Upadek skoczka - czy musiało do tego dojść?

29.11.2003
20:06
[1]
Kurdt [ Kocham Olkę ]
Upadek skoczka - czy musiało do tego dojść?

Upadek Tomasa Morgensterna być może skończy się dla niego paraliżem. Czy gdyby nie pazerność organizatorów (odwołanie zawodów = utrata pieniędzy od sponsorów) można było uniknąć wypadku?
29.11.2003
20:08
[2]
eJay [ Gladiator ]

zapraszamy tutaj
29.11.2003
20:08
[3]
Jaelle [ Konsul ]

źle , że po 2 wypadku Koflera nie przerwali , ale podobno Morgiemu nic nie jest i bardzo dobrze ...
może ktoś poniesie jakieś konsekwencje !
29.11.2003
20:09
[4]
M'q [ Schattenjager ]

Istnieje już taki topic :
29.11.2003
20:10
[5]
Autor [ Legionista ]

Ja bym wpakował ludzi odpowiedzialnych za ten konkurs a raczej za jego nie przerwanie do więzienia. A raczej na miejscu Morgensterna walczyłbym w sądzie !
29.11.2003
20:12
[6]
Kompoholik [ Designed by AI ]

Nie skończy się paraliżem.

Oby...
29.11.2003
20:13
[7]
dacar [ Cult ]

oby wszystko bylo ok!!
29.11.2003
20:17
[8]
ALEX2150 [ Visca el Barça ]

Juz po upadku Koflera powinni przerwać skakanie to by do tego nie doszło
29.11.2003
20:30
[9]
Dorys [ Chorąży ]

Nie podobało mi się to od początku! Gdyby o 16:00 zakończyli rozsądnie konkurs nic takiego by się nie stało.Biedny Morgi...ale na szczęście ponoć już wszystko gra,choć zaraz po upadku wyglądało to tak jakby umarł
29.11.2003
21:24
[10]
Globus [ Generał ]

z Tomasem już wszystko OK !

info z WP

Kilkadziesiąt minut po zawodach kolejne diagnozy były już bardziej optymistyczne. - Thomas ma urazy nogi. Najprawdopodobniej złamał nogę. Nie stracił przytomności. Równo oddycha i liczymy, że wkrótce dojdzie do siebie. Najgorsze ma za sobą - powiedział Dyrektor Sportowy Austriackiego Związku Narciarskiego.

Natomiast już około godziny 21:00 niemiecki portal internetowy poświęcony skokom narciarskim "skispringencom" podał, że Morgenstern nie odniósł wiekszych obrażeń, ale pozostanie przez noc w szpitalu na obserwacji.

Wstępna diagnoza lekarza aqntti Saariego wskazała, ze austriacki skoczek ma wstrząs mózgu, złamany palec i siniaki.

"Najważniejsze, że po upadku Thomas przez cały czas był przytomny, chociaż bardzo obolały. To dobrze rokuje. Ale muszę przyznać, że wypadek wyglądał okropnie" - powiedział szef austriackiej ekipy Toni Innauer.

Inny skoczek, który również upadł przy lądowaniu - Andi Kofler jest już całkiem zdrowy i chce wystartować jutro rano.
29.11.2003
22:17
[11]
Bodokan [ Starszy od węgla ]

Coraz wieksze pieniadze i coraz wieksze ryzyko. Prosze zauwazyc, ze to trener ma ostateczny glos, czy puscic swojego skoczka, czy nie. Niestety, widowisko - na pierwszym miejscu. I o tym wiedza organizatorzy, skoczkowie i trenerzy. Nikt tam na gorze skoczka pod lufa nie trzyma - jak by nie chcial skakac, to by zszedl z progu. W koncu kazdy skoczek wie, czym ryzykuje przy takich warunkach - to zawodowcy, panowie. Ale to pieniadz rzadzi, jak wszedzie...
wątek: Upadek skoczka - czy musiało do tego dojść?
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide