Co to znaczy gry MMO i cRPG????

03.03.2004
10:48
[1]
szpenio [ Pretorianin ]
Co to znaczy gry MMO i cRPG????

Nie wiem co to znaczy
03.03.2004
10:50
[2]
Martinus [ Konsul ]

Massive Multiplayer Only
computer Role Playing Game
03.03.2004
10:52
[3]
szagrad [ XIII. STOLETÍ ]

cRPG nie umywaja sie do RPGów na żywo:)))
03.03.2004
10:54
[4]
Madtrackus [ spamer ]

a RPGi na zywo nie umywaja sie do MMO :)
03.03.2004
10:55
[5]
Madtrackus [ spamer ]

btw.. MMO nie znaczy przypadkiem Massive Multiplayer Online ?
03.03.2004
11:01
[6]
Fett [ Avatar ]

szagrad - ale cRPG mają takąprzewagę nad RPG że nie czeba mięc ekipy tylko można grać smamemu : Co z tego ze mam kostki figurki plansze i poradnik do Warhammera w jednym palcu jak nie mam z kim grać :]
03.03.2004
11:03
[7]
zarith [ ]

madtrackus --> dobra sesja rpg bije dowolny mmorpg
03.03.2004
11:11
[8]
szagrad [ XIII. STOLETÍ ]

Fett jakos nei mam klopotów z Ekipą

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-03-03 11:11:55]
03.03.2004
11:49
[9]
Vader [ Senator ]

A ja tam, nie jestem taki pewien czy RPG na zywo jest lepsze od cRPG. Sklonny bylbym nawet nie porownywac.
Ale skoro juz jest temat... a wiec: Co ma Crpg czego nie ma RPG:
1) Muzyka muzyka muzyka ! Ktora jest swietnie dopasowana do sceneri i do toczacej sie akcji, zmieniajaca sie wraz z rozwojem wydazen. (jest napewno lepsza niz MG probojacy niefrasobliwie jakos ja dostosowac piltem do akcji)
2) Ciekawa fabula przeprowadzona z rozmachem, w zasadzie logicznie dosc spojna, bardzo zroznicowana i dluga. Opracowana przez grupe ludzi ktorzy spedzili nad nia nie zadko wiele tygodni. - A w przypadku sesji realnych roznie to bywa. Czasem sa logiczne zgrzyty, czasem Mg cos popieprzy, czasem sie zmeczy i bedzie chcial skonczyc - po to by nastepna okazja byla za rok, czasem MG nie chce zbytnio 'przepakowac' postaci wiec czesto bardziej dostaje sie w tylek niz osiaga nie wiem jakie sukcesy.
3) Wizualizacja. Nie zawsze prawdziwy MG jest w stanie oddac piekno otaczajacego mnie swiata. Powiem nawet wiecej: To co zobaczylem np w Morrowindzie, MG musialby jeden slajd opisywac 3 dni. Tego wrazenia nie da sie zastapic slowem, te wnetrza, ta gra swiatel, ten architektoniczny styl, nawet stropy byly belkowane zgodnie z pewna inzynierska logika. Poprostu to byl zachwyt. Tego mi zadne slowa pisane ani mowione nie dadza.
4) Pare szczegolow technicznych: Moge zapisac stan gry, zagrac kiedy chce itp. W przypadku MMORP dochodzi jeszcze intereakcja z bardzo duza liczba graczy, wrecz istnienie w fantastycznym spoleczenstwie. (w praktyce to raczej jest istnienie w bandzie PK i garstce blue ale to inna para kaloszy).

CRPG roznia sie jeszcze tym od prawdziwych sesji, ze maja mozliwosc stawania sie coraz lepszymi i doskonalszymi. Sesje na zywo stale od lat twkia w jednym punkcie, gdyz wszystko sie konczy i zaczyna na retoryce Mistrza Gry, ktory chocby byl drugim Mickiwiczem nie pokaze slowem nawet polowy piekna jakie mozna pokazac obrazem. Crpg Wygrywa dla mnie dlatego - ze dziala na wszystkie zmysly.

03.03.2004
12:31
[10]
Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Zarith - skąd wiesz jak nigdy nie grałeś w dobrego mmorpga?
03.03.2004
12:33
[11]
Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Vader:
"Pare szczegolow technicznych: Moge zapisac stan gry, zagrac kiedy chce itp. W przypadku MMORP dochodzi jeszcze intereakcja z bardzo duza liczba graczy, wrecz istnienie w fantastycznym spoleczenstwie. (w praktyce to raczej jest istnienie w bandzie PK i garstce blue ale to inna para kaloszy). "

Praktyka nie zawsze wygląda tak jak na pirackich shardach UO lub gównianych Hellbreachta lub Tibii.
03.03.2004
12:42
[12]
zarith [ ]

mark24 --> przyznaję, że antycypuję:). dlatego, że dobra sesja rpg nie ogranicza wyobraźni w żaden sposób, zaś gra komputerowa tak. poza tym, chyba sobie wreszcie ściągnę ao, popukam w triala i wytrącę ci ten podły argument z ręki:)

vader -->
1. możesz sobie na sesji puścić muzykę, no i nie wszyscy misie gry są niefrasobliwi:)
2. dobra sesja zakłada dobry scenariusz - kiepskie zdarzają się również w crpg - przypomnę tylko lionhearta, chociaż to cios poniżej pasa:)
3. wyobraźnia. żadna wizualizacja nie zastąpi wyobraźni, nie oszukujmy się. nawet najcudowniejsza super - duper grafika.
4. sesję też można przerwać, kiedy się chce:). inna sprawa, że zwykle się nie chce :P

piszesz:
CRPG roznia sie jeszcze tym od prawdziwych sesji, ze maja mozliwosc stawania sie coraz lepszymi i doskonalszymi. Sesje na zywo stale od lat twkia w jednym punkcie, gdyz wszystko sie konczy i zaczyna na retoryce Mistrza Gry, ktory chocby byl drugim Mickiwiczem nie pokaze slowem nawet polowy piekna jakie mozna pokazac obrazem. Crpg Wygrywa dla mnie dlatego - ze dziala na wszystkie zmysly

od razu widać, że nie miałeś doczynienia z porządnym rpg:). przede wszystkim, ludzie ewoluują, i każda sesja w którą wkładają serce jest lepsza niż poprzednia. po drugie, to nie mistrz tworzy świat - tylko mistrz i gracze. retoryka mg to jedno, ale zapominasz o retoryce graczy i o tym, że mogą wpływać na świat w sposób niemożliwy do uzyskania w tym w sumie nieco ograniczonym gatunku, jakim jest crpg
03.03.2004
12:53
[13]
Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

TO się chyba nazywa ewolucja Zarith.
Ja jestem człowiekiem który lubi komfort - nie chce mi sie łazić na drugi koniec miasta by pograć 2 godzinki w prawdziwe RPG. Wolę odpalić komputer i wejść moją postacią do innego świata.
Cały engine, świat, questy, zadania to mistrz gry
gracze z całego świata - to gracze z całego świata.

Komputer + program zastępuje Ci jedynie mistrza gry. W mmorpgi gra się łatwo mile i przyjemnie. Do tego nie grasz z 5 tymi samymi osobami a np. 3000 jednocześnie na serwerze - to jest duża przewaga.
03.03.2004
12:56
[14]
Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Heh jedyna wada ale w sumie niewielka to to, że dana gra oferuje skończony świat o określonych granicach. WIęc po eksploracji danego świata, przejściu całej gry (co zajmuje w przypadku mmorpg) jakiś rok średnio, może gra się znudzić. Ale chyba podobnie może się znudzić ten sam mistrz gry, przez rok co tydzień na sesjach RPG?
03.03.2004
13:03
[15]
wildone [ Konsul ]

A dla mnie sesja RPG jest leprza od cRPG.A to dlatego że można sptkać się z postaciami prawdziwymi(kolegami,kolerzankami)a nie jak na kompie, gdzie gra się samemu albo z "osobami" w sieci. Dotego bywają zabawne sytuacje i jest większa swoboda gry.Gra komputerowa opiera się na ustalonym scenariuszu a każda sesja jest inna.
03.03.2004
13:09
[16]
Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

wildone:
"A to dlatego że można sptkać się z postaciami prawdziwymi(kolegami,kolerzankami)a nie jak na kompie, gdzie gra się samemu albo z "osobami" w sieci. Dotego bywają zabawne sytuacje i jest większa swoboda gry.Gra komputerowa opiera się na ustalonym scenariuszu a każda sesja jest inna. "

Tzn. że te osoby z reala są bardziej inteligentne i mniej przewidywalne niż nudni amerykańcy którzy stanowią 70% społeczeństwa każdego mmorpg?
Mmorpg ma takich scenariuszy kilkaset, logując sie do gry możesz zacząć robić kilkaset różnych rzeczy i cóż.... mistrz gry (program) ci tych rzeczy nie narzuca w żaden sposób. Równie dobrze możesz przez cały dzień łowić ryby, kopać w kopalni, głowić się nad questem, czy rozstawić bazar, włączyć afk i pójść spać.

03.03.2004
13:18
[17]
zarith [ ]

mark24 --> uważam, że gry mmorpg to świetna zabawa, naprawdę. ale stawiam rpg wyżej, bo w rpg każda sesja jest inna, w każdej mam nowy scenariusz, przed prowadzoną mnie postacią stają coraz to nowe zadania i tak dalej. w mmorpg tego nie ma, przynajmniej nie w takim stopniu. w rpg gram z tymi samymi ludźmi od lat, i nie nudzi mnie - mmorpg jako gatunek jest bardziej ograniczony, zawsze trzeba poświęcić te kilkadziesiątkilkaset godzin na dopakowanie postaci, czy to porzez wyrzynanie mobów czy poprzez wyrzynanie drzew (uo), co - przyznasz - może być nudne.
04.03.2004
09:46
[18]
szpenio [ Pretorianin ]

Dalej nie wiem o co w tym wszystkim biega.Czy nikt nie umie prostymi słowami powiedzieć jak krowie na granicy?
04.03.2004
09:57
[19]
Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

fakt Zarith przyznaję rację :)
W sumie mmorpg dzielą się na dwa rodzaje z nastawieniem na PvP i nastawiem na PvM + questy itp. (Role Playing). Podobno bardziej uber są te PvP, a przecież bardziej zblizone do prawdziwego RPG są te drugie.

Szpenio a czego jeszcze nie rozumiesz?
04.03.2004
09:59
[20]
szpenio [ Pretorianin ]

Wszystkiego.Co to znaczy MMO i cRPG???????????????????
04.03.2004
10:05
[21]
Vader [ Senator ]

Zarith:
1) Moze wlaczyc muzyke, niemniej w grze ona jest enginowo dopasowana do akcji. Pozatym z tego co mialem okazje obserwowac niektorych MG rozprasza muzyka czy koniecznosc pamietania o zmianie trackow by dostosowac jej rodzaj :-)
2) Wiem. Ale komputer ma o wiele szersze pole realizacyjne, by ten dobry scenariusz przedstawic.
3) Hmm. Teoretycznie tak. Ale Wyobraznia ma to do siebie ze jest bardzo rozna. Jest wiele rodzajow wyobrazni, pozatym nie jest wcale ona taka szybka jak odbior. Tak samo jak MG technicznie nie jest w stanie w jednostkowym czasie przekazac tak gigantycznej ilosci szczegolow wystroju, jaka oferuje gra. MG bedzie wiec tylko wskazowka jak wyglada swiat, a gra pokazuje mi go w calej swej okazalosci. (nie kazda rzecz jasna).
4) Ta wiem. A potem zanim sie skoluje chate mija kolejne pol roku :>))

A czy nie mialem doczynienia z Prawdziwym Rpg ? Kto wie, moze masz racje. Ale zycie jest dlugie wiec moze kiedys RPG zachwyci mnie ponownie :)

Mark24:
Mowisz ? Hmmm. W sumie temat masowego PKrstwa to temat rzeka, ale nie bylbym taki pewien czy na platnych cos sie zmienia. Dalej napewno sa kolesiarskie republiki, nagianie regulaminu, Gmi przymykajacy oczy na poczynania swoich ulubiencow etc. Moze przynajmniej prooja rownowazyc konstrukcje spoleczne w grze. Sam nie wiem, ale wierze na slowo.
wątek: Co to znaczy gry MMO i cRPG????
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide