Kącik Zagubionych Uczuć (cz.242.ver.02)

22.12.2003
17:23
[1]
Mysza [ ]
Kącik Zagubionych Uczuć (cz.242.ver.02)

Nie wiem od czego zacząć. Pisać jakieś moralesy czy rzucić przypowiastkę? I tak źle i tak nie jest najlepiej... Mamy już grudzień i powoli zimę czuć każdą częścią ciała. Nastrój odrodzenia który pozostał od wiosny zeszłego roku opanował także serca części forumowiczów, i to oni rozgrzewaję zimne dni, co przeczy widniejącej za oknem melancholi - a może Oni zawsze tu byli a teraz to nawet są, tylko czekali aż ktoś uczyni ten pierwszy krok?
Faktem jednak jest mnogość wątków osób „rozżalonych uczuciowo”. Dlaczego tak się dzieje, że w dobie „cyfrowych fantazji” ciągle istnieją ludzie, którzy odczuwają potrzebę kontaktu z innym człowiekiem?...
Ponieważ uczucia są cechą charakterystyczną każdej żywej istoty. Towarzyszą nam od narodzin do śmierci. W każdym rodzi się w pewnym momencie potrzeba bliskości z kimś innym. Bycia dla tego kogoś kimś ważnym. Nawet jeśliby to miało być chwilowe zauroczenie, istnieje jego potrzeba i podświadome do niego dążenie. Dlaczego mamy się bać tych najstarszych emocji? Dlaczego mamy uważać je za coś wstydliwego?
Nie boję się mówić o uczuciach. Nie potępiam ludzi przeżywających problemy sercowe. NIE WIERZĘ, że istnieje chociaż jedna osoba która nic nie czuje (nie wliczam w to grono chorych na autyzm). Nie bójmy się o tym pisać. Ktoś kto przeżywa spełnienie swoich wewnętrznych westchnień potrzebuje często o tym głośno krzyczeć. Ci, których spotkało niepowodzenie popadają w stan przygnębienia, czasami w stan totalnej porażki życiowej. Nie muszą Oni tłamsić w sobie tego co przeżywają. Mają prawo by podzielić z innymi swą radością lub szukać pocieszenia.
Dlatego tworzę ten wątek z myślą o takich ludziach. Mam nadzieję, że spotka się z aprobacją i zjedna sobie kilku sympatyków (a i pozwoli na redukcje wątków tego typu na samym forum). Wiem, że spotka wielu prześmiewców i złośliwców ale jakoś się nimi nie przejmuję. I tak kiedyś zawitają tu ze skruchą szukając pocieszenia, porady lub słuchaczy którzy ich nie wyśmieją.

Część 242 po raz drugi już dziś... ale gdzieś poprzednią wcięło, więc... jeszcze raz... :)))))

poprzedni wątek pod linkiem:
22.12.2003
17:33
[2]
Mysza [ ]

Deja vu... deja ecrit... :P :)))))))))

Irmineczko --> Dziękuję Ci wróbelku... i już do Ciebie pędzi stadko cmoków moich... a gdzie wyląduje? Hihihihi... duże to stadko, tylko tyle powiem... i zaopiekuj się nimi... pomogą nam most budować... :))))))))))))

Angelo --> Wybierz sobie... którąś z wersji musisz zrozumieć... :))))))
<wersja grzeczna> I tak już Cię nie lubię... ale pewnie masz to... no wiesz gdzie...
<wersja podwórkowa> Wkurwiłeś mnie wczoraj... ale pewnie masz to w dupie...

I... hehehehe... sam powiedz ile jest w tym co piszesz Ciebie, a ile kreacji na efekt obliczonej? :)))))

Mr.Bungle --> Ooooo... następny mesjasz miał objawienie? Hahahaha... i poliglota do tego... :P :)))))))
22.12.2003
17:40
[3]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

aloha przyjaciele

dzisiaj niczego nie zgubilem, a wczoraj to chyba nawet znalazlem!! :) :P

ale jeszcze nie wiem - musze sie temu przyjrzec blizej :>

mimo to nadal dopraszam sie o caluska na biednego mazia od zenskiej czesci kacika :D

co laska prosze ;)

pozdrowienia rowniez dla konkurencji: panowie - jestescie Buraki - wiecie?!? :P :) ;)
22.12.2003
18:19
[4]
herminaa [ Legionista ]

Angel-->> "Drabina bytów"- hmmm, optyke to masz jednak zawezona- bez urazy. Dlaczego tak jest, ze gdy pada jakies haslo, wywoluje ono tylko 1 skojarzenie. Jestes jak robot ustawiony na jednen program tylko. Spojrz na wszystko szerzej, kup porzadne okulary, skoro nie dostrzegasz analogii...
Ech.. znow mi krew zmroziles w zylach - masz talent... ;) ale odpowiem i na ten zarzut wypowiedziany nie wprost o ma niekompetencje co do sw Tomasza. Otoz ten czleczyna to zrodlo - Darwin jest kolejnym, poslugujacym sie ta metafora wprost nawet. Ale to za chwile. W mikro i makrokosmosie dostrzegal jedynie walke, chwilowe zwyciestwa i kleski, a pod tym wszystkim czail sie czarny i nieruchomy kompletny brak jakiegokolwiek znaczenia. Byc moze bliski tym pogladom Nietzsche powiedzial pozniej: " JESLI DLUGO SPOGLADASZ W OTCHLAN, ROWNIEZ OTCHLAN SPOGLADA W CIEBIE"
no i spojrzala ;) moja odpowiedz- prosze bardzo: Darwin w calej swej okazalosci: "Ludzie rowniez rozwineli sie w procesie ewolucji. Idee zycia reprezentuje DRABINA JESTESTW (sic!) , czy pedy wyrastajace z olbrzymiego drzewa..."

Juz wielokrotnie spotkalam sie podczas dyskusji, ze ktos mowiac o primus motor- mial na mysli Arystotelesa, a o panta rei – Heraklita, a to przeciez poczatek lancuszka... nie, drabiny ;)
Na swiateczny czas zycze Ci , abys pial sie wyzej i wyzej po tych szczeblach doskonalosci - i nie patrzyl zbyt czesto w dol, bo skonczy sie to w najlepszym przypadku zawrotem glowy ;)) pozdrawiam.
PSik: polecam lekturke Korzeniewskiego czy Withe i Gribina – paluchy lizac

Myszaku-->> Ty wiesz co;)))
22.12.2003
18:19
[5]
garrett [ realny nie realny ]

dobry w odsłonie kolejnej wersja 2.0 :) To się Saurus zdziwi :))))

Mysza --> serdeczna piątka !

Mazio --> bądz męzczyzna , co się bedziesz o całuski dopraszał :)
22.12.2003
18:21
[6]
Zofia [ Generał ]

Witaj kąciku
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam wszystkiego najlepszego.
Aby się spełniły wszystkie Wasze marzenia.
Mazio---.>masz całuska upragnionego
22.12.2003
18:26
[7]
herminaa [ Legionista ]

Angel-->>"Darwin się wachał" -- wahal piszemy "h" w polszczyznie. 1:1 ;)
22.12.2003
18:29
[8]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]


Mysza ---> "sam powiedz ile jest w tym co piszesz Ciebie, a ile kreacji na efekt obliczonej? :)))))" ---- dokładnie tyle samo, ile jest heroizmu w zardzewiałej zbroi :-)))) (KULTURA - to w całości kreacja na efekt obliczona - nikt nie rodzi się kulturalny, podlega obróbce - i czasem jest efekt, czasem go brak, a czasem gaśnie światło)

Btw - wybieram Obie wersje - bo pewności nie mam:-)))

A poza tym, nic bardziej zwierzęcego, niż czyste sumienie - moje jest brudne, półtrzeźwe i wściekłe - stąd pomylone postowanie, a w nim durne pomstowanie - żadna qrna filozofia - grzech to grzech. A kto grzeszy, ten błądzi. Mocniej w piersi bił się nie będę, bo żebra bolą - choć jeszcze Cię nie spotkałem;-)

Dobra, i teraz oficjalnie:

Macie prawo myśleć, co myślicie. Wściekać się, czuć poniżenie i być obrażonymi. Gdybym ja znalazł się pod drugiej stronie barykady - w pysk bym szczelił dupkowi, co takie teksty - jak ten do Irminy - by wypisywał. I to nie ulega wątpliwości. Problem w tym, że była to faktyczna pomyłka - ale szczegóły pominę, bo i tak niczego nie wniosą (dodam tylko, że o Święta szło, zabawę w chowanego i wulgaryzmy). Gafa padła, bo jak się po pijaku skacze na forum tu i tam, to o gafę łatwo. Szkoda tylko psiakość, że natychmiast poczułem Wasze podeszwy na tyłku i mało Kto, oprócz Arianki zastanowił się nad moimi prawdziwymi intencjami - (trochę czasu zabrała mi zresztą racjonalizacja wszystkiego). A Dlaczego z miejsca nie poprosiłem o likwidację tego postu ?. Niech będzie - jako świadectwo mojego chamstwa - bo umiem być chamem, ale zwykle nim nie bywam. A równocześnie niech to będzie przestroga dla tych, którzy by chcieli kiedyś bardziej świadomie Kogoś zranić. Dla chamwstwa nie ma w Kąciku miejsca i to święta prawda. Zainteresowanych serdecznie przepraszam. Mea culpa ewidentna. Ale nie przepraszam dlatego, że tak wypada, albo z obawy przed ostracyzmem. Po prostu podzielam Wasz punkt widzenia - macie rację. A cham, taki, czy owaki nigdy jej mieć nie będzie - i to też święta prawda. Irmina - mam nadzieję - wybaczy. A swoją drogą - jak poznała mnie z najgorszej strony - bo taka przecież we mnie jest - to teraz już mogę Ją tylko miło rozczarować i starać się przykrość wynagrodzić. :-)

22.12.2003
18:29
[9]
shubniggurath [ Lost Soul ]

witam wszystkich:) nareszcie wszystko funkcjonuje :-)
Swięta coraz blizej:)
no to zostaiwam pozdrowieniea i buziaki dla wszystkich :-)
upieklem piernik i pierniczki i jestem z siebie dumny ha! :-P
22.12.2003
18:45
[10]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

herminaa ---> 1:1 - ale moja klawiatura była pijana ;-) A fakt zaanektowania myśli egzegetów przez Darwina i mu podobnych nie ulega wątpliwości. Niemniej, jakby na to nie patrzeć - tak ujęta hierarchizacja, znajduje swoje odzwierciedlenie w skrajnym egzystencjalizmie - jako wizja Wszechświata atropocentycznego, a de facto już nawet antropometrycznego. Celowo (ale to nie było złośliwe) powołałem się na Tomasza, choć przecież on tylko po swojemu rozwinął poglądy Augustyna, ale szczerze pisząc teraz nie pamietam dlaczego. Może dlatego, że ewolucjonizm mnie nie przekonuje. Bliżej mi jakoś do mistyków, antropomorfizmu - Cłowiek Kosmiczny - mikro - makrokosmos. I chyba do Gnozy (Hermes Trismegistos itp.), w kontekście których można uznać ewolucję jedynie za efekt uboczny, ale praw rządzących światem, szukać gdzie indziej.:-) I z nadzieją spoglądam też w kierunku biologii molekularnej - ta to dała darwinistom popalić:-)
22.12.2003
19:12
[11]
Mysza [ ]

Irmineczko --> Wiem..... i Ty też wiesz..... :************ :)))))))))))))))))

Zofio --> Dziękuję ślicznie.. i wzajemnie... :)))))))))

Garrett --> Piąteczka bracie..... :))))))))))))

Angelo --> I nie można było tak od razu? Zamiast bawić się w jakieś filozofie podwórkowe? Irminka Ci wybaczyła, bądź tego pewien... chociaż musisz mieć też świadomość, że zadra na pewno została... a na pewno w moim przypadku... i wczoraj, gdyby taka możliwość zaistniała na pewno dostałbyś w gębę... i żeby tylko raz... :P :))))))))

A osobiście bardziej wolę podrdzewiały heroizm staroświecko skrzypiący, niż taką przaśnopodwórkową "prawdziwość" jaką wczoraj widziałem... wiem, wiem... dziwak ze mnie... :P :)))))))

Kultura - fakt, zespół nabyty... ale już od człowieka zależy, czy wykorzystać go potrafi... a pomroczność jasna to nie usprawiedliwienie żadne, tylko świadectwo ludzkiej kondycji... i uważać wtedy trzeba, bo można próbować wejść o jeden szczebel za wysoko... a natura jest cięta na zachwiania równowagi... :P :))))))

Koniec złośliwości... stało się i się nie odstanie... bo o ile można się spierać do woli o obraz wrzechświata, to czasu cofać nie potrafimy...
22.12.2003
19:16
[12]
Ariana [ ... ]

Witam:)

Zajrzałam w zasadzie żeby się pochwalić....ZDAŁAM EGZAMIN Z ANATOMII:)))))

Myszaku-->Jednak świadomość,że Ktoś w nas wierzy ogromnie pomaga:):)))

All--->Całuski:))
22.12.2003
19:18
[13]
Zofia [ Generał ]

Ariana--->moje gratulacje
22.12.2003
19:21
[14]
Ariana [ ... ]

Zofio--->Tobie również życzę tego samego.Niech te Święta będą miłe,spokojne i radosne:)

Ja mam jedno największe marzenie schowane głeboko w moim kaczym serduszku-Mam nadzieję ,że się spełni:):)
22.12.2003
19:21
[15]
Zofia [ Generał ]

Znikam dalej pracować
Dobranoc
22.12.2003
19:30
[16]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

Zofio - dzieki :) przynajmniej Ty jedna wiesz jak mnie uszczesliwic :P

garett - jestem mezczyzna.. ale z malym rozumkiem i biore je na litosc :P ;)

Angelo - nie wiem o co chodzi i nie bede czytal.. ale jestem za Toba :) Nie krzyczec na Angelorda bo jak sie denerwuje to mu piora wylaza i bedzie wygladal jak oskubana ges :)
22.12.2003
19:33
[17]
Aspazja [ Konsul ]

Sretan Bożić.
Daj Boże zdravlja, a biće para! Srećna Nova 2004.
żeli Lvija
22.12.2003
19:33
[18]
garrett [ realny nie realny ]

Mazio --> hmmm to niezła metoda ;)))))

Ariano --> jeszcze raz gratulacje !

są burze i są tecze....w kąciku także


a teraz zmykam na miasto, czas poszukać sensu w złotej barwie :)
22.12.2003
19:34
[19]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

Aspazjo - pomylilas forum - marsjanie atakuja gdzie indziej.. :)

a do zyczen bedzie buziak ? :) :P
22.12.2003
19:34
[20]
garrett [ realny nie realny ]

Aspazjo --> czy to znaczy gruszkowa rakija w drodze :))))))))))))) ?
22.12.2003
19:36
[21]
neXus [ Fallen Angel ]

Witam :)
Widze ze przez moja nieobecnosc sporo sie dzialo...
no no
22.12.2003
19:47
[22]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Mysza ---> "I nie można było tak od razu?" ---- można było, ale gdybyś odpisał mi na maila - byłoby szybciej. De facto pytałem w nim - co jest grane ? I się teraz nie bocz, bo to nie będzie złośliwe, ale gdy czytałem Twoje posty do Irminy z ":************************** :))))))))))))))))))))) " - byłem przekonany, że jesteś "w temacie" - i tez sobie jaja robisz, a oburzenie niektórych z Was to element gry, cóż - trzaskają się na forum konwencje i niewinni na tym cierpią, gdy winni chcą się na kimś wyżyć. A zadra ? Tak jak w życiu - nie ma nigdy idealnych relacji - nie można udawać, że zawsze wszystko jest dobre i ok, bo takie nie jest, nie było i nie będzie. Liczą się wszak proporcje. Urazy, animozje będą zawsze - byle ich tylko za dużo nie było:-)
22.12.2003
19:51
[23]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Arianko ---> gratuluję.... ale obiecaj... :-)

Mazio ---> "... Powariowali! Indyka chcą ze mnie zrobić";-)))
22.12.2003
20:25
[24]
Ariana [ ... ]

Wróciłam z zakupow...

Zofio-->Dziękuje bardzo:)))

Myszaku--->:-)))))) całus:)--->Irminko wybacz..ale musiałąm:)) ( i chciałąm):P

Angelo--->W ciemno nie obiecuje:P..choć mam wrażenie,że wiem o co Ci chodzi...ale pewna nie jestem):)

garrett-->Dzięki:)

A co do wyjścia... są różne definicje grzeczności <odnośnie naszej rozmowy na gg>:))
22.12.2003
20:28
[25]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

Ariano - nawet mnie nie zauwazylas.. :P

<mazio przygasl i posmutnial>
22.12.2003
20:33
[26]
Ariana [ ... ]

Mazio-->A Ty co tu robisz??<robi grożnąminę> miałęś stać w moim pokoju.Nie taka była umowa:)P
22.12.2003
20:36
[27]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

Ariano - stalem ale jak sie rozbieralas wieczorem to sie tak zawstydzilem, ze sie schowalem pod kolderke.. :) nie czulas nic? :))))
22.12.2003
20:48
[28]
Ariana [ ... ]

Oj Mazio Mazio--I jak tu wierzyć mężczyżnie? Wczoraj w nocy spałąm w drugim pokoju::P
22.12.2003
20:49
[29]
Mysza [ ]

Aniu --> Gratuluję!!!!!!!!!!! Wiedziałem!!!! :))))))))

Nexus --> Oj działo się, działo... :P :)))))))

Mazio --> Powinieneś sobie zmienić stopień na [ cmokofil ] or sometin' like dad... anyway... widzę, że na niezłym głodzie kolega... :P :))))))))

Angelo --> Widzisz... i owszem... napisałeś maila... ale skoro problem na forum publicznym tak bardzo powstał, to tam powinien się zakończyć... a nie gdzieś za plecami, cichcem przygaszony... i boże... nie wmawiaj mi tutaj, że z reakcji nie wyczytałeś, że to jednak Twój błąd i pomyłka... może więcej prawdziwym życiem trzeba żyć, niźli gierek uprawiać? Nawet tych wirtualnych... bo postacie dell'arte w teatrze mogą śmieszyć... w życiu - politowanie wzbudzają... widzisz... ja nie mam żadnych pretensji, ani żalu do myśli Twoich... rób co chcesz, bo to Twoja sprawa i Twojego sumienia... bylebyś w zaślepieniu osób mi bliskich nie ranił... nawet przypadkiem... bo na to nie pozwolę... ale jak mówiłem... stało się i nie odstanie... więc skończmy już z tym tematem i żyjmy dalej... do następnego krótkiego spięcia? :P :))))))))))))
22.12.2003
20:51
[30]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

Mysza -- fakt, ze zjadlas Popiela swiadczy tylko o przecietnym smaku :P ;) a poza tym, a Ty co wolisz chlopcow? :> nie sadze.. :)
22.12.2003
20:57
[31]
Mysza [ ]

Mazio --> Bycie Legendą wymaga poświęceń... hihihi... poza tym to było dawno temu, nieprawda, a Popiel była kobietą... :P :))))))))
22.12.2003
21:19
[32]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Arianko ---> czyli obiecałaś:-))))

Mazio ---> ech.. widzisz, na drugi raz zabieraj latarkę...btw - ale co Ty w takim razie czułeś ?;-))))

Mysza ---> na forum byłby zakończony, po prostu mogłeś napisać, że to na serio i że mea culpa - bo możesz mnie zabić, ale zaqmałem późno i co więcej, wściekłem się na Was - no tak, paradoks - że na mnie wjechaliście, jakby moje złe intencje wyprzedzały mnie samego. I że nikt nie wpadł na to, że się pomyliłem - po prostu - ba, fatalnie, bo fatalnie, ale jednak. Jedynie Arianka miała wątpliwości (i tu całus dla Niej) Zmyliło mnie mnóstwo rzeczy - treść postu Irminy o aniołach, które źle skojarzyłem z nickiem, Jej liczba postów i byłem przekonany - że to dalsza część rozgrywki, tylko przeniesiona do kącika. A że gram ostatnio dużo, bo to pracować pomaga - to już inna bajka;-)))
22.12.2003
21:28
[33]
Ariana [ ... ]

Myszak-->Dzieki raz jeszcze:)

Angelo-->Ale nie wiem czy sie dobrze domyślam.Nie bąz taki i podpowiedz troszke...:)

Mazio-->Teraz to ja czuje się zignorowana <smuci się>:P
22.12.2003
21:30
[34]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

Arianko - czy ja mowilem, w ktorym pokoju bylem pod ta koldra? :P :D ;) tylko czemu tak chrapiesz? :)
22.12.2003
21:31
[35]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Arianko ---> o nie ! Żadnych podpórek, bo jeszcze sie okaże, iż nie to obiecałaś, o czym ja myślę, że jednak obiecałaś, bo obiecałaś:-)))))
22.12.2003
21:37
[36]
Ariana [ ... ]

Mazio-->Oj bo uwierze,że tam byłeś..czasem zdarza mi się chrapać (tylko jak jestem bardzo zmączona)..mówie też prze sen:)))

Angelo-->Jak zwykle zagmatwałeś;)..Pociesza mnie jedynie fakt,że skoro nie pamietam co obiecałam to i spełnić obietnicy nie będe musiała:P
22.12.2003
21:42
[37]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Arianko ---> ale Oboje wiemy, że nie zapomniałaś - od razu zgadłaś, że to właśnie to:-)))))
22.12.2003
21:45
[38]
Ariana [ ... ]

Angelo-->I tak wiem,że nic nie wiem.Ale wszak kobietą jestem i nic co zagmatwane nie powinno być mi obce:))))
22.12.2003
21:48
[39]
Killboy [ Pretorianin ]

Mam taki troche glupi problem. Otoz umowilem sie na randke, jestem dosc niesmialym chlopakiem i prosze o podsuniecie mi jakiegos uniwersalnego tematu o ktorym mozna pogadac z dziewczyno. Z gory tenx :].
22.12.2003
21:49
[40]
Mysza [ ]

Aniu --> Nie ma za co... :)))))))

Angelo --> No widzisz... ja wątpliwości nie miałem... a dlaczego? Bo w takich chwilach nie ma się wątpliwości, tylko wali w ryło... a potem zadaje pytania... teraz akurat była to ewindentna pomyłka... ale błąd, wybacz, Twój tylko... potrafiłeś się do tego przyznać i w porządku... teraz wszystko jest już jasne... szkoda tylko, że wczoraj takie nie było od początku... dlatego wolę swoją patynę i rdzę na zbroi... :)))))))
22.12.2003
21:51
[41]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Arianko ---> "Ale wszak kobietą jestem" --- czyli jednak wiesz wszystko;-))))
22.12.2003
21:52
[42]
Ariana [ ... ]

Myszaku-->Powiem Ci szczerze,że ta rdza na zbroi tylko uroku Ci dodaje:)))
22.12.2003
21:54
[43]
Mysza [ ]

Aniu --> Naprawdę?? To nie będę się nowocześnie oliwił... :))))))
22.12.2003
21:57
[44]
Ariana [ ... ]

Killboy-->Powiem tak...Jeśli już umówiłeś się na randkę to pierwsza runda w walce z nieśmiałościawygrana:)

A jeśli chodzi o tematy...moim zdaniem nie ma sensu przygotowywać sobie listy.Zobaczysz,że w odpowiednim momencie same przyjdą Ci do głowy.Z własnego doświadczenia wiem,że jeśli bedzie się dobrze czuł w towarzystwie tej drugiej osoby to temat sam sie znajdzie:)))

Ale to tylko moje zdanie:))) Tak czy inaczej-trzymam kciuki:))
22.12.2003
21:59
[45]
Ariana [ ... ]

Myszak-->I bardzo dobrze:)) Ale troszke chyba trzeba..bo przyjdą deszcze i nie dasz rady kroku zrobić:)))
22.12.2003
22:08
[46]
Mysza [ ]

Aniu --> Jeśli się cel tak jasny widzi, żadna rzda nie zatrzyma... :))))))
22.12.2003
22:11
[47]
Ariana [ ... ]

Myszaku-->Już sama aświadomość tego,że cel ten istnieje sprawia,że żaden deszcz ani tym bardziej rdza człowieka nie pokona:))))
22.12.2003
22:12
[48]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Mysza ---> akurat o Ciebie mi nie chodziło - my się w sumie znamy mało - i dlatego właśnie do Ciebie pisałem. Ale Inni znają mnie lepiej z prawdziwego życia i zastanawiam się, zresztą także do tej pory - dlaczego u Wielu najpierw pojawia się oskarżenie o najgorsze intencje (przecież mógł się ktoś pode mnie podszyć - raz tak się zdarzyło - też się wstydu najadłem:-), zamiast zwykłego kredytu zaufania. Chyba, że Ich wiedza o mnie z prawdziwego życia pokrywa się całkowicie z Ich opiniami na temat chamstwa... Ale to by znaczyło, że mieli mnie cały czas za chama, ale mi tego nie mówli... :-)))
22.12.2003
22:18
[49]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

Arianko - a co - myslalas, ze ja tak dla zartu chce zostac Twoim "przyciskiem do papieru"? Taki przycisk tez potrzebuje czasem odrobine czulosci :P :) wiec pamietajcie wszyscy: badzie dobrzy dla swoich "przyciskow do papieru"

mniam..

another beer down :)
22.12.2003
22:22
[50]
Ariana [ ... ]

Mazio-->Ja bardzo lubie mój przycisk do papieru:))))) Nawet mogę go ucałować:) cmoook:)

Angelo,Myszak-->Prosze zmieńcie temat...ciągnięcie tej dyskusji naprawde nic już nie zmieni...Ciągłe powracanie do tego tematu nic nie da....

22.12.2003
22:26
[51]
majka [ Dea di Arcano ]

Witam wieczorkiem...:) tradycyjnie zostawiam buziaki dla zainteresowanych ;)))

Ariana>> przyjmij również moje gratulacje. :) taka anatomia to przeciez nie byle co;)))

Zosiu>> dla ciebie również zyczenia wesołych i spokojnych swiąt. :)))

shubniggurath>> gdybym potrafiła robić pierniczki, tez byłabym z siebie dumna:) szczerze podziwiam takie umiejetności :))

garrett>> podejrzanie grzeczny jesteś i nad wyraz niewinny :) pokaż rączki !!!! obydwie..!! ;))

Saurus>> wieczorne przedświąteczne buziaczki dla ciebie tu zostawiam...pięknie wystrojone i obsypane migotliwym rajskim pyłkiem ;))

Dla wszystkich pozdrowienia a w tle nieprawdopodobna świąteczna kolekcja muzyczna...heheheh takiej jeszcze nie miałam...:))))
22.12.2003
22:30
[52]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

witamy pania Senator - co laska buziaka dla maziaka za dobre sprawowanie, nierzucanie smieci na trawnik i kulturalny sposob obchodzenia sie z kotami..

22.12.2003
22:31
[53]
Ariana [ ... ]

Majeczko--> Złąpałąm jednego buziaka-->Taki ładny był:)))

Dziękuje bardzo:)Po wesciu do sali powitała mnie czaszka i różne inne tego typu przedmioty:)O mało zawału nie dostałam:)
Jeszcze tylko dwa egzaminy w styczniu i na razie spokój:)
Musze zdać egzamin z masażu-na razie teoria i z fizjologii:)Ale to dopiero w przyszłym roku:)))
22.12.2003
22:36
[54]
Mysza [ ]

Aniu --> My donkiszaści tak już mamy... prędzej łeb sobie o wiatrak rozwalimy, niż się poddamy... :P :)))))))

Majeczko --> Witaj... załapię się na jednego? :))))))))

Angelo --> Dama prosi więc przestańmy... tym bardziej, że MY chyba już sobie wszystko wyjaśniliśmy... i nic już nie dodam, choć korci straszliwie... :)))))))
22.12.2003
22:37
[55]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

Mysza -- a jak to bylo naprawde z tym Popielem.. popiles i go zjadzles czy tak na trzezwo? brrrrrrrr
22.12.2003
22:38
[56]
majka [ Dea di Arcano ]

Mazio>> nie bądź taki rozMaziany ;))) choć za te koty nalezy ci się śliczny uśmiech i ćwierć buziaka ;)))

Ariana>> heheh no sądzę , że ten egzamin z masażu to czysta przyjemność będzie. No i tych kandydatów na masowane "ciało" egzaminacyjne, znajdzie się pewnie całe zatrzęsienie;)))
22.12.2003
22:40
[57]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Arianko ---> da i nie da. Sprawa nie jest błaha. Pomyłki mogą się zdarzać nie tylko mi. I wbrew pozorom - w tym przypadku chodzi właśnie o rozdzielenie wirtualnej rzeczywistości od prawdziwego życia. Sieć myli, plącze, na tym forum jest na przykład sporo Kobiet, które występują pod męskimi nickami i piszą "męskie" posty, jest kilka osób, które piszą jako niby "jedna" osoba. A postów można nie doczytać, źle je przeczytać, źle napisać, źle zinterpretować etc. I można zranić... A to boli zawsze, niezależnie od intencji - niestety.
22.12.2003
22:40
[58]
Mysza [ ]

Mazio --> A wiesz, że zastanawiające? Bo pamiętam, że dokoła pełno myszek widziałem... nie tylko zresztą białych... :P :)))))))
22.12.2003
22:44
[59]
Ariana [ ... ]

Majka--->Mam nadzieje,że znajdzie się choć jeden..Sama na sobie trenować nie mogę:))))
A z kobietą od masażu na pierwszym wykładzie umówiliśmy się,że po egzaminie idziemy dod "Samych swoich"...bo bardzo lubi śpiewać..Może namowię ją na mały duecik:)
Swoją drogą -Ciekawe czy kelner nadal ten sam??:));)
22.12.2003
22:45
[60]
majka [ Dea di Arcano ]

Myszaczku>> witaj myszaku w wersji 02...i za to należą ci się całe dwa ;)))))
22.12.2003
22:48
[61]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

do cwierci cwierc i bedzie fajnie.. potem jeszcze pare cwierci.. i jeszcze troche poloweczek.. i kilka calosci.. i tak uplynie noc.. :))

na pisaniu na forum :P

eeh rozmazylem sie.. tylko czy mi sie wydaje, czy tu sa myszy? :P :)

22.12.2003
22:55
[62]
majka [ Dea di Arcano ]

Ariana>> bardzo dobry pomysł...ale lepiej aby nie było tego kelnera..bo on kolekcjonuje cudze zapalniczki ;)))

Mazio>> heheheh to juz była nadinerpretacja ćwiartkowa ;)))
22.12.2003
22:58
[63]
Mysza [ ]

Majeczko --> Hihihi... dziękuję... teraz ja muszę otworzyć swoją kwarantannę... ale czuję, że tym razem szybciej ją opróżnimy... :)))) Oj... ktoś piłę odpalił..... :P :)))))

Mazio --> Taaaa!!?? Gdzie!!?? :P :))))))))))
22.12.2003
23:00
[64]
Aspazja [ Konsul ]

ogłaszam wszem i wobec !!!!
w czwartek o poranku przybyłam do Polski
Belgrad opłakuje mój odjazd:)
22.12.2003
23:02
[65]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

oo - Aspazja :))) nowy buziaczek? :)) jest taki zwyczaj, ze jak dasz maziowi buziaka to jeszcze tu wrocisz :P

;)

naprawde widzialem mysz.. :) i do tego taaaaaka duza.. chyba, ze to byl nietoperek.. :)) czyli Mysz z Luftwaffe
22.12.2003
23:02
[66]
Ariana [ ... ]

Angelo-->
Nikt nie pisał,że pomyłki przypisywane są tylko Tobie...

" A postów mozna nie doczytac, zle je przeczytac, zle napisac, zle zinterpretowac etc. I mozna zranic... A to boli zawsze, niezaleznie od intencji - niestety"--->

A o tym,że można zranić wiemy wszyscy,a przykłąd tego już mieliśmy...Właśnie dlatego,że boli należybardziej uważać...
22.12.2003
23:05
[67]
majka [ Dea di Arcano ]

Aspazja>> przeciez już raz cię witaliśmy...;))))

Myszaku>> chyba trzeba będzie wynając jakis inny, tajny magazynek...może tam sie uchowają bez zakrapiania ich pestyscydami ;)))
22.12.2003
23:08
[68]
Aspazja [ Konsul ]

Majko---->Wiem, że witaliście i dzięki za powitanie:) nie gniewaj się
taki mały barbarogenjus ze mnie, na dodatek zły
Mazio----> żadnego buzi nie będzie, bo jesteś gadzi, męski ród herbu burak .....:P
22.12.2003
23:08
[69]
Ariana [ ... ]

Majeczko-->Jemu jestem w stanie wybaczyć:)) chyba,że to byla Twoja ulubiona zapalniczka to pójdę tam i powiem,że nie wyjde póki jej nie odda:)))))(przynajmniej sobie przy okazji troszke popatrzę:))
22.12.2003
23:10
[70]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

Aspazja - dlaczego gadzi? :( bo ze burak to sie zgodze.. :P co ja takiego zrobilem? :) wiem - bylem hiperaktywny..

w takim razie wybacz.. ale nie odpowiadam, za wszystkie kleski zywiolowe poza kokluszem i gradobiciem :D
22.12.2003
23:15
[71]
Aspazja [ Konsul ]

Mazio ---> stosuję uogólnienia:), ale śmiem twierdzić, że wyjatki potwierdzają reguły i co mi tam masz buziaka:) jako wyjątek
22.12.2003
23:16
[72]
Ariana [ ... ]

Aspazjo-->Witaj:))

Zamiast dawać Maziowi buzi , zawsze można go wytargać za uszy:P Tak na zapas ,jakby w przyszłości coś złego zrobił:)))
22.12.2003
23:18
[73]
majka [ Dea di Arcano ]

Aspazja>> dlaczego jestes zła? przecież tak bardzo cieszyłaś się na ten przyjazd...tęskniłaś...już przestał być radosny ? :)

22.12.2003
23:18
[74]
Aspazja [ Konsul ]

Arianko---->może będę mieć fanaberię wytargać kogoś innego za uszy;)
22.12.2003
23:18
[75]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

a widzicie - branie na litosc skutkuje czasem!! :D ;)

dzieki Aspazjo... zebralem tyle buziakow (i cwierci), ze czuje sie senny ide na swoje biureczko u Ariany i poczekam - w koncu bedzie sie musiala przebrac.. :P

dobranoc :)
22.12.2003
23:18
[76]
Aspazja [ Konsul ]

Majko----> jedno słowo facet...................
22.12.2003
23:21
[77]
Mysza [ ]

Majeczko --> Bardzo tajny i bardzo schowek... hihihi... i bardzo hermetyczny... :)))))))

Mazio --> A jak zobaczysz garbatą, znaczy z akwalungiem na plecach to będzie Kriegsmarine... :P :)))))))
22.12.2003
23:22
[78]
Ariana [ ... ]

Aspazjo-->Jeśli nie mnie to targaj do woli:))))))))

Ja od długiego czasu mam ochote wytargać kogoś za uszy,ale w przypadku o którym myślę,pomogłyby jedynie elektrowstrząśy lub inna tego typu metoda...
22.12.2003
23:22
[79]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

przepraszam Aspazjo w takim razie - humor mnie nie opuszcza ale czasem nie mam wyczucia chwili :)

dobranoc
22.12.2003
23:22
[80]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Arianko ---> masz rację, ale Irmina i Mysza mnie nie znają - i biorę na siebie całkowitą odpowiedzialność za chamski wjazd - i będę spuszczał oczy, jak Ich spotkam. Ale dlaczego Ci, co mnie znają też poczuli się zranieni ?. Przecież, gdybym naprawdę chciał zrobić przykrość Irminie - co już jest absurdem samym w sobie - to na pewno nie w taki durny sposób.
22.12.2003
23:26
[81]
majka [ Dea di Arcano ]

Mazio>> dobranoc...niech ci się przysnią takie kolorowe ...zarówno te w całości jak i dzielone na cwiartki ;)))

Aspazja>> znam to słowo...zazwyczaj wiele wyjaśnia ;))))
22.12.2003
23:27
[82]
garrett [ realny nie realny ]

dobry wieczór :)

poznań jest fajny, na dworze jest zimno, piwo jest nadal zimne, w tramwajach jest nadal zimno i powietrze też jest zimne...nie polecam pić zimnego piwa na zimnym powietrzu :))))))
22.12.2003
23:33
[83]
Ariana [ ... ]

Angelo-->
" Ale dlaczego Ci, co mnie znaja tez poczuli sie zranieni ?. "
Znasz ich i wiesz,że nie beda patrzeć spokojnie jak ktoś robi przykrość bogu ducha winnej osobie i tyle,.Bo tu nie o soposób chodzi,ale o sam efekt.. A z reszta nie ma co się nad tym zastanawiać.Im człowiek dłużej się zastanawia tym więcej dziwnych.coraz bardziej zakręconych rozwiązań mu fdo lowy przychodzi...było,minęło i już
22.12.2003
23:35
[84]
Aspazja [ Konsul ]

Arianko ----> w przypadku tego delikwenta pomogłoby wrzut do wody pod napięciem:P
Mazio ----> dostałeś buziaka jako wyjątek:)

no widzisz Majeczko :):(
Garrecie ----> grzaniec jest :P
22.12.2003
23:38
[85]
Ariana [ ... ]

Aspazjo-->Skąd ja to znam...ehhhh..ale cóż... Swoją drogą dobry pomysł-zastosuje go jak najszybciej się da:)))
22.12.2003
23:39
[86]
garrett [ realny nie realny ]

Aspazjo --> już nie ma :)
22.12.2003
23:40
[87]
Ariana [ ... ]

Qrde..jak ja nie lubię robić literówek
22.12.2003
23:48
[88]
Aspazja [ Konsul ]

Garrecie ----> a nóżki i sklep od czego??:P
Arianko ---> każdy je robi
22.12.2003
23:51
[89]
garrett [ realny nie realny ]

Aspazjo --> sklep ucieka szybciej niż nózki niosą :)
22.12.2003
23:56
[90]
Ariana [ ... ]

garrett-->Zamawiam jednego grzańca--jak już bedziesz szedł do sklepu:):P
22.12.2003
23:56
[91]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Arianko ---> dobra, już razem na ten temat nie rozmawiajmy, bo wyjdzie na to, że wykorzystuję fakt, iż wykazałaś w sumie najwięcej rozsądku z Nas wszystkich:-)

majeczko ---> a Ty mogłaś kopnąć mailem w kostkę pijanego Angela, żeby się nie męczył i szybciej zaqmał w czym rzecz, ale wybrałaś inny sposób, jak byśmy w ogóle się nie znali. Jeśli Ciebie uraziłem - to również przepraszam i ciumkasa posyłam:-)

I mała ogólna refleksja przed snem o Chamie - do Wszystkich :

"Jeden z trzech synów Noego. Zgrzeszył, spojrzawszy na obnażonego, upitego winem ojca i wzywając braci, aby przyszli popatrzeć". Otóż, nie zawsze chamem jest ten, kto po pijaku się potyka, czy tak, lub siak, obnaża. Czasami bywa nim ten, który z tego robi aferę. Jedno, o czym warto pamiętać, to fakt, że zdarza się to nawet w najświętszych Rodzinach. Ale ani Noe nie przestał kochać Chama, ani Cham Noego. Zatem, pokój, miłość i szacunek dla Wszystkich:-)
23.12.2003
00:00
[92]
garrett [ realny nie realny ]

Angelo --> to nie ten syn co go potem Noe samego zostawił odpływając arką :))))) ?
23.12.2003
00:03
[93]
Ariana [ ... ]

Angelo-->Ja rozsądku?Ja napisałąm .Tylko parę moich refleksjii i spostrzeżen odnośnie sytuacji:)

A teraz wracając do obiecywania-<też potrafie być uparta>:):P Czy ja dobrze myślałam,że wiem o czym myślałeś??:)
23.12.2003
00:03
[94]
Aspazja [ Konsul ]

mnie w sumie też Angelo uraziłeś, może miałeś zły dzień, co?? przyznaj się??:)))))))))))
23.12.2003
00:05
[95]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

garrett ---> rzecz w tym, że Noe - jak się dowiedział - przeklął nie Chama, ale jego syna Kanaana - ale w sumie Cham miał 4 synów;-)
23.12.2003
00:08
[96]
Stellincia [ Generał ]

dzieńdobry, dobrywieczór i dobranoc :-)
kto wie
23.12.2003
00:10
[97]
Ariana [ ... ]

Steel--->Witaj:)))właściwie to chyba dzieńdobry??:)):) <ale pewności nie mam>
23.12.2003
00:11
[98]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Arianko ---> skoro o tym myślałaś, to na pewno dobrze:-)

Aspazjo ---> pardon, dzień był raczej znośny, ale nie był trzeźwy.

23.12.2003
00:12
[99]
Mysza [ ]

Angelo --> Więc wniosek prosty: piłeś - nie pisz, bo się przejedziesz... a zima, to i o poślizg łatwo... :)))))))

Stell --> Siemanko Łazarzu... :))))))))))))

Kto wie? :))))
23.12.2003
00:14
[100]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Mysza ---> kiedy właśnie piszę po to, żeby nie pić, ale to trudna sztuka;-)
23.12.2003
00:15
[101]
Ariana [ ... ]

Angelo--->Widze,że wierzysz w to,że ja wiem bardziej niż ja:))Ale może to i lepiej.Ktoś w koncu musi:))))
23.12.2003
00:16
[102]
Stellincia [ Generał ]

kto wie co bedzie jutro na śniadanie :-) ja sie nie moge już doczekać
23.12.2003
00:19
[103]
garrett [ realny nie realny ]

dobranoc

23.12.2003
00:21
[104]
Stellincia [ Generał ]

ja co do tej drabiny :-) człowiek nigdy nie bedzie aniołem
a to że jesteśmy na szczycie , to jest wytwór naszej wyobraźni
a pozatym droga hemianoo mieszasz 2 niedające się połączyć osoby
boga i darwina :-) (to do wczoraszjszej rozmowy)
23.12.2003
00:22
[105]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Arianko ---> ale najlepiej to będzie, gdy Oboje uwierzymy, w to, że wiemy:-)))
23.12.2003
00:29
[106]
Mysza [ ]

Angelo --> No to trzymam kciuki... :))))))

Stell --> Każdy może być aniołem, jeśli tak będziemy go postrzegać... bo nie ma prawd absolutnych, są tylko nasze interpretacje... ale to tylko moje zdanie... a absolutu to wolę jednak w sobie szukać niż na niebie... :))))))
23.12.2003
00:29
[107]
Ariana [ ... ]

Angelo--->Może ..sama nie wiem:)

A tak zmieniając temat...czuje się jakby mnie ktoś walcem przejechał..dopiero teraz puściły nerwy związane z egzaminem...
23.12.2003
00:31
[108]
Ariana [ ... ]

Myszaku--->" Kazdy moze byc aniolem, jesli tak bedziemy go postrzegac... bo nie ma prawd absolutnych, sa tylko nasze interpretacje... " .Musze to napisać --->ZGADZAM SIĘ W 100 PROCENTACH:)))))))))))))
23.12.2003
00:34
[109]
Stellincia [ Generał ]

prawda to myśl
bóg to słowo
więc miedzy bogiem a prawdą może być np. nos
hihi spoko
tak każda interpretacja może nas prowadzić do jednego
nieuchronnego zatracenia wiary :-)
23.12.2003
00:35
[110]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Arianko ---> to pora na sen - bo jutro będziesz jeszcze bardziej wykończona - normalny szok adrenalinowy - pociesz się wszak, że też się czuję, jakby przejechało po mnie stado czołgów:-) I jeśli się zaraz nie położę, to przejadą drugi raz, bo widzę, że zawróciły i gnają wprost na mnie:-)

btw --- "sama" nie wiesz - bo ja też wiem:-)))

słodkich snów:-)
23.12.2003
00:36
[111]
Aspazja [ Konsul ]

między ustami a brzegiem pucharu............... są krople wina
23.12.2003
00:39
[112]
Aspazja [ Konsul ]

laku san i noć
dobranoc i lekkich jak motyle w świetle porannego słońca
23.12.2003
00:40
[113]
Stellincia [ Generał ]

zrozumienie życia polega na tym że trzeba najpierw umżeć :-)
23.12.2003
00:42
[114]
herminaa [ Legionista ]

Jeszcze przed snem wpadlam na jednego..posta rzecz jasna ;) Gosci przepedzillam, ale cos niemrawo wybywali na chlod i puch sniegowy.
Myszek-->> wybacz ,ze najpierw tu, ale mamy jeszcze cala noc przed snem ;) :***
Angel-->> widze ,ze przez caly dzionek reanimowaliscie to glupstwo. Ja juz dawno wybaczylam, a nawet wiecej - z a p o m n i a l a m, wiec koniec i kropka. Gratuluje Ci pasji. Ostatnio tez postanowilam znalezc czas na gnoze, a co! Niech w te ponure dni przyswieca mi swiatlem swym Al Gazai i jego wierna druzyna. Chce tez pochylic sie nad Bardesanesem i wraz z nim spiewac hymn o perle. Bo znalazlam...... ;)))))

Aniula-->> kwiaty i wiwaty-- gratuluje :))))

Majeczka-->> co u kochanej blondyneczki slychac? ;))))
23.12.2003
00:43
[115]
Mysza [ ]

Stell --> Dlatego nie szukam wiary wyimaginowanej.. szukam jej w sobie i innych... i zaprawdę powiadam Ci: odnajduję ją... choć czasem są chwile zwątpienia... ale myślę, więc pytam... i mam prawo mieć wątpliwości... a ślepa wiara nie mająca pokrycia we własnych myślach bywa bardzo destruktywna...
23.12.2003
00:43
[116]
Ariana [ ... ]

Angelo-->Jako śmimo zmęczenia nie moge oderwać się od komputera:)))korzystam bo mam teraz spokój-Mamuśka zasnęła_

Skoro boisz się ,zę po Tobie przejadą to zamiast stać spokojnie i patrzećjak nadciągają-UCIEKAJ!!!:))))))

Śpij dobrze:)
23.12.2003
00:46
[117]
Ariana [ ... ]

Irminko-->Dzięki wielkie:))) Całus wieczorny dla Ciebie:)
23.12.2003
00:47
[118]
Stellincia [ Generał ]

myszka ja niestety zatraciłem wiare w boga, ale zazdroszcze wszystkim tym którzy w coś wierzą bo ci mogą praktycznie wszystko
23.12.2003
00:50
[119]
Stellincia [ Generał ]

zaczynam pieprzyć jak Tetmajer :-)
23.12.2003
00:51
[120]
Aspazja [ Konsul ]

Zaoglądana w blade świty
Zaszukana w ciemnych wieczorach
Zaintrygowana przenikaniem światła i ciemności
Niczego ze wszystkim
Wieszczki wieczornicy szukam
Z czarnym zaklętym kotem
Z delikatną mądrością pajęczych sieci jej włosów
Zawikłana w nicość swoją
Bezradna w zazimowym uśpieniu miłości
Dotykam zimnej nieprzenikliwej nocy
Zaniemyśleniem mowy z rozmową
Zaposłuchana w niemowy dźwięku
Dążę do wieszczki wieczornicy
Z kotem zaklętym czarnym
W kochanka piekielnego
Z diabelską obrożą
I przymrużonym okiem niebieśnicy



teraz ze spokojem zasnę
dobranoc
23.12.2003
00:54
[121]
Ariana [ ... ]

Zmykam spać

Dobranoc Kochani:)))
23.12.2003
00:55
[122]
Stellincia [ Generał ]

ja tez spadam
23.12.2003
00:58
[123]
TrzyKawki [ smok trojański ]

Dobry wieczór!

Aby nikogo broń Boże nie sprowokować powinienem w zasadzie ograniczyć się do powitań ;-D
Zostawię jednak pozdrowienia dla wszystkich zainteresowanych, a dla reszty buziaki ;-DDD

P.S.: A już myslałem , że w kłótniach jestem niezastąpiony ;-DDD
23.12.2003
02:25
[124]
Mysza [ ]

Irmineczko --> A teraz śnijmy... ale przecież... gdzie tam snom równać się z rzeczywistością, która je po stokroć przerosła... :********* :)))))))))

Stell --> Dlatego ja nie szukam absolutów wydumanych... bo szukając "wielkiego" tak łatwo podeptać to pozornie "małe", a najważniejsze... innych i siebie samego...

Kawczyński 3 i 13 --> Siemanko... :))))))

P.S. Jak widzisz nikt nie jest doskonały... hihihi... :))))))))))
23.12.2003
02:44
[125]
TrzyKawki [ smok trojański ]

Cześć Myszasty! ;-)

A myślałem, że to tylko ja i Zagłoba wróble mamy w kopule ;-)
23.12.2003
03:57
[126]
TrzyKawki [ smok trojański ]

Dobranoc :-)
23.12.2003
04:33
[127]
TrzyKawki [ smok trojański ]

Dzień dobry?

23.12.2003
04:39
[128]
Madtrackus [ spamer ]

TrzyKawki -> u nas juz sie sciemnia :) Pozdro JOU!
23.12.2003
11:01
[129]
ZeTkA [ ]

witaj moj kochany kaciku ;)))

chcialam wam wszystkim zlozyc najserdeczniejsze zyczenia plynace z glebi mojego malego serduszka
by te swieta byly spedzone w gronie najblizyszych tak szczerze i pieknie
by w nowym roku z waszych pieknych buziek nie schodzil usmiech

duzio biuziek ciumek i cmokow ode mnie dla was ;))
23.12.2003
11:11
[130]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

przechodzilem akurat obok i jeden mi sie udalo zlapac..

:)

dzieki ZeTko :) :*

fajnie jest wstac o swicie :D szczegolnie prawa noga.. czego i Wam zycze.. no i o tej porze nie widze tu zadnych Myszy.. :> pewnie spia jeszcze w swoich norkach marzac o podniebnych wyczynach, podwodnych przygodach i kolacjach suto zaprawianych Popielem saute.. :)

Aniolkow oskubanych tez nie widac.. pewnie lecza kaca domowym sposobem i szukaja gdzie by tu klinika.. klinikiem wybic :)

A TrzyKawki wypil tyle kawek, ze jak juz padl to sie na wiosne obudzi..

Heh.. Ariana zapomniala, ze siedze na biurku i takie rzeczy widzialem, ze hoho... o_0 :) no..no.. niby taka kaczucha chaosu.. ale jednak... mmmm.. palce lizac :D ;)

Mam tez nadzieje, ze Aspazja wstanie dzisiaj w lepszym nastroju bo wczoraj o malo nie obskoczylem od niej szmata.. dobrze, ze nie miala katany jak Ci niewydarzeni samurajowie bo mi co nieco przyciela :>

No tak - ja tu gadu gadu, a Wam do glosu nie daje dojsc.. :) przepraszam - juz taki ze mnie burak :)
23.12.2003
16:36
[131]
Jake [ R.I.P. ]

Może załozy ktos nowa część. Ja tu bywam tylko czasem więc nie chce się nażucać...
23.12.2003
17:02
[132]
majka [ Dea di Arcano ]

Witam wszystkich podczas przerwy w świątecznych przygotowaniach ;)) tym razem zarówno buziaki jak i pozdrowienia dla zainteresowanych...;))))

herminaa>> słychac czasami radosnie czasami trochę mniej...w zalezności od plam na słońcu ;)))) pozdrowienia i uściski przesyłam :)

Zecia>> dla ciebie również płyną życzenia spokojnych i radosnych swiąt...niech spełniają się marzenia...te najskrytsze :))))

Trzykawki>> to ja zagarniam sobie dwa pozdrowienia...jestem zachłanna ;)))

Angelord>> nie ma za co mnie przepraszać...zrobiłam to celowo, aby uniknąć kontynuacji niepotrzebnej już dyskusji. No wiesz...to taki artyzm polegajacy na tym, że się chciało ale się jednak powstrzymało;))) ciumas;)

Jake>> ależ nie narzucasz się z żaden sposób :) masz ochotę ...to zakładaj...bo my przez nieuwage potrafimy tak dociagąć do 200 :))))

Saurus>> widzisz te gwiazdki spadające z bezchmurnego nieba?...każda z nich jest zarówno radością, szczęściem jak i delikatnością płochliwego uczucia . Niech przybędzie do ciebie ta najjaśniesza...ze słodkim świątecznym buziakiem ;)
23.12.2003
17:10
[133]
Jake [ R.I.P. ]

Majka--------> heh skoro tak.

Straciłem przyjaciela... przyjaciólke... może kogoś więcej...
Już dawno.. 4 lata temu... mimo tego wciąż mi jej brak...
Nie ma dnia w którym bym o niej nie myślał... Co robić?

Po cóż mi mocne przeciwieństwa świata
Jedna jest tylko klęska, twej przyjaźni strata !
23.12.2003
17:20
[134]
Etka [ Imprinterka Dusz ]

Od teraz wolne :D co za radosc :D co za szczescie :D

jak dobrze ze ten tydzien pracy jest tak krotki bo mozna sie wyspac za wszystkie czasy :))

Goraco pozdrawiam caly Kacik, zaszaleliscie wczoraj niezle, podczas ggy ja wracajac z pracy padlam na loze snem zmorzona.
23.12.2003
17:21
[135]
Etka [ Imprinterka Dusz ]

Jake--> podobniez jak majka nie mam przeciwskazan cobys zalozyl czesc nowa jesli masz taka ochote :) przynajmniej szybciej sie otwierac bedzie ;)
23.12.2003
17:23
[136]
Aspazja [ Konsul ]

przedwigilijene dzień wieczór dobry:)
przeszłam samą siebie - przestałam myśleć:P
Eciu ---> praca uszlachetnia, jesteś mróweczką
23.12.2003
17:25
[137]
Jake [ R.I.P. ]

Czy ktoś poradzi mi co robić czy będe też musiał żyć z tymi wspomnieniam
przez całe życie, którego sens będzie stał pod znakiem zapytania??
23.12.2003
17:26
[138]
Etka [ Imprinterka Dusz ]

Aspazja--> jest takie powiedzenie: mysle wiec jestem . Wiec Mysl aby Byc :)))
23.12.2003
17:28
[139]
Etka [ Imprinterka Dusz ]

Jake--> straciles w sensie istnienia? bo jesli nie, to mozna te przyjazn odzyskac, kazde zaufanie da sie odbudowac.
23.12.2003
17:30
[140]
Jake [ R.I.P. ]

Etka--------> Wiem da się to odbudować ale ja nie wem jak... Czy od początku, jako nowy znajomy,
czy też przypomnieć się jej i starać powrócić jako dawny znajomy??? Poprostu nie weim co robić...
23.12.2003
17:31
[141]
Aspazja [ Konsul ]

Eciu ---> czasami samo bycie nie wystaracza, aby być człowiekiem
23.12.2003
17:38
[142]
Etka [ Imprinterka Dusz ]

Jake---> mysle ze jako stary, bo i tak bedzie miala Cie wlasnie pod ta postacia w myslach, ale warto dodac nowe elementy do swojego wizerunku, bo wiadomo czlowiek sie zmienia a i 4 lata to szmat czasu. Zycze powodzienia i odwagi!

Aspazja---> a wiadomo, by byc czlowiekiem nie w sensie gatunku ale w doslownym tego znaczeniu, trzeba jeszcze miec dobre serduszko.
23.12.2003
17:39
[143]
Aspazja [ Konsul ]

Eciu ----> gdybyś wszystko wiedziała, ech......... idę dalej przygotowywać, najlepsza jest praca, przynajmniej się nie myśli
23.12.2003
17:52
[144]
majka [ Dea di Arcano ]

Jake>> strata przyjaciela zawsze jest bolesna...tym bardziej jesli był to ktoś bardzo bliski twemu sercu. Na dodatek dochodzą wspomnienia...obrazy miłych i radosnych chwil. To jeszcze bardziej pogłębia poczucie pustki wokoło. Zazwyczaj przyjmuje się, że jeżeli jest to prawdziwa przyjaźń, to potrzeba naprawdę mocnych powodów aby ją utracić. Czy ta strata o której piszesz to już nieodwracalne?..bo zawsze można podjąc próbę jej odbudowania. Na pewno nie będzie to łatwe...wszystko zależy od ciężaru przyczyny takiej straty. Przeanalizowania też tego, czy ta druga osoba będzie mogła nam zaufać.
Ja próbowałabym własnie takimi argumentami jakie przedstawiłes w swoim poście...są szczere i jeżeli nie straciłeś tej dziewczyny na zawsze, to jest szansa aby to własnie wyznanie mogło ją przekonać do tego, że jest dla ciebie nadal kims bardzo ważnym. Spróbuj, może się udać....

Etka>> no to teraz się poszalejemy z tym spankiem...bo ja też wracam do pracki dopiero za rok :)))

Aspazja>> witaj:) dobrze się zastanów...takie zaprzestanie posługiwania się komórkami odpowiedzialnymi za myślenie...jeszcze do niczego dobrego nie doprowadziło ;) no chyba że powód ciągle ten sam...to wówczas można uznać ,ze to dla spokojności duszy :)
23.12.2003
17:54
[145]
Etka [ Imprinterka Dusz ]

Aspazja---> glowka do gory i o usmiech poprosze, a zle mysli przemina.
23.12.2003
17:56
[146]
Mazio [ Mr.Offtopic ]

Wesolych Swiat Uczuciowcy :)

wyjezdzam wiec juz teraz..

Moje Panie - dbajcie o linie przez swieta - zebyscie tak samo urocze wrocily tutaj po nich.. i zmiescily sie w ramach okienka do dodawania postow!! :D ;)

bo ja mam czasem trudnosci :)

jeszcze raz: Szczesliwych, spokojnych, wesolych swiat od mazia dla rysia, zdzisia, juzia i kazia, i dla Was Panie i Panowie :)

paps
23.12.2003
17:58
[147]
Etka [ Imprinterka Dusz ]

oj Mazio ...podejrzewam ze z tym zmieszczeniem moga byc problemy ;)))))
23.12.2003
18:01
[148]
majka [ Dea di Arcano ]

Mazio>> dla ciebie również zdrowych i radosnych świąt...skoro juz je składasz oznacza to ,że w święta cię nie będzie ...zatem przyjmij ode mnie 34 świątecznego buziaka ;) jedną część już masz ;)
23.12.2003
19:56
[149]
Jake [ R.I.P. ]

Heh dzięki za rady napewno spróbuje.
Życze wszystkim WESOŁYCH ŚWIĄT.
Tak na wszelki wypadek jakbyśmy się już nie widzili ;-)
23.12.2003
20:00
[150]
Etka [ Imprinterka Dusz ]

I ja takze pozycze Wesolych, spokojnych i szczesliwych Świat. A przy pierwszej gwiazdce zyczen od serca i spelnienia marzen wszelakich !

I za wszystkie zyczonka przez Was tu wczesniej zlozone bardzo ale to bardzo dziekuje :)
23.12.2003
22:30
[151]
Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Salve:-)

W biegu, zatem dla Wszystkich:

Życzę Wam tego, czego byście sami sobie życzyli, i niech Wam się te życzenia spełnią, naprawdę spełnią... !!! :-)
23.12.2003
23:15
[152]
Ariana [ ... ]

Witam Kochani...

Mimo,że Wigilia jutro ja już dziś chciałam Wam Życzyć ażeby te Święta okazały się szczęśliwe,udane i radosne...
Niech ta cząstka świątecznej radości pozostanie w Waszych sercach aż do następnej Gwiazdki:))
Święta zawsze kojarzyły mi się z rodziną-życzę Wam więc abyście spędzili je w gronie osób Wam najbliższych,które kochacie.Bo to właśnie możliwość spędzenia tego dnia z bliskimi sprawia,że staje się on wyjątkowy.Nie choinka,nie prezenty..tylko to,że można usiąść naprzeciwko siebie i wreszcie na nowo zobaczyć jak wyglądamy-bo normalnie zawsze mijamy się , spiesząc nie wiadomo dokąd i po co..

Ogólnie życzęWam wiele radości i zostawiam moc buziakow i uściskow:)))))))))))))))))))))))))))
24.12.2003
00:20
[153]
Aspazja [ Konsul ]

Błękitna kolęda

J. Pietrzycki

Ktoś miłowany tu przyjdzie
Dobre obejmą nas ręce
I będą nasze uśmiechy
srebrnym błękitem dziecięce.


Ktoś miłowany nam powie:
Tęsknotą waszą zakwitnę,
Ponad srebrnymi łodziami
ujrzycie żagle błękitne.
Jakże daleko —
daleko fala nas życia poniosła
Wszystko się ku nam przybliży:
żagle i łodzie, i wiosła.


Wszystko się ku nam przybliży
i w zachwyceniu ukaże
Dawno zgubione radości,
imiona nasze i twarze.


Gwiazdy melodią zaszumią,
struny się dźwiękiem rozpędzą.
Będziemy sami dźwiękami
i tą błękitną kolędą.


Chciałam się z Wami, którzy jesteście z dobrym serduszkiem zawsze blisko strapionych i potrzebujących słowa, podzielić opłatkiem i złożyć Wam przyprószone śniegiem gwiazdeczek, ciepłe, bo płynące prosto z serca życzenia wesołych Świąt i w Nowym Roku wiary w dobrych ludzi, nadziei na lepszą przyszłość i zawsze MIŁOŚCI
24.12.2003
09:45
[154]
Jake [ R.I.P. ]

Ehhhh... Jeszcze pare godzin i spotkam się z rodzną. Pomyśleć że tylko raz w roku widzimy się wszyscy razem...
Szkoda że w tym roku nie będzie kilku osób lecz niemożliwe jest ich dotarcie tu do nas...
Podzielimy sięopłatiem i wspólnie zasiądziemy do wieczerzy w której każdy będzie opowiadał co ciekawego
przytrafiłomu się ostatnio.W telewizi jak co roku będzie puszczany Kevin ,i choć nikt go nie ogląda będzie włączony.
Czekając na pierwszą gwiazdke babcia poprosi aby dzieci wyszły razem z dziadkiem z psem a w tym czasie
podłoży kolorowe pudełka pod choinke. Po 30 min oglądania prezentów dzieci pójdą do innego pokoju cieszyć się nimi
w spokoju. My jako młodzież będziemy przysłuchiwać się rozmowom starszy, a także rozmawiać między sobą
o planach na sylwestra. W takiej miłej atmosferze raz na rok spotykają się 3 pokolenia. A nas wszystkich łączą
4 osoby. 2 bacie i 2 dziadków. Gdyby nie oni nie byłoby nas tu...
24.12.2003
12:15
[155]
TrzyKawki [ smok trojański ]

zaraz bedzie nowy :-)
24.12.2003
12:18
[156]
Saurus [ Immort-e-l Rider ]

nowy:
24.12.2003
12:19
[157]
Saurus [ Immort-e-l Rider ]

TrzyKawki ->>>> Upssss... przeprasza... nie zwróciłem uwagi, że juz zakładasz nowy... :((
wątek: Kącik Zagubionych Uczuć (cz.242.ver.02)
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide