kilkadziesiat minut, przmieszczanie jednostek, manewry, potem dluga walka.. naginata przez dlugie minuty odpierajacy ataki przeciwnika, wysokopoziomowi mnisi otoczeni przez trzy! oddzialy broniacy sie dzielnie przez cala wiecznosc.. a teraz? najwieksza bitwa nie trwa nawet 10 min, zero manewrow [tak bez gry wstepnej?] szalenczy atak i mozna zbierac poleglych bo zolnierze padaja jak muchy, jakl nie padna to zaraz uciekna.. co sie stalo z wielkimi bitwami starozytnosci trwajacymi wiele godzin? te pare minut ma je zastapic? kpiny, chyba ze tworcy rome.. sa bardzo mlodzi i bardzo szybcy.. sorry za dygresje ale chyba nie o to chodzi zeby przyjemnosc trwala jak najkrocej tylko jak najdluzej.. rozumiem sa osoby ktore bitwy rozstrzygaja auto ale dla mnie wlasnie bitwy byly najwiekszym magnesem tej serii a to co widze w rome.. to wielki krok w tyl na tle serii, wczesniej po mody siegalem dopiero jak 'rozgryzlem' gre teraz nie wytrzymalem i na samym poczatku zaczolem grzebac w plikach zwiekszylem poziom zycia jednostek niektore oslabilem [slonie] inne wywalilem [psy swinie arcani] ja wiem ze rzymianie bywali pomyslowi ale bez przesady.. zmniejszylem tempo poruszania sie jednostek, wyglada lepiej bitwy sa troche dluzsze, ale kulawej AI nie zmienie, zreszta zmieniony model ruchu zolnierzy w jednostce ma zaskakujace konsekwencje np atak lekkiej kawalerii na lucznikow konczy sie jej wycieciem.. co z tego ze ma lepsze parametry skoro po szarzy kazdy lekkokonny otoczony jest przez kilku lucznikow, w efekcie gromada polnagich gostkow mieczami wielkosci noza do masla wycina mi caly oddzial kawalerii i niech mi ktos powie ze to realizm.. dla odmiany ciezka kawaleria troche przegieta jak na te czasy.., ekonomia znow za bardzo nastawiona na handel w efekcie emocje sa tylko na poczatku kampanii potem mozesz sobie kupic co tylko zechcesz armia zlozona z pretorianow? nie ma sprawy nawet na trzy takie kasy starczy, reforme wojskowa przeprowadzilem kolo 240 pne..w efekcie zeby gre urozmaicic rezygnuje z budowy wysokopoziomowych misji handlowych i farm, a tak na brak kasy nie narzekam.. fatalnie rozwiazano stopniowanie poziomu trudnosci, bitwy morskie na vh to czysty masochizm, bitwy ladowe roznia sie chyba tylko tempem zdobywania przez jednostki doswiadczenia, zreszta daje to smieszne efekty kiedys pobilem glowna armie kartaginska z wysokopozimowym generalem i sloniami i zaden oddzial nie awansowal na wyzszy poziom dosw ale potem szturmowalem mala osada wiekszosc piechoty nawet nie wziela udzialu w walce ale awansowal co drugi oddzial.., innym razem gieneral awansowal o trzy gwiazdki! fakt ze bitwa byla trudna ale bez przesady.. a admiral ktory dostal dwie po przegranej? zabawne ze takie rzeczy nie dzieja sie na srednim poziomie ktory chyba niczym sie poza tym nie rozni [wczesniej roznica dotyczyla morale ale teraz nie zauwazylem..] krotko mowiac mam mieszane uczucia, ciekaw jestem czy tylko ja tak marudze czy was tez nie wszyskie zmiany ucieszyly? i macie moze pomysly na inne zmiany ktore by rozruszaly czesc bitewna?
13.03.2005
17:59
[182]
Attyla [ Legend ]

Uwaga!!! "Poprawione" Kapłanki Artemidy! Statystyki znacznie pogorszone. Zwłaszcza zmniejszenie HP jednostek z 2 do 1 dużo dało. Panienki przestały być nietykalne. Poza tym nie walczą już mieczami a sztyletami. Jedyne, co polepszyłem, to doprowadzenie liczebności do 34 liczebności standardowej. Obecnie nie są lepsze od łuczników Kreteńskich, ale bardzo drogie(ponad 2000 za sztukę), długo szkolone (3 tury) imniej liczne. Egipcjanie otrzymali normalną falangę, słonie bojowe a generał nie jeździ już rydwanami. Generalnie zostali "zgreczeni", choć nie do końca. Słonie, ponieważ nie indyjskie a afrykańskie mają gorsze statsy niż słonie Seleukidów. Wogóle słonie może zaciągać każda nacja posiadająca odpowiednie prowincje z odpowiednią infrastrukturą.
14.03.2005
11:24
[183]
Drackula [ Bloody Rider ]

A to noje zabawy i rezultaty :)
14.03.2005
11:25
[184]
Drackula [ Bloody Rider ]

...
14.03.2005
11:31
[185]
Attyla [ Legend ]

czy mi się wydaje, czy ta straż królewska ze Sparty nosi lorica segmentata?:D Mi się udało wrzucić do gry jazdę tessalską, która wygląda jak macedońscy lansjerzy. Tyle, że to jednostka wyłącznie najemna. Pracuję też nad dodaniem piechoty półciężkiej, która istniała w każdej armii hellenistycznej, a której gra nie uwzględnia.

testuję też możliwość uzależnienia trenowania jednostek od stanu zabudowy miast (tzn, żeby trening był możliwy wyłącznie we "własnych" koszarach. tzn nie przejętych od wroga. Tyle, że nie bardzzo wiem jak to zrobić. Jedyne, co mi przychodzi to dodać do wymagań odpowienie świątynie.
14.03.2005
11:42
[186]
Crov [ Pretorianin ]

Drakula --> no nie powiem. Świetnie się to prezentuje.
Jak możesz to zapodaj zmiany mi na maila crov@interiapl
14.03.2005
12:01
[187]
Karol57 [ Legionista ]

Witam

Obserwuję Wasze działania odnośnie zabaw z wyglądem jednostek i dostępnymi jednostkami. Mam propozycję jest taki komplet skinów dostępny w modzie Webbirds dotyczący wszystkich armii, czy może Drakula i Attyla nie moglibbyście opracować taki mod. Macie ciekawe efekty a w ten sposób tacy jak ja mieli by też dostęp do Waszych skinów.

Zrobić mod czy pack skinów właśnie obejmujący zbalansowane jednostki z ładnymi skinami (byle miały jakiś związek z historycznymi), lub nawet połączyć go ze skinami Webbirdsa, które są szczególnie dobre w odniesieniu do Rzymu.

Swoją drogą Drakula rzeczywiście Twoi Grecy bardzo klimatycznie wyglądają zapodaj jakiś link

Attyla mam prośbę daj zapisz statsy amazonek do pliku tekstowego. Pytanie jeszcze czy można rekrutować amazonki na rydwanach z Hyperboreyi.

Pozdrawiam
Karol
14.03.2005
12:34
[188]
Drackula [ Bloody Rider ]

aha----> ja nic z wygladu nie robilem bo nie mam do tego cierpliwosci. Juz samo grebanie w plikach co by poprzerabiac te jednostki tak zeby nie byly walcem drogowym przyprawia mnie o dgrawki :)

Crow----> wyglad jednostek z labda jest z tad - wwwtwcenter.netforumsindex?act=Attach&type=post&id=327739
Jednostki z ta faja morda sa z jakiegos innego moda, jednak nie pamietam nazwy. Przesle CI go na maila jednak nie wrzucaj do gry plikow txtowych z tego moda bo rozbalansujesz wszystko kompletnie. Ktos podniusl HP wszytskim jednostka przez co lucznicy stali sie bezuzyteczni, chyba ze im swiekszyc liczbe ammo i szybkosc strzelanai porownywalna do karabinu maszynowego.

Wciaz szukam ladnie wygladajacej jazdy greckiej ale puki co nic ciekawego nie mam. Oczywiscie luczniczki Atremidy tez mam jednak inaczej przestatsowane niz attyla to uczynil :)

Karol57----> pewnie ze sie da, kwestia zmian wpisow w pliku :).

Gdzie ustawic aby Gwrdzisci spartanscy mogli byc rekrutowani tylko w Sparcie? Nie udaje mi sie tego ustawic. Prubowalem cos z HIDE resources w Pliku budynkow jednak bez rezultatow.
14.03.2005
12:38
[189]
Attyla [ Legend ]

sprawdzę w domu i dam znać
14.03.2005
12:56
[190]
Crov [ Pretorianin ]

Drakula --> Dzięki

Ja chcę tylko zastąpić tych zwalonych spartan.
Podmiana grafik chyba starczy.

Popodmieniał bym jeszcze kilka orginalnych graf bo mnie aż trzęsie na ich wygląd.
jak ta grecka kawaleria kałbojska ;)
14.03.2005
13:00
[191]
Attyla [ Legend ]

Crov: chodzi ci o kapelusze jazdy greckiej? Sęk w tym, że oni nosili coś takiego. Cała jazda hetajrów Filipa i Aleksandra nosiła kapelusze skórzane o podobnym kroju (tzn z rondem opuszczonym do dołu). Zresztą nie ma się co dziwić, oni też musieli bydło zapędzać do zagród:D
14.03.2005
13:05
[192]
Drackula [ Bloody Rider ]

Crow, Attyla----> lubicie grzebac w plikach? jesli tak to moze i mi byscie sie przysluzyli. Koles robi fajne grafiki do hipolitow ze zroznicowaniem na miasta. Problem z tym ze trzeba by bylo porobic Hidden resurces do nich w kadej prowincji. No i stadnadrowych armoured hipolotw zamienic na takich ladniejszych. Macie chlopaki wyzwanie, bo mi nie bardzo sie chce :)
14.03.2005
13:16
[193]
Drackula [ Bloody Rider ]

coz na zachete - >
14.03.2005
14:31
[194]
Kostek_K [ Centurion ]

Drackula---> żeby Gwardzistó miec tylko w sparcie w pliku export_descr_buildings.txt wklejasz
recruit "spartan royal guard" 0 requires factions ‹ greek_cities, › and hidden_resource sparta recruit "reforged spartiate pentekostys" 0 requires factions ‹ greek_cities, › and hidden_resource sparta
w odpowiadnim budynku (barakch) kiedy chcesz zeby byli dostpeni zaleznie od wielkosci miasta.
14.03.2005
15:12
[195]
Attyla [ Legend ]

nie, no to jest rzeczywiście piękne. Tylko nie wiem, czy podział na miasta ma sens jakiś. I tak stanu politycznego Grecji w III w. odtworzyć się nie da w grze. Niby mieli te swoje związki, ale różnice między wojskami poszczególnych poleis nie były na tyle duże, żeby je od razu wyodręniać. Zdażały się wyjątki takie jak Święty Zastęb z Teb czy Spartanie, ale to wyjątki potwierdzające regułę.
14.03.2005
15:27
[196]
Drackula [ Bloody Rider ]

Kostek-----> lipa, tak zrobilem ale jeszcze cos w innym pliku trzeba zmodyfikowac co by do mapy dodawal te hidden resources :(

Attyla-----> pewnie ze piekne, ale jaka frajda miec wojsko z innymi tarczami, i chelmami na przyklad. A i ststsy mozna im zmienic co by kazde miasto mialo cos innego do zaoferowania. Ja to pewnie zrobie u siebie wczesniej czy pozniej ale to dopiero jak kolo wypusci wkoncu tego moda co moze jeszcze potrwac. Bo niestety nie udostepnil jeszcze plikow graficznych a mi nie chce sie bawic teraz w 3dmaxa. Mam ciekawsze rzeczy do roboty jak granie w EQ2 i pisanie pracy :)
Puki co to zmienie sobie wszystkich hipolitow co by bardziej dostonie wygladali (roniez militie) i reprezentowali panstwo Sparty (hmm moze to tez w grze zmienic :])
14.03.2005
15:32
[197]
Attyla [ Legend ]

Ja nie radzę sobie z grafiką...
14.03.2005
21:01
[198]
Kostek_K [ Centurion ]

Drackula----->Jak sciagałes Gwardzistów i penkostys to tam wszystko jest co i jak i do czego w pliku .txt bo tak to nie wiem co tam namieszałeś ze nie masz ich tylko w sparcie.
U mnie Gwardzisci i Penkostys od razu tylko i wyłacznie w Sparcie mogłem rekrutowac tak samo jak Ateńskich hoplitów tylko w Atenach, aha gram teraz na RTR 5.4 ale nie wiem czy to powinno miec jakiekolwiek znaczenie. Masz taki katalog w Data jak UI ?? moze tam cos? Bo naprawde nie wiem...
14.03.2005
21:35
[199]
Kłosiu [ Senator ]

Jakie mury, taka wieza :D
Zdebialem ja zobaczylam ta wieze - jest cala obita blacha. Czy takie wieze faktycznie robiono w starozytnosci? W sumie sie przydala, bo Egipcjanie z wiez strzelali z balist plonacymi strzalami :)
Mury epickie to juz jakby nieludzka skala, az sie wiezyc nie chce ze mozna cos takiego zbudowac :)
15.03.2005
01:30
[200]
Karol57 [ Legionista ]

Witam

Panowie potrzebuję pomocy przy tworzeniu ikonek dla nowych jednostek jak to zrobić wiem że jest to coś z plikiem Datapack jak to rozpakować? Bo nie wiem jak to zrobić by zmienić ikonki przy info przy jednostce i tej na polu bitwy. Pomocy chciałbym to zrobić ale niestety nie umiem

Pozdrawiam
Karol

Proszę o bardzo szczegółowe instrukcje acha wiem jeszcze o programie Xpack ale nie umiem się nim posługiawać.
15.03.2005
09:22
[201]
Crov [ Pretorianin ]

Attyla --> to ci grecy gustu nie mieli. A my teraz musimy estetycznie cierpieć przez nich ;)))

Kłosiu -- > Była jedna taka wieża z RODOS. I z tego co widze to na jej podstawie powstał wizerunek takiej wieży. FAJNO :)
15.03.2005
09:51
[202]
MANOLITO [ Generał ]

kłosiu ---> a no robiono, bardziej zaawansowane technicznie armie, obijały ołowianymi lub miedzianymi blachami nawet zwykłe tarany, i bardzo często robiono to z okrętami, używając miedzianych prefabrykatów.
15.03.2005
09:55
[203]
Kostek_K [ Centurion ]

Crov---->Pokrywanie wież oblężniczych przez rzymian metalowymi płytkami było w okresie cesarstwa czymś normalnym zalezało to tylko od dlugości oblezenia i jakosci murów obronców min. w czasie zdobywania Jerozolimy używano takich wież pokrytych metalowymi płytkami
15.03.2005
10:02
[204]
Karol57 [ Legionista ]

Witam

Ponownie proszę o pomoc co robić z by wprowadzić ikonki do info o jednostce i na polu bitwy. Po za tym jest mod zrobiony przez vlada i Hellenic World ma ciekawe skiny do hoplitów i wyszedł nowy mod SPQR: Total War 2.0

wwwtwcenter.netforumsindex?showtopic=23609

Pozdrawiam
Karol
15.03.2005
11:18
[205]
Karol57 [ Legionista ]

Witam

Jeszcze raz o tych nieszczęsnych ikonkach już wiem że trzeba użyć Xpack tzn trzeba go umieścić w pliku Datapack ale po rozpakowaniu pokazują mi się same foldery bez ikonek. Co zrobić żeby zobaczyć te nieszczęsne ikonki i co zrobić by wsadzić tam własne ikonki? Czy następnie trzeba to jakoś znów spakować żeby działało to z nowymi ikonkami. Pomocy!!!

Pozdrawiam
Karol
15.03.2005
11:27
[206]
Attyla [ Legend ]

Może spróbuj na innym forum. Tu najwyraźniej nikt nie wie. Ja na pewno nie wiem.
15.03.2005
13:33
[207]
Attyla [ Legend ]

Czas na raport:
zabawa Seleukidami na vhvh

Początek standardowy: zalew szamba. Przez pierwszych kilkadziesiąt tur wojna ze wszystkimi sąsiadami. Zaatakowali ze wszystkich stron, kiedy nie byłem zupełnie przygotowany.Jedynym wyjątkiem Byli Grecy. ci nie zaatakowali, ale wiedziałem, że zaatakują, jeżeli wybiorę się przeciwko Pontowi. Dlatego po zebraniu wczesnej armii (5x pikinierzy, 2x rydwany, 4x milicja konna, 3x łucznicy kreteńscy) zdecydowałem się zabezpieczyć tyły, tzn odebrać Grekom Pergamon. Czas był najwyższy, bo Grecy zebrali armię i zaczęli się kręcić w okolicy Nikomedii. Zaatakowałem i w pierwszej bitwie rozniosłem Greków w puch. Potem wystarczyło wziąć Pergamon, co po zniszczeniu większości ich sił w polu nie było trudne. Dalej standard: zająłem się jednocześnie Pontem i Egiptem. Po zniszczeniu pontu armia azji mniejszej ruszyła przeciw Armenii. Zdążyłem też utworzyć armię w Seleucji, którą pchnąłem przeciwko Partom.
W każdym razie podbój odbył się bez niespodzianek. Nie o tym zresztą miało być. Chodzi o to, że osłabienie słoni spowodowało, że darowałem sobie ich szkolenie. Okazało się jednak, że winna była błędna taktyka a nie sama broń. Słonie trzymałem zawsze na skrzydłach szyku tuż przed kawalerią. Łucznicy wroga mieli więc świetny prospekt i szybko doprowadzali zwierzęta do szału. Zmieniłem więc szyk. Słonie wraz z kawalerią są dalej na skrzydłach, ale są cofnięte do linii łuczników.
Wybrałem się do Grecji właściwej, bo w Azji nie było już nic do zdobycia, więc o mało nie zapłakałem:D. Tam zaś niezły kocioł. Rzymianie naparzają się z Grekami a Macedonii nie ma. Zamiast nich wolna Laryssa i imperium Daków. Wylądowałem dwoma armiami i w pierwszej kolejności zająłem zbuntowaną Laryssę jako bazę manewrową. Obie armie składały sią z 3x srebrne tarcze, 2x legioniści, 2x słonie pancerne, 4x katafrakci ew. hetajrowie, 4x kapłanki Artemidy i 4x onagery. Jedna armia zasiedziała się w Laryssie a druga ruszyła na Daków. przyłapałem dwie ich armie w okolicach dawnej stolicy Mekedonów. Myślałem, że wystrzelam ich z onagerów i łuczników a okazało się, że oni też mają onagery. to zaś gwarantuje wielkie straty własne. Nie czakając więc na ruch Daków ruszyłem linią piechoty do ataku. Dakowie przeszli do k0ontrnataria. Mieli dużo więcej piechoty, więc byłem zmuszony ruszyć kawalerię. I tu szok. Słonie pancerne wpadły w piechotę Daków i rozmiosły ją na wszystkie strony. Zaraz za nimi na wroga wpadli katafrakcji. Skrzydła szyku daków załamały się i zacząły uciekać. W tym czasie jeden z pułków legionistów zaatakował straż generała i zabił wodza. To spowodowało lawinę wydarzeń. Falanga zmiotła z powierzchni ziemi centrum wroga a legioniści dzielnie ją w tym wspomagali. Słonie zaś i kawaleria przeszli do natarcia. Efekt tego starcia to niemal 2000 zabitych wrogów (okoli 1800) ze stratami własnymi 25 ludzi. Żeby było śmieszniej, to Dakowie mieli same mocne jednostki. Zaraz potem zaatakowałe drugą armię. Ta jednak nie miała onagerów. zacząłem więc ostrzałem artylerii co spowodowało skrócenie dystansu przez Daków. Skrócenie dystansu wprowadziło do akcji łuczniczki, które zaczęły siać spustoszenie w szeregach wroga. dakowie zdecydowali się przejść do natarcia, ale po drodze łuczniczki zabiły generała. Dalej ostrzał był tak intensywny, że wróg spanikował zanim doszło do walki wręcz. Kawaleria i słonie zajęły się zabijaniem uciekających. Wynik: ze stratą 1 kawalerzysty zabiłem około 1500 ludzi. W sumie ze stratą 25 ludzi zabiłem ponad 3000 wrogów i zająłem Tessaloniki. Masakra. Chyba odpuszczę Dakom, bo są słabi jak niemowlęta i wezmę się za Rzymian i Greków:D
15.03.2005
18:08
[208]
MAROLL [ Legend ]

Słuchajcie chłopaki wgrałem RTW na kompa i mam pytanie, gdzie moge znaleźć spolszczenie do Rome ?? Mam oryginalna wersję angielską nie myślcie sobie...
15.03.2005
18:10
[209]
MAROLL [ Legend ]

Aha proszę o jak najszybszą odpowiedź aby móc juz zacząć grać :))
15.03.2005
18:19
[210]
MAROLL [ Legend ]

Chłopaki proszę pomóżcie !!!!!!!!!
15.03.2005
23:17
[211]
Kostek_K [ Centurion ]

Trzeba sie szybko uczyc J. angielskiego nie ma rady
16.03.2005
01:25
[212]
wert [ Ronin ]

Moze tu?
Tam chyba w dziale download bylo spolszczenie ale nie jestem pewien czy bylo i czy dzialalo.
16.03.2005
09:01
[213]
Attyla [ Legend ]

Z tego co wiem, spolsczenie nie było robione. jest wersja polska RTW, więc na cholerę wywarzać otwarte drzwi? Jeżeli zaś ktoś chciał, to kupowaą wersję angielską. Trzeba było pomyśleć zanim wydawłeś kasę.
17.03.2005
10:42
[214]
Attyla [ Legend ]

Coś cichutko ostatno..

Małe pytanko:
trochę mi powoli chodzi RTW. Pytanie co zmienić by chodziło szybciej? Mam 2 Gb Ramu, procesor AMD 2 Ghrz i Radeona 8500. Czy nie należyłoby zmienić grafiki? A jeżeli tak to na jaką?
17.03.2005
10:43
[215]
Attyla [ Legend ]

jeszcze jedno. Chodzi o to by minimalnym kosztem osiągnąć maksymalne rezultaty.
17.03.2005
12:36
[216]
Kostek_K [ Centurion ]

Attyla---->w opcjach w ustawianiach zaawansowanych grafiki kliknij na auto detect dla twojego kompa sa tez 3 opcje szybkosc , jakosc i cos tam jeszcze :) i po zmnienieja wg uznania najlepiej max detali jednostek mniej na budynki czy teren no i wazna wielkosc oddziałów jak ustawisz na najwieksze to przy bitwie 2500 vs 2500 chłopa przy wysokich ustawianich bedzie ciąć zwłaszcza przy oddaleniu bo jak sie zoom zrobi na maly wycinek pola walki nie zwalnia
17.03.2005
12:41
[217]
Attyla [ Legend ]

Kostek: dzięki. spróbuję dzisiaj
18.03.2005
02:47
[218]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

nowa czesc
50 juz !! :)
27.03.2005
08:47
[219]
Ostrogski [ Centurion ]

chyba coś się spier_oliło

Czy tylko mi?
27.03.2005
09:18
[220]
Hitmanio [ KG 21 ]

Ostrogski ==> Tylko ci, jest 50 część...
wątek: Shogun, Medieval, Rome Total War - Uczniowie Sun Tzu cz. 49
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide