Czy sen jest wogóle potrzebny ??

06.05.2004
23:52
[1]
Septi [ Starszy Generał ]
Czy sen jest wogóle potrzebny ??

Witka all.Mam takie pytanie,czy sen jest potrzebny organizmowi ? bo np ja niespie już drugi dzień,odżywiam sie regularnie,pije napojde itd i mimo że drugi dzień już niespie jestem kompletenie nie zmęczony.Gdzieś czytałem że są ludzie,niewielka grupa który wogóle nie spi bo nie może usnąć i czują sie świetnie.Czy organizm po kilku dniach przyzwyczaji sie do braku snu ? czy raczej podczas takiego experymentu można wykręcic orła ?
06.05.2004
23:56
[2]
boocho [ Centurion ]

Z tego co mi wiadmo to podczas snu serce pracuje wolniej - odpoczywa. Nie śpij dalej to albo w końcu zaśniesz albo padniesz na zawał. Ale oczywiście moge się mylić i cała ludzka populaja marnuje średnio osiem godzin na dobę:)
06.05.2004
23:56
[3]
PAW666THESATAN [ DP Jasio aka T-666 ]

hmm no nie wiem ja jak niespalem okolo 35 godzin i w tym czasie spozylem jakies 2 litry piwa, ale jadlem rowniez normalne posilki i owoce, i poszedlem potem na dwor to kompletnie nie wiedzialem co sie dzieje ;] wiec takie zbyt dlugie nie spanie wg mnie nie jest zbyt dobre
07.05.2004
00:00
[4]
Dagger [ Legend ]

Podczas snu organizm sie regeneruje - wiec sen jest niezbędny.

Co do braku snu - polecam po tym czasie np. 2 dni bez snu wykonać jakies czynności, które sprawdzają szybkość reakcji - dowiesz sie jaka wtedy jest róznica :P
07.05.2004
00:00
[5]
Septi [ Starszy Generał ]

Hm jakis link by sie przydał mówiący o takowym zagadnieniu.
07.05.2004
00:01
[6]
MasterDD [ :-D ]

Z tego co mi wiadomo, to jest jak najbardziej potrzebny :]
Kiedys testowalem na sobie, 2 dni nie spalem, ale 3ciego z rana wystarczylo ,ze zamkne oczy i jakby zapadam w sen na pare sekund, spadam na kanape i BOOM! LOL jak spalem? heh, w 5 osob chyba testowalismy, poprostu wspaniale uczucie hehehe, lolowate :D polecam :D

Co do tych innych ludzi, to wiem ,ze organizm mozna przyzwyczajac. Najpierw spac 6 godzin, przez pare dni, potem 5, a potem nawet 4h. Z tym ,ze organizm podczas snu robi jakas "defragmentacje" w mozgu (Newsweek kiedys o tym pisal "Po co snimy") i teraz bez tego snu jestesmy jakby "nie na (c)hodzie". Organizm jest wycieczony, glowa boli, nie mozemy sie skupic, skoncentrowac itp.

Tak jak mowilem, organizm mozna jednak przyswoic do pewnych zmian, ale te zmiany rowniez maja swoje granice.
W gazecie czy w radiuTV tez podawali przypadki zgonow typu - jakis gosc od 6 dni siedzial tylko przed kompem i czasem cos zjadl. Nie wnikam w co gral, ale widocznie gra go ostro wciagnela i po 6 dniach chlopak nie wytrzymal i zgon na klawiaturze....

IMHO snic 3ba :D wkoncu tam przytrafia sie masa dobrych rzeczy i wirtualnie mozna robic co sie tylko zechce :D
Po wycieczonych dniach nawet marzymy o snie... och ach, a jakie to jest potem przyjemne ,hyh :D

Ale kocham bardziej noce od snu, wiec wole nie spac, przebajerowac noc, a spac w dzien. NIestety czasem czesto warunki na to nie pozwalaja...

Pozdro i milego snu :D
07.05.2004
00:02
[7]
SULIK [ olewam zasady ]

najdluzej nie spalem ponad 50h - niestety serce zaczelo mnie bolec :|

podobno po 75h bez snu zaczynasz miech haluny
a po 100h dochodzi do zejscia smiertelnego

i jest sen jest potrzebny z kilu powodow
1. dzieku snie zapamietujesz (opowiedz co dzialo sie przez ostatnie 24h... nie pamietasz ? za malo snu)
2. organizm wypoczywa

za niedlugo zaczniesz pocic sie jak swinia, ciezko bedzie Ci oddychac, bedzie krecic CI sie w glowie, bedziesz mial klopoty z funkcjami motorycznymi

zycze powodzenia
07.05.2004
00:04
[8]
SULIK [ olewam zasady ]

acha dodam jescze ze po 50h zaczelem wymiotowac :|

MasterDD - ja ptrzyzwycailem raz ogranizm do spania tylko 2-4h na dobe :)
07.05.2004
00:04
[9]
Orgasmatron [ ignoruj mnie ]

Znam gościa który niespał 5 dni:) Tylko że lubił puder:P
07.05.2004
00:07
[10]
Werter [ 1488 ]

Orgasmatron --->
a potem przespał tydzień?;)
07.05.2004
00:11
[11]
SoulHunter [ Bad Boy ]

hym czy ja wiem nawet jak bym się starał to nie ma bata żebym pare dni nie spał po góra 2 same mi się oczy zamkna no chyba że bym był gdzieś na balach z dobrą młucką ;)
07.05.2004
00:12
[12]
Orgasmatron [ ignoruj mnie ]

No tak i schudł przez ten czas chyba z 8 kg.
07.05.2004
00:13
[13]
Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Sen nie jest właściwie potrzebny ciału, poza mózgiem. Nie stwierdzono, aby brak snu w jakikolwiek sposób wpływał na całą resztę ciała. Ale brak snu, przynajmniej ponad 3 doby zaczyna skutkować rozchwianiem emocjonalnym, depresją, stopniowo pogorszeniem pamięci, refleksu... potem trafiają się halucynacje, cokolwiek odmienne stany świadomości itd itd.
Prawdopodobnie po mniej więcej 14 dniach następuje śmierć w wyniku stresu - konkretnie, dochodzi do rozregulowania układu odpornościowego i do widzenia... z tym, że jest to przypusczenie, gdyż rzecz jasna nie jest znany nauce jakikolwiek przypadek śmierci wskutek braku snu.

Przy okazji - brak snu przez 2-3 doby nie jest szczególnym problemem. I jeszcze jedno - brak snu nnie powoduje nieodwracalnych następstw. W każdym razie nie przy braku snu krótszym niż 10 dni.
07.05.2004
00:13
[14]
MasterDD [ :-D ]

SULIK => wow, niezle, a przez jaki okres czasu? Tydzien wytrzymales? :D

Ja nie spie powyrzej 6h na dobe. Ale czuje ,ze brakuje mi snu, wiem o tym dobrze, ale nie chce spac - wole noc :]
Wiem wiem, moze mam "dziwne filmy" ale mi naprawde podoba sie noc, dzien mnie juz wkurza, chociaz teraz gdy jest cieplo, to znowu zaczyna mi sie podobac :D
Ale i tak nie ide spac :D
07.05.2004
00:14
[15]
SULIK [ olewam zasady ]

SoulHunter - herbatakawa godzine przed snem i nie zasniesz, tylko godzine a nie zaraz przez snem - kofeina najwieksze stezenie w organizmie ma wlasnie godzine po spozuyciu :)

a okolo 5 rano ci sie juz nie bedzie chcialo spac :)
07.05.2004
00:15
[16]
SULIK [ olewam zasady ]

MasterDD - tydzien ? chyba mnie nie doceniasz - prawie cale poprzednie wakacje :D
rekord tez padl wlasnie w nie :D
07.05.2004
00:33
[17]
Chacal [ ? ]

zeszły tydzień miałem taki że spałem po 2h na dobę aż w końcu ostatniej nocy nie przespałem w ogóle i w jakiś sposób musiałem przyzwyczaić organizm do takiego stanu rzeczy bo po tygodniu w którym przespałem łącznie tyle ile normalnie można w jedną noc, byłem całkowicie przytomny, aktywny i w dobrym nastroju.

Co do kawy, czy herbaty to na mnie to nie działa. Owszem jestem troche pobudzony, ale nie mam problemów z zaśnieciem. Godzine temu wypiłem herbatę a zaraz po niej dość mocną kawę ale bez problemu mógłbym teraz iśc spać. I idę :)

Swoją drogą kiedyś czytałem że da Vinci sypiał co 4h po 15 minut - nie wiem ile w tym prawdy ale może warto kiedyś sprawdzić :)
07.05.2004
00:48
[18]
SULIK [ olewam zasady ]

Chacal - tez tak myslalem, ze na mnie herbatakawa nie dziala - ale prawda jest taka, ze zawsze dziala - zwieksza tentno przeplywu krwi, powoduja w tym samym wieksze zapotrzebowanie komorek na tlen... a zreszta co ja bede dalej pisal - samcznych snow - tylko pamietaj z biegiem czasu tolerancja na kofeina sie zwieksza wraz ze spozyciem, a dla dzieci jest smiertelnie niebezpieczna :)

a co do tego jak spal da Vinci - to by musial spac 1.5h na dobe :)
ogolnia dalo by sie - teoretycznie jest to niezle dla pracy mozgu - bo czesto sie odpreza, ale z drugiej strny calkowicie rozregulowuje organizm :(

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-07 01:05:02]
07.05.2004
01:03
[19]
Qbaa [ Generał ]

w ciągu tygodnia śpie po 4-5 godzin, w weekendy spie po 9 godzin :)
i odczuwam skutki w szkole - kiepsko z pamięcią :)
kawy nie piję

SULIK ---> raczej 1.5h na dobę :)
07.05.2004
01:06
[20]
SULIK [ olewam zasady ]

Qbaa - wyedytowane

to zacznij pic napoje kofeinowe - zwiekszaja predkosc myslenia i dodatkowo zwiekszaja koncemntracje
herbata wystarczy (sam nie pije tez kawy, bo po porstu nie lubie)
07.05.2004
01:07
[21]
MasterDD [ :-D ]

Hmmm, bede musial sprobowac nie spac przez ponad 3 dni :>>>
Chce miec te halunki, ciekawa sprawa. Zastanawiam sie czy to bedzie lepsze od grzybow :D (halunkow)
07.05.2004
01:14
[22]
SULIK [ olewam zasady ]

MasterDD - te halunki nie naleza do najprzyjemniejszych :|
pojelaga bardziej na efektach swietlnych - i nadwrazliwosci na swiatlo + rozmycie obrazu wraz z jego drzeniem i wirowaniem - czujesz sie raz jak bys leacial, a zaraz jak bys dazyl w smole

ogolnie bardzoi dziwne ucziciue i raczej nikomu mu go nie polecam doliczajac do tego jeszcze efekt arytmi serca i pocenia sie
07.05.2004
01:15
[23]
DeV@sT@toR [ Senator ]

No raczej bez snu to nie wytrzymasz, halunki murowane, ale jeśli chcesz możesz spróbować sypiać 3-4 godz na dobę przez dłuższy czas. Ja tak z nielicznymi wyjątkami przetrwałem ponad pół roku, ale gdy ostatnio naszło mnie na myślenie przed lustrem to doszedłem do wniosku, że jeśli szybko czegoś w swym trybie życia nie zmienię to albo wykituję, albo będę zarabiał forsę jako statysta w filmach o Oświęcimiu. Ostatecznie mógłbym też zagrać w jakimś science-fiction bo gały mam podkrążone jakbym z grobu wyszedł. W każdym razie życzę powodzenia i uprzedzam - to naprawdę grozi śmiercią :)
07.05.2004
01:28
[24]
Adamss [ -betting addiction- ]

Jest potrzebny. Inaczej byłbym rano zmęczony.

P.S I tak jestem zmęczony :))).
07.05.2004
02:02
[25]
deTorquemada [ Pamiętaj ]

Nie no co Ty ... natura glupio wymyslila, zeby spac. Co za kretynizm. Ciesze sie, ze pytasz, bo ludzom czas otworzycz oczy. Sen jest niezdrowy sluchajcie ! Po co spac jak mozna klikac. Odzywiajcie sie i wyprozniajcie regularnie i sen nikomu nie bedzie potrzebny !

To powiedziałem ja Jarząbek


Ide spac.
07.05.2004
02:15
[26]
SULIK [ olewam zasady ]

deT - idz juz spac lepiej :D
07.05.2004
02:30
[27]
fader [ Chorąży ]

hmmm generalnie nie wiem jak to jest z innymi ale jak robilem w ochronie w sytemie 2448 to nie bylo mocnego zeby sie nie przespal wystarczalo godzinke dwie przekimac na dobe i spokojnie mona bylo siedziec 48 jest tez inna strona medalu co innego siedziec w domu albo w innym miejscu kiedy wiesz ze jak cie przycisnie to mmozesz sie polozyc a zupelnie co innego jak wiesz ze nie mozesz isc spac.... w domu przed kompem bez problemu moge wysiedziec 48 fakt ze pozniej musze to odespac.... :) a tak btw kiedys mielismy z qmplem akcje ze siedzielismy we dwoch 48h w robocie jak pozniej ogladalismy kasety tak od 4 rano dugiego dnia wygladalismy jak lunatycy ;)
07.05.2004
02:47
[28]
Septi [ Starszy Generał ]

Hm no ja tam nie wiem jak to jest.Kiedyś w jakimś programie oglądałem że koleś nie spał przez 2 tygodonie.Of course odżywiał sie normalnie:sniadanie,obiad,kolacje.Także trudno powiedzieć jakby to było.Zresztą nie za bardzo chce sie przekonać,po 7 dniach padniesz jak mucha i żegnaj świecie,nawet nie będziesz wiedział kiedy.
07.05.2004
02:53
[29]
Dayton [ Generał ]

oj ja moge dlugo nie spac, ale niestety potem musze to nadrobic... a fajnie byloby nie spac - byloby wreszcie wiecej czasu :)
07.05.2004
02:57
[30]
SULIK [ olewam zasady ]

Septi - normalnie nie mozna sie odzywiac, trzeba sie odrzywiac wiecej i lepiej jak nie spisz, poniewarz organizm spala wiecej tluszczu i zasobow "sprzetowych" organizmu
07.05.2004
06:20
[31]
SULIK [ olewam zasady ]

ok ide spac - zovbaczymy za ile wstane :D
07.05.2004
06:29
[32]
PROSZATAN [ Apokalipsa ]

Sulik ------> sadze ze o 13.00 :P
07.05.2004
07:45
[33]
klod____ [ Generał ]

tez kiedys eksperymentowalem ze snem

przez miesiac spalem 3h na dobe

ale powiem wam ze tak mi zaczynalo "odwalac" ze az sie pzestraszylem ;)
mialem pelnoobjawowa manie ;) co samo w sobie bylo fajne;)
ponoc w czasie bialych nocy za kolem polarnym ludzie miewaja podobne stany
07.05.2004
07:46
[34]
*...:::JaRo:::...* [ stara beka dobrze kisi ]

Hm....sen jest potrzebny (np.dla mnie) bo kiedy wracam pijany to czeka na mnie przytulne łóżeczko :))))
07.05.2004
09:00
[35]
MarcinRegin [ Konsul ]

Kiedyś armia amerykańska chciała stworzyć żołnierza, który nie potrzebowałby snu. Eksperymentowano długo i namiętnie, ale w końcu dano sobie spokój. Było o tym na Discovery.
07.05.2004
09:09
[36]
ZeTkA [ ]

sulik-- heheh masz racje ja po 73 godzinach bez snu zaczelam miec haluny sluchowe slyszalam rzeczy ktorych nikt nie slyszal ;))

septi-- sen jest potrzebny do regeneracji organizmu i ukladu nerwowego bo zbyt duza ilosc bodzcow nerwowych powoduje wlasnie jak np w moim przypadku haluny ;)
sen jest potrzebny

tutaj podaje za mediwebpl
spędzamy aż 13 trzecią naszego życia śpiąc. Jako niemowlęta potrzebujemy 16 godzin snu, jako dorośli śpimy przeciętnie 7-8 godzin na dobę. Chociaż do końca nie wiadomo jak długo człowiek może wytrzymać bez snu, to wiadomo jednak, że zwierzęta umierają po 4-12 dniach bezsenności, a człowiek już po 2 dniach bez snu jest zmęczony, rozdrażniony, nie może skupić uwagi, wolniej reaguje na bodźce, miewa halucynacje oraz traci inicjatywę i zdolność do pracy. Nie powinniśmy się niepokoić, jeżeli śpimy w nocy tylko 5-6 godzin tak długo, jak długo czujemy się wypoczęci w ciągu dnia. Nieprzespana noc od czasu do czasu też nie zagraża naszemu zdrowi, zaległości łatwo nadrobimy następnej nocy. Trudności z zaśnięciem lub zaburzenia snu (szczególnie te związane z naszym stanem emocjonalnym, a więc strachem, smutkiem czy niepokojem) zdarzają się dość powszechnie i nie powinny wzbudzać obaw. Jednak dłuższe okresy niedosypiania lub regularnego przerywania snu mogą wywierać negatywny wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne. Taki stan określany jest bezsennością. Jeśli cierpisz na bezsenność przede wszystkim powinieneś przeanalizować swój tryb życia, nawyki i stan emocjonalny - być może to właśnie one są przyczyną zaburzeń snu. Bezsenność może też być objawem różnych stanów chorobowych.

07.05.2004
10:16
[37]
mos_def [ Generał ]

Z fizycznego punktu widzenia dla naszego orgaznizmu sen jest nam kompletnie zbedny...ludzkie cialo jest samowystarczalne i tak jak potrafi sie regenerowac bez potrzeby snu, to jest stwierdzone naukowo
Sen potrzebny jest tylko mózgowi do tak zwanego zdefragmentowania dysku ;) czyli poukladania sobie wszystkich zbieranychh informacji w odpowiednie miejsca

O ironia mozna organizm ludzi przyrownac do kompa l;)
Tak jak podzespoly komputera tak i narzady ludzkie moga pracowac praktycznie non stop odpowidnio zasilane
a jedynym slabym punktem jest "system" zarzadzajacy jednostka ;) jesli bedzie pracowal dlugi czas bez "restartu" porpostu sie zapcha i zawiesi..hehehe
07.05.2004
10:34
[38]
SULIK [ olewam zasady ]

posztan - blad 30 minut temu, ale jadlam sniadanie - a teraz ide na faki z chemii :D

ZeTkA - no zwidy sluchowe sa straszne, ale jednak wzrokowe (ciemne plamy przemieszczajace sie gdzes w oddali) sa maxymalne :> - tylko szkoda, ze haluny akurat zaczelem miec na wyjedzie z kumplami do jakiegos lasu :D - to byla jazda na neuronkach :]

a co do niespania, niby to Twoje zrodlo pisze ze jest sie zmenczonym itp... ale mnie najczesciej dobrze is zybko sie myli wlasnie po nieprzespanej nocy :)
07.05.2004
10:35
[39]
Conroy [ Dwie Szopy ]

Hmm... ja nie śpię teraz już 26 godzin (obudziłem się wczoraj o 9.00, potem noc u kumpla z tym, że poprzedni sen trwał 5 godzin :D). Na razie czuję się nieźle, tyle że jestem rozkojarzony. Teraz do szkoły. Z ciekawości zrobię test i położę się jak najpóźniej pewnie koło 23.00. Razem to będzie 38 godzin. Zdam wyniki w sobotę :D.
07.05.2004
10:42
[40]
Dexter666 [ aka Harnaś, aka eiP ]

raz mi się zdarzylo, ze wstałem o 9 czyli normalnie...koledzy prszyli i nie spałem tej nocy ktora przychodizła...rano poszedłem na dworzec odebrac kuzyna z Niemiec, wrocilismy do domu i nie miałem ochoty na jedzenie, na rozmowe, na komputer?!?!?! co jest niemozliwe hehe... poszedlem spać o 13... jestem słaby szybko i trudno by mi było wytryzmać dwa dni bez snu. A tak w ogóle to kocham spać, najlepsze uczucie jest wtedy gdy po ciezkim dniu połoze głowe do poduszki. mhhh jak w niebie. No i oczywiscie ze jest potrzebny, bez snu zginiesz!! ciało, mózg, psycha potrzebuje snu.
07.05.2004
11:15
[41]
rtomiczek [ Pretorianin ]

Pewnie ze sen jest niezbedny...
Dzieki temu mozemy marzyc o nagiej i ostrej lasce :D
07.05.2004
14:17
[42]
Qbaa [ Generał ]

SULIK
te halunki nie naleza do najprzyjemniejszych :|
pojelaga bardziej na efektach swietlnych - i nadwrazliwosci na swiatlo + rozmycie obrazu wraz z jego drzeniem i wirowaniem - czujesz sie raz jak bys leacial, a zaraz jak bys dazyl w smole
właśnie to od czasu do czasu mam, z tym że bez rozmywania. efektu brodzenia w smole raczej też nie miałem, bardziej czułem że zaraz odlece :)
w dzień widzę światełka i ciemne plamki, a w tylko nocy światełka (plamki chyba za ciemne :P) :)
i akurat te światełka nie są złe ;)

ogolnie bardzoi dziwne ucziciue i raczej nikomu mu go nie polecam doliczajac do tego jeszcze efekt arytmi serca i pocenia sie
racja, dziwne uczucie. ale ja na szczęście nie doświadczyłem arytmi serca, a pocenie się mam raczej umiarkowane :)

ps dziś spałem 3 godzinki, z przyczyn wyższych... :(
07.05.2004
14:24
[43]
Rubaszny_Rabarbar [ Pretorianin ]

Jak bym nie spał to bym chyba padł no i gdzie te sny o dziewczynkach :)
07.05.2004
14:39
[44]
Maliniarz [ Konsul ]

A ja cgdzies czytalem ze mozg po okolo 90 godzinach braku snu po prostu nei wyrabia. Efektem moze nawet byc smierc. Nie radze eksperymentowac, ja jak nie spalem raz 2 dni to sam siebie sie balem - bylem innym czlowiekiem gadalem jakies glupoty i wogole ... to jest z cyklu - do not try this at home or at all ... ale to Twoje zycie i sam decyduj kiedy chcesz je skonczyc.
07.05.2004
14:48
[45]
QQuel [ Master of Puppets ]

Jasne że jest potrzebny, chociaż ja kładę się spać o 4 nad ranem a wstaję o 6.30 i nie jestem wogóle zmęczony, to sen jest potrzebny.... Nie wiem po co ale jest:P.
07.05.2004
14:54
[46]
BRzYDak [ Pretorianin ]

mi zdazyło sie kiedys nie spac ponad 3 doby jakies 75-6 godzin w tym czasie malo jadlem (gdyz duze ilosci jedzenia powoduja sennosc) i pilem po 5-6 mocnych kaw na dobe a wszystko dlaetgo ze siedzilam nad projektem na ktory milem 4 dni a robilem go od 0 fakt jest taki jednak ze gdy po oddaniu projektu wracalem do domu to usnalem w autobusie i dopiero na petli obudzil mnie klierowca (co i tak latwo mu nie przyszlo) gdy dowloklem sie do domu spalem prawie 19 godzin by zregenerowac organizm...
takze wedlug mnie wniosek jest taki ze nie spac dlugo da sie al;e to wyniszcza organizm i potem potrezbuje on wiecej czasu na regenracje (czyt. sen)
07.05.2004
15:08
[47]
Bajt [ ]

Pisze teraz z pamieci, wiec moge sie pomylic. W bodajze grudniowym numerze Swiata Nauki byl artykul "Po co nam sen?" Wg niego podczas dnia, kiedy nie spimy pewne komorki w naszym mozgu sa uszkadzane (lub niszczone) przez tzw. wolne rodniki, ktore powstaja w wyniku przemiany materii w organizmie. Im wyzsza temperatura metabolizmu, tym wiecej komorek ginie. Spowolniona przemiana materii i nizsza temperatura podczas snu, pozwalaja zregenerowac zniszczone komorki.

Dobra, to tylko taki skrot, ale powinien wystarczyc. Mam nadzieje, ze sie nie pomylilem nigdzie :)

PS. Jednak lepiej sie troche przespac :P
07.05.2004
15:16
[48]
xywex [ mlask mlask! ]

świat nauki nr. któryśtam, artykuł o śnie.. jest tam mowa że w czasie snu regenerują się błony komórkowe zniszczone w ciągu dnia przez wolne rodniki. więc jak to jest z ciałem? potrzebuje snu czy nie?
07.05.2004
15:18
[49]
xywex [ mlask mlask! ]

o to to, mówie o tym samym akrtykule co Bajt
07.05.2004
15:33
[50]
Septi [ Starszy Generał ]

Yo,niespie już 3 dzień,dopiero co z uczelni wróciłem i własnie jem obiad.Narazie halunów niemam a i spać mi sie niechce i jestem całkiem spokojny.

Wczoraj gdzieś o 5:00 wyszedłem pobiegać i czułem sie jak nowo narodzony.Może dzis sie przespie jak nie będzie co robic :) w razie czego napisze ze szpitała bo z kostnicy raczej nie wypada.
07.05.2004
15:40
[51]
Septi [ Starszy Generał ]

He he żartowałem,nie przerażajcie sie,aż takiego złego tego życia nie mam żeby takie experymenty robic.Tak naprawde niespie dopiero drugi dzień :D.
07.05.2004
16:03
[52]
Mrooofka [ because I want it ]

Z tego co wiem to sen jest potrzebny :) dobranoc
07.05.2004
16:18
[53]
Ame_ [ Generał ]

Septi - a teraz wyspij sie i przeczytaj swoja wypowiedz:) [literowki I mean. ale sama robie ich bardzo duzo.. nawet jak jestem wyspana:)..]
a tak serio - mysle, ze sen jest potrzebny.
chociaz czasami tez sie buntuje twierdzac, ze to 'taka strata czasu, ktory moznaby bylo inaczej spedzic'..
ale coz.. zostalismy stworzeni tak, a nie inaczej.
i w powiedzeniu, ze 'sen to zdrowie' sporo prawdy..

z wlasnego doswiadczenia:
szczegolnie w wakacje zdarza mi sie nie spac.. nastepnego dnia czuje sie calkiem ok. bez wiekszych roznic.
ale potem jakos tak.. spiaco.. ;)

chociaz znam przypadki osob, ktore spia po kilka godzin tygodniowo..
albo nie spia w ogole przez kilka dni..
hmm.. moze Pan z forum sie ukloni i o tym opowie? hm?:)
[zawsze Go mecze, zeby mi powiedzial jak to sie robi, zeby nie spac:)]


A. [ale sie dzisiaj rozpisuje:)]
07.05.2004
16:35
[54]
SULIK [ olewam zasady ]

Ame_ - " zeby mi powiedzial jak to sie robi, zeby nie spac:" - ja Ci moge odpowiedziec, znajdz cos bardziej zajmujacego niz sen :) - jak sie np. pracuje nad jakims projektem w ostatnie godzinuy przed oddaniem to sie nie chce spac :) i sie zapiernicza i robi cos to nie usmiesz (jezeli jeszcze przy tym spozywasz jakies posilki i pijesz napoje kofeinowe)

Qbaa - ja akurat mam tak, ze z jednej odmiennosci przeskakuje mi na inna - z jednej strony mi lekko i fajnie, a z drugiej ciezko i serce nawala :(

cos jeszcez mialem napisac, ale juz nie pamietam co :(
ide sie przekimac :D
07.05.2004
16:51
[55]
Hellcat [ Legend ]

Anetko -> Bo nie jestem w stanie Ci powiedzieć jak to zrobić.
Po prostu, taki mam organizm..plus jeszcze to o czym Ci mówiłem :) [i to co poniżej]

SULIK -> Oka...zgadzam się z Twą teorią :)
Ale patrząc po mnie...może nie jestem tak bardzo zajęty jak tegoroczni maturzyści or smth, ale tak czy siak, bez żadnego powodu sypiam raz na 4-5 dni po ok.6-8H...bo po prostu nie mam ochoty ani potrzeby więcej i częściej...funkcjonuje normalnie, jak każden inien człowiek, ale po prostu nie mam ochoty spać...choćbym był nie wiem jak bardzo zmęczony to nie zasne :)
I nieważne dla mnie to co mówią że moge umrzeć za jakiś czas...to umre...każdy kiedyś umiera...śmierci się bynajmniej nie boje...

Jestem inny :) [a takze ułomny jak sądzi pewna osóbka :)]
07.05.2004
16:54
[56]
Father Michael [ Padre ]

Po piatym dniu bez snu czlowieka przy przytomnosci utrzymuja tylko cale litry kawy, wiecej niz siedem dni jeszcze nikt (oficjalnie) nie wytrzymal.
07.05.2004
17:13
[57]
Regis [ ]

Zdaje sie ze zbyt dlugi czas bez snu konczy sie w najlepszym wypadku zaburzeniami swiadomosci, wiec nie polecam ;)

Z drugiej strony doba jest jak dla mnie za krotka, wiec chetnie oddalbym 3-4 godziny snu... Najbardziej by mi pasowalo takie rozwiazanie - dwugodzinny sen to odpowiednik czterogodzinnego. Wtedy moglbym spac 4-5 godzin dziennie i bylbym wyspany (teraz zeby sie wyspac potrzebuje ok. 10 godzin). A na zajecie tych kilku zaoszczedzonych godzin znalazl bym pomysl :) Ech... Marzenia :)
07.05.2004
17:15
[58]
Gonsiur [ Angel of Death ]

Mnie tam naukowe teorie nie interesują, ale mnie jest bardzo potrzebny.
M.in. trzeba odpocząc po nocach w Cs'a Baldura II itd.
07.05.2004
20:40
[59]
Conroy [ Dwie Szopy ]

Już nie wytrzymuję idę spać. Nie śpię od 35 godzin, ledwo żyję, pocę się okropnie i oczy mi się zamykają. Diś wypiłem 2 kawy, herbatę i litr pepsi. O problmach z koncentracją nie wspominam. Lepiej się położe, zanim będę miał halucyny albo dojdzie do czegoś gorszego. Dobranoc.
07.05.2004
21:11
[60]
cycu2003 [ Senator ]

dla mnie sen jest czesto jedyna przyjemnoscia w dniu
07.05.2004
21:12
[61]
yagienka [ pułapka na Misia ]

ja tam lubię spać i śnic, i nie uważam tego za marnotrastwo czasu
07.05.2004
23:49
[62]
Qbaa [ Generał ]

SULIK ---> na szczęście takich objawów nie mam.

no, ale zamiast kawyherbaty to chyba lepszy jest sen... muszę wszystkie braki we śnie kiedyś odespać :)
08.05.2004
00:10
[63]
ronn [ moralizator ]

Podono 11 dni bez snu = zgon. Z tego wynika, ze jednak jest potrzebny, do zycia.
08.05.2004
00:15
[64]
SULIK [ olewam zasady ]

Hellcat - po prostu cierpisz na bezsennosc - to sie leczy :D

08.05.2004
07:03
[65]
...NathaN... [ The Godfather ]

Ja zawsze śpię 8 godzin dziennie, bez tego bym nie dał rady nic zrobić.
08.05.2004
07:36
[66]
temp2 [ Konsul ]

NIE czytalem wczesniej .Mozliwe ze powtorze ale jak nie spisz mozesz sie odzywiac czyli jesc pic ale to nie wystarczy.Na zdrowy rozum oczy musza odpoczac serce to pikus w koncu mozna zawsze wsadzic rozrusznik prawda i bedzie regulowal lepiej czy gorzej mozliwe ze bedzie jeszcze dzialal w momencie kiedy mozg bedzie martwy w koncu to bateria....i nie wie co sie dzieje....TO tyle aha reszta organow tez da o sobie znac.....ale niestety tu juz nie jestem specjalista jedynie z wlasnego "doswiadczenia".A to co innego moje nery mecza sie troszke bardziej niz default'owe itd.Najwazniejsza sprawa BRAIN and FUNCTIONING i tu sie zaczyna .....Wiekszosci procesow nie znamy a te ktore znamy sa w tym przypadku negatywnie oddzialujace na nas....specjalista nie jestem ale zdazaja sie np (moje slownictwo) . slow-motion'y ,imaginacje czegos kogos tam (nagle)....no i ogolne zmecznie organizmu .Wbrew pozorom to nie jest kwestia tego czy tamtego.Ktos sie moze dobrze czuc a za 5 minut padnie i bedzie koniec....I tu zaden kozak nie poradzi bo tez padnie....Lepiej nie przesadzac....na koniec moj rekord : z kumplem przy "AMIGA 500" +2x joy maly (niektorzy wiedza jaki) i gra NON STOP od piatku 20.00 do poniedzialku rano ;czasami do niedzieli wieczor bo musial wrocic do Milanówka....i to bylo z 5-7 razy.Wtedy jeszcvze nie palilismy na maxa a i browarki byly selekcjonowane np. z whisky z francuskiego (zapomnialem nazwe) sklepu na Pulawskiej....
08.05.2004
10:39
[67]
Hellcat [ Legend ]

SULIK -> I bardzo mi z tą "bezsennością" dobrze :)
Z tym że z tego co wiem bezsenność to wtedy kiedy chcesz spać a nie możesz, a ja nie chce spać, a moge :P
[aha, nie martw się...max nie sypiam 3 dni...a te 5 to tylko kilka razy w życiu się zdarzyło, ale było to powodowane cięzką chorobą członka rodziny i trzeba było non-stop czuwać w szpitalu]
wątek: Czy sen jest wogóle potrzebny ??
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide