GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

"Pod Rozbrykanym Nazgulem" po raz 426

01.12.2003
11:20
smile
[1]

Mysza [ ]

"Pod Rozbrykanym Nazgulem" po raz 426

"A droga wiedzie w przód i w przód, choć zaczęła się tuż za progiem...”
Leniwie nuciłeś starą pieśń i tu przyniosły Cię nogi.
Nie wiesz jak tu dotarłeś, nie wiesz, jaki to czas i kraje,
A karczm się widzi tak wiele, gdy się przez życie wędruje.
Stoły stoją puste, siatkę tworzą w drewnie rys tysiące,
Wiatr w kaganku świszczy, a w kominku leżą drwa stygnące.
Gollum jakiś markotny, okiem w Twą stronę tęsknie błyska,
Zwykle w karczmie o poranku, pustką świeci jego miska.

Pomyślisz - tu nic się nie dzieje, tu nie spotkasz człowieka,
Nim kaptur naciągniesz, wyjdziesz, usiądź przy stole, poczekaj.
Przyjdą inni skoro Anor do horyzontu się zbliży,
Puchar wino wypełni, gwar rozmów powietrze ożywi.
Pusta miska Golluma zadźwięczy, gdy wrzucisz Skarb skromny:
Rybę w srebrzystych łuskach albo suchar niedojedzony.
Rozmowy rozpoczną się różne, włącz się w którą zapragniesz:
O piwie, o smokach, broni, o dziejach Śródziemia również.

Zobaczysz tu wiele dziwadeł, istot wybór szeroki:
Ludzie, Krasnoludy, wampiry i Elfy Pięknookie.
Wędrowców, kapłanów i bardów, mądrali i statsiarzy,
Wybieraj, przebieraj, ktokolwiek tylko Ci się zamarzy.

To FoXXXMagda, w swej elfiej mowie Pellamerethiel zwana,
Która dawno, dawno temu tę karczmę ufundowała,
Historię Śródziemia powie, ma wiedzę swej rasy godną.
A najpiękniejsza kami przywita Cię słowem pogodnym.
Z Vilyą pomówisz o sztuce, ambitne są to tematy,
Inna sprawa - to sztuka parzenia kawy i herbaty.
Miła nam Elfka sarenka rozmyśla o sensie życia,
Zaś niepozorna Cody pierwsza do walki i krwi picia.
Sprytna Półelfka martusi_a i Meeyka – smoków treserka,
To chyba wszystkie bywające w naszej karczmie dziewczęta.

Barman o smoczym imieniu to Drak'kan, miłośnik piwa,
A gofer, ten, który je warzy, w piwniczce się zaszywa.
Cokolwiek blady wampir Spooke przychodzi wkrótce po zmroku,
Błyskając długimi kłami, skupia się na szklance soku.
Bywa, że przyjdzie i mati, Drow małomówny i skryty,
A Looz^, Gondorczyk prawdziwy, nie zadaje głupich pytań.
Iarwain Ben-Adar o wystrój i nastrój karczmy się troszczy,
A topór krasnoluda Jolo raczej przyjaźnie błyszczy.
Arahno mówi, że lubi pająki, człek tajemniczy,
Zapewne w ciemnych lasach Mirkwood nigdy nie był leśniczym.
Wiedźmin - krasnolud Paudyn piwem w kącie się delektuje,
Jednak wkrótce swym ostrzem potworów krwi zasmakuje.
Wpada tu z miną groźną Mysza - szef patrolu orczego,
Ale to Ork po naszej stronie, więc bać się nie ma czego.

I to mniej więcej wszyscy, więc wybór masz chyba dość duży?
Zamów kufel piwa z Bree, odpocznij po trudach podróży,
Rozgość się i rozluźnij, i nie przejmuj się niczym w ogóle:
Miłej uczty życzy ekipa „Pod Rozbrykanym Nazgulem”.

01.12.2003
11:24
smile
[2]

Mysza [ ]

Papu...

01.12.2003
11:25
smile
[3]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Paudyn

Czy jest limit ?
Hmmm... musiałbyś sprawdzić w ambasadzie NZ ale pewnie tak...

" Już jedną mam w planie w przyszłym roku " - żonę ??? ;-)D

01.12.2003
11:25
smile
[4]

Mysza [ ]

Pyszczki...

01.12.2003
11:26
smile
[5]

Mysza [ ]

zaległy Nazgulek...

01.12.2003
11:27
smile
[6]

Mysza [ ]

Wnętrze zaś mam wystarczająco bagate, żeby obrazki sobie odpuścić... :P :))))

01.12.2003
11:36
smile
[7]

Mysza [ ]

no dobra... miało być "bogate"...


Vilya, welcome home!! :))))))

Sarenko --> Zaje***cie!! No mam nadzieję, że w tym roku Ci się uda... a jeśli chodzi o suknie... sprawdź na stronie Flamerga chociażby w dziale "Stroje"... tam powinny byc linki do stroniczek, gdzie takie cosik mozna zamówić... :)))) Powodzenia!!

Cody --> Tylko Cię proszę... nie krzycz!! :P :))))))

Paudyn --> To się tam chyba kiedyś całym Nazgulem spotkamy :P :))))) Na NZ oczywiście... :))))

Ezra --> "Od jutra nie pije"... a można wiedzieć do kiedy? :P :))))

Elf --> Nie wie co to Flamberg... ciuś, ciuś... :P :)))

01.12.2003
11:42
[8]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)
Mysza --> Jakżebym smiała:)))
el F --> "Cody

A gdyby nie byli zdegenerowani i profeministyczni to robiłabyś im ? ;-)D

Nie:) Bo wtedy by o to nie prosili;))
Ezreal --> rotfl;>>> Ktory raz to juz słyszę?:))

01.12.2003
11:45
smile
[9]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Mysza

Wiem co to flamberg, dlatego dziwne mi się wydało że ktoś chce jechać na miecz... :-)D

Natomiast faktycznie nie wiedziałem że pod tą nazwą kryją się jeszcze inne znaczenia... ale już wiem :-)

01.12.2003
11:47
smile
[10]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cody

Ale tak sama z siebie... :-)D

01.12.2003
11:54
smile
[11]

Mysza [ ]

Cody --> Uffff... znaczy pożyję jeszcze troszkę? :))))

Elf --> Dlatego właśnie napisałem Flamberg, nie zaś flamberg... o nieznajomość tego drugiego bym Waści przecież nie podejrzewał... tym bardziej, iż sam do broni białej słabość przedziwną i przemożna czuję... jak i do białogłów... tylko białej wódki ostatnio coś atencją zbyt wielką nie darzę... :P :))))

01.12.2003
11:55
[12]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

el F --> Zalezy jak bardzo byliby mili :)) Ale obawiam sie, ze jajecznica i kanapki z serem znudziłybym im sie doąśc szybko...A reszta rzeczy jakie robie moze okazac sie ...prowadząca do efektow nieporzadanych;)

01.12.2003
12:04
[13]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Mysza --> Szczerze mowiąc...nie. Znajde sobie inny powod ;)))

01.12.2003
12:07
smile
[14]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cody

E tam, nie bądź taka skromna ;-)
Zresztą wszystko jest kwestią chęci i wprawy :-)


Mysza

Człowiek uczy się całe życie... ale szczerze, to nigdy mnie gry terenowe nie pociągały. Jedyne jakie uprawiam to grzybobrania (i nie wcielam się w rolę grzyba choć już nie wiele mi do niego brakuje) :-)D

01.12.2003
12:10
smile
[15]

Mysza [ ]

Cody --> A jaki? Powiedz, powiedz... :)))

01.12.2003
12:18
smile
[16]

Mysza [ ]

Elf --> Hmmm... jakby to ująć... Flamberg to i owszem konwent z grami terenowymi... ale na dobra sprawę są one tylko pretekstem do spotkań o czysto towarzyskim charakterze... a grzybki też tam rosną... i to nawet takie różne specjalne, gdyby ktoś był zainteresowany poszerzaniem (lub zawężaniem w zależności od upodobań) swej percepcji... :P :)))

01.12.2003
12:23
[17]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

el F --> nie ejstem, do cholery, zadną kucharką! ;)))
Ewentualcnie kanapki mogą byc z szynka :))
Mysza --> jeszcze nie wiem:) ale pomysle nad tym:P Obiecuje;)

01.12.2003
12:26
smile
[18]

Mysza [ ]

Cody --> Szynka, żółty serek i jajecznica... a nie myślałaś może o studiowaniu gdzieś na Mazowszu? :P :)))))

Bogowie... jeszcze chwila i nowe trzeba będzie założyć, bo Vilya znów się nie bedzie mogła do nas dostać... :P :)))

01.12.2003
12:44
smile
[19]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cody

Hmmm.... ale będziesz... hi, hi, hi :-)))))))))
Life is brutal ;-)D


Mysza

Moja percepcja jest, powiedziałbym, w sam raz - tak więc pozostanę przy borowikach, rydzach, maślaczkach, podgrzybkach, kurkach... :-)D

01.12.2003
12:44
[20]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Mysza --> Ha, ha, ha ;))) A szkoda, ze nie mam w domu jajek, bo robiłabym sobie jajecznice na boczku...<rozmrzona> :))
I nie martw sie o Vilyę:) Jesli bedzie chciała sie dostac, to zrobi to:)

01.12.2003
12:45
smile
[21]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

el F :::::> Mam nadzieję, że do trzydziechy można się tam osiedlić :)))P

PS. Nie żonę... na szczęście póki co tylko dziekankę ;))P

Mysza :::::> Tyle, że ja zostanę w tym kraju wspaniałych krajobrazów, a Wy będziecie mogli sobie na zdjęciach powspominać ;PPP

BTW. Jak to dobrze, że znalazłem sobie kobitę, co sama zechciała mi gotować.. nie muszę płaszczyć się przed Cody ;PP

01.12.2003
12:46
[22]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

el F --> ha! nie będe;) Nigdy nie będe dobra kucharką, bo nie mam talentu;) ale nie płaczę nad tym. Po protu przy szukaniu męża uwzglednie ten mały wymog, zeby on umiał gotowac :)))) W koncu najsłynniejsi na swiecie kucharze to właśnie mężczyźni:>

01.12.2003
12:50
[23]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Paudyn --> zabiłes mnie :)))))))) <rotfl>

01.12.2003
12:53
smile
[24]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cody

Owszem, najsłynniejsi na świecie kucharze to mężczyźni. Ponieważ dusza mężczyzny to dusza artysty. Tworzy on piękno, smak i poezję z prostych, przyziemnych produktów. Ale te produkty ktoś musi mu przygotować i dlatego najlepszymi pomocami kuchennymi świata są kobiety... :-)D


Paudyn

Do trzydziechy ???
Starców to oni mają u siebie aż nadto ! :-)))

01.12.2003
12:59
[25]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

el F --> gdybys zdecydoał sie zostac kucharzem, to nie proponuj mi tego 'pomocnictwa' ;) Bo zamiast cos ugotowac miałbys naturalną maseczke;))

01.12.2003
13:03
smile
[26]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Cody ::::> Hola, hola.. przecież to Ty zabijasz :)))P Cała przyjemność po mojej stronie ;))

el F ::::> Stary, ale jary, ha! :))P Wolę określenie wiek średni ;))P

01.12.2003
13:05
smile
[27]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Paudyn

Pytanie co woli rząd NZ ? :-)D


Cody

Jestem bardzo dobrym kucharzem, serio... niestey z przyczyn nie całkiem obiektywnych rownież i zdolnym kuchcikiem choć tu płci pięknej zdecydowanie ustępuję :-)D

01.12.2003
13:11
[28]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Paudyn --> naet najlepszy zabójca muszi umrzec od czasu do czasu:) Inaczej nie byłby taki dobry;)) Od raz zaznaczam, ze nie kazdy jest w stanie mnie zabic, wiec duzy + dla Ciebie:))
el F --> specjalnie dla Ciebie (miała byc niepublokowana;))

01.12.2003
13:16
smile
[29]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cody

A widzisz !?
Przeczucie mnie nie myliło !
Bardzo ładnie wyglądasz na tle stanowiska pracy pomocy kuchennej... :-)D

01.12.2003
14:08
smile
[30]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Cody ::::> W takim razie zamieniam plusa na jakiś fajny posiłek przyrządzony przez Ciebie, gdy już wpadnę do Kraka :)

el F :::::> Zawsze można troszkę zamącić i narzucić to czego chcą :))P

01.12.2003
14:10
smile
[31]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]


Zapomniałbym..

Cody ::::> Nie wiem dlaczego, ale te akcesoria za Tobą sprawiają, że mam wrażenie iż zrobiłaś sobie zdjęcie na tle stanowiska do patroszenia uśmierconych przeciwników i wypompowywania ich krwi :PP

01.12.2003
14:44
smile
[32]

Mysza [ ]

Hehehe... widzę sami gotujący faceci... ja w zasadzie oprócz kultowej jajecznicy i temu podobnych prostych-i-smacznych to czasem jakąś pasta (ewentualnie pastę - to się odmienia, czy nie?:) potrafię sobie przyrządzić... czy inne risotto... i pamietajcie pasta np. ze świderkami to już nie spaghetti... tylko fusilli, albo tortiglioni... :))))

01.12.2003
15:18
[33]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

och, zniknełam na troszkę, bo Pelle przytszła:)
el F --> Wygladac sobie mogę;) Gorzej z radzeniem:P
Paudyn --> O to własnie chodziło:P A myslisz, ze skad biorę Krew?;)))
A jak bedziesz w Kraku to , jelsi bedziesz baaaaardzo miły, moge Ci zrobic kanapkę z serem;>>

01.12.2003
21:54
smile
[34]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

el Paudino ---> Taaa? To powiedz mi jeszcze w jakim wieku stałeś się prawdziwym mężczyzną? ;)
Poza tym chciałem tak niewinnie zapytać, czy ta Twoja kobieta gotuje dobrze, tudzież bardzo dobrze i czy robi to też na wynos? Najlepiej z dostawą? :)

Mysza ---> Jest dobrze. Jak dotąd wytrzymałem już prawię dobę. Ponoć druga jest najgorsza. Nie wiem. Nigdy nie wytrzymałem tak długo ;) Ale teraz to już tak naprawdę się zawziąłem! :)

Cody ---> Taaak, od kogo? :) Poza tym nie mów, że gdybym Cię ślicznie poprosił to nie zrobiłabyś ze mnie... pardon, dla mnie... gulaszu?
"nie ejstem, do cholery, zadną kucharką! ;)))" - to się dopiero okaże. Zobaczysz, jeszcze Cię tu kiedyś ściągnę do siebie i zniewolę na jakiś tydzień. Będziesz gotować, sprzątać, zmywać i chodzić za mnie na zajęcia :)

A tak a propos konwentów, choć nie wiem, czy nie mówiłem już o tym, w ubiegłe wakacje trafiłem z kumplami przypadkiem na jakieś ognisko w Borkach, zacząłem gadać z jakąś dziewczyną i dowiedziałem się po chwili, że grają w Gwiezdne Wojny i grupa uderzeniowa właśnie niszczy (była jakaś 2-3 nad ranem) generator pola siłowego na Endorze. Więc ja na to - co zatem ona robi na ognisku z piwem w dłon?. Odpowiedź była prosta -" ja dopiero lecę X-wingiem" :) Hihihihi, rozwaliła mnie zupełnie :)
Chewbacci całe szczęście nie było :)

Sarenko ---> Pozwól, że zapytam - w jakiej postaci wybierasz się na konwent? Nie mów mi tylko, że jako danie główne ;)

elf ---> A znasz jakieś dobre przepisy na studencki obiad, taki powiedzmy do eee... 70-80gr? ;)

Mysza ---> A kiedy jajek zabraknie, zawsze pozostaje stara dobra studencka metoda na ssanie w żołądku o 5 rano, po porządnej imprezie - wszystko co w lodówce i nie ucieka za szybko leci na patelnię. Hihi, ostatnio nawet zrobiliśmy burito z ziemniaka i keczapu w mikrofali :) Palce lizać! :)

Cody ---> Czy w ostatnim poście chcesz powiedzieć, że kiedy w końcu wpadnę do Krakowa i nie będę bardzo miły to nie będzie szwedzkiego stołu? Żartujesz dziewczyno???!!! :)


A oto i nasze Nadworne Kuchciątko, które znaleźliśmy siedzące w jakimś celu pod naszymi drzwiami po powrocie z klubu :) Panie i Panowie, pochodzący z Łodzi, ważący 70kg, Miistrz Chochelki i Patelki, Heeeeerrr Kuuuuraaaa!!! --->

01.12.2003
22:13
smile
[35]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cody

To tak na razie... zobaczysz, jak będziesz chciała "przez żołądek do serca" to się okaże że jak chcesz to potrafisz :-)D


Ezrael

" 70-80gr?" - hmmm... tak dla jednej osoby to ciężko ale na 4 osoby to już mógłbym jakieś pożywne danie polecić - tylko potem na zajęcia lepiej nie iść :-)D

02.12.2003
00:19
smile
[36]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Cody ::::> Ale ma to być niezwyczajna kanapka, bo taką zwyczajną, to ja sam mogę sobie zrobić ;PP

Ezrael ::::> Takim naprawdę prawdziwym mężczyzną stałem się w pierwszej klasie liceum ;)) Moja kobita nie gotuje niestety na wynos, ja sam też muszę się zawsze do niej fatygować, żeby coś dostać :D Ale nie żałuję, bo gotuje rewelacyjnie, jest specjalistką od kuchni włoskiej, hiszpańskiej i meksykańskiej :))
BTW. Co to za niebezpieczny drewniany przedmiot w Twom ręku i czy jest on przed, czy też po użyciu gotowy do kolejnego ataku?? :))PP

02.12.2003
07:48
smile
[37]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Paudyn

Łaał ! to żeś zaszalał... "prawdziwym mężczyzną stałem się w pierwszej klasie liceum " - czyli zasadziłeś drzewo, wybudowałeś dom i spłodziłeś potomka ! Takim Cię nie znałem ... pozwolę sobie na jeszcze jedno Łaał ! :-)))

Napisz to w podaniu o wizę migracyjną - jeszcze Ci transport zorganizują gratis ! :-) (tylko o nowym modelu płaszcza Freemenów ani mru, mru bo wszystko przepadnie) .

02.12.2003
10:09
smile
[38]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

el F :::::> Zapomniałeś jeszcze o zabitym wrogu :PP To o czym mówisz, to prawdziwy mężczyzna na wyższym poziomie, ja jestem na tym niższym, tzn. inicjacja alkoholowa z kacem pierwszej klasy :)))))P Czy wg Ciebie to też można zawrzeć w podaniu??:) O filtrfraku Fremenów nie wspomnę ni słowem :D

02.12.2003
18:26
[39]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)
A ja znow chora, bu:( mam lekka grypę zoładka. Jedyny plus to taki, ze nie moge duzo jesc;))

Ezrael --> Zniewolisz mnie?;))) <lol> Ciekawam, kto kogo;>>
A co do stołu, to chyba oczywiste, że bedzie szedzki! Tylko w IDEA kupuję :)))))
Paudyn --> no, tego...o to własie chodzi:)))
el F --> "Przez żałądek do serca" ...(?) Jakiś Ty staromodny;)))

Czy ze względu na moj stan zołądka mozecie przestac rozmawiac o jedzeniu? Moze porozmawiamy o piciu, co?:)
Tylko, ze nie teraz, bo nie teraz ide spowrotem do łozka...na razie:)

02.12.2003
19:42
smile
[40]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cody

Hmmm... ilo procentowy jest ten syropek na przeziębienie żołądka który popijasz ???

02.12.2003
21:13
smile
[41]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

Pytanie:jest tu zapewne kilka fanów Tolkiena,może i ekranizacji,jak i osoby z Krakowa,jak mnie pamięć nie myli.Czy idzie ktoś na ten sylwestrowy seans połączony z obejrzeniem poprzednich części?

No i jeszcze gorąca prośba.Bo sprawa ma się tak,że ten właśnie seans jest jednym z pomysłów na spędzenie sylwestra,a ja musiałbym jakoś się przekulać na jedną noc;].
Ostatnim razem to udało mi się przespać w plebani przy kościele św.Mikołaja bodajże(niedaleko Starego Rynku),ale wtedy było lato i mogłem spać przy otwartym oknie i miałem ochotę spacerować sobie i noclegu szukać,teraz niezabardzo(wiek już nie ten;])

Myślę że to dobry pomysł;]Aa po ile bilety?

Kontakt jakkolwiek,będę teraz kukał na ten wątek;]

02.12.2003
21:19
smile
[42]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

Aha,kanapek nie robię,no chyba że rano i to po szczególnym wieczorze;]

Jak by nikogo nie interesiło, to ja poproszę chociaż o cenę tych biletów.

02.12.2003
23:27
smile
[43]

Mysza [ ]

Ezra --> Nie przypominaj mi o tych studenckich metodach... bo znów mam przed oczyma ten gulasz z mięsa dla psa... ale przysięgam (i kumple też:) - to był wypadek! Nie chcieliśmy biednego Trotyla objadać... :P :)))))

03.12.2003
02:00
[44]

TrzyKawki [ smok trojański ]


Hej, braciszku mój cieniu
istotę masz lepką
kiedym na ciebie nastąpił
na stałe przydepnął

Kimżeś ty gdy tak z człeka
jak kleks jakiś skapniesz
ani ty nie smakujesz
ani nawet pachniesz

Lubisz bywać słoneczny
świeczkowy lub księżyczny
najdotkliwszyś ty jednak
kwarcowo-elektryczny

Plączesz się pod nogami
wypukły to wklęsły
malujesz na suficie
upiorne ornamenty

Czasem myślę gdy serce
z płaczem się obudzi
jak cię podnieść na ręce
albo jak cię zgubić.

03.12.2003
02:06
smile
[45]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Dobranoc :o)

03.12.2003
07:53
smile
[46]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Dzień dobry :-)

03.12.2003
12:27
[47]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)
BarD --> jest taka sprawa, jesli nie pojadę do wrocławia(a fatherostwo cos juz mruczą...Chociacia bede sie starac) to poszłabym, ale tylko na ROTK. Bo juz by się wszysto pomieszało;) Zwłaszcza, ze FoTR i TTT to nie exteded:(
Apropos extended, idziesz na pokaz FoTR i TTT do Multikina 12/13?

03.12.2003
17:49
[48]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Widze, ze tłoki w Nazgulu...
Z Wrocka chyba nici:(((

04.12.2003
19:22
smile
[49]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Krótka receznja obejrzanego ostatnio filmu...

Matrix 3: recośtamcośtam - Kiedyś widziałem bardzo dobrą parodię tytułu filmu... Masmix: Rozsmarownie :))) Bardzo trafnie ujęte. Matrix to masło maślane. Fani pieli, że część trzecia to przełom, to coś wspaniałego, naprawdę fajny kawałek kina Bardzo się cieszę, że nie wyrzuciłem kasy w błoto i nie poszedłem do kina. Fabuła została zepchnięta na bodajże "nasty" plan, na pierwszych kilku to ciągłe "nawalanie się" jakichś robali, statków, robotów... na dodatek nie ma w tych efektach nic specjalnego, po prostu nudy, mógłbym pół tego filmu przespać i nic nie stracić. Prawie popłakałem się ze śmiechu nad schematycznością walk Neo, również ze śmiechu (bo na pewno nie ze wzruszenia ) jak schodzi z tego świata ukochana głównego bohatera, co daje mu po prostu MORE POWER Jednym słowem, a raczej dwoma....Szmatrix: Rozczarowanie... (3/10)

04.12.2003
22:18
smile
[50]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Zgadzam się z przedmówcą w całej rozciągłości. Matrix powinien był skończyć się na pierwszej części. Choć i tak zawzięcie uważam, że o ile Matrix był fajnym i ciekawie zrobionym filmem z niezłą grą aktorską, to Animatrix jest nowoczesnym dziełem artystycznym. Polecam po raz kolejny.

Paudyn ---> nie wiem, czy nagrałeś tę Diunę Lyncha, bo zajmuje toto 850MB i trzeba by nagrać na 99min CD-R, albo porządnie nadpalić 90min, ale w osłoskopie właśnie znalazłem XviDa na dwie płytki, niejaka wersja "extended", wygląda na to, że to też Director's Cut. U mnie już się ssie ;)
Co ciekawe, znalazłem też coś innego - Dzieci Diuny, pięciopak SVCD z 2003. Oglądał to już ktoś?

A tak dodając mały offtopic, czytam sobie właśnie Summa Technologiae Lema i doszedłem do momentu, gdzie prowadzone są rozważania dotyczące transportu ludzi na zasadzie podobnej do tej w Star Trek, czyli jako wiązki promieniowania, czy w podobny sposób. Poza tym, że poruszane poza technicznymi są także kwestie filozoficzne i etyczne, co już samo przez się stanowi, przyznam, niezłą ucztę, to w dodatku rozważania te prowadzone są w oparciu o hipotetyczną osobę niejakiego pana Smitha, który wchodzi do maszynki "teleportującej", gdzie jego atomy, stany kwantowe etc. zostają zeskanowane, informacje o nich przesłane są na drugi koniec globu i odtworzone w odbiorniku. Do czego zmierzam? No cóż - w pewnym momencie pada pytanie, kto jest kontynuatorem osobowości pana Smitha, jeśli dane te zostaną przesłane jak fala telewizyjna, tj. w rozchodzą się w obrębie całej poszerzającej się nieustannie sfery i odebrane zostają przez setki, bądź tysiące replikatorów? Który z nich, z "produktów" jest prawdziwym Smithem? Wywołało to mały uśmiech na moich ustach. Czyżby jednak Wachowscy rzeczywiście czytali Lema? Za dużo tych zbieżności ostatnio zauważam.


elf ---> przy moim "systematycznym" trybie odżywiania możesz spokojnie traktować mnie jak kobietę w ciąży ;)

Paudyn v. 2.0 ---> Nooo, toż to prawdziwa znawczyni tematu! :) Jeśli potrafi jeszcze oporządzić porządnego polskiego schabowego, to gratuluję, podziwiam i zazdroszczę ;)

Cody ---> oglądnąłem dzisiaj "Sekretarkę", więc lepiej mnie nie prowokuj, bo... jeszcze dostaniesz klapsa :)

Mysza ---> hihi, całe szczęście, że ze zwierzątek trzymam tylko rybki. Ale jak babcię kocham, jaką ja mam czasem ochotę na domowego fishmaca z rana! :))


A tak w ogóle chłopaki, powiedzcie mi, czy z tą Nową Zelandią to koniecznie musi być małżeństwo, czy wystarczą nałożnice? Pytam, bo sąsiadki z dołu są nawet zainteresowane :)

04.12.2003
22:40
[51]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Paudyn------>Nie było aż tak źle, choć chwilami akcja naciągana aż miło... i niektóre dialogi powalały ;))))))

Słuchajcie, z tymi nalotami to nie na serio, nie? Pytam tutaj, bo tu mi ktoś poważnie odpowie:))

04.12.2003
22:56
smile
[52]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ezrael ::::> Diunę Lyncha w wersji director`s cut już mam, własnie tą zajmującą niecałe 900mb. Ale skoro pojawiła się nowa na dwóch płytach, to zaraz ściągam :) Dzieci Diuny mam na DVD, ale jeszcze nie oglądałem, chcę na spokojnie obejrzeć wszystko jeszcze raz po kolei :)

Kobieta ta gotuje wszelkie rodzaje mięs, w tm schabowe. Sęk jednak w tym, że typowa kuchnia jej się znudziła, więc wzięła się za śródziemnomorskie i nie tylko, wynalazki ;)

Co do Nowej Zelandii... w przypadku konkubiny chyba trzeba podpisać umowę o prokreacji :D

Pelle ::::> Poczytaj wątki, pełno ich na GOLu... ludzie straszą :P

05.12.2003
07:52
smile
[53]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Lisiczka - > chodzi Ci o te naloty w Iraku ? :-)

Ezrael -> to moja tania potrawa się dla kobiet w ciąży jak najbardziej nie nadaje :-)

05.12.2003
10:49
smile
[54]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Z czego ta zupa??

05.12.2003
11:59
smile
[55]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

elf ---> a dla facetów w ciązy też nie? :)

Paudyn ---> W takim razie niewątpliwie będzie to umowa o dzieło ;) Hihi, już sobie to wyobrażam "Ja, Ezrael, zwany w dalszej części umowy Rozpłodnikiem zobowiązuje się do uprawiania moich kobiet, zwanych dalej Nosicielkami, tak długo, aże im brzuchy napęcznieją i dadzą początek szczęściu powszechnemu kraju mojego, ukochanego, Zelandią Nową zwanego..." ;)

Rozmawiałem wczoraj o tym z kumplem w klubie i doszliśmy do wniosku, że pobierzemy się, będziemy robić za pedałów, wyemigrujemy do NZ jako młode małżeństwo, a potem weźmiemy rozwód. Myślicie, że to przejdzie? :)

Cody ---> A niech mnie ninja pokroi, twarzowo Ci w czerwonym! To chyba ma coś wspólnego z krwią... :)

05.12.2003
12:04
[56]

Cradif [ Pretorianin ]

zna ktos adres globulusa czy jakos tak?

05.12.2003
12:14
smile
[57]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cradif

Globulusy czy też globulki to chyba w aptece znajdziesz :-)D


Ezrael

Na pierwszego faceta w ciąży to czeka chyba milion dolców, taki mojej "zupki" nie będzie potrzebował :-)


Paudyn

Przecież Tobie gotują objadki. Po co Ci przepis ? :-)D

05.12.2003
12:25
smile
[58]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Może globulus to globus... w takim razie znajdzie się go w każdej sali geograficznej :PPP

Ezrael ::::> Jeśli wszczepisz koledze macicę, to zapewne nie będzie żadnego problemu :)))

el F ::::> Ale jak jestem sam, to również sam muszę sobie gotować :)) A poza tym jak wyjadę do Anglii to już komplenie sam będę musiał sobie radzić, więc zbieram przepisy :D

05.12.2003
12:37
smile
[59]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Paudyn

Ożeń się - nie będziesz juz więcej sam... :-)

Przepis jest bardzo prosty.

ver.1 tzw ekonomiczna

Składniki : kisiel w proszku ( w zalezności dla ilu osób nalezy dobrac ilość torebek) i tanie wino owocowe (pershing, siara, prezydent czyli kwasek etc).
Sposób przyżądzenia : wykonac czynności opisane w instrukcji na opakowaniu kisielu zastępując składnik "woda" składnikiem "wino".
Spożywać na ciepło choc na zimno też jest ujdzie :-)D

ver.2 tzw hardcore

Wszystko jak wyżej tylko zamiast kwacha stosujemy czyściochę

ver.3 tzw nur fur Ivan

Wszystko jak wyżej tylko zamiast czyściochy lub kwacha stosujemy spirytus

Można oczywiście stosować różne modyfikacje w zależności od posiadanych zasobów surowcowych.
Danie jest pożywne, dość ekstrawaganckie i nie drogie. Idealne np jako potrawa na pierwsze spotkanie z przyszłymi teściami :-)))

05.12.2003
12:49
smile
[60]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Hajtam się dopiero koło trzydziech :PPP

A przepis niezwykle ciekawy, zacznę od pierwszego wariant :)))) Nie będę bynajminiej czekał na teściów :PPP

05.12.2003
12:58
smile
[61]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Paudyn

Tylko uważaj - zupka potrafi konsumenta sponiewierać :-)D

05.12.2003
13:20
smile
[62]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]


el F ::::> No ba! Przecież nic nie poniewiera konsumenta bardziej, niż małe (za)mieszanie :))P

05.12.2003
13:29
smile
[63]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Tanie i zdrowe
zupki kisielowe !

05.12.2003
14:32
smile
[64]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Może budyń?? :)))

Stawiam go ponad kisiel... no chyba, że ma być miejscem walk pań, wtedy zdecydowanie ten drugi :PPP

05.12.2003
17:43
[65]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)
Długo mnie nie było, wiem. Net padł, damnit! Za co ja, do cholery, płacę? W czwartek włączam kompa i ...nie ma net'u:/ dobra, może cos ulepszają? <naiwnym zawsze dobrze jest;> włączam po południu- nie ma. Dobra, jestem spokojna(ilość zabitych : 10.000; Rannych: 50.000(wiec nie jest źle!)). Dziś rano włączam...nie ma! Ale i tak idę do szkoły wiec co tam. Wracam, włączam NIE MA. No, tego już za wiele, idę do Admina, lamie po trzy żebra z każdej strony pytam, co jest?(a tak naprawdę tylko zadzwoniłam, ale nie czepiajcie się;)No wiec pytam, dlaczego znowu nie ma net'u, a on, ze nie znowu tylko ciągle...A ja, ze ta "ciągle" trawa już od środy...On, ze od czwartku. Gadanie jak z głupim(hmm) w końcu mowie, ze często nie ma, a on, ze t i tak nic w ciągu miesiąca(tu mam mu ochotę przyłożyć glanem w...męskość i wykrzyknąć, ze każda minuta jest ważna!- ale cos mnie powstrzymało <<ta hipokryzja zwana 'uprzejmością'>>) no i, ze zawsze to jest weekend, albo święto. On, ze ma dość tych telefonów, ja, ze mi przykro(jak cholera;))ale on ma to naprawić. No wiec on mi obiecuje, ze się postara szybko, ze dla mnie, bo mnie lubi i w ogóle.. i takie tam pierdoły, a ja, życzę mu powodzenia i kończę. A potem sobie myślę, ze to dupek do kwadratu...


ech:) no wiec, tak czy inaczej, już net jest(pewni admin znalazł wtyczkę i skojarzył z gniazdkiem <złośliwość wobec admina mode : ON> ;))

Ezrael --> no ba! Śmiałeś wątpić?;) Może fotkę w czymś jeszcze bardziej czerwonym?;)

A tu widzę jakieś rozmowy o bitej śmietanie?:)))

06.12.2003
12:22
[66]

hugo [ v4 ]

Czeźć! :P

Dawno mnie nie było :P

Ale potrzeba mnie znowu przywiała :P

Szukam grafik Siudmaka, ale takich coby się dało na tapetkę wrzucić.... przeglądałem ostatnio kilka i są naprawde świetne... pomyślałem że stare, dobre bractwo nazgulowe pewnie posiada kilka takowych zdjątek :P
Moja tapetka z pracą Louisa Royo już mnie siem znudziła :P

06.12.2003
12:36
smile
[67]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Cody >> a moze byc cos jeszcze bardziej czerwonego??? (chyba ze masz zamiar dodac do tego czerwony nos :)))

06.12.2003
12:48
[68]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Kin --> no patrz;) czytasz mi w myslach:)))

06.12.2003
12:55
[69]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Cody >> ale oczoj*b!... :)

czy ten pokoj to atrakcyjne miejsce reklamowe? bo widze ze jest ich tam troche :) ile osob przewija sie przez niego dziennie? (ma szanse zobaczyc reklame?) moze bylbym zainteresowany wykupieniem jakiejs powierzchni ;DDDD

06.12.2003
13:55
[70]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Kin --> e tam;) po prostu father pracował w Pewexie swego czasu i naznosił tego wszystkiego:)

06.12.2003
14:05
[71]

Mysza [ ]

Hugo --> Spróbuj poszukać na tej stronce...

06.12.2003
15:08
smile
[72]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Tak mi sie jakoś skojarzyło...

"I've never seen you looking so lovely as you did tonight
I've never seen you shine so bright
I've never seen so many men ask you if you wanted to dance
They're looking for a little romance
Given half a chance
And I've never seen that dress you're wearing
Or that highlights in your hair
That catch your eyes
I have been blind

The lady in red is dancing with me
Cheek to cheek
There's nobody here
It's just you and me
It's where I wanna be
But I hardly know this beauty by my side
I'll never forget the way you look tonight

I've never seen you looking so gorgeous as you did tonight
I've never seen you shine so bright you were amazing
I've never seen so many people want to be there by your side
And when you turned to me and smiled it took my breath away
And I have never had such a feeling such a feeling
Of complete and utter love, as I do tonight

The lady in red is dancing with me
Cheek to cheek
There's nobody here
It's just you and me
It's where I wanna be
But I hardly know this beauty by my side
I'll never forget the way you look tonight

I never will forget the way you look tonight
The lady in red
My lady in red
My Lady in red
My lady in red
I love you"


06.12.2003
15:12
[73]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

ech;) Te skojarzenia:)

06.12.2003
15:17
smile
[74]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]


Bez nich świat byłby nudny ;))P

06.12.2003
16:30
[75]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Paudyn --> zgadzam sie w 100% :))))

06.12.2003
16:49
smile
[76]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Spróbowałabyś się nie zgodzić.

06.12.2003
17:47
smile
[77]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Holender, jaka zgodność... zaiste nienazgulowa :-)))

06.12.2003
17:49
smile
[78]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Cody ---> MORE!!! I NEED MOOOOREEEE!!! :)

elf, Paudyn ---> muszę porozmawiać z kolegą w takim razie, czy się zgodzi ;)

Jak powiedzał Arystoteles - "Tak, czy inaczej ożeń się. Jeśli trafisz dobrze, będziesz szczęśliwy, jeśli trafisz źle - zostaniesz filozofem"

:))

elf --> potrzebuję v4.0 przepisu, mam wymagających kolegów... Kwas siarkowy? :)


alles --> obejrzyjcie sobie "28 Days Later". Odjazdowe sceny na początku, wymarły Londyn. A i cały film przyjemny, zwłaszcza po paru browarkach :))

06.12.2003
18:36
smile
[79]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Właśnie doszliśmy do wniosku, że robimy dzisiaj maraton. 2 browarki/1 film/2h. Aż do 8 rano. :) Jak na razie przekraczamy normę - 1 film/2h/3 browary. Ale to się wyrówna. :) Teraz czas na Seana Connery'ego. Coś o dżentelmenach.

06.12.2003
18:42
[80]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Paudyn --> To bym była niezgodna?hę?;))
el F --> to sie nazywa siła perswazji:P
Ezrael --> ech I don't have any more. I can take:)

06.12.2003
18:45
smile
[81]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cody

Poeksperymentuj z przesłonami... eksperymenty z kolorami są okey ale za duża przesłona ;-))))

Ezrael

Kwas siarkowy ? Aż taki hardcorowcem to nie jestem... :-)D

06.12.2003
19:21
[82]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

el F --> przykro mi, ale to jest zaleznosc:) zeby byly ladne kolory musi byc odpowiednia porzeslona;) w odpowiedniej ...eee...ilosci;)

06.12.2003
19:43
smile
[83]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cody

Kolory są ważne ale... są rzeczy dla sztuki istotniejsze... np zbyt duże przesłony ;-)))

06.12.2003
20:01
[84]

sarenka [ Senator ]

Witam wszystkich dawno mnie tutaj nie było, co u Was słychać?

Paudyn -> U mnie juz się nie da :P

Mysza -> Oj żebyś wiedział na ilu ja już stronach byłam... ale chyba sobie uszyje... jestem juz przygotowana na dość duze koszty:)

Elf -> Cieszę się że dzieki mnie mogłes pogłebić swoja wiedzę:P

Ezrael -> Szczerze powiedziawszy mocno się nad tym zastanawiałam, ale jesli pojadę na konwet to jako ALQUA:)

06.12.2003
20:15
[85]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Sarenka --> hi:) co tam u Ciebie? U mnie nadal bez zmian, tyle, ze juz jestem zdrowsza;) (bardziej zdrowa?)

06.12.2003
20:44
[86]

sarenka [ Senator ]

Cody -> To się cieszę ... chandra juz minęła? u mnie bez zmian.. chociaz może moja choroba mózgu się pogłebia.... chandra wciązmi towarzyszy a tak poza tym powinanm sie uczyc biologii, ale to zrobie jutro:P

06.12.2003
20:52
[87]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Sarenka --> przykro mi, ze nadal masz chandre. U mnie wystepuje czasem, czesto bym powedziała, ale akutrat teraz jej nie ma:) Powiedzmy,m ze mam okres fazowy, ale wiem, z nie dlugo nastapi ten chandrowy...tyle, ze sie nie martwie:)

07.12.2003
00:46
[88]

sarenka [ Senator ]

Cody -> sorki ze dopiero teraz odpisuje, ale nie miałam neta...nie przejmuj się już się przyzwyczaiłam....Byle okres chandrowy się nie pojawił...

Tymczasem ja juz uciekam, życze spokojnych snów .... a dla Cody specjalnie erotycznych:P

07.12.2003
01:01
smile
[89]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Cody >> okres fazowy? ale nie chodzi o fazy ksiezyca? :->

07.12.2003
03:21
[90]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Przegląd filmowy ---> nie oglądać czegoś tam o specjalnych dżentelmenach z Seanem Connerym... Bzdura.
Oglądać "Run Lola", fajne. Kill Bill - do obejrzenia. BLue Velvet - też fajne, przymiarka Lyncha do Twin Peaks... dziękuję i dobranoc :)

07.12.2003
03:28
smile
[91]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Dziękujemy :-D

07.12.2003
03:42
smile
[92]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Ezrael

Mnie się Blue Velvet bardzo podobał :-)

07.12.2003
03:55
[93]

TrzyKawki [ smok trojański ]

A "Biegnij Lola, biegnij " nie?

07.12.2003
10:19
smile
[94]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Kurde, a u mnie Dźentelmeni na twardym zalegają ;PPP Chyba jednak obejrzę dla czystego sumienia ;) Obejrzałem sobie wczoraj Underworld, świetny kawałek kina o wampirach z niesamowicie mroczną atmosferą i świetną laską w roli głównej :PPP Przymierzam się do Identity i Kill (de)Billa, przede mną także właśnie Blue Velvet oraz Zagubiona Autostrada :)

07.12.2003
12:30
smile
[95]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Paudyn --> Jeśli to jest to samo, co "60 Interstate", to koniecznie obejrzyj. Świetny jak zwykle Gary Oldman i kotleś z bombą, chociaż nie pamiętam nazwiska. Zmienił bym tylko głównego aktora na mniej lalusiowatego, bo mnie trochę obrzydzenie brało na jego widok. Ale film naprawdę warto obejrzeć.

A ta laska z Underworld, to, jak się dowiedziałem, ta sama, co się puszczała w Pearl Harbor na lewo i prawo ;) Ale w filmie rzeczywiście wygląda odjazdowo. Podobało mi się parę scen, gdzie wykazała się kocią gracją (np. gdy wyskakiwała z pociągu w metrze), zupełnie jak bym widział Blood Rayne przeniesioną do filmu.

Dobra, spadam znowu. Maraton nam nie wyszedł, po czwartym filmie mieliśmy dosyć i poszliśmy się dobić do klubu. A tam ---> totalne zaskoczenie. Szef miał urodziny i browar był za darmo! Była fajna kapela w stylu meksykańskim. Był (Dzięki Ci Panie za Twe hojne dary!) normalny didżej, który puścił kilka naprawdę dobrych kawałków. Ubawiłem się wyjątkowo, nawet kaca dzisiaj nie mam :)

07.12.2003
13:22
smile
[96]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Chyba to nie to samo. Mówię o dziele Lyncha, grają tam Bill Pullman, Patricia Arquette oraz Robert Logia.

A laska z Underworld gra również w Igraszkach Losu :)

07.12.2003
21:36
[97]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)
Sarenak --> sorry, ze nie odpisałam, ale fatherostwo kazali sie zwijac:( thX za zyczenia - wiesz, chyba sie spełniły;)) Miałam ładne sny tej nocy...ach:))
Kin --> bynajmniej:P raczej alkoholowe:) ale i to nie do konca.

A wszytkim zyczę Erotycznych Snow tonight:) takich, jakie ja miałam:))))

07.12.2003
21:49
smile
[98]

kami [ malutkie maleństwo ]

Witam wszystkich bardzo goraco!
Wpadam zeby podziekowac mojej kochanej wspollokatorce za tak przychylna opinie na moj temat:) Na ogol wzbudzam wrecz przeciwne emocje.. wiec tym bardziej jest mi milo. I potwierdzam : mieszka nam sie bardzo przyjemnie ( i tylko szkoda ze bedzie to tak krotko trwalo ).
Zycze milej nocki wszystkim:)

08.12.2003
12:38
[99]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

niewysoka, krepa postac weszla do pomieszczenia. Bylo pusto, albo prawie pusto, jak to zwykle w nazgulu o tej porze. Postac przystanela na progu i stala. Stala. I stala. Rozgladala sie, po chwili szybkim ruchem, zbyt naglym by mial on sugerowc cos innego niz chec urkrycia tego odruchu przetarla zawilgocone oczy. Postac powolutku weszla do pomieszczenia i skierowala sie do kata sali. Podeszla do sciany i reka zaczela obmacywac sciane jakby w poszukiwaniu czegos. Po krotkiej chwili reka znalazla to czego szukala. Byl to niewielki hak. Hak zainstalowany tu dawno temu. Hak ktory pasowal idealnie na powieszenie blyszczacego topora, ktora owa posac trzymala teraz w lewej rece. Blyskawiczny, chcialoby sie powiedziec instynktowny rych poslal topor na hak, a postac spokojnie usiadla tuz pod nim. W sali bylo cicho, dlatego dalo sie uslyszec wyszeptane przez tajemnicza postac...
Skończone, wrócilem...

08.12.2003
13:20
[100]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Obok kąta sali przemknęł zgrabnym ruchem niewyskoka postac odziana cała w czerń i zniknęłęła za drzwiami. Coś jednak było nie tak, pomyślała. Wrociła, zobaczyła ...na haku wisiał topor. Instynktownie wyjęła swoj piękny sztylet i zbliżyła sie cichym krokiem zabijcy do siedzącej, zamyslonej postaci.
"Jolo! Wrociłes!", szepnęła.

09.12.2003
01:18
smile
[101]

m6a6t6i [ hate me! ]

naprawde bardzo mi jest milo, ze mnie wszyscy olewacie cieplym moczem jednak
mimo wszystko jeszcze raz smiem prosic o zmiane obrazka hall of fame na ten ------>

09.12.2003
01:19
smile
[102]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jolo, wróciłeś !!!!!

Kurde... miało być szeptem :PP

09.12.2003
17:08
[103]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)

Mati --> Nikt Cie nie olewa. Nawet nie wiesz ile ja sie musiałam naperosic, zeby bylo nowe;)
Paudyn --> szeptac nie umiemy?:)))



09.12.2003
23:36
smile
[104]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Paudyn, Cody---> owszem, wrocilem. Dluga to byla droga, kretymi prowadzila sciezkami, ale udalo sie. WLasnie tydzien temu zakonczylem pisanie fantastycznego dziela, pt. praca mgr ;) Jutro sie okaze co na to dzielo powie moj promotor... a pewnie powie kilka marudnych slow. Nevermind....

Lepiej powiedzcie co u Was? co w karczmie, kto tu jest, kto bywa, moze ktos nowy, moze ktos stary??? Nie mam sily czytac wstecz, przynajmniej jeszcze nie teraz, a chcialbym byc na biezaco. Widze ze Ezrael na stale zagoscil w Nazgulu ;)

Cody---> v. nice zdjecie tam wyzej ;)

09.12.2003
23:37
smile
[105]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Cody---> a wlasnie, wreszcie udalo mi sie dopasc GTA, wprawdzie nie podstawowe a Vice City, ale gierka jest milusia ;))) Czuje klimat ;)

11.12.2003
13:11
[106]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)
a dzis z ow nieszczesny czwartek...I kusi3o, kusi3o az skusi3o;)) Wiec teraz(keidy juz sie wyspa3am i zjad lam obowiazkowe sniadanko) jestem tu:)

Jolo --> thX:) Co do GTA - nie tylko milutka, ale jaka zyciowa:P Zupelnie jak mieszkanka amerykanskiego metropoli i polskiej policji;)
Ezrael owszem bywa:) Wpada, daje sporego postai znika. Czasem tylko siedzi d3uzej:) Kto przebywa? hmm, tak regularnie to sie widzi Paudyna, Mysze, Trzy Kawki(bardzo elekwentne posty pisze;),Ezraelka i el F'a. Sarenka czasem wpadnie...mam nadzije, ze nikogo nie pomine3am, a jesli tak, to przepraszam:)


11.12.2003
22:34
[107]

sarenka [ Senator ]

Witam ja tylko na jednego posta wpadam, co u Was? U mnie nic ciekawego [ Paudyn nie bij].

Cpdy -> Nic nie szkodzi... sama mialam problem z napisaniem tamtego posta:/ I od razu sorki ze nie zyczyłam od Ciebie Erotycznych snów ale mi GOL nie działał.

Kami -> Witaj... dawno Cię nie widziałam, pozdrowienia dla Ciebie i wspollokatorki:P

Jolo -> Witaj znowu... Ciesze sie ze wróciłes, brakowało nam Twojego towarzystwa :P

A teraz życzę spokojnych erotycznych snów.... do poczytania:P

12.12.2003
00:40
smile
[108]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

<--- to, wbrew pozorom, jest spory post --->

12.12.2003
00:46
[109]

Manolita [ Chor��y ]

noooooo

12.12.2003
01:35
smile
[110]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Paudyn ---> Wczoraj zwinąłem kumpelom z dołu dodatek do "Elle" ;) I jakaż tam zawartość! Szyneczka pieczona z żurawinką, miodem i goździkami. Łosoś w miętowym sosie musztardowym. Tatar z łososia z imbirem. Perliczka w przyprawach (zaczynam robić się głodny...). Faszerowana indyczka z rusztu. Przepiórki w kapuście. Piersi kaczki w chińskim sosie sezamowym. Curry z mielonej wołowiny. And many, many more. Do tego lekkie przekąski w rodzaju kanapeczek z pieczenią i miętą (idę coś zjeść... jakąś suchą bułkę powiedzmy :), czy tostów z wędzonym łososiem i miętą... Ech... To chyba niezdrowo tak się podniecać na noc :) A i nie zapomnijmy o napojach! - grenadina, 10l ponczu z łódki bols i pomaranczy, albo z lżejszych, bezalkoholowych - np. ceviche pomarańczowe (polecam! już sobie zrobiłem):


Składniki dla 4 osób (ale dla jednej to i tak za mało :)

4 soczyste pomarańcze,
1 limonka, lub cytryna,
1 łyżka tabasco
1/2 łyżeczki cukru
1/2 łyżeczki ostrej papryki
1 łyżka kolendry

Pomarańcze obrać, pokroić w centymetrowe kostki. Soku nie pić (jeszcze), ale zachować ;). Wycisnąć sok z cytryny vel limonki. Owoce włożyć do hermetycznego naczynia (u mnie z powodu braku sprzętu musiał wystarczyć termos ;), polać tabasco, sokiem z cytryny, posypać papryką, cukrem i odstawić do lodówki na 2h. W momencie podawania podać posiekaną kolendrę. Ponoć należy podawać w małych szklankach, ale można też pić (z ww. powodów) w dużych kuflach :)


kami - chyba idę spać, bo zacząłem czytać początek Twojego postu w wersji "wpadam wszystkich bardzo gorąco" i co gorsza zastanawiałem się o co tu chodzi :) A z doświadczenia wiem, że to bywa niebezpieczne, bo kiedyś w markecie zamiast "szynka morliny" przeczytałem "skrzynka morfiny" :) i (nie wiedzieć czemu) następnego dnia bardzo bolała mnie głowa :)

Jolo ---> Hihihi, zwłaszcza jak sobie przypomnę zdjęcie z HoF - "niewysoka i krępa" :) Właśnie spowodowałeś u mnie chwilę stresu, bo myślałem, że nie topór będziesz wieszał... ;) Gratuluję! Pochwal się chociaż tytułem. Uwielbiam tego słuchać, bo najczęściej nic nie rozumiem :) A tak w ogóle, to cześć Ci! :)

Cody ---> " 'Jolo! Wróciłeś!' - szepnęła, po czym bez dalszych ceregieli wbiła mu nóż nieco powyżej pępka, odwróciła ostrze w ranie, powolnym ruchem pociągnęła do góry, rozcinając płuca, żebra, a nawet i wątrobę, ponownie odwróciła klingę, zamaszystym gestem pozbawiła lewy obojczyk bezpośredniego kontaktu z płucem, i kontynuując zatoczyła niemal pełny okręg kończąc w miejscu, gdzie Jolo przy odrobinie szczęścia mógł mieć prawy jajnik. Z satysfakcją popatrzyła na swoje dzieło artystyczne, a krasnolud w międzyczasie zrobił zdziwioną minę..." :)

Shall we continue? ;)

Cody ---> Cóż moje starcze, bielmem zasnute oczy widzą? Nie przekręciłaś mojego nicka? Na pewno dobrze się czujesz, główka Cię nie boli, gardziołka nie zaziębiłaś? :)

sarenka ---> Nie wiem czemu, ale to Twoje alter ego strasznie mi się kojarzy z wersją płynną Ciebie. Może przez skojarzenie z "aqua"? ;)

12.12.2003
10:48
smile
[111]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Witam.

Jolo :::::> Kurde, ja jeszcze tematu pracy nie wybrałem, a muszę to zrobić do końca semestru :PP Skończy się pewnie na tym, że coś tam wymyślę, a w międzyczasie temat jeszcze kilkakrotnie się zmienie :D I nie ważne, co powie na Twoją pracę promotor, ważne czy ją obronisz :PP

U mnie nic ciekawego, nauki nie ma praktycznie, dopiero teraz nieco zakasać rękawy trzeba, bowiem w środę czeka mnie kolokwium z ekonomiki matematycznej :) Poza tym wpadł mi ktoś w oko, konkretnie rzecz biorąc kobieta, ale do rozwikłania naszych zawiłych stosunków jeszcze baaardzo daleka droga i na dzień dzisiejszy sam nie wiem, czy dobrze się wplątałem, jak jednak głosi pewne przysłowie, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło :)))

Ezrael :::::> Teraz wypada tylko znaleźć jakąś senioritę, która Ci to wszystko przygotuje :)) Fakt, zrobione samemu smakuje wybornie (wyborownie?? :PPP) ale ile czasu się przy tym traci ;)) Dlatego u nas podział obowiązków jest taki: ona gotuje, a ja zmywam :)) No i jeszcze pochwalę rzecz jasna :PP

12.12.2003
11:02
smile
[112]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Ale jaja. Odbierajac prace z uwagami od promotora uslyszalem ze zrobilem rzecz niewyobrazalna (!!)- zmienilem sobie temat pracy mgr!!! Az sie prawie zasmialem, kolejne cos co wymyslil moj promotor. I oczywiscie, okazalo sie ze on w kompie ma zapisane pierwotne brzmienie tytulu, a ja to poprawione I wyniknal spor jaki on temat zarejestrowal w dzieknacie (Paudyn, wbrew pozorom nie tak latwo zminic temat jak go juz wybierzesz bo zatwierdza to rada wydzialu i kazda zmiana (chocby literki) musi byc zatwierdzona przez ta rade. A rada tego nie lubi jak sie domyslasz).
Skonczylo sie na tym ze musialem biec do dziekanatu (ktory w srode akurat byl nieczynny) ale udalo mi sie spotkac moja ulubiona pania w dziekanacie, ktora mimo zamkniecia owej insytyucji dla studentow mi to sprawdzila. Oczywiscie okazalo sie ze mialem racje. Obawiam sie ze moj promotor nawet nie pamieta ze jest profesorem i przychodzi tylko na uczelnie dlatego że ma na lustrze w lazience tak napisane ;))
"Marian, jestes profesorem. Wiem ze Cie to dziwi, ale to prawda. A teraz ubierz swoj tradycyjny szary garnitur, szara koszule, stan sie SZARY i idz..." ;)

Ezrael---> "Późnośredniowieczne uzbrojenie i oprządzenie jeździeckie plebejów na ziemiach polskich w świetle źródeł archeologicznych" ;) Ladny?

Paudyn---> jak promotor zaakceptuje prace to juz marne szanse zeby jej nie obronic... mam nadzieje ze nie bede wyjatkiem. Obrona w pierwszym tyg. stycznia (najprawdopoodbniej, bo jeszcze dokladnie nie wiem)

Sarenka---> ja tez sie za Wami stesknilem po roznych lepszych i gorszych przygodach zdecydowalem sie wrocic ;)

Cody---> taaaa, GTA to taka życiowa gra ;) Prawie jak Sims (TFU!). Ja ostatnio tez zajezdzam sie w NFS-U, wlasnie dzis skoncze ;) Wypasik gra i wypasik samochody ;) A Pelle sie jeszcze pojawia? A Vilya? No i co z Fiordami??? ;)

12.12.2003
11:12
smile
[113]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]


To taki problem ze zmianą tematu pracy jest?? Znam takich, którzy robili to kilkakrotnie, ale oni z Uniwerka, a tam wszystko możliwe, takie luzactwo odchodzi :))

12.12.2003
14:02
[114]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)
Jolo -- Fiordy dawno minęły:( ale zastapiło jue, wpasniałe i dzikie Nic :) Vilya sie przeprowadziła i wpada bardzo rzadko, z cafe int. bo u siebie ma modem:( A w GTA ukradłes juz Porshe?:))
Ezrael --> nic nie zrobie! I bede, ekhm, konsekwenta;) A co do Jolo, podglądales??To zabijstwo to miała byc nasz z Jolem tamemnica;P
Sarenka --> nic nie szkodzi, mnie tez cos ostatno net nawala:(

12.12.2003
20:10
[115]

sarenka [ Senator ]

Witam wszystkich jeszcze tylko jeden tydzień do swiat, juz od tygodnia odliczam dni... wreszcie odpoczynek... wigilie mozna wyciac, a calej reszty w nieeee, potem ide na dwa dniu do szkoly i wyjezdzam na narty hihi, ciekawe czy snieg bedzie:/ Co u Was?

Ezrael -> a możesz mi powiedziec jak wyglada plynna wersja mnie? Aczkolwiek wcale nie dziwię Ci się ze moze kojarzyc Ci sie to "aqua" ale chciałam powiedziec ze nie pochodzi z jezyka łacinskiego...

Jolo -> spróbowałbys nie wrócic...

Cody -> Nie dobrze, czasami mam ochote cos napisac a tu guzik:/

12.12.2003
21:38
smile
[116]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Sarenka---> grozisz mi??? ;) Pamietaj o moim wiernym towarzyszu na haku ;)

Cody---> hmm, chyba tak. Wszystko co tylko jezdzi kradne. Nawet czołg ;)

Paudyn---> no u mnie przynajmniej nie jest to takie latwe.

12.12.2003
22:00
[117]

sarenka [ Senator ]

Jolo -> Jakbym smiała, co ja takie biedne stworzonko jak ja moge zrobic, za cala moja bron mam cztery kopytka [oczywiscie nie zawsze, ale Ty o tym nie wiesz, ok? :P] ... A twój wierny towarzysz czasami mnie przeraza, i siedzi gleboko w mej sarenkowej podswiadomosci i caly czas o sobie przypomina:P

12.12.2003
22:19
smile
[118]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jolo :::::> Zawsze to co przytrafia się nam, nie jest łatwe, te łatwe rzeczy zawsze zarezerwowane są dla kogoś innego ;)) Jedną z nielicznych rzeczy, których nie trawię pod postacią łatwych, to kobiety ;PPP

Sarenka ::::> Yo łaniu, co u Ciebie?? :))

12.12.2003
22:22
smile
[119]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

przepraszam, ze sie wtrace sarenko ale kopytka moga byc b. niebezpieczne - zreszta sama zobacz

12.12.2003
22:33
[120]

sarenka [ Senator ]

Paudyn -> To co zwykle ... juz sie przerwy dwutygodniowej nie moge doczekac... a u Ciebie co słuchać...

Mazio -> Nic nie szkodzi... to ze potrafia byc bardzo niebiezpieczne to wiem, sama pod podobnymi wyladowałam, ale czym sa moje [podkreslam moje] kopytka przeciw takiej ostrej broni jak topór...

12.12.2003
22:42
[121]

sarenka [ Senator ]

Chetnie bym jeszcze została, ale chce chociaz troche odespac ten tydzien... a jutro radosna tworczosc mnie czeka nad fizyka...:( jak ja jej nie lubie....

Spokojnych snów....

12.12.2003
23:28
[122]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all
Znow chandra wrociła i jest coool:( Boze, co ja pisze?...Ide spac, moze mi sie jakies erotyczne sny przysnia...

erotycznych Wam tez!
by all

12.12.2003
23:29
smile
[123]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

na chandre najlepszy jest buraczany szok..

13.12.2003
00:31
smile
[124]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

sarenka ::::> U mnie słuchać Queen, a konkretnie You Don`t Fool Me ;)))

Ktoś zainteresował mnie Porcupine Tree... pewnie miłością nie zapałam, ale sympatią i owszem, fajna pościelowa muza ;))

13.12.2003
01:19
smile
[125]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Paudyn

Słuchałem "In absentia" - całkiem przyjemne :-)

13.12.2003
01:23
smile
[126]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

el F :::::> Mówisz o albumie, czy utworze?? :P
Ja dysponuję jedynie dwoma piosenkami:Collapse the light into Earth oraz Trains

13.12.2003
02:01
[127]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Sarenko---> wybacz nie chcialem sie az tak traumatycznie wryc w Twoja sarenkowa swiadomosc ;)

Paudyn---> poscielowa jak poscielowa, rozne plyty maja rozne brzmienie. Mi Porcupine bardzo przypadlo do gustu i mam na kompie chyba z 5 czy 6 plytek.

13.12.2003
02:12
[128]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Paudyn

Album, a oba te utworki są ztegoż albumu.

13.12.2003
02:21
smile
[129]

HuntERjf [ Konsul ]

Co tu sie robi w tym temacie? :D Bo ja tu pierwszy raz zaglądam ale brzmi ciekawie :)

13.12.2003
11:57
[130]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)
Mazio --> moze lepiej zostane w siebie:)
Paudyn --> zarazaczką wszlaką Porcupine Tree jest nasza Vilya stepowa:) Mnie tez troszkę chwyciła ta muzyka, ech...
Sarenka --> wspołczuje odrabiania...W taki ładny dzien. My odrabialismy w zeszłym tygodniu(co prawda beze mnie, ale to inna sprawa;)

13.12.2003
12:04
[131]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

HuntERjf --> sorry:) nie chciałam Cię pominąc. O czym sie tu romzwia? O wszytskim:) Trzeba tylko tylko troszke posledzic i złapac faze:)

13.12.2003
12:07
smile
[132]

HuntERjf [ Konsul ]

Wszelkie fazy to moja specjalność :)

13.12.2003
12:29
[133]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

HuntERjf --> w takim razie trafiłes w odpowiednie miejsce:))

13.12.2003
13:13
smile
[134]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jolo :::::> Jeszcze jakbyś sobie FTPa postawił, to ja miałbym szansę co nieco zassać ;)

el F :::::> Czas więc chyba wziąść w obroty muła :))P

Cody ::::> Ooo tak, tutaj wszyscy mają mniejszą lub większą fazę ;))

Hunter ::::> Witaj.

U mnie tymczasem leci genialne Massive Attack: Mezzazine, Karmacoma oraz 100th window

14.12.2003
01:31
smile
[135]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Paudyn---> postawilbym jakbym mial zew. IP a nie mam, bo moj provider sie ociaga... Dzis skonczylem Maxa Payne'a 2, jak zwykle fabula genialna. Rewelacyjna historia, mroczna, jak dobry kryminal. Super. A teraz zaczalem grac sobie w Morrowinda, milutki ;)

14.12.2003
02:09
smile
[136]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Paudyn

Ale i tak wolę kamandę Pinka Floyda :-)D

14.12.2003
02:24
smile
[137]

Z Liściem Na Głowie [ Człowiek ]

wszyscy macie pozdrowienia, zyczenia swiateczne i "pijanego sylwka" od arahno.

14.12.2003
10:33
smile
[138]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jolo :::::> Może czas odwiedzić Twojego providera?? :PP

el F ::::> Nie słuchałem niestety reszty urworów... ale tego chyba nie da się ze sobą porównać stylowo?? :P Pink Floyd obok Genesis i Quuen to moi absolutni faworyci ;)

Liściu :::::> Szkoda, że sam nie może się tu zjawić, ale dziękujemy i życzymy podobnych atrakcji ;)

14.12.2003
10:34
smile
[139]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zapomniałbym... od wczoraj znów jestem wolny jak ptak i bez zobowiązań :PP

14.12.2003
21:56
[140]

sarenka [ Senator ]

Witam wszystkich...chciałam wczoraj coś napisać, to nie mogłam:( Co u Was słychać?

Jolo -> Nic nie szkodzi... mózg sarenki jest maleńki więc nie musiałes sie mocno wryc:P

Cody -> no niestety, ale cały czas namawiam mame aby mogłą nie isc do szkoly... bo chcem na bractwo isc:P

Poszukuję informacji dotyczacych tańca sredniowiecznego, ubioru sredniowiecznego itd. bardzo proszę o pomoc

14.12.2003
22:04
smile
[141]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Sarenka :::::> Co u nas?? Właśnie wczoraj pewna pani dostała ode mnie wypowiedzenie i nie dość, że się tym nie martwię, to jeszcze wprost przeciwnie, czujesz akcję?? :P A co u Ciebie? :)

14.12.2003
22:10
smile
[142]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Sarenka

Małgorzata Możdżyńska-Nawotka "O modach i strojach" , jest też trochę o średniowieczu. Prócz tego znajdziesz coś w Jean Flori "Rycerze i rycerstwo w Sredniowieczu", Franciszek Kusiak "Rycerze średniowiecznej Europy łacińskiej", Marc Bloch "Społeczeństwo feudalne" i "Jak wyglądało życie w czasach rycerstwa. Średniowieczna Europa 800-1500" Zesp. naukowo-redakcyjny Time-Life Books.

14.12.2003
22:14
smile
[143]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Paudyn

"Właśnie wczoraj pewna pani dostała ode mnie wypowiedzenie" - koniec z obiadkami ? ;-)D

14.12.2003
22:21
smile
[144]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

el F ::::> Owszem. Co prawda spytała, jeszcze czy chcę dostać obiecane mi wcześniej świąteczne pierniczki, więc ja na to, że czemu nie, o ile znajdzie się jakaś w ogóle okazja do ich wręczenia, mogą na mnie poczekać ;PP Ale z obiadkami koniec. Koniec też z nerwówą i niedomówieniami ;)

14.12.2003
22:23
[145]

sarenka [ Senator ]

PAudyn -> To co zwykle:P Wczoraj na bractwie było bardzo fajnie... i myślę że pomału zaczynam sie czuc mniej zesteresowana na spotkaniach.. zmarzłam jak diabli... w tym tygodniu mam 3 albo 4 sprawdziany, w tym jeden z fizyki i nic z niej nie rozumiem jest "bosko" w sobote odrabiam i to również jest "boskie":(

Elf -> dzięki serdeczne...

A może ma ktros luk albo miecz do sprzedania?:P

14.12.2003
22:29
[146]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Sarenka

Mam ale nie do sprzedania (i miecz i łuk i znacznie więcej sprzętu)... ale... łuk możesz kupić w Gdańsku w sklepie z łukami, sprzedają tam bardzo miłe i kompetentne panie, sklep ma stronę internetową www.czapla.pl , miecz - zalęży ile chcesz zapłacic i do czego ma służyć... :-)D

14.12.2003
22:42
[147]

sarenka [ Senator ]

Elf -> Łuk można tez kupić w sklepie w BIelsko Biłej czy gdzies w poblizu nie pamietam dokładnie, adresu, wiem ze nasze bractwo ma od tego kolesia... mój wujek strzela złuku, co prawda bloczkowego, ale ma wieksze znajomosci:P

14.12.2003
22:53
smile
[148]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Sarenka :::::> Musisz więc wyważyć odpowiednie proporcje, pomiędzy tym co przyjemne i tym co pożyteczne i potrzbne ;))

14.12.2003
23:22
[149]

sarenka [ Senator ]

Paudyn -> Czyżbys chciał zasugerować, że chodzenie do szkoły w soboty jest potrzebne...? czy naprawdę chcesz mi się narazic?:P Ja bym wybrała przyjemne i jeszcze raz przyjemne bo i to pozyteczne ile mozna historii poznac i przyjemne...:P

14.12.2003
23:54
[150]

sarenka [ Senator ]

No nic ja już się będę żegnać, życzę spokojnych snów...

15.12.2003
00:00
smile
[151]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Sarenka

Chyba erotycznych...

W tym wątku, jak zauważyłem, jężeli już się życzy jakiś snów to tylko erotycznych :-)D

15.12.2003
07:26
smile
[152]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Paudyn---> ROTFL, sformuowanie "dac wypowiedzenie" w tym kontekscie mnie rozwalilo ;)
No coz, tak bywa, ale skoro mowisz ze bylo to zrodlo ciaglych utrapien i nerwow- tylko sie cieszyc ze juz po ;)
Ja w tej kwestii juz chyba nic nie zmienie, ale i tez utrapien i zmartwien na tym polu nie mam ;)

Dzis ide oddac do oblozenia i skopiowania moja mgr ;) W weekend nanioslem ostatnie poprawki. Fajnie. Wreszcie koniec. I nie pytajcie kiedy obrona, bo jeszcze nie wiem (poza tym ze na pocz. stycznia)

15.12.2003
12:43
smile
[153]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Sarenka ::::>
Czyżbys chciał zasugerować, że chodzenie do szkoły w soboty jest potrzebne...?
To zależy co się wtedy robi w szkole ;PP

czy naprawdę chcesz mi się narazic?:P
Prędzej, czy później narażam się każdemu, z takich, czy innych powodów ;))

Ja bym wybrała przyjemne i jeszcze raz przyjemne
Nooo, wreszcie do rzeczy gadasz, hedonistyczne zapędy rulezzz :PP

bo i to pozyteczne ile mozna historii poznac i przyjemne...:P
Histori?? Eeee, ja tam nie mógłbym tego połaczyć z gadkami o historii, no chyba że aspekty historyczno kulturowe w praktyce!! :))))

Jolo :::::>
Zatem pozazdrościć :) Zastanawiam się, czy i mi w końcu kiedyś kończą się problemy w tym zakresie :)) Cholera, że też musiało paść na mnie, a nie na kogoś innego ;PP Ale za to teraz będę miał czyste sumienie jak jakąś mulatkę w tramwaju ucapirzę za hery i do kawiarni zaciągnę :))) Była cholera taka okazja, ale ja dupa wołowa myślałem wtedy o poważnym potraktowaniu tego co było, cóż, bokiem to wyszło i tyle ;)))

15.12.2003
14:12
[154]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)
Dawno mnie bie było, wiem, ale fatherostwo wszytkiemu winni, as usual. Wrociłam z pokazu extended LoTR: FoTR & TTT "troszkę" niewyspana (poszłam spac o 7am, eugh...). Ale father wkurzył sie, ze wziełam cyfrowkę, bo w koncu mogli mnie napasc, zabic i okrasc, hmm;)

Z Lisciem Na ...Głowie --> oo:) Pozdrow Arahno tez:) i Powiedz, ze brakuje mi tych naszych nielogicznycn rozmow;)
Sarenka --> znam to:) Kiedy była premiera Matrix'a Reaktywacji tez nagle zaczełam szybko zdrowiec;) Gdybym wiedzia l co mnie czeka zostałabym w ciepłutkim lozeczku z bawarką ;))
Paudyn --> no!, bo faza musi byc! ;))

15.12.2003
19:12
[155]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Coż za tłoki w Nazgulu...czyzby to ten, ekhm, swiąteczny nastsroj? Czy moze nie powinma tych fotek wkleiac;)

15.12.2003
19:21
smile
[156]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

no hej.ja tylko na moment.nie jadę niestety nigdzie,a sylwester do granic bólu standardowy,wesołych świąt Bożego narodzenia i hucznego(czy jak to było) sylwestra

15.12.2003
19:48
[157]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

BarD --> i nawzajem:)

15.12.2003
21:33
[158]

sarenka [ Senator ]

Witam wszystkich... Co u Was słychać?

Paudyn -> Oczywiscie ze w praktyce:P

Cody -> ja przewaznie mam w druga strone, chce zachorowac ale nie bardzo mi to wychodzi:(

15.12.2003
21:52
[159]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)
Na jednego posta wieczornego;)
Sarenka --> u mnie to jest zawsze odwrotnie niz bym chciała. Np. ostatnio byłam cora na fajnych lekcjach poskiego i przez chorobę mam zagr. z historii; babka nie chciała mnei pytac kiedy wrocłam, bo "moja kolejka minęła", nie chciała nawet patrzec na zwolnienie lekarskie...Kurna, miałam grypę żołądkowa:(
A kiedy chce byc zachoworac to jakos dziwnie trzymam sie zdrowia.

No, ale dosc o chorobach. Słycham teraz Into The West i sie rozpływam:)))

Aler musze spadac. Erotycznych Snow wiec zycze:))

15.12.2003
23:50
[160]

sarenka [ Senator ]

Cody -> Nigdy nie jest tak jak tego chcemy niestety...

Elf -> Tak, tak te erotyczne sny to Cody wprowadziła:P ale czemu nie moga być erotyczne równiez

Ja uciekam życzę Wam spokojnych i erotycznych snów:P

16.12.2003
00:39
smile
[161]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Sarenka

"Elf -> Tak, tak te erotyczne sny to Cody wprowadziła:P ale czemu nie moga być erotyczne równiez" - ależ nawet powinny ! ;-)

Cody --->wklejaj, wklejaj choc z moim zdaniem zupełnie sie nie liczysz... ja o bardziej kusych przesłonach a Ty coraz większe... :-)D

16.12.2003
11:34
[162]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)
Sarenka --> niestety. I nie zawsze mamy to, co chcielibysmy miec, nawet jesli chcielibysmy miec to tylko przez kilka godzin...
el F --> no pewnie, ze powinny:) szkoda, ze śnią sie tak rzadko:( A tu masz fotke na pocieszenie;) niestety ze mną:P To U Pelle w domu po seansie LoTR: RoTR & TTT :)

16.12.2003
11:38
smile
[163]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cody

Czemu niestety ? Tak miało być... i jest coraz lepiej ;-)D
Trochę się pocieszyłem :-)D

16.12.2003
11:40
smile
[164]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zdjęcia coraz lepsze... co za głębia o ostrość... a jakie barwy!!! No i ta niesamowita gra cieni :PPP

16.12.2003
12:20
[165]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Paudyn, el F --> ciesz sie, ze Wam sie podoba;) Niestety, jest zima wiec przeslone trzeba dawac duzą...;)Bo obiektyw zamarznie;))) Mniejszej mozna sie spodziwac tak gdzies w lecie:)

16.12.2003
12:34
smile
[166]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cody

Wstaw do sypialni farelka jak wupec strajkuje... od razu zrobi sie cieplej... :-)D

16.12.2003
12:35
smile
[167]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Albo zrób sesję u Lisiczki... sądząc z fotki u Niej panuje gorąca atmosferka ;-)D

16.12.2003
12:47
smile
[168]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No i nie będzie trzeba stosować aż takiej przesłony :PP

16.12.2003
12:51
[169]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ooo...Nawet bardzo:) Obawiam sie jednak, ze u Pelle raczej niemysle o fotkach; na ogoł jestesmy tak pochłonięte rozmowa, ze nawet jesc zapominamy;))

Apropos jedzenia, to wczoraj przez Nazgula spaliły mi sie tosty:P

16.12.2003
12:54
smile
[170]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Cody :::::>
u Pelle raczej niemysle o fotkach
Hmmm, no jasne że nie, zdziwiłbym się, gdyby było inaczej ;PP

na ogoł jestesmy tak pochłonięte rozmowa
Aaa, teraz to się tak nazywa.. ;)))P

16.12.2003
12:58
smile
[171]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Paudyn


Nie orientujesz się może co oznacza zwrot "spalić sobie tosty" ?

Jakoś wrodzona nieśmiałość nie pozwala mi się zapytać o to kobiety...

16.12.2003
13:02
smile
[172]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

el F ::::>
Pojęcia nie mam, pokrętna ta kobieca terminologia, myslę, że trzeba poczekać, aż sama zainteresowana to wyjaśni :P No i ten tajemniczy brykający Nazgul, przez którego spaliła te tosty... nie ma co, iście tajemnicza kobita ;)

16.12.2003
13:06
[173]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

el F, Paudyn --> ROOOTFLL;))))

Straszni jestescie:)) <rotfluje>

16.12.2003
13:11
smile
[174]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

<rotfluje>
Jako, że jestem dyskretnym i kulturalnym człowiekiem, nie zapytam, z kim :)

16.12.2003
13:13
smile
[175]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cody

Tylko rotfluj umiarkowanie bo spalisz tosty ! (cokolwiek by to miało oznaczać) ;-)D

16.12.2003
13:26
[176]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Miałma takiego pięknego posta, ale go szlag trafił...
I w dodatku nie wiem dlaczego, ale mimo, ze dałam "kopiuj" to potem pole "wklej" było nieaktywne:(((

16.12.2003
13:28
[177]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cody

A czemu nie zrobisz "refresh" jak Ci się wyświetli "the page cannot be ..." ?

Od przeprowadzki GOLa zauważyłem że ten "manewr" działa :-)D

16.12.2003
13:30
smile
[178]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To zapewne od nadmiaru <rotflowania>, nie dość, że tosty się palą, to jeszcze obsługa kompa szwankuje ;PP

16.12.2003
13:37
[179]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

el F --> Dałam:> i nic...w ogole wyskoczyła mi strona głowna w minaturce w oknie na posta:( ale normaknie sie zapisywało w schowku jak dawałam 'kopiuj' :( A teraz %&*($ER&*()%^&*()(%^&UI :(

Nie to sclag! Straciłam przez to całkowicie apetyt...a

16.12.2003
13:45
smile
[180]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Cody ::::> MOże czas na Operę?;)

16.12.2003
13:57
[181]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Czy ja wiem...jesli idzie o programy jestem troche konserwatywna;) A poza tym, watpie, zeby to była wina Explorera...

16.12.2003
14:44
smile
[182]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Cody

Ale w Operze jest magiczny przycisk "cofnij" - bardzo przydatny i co ważne skutecznie działający a druga przydatna rzecz to jak Ci siec siądzie to możesz wybrać opcję "uruchom przerwaną sesję" i otwiera strony które miałaś otwarte w momencie przerwania połączenia.

16.12.2003
17:33
[183]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

el F --> moze...Nie mam teraz siły, ani ochoty o tym myslec.

Znow awantura w domu, ech...Znow o Wrocław:( Ze pojade, jestem straszna corka, nic sie nie ucze i w ogole zle mysle, zle wszytko robie, znow dostane kare(zakaz oddychania?) Boże, jak ja ich nienawidze! Dzis autentycznie zyczyłam im smierci! Mam juz dosc tego wszytkiego:// Gdybym tylko mogła sie wyrwac, gdyby ta pieprzona matura była juz za mna...

Nie pocieszajcie mnie, proszę. Wiem, chcecie dobrze, ale jałowe słowa mi nie pomogą, nic mi nie pomoze dopoki nie zdam matury.

16.12.2003
17:54
[184]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Niech nas do następnego wątku prowadzi Sauron - Wróg Wszytkich Wolnych Ludzi
(chociaz i tak wobec fatherostwa jest tylko przyjemnym facetem)

16.12.2003
20:16
[185]

sarenka [ Senator ]

wskazuje drogę do kolejnej częsci [link]

© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.